Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7 - Strona 42 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-18, 11:32   #1231
monika83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 372
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

czesc dziewuszki, ja dzis od 4.30 na nogach, juz myslalam ze skonczysie bezsennosc bo ostatnie 3 noce dobrze przespalam.
Forumowe Gosie, wszystkiego najlepszego!
Ona, trzymaj sie i nie martw na zapas, najwazniejsze ze jestes pod opieka lekarzy!


Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Gratulacje skończenia rozpoczęcia kolejnych tygodni
My jutro kończymy 29

Wiecie nad czym się zastanawiamy z TŻ? Czy teraz jak będę w domu nie iść do USC i nie załatwić spraw związanych z uznaniem dzidziusia, bo nie jesteśmy małżeństwem. A istnieje możliwość uznania dziecka poczętego. Niby potem jest mniej problemów z załatwianiem spraw. Co o tym myślicie?
Evcia, nam polozna na SR mowila, ze jesli ktos nie jest malzenstwem, ale chce aby dziecko mialo nazwisko TZ to trzeba jais swistek wyciagnac z USC (niestety nie pamietam jak sie nazywal, bo nie bylam tym osobiscie zainteresowana), takie cos jakie przed-akt urodzenia, w ktorym oswiadczycie swoja wole co do nazwiska. Bez tego w szpitalu nie beda mieli podstaw do wypisania np. ksiazeczki zdrowia dziecka itp. na inne niz Twoje nazwisko. Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam.


Kurcze, jestem pełna podziwu dla pracy pielegniarek, jakos sobie nie zdawalam sprawy ze to tak wyglada z drugiej strony, trzeba miec naprawde mocny charakter zeby sobie z tym wszystkim poradzic.

A moj synek coraz czesciej kopie mnie jakby w strone plecow, brzuch mi sie nic a nic nie rusza, czuje kopniaki ale w strone pupy (kilka razy zastanawialam sie, czy to czasem nie jakies gazy mi sie zbieraja...). Macie tez tak, czy czujecie tylko te brzuszne kopniecia?

Macie jakis dobry przepis na zeberka? Chyba karolca kiedys podawala?

Edytowane przez monika83
Czas edycji: 2012-01-18 o 11:36
monika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 11:35   #1232
MoniqW
Raczkowanie
 
Avatar MoniqW
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 266
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Odradzam te koszulki...sa bardzo ladne, ale malo praktyczne jesli chodzi o poczatki karmienia. One by sie bardziej nadaly jak juz ma sie wprawe w karmieniu, a na sam pocztek dobrze jest wyjac calego cyca, najlepiej tak, zeby nie trzeba bylo trzymac reka koszuli. W tejkoszulce wydaje mi sie ze co chwilke cyc bedzie sie chowal...
Dzieki Aguskaa poszukam na pewno w takim razie jeszcze jakiś innych na start.
__________________
14.04.2012 g.12.35 Wiktor
MoniqW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 11:38   #1233
Mała!
Zakorzenienie
 
Avatar Mała!
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cześć dziewczyny

Ja si e dziś przeraziłam jak weszłam na wagę... mam małego doła od rana przez to! W piątek miałam +9 ( dodam ze pozbyłam się ok ponad 0,5 kg w szpitalu) a dziś mam 10,5 kg. czyli przez 5 dni w domu 1,5 kg!! nadrobiłam a w cale nie jem więcej i inaczej!



Cytat:
Napisane przez ona10101 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Później Was nadrobie bo chciałam tylko powiedziec że nie mam dobrych wieści pisze do Was ze szpitalnego łóżka. Wczoraj byłam na wizycie u gina o 16 a o 18 byłam już na Izbie Przyjęć szyjka jeszcze bardziej sie skróciła i mam rozwarcie 1.5 cm...a tu dopiero 34 tydzień. Lekarz powiedział że za wczesnie zeby urodzic. Dostaje kroplowke na rozkurczenie macicy, sterydy w zastrzykach na szybszy rozwoj płuc dziecka. No ale może wyjde w piatek, tylko przez chociaz 2 tygodnie mam leżeć żeby nie urodzic....

Trzymajcie prosze kciuki za mnie i mojego synka (2500 g waży tak poza tym).
Coś mi sie wydaje ze będę jako pierwsza z Was rodzić - tak się Adaś spieszy na ten świat!
Kochana trzymajcie się w dwupaku...jak najdłużej.
Wiem jak to jest bo mam podobnie...mam 31t. już dwa razy leżałam w szpitalu...też dostałam ten steryd i kroplówkę... mam w miarę ok szyjkę bo 3cm, ale przez dwa tygodnie skróciła się o 7mm. ( z 3,7 ) no i rozwarcie na 1cm. ( ale mówią, że tym się nie martwią ?? ) + bardzo dużo twardnień! mam nadzieję że moja szyjka pozostanie bez zmian...po kolejnych 2 tyg. w poniedziałek mam wizytę i będę wiedzieć co i jak!

Musimy przetrzymać nasze maleństwa jak najdłużej PS: chciałabym być już w 34 t. to już bliżej i bezpieczniej...

A masz stawianie się macicy? tzn te twardnienia?? jeśli jak to napisz ok ilu dziennie i czy są mocne??


Miłego dnia dziewczyny
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła"

Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie...
Mała! jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 11:45   #1234
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Moniq jaki fajny ten filmik
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 11:47   #1235
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

kurcze dziewczyny ale dużo z nas ma problemy z tą szyjką... ciekawe jak moja? no ale w piątek się dowiemy co i jak... tyle, że u mnie to już coraz bezpieczniej bo kończymy już 34 tydzień - aż boję się porodu :/

Mała! a w którym byłaś szpitalu bo z tego co pamiętam Ty chyba z Wrocławia jesteś? może masz jakieś konkretne informacje co do szpitala co wziąć itd.
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 11:47   #1236
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

dzien dobry

ja juz po prasowaniu i sniadanku Tz robi soczek, a pozniej biore sie za sprzatanie lazienki, spacer do sklepu ii dzis gotuje w planach mam jakas delikatna zupke na skrzydełkach moze kalafiorowa i mielone z ziemniaczkami.

Tikki piękna mama z Ciebie


Aguska podziwiam za prace jaka wykonujesz, silna babka jestes.

