Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 2012. - Strona 35 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-21, 05:22   #1021
kamciurka
Zakorzenienie
 
Avatar kamciurka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 214
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Hejka ja z malym przy cycu Agamili kciuki i powodzenia, dzieki za gratulacje dziewczynki
__________________
Być może Bóg chciał, abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi


Niki

Alex
kamciurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 08:45   #1022
staraupa
Raczkowanie
 
Avatar staraupa
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: z domku:)
Wiadomości: 189
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

agamili powodzenia kochana!!!!!!!
staraupa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 09:40   #1023
paulaLbn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 294
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Dzień Dobry

U nas dzis nocka w miarę przespana, za to wieczorem mały dał nam popalić i znowu straszbie płakał, matko za jakie grzechy te maluszki maja te kolki...


Aga powodzenia
__________________
Nikoś
paulaLbn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 10:12   #1024
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Mam skurcze co 5 minut i sa nie do wytrzymania. Zaraz budze tz i jedziemy na porodowke. Napisze sms.
No i krwawie... Ale boli kur..... Mac! Odrazu mi sie poprzedni porod przypomnial bo takich skurczy jeszcze w tej ciazy nie mialam.

Powodzenia


Dzień dobry
Tz właśnie składa brykę dla małej a ja pobiegałam troche po schodach
Dziewczyny czy wy tez macie takie okropne uczucie ciągnięcia w dole brzucha tak po bokach ?
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 10:14   #1025
kaczuszka81
Raczkowanie
 
Avatar kaczuszka81
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 248
GG do kaczuszka81
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
ciekawe jak tam Kaczuszka i Boro?:
Nadal się turlam w dwupaku, Zuzi tak dobrze że nie ma zamiaru wyjść, skurcze mnie łapią i niestety odchodzą - mam wrażenie że będę w tej ciąży chodziła w nieskończoność. Wczoraj miałam bolące skurcze co około 10 minut i rozeszły się jak zwykle

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
UWAGA!!! UWAGA!!! MAM WIADOMOŚĆ

Wczoraj o 13.47 urodził się siłami natury Bartoszek. Waży 4140 i ma 60 cm, mimo że usg pokazywało 3600. Poród natomiast był dla mnie szokującym przeżyciem. Pozdrawiam. NataliaM


Gratuluje
GRATULACJE kolejnej mamusi

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
To teraz napisze co u nas

Dzis w nocy Lenusia mnie zaskoczyla. Tak jak pisalam wczesniej- ma problemy z zasypianiem. Dotychczas kapalismy ją ok 21h, i szla spac po 22h, a ja razem z nia. Postanowilam, ze lepiej bedzie jesli wykapie ja o 18h i caly czas sie troche przesunie. Tak wiec wczoraj drugi dzien zmian godzinowych i oczywiscie po kapaniu walka by usnela. O godzi 20:30 spala. Obudzila sie dopiero o 1h godzina na karmienie i znowu problem z usnieciem. Spala do 5h, 40 min na karmienie i pobudka dopiero o 8:30 Do tej pory budzila sie co 3h, wiec dla mnie to rewelacja. Ja ogolnie wysypiam sie i to bardzo dobrze, bo spie po ok. 7h

Dzis przelamalam pierwsze lody i wzielam mala na spacerek jak nie spala. Balam sie ze jak wyjde to bedzie krzyk, ale byla baaardzo grzeczna.

Dzis rowniez zaliczylismy wizyte poloznej. Moj zarloczek slicznie przybiera na wadze. Jestesmy juz 2 tydzien w domu i w pierwszym tyg przybrala 70g a przez ostatni tydzien 160g (nie ma sie co dziwic jak ciagle je) wazy juz łacznie 3350g

Co do tego usypiania- czasami rece mi opadaja, bo jest najedzona do tego stopnia, ze wypycha jezykiem, przebrana pieluszka, a ona placze, a wrecz wrzeszczy. Kiedy biore ja na rece i przytulam- jest cichutko, jak reka odja zero krzyku. Mam wrazenie, ze moje dziecko czegos sie boi i nie chce zostac samo. Jak ja teraz usypialam polozylam sie obok niej, dalam jej smoczka i poglaskalam. Kiedy usnela wstalam delikatnie a ona az podskoczyla
Magda, dzieciaczki tak niektóre reagują, lekki ruch, stuknięcie, puknięcie a już rączki rozpościerają i oczka wielkie robią i taki strach w nich widać przejdzie to ale potrzebny jest czas. Powodzenia

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Mam skurcze co 5 minut i sa nie do wytrzymania. Zaraz budze tz i jedziemy na porodowke. Napisze sms.
No i krwawie... Ale boli kur..... Mac! Odrazu mi sie poprzedni porod przypomnial bo takich skurczy jeszcze w tej ciazy nie mialam.
To zaciskam kciuki i czekam na wieści


Jutro idę do szpitala jeżeli nie rozkręci się akcja brzuch mnie boli ale taki ból to pikuś więc nawet nie robię sobie nadziei że się rozkręci już mam mega zakwasy od przysiadów, tańców, masowania itp. już chcę iść rodzić
Nie chcę iść do szpitala i czekać na wywołanie, bo po tygodniu wyjdę jak nie dłużej
kaczuszka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 10:31   #1026
kropeczka1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 983
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Gratulacje dla Natalii i jej synka

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
My z meżem właśnie posprzątaliśmy sypialnie. Normalnie takiego powera dostałam że latam i sprzątam gdzie się da
Czyżby syndrom wicia gniazda? U mnie nadal go brak

Cytat:
Napisane przez siobhan1 Pokaż wiadomość
Czy któraś z was słyszała o chwycie Poręby po urodzeniu łożyska bądź czy któraś z rozpakowanych miała coś takiego zaproponowane podczas porodu?

