|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Jaki wybieramy tytuł IV cz. naszego wątku? | |||
| Mamy majowo-czerwcowe imiona dla dzieci mają prawie gotowe. |
|
3 | 4,29% |
| Majowo-czerwcowe mamy - imiona dla dzieci wybieramy. |
|
5 | 7,14% |
| Jak ten czas szybciutko leci, wybieramy imiona dla dzieci. |
|
3 | 4,29% |
| Minie zima, przyjdzie wiosna, każda mama będzie radosna. |
|
2 | 2,86% |
| Zima minie, wiosna nadejdzie, przy każdej mamie dziecko będzie. |
|
5 | 7,14% |
| Miną II, III, IV... W maju pierwsze dzieci ujrzymy na świecie. |
|
3 | 4,29% |
| Co to pajac, rogal, pomocy! Plotkujemy od rana do nocy. |
|
7 | 10,00% |
| Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! |
|
42 | 60,00% |
| Głosujący: 70. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3061 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Chyba muszę poważnie pomyśleć o tych ćwiczeniach krocza
Cytat:
Ciągle się zastanawiam, czy to była dobra decyzja, żeby zajść w ciążę. Bardzo chciałam mieć dziecko i wiek już odpowiedni, ale mimo wszystko mam teraz wątpliwości. Myślę, że jest to też sprawka hormonów, bo tak w gruncie rzeczy, to bardzo mnie cieszy maleństwo w brzuszku. Boję się jednak JAK TO BĘDZIE Duuuużo mam wątpliwości i obaw, ale co zrobić ![]() Zapiekanki były pyszne Mniam. A teraz leżę już w łóżku, bo dzisiaj mam atak kataru. Nos bordowy, pod nosem skorupa, a woda leje się cały czas A ta porwana dziewczynka to z Sosnowca, czyli blisko mnie
Edytowane przez Gaabbi Czas edycji: 2012-01-25 o 21:15 |
|
|
|
|
#3062 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Cytat:
jeee! upiekłam pierwsze ciacho w moim piekarniku ![]() babka cytrynowa
|
||
|
|
|
#3063 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#3064 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
mnie się podoba
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
||||
|
|
|
#3065 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
![]() o! to jest to na co mam ochotę podzielisz się przepisem??
|
|
|
|
#3066 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Cytat:
poki co kupuje tylko drobiazgi. wyobrazcie sobie ze jak wczoraj ogladalam wozki w sklepie to babka mnie zapytala na kiedy mam termin i jak jej powiedzialam ze na maj to nie mogla uwierzyc ze juz ogladamy ![]() a ja nie wyobrazam sobie zostawic wszystko na ost chwile. z natury jestem w goracej wodzie kapana i lubie miec wszystko zaplanowane. do tego ostatnio wsrod znajomych rodza sie same wczesniaki Cytat:
dziewczyny czyli nie będzie ograniczenia dot dochodow w sprawie becikowego? Agatka daj znac co z ta kontrola... dziwne, tutaj to nie zdziwilabym się taka akcja ale w PL wiekszosc dziewczyn jest na zwolnieniu w ciazy... |
||
|
|
|
#3067 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
proszę. robiłam wg tego przepisu
http://www.wielkiezarcie.com/recipe42149.html tyle, ze zamiast olejku starłam skórkę z niecałej cytryny i wycisnęłam z niej sok |
|
|
|
#3068 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
puściłam
jakies 15 min temu i nadal mnie mdli, od zgagi chyba teraz albo od tego pisania hmm
|
|
|
|
#3069 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Cytat:
Mąż zrobił budyń, na sam zapach już mi lepiej
__________________
Razem od 14/08/2009 Zaręczeni od 01/06/2010 Mąż i Żona od 14/08/2011 Nasz skarb 06/05/2012 ...and nothing else matters... http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png |
||
|
|
|
#3070 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
A u nas była taka historia, że postanowiliśmy, że możemy się już zacząć starać, mieszkanie jest, wszystko poukładane w życiu, zrobiłam jakieś 2 najważniejsze badania i tyle. No to ok, możemy się spokojnie zacząć starać. I co? Przy pierwszej próbie (a opisując już tak zupełnie szczegółowo to były chyba 3 podejścia:P) się udało. I u mnie od samego początku ciąża to przeplatanie się radości ze strachem, bo to było dla mnie takie szczęście (oczywiście ja jak to ja naczytałam się wcześniej tysiąca blogów dziewczyn, które starały się po parę lat, a i wśród znajomych sporo osób miało z tym problemy), że udało nam się za pierwszym razem, że nie umiałam w to uwierzyć. Po każdym badaniu się uspokajam, ale i tak ciągle histeryzuję.