Lena super ze wyniczki takie ladne co do sr to my dostalismy na ostatnich zajeciach 3 siatki z probkami kosmetyków, pampersami, 3* butelka i mase ksiazeczek z roznymi informacjami.

Co do brzuszka to ja tez widze ze zwraca uwage zwlaszcza w supermarkecie jak zdejme kurtke, ale ja tam mysle sobie ze jest tak ladny ze to dlatego

Gosia wszystkiego najlepszego

Ona trzymam kciuki za Ciebie , synka i twoja szyjke miejmy nadzieje ze te dwa tygodnie polezysz i wytrzymasz.

Co do infekcji to ja normalnie zawsze mialam sklonnosc do tych rzeczy, globulek to sie tyle wybralam... a przez cala ciaze mialam spokoj, dopiero teraz jakies dziadostwo sie przyplątało, ja czuje ze u mnie to z powodu dwudniowego niejedzenia i malej ilosci plynów.

Mały cała noc kopał i wpychał nózki pod moje żeberka a nad ranem miał czkawke, nie moge sie juz doczekac ,az bedzie po drugiej stroni brzuszka, a zdrugiej strony mam tyle obaw czy damy rade.
Monika ja tez czuje takie ruchy jak ty, najczesniej gdy siedze, brzuch sie nie rusza a czuje tak jakby wenatrz posladków
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 11:57   #1237
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość
czesc dziewuszki, ja dzis od 4.30 na nogach, juz myslalam ze skonczysie bezsennosc bo ostatnie 3 noce dobrze przespalam.
Forumowe Gosie, wszystkiego najlepszego!
Ona, trzymaj sie i nie martw na zapas, najwazniejsze ze jestes pod opieka lekarzy!



Evcia, nam polozna na SR mowila, ze jesli ktos nie jest malzenstwem, ale chce aby dziecko mialo nazwisko TZ to trzeba jais swistek wyciagnac z USC (niestety nie pamietam jak sie nazywal, bo nie bylam tym osobiscie zainteresowana), takie cos jakie przed-akt urodzenia, w ktorym oswiadczycie swoja wole co do nazwiska. Bez tego w szpitalu nie beda mieli podstaw do wypisania np. ksiazeczki zdrowia dziecka itp. na inne niz Twoje nazwisko. Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam.


Kurcze, jestem pełna podziwu dla pracy pielegniarek, jakos sobie nie zdawalam sprawy ze to tak wyglada z drugiej strony, trzeba miec naprawde mocny charakter zeby sobie z tym wszystkim poradzic.

A moj synek coraz czesciej kopie mnie jakby w strone plecow, brzuch mi sie nic a nic nie rusza, czuje kopniaki ale w strone pupy (kilka razy zastanawialam sie, czy to czasem nie jakies gazy mi sie zbieraja...). Macie tez tak, czy czujecie tylko te brzuszne kopniecia?

Macie jakis dobry przepis na zeberka? Chyba karolca kiedys podawala?
u mnie tez czasami kopie tak jakby w tyl
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 11:59   #1238
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Czesc mamusie

Dla wszystkich Małgoś wszystkiego najlepszego



Małgosiu no to ladnie sie zbuntowalas... ale czasem cos jest po cos i tak jak piszesz, dzieki temu zrozumialas pewne sprawy stalas sie inna.
Mnie moja praca tez inaczej nastawia do zycia, do ludzi i to mnie cieszy, bo mam wiecej pokory i nie skupiam sie dzieki temu na rzeczach malo istotnych. Mnie tylko najbardziej dokucza to zmeczenie, to ze nogi mnie bola, chce mi sie spac po nocy a tu nie ma jak odpoczac przy dziecku teraz dzieciach. Ze dyzury sa naprawde bardzo wyczerpujace i nie raz tak jak pisalam przez ta prace i przez zmeczenie fizyczne poswiecalam zbyt malo czasu Filipkowi.

Jak wogole mozna powiedziec cos takiego.
Ona Cie juz w pewien sposob nastawila na karmienie, ze bedzie niemozliwe bo masz zle brodawki.
Mnie polozna tez w szpitalu powiedziala, ze mam plaskie brodawki i to z taka mina ze plakac mi sie chcialo, bo karmienie mi nie wychodzilo. Ale nie wychodzilo z innego powodu. Poza tym ciekawe, czy 60 lat temu nasze prababcie tez mialy brodawki nie nadajace sie do karmienia? Mysle, ze nie, wszystkie kobietki karmily, nie bylo nakladek nie bylo mieszanek mlecznych, nie mialy wyjscia. Wiec takie nazwanie rzeczy mnie dobija.
Nie martw sie, dasz rade!
Odnosnie kolezanki wspolczuje.


to dobrze ze nie masz bialka w moczu

podobno wszystko jest mozliwe, trzeba tylko chciec

Oj bidulko...
Kurcze ja tez sie martwie, bo moja szyjka 4stycznia na wizycie tez nie byla rewelacyjna, bo 2,2 cm i w ksztalcie litery Y wiec troche rozchyla sie od strony dzidzi....
Kochana trzymam kciuki mocno zeby lezenie pomoglo, na pewno pomoze! Bedzie dobrze
Hej hej,
Gosiom wszystkiego dobrego z okazji imienin życzę, przede wszystkim zdrowia

Ona
trzymaj się tam w dwupaku jak najdłużej, kciukasy wielkie za Adasia i Ciebie

A co do brodawek to mój lekarz mówił,że często taki biust jak mój jest do ozdoby , położne w szpitalu ręce załamywały, ale znalazły ten smoczek, ja upychałam tego w sutka ten smoczek, potem w nakladki i się udało, ważne żeby się nie zniechęcać, wiedzieć ,że początki są często trudno i zachować w miarę spokój
Gdybym była bardziej odważna to bym Wam zdjęcie moich UU pokazała i tych brodawek , bo nawet dla mnie samej są jakimś zjawiskiem ekstremalnym . Brodawki to na oko mają po 10 cm średnicy, a sutki tak coś koło dwóch i są płaskie niemalże.
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:00   #1239
ivonka7
Rozeznanie
 