Czy któraś z Was będzie pieluchowała wielorazowo? Wszystkie na papmpersiuchach?
A co to ten syndrom?
Ja to bym nawet chciała te pieluchy wielo, ale nie wiem czy mi determinacji starczy

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Kropeczka za mamy operacje
Oby wszystko było dobrze
Trzymam kciuki za poród. Oczywiście za bezbolesny poród

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość

Kropeczka
, ja mialam HIV
tzn mialam badanie na HIV
Dobrze, że dopisałaś, że miałaś badanie, bo już robiłam wielkie oczy

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
Ja ogolnie wysypiam sie i to bardzo dobrze, bo spie po ok. 7h
Ale z Ciebie wyrodna matka! No żeby spać po 7h niedługo po urodzeniu dziecka? Toż to woła o pomstę do nieba Jak mała tak długo przysypia, to może powinnaś chociaż czuwać przy niej? No bo spać, to aż wstyd
Taki żarcik

A mój Mężul podziębiony... Ma dzisiaj leżeć w łóżku i się kurować. Oby mu przeszło

Ostatnio naszło mnie na tort, który robi moja siostra i napisałam do niej, że Wojtuś chętnie zjadłby go jeszcze przed porodem, bo potem, to pewnie nie bardzo będzie mógł, bo to tort na biszkopcie czekoladowym. No i mi upiekła Dzisiaj brat mi go przywiezie, bo tam wszyscy u niej chorzy, więc nie bardzo, żebym ich odwiedzała. Ale będzie wyżerka
kropeczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 10:46   #1027
kaczuszka81
Raczkowanie
 
Avatar kaczuszka81
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 248
GG do kaczuszka81
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość
Ostatnio naszło mnie na tort, który robi moja siostra i napisałam do niej, że Wojtuś chętnie zjadłby go jeszcze przed porodem, bo potem, to pewnie nie bardzo będzie mógł, bo to tort na biszkopcie czekoladowym. No i mi upiekła Dzisiaj brat mi go przywiezie, bo tam wszyscy u niej chorzy, więc nie bardzo, żebym ich odwiedzała. Ale będzie wyżerka
I ładnie to tak samej ze tort zjeść i nie podzielić się jeszcze jak się tym szczyci a człowiek ledwo ślinę łyka jeszcze taki czekoladowy, ja już odpalam moja miotłę i lecę na wyżerę
kaczuszka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 10:52   #1028
kropeczka1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 983
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez kaczuszka81 Pokaż wiadomość
I ładnie to tak samej ze tort zjeść i nie podzielić się jeszcze jak się tym szczyci a człowiek ledwo ślinę łyka jeszcze taki czekoladowy, ja już odpalam moja miotłę i lecę na wyżerę
Jak sama? Aż taki samolub to nie jestem Z Wojtusiem zjem
kropeczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 11:11   #1029
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

czesc kochane

Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
1. kurcze cos mój mały ma maruda na spanie.... trzeba go usypiac

2. moja zgoda na 2gie dziecko to = zagwarantowana cc juz nie chce sn po tym co przezylam po i jak nadal nie moge dojsc do siebie

3. a ile razy ja werandowalas wczesniej
bo my jutro chcemy werandowac
Zuzia, a wiec tak:
ad.1 witaj w druzynie- ja tez mialam dzis ciezka noc. wczoraj za szybko pochwalilam, bo Lenka co 2godz wstawala i musialam meczyc sie zeby usnela

ad.2 kochana zazwyczaj drugi porod jest latwiejszy i krotszy. u mnie sie sprawdzilo

ad.3 ani razu nie werandowalam. Kiedy mala miala 9dni poszla na pierwszy spacerek.

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Mam skurcze co 5 minut i sa nie do wytrzymania. Zaraz budze tz i jedziemy na porodowke. Napisze sms.
No i krwawie... Ale boli kur..... Mac! Odrazu mi sie poprzedni porod przypomnial bo takich skurczy jeszcze w tej ciazy nie mialam.
Agus no to powodzenia
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 11:14   #1030
raqla
Raczkowanie
 
Avatar raqla
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 127
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Dzień doby!
A mnie coś od rana głowa boli Może to znowu pogodowo - to śnieg, to deszcz, to słońce, to chmury, to wiatr. No i te wahania ciśnienia, wrrrr Może po kawce coś przejdzie. I widzę, że znowu słodkie na tapecie. To ja poproszę kawałeczek (no, może dwa... góra trzy ) do kawki
raqla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 11:30   #1031
MartuNiunia87
Rozeznanie
 
Avatar MartuNiunia87
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 828
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość
Dobrze, że wyniki ok
A czemu łóżeczko jest czarne? W sumie nic mi do tego, ale czemu czarne?
A ja nie miałam robionego HIV... Wszystkie miałyście?
no ja miałam tak jak pisałam a co do łóżeczka one nie jest czarne tylko żółto- granatowe z niebieskimi lamówkami, tzn. ten żółty jest taki jaśniutki bardzo, a granat normalny taki jak grant :P a na foto wyszło czarne bo robiłam komórką 2mpix :P także jakość słaba czarna jest jedynie ta siatka która robi za szczebelki w turystycznych łóżeczkach, ale to akurat widziałam, że dużo łóżeczek ma ją czarną a kolory ma takie może bardziej dla chłopca bo jest po synku, ale przecież nie będę kupować nowego ze względu na chłopięce kolory


ooo one jest dokładnie takie:
http://www.comparestoreprices.co.uk/...travel-cot.jpg
Cytat:
Napisane przez kamusia178 Pokaż wiadomość

kto sie orientuje ile czasu mija od zlozenia wniosku o becikowe domomentu wplaty na konto?? tak pi razy drzwi ??
Z tego co wiem u nas w opiece jest tak, że wypłacają wg alfabetu - tzn każdego dnia miesiąca (czy tam kilka dni pod rząd) są jakieś 2-3 literki alfabetu, my jesteśmy na "G" więc pewnie gdzieś z początku miesiąca będziemy, szwagierka urodziła 5tego i zaraz złożyła i w granicach jakoś tygodnia pieniądze były na koncie, ja tez zamierzam TŻowi zostawić wypisany wniosek, potem niech idzie małą zarejestrować, uzupełni co trzeba i z aktem urodzenia prosto złożyć wniosek, zawsze to te 2-3 dni szybciej niż ja wyjdę ze szpitala

