Rozstanie z facetem, część XXI - Strona 70 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-12-25, 20:44   #2071
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Ja już nie chce czekać na to jego "jutro" które i tak nei nastąpi...
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 20:44   #2072
sudenly
Zakorzenienie
 
Avatar sudenly
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ale w tym wszystkim jest najgorsze to, że to ON do mnie pisze że kocha, to ON proponuje spotkania i to ON mnie wystawia.

Pewnie sobie z tą drugą miło spędza czas, jak ze mną rok temu eh.

Napisałam mu tylko tyle co miałam mu do powiedzenia na koniec i przestałam się odzywać. On teeż już nie pisze, więc widocznie mu lepiej beze mnie i moich "pretensji."
i co z tego ze pisze ze kocha i on proponuje spotkania ????? robi to zeby zobaczyc na ile moze sobie z Tobą pozwalać a Ty swoim zachowaniem i zgadzaniem się na wszystko co on zaproponuje utwierdzasz go, że może sobie z Tobą pogrywać ile mu się będzie chciało !! nie rozumiesz tego ? Boże normalnie ciśnienie to mam z 200 w tej chwili Szkoda, że tu klnąć nie można. Brak mi już słów naprawdę. Chcesz niszczyć sobie życie to dalej za nim płacz i pozwalaj mu na wszystko
__________________

If You're Going Through Hell, Keep Going




sudenly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 20:46   #2073
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Ale czy ja piszę że chce się w tym babrać? Właśnie nie chce przez nie wiadomo ile miesięcy czekać i czekać, a on sobie będzie ze mnie igrał. Przestałam się do niego odzywać i już. Łączą nas jeszcze w tym momencie rachunki.

Napisałam Wam tylko, ze mnie zabolało takie traktowanie i nie wiem, czym sobie zasłużyłam.
Wybacz, ale Ci nie wierzę Powinnaś urwać kontakt zaraz po tym jak dowiedziałaś się, że w ciąży nie jesteś, ale gdzie tam, przecież z Kochaniem trzeba się spotkać, bo ON proponuje, bo pisze jak kocha. Sranie. Podajesz mu się na tacy, tańczysz jak Ci zagra i dziwisz się, że nie traktuje Cię poważnie. Po co on ma dotrzymać daty spotkania, skoro wie, że jak ją zmieni to Ty i tak nic z tym nie zrobisz, tylko posłusznie się zgodzisz.
Nie mogę już tego czytać, nie dziwię się, że niektóre dziewczyny ograniczyły swój udział w tym wątku, bo można tu wrzodów żołądka się nabawić.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 20:49   #2074
sudenly
Zakorzenienie
 
Avatar sudenly
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Ja już nie chce czekać na to jego "jutro" które i tak nei nastąpi...
sory ale moim zdaniem właśnie na to czekasz..mozesz nam gadac, że na niego juz nie czekasz ale widac co innego.

spadam stad. zajrze tu dopiero po świetach bo nie chce sobie nerwów psuć
__________________

If You're Going Through Hell, Keep Going





Edytowane przez sudenly
Czas edycji: 2011-12-25 o 20:52
sudenly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 20:53   #2075
sheneedslove
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez sudenly Pokaż wiadomość
sory ale moim zdaniem właśnie na to czekasz..mozesz nam gadac, że na niego juz nie czekasz ale widac co innego.

spadam stad. zajrze tu dopiero po świetach bo nie chce sobie nerwów psuć
ja juz to kiedys pisałam

Mandy + gad (jej eks)= NEVER ENDING STORY

smutne to
sheneedslove jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 20:55   #2076
asia1010
Zadomowienie
 
Avatar asia1010
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Ja już nie chce czekać na to jego "jutro" które i tak nei nastąpi...
Zgadzałaś się na każdy dzień który on proponował, zgadzałaś sie na to "jutro, jutro, jutro" dlatego wie ze jak przełoży a nastepne jutro to i tak sie zgodzisz. Mandy tu trzeba być KONKRETNĄ. On musi wiedzieć że u Ciebie jest dziś, teraz a nie jutro jutro jutro.... I to Ty ustalasz dzień a on ma być.
Wiem że Ci mówie a sama mam nie lepiej.
Ale ja mojego totalnie olewam o on proponuje spotkania cohc wiem ze w związkach tak nie powinno być.
Nie daj mu znaku zycia przez 2,3,4, dni zobaczysz co sie bedzie działo zrób to dla SIEBIE
To on ma tańczyć tak jak Ty zagrasz nie odwrotnie.
A jak nie to głowa w górę i tysiece lepszych facetów na świecie. Zakochałaś sie raz, zakochasz się i drugi, trzeci i czwarty.

Samo to że odpisujesz mu i zgadza się na to jutro, jutro, jutro to on widzi że Ci cholernie zalezy. Pokaż że Ci nie zależy ale nie słowami przez sms tylko czynami, że jestes wesoła, dobrze sie bawisz, że nie masz czasu z nim pisać, niech zobaczy że traci grunt pod nogami.
__________________
Synek: 28.08.2015 !

