Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7 - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-21, 15:07   #1981
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
O, pierwsza miłość
a ślub nie jest do niczego potrzebny Ważne, że się kochacie
dokladnie

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ----------

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Baaaardzo wciagajaca Podobno mnostwo osob stracilo prace przez nia, tak ich wciagnelo... wiec uwazajcie
Ja osobiscie nie gram w nic, moj maz tez nie i ciesze sie, bo wiem ze niektorzy maja z tym poroblem... Ale wiadomo wszystko dobrze dopoki sie zachowa umiar
a to slyszalam o tej grze, kiedys jedna z dziewczyn na forum naszym pisala ze nie moze wytrzymac z bratem bo wstaje w nocy do kompa bo musi kukurydze skosic bo inaczej mu zgnije

moj Tz gra niestety...w war of warcraft czy cos takiego,gdybym go nie zganiala to by siedzial non stop
a ze teraz ma troszke na glowie, zwlaszcza jak ja z tym spojeniem leze: praca, spacery z psem, sprzatanie w domu, zmywanie itd., a jeszcze na silownie chodzi co drugi dzien na godzinke, wiec za bardzo na gre czasu nie ma. i wczoraj przed snem mowi do mnie - chlopaki w grze bardzo zadowoleni ze sie pojawilem, pytam dlaczego...a on: a bo troche musialem ich poleczyc, bo wiesz jestem tam teraz lekarzem, a oni po bitwach duzo obrazen mieli

a ktoregos wieczoru siedzi przed kompem a ja lezalam na kanapie a on sie smieje; pytam dlaczego- a on ze mowi do jakiegios goscia (w grze) ze zaraz musi konczyc bo ja sie wkurzam powoli, a ten gosc pisze: mi tez dziewczyna powiedziala jakis czas temu: albo gra albo ona..... no i troche mi jej brakuje bo fajna dziewczyna byla
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:08   #1982
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Mała przykro mi z powodu babci trzymaj sie!
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:09   #1983
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Czesc wszystkim! Ja dzis znowu w średnim nastroju... od rana mam ciagle twardnienia, juz ok 15x Leze i sie nie ruszam... mam dzis wieczorem gości nie wiem jak to bedzie ... tym bardziej, ze dostalam dzis bardzo przykra wiadomość! Dzis zmarła moja babcia... była od 2 tyg w szpitalu mi nie pozwolili iść na ojom jak leżałam... teraz nie moglam jej odwiedzic... i juz tego nie zrobię nie widywalysmy sie za często... tym bardziej mi smutno!
Sorki ze zaglądam ostatnio nie za często i mniej sie udzielam...taki okres u mnie słaby...

Dziewczyny wyłącznie nadrobie Was, podzielam sie i opisze moze jak Ja sie poznałam z mężem...ale nie dzisiaj... Miłego dnia dziewczyny!
Bardzo mi przykro... Trzymaj się dzielnie!

Mag trzymam kciuki za przynajmniej 38 tygodni!

A u mnie dylematów ciąg dalszy, nie mogę zdecydować się na wózek... A czas goni, bo pani w sklepie mówiła, że TAKO zdrożeją od 1 lutego!
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:18   #1984
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
dokladnie

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ----------



a to slyszalam o tej grze, kiedys jedna z dziewczyn na forum naszym pisala ze nie moze wytrzymac z bratem bo wstaje w nocy do kompa bo musi kukurydze skosic bo inaczej mu zgnije

moj Tz gra niestety...w war of warcraft czy cos takiego,gdybym go nie zganiala to by siedzial non stop
a ze teraz ma troszke na glowie, zwlaszcza jak ja z tym spojeniem leze: praca, spacery z psem, sprzatanie w domu, zmywanie itd., a jeszcze na silownie chodzi co drugi dzien na godzinke, wiec za bardzo na gre czasu nie ma. i wczoraj przed snem mowi do mnie - chlopaki w grze bardzo zadowoleni ze sie pojawilem, pytam dlaczego...a on: a bo troche musialem ich poleczyc, bo wiesz jestem tam teraz lekarzem, a oni po bitwach duzo obrazen mieli

a ktoregos wieczoru siedzi przed kompem a ja lezalam na kanapie a on sie smieje; pytam dlaczego- a on ze mowi do jakiegios goscia (w grze) ze zaraz musi konczyc bo ja sie wkurzam powoli, a ten gosc pisze: mi tez dziewczyna powiedziala jakis czas temu: albo gra albo ona..... no i troche mi jej brakuje bo fajna dziewczyna byla
1. lekarz z powolania...
2. o rany, miejmy nadzieje ze to byla zart

Mala przykro mi z powodu babci
I z powodu twardnien tez, moze rzeczywiscie zrob jak mowi emigra, odwolaj ta imprezke, skoro lezysz caly czas i tak masz, to chodzenie i obslugiwanie innych na pewno Ci nie pomoze

---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:13 ----------

Cytat:
Napisane przez pempek Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki

Nie wiem czy mnie jeszcze pamiętacie, ale chciałam tylko napisać, że żyję, mam się dobrze i czekam z niecierpliwością na koniec tej ciąży. Jutro zaczynam 35 tc, więc jeszcze tylko 6 tygodni

Czytam Was codziennie, jednak nie mam weny, żeby coś pisać... Napiszę tylko jak poznałam mojego M. bo temat był poruszany. Poznaliśmy się w przedszkolu i byłam jego pierwszą miłością później znaliśmy się, utrzymywaliśmy kontakt, on wziął ślub i ja też, ale mieliśmy się ku sobie cały czas. W końcu po paru latach oboje zostaliśmy porzuceni przez naszych małżonków (żeby było ciekawiej tego samego dnia) no i znaleźliśmy drogę do siebie, jesteśmy ze sobą 3 lata, a znamy się ponad 20 ślubu nie mamy i jakoś nam nie spieszno ze względu na nasze doświadczenia, ale jestem z nim bardzo szczęśliwa, jest moim najbliższym przyjacielem
Ooo to dopiero przeznaczenie jest
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:19   #1985
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
dokladnie

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:56 ----------



a to slyszalam o tej grze, kiedys jedna z dziewczyn na forum naszym pisala ze nie moze wytrzymac z bratem bo wstaje w nocy do kompa bo musi kukurydze skosic bo inaczej mu zgnije

moj Tz gra niestety...w war of warcraft czy cos takiego,gdybym go nie zganiala to by siedzial non stop
a ze teraz ma troszke na glowie, zwlaszcza jak ja z tym spojeniem leze: praca, spacery z psem, sprzatanie w domu, zmywanie itd., a jeszcze na silownie chodzi co drugi dzien na godzinke, wiec za bardzo na gre czasu nie ma. i wczoraj przed snem mowi do mnie - chlopaki w grze bardzo zadowoleni ze sie pojawilem, pytam dlaczego...a on: a bo troche musialem ich poleczyc, bo wiesz jestem tam teraz lekarzem, a oni po bitwach duzo obrazen mieli

a ktoregos wieczoru siedzi przed kompem a ja lezalam na kanapie a on sie smieje; pytam dlaczego- a on ze mowi do jakiegios goscia (w grze) ze zaraz musi konczyc bo ja sie wkurzam powoli, a ten gosc pisze: mi tez dziewczyna powiedziala jakis czas temu: albo gra albo ona..... no i troche mi jej brakuje bo fajna dziewczyna byla
ja sie tez wkurzalam na meza ze ciagle tylko ''te kury glaszcze'' ale on to robil podczas pracy w sumie, jak czekal az cos mu sie zaladuje, zaktualizuje to tak sobie wypelnial nude

do pogrubionego :
a tak na serio to dla mnie niedojrzalosc kazdy normalny facet nie dopusci do tego zeby kobieta musiala mu takie ultimatum postawic
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:21   #1986
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

hej

Mała bardzo mi przykro
Ja też mam dziś średni humor przez TŻ
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:41   #1987
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
ja sie tez wkurzalam na meza ze ciagle tylko ''te kury glaszcze'' ale on to robil podczas pracy w sumie, jak czekal az cos mu sie zaladuje, zaktualizuje to tak sobie wypelnial nude

do pogrubionego :
a tak na serio to dla mnie niedojrzalosc kazdy normalny facet nie dopusci do tego zeby kobieta musiala mu takie ultimatum postawic
oj tak to jest niedojrzalosc...i uzaleznienie rowniez. kiedys Tz mowil ze byl gosc razem z nim w grze, ktory gral non stop 24h, no z przerwami na jedzenie i wc

Mala bardzo mi przykro z powodu Babci, dopiero teraz doczytalam.

to co teraz mi dziecko moje w brzuchu wyprawia to..nie wiem co to jest, ale takich ruchow to jeszcze nie mialam no juz tak sie tam kotluje ze mi wszystko tam poprzestawia zaraz chyba

---------- Dopisano o 14:40 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------

Dziewczyny w UK czy mozecie polecic jakiegos kuriera Pl-UK, chodzi mi o takiego kuriera ktory od drzwi do drzwi odbierze i dostarczy paczke (ok 20kg), 3-kolowe straszydlo przyplynelo z USA i teraz mama Tz musi ten wozek wyslac do nas.
bede szukac i tak w necie ale moze korzystalyscie z uslug jakiegos kuriera, to bede wdzieczna za info.

