|
|||||||
| Notka |
|
| Spotkania Wizażanek Spotkania Wizażanek to forum, gdzie umawiamy się na spotkania w realu. Uwaga! W temacie wpisz region, w którym chciałybyście się spotkać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3211 | |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
Zresztą jak mam być szczera to u nas na wydziale opowiadają różne smaczki z AGH i to nie tylko z uczelni prywatnych na których ktoś uczy, nie tylko z zaocznych AGH a nawet i z dziennych - o studentach "domykających nawias z drugiej strony" przy całkowaniu, albo o takich, co skracają logarytmy i zostają im same potęgi, a potem zostają inzynierami Nie wspomnę o praktykantkach z fizyki UP, które u mnie w liceum prowadziły zajęcia i nie wiedziały co to połączenie szeregowe (bardzo często ludzie którzy wylecieli od nas po 1 semestrze - bo mieli problem z banałami jak pochodne, baza wektorów albo iloczyn kartezjański - lądują na matematyce UP i ją z powodzeniem kończą)... Także jak widać to w dużej mierze też kwestia nie samej uczelni a studenta jeśli chodzi o naukę i części prywatnych uczelni powinno się wręcz bronić przed takim pochopnym nazwaniem z góry "łatwiejszą" ![]() Ale to nie o tym miało być; co do wybiegów to hmm, w sumie to jeszcze zalezy jak się rozgraniczy szarą myszkę a odstrzeloną dziewczynę. U mnie wytapetowanej, ufarbowanej tipsiary nie spotkasz, chyba, że którejś dziewcynie tipsy zostaną z np. jakiegoś wesela, to owszem, można się natknąć na tipsy Także chyba taka dziewczyna "po środku" u jest już tą bardziej "odstrzeloną", ale jak mam lektoraty z np. geodezją to nie widzę, żeby dziewczyny tam ubierały się jak inaczej od nas ![]() Uch, nie mogę się wziąć w garść i do roboty
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
|
#3212 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 666
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
__________________
Czasami musisz zapomnieć, jak się czujesz, przypomnieć sobie, na co zasługujesz i przedzierać się do przodu. |
|
|
|
|
#3213 | ||
|
Rozeznanie
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
za robiłam juz kilka lat temu ale rzadko jeżdze, bo nie zaczełam od razu. Jeszcze po rodzinnych stronach jak STW czy Sandomierz to spoko ale po Krakowie boje i sie jak cholera. chyba tylko raz prowdziłam ![]() Miałam ambitny plan wziąć kilka lekcji wiosna ubiegłego roku ale mineła mi pod znakiem wymiotów i choroby lokomocyjnej ![]() Soline - done Cytat:
ale humanista jestem
|
||
|
|
|
#3214 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Że myślą, że znak całki to nawias, a jak mają np dzielenie dwóch logarytmow, to skreślaja napis "log". A to drugie to jest na matmie na każdym scisłym wydziale, więc pewnie ktoś będzie wiedzial, że to proste rzeczy, szczególnie, że pochodne robiło się jeszcze niedawno w liceum
Po prostu poziom ucelni zalezy od wielu czynników, w tym samych studentów i ich "chcenia" się uczyć, więc nie popieram stwierdzenia "prywatna - gorsza", raczej "leniwy, głupi student - gorszy" ![]() Przyrównując to tak jakby na humanistycznych studiach ktoś miał problem, bo wymagano od niego umiejętności przeczytania jakiegoś tekstu, poszedł na inne i okazał sie tam geniuszem, bo zamiast kazać im czytać wszystkie teksty opowiadają prowadzący słowami
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#3215 | |
|
Pani Buka
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
zamierzałam zacytować dokładnie te same fragmenty z wypowiedzi Nicru i podobnie skomentować tak się złożyło, że u mnie matma w liceum była traktowana raczej luźno, na studiach statystykę mieliśmy raczej opisową i bez równań matematycznych, więc wszystkie całki, pochodne, logarytmy... to ja nawet nie wiem co to jest bo nikt mnie tego nigdy nie uczył. ale rozumiem ideę wypowiedzi ![]() uczelnia uczelnią, ale zastanawiam się, dlaczego ludzie na studiach nijak niezwiązanych z matmą czy fizyką mają ją w dosyć kosmicznej postaci ? po co komu to na technologii żywienia (chociaż to niby inż jest), zarządzaniu czy stosunkach międzynarodowych?
