|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2161 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
|
#2162 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
jaka jest dopuszczalna ilość białka w moczu?
dostałam właśnie wyniki: białko 233 mg/dl ketony ++ nieliczne kryształy szczawianu wapnia liczne kryształy fosforanu wapnia to był mocz z nocy (max 6 godzin w pęcherzu) mam jechac do ginka czy czekać? bo wizytę mam w piątek
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!! |
|
|
|
#2163 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Aga, ja bym do gina zadzwonila. bialko pojawia sie w moczu przy zatruciu ciazowym, ale tez podczas przeziebienia czy innych infekcji .... mierzysz cisnienie?
__________________
07.03.2012, 20:35 3270g, 47 cm |
|
|
|
#2164 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
---------- Dopisano o 11:19 ---------- Poprzedni post napisano o 11:15 ---------- aaaga bialka w moczu byc nie powinno. Tu masz to fajnie opisane: http://diagnostyka.wieszjak.pl/badan...niepokoic.html i tu: http://www.poradnikmedyczny.pl/mod/a...zu_zawsze.html Ja bym zadzwonila do lekarza (bo Ty masz przeciez z nerkami problemy).
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
|
#2165 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
a do ginka to musiałabym pojechać wieczorem, bo nie mam jego nr tel prywatnego, w razie czego kazał przyjechać, tylko nie wiem czy mam sie martwić
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!! |
|
|
|
|
#2166 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
pojedz do gina wieczorem i bedzie wszystko jasne trzymam kciuki ![]()
__________________
07.03.2012, 20:35 3270g, 47 cm |
|
|
|
|
#2167 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 545
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Nie każda je ma
|
|
|
|
|
#2168 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Nikii z Filipem nie mialam ani kropelki siary przed porodem. Mleczko pojawilo sie w 2 dobie po porodzie i to tyle ze hoho
![]() Teraz tez nie mam mleczka nic a nic
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
#2169 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Dobrze że tu są doświadczone mamusie i dobrze zrobiłam trafiając na to forum bo jakbym miała sama przechodzić tą pierwszą ciąże to bym chyba często u lekarza była. A tak to się napisze tu co się ma za obawy i Wy zawsze uspokoicie , doradzicie Cytat:
|
||
|
|
|
#2170 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Nikki ja też nie mam siary. Mam nadzieję, że to nie zwiastuje problemów z karmieniem, ale z tego co czytałam to nie świadczy to o niczym.
aaggaa dla swojego spokoju wybierz się dziś do lekarza, bo tak to będziesz do piątku miała w głowie wątpliwości. Daj znac koniecznie co te wyniki oznaczają, trzymam kciuki
|
|
|
|
#2171 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Niki, mi sie pojawil wyciek (przy nacisnieciu jedynie) dopiero pod koniec 31 tygodnia, a teraz (34) samo po odrobince leci, ale te kropeczki sa naprawde minimalne i malusie, ze jakby mi w stanik lecialo to bym nie zajarzyla nawet
ale jest tak jak Gosia napisala, nie kazda kobieta ma siare w ciazy, niektorym dopiero po porodzie sie zaczyna wszystko no i to ze siara jest czy nie nie swiadczy o pozniejszej ilosci pokarmu ani o tym czy w ogole bedzie ten pokarm, wiec nie ma sie co martwic Dzidzia moze miec tak nozki ulozone ze pyka Cie wglab brzuszka i wtedy raczej slabo sie odczuwa te ruchy, ciesz sie ze narazie nie obrywasz po zebrach
__________________
07.03.2012, 20:35 3270g, 47 cm |
|
|
|
#2172 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Dzień dobry
melduję się po weekendzie. Trochę nadrobiłam, resztę później. Wzięłam się za porządki, bo nie wszystko zdążyłam zrobić przed weekendem. U mnie dzisiaj piękna pogoda, słoneczna mam nadzieję, że się utrzyma, bo czekam na mamę i idziemy na miasto pokukać za kilkoma rzeczami do wyprawki. Karolca ja też zażywam tardyferon i raczej mam podobnie jak dziewczyny pisały, czyli bardziej w stronę zaparć... Miłego dnia wpadnę później
__________________
♥E.M♥ |
|
|
|
#2173 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Wychowywał się przez prawie 10 lat bez dzieci i był okropnie zazdrosny. Ale dlaczego ugryzł mnie, nie wiem. Przez jakiś czas bałam się przysuwać twarzą do psów, nawet tych, które znałam od szczeniaka. Jak ZUS mi zapłaci, zamawiam łóżeczko