---------- Dopisano o 14:41 ---------- Poprzedni post napisano o 14:40 ----------

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
hej

Mała bardzo mi przykro
Ja też mam dziś średni humor przez TŻ
oby humor sie poprawil
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:43   #1988
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

moje dziecię też wierzga
a właśnie wszamałam dwa płaty śledzia
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:46   #1989
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość

Dziewczyny w UK czy mozecie polecic jakiegos kuriera Pl-UK, chodzi mi o takiego kuriera ktory od drzwi do drzwi odbierze i dostarczy paczke (ok 20kg), 3-kolowe straszydlo przyplynelo z USA i teraz mama Tz musi ten wozek wyslac do nas.
bede szukac i tak w necie ale moze korzystalyscie z uslug jakiegos kuriera, to bede wdzieczna za info.
Monia my korzystalismy Podam Ci nazwe tej firmy i chyba nawet nr tel do nich, ale ok 18 jak maz wroci z pracy. Koles sam zniosl sobie paczke od nas z mieszkania, z drugiego pietra. A byla spora ok 20 kg i nie drogo chyba.
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 15:51   #1990
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
oj tak to jest niedojrzalosc...i uzaleznienie rowniez. kiedys Tz mowil ze byl gosc razem z nim w grze, ktory gral non stop 24h, no z przerwami na jedzenie i wc

Mala bardzo mi przykro z powodu Babci, dopiero teraz doczytalam.

to co teraz mi dziecko moje w brzuchu wyprawia to..nie wiem co to jest, ale takich ruchow to jeszcze nie mialam no juz tak sie tam kotluje ze mi wszystko tam poprzestawia zaraz chyba

---------- Dopisano o 14:40 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------
Dziewczyny w UK czy mozecie polecic jakiegos kuriera Pl-UK, chodzi mi o takiego kuriera ktory od drzwi do drzwi odbierze i dostarczy paczke (ok 20kg), 3-kolowe straszydlo przyplynelo z USA i teraz mama Tz musi ten wozek wyslac do nas.
bede szukac i tak w necie ale moze korzystalyscie z uslug jakiegos kuriera, to bede wdzieczna za info.


---------- Dopisano o 14:41 ---------- Poprzedni post napisano o 14:40 ----------



oby humor sie poprawil
ja wysyłam przez tą firmę http://polishbelfast.co.uk/forum/vie...bb17d199f465ab
tutaj masz numer telefonu i opinie, teraz w poniedziałek ma mi przyjść paczka. Paczka do 12 kg kosztuje 12f, a cena to 1.20funta za kilogram. Zamawiam już u nich 2 raz. Korzystałam też z innych firm: Twoja paczka, Inter paczka- przyszły zniszczone kartony porozwalane, inter paczką wysyłaliśmy dekoder i antene z polski. Antena przyszła cała pognieciona.
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:19   #1991
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość



leze kochana, maz powiedzial ze na obiad cos zamowimy albo mi cos ugotuje no i skacze kolo mnie kochany
No i bardzo dobrze

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Czesc wszystkim! Ja dzis znowu w średnim nastroju... od rana mam ciagle twardnienia, juz ok 15x Leze i sie nie ruszam... mam dzis wieczorem gości nie wiem jak to bedzie ... tym bardziej, ze dostalam dzis bardzo przykra wiadomość! Dzis zmarła moja babcia... była od 2 tyg w szpitalu mi nie pozwolili iść na ojom jak leżałam... teraz nie moglam jej odwiedzic... i juz tego nie zrobię nie widywalysmy sie za często... tym bardziej mi smutno!
Sorki ze zaglądam ostatnio nie za często i mniej sie udzielam...taki okres u mnie słaby...

Dziewczyny wyłącznie nadrobie Was, podzielam sie i opisze moze jak Ja sie poznałam z mężem...ale nie dzisiaj... Miłego dnia dziewczyny!
Przykro mi z powodu babci [*] Trzymaj się

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
Bardzo mi przykro... Trzymaj się dzielnie!

Mag trzymam kciuki za przynajmniej 38 tygodni!

A u mnie dylematów ciąg dalszy, nie mogę zdecydować się na wózek... A czas goni, bo pani w sklepie mówiła, że TAKO zdrożeją od 1 lutego!
My dziś odebraliśmy TAKO i jestem zadowolona jak na razie. Zobaczymy jak będzie przy częstszym użytkowaniu, bo na razie tylko stoi
w załączeniu fotki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg t2.jpg (52,8 KB, 42 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg t3.jpg (50,1 KB, 24 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg tako.jpg (59,3 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg tako1.jpg (72,3 KB, 24 załadowań)
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:28   #1992
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Monia my korzystalismy Podam Ci nazwe tej firmy i chyba nawet nr tel do nich, ale ok 18 jak maz wroci z pracy. Koles sam zniosl sobie paczke od nas z mieszkania, z drugiego pietra. A byla spora ok 20 kg i nie drogo chyba.
super dziekuje bede wdzieczna za kontakt

---------- Dopisano o 15:28 ---------- Poprzedni post napisano o 15:27 ----------

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
ja wysyłam przez tą firmę http://polishbelfast.co.uk/forum/vie...bb17d199f465ab
tutaj masz numer telefonu i opinie, teraz w poniedziałek ma mi przyjść paczka. Paczka do 12 kg kosztuje 12f, a cena to 1.20funta za kilogram. Zamawiam już u nich 2 raz. Korzystałam też z innych firm: Twoja paczka, Inter paczka- przyszły zniszczone kartony porozwalane, inter paczką wysyłaliśmy dekoder i antene z polski. Antena przyszła cała pognieciona.
o rany to ta inter paczka nieciekawa firma, dziekuje za informacje
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:34   #1993
agabi
Rozeznanie
 