Tzn. żeby nie było, byliśmy już wtedy ponad 2 lata małżeństwie, a jako pierwszą próbę uznaję pierwszą próbę bez zabezpieczeń dla żołnierzyków :P Nie, że wcześniej była asceza hahaha
Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 Czas edycji: 2012-01-25 o 21:35 |
|
|
|
#3071 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Właśnie fajne, że możemy tak w zasadzie o wszystkim, bo zawsze przecież nie jest różowo.
|
|
|
|
#3072 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 712
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
u nas też się udało za pierwszym razem, a nastawialiśmy się na kilka miesięcy starań...., a tutaj taka niespodzianka
|
|
|
|
#3073 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
jak sobie przypomnę ten okres starań, to wsłuchiwanie się we własne ciało, w psychozę można było wpaść
|
|
|
|
#3074 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
u nas też za pierwszym razem. na dodatek okolice nocy poślubnej mieliśmy dni płodne
---------- Dopisano o 21:45 ---------- Poprzedni post napisano o 21:43 ---------- mąż dzisiaj czytał bajki naszemu dziecku. musiały się podobać, bo kopała. szkoda, że delikatnie. ALe ona zawsze tak z tym kopaniem ma, że nie kopnie taty |
|
|
|
#3075 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 726
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Cytat:
dzisiaj ślub, jutro poprawiny za 9 miesięcy będą chrzciny ![]() niunia32 fajne to ciacho chyba sobie zapiszę, bo szukam przepisów na ciasta które robi się w jednej misce tzn. wrzuca wszystko i miksuje, do piekarnika i gotowe właśnie piecze mi się chlebek, na śniadanko będzie jak znalazł
|
||
|
|
|
#3076 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
ja też mam nowy piekarnik. 2 dni temu mąż podłączył, tyle, że w pokoju. :P
|
|
|
|
#3077 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
|
|
|
|
#3078 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Madryt / Lublin
Wiadomości: 1 035
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Cytat:
__________________
2-5-09 .... od 27-5-10 juz troje, a od czerwca 2012-czworo ..
|
|
|
|
|
#3079 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 909
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Cytat:
chyba ani ja ani mój mąż się tego nie spodziewaliśmy, tyle że jak zrobiliśmy test to ja wyłam a mąż się cieszył.... oczywiście nie wyłam z tego powodu że nie chce tego bobasa tylko czy dam / damy radę... wrzesień/ październik zleciał nam na remoncie ( jak sobie teraz przypomnę jak dzwigałam worki z gipsem czy płytki na 3 piętro nie wiedząc jeszcze że jestem w ciąży to mi się włos na głowie jeży ) , między czasie szpital, potem ja miałam kryzys energii, po pracy padałam na pysk spać, wstawałam na kolacje i tak w kółko... teraz z samopoczuciem jest lepiej to znowu brzuch zaczyna ciążyć i nie chce mi się wielu rzeczy... generalnie, mam wrażenie że nie dane nam było doświadczyć życia typowego, młodego małżeństwa.. co do wagi to też moja trauma, przez półtora roku próbowałam doprowadzić swoją wagę i ciało do normalności (nie tylko stracić tłuszcz ale i ujędrnić) przed ślubem i generalnie osiągnełam swój cel... za to w ciąży wszystko wróciło błyskawicznie i wiem że nie będzie łatwo znowu schudnąć... to też mnie strasznie dołuje i przeraża ... wiem że to wydaje się być nie fair w stosunku do dziewczyn które starały się długo o dzidziusia, przejmowanie się takimi przyziemnymi sprawami jak waga ale takie właśnie jest życie niesprawiedliwe... ---------- Dopisano o 22:09 ---------- Poprzedni post napisano o 22:04 ---------- Cytat:
![]()
Edytowane przez doris888 Czas edycji: 2012-01-25 o 22:11 |
|||
|
|
|
#3080 | |||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Widzę, że dziś w ciągu dnia mało kto miał ochotę pisać na wątku...
