|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1531 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 477
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Po wszystkich za i przeciw wybralismy imie i będzie jednak Lilianka
![]() Ja juz nie mam siły powiem Wam. Strasznie mnie piecze w okolicach przepony, Mała się ciągle wierci, a do tego ja sie nie czuje najlepiej, bo mnie ciagle cos drażni, ciągle mnie cos denerwuje i mam jakieś nieuzasadnione lęki i to wcale nie są lęki przed porodem w ten chwili, tylko dziwne uczucie strachu przed czyms czego nie ma.. |
|
|
|
#1532 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 278
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Tak jak obiecałam, korzystając z wolnej chwili (których teraz niewiele) wrzucam opis mojego porodu:
W środę o godzinie 5.00 obudziłam się z niejasnym przeczuciem, że jakoś tak mi dziwnie, ale nic to przecież jest jeszcze noc i trzeba „nałapać” odrobinkę snu O 5.40 gdy obudziłam się ponownie i udałam na spacer do łazienki okazało się, że odchodzą mi wody. Wskoczyłam pod prysznic, umyłam łepek i myśląc o śniadaniu spróbowałam zabezpieczyć mieszkanie przed niekontrolowanym zalaniem, co wierzcie mi nie było proste – ciekawe kto tu twierdził, że wód płodowych są tylko 1 – 2 szklanki! W międzyczasie obudziłam męża, zjedliśmy śniadanko, dopakowaliśmy torbę i ruszamy na IP. Po zbadaniu w okolicach godziny 9.30 okazało się, że rozwarcie jest na 3 cm i widać włoski synka zatem od razu ruszyliśmy na porodówkę. O porodzie w wodzie na który tak bardzo liczyłam musiałam zapomnieć – badanie nie GBS wyszło dodatnie, na szczęście wszyscy uspokajali, że maluch jest bezpieczny i nic mu nie grozi. Najbardziej zaskoczona byłam chyba tym, że i ja i mąż byliśmy w doskonałych humorach, nawet położne się z nas śmiały gdy zaglądały na salę a my z samopoczuciem wybitnie piknikowym żartujemy sobie z nimi. Ale wiadomo wszystko do czasu Gdy skurcze zaczęły się nasilać staraliśmy się wykorzystać wszelkie dostępne nam możliwości tj. i spacery po pokoju z uwieszeniem się na mężu przy skurczu i piłkę i pozycje wertykalne i muzykę i (najlepiej na mnie działającą) wannę z ciepłą wodą. Ogólnie pierwszy etap porodu wspominam bardzo dobrze i wydaje mi się, że minął dość szybko – 5 godzin. Nie mogę napisać, że nie bolało bo bym skłamała ale nie było to nic czego nie dało by się przeżyć, ja poradziłam sobie bez znieczulenia. Nie wiem nawet co to kryzys 7 cm ![]() Po przeprowadzeniu szybkich badań przewieziono mnie na salę operacyjną, podano znieczulenie i przystąpiono do akcji. Konradek pojawił się na świecie o 20.30 sygnalizując to głośnym wrzaskiem który wynagradzał wszystko. Gdy lekarka mi go pokazała i mogłam go dotknąć (nadal miałam takie drgawki, że bałam się go wziąć na ręce i chyba lekarka miała podobne odczucia, bo nawet tego nie zaproponowała) ryczałam jak bóbr. Nie ma nic piękniejszego na świecie… Po cesarce nasz malec udał się do czekającego w korytarzu taty, gdzie pod czujnym okiem pani doktor został przebadany a następnie już razem oczekiwali aż skończą szyć mamę. Co też ciut trwało bo okazało się, że najprawdopodobniej mam endometriozę i stąd były problemy z zajściem w ciążę a nie jak większość ginekologów twierdziła przez pco. Ale to już zupełnie inna historia. Szpital opuściliśmy w sobotę czyli myślę, że standardowo jak na cesarkę. I tylko jakież było moje zdziwienie gdy już siedząc w domu i przeglądając książeczkę zdrowia dziecka ujrzałam zapis „komplikacje przy porodzie: 1 x owinięty pępowiną wokół szyi”. Podsumowując, ogromnie żałuję dwóch rzeczy: po pierwsze, że mąż nie mógł przeciąć pępowiny (ogólny zakaz szpitalny przy cc), po drugie, że nie widziałam jego oczu gdy zobaczył Konradka. Ale to takie może moje wydumane widzimisię. Z praktycznych rad mogę powiedzieć tyle, że polecam lewatywę – ja niestety nie miałam bo akcja porodowa w pierwszym etapie szła zbyt szybko i przy skurczach partych ... no nic, powiem tylko, że mało komfortowa sytuacja… I jeszcze polecam z całego serca poród rodzinny, mąż był dla mnie ogromnym wsparciem przez ten czas a już w drugiej fazie to nie wiem co bym bez niego zrobiła. Dla dziewczyn z Katowic, które jeszcze nie zdecydowały gdzie rodzić (choć chyba nie ma tu takich) z czystym sumieniem polecam szpital Bonifratrów – opieka, lekarze, położne do rany przyłóż oby było więcej takich miejsc gdzie można rodzić po ludzku. I to by było chyba na tyle Ogólnie nie bójcie się dziewczyny, narodziny to cud nad cudy i każda z nas da radę.
