Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7 - Strona 115 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-28, 12:14   #3421
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
No właśnie zastanawiam się czy węgiel mogę wziasć

---------- Dopisano o 10:13 ---------- Poprzedni post napisano o 10:12 ----------



co gorsze teściowa też sie zaraziła od Antka
Ja w pierwszej ciazy pilam smecte z polecenia lekarza.Ale to lepiej zapytac swojego lekarza.

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Aguska, buziaki kochana, dasz rade juz niewiele zostalo


bidulko kochana, mam nadzieje ze szybko przejdzie



Ja mam ciezka nocke za soba, chwile po 21 udalo mi sie bez problemow wiekszych zasnac, ale maz jeszcze nie spal. Nie myslal zbyt wiele i o 22:30 przyniosl sobie do sypialni paczke milki way'ow i mi szelescil nimi az sie pobeczalam ze zlosci pozniej sie meczylam jakies 2 h zeby zasnac, a jemu sie udalo szybciutko i sobie smacznie chrapal
dzisiaj rano sie poprztykalismy bo powiedzialam mu zeby sam pojechal do sklepu (zapomnielismy kupic zarowek, tasmy do malowania) a on mi zaczal ze moze pomaluje kiedy indziej bo mu sie dzisiaj nie chce wychodzic itp myslalam ze go pacne, walnelam focha jak nie wiem i koniec.
Koniec koncow pojechalismy razem do tego sklepu i malowac bedzie jutro - powiedzialam ze jak tego nie zrobi to sama sie za to wezme i do konca zycia mu bede wypominac Wszystko kurcze na ostatnia chwile zostawia, mial tydzien na to nie ma bata.

Wczoraj odstawilam magnez, a dzisiaj obudzilam sie z twardym brzuchem - tzn jak wstalam z lozka siku to byl bardzo twardy, jak siusialam to byl miekki ale jak wracalam do lozka to znowu twardy teraz jest luzik. Ale tez leze, bo mnie te durne spojenie boli i brzuch ciagnie do dolu ze prosto nie potrafie stac
Mojego tez czasem tak trudno do czegos nagonic.
Nie smutaj sie
I odpoczywaj,zeby nie bolalo.


Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
Dzien dobry

ja dzis bede miala dzien w nerwach, bo TZ jedzie niespodziewanie w trase i bedzie wracal w nocy, zaraz mam przed oczami wizje siebie jako samotnej matki, wiem ze nie powinnam tak myslec , ale to jest silniejsze ode mnie.

ja tez skurczy nie mam za wiele, brzuch stwardnieje mi 3-4 razy w ciagu dnia , to tak max, za to mam bol w pachwinach, bol krocza, zwlaszcza rano i w nocy jak sie przekrecam,albo wstaje.

ja dzis mam w planach sprzatanie lazienki i leniuchowanie moze jakis krotki spacer, milego dnia dziewczyny
Oj bo za te brzydkie mysli!

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Dzien dobry
Nowaken duzo zdrowka dla Ciebie i reszty rodziny. Umeczysz sie bidulko, pij ile mozesz i odpoczywaj.

Niki ja biore pregnaplus, sa bardzo fajne bo malutkie i latwe do polykania. Jak bylam w pl lekarz mi je zalecil. Z tym ze jak wyjezdzalam do uk i chcialam sobie zrobic zapas to juz nie dalo rady. Ciezko na to trafic. A jak juz apteka miala to ostatnie :/ moze u ciebie apteki lepiej zaopatrzone
Ja za 3 tyg bede tu sie musiala rozejrzec za czyms odpowiednim.

My tez dzis na miasto, po pare rzeczy dla mnie do szpitala.
Milego dzionka

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:00 ----------

Mala bo pregnaplus jest na ten koncowy etap ciazy i karmienie piersia, dlatego ma malo skladnikow- kwas foliowy, dha i cos jeszcze. Kosztuje 41zl, nie wiem czy drogo, bo nie wiem ile kosztuja inne witaminy w pl.
Ja biore Pregnacare plus,maja omega3 z DHA,wit D,wit E,wit C,Wit B1,B2,B3,B6,B12,kwas foliowy,wit K,biotyna,kwas pantptenowy,zelazo,magnez ,cynk,selen.
Mysle,ze sa ok,jest tez z tej serii opcja dla karmiacych matek.Normalnie kosztuja 15f,ale czasem sa promocje 3 za 2,np w Asdzie.

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
No fotki z balu muszą być
Niestety nic w smyku nie kupiłam. Myślałam o jakimś jeszcze jednym małym pajacu i dresikach, ale jakiś słaby wybór, a jak coś mi się podobało to bardzo drogie TŻ kupi w pepco dwa pajace, nie za grube, 100% bawełny i za 7,99zł sztuka, a taki mały rozmiar to tylko na kilka razy pewnie.
Za to obkupiłam się w superpharmie nowy podkład, tusz do rzęs, krem na rozstępy z Dax Perfecta i inne pierdoły



O to cała rodzina położona... ja nie wiem czy węgiel powinnaś brać, może jak jest aż tak źle to zadzwoń do lekarza i zapytaj? Współczuję



i kiedy ja teraz zjem gofry dopiero po 7 lutego jak będę w domu mogłaś nie mówić zaraz mi ten język nie powiem gdzie ucieknie



Moje OmegaMed Pregna kosztują w aptece 74zł (dziś w superpharmie po promocji widziałam za 68zł) 60sztuk, ale biorę dwa razy dziennie, bo dziecko ma większe zapotrzebowanie na kwasy omega. Wcześniej brałam MUMOMEGA to już w ogóle była masakra za 30tabletek ponad 60zł. A poza tym femibion za ponad 30zł - on na szczęście starcza na dwa miesiące. Niestety, jak pisałam wczoraj tylko za kieszeń się trzymać



A jak dzisiaj się czujesz? Przeszło? Uważaj na siebie

Co dziś na obiadzik macie? U mnie będzie "schabowy" z piersi kurczaka, ziemniaczki i sosik pieczarkowy
To nie drogie pajacyki.I dobrze,ze cos dla siebie kupilas.Ja mam zaraz lepszy humor,jak cos kupie,chociaz taki tusz.Witaminy drogie sa,ale co zrobic,na zdrowiu sie nie oszczedza.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 12:16   #3422
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez DIDA22 Pokaż wiadomość
Też chciałam kupić Mustele do kąpieli, ale znalazłam coś takiego:

"Re: pani doktor kosmetyki mustela bebe-od kiedy ?
ewa.m.kaminska 05.07.04, 14:17 zarchiwizowany
Przepraszam za straszne opóźnienie spowodowane urlopem. Seria Mustela Bebe była
badana w Instytucie Matki i Dziecka - to są dobre kosmetyki, ale rzeczywiście
nie wszystkie można stosować już od urodzenia. Na początku przyda się Pani krem
witaminowo-ochronny do pośladków i mleczko nawilżające do ciała, dobry jest też
krem Mustela-Stelatopia. Jeśli skóra maluszka wolałaby puder lub oliwkę, musi
je Pani "dołączyć" z innych serii kosmetyków, bo w Musteli ich nie ma. Do mycia
radziłabym jednak kupić jakieś polskie mydełko dla niemowląt (mydło z serii
Mustela jest od 2. miesiąca). Od 2. miesiąca może też Pani już myć maluszkowi
główkę szamponem lub żelem i kąpać go w płynie Bąbelkowa kąpiel (radziłabym
jednak zamiast niego używać oliwki do kąpieli z serii Mustela-Stelatopia, którą
można stosować od urodzenia). Nie należy przesadzać z ilością kosmetyków: im
mniej, tym lepiej. Proszę też od razu nie kupować całej serii, bo może się
okazać, że maluch jest na nią uczulony (tego nigdy się nie da wykluczyć). W
serii Mustella jest też wiele innych kosmetyków, mi.n. chusteczki i płyn
oczyszczający do twarzy i pośladków (oba produkty dla dzieci powyżej 1 roku),
krem ochronny (powyżej 6 miesięcy), itp. Pozdrawiam."