![]() Ale było też kilka ciekawych kwestii, więc odpiszę ![]() Dziewczynki, hormony ciążowe szaleją i nic dziwnego, że macie mieszane uczucia... Ja tą ciążę jak już czasem wspominałam przechodzę bardzo spokojnie i pozytywnie, z Maksiem na pewno miałam o wiele więcej obaw Zawsze chciałam mieć minimum dwoje dzieci, a drugie dziecko w ogóle chciałam mieć już dawno, 2-3 lata po Maksie, a nie 6 Ale jak to w życiu bywa brak mieszkania, w miarę stabilnej pracy, skończonych studiów, powstrzymywały nas przed tą decyzją. Ta ciąża jest więc poniekąd o wiele bardziej wyczekana i wymarzona. Przy Maksiu poszło nam też dość szybko, choć 2 razy poroniłam, to w sumie 3 razy zachodziłam w ciążę w pierwszym cyklu starań.Wierzę, że i Wy pomimo niejednej smutnej i trudnej chwili, będziecie bardzo szczęśliwe mając już swoje bobasy po drugiej stronie brzucha! Cytat:
Na czym jeszcze oni chcą oszczędzać? 6 lat temu w ciąży z Maksem nie słyszałam o tym, żeby gdzieś trzeba było przynosić swoją glukozę, a teraz już widzę, że to standard, ale żeby wodę jeszcze ![]() Cytat:
![]() Z tatą to rozumiem, że z ojcem dziecka a nie z Twoim tatą? ![]() Dziękuję Choć myślę, że na przełomie kwietnia/maja najpóźniej oddam przynajmniej na chwilę tą władzę komuś z końca wątku, żeby lista była aktualna, jak ja na chwilę wypadnę z rytmu ![]() [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;31839013]Ale powiem Ci, że jesteś chyba pierwszą dziewczyną tutaj, która nie chce znać płci (może ja się mylę, poprawcie mnie, ale to nie jest tu takie powszechne).[/QUOTE]Masz rację [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;31841045]Jak to jest z tymi badaniami w klasie IGG i IGM? Które oznacza chorobę, a które odporność? Ja mam cytomegalię tylko IGM robioną (0,65) i tokso też IGM (0,06) - z tego, co wiem, to jest OK, ale czy to oznacza, że jestem odporna na te choroby?[/QUOTE] Też mi się to ciągle miesza, muszę chyba jakieś skojarzenia do tego G i M wymyślić igm - wysoki wynik oznacza trwającą właśnie chorobę, niski brak choroby igg - wysoki wynik oznacza posiadaną odporność, niski brak dotychczas kontaktu z chorobą, więc i brak odporności Napisz jakie miałaś normy przy swoich wynikach, bo bez nich nie da się zinterpretować. Różne laboratoria mają różne techniki/odczynniki do badań i stąd różne normy... Cytat:
![]() Twoja gin przywiązuje wagę do terminu z usg? Moim zdaniem nie ma on większego znaczenia, te kilka dni w tą czy w tamtą... A jeśli już to większość ludzi uważa, że bardziej wiarygodny jest ten z początkowych usg... Ale jeśli chcesz, to nie ma sprawy, przenoszę Cię do czerwcówek ![]() Cytat:
![]() Mój idzie do 1 klasy Twój jest z 2006 czy 2007? U Was ta zerówka taka jak przedszkole czy już bardziej szkoła - dzieci siedzą w ławkach po 45 min czy raczej mają dywan i zabawki?Cytat:
Nie chciała sprzedać towaru czy co?
