Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 2012. - Strona 46 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-23, 22:21   #1351
dph
Rozeznanie
 
Avatar dph
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 986
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez kamusia178 Pokaż wiadomość
to ja chetnie oddam ci moje 2 tygodnie ktore mi zostały co ?? jestes chetna ? bo ja chce juz dzidziola po tej stronie.... mam dosc zgagi, bóli kregosłupa, puchniecia nog i łazenia siku co pol godziny ;/ powiedz zes chetna na darowizne

[
jasne że wezmę te 2 tygodnie co mi tak termin mam na 15.02+14=29.02 moja córka będzie wiecznie młoda tfu tfu ja się tu tak nabijam a ciekawe co by było jakbym faktycznie urodziła tego 29

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
a ja mam doła, bo Mała się od jakiegoś czasu nie rusza twardnieje mi brzuch tylko.... chyba zwariuję tż w dodatku na nockę poszedł.... ;(
może faktycznie coś słodkiego ale skoro próbowałaś u mnie też pomagało np ruszanie brzuchem no i muszę też sobie policzyć czy mała jest po disco czy nie bo u mnie to tak co drugi dzień jest aktywna na maksa a co drugi odpoczywa

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
dziewczyny ale dla takiego szczęscia jakie się dostaje warto pocierpieć. No ale ja już nigdy nie rodzę sn bo już 3. raz nie będę liczyć czy dostanę znieczulenie czy nie
AgaMili bidulko masz pecha do tego znieczulenia ale masz już wszystko za sobą a opis super poryczałam się na koniec a jak Milenka reaguje na braciszka?
__________________
dph jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 22:34   #1352
AgaMili
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 970
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez dph Pokaż wiadomość
AgaMili bidulko masz pecha do tego znieczulenia ale masz już wszystko za sobą a opis super poryczałam się na koniec a jak Milenka reaguje na braciszka?
A bardzo pozytywnie . Pokazuje mu zabawki, śpiewa kołysanki. Zadaje 100 pytań typu "a czemu on nie patrzy na mnie?" a jak wychodziliśmy ze szpitala to do niego powiedziała "widzisz Marcelku jedziemy do domu" .
A jak ją babcia przyprowadziła pierwszy raz do nas i małego zobaczyła to była nieśmiała, robiła śmieszne miny i zachwycała się małym typu "ale on słodziutki"

---------- Dopisano o 21:34 ---------- Poprzedni post napisano o 21:31 ----------

Zdj w klubie
AgaMili jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 22:35   #1353
*Agatek*
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

AgaMili normalnie jakbym czytała swój poród też miałam zjazdy na łóżku jak dostałam w dupę zastrzyk na rozwarcie i byłam oszołomiona, non stop zamknięte oczy... szok pięknie się spisałaś!
__________________


*Agatek* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 22:40   #1354
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Nie mów tak bo się przeterminujesz mała nie będzie chciała wyjść jak pierwsze co to czeka ją '' dostanie w dupke ''
więc niech się łaskawie poruszy, to w dupę nie dostanie
Cytat:
Napisane przez dph Pokaż wiadomość

może faktycznie coś słodkiego ale skoro próbowałaś u mnie też pomagało np ruszanie brzuchem no i muszę też sobie policzyć czy mała jest po disco czy nie bo u mnie to tak co drugi dzień jest aktywna na maksa a co drugi odpoczywa
jeśli Mały Małpiszonek poszedł z Twoją Dorotką na disco, to
Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
A bardzo pozytywnie . Pokazuje mu zabawki, śpiewa kołysanki. Zadaje 100 pytań typu "a czemu on nie patrzy na mnie?" a jak wychodziliśmy ze szpitala to do niego powiedziała "widzisz Marcelku jedziemy do domu" .
A jak ją babcia przyprowadziła pierwszy raz do nas i małego zobaczyła to była nieśmiała, robiła śmieszne miny i zachwycała się małym typu "ale on słodziutki"
ale słodko
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 22:43   #1355
AgaMili
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 970
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Z niedogodności - sutki poranione mimo że dobrze przystawiany i nie było żadnych problemów z karmieniem i okropny ból brzucha przy obkurczaniu macicy ( cały czas na paracetamolu) a co do krwawienia i szwów - ok
AgaMili jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 22:49   #1356
czubasek20
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

tz będzie mnie masował bo sobie zaraz włosy z głowy powyrywam z tego bólu
__________________
H
W
R


Nie ma stópki zbył małej, by nie mogła pozostawić śladu. Z
czubasek20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 23:01   #1357
raqla
Raczkowanie
 
Avatar raqla
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 127
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

AgaMili normalnie, jakbym czytała powieść sensacyjną Opis niesamowity, ale przeżyć nie zazdroszczę. Ja o porodzie staram się nie myśleć, bo jak zacznę, to się tylko zestresuję.
raqla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 23:16   #1358
MartuNiunia87
Rozeznanie
 
Avatar MartuNiunia87
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 828
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Jestem po wizycie!! net chodzi jakby chciał a nie mógł, ale jakoś się udało i w końcu mogę wam napisać

Więc tak - ogólnie wynik z posiewu ok - żadnych grzybków nie ma, HIV - nie ma, no i właśnie... niestety powtórka z glukozy wyszła do bani i mam cukrzycę... :/ także dieta i glukometr... za tydzień do kontroli jeśli do tego czasu nie urodzę... no i jakieś bakterie zas są w moczu więc jeszcze posiew z moczu muszę zrobić...

Jeśli chodzi o małą jest wielkościowo nie taka mała w granicach jakoś 3kg jak nie lepiej, ułożona ładnie główką w dół siedzi sobie w kanale i napiera, szyjka skrócona, rozwarcie na ok 2cm... także te skurcze, które miewam działają :P więc może coś z tego niedługo będzie... zresztą mój gin powiedział, że jak przyjdę w pon to pomyślimy nad skierowaniem do szpitala już... także nie do końca wiem co ma w planie:P, ogólnie dziś był bardzo przejęty (w sumie zawsze jest) i siedziałam dość długo wszystko wyjaśnił, powiedział ja oczywiście dopytałam się jeszcze bo w ciąży słabo kumata jestem :P... więc ogólnie było by ok tylko ta nieszczęsna cukrzyca... :/
__________________
Razem - 01.07.2006
Tomuś - 17.09.2007
Pierścionek - 14.02.2012
Sakramentalne TAK - 11.06.2011
Martynka- 23.02.2012


...Jeśli myślisz, ze wiesz wszystko to znaczy, że tak naprawdę nie wiesz nic...
MartuNiunia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 23:54   #1359
boroo50
Rozeznanie
 
Avatar boroo50
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 767
GG do boroo50
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Moje kochane!!!
Zabrali mi maleństwo teraz na antybiotyk, a mam ze sobą lapka dziś, bo tż przywiózł i piszę, że ŻYJEMY!!!