http://forum.gazeta.pl/forum/w,503,1...iedy_.html?v=2


Moja koleżanka stosowała Mustele od narodzin córki i wszystko było ok. W necie wyczytałam, że tak do 3 tyg. można kąpać w samej wodzie lub z kilkoma kroplami oliwy z oliwek. To taki nowy eco trend. Do pupy, bo jednak bakterie na niej są - można delikatnie namydlić mydełkiem np. bambino.
Od urodzenia nie zamierzam stosować żadnych kosmetyków dopiero po miesiącu coś wprowadzić. A tak jakieś łagodne mydełko tylko. Ale Mustelę kupię choćby ze względu na siebie


Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Aguśka ślę Wam pozdrowienia, tęskni i troszkę dołek dzisiaj miała przez to leżenie , ale fizycznie jest lepiej, ciało odpoczywa, jedynie ból głowy dokuczał , no i głowa się rwie do wstawania itd.ale oczywiście leży jak to nazwała "kołami do góry" , tak że jak widać humor dopisuję Naszej Śmieszce .
Smutno Jej ,że nie może z nami pogadać , ale czyta ...
Aguśka nie martw się , będziemy jeszcze tu pierniczyć do emerytury .....tylko tytuły będą się zmieniać : Seksi Mamuśki, Super Teściowe, Szalone Babcie itd.itp tak że się jeszcze nagadasz
Otóż to Tak szybko się nie rozstaniemy
Aguśka, dasz radę, silna babka jesteś

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość

Gosiu co do wydzieliny i mokrych wkładek właśnie byłam z tym problemem u gina u mnie nie były to wody a wydzielina ciążowa taka rzadka zresztą przy próbie(nieudanej zresztą ) ogolenia się za pomocą lusterka zauważyłam że z (!) wypływa biała taka mleczna wydzielina ale gin mnie uspokoił do końca możliwe że nietrzymanie moczu a tak jak karolca pisała mocz o niskim stężeniu na wkładce nie będzie miał barwy ani zapachu ale najpewniej sprawdzic u lekarza !!
Ta wydzielina to zupełnie coś innego i normalnego. Wygląda podobnie do śluzu niepłodnego, jest tylko trochę rzadsza.

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
o rany dzisiaj bede musiala koncertow sluchac swojego psa, Tz poszedl na polowanie i Ivor slyszy strzaly i szczeka bo odzywa sie w nim instynkt, bo on tak naprawde powinien byc psem na polowania jak jego rodzice, ale my nie chcielismy.ale ciagnie go strasznie
dzis z racji zakonczenia sezonu na bazanty wszyscy jada do pubu (ponad 30 osob), tez mialam jechac, ale jak mnie zmoglo w zeszlym tygodniu to odwolalam, ale teraz czuje sie lepiej, ale z kolei nie wiem bo zaraz szefowie powiedza, no tak do pracy nie jest zdolna ale do pubu to jedzie, wiec zostane w domu,a Tz pojedzie, zje cos i wroci.
Ivorek jest labradorem, tak?
Kiedyś te psy były wykorzystywane do polowań właśnie, jako psy gończe i tropiące. (chyba, że coś pomyliło mi się z jego rasą)

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość

Mala bo pregnaplus jest na ten koncowy etap ciazy i karmienie piersia, dlatego ma malo skladnikow- kwas foliowy, dha i cos jeszcze. Kosztuje 41zl, nie wiem czy drogo, bo nie wiem ile kosztuja inne witaminy w pl.
PregnaPlus może być stosowana całą ciążę, jeśli organizm nie wymaga dodatkowej suplementacji. Wszystkie witaminy spokojnie można dostarczyć z pożywieniem. Od połowy drugiego trymestru dochodzi tylko PregnaDHA.
W DOZ jak i innych aptekach w mojej okolicy PregnaPlus kosztuje ok. 36 zł
Zawierają żelazo, cynk, witaminy z grupy B, jod.


Cytat:
Napisane przez srubokretka Pokaż wiadomość
Witajcie Babeczki. Jestem z Wami cały czas. Wszystko już przeczytane. Nie odzywam się od dawna, bo różne kłopoty, a teraz przeprowadzka. Po przeprowadzce ok 2 tyg. wolnego (ferie) wiec mam nadzieje ze będę bardziej aktywna. Ale na bieżąco jestem z Wami. Kończe 27 tydz. Glukoza wyszła mi trochę wysoka, tak sądzę. Przed glukozą 84,po godzinie 153. Zobaczymy co powie gin. i oczywiście 20 kg do przodu
No cukier troszkę wysoki wyszedł, ale nie martw się, czasem wystarczy zwykła dietka Nie jest to takie straszne
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 12:19   #3423
joanaros
Zakorzenienie
 
Avatar joanaros
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Dziś już mniej boli na szczęście
joanaros jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 12:31   #3424
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Aguśka ślę Wam pozdrowienia, tęskni i troszkę dołek dzisiaj miała przez to leżenie , ale fizycznie jest lepiej, ciało odpoczywa, jedynie ból głowy dokuczał , no i głowa się rwie do wstawania itd.ale oczywiście leży jak to nazwała "kołami do góry" , tak że jak widać humor dopisuję Naszej Śmieszce .
Smutno Jej ,że nie może z nami pogadać , ale czyta ...
Aguśka nie martw się , będziemy jeszcze tu pierniczyć do emerytury .....tylko tytuły będą się zmieniać : Seksi Mamuśki, Super Teściowe, Szalone Babcie itd.itp tak że się jeszcze nagadasz
no, to skoro Aguśka nas czyta, to może chociaż postaramy się ja rozweselić poprzez forum na ten przykład, zacznę ja.
Opowiem wam, jak zepsułam mojemu mężowi, a wtedy jeszcze chłopakowi, oświadczyny
Zabrał mnie na bardzo romantyczny weekendowy wypad w góry. Zatrzymaliśmy się w kameralnym pensjonacie z cudownymi widokami. Zdziwiło mnie, że tuż po wejściu do pokoju TŻ zebrał się jak szalony do rozpakowywania toreb. Ale ok, myślę, niech sobie rozpakuje, może z niego taki pedant i czyścioch (o naiwna ja...) więc zasiadłam do kawki. Pierwszy dzień spędziliśmy na spacerach, zakupach, zwiedzaniu. Jako astmatyczka (no, wtedy nie wiedziałam o chorobie, ale chora byłam) zmęczyłam się, więc wzięłam prysznic, balsam do ręki i mimo wczesnej, 17-18 godziny, wskoczyłam w swoją obciachową koszulkę nocną w owce i zabieram się do nawilżania łydek.
TŻ patrzy na mnie osłupiałym wzrokiem i zaczyna coś kręcić "ale dlaczego tak wcześnie piżamka? może ubierz się jeszcze normalnie, trochę wcześnie jest..."
I oczywiście, cotton-wróżka wyskoczyła jak Filip (właśnie, pozdrowienia dla Filipka! ) z konopii ze stoicką miną i hasłem:
"a co, idziemy gdzieś jeszcze, czy będziesz się oświadczał?"
mina tż bezcenna. Chwila ciszy i osłupienia, po czym odpowiedział
"no w sumie to tak."
Padłam. A on podszedł do szafy (cwaniak, miał pierścionek w bagażu więc tak szybko się przepakowywał) i wyciągnął cudo, które kiedyś oglądaliśmy u jubilera.
A co do moich zdolności przewidywania, wczoraj odgadłam 9 z 10 rzeczy, które kupił w sklepie. W ciemno

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
oooo a ja zauwazylam, ze dzis obchodze piecdziesiatnice haha
Moj to zbyt wylewny wczesniej nie byl. Ale teraz wraz z rosnacym brzuchem i zblizajacym sie terminem zmienia sie to. Liczy tygodnie do konca, patrzy na brzuch i usmiecha sie, mowi o niej i do niej. Cieszy mnie to. Dzis nawet powiedzial ,ze kupy bedzie wyjmowal, bo to jego dziecinka przeciez bedzie Zobaczymy... ale wazne , ze przynajmniej od poczatku sie nie wypiera tego
A u mnie to zawsze mąż gada do brzucha i dotyka a ja właśnie nie bardzo, dopiero jak staram się uspokoić małą.

Cytat:
Napisane przez cziqua Pokaż wiadomość
a on dopiero rok w lutym skończy kot znaczy się nie dzidziuś
Cziqua, miałam pisać wczoraj, ale mi umknęło. Twój kiciuś to prawdziwy kawał Misiowilka! Śliczny! Lubię rudasy.

