Rozstanie z facetem, część XXI - Strona 66 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-24, 15:23   #1951
Palinaaa
Raczkowanie
 
Avatar Palinaaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 95
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Dokładnie! Nikt nie mówi o piciu do upadłego spotkamy się koło 22-23 żeby spędzić czas z przyjaciółmi

Ponieważ mam "przyjacielski" kontakt z ex wysłałam mu życzenia ... Odpisał mi również życzeniami wesołych świąt itd.. i po raz pierwszy od rozstania napisał " buziaki" :/ achh dobił mnie totalnie :/ Chyba ex zaczyna pękać:P
__________________
Never lose hope.



" trzeba pocałować wiele żab , żeby znaleźć księcia... "
Palinaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 15:27   #1952
Garuna
Przyczajenie
 
Avatar Garuna
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 7
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Obserwuję watek od jakiegoś czasu i postanowiłam się ujawnić

Wydaje mi się, ze jest to odpowiednie miejsce, żeby się zwierzyć z moich rozterek, bo po tym co mnie spotykało i aktualnej możliwości popatrzenia na to z boku, postanowiłam wreszcie zerwać z moim mężczyzną, mam nadzieje, ze mi się uda, chociaż prawdopodobnie jestem jedna z kobieta które kochają za bardzo…
Najpierw przytoczę moja historię. Musze się wyżalić, a nie mam komu …
Więc spotkaliśmy się dwa lata temu, M. zauroczył mnie bardzo, był otwarty towarzyski ciepły, ja z natury jestem raczej osoba melancholijną. Potrzebowałam w tym czasie kogoś, nigdy nie byłam w stałym związku, miałam lat 21 (on 23) i miałam ogromną potrzebę bliskości. Ja miałam mieszkanie od rodziców i bardzo szybko chyba po miesiącu zamieszkaliśmy razem. W między czasie okazało się że mój M. spotykał się z byłą w tym samym czasie jak my się poznaliśmy i jeszcze przez ponad 2 tygodnie, ale jakoś to mu wybaczyłam… Oj głupia ja…
Nigdy chyba nie było dobrze. Dwa lata kłótni, niewiele dobrych chwil, siedzieliśmy w domu , nie wychodziliśmy właściwie razem (chociaż ja jestem z natury osoba aktywną). Mijaliśmy się pod względem zainteresowań. Pod względem, nastawienia do życia, pracy, nauki, myśli..
Ale cały czas wydawał mi się taki ciepły i uroczy, no i chyba podświadomie chciałam go naprawiać..
Przez pierwsze pół roku siedział w domu, nie pracował i jeszcze do tego czuł się pokrzywdzony, że musi posprzątać. Ja chodziłam na uczelnie, zajęć miałam wiele, a on właściwie nic nie robił, oprócz przygotowywania się do poprawy matury (zagoniłam go, żeby w końcu zdał polski, bo matury pełnej nie miał).
Potem pracował w knajpie jako barman od 21 do 7, 8 czy 10 rano.Prosiłam żeby poszukał innej pracy, nie mogłam spać, denerwowałam się, płakałam.
M. lubił tę pracę i przez myśl mu nie przeszło, żeby ze mną porozmawiać dlaczego dla mnie jego praca jest problemem.
W tym czasie zaczęła do niego wypisywać dziewczyna (on mi o tym mówił, pokazywał co pisze, wiem, ze to był kontakt z jej strony). Kiedyś złapała go za rękę, on ja odciągnął, wytłumaczył, ze jest z kimś i koniec. Mówił mi o tym, było ciężko, ale jakoś wszystko wyjaśniliśmy. Teraz już sama nie wiem, czy jego wersja była w 100% prawdziwa, chociaż chciałabym mu wierzyć.
Ich znajomość się urwała, ale około maja właściwie się rozstaliśmy, chociaż miał tydzień jeszcze u mnie pomieszkać i wtedy zaprosił ją na wesele do swojej rodziny (mieszkając jeszcze ze mną!- dziewczynę przez która mieliśmy ogromne problemy związkowe…).
Jakoś wybaczyłam, on wybaczył mi moje krzyki złość, i mieszkaliśmy dalej razem, było troszkę lepiej, ale daleko temu do normalnego związku.
Dostałam od niego w ciągu dwóch lat chyba 3 róże, 2 romantyczne kolacje, z 6 razy wyjście do kina czy do knajpy… Nic więcej.
Pod koniec listopada pojechał do pracy do Holandii. Pisze i dzwoni, mówiąc, ze widzi , ze stracił dużo czasu, że wie, ze mnie bardzo kocha, że chce żebyśmy razem spróbowali żyć normalnie, zbudować normalne relacje, wychodzili razem itd..
A ja… Ja nie chcę, tzn. intelektualnie wiem jak było źle, nie chcę ryzykować, że będzie tak samo, ale emocjonalnie nie umiem się od niego uwolnić…

