Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 2012. - Strona 57 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-27, 12:10   #1681
Misienka23
Raczkowanie
 
Avatar Misienka23
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 264
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez ranula Pokaż wiadomość
Cześć!

Od jakiegoś czasu podczytywałam Wasze forum a że nigdy nie udzielałam się jakoś specjalnie w internecie to też nie pisałam, ale stworzyłyście taką fajną ekipę wsparcia, że chętnie bym do niej dołączyła

Mam termin wyliczony na 19 lutego i spodziewam się kolejnej lutowej dziewczynki kobitki widzę rządzą w tym miesiącu!
Tak więc zostało mi jakieś 3 tygodnie i zaczęło się już prawdziwe odliczanie. Tak więc siedzę sobie i czekam spokojnie i powiem, że mam wiele z oznak, o których pisałyście, np. czasem mi coś strzela w brzuchu tak jak opisywany przez Was balonik - kurcze jak dobrze wiedzieć, że nie jest sie osamotnionym w tym wszystkim

Postaram się pisać od teraz choć jeszcze trochę przygotowań dla dzidzisia mi zostało, więc zobaczymy jak to pójdzie.

witamy cie serdecznie, duzo juz rozpakowanych dziewczynek my jeszcze w dwupaku z niekorymi przeterminowane ale jeszcze troche dziewczynzostalo,teraz jest watek i o narodzinach i o niemowlaczkach

---------- Dopisano o 12:10 ---------- Poprzedni post napisano o 12:09 ----------

Cytat:
Napisane przez aniaxxxxx Pokaż wiadomość
eliza... piekny opis

ja mam termin na jutro a tu cisza... co za leniwce te dzieciaczki
zgadzam sie
__________________
Najszczęśliwsza pod słońcem
Mój kochany Jasiu



Misienka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 12:18   #1682
ranula
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 125
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Misienka23 Pokaż wiadomość
witamy cie serdecznie, duzo juz rozpakowanych dziewczynek my jeszcze w dwupaku z niekorymi przeterminowane ale jeszcze troche dziewczynzostalo,teraz jest watek i o narodzinach i o niemowlaczkach [COLOR="Silver"]
no właśnie widzę, że już spora grupa mamuś z dzieciaczkami, ale to może jeszcze ciekawiej, bo można się wiele rzeczy dowiedzieć na temat porodu, pielęgnacji i problemów na starcie

A Ty już chyba też już zaraz pojedziesz rodzić wg. listy na pierwszej stronie?
ranula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 12:21   #1683
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

[/QUOTE]ja dzisiaj miałam tak silny ból podbrzusza jak na okres, ze myślałam że jajo zniosę nie wiedziałam co robić, na szczęście przeszło i się nie powtarzało ale stres był... bo nie wiedziałam czy to skurczybyk czy co...
[/QUOTE]
witaj w klubie ja sie cala noc zwijalam a do terminu mam jeszcze ponad 2 tyg,
porobilabym cos w domu chodzby z nudow ale sie nie da,co wstane i pochodze to zaraz biegne z powrotem sie polozyc bo mnie albo sciska albo ciagnie

Edytowane przez Katerina_00
Czas edycji: 2012-01-27 o 12:27
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 12:58   #1684
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

hejka

wysprzątałam domek i teraz mały je obiadek

witam ranulę

w niedziele mam termin () a w domu prawie pęciotygodniowe dziecko nieźle, nie?
BEBIBEBI GRATULACJE
anankee, ładnie to napisałaś
pearl, no to SUPER


cośtam jeszcze miałam napisać ale po drodze zgubiłam

aaa, TŻ zadzwonił z kolejnym "genialnym pomysłem". Otóż, od marca będziemy chodzić całą rodzinką na basen. "Żeby mały mógł się szybko nauczyć pływać". No jasne, ja już nie mam co robić

spaliśmy od 20 do 23, od 23:30 do 2:30 i od 3 do 6, normalnie wyspałam się jak nigdy

we wtorek idziemy na kolejne szczepienia, nie za szybko
__________________

Edytowane przez klaurencja
Czas edycji: 2012-01-27 o 13:03
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 13:02   #1685
bybella
Wtajemniczenie
 
Avatar bybella
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: piernikowe miasto i okolice
Wiadomości: 2 344
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez klaurencja Pokaż wiadomość
aaa, TŻ zadzwonił z kolejnym "genialnym pomysłem". Otóż, od marca będziemy chodzić całą rodzinką na basen. "Żeby mały mógł się szybko nauczyć pływać". No jasne, ja już nie mam co robić
wiesz .... to nie jest wcale taki głupi pomysł fajnie od małego dzieciaczka przyzwyczajać do wody ja bym chciała tak swojego też na basen wozić jeżeli będę mogła i będę miała warunki finansowe żeby nie był potem pokrzywdzony jak mamusia, która pływać nie umie
__________________
Szczęśliwy ten, kto ma kogo kochaćhttp://www.suwaczek.pl/cache/4dc7bc6f13.png
Jestem mamą
bybella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 13:04   #1686
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Question Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez bybella Pokaż wiadomość
wiesz .... to nie jest wcale taki głupi pomysł fajnie od małego dzieciaczka przyzwyczajać do wody ja bym chciała tak swojego też na basen wozić jeżeli będę mogła i będę miała warunki finansowe żeby nie był potem pokrzywdzony jak mamusia, która pływać nie umie
ta mamusia chyba zapomniała jak się to robi, ostatnio pływałam w 2010 roku
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 13:05   #1687
*Agatek*
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 9 229
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy, pomagają mi, wiele nad tym rozmyślam, staram się nie denerwować ani nie panikować

U mnie są potówki, przegrzewam małą w łóżeczku
Dziś bez teściowej od rana- już dziś poszła do pracy Zachowałam spokój, mam niby mleko, ale wkurza mnie to, że po nim, może z pół h mam spokój

Chcę dziś werandować i nie wiem jak ubrać?? ma body na długim, kaftanik, chyba wystarczy dobrać jeszcze kombinezon, czapa i przykryć kocem co????