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
A ja od godziny 5 walczę z wirusówką zaraziłam się od Antka jakaś masakra mam nadzieję że nie zaszkodzi to małej Po prostu chodzę do ubikacji co jakieś 0,5 godziny
Miłego dnia Wam życzę
Może nawadniaj ile wlezie, najlepiej jakimś elektrolitem?

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
No właśnie zastanawiam się czy węgiel mogę wziasć
Myślę, że węgiel to jedyne co bym brała w ciąży...

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Ja mam ciezka nocke za soba, chwile po 21 udalo mi sie bez problemow wiekszych zasnac, ale maz jeszcze nie spal. Nie myslal zbyt wiele i o 22:30 przyniosl sobie do sypialni paczke milki way'ow i mi szelescil nimi az sie pobeczalam ze zlosci pozniej sie meczylam jakies 2 h zeby zasnac, a jemu sie udalo szybciutko i sobie smacznie chrapal
dzisiaj rano sie poprztykalismy bo powiedzialam mu zeby sam pojechal do sklepu (zapomnielismy kupic zarowek, tasmy do malowania) a on mi zaczal ze moze pomaluje kiedy indziej bo mu sie dzisiaj nie chce wychodzic itp myslalam ze go pacne, walnelam focha jak nie wiem i koniec.
Koniec koncow pojechalismy razem do tego sklepu i malowac bedzie jutro - powiedzialam ze jak tego nie zrobi to sama sie za to wezme i do konca zycia mu bede wypominac Wszystko kurcze na ostatnia chwile zostawia, mial tydzien na to nie ma bata.
Mój miał zwyczaj chrupać sobie w łóżku marchewki i winogrona. Z pestkami. A moje cierpiące ucho znajdowało się 30cm od jego chrupiącej paszczy. Po awanturach i fochach przeszło mu to.

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
No fotki z balu muszą być
Niestety nic w smyku nie kupiłam. Myślałam o jakimś jeszcze jednym małym pajacu i dresikach, ale jakiś słaby wybór, a jak coś mi się podobało to bardzo drogie TŻ kupi w pepco dwa pajace, nie za grube, 100% bawełny i za 7,99zł sztuka, a taki mały rozmiar to tylko na kilka razy pewnie.
Co dziś na obiadzik macie? U mnie będzie "schabowy" z piersi kurczaka, ziemniaczki i sosik pieczarkowy
Oooo, w pepco takie ceny? A myślałam, ze textil marketu nic nie przebije. Musze wstapic przy okazji.
U mnie gulasz, podany na gotowca przez teściów, moja cukrzycowa kaszka i kiszonki!

Cytat:
Napisane przez srubokretka Pokaż wiadomość
Witajcie Babeczki. Jestem z Wami cały czas. Wszystko już przeczytane. Nie odzywam się od dawna, bo różne kłopoty, a teraz przeprowadzka. Po przeprowadzce ok 2 tyg. wolnego (ferie) wiec mam nadzieje ze będę bardziej aktywna. Ale na bieżąco jestem z Wami. Kończe 27 tydz. Glukoza wyszła mi trochę wysoka, tak sądzę. Przed glukozą 84,po godzinie 153. Zobaczymy co powie gin. i oczywiście 20 kg do przodu
Absolutnie nie chcę straszyć, ale z wynikiem ponad 140 wysłali mnie na dietę cukrzycową...
Nie byłaś zestresowana podczas badania? Nie pojadłaś dzień wcześniej słodyczy? Może jest przekłamany.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 12:34   #3425
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

gosia tez biore te witaminki.

karolca tak Ivorek to labrador, tutaj w UK labradory to chyba najbardziej popularne psy, a na wsiach to juz w ogole. i np. spaniele (spring spaniele) na polowaniu pracua jako naganiacze, a labradory zbieraja zwierzyne i przynosza dla swojego pana, ze wzgledu tez na to ze maja wargi jakies bardziej miekkie czy cos takiego i nie uszkadzaja ptakow.
przed przyjazdem tutaj nie wiedzialam ze labradory to psy mysliwskie, bo w Polsce glownie sa jako psy domowe a nie pracujace, a jednak.
no i rasa aslusznie sie nazywa ''labrador retriver'' retrive-przynosic/aportowac, i chocby nasz pies musi przenosic z miejca na miejsce rozne rzeczy, jak jemy przy stole to idzie szukac obojetnie co, aby tylko cos przyniesc (np. banknot albo portfel, nie niszczy tego, przynosi, siada i dopoki nie powiesz mu ''give me'' to trzyma w pysku...no i oczywiscie za to musi dostac nagrode....i jak dostanie cos to idzie znow szukac czegos co mozna przyniesc

i jeszcze tak wyszlo, ze Ivor jest dwujezyczny, czesc komend rozumie po angielsku a czesc po polsku. jak Tz mowi ''good morning'' to Ivor biegnie do drzwi bo mysli ze ktos przyszedl, chyba gdzies to uslyszal, moze jak ludzie przyjezdzaja na polowanie i sie witaja a on wtedy siedzi w ogrodzie...nie wiem, ale my jego tego nie nauczylismy
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png

Edytowane przez MoniaHan
Czas edycji: 2012-01-28 o 12:38
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 12:39   #3426
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Gosia, poodpoczywalam a teraz czas brac sie za porzadki, bo mnie az nosi


Karolca, ja tez nie bede uzywala kosmetykow od poczatku najpierw mamy zamiar stosowac tylko odrobine oliwy do kapieli. Jak zajdzie potrzeba to sudokremu do pupki i tyle. Moja mama twierdzi ze np kosmetyki do twarzy typu kremy na pogode itp to powinno sie nie wczesniej jak po 6 tygodniu zycia wprowadzac, zeby nie pojawily sie alergie - musze spytac poloznej o to jeszcze, co ona poleca. Ale ze moj maz jest alergikiem to bede musiala uwazac ze wszystkim - zarowno z jedzeniem jak i kosmetykami ...


Cotton, moj zawsze je w lozku I niestety ale zdarza mu sie taki przypal jak wczoraj... w starym mieszkaniu mielismy drewniane lozko i on opieral glowe na tym drewnianym oparciu i np jadl chrupki, albo bezy szalu dostawalam

ale naszczescie nie musze sie z nim klocic, zwroce uwage raz drugi i potem jakos sie uspokaja
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 12:49   #3427
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Dziewczyy, piękne zdjęcia na mailu!
cottonpuma a Ty kiedy się objawisz na jakiejś foteczce?
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 12:54   #3428
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
gosia tez biore te witaminki.

karolca tak Ivorek to labrador, tutaj w UK labradory to chyba najbardziej popularne psy, a na wsiach to juz w ogole. i np. spaniele (spring spaniele) na polowaniu pracua jako naganiacze, a labradory zbieraja zwierzyne i przynosza dla swojego pana, ze wzgledu tez na to ze maja wargi jakies bardziej miekkie czy cos takiego i nie uszkadzaja ptakow.
przed przyjazdem tutaj nie wiedzialam ze labradory to psy mysliwskie, bo w Polsce glownie sa jako psy domowe a nie pracujace, a jednak.
no i rasa aslusznie sie nazywa ''labrador retriver'' retrive-przynosic/aportowac, i chocby nasz pies musi przenosic z miejca na miejsce rozne rzeczy, jak jemy przy stole to idzie szukac obojetnie co, aby tylko cos przyniesc (np. banknot albo portfel, nie niszczy tego, przynosi, siada i dopoki nie powiesz mu ''give me'' to trzyma w pysku...no i oczywiscie za to musi dostac nagrode....i jak dostanie cos to idzie znow szukac czegos co mozna przyniesc

i jeszcze tak wyszlo, ze Ivor jest dwujezyczny, czesc komend rozumie po angielsku a czesc po polsku. jak Tz mowi ''good morning'' to Ivor biegnie do drzwi bo mysli ze ktos przyszedl, chyba gdzies to uslyszal, moze jak ludzie przyjezdzaja na polowanie i sie witaja a on wtedy siedzi w ogrodzie...nie wiem, ale my jego tego nie nauczylismy
W Polsce są wykorzystywane jako psy 'rodzinne' i pies-przewodnik. Fakt, mają łągodne usposobienie, ale na psa przewodnika pies już jako szczeniak musi przejść odpowiednią selekcje, mało labradorów się na to nadaje. A pierwotny instynkt odzywa się nawet w najspokojniejszym psie. Byłam świadkiem jak pies (stary już) wykorzystywany do zajęć dogoterapii zaatakował innego psa (mojego, który sobie spokojnie siedział i go ignorował). Jego opiekunka powiedziała, że to pierwszy raz się zdarzyło... no nie wiem

Szwagierka ma właśnie mieszańca labradora z goldenem. Oba te psy uwielbiają ruch, a ten podwójnie. I mają pretensje, że psa rozpiera energia (mieszkają jeszcze w bloku i nie zapewniają psu odpowiednio dużo ruchu), a jak są na wsi, to pies cały dzień biega i szaleje. A on to po prostu uwielbia.