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#2174 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Witam dziewczyny
![]() U mnie samopoczucie lepsze... jeszcze kuzynka mi nie potwierdziła ale chyba jutro będzie pogrzeb babci... nie wiem czy będę mogła iść z tymi twardnieniami jakoś sobie nie wyobrażam nie iść na pogrzeb babci, ale mówią mi bliscy, że emocje i stanie w moim stanie...to nie dobry pomysł! ...mam dziś wizytę na 16:00 Może dowiem się czy i jak intensywnie mogę się ruszać...bo na razie leżę... Trzymajcie proszę kciuki za dzidzię i moją szyjkę![]() *Dziewczyny jeśli chodzi o pieski...to ja się troszkę boję czy aby moja sunia nie będzie zazdrosna... ogólnie jest grzeczna i nawet się słucha...ale to szalona i temperamentna rasa lalki i miśki gryzie ...skacze z radości na gości...oduczamy ją ale idzie powoli... ( teściu ją tego nauczył, bo on kocha jak ona się tak cieszy) no zobaczymy...* Ja właśnie boję się tego czy dam sobie radę z maluszkiem w domu to wszystko ogarnąć... w ogóle wyobrażam to sobie ale nie mogę uwierzyć, że moje życie się niedługo tak diametralnie zmieni... * U mnie wyprawka już praktycznie gotowa...nie mam tylko wanienki, no i dokupię kilka bodziaków i dwa pajace...bo mam wrażenie, że za mało mamy... * mój synek szaleje...wczoraj leżałam przytulona do Małża i trzymał rękę na brzuszku, to mały go kopał b. mocno przez ok 20 min oddał za wszystkie czasy w których się z tatusiem droczył i nie chciał kopać Tatuś się cieszył bardzo bo ostatnio mąż się smuci, że nie może głaskać i dotykać brzucha, a tak to robił pierdzioszki, głąskał i pukał do małego a teraz mamy zakaz dotykania brzuszka...bo to macice pobudza...![]() * Miałam napisać jak poznałam Męża więc, wasze historie czytało się super ![]() ...mieszkaliśmy całe życie na jednym osiedlu...mieszkał piętro nad moimi przyjaciółkami więc widywałam go często ale nawet cześć mi nie mówił, to był taki cwaniaczek, latały za nim dziewczyny, ale dla mnie był nieosiągalny bo był 5 lat starszy i jako starszy sąsiad moich dziewczyn raczej za dzieciaka go nie lubiłyśmy jego i jego ekipy... M. był jakiś czas w Londynie... więc go dawno nie widziałam... i pamiętam... byłam świeżo po rozstaniu z byłym narzeczonym(8lat) ... poszłam do naszego Pub-u z koleżanką i nagle podszedł do nas "Nasz sąsiad" z innym sąsiadem ja sceptyczna i zdziwiona, że nagle mówi ładnie cześć i chce się przysiąść ale nie gadałam z nim za bardzo, koleżanka za to bardzo chętnie...spodobał jej się...i gadali sobie o zamiłowaniu do Wrocławia...potem wyciągnęli nas na dyskotekę hehehe i już po drodze zaczęliśmy rozmowę ja raczej chłodno i sarkastycznie, on grzecznie potańczyliśmy trochę (ale chciał tańczyć tylko ze mną, co lekko zasmuciło koleżankę) i kręcił się koło mnie...pamiętam że od razu zobaczyłam światełka w jego oczach i wiedziałam, że coś kombinuje... pogadaliśmy, potańczyliśmy,( tym swoim tańcem mnie zauroczył lekko) poflirtowaliśmy ( chociaż ja nadal średnio poważnie to traktowałam) raczej jako dziwne zdarzenie ...odprowadził mnie pod bramę, jeszcze musiałam wyjść z psem i mówię żeby poczekał na dole ( mieszkałam na parterze) jak schodziłam to byłam już lekko podekscytowana jego ciągłą uwagą i obecnością innego faceta ... i wiecie co walnęłam głową w skrzynkę pocztową bardzo mocno! nie wiem jak??? zaczął dmuchać i pocałował mnie w czoło miałam guza!!! Na 2 dzień napisał na GG czy wyskoczę z nim na wycieczkę, zaliczyliśmy fajową, pierwszą randkę no i od tamtej pory nie rozstawaliśmy się nawet na jeden dzień! Na pocałunek poczekał kilka dni...potem wspólne zamieszkanie, nie obyło się bez burzy w związku ale skończyło się pięknymi zaręczynami, pięknym ślubem, i teraz czekamy na Nasz mały cud! Powiem Wam, że nie wyobrażam sobie obok mnie nikogo innego... Kocham go najbardziej na Świecie ...ze wszystkimi wadami i zaletami... choć długo się w tym uczuciu upewniałam i ciągle nie byłam pewna czy to prawdziwa miłość... ( trauma po 8 letnim związku ) aaggaa ja bym aga gdzieś zadzwoniła i spytała czy możesz z takim wynikiem do wizyty czekać czy może trzeba zareagować... ja się zupełnie na tych wynikach nie znam...