I nie boje się samotności, jest mi samej dobrze. Ale boję się, ze jak wróci, to nie będę umiała trzymać się postanowień, ze mnie rozmiękczy .
Czuje się słaba...
Garuna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 15:27   #1953
xXCinderellaXx5
Zadomowienie
 
Avatar xXCinderellaXx5
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez Palinaaa Pokaż wiadomość
Dokładnie! Nikt nie mówi o piciu do upadłego spotkamy się koło 22-23 żeby spędzić czas z przyjaciółmi

Ponieważ mam "przyjacielski" kontakt z ex wysłałam mu życzenia ... Odpisał mi również życzeniami wesołych świąt itd.. i po raz pierwszy od rozstania napisał " buziaki" :/ achh dobił mnie totalnie :/ Chyba ex zaczyna pękać:P
On zaczyna pękać ale Ty bądź dalej twarda Niech wie co stracił
__________________
  • Zapuszczam i dbam o włosy
    • 03.09.12-Zdałam prawko
xXCinderellaXx5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 15:31   #1954
Palinaaa
Raczkowanie
 
Avatar Palinaaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 95
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Oczywiście! Jestem! Odpisałam tylko żeby przekazał życzenia rodzince i ucałował ode mnie psa ( kupiłam mu w zeszłym roku psa, który miał być psem do naszego wspólnego domu jak już zamieszkamy razem).. Podziękowałam, bez buziaków , bez uśmiechów i cisza
__________________
Never lose hope.



" trzeba pocałować wiele żab , żeby znaleźć księcia... "
Palinaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 15:33   #1955
xXCinderellaXx5
Zadomowienie
 
Avatar xXCinderellaXx5
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez Palinaaa Pokaż wiadomość
Oczywiście! Jestem! Odpisałam tylko żeby przekazał życzenia rodzince i ucałował ode mnie psa ( kupiłam mu w zeszłym roku psa, który miał być psem do naszego wspólnego domu jak już zamieszkamy razem).. Podziękowałam, bez buziaków , bez uśmiechów i cisza
Bardzo ładnie
__________________
  • Zapuszczam i dbam o włosy
    • 03.09.12-Zdałam prawko
xXCinderellaXx5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 15:41   #1956
Palinaaa
Raczkowanie
 
Avatar Palinaaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 95
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez Garuna Pokaż wiadomość
Obserwuję watek od jakiegoś czasu i postanowiłam się ujawnić