Avatar ivonka7
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 519
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Ja si e dziś przeraziłam jak weszłam na wagę... mam małego doła od rana przez to! W piątek miałam +9 ( dodam ze pozbyłam się ok ponad 0,5 kg w szpitalu) a dziś mam 10,5 kg. czyli przez 5 dni w domu 1,5 kg!! nadrobiłam a w cale nie jem więcej i inaczej!
Mała no co ty! widać że nie testowałaś dobrze wagi -ja zwykle ważę się rano, na czczo, "po kupie" i po samym śniadaniu jestem ponad kilogram do przodu. Poza tym wypijam rano zwykle dużo płynów, wiadomo że nawodniony organizm wazy więcej. Zupełnie się tym nie sugeruj, waga to powinno być twoje najmniejsze zmartwienie
ivonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:02   #1240
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MoniqW Pokaż wiadomość
No tak paciorkowiec ! Zaraz zmieniam w poscie tfu tfu skad mi sie wzial ten gronkowiec ...
Najwazniejsze, ze paciorkowiec ktorego masz, nie jest grozny!
Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość
A moj synek coraz czesciej kopie mnie jakby w strone plecow, brzuch mi sie nic a nic nie rusza, czuje kopniaki ale w strone pupy (kilka razy zastanawialam sie, czy to czasem nie jakies gazy mi sie zbieraja...). Macie tez tak, czy czujecie tylko te brzuszne kopniecia?
Tak mam tak nie raz, ze czuje nacisk na jelita, nie jest to przyjemne.
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:08   #1241
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez ivonka7 Pokaż wiadomość
Dzień dobry! U mnie mniej skurczy i zima a co u Was?



Kochana! po takim tekście położnej zerwałabym z nią umowę. Dla mnie to jakaś niekompetencja. Każde piersi nadają się do karmienia i z każdych sutków dziecko może nauczyć się jeść-nakładki wcale nie są rozwiązaniem. Jesteś stworzona po to żeby wykarmić swojego dzidziusia i nie daj sobie wmówić że jest inaczej! Ja nie wiem w jakich latach ta położna się szkoliła-ale na pewno nie jest na bierząco z nowoczesną laktacją.
Zerknij chociażby na ten link -swoją drogą fajna stronka, polecam : http://dziecisawazne.pl/10-mitow-na-...ienia-piersia/




cześć Monia, Tobie chyba chodzi o położną środowiskową a jeśli dobrze zrozumiałam do agabi chce położną do porodu-chociaż mogę się mylić.
JEśli chcesz już teraz wybrać położną środowiskową to musisz iść do przychodni-najlepiej najbliższej i wypełnić deklaracje wyboru położnej.
Aha pytałaś wcześniej o porodówkę w Narutowiczu-wszystko jest bezpłatne, poród rodzinny+znieczulenie ZZO także Ale mam nadzieje że obejdzie się bez, ale dobrze mieć furtkę bezpieczeństwa. A Wy gdzie chcecie rodzic?



Adaś jest już dużym chłopakiem, dostałaś steryd więc nie będzie miał problemów z oddychaniem. Ja jestem w 33 i lekarz mówi że też jest już bezpiecznie. NA naszym mailu było zdjęcie Gabrysi z 31 tyg. i zobacz że wszystko jest ok Myśl optymistycznie, bo z rozwarciem można jeszcze spokojnie "wyleżeć" do optymalnego terminu...no chyba że Adaś zdecyduje inaczej. Trzymam kciuki!
nakladki wręcz są czasem jedynym ratunkiem, wierz mi , jak się ma brodawkę taką,że dziecko ustami objąć nie potrafi to tylko to może dać szanse na udany początek , a później jak się już brodawka wyrobi to nakladki mogą iść w kąt . Teorie o karmieniu też są czasem śmieszne, czasem się rozmijają z praktyką.

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-01-18 o 12:11
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:09   #1242
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Hej hej,

A co do brodawek to mój lekarz mówił,że często taki biust jak mój jest do ozdoby , położne w szpitalu ręce załamywały, ale znalazły ten smoczek, ja upychałam tego w sutka ten smoczek, potem w nakladki i się udało, ważne żeby się nie zniechęcać, wiedzieć ,że początki są często trudno i zachować w miarę spokój
Gdybym była bardziej odważna to bym Wam zdjęcie moich UU pokazała i tych brodawek , bo nawet dla mnie samej są jakimś zjawiskiem ekstremalnym . Brodawki to na oko mają po 10 cm średnicy, a sutki tak coś koło dwóch i są płaskie niemalże.
No wlasnie ja tez te sutki mam takie nie wyciagniete tzn teraz lepiej byc moze przez to odciaganie laktatorem sie wyciagnely, ale ogolnie nie sa takie jak z obrazka Najgorsze jednak jest to, jak ktos powie mamusi cos takeigo jak agabi polozna powiedziala ;/
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:11   #1243
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość
Evcia, nam polozna na SR mowila, ze jesli ktos nie jest malzenstwem, ale chce aby dziecko mialo nazwisko TZ to trzeba jais swistek wyciagnac z USC (niestety nie pamietam jak sie nazywal, bo nie bylam tym osobiscie zainteresowana), takie cos jakie przed-akt urodzenia, w ktorym oswiadczycie swoja wole co do nazwiska. Bez tego w szpitalu nie beda mieli podstaw do wypisania np. ksiazeczki zdrowia dziecka itp. na inne niz Twoje nazwisko. Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam.


Kurcze, jestem pełna podziwu dla pracy pielegniarek, jakos sobie nie zdawalam sprawy ze to tak wyglada z drugiej strony, trzeba miec naprawde mocny charakter zeby sobie z tym wszystkim poradzic.

A moj synek coraz czesciej kopie mnie jakby w strone plecow, brzuch mi sie nic a nic nie rusza, czuje kopniaki ale w strone pupy (kilka razy zastanawialam sie, czy to czasem nie jakies gazy mi sie zbieraja...). Macie tez tak, czy czujecie tylko te brzuszne kopniecia?

Macie jakis dobry przepis na zeberka? Chyba karolca kiedys podawala?
Dzięki Monika! Czytałam troszkę o tym i Twoja wypowiedź jeszcze bardziej mnie utwierdziła, że warto załatwić to przed porodem, tym bardziej, że nie wiem czy będę rodzić w rodzinnym mieście. Dzięki!