Edytowane przez asia1010
Czas edycji: 2011-12-25 o 20:59
asia1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 20:56   #2077
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez _Desolation Pokaż wiadomość
Aa kolejnym powodem było to że jak sam mówił "przez nią" jest taki jaki jest tzn. strasznie ogranicza się jeśli chodzi o uczucia, nigdy nie usłyszałam od niego kocham.. Trudnym było powiedzieć mi że za mną tęskni.. Więc w czasie kiedy z nim byłam chodziłam trochę przybita, dookoła mnie kocham kocham a ja tego nigdy nie usłyszałam od niego..
Ja też nie usłyszałam nigdy, że mnie kocha. Tzn. raz, na samym początku. Przez te kilka lat nigdy tego nie powtórzył. Szczerze mówiąc, wtedy nie zależało mi na słowach, lecz na czynach. Tym razem obecnemu nie potrafię powiedzieć, że go kocham. Myślę, że bierze się to stąd, że eks wciąż wątpił w moje uczucie. Mogłabym mu oddać nerkę, a on widziałby w tym jakiś interes dla mnie. Tak to właśnie wyglądało. Tak więc mam jakiś uraz do deklaracji. Oczywiście, rozmawiałam o tym z obecnym, żeby nie myślał, że ja jakaś oschła lub bezuczuciowa jestem. Zanim powiedziałam, dlaczego nie jestem wylewna, on sam powiedział, że półtora roku temu na pewno powtarzałam to wyznanie nieraz i dało to to, co dało. Do tego totalna olewka ze strony eksa po rozstaniu także pokazała, gdzie miał moją miłość. Kolejny plus za obecnego TŻa - mądrość życiowa. Przez długi czas myślałam, że były, jako DDA, po prostu nie potrafi mówić o uczuciach. Ale później, po rozstaniu, przeanalizowałam wiele jego zachowań. Ten brak zachwytu, gdy się rozbierałam, brak inicjatywy, jeśli chodzi o seks, widział każdy mankament mojej figury (obecnemu musiałam pokazać moje mega wielkie rozstępy, bo mimo ich wszędobylstwa, jakoś ich nie zauważył. To samo tyczy się mojego tłustego i trzęsącego się wiecznie brzucha, nierównych piersi i wielkich bioder. Czy mam 4 kg mniej lub więcej, dla niego jest w sam raz...). Ciągłe pretensje, że mało zarabiam, że nie mam urlopu (zaczęłam pracować na samym początku wakacji. Umowa na zlecenie, zależało mi na pracy, więc na samym początku nie mogłam wciąż wolnego. No i na wypłatę, bardzo skromną, też musiałam poczekać. A on zarabiał kilka razy więcej ode mnie i nie umiał zrozumieć, że nie stać mnie na drogie zabawy w każdy weekend. Do tego drogie wypady miały być dzielone pół na pół, co również nie było w moim przypadku możliwe. Tłumaczyłam wszystko na bieżąco i pytałam: "ok, to co mi w takim razie radzisz? Mam stanąć na ulicy, czy kogoś okraść?". Wiem, ze do niego wszystko docierało i wiedział, ze mam rację, bo w obecnych czasach praca naprawdę jest bardzo ważna i nie każdy, kto chce, ma możliwość pracowania. Jednak potem wiedziałam już, że to jest znak, że facet mnie najzwyczajniej nie kochał. Jakby myślał o mnie poważnie, "postawiłby" mi coś. W końcu nie byłam jakąś sobie laską, tylko kobietą, z którą spotykał się kilka lat. Przynajmniej ja tak o sobie myślałam, ale teraz widzę, że nowej, knajpowej jakoś niczego nie odmawia... Tak wiec to nie żadne DDA, lecz facet był totalnym dooopkiem zaśmiecającym moje życie swoją marną osobą. Byłam tylko laską, która organizowała wypady w góry, gotowała domowe obiadki na wyjazdach, pytała, czy zabrał ciepłe kapcie, gdy jechaliśmy w owe góry, sprawdzała, czy jest dobrze spakowany, skakała nad nim jak nad jajkiem (nie mówię, że on był jakiś totalnie oziębły w tych sprawach. Czasem miał zaskakujące przebłyski). Całokształt tego, kim byłam, usłyszałam pod koniec, gdy chciałam razem zamieszkać (on jeszcze mieszka z mamą. Tak jest taniej. Matka ma 3 - pokojowe mieszkanie, więc szkoda kasy na utrzymywanie 2 osobnych mieszkań). Ja o mieszkaniu, a on do mnie, ze jemu ma kto gotować, sprzątać, prać i prasować... Seksu z matką uprawiać nie może, wiec wpadał w tych sprawach do mnie - blok obok (to nie są jego słowa, lecz moje dopowiedzenie do tej oczywistej sytuacji). Za każdym razem, gdy poznawałam kogoś z jego rodziny, jego mama przedstawiała mnie jako koleżankę swego syna. Po tylu latach byłam dla niej tylko koleżanką. Nie wiem, czy wynikało to z relacji, jakie ich łączyły (kochany synuś mamusi), czy też on sam o mnie w ten sposób mówił przy matce... A może obie te rzeczy

Edytowane przez limonka1983
Czas edycji: 2011-12-25 o 21:06
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 20:57   #2078
magda170325
Wtajemniczenie
 
Avatar magda170325
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

oh Mandy - mimo tego co mówisz, że chcesz to skończyć, że masz go dość, ze już nie czekasz.. to i tak my Ci w to nie uwierzymy... bo Ty czekasz na niego, czekasz aż w końcu się porządnie ruszy i coś zrobi, zebyście naprawili Wasz związek...

