Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 2012. - Strona 33 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-20, 16:02   #961
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

[QUOTE]
A ja nie miałam robionego HIV... Wszystkie miałyście?
[/COLOR]
ja mialam ale w tym kraju to badanie i na choroby weneryczne robi sie kazdemu bo tu jest sodoma i gomora GB ma najwiekszy wskaznik nastoletnich matek chyba w calej Eu pomimo darmowej antykoncepcji.
A tak sie balam ze bede najstarsza na szkole rodzenia ale jednak nie jestem

Edytowane przez Katerina_00
Czas edycji: 2012-01-20 o 18:37
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 16:03   #962
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość

Agatka
chyba dopadlo baby blues. Smutnego smska od niej dostalam dostalam :/
biedna, niech się trzyma


ja też nie miałam badań na HIV.
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 16:07   #963
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Ja też nie miałam badania na HIV
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 16:15   #964
kasikzaki
Zadomowienie
 
Avatar kasikzaki
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Tullamore Ireland
Wiadomości: 1 250
Send a message via Skype™ to kasikzaki
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez ultraradiola Pokaż wiadomość
kurczę każdy opis porodu czytam z otwartą buzią tak mnie to fascynuje gratulacje jeszcze raz

dziewczyny które się wypakowały mam pytanie :P urodziłyście bliżej terminu z usg czy według OM ??
blizej om

a hiva zrobiłam w pl bo miałam za darmo inaczej bym nie robiła.
kasikzaki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 16:45   #965
eliza1984
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 119
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

hej mamusie
Na poczatek gratulacje dla wszstkich mamuś nowo rozpakowanych,ale sie posypalo
My z Nikolą czujemy się dobrze,karmię ja niby sie najada,ale tak naprawdę nie widzę ,zeby leciało jakoś dużo siary.Dziś już waga spadła ,ale to normalne.Jestem trochę zmęczona bo jak odeszły mmi wody o 3 tak dopiero dzis po południu zasnęła na 10-15 min.
Bolą mnie brodawki bo mała miała to co córa małej stopki z tym jezyczkiem,ale dzis jej podcieli i mam nadzieje ,że bedzie lepiej.po za tym krocze trochę boli bo niestety mnie nacieli choc starali sie nie.Rodziłam w wodzie ,ale jak parte sie zaczeły zatrzymywać musiałam wyjść,ale to i tak na jakieś 40 min ,a parte miałam 1,40h tyle,ze żadkie,za to te rozwierajace jak dojechałam do szpitalao 4.30 to od razu co 2-3 min.
Koncze bo launia się budzi Buziaki i dziekujemy za gratulację
__________________
05.08.2010
Moje słońce
"Zanim zostałaś poczęta - pragnęłam Cię ,
zanim się urodziłaś - kochałam Cię ,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia...
- byłam gotowa za Ciebie umrzeć..."
eliza1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 17:09   #966
Dark lady
Zakorzenienie
 
Avatar Dark lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 6 099
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cześć

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Ola w nocy urodziła Mikołaja. Podobno mały jest kudłaty
(tak, tak.... na pewno chodzi o Olcię)
Gratulacje

Cytat:
Napisane przez uska000 Pokaż wiadomość
wiadomosc od Agawoo


mala ma 54cm i juz ja nawet karmilam dotaje antybiotyk profilaktycznie przez to ze saczyly sie wody. brzuch mnie boli jak fix ledwo oddycham ale po za tym chyba ok.
No i następnej gratuluję

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
Dzis byla u mnie tesciowa i uraczyła mnie 'niezawodnym' sposobem obliczania daty porodu. Niby za' jej czasów ' lekarz kazał liczyć od pierwszego ruchu dziecka , ze to jest skonczony 17tc , i wtedy liczyc do 40tc rzekomo u niej sie sprawdziło co do dnia

I tak wlasnie z ciekawosci sobie policzyłam, i wyszło ze z tym niezawodnym sposobem powinnam miec 2 tygodniowego niemowlaka w domu
Hehe , ja nie pamiętam kiedy dokładnie były te pierwsze ruchy. No ale teściowa fajne teorie ma

Cytat:
Napisane przez dph Pokaż wiadomość
Dark lady powiedz mi ten octenisept to dokładnie na co jest? Bo ja się zastanawiałam czy kupić czy nie bo widziałam że to jest spore a na sam pępek jakby mi miało zostać i nie wiem do czego mogłabym to użyć.
Generalnie jest to lek dezynfekujący z działaniem lekko znieczulającym. Każda ranka goi się duuużo szybciej po nim. Z tego co tam jest napisane to nawet można chyba do psikania rany po porodzie stosować .

Cytat:
Napisane przez uska000 Pokaż wiadomość
hej mamuski ja z dwiema dobrymi wiadomosciami

1. sms od Kamciurki

Alex jest juz na swiecie jest piekny podobny do tatusia wazy 3300 i ma 50cm. urodzil sie o 5,50


a to ci ranny ptaszek

a druga ze moje dziecko jak zaneslo kolo 20 to wstalo o 1 zjadlo pogadalo ze mna i przed 2 bylo juz w lozeczku teraz wstalo przed 6 zjadlo i spi ja sie umylam wkoncu dokladnie a nie na szybko bo sie drze;p;p wyprasowalam tone jego ciuchow i tetr.. i teraz pije kawke i mam czas na wizaz i wszytskie zaleglosci
tej nocy uzylam kropli Infacol pomogly
Brawo dla Kamciurki

No i super że kropelki pomogły

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
UWAGA, UWAGA


Inutil urodziła ok. godz. 9:00 małego Julianka, który waży 3900g, mierzy 61cm!!!!!
Wreszcie, gratulacje Kolejna z której cesarką tak strasznie długo zwlekali.

