Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012 - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-10, 14:25   #3901
boroo50
Rozeznanie
 
Avatar boroo50
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 767
GG do boroo50
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez Mijus Pokaż wiadomość
O mój BożeNo to miałaś emocje, nie ma co choć przyznam, że u mnie jak tylko coś jest nie tak, to lekarz przeprasza i stara się być delikatniejszy W sumie mógł sobie darować ten komentarz
Wiesz, on jest niesamowicie miły i ... ogromny
A komentarz to nic takiego, bo się śmialiśmy i powiedział to w dobrej wierze. Jakbyś słyszała czym ja czasem do niego walnę
np wczoraj podczas rozbierania się do badania powiedziałam mu o.... nie pamiętam o czym... A o ułożeniu dziecka czy jest główką w dół czy jak. Się spytałam I mówię coś w stylu: "Panie doktorze, bo Pan to mi nic nie mówi, ale ja jestem za to bardzo wdzięczna, bo wiem, ze Pan wie, że ja wolę duzo rzeczy nie wiedziec i że jestem dzieki temu spokojniejsza"
Jak kabaret na kółkach to czasem jest z mojej strony
__________________
KRZYSIO

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200807202338.html
http://straznik.dieta.pl/zobacz/stra...d7fcac01be.png
82 68 67 66 65 64 63 62 61 60 59 58 57 -->56 <--
boroo50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 14:27   #3902
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość





damy, damy
musimy
mialam chwile slabosci i sie jej poddalam

a tesciowa chociaz smacznie gotuje?
[/COLOR]


Gotuje bardzo dobrze jak zrobi ziemniaczki z barszczykiem z kapustki to
Takie swojskie jedzenie, nie jakieś cuda wymysły. To uwielbiam !
Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
I tak ma zostać. A ja polecam bardzo, ale to bardzo buraczki czerwone. Nawet jesli ktoś nie lubi to nic nie polepsza czerwonych krwinek do działania i rozmnażania niż buraczki. Ja lubię takie:
zetrzeć na tarce o szarpanych oczkach (jak na placki ziemniaczane) - ugotowane rzecz jasna
na patelce rozgrzać masełka troszkę, dodać łyżkę mąki i zrumienić
wrzucić buraczki, dodać łyżeczkę cukru i skropić cytryną lub odrobinę kwasku cytrynowego dać.
Podgrzać mieszając.
Dla mnie pycha są

Spróbuj zaprzeczyć

Jem buraczki i sok z buraka pije Ja bym mogla non stop jeść gdyby nie to że mam zaparcia .
Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Wczoraj była wizyta. Pytałam o liście malin i powiedział doktor, że nie wie czy pomogą, ale na pewno nie zaszkodzą, więc dziś kupię jak TŻ wróci, bo sama się boję wyjść, zeby znowu mnie ta rwa kulszowa nie dopadła.
Leukocyty w moczu, stąd tez bakterie, ale mam furagin brać i spoko.

Wizyta na następny wtorek ustalona. Szyjka długa. Dziecko główką w dół

A teraz:
Leżę na leżance bez gaci juz przygotowana do badania dopochwowego. Podchodzi doktor. Paluszki do środka. I głębiej, głębiej. Ja już nie mogę wytrzymać, bo boli jak jasny ciort. Obok leżanki rurki pionowe od ogrzewania. To ja za nie CAP ręką i trzymam i się drę: "O dżizus!" (bo byłam na tyle przytomna, żeby nie krzyknąć kur.wa :/ )
A on się ze mnie śmieje i mówi: "Niech się pani przyzwyczai, bo takie badania na porodówce będą"

Nie wyobrażacie sobie tego. Gdyby ktoś stał obok i by to widział to by się zeszczał normalnie na miejscu!

i mi jeszcze powiedział, ze łatwiej by było jakbym teraz już coś zaczęła, bo łatwiej urodzić takie dziecko niż jak przytyje po 2 tygodniach kolejnych
Wagi małego nie znam, ale to chyba dlatego, ze mnie lekarz straszyć nie chce

A szyjka długa - tak tłumaczył to głebokie wsadzenie paluszków
przeraziłaś mnie tym opisem.... Moje badania do tej pory były ok, żeby nie wyjść na zboczucha i nie powiedzieć że były przyjemne

Cytat:
Napisane przez MartuNiunia87 Pokaż wiadomość
hej Brzusie i Mamusie

GRATULACJE DLA WSZYSTKICH ROZPAKOWANYCH MAMUŚ!
Nie mam szans nadrobić zaległych stron... moze jak będzie troszkę czasu to choć troszkę u nas na razie bez zmian, skurcze przepowiadające od 3 dni posiadam dość powiem bolesne... ale po zmianie pozycji czy prysznicu znikają.Ogólnie mała się rusza, kopie, wypycha, leci nam właśnie 35tc a ja bym już chciała być po i mieć ją koło siebie

Traumę przeżyłam w czwartek ostatni... wracałam z małym z przedszkola i jak nigdy wyrwał mi się i przebiegł przez pasy (a tam są takie, że wysepka jest pomiędzy 2 pasami jezdni) ja za nim, patrze jedzie auto i widzę, że nie ma szans się zatrzymać to wyciągnęłam rękę jak najdalej przed siebie żeby choć za kaptur go złapać.... złapałam ale jednocześnie runęłam na ziemię jak długa, padłam na kolana podparłam się rękami..brzuchem dotknęłam dosłownie tylko swojej torebki... ale stres.. tak strasznie bałam się, że coś się stało małej, bo synek widziałam, że upadł obok mnie ale nic mu nie jest bo wstał i płakał, że zrobił ała mamie i dzidziusiowi, posiedziałam na chodniku trochę i jakoś wstałam... oczywiście nikt się nie zatrzymał, nawet facet w aucie który (ten sam który liczyłam, że nie zdąży wyhamować) widział jak się przewracamy , znieczulica na maxa... oczywiście jeszcze z autobusu zadzwoniłam do gina i kazali przyjść, więc popędziłam, choć czułam ruchy małej ale nie mogłam się uspokoi. Gin zbadał, zobaczył zrobili ktg i wszystko ok.. małej nic się nie stało Bogu dzięki!! moje kolano jedynie jest staranowane na maxa, w życiu nie było takie grube i sine - całe! ale nie ważne, nawet jak się od tego woda mi w nim zrobi - nie ważne, ważne, że dzieciom nic nie jest!


Co do wyprawki wszystko już gotowe i naszykowane, czekamy tylko na malutką ja czuję się w miarę ok - jak słoń, brzuch mam ogromny, nogi i dłonie puchną, mała pręży się tak, że nie potrafię się zgiąć i TŻ ubiera mi skarpetki

Mam nadzieję, że urodzi się już niedługo, tzn.. niech skończy się te pełne 37tc i potem to już mogę rodzić a co!