Wydaje mi się, ze jest to odpowiednie miejsce, żeby się zwierzyć z moich rozterek, bo po tym co mnie spotykało i aktualnej możliwości popatrzenia na to z boku, postanowiłam wreszcie zerwać z moim mężczyzną, mam nadzieje, ze mi się uda, chociaż prawdopodobnie jestem jedna z kobieta które kochają za bardzo…
Najpierw przytoczę moja historię. Musze się wyżalić, a nie mam komu …
Więc spotkaliśmy się dwa lata temu, M. zauroczył mnie bardzo, był otwarty towarzyski ciepły, ja z natury jestem raczej osoba melancholijną. Potrzebowałam w tym czasie kogoś, nigdy nie byłam w stałym związku, miałam lat 21 (on 23) i miałam ogromną potrzebę bliskości. Ja miałam mieszkanie od rodziców i bardzo szybko chyba po miesiącu zamieszkaliśmy razem. W między czasie okazało się że mój M. spotykał się z byłą w tym samym czasie jak my się poznaliśmy i jeszcze przez ponad 2 tygodnie, ale jakoś to mu wybaczyłam… Oj głupia ja…
Nigdy chyba nie było dobrze. Dwa lata kłótni, niewiele dobrych chwil, siedzieliśmy w domu , nie wychodziliśmy właściwie razem (chociaż ja jestem z natury osoba aktywną). Mijaliśmy się pod względem zainteresowań. Pod względem, nastawienia do życia, pracy, nauki, myśli..
Ale cały czas wydawał mi się taki ciepły i uroczy, no i chyba podświadomie chciałam go naprawiać..
Przez pierwsze pół roku siedział w domu, nie pracował i jeszcze do tego czuł się pokrzywdzony, że musi posprzątać. Ja chodziłam na uczelnie, zajęć miałam wiele, a on właściwie nic nie robił, oprócz przygotowywania się do poprawy matury (zagoniłam go, żeby w końcu zdał polski, bo matury pełnej nie miał).
Potem pracował w knajpie jako barman od 21 do 7, 8 czy 10 rano.Prosiłam żeby poszukał innej pracy, nie mogłam spać, denerwowałam się, płakałam.
M. lubił tę pracę i przez myśl mu nie przeszło, żeby ze mną porozmawiać dlaczego dla mnie jego praca jest problemem.
W tym czasie zaczęła do niego wypisywać dziewczyna (on mi o tym mówił, pokazywał co pisze, wiem, ze to był kontakt z jej strony). Kiedyś złapała go za rękę, on ja odciągnął, wytłumaczył, ze jest z kimś i koniec. Mówił mi o tym, było ciężko, ale jakoś wszystko wyjaśniliśmy. Teraz już sama nie wiem, czy jego wersja była w 100% prawdziwa, chociaż chciałabym mu wierzyć.
Ich znajomość się urwała, ale około maja właściwie się rozstaliśmy, chociaż miał tydzień jeszcze u mnie pomieszkać i wtedy zaprosił ją na wesele do swojej rodziny (mieszkając jeszcze ze mną!- dziewczynę przez która mieliśmy ogromne problemy związkowe…).
Jakoś wybaczyłam, on wybaczył mi moje krzyki złość, i mieszkaliśmy dalej razem, było troszkę lepiej, ale daleko temu do normalnego związku.
Dostałam od niego w ciągu dwóch lat chyba 3 róże, 2 romantyczne kolacje, z 6 razy wyjście do kina czy do knajpy… Nic więcej.
Pod koniec listopada pojechał do pracy do Holandii. Pisze i dzwoni, mówiąc, ze widzi , ze stracił dużo czasu, że wie, ze mnie bardzo kocha, że chce żebyśmy razem spróbowali żyć normalnie, zbudować normalne relacje, wychodzili razem itd..
A ja… Ja nie chcę, tzn. intelektualnie wiem jak było źle, nie chcę ryzykować, że będzie tak samo, ale emocjonalnie nie umiem się od niego uwolnić…

I nie boje się samotności, jest mi samej dobrze. Ale boję się, ze jak wróci, to nie będę umiała trzymać się postanowień, ze mnie rozmiękczy .
Czuje się słaba...

