Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 2012. - Strona 16 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-17, 17:11   #451
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Nikotynko, co do Twoich perypetii z mamusiami, to rzeczywiscie rece, cycki i wszystko opada... Masakra. Jak mozna byc takim niedomyslnym i takim nachalnym? Biedna jestes...

---------- Dopisano o 17:11 ---------- Poprzedni post napisano o 17:09 ----------

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Pearl, bo jak miałam całą przemoczoną wkładkę, to jak usiadłam tyłkiem na łóżku żeby założyć kapcie to na prześcieradla została plama

Dziękuję A potem po pierwszym spacerze pochwalisz moje plamy na nim

Przed chwilą zaczęłam sie martwić, że nawet jest za sucho, i ledwie co to pomyślałam, to znowu cos wypłynęło ... jeszcze raz i chyba pojadę na ten oddział (autobusem, bo TZ w pracy) ...
Pojedz, kochana, i sprawdz to. Bedziesz miala spokojniejsza glowe.

Co do wozka, to bedziemy (jeszcze razem z Mijus) pozniej robily zdjecia i porownywaly, ktora wiecej plam zalapala
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 17:12   #452
aniaxxxxx
Zadomowienie
 
Avatar aniaxxxxx
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Walia
Wiadomości: 1 291
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
w sklepach z materialami widzialam ostatnio taka na metry wiec mozna kupic wiecej i do auta tez zamontowac
dzieki Ci kobieto
__________________
Dominika
aniaxxxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 17:15   #453
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez renata:) Pokaż wiadomość
ja tez miałam ten wodny śluz - myślałam że to wody- gin powinien wam powiedzieć czy się sączą- moja sprawdzała i to nie wody były... ale od kilku dni już mam gęsty tak jak piszą że przed porodem jest. lepiej sprawdzić czy to nie wody


fajny wózio
[...]
mi ginka poleciła sposób na sprawdzenie taki- połóż się na 2h z wkładką świeżą nową suchą- jak za 2 h nadal będzie sucha to to na bank nie wody a jak mokra to mogą być i wtedy lepiej się udać do lekarza
Dziękuję

No własnie leżałam, nawet ponad dwie i była sucha. I wstawałam kilka razy.
A przed chwilą wstałam i coś pociekło, takie zupełnie przezroczyste i kompletnie bez żadnego zapachu
Założyłam znowu wkładkę i poczekam jeszcze. Jak się to powtórzy, to jadę. Lepiej pojechać i się dowiedzieć, że to nie wody niż czekać za długo ...
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 17:16   #454
ania_1988
Raczkowanie
 
Avatar ania_1988
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 299
GG do ania_1988
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Dark lady ale dziewczyny chyba o husteczkach piszą ja w realu kupiłam niedawno 6 paczek za 26zł chyba
__________________
jest 62kg -------> cel 56kg
Hania
ania_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 17:16   #455
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość

Co do wozka, to bedziemy (jeszcze razem z Mijus) pozniej robily zdjecia i porownywaly, ktora wiecej plam zalapala
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 17:27   #456
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez likas Pokaż wiadomość
No normalnie 4 strony

Ja znów na chwile bo mała zasnęła i zaraz ma przyjść położna na pierwsza wizytę.

Chciałam się tylko pochwalić, że Natalka skończyła wczoraj tydzień i dziś w nocy odpadł jej pępek - szok, że tak szybko. Octanisept czyni cuda
Likas faktycznie szybciutko się pozbyłyście pępuszka też pielęgnowaliśmy się Ostaniseptem. Trzymam kciuki za wizytę.

---------- Dopisano o 17:27 ---------- Poprzedni post napisano o 17:20 ----------

Cytat:
Napisane przez aniaxxxxx Pokaż wiadomość
biedna Agata sie nameczy.. tez czytalam z masaz szyjki do najprzyjemniejszych nie nalezy...

dziewuszki te co urodzily juz... jak z waga stoicie i jaki jest brzuch po porodzie bo mnie przeraza ze moje cialo bedzie okropne...
Aniaxxxxx ja jestem równo 2 tyg po porodzie i mam 13,5 kg mniej. Ale miałam ogromniasty brzuch - dzidziuś 4 kg i mnóstwo wód płodowych (zalałam całą salę operacyjną podczas cc i musieli najpierw posprzątać podłogę zanim mnie wywieźli z sali bo wszystko pływało). Jak wróciłam do domu ze szpitala po 5 dniach ważyłam 10 kg mniej. Zostało mi ciążowych kilogramów jeszcze 7. Łącznie przytyłam 20,5 kg.
Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 17:28   #457
boroo50
Rozeznanie
 
Avatar boroo50
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 767
GG do boroo50
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
W sumie kilka... może Amelka (żeby było na A, tak jak my oboje), może Lena, może Zuzia, jeszcze Nadia mi się podoba ...
Nie wiem już sama :/

Szkoda, że tak późno Ci powiedział, co masz teraz zrobić?
A sama raczej piechotą 20 km nie przejdziesz ...
Amelia mi się podoba, Zuzia mi się też bardzo podoba, o Nadii również sama myślałam w razie "w" na początku. Lenek (jak dla mnie) jest za dużo po prostu. Błagam niech się żadna Lenkowa mamusia za to nie obraża
Podobało mi się zawsze Ania i Kasia też
Laura jest ładnie, Natalia. Dla dziewczyn to jest tyyyyyllleeeeee imion pięknych
Coś wymyślicie

Najgorsze jest to, ze mi tak późno dupek żołędny powiedział. Wkur.wiłam się na niego strasznie :/ Ale jak do domu wróci z pracy (bo jeszcze go nie ma) to popamięta
Na szczęście istnieją mężowie koleżanek
Cytat:
Napisane przez Dark lady Pokaż wiadomość
Wyobrażam sobie co by się działo . Jak to teściowa by się żaliła synusiowi że chyba jej nie lubię (już kiedyś się mu żaliła za moimi plecami, choć nigdy nic jej nie zrobiła, a ona dała mi mnóstwo podstaw do tego bym myślała że synowa jej nie pasi ).

Taksówkę może weź.

Jak ja tak będę tu siedzieć do 21 lutego, to chyba się tak nakręcę na poród że ze strachu to w maju urodzę
Popatrz jak ona z Tobą zaczyna hihihi, no sama się prosi przecież

Na szczęście obyło się bez taksówki

Ja się oczytałam i mi doktor powiedział dzisiaj, że się przeterminuję, więc może przestaniemy już czytać?
Cytat:
Napisane przez n1kotynka Pokaż wiadomość
heej wchodzę na wizaż a tutaj wątek zamknięty
wchodzę na nowy a tu już tyle napisałyście !!

spieszę meldować, ze teściowa pojechała ( obrażona, bo podobno ją odtrącałam od wszystkiego i byłam niemiła ;/) no i ja się jeszcze pokłóciłam z mężem, bo zwróciłam jej w końcu uwagę, żeby nie gapiła się zza ramienia jak karmię bo i ja i mała się denerwujemy no to się poczuła jednak odtrącona.
W ogóle miałam tylko godzinę przerwy i przyjechała moja mama i już nie wiem, która jest gorsza ;/ moja mama też przychodzi jak karmię i mimo, że mówie, zeby wyszła to stoi w progu pokoju i gada do mnie, to samo przy kąpieli: 3 metry od nas ale gada i się wtrąca

dzisiaj przeszła samą siebie, bo wróciłam ze szpitala, chcę wziąć małą ( ona ja nosiła) a ta ucieka i mówi mi ze mi nie da mojego dziecka bo mam ręce zimne no masakra... już chcę, żeby pojechała, ale w czwartek mam kolejną wizytę w szpitalu i jeszcze musi zostac..

co do balonika to odpisze Wam na szybko, ze zakłada się go a szyjkę ( jest on obciążony wodą bodajże) i trzeba z nim chodzić, żeby przyspieszyć skracanie szyjki i potem rozwarcie. Miałam mieć go zakładanego ale nie miałąm wyniku gbsa i mi odpuścili.