Wrzucam wam do klubu fotki wózeczka naszego i brzuszka

Ale miałaś przeżycie ... Dobrze że nic wam sie nie stało
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 14:28   #3903
kamciurka
Zakorzenienie
 
Avatar kamciurka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 214
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Zapomniałam się pochwalić że dziś u mnie spadł pierwszy raz śnieg i teraz też pada
Taki widoczek jak niżej miałam z okna o 8

Cytat:
Napisane przez MartuNiunia87 Pokaż wiadomość
hej Brzusie i Mamusie

GRATULACJE DLA WSZYSTKICH ROZPAKOWANYCH MAMUŚ!
Nie mam szans nadrobić zaległych stron... moze jak będzie troszkę czasu to choć troszkę u nas na razie bez zmian, skurcze przepowiadające od 3 dni posiadam dość powiem bolesne... ale po zmianie pozycji czy prysznicu znikają.Ogólnie mała się rusza, kopie, wypycha, leci nam właśnie 35tc a ja bym już chciała być po i mieć ją koło siebie

Traumę przeżyłam w czwartek ostatni... wracałam z małym z przedszkola i jak nigdy wyrwał mi się i przebiegł przez pasy (a tam są takie, że wysepka jest pomiędzy 2 pasami jezdni) ja za nim, patrze jedzie auto i widzę, że nie ma szans się zatrzymać to wyciągnęłam rękę jak najdalej przed siebie żeby choć za kaptur go złapać.... złapałam ale jednocześnie runęłam na ziemię jak długa, padłam na kolana podparłam się rękami..brzuchem dotknęłam dosłownie tylko swojej torebki... ale stres.. tak strasznie bałam się, że coś się stało małej, bo synek widziałam, że upadł obok mnie ale nic mu nie jest bo wstał i płakał, że zrobił ała mamie i dzidziusiowi, posiedziałam na chodniku trochę i jakoś wstałam... oczywiście nikt się nie zatrzymał, nawet facet w aucie który (ten sam który liczyłam, że nie zdąży wyhamować) widział jak się przewracamy , znieczulica na maxa... oczywiście jeszcze z autobusu zadzwoniłam do gina i kazali przyjść, więc popędziłam, choć czułam ruchy małej ale nie mogłam się uspokoi. Gin zbadał, zobaczył zrobili ktg i wszystko ok.. małej nic się nie stało Bogu dzięki!! moje kolano jedynie jest staranowane na maxa, w życiu nie było takie grube i sine - całe! ale nie ważne, nawet jak się od tego woda mi w nim zrobi - nie ważne, ważne, że dzieciom nic nie jest!


Co do wyprawki wszystko już gotowe i naszykowane, czekamy tylko na malutką ja czuję się w miarę ok - jak słoń, brzuch mam ogromny, nogi i dłonie puchną, mała pręży się tak, że nie potrafię się zgiąć i TŻ ubiera mi skarpetki

Mam nadzieję, że urodzi się już niedługo, tzn.. niech skończy się te pełne 37tc i potem to już mogę rodzić a co!

Wrzucam wam do klubu fotki wózeczka naszego i brzuszka
ło matko dobrze, że Wam się nic nie stało
Cytat:
Napisane przez Angelika_26 Pokaż wiadomość
No nagadałam się a nawet Wam nie powiedziałam Dzień Dobry. Więc:

DZIEŃ DOBRY
dobry
__________________
Być może Bóg chciał, abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi


Niki

Alex
kamciurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 14:29   #3904
nawojka8583
Zadomowienie
 
Avatar nawojka8583
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 373
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cześć Dziewczynki!!!
MissZuzia, Likas moje gratulacje dużo zdrówka dla Waszych Maluszków i dla Was
Dobra dziewczyny, poddaje się nie nadrobie próbuję od trzech dni, ale trzeba by Was wszystkie pozamykać w pokojach z gołymi ścianami żeby dać Wam radę Postaram się chociaż być od dzis na bierząco choć to tez nie będzie łatwe.
Pearl wszystkiego najlepszego na Nowej Drodze Życia. Jak poszło? Bo nie mogę wyłapać żadnego opisu???
PaulaLB, Monika, Magdasuper opisy porodów.
Skończyłam moje nadrabianie na tym jak Agaton nasiurał na deskę. Lecę podczytać chociaż dzień dzisiejszy
nawojka8583 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 14:31   #3905
raqla
Raczkowanie
 
Avatar raqla
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 127
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Witam!
Przede wszystkim gratulacje kolejnym Mamusiom i Dzidziusiom
Widzę, że rozpakowujecie się hurtowo Ciekawe, kiedy następny wysyp?

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
a kto zauważył tę błonkę? Bo u nas na SR pani od laktacji mówiła, że to jest bardzo częsta przyczyna, że dziecko nie chce ssać (często mamy się dołują nie wiedząc o tym), a rzadko kto to sprawdza.
U nas na SR też sygnalizowali, że w razie problemów samemu sprawdzić to wędzidełko - wtedy języczek układa się w kształt serduszka (najlepiej jest to widoczne podczas płaczu) i dzieciaczek nie wysuwa języczka poza buźkę. Jeśli zgłosicie coś takiego jeszcze w szpitalu, to rach-ciach i po kłopocie. Podcięcie trwa chwilkę i ponoć nic maluszka nie boli.

Cytat:
Napisane przez NataliaM1103 Pokaż wiadomość
witam

No i dzisiaj mam termin i co ? i nic!
Trzymam za szybką akcję

Edytowane przez raqla
Czas edycji: 2012-01-10 o 17:47
raqla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 14:34   #3906
boroo50
Rozeznanie
 
Avatar boroo50
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 767
GG do boroo50
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez nawojka8583 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczynki!!!
MissZuzia, Likas moje gratulacje dużo zdrówka dla Waszych Maluszków i dla Was
Dobra dziewczyny, poddaje się nie nadrobie próbuję od trzech dni, ale trzeba by Was wszystkie pozamykać w pokojach z gołymi ścianami żeby dać Wam radę Postaram się chociaż być od dzis na bierząco choć to tez nie będzie łatwe.
Pearl wszystkiego najlepszego na Nowej Drodze Życia. Jak poszło? Bo nie mogę wyłapać żadnego opisu???
PaulaLB, Monika, Magdasuper opisy porodów.
Skończyłam moje nadrabianie na tym jak Agaton nasiurał na deskę. Lecę podczytać chociaż dzień dzisiejszy
hej, hej
Mamuśka poleć jeszcze troszkę dalej to zobaczysz kto dał czadu dodatkowo z tym siuraniem Oj warto, warto!
No chyba, ze Cię bolą mięsnie brzucha i się śmiać nie możesz. Opis ślubu w k.
__________________
KRZYSIO

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200807202338.html
http://straznik.dieta.pl/zobacz/stra...d7fcac01be.png
82 68 67 66 65 64 63 62 61 60 59 58 57 -->56 <--
boroo50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 14:50   #3907
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez kamciurka Pokaż wiadomość
tez o nim myslalam
i w sumie przez Ciebie znowu mysle
a myslalam,ze juz jestem zdecydowana
Cytat:
Napisane przez Kamciurka
uważaj żeby Cię całej nie wciągnał


MartuNiunia, o matko... dobrze, ze Wam sie nic nie stalo!!! Czytalam,ze dzidzia jest bardzo dobrze chroniona nawet w razie upadku mamy, ale dobrze, ze pojechalas to sprawdzic.
A co do reakcji ludzi, to w ogole bez komentarza. Ludzie to chyba maja czasem mozgi w du.pie, jak tak niektorych obserwuje, albo slucham.

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
przeraziłaś mnie tym opisem.... Moje badania do tej pory były ok, żeby nie wyjść na zboczucha i nie powiedzieć że były przyjemne
i tak wszystkie juz wiemy, ze jestes wiec nie musisz tutaj nas kokietowac

Cytat:
Napisane przez nawojka8583 Pokaż wiadomość
Pearl wszystkiego najlepszego na Nowej Drodze Życia. Jak poszło? Bo nie mogę wyłapać żadnego opisu???
Nawooooojcccciaaaaaa
Pisz szybko, co tam u Was! Jak sobie radzisz?