|
|||||
|
|
|
#3081 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
pamiętam jak paliłam swój bukiet ślubny w 1 rocznicę , pomyślałam życzenie i się spełniło .... dzidziuś w drodze
to był ten cykl
|
|
|
|
#3082 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 22:22 ---------- Poprzedni post napisano o 22:21 ---------- Zmykam! Dobrej nocki!
|
|
|
|
|
#3083 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Cytat:
miesiąc za wcześnie bo według moich "obliczeń" wtedy miałam niepłodne...a tu bach a mieliśmy się "starać" od października
|
|
|
|
|
#3084 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
z 7 cykli prowadziłam na wykresach, dodatkowo testy owulacyjne, ciążowe , jak to wszystko w cholerkę odłożyłam to się udało
|
|
|
|
#3085 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Cytat:
|
|
|
|
|
#3086 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
[QUOTE=kism;31849967]
Takim... yyy... spożywczym? ![]() Mój idzie do 1 klasy Twój jest z 2006 czy 2007? U Was ta zerówka taka jak przedszkole czy już bardziej szkoła - dzieci siedzą w ławkach po 45 min czy raczej mają dywan i zabawki?Mój jest z 2007 i to z samego końca. Dziecko dynamit - trzeba wybiegać, jak psa, żeby padł , ale z drugiej strony wszystko przyswaja błyskawicznie i są sugestie (nie moje, tylko wychowawców), że po prostu się nudzi, bo umie znacznie więcej, niż inne dzieci i nie ma sensu "przechowywać" go w przedszkolu. Dlatego myślimy o zerówce ale już przy szkole, do której będzie docelowo chodził. Tam są klasy ok. 12 osobowe, bo równiez jest sugestia z przedszkola, ze on nie może być w dużej grupie. Tak jak miał kameralnie w przedszkolu, będzie miał kameralną szkołę. Wiem, że zerówki tam sa mieszane 5 i 6-latków i raczej tak nakierowane wszystko dla dzieci, ale dokładnie wszystkiego dowiem się po feriach, bo jestem umówiona z panią psycholog na ocenę dojrzałości szkolnej. Fajnie, że oceni to ktoś z zewnątrz, bo ja nie mam ambicji, że moje dziecko musi iść do szkoły już, wręcz przeciwnie, niech się bawi, jak może , tylko że własnie - nie chcę też, żeby się nudził w przedszkolu, więc mam nadzieję, ze dwie niezależne opinie pomogą nam w decyzji, chociaż już w jednej szkole usłyszałam (mam dwie upatrzone i jestem umówiona w obu po feriach), że jeżeli wychowawczyni twierdzi, że warto dać dziecko do szkoły, to najprawdopodobniej tak właśnie jest. A u Ciebie jak to wygląda? Ławki czy dywan? Ale Twój synek jest pewnie z 2006, skoro pisałaś, ze 6 lat temu byłas w ciąży, to nie masz takich dylematów jak ja z moim maluchem bo jednak dojrzałość emocjonalna a wiedza to dwie różne sprawy, ale mam nadzieję, ze w takich malutkich klasach to jednak są skupieni na dzieciach, a mój musi mieć indywidualne podejście, co podkreślają panie z przedszkola. No i musi być "wybiegany", jak już powiedziałam wcześniej, bo inaczej marnie to widzę![]() A olejek nie taki do perfumowania ciasta, tylko olej ze słodkich migdałów zjeść też możesz, więc spożywczy jest jak najbardziej![]() ![]()
Edytowane przez SzmaragdowyKotek Czas edycji: 2012-01-25 o 22:34 |
|
|
|
#3087 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;31850433]Przy tokso IGM miałam 0,06 a przy CMV (cytomegalia) IGM miałam 0,65, czyli chyba, że nie jestem chora, ale nie wiem też, czy jestem odporna :/ IGG nie miałam robione.[/QUOTE]
