Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7 - Strona 80 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-24, 11:36   #2371
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
ja tez tak juz chce ....
I juz zrzucilysmy nasza nadwage, jestesmy piekne i chudziutkie
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:40   #2372
Karo89
Zakorzenienie
 
Avatar Karo89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Pempek przykro mi s powodu pracy wielka szkoda, że tak wyszło.
A nową pracą się nie przejmuj, na pewno znajdziesz coś nowego i trzymam kciuki, żeby była nawet lepsza ta praca niż ta, którą do tej pory miałaś



Cytat:
Napisane przez ewcisz Pokaż wiadomość
Witajcie! Mam pytanko czy wanienkę do kąpieli kupowałyście z leżaczkiem bądź siedziskiem dla niemowlaka, czy to w ogóle zdaje egzamin??? Jak myślicie?
ja na razie kupuję bez tych siedzisk wszystkich. Wg mnie lepiej się kąpię trzymając maleństwo w ręce przynajmniej na początku, a potem to zobaczę


Dzień dobry.

Dziewczyny bardzo Wam współczuję tych wszystkich problemów nerkowych. mam nadzieję, że szybko to minie, i nie będziecie musiały się dlugo męczyć.
moja mama pracuje na nefrologii, na stacji dializ więc wiem o czym mowa. Czasem zdarza mi się być u niej w pracy, to się naoglądam, a potem odchorowuje to nie wiem ile, zwłaszcza jak leży ktoś młody na oddziale... :/

Ja z rana poszłam do szpitala, byłam skontrolować ten swój kaszel, czy czysto mam w tym układzie oddechowym czy tam coś się dzieje więcej.
Na szczęście czysto, ale jak coś więcej będzie się dziać to mam się pojawić. Póki co mam nawilżać powietrze, gardło płukać szałwią i ciepło się ubierać, czyli nic nowego, ale jestem spokojna przynajmniej, że mam tam czysto.
No ale oczywiście bez przygody się nie obyło, bo zgubili moją kartę a raczej babki nie mogły znaleźć jej. ciekawa czy ją w końcu znalazły czy nie,jutro tam podejdę bo zaniosę deklarację o zmianę lekarza pierwszego kontaktu to zapytam.
__________________
E.M♥


Karo89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:41   #2373
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
też mam zamiar szukac pracy, pewnie zacznę na macierzyńskim. Aguśka chyba też o tym wspominała, więc coraz nas więcej Damy radę!

---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------



Aguśka, koniakonia, fajne te Wasze Pociechy

fajne , fajne, tż odstawił piwo całkowicie bo ten bebol to od tego rośnie i wygląda na ciążowy


Aguśka jeszcze do tych naszych prababć wrócę, obawiam się ,że one wielu tych naszych dolegliwości nie miały, właśnie za sprawą lepszej sprawności fizycznej, jadły zdrowiej, gospodarkę hormonalną mialy też pewnie spawniejszą z tego powodu itd. itd.
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:47   #2374
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
No ja tez juz taka niecierpliwa jestem
Chce zeby juz porod byl wspomnieniem i zeby Viki byla z nami cala i zdrowa
Tym bardziej ze pierwszy raz w zyciu mam mieszkanko z wlasnym ogrodkiem, wczesniej mialam jak jeszcze mieszkalam u mamy, ale jednak to nie to samo!
No i juz nie moge sie doczekac zeby sobie tam wisona posiedziec, rozpalic grilla, juz mam nawet taka wizje, goscie, grill, Viki grecznie spi w wozeczku a ja sie relaksuje juz bez brzuszka, i nawet (o ile nie karmie ) moge sobie na papieroska i jakis kieliszek winka pozwolic
Oj ale sie rozmarzylam...

A ten fotelik napewno Ci sie przyda, fajna rzecz!
o rany i ja się rozmarzyłam! fajnie masz z tym ogródkiem
hehe i ten papierosek z winkiem..
Ja wciąż wmawiam sobie że do palenia nie wrócę, TŻ też na to liczy..
Ale czasem to już sama nie wiem czy dam radę

emigra brzuszek cód miód
__________________

Edytowane przez lena_mi
Czas edycji: 2012-01-24 o 11:49
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:47   #2375
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
U Nas tatus przy cesarce nie moze tez byc obecny
Ja rowniez bylam w sr wczoraj tyle ze w pon gimnastyka, wyklady mamy w czwartki.
Mi tez ciezko uwierzyc ze zaczelam 29 tydzien, ludzie jak ten czas leci!
A niektore z dziewczyn juz na poczatku marca rodza, ale im zazdroszcze
U mnie też nie może tż wejść do sali operacyjnej, ale i tak tż twierdzi ,że chyba by nie skorzystał z tej możliwości , nawet gdyby było to możliwe , no nie wiem.... ja taki zakaz nawet jestem w stanie zrozumieć

ja rodzę na początku marca , już się nie mogę doczekać
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:50   #2376
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
I juz zrzucilysmy nasza nadwage, jestesmy piekne i chudziutkie
o taaaaaaaaaaaak !!!!! sexy mamuski na lezaczkach bujajace dzidzie w wozkach
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:54   #2377
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
U mnie też nie może tż wejść do sali operacyjnej, ale i tak tż twierdzi ,że chyba by nie skorzystał z tej możliwości , nawet gdyby było to możliwe , no nie wiem.... ja taki zakaz nawet jestem w stanie zrozumieć

ja rodzę na początku marca , już się nie mogę doczekać
wooow... koniakonia ja prawie 2 miesiące później..

