|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1321 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Lucy, Dph, Bebi, dziekuje za odp
Dph, jako ze jest juz doswiadczona mamusia, Twoja odp w pelni mi odpowiada i mnie satysfakcjonuje
__________________
Dżony |
|
|
|
#1322 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
Cytat:
Ja tez tz nie puszczę ani na chwilę z tego samego powodu co Ty
|
||
|
|
|
#1323 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
w ogole to zaraz dam zdjecie brzuchola z soboty i powiecie mi, czy opadl czy nie? bo nie wiem, kogo zapytac
tztowi jakos nie ufam bo niby skad ma sie znacz tego co wiem, Nietopik jest jego pierwszym dzieckiem ![]() ![]() Ciekawe jak tam Agawoo i AgaMili
__________________
Dżony |
|
|
|
#1324 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Pear a kiedy miałaś ostatnio wizytę?
Bo mi na przykład podobno brzuch opadł choć tego nie widzę ale prowadząca i położna powiedziały mi że dzidzia jest juz nisko i napiera wiec brzuch opadł
|
|
|
|
#1325 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 986
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
w razie czego zawsze możesz dokupić ja właśnie po siedmiu latach wyciągnęłam po córce starą powłoczkę co prawda ona była cały czas w pościeli i wyglądała jak nowa nawet się zastanawiałam czy ją prać bo była jak nowa no ale wyprałam i nadal jest jak nowa tak sobie teraz myślę że mi ten jeden komplet wystarczył bo w sumie mała spała większość czasu ze mną tzn jak skończyła pół roku zaczęła spać z nami i tak zostało ale pamiętam że używałam kołderki dla niej nawet w naszym łóżku, ah ta skleroza :P
__________________
|
|
|
|
|
#1326 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
na poczatku tez chcialam oplacic polozna, ale polozna+sala do porodu rodzinnego = za wyskie koszty na dwoje bezrobotnych zerujacych na rodzicach, wiec stwierdzilam, ze bardziej przyda mi sie sala z wanna, drabinkami itd, a polozna tak czy siak jakas bedzie zreszta na szkole rodzenia mielismy za kazdym razem zajecia z innymi poloznymi i wszystkie byly super, wiec mam nadzieje, ze trafi mi sie ktoras z nich najbardziej spodobala mi sie taka, co innym moglaby na pierwszy rzut oka nie podpasowac wielka, puszysta, taka niby ostra, ale przychodzi co do czego, to sypie takimi zartami, ze szok i jak sie juz usmiechnie, to nie ma bata, zeby nie zarazila usmiechem drugiej osoby taka bym chciala - konkretna, ostra w odpowiednim momencie, a w innym potrafiaca rozbawic lub dodac otuchy raz trafilam na nia, jak pojechalam na ip i byla mega ---------- Dopisano o 20:32 ---------- Poprzedni post napisano o 20:25 ---------- Cytat:
i tez mi mowili, ze dzidzo nisko i napiera, ale ze wszystko pozamykane i "porodu nie widza" ![]() ![]() Cytat:
Dph, spokojnie, zawsze jest buerlecithin Akurat jest zaraz po dniu babci, wiec powinny byc dobre promocje ![]() jak sie zasika po szyje, to wysle tzta po kolejny komplet i tyle matko, jak mi sie macica stawia ![]() czuje, jakby ktos zaciskal na moim brzuchu kleszcze dzisiaj czesciej mi sie stawia niz nie stawia mam nadzieje, ze Nietopik nie zobaczyl kolderki
__________________
Dżony Edytowane przez pearpearl Czas edycji: 2012-01-23 o 20:41 |
|||
|
|
|
#1327 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
U nas tz to załatwił. Ja o niczym nie wiedziałam. Dla nas też to spore koszta bo tylko on pracuje ale on nie chce zebym miała bardzo traumatyczny poród (bo od tego zalezy długość przerwy między naszymi dziecmi). W sumie mi to by wystarczyło gdyby tz był przy mnie i jak coś to opitalał towarzystwo ale zawsze ta dodatkowa wykwalifikowana osoba tu akurat w postatci mojej prowadzącej, która mnie zna będzie duzym wsparciem .