Nie musisz juz nadrabiac. Obgadalsmy Cie od gory do dolu i lepiej, zebys nie czytala

a i dzieki za zyczenia
a nowa droga zycia na razie niczym sie nie rozni od starej
oprocz samych porblemow - musze zmienic dowod, paszport i prawko
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 15:09   #3908
nawojka8583
Zadomowienie
 
Avatar nawojka8583
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 373
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez kasikzaki Pokaż wiadomość
Tantum rosa. Rana po szyciu jeszcze się co prawda nie zagoiła(w sumie to nie wiem jak długo ma się goić) ale wygląda coraz lepiej

Dziękuję
Ja w piątek czyli pod koniec drugiej doby straciłam pokarm, mała wyła w niebogłosy. Próbowałam laktatorem ale poranione piersi nie były w stanie wytrzymać bólu odssysania i tak nic z resztą nie leciało. W sobotę pokarm wrócił, cyce dalej bolą ale już nie cały czas i ze stresu nie mam odwagi spróbować jeszcze raz z laktatorem.
Milenka dziś po południu tez spała 4 godz z tym że najpierw karmienie trwało godzinę



A nie czujesz bólu przy odciaganiu? Ja mam włąśnie ten model co piszesz i mnie bolało ale to pewnie przez poranione brodawki.
Kasik ja dostałam od położnej maść na brodawki HPA LANOLIN z firmy Lansinoh. Jest w opakowaniu koloru takiego liliowego fioletu, ale jest naprawdę rewelacyjna nic nie boli ani przy karmieniu ani przy odciąganiu laktatorem, możesz kupić w ASDA, BOOTS, aptece, w TESCO pewnie też ją dostaniesz. Polecam
nawojka8583 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 15:13   #3909
Angelika_26
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 274
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Pojechałam po synka do przedszkola i się modliłam czy dojade , bo drugi dzień rezerwa się świeci. hehe Ale jak mi przychodzi tankować to aż mnie serce boli. Mąż to teraz jeździ starym autem mojego taty , bo i tak stał na parkingu, a to na gaz. A gaz tańszy o połowe. A meś na rope, polo też na rope. Masakra.
Teraz zostaje tankować, płakać i płacić!!
Angelika_26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 15:22   #3910
kamciurka
Zakorzenienie
 
Avatar kamciurka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 214
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
tez o nim myslalam
i w sumie przez Ciebie znowu mysle
a myslalam,ze juz jestem zdecydowana

wstawie jutro foty jak go rozpakuję... ja go już przejrzałam w te i we wte w hurtowni i mi pasuje i podoba mi się ta czarna rama w nim...
Cytat:
Napisane przez Angelika_26 Pokaż wiadomość
Pojechałam po synka do przedszkola i się modliłam czy dojade , bo drugi dzień rezerwa się świeci. hehe Ale jak mi przychodzi tankować to aż mnie serce boli. Mąż to teraz jeździ starym autem mojego taty , bo i tak stał na parkingu, a to na gaz. A gaz tańszy o połowe. A meś na rope, polo też na rope. Masakra.
Teraz zostaje tankować, płakać i płacić!!
no niestety ja też mam już obcykane wszystkie najtańsze stacje w okolicy
__________________
Być może Bóg chciał, abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi


Niki

Alex
kamciurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 15:34   #3911
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Dzis zaliczylam pierwsza lekcje w szkole rodzenia i czy ktoras z kolezanek mieszkajacych w Uk wie,jak tu mowia na czop?
za chiny nie moge sobie przypomniec jak to sie pisze a brzmi jak "shoe".

Cos sasiedzi a dolu zaczynaja byc upierdliwi,mieszka tam jakas para ona nimfomanka bzykaja sie po 4 razy na dzien przy czym ona piszczy jakby ja ze skory obdzierali spac nie idzie,ostatnio wlaczylam Prodigy na caly glos i wyszlam na pol godziny z domu bo nie chcialam malego stresowac chalasem.
Tylko czekam az maly bedzie plakal po nocach to jej sie sexu odechce.....


Ktos tu pisal o slabych ruchach dziecka.
Ja zauwazylam,ze moj malutki bryka trzy dni a na czwarty jest spokoj-dopoczywa.Albo ma dzien leniuszka.
Ja mam sposob na to taki,ze puszczam z youtuba gaworzenie dziecka albo placz i on zaczyna sie ruszac,nie wiem ile w tym przypadku ale dziala i ja juz jestem pozniej spokojna ze wszystko ok.
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 15:37   #3912
Anulka_86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 259
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość

A teraz:
Leżę na leżance bez gaci juz przygotowana do badania dopochwowego. Podchodzi doktor. Paluszki do środka. I głębiej, głębiej. Ja już nie mogę wytrzymać, bo boli jak jasny ciort. Obok leżanki rurki pionowe od ogrzewania. To ja za nie CAP ręką i trzymam i się drę: "O dżizus!" (bo byłam na tyle przytomna, żeby nie krzyknąć kur.wa :/ )
A on się ze mnie śmieje i mówi: "Niech się pani przyzwyczai, bo takie badania na porodówce będą"

Nie wyobrażacie sobie tego. Gdyby ktoś stał obok i by to widział to by się zeszczał normalnie na miejscu!

i mi jeszcze powiedział, ze łatwiej by było jakbym teraz już coś zaczęła, bo łatwiej urodzić takie dziecko niż jak przytyje po 2 tygodniach kolejnych
Wagi małego nie znam, ale to chyba dlatego, ze mnie lekarz straszyć nie chce

A szyjka długa - tak tłumaczył to głebokie wsadzenie paluszków
Ja właśnie wróciłam od lekarza; Dzisiaj mamy 33 tydzień i parę dni i także byłam głęboko badana. Moja pani ginekolog mówiła ,że może być troszkę nieprzyjemne to badanie,ale musi sprawdzić ręcznie szyjkę . Czułam jakiś dyskomfort ale mnie nie bolało...

Nasz Hubercik jest faktycznie na dole i napiera na szyjkę ,ale wszystko zamknięte i trzyma dobrze.
Waży ok. 2350 i niby tydzień do przodu wg pomiarów.... a brzuszek mam niewielki. Babka do mnie mówi ,że nawet ani grama tłuszczyku nie nazbierałam na brzuchu a 9 kg na plusie.
Brzuszek niewielki, a dziecko swoje ma. Taka moja natura podobno ,że ładnie się wkomponował w środku.

kolejną wizytę mam na 31 stycznia i wtedy mam tez badanie na paciorkowca i podobno od tego czasu będę mogła rodzić...
Anulka_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 15:42   #3913
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
Dzis zaliczylam pierwsza lekcje w szkole rodzenia i czy ktoras z kolezanek mieszkajacych w Uk wie,jak tu mowia na czop?
za chiny nie moge sobie przypomniec jak to sie pisze a brzmi jak "shoe".

Cos sasiedzi a dolu zaczynaja byc upierdliwi,mieszka tam jakas para ona nimfomanka bzykaja sie po 4 razy na dzien przy czym ona piszczy jakby ja ze skory obdzierali spac nie idzie,ostatnio wlaczylam Prodigy na caly glos i wyszlam na pol godziny z domu bo nie chcialam malego stresowac chalasem.
Tylko czekam az maly bedzie plakal po nocach to jej sie sexu odechce.....