Też czasem czuję kopniaki tak do środka - pewnie dzieciątka się przekręcają. Czasami jak leżę na boku i trzymam rękę na brzuchu to wyraźnie czuję, że mała się przekłada z boku na bok. Wiadomo, już im coraz ciaśniej

Co do żeberek to ja lubię te z woreczka "Pomysł na..." czy jak to tam się nazywa Jakiś czas przed końcem pieczenia podanym na opakowaniu, rozcinam worek i wrzucam do środka jeszcze żurawinę ze słoiczka. Nawet dobre są Moja mama czasami piecze też w sosie zrobionym z oleju, keczupu i miodu. Oczywiście wcześniej marynuje je w odpowiedniej przyprawie i oleju.

No a ja muszę zbierać się na uczelnię... gdzie tymczasem za oknem sypie śnieg...
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:12   #1244
monika83
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 372
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cieszę się, że tez tak macie. Ja sobie caly czas znajduje jakies powody do zmartwienia...

Zastanawiam sie nad kolorami w pokoju synka, najbardzij po glowie chodzi mi zolty i jego ppochdne, moze kremowe sciany i zolte mebelki? Mebli niestety nie kupimy nowych, bo fundusze na to na razie nei pozwalaja, ale mam komode z nadstawka i regal, ktory chcemy oddac dzidziusiowi, tylko musimy je odmalowac (sa w kolorze jablon). Macie moze doswiadczenie w malowaniu takich mebli? To chyba jest plyta wiorowa fornirowana (meble forte). Maja juz swoje lata, ale mysle ze po odswiezeniu przez jakis czas spelnia swoja funkcje.
monika83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:16   #1245
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
No wlasnie ja tez te sutki mam takie nie wyciagniete tzn teraz lepiej byc moze przez to odciaganie laktatorem sie wyciagnely, ale ogolnie nie sa takie jak z obrazka Najgorsze jednak jest to, jak ktos powie mamusi cos takeigo jak agabi polozna powiedziala ;/
Ale też jest tak,że przed pierwszym podaniem cyca rzadko która mama zacznie je najpierw laktatorem kształtować, zresztą z laktatorem to też nie jest tak hop siup u wszystkich, czasem ta cała machineria może powodować ,że mleko leci słabo.Ale jak nie idzie za pięknie, a brodawki są jakie są to należy próbować wszystkiego co może dać skutek
No i Dziewczyny nie bierzcie sobie do serca wszystkiego co mówią położne wszystkie, najlepiej sluchać siebie i wierzyć ,że mogę karmić .

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-01-18 o 12:17
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:19   #1246
karo_z
Rozeznanie
 
Avatar karo_z
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Dzień dobry!
Wszystkim Gosiom wszystkiego najlepszego z okazjii imienin

Cytat:
Napisane przez ona10101 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Później Was nadrobie bo chciałam tylko powiedziec że nie mam dobrych wieści pisze do Was ze szpitalnego łóżka. Wczoraj byłam na wizycie u gina o 16 a o 18 byłam już na Izbie Przyjęć szyjka jeszcze bardziej sie skróciła i mam rozwarcie 1.5 cm...a tu dopiero 34 tydzień. Lekarz powiedział że za wczesnie zeby urodzic. Dostaje kroplowke na rozkurczenie macicy, sterydy w zastrzykach na szybszy rozwoj płuc dziecka. No ale może wyjde w piatek, tylko przez chociaz 2 tygodnie mam leżeć żeby nie urodzic....

Trzymajcie prosze kciuki za mnie i mojego synka (2500 g waży tak poza tym).
Coś mi sie wydaje ze będę jako pierwsza z Was rodzić - tak się Adaś spieszy na ten świat!
Trzymam kciuki obyście z Adasiem wytrzymali jeszcze parę tygodni!

Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość
A moj synek coraz czesciej kopie mnie jakby w strone plecow, brzuch mi sie nic a nic nie rusza, czuje kopniaki ale w strone pupy (kilka razy zastanawialam sie, czy to czasem nie jakies gazy mi sie zbieraja...). Macie tez tak, czy czujecie tylko te brzuszne kopniecia?
Czasem dzidzia się układa przodem do kręgosłupa i wtedy czuć kopnięcia we wnętrzności...chyba wolę jak kopie w brzuch z przodu

Dziewczyny powiedzcie mi jakie materace do łóżeczka zamawiałyście?
Wiem, że najlepsze są te gryka pianka kokos, ale na allegro jest bardzo duża rozpiętość cenowa....czym różnią się te za ok 40zł od tych za 80? nie wiem czy lepiej kupić droższe...? jest duża różnica w jakości?
__________________
Karolina Nicpoń
Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików.
https://karolinanicpon.pl
Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać!

kontakt@karolinanicpon.pl
karo_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:21   #1247
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
Oj nie ma to jak bezsenność, a było już ok
Też nie mogłam spać. Jeej, daaawno już nie zasnęłam "od razu"

Cytat:
Napisane przez ona10101 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. Później Was nadrobie bo chciałam tylko powiedziec że nie mam dobrych wieści pisze do Was ze szpitalnego łóżka. Wczoraj byłam na wizycie u gina o 16 a o 18 byłam już na Izbie Przyjęć szyjka jeszcze bardziej sie skróciła i mam rozwarcie 1.5 cm...a tu dopiero 34 tydzień. Lekarz powiedział że za wczesnie zeby urodzic. Dostaje kroplowke na rozkurczenie macicy, sterydy w zastrzykach na szybszy rozwoj płuc dziecka. No ale może wyjde w piatek, tylko przez chociaz 2 tygodnie mam leżeć żeby nie urodzic....

Trzymajcie prosze kciuki za mnie i mojego synka (2500 g waży tak poza tym).
Coś mi sie wydaje ze będę jako pierwsza z Was rodzić - tak się Adaś spieszy na ten świat!
Trzymaj się! Ważne, że jesteś pod opieką i lekarze wiedzą co robić.
Adaś nie jest takim maluszkiem ale bądź dobrej myśli. Jeszcze się okaże, że urodzisz po terminie

Cytat:
Napisane przez ona10101 Pokaż wiadomość
Dzięki. Wydaje mi sie ze 2.5 kg to jeszcze mało...Oby 2 tygodnie chociaż wytrzymać.
Mało i wcześnie to 600 gramów w 26 tygodniu to jest wcześnie urodzić. (jesli w ogóle Cię to pocieszy).


