|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#661 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Taaa. nie wiem czego. Historia powtarza się od kilku miesięcy jak tylko mąż wyjdzie z kundlem na dwór. O wyjściu bez smyczy może zapomnieć, bo pies zwyczajnie nie wyjdzie. Nie wiem o co chodzi. Może mąż ma złe nastawienie do tych spacerów i pies to odbiera? Nie wiem, naoglądałam się "Zaklinacza psów"
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|||
|
|
|
#662 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: To stąd, to stamtąd, a czasem jeszcze skąd indziej;-)
Wiadomości: 1 193
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Mojej siostrze się zaś i szwagrowi nie podobalo i o tym po prostu powiedzieli, bo sami gdyby mieli mieć córeczkę, wymyślili inne, które z kolei nam się nie podoba Ale zrobili to grzecznie, i po kilku dniach gdy wszyscy już do brzucha zwracali się po imieniu, przyznali, że się przyzwyczaili i nie jest takie złe hihi No ale przykre, że takie sytuacje jak wymieniłam się zdarzaja i to od znajomych. Cóż, mogłam jej odpowiedzieć, że oczywiście, przemyslę sobie kwestię imienia, a najlepiej niech mi po prostu powie co jej sie pdooba, to tak nazwe dzidzie hahaCytat:
Cytat:
Dziś wysłałąm męża do sklepu, zeby kupił wieszaki na kurtki, takie, co się przybija do ściany. Wrócił......z wieszakami do kubków i kuchennych ręczników, i jeszcze twierdzi, że to żadna różnica a innych nie mógł znaleść! Teraz zaś przy kubkach goracej herbaty będziemy się oddawać lekturze zakupionych niedawno książek w oczekiwaniu na dziecko i 1 rok życia dziecka. Mnóstwo przydatnych informacji! A ból żeber i w sumie całego prawego boku mi nie mija, nie wiem już, czy to od jedzenia czy dziecko tak się ułożyło ![]() Tu linki do wanienki oraz do przewijaków, jakie ostanio znalazłąm, bo już nie wiem sama, co kupic! Poradzcie, czy ikea czy to na kółkach?! http://www.mothercare.ie/cosatto-web...an-zoodle.html http://www.ikea.com/ie/en/catalog/products/70153805/ http://www.babystyle.pl/Wanienka+ana...by_p12852.html |
|||
|
|
|
#663 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
A myślałaś o smyczce z łańcuszka poprzetykanego plecionką? Nie przegryzie. Bo szkoda nerwów na ucieczki, szukania, czy wydatków jeżeli tfu,tfu, coś jej się stanie albo wlepią wam mandat za brak smyczy.Cytat:
wanienka taka: http://img07.allegroimg.pl/photos/or.../96/2039989609 wkładka mniej więcej taka: http://img16.allegroimg.pl/photos/or.../79/2044137906 Cytat:
---------- Dopisano o 21:36 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ---------- Cytat:
Jest jeszcze ciekawy jakby na stelaży krzyżakowym, coś jak krzesełko wędkarza - również mu nie ufam. http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50144765/ |
||||
|
|
|
#664 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Dzięki dziewczyny za słowa otuchy z tą pępowiną
- też się cieszę, że lekarz zauważył tą pępowinę na karku (dobrze, że nie zawinięta wokół szyi). Jutro w szpitalu poproszę przy usg (bo pewnie będzie robione) czy nadal tak jest. Jeszcze jak dotrwam to pójdę do tego lekarza w 38 tc i niech sprawdzi. W ogóle jakoś się zaczynam bać porodu i dla mnie to wielka niewiadoma, a to najbardziej przerazą, ale musi byc dobrze ![]() Roksape dzięki za wiadomość o tych ruchach - bardzo przydatne ![]() Cytat:
![]() Wg mnie warto, bo buzia jest taka bardziej pucułowata i ładniejsza niż w tym usg połówkowym ![]() Cytat:
![]() Milego wieczorku dziewczyny - jutro do tego szpitala Nienawidzę szpitali, ale zdrówko dzidzi najważniejsze ![]() Buziaki i do czwartku
|
||
|
|
|