MoniqW, nowaken, cottonpuma i dziewczyny z końca kwietnia - ciekawe czy rzeczywiście urodzimy w kwietniu czy dopiero w maju..
__________________

Edytowane przez lena_mi
Czas edycji: 2012-01-24 o 11:59
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 11:58   #2378
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
No ja tez juz taka niecierpliwa jestem
Chce zeby juz porod byl wspomnieniem i zeby Viki byla z nami cala i zdrowa
Tym bardziej ze pierwszy raz w zyciu mam mieszkanko z wlasnym ogrodkiem, wczesniej mialam jak jeszcze mieszkalam u mamy, ale jednak to nie to samo!
No i juz nie moge sie doczekac zeby sobie tam wisona posiedziec, rozpalic grilla, juz mam nawet taka wizje, goscie, grill, Viki grecznie spi w wozeczku a ja sie relaksuje juz bez brzuszka, i nawet (o ile nie karmie ) moge sobie na papieroska i jakis kieliszek winka pozwolic
Oj ale sie rozmarzylam...

A ten fotelik napewno Ci sie przyda, fajna rzecz!
Desia za nerki Córeczki wielkie kciuki, oby było dobrze
Oj ja też sobie pomarzę....
mam działkę , taką co kiedyś ludzie głownie warzywa mieli i owoce , a teraz to pełna rekreacja ,choć u mnie "strefa ogórkowa" została ze względu na Babcię i Ciotkę , 500 metrów od domu to mam , więc często tam przesiadujemy, grilujemy itd.a z działki 200 m nad jezioro
Wizja :Nina w piaskownicy, Kaja w wózku, Matka na leżaku, dwóch panów wachlujących i Tyson Beckford podający napoje , żartowałam , za tych panów będzie TŻ , a no i komary będzie jeszcze odganiał
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:03   #2379
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Desia za nerki Córeczki wielkie kciuki, oby było dobrze
Oj ja też sobie pomarzę....
mam działkę , taką co kiedyś ludzie głownie warzywa mieli i owoce , a teraz to pełna rekreacja ,choć u mnie "strefa ogórkowa" została ze względu na Babcię i Ciotkę , 500 metrów od domu to mam , więc często tam przesiadujemy, grilujemy itd.a z działki 200 m nad jezioro
Wizja :Nina w piaskownicy, Kaja w wózku, Matka na leżaku, dwóch panów wachlujących i Tyson Beckford podający napoje , żartowałam , za tych panów będzie TŻ , a no i komary będzie jeszcze odganiał

ale kusicie..
A ja mam stary blok, gdzie to nawet na balkon ciężko wyjśc (taki mały i wychodzi na ulicę)... Ekstra..;/

desia i ja się dokładam z moimi kciukami!

srubokretka a co u Ciebie? nic się nie odzywasz, a widzę że jesteś
__________________

Edytowane przez lena_mi
Czas edycji: 2012-01-24 o 12:11
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:15   #2380
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
wooow... koniakonia ja prawie 2 miesiące później..

MoniqW, nowaken, cottonpuma i dziewczyny z końca kwietnia - ciekawe czy rzeczywiście urodzimy w kwietniu czy dopiero w maju..
Noooo, też się nie mogę doczekać, ale że nie mam wyprawki, to może i lepiej... rozłożę wydatki w czasie.
A co do terminu... Mam przeczucie, że Wielkanoc w szpitalu mnie czeka. Ale miałam też przeczucie, że będzie syn, i same widzicie, intuicja do bani.
W każdym razie, jestem niemal pewna, że nie urodzę w terminie. Albo w święta, albo w przerwę majową. Tak, żeby akurat cała rodizna miałą wolne i mnie molestowała w szpitalu swoją obecnością...
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:16   #2381
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
* Na 12:00 mam pogrzeb i niestety nie idę... dziwnie mi z tym i przykro mi , że nie będę mogła się pożegnać z babcią... całe życie będę miała to uczucie braku pożegnana!
Pójdziesz w innym czasie na cmentarz i się pożegnasz. A jeśli jest to dla Ciebie bardzo wazne, poproś zaufanego księdza o rozmowę, pomoże przez to przejść.

Aguśka, Filipek jest niesamowity

Dziękuję za komplementy dla Ewelinki Odkryłam, że jest tak mocno aktywna, bo nasilił mi się kaszel. I chyba denerwują to moją córcię. W nocy ładnie spała, nie fikała mi w brzuchu. Do czasu aż otworzyłam oczy bo zadzwonił domofon. o 10.30
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:16   #2382
MoniqW
Raczkowanie
 
Avatar MoniqW
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 266
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
i MoniqW - pięknie! Mam taką samą bluzeczkę (pewnie z allegro ? )
Dzięki, dostałam od koleżanki ale chyba musze sobie kupic wiekszy rozmiar bo juz ledwo się mieszczę a bardzo ją lubiłam