Cytat:
Napisane przez ultraradiola Pokaż wiadomość
musiało Cię to strasznie podbudować jeśli jesteś starsza swoją drogą nie znoszę takich wścibskich starych babsztylów
no dokładnie !! ja to na każdym kroku spotykam się ze zdziwioną miną ludzi jak okazuje się, że mam te 24 lata a to nie jest pierwsze dziecko tylko drugie... jakby to jakieś znaczenie miało... :P
Ostatnio w sklepie jednej babce zasnęło dziecko na rękach i drugą ręką próbowała rozłożyć wózek na leżąco, więc jej się pytam "może pani pomóc jakoś?" a ona całkiem miło "dziękuję, dam radę...jeszcze wszystko przed panią" - i uśmiech, a ja na to "ja wiem, wiem jak to jest, mam już 4 letniego synka, także pamiętam" - kobieta szok, ale to jeszcze nic bo te babcie w kolejce jedna przez druga patrzyły na mnie jak na ufo, że się o mało nie poprzewracały!! - a jak kupowałam to widziałam, że tylko śledziły oczami czy obrączkę mam chociaż centrum miasta a ja się czułam jak w ciemnogrodzie jakimś :P

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Mam skurcze co 5 minut i sa nie do wytrzymania. Zaraz budze tz i jedziemy na porodowke. Napisze sms.
No i krwawie... Ale boli kur..... Mac! Odrazu mi sie poprzedni porod przypomnial bo takich skurczy jeszcze w tej ciazy nie mialam.
POWODZENIA!!!!

ja mam od paru dni dziennie jakieś skurcze, ale przechodzą po czasie, dziś miałam rano, przeszły, wczoraj bardziej w południe, a ostatnio wieczorem, także reguły nie ma, ale łapią mnie tu i ów dzie.. więc może coś z szyjką się podzieje i jednak ruszy wczesniej.. bo ja kurde nie chce mi się czekać do 17.02... już kurde te ręce mam jak balerony, nogi nie lepsze...i toczę się jak pingwin jakiś...:/

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Powodzenia


Dzień dobry
Tz właśnie składa brykę dla małej a ja pobiegałam troche po schodach
Dziewczyny czy wy tez macie takie okropne uczucie ciągnięcia w dole brzucha tak po bokach ?
no podobne... mnie łapie takie ciągnięcie czasem, czasem odczuwam takie...hmmm jakby moja pochwa była taka szeroka normalnie jakbym "czuła jej kształt" - ciężko to określić, a zaś najczęściej to twardnieje mi brzuch, ale tak, że to boli, w tym samym czasie mała zaczyna na to reagować rozciąganiem (tak jak by przy tym twardnieniu robiło jej się ciasno) i to normalnie zesrać się idzie wtedy.... do tego towarzyszą mi bóle krocza i miednicy (czuję czasem jakby mi ją ktoś na chama rozszerzał..) i jednocześnie zaczyna wtedy boleć w krzyżu.. czyli jak nic za każdym razem mam w głowie "a może coś z tego dziś już będzie", wiem, że dopiero zaczął się 37tc, ale ja bym chciała go skończyć i urodzić , ciekawe co mi powie na wizycie teraz w pon....

Najlepsze jest to, że mała ma tam strasznie mało miejsca bo czuję jej prawdopodobnie rączki normalnie po lewej stronie ale całkiem z boku praktycznie ledwo nad tą kością miednicy tak daleko się umie wcisnąć... więc chyba serrio jej ciasno już.


DZIEWCZYNY KTÓRE JUŻ URODZIŁY!!! - w którym TC miałyście ostatnie USG ???- bo ja obawiam się, że przecież nie wiem jak mała jest ułożona (w 30tc była główkowo, ale mogła się przecież obrócić) no i nie wiem jaka duża jest... liczę, że w pon mi zrobi USG...
__________________
Razem - 01.07.2006
Tomuś - 17.09.2007
Pierścionek - 14.02.2012
Sakramentalne TAK - 11.06.2011
Martynka- 23.02.2012


...Jeśli myślisz, ze wiesz wszystko to znaczy, że tak naprawdę nie wiesz nic...

Edytowane przez MartuNiunia87
Czas edycji: 2012-01-21 o 11:35
MartuNiunia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 11:52   #1032
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez kaczuszka81 Pokaż wiadomość
Nadal się turlam w dwupaku, Zuzi tak dobrze że nie ma zamiaru wyjść, skurcze mnie łapią i niestety odchodzą - mam wrażenie że będę w tej ciąży chodziła w nieskończoność. Wczoraj miałam bolące skurcze co około 10 minut i rozeszły się jak zwykle
Kaczuszka to moze cos sie rozkreci? oby

Cytat:
Napisane przez kaczuszka81 Pokaż wiadomość
Magda, dzieciaczki tak niektóre reagują, lekki ruch, stuknięcie, puknięcie a już rączki rozpościerają i oczka wielkie robią i taki strach w nich widać przejdzie to ale potrzebny jest czas. Powodzenia
Mam nadzieje...