Ktos tu pisal o slabych ruchach dziecka.
Ja zauwazylam,ze moj malutki bryka trzy dni a na czwarty jest spokoj-dopoczywa.Albo ma dzien leniuszka.
Ja mam sposob na to taki,ze puszczam z youtuba gaworzenie dziecka albo placz i on zaczyna sie ruszac,nie wiem ile w tym przypadku ale dziala i ja juz jestem pozniej spokojna ze wszystko ok.
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 15:58   #3914
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

dzien dobry

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
bardzo dziękuję za odpowiedź!! a czy "osuszasz" intymne miejsca w jakiś specjalny sposób? (pytam, bo koleżanka mówiła mi, że używała suszarki, by wszystko się ładniej goiło )
Lucy zeby przyspieszyc gojenie i zlagodzic bol polecam jak najczestsze polewanie ciepla woda krocze. ja po takim zabiegu osuszam jedynie recznikiem papierowym.

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
kochana napisze ci najlepszy sposób na odparzoną dupkę bo mi tak Majkela w szpitalu załatwili że rzadko miał zmienianą pieluchę 2 razy sie zdarzyło ze jak przyjechałam do niego w szpitalu to leżał w mokrym zasikanym rożku i kaftaniku szybko jednak jego dupeczka doszła do siebie w domciu a jak?o tak
po 1 xzostawiaj małą długo z gołą dupcią przy każdej zmianie pieluszki kładz ja na brzuszku i smaruj dupkę oliwką ale tak trochę nie za dużo i zostaw na 10-15 min a potem smaruj sudocremem
po 2 przemywaj dupkę wodą nie chusteczkami ja na początku brałam przygotowaną wode pieluszke tetrowa i przemywałam dupcie osuszałam smarowałam oliwką czekałam 15 min kremowałam sudokremem i zakładałam pieluchę i tak dupeczka mała szybciutko do siebie doszła ze teraz tylko przecieram mokrą chusteczką kremik lub oliwka i to wsio choc czasami małego zostawiam z gołą dupcią bo lubi tak poleżeć
Monia dziekuje

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Inutil co to mycia głowy --> nie

Chwalę się -> w końcu spakowałam torbę do szpitala, muszę tylko dorzucić kosmetyczkę i szlafrok a tak wsio jest (jutro jeszcze pierdółki dokupię - gumkę do włosów, chusteczki, szczotkę małą-składaną do włosów)
Aga to za spakowana torbe

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
tak myślicie szczerze czuję sie naprawdę wspaniale w roli mamy jest tak inaczej bo to i teraz ciągle tylko pieluchy karmienie i wszystko teraz kręci sie w koło Majkelka świat zawirował zakochałam sie w nim na maxa i nawet jak płacze jest marudny to kocham go ponad życie mimo ze płakać mi się chce razem z nim jak tak cierpi przez te kupki i fakt czuję się zupełnie inaczej tak ... tak ... hm ciezko mi określic ten stan ale ...... jestem SZCZĘŚLIWA tak mało było mi potrzebne do szczęścia tylko ta jedna mała istotka moja dziecinka moja krew mój mały koraliczek - KOCHAM GO PONAD ŻYCIE


Cytat:
Napisane przez ultraradiola Pokaż wiadomość
ale mnie strach obleciał jak tak czytam o karmieniu boję się że nie dam sobie rady
Ultraradiola nastaw sie, ze dasz rade mimo wszystko wiara duzo pomoze, choc na pewno bedzie ciezko
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 16:01   #3915
eliza1984
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 119
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

kamciurka fajny powóz,mój tez ma tą rączkę przy budce przy gondoli

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Wczoraj była wizyta. Pytałam o liście malin i powiedział doktor, że nie wie czy pomogą, ale na pewno nie zaszkodzą, więc dziś kupię jak TŻ wróci, bo sama się boję wyjść, zeby znowu mnie ta rwa kulszowa nie dopadła.
Leukocyty w moczu, stąd tez bakterie, ale mam furagin brać i spoko.

Wizyta na następny wtorek ustalona. Szyjka długa. Dziecko główką w dół

A teraz:
Leżę na leżance bez gaci juz przygotowana do badania dopochwowego. Podchodzi doktor. Paluszki do środka. I głębiej, głębiej. Ja już nie mogę wytrzymać, bo boli jak jasny ciort. Obok leżanki rurki pionowe od ogrzewania. To ja za nie CAP ręką i trzymam i się drę: "O dżizus!" (bo byłam na tyle przytomna, żeby nie krzyknąć kur.wa :/ )
A on się ze mnie śmieje i mówi: "Niech się pani przyzwyczai, bo takie badania na porodówce będą"

Nie wyobrażacie sobie tego. Gdyby ktoś stał obok i by to widział to by się zeszczał normalnie na miejscu!

i mi jeszcze powiedział, ze łatwiej by było jakbym teraz już coś zaczęła, bo łatwiej urodzić takie dziecko niż jak przytyje po 2 tygodniach kolejnych
Wagi małego nie znam, ale to chyba dlatego, ze mnie lekarz straszyć nie chce

A szyjka długa - tak tłumaczył to głebokie wsadzenie paluszków
ja podczas ściągania pessara nie wytrzymałam i krzyknęłam z bólu o kur.. wiadomo co miało być ,ale dokończyłam ładnie cze i zaciskałam rękę na rączce od fotela

Cytat:
Napisane przez MartuNiunia87 Pokaż wiadomość
hej Brzusie i Mamusie

GRATULACJE DLA WSZYSTKICH ROZPAKOWANYCH MAMUŚ!
Nie mam szans nadrobić zaległych stron... moze jak będzie troszkę czasu to choć troszkę u nas na razie bez zmian, skurcze przepowiadające od 3 dni posiadam dość powiem bolesne... ale po zmianie pozycji czy prysznicu znikają.Ogólnie mała się rusza, kopie, wypycha, leci nam właśnie 35tc a ja bym już chciała być po i mieć ją koło siebie

Traumę przeżyłam w czwartek ostatni... wracałam z małym z przedszkola i jak nigdy wyrwał mi się i przebiegł przez pasy (a tam są takie, że wysepka jest pomiędzy 2 pasami jezdni) ja za nim, patrze jedzie auto i widzę, że nie ma szans się zatrzymać to wyciągnęłam rękę jak najdalej przed siebie żeby choć za kaptur go złapać.... złapałam ale jednocześnie runęłam na ziemię jak długa, padłam na kolana podparłam się rękami..brzuchem dotknęłam dosłownie tylko swojej torebki... ale stres.. tak strasznie bałam się, że coś się stało małej, bo synek widziałam, że upadł obok mnie ale nic mu nie jest bo wstał i płakał, że zrobił ała mamie i dzidziusiowi, posiedziałam na chodniku trochę i jakoś wstałam... oczywiście nikt się nie zatrzymał, nawet facet w aucie który (ten sam który liczyłam, że nie zdąży wyhamować) widział jak się przewracamy , znieczulica na maxa... oczywiście jeszcze z autobusu zadzwoniłam do gina i kazali przyjść, więc popędziłam, choć czułam ruchy małej ale nie mogłam się uspokoi. Gin zbadał, zobaczył zrobili ktg i wszystko ok.. małej nic się nie stało Bogu dzięki!! moje kolano jedynie jest staranowane na maxa, w życiu nie było takie grube i sine - całe! ale nie ważne, nawet jak się od tego woda mi w nim zrobi - nie ważne, ważne, że dzieciom nic nie jest!