__________________
annyonne http://suwaczki.maluchy.pl/li-57161.png http://suwaczki.waszslub.pl/img-2009101000100130.png |
|
|
|
#1533 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 264
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
![]() ---------- Dopisano o 19:37 ---------- Poprzedni post napisano o 19:27 ---------- annyonne gratuluje opis porodu dosc fajny, taki przyjemny, chyba nie bylo tak zle dzieki
__________________
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
#1534 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Poznań/Luboń
Wiadomości: 1 217
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
a żółtaczka szybko przejdzie zobaczysz, przecież kiedys nie było naświetlania, a dzieci jakoś zdrowe były, także głowa do góry i zazdroszcze tych 200g... to własciwie zrobisz kupe i będziesz na zero GRATULACJE DLA KOLEJNEJ MAMUSI ---------- Dopisano o 20:20 ---------- Poprzedni post napisano o 20:04 ---------- Cytat:
Zosia trzymaj się kochana Annyonne no namęczyłaś się... ale widzę, ze wspominasz to bardzo pozytywnie
|
||
|
|
|
#1535 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
GRATULACJE DLA KOLEJNEJ MAMUSI
![]() śliczne imię Zosia Bardzo ładne imię, ja chciałam przez jakiś czas takie dla corci ale mąż protestował. Annyonne jak czytam takie opisy to mój strach dotyczący porodu mija. ![]() ja miałam przed chwilą usg. Mała waży 3300 i z usg wychodzi termin na 9 luty, czyli jutro zacznie się 38 tydzień skurcze się wyciszyły. Z jednej strony się cieszę bo mała ma jeszcze czas z drugiej chce mieć moje maleństwo koło siebie (widziałam ciąg niemowlaczkow wracających z kąpieli dziewczyny którym schodził czop? Jak długo wam schodził? Bo mi idzie od rana i nie zanosi się żeby przestało. |
|
|
|
#1536 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Wody mi odeszły - jadę na IP
__________________
|
|
|
|
#1537 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
|
|
|
|
#1538 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 4 818
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
|
|
|
|
#1539 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 408
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
__________________
moja mała mahttp://www.mamacafe.pl/suwak/12868.png http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120922310713.html |
|
|
|
#1540 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 706
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Bebi kciuki!
Moje dwa małe gady śpią gdzieś od godziny, więc mam trochę czasu dla siebie. Mąż ma drugą zmianę, za niedługo powinien wrócić. Martwiłam się, że jak będę cały dzień sama z dzieciakami to nie dam rady, a tu miłe zaskoczenie, mam tak kochane brzdące, że mam czas zrobić praktycznie wszystko i godzinny spacerek zaliczony przed południem, i zakupy, i obiad zrobiony, nawet drzemka popołudniowa mi się udała, jak Emi i Fifi spali ![]() Emi dla braciszka jest kochana, najbardziej mnie rozczula, jak go karmię (siedzę wtedy na podłodze) a Emi podchodzi i całuje Filipka w czółko albo się do mnie przytula i daje buziaka ona już bardzo dużo rozumie i naprawdę jest grzeczna i nie robi nic na złość.Naprawdę teraz widzę i czuję, że przy drugim dziecku macierzyństwo przeżywa się inaczej, spokojniej. Nie wiem jak bedzie póżniej, jak Fifi , będzie wymagał więcej uwagi, będzie więcej czuwał, będzie chciał poznawać świat. Pewnie będzie trudniej, ale pocieszam się, że za rok moje dzieci będą się razem bawiły i będą już mnie mniej absorbować. W ogóle Filipek to jest niezły głodomor, je co 2h, czasem nawet częściej, mam wrażenie że z chęcią by całą dobę spędził przy cycusiu i efekt tego taki, ze już ma 600g więcej niż przy wyjściu ze szpitala, a dopiero w czwartek będą dwa tygodnie!co do mojej wagi, to ja ważę dokładnie tyle co przed ciążą. Ale to i tak wciąż 10 kg za dużo