Coś Ci powiem. Na swoim przykładzie. Jak ja zrobiłam coś głupiego, to eks mi wszystko z miejsca wybaczał. Zamiast twardo powiedzieć "albo się ogarniesz albo koniec z nami", "mam dość twojego zachowania". Wiesz jak to działało na mnie? A no tak, że jak coś odwaliłam głupiego i widziałam, ze mój ukochany i tak mi wszystko wybacza to mądra Madzia wpadała na pomysł, ze może więcej głupot narobić, bo kochany facet i tak jej wszystko wybaczy.. Więc po co miałam się starać i panować nad sobą? skoro i tak i tak WSZYSTKO miałam wybaczane, nawet flirty z nieznajomymi...

Wiesz kiedy on sie ogarnie? Jak go olejesz. Przestaniesz odpisywać na smsy, nie będziesz na nic reagować. Albo kiedy mu powiesz, że między Wami jest koniec i nie ma czego ratować.
To go może sprowadzić na ziemię. a nie twoje "dobrze kochanie, jestem na twoje każde zawołanie"


limonka1983, _Desolation - a nie pomyślałyście, że oni są z Wami bo im tak po prostu wygodnie, miło a nie mówią "kocham", bo tego PO PROSTU nie czują ?

Edytowane przez magda170325
Czas edycji: 2011-12-25 o 21:00
magda170325 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 20:57   #2079
sudenly
Zakorzenienie
 
Avatar sudenly
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 3 787
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez sheneedslove Pokaż wiadomość
ja juz to kiedys pisałam

Mandy + gad (jej eks)= NEVER ENDING STORY

smutne to
pokazał jaki z niego gad kiedy było podejrzenie ciąży.takiego to bym tylko w pysk strzeliła i powiedziała sp*******j dobra spadam pić
__________________

If You're Going Through Hell, Keep Going




sudenly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:06   #2080
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez asia1010 Pokaż wiadomość
Zgadzałaś się na każdy dzień który on proponował, zgadzałaś sie na to "jutro, jutro, jutro" dlatego wie ze jak przełoży a nastepne jutro to i tak sie zgodzisz. Mandy tu trzeba być KONKRETNĄ. On musi wiedzieć że u Ciebie jest dziś, teraz a nie jutro jutro jutro.... I to Ty ustalasz dzień a on ma być.
Wiem że Ci mówie a sama mam nie lepiej.
Ale ja mojego totalnie olewam o on proponuje spotkania cohc wiem ze w związkach tak nie powinno być.
Nie daj mu znaku zycia przez 2,3,4, dni zobaczysz co sie bedzie działo zrób to dla SIEBIE
To on ma tańczyć tak jak Ty zagrasz nie odwrotnie.
A jak nie to głowa w górę i tysiece lepszych facetów na świecie. Zakochałaś sie raz, zakochasz się i drugi, trzeci i czwarty.

Samo to że odpisujesz mu i zgadza się na to jutro, jutro, jutro to on widzi że Ci cholernie zalezy. Pokaż że Ci nie zależy ale nie słowami przez sms tylko czynami, że jestes wesoła, dobrze sie bawisz, że nie masz czasu z nim pisać, niech zobaczy że traci grunt pod nogami.
Cytat:
Napisane przez magda170325 Pokaż wiadomość
oh Mandy - mimo tego co mówisz, że chcesz to skończyć, że masz go dość, ze już nie czekasz.. to i tak my Ci w to nie uwierzymy... bo Ty czekasz na niego, czekasz aż w końcu się porządnie ruszy i coś zrobi, zebyście naprawili Wasz związek...

Coś Ci powiem. Na swoim przykładzie. Jak ja zrobiłam coś głupiego, to eks mi wszystko z miejsca wybaczał. Zamiast twardo powiedzieć "albo się ogarniesz albo koniec z nami", "mam dość twojego zachowania". Wiesz jak to działało na mnie? A no tak, że jak coś odwaliłam głupiego i widziałam, ze mój ukochany i tak mi wszystko wybacza to mądra Madzia wpadała na pomysł, ze może więcej głupot narobić, bo kochany facet i tak jej wszystko wybaczy.. Więc po co miałam się starać i panować nad sobą? skoro i tak i tak WSZYSTKO miałam wybaczane, nawet flirty z nieznajomymi...