Co do wyprawki wszystko już gotowe i naszykowane, czekamy tylko na malutką ja czuję się w miarę ok - jak słoń, brzuch mam ogromny, nogi i dłonie puchną, mała pręży się tak, że nie potrafię się zgiąć i TŻ ubiera mi skarpetki

Mam nadzieję, że urodzi się już niedługo, tzn.. niech skończy się te pełne 37tc i potem to już mogę rodzić a co!

Wrzucam wam do klubu fotki wózeczka naszego i brzuszka
O matko,to miałaś przeżycie,dobrze ,ze wszystko jest dobrze,a na porodówce to ładnie będziesz wyglądała z tym kolanem ,biedna

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Zapomniałam się pochwalić że dziś u mnie spadł pierwszy raz śnieg i teraz też pada
Taki widoczek jak niżej miałam z okna o 8
U mnie też był,co prawda mniej ,ale dopiero odsłoniłam rolety po 9 więc mógł się roztopić

Chwalę się ,że zrobilam dziś pranie,znaczy jeszcze się robi,ale to już wyczyn dla mnie po tak długiej abstynencji w robieniu czego kolwiek.
A z tymi włosami tez tak mam,że jak mnie biorą skurcze to zastanawiam się czy lecieć myc glowę czy może przejdzie.Mi się codziennie głowy myc nie chce bo mam długie włosy i suszarko lokówkę ,która długo suszy
__________________
05.08.2010
Moje słońce
"Zanim zostałaś poczęta - pragnęłam Cię ,
zanim się urodziłaś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia...
- byłam gotowa za Ciebie umrzeć..."
eliza1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 16:15   #3916
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez MartuNiunia87 Pokaż wiadomość
Traumę przeżyłam w czwartek ostatni... wracałam z małym z przedszkola i jak nigdy wyrwał mi się i przebiegł przez pasy (a tam są takie, że wysepka jest pomiędzy 2 pasami jezdni) ja za nim, patrze jedzie auto i widzę, że nie ma szans się zatrzymać to wyciągnęłam rękę jak najdalej przed siebie żeby choć za kaptur go złapać.... złapałam ale jednocześnie runęłam na ziemię jak długa, padłam na kolana podparłam się rękami..brzuchem dotknęłam dosłownie tylko swojej torebki... ale stres.. tak strasznie bałam się, że coś się stało małej, bo synek widziałam, że upadł obok mnie ale nic mu nie jest bo wstał i płakał, że zrobił ała mamie i dzidziusiowi, posiedziałam na chodniku trochę i jakoś wstałam... oczywiście nikt się nie zatrzymał, nawet facet w aucie który (ten sam który liczyłam, że nie zdąży wyhamować) widział jak się przewracamy , znieczulica na maxa... oczywiście jeszcze z autobusu zadzwoniłam do gina i kazali przyjść, więc popędziłam, choć czułam ruchy małej ale nie mogłam się uspokoi. Gin zbadał, zobaczył zrobili ktg i wszystko ok.. małej nic się nie stało Bogu dzięki!! moje kolano jedynie jest staranowane na maxa, w życiu nie było takie grube i sine - całe! ale nie ważne, nawet jak się od tego woda mi w nim zrobi - nie ważne, ważne, że dzieciom nic nie jest!
Ojej, dobrze, że nic się nie stało
Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
A teraz:
Leżę na leżance bez gaci juz przygotowana do badania dopochwowego. Podchodzi doktor. Paluszki do środka. I głębiej, głębiej. Ja już nie mogę wytrzymać, bo boli jak jasny ciort. Obok leżanki rurki pionowe od ogrzewania. To ja za nie CAP ręką i trzymam i się drę: "O dżizus!" (bo byłam na tyle przytomna, żeby nie krzyknąć kur.wa :/ )
A on się ze mnie śmieje i mówi: "Niech się pani przyzwyczai, bo takie badania na porodówce będą"

Nie wyobrażacie sobie tego. Gdyby ktoś stał obok i by to widział to by się zeszczał normalnie na miejscu!

i mi jeszcze powiedział, ze łatwiej by było jakbym teraz już coś zaczęła, bo łatwiej urodzić takie dziecko niż jak przytyje po 2 tygodniach kolejnych
Wagi małego nie znam, ale to chyba dlatego, ze mnie lekarz straszyć nie chce

A szyjka długa - tak tłumaczył to głebokie wsadzenie paluszków
Ojej, współczuję takiego badania Ale ja ostatnio też miałam w szpitalu jakieś takie niezbyt przyjemne
Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Zapomniałam się pochwalić że dziś u mnie spadł pierwszy raz śnieg i teraz też pada
Taki widoczek jak niżej miałam z okna o 8
Ale ślicznie
Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
przeraziłaś mnie tym opisem.... Moje badania do tej pory były ok, żeby nie wyjść na zboczucha i nie powiedzieć że były przyjemne
Wiesz co, moje dotychczasowe też Nawet się śmiałam, że mogłabym tydzień leżeć na samolocie i niechby mnie mój gin badał Ale ostatnio w szpitalu było już mniej przyjemnie niestety
Cytat:
Napisane przez Angelika_26 Pokaż wiadomość
Pojechałam po synka do przedszkola i się modliłam czy dojade , bo drugi dzień rezerwa się świeci. hehe Ale jak mi przychodzi tankować to aż mnie serce boli. Mąż to teraz jeździ starym autem mojego taty , bo i tak stał na parkingu, a to na gaz. A gaz tańszy o połowe. A meś na rope, polo też na rope. Masakra.
Teraz zostaje tankować, płakać i płacić!!
No fakt, paliwo coraz droższe, jeszcza akcyza na ropę poszła do góry ...
Ja nie mam diesla na szczęście, ale też płaczę, jak muszę tankować
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 16:16   #3917
kamciurka
Zakorzenienie
 
Avatar kamciurka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 214
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez eliza1984 Pokaż wiadomość
kamciurka fajny powóz,mój tez ma tą rączkę przy budce przy gondoli

__________________
Być może Bóg chciał, abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi


Niki

Alex
kamciurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 16:17   #3918
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

czesc mamuski, brzuchy i bobasy

dziecie mi oszalalo - spal noc z jedna pobudka blagam, oby tak bylo zawsze
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 16:18   #3919
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Słucham Cię jak radia Co masz mi do zaoferowania???
Agatek Ty juz wiesz dobrze co ja moge Ci zaoferowac

Cytat:
Napisane przez bambusiek Pokaż wiadomość
A przy okazji pochwalę się, że moje dziecko przytyło od 23 grudnia teraz waży 2600-2800
gratki dla maluszka

Cytat:
Napisane przez Mijus Pokaż wiadomość
Dzień Dobry
Nie mogłam Was nadrobić, gaduły no!
Wczorajsza wizyta u gina ok Gabryśka waży 3100, pięknie ułożona, gotowa do wyjścia, szyjka miękka, ale wszystko pozamykane. Więc czekamy
Mijus Gabi pieknie rosnie super, ze wszystko dobrze i czekacie teraz tylko na porod

Cytat:
Napisane przez kasikzaki Pokaż wiadomość
Hej mamuśki

Dzięki dziewczyny, już się mniej wyrodna czuję

Sutki niestety nie wyrabiają i za chwilę pomeczę je laktatorem, zobaczymy czy się uda jak nie to nie wiem co zrobię bo czuję pełne cyce ale ból karmienia jest niemożliwy, nawet nakładki nie pomagają

A tak przy okazjii mam nakładki na sudki TT i mała je potrafi ssać ale mam też aventu i do do dupy bo są za duże i Milenka nie ma jak jej złapać i zassać.