Edytowane przez anankee Czas edycji: 2012-01-25 o 22:13 |
|
|
|
#1541 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
dziś w nocy odpadł pępuszek ![]() Pierwsza noc za nami bez A. i oporządzić małą to godzina- półtora nie moje w końcu zasnęła dostała mleko, przebrałam ją- i jeszcze trafiłam na kupsztala- już czysta dupa a ona dalej robi kupee aaaaaaaaa w locie łapałam jej papkę Kwiliła i marudziła, dostawiłam ją do cyca i se 20 min śpi, ale znów zaczyna się ![]() Nie mam dziś na siebie czasu od rana nie śpię załatwiałam znów sama autem różne sprawy- gina- zaświadczenia nie załatwiłam bo? było z 8 kobiet w kolejce już przed 14.... prosiłam je, że to tylko 10 min "tak tu pani też po receptę" "a ja jestem nie stąd i muszę na autobus zdążyć" "a ja jestem w ciąży" i inne baby że nie ma takich, każdy czeka w kolejce... wiecie jak mi się przykro zrobiło?? "trzeba było przyjść wcześniej!!" do ch.ja wyjechałam wcześniej, załatwiłam żeby dali $$ z prywtanego ubezpieczenia, kartotekę skserowali mi- bo przechodzę do przychodni w mojej wiosce, bo stąd do mnie przychodzi i jeszcze akt urodzenia w wielojęzycznym wydaniu itp itd... a te pi.zdy nie chciały mnie wpuścić.. jutro specjalnie musze do torunia jechać znów normalnie dziś piękny dzień, w dzień jechałam nie najgorzej, wzrok się poprawia chyba, zęby się nie ruszają już, z każdym dniem lepiej, wpuszczałam kierowców, oni mnie, panie w urzędach i innych placówkach b. miłe i nie śmiały się gdy powiedziałam, że 'jestem obłąkana, mogę się jąkać, bo jestem świeżo po porodzie" ![]() psychicznie lepiej się czuję, zaczęłam normalnie mówić, chociaż czasem jeszcze zawiechę łapię i się jąkam Czy wy mamusie też tak macie idąc do łazienki siusiu nagle popuszczacie w podpaskę popuściły mi zwieracze uska ja też oddam dzieciora marzy mi się, żeby spała ze 3-4 h gratuluję!!!!!!!!!!!!! ![]() Cytat:
![]() daję cyca- myślę, że się najadła i po godzinie wstaję do niej moje mleko jest mało treściwe/albo go za mało teraz- już na szczęście nawału nie mam przystawiam ją kilkanaście razy dziennie, dopajaliśmy butlą ze 3-4 x dziś i boję się również o wagę ale ssa z butli i z cyca, więc chyba się dogadalim z tym... teraz problem typu: mała ma czkawkę 5-7 x w ciągu dnia też wyciągnęłam dziś 10 ml z obu, ale to po karmieniu po którym i tak była głodna i poszła butla w ruch i dolałam moje mleko
__________________
|
|
|
|
|
#1542 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
już ch.j że jest drogie, ale przynajmniej wiem ILE WYPIŁO i że po tym lepiej/dłużej spało!! Cytat:
a na cesarce trzeba przyoszczędzić przecież nie? Bo to drogo kosztuje wrrr A Ty się trzymaj, jak rozwarcie na 4 cm to u nas z patologii przenosili na porodówkę- ale jeśli mieli skurcze a Ty pochodź może jak masz siłki, hm?? Może zmusisz małą do wyjścia? Cytat:
a ona jest wytrwała dla malej ![]() likas no tak, mm dobrej jakości, ale cena powala w aptece bebilon 350 gram 35 zł, a 800 gram w biedronce 42 zł nieźle w aptece biorą co??? OcteniSept Agawoo widzę też wyczerpana jesteś :galsiu: Renata ja to wyrodnia matka jestem, jak zobaczyłam Kinię, to o bólu nie zapomniałam, a cieszyłam się, że jest już po i najchętniej poszłabym spać na tym łóżku miałam odjazd po porodzie normalnie, zero szczęścia... egoistka ze mnie Lucy ale terminos ![]() MissZuzia mnie wkurza brak czasu na siebie, bo co oporządzę małą, to nie zasypia od razu, a jak zaśnie to i tak po godzinie chcę ją na brzuszek przewrócić co by jej się bioderka dobrze robiły i sobie gaziki spuściła i co? I niezadowolona jest!! masarnia jakaś
__________________
|
|||
|
|
|
#1543 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Jestem wyrodnia matka, daję smoka a tak nie chciałam przyzwyczajać!!!!