BebiBebi
gratulacje!!!!!!!!!!

Haniula spóźnione, ale szczere: wszystkiego najlepszego w dniu urodzin!!!

Inutil słodki śpioszek

agawoo ale miny
Cytat:
Napisane przez uska000 Pokaż wiadomość
Agatku a co do odbijania i ulewania to mojemu sie 10 razy odbije jak staremu a za chwile i tajk chlusnie;p moze ja przekarmiasz? a co do odbicia to mojej kuzynce nigdy malej sie nie odbijalo i to olala i nawet nie dawala do pionu jak zasnela.. tylko kladla na boku spac i juz;p
dziś znów byłą położna i mówi, żebym dała se siana z mm, bo mam pełno mleka taa, ciekawe jakie wartościowe, skoro jem kanapki z pasztetem/dżemem, jabłko se zjem, ziemniaki z burakami i mięsem gotowanym i tak jem może max 3x posiłki dziennie bo NIE MAM KIEDY i nie mam sił sobie robić... fakt faktem, piję dużo. Beknie sobie po mm a po moim jak jej czapa stoi. Trzeba odbijać, żeby gazy potem nie zalegały w jelitach bo kolka murowana a kuzynce Twojej to dziecko nie ulewało jak położyła na boku ponoć zalecają w razie nie odbeknięcia położyć na chwilę na boku 15-30 min i znów podnieść, wtedy powinno się odbeknąć i tak u mnie bywa.
__________________


*Agatek* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 13:06   #1688
ranula
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 125
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

porobilabym cos w domu chodzby z nudow ale sie nie da,co wstane i pochodze to zaraz biegne z powrotem sie polozyc bo mnie albo sciska albo ciagnie [/QUOTE]

o ja też tak miałam jakiś tydzień temu, ale o dziwo teraz jakoś ucichło i nawet energia wróciła i ogarniam wszystko co zaległe dla dzidziulka! Tak więc może Tobie też się poprawi jeszcze?
ranula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 13:19   #1689
Psotnika
Raczkowanie
 
Avatar Psotnika
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Lbn
Wiadomości: 149
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Mamusie karmiące piersią - jecie kiwi? czy nie wolno?
bo nie wiem czy wolno czy nie... w ogóle jem mało bo się boje kolek ale coś jeść muszę by mleko było wartościowe
i jakie warzywa jecie oprócz takich z zupy?
__________________
[*]08.12.2010
Psotnika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 13:24   #1690
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Psotnika, kiwi można jeść, ja za nim nie przepadam ale można ;p
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 13:26   #1691
bambusiek
Zakorzenienie
 
Avatar bambusiek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 250
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Hi

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
nie mam siły nadrabiać, ani pisać za wiele. Przedstawię Wam tylko naszego Julinka i zmykam. Mam nadzieję, że jutro znajdę chwilę na lekkie nadrobienie

No i Julian we własnej osobie, od razu po przywiezieniu do mnie na sale pooperacyjną


Cytat:
Napisane przez kamusia178 Pokaż wiadomość
jak to niczym ?? w sensie przy zmianie pieluchy chusteczka nawilzana, pampersiak i juz ? tak po prostu??
i nic się nie dzieje

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Kochane e-ciotki, przywitajcie sie z naszą córeczką

----------------------------
Mój mały ssaczek właśnie skończył konsumować i leży na moich kolanach zerkając co chwilę

była znów położna, wszystko ok no i odpadł pępek

A nocka ok, tylko przespaliśmy 2 budziki dobrze, że mały nas obudził

coś miałam jeszcze pisać, ale zapomniałam

Muszę zmienić suwaczka
__________________
T. 16.1.12
Z. 30.6.14
A. 7.2.17
G. 9.1O.18
bambusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 13:34   #1692
pearpearl
Wtajemniczenie
 
Avatar pearpearl
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 294
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez klaurencja Pokaż wiadomość

w niedziele mam termin ()
to kciuki za szybki i bezbolowy porod
Cytat:
Napisane przez Klaurencja

aaa, TŻ zadzwonił z kolejnym "genialnym pomysłem". Otóż, od marca będziemy chodzić całą rodzinką na basen. "Żeby mały mógł się szybko nauczyć pływać". No jasne, ja już nie mam co robić
moim zdaniem jest to ekstra pomysl
szczegolnie, jezeli tz chce chodzic z Wami
w wodzie dzieciaki super sie rozwijaja i najlepiej uczyc od malego, bo wtedy nie bedzie znal pojecia "strach przed woda"
ja swoja tez chce od malego przyzwyczajac

Agatku
, skoro polozna tak mowi, to moze probuj jak najwiecej i najczesciej ze swoim pokarmem, a bedzie sie stawalo tresciwsze.
Mam nadzieje, ze dotrzecie sie z Kinia jak najpredzej
__________________
Dżony