Przede wszystkim musisz sama sobie odpowiedzieć na pytanie: czy było tak wspaniale jak byłaś z nim? Czy byłaś szczęśliwa? Kiedy lepiej z nim czy bez niego? A co jak znowu zawiedzie i będziesz cierpieć? Czasami trzeba zamknąć pewien rozdział by otworzyć nowy. Trzeba trwać w swoich postanowieniach, nie to nie. Choćby nie wiem co...
__________________
Never lose hope.



" trzeba pocałować wiele żab , żeby znaleźć księcia... "
Palinaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 15:49   #1957
emilka531
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 161
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

a ja nie wytrzymalam i napisalam mu zyczenia... niby zwykly wierszyk....
nie odpisal. dupek!!!
emilka531 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 15:59   #1958
Palinaaa
Raczkowanie
 
Avatar Palinaaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 95
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez emilka531 Pokaż wiadomość
a ja nie wytrzymalam i napisalam mu zyczenia... niby zwykly wierszyk....
nie odpisal. dupek!!!
Trzeba było nie pisać! Ale przynajmniej widzisz jaki dupek z niego!
Zamiast o ex lepiej myśleć o czasie, który dziś spędza się z rodziną! Głowa do góry !
__________________
Never lose hope.



" trzeba pocałować wiele żab , żeby znaleźć księcia... "
Palinaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 16:19   #1959
emilka531
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 161
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez Palinaaa Pokaż wiadomość
Trzeba było nie pisać! Ale przynajmniej widzisz jaki dupek z niego!
Zamiast o ex lepiej myśleć o czasie, który dziś spędza się z rodziną! Głowa do góry !
wiem... ale pomyslalam ze sa swieta i ze wszystko jest inaczej, widocznie nie dla niego. napisalby chociaz glupie "nawzajem"... dlaczego ja o nim mysle? przeciez on nic nie jest wart!
emilka531 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 17:53   #1960
magda170325
Wtajemniczenie
 
Avatar magda170325
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Do mnie eks napisał życzenia.. Odpisałam jedynie "dziękuję, nawzajem".. Miałam cichą nadzieję, że już nic więcej nie napisze.. Ale widzę, że święta to był tylko pretekst, żeby do mnie napisać (mieliśmy umowę, że zrywamy kontakt, żeby zobaczyć jak nam będzie bez siebie), bo mnie pyta o tam słychać i takie tam..

Nie odpisałam...
Dobrze robię?
Nie chcę, żeby pomyślał, że mam go w dupie, chce, żeby myślał, że nie odpisuję, żeby mu mnie zabrakło...
magda170325 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 19:07   #1961
Carola16
Zadomowienie
 
Avatar Carola16
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 704
GG do Carola16
Thumbs down Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

jakoś mi smutno ;(

święta mnie nie cieszą, nic mi się nie chce, gardło mnie rozbolało...
czas płynie a ja jeszcze się z tym nie pogodziłam, wydaje mi się że to tylko zły sen z którego niedługo się obudzę i usłyszę : "moje kochane słoneczko".

nie potrafię przestać rozmyślać nad tym...

A dla Was Wesołych Świąt i szczęścia
Carola16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 19:15   #1962
xXCinderellaXx5
Zadomowienie
 
Avatar xXCinderellaXx5
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

I pomyślec,że jeszcze niedawno przezywalam to co Wy .. Jak ten czas szybko leci .
__________________
  • Zapuszczam i dbam o włosy
    • 03.09.12-Zdałam prawko
xXCinderellaXx5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 19:20   #1963
paulinka_47
Rozeznanie
 
Avatar paulinka_47
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 759
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

A ile czasu minęło, Cinderella?
u mnie trzy miesiące, a mam wrażenie, że dzień.
paulinka_47 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 19:23   #1964
xXCinderellaXx5
Zadomowienie
 