![]() już se chrącha pod nosem jak świnka i się budzi mała stópka ale masz udaną cwaną córkę Annyonne to się umęczyłaś też jak ja eliza1984 też jestem opuchnięta- dali mi pojemnik plastikowy owinięty papierem- lód był w środku- dość przyjemnie ulżyło, ale nadal jest opuchnięta p....ka i wygląda jak rękaw magika ![]() u mnie to samo! siwy dym!!!!! ![]() Cytat:
też mam zjazdy od razu i inne dziewczyny też jak leżałam w szpitalu z nimi ![]() moja też się budzi aaaaaaaaaaaa :internt: siwy dym z tym dzieciakiem!!! kochana!!!!!!!!!!! trzymaj się!!! Ultra gratulacje synka!!!!!!!!!!! ---------- Dopisano o 23:03 ---------- Poprzedni post napisano o 22:45 ---------- Aaa mój mąż dojechał dzisiaj z małym opóźnieniem ![]() Jak jechał do PL to w Szczecinie się przesiedli na małego busika w którym coś się skaszaniło i jechali to Rounia 50 km/h 2-3 h opóźnienia.... jak jechał z powrotem (tym samym busem) to znów zaczął się kaszanić Dziś jak jechał to zostawili kobitę na przystanku... zapomnieli o niej... Mój A. się zorientował, że są jej torby a jej nie ma i narobił rabanu... ona zadzwoniła na policję, dobrze że znała niemiecki (jeszcze nie znam całej historii) i policja jechała za busem 100 km i ma ich zaskarżyć... nieźle co?? A jak jechałam we wrześniu to się pytali w busiku 'czy wszyscy są??' a teraz widać już nie... normalnie jestem w szoku i A. nie chce korzystać z ich usług
__________________
|
|
|
|
|
#1544 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Agatek czy jak Tobie odchodził czop to było go dużo? Jak długo Ci odchodził? I czy był taki brązowy czy krwistoczerwony?
Nie mam siły już jej wykurzac. Wszystko nie denerwuje. Tz ze swoim, jutro idę do G. I powiem jej żebyś na weekendzie rodziła (aż nie chce mi się go oglądać) teściowa która nie rozumie że mogą mnie wypisać jak wszystko stanęło bo miejsc na oddziale nie ma. I telefony rodzinki czy już urodziłam |
|
|
|
#1545 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
było go dużo, glizdowaty, brunatny, czasem czerwony ![]() A telefony- jak mnie to wkur.......... idę spać na chwilę!! dobranoc
__________________
|
|
|
|
|
#1546 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 994
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Dziewczyny, dzięki za gratulki
Poród opiszę Wam, jak znajdę chwilkę. Teraz jeszcze nie ogarniam tego małego brzdąca. Dzisiaj była pierwsza kąpiel i trochę nam to zajęło ![]() Widzę, że nie tylko ja mam kłopoty z karmieniem. To podobno normalne. Staram się karmić piersią, ale też ściągam pokarm i daję w butelce. Podaję też bebilon 1, bo po cc na początku pokarmu nie miałam i mi schudł 200 g w ciągu 1 dnia(a On do wielkich nie należał). Teraz nie zawsze chce ssać cycka, bo z butli Mu wygodniej - cwaniaczek
__________________
"Człowiek posiadł sobie prawo do posiadania zwierzęcia. A powinien to być przywilej, który można odebrać." |
|
|
|
#1547 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 182
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
![]() Cytat:
ale wartka akcja, dobrze ze wszystko sie skonczylo sukcesem ![]() trzymamy kciukasy ![]() CZUBASKU pociesz mnie i powiedz ze jak pojde tam 9go (dzien po terminie mi lekarz prowadz kazal przyjsc na ip z torba spakowana) to mnie zbadaja i odesla do domu jak nic sie nie ruszy nie chce czekac przeterminowana w szpitalu niewiadomo ile czasu.... lezec to ja w domku moge ;/
__________________
Dominika Natalia:http://www.suwaczki.com/tickers/nzjdhqvkaio3trg4.png http://www.suwaczki.com/tickers/uiklkwk4dsmjk6bg.png |
||
|
|
|
#1548 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 828