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła" Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie... Edytowane przez Mała! Czas edycji: 2012-01-23 o 11:54 |
|
|
|
#2175 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Czesc Dziewczynki;]
Chciałam sie przywitac i wracam do nadrabiania tego co napisalyscie przez weekend Troche podczytywałam jak udało mi się przejąć kompa od męża ![]()
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski |
|
|
|
#2176 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: okolice Poznania
Wiadomości: 666
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Składam szczere kondolencje Spędziłam weekend w Twoich rejonach, byliśmy z mężem w okolicy Kamiennej Góry. W Poznaniu śniegu brak a tam normalnie zaspy były
|
|
|
|
|
#2177 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
U mnie w mieście sucho...ale własnie okolice górskie ju z zasypane są ładnie
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła" Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie... |
|
|
|
|
#2178 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Mała trzymam mocno kciuki za dobre wiesci!
Musi byc dobrze![]() A pogrzeb bym sobie jednak podarowala...za duze przezycie ale zrobisz jak uwazasz oczywiscie. A Ty odwazna bylas po 8letnim zwiazku wow no ale widocznie tak mialo byc
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
#2179 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
byłabym o wiele mniej strachliwa czy na pewno wszystko OK ![]() Cytat:
Cytat:
Trzymaj się cieplutko |
|||
|
|
|
#2180 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
Dzięki:0 No musi być dobrze! twardnienia jakoś przeleżę nawet do końca ciąży ale ram radę oby tylko one skutków na szyjkę złych nie miały...bo mam ich b. dużo w sobotę cały dzień! w piątek podobnie ponad 15x... a dziś już 5 x Spytam lekarza co z tym pogrzebem... może da mi zielone światło! A co do związku to fakt.. wymaga to odwagi ale decyzja była b. dobra... 8 lat razem, zaręczyny, opłacona sala na ślub i ksiądz... więc łatwo odkręcać nie było!
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła" Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie... |
|
|
|
|
#2181 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cytat:
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
|
#2182 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: wirtualny świat
Wiadomości: 7 062
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
część dziewczyny
na razie tylko sie przywitam i na razie ponadrabiam Wasze wpisy
|
|
|
|
#2183 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Mala ja przylaczam sie do rad dziewczyn, spytaj lekarza co mysli o pojsciu na pogrzeb, ale ja jednak bym podarowala sobie... Babcia napewno by zrozumiala.
Ja sie wlasnie wykapalam i jak sie ogarnialam po kapieli to tak mnie dwa razy zabolalo w szyjce czy to w pochwie jakby mi ktos kija wcisnal teraz znowu leze ...
__________________
07.03.2012, 20:35 3270g, 47 cm |
|
|
|
#2184 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 519
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Cześć dziewczynki!