Ja sama mam kundla, ale widzę, że uwielbia gonić zwierzęta (za moim pozwoleniem, jak powiem "nie wolno" to zostawi w spokoju), więc gdzieś tam ma geny po psie naganiającym i stróżującym. Uwielbia pilnować.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 12:55   #3429
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Gosia, poodpoczywalam a teraz czas brac sie za porzadki, bo mnie az nosi


Karolca, ja tez nie bede uzywala kosmetykow od poczatku najpierw mamy zamiar stosowac tylko odrobine oliwy do kapieli. Jak zajdzie potrzeba to sudokremu do pupki i tyle. Moja mama twierdzi ze np kosmetyki do twarzy typu kremy na pogode itp to powinno sie nie wczesniej jak po 6 tygodniu zycia wprowadzac, zeby nie pojawily sie alergie - musze spytac poloznej o to jeszcze, co ona poleca. Ale ze moj maz jest alergikiem to bede musiala uwazac ze wszystkim - zarowno z jedzeniem jak i kosmetykami ...


Cotton, moj zawsze je w lozku I niestety ale zdarza mu sie taki przypal jak wczoraj... w starym mieszkaniu mielismy drewniane lozko i on opieral glowe na tym drewnianym oparciu i np jadl chrupki, albo bezy szalu dostawalam

ale naszczescie nie musze sie z nim klocic, zwroce uwage raz drugi i potem jakos sie uspokaja
Mój reagował fochem, i obrażał się, że to już wcale nie będzie nic jadł, bo mu zabraniam. Ale wyrósł z tego.
Denerwują mnie jeszcze tylko dwa jego nawyki żywieniowe: zjadanie "ohydy", np. w postaci włochatej świńskiej skóry z golona, wędzonych szprotek wraz z głowami i oczami (o zgrozo) czy ozorków, tak samo wkurza mnie, że jak tylko znajdzie gdzieś w domu jakieś śliwki, brzoskwinie czy inne owoce sezonowe, przysiada się i zżera wszystkie naraz - jeżeli chciałabym coś zostawić dla siebie nazajutrz, muszę ostrzec a najlepiej schować, bo nawet jak wie, nocny głodomór mi zje i obieca odkupienie (na obiecankach się kończy) w związku z tym, nieraz nie zjada mi obiadu czy kręci nosem na obiad inny niż mięsny. Ale mam wtedy nerwy!
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 12:58   #3430
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
no, to skoro Aguśka nas czyta, to może chociaż postaramy się ja rozweselić poprzez forum na ten przykład, zacznę ja.
Opowiem wam, jak zepsułam mojemu mężowi, a wtedy jeszcze chłopakowi, oświadczyny
Zabrał mnie na bardzo romantyczny weekendowy wypad w góry. Zatrzymaliśmy się w kameralnym pensjonacie z cudownymi widokami. Zdziwiło mnie, że tuż po wejściu do pokoju TŻ zebrał się jak szalony do rozpakowywania toreb. Ale ok, myślę, niech sobie rozpakuje, może z niego taki pedant i czyścioch (o naiwna ja...) więc zasiadłam do kawki. Pierwszy dzień spędziliśmy na spacerach, zakupach, zwiedzaniu. Jako astmatyczka (no, wtedy nie wiedziałam o chorobie, ale chora byłam) zmęczyłam się, więc wzięłam prysznic, balsam do ręki i mimo wczesnej, 17-18 godziny, wskoczyłam w swoją obciachową koszulkę nocną w owce i zabieram się do nawilżania łydek.
TŻ patrzy na mnie osłupiałym wzrokiem i zaczyna coś kręcić "ale dlaczego tak wcześnie piżamka? może ubierz się jeszcze normalnie, trochę wcześnie jest..."
I oczywiście, cotton-wróżka wyskoczyła jak Filip (właśnie, pozdrowienia dla Filipka! ) z konopii ze stoicką miną i hasłem:
"a co, idziemy gdzieś jeszcze, czy będziesz się oświadczał?"
mina tż bezcenna. Chwila ciszy i osłupienia, po czym odpowiedział
"no w sumie to tak."
Padłam. A on podszedł do szafy (cwaniak, miał pierścionek w bagażu więc tak szybko się przepakowywał) i wyciągnął cudo, które kiedyś oglądaliśmy u jubilera.
A co do moich zdolności przewidywania, wczoraj odgadłam 9 z 10 rzeczy, które kupił w sklepie. W ciemno

Oooo, w pepco takie ceny? A myślałam, ze textil marketu nic nie przebije. Musze wstapic przy okazji.
U mnie gulasz, podany na gotowca przez teściów, moja cukrzycowa kaszka i kiszonki!
No to jesteś prawdziwą wróżką a TŻ chciał być tak romantyczny
W Pepco do 2.02 jest nowa gazetka i właśnie w niej widziałam te pajace, poza tym są dość tanio body, a ich jakość całkiem ok
Kiszonki też bym zjadła chyba poszukam może mam jakieś zachomikowane od mamy


Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Dziewczyy, piękne zdjęcia na mailu!
cottonpuma a Ty kiedy się objawisz na jakiejś foteczce?
Też właśnie miałam się pytać
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 13:00   #3431
srubokretka
Raczkowanie
 
Avatar srubokretka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 115
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość

Absolutnie nie chcę straszyć, ale z wynikiem ponad 140 wysłali mnie na dietę cukrzycową...
Nie byłaś zestresowana podczas badania? Nie pojadłaś dzień wcześniej słodyczy? Może jest przekłamany.
Byłam zestresowana, ale nie badaniem, tylko ogólnie wieloma sprawami. Noc przed badaniem przeryczałam. Poza tym jadłam słodycze dzień wcześniej na pewno. W ogóle jem dużo słodyczy. W zasadzie mogłabym nie jeść śniadań, obiadów, kolacji, tylko słodycze Od dziś koniec słodyczy, niestety.
srubokretka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 13:08   #3432
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez srubokretka Pokaż wiadomość
Byłam zestresowana, ale nie badaniem, tylko ogólnie wieloma sprawami. Noc przed badaniem przeryczałam. Poza tym jadłam słodycze dzień wcześniej na pewno. W ogóle jem dużo słodyczy. W zasadzie mogłabym nie jeść śniadań, obiadów, kolacji, tylko słodycze Od dziś koniec słodyczy, niestety.
co się dzieje Kochana?
a w ogóle to wita, strasznie dawno Cię nie było!
ze słodyczami też muszę się ograniczyc, co prawda cukrzycy nie mam, ale po prostu przesadzam ostatnio z ilością słodkości, także postanowiłąm ograniczyc.