Avatar agabi
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 682
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Mała- współczuję...nie masz lekko...trzymaj się jakoś, chociaż wiem, że nie jest to proste.

u mnie też nie ciekawie było ostatnio, dlatego nawet nic do was nie pisałam. moja przyjaciolka leżała na patologii.minął termin porodu, łożysko zrobiło się niewydolne,tętno Malucha słabiutkie, a akcji porodowej brak.oksytocyna nic nie dała.po kilku dniach pojawiły się skurcze.były silne ale nie skracały , nie rozwierały szyjki. i się biedna męczyła. a ciąc nie chcieli. chodzilą na czworaka, wymiotowala z bólu.i czekała. aż w końcu zanikło tętno u Maluszka. okazało się że jest okręcony pępowiną.łozysko się odkleiło.w 5 min zorganizowali cesarkę. na szczęście dobrze się wszystko skończyło.Maluch urodził się wczoraj rano ,ma 56 cm i waży 3650.jest prześliczny

a ja wczoraj przeżyłam piekiełko.całą noc bolał mnie ząb.o 6 rano pojechaliśmy na pogotowie, całodobowe , prywatne. dentysta powiedział, że on umywa ręce bo mój przypadek to "gorzej niż wojna". ząb do wyrwania. wysłał nas na pogotowie na nfz, pracują tam do 7. punkt 7 tam byliśmy.pani mnie nie przyjęła.powiedziała że skończyła prace i tyle.nic nie dały prośby i płacz. mówilam, że jestem w 33 t.c , jestem po operacji serca, bardzo mnie boli.gówno sobie z tego zrobiła. i tak się bujałam od tej 6 do 15. nikt mi nie chciał pomóc. w koncu się jakoś udało. na izbie przyjęć zobili mi ktg, przejrzeli badania.napisali świstek że nie ma przeciwskazań do wyrwania zęba i chirurg mi go usunął. jak zrobić mi znieczulenie, to się popłakałam z ulgi. ;potem bolało strasznie, bo znieczulenie jednak słąbiutkie było ze względu na ciążę, ząb się połamał i trzeba było po kolei każdy korzeń wyciągać. poród to będzie pikuś.

sorki, za smęcenie i drastyczne opisy i w ogóle, ale jakoś musiałam się wygadać...

milego weekendu dziewczyny
__________________
Gabryś
agabi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:44   #1994
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
No i bardzo dobrze
My dziś odebraliśmy TAKO i jestem zadowolona jak na razie. Zobaczymy jak będzie przy częstszym użytkowaniu, bo na razie tylko stoi
w załączeniu fotki
Bardzo ładny, praktyczne kolorki. Wielki plus za odblaski! I mówię to ja, baba ślep po zmroku - kurza ślepota sprawia, że nie jeżdżę wieczorem, ale kto wie ilu kierowców jednak siada za kółkiem?

Rozumiem, że to jest Jumper? Czy ta budka w spacerówce jest taka puchata,czy można odpiąć część tapicerki? Chodzi mi o tkai patent, który widziałam w Larecie, są jakby podwójne budki, wewnętrzna z bawełny i zewnętrzna z tego obiciowego materiału - na lato można grubszą warstwę odpiąć.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:49   #1995
aaagga
Raczkowanie
 
Avatar aaagga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Agabi bidulko to praktycznie na żywca ci tego zęba wyrwali!!!
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!!

aaagga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:51   #1996
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez agabi Pokaż wiadomość
Mała- współczuję...nie masz lekko...trzymaj się jakoś, chociaż wiem, że nie jest to proste.

u mnie też nie ciekawie było ostatnio, dlatego nawet nic do was nie pisałam. moja przyjaciolka leżała na patologii.minął termin porodu, łożysko zrobiło się niewydolne,tętno Malucha słabiutkie, a akcji porodowej brak.oksytocyna nic nie dała.po kilku dniach pojawiły się skurcze.były silne ale nie skracały , nie rozwierały szyjki. i się biedna męczyła. a ciąc nie chcieli. chodzilą na czworaka, wymiotowala z bólu.i czekała. aż w końcu zanikło tętno u Maluszka. okazało się że jest okręcony pępowiną.łozysko się odkleiło.w 5 min zorganizowali cesarkę. na szczęście dobrze się wszystko skończyło.Maluch urodził się wczoraj rano ,ma 56 cm i waży 3650.jest prześliczny

a ja wczoraj przeżyłam piekiełko.całą noc bolał mnie ząb.o 6 rano pojechaliśmy na pogotowie, całodobowe , prywatne. dentysta powiedział, że on umywa ręce bo mój przypadek to "gorzej niż wojna". ząb do wyrwania. wysłał nas na pogotowie na nfz, pracują tam do 7. punkt 7 tam byliśmy.pani mnie nie przyjęła.powiedziała że skończyła prace i tyle.nic nie dały prośby i płacz. mówilam, że jestem w 33 t.c , jestem po operacji serca, bardzo mnie boli.gówno sobie z tego zrobiła. i tak się bujałam od tej 6 do 15. nikt mi nie chciał pomóc. w koncu się jakoś udało. na izbie przyjęć zobili mi ktg, przejrzeli badania.napisali świstek że nie ma przeciwskazań do wyrwania zęba i chirurg mi go usunął. jak zrobić mi znieczulenie, to się popłakałam z ulgi. ;potem bolało strasznie, bo znieczulenie jednak słąbiutkie było ze względu na ciążę, ząb się połamał i trzeba było po kolei każdy korzeń wyciągać. poród to będzie pikuś.