Musze kończyć bo mała się drze

Buziaki
Kim Ty musiałaś w poprzednim wcieleniu być albo kogo zabić, ze Cię takie rzeczy spotykają
Wielkie za wypędzenie teściowej. Dobrze, ze już nie wytrzymałaś to się może nie będzie kwapić z szybkim kolejnym najazdem
Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Dziewczynki, Boroo dostała smsa od Agatka, ale jedzie na wizytę, więc prosiła, żebym przepisała:

"Ojej, aż tyle osób się przejmuje? To miłe! Ja se spaceruję, dostałam krwawienia, ale lekkiego bo mi moja położna szyjkę wymasowała co by spowodowało szybsze rozwarcie Przepraszała za ból, ale dałam radę. teraz mnie ciągnie w dole i sadzi mnie na kibelek :P może się coś rozkręci ... Pozdrowienia dla wszystkich "


Przepisałam słowo w słowo Biedna się jeszcze morduje, ale może faktycznie już niedługo
Dzięki skarbie za szybki przekaz
Cytat:
Napisane przez szana Pokaż wiadomość
aha, czyli nie jakieś kłucie i naciąganie w pochwie , bo ja mam kłucia jakieś i takie jakby naciąganie i czuję jakby mi tam coś napierało
Skraca Ci się bankowo szyjka. Ja takie dosłownie wypisz wymaluj bóle, kłucia i ciągnięcia miałam właśnie przez szyjkę. Tylko, że to było na dwa miesiące przed terminem.
__________________
KRZYSIO

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200807202338.html
http://straznik.dieta.pl/zobacz/stra...d7fcac01be.png
82 68 67 66 65 64 63 62 61 60 59 58 57 -->56 <--
boroo50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 17:29   #458
kaczuszka81
Raczkowanie
 
Avatar kaczuszka81
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 248
GG do kaczuszka81
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

kasikzaki, dziękuję za zmianę daty

Cytat:
Napisane przez renata:) Pokaż wiadomość
no to mamy praktycznie ten sam termin bo ja na 19
Tylko u Ciebie już coś się kręci a mi tylko maleńka w brzuchu, byłam wczoraj u gina i tylko powiedział, że lekkie rozwarcie mam i minimalnie szyjka się skróciła, więc pewnie jeszcze posmigam

Za Agatkę nadal zaciśnięte kciuki z całych sił
kaczuszka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 17:32   #459
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez aniaxxxxx Pokaż wiadomość
klaurencja to sporo spada po porodzie... ja wlasnie sie mala stopko obawiam obwislego brzucha... ze juz nie bedzie taki plasciutki jak kiedys.. no i cycochy zeby byly takie jedrne
Ja miałam obwisły brzuch przed ciążą bo schudłam 21 kg. I chirurg powiedział, że tą skórę można usunąć już tylko operacyjnie, ale oczywiście po ciąży. Odchudzałam się rok, także powoli, dużo ćwiczyłam a skóra i tak się nie wchłonęła. Teraz po ciąży wisi jeszcze bardziej i do tego mam sporo rozstępów. Całe życie przede mną, dzieci więcej nie planuję, więc raczej za jakiś rok zdecyduję się na usunięcie tej luźnej skóry. Bo jak patrze na siebie to mi się słabo robi.
Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 17:32   #460
kasiahexe
Zadomowienie
 
Avatar kasiahexe
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 756
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
haha moj maz sie od 2 miesiecy cieszy na te ostatnie tygodnie bo juz mu zapowiedzialam,ze bedzie czestym gosciem u synusia i juz odlicza dni zwlaszcza ze moje libido lezy i kwiczy w ciazy
az mi pyknie 37 tydzien(w poniedzialek)
nio mi sie skonczy w poniedziałek 37 :/ dzisiaj sie dopiero zaczą :/

Cytat:
Napisane przez aniaxxxxx Pokaż wiadomość

kurcze ja nie mam zadnej ceraty... dziewczyny z uk... Wy kupowalyscie? gdzie?
kurde o jakich ceratach tu mowa??? bo chyba cos pominełam:

Cytat:
Napisane przez Dark lady Pokaż wiadomość

To pomyśl co my tu w Polsce czujemy jak jedna paka jest za ok. 50 zł

Cytat:
Napisane przez ania_1988 Pokaż wiadomość
Dark lady ale dziewczyny chyba o husteczkach piszą ja w realu kupiłam niedawno 6 paczek za 26zł chyba
http://www.ceneo.pl/442077 mi chodzi o takie
__________________
Aniołek 09,01,2011

LIVKA jest juz z nami
kasiahexe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 17:36   #461
aniaxxxxx
Zadomowienie
 
Avatar aniaxxxxx
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Walia
Wiadomości: 1 291
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Blanszor Pokaż wiadomość
Ja miałam obwisły brzuch przed ciążą bo schudłam 21 kg. I chirurg powiedział, że tą skórę można usunąć już tylko operacyjnie, ale oczywiście po ciąży. Odchudzałam się rok, także powoli, dużo ćwiczyłam a skóra i tak się nie wchłonęła. Teraz po ciąży wisi jeszcze bardziej i do tego mam sporo rozstępów. Całe życie przede mną, dzieci więcej nie planuję, więc raczej za jakiś rok zdecyduję się na usunięcie tej luźnej skóry. Bo jak patrze na siebie to mi się słabo robi.
Blansik... nie pocieszylas mnie tym... myslalam ze z czasem brzuch wroci do mniej wiecej tego poziomu co byl przed ciaza... ja sie chyba pochlastam jak bede miala obwisly po ciazy ;(

Kasia... chodzi mi o cerate zeby na materac polozyc w razie odejscia wod zeby go nie zachlapac... bo moj jest nowy... ma dopiero miesiac
__________________
Dominika
aniaxxxxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 17:50   #462
bybella
Wtajemniczenie
 
Avatar bybella
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: piernikowe miasto i okolice
Wiadomości: 2 344
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Działa, działa, bo ja sama sie tak zaraziłam. Nawet nie dotknęłam tylko w kwietniu się zapatrzyłam kuźwa :/
ja się zapatrzyłam na synusia koleżanki i w ogóle jakieś takie znaki miałam od jakiegoś czasu... bociany i te sprawy. serio i obce dzieci na mnie zaczęły zwracać uwagę, co nigdy wcześniej mi się nie zdarzało.

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Ja nie wiem jak ten balonik wyglada ale robi rozwarcie. Pewnie w googlach wszystko jest opisane
lepiej nie będę już taka ciekawska, za dużo wiedzieć to też niedobrze
Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
W sumie kilka... może Amelka (żeby było na A, tak jak my oboje), może Lena, może Zuzia, jeszcze Nadia mi się podoba ...
Nie wiem już sama :/

A wózek taki jak w załączniku
ja ci podpowiem coś: Karolinka to b . ładne imię wiesz..?
chociaż Zuzia i Lenka też fajne, z tymże dużo już jest takich dziewczynek ostatnio, przynajmniej u mnie
fajny wózeczek, ja bym sie tylko nie zdecydowała na taki jasny kolor
Cytat:
Napisane przez Dark lady Pokaż wiadomość
Mam ten sam dylemat, ale palnuję zrobić tak że wezmę jeden komplecik co by do torby nie pchać za dużo i może w tych szpitalnych ciuszkach troszkę posiedzi mały, a jak nie to TŻ mi dowiezie kompleciki już przyszykowane w domu. A co uważacie za komplet