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Dziewczynki ją mam info od Boroo n też miała cesarke wczoraj,synek jest już z nimi. Dziękuję za gratulacje,nie dam rady napisać więcej na razie
Ciekawe jakie imię teraz wybiorą. Gratulacje

Dziewczyny staram się nie martwić i wierzyć że będzie ok. Ale ciężko mi jednak, ciągle sprawdzam czy mały się rusza i myślę co dalej. Torba w połowie spakowana, w domu wielki bałagan, a jutro ksiądz chodzi, no a ja sił nie mam na sprzątanie. Ale zajęłam się działalnością twórczą i jakoś mi mija czas
__________________
I był ślub

kochanie


No i jesteś

Dark lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 17:10   #967
aga__tka
Zakorzenienie
 
Avatar aga__tka
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 9 899
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
Dzis byla u mnie tesciowa i uraczyła mnie 'niezawodnym' sposobem obliczania daty porodu. Niby za' jej czasów ' lekarz kazał liczyć od pierwszego ruchu dziecka , ze to jest skonczony 17tc , i wtedy liczyc do 40tc rzekomo u niej sie sprawdziło co do dnia

I tak wlasnie z ciekawosci sobie policzyłam, i wyszło ze z tym niezawodnym sposobem powinnam miec 2 tygodniowego niemowlaka w domu
bo to sie pewnie liczy od końca jak już urodzisz to dopiero wtedy liczysz... inaczej przecież może się nie zgodzić....

Cytat:
Napisane przez Angelika_26 Pokaż wiadomość
Gratulacje dla Kamciurki i Inutil!!!

Ja się zbieram do przedszkola na przedstawienie z okazji Dnia Dzaidka i Babci.
jako Babcia czy Dziadek?



Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
czy to oznacza,ze nie bede miala pokarmu?
Laktację można pobudzić, nawet jeśli pokarm chwilowo "zaniknie" czy też właściwie jego ilość się zmniejszy...
Najpierw jest siara, potem w sumie często wydaje się że nie ma nic (jak byłam na porodówce to wiele kobiet "nie miało" pokarmu, ale położna pokazywała że jednak jest ), a potem jeśli dziecko ciągnie, to praktycznie zawsze jest nawał pokarmu, który się normuje po kilku dniach i piersi uczą się jak produkować mleko, żeby było go w sam raz

Ja mam chyba nocnego marka w domku koło 24-1 zawsze ma porę czuwania i nie idzie jej w łóżku utrzymać, bo kupka za kupką się wtedy robią - robię się już od tego zmęczona troszkę, bo w dzień starszy synek też wymaga uwagi (oczywiście mojej a nie Taty, który siedzi w domu na opiece i się nudzi, bo kapcie tylko mama może założyć...)

Gratulacje dla Inutil, taki wysyp że zaczyna mi się mieszać której już gratulowałam

Edytowane przez aga__tka
Czas edycji: 2012-01-20 o 17:18
aga__tka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 17:40   #968
snesha
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 643
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Mijus Pokaż wiadomość
No to nockę też miałaś nieciekawą Kurcze ja mam to samo odnośnie porodu, chciałabym zasnąć i obudzić się już po. Zamiast radości jest jedna wielka panika i przerażenie które narasta z każdym dniem, niewiem jak z tym walczyć Zaczynam wpadać w histerię, dochodzi do tego że myślę o tym żeby załatwić sobie cesarkę
Mam dokładnie tak samo. Zaczynam wpadać w panikę. A małż nie ma za grosz zrozumienia. Oczywiście nie mam szans załatwić z nim cesarki bo jest przeciwny. Musiałabym chyba zwiać cichaczem do innego miasta i próbować przekonać jakiegoś obcego gina.
Oczywiście jak trzeźwo pomyślę to też uważam że cesarka jest gorsza. W końcu to poważna operacja na otwartej jamie brzusznej obarczona całą masą możliwych powikłań + ból pooperacyjny. Ale czasami panika górą

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
czesc
gratuluje kolejnym mamusiom

nie mam czasu zagladac bo dzisiaj mielismy księdza na kolędzie i połozna i pediatre na patronażu wiec sie działo od rana... a potem moj głodomorek nie dał odpocząć wiec jak zasnłą to wykorzystuje okazje i pisze

