Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7 - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-29, 10:51   #3571
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Jak przeczytałam to aż się przeraziłam, bo ja od wczoraj mojego maluszka nie czuję rano czułam jakieś lekkie puknięcia ale nie wiem czy to on czy z nerwów, bo od tamtej pory nic. A przeważnie jak siedziałam na laptopie to mały ciągle dokazywał. Jak nic się nie zmieni a TŻ wróci z pracy to chyba też na szpital się wybiorę.
Monika za Ciebie i maluszka oby z jego strony były to tylko leniwe dni


Tak ja miałam zapalenie pęcherza, wykryto mi to przy badaniach, lekarz przepisał leki, skleroza jak zwykle ten jeden chyba coś na "m" taka jedna saszetka dość droga, którą rozpuszcza się w wodzie i wypija. I pomogło mi to


bleee.. ciepłe mleko nie nawidzę go od dzieciństwa z powodu kożucha. Jak już to tylko ZIMNE



Oby te maleństwo przeżyło a dla lekarzy.


Witam Was wczoraj jakoś mało tu byłam ze względu spędzania czasu z TŻ, a wieczorem zasiadłam do tych puzzli co mąż mi kupił abym się nie nudziła
No i też nie miałam z jednej strony nastroju przez małą a raczej znikomą aktywność maluszka
Trzymajcie kciuki aby to tylko leniwe dni i młody zaczął w końcu dokazywać....
Moja w dzień tez nie dokazuje za często, za to w nocy figluje , jak się zaczynam niepokoić to zjadam coś słodkiego , kładę się i czekam, czasem poszturcham trochę brzuszek , puszczę dzwięk z komóry ....
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:51   #3572
julliczka
Rozeznanie
 
Avatar julliczka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Asika Ty też się trzymaj dzielnie. Heh, ja to sobie mówiłam jakiś czas temu, że sama ze wszystkim sobie dam radę i w ogóle.. ale teraz faktycznie, brzuszek rośnie, chodzę czasem jak babuleńka przez te twardnienia brzucha i bóle pleców no nie ukrywam ciężkawo się robi, choć nie mam dużego brzucha, tylko czuję jak w środku się mała rozpycha ale troszkę psychika mi pada, własnie ze względu na brak czasu, TŻta ciągle nie ma, i mieszkam w domu w którym już więcej moja noga miała nie stanąć, ale ciąża zmieniła sytuację.
Cały czas myślę nad tym marcem, jeśli rzeczywiście TŻ będzie miał te 22 dni w trasie, to zupełnie nie wiem jak to ogarnąć. Mam dylematy czy ze wszystkim do mamy się przenieść? tyle, że tam też tak średnio.. w zasadzie, pracować będę cały czas, także jakoś to zleci, ale w razie problemów to nie mam za bardzo kogo prosić jeśli TŻta nie będzie... noo i mam co rozmyślać

A ten link z maluszkiem to niesamowite, aż się wzruszyłam. rrany tak jak konia jestem płaczliwa okropnie.
__________________


nasza kruszynka już z nami

Edytowane przez julliczka
Czas edycji: 2012-01-29 o 10:55
julliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:54   #3573
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

A no i mysle,ze chodziki to co innego jak chusty.Nie jestem ich zwolenniczka,chociaz gdy ktos wsadzi dziecko ktore ma 10-11 m-cy do chodzika na krotki czas,to nic sie nie stanie.Ale gdy rodzice chcieli kupic chodzik dla dziecka pol rocznego,to odradzalam i mowilam o konsekwencjach.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:55   #3574
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Na pewno bedzie dobrze.Moj tez czasem mniej dokazuje.Zjedz cos slodkiego moze i poloz sie na boku.



Ale w tych chustach dziecko nie jest pionowo,ono lezy.
Pediatrzy dobrze sie wypowiadaja na temat chust.To nie jest jakas nowosc,bo dzieci od wiekow byly noszone w ten sposob.Kobieta miala dziecko ze soba zawsze,wlasnie w chuscie.I dzieciaczki ponoc bardzo lubia byc tak noszone.Czuja mame,jej bicie serca.
Ja uwazam je za fajne,tylko boje sie,ze bym mogla zle zawiazac np.
zależy o jakich chustach mówimy

http://www.google.pl/imgres?q=chusty...t:429,r:18,s:0

bo są różne....