Cytat:
Napisane przez kaczuszka81 Pokaż wiadomość
Jutro idę do szpitala jeżeli nie rozkręci się akcja brzuch mnie boli ale taki ból to pikuś więc nawet nie robię sobie nadziei że się rozkręci już mam mega zakwasy od przysiadów, tańców, masowania itp. już chcę iść rodzić
Nie chcę iść do szpitala i czekać na wywołanie, bo po tygodniu wyjdę jak nie dłużej
Kaczuszka powtorze sie, ale bardzo mnie to zastanawia- dlaczego tak szybko do szpitala? mialas jakies problemy w ciazy? przeciez dziecko moze przyjsc na swiat po terminie, a do szpitala to zazwyczaj po 7dniach chyba wysylaja? kto dal Ci skierowanie? moze zapytaj czy to konieczne
bardzo Cie rozumiem i tez bym nie chciala lezec w szpitalu

Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość
Ale z Ciebie wyrodna matka! No żeby spać po 7h niedługo po urodzeniu dziecka? Toż to woła o pomstę do nieba Jak mała tak długo przysypia, to może powinnaś chociaż czuwać przy niej? No bo spać, to aż wstyd
Taki żarcik

Ostatnio naszło mnie na tort, który robi moja siostra i napisałam do niej, że Wojtuś chętnie zjadłby go jeszcze przed porodem, bo potem, to pewnie nie bardzo będzie mógł, bo to tort na biszkopcie czekoladowym. No i mi upiekła Dzisiaj brat mi go przywiezie, bo tam wszyscy u niej chorzy, więc nie bardzo, żebym ich odwiedzała. Ale będzie wyżerka
hehe no wysypiam sie w miare
eeeee no tak nieładnie! ochoty nam tylko robisz na slodkie dobrze, ze tz kupil mi paczki to tym chociaz sie pociesze

Cytat:
Napisane przez MartuNiunia87 Pokaż wiadomość
DZIEWCZYNY KTÓRE JUŻ URODZIŁY!!! - w którym TC miałyście ostatnie USG ???- bo ja obawiam się, że przecież nie wiem jak mała jest ułożona (w 30tc była główkowo, ale mogła się przecież obrócić) no i nie wiem jaka duża jest... liczę, że w pon mi zrobi USG...
w 37tyg
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 11:52   #1033
AgaMili
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 970
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Melduję że nie urodziłam i jestem w domu.

Wczoraj około 23.00 zaczęły mi się skurcze (wziełam 2 no-spy) i jak się po północy kładliśmy spać z mężem to były juz regularne i bolesne co 7 minut. Potem on zasnął a ja próbowałam i tak do 2.00 aż gryzłam pościel z bólu i się obudził tż. Gdy poszłam do łazienki to chlusnęło ze mnie krwią. Kazał dzwonić do szpitala a tam wywiad, wzięli moje dane i kazali czekać aż będą skurcze co 3 minuty albo odejdą wody i wtedy zadzwonić. Więc kazałam tż spać i zeszłam na dół, tam postękałam troche i poszłam się wykąpać. Kąpiel pomogła i skurcze ustały. Krew nadal była więc poszłam spać z podpaską. Zasnęłam o 4.00 i wstałam o 10.00. Krew nadal jest, razem ze śluzem ale żywo czerwona a nie brązowa i aż takie bordowe ciągnące się czopy były. Położna mówila ze to normalne. Teraz czuje się ok, tylko niewyspana, brzuch boli jak na okres. Dzwoniłam do mamy i dziś zabierają Milenkę do siebie bo coś czuję że dziś urodzę. Takich bóli ani skurczy nie miałam całą ciążę i dziwię się że ustały na razie, tzn. zmniejszyły się, o teraz mam skurcz ale to pikuś w porównaniu do wczorajszych

Edytowane przez AgaMili
Czas edycji: 2012-01-21 o 11:53
AgaMili jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 12:02   #1034
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Melduję że nie urodziłam i jestem w domu.

Wczoraj około 23.00 zaczęły mi się skurcze (wziełam 2 no-spy) i jak się po północy kładliśmy spać z mężem to były juz regularne i bolesne co 7 minut. Potem on zasnął a ja próbowałam i tak do 2.00 aż gryzłam pościel z bólu i się obudził tż. Gdy poszłam do łazienki to chlusnęło ze mnie krwią. Kazał dzwonić do szpitala a tam wywiad, wzięli moje dane i kazali czekać aż będą skurcze co 3 minuty albo odejdą wody i wtedy zadzwonić. Więc kazałam tż spać i zeszłam na dół, tam postękałam troche i poszłam się wykąpać. Kąpiel pomogła i skurcze ustały. Krew nadal była więc poszłam spać z podpaską. Zasnęłam o 4.00 i wstałam o 10.00. Krew nadal jest, razem ze śluzem ale żywo czerwona a nie brązowa i aż takie bordowe ciągnące się czopy były. Położna mówila ze to normalne. Teraz czuje się ok, tylko niewyspana, brzuch boli jak na okres. Dzwoniłam do mamy i dziś zabierają Milenkę do siebie bo coś czuję że dziś urodzę. Takich bóli ani skurczy nie miałam całą ciążę i dziwię się że ustały na razie, tzn. zmniejszyły się, o teraz mam skurcz ale to pikuś w porównaniu do wczorajszych
że co????? kazali Ci czekac na regularne skurcze???? Aga przeciez wszedzie pisza, ze jak sie krwawi do do szpitala!!!! Nie boisz sie? Nie chce Cie straszyc ale moja znajoma wlasnie w uk miala bole kilkanascie godzin ale nie regularne, tez nie chcieli jej przyjac, pojechala do szpitala chcieli ja odeslac do domu, ale polozna zauwazyla ze brzuch cos bardzo nisko jest. okazalo sie, ze od paru godzin dziecko bylo bez wod plodowych
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 12:05   #1035
staraupa
Raczkowanie
 
Avatar staraupa
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: z domku:)
Wiadomości: 189
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Melduję że nie urodziłam i jestem w domu.