Normalnie jaki sen miałam szkoda że jeszcze długa droga do takiego brzuszka.Byłam dzisiaj pobrać posiew w kierunku GBS zlecony przez lekarza ale oczywiście płatny. Zrobiłam sobie taką małą wycieczkę po Krakowie, potem jeszcze sklep- brzuszek był grzeczny ale boje się żeby się nie zemścił na mnie potem skurczami Już grzecznie będę siedzieć na pupce dzisiaj.Cytat:
zwłaszcza teraz!Cytat:
Mi twardnieje ale zaraz puszcza. Ale mam zalecenie że gdyby stwardniał "na stałe" to od razu na wizytę albo Izbę Przyjęć -bo to może oznaczać kłopoty z łożyskiem. Spróbuj wsiąść kąpiel i 2 tabletki no-spy (albo 1 no-spe forte) jak nie przestanie to koniecznie do lekarza. |
||
|
|
|
#2185 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
akurat zadzwoniła do mnie kuzynka z Krakowa, a że ma fajna znajomą ginekolog to zadzwoniła do niej w mojej sprawie. I dowiedziałysmy się że nie ma ścisłych norm na ilość białka w moczu w ciąży, a z racji mojego kiepskiego nerkowego stanu to u mnie w moczu moga cuda wychodzic. Poza tym kilka czynników może sprzyjac zwiekszeniu ilości białka: gorączka (miałam 37,3 przez 3 dni) biegunka (miałam 5 dni) i przetrzymywanie moczu (tamten mocz jakims cudem trzymałam 6 godzin - zwykle wytrzymuję 2)
I dowiedziałam sie że raczej nie będą mnie trzymać do 40 tc bo mogę stracić nerkę, a ostry ból spojenia + duże dziecko jest dodatkowym wskazaniem do cesarki (jednak) Najbardziej mnie zadziwiła,ze zaproponowała by mi żebym przyjechała do niej do Krakowa do kónca ciąży to mnie poprowadzi (ta lekarka) ale o moim ginku słyszała i podobno jest świetny i jego klinika też ma juz w Polsce renomę. Więc podobno jestem w lepszych rekach. A do ginka pojade po południu i na wszelki wypadek wezme rzeczy do szpitala.
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!! |
|
|
|
#2186 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Hej Babeczki , zaszalałam i zrobiłam sobie wycieczkę do labu na badania.Pogoda piękna ,normalnie mamy wiosnę u mnie, fajnie się tak przewietrzyć.Wyniki już mam, bo ja po godzinie mam w necie dostępne, niby wszystko ok, ale dużo bakterii w moczu, może się podmyłam słabo , wyczyny z miską o 5 rano przy napierniczającym spojeniu nie są za wygodne, we krwi coraz więcej płytek ,coś się jednak z tym krzepnięciem u mnie zmienia im bliżej porodu, ale mam mieć robiony teraz ten układa krzepnięcia, więc się dowiemy co tam się święci.
Mam też nową porcję wieści od mojej koleżanki Ani i Patrycji, Mała dostała dwa małe udary, ma jakoś chorobę dodatkową , która to spowodowała, poza tym od chemii dostała zapalenia trzustki i coś się dzieje z wątrobą,niestety chemia wstrzymana na jakiś czas, póki nie będą wiedzieć jak z tego wybrnąć.A koleżanka Ania ściaga mleko dla Synka i kursuje między domem a szpitalem ( 50 km) , tak więc jeśli będę kiedyś narzekać,że mi ciężko to chyba sama się walnę młotem w łepetynę.Lecę z pamięci ![]() Co do początków z Małym dzieckiem w domu....najbardziej dokuczało mi niewyspanie i przez to byłam zmęczona, tż wziął na siebie prasowanie, gotowanie itp. więc ja w sumie miałam tylko dziecko do ogarnięcia.Nina spała słabo, nie tak jak niektóre dzieci po 3 godziny po jedzeniu , więc nie miałam kiedy się zdrzemnąć,ciężkie były nocki, ale są takie dzieci , które śpią i jedzą , no i walą kleksy w pieluszki, takich dzieci życzę wszystkim ![]() Lepiej się zrobiło, kiedy się ogarnęłam z takim jakimś dziwnym lękiem o Nią, zaczęłyśmy przesiadywać w dziennym pokoju, nie bałam się już wyjść siusiu itd.Ale na to wszystko potrzeba chwilę czasu, ogólnie człowiek się jakoś organizuje.Stabilizują się hormony , dziecko zaczyna się uśmiechać i jest pięknie.Będziemy mieć dzieci na