Wiesz kiedy on sie ogarnie? Jak go olejesz. Przestaniesz odpisywać na smsy, nie będziesz na nic reagować. Albo kiedy mu powiesz, że między Wami jest koniec i nie ma czego ratować.
To go może sprowadzić na ziemię. a nie twoje "dobrze kochanie, jestem na twoje każde zawołanie"
Dziewczyny, ale tu nie chodzi o to, żeby on się ogarnął! Tu nie ma czego ratować, na litość Pana...Mandy powinna go już dawno kopnąć w tyłek i zacząć życie na nowo, póki co z samą sobą. Ten facet już pokazał na co go stać, nie zasługuje na żadną szansę, bo on nie chce się zmienić. Jak ona przestanie się do niego odzywać na kilka dni, to on po prostu zwiększy ilość smsków z wyznaniami rzekomej miłości. Tu kontakt powinien zostać urwany raz na zawsze. Inaczej ta patologia będzie się ciągnęła jak smród po gaciach.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:08   #2081
magda170325
Wtajemniczenie
 
Avatar magda170325
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Phoce - ale my możemy sobie gadać i gadać, że on jest śmieciem i tylko na kopa w tyłek zasługuje ale jesli on na serio się ogarnie i pokaże w końcu, że mu zależy to Mandy i tak i tak wróci do niego, jestem tego prawie że pewna. Tak samo jak jestem pewna tego, że jak wrócą do siebie to za jakiś czas historia się powtórzy..
magda170325 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:09   #2082
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez magda170325 Pokaż wiadomość

limonka1983, _Desolation - a nie pomyślałyście, że oni są z Wami bo im tak po prostu wygodnie, miło a nie mówią "kocham", bo tego PO PROSTU nie czują ?
Ja nie jestem z eksem Jestem jedynie wkurzona (jedynie wkurzona... Chętnie gada udusiłabym brudnymi stringami, gdybym stringów używała, a on miałby odwagę się spotkać i mnie wysłuchać) na pewną sytuację, a ponieważ nie mam z kim o tym pogadać, piszę tutaj wyjaśnienie masz na stronie 67 w poście nr 1999

Edytowane przez limonka1983
Czas edycji: 2011-12-25 o 21:10
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:10   #2083
_Desolation
Zakorzenienie
 
Avatar _Desolation
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 627
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Mam się ochotę powieść, uwolnię się od niego na jakiś czas to potem znowu wyjdzie że się spotkamy i potem od nowa się zaczyna jeszcze większy dół, rozmyślanie o nim itd.
To koło się nie zamknie samo, ja muszę je zamknąć tylko nie wiem jak.

Magda170325 , w jego przypadku tu nie chodziło tylko o kocham on nie mówił praktycznie o żadnych swoich uczuciach, też mi to tłumaczył że to przez to jak była go potraktowała no i starałam się go zrozumieć, nie wnikałam co między nimi było.
__________________
Roguc mym Bogiem,
Coma nałogiem
,
muzyka postawą,
koncerty zabawą

narCOMAnka

http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU

Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach


Edytowane przez _Desolation
Czas edycji: 2011-12-25 o 21:11
_Desolation jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:10   #2084
Ula_87
Wtajemniczenie
 
Avatar Ula_87
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 885
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez asia1010 Pokaż wiadomość
Zgadzałaś się na każdy dzień który on proponował, zgadzałaś sie na to "jutro, jutro, jutro" dlatego wie ze jak przełoży a nastepne jutro to i tak sie zgodzisz. Mandy tu trzeba być KONKRETNĄ. On musi wiedzieć że u Ciebie jest dziś, teraz a nie jutro jutro jutro.... I to Ty ustalasz dzień a on ma być.
Wiem że Ci mówie a sama mam nie lepiej.
Ale ja mojego totalnie olewam o on proponuje spotkania cohc wiem ze w związkach tak nie powinno być.
Nie daj mu znaku zycia przez 2,3,4, dni zobaczysz co sie bedzie działo zrób to dla SIEBIE
To on ma tańczyć tak jak Ty zagrasz nie odwrotnie.
A jak nie to głowa w górę i tysiece lepszych facetów na świecie. Zakochałaś sie raz, zakochasz się i drugi, trzeci i czwarty.

Samo to że odpisujesz mu i zgadza się na to jutro, jutro, jutro to on widzi że Ci cholernie zalezy. Pokaż że Ci nie zależy ale nie słowami przez sms tylko czynami, że jestes wesoła, dobrze sie bawisz, że nie masz czasu z nim pisać, niech zobaczy że traci grunt pod nogami.
Zgadzam się
Ula_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:11   #2085
magda170325
Wtajemniczenie
 
Avatar magda170325
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 2 492
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Ja nie jestem z eksem Jestem jedynie wkurzona na pewną sytuację, a ponieważ nie mam z kim o tym pogadać, piszę tutaj wyjaśnienie masz na stronie 67 w poście nr 1999
Wiem, że z nim nie jesteś, przeczytałam historię. Po prostu mówię, że według mnie nie mówił o tym, ze kocha bo nie kochał
magda170325 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:16   #2086
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez magda170325 Pokaż wiadomość
Phoce - ale my możemy sobie gadać i gadać, że on jest śmieciem i tylko na kopa w tyłek zasługuje ale jesli on na serio się ogarnie i pokaże w końcu, że mu zależy to Mandy i tak i tak wróci do niego, jestem tego prawie że pewna. Tak samo jak jestem pewna tego, że jak wrócą do siebie to za jakiś czas historia się powtórzy..
Dlatego staram się jak mogę przemówić jej do rozumu, ale widzę, że nic nie zdziałam dopóki ona sama w końcu nie przekona się, że powinna to skończyć. Przykro byłoby po prostu, jeżeli przy tym stanie się jakaś tragedia
Cytat:
Napisane przez _Desolation Pokaż wiadomość
Mam się ochotę powieść, uwolnię się od niego na jakiś czas to potem znowu wyjdzie że się spotkamy i potem od nowa się zaczyna jeszcze większy dół, rozmyślanie o nim itd.
To koło się nie zamknie samo, ja muszę je zamknąć tylko nie wiem jak.
Walka. Walka z samą sobą. Łatwa nie jest, ale jaka walka jest łatwa? Nothing worth having comes easy.
Decyzja jest prosta - urwać kontakt. Sama widzisz, jak to na Ciebie działa. Marna imitacja uczuć raz na jakiś czas, po czym emocjonalny dół przez tygodnie.
Musisz się nauczyć jednej jedynej rzeczy - konsekwentności. Klucz do sukcesu
Walczyć proszę Pani - walczyć.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:22   #2087
_Desolation
Zakorzenienie
 