Wczoraj około 23.00 zaczęły mi się skurcze (wziełam 2 no-spy) i jak się po północy kładliśmy spać z mężem to były juz regularne i bolesne co 7 minut. Potem on zasnął a ja próbowałam i tak do 2.00 aż gryzłam pościel z bólu i się obudził tż. Gdy poszłam do łazienki to chlusnęło ze mnie krwią. Kazał dzwonić do szpitala a tam wywiad, wzięli moje dane i kazali czekać aż będą skurcze co 3 minuty albo odejdą wody i wtedy zadzwonić. Więc kazałam tż spać i zeszłam na dół, tam postękałam troche i poszłam się wykąpać. Kąpiel pomogła i skurcze ustały. Krew nadal była więc poszłam spać z podpaską. Zasnęłam o 4.00 i wstałam o 10.00. Krew nadal jest, razem ze śluzem ale żywo czerwona a nie brązowa i aż takie bordowe ciągnące się czopy były. Położna mówila ze to normalne. Teraz czuje się ok, tylko niewyspana, brzuch boli jak na okres. Dzwoniłam do mamy i dziś zabierają Milenkę do siebie bo coś czuję że dziś urodzę. Takich bóli ani skurczy nie miałam całą ciążę i dziwię się że ustały na razie, tzn. zmniejszyły się, o teraz mam skurcz ale to pikuś w porównaniu do wczorajszych
A to ci historia, ja tu już paznokcie obgryzam, myślę że tu już po wszystkim a tu taka niespodzianka Ja bym napewno strasznie panikowała gdybym tak krwawiła, dziwię się że cię nie zostawili w szpitalu a w GB to chyba inaczej.... tak więc dalej jest szansa że razem będziemy rodzić mnie brzuch cały czas jak na okres boli, ale nic poza tym
trzymam kciuki!
staraupa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 12:07   #1036
AgaMili
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 970
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
że co????? kazali Ci czekac na regularne skurcze???? Aga przeciez wszedzie pisza, ze jak sie krwawi do do szpitala!!!! Nie boisz sie? Nie chce Cie straszyc ale moja znajoma wlasnie w uk miala bole kilkanascie godzin ale nie regularne, tez nie chcieli jej przyjac, pojechala do szpitala chcieli ja odeslac do domu, ale polozna zauwazyla ze brzuch cos bardzo nisko jest. okazalo sie, ze od paru godzin dziecko bylo bez wod plodowych
Ale mi wody nie odeszły a moja położna mówiła to samo co ta ze szpitala i nawet sama pytała czy jest krew. Mówiłam ze tak a ona ze ok.

---------- Dopisano o 11:07 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------

A no i sprawdzałam sobie szyjkę i mam tak nisko jakby miała zaraz wypaść, dziwne to takie bo codziennie sprawdzałam i teraz czuję wyraźną różnicę.
Kurcze bóle mi w ogóle ustały masakra no
AgaMili jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 12:10   #1037
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Ale mi wody nie odeszły a moja położna mówiła to samo co ta ze szpitala i nawet sama pytała czy jest krew. Mówiłam ze tak a ona ze ok.

---------- Dopisano o 11:07 ---------- Poprzedni post napisano o 11:05 ----------

A no i sprawdzałam sobie szyjkę i mam tak nisko jakby miała zaraz wypaść, dziwne to takie bo codziennie sprawdzałam i teraz czuję wyraźną różnicę.
Kurcze bóle mi w ogóle ustały masakra no
Aga ja Cie podziwiam za spokoj... Przeciez taka zywa krew moze oznaczac odklejajace sie lozysko. Ale skoro tak mowia polozne, to bedzie wszystko dobrze wiec szykuj sie kochana, bo porod juz tuz tuz
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 12:14   #1038
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Dzien dobry, Mamy i Dwupaki
Mialam super gites nocke - ostatnie siku ok.2-ej i pozniej spalam do 10-ej. Szzzzzoooookkkkk
Ale przed nocka sie nastresowalam, bo cos ze mnie cieklo i myslalam, ze to sacza sie wody, jednak ustalo i teraz nic sie nie dzieje. Moze Maluch jednak dotrwa do terminu

MissZuzia
, pisalas, ze Wasz Maly caly czas jest w niedrapkach. U nas polozna mowila wczoraj, zeby wlasnie juz rezygnowac z niedrapek, aby dzidzia miala okazje do zmyslu dotyku, ktory wyksztalca sie nawjczesniej, bo juz w 7 tc i jest bardzo wazny. I ze nawet jak sie troszke podrapie, to jest to mniej szkodliwe niz brak dotyku

Kropeczka, ale masz super siostre. A tortem bys sie podzielila, a nie tylko nas informujesz...

AgaMili, kurcze...w PL pewnie od razu kazaliby Tobie przyjechac na IP, bo troche niepokojace z ta krwia Jezeli to normalne, to skad niby ta krew? I to zeby az chlustalo?

Dzisiaj u nas 37 tc
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 12:16   #1039
snesha
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 643
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez dph Pokaż wiadomość
dzięki chyba dziś jeszcze go kupię bo wybieram się za chwilę do apteki
a ja mam dzisiaj mega doła wróciłam z córką od lekarza i ma początek zapalenia oskrzeli ale to akurat pikuś oprócz tego mąż ma problemy w pracy i nie wiadomo czy od lutego nie zostanie bez pracy i najgorsza wiadomość z dzisiaj mój tata wylądował w szpitalu ;( i oczywiście wszystko potajemnie przede mną dopiero przed chwilą się dowiedziałam bo mi nie mówili żebym się nie stresowała tak choćbym teraz się nie stresowała zrobili mu ekg miał złe wyniki i do szpitala skierowanie ma mieć dziś robioną koronografię no i zobaczymy... ;( normalnie ryczeć mi się chce ;( w dodatku mała się mało ruszała no ale w końcu zaczęła mnie trochę kopać...