Nazywam się Krzyś. Wyciągnęli mnie z mamusi o 20:55 19 stycznia 2012 roku. Nie mam już pępuszka Jesteśmy nadal w szpitalu, a ja baardzo dużo jem i ciągle płaczę.
Witam wszystkie e-cioteczki


---------- Dopisano o 23:54 ---------- Poprzedni post napisano o 23:52 ----------

Wstawiam fotki. Tylko kilka, ale możecie zobaczyć moja gwiazddkę. Oczywiście zdjęcia w klubiku
__________________
KRZYSIO

http://suwaczki.slub-wesele.pl/200807202338.html
http://straznik.dieta.pl/zobacz/stra...d7fcac01be.png
82 68 67 66 65 64 63 62 61 60 59 58 57 -->56 <--
boroo50 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 00:20   #1360
Dark lady
Zakorzenienie
 
Avatar Dark lady
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 6 099
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez agacia_cz Pokaż wiadomość
u nas 38tc i nic nie słychać...
byłam dziś u gina i na badaniach morfo rewelacja w moczu liczne bakterie przepisał mi furaginum
strasznie się wkurzyłam u gina zapytał tylko jak się czuję i przez 30sec posłuchał serduszka, już 6tyg mnie nie zbadał totalna zlewka
skąd mam wiedzieć czy mi się czasem szyjka nie skraca? kazał przyjść za 2 tyg i tyle
czubasek ja też słysze czasem takie pykanie z brzucha zastanawiałam się o co chodzi?
Też byłam na tych badaniach i po nich mam przyspieszoną wizytę na środę rano, bo niestety białko w moczu, wysokie ciśnienie plus puchnięcie . A do tej pory wyniki były genialne.
Twój gin to sobie kpi, nie daj się tak zbyć następnym razem.

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
Dziewczyny, PRZYSZLA "MOJA" KOLDERKA
trzy tygodnie na nia czekalam
Mam nadzieje, ze Nietopek nie widzial, bo mu mowilam wiele razy, ze ma nie wychodzic, dopoki kolderka nie przyjdzie
i teraz moje pytanie:
PRALYSCIE OCHRANIACZ NA LOZECZKO???

---------- Dopisano o 17:34 ---------- Poprzedni post napisano o 17:30 ----------

a i mam wyniki cytologii i jest tam napisane, ze nie mam grzybicy, wiec zaczynam wpierniczac slodkie
Dobrze że wreszcie przyszła, ale czas oczekiwania -
Ochraniacz mam już wyprany, a co tam lepiej żeby świeży był.
No i po co cię tym zakazem męczyli??

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Pearl dziękuję za pomoc, smski i info o laktacji jak i INNYM DZIEWCZYNOM!!!!!!!!! JESTEŚCIE KOCHANE!!!!! Jesteście wspaniałe, naprawdę. A za relacje z forum też dziękuję, nie wiem jak się Ci odwdzięczyć kochanieńka

Teściowa mi pomaga przy małej dużo, wczoraj nawet zdążyłam się umyć, włosy umyć, twarz przetrzeć... normalnie siwy dym z tym dzieciorem
A. się boi trochę wszystkiego, pomaga, podaje wszystko, dziś będziemy pierwszy raz kąpać

Jeszcze była u mnie 19mała83 ale to chyba w piątek wieczór I od niej sms:

"Urodziłam 22.01.2012 o 6.25, mały waży 3500 i ma 53 cm. W końcu mam siłę i chwilę żeby napisać. Leżę na Twoim łóżku (hihi ) poród masakra, mały nie mógł się urodzić a oni cały czas, że naturalny, tętno mu spadało i na sam koniec wody zielone i cesarka. Ale jakoś urodziłam sama i z małym ok" (nie wiem o co dokłądnie chodzi i jak w końcu urodziła- wysłałam do niej esa)


No i gratuluję wszystkim porodów !!!! nie nadrobię

Dzielna byłaś a teraz masz wspaniałą, śliczną córunię i jeszcze z takim ładnym imieniem.
Gratulacje dla 19mala83.

Cytat:
Napisane przez uska000 Pokaż wiadomość
hej
wlasnie wrocilismy od lekarza.. i okazalo sie ze ja wyrodna matka przekarmilam swoje dziecko.. poltora kilo w miesiac mam go karmic 5 munut odbic jeszcze 5 minut odbic i smoczek.. mowilam ze on nie chce smoczka wiec mam kupic 10 rodzaji;p i probowac noi w domu mialam tez aventa ale 3-6mc i okazalo sie ze ten juz mu pasuje;p

wiec wykapalam go dalam cycka a teraz smoka i do lozeczka zobaczymy

powiedziala ze tez za dlugo nosze go w pozycji pionowej tzn do odbicia i juz mu kregoslup w prawo spierdziela.. mam nosic w tej pozycji co karmie.. a ja slyszlam ze w pionowej trzeba bo sie dziecku uklada ale fakt widac ze glowke w prawo uklada.. wiec teraz nosze tylko na rece..

ale ogolnie ok tylko jka mu nie przykroce jedzenia to bede miec potem dziecko z nadwaga..
No to żeś narobiła, taki mały a już zadatki na nadwagęJak to się mówi - wyrośnie z tego

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
Dziewczyny, tak sie jeszcze teraz zastanawiam... Macie jedno wypelnienie poscieli czy dwa?
Chyba przydalyby sie jednak dwa, bo jak sie mocno zasiusia, to co z tego, ze wypiore posciel, jak cala koldra bedzie mokra?
Mam jedno, ale na wszelki wypadek zawsze zostaje kocyk, tych to mam 2 nowiutkie, a znajdą się i jakieś starsze.

Cytat:
Napisane przez czubasek20 Pokaż wiadomość
Ja tez tz nie puszczę ani na chwilę z tego samego powodu co Ty Chociaż przy moim porodzie będzie moja prowadząca cały czas bo tak z nią uzgodniliśmy. nawet jak zacznę rodzic o 2 w nocy a ona nie będzie miała dyżuru to mamy po nią dzwonic i ona przyjeżdza więc jestem spokojna
Super układ .
Ja chcę mojego TŻ przy mnie bo samiutka nie chcę zostać .

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
hejka Michaś dziś kończy miesiąc opijamy Michaś stawia wypijcie jego zdrówko - przyda się
No to stuk kielichami, jaki duży już mężczyzna.

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Moje kochane!!!
Zabrali mi maleństwo teraz na antybiotyk, a mam ze sobą lapka dziś, bo tż przywiózł i piszę, że ŻYJEMY!!!

Nazywam się Krzyś. Wyciągnęli mnie z mamusi o 20:55 19 stycznia 2012 roku. Nie mam już pępuszka Jesteśmy nadal w szpitalu, a ja baardzo dużo jem i ciągle płaczę.
Witam wszystkie e-cioteczki


---------- Dopisano o 23:54 ---------- Poprzedni post napisano o 23:52 ----------

Wstawiam fotki. Tylko kilka, ale możecie zobaczyć moja gwiazddkę. Oczywiście zdjęcia w klubiku
Krzyś jak mój tata i... teść. Bardzo piękne imię, które sama bym dała jakby dwaj wymienieni wcześniej panowie go nie mieli, za to będzie to drugie imię Mateuszka - Mateusz Krzysztof (po dziadku ).