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Mi tez ciezko uwierzyc ze zaczelam 29 tydzien, ludzie jak ten czas leci!
A niektore z dziewczyn juz na poczatku marca rodza, ale im zazdroszcze
Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
MoniqW, nowaken, cottonpuma i dziewczyny z końca kwietnia - ciekawe czy rzeczywiście urodzimy w kwietniu czy dopiero w maju..
Tia a ja na dodatek zamykam stawkę ... mam stresssa i mam nadzieję, że jednak kwiecień. TZ przyśpiesza na barana bo to u niego w rodzinie tradycja - teść, TZ i jego 2 braci to barany Ale myślę, że jednak będzie byczek

W domu mam sajgon, musieli ciąć płytki (i tak były zaplanowane kiedyś do wymiany więc mi nie szkoda) ale cały dom w kurzu !
A ja właśnie pochłonełam tarta marchewkę i jabłko z dodatkiem biedronkowych płatków kukurydzianych o smaku jabłkowym - takie moje słodkie zachcianki - pycha !
__________________
14.04.2012 g.12.35 Wiktor

Edytowane przez MoniqW
Czas edycji: 2012-01-24 o 12:20
MoniqW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:19   #2383
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
o taaaaaaaaaaaak !!!!! sexy mamuski na lezaczkach bujajace dzidzie w wozkach
Piekna wizja

Konia, ze tez musialas o komarach wspomniec

Lena ja sie ludze ze z racji tego ze to drugie dziecko to urodze troszke przed terminem, chociaz regula to tez nie jest!
Nie chcialabym znowu przenosic

A co do palenia to ja napewno spale kilka z wielka rozkosza jak tylko bede mogla, tylko wlasciwie dlatego ze bede mogla bo nienawidze czegos nie moc
A czy sie rozpale ze tak powiem to sie zobaczy!
I objem sie wszytskim czego nam w ciazy nie mozna typu camembert i co tam jeszcze

Dziekuje za kciuki, kochane jestescie
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:19   #2384
MoniqW
Raczkowanie
 
Avatar MoniqW
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 266
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
Albo w święta, albo w przerwę majową. Tak, żeby akurat cała rodizna miałą wolne i mnie molestowała w szpitalu swoją obecnością...
Nie strasz u nas w maju zawsze był cały dom ludzi ja tego nie zniosę
__________________
14.04.2012 g.12.35 Wiktor
MoniqW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:30   #2385
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MoniqW Pokaż wiadomość
Dzięki, dostałam od koleżanki ale chyba musze sobie kupic wiekszy rozmiar bo juz ledwo się mieszczę a bardzo ją lubiłam



Tia a ja na dodatek zamykam stawkę ... mam stresssa i mam nadzieję, że jednak kwiecień. TZ przyśpiesza na barana bo to u niego w rodzinie tradycja - teść, TZ i jego 2 braci to barany Ale myślę, że jednak będzie byczek

W domu mam sajgon, musieli ciąć płytki (i tak były zaplanowane kiedyś do wymiany więc mi nie szkoda) ale cały dom w kurzu !
A ja właśnie pochłonełam tarta marchewkę i jabłko z dodatkiem biedronkowych płatków kukurydzianych o smaku jabłkowym - takie moje słodkie zachcianki - pycha !
u mnie z jednego usg wyszedł 18 kwiecień (moje urodziny), ale ja jakoś mam czuja że to będzie maj.

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:28 ----------

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Piekna wizja

Konia, ze tez musialas o komarach wspomniec

Lena ja sie ludze ze z racji tego ze to drugie dziecko to urodze troszke przed terminem, chociaz regula to tez nie jest!
Nie chcialabym znowu przenosic

A co do palenia to ja napewno spale kilka z wielka rozkosza jak tylko bede mogla, tylko wlasciwie dlatego ze bede mogla bo nienawidze czegos nie moc
A czy sie rozpale ze tak powiem to sie zobaczy!
I objem sie wszytskim czego nam w ciazy nie mozna typu camembert i co tam jeszcze

Dziekuje za kciuki, kochane jestescie
No tak, przenosi się zwykle pierwszą ciążę, z drugą to już szybciej bywa
dużo paliłaś przed ciążą?
a za camembert w panierce też mi sie tęskni
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:30   #2386
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MoniqW Pokaż wiadomość
Nie strasz u nas w maju zawsze był cały dom ludzi ja tego nie zniosę
Ja co prawda takiego nalotu nie mam, ale mam bardzo upartą i wszystkowiedzącą rodzinkę. Na bank już w szpitalu chciałaby się pojawić moja matka, a na miejscu albo by się wymądrzała ("wstawaj, trzeba się jak najszybciej rozchodzić!", "nie dawaj małej cyca na żądanie, bo sterroryzuje!" czy nawet i "jak to, nie myjesz się tam kostką szarego mydła? to najlepsze!") - dlatego mąż ma jej nie informować, że rodzę, a siostry powstrzymać przed wizytacjami na oddziale.
Jest i teść, który mimo próśb przyjechał do mnie na ginekologię, na salę pełną skrępowanych jego obecnością kobiet (co prawda mężowie i mamy przychodziły, ale nie głośny, nagabujący je chłop...) a ja nawet nie mogłam wstać i go stamtąd wyprowadzić na korytarz czy salkę, jak już chciał pełny raport ze stanu zdrowia i działań lekarzy... Jego ma powstrzymać teściowa i mąż.
Przez pierwszy tydzień-dwa, nie chcę też odwiedzin znajomych czy dalszej rodziny, ani nie będę w formie, ani w sosie, ani nie uważam, że bakterie i zarazki z całego województwa są noworodkowi naprawdę potrzebne. A Ci co przyjdą (zdrowi oczywiście), mają grzecznie umyć ręce i nie bawić się w przekazywanie z rąk do rąk.
No i kwestia,żeby mi tu teście nie sprowadzili tego psychicznego psa od razu, żeby się"zaznajamiał".
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:31   #2387
aaagga
Raczkowanie
 