wiosnę, więc spacerki będą dluższe, choć moje pierwsze zimowe to był horror, Mała się darła jakbym Ją przypalała w tym wózku, a potem Jej przeszło, pamiętam te smsy do tż , zasnęła po 20 sekundach i ta radość moja,że mogę wyjść na spokojnie do ludzi. Co do wolnego czasu to na powiem Wam,że pisałam na innym forum wtedy i powstało w pierwszym roku życia naszych malców najwięcej stron , więc świadczy to o tym ,że jest ciężkawo , ale nie zabójczo.Dużo zależy jakie będziecie mieć podejście do dziecka ,do Jego płaczu itp.Spokojniejszym będzie lżej .Będzie dobrze Dziewczyny, damy radę, kto jak nie my? ja jak będę niewyspana to będę pierniczyć jak bym była po drinku moze byc wesołoAagga zadzwoń do gina i dowiedz się co myśli o tych wynikach będziesz spokojniejszaMała szybka i odważna decyzja, ale jak widać słuszna Nikki a to pięknie TŻ powiedział, może siedzi na jakimś bliźniaczym forum dla facetów i tam mu tak poradzili, hihihii ![]() Dzisiaj jak wracałam z badania spojrzałam na chodnik, a tam kawałek sztucznej szczęki, trochę rozwalonej , ale nowiutka , aż zdjęci zrobiłam .---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:06 ---------- Cytat:
A i się zważyłam , przez 3 tygodnie przybrałam 400 g,można powiedzieć ,że stoję w miejscu, z poprzedniej ciązy sie powtarza, po 30 tygodniu już nie tyję , cieszę się , bo mam dużo po ciązy do zrzucenia tych kg , które były od dawna , będzie dobra okazja, z tym ,że nie można wpierniczać ponad miarę ,żeby to karmienie szło na minus w bilansie
Edytowane przez koniakonia Czas edycji: 2012-01-23 o 13:17 |
|
|
|
|
#2187 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
konia smutne wiesci napisalas o tej dziewczynce
![]() Mnie tez prosze mlotem walnac jak zaczne narzekac! A z tym to mnie rozbawilas, nie masz juz czego znajdowac i czemu robic zdjecia?
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
#2188 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
konia, miałam cichą nadzieję, że przyniesiesz lepsze wiadomości o Patrycji, a tu takie nieszczęścia na biedne dziecko spadają. To nie jest sprawiedliwe aby dzieci tak chorowały i cierpiały.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#2189 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Ja też się dziś ważyłam i masakra! ogólnie przez calutki miesiąc przytyłam 2 kg! z czego dzidzia aż 1kg! wiec ja też kg! ...ale już mam dosyć rozrastania się!
![]() * w sobotę zrobiliśmy sobie z mężem sesję z brzuszkiem...nie mogę się doczekać jak zobaczę te zdjęcia...ze względu na mój stan zaszaleć nie mogliśmy ( ja w ogóle mam problem ze staniem bo od razu mam kamień z brzuszka) ...więc zrobiliśmy tyko kilka fotek ale pamiątka będzie superowa pochwalę się ma pewno!---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:41 ---------- Cytat:
Dokładnie podpisuję się pod tym co Aga napisała b. mi przykro... ( a z tą szczęką to śmieszne jeszcze fotki strzelać hehe! ) też się podpisuję...
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła" Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie... |
|
|
|
|
#2190 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7
Jeśli chodzi o wagę to ja w ostatnim tygodniu straciłam pól kilo
![]() Wydaje mi się, że terdyferon pobudził moje jelita do wzmożonej pracy, no i jem więcej pomarańczy ze względu na to żelazo. Ale niby jem więcej. Albo waga mnie oszukała aby nie sprawić mi przykrości?
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:24.





pojedz do gina wieczorem i bedzie wszystko jasne
hmm... może u mnie dość późno się pojawi ??
Nie każda je ma 









szkoda że jeszcze długa droga do takiego brzuszka.
Już grzecznie będę siedzieć na pupce dzisiaj.