#665 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Na szczęście daleko nigdzie z nią nie idę, a jesli coś takiego się stanie, zawsze mogę wziąć psa pod pachę i iść parę metrów dalej do sklepu zoologicznego po nową smycz. Obecną ma już dwa jakieś dwa czy trzy lata, ale też w dwóch miejscach próbowała ja przegryźć. Pies jest ze schroniska, panicznie boi się niemal wszystkiego. Nie dał rady na jej psychikę specjalista od zachowań behawioralnych dla psów, więc nie wiem, jak ją uczyć, że przecież "zaraz przyjdę". W domu wyganiam ją ciągle na swoje miejsce, ale nie, ona musi mnie widzieć.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#666 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() Witam wieczorem, nadrabiam, ale jestem wypompowana po tych baletach ![]() Gosia pewno,że to wahania nastroju od hormonów, ja teraz mam mniejsze, ale w pierwszej ciąży to była masakra, tż wszystkim mówił,że niczego się nie boi w związku z drugim dzieckiem jak tego,że będę mieć znów humory .Trzymaj się, jeszcze chwila i będziemy mieć inne nastroje
|
|
|
|
|
#667 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() U nas ta kotka moja też... znajda.. ale taka uciekająca... ode mnie coraz mniej a od wszystkich innych łłłoooooooojjj byle dalej byle wyżej ale co bardzo ciekawe.. nie lubiła do tej pory być przy mnie ....przychodziła za mną do pokoju i owszem nawet kładła się na pufie koniecznie obok mojego fotela, ..... gdy ja przechodziłam z pokoju do pokoju docierała za mną .. ale gdy wołałam na kolana to nieee oooo nieee nie ma mowy .. uciekała a ostatnio siedze sobie przed kompem na fotelu a tu nagle hop i kot na kolanach siada ... sotatnio doszło do tego że rozkłada się na fotelu, za moimi plecami ... po dłuższej chwili ja siedze na skrawku a ona rozwalona śpi a w nocy był taki moment, że jak tylko gasło światło było tylko: hyc.. miaaaaaał i kot kokosił się na linii moje oko - telewizor ![]() Takie "doświadczone" zwierzaki są bardzo mądre, ale jednocześnie baaardzo nieufne Myślę, że trzeba zrobić jej posłanko gdzieś w takim miejscu, żeby CIe widziała a Twój TZ.. może zachowuje się podobnie jak jej poprzedni właściciel i dlatego ona tak się zachowuje ... w sumei to ciężko powiedzieć w końcu ja nie jestem behawiorystą psim ![]() ale wygląda na to, że jesteś dla psa przewodnikiem stada a Twój TŻ hmmmm nie mam pojęcia ale może właśnie mała pamieta jakieś akcje które przypomina Twój TZ Edytowane przez kubusewa Czas edycji: 2012-01-15 o 21:53 |
|
|
|
|
#668 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Przedpokój już testowaliśmy i miałam dość - pełno sierści... poza tym jak zostawała sama w domu, to była zbyt blisko drzwi wejściowych i za bardzo pilnowała - szczekała i wyła bez przerwy. Teraz ma do dyspozycji jedynie kuchnię. Tam sprząta się częściej... poza tym nie chciałabym mieć niespodzianki na wejściu do mieszkaniu w postaci psiej biegunki. Wolę mieć chwilę na rozebranie się z okrycia wierzchniego i przystąpić do porządków. A ona uwielbia chorować na choroby układu pokarmowego wtedy, kiedy ja jestem sama i źle się czuję. Generalnie coraz częściej myślę o tym, aby pies powędrował do mojej mamy. Ale to też nie jest takie hop-siup, bo chcę najpierw kundla nauczyć, że jest dziecko i ono jest wyżej w stadzie niż ona. A jeśli chodzi o męża. Od samego początku był problem z akceptacją mężczyzn. Nie wiem co jej zrobili, nie wiem co przeżyła trafiając do schroniska. Ale wiem jedno. Następny pies będzie u nas dopiero, jak będziemy mieli dom. Jeśli nie, to żadnego psa.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#669 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
a mi zimno i gorąco na zmianę i duszno na dodatek :/
|
|
|
|
#670 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() http://urlopy.wieszjak.pl/macierzyns...ierzynski.html no niestety musiałybyśmy mieć bliźnięta , a tak to jest jak jest, 20+4 i nie ma zmiłuj
|
|
|
|
|
#671 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Ja mam nazwyklejszą wanienkę, do tego taka wkładka anatomiczna wyjmowana, zobaczymy czy się sprawdzi.