Jak wcześniej pisałam u mnie niestety źle się dzieje. W środę wizyta raniutko o 9.30. Lekarz chce podejrzeć małego jak się tam rozwija i jak z jego ewentualnym wcześniactwem, bo znów dziś podkreślił że musimy rozważyć wcześniejsze rozwiązanie. Mam już takie objawy zatrucia ciążowego: puchnięcie, ciśnienie (już wysokie, ale jeszcze znośne, szczególnie po lekach, mimo to za wysokie), białkomocz. Pewnie szpital murowany, a bardzo możliwe wcześniejsze wywołanie, bo cały czas lekarz wspomina o tym. Z dobrych rzeczy to chociaż komodę dziś oglądaliśmy i będziemy wybierać z 2 i TŻ może nawet jutro kupi. No i dogadałam się wreszcie z przychodnią dla dzidzusia, tylko muszę się dopytać czy mają umowę z NFZ. Co jeszcze trzeba załatwić dla dzieciaczka przed pójściem do szpitala?? Teraz normalnie czekam na środę jak na wyrok. No i powiedzcie mi co wam pomagało na pana H. ,wiem że już pisałyście ale oprócz kory dębu nic nie pamiętam, właśnie mi chyba wczoraj taki mały wyskoczył i chcę go załatwić w przedbiegach .

Lecę spać, dobrej nocy.

P.S. Boroo widzisz jak pięknie poradziliście sobie z imieniem, a tak się bałaś że będzie noname.
__________________
I był ślub

kochanie


No i jesteś

Dark lady jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 00:22   #1361
paulaLbn
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 294
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez bambusiek Pokaż wiadomość

I polecam gorąco nakładki z Aventu

z całego serca polecam nakładki na sutki z Aventu mój wklęsły sutek teraz spełnia swoją funkcję, a mały ladnie ciągnie
Aaaa... oduczamy go butli, co to dostawał na fototerapii i póki co jest dobrze

Mam cudowną położną

A teraz zmykam, paps
mam pytanie do tych nakładek z aventu, czy one maja jakis rozmiar dziurek, bo jak patrzyłam to takie jakies duze mi sie wydawaly

Pearl chyba Ty pytałas co pomoglo na plessniawki, a wiec sama nie wiem, ale chyba aphtin sie tak ladnie spisal, bo glównie jego uzywalismy
__________________
Nikoś

Edytowane przez paulaLbn
Czas edycji: 2012-01-24 o 00:24
paulaLbn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 00:38   #1362
dolores181
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 79
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Anulka_86 Pokaż wiadomość
też do końca tego nie rozumiem.
Ja miałam ostatni okres 25 maja. Termin porodu mam wpisany 1.03 ( niby 29.02 - ale rok przestępny i dlatego wpisała mi babka 1.03 ) u mnie zgadzało się z pierwszym USG - ta data , czyli z wielkością wtedy fasolki.
A jak byłam w 33 tygodniu to dziecko było już w 34 tygodniu po wielkości dziecka i z USG wyszło już 20 luty.
Trzeba wziąć pod uwagę też długość cyklu. Ja nigdy nie miałam regularnie, tzn. jeśli już wypadał powiedzmy co miesiąc to od 33 dni do... no właśnie, czasem duzo. Taka średnia to 36 dni.
Wg niektórych kalkulatorów w internecie przy cyklu 36 dni wypada mi 8 marca... i baz tu mądry????
Ale dziecko jest już "okazałe" czyli raczej urodze w lutym- na koniec; pomimo tego ,że nie mam na razie żadnych objawów aby rodzic wczesniej.... tylko ze jak za duzo biegam po schodach na uczelni, w domu z odkurzaczem itp to potem czuję plecy..

GRATULACJE DLA NOWYCH RODZICÓW

co do tycia to ja jestem w 35 tygodniu i przytyłam 9 kg ... po mnie nie widać za dużo a jak już mam płaszcz i ręce w kieszeni to tym bardziej. U mnie tam gdzie mieszkam ludzie np w sklepie sie teraz mnie pytaja kiedy będe rodzic na wiosne???? a ja im mowie ze pod koniec lutego to takie oczy robią....dopiero co zauważyli niektórzy..
no to u mnie też z ostatniego usg mała na 18 luty wskoczyła ale ja się tym nie sugeruję, bo z pierwszego usg też wyszło z kolei jakies 4 dni wczesniej a mi wyliczył z om na 29 czyli 40 tyg plus 3 dni a itak wiem że pewnie urodzę 27 jak każdego z moich synów równo po 40 tyg bez tych trzech dni, chyba że dziewczynkę wczesniej bo usg wychodzi sporo wczesniej niż u synów, ciekawe
dolores181 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 02:40   #1363
MissZuzia
Zadomowienie
 
Avatar MissZuzia
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: z domciu, czasem z pracy ;)
Wiadomości: 1 590
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

agaMili gratuluje!!!!
Mala tobie tez gratuluje!

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
aaaa i pierwsza kąpiel- masakra

Kundzia się darła niemiłosiernie, potem trochę wyluzowała, co by na koniec znów się podrzeć... tatuś trzymał główkę, a ja mydełkiem nivea myłam rak cak cak wanienka była na naszym łóżku - plecy wysiadają... może na komodzie next time spróbuję??
Oliwką zrobiłam ciałko, czapusia po kąpieli i zasnęła bez cyca
nas tez plakal podczas 1szej kapieli ale przypomnilam sobie rady z sr zeby przykryc tetra go z wierzchu i polac ciepla woda i myc poprzez odslanianie zeby zawsze cieplo mu bylo

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
hejka Michaś dziś kończy miesiąc opijamy Michaś stawia wypijcie jego zdrówko - przyda się
brawo
Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Moje kochane!!!
Zabrali mi maleństwo teraz na antybiotyk, a mam ze sobą lapka dziś, bo tż przywiózł i piszę, że ŻYJEMY!!!

Nazywam się Krzyś. Wyciągnęli mnie z mamusi o 20:55 19 stycznia 2012 roku. Nie mam już pępuszka Jesteśmy nadal w szpitalu, a ja baardzo dużo jem i ciągle płaczę.
Witam wszystkie e-cioteczki


---------- Dopisano o 23:54 ---------- Poprzedni post napisano o 23:52 ----------

Wstawiam fotki. Tylko kilka, ale możecie zobaczyć moja gwiazddkę. Oczywiście zdjęcia w klubiku
hej boro
fajnie ze sie odezwalas
__________________
http://s10.suwaczek.com/20100807650116.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57141.png

było 83 jest 63 musi być 60 w sferze marzeń 58
MissZuzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 05:03   #1364
*Agatek*
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Dziewczyny czy któraś z Was nie karmi już piersią???
Chciałam małą teraz przystawić- nie mogła 'złapać' sutka... męczyłam się chyba z 15 min, a to na siedząco, albo leżąco... A. zrobił mm 60 ml i wypiła z butli.... odruch ssania cycka już zapomniała- nie chce jej się nie mam siły!!!!! Brałam nakładkę canpolu rozmiaru S i nawet sutek do niej cały nie wlazł po brzegi, bo jest za mały Do połowy nakładki doszedł...
Odciągnęłam sobie trochę teraz ręcznie, ale to jest jakieś 30 ml... nie uśmiecha mi się takie odciąganie, masowanie cycków co chwila, wolałam jak mi sama ssała ;( po mm dłużej śpi, jest łatwiej, bo szybko zaciąga smoka... ehhhh, co ja mam robić?!!
Położna mówiła, że jak przyzwyczai się do butli to będzie koniec... a zarazem nie uśmiecha mi się karmić z łyżeczki czy kieliszka co by nie zapomniała odruchu ssania...
HELP!!!!!!
Czy do mleka ściągniętego, włożonego do lodówki, można wyciągnąć na chwilę i dolewać świeżego z mojego cycka??
Jestem zielona!!!!