Cytat:
Napisane przez MoniqW Pokaż wiadomość
Po wizycie u gina ... oberwałam za przyrost wagi, nie powiem słusznie w ciagu 5 miesiecy przytyłam 5 kg a w ostatnim miesiacu 3,5 kg trochę mnie to zdziwiło bo wcale nie mam wzmozonego apetytu, lekarz szybko wyłapał w czym problem... SÓL !!! Słodkiego nie lubie ale słone mogę jeść na okrągło no i cała woda siedzi we mnie tak, że zaczynaja mi puchnąć nogi. Zalecenia dieta białkowa, bezsolna, więc od wczoraj jem bez smaku ale co zrobić troche mnie postraszył, że jak się nie ogarnę to skończy się na 20 kg i spuchnieta już będę cała ... poddałam się bo zdrowe to nie jest i właśnie szukam przepisów na dania z naciskiem na białko.
Myslicie ze dukanowe przepisy z tej ostatniej fazy mogą sie przydać czy one sa zbyt radykalne ? Nigdy nie byłam na tej diecie ale słyszałam, że ona właśnie głównie opiera się na białku a tzw. 3 faza to już podobno tylko podtrzymanie
Nie inwestuj w tę dukanowską dietę.
Po prostu ogranicz sól. Na produktach, które kupujesz zwracaj uwagę ile mają sodu (tak, tak, sodu), ilość samej soli również ogranicz. Wszystkie słone przekąski zastąp owocami.
Pij dużo wody i czegoś, co zadziała moczopędnie aby pobudzić nerki do pracy.


Cytat:
Napisane przez ivonka7 Pokaż wiadomość
Mała no co ty! widać że nie testowałaś dobrze wagi -ja zwykle ważę się rano, na czczo, "po kupie" i po samym śniadaniu jestem ponad kilogram do przodu. Poza tym wypijam rano zwykle dużo płynów, wiadomo że nawodniony organizm wazy więcej. Zupełnie się tym nie sugeruj, waga to powinno być twoje najmniejsze zmartwienie
Ważylam się jednego dnia na czczo, w samej koszulce. Na wagę weszłam też po całym dniu objadania się, w ubraniu. Pokazała dokładnie taką samą wartość
Fajną mam wagę, co nie
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:21   #1248
Mała!
Zakorzenienie
 
Avatar Mała!
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
kurcze dziewczyny ale dużo z nas ma problemy z tą szyjką... ciekawe jak moja? no ale w piątek się dowiemy co i jak... tyle, że u mnie to już coraz bezpieczniej bo kończymy już 34 tydzień - aż boję się porodu :/

Mała! a w którym byłaś szpitalu bo z tego co pamiętam Ty chyba z Wrocławia jesteś? może masz jakieś konkretne informacje co do szpitala co wziąć itd.
mag_99 ja jestem z okolic Wałbrzycha ( jeśli to miasto coś Wam mów) to ok 5o km. od Wrocka... W Wałbrzychu jest szpital Specjalistyczny Ginekologiczno-Położniczy bardzo, bardzo dobry! Szkoła rodz., poród rodzinny, ZZO, Wanna wszystko za free...i dobra profesjonalna dobra opieka lekarska położne jak wszędzie jedne OK inne mniej OK leżałam tam rok temu i byłam zadowolona.

Ale rodzę (najpradwopodobniej) w swoim mieście ok 15 km od Wałbrzycha...
Mamy tu fajny szpital i nowy oddział ginekologiczno-położniczy...leżałam już dwa razy i się przekonałam, że chyba będę w dobrych rekach... zamieszanie i jakieś drobne niedociągnięcia są jak wszędzie...ale jest OK. Oglądałam oddział porodowy i noworodkowy... salę porodową...i byłam mile zaskoczona...

U nas nie na ZZO... jest wanna i gaz... dla uśmierzenia bólu , do szpitala muszę zabrać akcesoria higieniczne dla siebie no i podstawowe przybory i dokumenty ...a dla maluszka tylko pieluszki, chusteczki no ew. krem do pupy i swój laktator w razie W. ... Ciuszki dla dzidziusia tylko na wyjście ...w szpitalu mam ciuszki od nich i rożek też...
W szkole rodz. dostałam plan porodu listę spraw i czynności na jakie się godzę a na jakie nie... czego oczekuję ...i to podpisane dołączam do dokumentacji, a jedno ma mąż podczas porodu...myślę, że dam radę...oby tylko urodzić o czasie i normalnie a nie leżeć tam i czekać...
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła"

Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie...
Mała! jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:22   #1249
ivonka7
Rozeznanie
 