Avatar aaagga
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 381
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

moje marzenie?
jestem zdrowa! jest późne lato. łażę z tż po "moich" miejscach w lesie u babci w Bieszczadach. zbieramy grzyby. już nie mieszczą sie nam w plecakach, więc siadamy nad rzeczką i wyrzucamy trzonki a zostawiamy same kapelusze żeby jeszcze troche upchnąć. wieje ciepły wiatr, pachnie już jesienią, wszędzie jest żółto i czerwono. potem spoglądamy sobie w oczy i ....... Ale wracamy już bo Dominik został z moja siostrą: on ma 6 mcy, a dziecko mojej siostry 2 mce. już za nim tęsknię.

pisałabym dobre książki , co?
__________________
Dominik na świecie! Mój chłopczyk!!!

aaagga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:33   #2388
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

cottonpuma a powiedz co z tym wózkiem - zdecydowałaś już?
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:40   #2389
balbinka20
Rozeznanie
 
Avatar balbinka20
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 892
GG do balbinka20
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cottonpuma ale święta są przecież na początku kwietnia?? mam rację?

tak w ogóle to dzień dobry
myślałam,że będę miała więcej do nadrabiania,ale coś nie poszalałyście wczoraj,hihi mnie cały dzień nie było bo T. miał wolne (w końcu). ech już nie mogę się doczekać jego urlopu...
heh uroczy ten filmik karolcy jeszcze trochę a Ewelinka Ci brzuch na strzępy rozerwie
widzę,że nie tylko mnie już przeszkadza brzuch ja też mam w planach grilla majówkowego. Tylko że o piwku czy winku nie mam co marzyć.... o buszku-śmierdziuszku tym bardziej..
moja mama znów mnie doprowadziła do furii. Znów zaczyna mi głowę suszyć,że ślub musimy wziąć,że dziecko musimy ochrzcić. grzecznie jej przytakiwałam,ale w środku to się gotowałam normalnie! bo chcieliśmy to zrobić dopiero w Boże Narodzenie,ale ona non stop mówi,że jak najszybciej (czyli podczas wakacji). jakby nie rozumiała,że to są spore wydatki i do lipca się nie zdążymy "odkuć" po przeprowadzce i zmianie auta uparła się na to, tylko po to,żeby ojciec był zadowolony. ale ja naprawdę mam w 4literach to co on myśli o tym wszystkim. Skoro się na nas wypiął to ja mu nadskakiwać nie będę,o nie!!! jestem taka wściekła na nich!! i ciągle słyszę: "a co ludzie powiedzą?" A co mnie to kurde obchodzi? ja jestem kilka tys km od tych ludzi i nie interesuje mnie ich opinia na mój temat! mam po prostu wrażenie,że oni się wstydzą mnie. więc jeśli tak jest to ja wcale nie muszę przyjeżdżać do nich i po problemie. z resztą teście to samo gadali wczoraj wg nich to możemy nic przez rok nie jeść,mieszkać pod mostem,zadłużyć się w bankach byle byśmy tylko "po Bożemu" wszystko zrobili Tylko że ani jedni ani drudzy jakoś zbyt wierzący nie są. nam jest dobrze tak jak jest. Tylko czemu oni nie mogą tego zrozumieć?? Ech i niech mi ktoś mówi,że ludzie na wsi nie są zacofani...

musiałam to z siebie wyrzucić,przepraszam....
__________________
"Hell is empty and all the devils are here." William Shakespeare




Julian:22.03.2012
Leon:26.02.2015
Iiiii nadchodzi nowe ❤️
balbinka20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:48   #2390
cziqua
Zadomowienie
 
Avatar cziqua
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Piekna wizja

Konia, ze tez musialas o komarach wspomniec

Lena ja sie ludze ze z racji tego ze to drugie dziecko to urodze troszke przed terminem, chociaz regula to tez nie jest!
Nie chcialabym znowu przenosic

A co do palenia to ja napewno spale kilka z wielka rozkosza jak tylko bede mogla, tylko wlasciwie dlatego ze bede mogla bo nienawidze czegos nie moc
A czy sie rozpale ze tak powiem to sie zobaczy!
I objem sie wszytskim czego nam w ciazy nie mozna typu camembert i co tam jeszcze

Dziekuje za kciuki, kochane jestescie

ja już obwieściłąm wszemi wobec że po porodzie kupię sobie kg surowej szynki i zjem sama do tego tatara sobie zrobię ser smażony (domowy) i sery pleśniowe bo uwielbiam
__________________

Filip Jan


16.04.2012
godzina 16:30
najszczęśliwszy dzień w moim życiu
narodziny syna Filipa!!!

cziqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:48   #2391
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
Noooo, też się nie mogę doczekać, ale że nie mam wyprawki, to może i lepiej... rozłożę wydatki w czasie.
A co do terminu... Mam przeczucie, że Wielkanoc w szpitalu mnie czeka. Ale miałam też przeczucie, że będzie syn, i same widzicie, intuicja do bani.
W każdym razie, jestem niemal pewna, że nie urodzę w terminie. Albo w święta, albo w przerwę majową. Tak, żeby akurat cała rodizna miałą wolne i mnie molestowała w szpitalu swoją obecnością...
Ja mam podobne przeczucie bo termin z USG mam na 7.04. no ale zobaczymy czy maluszkowi będzie się śpieszyło czy raczej odwrotnie.
Ja już moim powiedziałam że jak urodzę to nie chcę nikogo w ten dzień widzieć oprócz męża. Reszta może przyjechać na drugi dzień ale też żeby nie za dużo ludzi naraz. Wiem jędza ze mnie ale wtedy na pewno będę zmęczona i będzie drażniła mnie obecność ludzi.
Cytat:
Napisane przez balbinka20 Pokaż wiadomość
Cottonpuma ale święta są przecież na początku kwietnia?? mam rację?

tak w ogóle to dzień dobry
myślałam,że będę miała więcej do nadrabiania,ale coś nie poszalałyście wczoraj,hihi mnie cały dzień nie było bo T. miał wolne (w końcu). ech już nie mogę się doczekać jego urlopu...
heh uroczy ten filmik karolcy jeszcze trochę a Ewelinka Ci brzuch na strzępy rozerwie
widzę,że nie tylko mnie już przeszkadza brzuch ja też mam w planach grilla majówkowego. Tylko że o piwku czy winku nie mam co marzyć.... o buszku-śmierdziuszku tym bardziej..
moja mama znów mnie doprowadziła do furii. Znów zaczyna mi głowę suszyć,że ślub musimy wziąć,że dziecko musimy ochrzcić. grzecznie jej przytakiwałam,ale w środku to się gotowałam normalnie! bo chcieliśmy to zrobić dopiero w Boże Narodzenie,ale ona non stop mówi,że jak najszybciej (czyli podczas wakacji). jakby nie rozumiała,że to są spore wydatki i do lipca się nie zdążymy "odkuć" po przeprowadzce i zmianie auta uparła się na to, tylko po to,żeby ojciec był zadowolony. ale ja naprawdę mam w 4literach to co on myśli o tym wszystkim. Skoro się na nas wypiął to ja mu nadskakiwać nie będę,o nie!!! jestem taka wściekła na nich!! i ciągle słyszę: "a co ludzie powiedzą?" A co mnie to kurde obchodzi? ja jestem kilka tys km od tych ludzi i nie interesuje mnie ich opinia na mój temat! mam po prostu wrażenie,że oni się wstydzą mnie. więc jeśli tak jest to ja wcale nie muszę przyjeżdżać do nich i po problemie. z resztą teście to samo gadali wczoraj wg nich to możemy nic przez rok nie jeść,mieszkać pod mostem,zadłużyć się w bankach byle byśmy tylko "po Bożemu" wszystko zrobili Tylko że ani jedni ani drudzy jakoś zbyt wierzący nie są. nam jest dobrze tak jak jest. Tylko czemu oni nie mogą tego zrozumieć?? Ech i niech mi ktoś mówi,że ludzie na wsi nie są zacofani...

musiałam to z siebie wyrzucić,przepraszam....
Wielkanoc jest 8 kwietnia
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:48   #2392
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Bablbinka, koleżanka mojej mamy pyta się, czy dziecko będziemy chrzcić w Wielkanoc (zakładając, że urodzi się w terminie to będzie miała około 2-3 tygodni). Na co mama powiedziała, że to za wcześnie. "Ale wiesz, moja córka chrzciny robiła jak mała miała miesiąc!".
Więc mama odpowiedziała krótko, że chrzciny zrobimy wtedy, kiedy będziemy chcieli, a nie wg czyjegoś widzi mi się.
Nie lubię jak ktoś się wtrąca. Moja mama nic nie komentuje, daje tylko luźne pomysły, propozycje
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:49   #2393
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Dziewczyny ktore obawiacie sie odwiedzin swoich rodzin zaraz po porodzie.
Mysle, ze warto powiedziec, ze pierwsze 2 tyg. nie zyczycie sobie odwiedzin (no chyba ze chcecie), ale przez ten czas jest sie bardzo drazliwym, jest mnostwo problemow, trzeba sie skupic na maluszku a nie gosciach, wiec raczej odradzam.
Poza tym noworodek nie powinien na raz tyle bakterii "przyjmowac", juz mu wystarczy od nas, niech sie oswoi najpierw z naszymi bakteriami,a dopiero z bakteriami babc, ciotek, wujkow itd.
A w szpitalu tym bardziej, przynajmniej ja nie zgodzilabym sie na odwiedzanie mnie w takim stanie po porodzie, procz mamy, taty, tesciow i meza. Ale rodzice tez na chwile. Ten kto madry to zrozumie!
A nachalnymi goscmi niech zajmie sie maz.
U mnie w szpitalu na szczescie nie ma odwiedzil na salach.



Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość

Aguśka jeszcze do tych naszych prababć wrócę, obawiam się ,że one wielu tych naszych dolegliwości nie miały, właśnie za sprawą lepszej sprawności fizycznej, jadły zdrowiej, gospodarkę hormonalną mialy też pewnie spawniejszą z tego powodu itd. itd.
Hmm czy ja wiem
Powiem Ci ze ja na swoja sprawnosc fizyczna nigdy nie narzekalam, w pracy jestem 12 godzin na nogach, fakt bola i puchna mi nogi, ale jak maja nie puchnac jak nie mam czasu usiasc. Pobolewa kregoslup, ale jak ma nie bolec jak ciagle kogos dzwigam i sie schylam.
Wiem, ze kobietki pracowaly wtedy ciezko w polu, ale nie bede teraz skromna i powiem smialo, ze uwazam, ze wcale lzej nie pracuje. Ale mowie o sobie. I normalnie mam bardzo duzo energii, a w ciazy czuje sie zle, mysle, ze przez to, ze mam nakaz odpoczynku. Gdyby mi sie szyjka tak nie skracala, to wydaje mi sie, ze bylabym bardziej aktywna w ciazy i nie doskwieraly by mi pewne dolegliwosci. Ja uwazam, ze w ciazy sie zastalam i dlatego tak mnie wszystko boli. Dodatkowo dzidzia uciska i chodze jak chodze, wstaje jak wstaje.
Ja jednak uwazam, ze tez byly zmeczone kobitki, tez je bolalo, tak samo jak nas, ale tak jak ktoras dziewczyna napisala, po prostu sie tak nie skarzyly, cicho siedzialy, bo nie mialy wyjscia, wogole mniej narzekaly, a my ciagle marudzimy
Konia a porod przeciez na pewno je tak samo bolal....od wiekow kobiety sie meczyly przy porodzie i nie wydaje mi sie, ze byly bardziej twarde w tym wzgledzie. Tez pewnie darly sie w nieboglosy tylko ze na polu

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość

ja rodzę na początku marca , już się nie mogę doczekać
Ja niby polowa marca, ale wydaje mi sie ze 2 tyg. wczesniej to urodze
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:54   #2394
balbinka20
Rozeznanie
 
Avatar balbinka20
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 892
GG do balbinka20
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Karolca i to rozumiem. bo nie chodzi o to,żeby ktoś "dyrygował" nami,tylko rzucał luźne propozycje. i szanował nasze decyzje. gdyby moja mama zachowywała się tak jak Twoja to by było naprawdę super. ale ona niestety postrzega nas tak jak inni. Że jesteśmy para gówniarzy co nie zna się na życiu nic a nic,że nie wiemy co dla nas jest dobre i dlatego potrzebujemy żeby nami ktoś kierował (tylko sami jeszcze o tym nie wiemy). ale jakoś do tej pory dawaliśmy sobie całkiem nieźle radę więc czemu teraz miałoby być inaczej?? nie ogarniam.....
__________________
"Hell is empty and all the devils are here." William Shakespeare




Julian:22.03.2012
Leon:26.02.2015
Iiiii nadchodzi nowe ❤️
balbinka20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:57   #2395
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
o taaaaaaaaaaaak !!!!! sexy mamuski na lezaczkach bujajace dzidzie w wozkach
Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
u mnie z jednego usg wyszedł 18 kwiecień (moje urodziny), ale ja jakoś mam czuja że to będzie maj.

---------- Dopisano o 12:30 ---------- Poprzedni post napisano o 12:28 ----------


No tak, przenosi się zwykle pierwszą ciążę, z drugą to już szybciej bywa
dużo paliłaś przed ciążą?
a za camembert w panierce też mi sie tęskni
Jakas paczke dziennie.
A w ciazy z Adasiem tez rzucilam i potem wrocilam, le w duzej mierze wina TZ bo on nie rzucil a wiadomo ze jak on apli to mnie tez ciagnie

Cottonpuma, kurcze ale masz nieciekawie z rodzina, ja nawet jeszcze nie zaczelam sie tym martwic jak to bedzie w szpitalu, po powrocie do domu, bedzie jak bedzie, samo sie jakos potoczy
Ja to wogole staram sie nie martwic na zapas i nie nakrecac , tak mi po prostu lepiej
Ale rozumiem ze niektore rzeczy dla niektorych ludzi sa ciezkie do zgryzienia i nalezy to po prostu uszanowac, zreszta moja rodzina jest troszeczke inna niz Twoja ( z tego jak opisujesz) wiec sie nie martwie