Sometimes when I close my eyes, I can't see
pearpearl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 13:36   #1693
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

pearl, dzięki! tylko żebym się nie przeterminowała!
w sumie to "genialny pomysł" jest dlatego, że ja za to płacić nie będę, ale jestem za jak urodzisz to może przyjedziesz do mnie i pójdziemy razem, co? w grupie raźniej
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 13:46   #1694
kasikzaki
Zadomowienie
 
Avatar kasikzaki
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Tullamore Ireland
Wiadomości: 1 250
Send a message via Skype™ to kasikzaki
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Hejka

Po mało przespanej nocy mała teraz śpi a ja jem śniadanie

Na zupę też nastawiłam(dzisiaj barszczyk). Mama mnie ostatnio opierniczyła ze sie źle odrzywiam że muszę jeśc zupy jak chcę mieć pokarm, tak wiec biore się w garść i gotuję

Cytat:
Napisane przez *Agatek* Pokaż wiadomość
dziś w nocy odpadł pępuszek po tygodniu!


Cytat:
Napisane przez MissZuzia Pokaż wiadomość
no ja prawie 3 tyg temu i tez nadal krwawie i rany nadal sie goja
bo bylam wczoraj u gina, myslalam ze spojenie zaczelo mi sie rozchodzic i mam tez ogromny problem z obolala koscia ogonowa - nie moge glebiej siedziec na tylku ale to problem dla ortopedy
na szybsze gojenie sie polecila mi globulki cicatridina
http://www.☠☠☠☠☠☠☠/leki/p3346-Cicatridina_globulki
juz kupilam ale boje sie gmerac tam


ja dalam espumisan dzis po pierwszej w nocy i spał i ładnie do po 5
ale też myślę czy nie stosować tej herbatki bo jednak to chemia ten simetykon
Współczuje tych bóli
Mamy podobne problemy, u Ciebie problem z kością ogonową i co za tym idzie .....ból przy siedzeniu na tyłku a u mnie dalej gości pan H
Ja herbatkę też małej daję. Najczęściej jak mi sie rozwyje jak juz ją ubiore na spacer a jest pojedzona. Wtedy trochę herbatki i ładnie śpi A espumisan i tak daje 2 razy dziennie


Pytanie do mamus które dają lub mają w planie dawać espumisan profilaktycznie. Po ile kropelek i jak czesto podajecie?
?



Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość

Dziewczyny,
nie chce sie madrzyc, bo wydaje mi sie, ze jestem tutaj najglupsza z calego towarzystwa, jezeli chodzi o sprawy dzieciowe, ale skoro macie takie problemy, ze Wasze dzidzie chca byc na rekach, a Wy przez to nie macie czasu ugotowac/zjesc/etc, to moze sprobujcie nosic je w chustach, o ile nie jestescie po cesarkach i macie sile. Jak nie Wy, to tzci... Chowacie w chuste dzidzie, ona czuje mamuske lub tatuska, jest zadowolona, Wy macie wolne rece i wszyscy powinni byc zadowoleni - przynajmniej w teorii
Mi siostra też to proponowała ale ja się boję ze jak ją przyzwyczaję to juz koniec i zawsze bedzie chciała być przy mnie. Milenka ma tylko czasami takie momenty ze chce być cały czas przy mnie, teraz np. śpi w koszu Mojżesza

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
Dziewczynki stawiam dzis ciacho Bo wlasnie dzis skonczyłam ćwierć wieku
Sto lat

Cytat:
Napisane przez uska000 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki

Haniulla Sto lat

Boze jaka jestem zmeczona nie wyrabiam juz.. tzt sobie wymyslil terningi 3 razy w tyg a ja caly dzien z malym jak on wraca to moge co najwyzej na zkaupy szybko pobiedz.. i teraz kapanie karmienie usypianie..

ciagle jestem glodna..bo polowy jesc nie mozna a druga polowa to bialko na ktore ma uczulenie.. przestawilabym go na mm ale szkoda mi jego, siebie ze bede musiala sie bawic w podgrzewanie i kasy na mleko jak mam tyle sama.. ze bym mogla wykarmic piecioraczki..

psychicznie nie daje rady..
Mała mi 3 dni temu wysypało na buzi i cholerka jak mam wiedzieć z czego??
Moze dlatego ze zjadłam kilka wafelków o smaku truskawkowym?? a moze ma skaze białkowa??
Twój mały ma uczulenie na białko to jak go wysypało? tylko na buzi czy na całym ciele??