Obok tych liczby powinny być jeszcze opisane normy. Same te liczby nic nie mówią Np. coś takiego (strzelam zupełnie z kosmosu te liczby, to tylko przykład): 0,0-0,1 wynik ujemny 0,1-0,5 wynik wątpliwy >0,5 wynik dodatni Jeśli np. to Twoje 0,06 mieści się w zakresie podanym na wyniku jako ujemny, to rzeczywiście teraz nie chorujesz. Jeśli nie miałaś badanego igg, to nie da się powiedzieć nic o tym, czy masz odporność... Na nfz zwykle ginowie mogą dać za darmo tylko skierowanie na igm, więc tak dają. Ale żeby mieć pełen obraz sytuacji powinno się zrobić igm i igg. |
|
|
|
#3088 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Cytat:
my jesteśmy inaczej wychowane chcemy mieć pewność i być gotowe - a tutaj ... no cóż wszystko ktoś załatwi to się nie muszą martwićdo kogo? dobre pytanie, chodziłam do Medikusa - ale ginekolog gdzieś zniknął, więc po wielu próbach znalazłam racjonalny termin w Poradni Nawrota czy coś, ale to nie jest Polak, tylko facet który mówi po polsku - podobno dobry - zobaczymy ![]() co do łóżeczka nie ma sprawy oto link - http://www.mothercare.ie/addington-cot-bed-antique.html a to materac do niego http://www.mothercare.ie/cosatto-web...oolio-140.html wanienke będę miała z tego polskiego sklepu w Dublinie bo jest najprostrza i największa jaką tutaj znalazłam ![]() Cytat:
Tak apropos mamy - to ja powiedziałam o swoich wątpliwościach - nie pytaj nawet jaka była reakcja - jestem wyrodną przyszłą matką ![]() Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
|
#3089 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;31850433]Przy tokso IGM miałam 0,06 a przy CMV (cytomegalia) IGM miałam 0,65, czyli chyba, że nie jestem chora, ale nie wiem też, czy jestem odporna :/ IGG nie miałam robione.[/QUOTE]
http://dzieci.civ.pl/interpretacja-toxo-igm |
|
|
|
#3090 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Nasze brzuchy szybko rosną, urodzimy późną wiosną. Mamusie V-VI 2012 cz. III
Cytat:
---------- Dopisano o 22:45 ---------- Poprzedni post napisano o 22:41 ---------- Cytat:
Ja kiedyś powiedziałam mężowi, że zaczynam rozumieć ten cały baby blues i depresje poporodowe. To mi odpowiedział, że się babom w głowach poprzewracało i wymyślają pierdoły Stwierdziłam, że nie warto nawet z nim o tym rozmawiać, bo co on wie o tych odczuciach....
|
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:31.




Ciągle się zastanawiam, czy to była dobra decyzja, żeby zajść w ciążę. Bardzo chciałam mieć dziecko i wiek już odpowiedni, ale mimo wszystko mam teraz wątpliwości. Myślę, że jest to też sprawka hormonów, bo tak w gruncie rzeczy, to bardzo mnie cieszy maleństwo w brzuszku. Boję się jednak JAK TO BĘDZIE
Duuuużo mam wątpliwości i obaw, ale co zrobić 
Mniam. 
a mieszkam tu dopiero rok i 4ms... ale bywałam tu i wcześniej.








chyba ani ja ani mój mąż się tego nie spodziewaliśmy, tyle że jak zrobiliśmy test to ja wyłam a mąż się cieszył....
) , między czasie szpital, potem ja miałam kryzys energii, po pracy padałam na pysk spać, wstawałam na kolacje i tak w kółko... teraz z samopoczuciem jest lepiej to znowu brzuch zaczyna ciążyć i nie chce mi się wielu rzeczy... generalnie, mam wrażenie że nie dane nam było doświadczyć życia typowego, młodego małżeństwa..
to też mnie strasznie dołuje i przeraża ...
13.08.2011 



Stwierdziłam, że nie warto nawet z nim o tym rozmawiać, bo co on wie o tych odczuciach....