Avatar ivonka7
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 519
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
nakladki wręcz są czasem jedynym ratunkiem, wierz mi , jak się ma brodawkę taką,że dziecko ustami objąć nie potrafi to tylko to może dać szanse na udany początek , a później jak się już brodawka wyrobi to nakladki mogą iść w kąt . Teorie o karmieniu też są czasem śmieszne, czasem się rozmijają z praktyką.
Wierze Ci że pomogły w Twoim przypadku, ale nie wszystkie mamy wiedzą że:
Poprzez używanie kapturków hamuje się stymulację laktacji. Produkcja hormonów niezbędnych do karmienia piersią (prolaktyna i oxytocyna) jest redukowana, a nawet hamowana. Efektem stałego używania kapturków, może być zmniejszenie ilości pokarmu nawet do 40%.
Są jednak sytuacje, kiedy użycie kapturków jest wskazane:
  • przy płaskich albo wklęsłych brodawkach, kiedy inne metody nie pomogą
  • przy popękanych brodawkach, kiedy inne metody nie pomogą
  • przy dużym napływie mleka, kiedy dziecko „ślizga” się po brodawce i nie jest w stanie jej uchwycić (najczęściej wystarczy zastosowanie kapturka w pierwszym momencie karmienia)
  • kiedy błonka pod językiem dziecka jest za krótka i język dziecka jest za mało elastyczny
  • przy nadmiarze mleka, kiedy pożądane jest zredukowanie pokarmu
  • przy zahamowaniach psychicznych matki, jako bariera między mamą a dzieckiem
ivonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:39   #1250
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Co do mojej szyjki to jeszcze na przedostatniej wizycie miala dlugosc 2,8 cm, no i zmartwilam sie bo skrocila sie przez 3 tyg. do 2,2 cm. Teraz wizyte mam 25 stycznia, mam nadzieje, ze nie bedzie koniecznosci pobytu w szpitalu, bo mam synka 2,5letniego w domu i ktos z nim musi byc. Najgorsze jest tez to ze poki moja mama jest w pracy to polezec nie moge, maz albo na rano pracuje albo na popoludnie, ale jak na popoludnie, to znow trzeba obiad robic, zakupy itd...
W poprzedniej ciazy mialam jeszcze gorsza szyjke, pamietam ze tez jakos po 30tc lekarz jak badal mowil, ze mam szyjke jak kobitki 2 tyg. przed porodem i donosilam do rowno skonczonych 37 tygodni. Urodzilam w nocy z 37/38 tydzien. Wszystko sie skonczylo dobrze, ale dzieki lekom, ktorych bralam mnostwo, ale ja mialam duzo skurczow (tych twardnien brzuszka).
Co do wyprawki, pozostaje allegro, tyle co mozesz a musisz kupic, bo wiadomo, ze pieniazki tez trzeba miec na to. Jakos sie wszystko ulozy

Nie znam tej diety ale mysle ze wystarczy po prostu ograniczenie soli w diecie.Super ze infekcja nie jest grozna, to Ty masz w koncu gronkowca czy paciorkowca? Bo chyba pisalas wczesniej o paciorkowcu...

Odnosnie upominkow, to fakt dostajemy czekoladki, jesli jest to wdziecznosc za poswiecenie czasem polaczone ze lzami w oczach to jest to piekne. Najbardziej mnie tylko draznia rodziny, ktore przychodza z bombonierka i mowia: Prosze tam wiecej zerknac na mojego tate, mame, to wtedy mowie: Ze kazdy chory jest na moim dyzurze rowny i ten z ulicy i ten inny. Bardzo sie dziwia. My kazdego chorego umyjemy, nakarmimy, dopatrzymy bez wzgledu na wszystko. A to, ze mamy czasem minki jakie mamy to tylko zmeczenie. Kiedys pamietam, jak po ciezkimdniu z Filipem w domu (mial zapalenie oskrzeli), caly dzien byl na reku, nie mialam chwili wytchnienia w domu, u lekarza bylismy z mezem z nim, potem leki trzeba bylo podac ktore wymiotowal, bylam wykonczona ale szlam na 19 do pracy na nocke 12-godz. i maz pacjentki cos ode mnie chcial i ja po prostu ze zmeczenia sie rozplakalam do niego. Bo bylam padnieta po dniu w domu, dyzur tez byl ciezki juz od samej 19 i po prostu z braku sil sie poryczalam. Troche mi sie lepiej zrobilo, bo ten maz tej pacjentki mnie zaczal pocieszac, ale dyzur pamietam byl ciezki, usypialam na stojaco. Czesto mam tak ze cala nocke 12godz. przechodze i wtedy wiesz jak wygladam po takiej nocy jak wracam do domu, a tu maly chce sie bawic, chce jesc, marudzi itd itd....oj ciezko ;/

Odradzam te koszulki...sa bardzo ladne, ale malo praktyczne jesli chodzi o poczatki karmienia. One by sie bardziej nadaly jak juz ma sie wprawe w karmieniu, a na sam pocztek dobrze jest wyjac calego cyca, najlepiej tak, zeby nie trzeba bylo trzymac reka koszuli. W tejkoszulce wydaje mi sie ze co chwilke cyc bedzie sie chowal...
Ja dałam "na wyjście " ze szpitala takie slodkie upominki i kartki z życzeniami, dla każdej grupy ( położne z ginekologii, położne z noworodków i lekarze pediatrzy, tylko ginom nie zaniosłam , bo tego co chciałam dać nie było ) inna treść podziękowań, takie ode mnie tż i Niny .Widziałam ,że niektórzy Tatusiowie przynosili torty dla położnych, nawet raz widziałam jak w nocy jedli , hihihi, chwilę po tym jak się Synek Tatusiowi urodził

---------- Dopisano o 12:34 ---------- Poprzedni post napisano o 12:27 ----------

Cytat:
Napisane przez ivonka7 Pokaż wiadomość
Wierze Ci że pomogły w Twoim przypadku, ale nie wszystkie mamy wiedzą że:
Poprzez używanie kapturków hamuje się stymulację laktacji. Produkcja hormonów niezbędnych do karmienia piersią (prolaktyna i oxytocyna) jest redukowana, a nawet hamowana. Efektem stałego używania kapturków, może być zmniejszenie ilości pokarmu nawet do 40%.
Są jednak sytuacje, kiedy użycie kapturków jest wskazane:
  • przy płaskich albo wklęsłych brodawkach, kiedy inne metody nie pomogą
  • przy popękanych brodawkach, kiedy inne metody nie pomogą
  • przy dużym napływie mleka, kiedy dziecko „ślizga” się po brodawce i nie jest w stanie jej uchwycić (najczęściej wystarczy zastosowanie kapturka w pierwszym momencie karmienia)
  • kiedy błonka pod językiem dziecka jest za krótka i język dziecka jest za mało elastyczny
  • przy nadmiarze mleka, kiedy pożądane jest zredukowanie pokarmu
  • przy zahamowaniach psychicznych matki, jako bariera między mamą a dzieckiem
Ale widzisz jak się mamie powie,że kapturki są złe to może wcale nie karmić,bo nie uda się przystawić dziecka , zaczną się nerwy i prosta droga do końca wtedy, więc kwestia tego,że spada poziom laktacji ( nie znam osobiście takiego przypadku ) nie będzie mieć znaczenia i już będzie po sprawie

Mam nadzieję,że wszystkim nam uda się karmić piersią

---------- Dopisano o 12:39 ---------- Poprzedni post napisano o 12:34 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Fajna ta stronka

Nie wiedzialam,ze powinno sie karmic dzieci piersia az do 2 roku zycia.Myslalam,ze rok wystarczy.