A tz to nie fajnie z tym treningiem mój jak pół roku temu kupował karnet na basen to mu od razu powiedziałam ze tylko na pół roku i moze zapomnieć że jak sie urodzi dziecko to mnie wieczorami samą będzie zostawiał. Ale i tak zostaje co któryś dzień sama bo ma tą drugą prace Oczywiście nie narzekam akurat na to bo kaska jest potrzebna

Cytat:
Napisane przez NataliaM1103 Pokaż wiadomość
witam
tu mama z problemem karmienia...

sama nie wiem co robic - proszę o radę Was

od samego początku karmiłam sztucznym mlekiem, maly nie mógł zlapac brodawki,a pozatym i pokarmu za dużo nie było

teraz pokarm pojawił się i odciągam go - niestety muszę ciągle dokarmiac sztucznym

dzisiaj dostawiłam małego do cycka z nakładką - trochę wypił - ale nie wiem ile ??? no i nie wiem ile dokarmic go butelką - tzn jaką ilośc mu podac???

ogólnie lekarka mówiła ,że do wagi 4 kg mogę podawac od 80 do 120 ml

bardzo chciałam karmic piersią no ale widzę,że nie dam rady i łapie z tego powodu czasami doła,a do tego karmie na 3 sposoby i nie wyrabiam....
Ja też karmie cycem i mm i jak mi sie dalej drze a cyca wypluwa(czyli pusty) to dorabiam mm. Zazwyczaj robie 60ml. a wypija różnie czasami tylko 30 a czasami muszę dorabiać. Ciężko stwierdzić.
Cytat:
Napisane przez NataliaM1103 Pokaż wiadomość
ile czasu zajmuje Wam odciągnięcie mleka tak około 100 ml????
Ja już nie odciagam ale jak odciagałam to zazwyczaj półtorej godziny z 2 cycków ale 100ml to mi sie bardzo rzadko udawało. Zazwyczaj pomiędzy 40lm a 80lm.
kasikzaki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 13:51   #1695
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Kochane e-ciotki, przywitajcie sie z naszą córeczką
Cześć śliczne oczka i włoski
Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 13:55   #1696
kasikzaki
Zadomowienie
 
Avatar kasikzaki
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Tullamore Ireland
Wiadomości: 1 250
Send a message via Skype™ to kasikzaki
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez uska000 Pokaż wiadomość
Nie chce nic mowic...

o 18,30 wykapalam swoje dziecko bo wstalo to po co czekac do 19 nasmarowalam oliwka ubralam w pajacyka z kubusiem z pepco za 7,99 dalam jedne witaminki, drugie, lek na kolki lyzeczka jak niemowalkowi dac 2 lyzeczki??
dalam jesc raz 5minut odbicie drugi raz 5 minut odbicie i patrze spi wiec mysle wloze do lozeczka to sie zacznie.. wlozylam go a ten spi kocham go niech pospi teraz z 2h i potem tak samo

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
Dziekuje kochane za życzenia

A tymczasem pędze z nowiną od BebiBebi: :

dziś o 17:05 przyszła na świat Julia. Waży 3760 gram i ma 55cm. Jestem bardzo zmęczona, miałam znieczulenie ale samo wyparcie było bardzo cięzkie. Pozdrowienia dla mam.


Kolejny lutowy maluszek w dodatku miałysmy ten sam termin, i Julcia urodziła sie w moje urodziny a to fart
Gratulacje Bebi



Przeciwko odparzeniom używam penaten. Mała miała kilka dni temu troche zaczerwienione pomiędzy pośladami ale nie użyłam nic mocniejszego. Przy każdej zmianie pampy smaruję a te zaczerwienienie zeszło po 2 dniach.
kasikzaki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 13:59   #1697
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez ranula Pokaż wiadomość
Cześć!

Od jakiegoś czasu podczytywałam Wasze forum a że nigdy nie udzielałam się jakoś specjalnie w internecie to też nie pisałam, ale stworzyłyście taką fajną ekipę wsparcia, że chętnie bym do niej dołączyła

Mam termin wyliczony na 19 lutego i spodziewam się kolejnej lutowej dziewczynki kobitki widzę rządzą w tym miesiącu!
Tak więc zostało mi jakieś 3 tygodnie i zaczęło się już prawdziwe odliczanie. Tak więc siedzę sobie i czekam spokojnie i powiem, że mam wiele z oznak, o których pisałyście, np. czasem mi coś strzela w brzuchu tak jak opisywany przez Was balonik - kurcze jak dobrze wiedzieć, że nie jest sie osamotnionym w tym wszystkim

Postaram się pisać od teraz choć jeszcze trochę przygotowań dla dzidzisia mi zostało, więc zobaczymy jak to pójdzie.
Serdecznie witamy
Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 14:01   #1698
kasikzaki
Zadomowienie
 
Avatar kasikzaki
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Tullamore Ireland
Wiadomości: 1 250
Send a message via Skype™ to kasikzaki
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
Witajcie po długiej nieobecności...

GRATULUJĘ DZIECIACZKÓW, POSYPAŁO SIĘ ICH TYLE, ŻE GRATULACJE SĄ OGÓLNE

nie mam siły nadrabiać, ani pisać za wiele. Przedstawię Wam tylko naszego Julinka i zmykam. Mam nadzieję, że jutro znajdę chwilę na lekkie nadrobienie

PS. Neska otworzyłam na stornie na której opisałaś poród... i hmmm, ten przyrząd do przebijania pęcherza to UWAGA! 1/2 kulociągu jednozębowego :brzyda l: brzmi i wygląda strasznie, ale nic a nic nie boli (tak na przyszłość dla mam nierozpakowanych)

No i Julian we własnej osobie, od razu po przywiezieniu do mnie na sale pooperacyjną
Hejka Julianek słodki

Cytat:
Napisane przez Angelika_26 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!!


Zapraszam na torcik i kawusie, a dzieciaczki na mleczko


Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Kochane e-ciotki, przywitajcie sie z naszą córeczką


Cytat:
Napisane przez ranula Pokaż wiadomość
Cześć!