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, apeluję o zachowanie spokoju i nie panikowanie!!!
DAMY RADĘ! Jak nie my, to kto?!
Spójrzmy na nasze rozpakowane mamuśki - żyją
Racja owszem, ale i tak panikuję

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
dzieki

Co do cesarki to gdzies czytalam,ze to dla ciala i organizmy porownac mozna do powaznego wypadku samochodowego
tez bym nie chciala
Prawda. Wystarczy sobie obejrzeć cesarkę na filmiku, jak szarpią, ciągną i jak bardzo traumatyczna jest to operacja.
Wklejam link dla odważnych:
http://www.youtube.com/watch?v=YoCN18ftKzI
http://www.youtube.com/watch?v=EVV9w...eature=related

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
UWAGA!!! UWAGA!!! MAM WIADOMOŚĆ

Wczoraj o 13.47 urodził się siłami natury Bartoszek. Waży 4140 i ma 60 cm, mimo że usg pokazywało 3600. Poród natomiast był dla mnie szokującym przeżyciem. Pozdrawiam. NataliaM


Gratuluje
Gradulacje dla Mamusi i Niunia


Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Melduję że nie urodziłam i jestem w domu.

Wczoraj około 23.00 zaczęły mi się skurcze (wziełam 2 no-spy) i jak się po północy kładliśmy spać z mężem to były juz regularne i bolesne co 7 minut. Potem on zasnął a ja próbowałam i tak do 2.00 aż gryzłam pościel z bólu i się obudził tż. Gdy poszłam do łazienki to chlusnęło ze mnie krwią. Kazał dzwonić do szpitala a tam wywiad, wzięli moje dane i kazali czekać aż będą skurcze co 3 minuty albo odejdą wody i wtedy zadzwonić. Więc kazałam tż spać i zeszłam na dół, tam postękałam troche i poszłam się wykąpać. Kąpiel pomogła i skurcze ustały. Krew nadal była więc poszłam spać z podpaską. Zasnęłam o 4.00 i wstałam o 10.00. Krew nadal jest, razem ze śluzem ale żywo czerwona a nie brązowa i aż takie bordowe ciągnące się czopy były. Położna mówila ze to normalne. Teraz czuje się ok, tylko niewyspana, brzuch boli jak na okres. Dzwoniłam do mamy i dziś zabierają Milenkę do siebie bo coś czuję że dziś urodzę. Takich bóli ani skurczy nie miałam całą ciążę i dziwię się że ustały na razie, tzn. zmniejszyły się, o teraz mam skurcz ale to pikuś w porównaniu do wczorajszych
Moim zdaniem niepokojące jest to krwawienie. Zależy jak silne. Mój małż twierdzi, że jak to jest mała plamka na wkładce to raczej OK, ale i tak lepiej jechać na izbę i sprawdzić - nie dać się spławić.
snesha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 12:20   #1040
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Snesha, za nic w swiecie nie obejrzalabym tych filmikow

Ja caly czas nie wiem, czy bede rodzic sn czy cc. W nastepnym tygodniu maja robic usg i szacowac, jak Nietopek jest wielki i czy dam rade sn. Gdybym miala wybierac, to pomimo ogromnego strachu, leku i przerazenia, bez zastanowienia chcialabym sn Tylko oczywiscie z zzo
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 12:20   #1041
raqla
Raczkowanie
 
Avatar raqla
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 127
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Melduję że nie urodziłam i jestem w domu.

Wczoraj około 23.00 zaczęły mi się skurcze (wziełam 2 no-spy) i jak się po północy kładliśmy spać z mężem to były juz regularne i bolesne co 7 minut. Potem on zasnął a ja próbowałam i tak do 2.00 aż gryzłam pościel z bólu i się obudził tż. Gdy poszłam do łazienki to chlusnęło ze mnie krwią. Kazał dzwonić do szpitala a tam wywiad, wzięli moje dane i kazali czekać aż będą skurcze co 3 minuty albo odejdą wody i wtedy zadzwonić. Więc kazałam tż spać i zeszłam na dół, tam postękałam troche i poszłam się wykąpać. Kąpiel pomogła i skurcze ustały. Krew nadal była więc poszłam spać z podpaską. Zasnęłam o 4.00 i wstałam o 10.00. Krew nadal jest, razem ze śluzem ale żywo czerwona a nie brązowa i aż takie bordowe ciągnące się czopy były. Położna mówila ze to normalne. Teraz czuje się ok, tylko niewyspana, brzuch boli jak na okres. Dzwoniłam do mamy i dziś zabierają Milenkę do siebie bo coś czuję że dziś urodzę. Takich bóli ani skurczy nie miałam całą ciążę i dziwię się że ustały na razie, tzn. zmniejszyły się, o teraz mam skurcz ale to pikuś w porównaniu do wczorajszych
Ty to masz chyba nerwy ze stali... Oni twierdzą, że takie krwawienie jest normalne?? W sumie ja się nie znam, ale już bym panikowała pomimo takich zapewnień i zębami trzymała się przed wykurzeniem ze szpitala.
za szybkie i pomyślne rozwiązanie
raqla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 12:23   #1042
AgaMili
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 970
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Teraz jak wyszłam z toalety to przy podtarciu miałam znowu mnóstwo śluzu z czerwono-bordową krwią. Ale to nie jest żywa krew tylko śluzowata. Nic mnie nie boli, dziecko się rusza więc na razie czekam. Zaraz zadzwonię na maternity i zapytam o to bo jechać i tak nie ma co samemu bo oni karzą najpierw dzwonić.
AgaMili jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 12:28   #1043
kaczuszka81
Raczkowanie
 
Avatar kaczuszka81
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 248
GG do kaczuszka81
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
Kaczuszka to moze cos sie rozkreci? oby

Kaczuszka powtorze sie, ale bardzo mnie to zastanawia- dlaczego tak szybko do szpitala? mialas jakies problemy w ciazy? przeciez dziecko moze przyjsc na swiat po terminie, a do szpitala to zazwyczaj po 7dniach chyba wysylaja? kto dal Ci skierowanie? moze zapytaj czy to konieczne
bardzo Cie rozumiem i tez bym nie chciala lezec w szpitalu
Skierowanie dał mi mój gin już ponad 2 tygodnie temu bo stwierdził, że jeżeli by akcja się zaczęła to już nie muszę martwić się o skierowanie jak by szpital wymagał. Więc wzięłam i ok, czekałam. Byłam teraz u niego na kontroli w czwartek, podejrzał małą, powiedział że ok i na drugi dzien do szpitala jak nic się nie rozkręci bo już termin, więc wyprosiłam aby w niedzielę po południu, do szpitala też dzwoniłam i położna powiedziała abym przyszła w niedzielę bo będziemy już pod kontrolą i będzie bezpieczniej dla małej. Więc pójdę
kaczuszka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 12:58   #1044
Dark lady
Zakorzenienie
 