A z ciekawostek,mam kolezanke ktora karmila dziecko do 5 roku zycia!Nie mogla odstawic,coreczka tak uparta byla,ze sie nie dawalo.W nocy sama sie obslugiwala,wyjmowala cyca i pila.No ta kolezanka ma lat 40,wiec to skonczyla karmic 10 lat temu,a jedna piers ma mniejsza o caly rozmiar,bo corka dodatkowo w pozniejszym wieku upodobala sobie jedna tylko.Zobaczcie jakie matka potrafi zniesc poswiecenia dla dziecka,niesamowite to jest.
Mam znajomą , ktora karmi rówieśnice Niny ( 2 lata) piersią, próbuje odstawić , ale są straszne kłopoty, Mała jest bardzo świadoma i jest ciężko i tak to odsuwa w czasie.

A ja jestem ciekawe czy Nina nie będzie chciała się podłączyć pod cyca jak będą karmić Maluszka , bo jak Jej pokazuje brodawkę to jest taka zawstydzona , głaska i się przytula, zobaczymy jak to będzie

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-01-18 o 12:44
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:40   #1251
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

a no widzisz Mała! to jednak coś mi się pokiełbasiło bo myślałam, że jesteś z Wrocławia, co do Wałbrzycha to ja też słyszałam o nich dobre opinie

a co do brzuszków i ich wyglądania spod kurtki - ja się jeszcze mieszczę w swój płaszczyk roz. 36, co prawda widać że taki opięty jest, ale nie kupuję drugiego - jakoś ten miesiąc przetrzymam, no i ostatnio mieliśmy księdza po kolędzie - a ten do mnie, że nie widać, że w ciąży jestem, że on tak mnie obserwował ostatnio w kościele, bo takie oczy podkrążone mam (a to mi komplement sprzedał) ale on w życiu nie przypuszczał, że to z powodu ciąży
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:50   #1252
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez ivonka7 Pokaż wiadomość
Stronka faktycznie ma wiele dobrych i sprawdzonych wiadomości. To dobre źródło wiedzy, a co do karmienia do 2 roku życia to na pewno można, bo powinno -to takie ciężkie słowo

Odnośnie twojej koleżanki to już pewna skrajność, zwłaszcza że mleko nie jest już dla dziecka wtedy żadną wartością - po prostu dziecko uzależniło się od piersi, a może twoja koleżanka od karmienia. Ale żadna skrajność nie jest ok.
Tzn.powinno wedlug WHO,tam tak napisane jest o to mi chodzilo,nie ze ja nabralam teraz takiego przekonania

Jasne,ze skrajnosc,ale tez jakie poswiecenie.Bo ona tego nie chciala,tylko dziecko tak bardzo sie domagalo,takie to bylo wazne dla corki,ze nie potrafila odmowic.Ja nie wiem jak bym postapila.Bo jakbym dziecku zle na psychike wplynela,ze poczuloby sie odrzucone.Ja na szczescie nie mialam problemow z odstawieniem,ale moja corka miala 9 m-cy,a nie tyle lat

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość


Mam znajomą , ktora karmi rówieśnice Niny ( 2 lata) piersią, próbuje odstawić , ale są straszne kłopoty, Mała jest bardzo świadoma i jest ciężko i tak to odsuwa w czasie.
No to moze nie warto az tak dlugo.Mysle,ze do roku starczy i moze nie bedzie to takie trudne to odstawienie.Dziecko zajete pierwszymi krokami,poznawaniem swiata z innej perspektywy
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:53   #1253
iw32
Rozeznanie
 
Avatar iw32
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: okolice Poznania
Wiadomości: 666
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Wszystkim Gosiom wszystkiego najlepszego z okazjii imienin



Trzymam kciuki obyście z Adasiem wytrzymali jeszcze parę tygodni!



Czasem dzidzia się układa przodem do kręgosłupa i wtedy czuć kopnięcia we wnętrzności...chyba wolę jak kopie w brzuch z przodu

Dziewczyny powiedzcie mi jakie materace do łóżeczka zamawiałyście?
Wiem, że najlepsze są te gryka pianka kokos, ale na allegro jest bardzo duża rozpiętość cenowa....czym różnią się te za ok 40zł od tych za 80? nie wiem czy lepiej kupić droższe...? jest duża różnica w jakości?
Może mają różną grubość ? Ja kupiłam na 9 cm.
iw32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 12:59   #1254
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez karo_z Pokaż wiadomość
Dziewczyny powiedzcie mi jakie materace do łóżeczka zamawiałyście?
Wiem, że najlepsze są te gryka pianka kokos, ale na allegro jest bardzo duża rozpiętość cenowa....czym różnią się te za ok 40zł od tych za 80? nie wiem czy lepiej kupić droższe...? jest duża różnica w jakości?

ja mam pianka kokos, tak mi wiele osób doradzało i ja też nie mogłam sie przekonać do tej gryki, ale rzeczywiście sporo osób decyduje się na gryka pianka kokos
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 13:06   #1255
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Tzn.powinno wedlug WHO,tam tak napisane jest o to mi chodzilo,nie ze ja nabralam teraz takiego przekonania

Jasne,ze skrajnosc,ale tez jakie poswiecenie.Bo ona tego nie chciala,tylko dziecko tak bardzo sie domagalo,takie to bylo wazne dla corki,ze nie potrafila odmowic.Ja nie wiem jak bym postapila.Bo jakbym dziecku zle na psychike wplynela,ze poczuloby sie odrzucone.Ja na szczescie nie mialam problemow z odstawieniem,ale moja corka miala 9 m-cy,a nie tyle lat



No to moze nie warto az tak dlugo.Mysle,ze do roku starczy i moze nie bedzie to takie trudne to odstawienie.Dziecko zajete pierwszymi krokami,poznawaniem swiata z innej perspektywy
U mnie to było stopniowo i poszło gładko, najpierw odmawiałam wtedy jak przychodziła i chciała, chociaż mogłam dać , ale uczyłam Ją ,że nie będzie już na zawołanie , po jakimś czasie karmienia zostalo jedno, potem koniec i jak chciała mówiłam nie .
Myślę,że mi pomogło to ,że byłam na antybiotyku , którego nie można brać przy karmieniu i wiedzialam ,ze nie mogę dać i ogólnie,że podjęłam tą decyzję o zakończeniu karmienia.
Mi się mocno tez wydaje,że czasem to mamy bardziej potrzebują dać tego cyca dziecku niż dziecko samo by tego chciało,jak ktoś karmi długo to widocznie to bardzo lubi i uwielbia tą formę bliskości , z której cięzko zrezygnować,a dziecko to wykorzystuje A potem co powiedzieć zdziwionym znajomym jak dziecko lat 4 podnosi bluzkę mamusi i wyciąga cyca?