---------- Dopisano o 13:08 ---------- Poprzedni post napisano o 13:07 ----------

o rrany coś mi się dzieje z postami;/ zakręcona cosik jestem..
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 13:14   #3433
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
gosia tez biore te witaminki.

karolca tak Ivorek to labrador, tutaj w UK labradory to chyba najbardziej popularne psy, a na wsiach to juz w ogole. i np. spaniele (spring spaniele) na polowaniu pracua jako naganiacze, a labradory zbieraja zwierzyne i przynosza dla swojego pana, ze wzgledu tez na to ze maja wargi jakies bardziej miekkie czy cos takiego i nie uszkadzaja ptakow.
przed przyjazdem tutaj nie wiedzialam ze labradory to psy mysliwskie, bo w Polsce glownie sa jako psy domowe a nie pracujace, a jednak.
no i rasa aslusznie sie nazywa ''labrador retriver'' retrive-przynosic/aportowac, i chocby nasz pies musi przenosic z miejca na miejsce rozne rzeczy, jak jemy przy stole to idzie szukac obojetnie co, aby tylko cos przyniesc (np. banknot albo portfel, nie niszczy tego, przynosi, siada i dopoki nie powiesz mu ''give me'' to trzyma w pysku...no i oczywiscie za to musi dostac nagrode....i jak dostanie cos to idzie znow szukac czegos co mozna przyniesc

i jeszcze tak wyszlo, ze Ivor jest dwujezyczny, czesc komend rozumie po angielsku a czesc po polsku. jak Tz mowi ''good morning'' to Ivor biegnie do drzwi bo mysli ze ktos przyszedl, chyba gdzies to uslyszal, moze jak ludzie przyjezdzaja na polowanie i sie witaja a on wtedy siedzi w ogrodzie...nie wiem, ale my jego tego nie nauczylismy
W Polsce co roku na majowke w Ogrodzie Botanicznym byly organizowane imprezy i m.in. jako atrakcja mialy wystepy psy z dogoterapii.Bylo sporo labradorow.Pokazywali jak pracuja z niewidomymi,jak przynosza rozne rzeczy,pomagaja sie rozebrac.Super to bylo.A to prawda,ze te psy to takie wieczne szczeniaki?Kolezanka tak o swoim mowila,ze chyba do starosci bedzie takie niepowazny
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 13:33   #3434
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
ja dzis bede miala dzien w nerwach, bo TZ jedzie niespodziewanie w trase i bedzie wracal w nocy, zaraz mam przed oczami wizje siebie jako samotnej matki, wiem ze nie powinnam tak myslec , ale to jest silniejsze ode mnie.
heh, Tynka, ja tez tak mam - jak ktos bliski w podrozy to ja drepcze po domu cala w nerwach. Taka chyba cena jak sie kogos kocha. Czasem mnie przeraza jak sie bede na pewno bac o Anie jak sie juz urodzi, pewnie do konca swojego zywota

Cytat:
Napisane przez joanaros Pokaż wiadomość
hej
na bieżąco z wami być nie mogę

Wczoraj szłam po wyniki badań i coś mi szczyknęło w spojeniu, musiałam lezeć cały dzień bo bolało i nie dałam rady się ruszyć


Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
no, to skoro Aguśka nas czyta, to może chociaż postaramy się ja rozweselić poprzez forum na ten przykład, zacznę ja.
Opowiem wam, jak zepsułam mojemu mężowi, a wtedy jeszcze chłopakowi, oświadczyny
Zabrał mnie na bardzo romantyczny weekendowy wypad w góry. Zatrzymaliśmy się w kameralnym pensjonacie z cudownymi widokami. Zdziwiło mnie, że tuż po wejściu do pokoju TŻ zebrał się jak szalony do rozpakowywania toreb. Ale ok, myślę, niech sobie rozpakuje, może z niego taki pedant i czyścioch (o naiwna ja...) więc zasiadłam do kawki. Pierwszy dzień spędziliśmy na spacerach, zakupach, zwiedzaniu. Jako astmatyczka (no, wtedy nie wiedziałam o chorobie, ale chora byłam) zmęczyłam się, więc wzięłam prysznic, balsam do ręki i mimo wczesnej, 17-18 godziny, wskoczyłam w swoją obciachową koszulkę nocną w owce i zabieram się do nawilżania łydek.
TŻ patrzy na mnie osłupiałym wzrokiem i zaczyna coś kręcić "ale dlaczego tak wcześnie piżamka? może ubierz się jeszcze normalnie, trochę wcześnie jest..."
I oczywiście, cotton-wróżka wyskoczyła jak Filip (właśnie, pozdrowienia dla Filipka! ) z konopii ze stoicką miną i hasłem:
"a co, idziemy gdzieś jeszcze, czy będziesz się oświadczał?"
mina tż bezcenna. Chwila ciszy i osłupienia, po czym odpowiedział
"no w sumie to tak."
Padłam. A on podszedł do szafy (cwaniak, miał pierścionek w bagażu więc tak szybko się przepakowywał) i wyciągnął cudo, które kiedyś oglądaliśmy u jubilera.
A co do moich zdolności przewidywania, wczoraj odgadłam 9 z 10 rzeczy, które kupił w sklepie. W ciemno
Super historia NIe ma to jak nasz kobiecy 6-ty zmysl

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
gosia tez biore te witaminki.

karolca tak Ivorek to labrador, tutaj w UK labradory to chyba najbardziej popularne psy, a na wsiach to juz w ogole. i np. spaniele (spring spaniele) na polowaniu pracua jako naganiacze, a labradory zbieraja zwierzyne i przynosza dla swojego pana, ze wzgledu tez na to ze maja wargi jakies bardziej miekkie czy cos takiego i nie uszkadzaja ptakow.
przed przyjazdem tutaj nie wiedzialam ze labradory to psy mysliwskie, bo w Polsce glownie sa jako psy domowe a nie pracujace, a jednak.
no i rasa aslusznie sie nazywa ''labrador retriver'' retrive-przynosic/aportowac, i chocby nasz pies musi przenosic z miejca na miejsce rozne rzeczy, jak jemy przy stole to idzie szukac obojetnie co, aby tylko cos przyniesc (np. banknot albo portfel, nie niszczy tego, przynosi, siada i dopoki nie powiesz mu ''give me'' to trzyma w pysku...no i oczywiscie za to musi dostac nagrode....i jak dostanie cos to idzie znow szukac czegos co mozna przyniesc

i jeszcze tak wyszlo, ze Ivor jest dwujezyczny, czesc komend rozumie po angielsku a czesc po polsku. jak Tz mowi ''good morning'' to Ivor biegnie do drzwi bo mysli ze ktos przyszedl, chyba gdzies to uslyszal, moze jak ludzie przyjezdzaja na polowanie i sie witaja a on wtedy siedzi w ogrodzie...nie wiem, ale my jego tego nie nauczylismy
Fajny ten Ivorek Nigdy nie mialam psa ale to musi byc niesamowite widziec jak zwierzak jest taki madry, przywiazany i kochany

Jestem w polowie wielkiego sobotniego sprzatania - niech moc bedzie ze mna
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 13:40   #3435
monika_krk
Raczkowanie
 
Avatar monika_krk
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 384
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Ładne te body z pepco nawet, ale w Krakowie to tylko w Nowej Hucie mają sklep, a to kawał drogi A tak w temacie tych wszystkich kosmetyków czy szkodliwe czy nie to się zmienia bardzo. Przecież kiedyś wszyscy używali namiętnie oliwki, a teraz się od niej odchodzi, a nie widzę, żeby dzieci wychowywane na oliwce miały jakieś przeboje przez to... Więc za parę lat znowu wymyślą, że to i to jest złe, a nasze dzieci będą zdrowe Podobnie jest z ubraniami, mnie koleżanka kiedyś nastraszyła czy słyszałam, że ubranka z H&M są z rakotwórczej bawełny nie wspominając już wtedy o innych tańszych firmach z czego oni tych ubranek nie robią... Wiadomo, że każda z nas chce dla swojego dziecka jak najlepiej, ale uważam, że nie można się dać zwariować...