__________________
How I choose to feel is how I am. Edytowane przez kasiencja Czas edycji: 2012-01-08 o 11:29 |
|
|
|
|
#3216 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Zamówienie z Katherine jest już na 370zł
GG, będziesz coś jednak chciała?
__________________
Narysuj mnie Pociągnij kreskę Dodaj uczucia Stwórz... To nie pech, że trafiamy na siebie, to głupie szczęście. |
|
|
|
#3217 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Granatowa, jutro będę szła do zielarkiego na garbarską, może tam dopadnę ten balsam
W razie czego - kupić Ci ? Któraś jeszcze chętna ?Btw, jak długo moderowane są posty ? Każdy jeden post halleay w klubie jest moderowany, pomyślałam, że może na ogólnym się musi poudzielać, coś tu nam napisała i moderowany też |
|
|
|
#3218 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Ale czemu w ogóle są moderowane?
__________________
Narysuj mnie Pociągnij kreskę Dodaj uczucia Stwórz... To nie pech, że trafiamy na siebie, to głupie szczęście. |
|
|
|
#3219 |
|
Pani Buka
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
no własnie
przecież regularnie pojawiają się bzdurne wypowiedzi osób które mają 1 post. może trzeba zapytać na Technicznym?
__________________
How I choose to feel is how I am. |
|
|
|
#3220 | |
|
Matka Smoka
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
O co w ogóle chodiz z tym moderowaniem postów? Kociary: http://aukcje.wosp.org.pl/show_item.php?item=572802 |
|
|
|
|
#3221 |
|
Pani Buka
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
O, Ineso, bo mi wczoraj pomogłaś, to może i dziś masz jakiś pomysł
Mam strasznie podrażnioną skórę na nosie od pocierania chusteczkami i wokół oczu, szczególnie pod dolną powieką. Lekko dotknę i już boli. Czym to mogę chociaż trochę złagodzić?
__________________
How I choose to feel is how I am. |
|
|
|
#3222 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
Wczoraj tu nam jednego napisała, ale że jest pierwszym to moderowany - jasna Anielko, nie wiem, jak długo I jak potem skumać z naszym tempem, że ktoś pisał ? Przecież my będziemy już pewnie kilka stron dalej..
|
|
|
|
|
#3223 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 3 384
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
Jest to pewnego rodzaju oderwanie od nauki samej teorii, wydaje mi się, że może się to czasem przydaćCytat:
Zdecydowanie mniej podrażniają
|
||
|
|
|
#3224 | ||
|
Matka Smoka
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#3225 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Pierwsze słyszę o moderowaniu pierwszego postu... Jak w konkursie klikaczkowym takie się pojawiały, to były często klony
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3226 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
---------- Dopisano o 12:08 ---------- Poprzedni post napisano o 12:07 ---------- Pokazywała mi to wczoraj na własne oczy, bylam u niej na winku |
|
|
|
|
#3227 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
A nie miała wcześniej innego konta lub nie jest w jednej sieci z inną użytkowniczką?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#3228 | |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