|
|
|
|
#672 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
podbrzusze zaczęło mnie okresowo boleć
Ale ból jest ciągły, brzuch miękki. Do tego boli mnie kręgoslup, mała wpycha nogi pod żebra. Wziąć no-spe?
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#673 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Też nie lubię jak ktoś komentuje imiona nad którymi się zastanawialiśmy. "ee to to nie, wybierz lepiej tamto..". Myślę, że każdy ma prawo miec swoje zdanie ale nie powinien nic narzucac, albo krytykowac.
|
|
|
|
#674 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
i wiesz co nie chcę wyjść na zoologicznego freake'a ale no nie wiem czy to tak dobrze najpierw brać psa ze schroniska a potem oddawać go mamie ... wiem, że mnie nie żyjąc z Twoimi problemami, ciężko oceniać.. ale myślę, że powinnaś mocno przemyśleć oddanie pieska Ja maaaaaaaarzę o psie ale no dopiero jak wybudujemy dom będę miała na własność (czekam na owczarka berneńskiego) aaaa ale słuchajcie dziś rano przyszedł mój TZ i mówi: jak zrobimy pokoik (dla Gabrysia Dziewczyny ciesze sie baaardzoNo chyba, że to wybieg, aby odwrócić moją uwagę od zrywania boazerii i montażu szaf wnekowych (z przesuwnymi dzwiami) w zamian. aaale łaaaał nie spodziewałam się tego w ogóle
|
|
|
|
|
#675 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
|
|
|
|
|
#676 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Ivona 84 trzymam kciuki!
zmykam już spac Dziewczynki, dobrej nocki!
|
|
|
|
#677 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() Jeśli pies nie będzie przy dziecku "normalny", to nie będę miała wyjścia. Dla wlasnego spokoju będę musiała to zrobić. Lepiej tak, niż miałabym psa oddać komuś obcemu. U mojej mamy też będzie miała dobrze. W tym samym bloku są dwa psy, z którymi bardzo się lubi, więc będzie miała towarzystwo na spacery. No i 8 lat temu nie planowałam dziecka, nie wiedziałam nawet, że pies jest tak "pokręcony".