moj poród w skrócie


poród był.... hmmm no cóż długi ;D
o 0.30 w piątek obudziły mnie skurcze- a ze wydawały sie częste zaczełąm mierzyc czas- wychodziły regularnie co 5 min a potem co 3. moj maż spanikował i stwierdzil ze jedziemy. ja nie chciałam bo wiedzialam ze tgo moze byc zmyła... no ale skurcze nie przechodziły ani przy zmianie pozycji ani po prysznicu ani w ogole wiec stwierdzilismy, ze jedziemy (tzn mąż zarządził ze nie ma co czekac ) no wiec ok 2,30 bylismy na IP. przyszedł lekarz, zbadał, było rozwarcie... na 1 cm... szał no ale ze była akcja skurczowa to odesłac mnie nie mogli i połozyli na jedynym wolnym miejscu w spzitalu - na porodówce. pokoj jednoosobowy- luzik. na razie nie wpuscili meża wiec pojechal do domu. lezałam tam i lezałam podłączona do ktg-skurcze ciągle takie same... rozwarcia brak...tzn nadal na 1..... badali mnie co chwila... no i jeden dr tak sie postarał przy badaniu ze odeszły mi wody (kuź....wa... te badania w czasie porodu to była masakrejszyn ) no ale rozwarcie dalej nie szło a wody sie sączyły (pęcherz nie pękł do końca wiec w końcu mi przebili- to nie bolało chociaz narzędzie mnie przeraziło.... wyglądało jak połowa nożyczek ale miało długosc ze 30cm ) no i moje rozwarcie dalejniccccccccccccc....k oło południa dali mi oxy... ło matko z córką... się zaczęło skurcze jak cholerka a rozwarcie szło jak krew z nosa.....no i w końcu osigneło 5cm i połozna zaproponowała znieczulenie... (jak mi oksy podali to przyjechał moj mąż)wiec przyszedł anestezjolog, dostałam znieczulenie i było gitesowo... no ale znieczulenie dział tylko godzinke ;/ po tym czasie kazały mi troche wytrzymac zeby sie akcja nie spowolniła wiec poszłam pod prysznic, potem bujałam sie na piłce... no ale wytrzymałam tylko pół godziny i poprosiłam o kolejną dawkę....wiec dostałam... w tym czasie zrobiło sie pełne rozwarcie (akurat przestało znieczulenie działac) no i sie zaczęlo bóle parte to pikuś przy tych wczesniejszych ale mialam mało sił do parcia... no i raz mi na brzucho nacisneli zeby mi pomoc... no ale ostatnia faza trwała 15 min i Niuniu sie pojawił.... troche go niestety poddusiłam i dostał 9pkt....no i pękła mi szyjka ale krocza nie mam naciętego... mam tylko pęknięcie powierzchowne skóry na 1cm co jest cudowne bo mnie nic nie boli jak wyciągneli małego to połozyli mi go na brzuchu.... potem zabrali, pomierzyli, poważyli i dali mi znow.... po 2h pojechalismy na oddział i juz
generalnie był problem poniewaz wody byly zielone (prawdopodobnie od tego zemialam zakazenie ukl moczowego przed porodem...) no i niunius musiał brac antybiotyk 4doby... wiec wyszlismy dopiero w srode... no ale juz jest ok....
No i jestem bardzo dumna z mojego mężą.... co prawda wyszedł na ostatnią faze (tak sobie ustalilismy) ale do tej pory byl bardzo dzielny i baaaaaaaaaaardzo mi pomagał!
no i nie żałuje ze nie chodziłam do szkoły rodzenia bo mialam swietna połozna ktora bardzo pomogła no i byla jeszcze ze mną moja kolezanka połozna, ktora tez pracuje w tamtym szpitalu...
no i na oddziale zostalismy juz sami dla siebie z dzidzia juz bylo po godzinach odwiedzin wiec maz nie mogl u mnie byc dłuzej...'
karmie małego piersia mimo małego kryzysu laktacyjnego w szpitalu teraz juz jest dobrze... a mały jest rozkoszny

acha i załuje ze nie mam wiecej ubranek na 56 bo mały 55cm i w ubrankach na 62 tonie w kombinezonie na 62 całkiem zatonął


a i co do pieluszek to uzywamy happy bella i babydreama (te drugie mielismy w szpitalu) no i ja nie mam zastrzeżeń ani do jednych ani do drugich...
chusteczki na razie mamy nivea... sa ok ale nie mam z czym porównac jescze... konczymy ostatnia paczke i mamy reszte babydreama....
Super opis, a poród mimo że długi to zdecydowanie pozytywny. Ja też całą nadzieję mam w ZZO
snesha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 17:40   #969
kamusia178
Raczkowanie
 
Avatar kamusia178
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 182
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez uska000 Pokaż wiadomość
1. sms od Kamciurki

Alex jest juz na swiecie jest piekny podobny do tatusia wazy 3300 i ma 50cm. urodzil sie o 5,50
suuuuper Gratulujemy małego przystojniachy

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
UWAGA, UWAGA

Inutil urodziła ok. godz. 9:00 małego Julianka, który waży 3900g, mierzy 61cm!!!
no czy on taki mały to nie wiem ale gratulacje oczywiscie dla mamy i synusia



Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
My mieliśmy z mężem straszną noc, najpierw mała się nie ruszała i nie reagowała na tarmoszenie więc obydwoje z płaczem zbieraliśmy się na IP ale zaczęła lekko kopać wiec kamień z serca. A potem miałam skurcze, na szczęście to były przepowiadające.
Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
A mi się dziś śniło że poszłam do łazienki i wyleciała ze mnie zamiast wód- krew
a potem ze jak się podcierałam to miałam na papierze śluz zabarwiony krwią ale ten drugi sen był tak realny że aż tz się pytałam czy w nocy go nie budziłam i nie mówiłam że rodzę. Naczytam się na forum o wodach, czopkach i teraz mam .
oj ty bidulko ile ty sie nastrachasz przez te ostatnie tygodnie.... twoja cora za to dostanie klapa jak tylko opusci lokum hihi tak cie straszyc... trzymam kciuki zeby bylo ok juz...