Na ekonomicznych - studenci sobie czesto nie zdają sprawy że będzie im potrzebna do czegoś tak banalnego jak chocby zoptymalizowanie jakiegoś budżetu np. Przykładem może byc mój kolega, który tylko dlatego, że studiował jeszcze matmę dostal sie z FiR na praktyki w jakiejś korporacji związane z rynkami finansowymi i modelowaniem, a teraz zarabia calkiem niezłe pieniądze jak na człowieka, który wciąż nie ma dyplomu :P Bez matmy wyższej niż licealna ok, mógłby coś teoretyzować, ale nie zrobiłby nic w praktyce. Na zarządzaniu tak samo, nie chciałabym, że firmą w której pracuję zarządzaniem nią zajmował się ktoś, kto nie ma wykształconego logicznego myślenia w sferze liczb, szczególnie, że na ekonomicznych kierunkach matematyka najczęściej kończy się na etapie pochodnych i najprostszych całek, czyli jeszcze dość rzemieślniczym, ale uczacym zauważania zalezności, wykorzystywania schematów i wyciagania wniosków z logicznych ciągów informacji - więc na pewno uczy jakiegoś logicznego myślenia, a to rozwija, gdy z kolei z dwóch innych przedmiotów trzeba pozakuwać na pamięć + statystyka - inaczej nawet do każdej pracy taki np. technolog żywienia o opracowanie danych musiałby prosić matematyka, bo inaczej nie określiłby np. czy istnieje w jego badaniach jakaś zalezność między metodami których użył albo którymiś z czynników, które badał. A co do kierunków humanistycznych... Nie wiem na jakim poziomie jest tam statystyka, ale na pewno też po to, by nie trzeba było pomocy osób trzecich do opracowywania danych Może to śmieszne, ale np. przez banalne odrzucanie punktów odstających dziura ozonowa przez lata się powiększała, bo dopiero po jakimś czasie zorientowano się, że co roku odrzucane z pomiarów są dokładnie "te same" dane.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 Edytowane przez nicRu Czas edycji: 2012-01-08 o 12:15 |
|
|
|
|
#3229 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Oszaleję, jak będę to pakować
__________________
Narysuj mnie Pociągnij kreskę Dodaj uczucia Stwórz... To nie pech, że trafiamy na siebie, to głupie szczęście. |
|
|
|
#3230 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
Konta nie miała, a w mieszkaniu jest jedyną kobietą. Teraz moderuje sie chyba wszystkich nowych użytkowników - czasem na intymnym są dwa te same wątki, bo czyimś pierszym postem był ten zakładający wątek, więc go moderowali - nie był widoczny, nie wiedzą o co chodzi - zakładają jeszcze jeden.. |
|
|
|
|
#3231 | |||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Just Like Heaven :-)
Wiadomości: 1 167
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
![]() dzięki Dziewczyny Cytat:
zastanawiałam się, czy nie umieścić tam takiej odpowiedzi, ale w sumie nawet jeśli się w google pisze "festiwal fotograficzny", to coś wyskoczy, a chodzi mi o to, żeby wpisywać - jeśli już nie to co zna się z doświadczenia - to co najbardziej popularne ![]() Cytat:
Skomplikowane trochę i faktycznie, może nie do końca w porządku, ale no jest ![]() Cytat:
![]() A, no i to tylko licencjat ![]() dziękuję! Cytat:
__________________
|
|||||
|
|
|
#3232 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 774
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
witam po przerwie dziewczyny
Nie ma opcji, żebym to wszystko nadrobiła![]() Miałam strasznie dużo nauki, stresów i pare problemów osobistych, ale powiedzmy, że powoli jest lepiej... widze, że omineło mnie spotkanie Jeśli chodzi o prawo jazdy to ja uważam przesunięcie tych całych zmian na przyszły rok, za znak, żebym wreszcie spięła tyłek i dokończyła to co zaczęłam Nie chciałabym raczej zdawać w Krakowie, tylko w moim rodzinnym mieście i nie wiem za bardzo jak to zorganizować teorie mam, ale musiałabym przejechać się jeszcze pare razy, żeby to w ogóle miało sens...