---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ---------- Cytat:
![]() Ja miałam w czwartek. teraz mam też w czwartek. Na ostatniej wizycie mi tak powiedziała , ale ja jestem otwarta i '' jak teraz pani urodzi to nic się nie stanie'' A jeszcze co do opadnięcia brzuszka. Masz zgagę, częściej biegasz do łazienki na siusiu, łatwiej Ci sie oddycha? Jeśli tak to najprawdopodobniej Ci sie obniżył / obniża. Ja np od 34 tyg zgagi mam sporadycznie (wcześniej non stop) i latam do wc z 5-6 razy nocą, w dzien już nie liczę. Edytowane przez czubasek20 Czas edycji: 2012-01-23 o 20:41 |
|
|
|
|
#1328 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
Kochanego masz tzta. No, ale Twoj pracuje, to moze zalatwic. Moj jedynie "podpracowuje" na razie tyle, zebysmy mieli chociaz na spozywcze zakupy. Reszte ciagniemy i czekamy na pogode i warunki do latania, zeby mogl skonczyc instruktora. Pewnie gdybym sie uparla, to tez bym mogla miec polozna, ale bede liczyla na tzta i szczescie do poloznej z dyzuru. A mieliscie juz spotkanie ze swoja polozna? Po porodzie bedzie do Was przychodzila ta sama? Cytat:
a zakrylam mu oczy przeciez... ![]() Cytat:
)do lazienki biegam 5-6 razy noca od 2 miesiecy ![]() a jezeli chodzi o oddychanie, to czasem mam tak, ze musze wziac ze 3 glebsze, bo jeden to za malo...
__________________
Dżony |
|||
|
|
|
#1329 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
my nie mamy prywatnej położnej ![]() to wstaw zdj brzuchacza do klubu to zobaczymy czy opadł czy nie :p |
|
|
|
|
#1330 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 095
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
hejka Michaś dziś kończy miesiąc
![]()
__________________
|
|
|
|
#1331 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
No tak, nie czytam ze zrozumieniem.
To jeszcze bardziej Ci zazdrszcze prowadzacej ![]() zaraz wstawie
__________________
Dżony |
|
|
|
#1332 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
no to siup za zdrówko Michałka ![]() Dawno nie piłyśmy na forum |
|
|
|
|
#1333 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 986
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
A mi dziś przyszedł stanik do karmienia
__________________
|
|
|
|
|
#1334 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 970
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Siemka
![]() Czytam sobie was już w domku. 2 godziny temu wróciliśmym, tż wyskoczył do pracy zanieść papierek i ma 3 tygodnie wolnego, Mili ogląda bajki, Marcelek śpi. Uśmiałam się z opisu porodu Agatka byłaś dzielna ![]() A teraz mój: Zacznę od momentu w którym się odzywałam na forum ostatni raz czyli w sobotę. Po nieprzespanej nocy wstałam w sobotę o 9.00 bez bóli, ale tak jak wam pisałam miałam dużo śluzu z krwią. Tak było przez większość dnia. Dzwoniłam do szpitala 2x ale nie kazali przyjeżdżać. Nie miałam bóli więc pojechaliśmy do Lidla na zakupy tygodniowe bo lodówka pusta na koniec tygodnia a sama się bałam zostać w domu. W sklepie miałam 2 skurcze a tż do mnie przy kasie "czemu nie rozpakowujesz , pośpiesz sie" a ja mu "bo mam skurcz" i trzymam się za brzuch. Wróciliśmy do domu , rozpakowaliśmy i zaczęłam mieć skurcze 1 na godzinę , zawieźliśmy Milenkę do rodziców moich w razie czego ale nas namówili żebyśmy zostali u nich na noc i już nie wracali do siebie. Ja czułam się dobrze, skurcze był znośne. Oglądaliśmy wieczorem film i od około 23.00 zaczęłam mieć bolesne skurcze co 15 