I jeszcze odnoście smoczków uspokajających, Jak narazie bezskutecznie, nie potrafi ich ssać a czasami wiem ze nie jest głodna tylko by possała więc chcę jej dać a tu lipa, nie daje rady. Mam te TT a wczoraj tż kupił avent(moja siostra takich używa) i też będe dzisiaj próbować.

[/COLOR]Aaaaa, zapomniałam napisać, dzisiaj w nocy były 3 kupy
Kasik Nie jestes wyrodna matka! za takie myslenie zaslugujesz tylko na
piersi bola, bo moze nawal pokarmu masz?
jesli chodzi o nakladki- ja mam aventa ale te male. one wystepuja w dwoch rozmiarach, widzialam te normalne to sa mega duze.
Co do smoczkow uspakajaczkow- moja aventa nie chce. jest jakis za duzy, wypluwa go. U nas sprawdzil sie anatomiczny lateksowy z Nuka

Cytat:
Napisane przez anankee Pokaż wiadomość
eliza my jesteśmy jeszcze w szpitalu, dziś już tydzień mija. Filipek ma żółtaczke, dziś miał badania kontrolne, no ale niestety bilirubina wciąż za wysoka i musimy dalej go naświetlać także Emi jeszcze braciszka nie widziała. A mnie się za nią przeokrutnie tęskni
Anankee bardzo Wam wspolczujebiedac twa, jeszcze troszke i wrocicie do domku
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 16:30   #3920
Oluska1988
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 173
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cześć mamusie

Dark lady nie widze twojej gruszki

Moja nocka była do 1:30 musiałąm wypuścić kota na dwór bo wszyscy udawali że śpią
po 2 wrócił mąż z pracy... śpimy 3:00 przeraźliwe miałczenie Czesława Tż poszedł go szukać a ten skubaniec utknoł w piwnicy bo brat zostawił uchylone okienko kot wyszedł z piwnicy dostał jeść i o 6 znów miałczy ale tym razem mama go wypuściła nie wiem co mu dziś odwaliło chyba ta pełnia co Agatek pisała

Mały coś mi się podejrzanie mało ruszał wiec namówiłam tż na wizyte w szpital. Podpieli mnie pod KTG jakąs godzinke to twało zapis w normie jak by nic się nie działo zapraszają mnie w niedziele bo dopiero 8 dni po terminie mogą wywoływać a położne mnie 2 obsługiwały przemiłe bardzo aż chce mi się tam wracać
Udało mi się usłyszeć poród i pierwszy krzyk dzieciaczka krzyki rodzącej nie były takie słodkie.
Oluska1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 16:36   #3921
nawojka8583
Zadomowienie
 
Avatar nawojka8583
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 373
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez eliza1984 Pokaż wiadomość
Heja
Maiłam dziś nieprzespaną noc.Obudził mnie ból brzucha jak na okres i do tego promieniował mi na uda i trochę plecy,męczyłam się ,męczyłam ,aż w końcu wstałam wzięłam 2 nospy i jakoś przeszło.Rano ciąg dalszy oczyszczania z włącznie,do tego chyba odszedł mi dalszy ciąg czopa i teraz czasmi mam kłóci w pipce i czuje taki dyskomfort trochę bolesny w dole brzucha.Miała mnie dziś odwiedzić koleżanka ,która jest w 6 t.c. ale nie wiem czy dam radę ją przyjąć.
Niestety ta kuzynka męża dziś w nocy odeszła,ale mąż nie będzie mógł jechać na pogrzeb bo nie wiadomo kiedy się zacznie u mnie poród.Tak to jest jedni odchodzą ,drudzy przychodzą
Eliza to już chyba niedługo.
Bardzo mi przykro z powodu kuzynki męża...
nawojka8583 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 16:36   #3922
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez klaurencja Pokaż wiadomość
czesc mamuski, brzuchy i bobasy

dziecie mi oszalalo - spal noc z jedna pobudka blagam, oby tak bylo zawsze
dla Filipka
Cytat:
Napisane przez Oluska1988 Pokaż wiadomość

Mały coś mi się podejrzanie mało ruszał wiec namówiłam tż na wizyte w szpital. Podpieli mnie pod KTG jakąs godzinke to twało zapis w normie jak by nic się nie działo zapraszają mnie w niedziele bo dopiero 8 dni po terminie mogą wywoływać a położne mnie 2 obsługiwały przemiłe bardzo aż chce mi się tam wracać
Udało mi się usłyszeć poród i pierwszy krzyk dzieciaczka krzyki rodzącej nie były takie słodkie.
Współczuję nieprzespanej nocy, ja też ostatnio kiepsko śpię :/

A ja ostatnio jak byłam na IP też słyszałam poród ..
Krzyku dzidziusia nie słyszałam, bo to jeszcze chyba nie ten etap porodu był, ale pani już krzyczała niemiłosiernie :/ Było mi jej żal, i obleciał mnie taki strach, że miałam ochotę uciekać
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 16:39   #3923
uska000
Zadomowienie
 
Avatar uska000
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Bobasowo :)
Wiadomości: 1 461
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

nie nadazam za Wami..

MartaNiunia dobrze sie nic nie stalo..

Kamciurka za wozek sliczny

co do laktartora avent reczny ja mam i do d.. wiec naprawde to indywidualna sprawa i jesli macie mozliwosc wyprobowac w szpitalu to sprobujcie bo szkoda kasy,,

moj niun dzis ladnie spal po kapieli o 7 zasnal o 8 i spal do 11 potem od 12 do 4 i od 5 do 9

Kasik 4 kupy?? moj robi co pampers a czasem jak wstaje zmieniem jest, karmie sprawdzam po karmieniu znowu jest tej nocy od 11 poszlo 7 pampersow
__________________
Igorek jest już z nami i tuli się całymi dniami

http://www.suwaczek.pl/cache/b034e10552.png
uska000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 16:51   #3924
kamciurka
Zakorzenienie
 
Avatar kamciurka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 214
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez uska000 Pokaż wiadomość
nie nadazam za Wami..

MartaNiunia dobrze sie nic nie stalo..