A balonik:
Do preindukcji coraz częściej w Polsce stosuje się także dość popularny na Zachodzie cewnik Foleya (zwyczajowo stosowany do udrożniania pęcherza, przypomina rurkę zakończoną balonikiem). Warunkiem koniecznym do zastosowania tej metody podczas porodu jest rozwarcie kanału szyjki co najmniej na grubość cewnika (najlepiej ok. 1 cm.) Wypełniony solą fizjologiczną balonik pozwala mechanicznie rozwierać szyjkę, zarazem zachęcając organizm do uwolnienia naturalnych prostaglandyn. Metoda jest tania, wygodna i bezpieczna. Nie może być jednak stosowana w przypadku przodującego lub nisko usadowionego łożyska, krwawienia z szyjki macicy, wcześniejszego odpłynięcia płynu owodniowego, stanów zapalnych pochwy.
ło matko lepiej balonika nie mieć

no w moim szpitalu trzeba mieć 3 komplety, wiec jeden to za mało by było. za komplet uważam śpiochy i kaftanik/body w ogóle to jestem z tego rodzaju dziewczyn co wolą zabrać więcej niż za mało i się martwic czy tż będzie wiedział co potem dowieźć itd.
Cytat:
Napisane przez n1kotynka Pokaż wiadomość
spieszę meldować, ze teściowa pojechała ( obrażona, bo podobno ją odtrącałam od wszystkiego i byłam niemiła ;/) no i ja się jeszcze pokłóciłam z mężem, bo zwróciłam jej w końcu uwagę, żeby nie gapiła się zza ramienia jak karmię bo i ja i mała się denerwujemy no to się poczuła jednak odtrącona.
W ogóle miałam tylko godzinę przerwy i przyjechała moja mama i już nie wiem, która jest gorsza ;/ moja mama też przychodzi jak karmię i mimo, że mówie, zeby wyszła to stoi w progu pokoju i gada do mnie, to samo przy kąpieli: 3 metry od nas ale gada i się wtrąca
to gratulacje z okazji odjazdu teściówki chociaż twoja mama też nie lepsza ty masz z nimi przeboje, współczuję , oby to nie trwało długo i żebyś mogła w spokoju nacieszyć się sobą i maleństwem
Cytat:
Napisane przez szana Pokaż wiadomość

nieciekawie jak Ci tam coś tak bardzo leciało, a do swojego lekarza możesz zadzwonić zapytać przynajmniej? bo wiesz w czasie oddawania moczu mogło sporo też wypłynąć...
a ja się ostatnio zastawiałam, co bedzie jak mi wody odejdą w czasie kąpieli i nie zauważę tego? pytanie całkiem serio

Cytat:
Napisane przez Basia84 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny! podczytuje was od pewnego czasu i zastanawiam sie czy mnie przyjmiecie? termin mam na 17 lutego ale na 13 mam wyznaczona cesarke.
hej hej
Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Amelia mi się podoba, Zuzia mi się też bardzo podoba, o Nadii również sama myślałam w razie "w" na początku. Lenek (jak dla mnie) jest za dużo po prostu. Błagam niech się żadna Lenkowa mamusia za to nie obraża
Podobało mi się zawsze Ania i Kasia też
Laura jest ładnie, Natalia. Dla dziewczyn to jest tyyyyyllleeeeee imion pięknych
Coś wymyślicie
Na szczęście istnieją mężowie koleżanek

Skraca Ci się bankowo szyjka. Ja takie dosłownie wypisz wymaluj bóle, kłucia i ciągnięcia miałam właśnie przez szyjkę. Tylko, że to było na dwa miesiące przed terminem.
o tak LAura to fajne imię

zaradna dziewucha z ciebie
no ja miałam takie kłucia i bóle a lekarz stwierdził, ze nic się z szyjką nie dzieje. ale częściej leżeć kazał. teraz to wygląda tak ze z pół godz. coś robię w domu i na pół muszę się położyć, bo nie wyrabiam

teraz wcinam orzeszki i zmykam na klan nudy, ale co tam, dla odmóżdżenia czasem trzeba coś obejrzeć a tak nawiasem nie wiem czy któraś ogląda m jak miłość? czy tylko mnie tak irytuje asiunia z mroczkiem i tak nudzi ten serial ostatnio? masakra
__________________
Szczęśliwy ten, kto ma kogo kochaćhttp://www.suwaczek.pl/cache/4dc7bc6f13.png
Jestem mamą
bybella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 17:54   #463
MissZuzia
Zadomowienie
 
Avatar MissZuzia
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: z domciu, czasem z pracy ;)
Wiadomości: 1 590
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

no i miałam wczoraj napisać co nieco o swoim porodzie ale oczywiście czasu brak teraz mały śpi nakarmiony wiec skorzystam z wolnego i naskrobię opis
tak jak wiecie w pon 9.01 rano zaczeły mi odchodzi wody, zadz do swojej położnej i umówiłyśmy się na 13 na IP. w tym czasie miałam małe skurcze, bardziej odczuwałam to jak rozpychanie się małego w macicy i nic nie bolało na dole czs minał na przygotowaniach i po 12 ruszyliśmy z tż do szpitala... tam zostałam zbadana tak że te wody co deszły w domu to jakieś 30% a ja myślałam ze wsystkie ale nie miałam ani cm rozwarcia więc położna zadecydowała ok 13.30 że pod oxy idziemy. Z IP przeszliśmy na blok porodowy, trafiłam do super sali - no bajka gdyby nie to co cię tam czeka przed 14 podłaczyli ktg i oxy a po kilkdziesięciu min przy rozwarci 4cm ZZO. Potem wszystko migiem poszło i ok 15.30 położna do mnie PRZEMY a ja w panikę
no i parłam parłam bez krzyku, raczej takie mmmm yyyyy i tyle jak z wysiłku ale wokół słyszałam krzyki kobiet jak obdzieranych ze skóry...
i tak o to o 16 przyszedł na świat nasz Aleksander a mąż na 4razy przeciął pępowinę - a położa że będziemy mieć czwórkę dzieciaków, taaaa brakującą trójkę to chyba sam sobie urodzi
niestety trochę popęałam i musieli mnie naciąć. Krwawa jatka zaczęla się podczas szycia - mam tak kruche naczynia że miałam ogromny upyw krwi, lekarze wiecej czasu spędzali na wacikowaniu i oczyszczaniu krwawiącej tkanki niz na szyciu - trwało to ze 2h podcza tego czasu maluch byl z tatą a ja samiusieńka z lekarzami na sali leżalam....
Po wszystkim miałam czas na dojście do siebie, koło 19 położna z mężem pomogli mi wstać i umyć się a potem odpoczywaliśmy sobie i czekaliśmy aż nas zaprowadza na sale poporodową, Podczas tego czekania przyszła lekarka i wyjęła mi cewnik do ZZO. Niestety po kwadranisie zemdlałam= albo z utraty krwi, albo z wrażenia albo po wyjęciu cewnika.... dostałam drgawek i leżalam jeszcze ponad godz na łóżku porodowym... na salę po porodzie pojechałam wózeczkiem
super, bo trafiła mi się 2os sala, z łazienką... ponieważ była już 22 mąż musiał się zbierac migiem, a my zostaliśmy sami...byłam tak słaba że przez dobę małego podawały mi położne. w środę dostał żółtaczki i zabrali mi go na dobę na lampy na noworodki tragedia....
oddali po dobie bo zwolniło się nałóżeczkowe naświetlanie, takie urządzenie które wkłada się do tego wózeczka z dzieckiem i sama się nim zajmujesz, przekładasz z boku na bok itp. także trochę trwało nim wyszliśmy stamtąd...
Niestaty, mam problem z kramieniem, pokarm mam ale mały nie chce ssać i spazmuje - podczas jednej z takich akcji przystawiania dostał BEZDECHU mam nadz że żadna z was nigdy czegoś takiego nie doświadczy.... na szczęście pod salą przechodziła położna i szybkim klepnięciem przywróciła mu oddech
więc ściągam pokarm i karmię go butelką na szczęście mam pokarm i starcza na jego potrzeby jednak tyyyyyle czasu mi się z tym schodzi...
próbuję go przystawiać ale niestety bez rezultatu a w szpitalu wiele połoznych próbowało ale niestety maluch jest słodkim leniem

dziś byliśmy na kontroli u lekarza i już przybrał nam ponad wagę po urodzeniu także super.
__________________
http://s10.suwaczek.com/20100807650116.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57141.png

było 83 jest 63 musi być 60 w sferze marzeń 58
MissZuzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 17:57   #464
Basia84
Rozeznanie
 