Avatar xXCinderellaXx5
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Ja zostawiłam Go w styczniu. Potem w kwietniu się z Nim spotykałam ale stwierdziłam,że nie mam ochoty całe życie bawić się w rozstania i powroty. Teraz poznałam wspaniałego faceta i jestem jak narazie bardzo szczęsliwa. Nie wiem,czy to będzie trwać rok, dwa czy tydzień ale lepsze to niż rozpamietywanie tego co było. Ja sie ogarnełam własnie tak po 3-4 miesiacach i spotykałam sie wtedy z innymi chłopakami ale nic z tego nie wyszło
__________________
  • Zapuszczam i dbam o włosy
    • 03.09.12-Zdałam prawko

Edytowane przez xXCinderellaXx5
Czas edycji: 2011-12-24 o 19:24
xXCinderellaXx5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 19:36   #1965
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez magda170325 Pokaż wiadomość
Do mnie eks napisał życzenia.. Odpisałam jedynie "dziękuję, nawzajem".. Miałam cichą nadzieję, że już nic więcej nie napisze.. Ale widzę, że święta to był tylko pretekst, żeby do mnie napisać (mieliśmy umowę, że zrywamy kontakt, żeby zobaczyć jak nam będzie bez siebie), bo mnie pyta o tam słychać i takie tam..

Nie odpisałam...
Dobrze robię?
Nie chcę, żeby pomyślał, że mam go w dupie, chce, żeby myślał, że nie odpisuję, żeby mu mnie zabrakło...
Do mnie też napisał z buziaczkami, żebym była szczęśliwa i radosna (Trochę paradoksalne, nie?) i mu odpisałam "dzięki i nawzajem".
Świetny od niego prezent dostałam.

A teraz siedzi przy stole z byłą dziewczyną, ojcem i ich dzieckiem, więc się nie odzywa.

I żeby było śmiesznie, jego brat mi napisał życzenia, i życzył mi miłości
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.

Edytowane przez oh Mandy
Czas edycji: 2011-12-24 o 19:39
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 21:22   #1966
cwaniara_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 104
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Dziewczyny życzę Wam wszystkiego co najlepsze z okazji Świąt Bożego Narodzenia Dużo uśmiechu na Waszych twarzach,zdrówka, radości i jak najmniej zmartwień Abyście były po prostu szczęśliwe !!
cwaniara_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 21:23   #1967
MalgosiaM
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 79
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

... poprosiłam go o rozmowę, ustaliliśmy już miesiąc temu ze w grudniu usiądziemy i porozmawiamy zeby oczyścic atmofere w czasie gdy probowałam by wrocił do mnie coz bywalo roznie) a jaki mam dylemat... wiem, ze zwiazku z nas nie bedzie... praca pracuje do pozna w nocy, rano spi) jego pracoholizm na wiele nie ma czasu, moja córka jest chora) ... i zastanawiam się co właściwie chce mu powiedziec... kusi mnie taka luzna relacja, cenie sobie moj tryb zycia... chyba nie wierze juz w miłośc.. co wybrac? Przyjaźń? przyjaźń i seks? czy zerwac nasze kontakty to najtrudniej mi sobie wyobrazic) coz problemem jest ze ja wciąz do niego cos czuje... to juz nie miłośc, nie wiem co to jest... tesknie nie tylko fizycznie a nasze zblizenia sa dla mnie duzym przezyciem... o co zapytac? pozwolic mu mowic? doradzcie dziewczyny, zeby ocalic jakos moja godnosc i te relację...
MalgosiaM jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 21:47   #1968
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Napisałam mu smsa: "Dziękuję za ten jakże udany prezent świąteczny. Nie trzeba było, naprawdę."