minut. Ale wytrzymywałam i tz mnie masował i głaskał, a tak to oglądaliśmy coś w tv. Około północy wszyscy poszliśmy spać. Ja już czułam mocne bóle co 10 minut ale myślałam że usnę. Niestety po 2 godzinach stękania w łóżku (wszyscy już spali) zadzwoniłam znowu na porodówkę. Niczego nowego się nie dowiedziałam, kazano mi wziąć paracetamol i gorącą kąpiel. Także o 3. w nocy poszłam się kąpać . Woda trochę złagodziła ból ale skurcze się nasiliły. Wróciłam do łóżka, postękałam godzinę, tż mi pomasował plecy i przytulił (na półśpiąco) i poszłam znowu się kąpać po 5.00 i zjadłam kanapkę. Doszłam do wniosku że nie ma sensu się już kłaśc, skurcze były co 8 minut i już baaardzo bolało. Zresztą śpiący obok tż mnie wkurzał, więc włączyłam sobie tv w salonie i na siedząco się męczyłam do 7.00 ( nie było mowy żebym usnęła przy bólach). Mama wstała bo usłyszała jak się męczę i powiedziała dość, mam natychmiast jechać do szpitala. Zadzwoniłam do nich że przyjadę to mi powiedzieli że oczywiście moge przyjechać ale najlepiej by było jakbym przyjechała przy skurczach co 2-3 minuty bo jeżeli rozwarcie jest mniejsze niż na 4 cm to odeślą mnie do domu. Powiedziałam że mam skurcze od 2 dni i na pewno mam rozwarcie i że się zbieram.Mama odbudziła tatę i tż , zrobiła nam śniadanie i kazała jechać. Mój tata był tak przejęty (on to z tych nadopiekuńczych ojców, z kazdą pierdołą do lekarza mnie wysyłał zawsze) i powiedział że jedzie z nami a jak będą mnie chceli odeslac to zrobi awanturę C.D. za moment Edytowane przez AgaMili Czas edycji: 2012-01-23 o 21:04 |
|
|
|
#1335 | |||||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 182
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
co ?? jestes chetna ? bo ja chce juz dzidziola po tej stronie.... mam dosc zgagi, bóli kregosłupa, puchniecia nog i łazenia siku co pol godziny ;/ powiedz zes chetna na darowizne ![]() Cytat:
ło matko ale opis krociuchny ale jaki tresciwy heheh ![]() fajnie ze juz jestes bo jak cie nie bylo to byly 2 str dziennie do czytania ; ![]() Cytat:
NIETOPERKU KOŁDERKA JUŻ JEST MOŻESZ WYJSC NIE BEDZIESZ SPAĆ JAK BOŻE DZIECIE POD CHMURKĄ HELOŁ NIETOPERKU UKAŻ NAM SWE OBLICZE ![]() Cytat:
![]() [QUOTE=bambusiek;31799637] To ode mnie też kilka info odnośnie porodu: Obudziłam się o 3:30 ze skurczami, w szpitalu byliśmy o 5:30, o 6 odeszły wody, a o 9:02 narodził się Tymuś ![]() Niestety były małe komplikacje, tj. zostało użyte vacuum, ale najważniejsze, że małemu nic nie jest co do nacięcia, to mam 1, ponoć ładnie zaszyte i zrośnięte w środku popękałam/QUOTE] SUPPPER SZYBCIUCHNY POROD, MARZY MI SIE TAKI Cytat:
![]() Cytat:
jestes dzielna babka... taki porod to i corunia ci nie straszna Filippo i Mała ci pomoga w razie czego, no ewentualnie tesciowa moze tez... troszke... ![]() Cytat:
juz widze jak czubasek sie porusza w 20 miesiacu ciazy Cytat:
Cytat:
![]() --------------------- a ja dzis bylam na szybkiej wizycie u gina... jestem pozamykana jak sejf jakis cholerny ja nie chce sie przeterminowac.... termin wg lekarza na 8go lutego i do tego dnia dał mi zwolnienie i nakaz stawienia sie 9go na IP ... nie wiem po co ;( w ogole głupia pipka sie nie zapytalam go o nic bo mnie zasmucilo masakrycznie to ze pozamykana.... nie chce tyle czekac mam dosc juz i teraz nie wiem czy tego 9go z torba juz do szpitala czy bez torby ale jak mnie nie zostawia w szpitalu to dadza mi L4 jeszcze na jakis czas ? nie wiem nic ;( ale mi sie humor zepsuł dzis no....