Od jakiegoś czasu podczytywałam Wasze forum a że nigdy nie udzielałam się jakoś specjalnie w internecie to też nie pisałam, ale stworzyłyście taką fajną ekipę wsparcia, że chętnie bym do niej dołączyła

Mam termin wyliczony na 19 lutego i spodziewam się kolejnej lutowej dziewczynki kobitki widzę rządzą w tym miesiącu!
Tak więc zostało mi jakieś 3 tygodnie i zaczęło się już prawdziwe odliczanie. Tak więc siedzę sobie i czekam spokojnie i powiem, że mam wiele z oznak, o których pisałyście, np. czasem mi coś strzela w brzuchu tak jak opisywany przez Was balonik - kurcze jak dobrze wiedzieć, że nie jest sie osamotnionym w tym wszystkim

Postaram się pisać od teraz choć jeszcze trochę przygotowań dla dzidzisia mi zostało, więc zobaczymy jak to pójdzie.
Witaj
kasikzaki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 14:02   #1699
Mijus
Rozeznanie
 
Avatar Mijus
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: kuj-pom
Wiadomości: 515
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cześć
Spałam dzisiaj do 12...jestem co raz lepsza No ale nie będę sobie żałować snu
Ja dziś trzymam nogi mocno zaciśnięte bo tż wyjechał i wraca w nocy, a ja nie mam zamiaru rodzić bez niego
Po za tym spokój i cisza...czekam dalej


Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
Mijus, a gdzie byłaś na KTG? w mswia?
Tak w Mswia Ciekawe jak tam Intuil i Olusia oceniają ten oddział

Cytat:
Napisane przez Haniula Pokaż wiadomość
Dziekuje kochane za życzenia

A tymczasem pędze z nowiną od BebiBebi: :

dziś o 17:05 przyszła na świat Julia. Waży 3760 gram i ma 55cm. Jestem bardzo zmęczona, miałam znieczulenie ale samo wyparcie było bardzo cięzkie. Pozdrowienia dla mam.


Kolejny lutowy maluszek w dodatku miałysmy ten sam termin, i Julcia urodziła sie w moje urodzinya to fart
GRATULACJE

Cytat:
Napisane przez inutil Pokaż wiadomość
Witajcie po długiej nieobecności...

GRATULUJĘ DZIECIACZKÓW, POSYPAŁO SIĘ ICH TYLE, ŻE GRATULACJE SĄ OGÓLNE


nie mam siły nadrabiać, ani pisać za wiele. Przedstawię Wam tylko naszego Julinka i zmykam. Mam nadzieję, że jutro znajdę chwilę na lekkie nadrobienie

PS. Neska otworzyłam na stornie na której opisałaś poród... i hmmm, ten przyrząd do przebijania pęcherza to UWAGA! 1/2 kulociągu jednozębowego brzmi i wygląda strasznie, ale nic a nic nie boli (tak na przyszłość dla mam nierozpakowanych)

No i Julian we własnej osobie, od razu po przywiezieniu do mnie na sale pooperacyjną
Cudowny Gratulacje

Cytat:
Napisane przez Angelika_26 Pokaż wiadomość
Dzień dobry!!


Zapraszam na torcik i kawusie, a dzieciaczki na mleczko
Najlepszego

Cytat:
Napisane przez Małgosia:) Pokaż wiadomość
To tak jak ja, całą ciążę zdrowa, a teraz chora...Jestem tak zatkana że na porodówce chyba się uduszę.
Zdróweczka

Cytat:
Napisane przez agawoo Pokaż wiadomość
Kochane e-ciotki, przywitajcie sie z naszą córeczką
Boska