Avatar Basia84
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: IL
Wiadomości: 691
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

szana ja jak mialam takie klocia to okazalo sie pozniej na kontrolnej wizycie ze mam rozwarcie na 3 cm! na ktg wyszly skurcze wiec tydzien temu wyslali mnie do szpitala na zatrzymanie. nastepnego dnia skurcze wrociliy ale nieregularne. u mnie w szpitalu robia cesarke jak jest juz 4 cm rozwarcia i nawet nie musze miec skurczy wiec mam nadzieje ze jutro mnie wysla do szpitala bo mam juz dosc. jak cos porobie dluzej to albo mnie kluje, albo skurcze lapia. w sobote mialam juz co 5 min i rozeszly sie po pol godzinie niech ta ciaza juz sie skonczy
Basia84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 18:00   #465
kasiulka99
Raczkowanie
 
Avatar kasiulka99
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 166
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Amelia mi się podoba, Zuzia mi się też bardzo podoba, o Nadii również sama myślałam w razie "w" na początku. Lenek (jak dla mnie) jest za dużo po prostu. Błagam niech się żadna Lenkowa mamusia za to nie obraża
Podobało mi się zawsze Ania i Kasia też
Laura jest ładnie, Natalia. Dla dziewczyn to jest tyyyyyllleeeeee imion pięknych
Coś wymyślicie
zgadzam się dla dziewczynki jest więcej fajnych imion - dla chłopca podobały mi sie tylko dwa Igor Wiktor i ostatnio zauroczyło mnie imię Olaf , leżałam na patologi z mamusia Olafka i tak fajnie brzmiało jak do niego mówiła



muszę się pożalić tydzień temu wylicytowałam kosz mojżesza i od razu zapłaciłam , dzisiaj pisze do laski gdzie mój kosz bo go nie dostałam a ona, że go nie wysłała bo poczta nie chciała przyjąc przesyłki bo za duża- i że będzie szukała taniego kuriera bo na razie nie znalazła( bo chcą za przesyłkę więcej niż kosz kosztował , jakaś niepoważna pierwszy raz na kogoś takiego trafiłam jakbym nie napisała to pewnie by szukała z miesiąc bez żadnej informacji
kasiulka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 18:12   #466
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Amelia mi się podoba, Zuzia mi się też bardzo podoba, o Nadii również sama myślałam w razie "w" na początku. Lenek (jak dla mnie) jest za dużo po prostu. Błagam niech się żadna Lenkowa mamusia za to nie obraża
Podobało mi się zawsze Ania i Kasia też
Laura jest ładnie, Natalia. Dla dziewczyn to jest tyyyyyllleeeeee imion pięknych
Coś wymyślicie
Najgorsze jest to, ze mi tak późno dupek żołędny powiedział. Wkur.wiłam się na niego strasznie :/ Ale jak do domu wróci z pracy (bo jeszcze go nie ma) to popamięta
Na szczęście istnieją mężowie koleżanek
[...]
Dzięki skarbie za szybki przekaz
Laura mi się też podoba, ale to moja chrześnica Więc odpada.
No i kilka imion mam zajętych, bo siostra TZta ma 3 córki , a brat jedną (ale akurat żadnego z tych imion nie brałabym pod uwagę ). Ania to siostra TZta, a Kasia ja mam na drugie Lenek wiem, że dużo, ale Zuziów nie mniej Coś się wymyśli
Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
j
ja ci podpowiem coś: Karolinka to b . ładne imię wiesz..?
chociaż Zuzia i Lenka też fajne, z tymże dużo już jest takich dziewczynek ostatnio, przynajmniej u mnie
fajny wózeczek, ja bym sie tylko nie zdecydowała na taki jasny kolor
Karolinka bardzo mi się podoba, ale moja koleżanka zza biurka ma corcię Karolinkę i nie chcę małpować, no i pewnie TZ by się nie zgodził ..
Pomyślimy coś, przecież jakoś musimy dać dziecku na imię ... ( o może Jakosia ) ...
Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
no i miałam wczoraj napisać co nieco o swoim porodzie ale oczywiście czasu brak teraz mały śpi nakarmiony wiec skorzystam z wolnego i naskrobię opis
tak jak wiecie w pon 9.01 rano zaczeły mi odchodzi wody, zadz do swojej położnej i umówiłyśmy się na 13 na IP. w tym czasie miałam małe skurcze, bardziej odczuwałam to jak rozpychanie się małego w macicy i nic nie bolało na dole czs minał na przygotowaniach i po 12 ruszyliśmy z tż do szpitala... tam zostałam zbadana tak że te wody co deszły w domu to jakieś 30% a ja myślałam ze wsystkie ale nie miałam ani cm rozwarcia więc położna zadecydowała ok 13.30 że pod oxy idziemy. Z IP przeszliśmy na blok porodowy, trafiłam do super sali - no bajka gdyby nie to co cię tam czeka przed 14 podłaczyli ktg i oxy a po kilkdziesięciu min przy rozwarci 4cm ZZO. Potem wszystko migiem poszło i ok 15.30 położna do mnie PRZEMY a ja w panikę
no i parłam parłam bez krzyku, raczej takie mmmm yyyyy i tyle jak z wysiłku ale wokół słyszałam krzyki kobiet jak obdzieranych ze skóry...
i tak o to o 16 przyszedł na świat nasz Aleksander a mąż na 4razy przeciął pępowinę - a położa że będziemy mieć czwórkę dzieciaków, taaaa brakującą trójkę to chyba sam sobie urodzi
niestety trochę popęałam i musieli mnie naciąć. Krwawa jatka zaczęla się podczas szycia - mam tak kruche naczynia że miałam ogromny upyw krwi, lekarze wiecej czasu spędzali na wacikowaniu i oczyszczaniu krwawiącej tkanki niz na szyciu - trwało to ze 2h podcza tego czasu maluch byl z tatą a ja samiusieńka z lekarzami na sali leżalam....
Po wszystkim miałam czas na dojście do siebie, koło 19 położna z mężem pomogli mi wstać i umyć się a potem odpoczywaliśmy sobie i czekaliśmy aż nas zaprowadza na sale poporodową, Podczas tego czekania przyszła lekarka i wyjęła mi cewnik do ZZO. Niestety po kwadranisie zemdlałam= albo z utraty krwi, albo z wrażenia albo po wyjęciu cewnika.... dostałam drgawek i leżalam jeszcze ponad godz na łóżku porodowym... na salę po porodzie pojechałam wózeczkiem
super, bo trafiła mi się 2os sala, z łazienką... ponieważ była już 22 mąż musiał się zbierac migiem, a my zostaliśmy sami...byłam tak słaba że przez dobę małego podawały mi położne. w środę dostał żółtaczki i zabrali mi go na dobę na lampy na noworodki tragedia....
oddali po dobie bo zwolniło się nałóżeczkowe naświetlanie, takie urządzenie które wkłada się do tego wózeczka z dzieckiem i sama się nim zajmujesz, przekładasz z boku na bok itp. także trochę trwało nim wyszliśmy stamtąd...
Niestaty, mam problem z kramieniem, pokarm mam ale mały nie chce ssać i spazmuje - podczas jednej z takich akcji przystawiania dostał BEZDECHU mam nadz że żadna z was nigdy czegoś takiego nie doświadczy.... na szczęście pod salą przechodziła położna i szybkim klepnięciem przywróciła mu oddech
więc ściągam pokarm i karmię go butelką na szczęście mam pokarm i starcza na jego potrzeby jednak tyyyyyle czasu mi się z tym schodzi...
próbuję go przystawiać ale niestety bez rezultatu a w szpitalu wiele połoznych próbowało ale niestety maluch jest słodkim leniem

dziś byliśmy na kontroli u lekarza i już przybrał nam ponad wagę po urodzeniu także super.
Zuzia
Trochę się namęczyłaś, bidulko Dobrze, że miałaś to ZZO