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Hej, hej
ja niestety na nogach od 6.45 - robotnicy z mieszkania na przeciwko nie szanują ciszy i spokoju na korytarzu obudziły mnie obleśne śmiechy i głupawe rozmowy. Wrrr... A tak dobrze mi się spało
Poleniuchuję troszkę i będę zbierać się do Arkadii... Muszę odwiedzić super-pharm, smyka i carrefoura, bo w lodówce tylko światło
też się wybieram do Smyka

Cytat:
Napisane przez tynka88 Pokaż wiadomość
ja tez skurczy nie mam za wiele, brzuch stwardnieje mi 3-4 razy w ciagu dnia , to tak max, za to mam bol w pachwinach, bol krocza, zwlaszcza rano i w nocy jak sie przekrecam,albo wstaje.
mnie w nocy po spaniu na prawym boku bardzo bolało przez chwilę w pachwinie, ale przeszło zaraz

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Szwagierka ma właśnie mieszańca labradora z goldenem. Oba te psy uwielbiają ruch, a ten podwójnie. I mają pretensje, że psa rozpiera energia (mieszkają jeszcze w bloku i nie zapewniają psu odpowiednio dużo ruchu), a jak są na wsi, to pies cały dzień biega i szaleje. A on to po prostu uwielbia.
Ja sama mam kundla, ale widzę, że uwielbia gonić zwierzęta (za moim pozwoleniem, jak powiem "nie wolno" to zostawi w spokoju), więc gdzieś tam ma geny po psie naganiającym i stróżującym. Uwielbia pilnować.
moi rodzice mają goldena suczkę, jest przekochana i tak po jej zachowaniu zawsze mówię, że to człowiek, a nie pies
monika_krk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 13:41   #3436
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Mała! Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Ja niedawno zjadłam śniadanie i zrobiłam sobie koktajl z mleka, banana i łyżeczki miodu! może zadziała na zaparcia...

Noc miałam dziwną... już średnio mi się śpi...a najwygodniej mi na plecach... o 2 wstawałam na fenoterol...łyknęłam i myślałam, że od razu zasnę ale nic z tego po 5 min ocuciło mnie kołatanie serca aż je w uszach słyszałam! masakra nie mogłam nawet leżeć... wstałam więc pochodziłam troszkę ale waliło co raz mocniej więc wzięłam isoptin i poszłam spać zasnęłam po ok 20 min... Czasami w nocy wyłączam budzik...i zasypiam i potem nie wiem czy brałam tabletkę czy nie...

* mam wrażenie, że mój synek mniej kopie...tzn czuję go ale jakby spokojniej, delikatniej... Mam nadzieję, że to ze względu na to, że z każdym dniem ma mniej miejsca


Nikii89 ja na początku brałam Pregna Plus ale zmieniłam na tańsze z bogatszym składem...w Pregnie jest dużo kwasów omega + ale koszt chyba ponad 40zł.( nie pamiętam dokładnie)

Aguśka Na pewno dasz radę, oby czas troszkę szybciej leciał...dobrze, że masz kochanego synka i pomoc... a z odpoczynku wyciągnij dla siebie jak najwięcej... bo już za kilka tygodni nie będzie szans na leżenie "kołami do góry" buziaki dla Was!

I dla Was dziewczyny też... miłego dnia!
Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Dzien dobry
Nowaken duzo zdrowka dla Ciebie i reszty rodziny. Umeczysz sie bidulko, pij ile mozesz i odpoczywaj.

Niki ja biore pregnaplus, sa bardzo fajne bo malutkie i latwe do polykania. Jak bylam w pl lekarz mi je zalecil. Z tym ze jak wyjezdzalam do uk i chcialam sobie zrobic zapas to juz nie dalo rady. Ciezko na to trafic. A jak juz apteka miala to ostatnie :/ moze u ciebie apteki lepiej zaopatrzone
Ja za 3 tyg bede tu sie musiala rozejrzec za czyms odpowiednim.


My tez dzis na miasto, po pare rzeczy dla mnie do szpitala.
Milego dzionka

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:00 ----------

Mala bo pregnaplus jest na ten koncowy etap ciazy i karmienie piersia, dlatego ma malo skladnikow- kwas foliowy, dha i cos jeszcze. Kosztuje 41zl, nie wiem czy drogo, bo nie wiem ile kosztuja inne witaminy w pl.
Dzięki dziewczyny za odpowiedź.
Ja do tej pory biorę Prenatal Classic i Prenatal DHA za wszystko płacę ok/60-65 zł, teraz lekarz powiedział że jak skończy mi się ten Prenatal to mam zamienić na tą Pregneplus wtedy zamiast 2tabletek będę brała jedną. Muszę tylko sprawdzić czy są te same składniki. Bo np. ten Prenatal DHA wspomaga rozwój układu nerwowego i siatkówki oka dziecka, więc czy Pregna też tak samo wspomaga.

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
no, to skoro Aguśka nas czyta, to może chociaż postaramy się ja rozweselić poprzez forum na ten przykład, zacznę ja.
Opowiem wam, jak zepsułam mojemu mężowi, a wtedy jeszcze chłopakowi, oświadczyny
Zabrał mnie na bardzo romantyczny weekendowy wypad w góry. Zatrzymaliśmy się w kameralnym pensjonacie z cudownymi widokami. Zdziwiło mnie, że tuż po wejściu do pokoju TŻ zebrał się jak szalony do rozpakowywania toreb. Ale ok, myślę, niech sobie rozpakuje, może z niego taki pedant i czyścioch (o naiwna ja...) więc zasiadłam do kawki. Pierwszy dzień spędziliśmy na spacerach, zakupach, zwiedzaniu. Jako astmatyczka (no, wtedy nie wiedziałam o chorobie, ale chora byłam) zmęczyłam się, więc wzięłam prysznic, balsam do ręki i mimo wczesnej, 17-18 godziny, wskoczyłam w swoją obciachową koszulkę nocną w owce i zabieram się do nawilżania łydek.
TŻ patrzy na mnie osłupiałym wzrokiem i zaczyna coś kręcić "ale dlaczego tak wcześnie piżamka? może ubierz się jeszcze normalnie, trochę wcześnie jest..."
I oczywiście, cotton-wróżka wyskoczyła jak Filip (właśnie, pozdrowienia dla Filipka! ) z konopii ze stoicką miną i hasłem:
"a co, idziemy gdzieś jeszcze, czy będziesz się oświadczał?"
mina tż bezcenna. Chwila ciszy i osłupienia, po czym odpowiedział
"no w sumie to tak."
Padłam. A on podszedł do szafy (cwaniak, miał pierścionek w bagażu więc tak szybko się przepakowywał) i wyciągnął cudo, które kiedyś oglądaliśmy u jubilera.
A co do moich zdolności przewidywania, wczoraj odgadłam 9 z 10 rzeczy, które kupił w sklepie. W ciemno



A u mnie to zawsze mąż gada do brzucha i dotyka a ja właśnie nie bardzo, dopiero jak staram się uspokoić małą.



Cziqua, miałam pisać wczoraj, ale mi umknęło. Twój kiciuś to prawdziwy kawał Misiowilka! Śliczny! Lubię rudasy.



Może nawadniaj ile wlezie, najlepiej jakimś elektrolitem?



Myślę, że węgiel to jedyne co bym brała w ciąży...



Mój miał zwyczaj chrupać sobie w łóżku marchewki i winogrona. Z pestkami. A moje cierpiące ucho znajdowało się 30cm od jego chrupiącej paszczy. Po awanturach i fochach przeszło mu to.



Oooo, w pepco takie ceny? A myślałam, ze textil marketu nic nie przebije. Musze wstapic przy okazji.
U mnie gulasz, podany na gotowca przez teściów, moja cukrzycowa kaszka i kiszonki!



Absolutnie nie chcę straszyć, ale z wynikiem ponad 140 wysłali mnie na dietę cukrzycową...
Nie byłaś zestresowana podczas badania? Nie pojadłaś dzień wcześniej słodyczy? Może jest przekłamany.
bardzo oryginalne oświadczyny
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 13:42   #3437
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Nie wiem czy ma to jakis zwiazek z tym ze nie odczuwalam tych skurczy przed porodem bo generalnie wlasciwie kazda macica chyba cwiczy przed porodem,tyle ze nie kazda kobieta to odczuwa chyba
ja generalnie w pierwszej ciazy mialam dosc czesto twardniejacy brzuch... teraz zaczelam czuc dopiero jakies 2-3 tygodnie temu
ale polozna mi powiedziala, ze nawet jesli nie odczuwalam wczesniej tych skurczy, to wcale nie znaczy, ze macica nie cwiczy

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
a powiedz mi jak te skurcze czuć
mnie przy takich skurczach troche zabiera dech i czuje ajkby mi w brzuchu nagle jakies 20 kg przybylo
zazwyczaj jest to bezbolesne, ale czasami tez takie mam odczucia jak na @