sorki, za smęcenie i drastyczne opisy i w ogóle, ale jakoś musiałam się wygadać...

milego weekendu dziewczyny
By tych lekarzy jasny szlag trafił!!!
Nie dość, że prawie wykończyli Ci przyjaciółkę (ja nie wiem, na co oni czekali, chyba na łapówkę, skoro doprowadzili do takiej sytuacji!!!) i jej dziecko, to jeszcze Ciebie tak potraktowali! Jak można odmówić pomocy człowiekowi cierpiącemu, a co dopiero ciężarnej, obolałej babie?
Przysięga Hipokratesa? Chyba Hipokryta!
Aż mnie zgotowało jak to przeczytałam, podziwiam, że ich tam nie rozniosłaś!
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:53   #1997
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
Bardzo ładny, praktyczne kolorki. Wielki plus za odblaski! I mówię to ja, baba ślep po zmroku - kurza ślepota sprawia, że nie jeżdżę wieczorem, ale kto wie ilu kierowców jednak siada za kółkiem?

Rozumiem, że to jest Jumper? Czy ta budka w spacerówce jest taka puchata,czy można odpiąć część tapicerki? Chodzi mi o tkai patent, który widziałam w Larecie, są jakby podwójne budki, wewnętrzna z bawełny i zewnętrzna z tego obiciowego materiału - na lato można grubszą warstwę odpiąć.
Kolory takie uniwersalne

Tak to jest Jumper.Powiem szczerze że nie przyjrzałam się tej budce czy jest podwójna. A TŻ spacerówkę zapakował już do worka i wyniósł na strych bo na razie nie będzie potrzebna.
Ale jak dotykałam jej to aż taka puchata i bardzo gruba nie jest. Moim zdaniem tak w sam raz. Ma odpinany "szyberdach" ale to jak większość wózków.
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:56   #1998
aaagga
Raczkowanie
 
Avatar aaagga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

a ja wczoraj czytałam wasze posty o mężach, co przynoszą kwiaty i zazdrościłam...
a tu dziś mój wraca z zakupów z bukietem herbacianych róż
więc pytam z jakiej okazji? a on że to dlatego że mnie kocha
a ja, czy to przypadkiem nie dlatego że mam dzisiaj imieniny?
a on zdziwiony bo po prostu zapomniał, hihi
ale mu się udało
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!!

aaagga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 16:59   #1999
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez agabi Pokaż wiadomość
Mała- współczuję...nie masz lekko...trzymaj się jakoś, chociaż wiem, że nie jest to proste.

u mnie też nie ciekawie było ostatnio, dlatego nawet nic do was nie pisałam. moja przyjaciolka leżała na patologii.minął termin porodu, łożysko zrobiło się niewydolne,tętno Malucha słabiutkie, a akcji porodowej brak.oksytocyna nic nie dała.po kilku dniach pojawiły się skurcze.były silne ale nie skracały , nie rozwierały szyjki. i się biedna męczyła. a ciąc nie chcieli. chodzilą na czworaka, wymiotowala z bólu.i czekała. aż w końcu zanikło tętno u Maluszka. okazało się że jest okręcony pępowiną.łozysko się odkleiło.w 5 min zorganizowali cesarkę. na szczęście dobrze się wszystko skończyło.Maluch urodził się wczoraj rano ,ma 56 cm i waży 3650.jest prześliczny
matko ile sie trzeba niekiedy nacierpiec... ci lekarze jacys nieludzcy, zeby tak wymeczyc kobiete
a ja wczoraj przeżyłam piekiełko.całą noc bolał mnie ząb.o 6 rano pojechaliśmy na pogotowie, całodobowe , prywatne. dentysta powiedział, że on umywa ręce bo mój przypadek to "gorzej niż wojna". ząb do wyrwania. wysłał nas na pogotowie na nfz, pracują tam do 7. punkt 7 tam byliśmy.pani mnie nie przyjęła.powiedziała że skończyła prace i tyle.nic nie dały prośby i płacz. mówilam, że jestem w 33 t.c , jestem po operacji serca, bardzo mnie boli.gówno sobie z tego zrobiła. i tak się bujałam od tej 6 do 15. nikt mi nie chciał pomóc. w koncu się jakoś udało. na izbie przyjęć zobili mi ktg, przejrzeli badania.napisali świstek że nie ma przeciwskazań do wyrwania zęba i chirurg mi go usunął. jak zrobić mi znieczulenie, to się popłakałam z ulgi. ;potem bolało strasznie, bo znieczulenie jednak słąbiutkie było ze względu na ciążę, ząb się połamał i trzeba było po kolei każdy korzeń wyciągać. poród to będzie pikuś.