__________________
Dominika Natalia:http://www.suwaczki.com/tickers/nzjdhqvkaio3trg4.png http://www.suwaczki.com/tickers/uiklkwk4dsmjk6bg.png |
|||||||||
|
|
|
#1336 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
![]() mój brzuch byłby moją trzecia nogą
|
|
|
|
|
#1337 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 970
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
W szpitalu ktg, skurcze były od 30 do 150, trwające ponad minute , co 2-3 minuty
i rozwarcie na 4-5cm. Także babka mówi ok, no to na porodówkę. Pyta się mnie czy chcę znieczulenie a ja "taaaaaaaaaaaak" bo tylko na to czekałam od 2 dni. A ona "tylko jest możliwość że jeśli szybko pójdzie to go nie dostaniesz bo nie ma anestezjologa w tym momencie" ![]() Jak go zaczęłam w dychać - ogromna ulgą, naćpałam się jak nigdy Zaraz przyszła znowu babke, wzięła mnie na wózek i na porodówkę. Tam ja już nie mogłam się ruszyć, skurcze co 2 minuty i po porstu wyłam, łzy mi leciały, smarki z nosa, siedziałam na tż zawieszona i mu smarkałam w bluzę, serio tak się darłam jakby mnie obdzierali ze skóry i wbijałam paznokcie w męża . Tz poszedl szybko do położnej i powiedział co z tym znieczuleniem a ona mu powiedziała ze nie bedzie . Nie wiedział jak mi to powiedzieć bo byłam w agonii . No to poprosiłam o cokolwiek, byleby choć na chwilę pomogło. Zaproponowała jakiś zastrzyk w nogę, nawet nie wiem co to było.Tż mnie przebrał w koszulę, bo ja jeszcze byłam w ubraniu a sama już nie byłam w stanie nic zrobić. Oczy miałam zamknięte non stop. Położyłam się na łóżku i wyłam. Tż masował plecy a tata czekał na korytarzu. Sprawdzili mi rozwarcie i było na 7cm. Dostałam zastrzyk i po nim + gaz - odpłynęłam. Miałam zamknięte oczy i niby spałam ale pamiętam wszystko jak we mgle. Ból był ale inny, skupiałam się na tym że za chwile urodzę i muszę zachować spokój. Nie odzywałam się do nikogo, oczy miałam zamknięte, wdychałam gaz i tak leżałam. Po godzinie tata pojechał do domu bo musiał zostac z Milenką (mama wychodziła do pracy). Poczułam że muszę siku i poszłam (o dziwo wstałam sama ) do wc, tam na klopie poczułam parcie i dre się do tż "leć po nią, rodzę!" a on "no ona poszła tylko wypuścić tatę, zaraz wróci" a ja "rodzęęęęęęęęęęęęęęęę!!!! ! " i prę . Tz jak opatrzony pobiegł bo babkę, mało się o drzwi nie zabił a ja doczołgałam się do łóżka . Przybiegła położna, zaczęła szykować narzędzia, lapy itp i kazała tż nacisnąć czerwony guzik żeby ktoś przyszedł szybko. Ja już nie mogłam dłuzej wstrzymywać parcia a jeszcze wody mi nie odeszły. Także w 1 sekundzie przebiła pęcherz, wody odeszły i w 5 minut wyskoczył Marcelek . W czasie parcia krzyczałam jak opętana, jak demon jakiś takim niskim tonem . A ból?? Jakby mnie ktoś podpalił od środka. Bolało niemiłosiernie, żadnej ulgi ani nic, po prostu jakby ktos mnie palił w środku i rozrywał na 2 częsci. Pękłam i nie nacieli mnie. Jak tylko małego miałam na brzuchu to banan na ustach, całuski z tż, wzruszenie i ogromne szczęscie. Łożysko mi połozna wyjęła. Szycia nie czułam (tylko zastrzyk ze znieczuleniem bolał). Jak mnie szyła a ja trzymałam małego to śmiałam się jak mysz do sera i do niego gadałam "ale jesteś malutki, cześć Marcelku tu mama" . Najpiękniejszy moment.Później leżałam na tym łózku przez 1,5 godziny, przyjechali rodzice i brat. Potem pojechali a nas przniesli na sale poporodowa na 6 godzin (podwójne łóżko, kanapa , bujany fotel do karmienia, kołyska, łazienka, poducha do karmienia, szafa ![]() Mały jest cudowny ![]() Edytowane przez AgaMili Czas edycji: 2012-01-23 o 22:41 |
|
|
|
#1338 | |||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Aga, dawaj, dawaj, bo sie zaczytalam
, a zaraz tz wroci z roboty i nie bede mogla siedziec na wizazu Cytat:
wyciagam pale ![]() i siekierke ![]() bacik tez Cie nie ominie Cytat:
trzesienie ziemi nawiedzilo Polske a nie... to tylko jedna ciezarna postanowila wyjsc sie przewietrzyc Cytat:
![]() Cytat:
? ![]() Cytat:
To, ze teraz jestes pozamykana, nie znaczy, ze musisz sie przeterminowac. Spokojnie, do 8go jeszcze troche czasu.Moja tesciowa mi mowila, ze byla na ostatniej wizycie u gina, on ja zbadal, popatrzyl i mowi do niej "wszytsko dobrze, a my widzimy sie za dwa tygodnie, bo porodu nie widac" na drugi dzien urodzila corke
__________________
Dżony |
|||||
|
|
|
#1339 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Kraków/ Warszawa
Wiadomości: 1 056
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
aa probuje was nadrobić ale muszę kąpać małą bo mi później żyć nie da
![]() AgaMili, Mała gratulacje ! Agatek, fajnie, że już wróciłas noo i to by bylo na tyle dziś, bo Natalka się budzi ;/ jutro będę na dłużej bo dzisiaj padam na twarz ![]() buziaki napiszę wiecej jutro |
|
|
|
#1341 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
a ja mam doła, bo Mała się od jakiegoś czasu nie rusza
twardnieje mi brzuch tylko.... chyba zwariuję |
|
|
|
#1343 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
![]() poszturchaj troche brzuch, mi położna powiedziała żeby podszczypywać trochę brzuch jak sie długo nie rusza. |
|
|
|
|
#1344 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Aga, super opis
![]() ja też już chcę moją małą ![]() ---------- Dopisano o 21:55 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ---------- Cytat:
idę do wanny... ![]() co za Małpka ;( dostanie w dupę jak się urodzi za straszenie mamy ;( |
|
|
|
|
#1345 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Agatek i AgaMili witajcie
gratuluję bobasków. Super opisy porodów. Jak je czytam to już wiem, że mój syn będzie jedynakiem Udało mi się Gada uśpić. Dziś było pierwsze werandowanie. Chciałabym iść z nim na spacerek, ale od środy zapowiadają mrozy. Idę coś zjeść bo nawet nie miałam kiedy. Dziecko to dieta cud
|
|
|
|
#1347 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 970
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
dziewczyny ale dla takiego szczęscia jakie się dostaje warto pocierpieć
|
|
|
|
#1348 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 983
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
![]() Pearl ja nie miałam ochraniacza na łóżeczko ze zdejmowaną powłoczką i nie wyprałam. Wyprałabym, ale pranie wcześniej wsadziłam do pralki taką małą podusię i mi się zbiegła w środku... Wolałam nie ryzykować. Kołderkę mam jedną. Jak zostanie zasikana, to przykryję małego kocykiem ![]() Agatek super, że wróciłaś No miałaś troszkę przejść z porodem, ale najważniejsze, że dałaś radę Cytat:
![]() Co do sikania, to ja "tylko" 2 razy w nocy muszę do łazienki. Ale jakby doszło do 5-6 razy, to chyba bym nocnik przy łóżku trzymała ![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
#1349 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
Nie mów tak bo się przeterminujesz mała nie będzie chciała wyjść jak pierwsze co to czeka ją '' dostanie w dupke ''![]() tz właśnie wrócił przybity z pracy bo zwalniają ludzi na potęgę |
|
|
|
|
#1350 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Co do porodu- każda z nas ma inny zakres bólu- ja słaba byłam i przeżycie masakrycznie, szwy ciągną, nie mam siły, boli podbrzusze, boli krocze...
cesarka niby łatwiejsza, bo nie ma partych, no ale nie wiem jak to z bólem brzucha, z raną, trudno się wypowiadać.I na dzień dzisiejszy: "jak zobaczysz dziecko- zapominasz o bólu" się nie zgadzam... może jestem w szoku, boli mnie to, że A. wyjeżdża, bo w końcu $$ ktoś musi zarabiać, bo się skończyły itp itd... same wiecie jak jest ![]() Cytat:
no ale dopajamy 2-3 max dziennie, teraz postaram się karmić jak najwięcej z cyca, co by przeciwciała dostała.TEŻ JESTEM W SZOKU, ŻE URODZIŁAM DZIEWCZYNKĘ! Dlatego tak napierałam na imię do tżta w ostatnich dniach, bo los lubi być przewrotny, a moja intuicja mnie zawiodła
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:07.





















będzie za jakieś 2 tyg... nie wiem jak sobie poradzę sama
chociaż teściowa się deklaruje no i szwagier pomóc chce 
, a zaraz tz wroci z roboty i nie bede mogla siedziec na wizazu 
?