Cytat:
Napisane przez snesha Pokaż wiadomość
Ale przynajmniej nie mam żadnych skurczybyków. W sumie to się dziwę, bo wy piszecie ciągle o jakiś skurczach, a ja nic nie czułam ani razu!!! A przecież coś musiało być skoro szyjka skrócona. Wizyta u gin. dopiero w środę, zobaczymy.
ja tez nie nie mialam nigdy zadnego skurczu a juz 38 tydz leci i nie wiem czy wogole bede miala kiedykolwiejk czy przespie porod bojeee sieeee

Cytat:
Napisane przez kasikzaki Pokaż wiadomość
Wczoraj dostałam list, mój tż zafundował sobie dość kosztowne zdjęcie......nie dosć ze 80euro kosztowało to tylko tablice rejestracyjne są na nim . ...... Trochę to wkurzające bo wcale nie piracił, to było w Dubline i na 50tce miał 58km/h.
no kosztowne zdjecie... ale o taka mala rozbieznosc sie doczepili ? łachudry

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
wiadomosc od Bambuska:
Ale kicha Mielismy dzis na 99% wyjsc ze szpitala - niestety ten 1% zepsul wszystko. Ponoc jutro juz na pewno, ale juz sie nie nastawiam nawet. Pozdrowienia i buziaki dla Dziewczyn
bidulko nocka szybko minie, juz niedlugo bedziecie w domku


Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Dziewczynki ją mam info od Boroo n też miała cesarke wczoraj,synek jest już z nimi. Dziękuję za gratulacje,nie dam rady napisać więcej na razie
gratulujemy i czekamy na dokladniejsze wiesci



Cytat:
Napisane przez Mijus Pokaż wiadomość
Zaczynam wpadać w histerię, dochodzi do tego że myślę o tym żeby załatwić sobie cesarkę
nonono tylko bez takich mi tu.... kazda sie boi ale damy rade, silne kobitki jestesmy wkoncu nie mysl o C bo sie tam do ciebie przejade wiem gdzie mieszkasz, dlugo cie znajde ??


kto sie orientuje ile czasu mija od zlozenia wniosku o becikowe domomentu wplaty na konto?? tak pi razy drzwi ??
kamusia178 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 17:43   #970
Małgosia:)
Wtajemniczenie
 
Avatar Małgosia:)
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 973
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Zanim nadrobię to:

GRATULACJE dla Intuil i Kamciurki !!!

Ja dziś coś podziębiona jestem, mam napady zimna/gorąca, boli mnie bardzo głowa i jestem taka "nie do życia".

Synek siedzi i ogląda bajki, a ja nie mogę się zmobilizować żeby mu jakieś efektywne zabawy wymyślać bo nic mi się nie chce.

Do porodu zostało mi 9 dni Nie mogę teraz chorować.
Małgosia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 17:43   #971
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

czesc brzuchatki i mamusie

Agawoo, Oluśka, Inutil, Kamciurka gratulacje!!!!

Ależ się posypało

Cytat:
Napisane przez kaczuszka81 Pokaż wiadomość
Dziewczyny co około 6 minut stawia mi się brzuch i trzyma około 20-30 sekund, lekko pobolewa dół brzuch i krzyż ale to naprawdę minimalnie. Jak myślicie mam wędrować po pokoju w te i z powrotem co ja w sumie powinnam robić, leżeć, chodzić siedzieć, dobrze by było jak już by się akcja rozkręciła....
ciekawe jak tam Kaczuszka i Boro?

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
To co dziś nie pijemy?
A więc wznoszę toast za nowonarodzone dzieciaczki i żegnam się na dziś Brzuchatkom przespanych nocy a mamuskom bezkolkowych Dobranoc
Aha no i za te co w szpitalu się męczą
Aga a Ty co tu jeszcze robisz? przeciez na porodowce mialas byc
przy okazji dołączam sie do toastu

Cytat:
Napisane przez BebiBebi Pokaż wiadomość
Gratulacje dla świeżo rozpakowanych mam !

U nas dzisiaj zaczyna się 38 tydzień więc spokojnie możemy juz rodzić
Mnie co raz bardziej boli podbrzusze jak na miesiączkę, ciągnie w pachwinach, a nawet sprawia mi ból w nocy obracanie z jednego boku na drugi.
Wczoraj miałam ktg, wyszło dobre i jeden skurczybyk na 50, jak byłam w szpitalu w 35tc to miałam nawet do 80, a ten był mniejszy, ale bardziej treściwy (czułam go mocniej).

A teraz pytanie do mam rozpakowanych :

Mamuśki, które rodziły sn, miałyście znieczulenie ?

Pozdrowionka dla wszystkich i miłego dnia

P.S. Upiekłabym jakieś ciasto, ale nie mam pomysłu. Macie jakiś pomysł ?
Bebi ja nie mialam znieczulenia

Cytat:
Napisane przez uska000 Pokaż wiadomość
hej mamuski ja z dwiema dobrymi wiadomosciami

1. sms od Kamciurki

Alex jest juz na swiecie jest piekny podobny do tatusia wazy 3300 i ma 50cm. urodzil sie o 5,50

a to ci ranny ptaszek

a druga ze moje dziecko jak zaneslo kolo 20 to wstalo o 1 zjadlo pogadalo ze mna i przed 2 bylo juz w lozeczku teraz wstalo przed 6 zjadlo i spi ja sie umylam wkoncu dokladnie a nie na szybko bo sie drze;p;p wyprasowalam tone jego ciuchow i tetr.. i teraz pije kawke i mam czas na wizaz i wszytskie zaleglosci
tej nocy uzylam kropli Infacol pomogly
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 17:49   #972
paulaLbn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 294
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez ultraradiola Pokaż wiadomość
kurczę każdy opis porodu czytam z otwartą buzią tak mnie to fascynuje gratulacje jeszcze raz

dziewczyny które się wypakowały mam pytanie :P urodziłyście bliżej terminu z usg czy według OM ??
u mnie było bliżej OM, ale porod wywoływany

Kasikzaki nam też pomógł Dentinox, a kupowałas go na recepte czy dostane go tez bez?