Cytat:
Napisane przez eliza1984 Pokaż wiadomość
To moze opisze moj poród
W nocy budziłam się co jakiś czas z takim bolem brzucha jak na okres,ale zasypiałam dalej,w koncu juz ból mnie tak rozbudził ,że lezałam sobie i nagle słyszę takie puknięcie w brzuchu jak czasami kośc biodrowa przeskakuje i czuje ,ze zaczyna mi coś cieplego lecieć.Szybko wyskoczyłam z łózka ,zeby nie zalać go i pobiegłam do łazienki,zdjęłam majtki a tu kapie ze mnie,akurat maz wstał na siku i mu mowię ,ze wody mi odeszły zobacz,a ten oczy w 5 zł ,patrzył i mi żółwika przybił.Była to 3 w nocy.Szybko wskoczyłam do wanny ,zeby sie wykapać,wysuszyłam włoski ,a tu wody leja sie coraz bardziej.Zadzwoniłam do gina,skurczy nie miałam ,on kazał przyjezdzać szybko bo miejsc za bardzo w szpitalu nie było i stwierdził ,ze im szybciej tym lepiej,bo później moze dużo kobiet rodzących przyjechać,tak wiec o 4 byliśmy w samochodzie,gdzie zaczęły mnie łapać skurcze dosyć bolesne,ale takie co 5-8 min.W szpitalu zrobili mi ktg i połozna powiedziała,że skurczy nie ma,a ja czułam ,ze są bo mocno bolało,az mówić nie mogłam.Ta su.cza powiedziała ,ze muszę sie zastanowić chyba nad innym szpitalem bo oni nie mają miejsc.Całe szczęscie dyżur miała położna która jest z gabinetu mojego gina i powiedziała ,ze im da mnie odesłać ,napewno,założyła kartę porodowa szpitalna,zadzwoniła po połozna z bloku porodowego ,zeby mnie zbadała,ta mnie zbadała i powiedziała,ze mam rozwarcie na 3 cm i ,ze wody rzeczywiscie strasznie cieknąi dała mi kawał ligniny ,zebym sie zabezpieczyła.Później skurcze zaczęły sie już co 2-3 min ,dokończyłam podpisywać dokumenty i przyszła po mnie dziewczyna z 3 roku studiow zabrać mnie na sale porodową.Tamta moja położna powiedziała jeszcze ,ze super trafiłam i poszłyśmy ,a raczej poszlismy bo z meżem na sale sliwkowa porodową.Tam sie przebrałam i kręciłam ósemki biodrami w skurczach.Ta dziewczyna przychodziła co chwile ,zapytałam ,czy z wanny tez można skorzystać,ona powiedziała,że oczywiście ,nalała wody bo stwierdziła,że już na tym etapie porodu nadaje się do wody.Pytałam jeszcze o zzo ale powiedziała,ze spróbujemy moze innych metod łagodzenia bólu i jak dam radę bez to będe bardzo dumna z siebie.Tak wiec wskoczyłam do wanny nagusieńka jak Bóg mnie stworzył,mąż mi masował i polewał ze słuchawki plecy i brzuch a ja w klęczałam ,albo kucałam i cały czas kreciłam dup.skiem w skurczach.Położne sie zmieniły ,były super bo jak sie zmieniały to podały mi rękę na dzień dobry i do widzenia,ale ta studentka stwierdziła,że zostanie ze mną do końca i doszło do niej jeszcze jedna.Ja do niej mowię,ze ja znam ,ze chyba mi dawła kroplówki w 1 trym,ona ,ze nie bo pracuje na porodówce ,wiec stwierdziłam,ze pewnie z filmikow w internecie,a ta przytaknęła.Tak wiec meczyłam sie z bólami ,one kucały przy wannie ,nawet podkładały mi swoje barki,zebym mogła się przytulić w skurczu,ta młoda to nawet pojękiwała ze mna tak aaaaaa......aaaaaa.Pilnow ała mnie tez z oddychaniem przeponą bo to pomaga.No po prostu niesamowita,podawały mi pić jak maz akurat mi masował plecki,no bajka o ile tak można powiedzieć i cały czas mi powtarzały ,ze świetnie rodzę ,super daje sobie rradę.Nie powiem bardzo mnie to motywowało.W koncu mnie zbadała w wannie i mówi ,ze już 8 cm i ,ze juz gorzej boleć nie bedzie mam sie przygotować na parte czyli poczuje szczypanie i takie odczucie jak na ku.pe i zaraz zaczęłam to czuć.zapytałam czy mogę przeć ,a te ,że pewnie.Cały czas dolewały mi do pi.pki parafinę ,żeby był poślizg i nawet zaproponowały ,zebym włozyła sobie palca to poczuję główkę i tak było.Powiedziały ,ze bedę miała poród w wodzie .c.d.n.

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:48 ----------

już daję resztę.Skurcze niestety zaczęły byc co 7 min i głowka wolno schodziła,więc zaproponowały ,zebym pokrzyczała w skurczach bo to otwiera całe krocze,oczywiście podarłam sie tam ,ale nie raz wolałam przec po prostu bez krzyku.W przerwach siadałam sobie w wannie na pośladku ,zeby mi nogi odpoczeły bo w partych musiałam kucać na pełnych stopach,a ,ze to długo trwało to nie miałam siły.Prawie cały poród miałam zamknięte oczy.W końcu po 1hi ok 15 min musiałam wyjść ,zeby poprzeć bez wody bo za bardzo wyciszała.przeszłam na łożko porodowe i tam dalej w kucki i przeć.Zaczęło iść ale nie za szybko.W końcu padłam i się położyłam a nogi położyłam w tych strzemionach .Położne pomagały mi dociskajac nogi do brzucha i głowę do klatki,a maż w skurczach trzymał moja rękę ,a ja ją ściskałam tak ,ze myślałam,ze ma wszystkie paznokcie powciskane w skórę.Do sali weszli jakaś doktor i doktorek i sie tak mi przyglądali takiej nagiej,ale mi było obojętne wszystko.połozne zaproponowały ,zebym dotknęła głowki i zobaczyła jakie ma długie włoski i tak było ,w końcu poczułam szczypanie ,zaczęłam krzyczeć ,ze czuje to bo wtedy mnie nacięła i kilka razy zaparłam usłyszałam lekki płacz ,zaczeli sie śmiać ,ze jeszcze sie nie urodzila ,a juz sie odzywa,znowu parcie i już dali mi maleńka na klatkę taka płaczacą.Niesamowite przeżycie ,nagle ból sie skończył.Malutka tak leżała sobie ,a ja ją całowałam i mówiłam jaka rózowiutka,jaka śliczna.Mążprzeciął pępowinę i robił zdjecia ,no bajka po prostu.Połozna kazała zaprzeć ja 2razy zaparłam i podobno wyszło łożysko,ja tego nie czułam.Zaczęli mnie zszywać ,a ja zaczęłam karmić malutką i tak sobie lezałyśmy.Mąż sie śmiał póżniej z mojego lożyska ,ze duży obiad by był bo to wygladało jak watróbka .Leżałyśmy sobie tak z mała ze 3 godz ,póxniej zabrali mała z mezem zbadać mała ,a mi położna pomogła wstac i poszłam sie umyć.Później znowu na lózko porodowe bo nie było miejsc na poporodowej sali i mała juz była w tej mydelniczce i sobie spała.Przynieśli mi obiad ,a poźniej musiałam zwolnic sale i połozyli mnie na korytarzu na położniczym ale tylko ze 3 godz bo sie zwolniło łożko ,zresztą w sali gdzie lezała MissZuzia.ogólnie poród nie był jakoś straszny,da sie przeżyć ,ale na bol trzeba sie przygotować.Lece bo Nika sie budzi

Bardzo optymistyczny opis Dziękuję Ci bardzo i gratulacje
Żółwik tż mnie rozwalił

Cytat:
Napisane przez ranula Pokaż wiadomość
Cześć!