Każda sytuacja jest inna, bo jak Mama pracuje i w nocy dziecko nie daje spać , bo się cyca domaga to czasem trudno być stanowczym,tak że każdy powinien przemyśleć ,,który moment będzie właściwy

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-01-18 o 13:13
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 13:19   #1256
agnes99
Zakorzenienie
 
Avatar agnes99
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: wirtualny świat
Wiadomości: 7 062
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

ja po wczorajszej wizycie troche jestem zdołowana, ze mna i z dzidzia ok, ale mój lekarz prowadzący "zepsuł się" - ma bardzo poważne problemy zdrowotne - i na początku lutego ma miec operację, co zmusza mnie na 7 tyg. przed terminem na szukanie nowego lekarza, który mnie do porodu dociągnie



Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Gratulacje skończenia rozpoczęcia kolejnych tygodni
My jutro kończymy 29

Wiecie nad czym się zastanawiamy z TŻ? Czy teraz jak będę w domu nie iść do USC i nie załatwić spraw związanych z uznaniem dzidziusia, bo nie jesteśmy małżeństwem. A istnieje możliwość uznania dziecka poczętego. Niby potem jest mniej problemów z załatwianiem spraw. Co o tym myślicie?


lećcie załatwiać, potem mniej formalności będzie do załatwienia
__________________
I still haven't found, what I'm looking for. U2
agnes99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 13:32   #1257
ona10101
Raczkowanie
 
Avatar ona10101
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
Wiadomości: 434
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość

Kochana trzymajcie się w dwupaku...jak najdłużej.
Wiem jak to jest bo mam podobnie...mam 31t. już dwa razy leżałam w szpitalu...też dostałam ten steryd i kroplówkę... mam w miarę ok szyjkę bo 3cm, ale przez dwa tygodnie skróciła się o 7mm. ( z 3,7 ) no i rozwarcie na 1cm. ( ale mówią, że tym się nie martwią ?? ) + bardzo dużo twardnień! mam nadzieję że moja szyjka pozostanie bez zmian...po kolejnych 2 tyg. w poniedziałek mam wizytę i będę wiedzieć co i jak!

Musimy przetrzymać nasze maleństwa jak najdłużej PS: chciałabym być już w 34 t. to już bliżej i bezpieczniej...

A masz stawianie się macicy? tzn te twardnienia?? jeśli jak to napisz ok ilu dziennie i czy są mocne??
A ja chciałabym już być w 36-37 chociaż i wtedy mogę rodzić. Właśnie nie mam żadnych twardnień, ale skoro szyjka się skróciła to lekarz mówi że może po prostu nie czuje skurczy. Też trzymam kciuki za Wasze szyjki

Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość

Zastanawiam sie nad kolorami w pokoju synka, najbardzij po glowie chodzi mi zolty i jego ppochdne, moze kremowe sciany i zolte mebelki? Mebli niestety nie kupimy nowych, bo fundusze na to na razie nei pozwalaja, ale mam komode z nadstawka i regal, ktory chcemy oddac dzidziusiowi, tylko musimy je odmalowac.
My pomalowaliśmy w grudniu pokój synka w 2 odcienie fioletowego Tak naprawdę chciałam fiolet mieć w dużym pokoju u siebie ale nie pasował do mebli i wystroju więc synek będzie miał ładnie w pokoju.

Cytat:
Napisane przez agnes99 Pokaż wiadomość
ja po wczorajszej wizycie troche jestem zdołowana, ze mna i z dzidzia ok, ale mój lekarz prowadzący "zepsuł się" - ma bardzo poważne problemy zdrowotne - i na początku lutego ma miec operację, co zmusza mnie na 7 tyg. przed terminem na szukanie nowego lekarza, który mnie do porodu dociągnie
Przerąbane szukać nowego lekarza już na tym etapie ciąży...Ale skoro musisz - oby był dobry tak jak poprzedni.
__________________
Jesteśmy razem 19.11.2005r.
Nasze zaręczyny 12.04.2009r.
Nasz ślub 22.05.2010r.
Adaś ur. 25.02.2012r.
ona10101 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 13:44   #1258
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

laski a widziałyście ten wynalazek http://www.malpka-sklep.pl/751105-ti...mata-jeyk.html
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 13:47   #1259
MoniqW
Raczkowanie
 
Avatar MoniqW
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 266
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Dziewczyny czytałam dziś o waszych perypetiach z allegro i własnie odebrałam przesyłki od listonosza zamówiłam kocyk i reczniczek Bobasa, pieluchy kolorowe i paczke podkladow Baby Ono a listonosz daje mi 2 duze paczki zrobilam duze oczy, powierdzilam odbior i zastanawialam się czy mam jakąś ciocię w Ameryce

Po rozpakowaniu okazało się, że wysłali mi dwa razy to samo, musze do nich napisać czy to jakaś promocja jest 2 za cene 1
__________________
14.04.2012 g.12.35 Wiktor

Edytowane przez MoniqW
Czas edycji: 2012-01-18 o 13:48
MoniqW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-18, 13:47   #1260
ivonka7
Rozeznanie
 
Avatar ivonka7
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 519
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Myślę że poradzę sobie bez wynalazków. Podczas pracy w przedszkolu dzieciaki odsyłałam na "krzesełko" i wracały po przemyśleniu złego zachowania i zwykle było to bardzo skuteczne i co najważniejsze dawało do myślenia dzieciaczkom- że ich działanie ma konsekwencje. W stanach bardzo modne jest wysyłanie dziecka na "time out" ale można zrobić to za darmo, ważne żeby być konsekwentnym.
ivonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.