Avatar _Desolation
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 627
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez magda170325 Pokaż wiadomość
Wiem, że z nim nie jesteś, przeczytałam historię. Po prostu mówię, że według mnie nie mówił o tym, ze kocha bo nie kochał
Ogólnie co do eksa Limonki to nie mogę się wypowiadać, nie wiem jak to było, ale jeżeli chodzi o mojego to nie chcę go usprawiedliwiać jednak potrafiłam zrozumieć że był taki jaki był jeśli chodziło o wyznawanie jakichkolwiek uczuć, po tym jak był traktowany przez ex. Limonka napisała że po tym co przeszła też nie jest wylewna co do uczuć.

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
Dlatego staram się jak mogę przemówić jej do rozumu, ale widzę, że nic nie zdziałam dopóki ona sama w końcu nie przekona się, że powinna to skończyć. Przykro byłoby po prostu, jeżeli przy tym stanie się jakaś tragedia

Walka. Walka z samą sobą. Łatwa nie jest, ale jaka walka jest łatwa? Nothing worth having comes easy.
Decyzja jest prosta - urwać kontakt. Sama widzisz, jak to na Ciebie działa. Marna imitacja uczuć raz na jakiś czas, po czym emocjonalny dół przez tygodnie.
Musisz się nauczyć jednej jedynej rzeczy - konsekwentności. Klucz do sukcesu
Walczyć proszę Pani - walczyć.
No staram się..
__________________
Roguc mym Bogiem,
Coma nałogiem
,
muzyka postawą,
koncerty zabawą

narCOMAnka

http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU

Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach

_Desolation jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:26   #2088
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez _Desolation Pokaż wiadomość
Ogólnie co do eksa Limonki to nie mogę się wypowiadać, nie wiem jak to było, ale jeżeli chodzi o mojego to nie chcę go usprawiedliwiać jednak potrafiłam zrozumieć że był taki jaki był jeśli chodziło o wyznawanie jakichkolwiek uczuć, po tym jak był traktowany przez ex. Limonka napisała że po tym co przeszła też nie jest wylewna co do uczuć.
Może inaczej, jeśli chodzi o tę wylewność. Uwielbiam się przytulać, kleić, siadać na kolanach, wysyłać mmsy z jakimiś słodziakami, serduchami, itd, tylko jakoś tak przez gardło mi owe wyznania przejść nie potrafi. Ale jak przez kilka lat takie wyznania taplają się w błocie, a po wszystkim człowiek uświadamia sobie, kim był dla bardzo ważnej dla siebie osoby, to chyba można mnie trochę usprawiedliwić?
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:27   #2089
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez _Desolation Pokaż wiadomość

No staram się..
Coś kiepsko się starasz, idąc do niego do pracy i lądując razem w łóżku
Dzisiaj mam nastrój ochrzaniający, bo nie potrafię Was zrozumieć.
Ja też cierpię, ale... na niektóre rzeczy trzeba próbować spojrzeć racjonalnie.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:33   #2090
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez magda170325 Pokaż wiadomość
oh Mandy - mimo tego co mówisz, że chcesz to skończyć, że masz go dość, ze już nie czekasz.. to i tak my Ci w to nie uwierzymy... bo Ty czekasz na niego, czekasz aż w końcu się porządnie ruszy i coś zrobi, zebyście naprawili Wasz związek...

Coś Ci powiem. Na swoim przykładzie. Jak ja zrobiłam coś głupiego, to eks mi wszystko z miejsca wybaczał. Zamiast twardo powiedzieć "albo się ogarniesz albo koniec z nami", "mam dość twojego zachowania". Wiesz jak to działało na mnie? A no tak, że jak coś odwaliłam głupiego i widziałam, ze mój ukochany i tak mi wszystko wybacza to mądra Madzia wpadała na pomysł, ze może więcej głupot narobić, bo kochany facet i tak jej wszystko wybaczy.. Więc po co miałam się starać i panować nad sobą? skoro i tak i tak WSZYSTKO miałam wybaczane, nawet flirty z nieznajomymi...

Wiesz kiedy on sie ogarnie? Jak go olejesz. Przestaniesz odpisywać na smsy, nie będziesz na nic reagować. Albo kiedy mu powiesz, że między Wami jest koniec i nie ma czego ratować.
To go może sprowadzić na ziemię. a nie twoje "dobrze kochanie, jestem na twoje każde zawołanie"


limonka1983, _Desolation - a nie pomyślałyście, że oni są z Wami bo im tak po prostu wygodnie, miło a nie mówią "kocham", bo tego PO PROSTU nie czują ?