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
no więc jestem
... całyczas was podczytuję ale nie zawsze net ma tyle siły zeby pozwolił mi odpisac... ogólnie -JA CHCĘ JUŻ URODZIĆ!serrio, czuję się już strasznie ciężko, do tego ta dieta, ciągle myślę co mogę zjeść czego nie i oczywiście, że mam ochotę na to czego mi nie wolno... standard... jak już pisałam ostatnio na wizycie wyszło ost rozwarcie, ale póki co nic z tego nie wynika.. nawet powiem, że skurcze jakoś w tym tyg ustały, a już zapierdzielam codziennie - do przedszkola, z przedszkola, na zakupy, autobusem tu i tam - toczę się jak pingwin.. albo czołg jakiś.. kość łonowa na.pier.dala jak nie wiem, brzuch nisko... ale co z tego? a ja już chcę być po!! dobra już nie marudzę... ale ileż można czekac?? :P GRATKI DLA ROZPAKOWANYCH MAMUSIEK, KCIUKASKI TRZYMAM ZA TE KTÓRYM COŚ SIĘ RUSZYŁO ![]() CZUBASKU na kiedy miałaś wczesniej termin (bo teraz wyczytałam, że wyszedł ci nowy na 9 luty) bo wydaje mi się ze miałyśmy, któryś podobny?? (moje były: 15.02,17.02,19.02, a z OM - którą chyba źle podałam to 29.02 - ale tego nawet gin pod uwagę nie bierze)
__________________
Razem - 01.07.2006
Tomuś - 17.09.2007 Pierścionek - 14.02.2012 Sakramentalne TAK - 11.06.2011 Martynka- 23.02.2012 ...Jeśli myślisz, ze wiesz wszystko to znaczy, że tak naprawdę nie wiesz nic... |
|
|
|
#1549 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Kinia dostała butlę przed 2 w nocy, jadła 20 min- 70 ml poszło i dałam jeszcze cyca. Oczywiście jej się nie odbekło
Bo przysypia i o... Filowałam do 3 w nocy z nią. Położyłam do łóżeczka na 15 min i znów ją brałam co by się odbiło, a ona nic No to ją przebrałam i w pampersie było aa no i siki plus na bieżąco robiła znów aa i sisi ulało się wtedy trochę mleczka i dostała czkawki no to dałam jej znów cyca bo niby czkawka wtedy mija- tak mi położna kazała robić i tak zrobiłam i poszłam spać koło 3.20 dopiero, a wstałam do niej przed 1 w nocy. Jeszcze koło 4tej położyłam ją na brzuszek- chyba była najedzona, bo nie było buntu. I wtedy jej się dopiero odbiło. Teraz śpi i nie wiem czy ją wybudzać w brzuchu jej nie burczy- bo jak ją przywieźliśmy ze szpitala to tak było bo dziecko niedokarmione- na wypisie pisało ![]() Jak czytam tą makulaturę co dali w 'niebieskim pudełku' to ogarnia mnie strach i przerażenie.... boję się kolek, bo jak sie nie odbije to lubią występować
__________________
Edytowane przez *Agatek* Czas edycji: 2012-01-26 o 06:06 |
|
|
|
#1550 | ||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: z domciu, czasem z pracy ;)
Wiadomości: 1 590
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
![]() bo bylam wczoraj u gina, myslalam ze spojenie zaczelo mi sie rozchodzic i mam tez ogromny problem z obolala koscia ogonowa - nie moge glebiej siedziec na tylku ![]() na szybsze gojenie sie polecila mi globulki cicatridina http://www.☠☠☠☠☠☠☠/leki/p3346-Cicatridina_globulki juz kupilam ale boje sie gmerac tam ![]() Cytat:
ale też myślę czy nie stosować tej herbatki bo jednak to chemia ten simetykon ![]() Cytat:
![]() Cytat:
gratuluję ![]() a w ogóle zauważyłyście że strasznie dużo porodów kończy się cc ![]() POWODZENIA ![]() Cytat:
teraz trzeba usypiać, nosić zagadywac a i tak marudzi często a w ogole jaki siłacz/mądrala z niego bo umie podnieść głowkę leżąc na brzuszku plus próbuje się przekręcić a także wodzi oczami za zabaweczką ---------- Dopisano o 06:15 ---------- Poprzedni post napisano o 06:12 ---------- Cytat:
położna z przychodni nie, także lekarz nie nasz synuś to taki na najedzonego dobrze wygląda ![]() więc dziś 4h nie jadł śpiąc sobie smacznie ale płacz był po obudzeniu taki że ho ho