Kurcze i ja załapałam jakiegos doła na prawie 3 tygodnie po porodzie, chodze rozdrazniona i najchetniej to siadłabym i beczała...
__________________
Nikoś
paulaLbn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 17:58   #973
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Boroo

Ostatnio za kazdym razem jak wchodze to jakis nowy dzieciaczek na swiecie jest szalenstwo !


Wlasnie wybieram posciel dla Lenki, bo mama chciala jej zafundować I musze tez wybrac jeden komplet dla synka mojego brata, az sie nie moge zdecydowac
Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:00   #974
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez paulaLbn Pokaż wiadomość
dzien dobry
witam kolejne mamusie i dzieciaczki

u mnie niestety nie zdazyli podac zzo, wiec poszło bez
a ciacho to bym zjadla, tylko zastanawiam sie czy małemu nie zaszkodzi <mysli> Mamusie karmiace: czy odzywiacie sie normalnie czy jakas diete trzymacie?
Paula ja nie stosuje zadnej diety. Jem to co przed ciaza. Mleko i produkty mleczne Jogurty, serki) to u mnie podstawa, no i słodycze nie moge sie im oprzec tzn. wafelki, czekolady, ciastka, ciasta. Do tego cytrusy tez, ale z umiarem. Jedyne czego na pewno nie zjem to produkty zawierajace owoce pestkowe oraz takowe owoce nie jadam w ogóle produktów wzdymajacych dlatego tego nie ujmuje.

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
Agacia, mam dokladnie to samo...
I glupio mi sie przyznac przed tymi wszystkimi ludzmi, ze ja wcale jeszcze nie chce i ze im blizej, to dla mnie tym gorzej.
Chcialabym jeszcze pochodzic w tej ciazy kilka miesiecy...

wiadomosc od Bambuska:
Ale kicha Mielismy dzis na 99% wyjsc ze szpitala - niestety ten 1% zepsul wszystko. Ponoc jutro juz na pewno, ale juz sie nie nastawiam nawet. Pozdrowienia i buziaki dla Dziewczyn
Pearl chyba wiekszosc z nas miala takie mysli, ale minie to gdy zobaczysz maluszka
Bambusiek trzymaj sie kochana, na pewno jutro wyjdziecie

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
gratulacje dla nowych dziudziusiów i nowych mamuś

a mam pytanie,moze ktoras miala tak,ze z piersi sie saczylo ale przestalo?
od jakiegos tygodnia mam sucho pod bluzką
mam sie martwic?
Katerina tak jak dziewczyny pisaly- nie ma sie czym przejmowac. Mi w ciazy zadna siara nie leciala i balam sie ze przez to nie bede miala pokarmu. teraz doslownie kapie mleczko z piersi

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Dziewczynki ją mam info od Boroo n też miała cesarke wczoraj,synek jest już z nimi. Dziękuję za gratulacje,nie dam rady napisać więcej na razie
Agawoo jeszcze raz gratulacje
Boroo gratulacje dla swiezo upieczonej mamusi i synusia
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:20   #975
dph
Rozeznanie
 
Avatar dph
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 986
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Dark lady Pokaż wiadomość
Cześć