Avatar Dark lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 6 099
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Hej

Cytat:
Napisane przez dph Pokaż wiadomość
dzięki chyba dziś jeszcze go kupię bo wybieram się za chwilę do apteki
a ja mam dzisiaj mega doła wróciłam z córką od lekarza i ma początek zapalenia oskrzeli ale to akurat pikuś oprócz tego mąż ma problemy w pracy i nie wiadomo czy od lutego nie zostanie bez pracy i najgorsza wiadomość z dzisiaj mój tata wylądował w szpitalu ;( i oczywiście wszystko potajemnie przede mną dopiero przed chwilą się dowiedziałam bo mi nie mówili żebym się nie stresowała tak choćbym teraz się nie stresowała zrobili mu ekg miał złe wyniki i do szpitala skierowanie ma mieć dziś robioną koronografię no i zobaczymy... ;( normalnie ryczeć mi się chce ;( w dodatku mała się mało ruszała no ale w końcu zaczęła mnie trochę kopać...
Mam nadzieję że wszystko się ułoży i będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
UWAGA!!! UWAGA!!! MAM WIADOMOŚĆ

Wczoraj o 13.47 urodził się siłami natury Bartoszek. Waży 4140 i ma 60 cm, mimo że usg pokazywało 3600. Poród natomiast był dla mnie szokującym przeżyciem. Pozdrawiam. NataliaM


Gratuluje
Gratuluję. To ile już dzieciaczków się urodziło w tym tygodniu?

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Mam skurcze co 5 minut i sa nie do wytrzymania. Zaraz budze tz i jedziemy na porodowke. Napisze sms.
No i krwawie... Ale boli kur..... Mac! Odrazu mi sie poprzedni porod przypomnial bo takich skurczy jeszcze w tej ciazy nie mialam.
Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Melduję że nie urodziłam i jestem w domu.

Wczoraj około 23.00 zaczęły mi się skurcze (wziełam 2 no-spy) i jak się po północy kładliśmy spać z mężem to były juz regularne i bolesne co 7 minut. Potem on zasnął a ja próbowałam i tak do 2.00 aż gryzłam pościel z bólu i się obudził tż. Gdy poszłam do łazienki to chlusnęło ze mnie krwią. Kazał dzwonić do szpitala a tam wywiad, wzięli moje dane i kazali czekać aż będą skurcze co 3 minuty albo odejdą wody i wtedy zadzwonić. Więc kazałam tż spać i zeszłam na dół, tam postękałam troche i poszłam się wykąpać. Kąpiel pomogła i skurcze ustały. Krew nadal była więc poszłam spać z podpaską. Zasnęłam o 4.00 i wstałam o 10.00. Krew nadal jest, razem ze śluzem ale żywo czerwona a nie brązowa i aż takie bordowe ciągnące się czopy były. Położna mówila ze to normalne. Teraz czuje się ok, tylko niewyspana, brzuch boli jak na okres. Dzwoniłam do mamy i dziś zabierają Milenkę do siebie bo coś czuję że dziś urodzę. Takich bóli ani skurczy nie miałam całą ciążę i dziwię się że ustały na razie, tzn. zmniejszyły się, o teraz mam skurcz ale to pikuś w porównaniu do wczorajszych
Coś widać się dzieje, mam nadzieję że wszystko ułoży się po twojej myśli.

A ja melduję tylko że mam mega doła, jestem zła i smutna. Wszystko mnie irytuje, szczególnie mąż. A już najbardziej to ciśnienie i niepewność co będzie dalej, w poniedziałek lekarz kazał mi zdać przymusowy raport to może wtedy będę wiedzieć, ale takto to pewnie będę nie do życia aż do tej chwili
__________________
I był ślub

kochanie


No i jesteś

Dark lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 13:12   #1045
n1kotynka
Zadomowienie
 
Avatar n1kotynka
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Kraków/ Warszawa
Wiadomości: 1 056
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

hej

mi mała dzisiaj dała popalić, bo niespała do 4 nad ranem bestia chciała na zmianę być lulana i jeść i przez to jestem nieprzytomna

neska super opis porodu no i dzięki za info o jabłkach! a ja prawie codziennie jem jabłka surowe z marchewka! od dzis sama marchewka!

dph
kropeczka
oby wszystko było dobrze

Zuzia obydwie na krupnikach jedziemy ja jeszcze dzisiaj testuje zupkę koperkową

i w ogóle w końcu jestem na bieżąco

idę się umyć póki bestia śpi

AgaMili trzymam kciuki za szybki poród
n1kotynka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 13:25   #1046
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez MartuNiunia87 Pokaż wiadomość

no podobne... mnie łapie takie ciągnięcie czasem, czasem odczuwam takie...hmmm jakby moja pochwa była taka szeroka normalnie jakbym "czuła jej kształt" - ciężko to określić, a zaś najczęściej to twardnieje mi brzuch, ale tak, że to boli, w tym samym czasie mała zaczyna na to reagować rozciąganiem (tak jak by przy tym twardnieniu robiło jej się ciasno) i to normalnie zesrać się idzie wtedy.... do tego towarzyszą mi bóle krocza i miednicy (czuję czasem jakby mi ją ktoś na chama rozszerzał..) i jednocześnie zaczyna wtedy boleć w krzyżu.. czyli jak nic za każdym razem mam w głowie "a może coś z tego dziś już będzie", wiem, że dopiero zaczął się 37tc, ale ja bym chciała go skończyć i urodzić , ciekawe co mi powie na wizycie teraz w pon....