sorki, za smęcenie i drastyczne opisy i w ogóle, ale jakoś musiałam się wygadać...

milego weekendu dziewczyny
bidulko z tym zebem dobrze ze jednak Ci pomogli

---------- Dopisano o 16:59 ---------- Poprzedni post napisano o 16:57 ----------

Cytat:
Napisane przez aaagga Pokaż wiadomość
a ja wczoraj czytałam wasze posty o mężach, co przynoszą kwiaty i zazdrościłam...
a tu dziś mój wraca z zakupów z bukietem herbacianych róż
więc pytam z jakiej okazji? a on że to dlatego że mnie kocha
a ja, czy to przypadkiem nie dlatego że mam dzisiaj imieniny?
a on zdziwiony bo po prostu zapomniał, hihi
ale mu się udało
ja tez zazdraszczam dziewczynom bo dawno od mojego meza kwiatkow nie dostalam

wszystkiego najlepszego z okazji imienin
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 17:03   #2000
alamig
Zakorzenienie
 
Avatar alamig
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 430
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Wszystkim Agnieszkom życzę wszystkiego najlepszego

Mała, przykro mi Trzymaj się kochana!
__________________
alamig jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 17:04   #2001
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Mała trzymaj się

Ja już też dawno kwiatów nie dostałam ale mam szansę w lutym bo mam urodziny
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 17:04   #2002
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
My dziś odebraliśmy TAKO i jestem zadowolona jak na razie. Zobaczymy jak będzie przy częstszym użytkowaniu, bo na razie tylko stoi
w załączeniu fotki
bardzo ładny wózek ja też mam takie kolorki
agabi współczuję że musiałaś tyle cierpieć
całe szczęście że z dzidzią koleżanki dobrze się skończyło, lekarze zamiast ulżyć to jeszcze pogarszają..
Cytat:
Napisane przez aaagga Pokaż wiadomość
a ja wczoraj czytałam wasze posty o mężach, co przynoszą kwiaty i zazdrościłam...
a tu dziś mój wraca z zakupów z bukietem herbacianych róż
więc pytam z jakiej okazji? a on że to dlatego że mnie kocha
a ja, czy to przypadkiem nie dlatego że mam dzisiaj imieniny?
a on zdziwiony bo po prostu zapomniał, hihi
ale mu się udało
może mąż podczytuje
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 17:15   #2003
aaagga
Raczkowanie
 
Avatar aaagga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość
bardzo ładny wózek ja też mam takie kolorki
agabi współczuję że musiałaś tyle cierpieć
całe szczęście że z dzidzią koleżanki dobrze się skończyło, lekarze zamiast ulżyć to jeszcze pogarszają..

może mąż podczytuje
jak mi wnosił te kwiaty to zaczęłam się śmiać i mu mówię: dziewczyny z forum mi nie uwierzą, że tak sam z siebie te kwiaty kupiłeś
bo przecież podobno o imieninach nie pamiętał (co jest do niego podobne)
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!!

aaagga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 17:15   #2004
nowaken
Zakorzenienie
 
Avatar nowaken
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 4 379
GG do nowaken
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość


My dziś odebraliśmy TAKO i jestem zadowolona jak na razie. Zobaczymy jak będzie przy częstszym użytkowaniu, bo na razie tylko stoi
w załączeniu fotki
Ja mam wózek w identycznych kolorach tylko Coneco Toledo
__________________
MÓJ BLOG KULINARNY

nowaken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 17:16   #2005
gosica502
Wtajemniczenie
 
Avatar gosica502
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 545
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Hej Wam

No ja tez już od dawna żadnych kwiatków nie dostałam, ciekawe kiedy się doczekam

Zaraz idę w odwiedziny do mojej babci Będzie mini imprezka zorganizowana przez wnuki której babcia się nie spodziewa

Miłego wieczorku!
gosica502 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 17:22   #2006
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Dziewczyny sliczne brzuszki macie
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 17:51   #2007
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

agabi wspolczuje C i bolu ktory musialas przezyc
i jak oni wymeczyli Twoja przyjaciolke,na co oni czekali? cale szczescie ze wszystko jest dobrze.
tynka i ivonka wygladacie slicznie
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 17:51   #2008
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez agabi Pokaż wiadomość
u mnie też nie ciekawie było ostatnio, dlatego nawet nic do was nie pisałam. moja przyjaciolka leżała na patologii.minął termin porodu, łożysko zrobiło się niewydolne,tętno Malucha słabiutkie, a akcji porodowej brak.oksytocyna nic nie dała.po kilku dniach pojawiły się skurcze.były silne ale nie skracały , nie rozwierały szyjki. i się biedna męczyła. a ciąc nie chcieli. chodzilą na czworaka, wymiotowala z bólu.i czekała. aż w końcu zanikło tętno u Maluszka. okazało się że jest okręcony pępowiną.łozysko się odkleiło.w 5 min zorganizowali cesarkę. na szczęście dobrze się wszystko skończyło.Maluch urodził się wczoraj rano ,ma 56 cm i waży 3650.jest prześliczny