Generalnie jest to lek dezynfekujący z działaniem lekko znieczulającym. Każda ranka goi się duuużo szybciej po nim. Z tego co tam jest napisane to nawet można chyba do psikania rany po porodzie stosować .
dzięki chyba dziś jeszcze go kupię bo wybieram się za chwilę do apteki
a ja mam dzisiaj mega doła wróciłam z córką od lekarza i ma początek zapalenia oskrzeli ale to akurat pikuś oprócz tego mąż ma problemy w pracy i nie wiadomo czy od lutego nie zostanie bez pracy i najgorsza wiadomość z dzisiaj mój tata wylądował w szpitalu ;( i oczywiście wszystko potajemnie przede mną dopiero przed chwilą się dowiedziałam bo mi nie mówili żebym się nie stresowała tak choćbym teraz się nie stresowała zrobili mu ekg miał złe wyniki i do szpitala skierowanie ma mieć dziś robioną koronografię no i zobaczymy... ;( normalnie ryczeć mi się chce ;( w dodatku mała się mało ruszała no ale w końcu zaczęła mnie trochę kopać...
__________________
dph jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:24   #976
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez dph Pokaż wiadomość
dzięki chyba dziś jeszcze go kupię bo wybieram się za chwilę do apteki
a ja mam dzisiaj mega doła wróciłam z córką od lekarza i ma początek zapalenia oskrzeli ale to akurat pikuś oprócz tego mąż ma problemy w pracy i nie wiadomo czy od lutego nie zostanie bez pracy i najgorsza wiadomość z dzisiaj mój tata wylądował w szpitalu ;( i oczywiście wszystko potajemnie przede mną dopiero przed chwilą się dowiedziałam bo mi nie mówili żebym się nie stresowała tak choćbym teraz się nie stresowała zrobili mu ekg miał złe wyniki i do szpitala skierowanie ma mieć dziś robioną koronografię no i zobaczymy... ;( normalnie ryczeć mi się chce ;( w dodatku mała się mało ruszała no ale w końcu zaczęła mnie trochę kopać...
Biedula
Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:24   #977
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Dziewczyny, apeluję o zachowanie spokoju i nie panikowanie!!!
DAMY RADĘ! Jak nie my, to kto?!
Spójrzmy na nasze rozpakowane mamuśki - żyją
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:26   #978
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, apeluję o zachowanie spokoju i nie panikowanie!!!
DAMY RADĘ! Jak nie my, to kto?!
Spójrzmy na nasze rozpakowane mamuśki - żyją
Polać tej Pani !!
Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:32   #979
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez dph Pokaż wiadomość
dzięki chyba dziś jeszcze go kupię bo wybieram się za chwilę do apteki
a ja mam dzisiaj mega doła wróciłam z córką od lekarza i ma początek zapalenia oskrzeli ale to akurat pikuś oprócz tego mąż ma problemy w pracy i nie wiadomo czy od lutego nie zostanie bez pracy i najgorsza wiadomość z dzisiaj mój tata wylądował w szpitalu ;( i oczywiście wszystko potajemnie przede mną dopiero przed chwilą się dowiedziałam bo mi nie mówili żebym się nie stresowała tak choćbym teraz się nie stresowała zrobili mu ekg miał złe wyniki i do szpitala skierowanie ma mieć dziś robioną koronografię no i zobaczymy... ;( normalnie ryczeć mi się chce ;( w dodatku mała się mało ruszała no ale w końcu zaczęła mnie trochę kopać...
ech, nieszczęścia chodzą parami

Z tatą będzie dobrze, zobaczysz podleczą go w szpitalu, przepiszą leki....
Córcia też wyzdrowieje szybciej niż myślisz
A z pracą Tż...może nie wszystko przesądzone? może uda się uniknąć zwolnienia?

Z kolei mały leniuszek w brzuchu powinien dostać po dupce tak straszyć mamę?

---------- Dopisano o 18:32 ---------- Poprzedni post napisano o 18:31 ----------

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
Polać tej Pani !!
Ty nie polewaj, tylko przyłącz się do apelu

Ech.... byle okazja do picia

Swoją drogą, co tu tak cicho?
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:34   #980
kropeczka1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 983
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Agacia_cz, Czubasek a nie boicie się, że jednak mogłyście się zarazić np. u dentysty? Niby wiadomo, że nie jesteśmy w grupie ryzyka, ale nie wiem czy nie chciałabym sprawdzić...

Cytat:
Napisane przez aga__tka Pokaż wiadomość
Laktację można pobudzić, nawet jeśli pokarm chwilowo "zaniknie" czy też właściwie jego ilość się zmniejszy...
Mało tego, że można ją pobudzić, jak pokarm chwilo zaniknie. Nam babeczka na SR opowiadała, że odstawiła swoją córkę od piersi. Mleko jej zanikło i super. Potem miała lecieć na wakacje i w samolocie córka troszkę była nerwowa i zapytała, czy może sobie possać cycusia. Pozwoliła. A mała po chwili: "Mamusia, mleczko leci" Faktycznie leciało Mówiła, że zła potem była, bo wszyscy sobie drinkowali a ta z dzieckiem przy cycku wisiała

Dph trzymam kciuki za tatę.

A ja się dzisiaj dowiedziałam, że moja mama będzie miała operację w przeciągu miesiąca. Operacja jest na głowę :/ Ona jest chora, leki już nie pomagają i w sumie tylko to zostaje. Niby wierzę w medycynę, ale lęk jest. No i jeszcze chciałam jej powiedzieć coś w stylu, żeby tak miała operację, żeby nie była w szpitalu jak Wojtuś się urodzi a palnęłam głupio, żeby zdążyła zobaczyć Wojtusia... Pewnie wiecie jak to zabrzmiało :/ Potem się tłumaczyłam.
kropeczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:37   #981
elunia25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 199
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Hej Mamusie meldujemy się dopiero z Sebą w nowym wątku
postaram się Was nadrobić choć to chyba nie do wykonania, u nas wszystko ok Mały zajmuje mi każdą wolną chwilkę i przez to trochę Was zaniedbalam
Gratuluje wszystkim rozpakowanym Mamusiom maleństw i trzymam kciuki za pozostałe
lece nadrabiać
elunia25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:39   #982
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość
Agacia_cz, Czubasek a nie boicie się, że jednak mogłyście się zarazić np. u dentysty? Niby wiadomo, że nie jesteśmy w grupie ryzyka, ale nie wiem czy nie chciałabym sprawdzić...
Ja robiłam to badanie jakiś rok i pół roku przed zajściem w ciąże na własną rękę.
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z

Edytowane przez czubasek20
Czas edycji: 2012-01-20 o 19:08
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:45   #983
Anulka_86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 259
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, apeluję o zachowanie spokoju i nie panikowanie!!!
DAMY RADĘ! Jak nie my, to kto?!
Spójrzmy na nasze rozpakowane mamuśki - żyją

dzięki za dobre słowa... żyją...więc my też żyć będziemy
Anulka_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:48   #984
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość
Katerina tak jak dziewczyny pisaly- nie ma sie czym przejmowac. Mi w ciazy zadna siara nie leciala i balam sie ze przez to nie bede miala pokarmu. teraz doslownie kapie mleczko z piersi
dzieki