Leci mleko z sutów jak nienormalne, ja je szczypie to wychodzi sutek, a mała nie chce, nie umie zassać tego, bo z butli lepiej przecież- jest długi i twardy nie wiem co mam robić do następnego karmienia... (

Chciałabym karmić z cyca, ale boję się, że już jest za późno, bo ta nie umie zassać a kieliszka nie umiem podawać

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Moje kochane!!!
Zabrali mi maleństwo teraz na antybiotyk, a mam ze sobą lapka dziś, bo tż przywiózł i piszę, że ŻYJEMY!!!

Nazywam się Krzyś. Wyciągnęli mnie z mamusi o 20:55 19 stycznia 2012 roku. Nie mam już pępuszka Jesteśmy nadal w szpitalu, a ja baardzo dużo jem i ciągle płaczę.
Witam wszystkie e-cioteczki


---------- Dopisano o 23:54 ---------- Poprzedni post napisano o 23:52 ----------

Wstawiam fotki. Tylko kilka, ale możecie zobaczyć moja gwiazddkę. Oczywiście zdjęcia w klubiku
gratulacje!!!!!!!!
__________________



Edytowane przez *Agatek*
Czas edycji: 2012-01-24 o 05:38
*Agatek* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 06:33   #1365
MissZuzia
Zadomowienie
 
Avatar MissZuzia
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: z domciu, czasem z pracy ;)
Wiadomości: 1 590
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy któraś z Was nie karmi już piersią???
Chciałam małą teraz przystawić- nie mogła 'złapać' sutka... męczyłam się chyba z 15 min, a to na siedząco, albo leżąco... A. zrobił mm 60 ml i wypiła z butli.... odruch ssania cycka już zapomniała- nie chce jej się nie mam siły!!!!! Brałam nakładkę canpolu rozmiaru S i nawet sutek do niej cały nie wlazł po brzegi, bo jest za mały Do połowy nakładki doszedł...
Odciągnęłam sobie trochę teraz ręcznie, ale to jest jakieś 30 ml... nie uśmiecha mi się takie odciąganie, masowanie cycków co chwila, wolałam jak mi sama ssała ;( po mm dłużej śpi, jest łatwiej, bo szybko zaciąga smoka... ehhhh, co ja mam robić?!!
Położna mówiła, że jak przyzwyczai się do butli to będzie koniec... a zarazem nie uśmiecha mi się karmić z łyżeczki czy kieliszka co by nie zapomniała odruchu ssania...
HELP!!!!!!
Czy do mleka ściągniętego, włożonego do lodówki, można wyciągnąć na chwilę i dolewać świeżego z mojego cycka??
Jestem zielona!!!!

Leci mleko z sutów jak nienormalne, ja je szczypie to wychodzi sutek, a mała nie chce, nie umie zassać tego, bo z butli lepiej przecież- jest długi i twardy nie wiem co mam robić do następnego karmienia... (

Chciałabym karmić z cyca, ale boję się, że już jest za późno, bo ta nie umie zassać a kieliszka nie umiem podawać


gratulacje!!!!!!!!
jest jeszcze innt sposob karmienia jesli nadal myslisz o piersi - strzykawka, twoj palec plus sonda, do kupienia pewnie w sklepie w szpitalu badz medycznym. u nas w szpitalu tak wszystkie dzieci byly karmione mm przez matki

ja nie karmie piersia, tylko swoim odciagnietym z butli

mysle ze mozesz dolewac, zebrac na 1 porcje, masz iles tam h kiedy z lodowki jest ok to mleko - ile twoja Kinia je teraz 60ml ile h zajmie ci odciagniecie takiej ilosci
__________________
http://s10.suwaczek.com/20100807650116.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-57141.png

było 83 jest 63 musi być 60 w sferze marzeń 58
MissZuzia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 07:43   #1366
uska000
Zadomowienie
 
Avatar uska000
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Bobasowo :)
Wiadomości: 1 461
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Noc byla super fakt co 3h budzenie ale na 15 minut

Agatku nie poddawaj sie, moj jak jadl z butelki tez potem nie chcial cyca wiec nie dostal nic ja go dop cyca on nie no to nie znowu placz wiec znowu przystawilam i tak w kolko wkoncu sobie przypomnial i teraz i zbutli i z cyca potrafi
__________________
Igorek jest już z nami i tuli się całymi dniami

http://www.suwaczek.pl/cache/b034e10552.png
uska000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 09:39   #1367
staraupa
Raczkowanie
 
Avatar staraupa
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: z domku:)
Wiadomości: 189
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

AGAMILLI Super opis, ale lekko nie miałaś, w sumie wiele godzin i wogóle, ale najważniejsze GRATULUJE Marcelka! Miałam nadzieję że razem urodzimy a ja już 1 dzień po terminie i nic...

BORO Witaj!! Krzyś super imię! Też takie chciałam ale nie mogłam przez TŻ. Gratuluje kochana!!

Agawoo a Ty jak???

Dziewczyny przetrerminowane, jak sobie radzicie psychicznie?? ja normalnie rady nie daję tak bym już chciała, boj ę się szpitala i wywyływania porodu...ech oby jakoś ruszyło!!
staraupa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 10:05   #1368
BebiBebi
Rozeznanie
 
Avatar BebiBebi
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 653
GG do BebiBebi
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Co do porodu- każda z nas ma inny zakres bólu- ja słaba byłam i przeżycie masakrycznie, szwy ciągną, nie mam siły, boli podbrzusze, boli krocze... cesarka niby łatwiejsza, bo nie ma partych, no ale nie wiem jak to z bólem brzucha, z raną, trudno się wypowiadać.

I na dzień dzisiejszy: "jak zobaczysz dziecko- zapominasz o bólu" się nie zgadzam... masakra jak dla mnie, cieszyłam się, że wyszło to ze mnie, że nie było partych, że w końcu ból zniknie. Nie chcę następnego dziecka- no ale zobaczymy co powiem na ten temat za 3-5 lat... może jestem w szoku, boli mnie to, że A. wyjeżdża, bo w końcu $$ ktoś musi zarabiać, bo się skończyły itp itd... same wiecie jak jest


kochana mi nie pomogły nakładki (myślałam, że nie ssie) mam niby wklęsłe, a położna dziś mówiła, że są ok, że pije dziecko, że połyka- efekt jest, od razu z piersi ból mija uff... dopajamy butlą jak jej mało- aventu - po mleku mm dłużej sypia i nie wyobrażam sobie dokarmiać taką np. 50 ml mm łyżeczką, kieliszkiem itp co by nie utraciło odruchu ssania na piersi- bo z butli przecież łatwiej nie? no ale dopajamy 2-3 max dziennie, teraz postaram się karmić jak najwięcej z cyca, co by przeciwciała dostała.


TEŻ JESTEM W SZOKU, ŻE URODZIŁAM DZIEWCZYNKĘ! Dlatego tak napierałam na imię do tżta w ostatnich dniach, bo los lubi być przewrotny, a moja intuicja mnie zawiodła no ale cieszę się, z tego co mam, z dobrej wagi, że taka duża. Nie liczy się płeć, po tych męczarniach mi wszystko jedno było
Twoja niespodzianka (a myślałam, że chłopak będzie) wynagrodzi Ci każdym uśmiechem i gestem poród.