__________________
http://s10.suwaczek.com/20100807650116.png http://suwaczki.maluchy.pl/li-57141.png było 83 musi być 60 w sferze marzeń 58
|
||||||
|
|
|
#1551 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
kamusia
jeśli nie masz skierowania i wszystko jest ok to powinni Cie puścić wolno, bo jak wczoraj przyszła dziewczyna ze skierowaniem (była dzień po terminie) to położne były zdziwione że tak wcześnie ja lekarz wysłał do szpitala. Martunia ja miałam termin na 14 licząc równe 40 tyg od miesiączki. 17 licząc ta metoda co dodaje się 7 dni . Ale z usg dzidzia zawsze wychodziła większa
|
|
|
|
#1552 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 408
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Podczytuje was na bierzaco i czuje się jakaś nienormalna? Termin niby na 12, na 8 mam wyznaczone cc
Nic mi się nie dzieje nic nie boli tak jakbym nie była w ciazy :/ nawet kondycję mam lepsza bez problemu wbiegam na 4p do teściów każdy mi każe odpoczywać i nic nie robić patrzą się na mnie jak na yeti
__________________
moja mała mahttp://www.mamacafe.pl/suwak/12868.png http://suwaczki.slub-wesele.pl/20120922310713.html |
|
|
|
#1553 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Dzien dobry
Ultra, gratulacje !!!!!!!!!! Witamy Igorka Ciekawe, jak tam Bebi? ![]() Dzisiaj wstawalam tylko 3 razy na siku, wiec nie najgorsza ta noc. Caly czas mi sie snilo cos zwiazanego z porodem - albo wody odeszly, albo tz mowiacy "brzuch ci opadl!",nawet pan czop mi sie snil, chociaz nie wiem, jak wyglada ![]() Wczoraj mielismy sesje ciazowa Ten jego kumpel-fotograf tez mial ubaw. W pewnym momencie, jak tz mnie ochrzanil, ze psuje zdjecia, bo sie smieje i go rozpraszam, to mu zaproponowalam, zeby sam zapozowal do ciazowej sesji Pozniej pojechalismy do sphinxa na obiad (shoaremka ), tz chcial mnie zabrac do kina, ale brzuszko powiedzial i wrocilismy do domu, a jak sie polozylam do lozka, bylam najszczesliwsza osoba na swiecie. Lece nadrobic zaleglosci
__________________
Dżony |
|
|
|
#1554 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 252
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Agatek problemy z pępkiem to nie u nas - nam też odpadł po tygodniu, ze względu na cechy wcześniacze lekko tylko wystaje, jak się nie schowa to od 6 tygodnia będziemy używać plasterka. A z tymi cenami mleka to niezły cyrk, tż dziś kupował w aptece 800 g ale nie wiem ile zapłacił
![]() Natalia ma katar i wymiotuje, jak zacznie sie pogarszać mamy stawić się w szpitalu. Lekarka obiecała, ze wyrwie sie z pracy lub wjedzie do nas po pracy. Była wczoraj i jeszcze było OK A tak wogóle odzywała się ostatnio Monika, przypomniało mi się bo Michałek właśnie miał katar. |
|
|
|
#1555 | |||||||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 986
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Cytat:
masakraCytat:
witaj w klubie tych którym niestarcza pieniędzy ale u mnie mają 13 płacić na koniec miesiąca bo ponoć zmieniają się jakieś składki rentowe od lutego i wszystkim opłaca się płacić 13 jeszcze w styczniu więc może też dostaniesz Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
za niedługo nie będziesz wiedzieć że masz dzieci jak się zaczną razem bawić ![]() Cytat:
nadal
__________________
|
|||||||||
|
|
|
#1556 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Eliza, co sie przejmujesz tym lozkiem? Masz potrzebe wypoczac, wylezec sie, to korzystaj, jezeli tylko mozesz. Ja nie wyobrazam sobie siebie po porodzie latajacej, majacej chate wysprzatana na tip top i ugotowany obiad z trzech dan. O nie...