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Troszke sie wystraszylam,bo wyleciala ze mnie odrobina wody.Nie wiem czy to wody plodowe sie sacza?Bezbarwne to,bez zapachu.Mialyscie cos takiego dziewczyny?
jesli sie powtorzy, to dzwon do gina... a jesli to bylo jednorazowe, to powiedz o tym na nastepnej wyzycie... sprawdzic ilosc wod plodowych nie zaszkodzi

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Gucia, cudowny brzuś


Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Gucia brzuszek taki zgrabny,a niewiele ci juz zostalo.

i zgrabny mowisz ... mnie sie wydaje ogromniasty
a zostalo mi jeszcze najwyzej 5-6 tygodni ....

a ty masz ladna corcie... ile ma lat?
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 14:23   #3438
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

ale mam ochote na gofry z bita śmietana, moja mama ma gofrownice , wiec trzeba bedzie zrobic, ma ktoras z was sprawdzony przepis ?

wrocilam wlasnie ze spacerku pol godzinnego na pięknym słoneczku i mrozie, spotkalam zające i bażanty

u mnie dzis pierogi z miesem i kapusta na obiad

co do upodoban jedzeniowych mojego TZ to najbardziej obrzydliwe dla mnie jest jak oblizuje wszelkie kosci np po golonce albo nozkach wpierzowych i wysysa z nich ten szpik z srodka

w ogole to ja teraz jak codziennie spie na lewym boku, to nie jestem w stanie swobodnie ulozyc sie na prawym bo mnie biodro boli i kluje w brzuchu.

cziqa ,ale masz ladnego brzuchola i kocura w ogole dziewczyny sliczne te brzuszki takie kszatłatne i gladkie
gosia ,ale masz sliczna i duza pannice kiedy mój syn taki duzy bedzie nie moge sie juz doczekac takiej miniaturki siebie i męża
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 14:48   #3439
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
W Polsce co roku na majowke w Ogrodzie Botanicznym byly organizowane imprezy i m.in. jako atrakcja mialy wystepy psy z dogoterapii.Bylo sporo labradorow.Pokazywali jak pracuja z niewidomymi,jak przynosza rozne rzeczy,pomagaja sie rozebrac.Super to bylo.A to prawda,ze te psy to takie wieczne szczeniaki?Kolezanka tak o swoim mowila,ze chyba do starosci bedzie takie niepowazny
nasz ma 10 miesiecy - wiec tak czy inaczej jest troche szurniety ale i madry bardzo zarazem. a te labradory ktore znam, juz kilkuletnie, nawet te wyszkolone to fakt, maja w sobie momentami sporo ze szczeniaka no i sa super z dziecmi, oby Ivor okazal sie taki sam, bo jak slyszy w tv glos dziecka to wstaje ze swojego fotela, podchodzi to telewizora i przechyla glowe w lewo i prawo
a spacery i bieganie to najlepsze co moze byc dla niegouwielbia

znajoma od psow powiedziala ze nie mozemy pozwolic mu aby ganial bazanty, bo labrador na polowaniu moze pobiec tylko po zastrzelonego ptaka na komende swojego pana, i tutaj na terenie posiadlosci hodujemy bazanty i przepiorki wiec w lasach i na polach i przy samym domu jest mnostwo bazantow i trzeba uwazac aby Ivor za nimi nie biegal.

rozmawialam z moja mama wlasnie przez telefon i pytam ja czym mnie nakrywala w lozeczku zaraz po urodzeniu, a ona ze ja nie mialam lozeczka przez pierwsze pol roku, wiec pytam gdzie ja spalam w takim razie,a mama mowi ze mna na lozku....tzn byloby dobrze gdybys spala, ale ty sie darlas cale noce.
nie raczkowalam w ogole, tak na pupce sie szwendalam i jedna noga do przodu a druga z tylu i takie ruchy posuwiste poczynialam
mama urodzila dokladnie 28 kwietnia w dniu terminu, od pierwszych skurczy do zobaczenia mnie na swiecie zajelo mamie 3,5 godziny.
zaproponowala ze moze przyjedzie jak sie malutka urodzi, to mi pomoze, ale ja grzecznie odmowilam, powiedzialam, ze jak nie bede sobie dawala rady to wtedy tak, ale tak ogolnie to chcialabym aby przyleciala do mnie na chwile w lipcu/sierpniu. a ze ona sie nie wtraca w moje zycie, powiedziala ok
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png

Edytowane przez MoniaHan
Czas edycji: 2012-01-28 o 14:52
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 15:30   #3440
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7



wczoraj zasnęłam przy laptopie, po ok 40min się obudziłam i go wyłączyłam - poszłam spać dalej i tak spałam do rana 6:40 i rano okazało się, że ogrzewanie gazowe się spieprzyło dzwoniłam do typa miał przyjechać a potem mówi, że jednak nie da rady że dopiero może w poniedziałek jak na złość popsuło się na największe mrozy TŻ pojechał musiał jechać mi do apteki i do babci, ja poszłam dalej spać ubrana w bluzy pod kołdre i koc. TŻ przyjechał zadzwoniliśmy do inneg typa od pieca i mówi mu, że żona w ciąży zimno na całym domu itp. i gościu właśnie przyjechał tylko oby zrobił ten piec
Nawet nie wiem co się popsuło bo się nie znam, ale woda ciepła jest tylko na grzejniki nie idzie są zimne jak lód


więc póki co ja dalej w łóżku owinięta czym się da i mój problem z załatwieniem to jedna wielka porażka dziś już 5dzień i nic co najlepsze nie chce mi się...ale wypadałoby, a nic nie pomaga
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 15:31   #3441
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez gucia6 Pokaż wiadomość

i zgrabny mowisz ... mnie sie wydaje ogromniasty
a zostalo mi jeszcze najwyzej 5-6 tygodni ....

a ty masz ladna corcie... ile ma lat?
Dziekuje.Corka ma lat 8 i pol,tak ze starsza siostra bedzie pomagac przy bobasie

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość

rozmawialam z moja mama wlasnie przez telefon i pytam ja czym mnie nakrywala w lozeczku zaraz po urodzeniu, a ona ze ja nie mialam lozeczka przez pierwsze pol roku, wiec pytam gdzie ja spalam w takim razie,a mama mowi ze mna na lozku....tzn byloby dobrze gdybys spala, ale ty sie darlas cale noce.
nie raczkowalam w ogole, tak na pupce sie szwendalam i jedna noga do przodu a druga z tylu i takie ruchy posuwiste poczynialam
mama urodzila dokladnie 28 kwietnia w dniu terminu, od pierwszych skurczy do zobaczenia mnie na swiecie zajelo mamie 3,5 godziny.
zaproponowala ze moze przyjedzie jak sie malutka urodzi, to mi pomoze, ale ja grzecznie odmowilam, powiedzialam, ze jak nie bede sobie dawala rady to wtedy tak, ale tak ogolnie to chcialabym aby przyleciala do mnie na chwile w lipcu/sierpniu. a ze ona sie nie wtraca w moje zycie, powiedziala ok
Mojej kolezanki coreczka tez tak sie przemieszczala!
Co do przykrywania.Ja na zdjeciach widzialam,ze lezalam w lozeczku wsrod falbaniastych poduch i kolderka tez taka byla
Ciekawe co na to teraz by powiedzieli.Karmiona z butelki,ktora miala BPA,przed ktorym teraz tak przestrzegaja,bo ponoc powoduje otylosc i choroby psychiczne Otyla nie bylam na zadnym etapie zycia,co do chorob psychicznych jak na razie nie stwierdzono.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 15:35   #3442
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość


Jolka przy dzidziusiu bedziesz miala sporo ruchu,no i karmienie piersia tez sprzyja zrzucaniu kilogramow.A nie wygladasz na grubasa,uwierz mi!Bedzie dobrze Ja mam 8 kg w 30 tyg i uwazam ze to bardzo malo.
Oby faktycznie tak było
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 15:45   #3443
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Witam. Ja również oczekuję bobaska, termin mam na 11 marzec Mam nadzieję, że można przyłączyć się do rozmowy Widzę, że Wy już dobrze zdążyłyście się zapoznać Pozdrawiam serdecznie
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 15:51   #3444
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez nowaken Pokaż wiadomość
A ja od godziny 5 walczę z wirusówką zaraziłam się od Antka jakaś masakra mam nadzieję że nie zaszkodzi to małej Po prostu chodzę do ubikacji co jakieś 0,5 godziny