A strachu o synka współczuję, dobrze, że wszystko ok
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 18:17   #467
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość

moze i o brzuszek chodzi
bo nawet na tej parapetowce rozmawialam z doswiadczonymi juz mamusiami i ich dzieci czesto rodzily sie ponizej 3000 i bylo wszystko ok...wiec nie wiem
o, dziekuje za rade, na pewno skorzystam

sprzedawca sobie w kulki leci... zamowilismy ja ponad 10 dni temu
Agatek sama chyba wspominała że jeśli dzidziolek ma hipotrofie to się wywołuję poród po upłynięciu terminu

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość


a ja się ostatnio zastawiałam, co bedzie jak mi wody odejdą w czasie kąpieli i nie zauważę tego? pytanie całkiem serio


teraz wcinam orzeszki i zmykam na klan nudy, ale co tam, dla odmóżdżenia czasem trzeba coś obejrzeć a tak nawiasem nie wiem czy któraś ogląda m jak miłość? czy tylko mnie tak irytuje asiunia z mroczkiem i tak nudzi ten serial ostatnio? masakra
Ja też się nad tym ostatnio zastanawaiałam
Ja wiem co się dzieje bo czasem luknę jak teściowa ogląda. Mnie od zawsze Paweł i Piotrek irytowali nic pieknego.
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 18:20   #468
boroo50
Rozeznanie
 
Avatar boroo50
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 767
GG do boroo50
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, macie pozdrowienia od Inutil i Oluśki. Byłam je odwiedzić
Leżą w jeden sali. Nic się nie dzieje.
Zero skurczy, znikome rozwarcie. Leżą i czekają...
...jak na zbawienie.
Tez je pozdrów. Kciuki za dziewczyny
Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
o tak LAura to fajne imię

zaradna dziewucha z ciebie
no ja miałam takie kłucia i bóle a lekarz stwierdził, ze nic się z szyjką nie dzieje. ale częściej leżeć kazał. teraz to wygląda tak ze z pół godz. coś robię w domu i na pół muszę się położyć, bo nie wyrabiam

Też tak mam, najpierw zapierniczałam jak bury osiołek, a teraz pół godziny robienia czegokolwiek i trzeba się położyć, bo ... trzeba
Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
no i miałam wczoraj napisać co nieco o swoim porodzie ale oczywiście czasu brak teraz mały śpi nakarmiony wiec skorzystam z wolnego i naskrobię opis
tak jak wiecie w pon 9.01 rano zaczeły mi odchodzi wody, zadz do swojej położnej i umówiłyśmy się na 13 na IP. w tym czasie miałam małe skurcze, bardziej odczuwałam to jak rozpychanie się małego w macicy i nic nie bolało na dole czs minał na przygotowaniach i po 12 ruszyliśmy z tż do szpitala... tam zostałam zbadana tak że te wody co deszły w domu to jakieś 30% a ja myślałam ze wsystkie ale nie miałam ani cm rozwarcia więc położna zadecydowała ok 13.30 że pod oxy idziemy. Z IP przeszliśmy na blok porodowy, trafiłam do super sali - no bajka gdyby nie to co cię tam czeka przed 14 podłaczyli ktg i oxy a po kilkdziesięciu min przy rozwarci 4cm ZZO. Potem wszystko migiem poszło i ok 15.30 położna do mnie PRZEMY a ja w panikę
no i parłam parłam bez krzyku, raczej takie mmmm yyyyy i tyle jak z wysiłku ale wokół słyszałam krzyki kobiet jak obdzieranych ze skóry...
i tak o to o 16 przyszedł na świat nasz Aleksander a mąż na 4razy przeciął pępowinę - a położa że będziemy mieć czwórkę dzieciaków, taaaa brakującą trójkę to chyba sam sobie urodzi
niestety trochę popęałam i musieli mnie naciąć. Krwawa jatka zaczęla się podczas szycia - mam tak kruche naczynia że miałam ogromny upyw krwi, lekarze wiecej czasu spędzali na wacikowaniu i oczyszczaniu krwawiącej tkanki niz na szyciu - trwało to ze 2h podcza tego czasu maluch byl z tatą a ja samiusieńka z lekarzami na sali leżalam....
Po wszystkim miałam czas na dojście do siebie, koło 19 położna z mężem pomogli mi wstać i umyć się a potem odpoczywaliśmy sobie i czekaliśmy aż nas zaprowadza na sale poporodową, Podczas tego czekania przyszła lekarka i wyjęła mi cewnik do ZZO. Niestety po kwadranisie zemdlałam= albo z utraty krwi, albo z wrażenia albo po wyjęciu cewnika.... dostałam drgawek i leżalam jeszcze ponad godz na łóżku porodowym... na salę po porodzie pojechałam wózeczkiem
super, bo trafiła mi się 2os sala, z łazienką... ponieważ była już 22 mąż musiał się zbierac migiem, a my zostaliśmy sami...byłam tak słaba że przez dobę małego podawały mi położne. w środę dostał żółtaczki i zabrali mi go na dobę na lampy na noworodki tragedia....
oddali po dobie bo zwolniło się nałóżeczkowe naświetlanie, takie urządzenie które wkłada się do tego wózeczka z dzieckiem i sama się nim zajmujesz, przekładasz z boku na bok itp. także trochę trwało nim wyszliśmy stamtąd...
Niestaty, mam problem z kramieniem, pokarm mam ale mały nie chce ssać i spazmuje - podczas jednej z takich akcji przystawiania dostał BEZDECHU mam nadz że żadna z was nigdy czegoś takiego nie doświadczy.... na szczęście pod salą przechodziła położna i szybkim klepnięciem przywróciła mu oddech
więc ściągam pokarm i karmię go butelką na szczęście mam pokarm i starcza na jego potrzeby jednak tyyyyyle czasu mi się z tym schodzi...
próbuję go przystawiać ale niestety bez rezultatu a w szpitalu wiele połoznych próbowało ale niestety maluch jest słodkim leniem

dziś byliśmy na kontroli u lekarza i już przybrał nam ponad wagę po urodzeniu także super.
Ja pitole Brak słów...
Jeszcze raz gratulacje!!!
__________________
KRZYSIO

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200807202338.html
http://straznik.dieta.pl/zobacz/stra...d7fcac01be.png
82 68 67 66 65 64 63 62 61 60 59 58 57 -->56 <--
boroo50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 18:40   #469
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Zuzia, normalnie czytalam Twoj opis z otwarta buzia i oczami jak 5 zl. Super, ze podali Tobie zzo, bo moze tez bys sie tak darla, jak te inne kobiety... brrrr....
Szkoda, ze popekalas Ja sie boje,ze mnie tez to czeka. Polozna mowila, ze to bardzo czesto sie zdarza u kobiet, ktore czesto mialy infekcje, bo tkanki sa kruche :/ Dlatego tak jak najpierw chcialam sie upierac,zeby nie nacinaly krocza, to teraz sie modle,zeby nie popekac...
Biedna bylas z tym krwawieniem. No, ale dzielna kobietka z Ciebie i ciesze sie,ze jestes juz z nami. A maly Alex niech nie leniuchuje tylko uczy sie ciagnac cyucha