Dph, nie bierz do glowy tego, co powiedziala mama. Ludzie musza sobie czasem ot tak pogadac, zeby pogadac. Miejmy nadzieje, ze bedziesz mogla kiedys tylko sie usmiechnac triumfalnie i powiedziec, ze jednak nie miala racji Cytat:
Kamciurka, Likas, co do tego (nie) karmienia piersia, to nie macie najmniejszych powodow,zeby czus sie winnymi czy gorszymi. Ktoras tu dobrze pisala - poszla wielka propaganda i teraz naciskaja na karmienie piersia, a kiedys to bylo naturalne, ze jak matka nie miala pokarmu, to przechodzila na mm. Mam najcudowniejsza Mame na swiecie, poswiecila nam absolutnie wszystko, byla zawsze z nami, nie przesypiala z nami nocy, kiedy chorowalysmy, rezygnowala z siebie i swoich potrzeb tylko po to,zeby nam bylo dobrze. Zadnej z nas dlugo nie karmila piersia, bo po prostu nie miala pokarmu. Czy mozna powiedziec, ze przez to byla gorsza lub wyrodna? Glowka do gory, Dziewczynki Cytat:
Cytat:
kolejny przyklad banda burakow :/ Cytat:
a pewnie niejedna z nas probowala sie wstrzelic w ten termin
__________________
Dżony |
||||
|
|
|
#1557 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Mx
Wiadomości: 4 538
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Hejka
![]() Pszczółka chwilkę śpi (nie wiem jak długo, bo się tylko napiła troszkę z cyca, nie pojadła nawet 10 min), więc mam chwilkę dla Was przy śniadaniu ![]() Czekam na położną, ma dziś przyjechać, muszę dopytać o kilka rzeczy Nie mamy jeszcze ogarniętego kącika dla małej, tzn. stoi sobie łożeczko, ale chyba potrzebuję jeszcze jakiegoś stolika obok, co by mieć pod ręką pampersy, chusteczki, maści itp. Na razie wszystko na przewijaku leży, a jak potrzebuję cos innego to TZ albo mama biegają po szafach i szukają Ale tak to jest jak się ze wszystkim czeka do ostatniej chwili Bebi Oby szybko poszło Cytat:
Moja też domaga się cyca praktycznie co dwie godziny, dzisiaj w nocy super usnęła, po skończyłam karmić o 22, odłożyłam do łóżeczka, dziecko się jeszcze powierciło i powzdychało, ale jak usnęła to spała do 2-giej Trochę tak Dobrze, że jest mama i TZ, bo sama bym nie ogarneła W ogóle jak sobie pomyślę,jak TZ mi pomaga, to normalnie łzy szczęścia mi się w oku kręcą Jest taki kochany, wszystko robi o co poproszę, nawet mnie karmi jak nie zdążę dojeść obiadu bo się mała w tym czasie obudzi ![]() Agatek, ja Ciebie podziwiam, ty to wszystko super ogarniasz ![]() Problemami z karmieniem się nie przejmuj, na pewno wszystko się unormuje, już przecież jest coraz lepiej Cytat:
Może za duży jest, muszę mniejszy spróbować kupić ![]() Mi też głowa leci podczas karmienia Ultra, gratulacje ![]() Cytat:
Oby szybko się coś ruszyło Cytat:
Mam nadzieję, że uda się jakoś tej dziewczynie dojść o ładu z karmieniem, bo to naprawdę masakra była ![]() Ufff, odpisałam
__________________
Damska torebka nie jest po to, żeby cokolwiek w niej znaleźć, tylko po to, żeby w niej wszystko było
![]() |
||||
|
|
|
#1558 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
![]() Polac tej Pani !!!! Cytat:
Cytat:
Mala Stopka, ale przeciez to takie "typowe - poznanskie" ![]() to co sie dziwia? ![]() Mala udana ![]() Lucy, fakt, nie jakis najgroszy ten pas...ale tyle kasy? Biedna jestes :/---------- Dopisano o 10:59 ---------- Poprzedni post napisano o 10:41 ---------- Annyonne, biedna tez sie wycierpialas, ale mimo wszystko jakos "pokrzepiajacy" jest Twoj opis Agatku, ja to Ciebie podziwiam, jak sobie radzisz. Nie dziwota, ze jestes bardziej zmeczona i zirytowana - w koncu wszytsko ogarniasz SAMA. Nie masz pomocy tzta, tesciowki tez nie meczysz... Sama sobie dajesz rade - jestes jak superhero )Agawoo, a ja po Twoich zamilowaniach myslalam, ze bedziecie mieli Zyrafke, nie Pszczolke No i dla Twojego tzta za to ze staje na wysokosci zadania ![]() Dziewczyny, nie chce sie madrzyc, bo wydaje mi sie, ze jestem tutaj najglupsza z calego towarzystwa, jezeli chodzi o sprawy dzieciowe, ale skoro macie takie problemy, ze Wasze dzidzie chca byc na rekach, a Wy przez to nie macie czasu ugotowac/zjesc/etc, to moze sprobujcie nosic je w chustach, o ile nie jestescie po cesarkach i macie sile. Jak nie Wy, to tzci... Chowacie w chuste dzidzie, ona czuje mamuske lub tatuska, jest zadowolona, Wy macie wolne rece i wszyscy powinni byc zadowoleni - przynajmniej w teorii
__________________
Dżony |
||
|
|
|
#1559 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 328
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
Rozstrzelam moja teściowa jak wyjde ze szpitala
Ja już po badaniu. Lekarz powiedział że oni w tak zaawansowanej ciąży akcji nie zatrzymują. Rozwarcie nie postępuje |
|
|
|
#1560 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 986
|
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201
a ja mam dziś dzień lenia, nic mi się nie chce.... w domu syf, prasowanie czeka, komody brak i co gdzie ten syndrom wicia gniazda się pytam gdzie? a tu taki leń mnie dopadł
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:51.