Cytat:
Napisane przez boroo50 Pokaż wiadomość
Moje kochane!!!
Zabrali mi maleństwo teraz na antybiotyk, a mam ze sobą lapka dziś, bo tż przywiózł i piszę, że ŻYJEMY!!!

Nazywam się Krzyś. Wyciągnęli mnie z mamusi o 20:55 19 stycznia 2012 roku. Nie mam już pępuszka Jesteśmy nadal w szpitalu, a ja baardzo dużo jem i ciągle płaczę.
Witam wszystkie e-cioteczki


---------- Dopisano o 23:54 ---------- Poprzedni post napisano o 23:52 ----------

Wstawiam fotki. Tylko kilka, ale możecie zobaczyć moja gwiazddkę. Oczywiście zdjęcia w klubiku
gratulacje - witamy Cię maluszku !

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
W szpitalu ktg, skurcze były od 30 do 150, trwające ponad minute , co 2-3 minuty i rozwarcie na 4-5cm. Także babka mówi ok, no to na porodówkę. Pyta się mnie czy chcę znieczulenie a ja "taaaaaaaaaaaak" bo tylko na to czekałam od 2 dni. A ona "tylko jest możliwość że jeśli szybko pójdzie to go nie dostaniesz bo nie ma anestezjologa w tym momencie" . Ja już łzy w oczach że będzie powtórka z rozrywki ale tż i tata mnie pocieszyli że jeszcze czas i na pewno zaraz będzie. Musiałam na sali zabiegowej czekać pół godziny na łóżko bo były zajęte. Skurcze przybrały tak na sile że zaczęłam krzyczeć. Wtedy ta babka przywiozła butle z gazem
Jak go zaczęłam w dychać - ogromna ulgą, naćpałam się jak nigdy . Podobno mówiłam bełkocząc i od rzeczy a chłopaki mieli ze mnie ubaw . Jednak po 15 minutach przestawało to dać innych efekt od takiego że czułam cały ból tylko jak pijany człowiek a ból byl tak silny że krzyczałam wdychając ten gaz.
Zaraz przyszła znowu babke, wzięła mnie na wózek i na porodówkę. Tam ja już nie mogłam się ruszyć, skurcze co 2 minuty i po porstu wyłam, łzy mi leciały, smarki z nosa, siedziałam na tż zawieszona i mu smarkałam w bluzę, serio tak się darłam jakby mnie obdzierali ze skóry i wbijałam paznokcie w męża . Tz poszedl szybko do położnej i powiedział co z tym znieczuleniem a ona mu powiedziała ze nie bedzie . Nie wiedział jak mi to powiedzieć bo byłam w agonii . No to poprosiłam o cokolwiek, byleby choć na chwilę pomogło. Zaproponowała jakiś zastrzyk w nogę, nawet nie wiem co to było.

Tż mnie przebrał w koszulę, bo ja jeszcze byłam w ubraniu a sama już nie byłam w stanie nic zrobić. Oczy miałam zamknięte non stop. Położyłam się na łóżku i wyłam. Tż masował plecy a tata czekał na korytarzu. Sprawdzili mi rozwarcie i było na 7cm. Dostałam zastrzyk i po nim + gaz - odpłynęłam. Miałam zamknięte oczy i niby spałam ale pamiętam wszystko jak we mgle. Ból był ale inny, skupiałam się na tym że za chwile urodzę i muszę zachować spokój. Nie odzywałam się do nikogo, oczy miałam zamknięte, wdychałam gaz i tak leżałam. Po godzinie tata pojechał do domu bo musiał zostac z Milenką (mama wychodziła do pracy). Poczułam że muszę siku i poszłam (o dziwo wstałam sama ) do wc, tam na klopie poczułam parcie
i dre się do tż "leć po nią, rodzę!" a on "no ona poszła tylko wypuścić tatę, zaraz wróci" a ja "rodzęęęęęęęęęęęęęęęę!!!! ! " i prę . Tz jak opatrzony pobiegł bo babkę, mało się o drzwi nie zabił a ja doczołgałam się do łóżka . Przybiegła położna, zaczęła szykować narzędzia, lapy itp i kazała tż nacisnąć czerwony guzik żeby ktoś przyszedł szybko. Ja już nie mogłam dłuzej wstrzymywać parcia a jeszcze wody mi nie odeszły. Także w 1 sekundzie przebiła pęcherz, wody odeszły i w 5 minut wyskoczył Marcelek. Tż przerażenie , ja nawet nie wiem kiedy to się stało, przy 2 skurczach urodziłam. W czasie parcia krzyczałam jak opętana, jak demon jakiś takim niskim tonem , przycisnęłam brodę i nogi do siebie i chciałam mieć to jak najszybciej za sobą. Oczy miałam zamknięte , słyszałam tż "jeszcze, jeszcze, jeszcze, dalej przyj, nie przestawaj" i położne "nie krzycz , skup się na parciu" . A ból?? Jakby mnie ktoś podpalił od środka. Bolało niemiłosiernie, żadnej ulgi ani nic, po prostu jakby ktos mnie palił w środku i rozrywał na 2 częsci. Pękłam i nie nacieli mnie. Jak tylko małego miałam na brzuchu to banan na ustach, całuski z tż, wzruszenie i ogromne szczęscie. Łożysko mi połozna wyjęła. Szycia nie czułam (tylko zastrzyk ze znieczuleniem bolał). Jak mnie szyła a ja trzymałam małego to śmiałam się jak mysz do sera i do niego gadałam "ale jesteś malutki, cześć Marcelku tu mama". Najpiękniejszy moment.


Później leżałam na tym łózku przez 1,5 godziny, przyjechali rodzice i brat. Potem pojechali a nas przniesli na sale poporodowa na 6 godzin (podwójne łóżko, kanapa , bujany fotel do karmienia, kołyska, łazienka, poducha do karmienia, szafa a na noc już na oddział do sali 4 osobowej. No i dziś o 15.00 wyszliśmy

Mały jest cudowny a ja się czuje super bez brzucha
Opis trzymający w napięciu i troszkę przerażający, ale końcówka WZRUSZAJĄCA! łezki mi poleciały - dzielna jesteś!

Witam mamuśki, dzisiaj tak mocno spałam, że nawet nie słyszałam jak mąż wychodzi do pracy, gdzie codziennie mnie to budzi i chciałam się do niego przytulic i poczułam pusto obok w łóżku, co mnie obudziło i tak patrzę ciemno na dworze, cicho w domu, gdzie on jest ?Tak się troszkę przeraziłam Spojrzałam na zegarek, a on wyszedł 15 min wcześniej.
__________________




BebiBebi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 10:06   #1369
likas
Raczkowanie
 
Avatar likas
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 252
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy któraś z Was nie karmi już piersią???
Chciałam małą teraz przystawić- nie mogła 'złapać' sutka... męczyłam się chyba z 15 min, a to na siedząco, albo leżąco... A. zrobił mm 60 ml i wypiła z butli.... odruch ssania cycka już zapomniała- nie chce jej się nie mam siły!!!!! Brałam nakładkę canpolu rozmiaru S i nawet sutek do niej cały nie wlazł po brzegi, bo jest za mały Do połowy nakładki doszedł...
Odciągnęłam sobie trochę teraz ręcznie, ale to jest jakieś 30 ml... nie uśmiecha mi się takie odciąganie, masowanie cycków co chwila, wolałam jak mi sama ssała ;( po mm dłużej śpi, jest łatwiej, bo szybko zaciąga smoka... ehhhh, co ja mam robić?!!
Położna mówiła, że jak przyzwyczai się do butli to będzie koniec... a zarazem nie uśmiecha mi się karmić z łyżeczki czy kieliszka co by nie zapomniała odruchu ssania...
HELP!!!!!!
Czy do mleka ściągniętego, włożonego do lodówki, można wyciągnąć na chwilę i dolewać świeżego z mojego cycka??
Jestem zielona!!!!