Jestem durna. Ja się po tym nie pozbieram...
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 21:50   #1969
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Mandy - PRZESTAŃ z nim wreszcie utrzymywać kontakt. Przecież ta chora sytuacja nigdy się nie skończy, jeżeli tego wreszcie nie urwiesz.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 21:56   #1970
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
Mandy - PRZESTAŃ z nim wreszcie utrzymywać kontakt. Przecież ta chora sytuacja nigdy się nie skończy, jeżeli tego wreszcie nie urwiesz.
Wiem tylko jestem głupia i ciągle myślę, że może jednak coś się da naprawić, może jednak on zrozumie....
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 21:59   #1971
magda170325
Wtajemniczenie
 
Avatar magda170325
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

oh Mandy - co Ty za głupoty gadasz, że sie nie pozbierasz? dasz radę, każda z nas da!
Będziesz psychicznie się lepiej czuła jak przestaniesz się z nim kontaktować, uwierz
magda170325 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 21:59   #1972
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez magda170325 Pokaż wiadomość
oh Mandy - co Ty za głupoty gadasz, że sie nie pozbierasz? dasz radę, każda z nas da!
Będziesz psychicznie się lepiej czuła jak przestaniesz się z nim kontaktować, uwierz
Od miesiąca tkwię w miejscu. On mi ciągle powtarza, że mnie Kocha.

Ja go Kocham. Chciałam z nim być, spędzić życie. Serio ja nie daję rady.
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 22:00   #1973
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Wiem tylko jestem głupia i ciągle myślę, że może jednak coś się da naprawić, może jednak on zrozumie....
Ile razy jeszcze musi Cię potraktować jak śmiecia, żebyś przestała pozwalać mu na poniżanie siebie?
Jedyne, co da się naprawić to Twoje życie, które możesz zacząć od nowa. Tyle facetów na świecie. Dlaczego tak bardzo chcesz być z tym, który tak wiele razy Cię zawiódł i poniżył?

Poza tym, dlaczego piszesz słowo kocha z wielkiej litery? To nie jest MIŁOŚĆ, to jakaś chora patologia.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."

Edytowane przez Phoce
Czas edycji: 2011-12-24 o 22:01
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 22:02   #1974
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
Ile razy jeszcze musi Cię potraktować jak śmiecia, żebyś przestała pozwalać mu na poniżanie siebie?
Jedyne, co da się naprawić to Twoje życie, które możesz zacząć od nowa. Tyle facetów na świecie. Dlaczego tak bardzo chcesz być z tym, który tak wiele razy Cię zawiódł i poniżył?

Poza tym, dlaczego piszesz słowo kocha z wielkiej litery? To nie jest MIŁOŚĆ, to jakaś chora patologia.
Piszę z wielkiej litery, bo dla mnie to najważniejsze słowo, jakie można komuś powiedzieć.

Wiesz, tylko jest taki problem, że ja nie chcę z nikim innym być. Nie chcę znów komuś mówić wszystkiego o sobie, starać się, a w ostateczności ktoś i tak mnie kopnie w dupę, aż się nie pozbieram
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 22:04   #1975
magda170325
Wtajemniczenie
 
Avatar magda170325
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Piszę z wielkiej litery, bo dla mnie to najważniejsze słowo, jakie można komuś powiedzieć.

Wiesz, tylko jest taki problem, że ja nie chcę z nikim innym być. Nie chcę znów komuś mówić wszystkiego o sobie, starać się, a w ostateczności ktoś i tak mnie kopnie w dupę, aż się nie pozbieram
Ale ja też nie chcę być z nikim innym, tylko z moim eksem.
I co z tego?
Mandy, on Ci tylko potrafi słodkich słów nagadać. Dlaczego nie rozumiesz, że słowa MUSZĄ być poparte czynami, żeby były PRAWDZIWE?
magda170325 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 22:11   #1976
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez magda170325 Pokaż wiadomość
Ale ja też nie chcę być z nikim innym, tylko z moim eksem.
I co z tego?
Mandy, on Ci tylko potrafi słodkich słów nagadać. Dlaczego nie rozumiesz, że słowa MUSZĄ być poparte czynami, żeby były PRAWDZIWE?
Właśnie przed chwilą mi napisał, że mnie kocha. Odpisałam: "i w jaki sposób mi to pokazujesz?"
Już nic nie odpisał.