Kamciurka za wozek sliczny


co do laktartora avent reczny ja mam i do d.. wiec naprawde to indywidualna sprawa i jesli macie mozliwosc wyprobowac w szpitalu to sprobujcie bo szkoda kasy,,

moj niun dzis ladnie spal po kapieli o 7 zasnal o 8 i spal do 11 potem od 12 do 4 i od 5 do 9

Kasik 4 kupy?? moj robi co pampers a czasem jak wstaje zmieniem jest, karmie sprawdzam po karmieniu znowu jest tej nocy od 11 poszlo 7 pampersow
dzięki
a właśnie odnośnie tych kup to mi się tez wydaje ze 3 to niewiele tzn. może nie że niewiele, ale norma
__________________
Być może Bóg chciał, abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi


Niki

Alex
kamciurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 17:02   #3925
nawojka8583
Zadomowienie
 
Avatar nawojka8583
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 373
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez anankee Pokaż wiadomość
bzdury. Nie można tak uogólniać. Czy ta położna nie dostawała jakichś profitów za polecanie laktatorów medeli?
Ja mam ręczny avent i jest rewelacyjny. Nie mam poranionych brodawek, nie mam żadnych problemów z pompowaniem.
A jak już kiedyś pisałam, jak urodziłam córkę to kupiłam medele mini electric. Nie ściągnęłam nią ani kropli mleka.
Więc jednej kobiecie spasuje elektryczny, a innej ręczny.
Ja też mam ręczny TT i też jestem bardzo zadowolona, a sutki poranione miałam już w szpitalu, a tam laktatora nie używałam, Michaś od razu był na cycu i trochę je pocharatał. Laktatora zaczęłam używać wczoraj bo miałam nawał i nic mnie nie bolało.
Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość
Ja włosy owijam ręcznikiem Jakbym je tylko związała, to by mi się puszyły
Tak piszecie o nie myciu włosów przed samym porodem a ja to nawet w planie mam, żeby po pierwszym skurczu (nawet przepowiadającym) od razu umyć włosy Jakaś dziwna jestem chyba
Jeszcze muszę się do fryzjera umówić, bo się już kiepsko układają :/
Też mam takie myśli... Ale chyba dziewczyny mają rację jak piszą, że gdy maluszek się urodzi, to instynkt od razu przyjdzie i będziemy wiedziały, co robić
Ja myje włosy codziennie, także do porodu były świeże. Może też teraz w tej końcówce myj codziennie i będziesz mieć spokój. Zresztą to nieważne, tam na porodówce i tak będziesz miała to głęboko gdzieś jak wyglądasz. Choć muszę się przyznać, że jak tylko odeszły mnie wody to pierwsze co to weszłam do wanny, a następnie złapałam prostownice i wyprostowałam kłaczki. Jeszcze bym pewnie coś popodnosiła i polakierowala, ale mąż mnie opier... bo panikował strasznie nade mną
Cytat:
Napisane przez kasikzaki Pokaż wiadomość
Sutki niestety nie wyrabiają i za chwilę pomeczę je laktatorem, zobaczymy czy się uda jak nie to nie wiem co zrobię bo czuję pełne cyce ale ból karmienia jest niemożliwy, nawet nakładki nie pomagają

A tak przy okazjii mam nakładki na sudki TT i mała je potrafi ssać ale mam też aventu i do do dupy bo są za duże i Milenka nie ma jak jej złapać i zassać.

I jeszcze odnoście smoczków uspokajających, Jak narazie bezskutecznie, nie potrafi ich ssać a czasami wiem ze nie jest głodna tylko by possała więc chcę jej dać a tu lipa, nie daje rady. Mam te TT a wczoraj tż kupił avent(moja siostra takich używa) i też będe dzisiaj próbować.
Kasik ja dopóki nie dostałam tej maści smarowałam własnym pokarmem i też było lepiej, teraz tak na zmianę, raz maść, raz mleko. Aha tej maści nie trzeba zmywać i w moim przypadku okazała się naprawdę skuteczna. Nakładki na sutki też mam, ale okazały się niepotrzebne. Smoczurka też mamy z Avent i daje rade
nawojka8583 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 17:08   #3926
Dark lady
Zakorzenienie
 
Avatar Dark lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 6 099
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez Lily Rose Pokaż wiadomość
Ja zamierzam rodzić w Madurowiczu prawdopodobnie. Do ICZMP musiałabym jechać przez całe miasto. A opinie rzeczywiście mocno podzielone.
Może któraś z łodzianek też Madurowicza wybrała?????

Przyłączam się do pytania o lab. Ja nawet nie wiedziałam, że sama mogę sobie próbkę wymazu zrobić
Ja w końcu też jadę do Madurowicza. Nie jestem całkowicie przekonana ale jednak. Powiedzcie mi co wiecie o porodzie tam. Czy rodzinny jest płatny w jakiś sposób np. ten fartuszek. Co trzeba mieć, co mąż musi mieć, jak szybko dziecko dają po SN (bo podobno opieka po sn jest tragiczna, za to po cc jest ok).

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
Nie moge spac. Chcialam spokojnie nadrobic, pocytowac, ale zlapalam mega dola.
Gdzie ja sie nadaje na matke? Czytam te Wasze perypetie z odparzonymi pupami, z karmieniem, z bolacymi cyckami i dochodze do wniosku, ze nie dam rady. Totalnie nie mam pojecia, co kupowac, czego uzywac i w jakich przypadkach. Nie dam rady.

No i najczesciej jak jestesmy same. (bo to chyba dziewczynka)
Zauwazylam tez, ze czesto wpycha mi cos swojego w moja reke, jak poloze na brzusiu. Czasem czuje wieksza, czasem mniejsza kulke pod spodem dloni.
Tylko jak ja sobie dam rade, jak ta Niunia bedzie juz na swiecie? Wspolczuje jej, ze trafila jej sie taka nieogarnieta matka

No i szkoda mi Zuzi, ze biedna popekala. Oby jej sie wszystko szybko ladnie goilo, zeby za dlugo nie musiala biedna cierpiec.
Jak już dziewczyny pisały dasz radę, choćby dlatego że musisz i że przecież kochasz dzieciątko. Miłość wszystkiego cię nauczy , a zwątpienia ma każda z nas .
Widzę że masz przeczucia co do płci, ja do brzuszka od początku nie umiałam mówić inaczej niż na on i niby jest on .

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Cyba o wszystkim myślę właśnie jednocześnie i takie są oto efekty... albo organizm przyzwyczaja się do nocnego trybu życia i wstawania co chwila do malucha?
Też już tak myślałam, bo noce ciężkie dla mnie są, no ale dziś przespałam większość nocy bez problemu

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Ze mną na sali lezała dziewczyna która wcześniej była w Madurowiczu. Odradzała pobyt tam.
Do każdego szpitala są jakieś ale, jedni są na tak inni na nie. Poszłabym, jak ty, do Rydygiera, ale ten brak odwiedzin, mnie osobiście przeraża.

Cytat:
Napisane przez Mijus Pokaż wiadomość
Jeszcze wczoraj tysiąc spraw do załatwienia, a to poczta, Obi, Jysk, Makro…myślałam, że padnę…na koniec zajechaliśmy do KFC bo byliśmy mega głodni. Byłam tam drugi raz w życiu i już chyba ostatni…fuj, ble…lubię fastfoody, ale te kury mi nie podchodzą
A ja lubię KFC, ale jak wszędzie trzeba wiedzieć co kupić , a np. McDonald to dla mnie cienizna jest

Cytat:
Napisane przez MartuNiunia87 Pokaż wiadomość
hej Brzusie i Mamusie

GRATULACJE DLA WSZYSTKICH ROZPAKOWANYCH MAMUŚ!
Nie mam szans nadrobić zaległych stron... moze jak będzie troszkę czasu to choć troszkę u nas na razie bez zmian, skurcze przepowiadające od 3 dni posiadam dość powiem bolesne... ale po zmianie pozycji czy prysznicu znikają.Ogólnie mała się rusza, kopie, wypycha, leci nam właśnie 35tc a ja bym już chciała być po i mieć ją koło siebie