Leci mleko z sutów jak nienormalne, ja je szczypie to wychodzi sutek, a mała nie chce, nie umie zassać tego, bo z butli lepiej przecież- jest długi i twardy nie wiem co mam robić do następnego karmienia... (

Chciałabym karmić z cyca, ale boję się, że już jest za późno, bo ta nie umie zassać a kieliszka nie umiem podawać


gratulacje!!!!!!!!
nie łam sie masz jeszcze szansę, przykładaj małą do cyca jak najczęściej, zanim dostanie "wścieku" z głodu - wtedy bardzo trudno będzie ja przystawić.

Ja byłam w podobnej sytuacji jak ty i niestety poległam - teraz odciągam ledwo 15 ml i dolewam do mm ale mimo wszystko czasami uda mi sie ja przystawić do cyca. Próbuj, próbuj naprawdę masz jeszcze szansę. Jak był tz w domu bylo mi łatwiej - ja przystawiałam a jak nie szlo szykował butlę, a teraz to sama nie wiem leciec po butle a późnej przystawic to się wscieka i juz tylko możemy pogadac o butli, a odwrotnie to sie zanosi az jest sina - a moje małe nawet na mm wytrzymuje 1,5-2h bo mały żołądek i je 10 razy na dobę Trudno tez chciałam karmić ale nie wyszło. Ale ty koniecznie jeszcze próbuj i się nie stresuj bo mała to odczuwa.

Za kilka minut zapraszam do klubu - właśnie zgrywam zdjęcia mojej księzniczki

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
A bardzo pozytywnie . Pokazuje mu zabawki, śpiewa kołysanki. Zadaje 100 pytań typu "a czemu on nie patrzy na mnie?" a jak wychodziliśmy ze szpitala to do niego powiedziała "widzisz Marcelku jedziemy do domu" .
A jak ją babcia przyprowadziła pierwszy raz do nas i małego zobaczyła to była nieśmiała, robiła śmieszne miny i zachwycała się małym typu "ale on słodziutki"
Alicja podobnie tylko bardzo by chciała, żeby mała bawiła się już zabawkami
likas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:08   #1370
Misienka23
Raczkowanie
 
Avatar Misienka23
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 264
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez ultraradiola Pokaż wiadomość
GRATULACJE DLA MAŁEJ

Ach dzisiaj mnie chyba jakaś depresja dopadła bo tak strasznie chciałabym już mieć synka przy sobie a tu na razie cisza nic dalej się nie posuwa jutro wizyta u gina to się może jakieś nowe wieści będą
o jaa bo to dziisaj juz twoj termin

---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------

Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
hejka Michaś dziś kończy miesiąc opijamy Michaś stawia wypijcie jego zdrówko - przyda się
no to pijemy

---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 10:48 ----------

AgaMili z tym rozrywaniem to sie przerazilam ale ogolnie to fajnie i jakies znieczulenie w noge i jakis gaz, troche ci ulzyli opis jak z powiesci s-f dla mnie nie do ogarniecia

w kazdym razie gratuluje
__________________
Najszczęśliwsza pod słońcem
Mój kochany Jasiu



Misienka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:13   #1371
kropeczka1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 983
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Boroo super imię wybraliście Też mi się bardzo podobało, ale Mąż stwierdził, że może dziwnie brzmieć z naszym nazwiskiem...

Agatek gdzieś czytałam, że można też zrobić tak, że dasz troszkę mm, ale tylko tyle, żeby dosłownie pierwszy głód zaspokoiła, a potem pierś. Po zaspokojeniu tego pierwszego głodu będzie miała więcej cierpliwości, żeby ssać pierś. No i ogólnie często ją przystawiaj, żeby po pierwsze mleko nie zanikło a po drugie, żeby nie zdążyła zgłodniej na tyle, że zaczną się wrzaski, bo wtedy wiadomo, że będzie chciało szybko jeść a nie uczyć się ssać sutka. Trzymam kciuki za cierpliwość
A te nakładki na sutki, to sobie odpuszczę. Chciałam zamawiać rozmiar s, ale jak zobaczyłam ten rozmiar w sklepie, to ja tam kompletnie nie mam co włożyć... Mój Synuś nie ma co liczyć na żadne ułatwienia, będzie musiał ssać bez wspomagaczy

Dzisiaj przyszły do mnie literki nad Wojtusiowe łóżeczko
Zamówiłam takie literki jak ze wzoru z samolotami (Wojtuś w moich planach ma zostać pilotem ):
http://allegro.pl/piekne-literki-z-i...033839034.html
Literki są ładnie zrobione i mam nadzieję, że jak je przykleję do ściany, to równie ładnie będą się prezentowały
kropeczka1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:15   #1372
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

dzień dobry

Wczoraj w akcie desperacji zrobiłam sobie koktajl z kiwi, kwaśny jak cholera (żeby ruszyć Małą) i włączyłam jej melodyjki przez słuchawki... Coś tam zaczęła się ruszać.... Z tego wszystkie poryczałam się i wydarłam na Małego leniwca

Rano miałam wizytę u ginki. Z Małą wszystko dobrze, jakoś tak się ułożyła, że ciężko jej kopać... Ech, ale stracha to mi napędziła....

Mała waży 2650g

Cały czas boli mnie to spojenie łonowe. Ciężko mi chodzić, kulam się na boki jak idę
No i moja gin dała mi znowu skierowanie do szpitala na usg. Ale ja nie chcę iść, bo mnie zatrzymają :/
A prywatne usg to koszt ok. 100zł cholerka...
Nie wiem co zrobić...
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:16   #1373
Misienka23
Raczkowanie
 
Avatar Misienka23
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 264
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

ja ze wzgledu na zblizajacy sie termin ide ogolic nogi, bo nie chce zeby mi krostki po depilatorze zostaly

sluchajcie wczoraj przezylam cos dziwnego moze ktoras mi powie, mialam wczoraj taki bol w okolicy lewej pachwiny, czulam jakby mi sie noga normalnie przekrzywiala, ale to nie byl taki bol, tylko taki dziwny ucisk.. w nocy jak sie kladlam spac, maly tak wariowal, wkrecal sie nisko, czulam, ale nie bolalo, zadnych skurczy nic kompletnie, tylko to uczucie ze maly jest i ze sie mocno rusza, ale tak mocniej sie ruszal niz zwykle, w nocy wstawalam chyba z 10 razy, a dzisiaj jest dobrze, maly sie rusza jak zwykle, cos mnie tam w pachwinie lewej troszke usiska, jakby igielka ktos mnie smyral, ale nic wiecej czy mam cos myslec, ze moze zmieszcze sie w terminie?? jak myslicie?? jestem zdezorientowana
__________________
Najszczęśliwsza pod słońcem
Mój kochany Jasiu