Od jakiegoś czasu podczytywałam Wasze forum a że nigdy nie udzielałam się jakoś specjalnie w internecie to też nie pisałam, ale stworzyłyście taką fajną ekipę wsparcia, że chętnie bym do niej dołączyła

Mam termin wyliczony na 19 lutego i spodziewam się kolejnej lutowej dziewczynki ,kobitki widzę rządzą w tym miesiącu!
Tak więc zostało mi jakieś 3 tygodnie i zaczęło się już prawdziwe odliczanie. Tak więc siedzę sobie i czekam spokojnie i powiem, że mam wiele z oznak, o których pisałyście, np. czasem mi coś strzela w brzuchu tak jak opisywany przez Was balonik - kurcze jak dobrze wiedzieć, że nie jest sie osamotnionym w tym wszystkim

Postaram się pisać od teraz choć jeszcze trochę przygotowań dla dzidzisia mi zostało, więc zobaczymy jak to pójdzie.
Witamy

Cytat:
Napisane przez pearpearl Pokaż wiadomość
My po wizycie u naszego doktora gbura. Nietopinka skopala go w gruszke podczas badania usg Moje dziecko kochane

Oczywiscie nic nie wiem - ile wazy,mierzy itd. Standardowo uslyszalam "nic zlego nie widze, dzidzi nie jest duszno, powinno byc dobrze"
3-go mam zadzwonic do lekarza,ktory pracuje w szpitalu, gdzie chce rodzic i u niego mam sie umowic na usg szacujace,czy dam rade sn czy cc.

Gbur powiedzial tylko ze "hoho, szyjka zamknieta, wiec porodu ja tu jeszcze w ogole nie widze"oby mial racje, gagatek

Aaa...kolejna dobra wiadomosc to taka, ze nie mam paciorkowca Niestety mam cos z pecherzem i musze lykac urosept
Super, że wszystko ok a problemy z pęcherzem zaraz przejdą
__________________
Gabrysia - 09.02.2012
Aniołek [*] - 05.02.2010
Mijus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 14:05   #1700
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez ranula Pokaż wiadomość
o ja też tak miałam jakiś tydzień temu, ale o dziwo teraz jakoś ucichło i nawet energia wróciła i ogarniam wszystko co zaległe dla dzidziulka! Tak więc może Tobie też się poprawi jeszcze?
juz dzis lepiej mi

A pytanie do mam karmiacych-jest sens kupowac podgrzewacz i sterylizator do butelek ??uzywacie w praktyce?
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 14:05   #1701
bambusiek
Zakorzenienie
 
Avatar bambusiek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 250
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Wasze maluchy też się tak denerwują i płaczą jak kładziecie je na brzuszku
mam mojego tak kłaść ze względu na te gazy... i nie zwracać uwagi na marudzenie, bo łatwiej mają niby zniknąć
__________________
T. 16.1.12
Z. 30.6.14
A. 7.2.17
G. 9.1O.18
bambusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 14:07   #1702
Misienka23
Raczkowanie
 
Avatar Misienka23
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 264
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez ranula Pokaż wiadomość
no właśnie widzę, że już spora grupa mamuś z dzieciaczkami, ale to może jeszcze ciekawiej, bo można się wiele rzeczy dowiedzieć na temat porodu, pielęgnacji i problemów na starcie

A Ty już chyba też już zaraz pojedziesz rodzić wg. listy na pierwszej stronie?
tak, ja mialam termin na wczoraj ale moje malenstwo nie chce jeszcze na swiat szkoda, bo mam juz dosc
__________________
Najszczęśliwsza pod słońcem
Mój kochany Jasiu



Misienka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 14:09   #1703
bambusiek
Zakorzenienie
 
Avatar bambusiek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 8 250
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
A pytanie do mam karmiacych-jest sens kupowac podgrzewacz i sterylizator do butelek ??uzywacie w praktyce?
Jak dla mnie ani jedno ani drugie nie jest potrzebne
Moje mleko w butli kładziemy do gorącej wody na chwilę i się ugrzeje, a sterylizator, to w naszym przypadku zalanie wrzątkiem po użyciu
__________________
T. 16.1.12
Z. 30.6.14
A. 7.2.17
G. 9.1O.18
bambusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 14:12   #1704
kasikzaki
Zadomowienie
 
Avatar kasikzaki
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Tullamore Ireland
Wiadomości: 1 250
Send a message via Skype™ to kasikzaki
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Psotnika Pokaż wiadomość
Mamusie karmiące piersią - jecie kiwi? czy nie wolno?
bo nie wiem czy wolno czy nie... w ogóle jem mało bo się boje kolek ale coś jeść muszę by mleko było wartościowe
i jakie warzywa jecie oprócz takich z zupy?
Ja się dołączam do pytania