Traumę przeżyłam w czwartek ostatni... wracałam z małym z przedszkola i jak nigdy wyrwał mi się i przebiegł przez pasy (a tam są takie, że wysepka jest pomiędzy 2 pasami jezdni) ja za nim, patrze jedzie auto i widzę, że nie ma szans się zatrzymać to wyciągnęłam rękę jak najdalej przed siebie żeby choć za kaptur go złapać.... złapałam ale jednocześnie runęłam na ziemię jak długa, padłam na kolana podparłam się rękami..brzuchem dotknęłam dosłownie tylko swojej torebki... ale stres.. tak strasznie bałam się, że coś się stało małej, bo synek widziałam, że upadł obok mnie ale nic mu nie jest bo wstał i płakał, że zrobił ała mamie i dzidziusiowi, posiedziałam na chodniku trochę i jakoś wstałam... oczywiście nikt się nie zatrzymał, nawet facet w aucie który (ten sam który liczyłam, że nie zdąży wyhamować) widział jak się przewracamy , znieczulica na maxa... oczywiście jeszcze z autobusu zadzwoniłam do gina i kazali przyjść, więc popędziłam, choć czułam ruchy małej ale nie mogłam się uspokoi. Gin zbadał, zobaczył zrobili ktg i wszystko ok.. małej nic się nie stało Bogu dzięki!! moje kolano jedynie jest staranowane na maxa, w życiu nie było takie grube i sine - całe! ale nie ważne, nawet jak się od tego woda mi w nim zrobi - nie ważne, ważne, że dzieciom nic nie jest!


Co do wyprawki wszystko już gotowe i naszykowane, czekamy tylko na malutką ja czuję się w miarę ok - jak słoń, brzuch mam ogromny, nogi i dłonie puchną, mała pręży się tak, że nie potrafię się zgiąć i TŻ ubiera mi skarpetki

Mam nadzieję, że urodzi się już niedługo, tzn.. niech skończy się te pełne 37tc i potem to już mogę rodzić a co!

Wrzucam wam do klubu fotki wózeczka naszego i brzuszka
Aż zmroziło mi krew w żyłach, dobrze że się nic nie stało.

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Zapomniałam się pochwalić że dziś u mnie spadł pierwszy raz śnieg i teraz też pada
Taki widoczek jak niżej miałam z okna o 8
U mnie też był ale już się rozpuścił.

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
oprocz samych porblemow - musze zmienic dowod, paszport i prawko
I to masz ograniczony czas na to, ja zapomniałm wymienić paszportu i teraz czekam aż się jego ważność skończy.

Hej dziewczyny

Ale mam dzisiaj problemy z chodzeniem, co jakiś czas łapią mnie taki intensywne kłucia, nieprzyjemne to strasznie.
__________________
I był ślub

kochanie


No i jesteś

Dark lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 17:13   #3927
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez kamciurka Pokaż wiadomość
wstawie jutro foty jak go rozpakuję... ja go już przejrzałam w te i we wte w hurtowni i mi pasuje i podoba mi się ta czarna rama w nim...
kurde, fajny jest...
ale podobno ma byc nowa kolekcja 2012 w jedo fyn i tez sa rozne kolory ram, wiec moze znajde cos dla siebie
musimy pojechac do hurtowni i pomacac...
bo ten espiro juz macalam

Cytat:
Napisane przez klaurencja Pokaż wiadomość
czesc mamuski, brzuchy i bobasy

dziecie mi oszalalo - spal noc z jedna pobudka blagam, oby tak bylo zawsze
ja tez chce takie dziecko !!!

---------- Dopisano o 17:13 ---------- Poprzedni post napisano o 17:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Dark lady Pokaż wiadomość
Jak już dziewczyny pisały dasz radę, choćby dlatego że musisz i że przecież kochasz dzieciątko. Miłość wszystkiego cię nauczy , a zwątpienia ma każda z nas .
Widzę że masz przeczucia co do płci, ja do brzuszka od początku nie umiałam mówić inaczej niż na on i niby jest on .
dziekuje

a co do brzuszka, to na poczatku bylam przekonana, ze to chlopczyk i w sklepach nie moglam ogladac dziewczecych ubranek
ale ostatnio lekarz wykryl male problemy z pecherzem i pozniej czytalam o tym w necie, to w wiekszosci przypadkow byl to problem dziewczynek, wiec chyba jednak dziolcha

Cytat:
Napisane przez DarkLady
I to masz ograniczony czas na to, ja zapomniałm wymienić paszportu i teraz czekam aż się jego ważność skończy.
mam nadzieje, ze sie wyrobie
mam niby na to 30 dni
pozniej tez mozna zmienic, tylko ze znowu sie placi 140 zl
a ja w czerwcu wyrobilam nowy (do glowy by mi wtedy nie przyszlo,ze zaraz bede miala inne nazwisko)
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 17:22   #3928
Dark lady
Zakorzenienie
 
Avatar Dark lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 6 099
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cytat:
Napisane przez Oluska1988 Pokaż wiadomość
Cześć mamusie

Dark lady nie widze twojej gruszki

Moja nocka była do 1:30 musiałąm wypuścić kota na dwór bo wszyscy udawali że śpią
po 2 wrócił mąż z pracy... śpimy 3:00 przeraźliwe miałczenie Czesława Tż poszedł go szukać a ten skubaniec utknoł w piwnicy bo brat zostawił uchylone okienko kot wyszedł z piwnicy dostał jeść i o 6 znów miałczy ale tym razem mama go wypuściła nie wiem co mu dziś odwaliło chyba ta pełnia co Agatek pisała

Mały coś mi się podejrzanie mało ruszał wiec namówiłam tż na wizyte w szpital. Podpieli mnie pod KTG jakąs godzinke to twało zapis w normie jak by nic się nie działo zapraszają mnie w niedziele bo dopiero 8 dni po terminie mogą wywoływać a położne mnie 2 obsługiwały przemiłe bardzo aż chce mi się tam wracać
Udało mi się usłyszeć poród i pierwszy krzyk dzieciaczka krzyki rodzącej nie były takie słodkie.
To wklejam raz jeszcze:
http://www.ceneo.pl/10161454

Dowód to 30 dni na złożenie wniosku o bezpłatną wymianę, ale prawko to i tak się płaci, więc mała różnica kiedy
__________________
I był ślub

kochanie


No i jesteś


Edytowane przez Dark lady
Czas edycji: 2012-01-10 o 17:36
Dark lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 17:30   #3929
bambusiek
Zakorzenienie
 
Avatar bambusiek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 250
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Cześć

Byłam u położnej i kurcze... nie jest tak różowo jak myślałam
w związku z tym muszę przyspieszyć wizytę u gina albo chociaż wcisnąć się na 5 minut do gabinetu pomiędzy pacjentkami

Natalia - na naszej porodówce dzisiaj spory ruch i miałam nadzieję, że między innymi Ty tam jesteś nawet słyszałam jakieś odgłosy

Załatwię sprawę z ginem i wracam nadrobić
__________________
T. 16.1.12
Z. 30.6.14
A. 7.2.17
G. 9.1O.18
bambusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-10, 17:37   #3930
Dark lady
Zakorzenienie
 
Avatar Dark lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 6 099
Dot.: Nowy Rok za pasem, czas przywitać się z Bobasem-mamy styczniowo-lutowe 2012

Bambusiek mam nadzieję że nic poważnego się nie dzieje.
__________________
I był ślub

kochanie


No i jesteś

Dark lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.