Dziewczyny, dzięki za opieprz, za sprowadzenie na ziemię.
Nie powinnam była się nabierać na jego słówka i chęci. Nie powinnam była w ogóle z nim zamieszkać, bo on się w przeprowadzkę nie angażował.

Chcę po prostu normalnie żyć... Bo mam 19 lat, a przestałam ufać ludziom.
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:36   #2091
_Desolation
Zakorzenienie
 
Avatar _Desolation
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 627
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Może inaczej, jeśli chodzi o tę wylewność. Uwielbiam się przytulać, kleić, siadać na kolanach, wysyłać mmsy z jakimiś słodziakami, serduchami, itd, tylko jakoś tak przez gardło mi owe wyznania przejść nie potrafi. Ale jak przez kilka lat takie wyznania taplają się w błocie, a po wszystkim człowiek uświadamia sobie, kim był dla bardzo ważnej dla siebie osoby, to chyba można mnie trochę usprawiedliwić?
Mój ex też był ogólnie normalnie się zachowywał jeśli chodzi o takie rzeczy, tylko właśnie też mu przez gardło nie przechodziły jakieś wyznania.. Ale brakowało mi tego. Oczywiście ja Cię jak najbardziej rozumiem, ale nie myślisz że twojemu TŻtowi nie brakuję takich wyznań? On Cię rozumie itd. ale w głębi duszy może też mu jest trochę smutno, tak jak mi było.


Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
Coś kiepsko się starasz, idąc do niego do pracy i lądując razem w łóżku
Dzisiaj mam nastrój ochrzaniający, bo nie potrafię Was zrozumieć.
Ja też cierpię, ale... na niektóre rzeczy trzeba próbować spojrzeć racjonalnie.
Ok ok mocniejszych słów mi potrzeba żebym się ogarnęła.
__________________
Roguc mym Bogiem,
Coma nałogiem
,
muzyka postawą,
koncerty zabawą

narCOMAnka

http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU

Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach

_Desolation jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:45   #2092
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez _Desolation Pokaż wiadomość

Ok ok mocniejszych słów mi potrzeba żebym się ogarnęła.
No to zbieramy się i do roboty. Koniec z ciągnięciem chorych relacji. Nie wiem jakie masz podejście ale wg mnie, albo jestem w związku prawdziwym i wtedy z kimś się całuję, kocham się itd., albo utrzymuję koleżeńskie relacje z facetem. Naprawdę nie jesteś w stanie wytrzymać jakiś czas bez seksu? Jesteś, jestem tego pewna, bo nawet ja jestem
Trzeba trochę pobyć ze sobą i zaprowadzić porządek w swoim życiu, a nie ciągle egzystować w jakimś chaosie i miotać się na lewo i prawo.
Nie wiem jak Wy, ale ja CHCĘ normalnego związku, bez gierek, bez chorych sytuacji, bezpiecznego i już. Też, podobnie jak Wy czuję, że na chwilę obecną nie chcę innego faceta. Ciężko mi sobie wyobrazić, że znowu się zakochuje, bo ciągle tęsknię za eksem, ale wiem, że to minie. Dlatego daje sobie czas. Tyle, ile będę potrzebowała, bo to on jest lekarzem, doradcą i weryfikatorem wszystkiego.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:49   #2093
limonka1983
Zakorzenienie
 
Avatar limonka1983
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 254
GG do limonka1983
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez _Desolation Pokaż wiadomość
Mój ex też był ogólnie normalnie się zachowywał jeśli chodzi o takie rzeczy, tylko właśnie też mu przez gardło nie przechodziły jakieś wyznania.. Ale brakowało mi tego. Oczywiście ja Cię jak najbardziej rozumiem, ale nie myślisz że twojemu TŻtowi nie brakuję takich wyznań? On Cię rozumie itd. ale w głębi duszy może też mu jest trochę smutno, tak jak mi było.
Może brakuje, choć powiedział, że mnie rozumie. Ale z 2 strony, sam jest po przejściach (ma za sobą rozwód), więc też inaczej podchodzi do deklaracji. Woli coś widzieć, a nie tylko słyszeć. Tak jak ja... Nie wiem, czy nie byłoby mu przykro, gdyby usłyszał "kocham cię" przez moje zaciśnięte gardło. Nie raz próbuję to powiedzieć i już nawet zaczynam "koooo... kotku"... Najnormalniej w świecie mam uraz po poprzednim związku.
limonka1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:50   #2094
the magus
Wtajemniczenie
 