a ja wczoraj przeżyłam piekiełko.całą noc bolał mnie ząb.o 6 rano pojechaliśmy na pogotowie, całodobowe , prywatne. dentysta powiedział, że on umywa ręce bo mój przypadek to "gorzej niż wojna". ząb do wyrwania. wysłał nas na pogotowie na nfz, pracują tam do 7. punkt 7 tam byliśmy.pani mnie nie przyjęła.powiedziała że skończyła prace i tyle.nic nie dały prośby i płacz. mówilam, że jestem w 33 t.c , jestem po operacji serca, bardzo mnie boli.gówno sobie z tego zrobiła. i tak się bujałam od tej 6 do 15. nikt mi nie chciał pomóc. w koncu się jakoś udało. na izbie przyjęć zobili mi ktg, przejrzeli badania.napisali świstek że nie ma przeciwskazań do wyrwania zęba i chirurg mi go usunął. jak zrobić mi znieczulenie, to się popłakałam z ulgi. ;potem bolało strasznie, bo znieczulenie jednak słąbiutkie było ze względu na ciążę, ząb się połamał i trzeba było po kolei każdy korzeń wyciągać. poród to będzie pikuś.

sorki, za smęcenie i drastyczne opisy i w ogóle, ale jakoś musiałam się wygadać...

milego weekendu dziewczyny
o kurcze ale koleżanka miała przejścia biedna pewnie się nastresowała ale najważniejsze że wszystko dobrze się skończyło i dla niej i dla maluszka
ty też się nieźle nacierpiałaś, ja raz byłam świadkiem jak kobieta zażądała od dentysty pisemnego oświadczenia że jej nie przyjmie pomimo tego że jest z bólem!!! No i się gościu wystraszył i ją przyjął w końcu. Pewnie z tym pismem chciała mu jakiegoś syfu w nfz narobić że nie przyjął jej z nagłym przypadkiem.
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 17:52   #2009
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Dziekuje bardzo za zyczenia
I innym Agusiom tez zycze wszystkiego najlepszego a przede wszystkim zdrowia!

Dzis dzidzia z okazji imienin chyba daje mi takiego czadu, ze nie moge.
Upodobala sobie prawa strone i tak sie wypina ze skora boli jak nie wiem, a jak nie wypina pupci, to uciska na tetnice pachwinowa ze dretwieje mi dosc mocno noga




Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
długości szyjki dokładnie nie znam - lekarz powiedział tylko, że jak patrzy na szyjkę, wielkość dziecka, wody i w ogóle to na pewno do marca nie do ciągnę - i kazał wyprawkę mieć skompletowaną na 20 lutego
O kurcze to rzeczywiscie sytuacja chyba powazna.
Trzymam jednak mocno kciuki, zeby maluszek posiedzial jak najdluzej.
Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Poza tym miałam ciężką noc. Najadłam się strachu trochę.
Aguśka, mam teraz dokładnie to samo z mężem co Ty z Filipkiem.
W środku nocy mąż dostał ataku kaszlu, suchego. Tak mocnego, że wszystko go bolało. Otworzyłam okno, kazałam mu oddychać powoli, głeboko aby sam się uspokoił (bo przy takim kaszlu zaczął też nieregularnie oddychać). Stwierdził, że do lekarza trzeba jechać, ale jak tylko wyszliśmy z domu, kaszel się uspokoił. Więc tłumaczę, że to po pierwsze wina suchego powietrza, po drugie że nie słucha tego, co ma robić (oddychanie). Pani poradziła kupić Acodin przeciwkaszlowy. Jakoś pomogło. Odespałam trochę nockę, ale nie czuję się na siłach. Stwierdzam, że z dorosłym jest sobie trudniej poradzić, bo ma "swoje racje" a dziecko chociaż robi to, co mu się karze.
Ale za to mąż pije soki z malin, rumianek, miód. Nie ma wyjścia. Ja tak się wyleczyłam, to jemu także pomoże. Wezmę dziś od mamy grzałkę do wody, kupię jakiś olejek i będę smrodziła w pokoju. Nie mam innej możliwości nawilżenia powietrza na dzień dzisiejszy.
Karolinka czyli mial kaszel krtaniowy tak? Bo skoro mu przeszlo na dworze, a przy krtaniowym swieze powietrze zmniejsza obrzek krtani i moze dlatego poczul sie wtedy lepiej.
Przy krtani najlepsze leczenie to fenistil w kropelkach i inhalacje z soli fizjologicznej, no i leczenie p/kaszlowe, a w momencie dusznosci inhalacje nawet ze schlodzonej soli fizjologicznej (takiej z lodowki)..Ale do inhalacji trzeba miec nebulizator (dobra sprawa). My zakupilismy malemu bo nie chcial pic syropow, bardzo zwracal, nie lubial, wiec jedyne rozwiazanie to byly inhalacje No i teraz to nawet ja korzystam i sobie robie inhalacje przy chorobie.
Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Czesc wszystkim! Ja dzis znowu w średnim nastroju... od rana mam ciagle twardnienia, juz ok 15x Leze i sie nie ruszam... mam dzis wieczorem gości nie wiem jak to bedzie ... tym bardziej, ze dostalam dzis bardzo przykra wiadomość! Dzis zmarła moja babcia... była od 2 tyg w szpitalu mi nie pozwolili iść na ojom jak leżałam... teraz nie moglam jej odwiedzic... i juz tego nie zrobię nie widywalysmy sie za często... tym bardziej mi smutno!
Sorki ze zaglądam ostatnio nie za często i mniej sie udzielam...taki okres u mnie słaby...