Najlepsze jest to, że mała ma tam strasznie mało miejsca bo czuję jej prawdopodobnie rączki normalnie po lewej stronie ale całkiem z boku praktycznie ledwo nad tą kością miednicy tak daleko się umie wcisnąć... więc chyba serrio jej ciasno już.


DZIEWCZYNY KTÓRE JUŻ URODZIŁY!!! - w którym TC miałyście ostatnie USG ???- bo ja obawiam się, że przecież nie wiem jak mała jest ułożona (w 30tc była główkowo, ale mogła się przecież obrócić) no i nie wiem jaka duża jest... liczę, że w pon mi zrobi USG...
Ja co prawda jeszcze w dwupaku ale ostatnie ush miałam w 35 tyg a teraz będe miec w 38 o ile kacja nie ruszy.

U mnie te bóle sa inne. czuje takie zdrętwienie tam na dole, tak jakbym nogi miała maksymalnie rozszerzone . Moja mala też jest nisko bo jak siedzę to czuje jak brzuch mi się pcha na kolana i wbija w uda.

przed 12 położyłam się bo miałam skurcze, ale tak bolesne jakby ktos mi od krzyża do podbrzusza coś tepego wspadzał. Zmieniałam pozycję i nie przechodziły a potem chyba zmęczona nimi usnęłam coś czuje że sie przeterminuje jeszcze

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Melduję że nie urodziłam i jestem w domu.

Wczoraj około 23.00 zaczęły mi się skurcze (wziełam 2 no-spy) i jak się po północy kładliśmy spać z mężem to były juz regularne i bolesne co 7 minut. Potem on zasnął a ja próbowałam i tak do 2.00 aż gryzłam pościel z bólu i się obudził tż. Gdy poszłam do łazienki to chlusnęło ze mnie krwią. Kazał dzwonić do szpitala a tam wywiad, wzięli moje dane i kazali czekać aż będą skurcze co 3 minuty albo odejdą wody i wtedy zadzwonić. Więc kazałam tż spać i zeszłam na dół, tam postękałam troche i poszłam się wykąpać. Kąpiel pomogła i skurcze ustały. Krew nadal była więc poszłam spać z podpaską. Zasnęłam o 4.00 i wstałam o 10.00. Krew nadal jest, razem ze śluzem ale żywo czerwona a nie brązowa i aż takie bordowe ciągnące się czopy były. Położna mówila ze to normalne. Teraz czuje się ok, tylko niewyspana, brzuch boli jak na okres. Dzwoniłam do mamy i dziś zabierają Milenkę do siebie bo coś czuję że dziś urodzę. Takich bóli ani skurczy nie miałam całą ciążę i dziwię się że ustały na razie, tzn. zmniejszyły się, o teraz mam skurcz ale to pikuś w porównaniu do wczorajszych
Jakby ze mnie chlusnęło krwią to bym pojechała na IP i nie wyszła póli by nie sprawdzili. ale ja to panikara jestem straszna.
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 13:41   #1047
Mijus
Rozeznanie
 
Avatar Mijus
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 515
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Dzień Dobry
Noc dziś bardzo spokojna, spałam jak betonik do 9
Teraz czekam na moją siostrę która zostaje na cały tydzień bardzo się cieszę, bo brakuje mi "pod ręką" babskiego wsparcia
Biorę się za obiad i szarlotkę Miłego dnia kochane



Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Melduję że nie urodziłam i jestem w domu.

Wczoraj około 23.00 zaczęły mi się skurcze (wziełam 2 no-spy) i jak się po północy kładliśmy spać z mężem to były juz regularne i bolesne co 7 minut. Potem on zasnął a ja próbowałam i tak do 2.00 aż gryzłam pościel z bólu i się obudził tż. Gdy poszłam do łazienki to chlusnęło ze mnie krwią. Kazał dzwonić do szpitala a tam wywiad, wzięli moje dane i kazali czekać aż będą skurcze co 3 minuty albo odejdą wody i wtedy zadzwonić. Więc kazałam tż spać i zeszłam na dół, tam postękałam troche i poszłam się wykąpać. Kąpiel pomogła i skurcze ustały. Krew nadal była więc poszłam spać z podpaską. Zasnęłam o 4.00 i wstałam o 10.00. Krew nadal jest, razem ze śluzem ale żywo czerwona a nie brązowa i aż takie bordowe ciągnące się czopy były. Położna mówila ze to normalne. Teraz czuje się ok, tylko niewyspana, brzuch boli jak na okres. Dzwoniłam do mamy i dziś zabierają Milenkę do siebie bo coś czuję że dziś urodzę. Takich bóli ani skurczy nie miałam całą ciążę i dziwię się że ustały na razie, tzn. zmniejszyły się, o teraz mam skurcz ale to pikuś w porównaniu do wczorajszych
Jesteś niesamowita Podziwiam Twój spokój i opanowanie! Dzielna babka z Ciebie
__________________
Gabrysia - 09.02.2012
Aniołek [*] - 05.02.2010
Mijus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 13:42   #1048
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Dziewczyny.... Mamy kolejnego dzieciaczka na forum

Kasiahexe urodziła Małą Livkę o 7.04! Mierzy 50cm, waży 2740g, jest zdrowa i cudowna
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 13:44   #1049
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny.... Mamy kolejnego dzieciaczka na forum

Kasiahexe urodziła Małą Livkę o 7.04! Mierzy 50cm, waży 2740g, jest zdrowa i cudowna

GRATULACJE
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 13:46   #1050
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

AgaMili, ja też podziwiam za spokój i opanowanie
U nas z krwawieniem od razu przyjmują na oddział...

Trzymam kciuki za Ciebie i Maleństwo



Inutilek pisał, że powoli dochodzi do siebie, Mały ładnie śpi. Wychodzą w poniedziałek, albo nawet jutro wieczorem
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.