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#678 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Dobry wieczorek
![]() evcia i gosia dobrze ze humorki juz troche lepsze. zdjecia na mailu sliczne!!! no i chyba zdecydujemy sie jednak na 3D - zadzwonie jutro do kliniki i sie umowie. lozeczko juz zlozone, stoi obok naszego lozka, duze jest!! relaksujemy sie z Hania sluchajac smooth jazzu, mam nadzieje ze odziedziczy po mamusi zamilowanie do saksofonu, pianina i jazzowych brzmien ale nic jej nie bede narzucac, poprostu taka muzyka bedzie w domu. u mnie w domu od dziecka pamietam dobry rock byl i liste w trojce i tak mi zostal smaczek do dobrej muzyki i jestem strasznie wybredna jesli o to chodzi![]() gosia no szczerze mowiac kazda moja znajoma narzekala jedynie na brak kontaktu z ludzmi podczas macierzynskiego. tutaj w UK to fakt trudno o przyjaznie. my przez 2 lata ponad mielismy tylko siebie, no nie liczac znajomych Anglikow z pracy z ktorymi czasami sie gdzies wyszlo, ale poza tym do Polakow tym bardziej tutaj nie mielismy szczescia. dopiero teraz po 3,5 mamy troszke znajomych, ale to nie sa przyjaciele - tylko znajomi. powiem szczerze ze mi to szczegolnie nie przeszkadza, bo ja podobnie jak desia z tych co lubia czas spedzac w swoim towarzystwie rowniez. ale moja znajoma ktora dzis przyjechala do nas popoludniu biedna nie moze sie oswoic tutaj, sa w UK pol roku, a ona nie cierpi swojej pracy, miejsca (gdzie to wies jest), ona z tych miastowych bardziej, brakuje jej rodziny i przyjaciol itd. jej facet az tak nie narzeka, ale kobieta wiadomo bardziej emocjonalna. Bedzie dobrze zobaczysz, z dwojka dzieci a pozniej trojka nudzic sie nie bedziesz ![]() co do delegacji, to nie zazdroszcze tym kobietom ktorych mezowie wyjezdzaja czesto, mojej kuzynki maz przyjezdza tylko w weekendy do domu, maja dwoje malych dzieci i wybudowali wlasnie dom, ale mimo wszystko musi byc im trudno;( sama tez jezdzilam dosc czesto bo raz w tygodniu na 2 dni przez jakies pol roku ponad, ale w sumie bralam te delegacje z wlasnej woli, bo dziewczyny w pracy byly albo w ciazy albo mialy rodziny, a ja z Tz juz bylam, ale on w wawie tez duzo pracowal, wiec widzielismy sie tylko w nocy bo pozno wracalismy do domu, a przy okazji zwiedzilam troche Polski, pomieszkalam w dobrych hotelach, ale z kolei starowki albo inne atrakcje widzialam w biegu bo jak spotkania rekrutacyjne zaczynalam o 8 rano to konczylam o 20 czasami pozniej, i na drugi dzien to samo. wymeczona bylam bardziej niz po normalnym dniu pracy. Dobrej nocki Wam zycze
|
|
|
|
#679 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() Moje śmietnikowe kocisko najpierw miało rehabilitowane łapki (krzywił do środka siadając), a potem okazało się, że z dorosłych nie boi się tylko mnie i męża. Do dzieci ciągnie jak do miodu. Też mogę się domyślać jak i po jakich przeżyciach trafił na osiedlowy śmietnik... |
|
|
|
|
#680 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
http://e-partner.net.pl/pl,product,5...,szczeble.html Cytat:
Ja mam 28tc i 7kg na plusie... Obwodów nie znam :/
__________________
Karolina Nicpoń Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików. https://karolinanicpon.pl Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać! kontakt@karolinanicpon.pl |
||
|
|
|
#681 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Ja też,zwykłą, tą mniejszą, jak Nina była większa to kąpała się w sumie na siedząco, przechylałam Ją tylko do mycia głowy,leżeć za bardzo nie chciała, a potem to już brodzik w prysznicu wszedł w grę,małą wanienką łatwiej manewrować
i jak trzeba wynieść wylać wodę jest wygodniej niż z tą dużą .