---------- Dopisano o 18:40 ---------- Poprzedni post napisano o 18:36 ----------

Jaki ja mam dzisiaj dzien do
Brzuch boli, pip.ka boli, glowa boli, cieknie ze mnie cos gestego.
W nocy mi sie snilo, ze tz mnie bzyknal, zeby wywolac szybciej Nietoperka, a ja pozniej na niego krzyczalam, bo nie mamy jeszcze kolderki. Jak sie obudzilam, to poczulam ulge, ze jednak mnie nie szarpnął
Leze i nie mam na nic sily. Chcialabym powiesic pranie, ale wydaje mi sie to za ciezka robota...

brak tej kolderki mnie dobija
ile mozna czekac?
zamowilismy ja 6-go stycznia
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 18:43   #470
mala_stopka
Zadomowienie
 
Avatar mala_stopka
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Poznań/Luboń
Wiadomości: 1 217
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Czyli zaraziłam już dwie - z tego co wiem póki co
he he ja tez zaraziłam dwie kumpele w pracy

Cytat:
Napisane przez renata:) Pokaż wiadomość
jestem po wizycie. Lilka się pcha, na 99% do 48 godz powinna wyjść już na światzobaczymy czy jej się bedzie chciało- czop odszedł, ja plamię już, mam sobie sutki masować bo tylko macica coś sie stawiać nie chciała jak mi ginka ją szczypała, widać już głowkę no i mała podobno bardzo ładnie ułożona(obrócona już do porodu i całkiem tam przyklejona) powinno szybko pójśćobyno i znowu przytyłam
no to powodzenia zeby było szybko, sprawnie i bezbolesnie

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, macie pozdrowienia od Inutil i Oluśki. Byłam je odwiedzić
Leżą w jeden sali. Nic się nie dzieje.
Zero skurczy, znikome rozwarcie. Leżą i czekają...
...jak na zbawienie.
fajnie, ze razem są na sali
my tez je pozdrawiamy

Cytat:
Napisane przez Basia84 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny! podczytuje was od pewnego czasu i zastanawiam sie czy mnie przyjmiecie? termin mam na 17 lutego ale na 13 mam wyznaczona cesarke.
witaj

Zuzia całkiem sprawnie ci poszło tylko szkoda ze z tym szyciem tak wyszło...
ale najwazniejsze, ze juz jest dobrze i jestescie w domku

zamiesciłam fotki mojej małej pirani w K

Edytowane przez mala_stopka
Czas edycji: 2012-01-17 o 18:46
mala_stopka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 18:57   #471
kropeczka1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 983
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Basia84 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny! podczytuje was od pewnego czasu i zastanawiam sie czy mnie przyjmiecie? termin mam na 17 lutego ale na 13 mam wyznaczona cesarke.
Witamy

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Skraca Ci się bankowo szyjka. Ja takie dosłownie wypisz wymaluj bóle, kłucia i ciągnięcia miałam właśnie przez szyjkę. Tylko, że to było na dwa miesiące przed terminem.

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
no ja miałam takie kłucia i bóle a lekarz stwierdził, ze nic się z szyjką nie dzieje. ale częściej leżeć kazał. teraz to wygląda tak ze z pół godz. coś robię w domu i na pół muszę się położyć, bo nie wyrabiam
No ja mam takie kłucia i jak mówiłam na poprzedniej wizycie, to gin powiedział, że nic się nie dzieje. Może po prostu szyjka się skróciła ale bardzo malutko? Zobaczymy, co teraz powie.

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
ja się zapatrzyłam na synusia koleżanki i w ogóle jakieś takie znaki miałam od jakiegoś czasu... bociany i te sprawy. serio i obce dzieci na mnie zaczęły zwracać uwagę, co nigdy wcześniej mi się nie zdarzało.
Ale z Ciebie dzieciuch skoro wierzysz, że bociany przynoszą dzieci :P Mi Wojtusia przyniosły takie malutkie ptaszki Serio W miesiącu, w którym dowiedzieliśmy się, że jestem w ciąży, na parapecie w sypialni jakiś mały ptaszek najpierw zrobił sobie gniazdko a potem złożył 5 jajeczek

Zuzia miguniem Ci poszedł poród Szkoda tylko, że pękłaś :/ Co do karmienia, to trudno, skoro masz lenia, bo będzie pił z butelki Najważniejsze, że Twoje mleczko Plusem jest też to, że Twoje sutki nie będą popękane Mały po prostu o Ciebie dba i dlatego woli butelkę

Agawoo o może Ola, Milenka (bardzo mi się spodobało od córeczki AgaMili ), Asia?


Pearl Ty miałaś często jakieś dziwne upławy. Czy wychodziło Ci to w moczu? U mnie powychodziły jakieś komórki drożdży :/
kropeczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 19:15   #472
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

SMS Od NataliiM

Witam. Od rana jestem na ginekologi. na razie o 10 włożyli mi w ramach wywołania porodu taki balon, który jest napełniony wodą o wielkości główki dziecka w celu nacisku na szyjkę bo rozwarcie ciągle 2,5cm. I czekamy aż odejdą mi wody albo ten balon wypadnie bo niestety skurczy silnych ciągle brak. Jeżeli do jutra nic się nie stanie to pęcherz do przebicia na porodówce i kroplówki. Pozdrawiam.


---------- Dopisano o 19:15 ---------- Poprzedni post napisano o 19:11 ----------

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
[/COLOR]Jaki ja mam dzisiaj dzien do
Brzuch boli, pip.ka boli, glowa boli, cieknie ze mnie cos gestego.
W nocy mi sie snilo, ze tz mnie bzyknal, zeby wywolac szybciej Nietoperka, a ja pozniej na niego krzyczalam, bo nie mamy jeszcze kolderki. Jak sie obudzilam, to poczulam ulge, ze jednak mnie nie szarpnął
Leze i nie mam na nic sily. Chcialabym powiesic pranie, ale wydaje mi sie to za ciezka robota...

brak tej kolderki mnie dobija
ile mozna czekac?
zamowilismy ja 6-go stycznia


mam podobnie. Leże i zdycham bo mnie takie uczucie jak ostatnio przy skracającej się szyjce dopadło. Tzn przed chwilą wyszłam z wanny bo musiałam kocura ogarnąć ale już nawet lustro nie pomaga i zostaje mi tz.

Mojemu mężulkowi śniło się że był w ciąży i obydwoje mieliśmy brzuchy . Jak to stwierdził '' ta ciąża i czekanie na poród tyra mu banie''
Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość
Witamy








Ale z Ciebie dzieciuch skoro wierzysz, że bociany przynoszą dzieci :P Mi Wojtusia przyniosły takie malutkie ptaszki Serio W miesiącu, w którym dowiedzieliśmy się, że jestem w ciąży, na parapecie w sypialni jakiś mały ptaszek najpierw zrobił sobie gniazdko a potem złożył 5 jajeczek

U nas dzidzia była nieunikniona. mamy bocianie gniazdo przed domkiem
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 19:16   #473
renata:)
Zadomowienie
 
Avatar renata:)
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 413
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez aniaxxxxx Pokaż wiadomość
kurcze ja nie mam zadnej ceraty... dziewczyny z uk... Wy kupowalyscie? gdzie?

mnie tz juz porodem prosze zarazic... bo mnie meczy bezczynnosc i zgaga...:/
a proszę bardzo z tym że nie wiem czym zarażam bo poród jeszcze się u mnie nie zaczął
w dzieciowym jakims powinny byc takie dla niemowlaków do łóżeczek
Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość

o kurczaki
gesty to przed porodem?
bo ja bylam wlasnie dzisiaj mega zaskoczona gestoscia swojego :strach-drzwi:

Dziewczyny, ja jestem jakas dziwna...ale poki co to ja naprawde nie chce jeszcze rodzic. Nie jestem gotowa
moze i o brzuszek chodzi
bo nawet na tej parapetowce rozmawialam z doswiadczonymi juz mamusiami i ich dzieci czesto rodzily sie ponizej 3000 i bylo wszystko ok...wiec nie wiem
o, dziekuje za rade, na pewno skorzystam

sprzedawca sobie w kulki leci... zamowilismy ja ponad 10 dni temu
pearl jak masz caly czas gęsty to nie przed porodem ja miałam wode długooo a teraz dopiero się zmienił w gęsty taki ale to tylko wiesz takie moje obserwacje i tak pisało...


Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Dziękuję

No własnie leżałam, nawet ponad dwie i była sucha. I wstawałam kilka razy.
A przed chwilą wstałam i coś pociekło, takie zupełnie przezroczyste i kompletnie bez żadnego zapachu
Założyłam znowu wkładkę i poczekam jeszcze. Jak się to powtórzy, to jadę. Lepiej pojechać i się dowiedzieć, że to nie wody niż czekać za długo ...
miałam takie właśnie i takie że mi wkładka przeciekała cała...ale lepiej chuchac na zimne
Cytat:
Napisane przez Blanszor Pokaż wiadomość
Likas faktycznie szybciutko się pozbyłyście pępuszka też pielęgnowaliśmy się Ostaniseptem. Trzymam kciuki za wizytę.

---------- Dopisano o 17:27 ---------- Poprzedni post napisano o 17:20 ----------



Aniaxxxxx ja jestem równo 2 tyg po porodzie i mam 13,5 kg mniej. Ale miałam ogromniasty brzuch - dzidziuś 4 kg i mnóstwo wód płodowych (zalałam całą salę operacyjną podczas cc i musieli najpierw posprzątać podłogę zanim mnie wywieźli z sali bo wszystko pływało). Jak wróciłam do domu ze szpitala po 5 dniach ważyłam 10 kg mniej. Zostało mi ciążowych kilogramów jeszcze 7. Łącznie przytyłam 20,5 kg.
wow 13.5kg!! super
Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Amelia mi się podoba, Zuzia mi się też bardzo podoba, o Nadii również sama myślałam w razie "w" na początku. Lenek (jak dla mnie) jest za dużo po prostu. Błagam niech się żadna Lenkowa mamusia za to nie obraża
Podobało mi się zawsze Ania i Kasia też
Laura jest ładnie, Natalia. Dla dziewczyn to jest tyyyyyllleeeeee imion pięknych
Coś wymyślicie

Najgorsze jest to, ze mi tak późno dupek żołędny powiedział. Wkur.wiłam się na niego strasznie :/ Ale jak do domu wróci z pracy (bo jeszcze go nie ma) to popamięta
Na szczęście istnieją mężowie koleżanek



Ja się oczytałam i mi doktor powiedział dzisiaj, że się przeterminuję, więc może przestaniemy już czytać?

Kim Ty musiałaś w poprzednim wcieleniu być albo kogo zabić, ze Cię takie rzeczy spotykają
Wielkie za wypędzenie teściowej. Dobrze, ze już nie wytrzymałaś to się może nie będzie kwapić z szybkim kolejnym najazdem

Dzięki skarbie za szybki przekaz

Skraca Ci się bankowo szyjka. Ja takie dosłownie wypisz wymaluj bóle, kłucia i ciągnięcia miałam właśnie przez szyjkę. Tylko, że to było na dwa miesiące przed terminem.
jak tam na wizycie? czemu masz sie przeterminować?
współczuję już mezowi
Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
ja się zapatrzyłam na synusia koleżanki i w ogóle jakieś takie znaki miałam od jakiegoś czasu... bociany i te sprawy. serio i obce dzieci na mnie zaczęły zwracać uwagę, co nigdy wcześniej mi się nie zdarzało.



a ja się ostatnio zastawiałam, co bedzie jak mi wody odejdą w czasie kąpieli i nie zauważę tego? pytanie całkiem serio

ja widziałam 2bociany nad naszym blokiem a zaznacze ze nigdy w zyu nie widzialam u nas zadnego bociana w okolicach- po prostu nie mają tu gniazd...
co do pytania to się dołączam bo tez nie wiem jak to wtedy?
__________________
buźki Renata


"nadwrażliwość to mój wróg- przerost duszy nad rozumem[...] dyskretnej troski trzeba mi"

http://www.suwaczki.com/tickers/ajwwb201imv5ykw7.png



Lilka już z nami!!

renata:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 19:18   #474
agawoo
Zakorzenienie
 
Avatar agawoo
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość

Agawoo o może Ola, Milenka (bardzo mi się spodobało od córeczki AgaMili ), Asia?
Kropeczka, Ola to moja teściowa Bo też by mi się podobało, ale oczywiście z wiadomych wzgledów odpadla w przedbiegach
Asia mi się kojarzy z koleżanką, której baaaardzo nie lubię :/
Milenka ładnie, ale Tztowi się nie podoba. Chciałam jeszcze Anikę, ale TZ No i Maja - też już zajęta przez córeczkę kuzynki
Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość

Witam. Od rana jestem na ginekologi. na razie o 10 włożyli mi w ramach wywołania porodu taki balon, który jest napełniony wodą o wielkości główki dziecka w celu nacisku na szyjkę bo rozwarcie ciągle 2,5cm. I czekamy aż odejdą mi wody albo ten balon wypadnie bo niestety skurczy silnych ciągle brak. Jeżeli do jutra nic się nie stanie to pęcherz do przebicia na porodówce i kroplówki. Pozdrawiam.
Ojej, żeby sie ruszyło ...
To pewnie jej założyli ten balonik, o którym pisała Agatek.
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć,

tylko po to, żeby w niej wszystko było
agawoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 19:20   #475
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

hej mamuski
nadrobiam ale po łebkach
Widzialam ze u Agatka, Oluski i Inutil dalej cisza sie nam wymecza psychicznie te kobitki. Ale jeszcze troche i maluchy im wszystko wynagrodzą

Ja bylam na tym ktg, położna zdziwiona czemu tak wczesnie lekarz mnie skierował, bo wg OM to jestem w 37tc dopiero, no ale wytlumaczyłam ze podobno malutkiej sie spieszy i mialam byc.
No i ktg wyszło' ksiazkowo' cokolwiek to znaczy skurczyk jeden czy dwa był , chociaz ja nie czułam, a tak to delikatne takie
tak sie bałam ze faktycznie szybciej urodze, ale teraz chyba przestaje w to wierzyc, i raczej nastawie sie na przeterminowanie, bo przynajmniej nie bede sie schizowac

No i bylam na malych lowach w lumpiku, dla Lenki wynalazłam kolejny kombinezon i w jysku koszyczki na kosmetyki dla małej, i obrusik i jestem zadowolona i zmeczona

Edytowane przez Haniula
Czas edycji: 2012-01-17 o 19:22
Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 19:21   #476
Dark lady
Zakorzenienie
 
Avatar Dark lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 6 099
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez ania_1988 Pokaż wiadomość
Dark lady ale dziewczyny chyba o husteczkach piszą ja w realu kupiłam niedawno 6 paczek za 26zł chyba
Cytat:
Napisane przez kasiahexe Pokaż wiadomość
http://www.ceneo.pl/442077 mi chodzi o takie
To i tak taniuchno wychodzi

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
ja ci podpowiem coś: Karolinka to b . ładne imię wiesz..?
chociaż Zuzia i Lenka też fajne, z tymże dużo już jest takich dziewczynek ostatnio, przynajmniej u mnie
fajny wózeczek, ja bym sie tylko nie zdecydowała na taki jasny kolor

no w moim szpitalu trzeba mieć 3 komplety, wiec jeden to za mało by było. za komplet uważam śpiochy i kaftanik/body w ogóle to jestem z tego rodzaju dziewczyn co wolą zabrać więcej niż za mało i się martwic czy tż będzie wiedział co potem dowieźć itd.
Karolinka to imię które nadamy naszej dzidzi jeśli z chłopczyka zamieni się w dziewuszke przy porodzie , a takto czeka na córę . A z ładnych to mi się jeszcze Gosia podoba.