Balbinka wspolczuje, ze tez niektorzy ludzie lubia przysparzac zmartwien innym, u mnie chyba rodzice zaakceptowali ze my slubu brac nie bedziemy bo nie chcemy i tyle, a dlaczego to juz wlasciwie nasza prywatna sprawa, ale na wsiach jest nadal troszke glupie podejscie, tym bardziej taka hipokryzja jak mowisz ze nawet zbyt wierzacy ludzie nie sa ,ale niektore rzeczy to tak jak kosciol nakazal! masakra jakas!
Ja czasami smieje sie z mojej mamy jak nie je miesa w piatek i pytam na ktora w niedziele do kosciola idzie ( bo nie chodzi od lat)
Bo wydaje mi sie to smieszne ze niektore rzeczy sie szanuje a inne ma sie totalnie gdzies
Czesto kwestia przyzwyczajenia po prostu
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 12:59   #2396
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
cottonpuma a powiedz co z tym wózkiem - zdecydowałaś już?
Mwahahahaa Jassssssssssssssssne
Ale ograniczyłam się do x-landera xa i warriora.
Jeżeli będę musiała kupwoać sama bez jakiejkolwiek pomocy rodziców - warrior (dużo więcej w zestawie) a jak się jednak dorzucą, to chyba xa.
Wczoraj w Krakowie widziałam 2 warriory i wyglądały całkiem całkiem w użyciu. bo wiadomo, w sklepie to zawsze wyglądają katalogowo.

Cytat:
Napisane przez balbinka20 Pokaż wiadomość
Cottonpuma ale święta są przecież na początku kwietnia?? mam rację?
moja mama znów mnie doprowadziła do furii. Znów zaczyna mi głowę suszyć,że ślub musimy wziąć,że dziecko musimy ochrzcić. grzecznie jej przytakiwałam,ale w środku to się gotowałam normalnie! bo chcieliśmy to zrobić dopiero w Boże Narodzenie,ale ona non stop mówi,że jak najszybciej (czyli podczas wakacji). jakby nie rozumiała,że to są spore wydatki i do lipca się nie zdążymy "odkuć" po przeprowadzce i zmianie auta uparła się na to, tylko po to,żeby ojciec był zadowolony. ale ja naprawdę mam w 4literach to co on myśli o tym wszystkim. Skoro się na nas wypiął to ja mu nadskakiwać nie będę,o nie!!! jestem taka wściekła na nich!! i ciągle słyszę: "a co ludzie powiedzą?" A co mnie to kurde obchodzi? ja jestem kilka tys km od tych ludzi i nie interesuje mnie ich opinia na mój temat! mam po prostu wrażenie,że oni się wstydzą mnie. więc jeśli tak jest to ja wcale nie muszę przyjeżdżać do nich i po problemie. z resztą teście to samo gadali wczoraj wg nich to możemy nic przez rok nie jeść,mieszkać pod mostem,zadłużyć się w bankach byle byśmy tylko "po Bożemu" wszystko zrobili Tylko że ani jedni ani drudzy jakoś zbyt wierzący nie są. nam jest dobrze tak jak jest. Tylko czemu oni nie mogą tego zrozumieć?? Ech i niech mi ktoś mówi,że ludzie na wsi nie są zacofani...
Owszem, święta są jakoś do 9 kwietnia - ale to i tak dla nas "w terminie". Majówka też.
Co do rodziny i kwestii wiary: moi też są namolni, np w kwestii wpuszczania ksiedza po koeldzie czy chodzenia do kościoła. Ale np moja mama argumentuje to tak, że "trzeba" a jak nie akceptuje ksiedza czy polityki a ambony, to "przeciez do kosciola sie nie idzie sluchac ksiedza, tylko porozmyslac, a masz z głowy, odbębnione"
ludzie wierzący...
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 13:01   #2397
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ktore obawiacie sie odwiedzin swoich rodzin zaraz po porodzie.
Mysle, ze warto powiedziec, ze pierwsze 2 tyg. nie zyczycie sobie odwiedzin (no chyba ze chcecie), ale przez ten czas jest sie bardzo drazliwym, jest mnostwo problemow, trzeba sie skupic na maluszku a nie gosciach, wiec raczej odradzam.
Poza tym noworodek nie powinien na raz tyle bakterii "przyjmowac", juz mu wystarczy od nas, niech sie oswoi najpierw z naszymi bakteriami,a dopiero z bakteriami babc, ciotek, wujkow itd.
A w szpitalu tym bardziej, przynajmniej ja nie zgodzilabym sie na odwiedzanie mnie w takim stanie po porodzie, procz mamy, taty, tesciow i meza. Ale rodzice tez na chwile. Ten kto madry to zrozumie!
A nachalnymi goscmi niech zajmie sie maz.
U mnie w szpitalu na szczescie nie ma odwiedzil na salach.





Hmm czy ja wiem
Powiem Ci ze ja na swoja sprawnosc fizyczna nigdy nie narzekalam, w pracy jestem 12 godzin na nogach, fakt bola i puchna mi nogi, ale jak maja nie puchnac jak nie mam czasu usiasc. Pobolewa kregoslup, ale jak ma nie bolec jak ciagle kogos dzwigam i sie schylam.
Wiem, ze kobietki pracowaly wtedy ciezko w polu, ale nie bede teraz skromna i powiem smialo, ze uwazam, ze wcale lzej nie pracuje. Ale mowie o sobie. I normalnie mam bardzo duzo energii, a w ciazy czuje sie zle, mysle, ze przez to, ze mam nakaz odpoczynku. Gdyby mi sie szyjka tak nie skracala, to wydaje mi sie, ze bylabym bardziej aktywna w ciazy i nie doskwieraly by mi pewne dolegliwosci. Ja uwazam, ze w ciazy sie zastalam i dlatego tak mnie wszystko boli. Dodatkowo dzidzia uciska i chodze jak chodze, wstaje jak wstaje.
Ja jednak uwazam, ze tez byly zmeczone kobitki, tez je bolalo, tak samo jak nas, ale tak jak ktoras dziewczyna napisala, po prostu sie tak nie skarzyly, cicho siedzialy, bo nie mialy wyjscia, wogole mniej narzekaly, a my ciagle marudzimy
Konia a porod przeciez na pewno je tak samo bolal....od wiekow kobiety sie meczyly przy porodzie i nie wydaje mi sie, ze byly bardziej twarde w tym wzgledzie. Tez pewnie darly sie w nieboglosy tylko ze na polu