|
|
|
|
#682 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
właśnie mi brzuch stwardniał i boli
jej, straszne uczucie, a mam to pierwszy raz od początku ciąży. Leżę sobie... ale idę po nospe.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#683 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
a ja .... mam dwie fretki i kotka wbrew pozorom nie boję się fretek a troszke boję się kotka moja mama prawie się mnie wyrzekła gdy powiedziałam, że nie chcę oddawać fretek, a ja teraz niby jestem jakoś tak spokojna .. ale troszkę kotek mnie niepokoi.. CHoć może to moje jakieś wewnętrzne demony aaale na razie nie panikuję skoro Gabryś ma mieć swój pokoik to przecież nic złego stać sie nie może i już Planuję nie pozwalać na spotkanai zwierząt z dzieckiem bez nadzoru mojego lub TZ ... także teoretycznie będę miałą wszyskto pod kontrolą i już ;D jaaa już idę spać .. po wypiciu całego stada tabletków Edytowane przez kubusewa Czas edycji: 2012-01-15 o 22:24 |
|
|
|
|
#684 | ||
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Niedlugo dominujacym uczuciem bedzie zmeczenie Oprocz oczywiscie wielkiej radosci z narodzin maluszka ![]() Cytat:
).Teraz lekarz kazal mi brac na ta reke 8 tabletek dziennie,a ja wcale nie biore,bo to bol dosc mocny,ale do wytrzymania.Od kilku dni mam zgage.Tzn dzis akurat nie,ale poprzednie kilka dni tak,od popoludnia mi sie zaczynala i zasypiajac jeszcze ja mialam.Kupilam sobie gaviscon jak juz bedzie nie do wytrzymania,zeby wziac.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
||
|
|
|
#685 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 430
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Ja tak miałam (pisałam Wam o tym). Nic nie brałam, tylko leżałam i przeszło. Lekarz powiedział, że jeśli ból nie utrzymuje się dłużej niż kilka godzin i nie jest bardzo silny, to nie trzeba się przejmować. Jeśli jednak będzie się utrzymywać lub nasilać, to lepiej to skontrolować. I powiedział, żeby nie brać nospy, bo nie jest się wtedy w stanie zdiagnozować czy ból sie nasila.
|
|
|
|
#686 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
np. nie wiem co by bylo gdyby Ivor zostal sam w domu...bylaby masakra, nie wiem czy cos by zostalo, a tak zostawiamy mu drzwi otwarte do slonecznego pokoju gdzie on ma swoje lozko i biega sobie po duzym podworku kiedy chce, fakt ze to podworko tez zdemolowal, ale ma wybor kiedy chce moze sobie spac w lozku swoim albo biegac i demolowac w czasie kiedy jestesmy w pracy, jak go obserwuje z biura to on wiecznie jest taki zajety w tym naszym ogrodzie ![]() nawet jak jest maly ogrodek to zawsze cos. no teraz to juz dobranoc
|
|
|
|
|
#687 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() Ja sobie nie wyobrażam takiej propozycji z ust mojego tż
__________________
Karolina Nicpoń Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików. https://karolinanicpon.pl Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać! kontakt@karolinanicpon.pl |
|
|
|
|
#688 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
|
|
|
|
|
#689 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
moj maz jak zmieni prace to bedzie wyjezdzal w delegacje w polske i wracal na wekeend ale nie przez caly rok, gora miesiac tak ale cos za cos
|
|
|
|
|
#690 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
![]() Normalnie .. poczułam się jakby mi chłopa podmienili |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:43.







Ale zrobili to grzecznie, i po kilku dniach gdy wszyscy już do brzucha zwracali się po imieniu, przyznali, że się przyzwyczaili i nie jest takie złe hihi No ale przykre, że takie sytuacje jak wymieniłam się zdarzaja i to od znajomych. Cóż, mogłam jej odpowiedzieć, że oczywiście, przemyslę sobie kwestię imienia, a najlepiej niech mi po prostu powie co jej sie pdooba, to tak nazwe dzidzie haha
- też się cieszę, że lekarz zauważył tą pępowinę na karku (dobrze, że nie zawinięta wokół szyi). Jutro w szpitalu poproszę przy usg (bo pewnie będzie robione) czy nadal tak jest. Jeszcze jak dotrwam to pójdę do tego lekarza w 38 tc i niech sprawdzi. W ogóle jakoś się zaczynam bać porodu i dla mnie to wielka niewiadoma, a to najbardziej przerazą, ale musi byc dobrze
Nienawidzę szpitali, ale zdrówko dzidzi najważniejsze 






dziś rano przyszedł mój TZ i mówi: jak zrobimy pokoik (dla Gabrysia
Dziewczyny
aaale łaaaał nie spodziewałam się tego w ogóle