Dobrze wie, że nic nie robi. i że mnie nie kocha.
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 22:13   #1977
_Desolation
Zakorzenienie
 
Avatar _Desolation
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 627
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

A mój mi złożył życzenia wczoraj jak się widzieliśmy.
A dzisiaj napisał rano i wieczorem, rano kiedy mam kolację a wieczorem jak tam po kolacji i jeszcze napisał ze napisze w nocy.
__________________
Roguc mym Bogiem,
Coma nałogiem
,
muzyka postawą,
koncerty zabawą

narCOMAnka

http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU

Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach

_Desolation jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 22:16   #1978
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Piszę z wielkiej litery, bo dla mnie to najważniejsze słowo, jakie można komuś powiedzieć.

Wiesz, tylko jest taki problem, że ja nie chcę z nikim innym być. Nie chcę znów komuś mówić wszystkiego o sobie, starać się, a w ostateczności ktoś i tak mnie kopnie w dupę, aż się nie pozbieram
Taaaa, gadać każdy umie. Miłość to nie słowa. Naucz się wreszcie tego, że on może powiedzieć wszystko. To, że mówi 'kocham' nic nie znaczy, najwidoczniej nie wie czym miłość jest.

To bądź sama przez jakiś czas, do diabła. Ja też tęsknie za eksem, przypominam sobie wszystko, smutno mi, zastanawiam się dlaczego tak to się potoczyło. Skoro umieliśmy się tak dogadywać, tak dobrą mieliśmy komunikacje, a nam nie wyszło, to z kim mi wyjdzie?
Ale nie będę z nim, bo na obecną chwilę, związek z nim mnie jedynie unieszczęśliwia, więc po co?
Pobądź trochę ze sobą, naucz się swoich potrzeb, naucz się, czego oczekujesz od związku, czego oczekujesz od faceta, a nie miotasz się jak szalona od psychola do psychola, żeby poczuć żałosną namiastkę uczuć i tylko koniecznie nie być samą.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 22:23   #1979
_Desolation
Zakorzenienie
 
Avatar _Desolation
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 627
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
Taaaa, gadać każdy umie. Miłość to nie słowa. Naucz się wreszcie tego, że on może powiedzieć wszystko. To, że mówi 'kocham' nic nie znaczy, najwidoczniej nie wie czym miłość jest.

To bądź sama przez jakiś czas, do diabła. Ja też tęsknie za eksem, przypominam sobie wszystko, smutno mi, zastanawiam się dlaczego tak to się potoczyło. Skoro umieliśmy się tak dogadywać, tak dobrą mieliśmy komunikacje, a nam nie wyszło, to z kim mi wyjdzie?
Ale nie będę z nim, bo na obecną chwilę, związek z nim mnie jedynie unieszczęśliwia, więc po co?
Pobądź trochę ze sobą, naucz się swoich potrzeb, naucz się, czego oczekujesz od związku, czego oczekujesz od faceta, a nie miotasz się jak szalona od psychola do psychola, żeby poczuć żałosną namiastkę uczuć i tylko koniecznie nie być samą.
No właśnie.. nie ogarniam..
__________________
Roguc mym Bogiem,
Coma nałogiem
,
muzyka postawą,
koncerty zabawą

narCOMAnka

http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU

Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach

_Desolation jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-24, 22:28   #1980
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez _Desolation Pokaż wiadomość
No właśnie.. nie ogarniam..
A Tobie Młoda Panno należy się wielka rózga! Przeczytałam, co narobiłaś, pf!
Skoro wiesz, że źle robisz, to po co to robisz?
Nie ogarniam kompletnie.
Ja bym nawet teraz eksa nie mogła pocałować, mimo tego jak bardzo mi tego brak, no ale to Twoje decyzje, obyś tylko się na tym nie przejechała...
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.