Avatar the magus
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: moon
Wiadomości: 2 543
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
No to zbieramy się i do roboty. Koniec z ciągnięciem chorych relacji. Nie wiem jakie masz podejście ale wg mnie, albo jestem w związku prawdziwym i wtedy z kimś się całuję, kocham się itd., albo utrzymuję koleżeńskie relacje z facetem. Naprawdę nie jesteś w stanie wytrzymać jakiś czas bez seksu? Jesteś, jestem tego pewna, bo nawet ja jestem
Trzeba trochę pobyć ze sobą i zaprowadzić porządek w swoim życiu, a nie ciągle egzystować w jakimś chaosie i miotać się na lewo i prawo.
Nie wiem jak Wy, ale ja CHCĘ normalnego związku, bez gierek, bez chorych sytuacji, bezpiecznego i już. Też, podobnie jak Wy czuję, że na chwilę obecną nie chcę innego faceta. Ciężko mi sobie wyobrazić, że znowu się zakochuje, bo ciągle tęsknię za eksem, ale wiem, że to minie. Dlatego daje sobie czas. Tyle, ile będę potrzebowała, bo to on jest lekarzem, doradcą i weryfikatorem wszystkiego.
Podpisuję się rączkami i nóżkami,bardzo mądra wypowiedź - pokrzepiła mnie dziś, bo jakiś dołek mnie złapał. Dzięki
the magus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:53   #2095
asia1010
Zadomowienie
 
Avatar asia1010
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
No to zbieramy się i do roboty. Koniec z ciągnięciem chorych relacji. Nie wiem jakie masz podejście ale wg mnie, albo jestem w związku prawdziwym i wtedy z kimś się całuję, kocham się itd., albo utrzymuję koleżeńskie relacje z facetem. Naprawdę nie jesteś w stanie wytrzymać jakiś czas bez seksu? Jesteś, jestem tego pewna, bo nawet ja jestem
Trzeba trochę pobyć ze sobą i zaprowadzić porządek w swoim życiu, a nie ciągle egzystować w jakimś chaosie i miotać się na lewo i prawo.
Nie wiem jak Wy, ale ja CHCĘ normalnego związku, bez gierek, bez chorych sytuacji, bezpiecznego i już. Też, podobnie jak Wy czuję, że na chwilę obecną nie chcę innego faceta. Ciężko mi sobie wyobrazić, że znowu się zakochuje, bo ciągle tęsknię za eksem, ale wiem, że to minie. Dlatego daje sobie czas. Tyle, ile będę potrzebowała, bo to on jest lekarzem, doradcą i weryfikatorem wszystkiego.
Mi czas pomaga bo przyzwyczajam sie do życia bez niego. Potrafiłam być szczęsliwa, smiałam się, cieszyłam z byl czego nawet mama mi powiedziała że jestem inna ale znów dałam sie mu omotać, bo mi go szkoda"Przepraszam więcej nie będę" A powinno mi być siebie szkoda a nie jego. Przyjezdzał skruszony a ja znów się zmieniłam.

Tesknota to przyzwyczajenie do drugi osoby i to że brakuje tej drugiej osoby obok?
Miłość to chemia, przyzwyczajenie, uzaleznienie w jakims tam stopniu. Takie moje przemyslenia
__________________
Synek: 28.08.2015 !

Edytowane przez asia1010
Czas edycji: 2011-12-25 o 21:57
asia1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 21:59   #2096
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez the magus Pokaż wiadomość
Podpisuję się rączkami i nóżkami,bardzo mądra wypowiedź - pokrzepiła mnie dziś, bo jakiś dołek mnie złapał. Dzięki
Do usług Cieszę się jak mogę chociaż jednej osobie poprawić czasem nastrój
Cytat:
Napisane przez asia1010 Pokaż wiadomość
Mi czas pomaga bo przyzwyczajam sie do życia bez niego. Potrafiłam być szczęsliwa, smiałam się, cieszyłam z byl czego nawet mama mi powiedziała że jestem inna ale znów dałam sie mu omotać, bo mi go szkoda"Przepraszam więcej nie będę" A powinno mi być siebie szkoda a nie jego. Przyjezdzał skruszony a ja znów się zmieniłam.
A jemu było Ciebie żal, jak tęskniłaś i cierpiałaś po rozstaniu? W takich wypadkach trzeba być egoistą. Jedna rada, której udzielam jako druga kobieta - nie daj się skrzywdzić. Kochaj siebie i nie pozwalaj innym na czucie się lepiej Twoim kosztem.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 22:02   #2097
Ula_87
Wtajemniczenie
 
Avatar Ula_87
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 885
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
Dlatego daje sobie czas. Tyle, ile będę potrzebowała, bo to on jest lekarzem, doradcą i weryfikatorem wszystkiego.
Mądre słowa
Ula_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 22:04   #2098
asia1010
Zadomowienie
 
Avatar asia1010
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 672
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
Do usług Cieszę się jak mogę chociaż jednej osobie poprawić czasem nastrój

A jemu było Ciebie żal, jak tęskniłaś i cierpiałaś po rozstaniu? W takich wypadkach trzeba być egoistą. Jedna rada, której udzielam jako druga kobieta - nie daj się skrzywdzić. Kochaj siebie i nie pozwalaj innym na czucie się lepiej Twoim kosztem.
On sie napewno czuł lepiej moim kosztem bo kiedy wiedział że jest mi przykro to siedział i miał to gdzieś.

Pozatym jak dziś pojechałam i mu napisałam ze jest u niego i dziesięć innych esów to on napisał że go w domu nie ma i kiedy tak pisałam i pisałam napisał mi "Dobra za 10 min będę w domu" więc mu napisałam że juz nie mam ochoty go ogladać. Co za typ.