Ja niby polowa marca, ale wydaje mi sie ze 2 tyg. wczesniej to urodze
Zgadzam się z tym co napisałaś, Fakt jest to moje pierwsze dziecko ale uważam że taka ilość ludzi to tak jak pisałaś bakterie, a po drugie to same też musimy dojść do siebie. A nie jeszcze obsługiwać gości. I że tak napiszę męczyć się na siłę.


Idę szykować obiadek - ziemniaczki+schabowy+sała tka
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 13:07   #2398
Karo89
Zakorzenienie
 
Avatar Karo89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Bablbinka, koleżanka mojej mamy pyta się, czy dziecko będziemy chrzcić w Wielkanoc (zakładając, że urodzi się w terminie to będzie miała około 2-3 tygodni). Na co mama powiedziała, że to za wcześnie. "Ale wiesz, moja córka chrzciny robiła jak mała miała miesiąc!".
Więc mama odpowiedziała krótko, że chrzciny zrobimy wtedy, kiedy będziemy chcieli, a nie wg czyjegoś widzi mi się.
Nie lubię jak ktoś się wtrąca. Moja mama nic nie komentuje, daje tylko luźne pomysły, propozycje
jakie to jest wkurzające jak ktoś Ci dyktuje co masz robić, zwłaszcza obcy ludzie

Ja bym chciała ochrzcić w miarę szybko, nawet myślałam o Wielkanocy, ale jak potem się dowiedziałam kiedy są święta to jednak zmieniłam zdanie, biorąc pod uwagę, że termin mam na 27 marca


Ja nie chcę wizyt w szpitalu, po za najbliższymi osobami. Po pierwsze nie sądzę, że będzie to komfortowe dla mnie, po za tym dziecka też nie chcę narażać na kontakt z zarazkami. a w domu na początku też wizyt nie chcę nie wiadomo jakich z tego samego powodu...

---------- Dopisano o 13:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:01 ----------

Cottonpuma Ty masz blisko do Krakowa, no nie? planujesz rodzic gdzieś u siebie w okolicach czy w Krakowie ? takie pytanie czysto ciekawskie
__________________
E.M♥


Karo89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 13:08   #2399
agnes99
Zakorzenienie
 
Avatar agnes99
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: wirtualny świat
Wiadomości: 7 062
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

ja też nie mam ochoty żeby mnie ktoś poza małżem w szpitalu po porodzie nawiedzał, a potem mamy zamiar ograniczyć wizyty rodziny w domu do minimum, ale już wiem, że ciężko będzie
__________________
I still haven't found, what I'm looking for. U2
agnes99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-24, 13:08   #2400
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
Ja co prawda takiego nalotu nie mam, ale mam bardzo upartą i wszystkowiedzącą rodzinkę. Na bank już w szpitalu chciałaby się pojawić moja matka, a na miejscu albo by się wymądrzała ("wstawaj, trzeba się jak najszybciej rozchodzić!", "nie dawaj małej cyca na żądanie, bo sterroryzuje!" czy nawet i "jak to, nie myjesz się tam kostką szarego mydła? to najlepsze!") - dlatego mąż ma jej nie informować, że rodzę, a siostry powstrzymać przed wizytacjami na oddziale.
Jest i teść, który mimo próśb przyjechał do mnie na ginekologię, na salę pełną skrępowanych jego obecnością kobiet (co prawda mężowie i mamy przychodziły, ale nie głośny, nagabujący je chłop...) a ja nawet nie mogłam wstać i go stamtąd wyprowadzić na korytarz czy salkę, jak już chciał pełny raport ze stanu zdrowia i działań lekarzy... Jego ma powstrzymać teściowa i mąż.
Przez pierwszy tydzień-dwa, nie chcę też odwiedzin znajomych czy dalszej rodziny, ani nie będę w formie, ani w sosie, ani nie uważam, że bakterie i zarazki z całego województwa są noworodkowi naprawdę potrzebne. A Ci co przyjdą (zdrowi oczywiście), mają grzecznie umyć ręce i nie bawić się w przekazywanie z rąk do rąk.
No i kwestia,żeby mi tu teście nie sprowadzili tego psychicznego psa od razu, żeby się"zaznajamiał".
O jej wspolczuje!
Pogadalabym z mezem zeby zajal sie porzadnie niechcianymi goscmi naprawde. Albo moze tak jak piszesz, w Twojej sytuacji rzeczywiscie lepiej nie zawiadamiac nikogo, bo jak ludzie najblizsi nie rozumieja pewnych spraw...
Czemu niektorzy nie potrafia uszanowac czyjegos zdania?
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.