|
|
|
|
#3233 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
|
|
|
|
#3234 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 3 384
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
![]() A jazdy...może w ferie uda Ci się wykupić jakieś godziny? ![]() Cytat:
Ja powinnam skakać z radości, że nie mam uszu przebitych bo dopiero bym zbankrutowała
|
||
|
|
|
#3235 |
|
Matka Smoka
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
|
|
|
|
#3236 | |||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 213
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
). Jak podgrzejesz to olej się upłynni i łatwiej Ci go będzie zaaplikować ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Co do matematyki to mnie boli, że nie mieliśmy rurek w programie, a potem się to bardzo przydaje chociażby w elektronice i pochodnych. Zwłaszcza że jestem takim typem, który woli sobie jakiś wzór wyprowadzić niż zapamiętać
__________________
Tak właśnie. Edytowane przez ola_gie Czas edycji: 2012-01-08 o 13:07 |
|||||||||
|
|
|
#3237 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 313
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
. Mam nadzieję, że się zdobęda na ten wysiłek ![]() [1=f3c5f22a477733c3f05238e cee51cadb3aa4293a_6848b94 4d63c3;31477045]Eeeeee.... taki sklep.... outlet.... takich mega marek... w Bonarce się znajduje A w M1 chyba też maja otwierać, nie? Cytat:
![]()
|
||
|
|
|
#3238 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 213
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Soline, wypełniłam
__________________
Tak właśnie. |
|
|
|
#3239 | ||
|
Pani Buka
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
Cytat:
Cytat:
ja nadal nie mogę się nauczyć używać tych pigmentów i tak leżą nieużywane, ale z Duralinem jeszcze nie próbowałam...2. kto miał ten miał tzn coś mi się tylko kojarzy, że na jednej lekcji facet nam powiedział, co to mniej więcej jest (ale nie pamiętam już) i zrobiliśmy kilka najprostszych przykładów i tyle. nikt nie zdawał matematyki na maturze, to nikt nie musiał tego wiedzieć. trochę żałuję.3. tak średnio :/ tzn głowa i gardło mnie nie bolą, ale mam nadal straszny katar, a w nocy znowu mi się sklejały oczy jutro albo najpóźniej pojutrze pójdę do lekarza, nie chciałabym antybiotyków, ale jak się okaże że to jakaś poważniejsza infekcja zatok to chyba nie ma wyjścia ![]() Nicru, ja uważam, że statystyka jest akurat przydatna Soline, no dobra, to wypełnię jakoś tam ![]() Tindo co się dzieje u Ciebie?
__________________
How I choose to feel is how I am. |
||
|
|
|
#3240 |
|
Matka Smoka
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
|
Dot.: Krakowianki część XV - piszemy swoją historię
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Spotkania Wizażanek
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:49.




Ale to wynika chyba z tego, że podobno na uczelni prywatnej jest łatwiej (chociaż tego nie zauważyłam, a mam porównanie z uczelnią publiczną). Niemniej, uczyć się trzeba absolutnie wszędzie. No i takie tipsiarki myślą sobie, że jak pójdą na prywatną uczelnię bo mają kasę to będą mieć i dyplom. A łatwiej byłoby im go kupić 
Także chyba taka dziewczyna "po środku" u jest już tą bardziej "odstrzeloną", ale jak mam lektoraty z np. geodezją to nie widzę, żeby dziewczyny tam ubierały się jak inaczej od nas 



po co komu to na technologii żywienia (chociaż to niby inż jest), zarządzaniu czy stosunkach międzynarodowych?
W razie czego - kupić Ci ? Któraś jeszcze chętna ?



Mam strasznie podrażnioną skórę na nosie od pocierania chusteczkami i wokół oczu, szczególnie pod dolną powieką. Lekko dotknę i już boli. Czym to mogę chociaż trochę złagodzić?

Nie ma opcji, żebym to wszystko nadrobiła
tzn coś mi się tylko kojarzy, że na jednej lekcji facet nam powiedział, co to mniej więcej jest (ale nie pamiętam już) i zrobiliśmy kilka najprostszych przykładów i tyle. nikt nie zdawał matematyki na maturze, to nikt nie musiał tego wiedzieć. trochę żałuję.
co się dzieje u Ciebie?