Zawsze kiedy chodził do pracy to przyjezdzał bo wtedy wiedział ze nie zaimprezuje z kolegami i miło było sie położyć z dziewczyną spać a kiedy i on i Ja mamy kilka dni wolnego to wtedy mnie olewał na całego i sie u mnie nie pokazał przez ten czas tylko pił w najlepsze. To nie tak że siedziałam i wyłam za nim. Chodził w tym czae do kina na basen, abilard, na pizze, wszędzie gdzie sie dałlo i byłam szcześliwa
__________________
Synek: 28.08.2015 !

Edytowane przez asia1010
Czas edycji: 2011-12-25 o 22:07
asia1010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 22:05   #2099
_Desolation
Zakorzenienie
 
Avatar _Desolation
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 627
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez Phoce Pokaż wiadomość
No to zbieramy się i do roboty. Koniec z ciągnięciem chorych relacji. Nie wiem jakie masz podejście ale wg mnie, albo jestem w związku prawdziwym i wtedy z kimś się całuję, kocham się itd., albo utrzymuję koleżeńskie relacje z facetem. Naprawdę nie jesteś w stanie wytrzymać jakiś czas bez seksu? Jesteś, jestem tego pewna, bo nawet ja jestem
Trzeba trochę pobyć ze sobą i zaprowadzić porządek w swoim życiu, a nie ciągle egzystować w jakimś chaosie i miotać się na lewo i prawo.
Nie wiem jak Wy, ale ja CHCĘ normalnego związku, bez gierek, bez chorych sytuacji, bezpiecznego i już. Też, podobnie jak Wy czuję, że na chwilę obecną nie chcę innego faceta. Ciężko mi sobie wyobrazić, że znowu się zakochuje, bo ciągle tęsknię za eksem, ale wiem, że to minie. Dlatego daje sobie czas. Tyle, ile będę potrzebowała, bo to on jest lekarzem, doradcą i weryfikatorem wszystkiego.
Ooo kobieto Ty nie wiesz jaka ja nie wyżyta jestem

No z kolegą z którym mnie nic nie łączyło to bym tak nie mogła, no ale to jest mój ex no..

Ale dzięki, mądre słowa

Cytat:
Napisane przez limonka1983 Pokaż wiadomość
Może brakuje, choć powiedział, że mnie rozumie. Ale z 2 strony, sam jest po przejściach (ma za sobą rozwód), więc też inaczej podchodzi do deklaracji. Woli coś widzieć, a nie tylko słyszeć. Tak jak ja... Nie wiem, czy nie byłoby mu przykro, gdyby usłyszał "kocham cię" przez moje zaciśnięte gardło. Nie raz próbuję to powiedzieć i już nawet zaczynam "koooo... kotku"... Najnormalniej w świecie mam uraz po poprzednim związku.
Tak, rozumiem dla mnie też czyny są ważniejsze niż słowa, jednak jak się tego nie słyszy to trochę przykro, ale nie jest to takie istotne, gdyby tylko to było przyczyną do rozstania nie rozstałabym się z nim.
__________________
Roguc mym Bogiem,
Coma nałogiem
,
muzyka postawą,
koncerty zabawą

narCOMAnka

http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU

Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach

_Desolation jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-12-25, 22:13   #2100
Phoce
Flawless
 
Avatar Phoce
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXI

Cytat:
Napisane przez asia1010 Pokaż wiadomość
On sie napewno czuł lepiej moim kosztem bo kiedy wiedział że jest mi przykro to siedział i miał to gdzieś.

Pozatym jak dziś pojechałam i mu napisałam ze jest u niego i dziesięć innych esów to on napisał że go w domu nie ma i kiedy tak pisałam i pisałam napisał mi "Dobra za 10 min będę w domu" więc mu napisałam że juz nie mam ochoty go ogladać. Co za typ.

Zawsze kiedy chodził do pracy to przyjezdzał bo wtedy wiedział ze nie zaimprezuje z kolegami i miło było sie położyć z dziewczyną spać a kiedy i on i Ja mamy kilka dni wolnego to wtedy mnie olewał na całego i sie u mnie nie pokazał przez ten czas tylko pił w najlepsze. To nie tak że siedziałam i wyłam za nim. Chodził w tym czae do kina na basen, abilard, na pizze, wszędzie gdzie sie dałlo i byłam szcześliwa
No to chyba jasne jest, co powinnaś zrobić. Niekoniecznie łatwe, ale jasne. Olej go, szkoda czasu na kogoś, kto sprawia jedynie ból. W momencie kiedy coś zaczyna się między partnerami pierdzielić, rozmowy nie dają rezultatu, albo facet reaguje agresywnie - ogon pod siebie i zmieniasz obiekt zainteresowania. Ostra selekcja, aż trafisz na właściwego.
Cytat:
Napisane przez _Desolation Pokaż wiadomość
Ooo kobieto Ty nie wiesz jaka ja nie wyżyta jestem

No z kolegą z którym mnie nic nie łączyło to bym tak nie mogła, no ale to jest mój ex no..

Ale dzięki, mądre słowa


Ale jakim kosztem? Może lepiej przemęczyć się albo zaprzyjaźnić z wibratorem niż uprawiać seks z kimś, kto na to nie zasługuje?

Hah, a z eksem co Cię łączy? Chyba tylko seks, czyż nie?
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know
what she is and she settle for less.
Check out your worth because you're worth more than that."
Phoce jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.