Misienka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:16   #1374
zoskasamoska
Wtajemniczenie
 
Avatar zoskasamoska
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 477
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

AgaMila dzielna byłaś Ty Agatko też

Gratulacje
zoskasamoska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:28   #1375
bybella
Wtajemniczenie
 
Avatar bybella
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: piernikowe miasto i okolice
Wiadomości: 2 344
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
Dziewczyny, PRZYSZLA "MOJA" KOLDERKA
trzy tygodnie na nia czekalam
Mam nadzieje, ze Nietopek nie widzial, bo mu mowilam wiele razy, ze ma nie wychodzic, dopoki kolderka nie przyjdzie
i teraz moje pytanie:
PRALYSCIE OCHRANIACZ NA LOZECZKO???
szybko ta kołderka przyszła, nie ma co
ja nie piorę ochraniacza. w ogóle jestem zła, bo wyprałam jeden rożek i taki dziwny się zrobił i nie wiem prać kolejny?

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
bybella nie nie, źle myślisz- ja mówiłam o położnych z PATOLOGII tam leżałam od 13 stycznia, a z porodówki są zupełnie inne, także spokojnie! i z patologii tak mnie potraktowały z porannej i wieczornej zmiany
boszzze mam nadzieję, ze tam nie trafię. w ogóle po przeczytaniu twojego opisu porodu jestem powiem nieładnie obs.rana coraz większego stresa mam napisz coś o rodzeniu łożyska mi.. tak sie tego też boje. miałaś w tym czasie małą przy piersi? a jak miałaś ją w pokoju cały czas to przychodziły te babki pomagać przy niej? ja nie będę umiała nic zrobić, przebrać itd.
a lekarz twój prowadzący, ze tak powiem zwracał na ciebie uwagę? czy nie patrzą lekarze czy to ich pacjentka czy nie? ciekawe czy mój sexi dr się mną tam zainteresuje

w ogóle to jeszcze raz gratuluje Kingusi a nie mówiłam, ze będzie dziewczynka

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
aaaa i pierwsza kąpiel- masakra

Kundzia się darła niemiłosiernie, potem trochę wyluzowała, co by na koniec znów się podrzeć... tatuś trzymał główkę, a ja mydełkiem nivea myłam rak cak cak wanienka była na naszym łóżku - plecy wysiadają... może na komodzie next time spróbuję??
Oliwką zrobiłam ciałko, czapusia po kąpieli i zasnęła bez cyca
widzisz jaka jesteś zdolna poradzisz sobie bez A. najważniejsze, ze sama w domu nie będziesz!

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
ja nawet nie wiem kiedy to się stało, przy 2 skurczach urodziłam.
żeby wszystkie porody były takie ekspresowe ale bezbolesne, czytając twój opis ja się czułam jakbym rodziła, aż mnie wszystko boli ja nie dam radyyyy tak jak wy, wy jesteście chyba mega wytrzymałe kobiety!
Cytat:
Napisane przez kropeczka1984 Pokaż wiadomość
Ja zgagi w ogóle w ciąży nie miałam, więc też łysolca urodzę
to mój chyba bedzie miał kudły jak.... warkocze mu będę zaplatać, a co

echh ja jakaś jestem kolejny dzień niedodziałana, do tego martwię się o mamuśkę leży juz w szpsitalu, jutro oper. żeby tylko tam wszystko dobrze poszło
dzidziuś mnie tak znowu w nocy i nad ranem napierniczał , że szok

kiedyś pytałam kogoś i nie dost. odp odnośnie liczenia ruchów, dlaczego akurat w godzinach od 9 do 21?? nie wiem która o to pytałam help!
__________________
Szczęśliwy ten, kto ma kogo kochaćhttp://www.suwaczek.pl/cache/4dc7bc6f13.png
Jestem mamą
bybella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:34   #1376
mala_stopka
Zadomowienie
 
Avatar mala_stopka
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Poznań/Luboń
Wiadomości: 1 217
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość

chyba wypiore
to mowisz, ze na poczatku nie zaklada sie ochraniacza?
a ja chcialam zalozyc, zeby bylo przytulniej dzidzi
w koncu teraz ma tak ciasno, ciemno... to pozniej bedzie dla niej szoook, jak bedzie tyyyyyle miejsca i przestrzeni
he he no zeby było przytulniej to pewnie
choc u mnie zwycieżyła wygoda i funkcjonalnosc, bo łózeczko mam tuz obok mojego łózka i jesli mała śpi w swoim łózeczku to w nocy nie musze sie podnosic zeby na nią spojrzec albo podac jej smoczka

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
Dziewczyny, tak sie jeszcze teraz zastanawiam... Macie jedno wypelnienie poscieli czy dwa?
Chyba przydalyby sie jednak dwa, bo jak sie mocno zasiusia, to co z tego, ze wypiore posciel, jak cala koldra bedzie mokra?
jedno wystrczy


Cytat:
Napisane przez MMONIKA9 Pokaż wiadomość
hejka Michaś dziś kończy miesiąc opijamy Michaś stawia wypijcie jego zdrówko - przyda się
i zdróweczko


[QUOTE=bambusiek;31799637]
To ode mnie też kilka info odnośnie porodu:
Obudziłam się o 3:30 ze skurczami, w szpitalu byliśmy o 5:30, o 6 odeszły wody, a o 9:02 narodził się Tymuś
Niestety były małe komplikacje, tj. zostało użyte vacuum, ale najważniejsze, że małemu nic nie jest co do nacięcia, to mam 1, ponoć ładnie zaszyte i zrośnięte w środku popękałam
/QUOTE]

ale najwazniejsze, ze juz wszystko dobrze

Agatek dasz rade!!! jestes dzielna babeczka

na pocieszenie powiem Ci ze ja tez mam mega płaskie sutki i mimo, ze to moje drugie dziecko, to mała tez ma problem zassac, zdarzyło sie juz ze próbowałam ja przystawic przez 1h i nie dało rady, a mała zasnęła bo sie zmęczyła.... i tak płakałyśmy razem.....
nie jest łatwo... ale teraz jak mam pełne cycochy to troszke odciagne laktatorem, piers wtedy nie jest taka twarda i sutek troche sie wyciągnie i Maja zasysa, a jak jej mało to daje jej z butli to co odciągnęłam, a zdarza sie, że muszę jej mm podać...

także lasko ostra jak tabasco zacisniete

Agamili ale sie namęczyłaś...ale dobrze, ze juz mala jest z Wami

Boroo fajne imię wybraliście :tak:

a mi dzis położna obudziła małą... a tak pięknie spała, ale nie długo bo jakies 40 minutek i przyszła połozna i ją badała i obudziła i teraz mała nie ma humoru, bo najedzona, pielucha sucha, spac jej sie chce, bo co chwile zamyka oczka, ale marudzi i nie może zasnąć

Edytowane przez mala_stopka
Czas edycji: 2012-01-24 o 11:36
mala_stopka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:48   #1377
anankee
Rozeznanie
 