Co do cesarki to gdzies czytalam,ze to dla ciala i organizmy porownac mozna do powaznego wypadku samochodowego
tez bym nie chciala
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 18:51   #985
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Anulka_86 Pokaż wiadomość
dzięki za dobre słowa... żyją...więc my też żyć będziemy
......ba! żyją, mają się dobrze i są całkiem zadowolone także nie pękajmy

---------- Dopisano o 18:51 ---------- Poprzedni post napisano o 18:49 ----------

Czubasku, Mała się rozkręciła? rusza się?
Kiedy się wybierasz do szpitala? bo gdzieś mi umknęło
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 19:04   #986
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Czubasku, to może skontaktuj się ze swoim lekarzem w sprawie tych ruchów, albo pojedz na IP. Kurcze, osiwiejesz zanim dojdzie do porodu
Byłam o 14 w ośrodku sprawdzić tętno. Mała teraz sie rozbrykała więc jestem spokojna
Cytat:
Napisane przez kamusia178 Pokaż wiadomość







oj ty bidulko ile ty sie nastrachasz przez te ostatnie tygodnie.... twoja cora za to dostanie klapa jak tylko opusci lokum hihi tak cie straszyc... trzymam kciuki zeby bylo ok juz...

Oj ja to osiwieje zanim urodzę.
Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Czubasku, Mała się rozkręciła? rusza się?
Kiedy się wybierasz do szpitala? bo gdzieś mi umknęło

rozkręciła wywala swoje syrki po prawej stronie. Do szpitala najprawdopodobniej ide w czwartek tzn w czwartek mam wizytę ale prowadząca będzie chciała mnie już położyć na oddział


My z meżem właśnie posprzątaliśmy sypialnie. Normalnie takiego powera dostałam że latam i sprzątam gdzie się da
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 19:16   #987
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

A ja dzis zamierzam zmolestowac tż Troche sie bałam bo myslalam ze odszedł mi czop ( ale to było 2 tygodnie temu, po stosunku wiec nie mam tej pewności) pytałam połozna o te infekcje- ze jakbym juz nie miala czopa to moga sie wdac do dziecka. Mowila zeby nie przesadzac, jeszcze są wody płodowe ktore zabezpieczają malucha.
Jak myslicie seksic sie?

I porobiam kilkanaście przysiadów, hehe kondycji totalnie brak kolana mi strzelały jak emerytce
Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 19:18   #988
magda1804
Rozeznanie
 
Avatar magda1804
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 610
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
czesc
gratuluje kolejnym mamusiom

nie mam czasu zagladac bo dzisiaj mielismy księdza na kolędzie i połozna i pediatre na patronażu wiec sie działo od rana... a potem moj głodomorek nie dał odpocząć wiec jak zasnłą to wykorzystuje okazje i pisze

moj poród w skrócie


poród był.... hmmm no cóż długi ;D
o 0.30 w piątek obudziły mnie skurcze- a ze wydawały sie częste zaczełąm mierzyc czas- wychodziły regularnie co 5 min a potem co 3. moj maż spanikował i stwierdzil ze jedziemy. ja nie chciałam bo wiedzialam ze tgo moze byc zmyła... no ale skurcze nie przechodziły ani przy zmianie pozycji ani po prysznicu ani w ogole wiec stwierdzilismy, ze jedziemy (tzn mąż zarządził ze nie ma co czekac ) no wiec ok 2,30 bylismy na IP. przyszedł lekarz, zbadał, było rozwarcie... na 1 cm... szał no ale ze była akcja skurczowa to odesłac mnie nie mogli i połozyli na jedynym wolnym miejscu w spzitalu - na porodówce. pokoj jednoosobowy- luzik. na razie nie wpuscili meża wiec pojechal do domu. lezałam tam i lezałam podłączona do ktg-skurcze ciągle takie same... rozwarcia brak...tzn nadal na 1..... badali mnie co chwila... no i jeden dr tak sie postarał przy badaniu ze odeszły mi wody (kuź....wa... te badania w czasie porodu to była masakrejszyn ) no ale rozwarcie dalej nie szło a wody sie sączyły (pęcherz nie pękł do końca wiec w końcu mi przebili- to nie bolało chociaz narzędzie mnie przeraziło.... wyglądało jak połowa nożyczek ale miało długosc ze 30cm ) no i moje rozwarcie dalejniccccccccccccc....k oło południa dali mi oxy... ło matko z córką... się zaczęło skurcze jak cholerka a rozwarcie szło jak krew z nosa.....no i w końcu osigneło 5cm i połozna zaproponowała znieczulenie... (jak mi oksy podali to przyjechał moj mąż)wiec przyszedł anestezjolog, dostałam znieczulenie i było gitesowo... no ale znieczulenie dział tylko godzinke ;/ po tym czasie kazały mi troche wytrzymac zeby sie akcja nie spowolniła wiec poszłam pod prysznic, potem bujałam sie na piłce... no ale wytrzymałam tylko pół godziny i poprosiłam o kolejną dawkę....wiec dostałam... w tym czasie zrobiło sie pełne rozwarcie (akurat przestało znieczulenie działac) no i sie zaczęlo bóle parte to pikuś przy tych wczesniejszych ale mialam mało sił do parcia... no i raz mi na brzucho nacisneli zeby mi pomoc... no ale ostatnia faza trwała 15 min i Niuniu sie pojawił.... troche go niestety poddusiłam i dostał 9pkt....no i pękła mi szyjka ale krocza nie mam naciętego... mam tylko pęknięcie powierzchowne skóry na 1cm co jest cudowne bo mnie nic nie boli jak wyciągneli małego to połozyli mi go na brzuchu.... potem zabrali, pomierzyli, poważyli i dali mi znow.... po 2h pojechalismy na oddział i juz
generalnie był problem poniewaz wody byly zielone (prawdopodobnie od tego zemialam zakazenie ukl moczowego przed porodem...) no i niunius musiał brac antybiotyk 4doby... wiec wyszlismy dopiero w srode... no ale juz jest ok....
No i jestem bardzo dumna z mojego mężą.... co prawda wyszedł na ostatnią faze (tak sobie ustalilismy) ale do tej pory byl bardzo dzielny i baaaaaaaaaaardzo mi pomagał!
no i nie żałuje ze nie chodziłam do szkoły rodzenia bo mialam swietna połozna ktora bardzo pomogła no i byla jeszcze ze mną moja kolezanka połozna, ktora tez pracuje w tamtym szpitalu...
no i na oddziale zostalismy juz sami dla siebie z dzidzia juz bylo po godzinach odwiedzin wiec maz nie mogl u mnie byc dłuzej...'
karmie małego piersia mimo małego kryzysu laktacyjnego w szpitalu teraz juz jest dobrze... a mały jest rozkoszny