Kiwi nie jem bo mam uczulenie

A z warzywami to sama nie wiem tak do końca jak powinno się jeść bo w róznych artykułach różnie piszą.
Tak samo jak z tymi jabłkami. W jednym art. piszą ze nie wolno w innym ze jak najbardziej tak bądź tu człowieku mądry



Tak mi sie przypomniało. Już kiedys to pisałam ale przypomnę: Na pierwszej stronie są podłączone wszystkie opisy porodów(SN, CC) Dla mamuś zainteresowanych poczytaniem a które nie mogą być na bieżąco
kasikzaki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 14:12   #1705
AgaMili
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 970
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Dziewczyny nie mam czasu nadrobić. Gratulacje dla Bebi .
Noc miałam okropną. Wlasnie wychodzimy na spacer.
Załączam Marcelka
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1.jpg (70,7 KB, 100 załadowań)
AgaMili jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 14:15   #1706
kasikzaki
Zadomowienie
 
Avatar kasikzaki
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Tullamore Ireland
Wiadomości: 1 250
Send a message via Skype™ to kasikzaki
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
juz dzis lepiej mi

A pytanie do mam karmiacych-jest sens kupowac podgrzewacz i sterylizator do butelek ??uzywacie w praktyce?
Nie mam ani tego ani tego i nie potrzebuję Mleko podgrzewam w kąpieli wodnej a butelki myję w bardzo goracej wodzie a co jakis czas wyparzam.

Cytat:
Napisane przez bambusiek Pokaż wiadomość
Wasze maluchy też się tak denerwują i płaczą jak kładziecie je na brzuszku
mam mojego tak kłaść ze względu na te gazy... i nie zwracać uwagi na marudzenie, bo łatwiej mają niby zniknąć
Tak moja też ma wnerwa po 2 minutach. Jedynie lubi mi na klatce leżeć.
kasikzaki jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 14:17   #1707
Blanszor
Rozeznanie
 
Avatar Blanszor
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Otwock
Wiadomości: 594
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
juz dzis lepiej mi

A pytanie do mam karmiacych-jest sens kupowac podgrzewacz i sterylizator do butelek ??uzywacie w praktyce?
Ja mam podgrzewacz i sterylizator aventu i bardzo się przydają.
Sterylizator jest pojemny - na raz mieszczą się 4 butelki, smoczki, laktator. Sterylizuje 8 min. Znam mamy które tylko przelewają wrzątkiem akcesoria, ale ja jestem jednak za sterylizowaniem. A wygoda jest duża i porządek - rzeczy dzidziusia nie walają się po całej kuchni tylko stoją sobie w sterylizatorze gotowe do użycia. Laktator sterylizuję 2 dziennie, a po każdym użyciu przelewam wrzątkiem.
Podgrzewacz przydaje mi się do ocieplania mojego pokarmu który był w lodówce albo zamrażarce. Jak daję czasem mm to wodę podgrzewam kilka sekund w mikrofali, ale mleka matki nie wolno podgrzewać w mikrofali. Potem podgrzewacz przydaje się do podgrzewania słoiczków i na pewno przyda się na wyjazdach - jest mały i poręczny.

---------- Dopisano o 14:17 ---------- Poprzedni post napisano o 14:15 ----------

Cytat:
Napisane przez AgaMili Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie mam czasu nadrobić. Gratulacje dla Bebi .
Noc miałam okropną. Wlasnie wychodzimy na spacer.
Załączam Marcelka
Sliczny chłopiec
Blanszor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 14:20   #1708
ranula
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 125
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

Cytat:
Napisane przez Misienka23 Pokaż wiadomość
tak, ja mialam termin na wczoraj ale moje malenstwo nie chce jeszcze na swiat szkoda, bo mam juz dosc
no właśnie też się tego obawiam, choć teraz mnie jakieś paskudne przeziębienie złapało i smarkam i kaszle więc może jeszcze chwilę poczekać, ale tak w 2 tyg lutego to bym już mogła rodzić. choć pewnie im człowiek więcej o tym myśli tym gorzej

Cytat:
Napisane przez kasikzaki Pokaż wiadomość



Tak mi sie przypomniało. Już kiedys to pisałam ale przypomnę: Na pierwszej stronie są podłączone wszystkie opisy porodów(SN, CC) Dla mamuś zainteresowanych poczytaniem a które nie mogą być na bieżąco
o dobrze że piszesz, bo chętnie poczytam o porodach!

A jeszcze mam pytanie: czy Wam w ostatnich tygodniach też puchły dłonie? Ostatnie dni mam problem nawet ze zginaniem palców, normalnie szok!
ranula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 14:22   #1709
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

dzieki za odpowiedzi,
ja chcialam kupic podgrzewacz wlasnie ze wzgledu na podgrzewanie sloiczkow i zeby sie nie bawic za duzo z tym wszystkim
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-27, 14:23   #1710
klaurencja
Raczkowanie
 
Avatar klaurencja
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 423
Dot.: Jednym już figurki wracają, inne jeszcze z brzuszkami biegają. Mamusie I-II 201

AgaMili, słodziak
bambusiek, mój nie marudzi, raczej lubi kłaść się na brzuszku także nie wiem
__________________
klaurencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.