Avatar anankee
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 706
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy któraś z Was nie karmi już piersią???
Chciałam małą teraz przystawić- nie mogła 'złapać' sutka... męczyłam się chyba z 15 min, a to na siedząco, albo leżąco... A. zrobił mm 60 ml i wypiła z butli.... odruch ssania cycka już zapomniała- nie chce jej się nie mam siły!!!!! Brałam nakładkę canpolu rozmiaru S i nawet sutek do niej cały nie wlazł po brzegi, bo jest za mały Do połowy nakładki doszedł...
Odciągnęłam sobie trochę teraz ręcznie, ale to jest jakieś 30 ml... nie uśmiecha mi się takie odciąganie, masowanie cycków co chwila, wolałam jak mi sama ssała ;( po mm dłużej śpi, jest łatwiej, bo szybko zaciąga smoka... ehhhh, co ja mam robić?!!
Położna mówiła, że jak przyzwyczai się do butli to będzie koniec... a zarazem nie uśmiecha mi się karmić z łyżeczki czy kieliszka co by nie zapomniała odruchu ssania...
HELP!!!!!!
Czy do mleka ściągniętego, włożonego do lodówki, można wyciągnąć na chwilę i dolewać świeżego z mojego cycka??
Jestem zielona!!!!

Leci mleko z sutów jak nienormalne, ja je szczypie to wychodzi sutek, a mała nie chce, nie umie zassać tego, bo z butli lepiej przecież- jest długi i twardy nie wiem co mam robić do następnego karmienia... (

Chciałabym karmić z cyca, ale boję się, że już jest za późno, bo ta nie umie zassać a kieliszka nie umiem podawać


gratulacje!!!!!!!!
Agatek nie poddawaj się. Jak tylko będziesz chciała to wam się uda. Ja jestem tego najlepszym przykładem. My byliśmy 10 dni w szpitalu i Filip dostawał butlę z moim mlekiem, kilka razy tylko próbowałam go przystawić, bo on był cały czas na oddziale noworodkowym, a i tak się nie udawało, bo właśnie nie mógł złapać sutka.
W domu początkowo próbowałam z nakładkami (mam avent), sutek też mi sięgał do połowy tej nakładki, a mały ładnie ssał i mleko leciało. Po dwóch dniach zabierałam mu nakładkę po kilku pierwszych łykach, sutek był już bardziej wyciągnięty i mleko już leciało, więc się nie denerwował i łapał cyca. Efekt jest taki, że teraz mógłby na cycu spędzić 24h!!!!

A mleko mozesz spokojnie dolewać do tego z lodówki, tylko najpierw powinno ostygnąć, zeby ciepłego nie dolewać.
A i nadal polecam ci laktator ręczny avent, na allegro kupisz za jakieś 80 zł.
__________________
Fifi!

Emi!


anankee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:51   #1378
BebiBebi
Rozeznanie
 
Avatar BebiBebi
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 653
GG do BebiBebi
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

dodałam fotki nowe do klubu
__________________




BebiBebi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:56   #1379
AgaMili
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 970
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Dzień dobry.
My mieliśmy udaną noc (jak na pierwszą noc z noworodkiem). Marcelek zasnął po powrocie do domu około 19.30 i śpi do teraz z pobudkami około 23.00 (pielucha), 00.00 (cyc), 2.00 (pielucha i cyc), 4.00 (cyc), 5.00 (pielucha -tż wstał) i 9.30 (cyc). Teraz czekam żeby się obudził bo chcę go przebrać. Jest taki kochany i maleńki . W nocy był grzeczniusi, płakał tylko przy przebieraniu i że chce jeść a tak to grzecznie spał. Oby tak było codziennie

Pearl ja nie prałam ochraniaczy na łózeczko ale rożek tak (wyprałam i wyprasowałam i nic mu nie było)

Aha i tak jakiś fajnie mi bez brzucha. Juz prawie cały zszedł. Ale boliiiiiiiiiii to obkurczanie jak na początek porodu mam skurcze
AgaMili jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:56   #1380
AgaMili
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 970
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy któraś z Was nie karmi już piersią???
Chciałam małą teraz przystawić- nie mogła 'złapać' sutka... męczyłam się chyba z 15 min, a to na siedząco, albo leżąco... A. zrobił mm 60 ml i wypiła z butli.... odruch ssania cycka już zapomniała- nie chce jej się nie mam siły!!!!! Brałam nakładkę canpolu rozmiaru S i nawet sutek do niej cały nie wlazł po brzegi, bo jest za mały Do połowy nakładki doszedł...
Odciągnęłam sobie trochę teraz ręcznie, ale to jest jakieś 30 ml... nie uśmiecha mi się takie odciąganie, masowanie cycków co chwila, wolałam jak mi sama ssała ;( po mm dłużej śpi, jest łatwiej, bo szybko zaciąga smoka... ehhhh, co ja mam robić?!!
Położna mówiła, że jak przyzwyczai się do butli to będzie koniec... a zarazem nie uśmiecha mi się karmić z łyżeczki czy kieliszka co by nie zapomniała odruchu ssania...
HELP!!!!!!
Czy do mleka ściągniętego, włożonego do lodówki, można wyciągnąć na chwilę i dolewać świeżego z mojego cycka??
Jestem zielona!!!!

Leci mleko z sutów jak nienormalne, ja je szczypie to wychodzi sutek, a mała nie chce, nie umie zassać tego, bo z butli lepiej przecież- jest długi i twardy nie wiem co mam robić do następnego karmienia... (

Chciałabym karmić z cyca, ale boję się, że już jest za późno, bo ta nie umie zassać a kieliszka nie umiem podawać


gratulacje!!!!!!!!
Agatek kochanie nie pomogę bo nie miałam nigdy takich problemów. Może położnej się poradź?
Cytat:
Napisane przez staraupa Pokaż wiadomość
AGAMILLI Super opis, ale lekko nie miałaś, w sumie wiele godzin i wogóle, ale najważniejsze GRATULUJE Marcelka! Miałam nadzieję że razem urodzimy a ja już 1 dzień po terminie i nic...
u mnie w piątek był 2x seksik z końcem w środku + mój orgazm no i skurcze się pojawiły kilka godzin później
Cytat:
Napisane przez likas Pokaż wiadomość
Za kilka minut zapraszam do klubu - właśnie zgrywam zdjęcia mojej księzniczki


Alicja podobnie tylko bardzo by chciała, żeby mała bawiła się już zabawkami
Lecę do klubu

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
żeby wszystkie porody były takie ekspresowe ale bezbolesne, czytając twój opis ja się czułam jakbym rodziła, aż mnie wszystko boli ja nie dam radyyyy tak jak wy, wy jesteście chyba mega wytrzymałe kobiety!


kiedyś pytałam kogoś i nie dost. odp odnośnie liczenia ruchów, dlaczego akurat w godzinach od 9 do 21?? nie wiem która o to pytałam help!
Coś Ty ja byłam tak wypruta że było mi obojętne czy mi du.pe widać , czy ktoś słyszy jak krzyczę lub co o mnie pomyślą, wytrzymała ja nie ale warto pocierpieć dasz rade

Co do ruchów to mi położna mówiła ze 10 w ciągu 12 godzin
AgaMili jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:34.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.