Cytat:
Napisane przez kasiulka99 Pokaż wiadomość
muszę się pożalić tydzień temu wylicytowałam kosz mojżesza i od razu zapłaciłam , dzisiaj pisze do laski gdzie mój kosz bo go nie dostałam a ona, że go nie wysłała bo poczta nie chciała przyjąc przesyłki bo za duża- i że będzie szukała taniego kuriera bo na razie nie znalazła( bo chcą za przesyłkę więcej niż kosz kosztował , jakaś niepoważna pierwszy raz na kogoś takiego trafiłam jakbym nie napisała to pewnie by szukała z miesiąc bez żadnej informacji
Patrząc na inne aukcje to za 17 zł leci taka przesyłka, coś kombinuje laska, poza tym kurier też podwiezie za jakies 20. Uważaj na oszustów, ciśnij ją, może nawet zacznij spór z allegro (chociaż to nic nie daje, bezsensowne jest to narzędzie).
__________________
I był ślub

kochanie


No i jesteś

Dark lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 19:22   #477
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez aniaxxxxx Pokaż wiadomość
Blansik... nie pocieszylas mnie tym... myslalam ze z czasem brzuch wroci do mniej wiecej tego poziomu co byl przed ciaza... ja sie chyba pochlastam jak bede miala obwisly po ciazy ;(

Aniu myślę, że to kwestia genów. Ja mam mało elastyczną skórę, skłonną do rozstępów - mam je wszędzie zaczęły mi się robić po pierwszej miesiączce na biuście, potem, na udach, pośladkach i dalej żyją własnym życiem Moja siostra w ciąży przytyła 24 kg, ma rozmiar biustu H i w życiu nie miała jednego rozstępu a skóra po ciąży wchłonęła jej się w miesiąc. Wagę oczywiście też straciła bardzo szybko. Ale ona ma skórę w naszą mamę, a ja w tatę. Mój tata jak był młody był chudy a mówił, że miał mnóstwo rozstępów. Nie martw się, może masz elastyczną skórę i ładnie się wszystko wchłonie. Ja się teraz wspomagam Mustelą poporodową

A zapomniałam Wam napisać - w Mothercare są mega wyprzedaże. Moja mama kupiła mi dla Alana kombinezon na przyszły rok - z 169 przeceniony na 69. Jest to dość sporo, ale potem za tą cenę spokojnie na allegro będzie można go sprzedać. Ubranka wszystkie są przecenione o połowę. Normalnie ceny są tam wariackie, ale na wyprzedażach można coś w dobrej cenie znaleźć. Body były 3 szt np po 29 zł.

Edytowane przez Blanszor
Czas edycji: 2012-01-17 o 19:27
Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 19:23   #478
kropeczka1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 983
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Kropeczka, Ola to moja teściowa
Oj to cofam to, co napisałam
Mi się zawsze podobało Marysia, ale tak mówią na moją teściową i dlatego, żeby przypadkiem nie pomyślała, że to na jej cześć skreśliłam to imię No ale jest chłopiec, więc nie musiałam się zastanawiać
kropeczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 19:26   #479
AgaMili
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 970
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Dziewczyny z UK - W Sainsburym są promocje na dzieciowe rzeczy. Pampers sensitive chusteczki 6pak za 5 funtów. A w Asdzie od nast. tygodnia bedzie kosz na pieluszki ten co je zwija w kielbaski za 7 funtów .

Leb mnie boli , załatwiałam sie dzis 4x i mi niedobrze
Cytat:
Napisane przez kasikzaki Pokaż wiadomość
Hej mamusie

Moja Milenkę dalej meczy brzuszek

Dzisiaj w nocy zwróciła całe mleko

Dzisiaj tż mi przywiezie jakies krople na kolki od siostry, mam nadzieję ze pomoga, ale i tak profilaktycznie masuję brzuszek i cały czas odbijam, robie przerwy w karmieniu i klepię po pupci i masuję po pleckach.
Oby kolki przeszly po kropelkach
Cytat:
Napisane przez eliza1984 Pokaż wiadomość
Kochana już bardziej chyba nie można
ty mi tu nie fikaj
Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Dziewczynki, Boroo dostała smsa od Agatka, ale jedzie na wizytę, więc prosiła, żebym przepisała:

"Ojej, aż tyle osób się przejmuje? To miłe! Ja se spaceruję, dostałam krwawienia, ale lekkiego bo mi moja położna szyjkę wymasowała co by spowodowało szybsze rozwarcie Przepraszała za ból, ale dałam radę. teraz mnie ciągnie w dole i sadzi mnie na kibelek :P może się coś rozkręci ... Pozdrowienia dla wszystkich "

Oby w nocy się rozkręciło
Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
AgaMili, ja tez kocham Chucka i Blair. Normalnie jak zobaczylam, jak sie konczy ost odcinek, to pol nocy spac nie moglam z podniecenia i szukalam w necie,czy sa jakies przecieki, co sie z nimi stanie...
No i chyba wyciahne na Ciebie za te gofry. Jeszcze zeby tz byl w poblizu, a tak siedzi w "pracy" i
Ja tez ja tez . A jak zobaczyłam wczoraj zwiastun kolejnego odc na youtube to padłam i sie wciągnelam jeszcze bardziej. Oglądałaś juz nowy odc ?

Co do boli i skurczy to ja je mam od 2 miesiecy i takze nie wiadomo czy urodzisz wczesniej

Nawojka
nikt o Tobie nie zapomni zaraz reszta mamusiek sie wypakuje i bedzie mniej nadrabiania
AgaMili jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-17, 19:35   #480
renata:)
Zadomowienie
 
Avatar renata:)
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 413
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

MissZuzia to poród bardzo sprawnyszkoda tylko że końcówka taka ale najważniejsze że wszystko się dobrze skończyło

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
SMS Od NataliiM

Witam. Od rana jestem na ginekologi. na razie o 10 włożyli mi w ramach wywołania porodu taki balon, który jest napełniony wodą o wielkości główki dziecka w celu nacisku na szyjkę bo rozwarcie ciągle 2,5cm. I czekamy aż odejdą mi wody albo ten balon wypadnie bo niestety skurczy silnych ciągle brak. Jeżeli do jutra nic się nie stanie to pęcherz do przebicia na porodówce i kroplówki. Pozdrawiam.


---------- Dopisano o 19:15 ---------- Poprzedni post napisano o 19:11 ----------





mam podobnie. Leże i zdycham bo mnie takie uczucie jak ostatnio przy skracającej się szyjce dopadło. Tzn przed chwilą wyszłam z wanny bo musiałam kocura ogarnąć ale już nawet lustro nie pomaga i zostaje mi tz.

Mojemu mężulkowi śniło się że był w ciąży i obydwoje mieliśmy brzuchy . Jak to stwierdził '' ta ciąża i czekanie na poród tyra mu banie''


U nas dzidzia była nieunikniona. mamy bocianie gniazdo przed domkiem
to kciuki za Natalie
to tz się angażuje
__________________
buźki Renata


"nadwrażliwość to mój wróg- przerost duszy nad rozumem[...] dyskretnej troski trzeba mi"

http://www.suwaczki.com/tickers/ajwwb201imv5ykw7.png



Lilka już z nami!!

renata:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.