acha i załuje ze nie mam wiecej ubranek na 56 bo mały 55cm i w ubrankach na 62 tonie w kombinezonie na 62 całkiem zatonął


a i co do pieluszek to uzywamy happy bella i babydreama (te drugie mielismy w szpitalu) no i ja nie mam zastrzeżeń ani do jednych ani do drugich...
chusteczki na razie mamy nivea... sa ok ale nie mam z czym porównac jescze... konczymy ostatnia paczke i mamy reszte babydreama....
Nesca swietnie opisalas porod nad pieluszkami bella happy tez wlasnie sie zastanawiam. czy one maja siateczke w srodku?

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
no to masz przyczyne kolek- jabłka tylko w kompocie gotowane albo z mikrofali albo z piekranika a śliwki to w ogóle zakazane.. zadnych surownych owoców a tym bardziej pestkowych (tak jak śliwki)
brokuły i kalafior wzdymające...
co do rzekomej przyczyny kolek to ww owoce niekoniecznie sa ich powodem z tego co ja slyszalam to wlasnie jablka mozna bez obaw jesc ja jem kilka dziennie

Cytat:
Napisane przez ultraradiola Pokaż wiadomość
kurczę każdy opis porodu czytam z otwartą buzią tak mnie to fascynuje gratulacje jeszcze raz

dziewczyny które się wypakowały mam pytanie :P urodziłyście bliżej terminu z usg czy według OM ??
Lenka urodzila sie dokladnie w dniu terminu z OM czyli 4.01, termin z usg polowkowego- 27.12

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość

Agatka
chyba dopadlo baby blues. Smutnego smska od niej dostalam dostalam :/
oj biedna Agatek pewnie wymeczona jest i to dlatego tym bardziej jeszcze meza przy niej nie ma... oby przeszlo jak najszybciej
__________________
Lenusia jest juz z nami

04.01.2012r.

zawsze będziesz w moim sercu 29.03.2008*
magda1804 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 19:24   #989
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Byłam o 14 w ośrodku sprawdzić tętno. Mała teraz sie rozbrykała więc jestem spokojna



Oj ja to osiwieje zanim urodzę.



rozkręciła wywala swoje syrki po prawej stronie. Do szpitala najprawdopodobniej ide w czwartek tzn w czwartek mam wizytę ale prowadząca będzie chciała mnie już położyć na oddział


My z meżem właśnie posprzątaliśmy sypialnie. Normalnie takiego powera dostałam że latam i sprzątam gdzie się da
no to ufffffffffff

moja też wypycha się dziś po prawej stronie
W przyszłym tygodniu to już będziesz w 37t? eee, to można rodzić

---------- Dopisano o 19:22 ---------- Poprzedni post napisano o 19:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
Jak myslicie seksic sie?
a co mówiła położna?! NIE PRZESADZAĆ!
cieszyć się sobą i tyle

---------- Dopisano o 19:24 ---------- Poprzedni post napisano o 19:22 ----------

Cytat:
Napisane przez magda1804 Pokaż wiadomość

co do rzekomej przyczyny kolek to ww owoce niekoniecznie sa ich powodem z tego co ja slyszalam to wlasnie jablka mozna bez obaw jesc ja jem kilka dziennie
ja też słyszałam, że jabłka tylko gotowane, pieczone albo suszone. Może spróbuj je odstawić na parę dni i zobaczysz jak Mała reaguje?
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-20, 19:26   #990
Haniula
Zakorzenienie
 
Avatar Haniula
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość

a co mówiła położna?! NIE PRZESADZAĆ!
cieszyć się sobą i tyle
No wlasnie niby jo Pozatym wszedzie pisza ze po odejsciu czopa poród nastepuje do 2 tygodni, a u mnie ani nawet skurczy nie było, wiec chyba sie poprostu pomyliłam

Ale sie jakos boje ze małej możemy krzywde zrobić, a z drugiej strony to najprzyjemniejszy sposób na wykurzanie
Haniula jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.