Dziewczyny wyłącznie nadrobie Was, podzielam sie i opisze moze jak Ja sie poznałam z mężem...ale nie dzisiaj... Miłego dnia dziewczyny!
Oj Mała, bardzo wspolczuje
Trzymaj sie kochana
Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
My dziś odebraliśmy TAKO i jestem zadowolona jak na razie. Zobaczymy jak będzie przy częstszym użytkowaniu, bo na razie tylko stoi
w załączeniu fotki
Super wozeczek, a co to za dziewczynka w lustrze?
Cytat:
Napisane przez agabi Pokaż wiadomość

u mnie też nie ciekawie było ostatnio, dlatego nawet nic do was nie pisałam. moja przyjaciolka leżała na patologii.minął termin porodu, łożysko zrobiło się niewydolne,tętno Malucha słabiutkie, a akcji porodowej brak.oksytocyna nic nie dała.po kilku dniach pojawiły się skurcze.były silne ale nie skracały , nie rozwierały szyjki. i się biedna męczyła. a ciąc nie chcieli. chodzilą na czworaka, wymiotowala z bólu.i czekała. aż w końcu zanikło tętno u Maluszka. okazało się że jest okręcony pępowiną.łozysko się odkleiło.w 5 min zorganizowali cesarkę. na szczęście dobrze się wszystko skończyło.Maluch urodził się wczoraj rano ,ma 56 cm i waży 3650.jest prześliczny

a ja wczoraj przeżyłam piekiełko.całą noc bolał mnie ząb.o 6 rano pojechaliśmy na pogotowie, całodobowe , prywatne. dentysta powiedział, że on umywa ręce bo mój przypadek to "gorzej niż wojna". ząb do wyrwania. wysłał nas na pogotowie na nfz, pracują tam do 7. punkt 7 tam byliśmy.pani mnie nie przyjęła.powiedziała że skończyła prace i tyle.nic nie dały prośby i płacz. mówilam, że jestem w 33 t.c , jestem po operacji serca, bardzo mnie boli.gówno sobie z tego zrobiła. i tak się bujałam od tej 6 do 15. nikt mi nie chciał pomóc. w koncu się jakoś udało. na izbie przyjęć zobili mi ktg, przejrzeli badania.napisali świstek że nie ma przeciwskazań do wyrwania zęba i chirurg mi go usunął. jak zrobić mi znieczulenie, to się popłakałam z ulgi. ;potem bolało strasznie, bo znieczulenie jednak słąbiutkie było ze względu na ciążę, ząb się połamał i trzeba było po kolei każdy korzeń wyciągać. poród to będzie pikuś.

sorki, za smęcenie i drastyczne opisy i w ogóle, ale jakoś musiałam się wygadać...

milego weekendu dziewczyny
Ale kolezanka miala przezycia Dobrze ze tak to sie skonczylo.
A Ty bidulko tez sie nameczylas, wspolczuje Ci bardzo...dobrze ze juz po wszystkim.
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-21, 17:58   #2010
aalegna
Wtajemniczenie
 
Avatar aalegna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez aaagga Pokaż wiadomość
a ja wczoraj czytałam wasze posty o mężach, co przynoszą kwiaty i zazdrościłam...
a tu dziś mój wraca z zakupów z bukietem herbacianych róż
więc pytam z jakiej okazji? a on że to dlatego że mnie kocha
a ja, czy to przypadkiem nie dlatego że mam dzisiaj imieniny?
a on zdziwiony bo po prostu zapomniał, hihi
ale mu się udało
no to nieźle się wpasował z tymi kwiatkami
no i wszystkiego najlepszego dla ciebie

---------- Dopisano o 17:58 ---------- Poprzedni post napisano o 17:53 ----------

ivonka jaki ładny no i duży już twój brzusio jest
tynka wow twój brzuszek też już duży

a mi się wydaje że mój dużo mniejszy niż wasze a mi już 34 tydzień idzie musze mężula jutro o fotke poprosić
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010
Sebuś 20.03.2012
aalegna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:54.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.