Miłego dnia Wam życzę
odpoczywaj i zdrówka życzę
Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość


wczoraj zasnęłam przy laptopie, po ok 40min się obudziłam i go wyłączyłam - poszłam spać dalej i tak spałam do rana 6:40 i rano okazało się, że ogrzewanie gazowe się spieprzyło dzwoniłam do typa miał przyjechać a potem mówi, że jednak nie da rady że dopiero może w poniedziałek jak na złość popsuło się na największe mrozy TŻ pojechał musiał jechać mi do apteki i do babci, ja poszłam dalej spać ubrana w bluzy pod kołdre i koc. TŻ przyjechał zadzwoniliśmy do inneg typa od pieca i mówi mu, że żona w ciąży zimno na całym domu itp. i gościu właśnie przyjechał tylko oby zrobił ten piec
Nawet nie wiem co się popsuło bo się nie znam, ale woda ciepła jest tylko na grzejniki nie idzie są zimne jak lód


więc póki co ja dalej w łóżku owinięta czym się da i mój problem z załatwieniem to jedna wielka porażka dziś już 5dzień i nic co najlepsze nie chce mi się...ale wypadałoby, a nic nie pomaga
oj wiem co czujesz.. mi tydzień temu się popsuło i od piątku popołudniu do poniedziałku nie miałam ani ciepłej wody ani kaloryferów
Może zadzwoń do lekarza i powiedz jaki masz problem, bo to trochę długo się nie załatwiałaś.. Albo idź do apteki i zapytaj o coś na zaparcia w ciąży..

---------- Dopisano o 15:51 ---------- Poprzedni post napisano o 15:49 ----------

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Witam. Ja również oczekuję bobaska, termin mam na 11 marzec Mam nadzieję, że można przyłączyć się do rozmowy Widzę, że Wy już dobrze zdążyłyście się zapoznać Pozdrawiam serdecznie
Witaj
To Twoja pierwsza dzidzia?
Znasz już płeć?
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 15:51   #3445
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Monia, ja tez tak smiesznie sie poruszalam - mama twierdzi ze nigdy na 4 jak inne dzieci tylko siadalam na pupie i odpychalam sie nozkami mialam rece wolne i tak mi pasowalo
Mysmy wszyscy spali najpierw w rozkach a potem pod kolderkami


Moja mamus byla wczoraj na zakupach dla nas w Lodzi, nakupowala poscieli, przescieradel, jakis tunik dla mnie, cuda niewidy i smieje sie ze bedzie musiala nadbagaz placic bo w jedna walizke sie nie spakuje bo z samych rzeczy dla nas nazbierala sie taka wielka torba ''przemytniczka'' No i przyszly ponoc moje ostatnio zamowione leggindy ciazowe i mama mowi ze rozpakowala i super material i fajnie sie rozciagaja - wiec moge je polecic chyba a zamowilam sobie te http://allegro.pl/cieplutkie-leggins...044209934.html Jak uslyszala ze dalam za nie 16,5 to nie mogla uwierzyc



Obiad mi sie gotuje, posprzatalam juz wiekszosc, teraz tylko czekam az maz mi firanke zdejmie i chce ja wyprac, a po meczu mi ja zalozy spowrotem - ubrudzila sie nie wiem jakim cudem.
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 15:52   #3446
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Tak pierwsze maleństwo No i od samego początku lekarz twierdzi, że będzie to dziewczynka Chociaż z tymi dziewczynkami to do końca nigdy nic nie wiadomo
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 15:55   #3447
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
no, to skoro Aguśka nas czyta, to może chociaż postaramy się ja rozweselić poprzez forum na ten przykład, zacznę ja.
Opowiem wam, jak zepsułam mojemu mężowi, a wtedy jeszcze chłopakowi, oświadczyny
Zabrał mnie na bardzo romantyczny weekendowy wypad w góry. Zatrzymaliśmy się w kameralnym pensjonacie z cudownymi widokami. Zdziwiło mnie, że tuż po wejściu do pokoju TŻ zebrał się jak szalony do rozpakowywania toreb. Ale ok, myślę, niech sobie rozpakuje, może z niego taki pedant i czyścioch (o naiwna ja...) więc zasiadłam do kawki. Pierwszy dzień spędziliśmy na spacerach, zakupach, zwiedzaniu. Jako astmatyczka (no, wtedy nie wiedziałam o chorobie, ale chora byłam) zmęczyłam się, więc wzięłam prysznic, balsam do ręki i mimo wczesnej, 17-18 godziny, wskoczyłam w swoją obciachową koszulkę nocną w owce i zabieram się do nawilżania łydek.
TŻ patrzy na mnie osłupiałym wzrokiem i zaczyna coś kręcić "ale dlaczego tak wcześnie piżamka? może ubierz się jeszcze normalnie, trochę wcześnie jest..."
I oczywiście, cotton-wróżka wyskoczyła jak Filip (właśnie, pozdrowienia dla Filipka! ) z konopii ze stoicką miną i hasłem:
"a co, idziemy gdzieś jeszcze, czy będziesz się oświadczał?"
mina tż bezcenna. Chwila ciszy i osłupienia, po czym odpowiedział
"no w sumie to tak."
Padłam. A on podszedł do szafy (cwaniak, miał pierścionek w bagażu więc tak szybko się przepakowywał) i wyciągnął cudo, które kiedyś oglądaliśmy u jubilera.
A co do moich zdolności przewidywania, wczoraj odgadłam 9 z 10 rzeczy, które kupił w sklepie. W ciemno
hehehe wróżka
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 15:55   #3448
emigra
Zakorzenienie
 
Avatar emigra
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Witam. Ja również oczekuję bobaska, termin mam na 11 marzec Mam nadzieję, że można przyłączyć się do rozmowy Widzę, że Wy już dobrze zdążyłyście się zapoznać Pozdrawiam serdecznie
hej
__________________
Julia Wiktoria
07.03.2012, 20:35
3270g, 47 cm
emigra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 15:56   #3449
88natka
Zadomowienie
 
Avatar 88natka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
Monia, ja tez tak smiesznie sie poruszalam - mama twierdzi ze nigdy na 4 jak inne dzieci tylko siadalam na pupie i odpychalam sie nozkami mialam rece wolne i tak mi pasowalo
Mysmy wszyscy spali najpierw w rozkach a potem pod kolderkami


Moja mamus byla wczoraj na zakupach dla nas w Lodzi, nakupowala poscieli, przescieradel, jakis tunik dla mnie, cuda niewidy i smieje sie ze bedzie musiala nadbagaz placic bo w jedna walizke sie nie spakuje bo z samych rzeczy dla nas nazbierala sie taka wielka torba ''przemytniczka'' No i przyszly ponoc moje ostatnio zamowione leggindy ciazowe i mama mowi ze rozpakowala i super material i fajnie sie rozciagaja - wiec moge je polecic chyba a zamowilam sobie te http://allegro.pl/cieplutkie-leggins...044209934.html Jak uslyszala ze dalam za nie 16,5 to nie mogla uwierzyc



Obiad mi sie gotuje, posprzatalam juz wiekszosc, teraz tylko czekam az maz mi firanke zdejmie i chce ja wyprac, a po meczu mi ja zalozy spowrotem - ubrudzila sie nie wiem jakim cudem.
co dobrego na obiad? ja właśnie myślę a muszę na zakupy iść
Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Tak pierwsze maleństwo No i od samego początku lekarz twierdzi, że będzie to dziewczynka Chociaż z tymi dziewczynkami to do końca nigdy nic nie wiadomo
gratuluje, u nas też dziewczynka Olivia termin mam 2 dni po Tobie a imię już wybraliście?
__________________
Olivia

niespodzianka
88natka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-28, 15:58   #3450
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez 88natka Pokaż wiadomość

oj wiem co czujesz.. mi tydzień temu się popsuło i od piątku popołudniu do poniedziałku nie miałam ani ciepłej wody ani kaloryferów
Może zadzwoń do lekarza i powiedz jaki masz problem, bo to trochę długo się nie załatwiałaś.. Albo idź do apteki i zapytaj o coś na zaparcia w ciąży..
z tym ogrzewaniem to masakra jakaś a na załatwienie w ostateczności mam czopki ale boję się
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.