W międzyczasie obudziłam męża, zjedliśmy śniadanko, dopakowaliśmy torbę i ruszamy na IP. Po zbadaniu w okolicach godziny 9.30 okazało się, że rozwarcie jest na 3 cm i widać włoski synka zatem od razu ruszyliśmy na porodówkę. O porodzie w wodzie na który tak bardzo liczyłam musiałam zapomnieć – badanie nie GBS wyszło dodatnie, na szczęście wszyscy uspokajali, że maluch jest bezpieczny i nic mu nie grozi.
Gdy skurcze zaczęły się nasilać staraliśmy się wykorzystać wszelkie dostępne nam możliwości tj. i spacery po pokoju z uwieszeniem się na mężu przy skurczu i piłkę i pozycje wertykalne i muzykę i (najlepiej na mnie działającą) wannę z ciepłą wodą. Ogólnie pierwszy etap porodu wspominam bardzo dobrze i wydaje mi się, że minął dość szybko – 5 godzin. Nie mogę napisać, że nie bolało bo bym skłamała ale nie było to nic czego nie dało by się przeżyć, ja poradziłam sobie bez znieczulenia. Nie wiem nawet co to kryzys 7 cm 



opis porodu dosc fajny, taki przyjemny, chyba nie bylo tak zle
.Zastanawi am się czy nie zamówić prywatnego lekarza do domu,mój szef jakoegoś polecił ,ze niby super ,ale znowu kasa pójdzie ,zreszta kasa nie ważna ,tylko ,zeby małe przeszło.





i oporządzić małą to godzina- półtora nie moje
dostała mleko, przebrałam ją- i jeszcze trafiłam na kupsztala- już czysta dupa a ona dalej robi kupee aaaaaaaaa
załatwiałam znów sama autem różne sprawy- gina- zaświadczenia nie załatwiłam bo? było z 8 kobiet w kolejce już przed 14.... prosiłam je, że to tylko 10 min "tak tu pani też po receptę" "a ja jestem nie stąd i muszę na autobus zdążyć" "a ja jestem w ciąży" i inne baby że nie ma takich, każdy czeka w kolejce... wiecie jak mi się przykro zrobiło?? "trzeba było przyjść wcześniej!!"
do ch.ja wyjechałam wcześniej, załatwiłam żeby dali $$ z prywtanego ubezpieczenia, kartotekę skserowali mi- bo przechodzę do przychodni w mojej wiosce, bo stąd do mnie przychodzi i jeszcze akt urodzenia w wielojęzycznym wydaniu itp itd... a te pi.zdy nie chciały mnie wpuścić.. jutro specjalnie musze do torunia jechać znów 
albo zasypia przy nim, albo się wkurza, że mu nie leci, sprawdziłam laktatorem pompowałam po 15 minut i upompowałam z 10 ml z obu piersi, no tragedia jakas
no i w nocy mały płacze bo jest głodny a w dzień zje z jednego cyca (bo tam jeszcze cos jest w drugim prawie nic) i spi 
aaa tak chciałabym karmić go piersią, więc przed butlą daję mu cyce, potem jak się już wkurza to idzie butla w ruch, ale w dzień zjada cyca i spi, więc nie wiem, boję się żeby mi za bardzo na wadze nie spadł i jakoś tak mi smutno przez to, co prawda jak tylko patrzę na niego to humor wraca, jest tylko ten jeden minus karmienie
ale ssa z butli i z cyca, więc chyba się dogadalim z tym... teraz problem typu: mała ma czkawkę 5-7 x w ciągu dnia


miałam odjazd po porodzie normalnie, zero szczęścia... egoistka ze mnie 

też mam zjazdy od razu


), tz chcial mnie zabrac do kina, ale brzuszko powiedzial
i wrocilismy do domu, a jak sie polozylam do lozka, bylam najszczesliwsza osoba na swiecie.
a ja mam zlew