A nasze babki to faktycznie może nosiły, ale też dużo w pozycji zgiętej na polu itd. tak jak kobiety w afryce,ale jednak potem dzieciaczki miały zupełnie inny tryb życia niż nasze.No i tak nosiły te dzieciaczki , bo wyboru nie miały, wózków nie było.Nasze Mamy już miały wózki i jakoś w chustach nie latały. A teraz to moim zdaniem , ale to ja to jednak wiele w tym mody jest,biznes jest biznes, dzieciowy biznes jest jednak bardzo kasodajny .

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-01-29 o 11:00
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 10:56   #3575
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość


Ale w tych chustach dziecko nie jest pionowo,ono lezy.
Pediatrzy dobrze sie wypowiadaja na temat chust.To nie jest jakas nowosc,bo dzieci od wiekow byly noszone w ten sposob.Kobieta miala dziecko ze soba zawsze,wlasnie w chuscie.I dzieciaczki ponoc bardzo lubia byc tak noszone.Czuja mame,jej bicie serca.
Ja uwazam je za fajne,tylko boje sie,ze bym mogla zle zawiazac np.
Nie jestem specjalistą od chust, ale sama bałabym się ich używać. Jak się napatrzę na te maluszki, które przychodzą do szpitala na rehabilitację to każda rzecz mnie przeraża i dlatego pewnie boję się tego typu sprzętów. Chyba zapiszę się z czystej ciekawości na jakieś kursy dotyczące tych chust i może przełamię ten opór jak dowiem się czegoś więcej na ten temat
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:00   #3576
julliczka
Rozeznanie
 
Avatar julliczka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Ach i zapomniałam się pochwalić zakupem męża
Pewnego weekendu wyszedł do sklepu z artykułami dziecięcymi pod pretekstem rozejrzenia się w cenach, a wrócił z pełną torbą zakupów A wśród nich karuzela do łóżeczka Ale jestem w szoku bo na rachunku mam cenę około 250 zł, a na allegro taka sama 100 zł tańsza :/ Żebym wiedziała to bym zamówiła na allegro. No ale taki dumny wrócił, że nie mogłam mu tej radości popsuć A tu link ze zdjęciem:
http://allegro.pl/fisher-price-karuz...077109830.html
Jeju, śliczna karuzela chyba też taką kupię z takim podświetleniem.

Heh, mój to niby o nas myśli, ale nie poszedłby do sklepu zrobić mi takiej niespodzianki, nawet nie ma na to czasu pomyśleć... jest kochany, ale brakuje mi wielu rzeczy, żeby więcej spędzał czasu i interesował się bardziej z brzuszkiem tzn. z małą... a tak to ciągle przelotnie...
__________________


nasza kruszynka już z nami

Edytowane przez julliczka
Czas edycji: 2012-01-29 o 11:02
julliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:03   #3577
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
Asika Ty też się trzymaj dzielnie. Heh, ja to sobie mówiłam jakiś czas temu, że sama ze wszystkim sobie dam radę i w ogóle.. ale teraz faktycznie, brzuszek rośnie, chodzę czasem jak babuleńka przez te twardnienia brzucha i bóle pleców no nie ukrywam ciężkawo się robi, choć nie mam dużego brzucha, tylko czuję jak w środku się mała rozpycha ale troszkę psychika mi pada, własnie ze względu na brak czasu, TŻta ciągle nie ma, i mieszkam w domu w którym już więcej moja noga miała nie stanąć, ale ciąża zmieniła sytuację.
Cały czas myślę nad tym marcem, jeśli rzeczywiście TŻ będzie miał te 22 dni w trasie, to zupełnie nie wiem jak to ogarnąć. Mam dylematy czy ze wszystkim do mamy się przenieść? tyle, że tam też tak średnio.. w zasadzie, pracować będę cały czas, także jakoś to zleci, ale w razie problemów to nie mam za bardzo kogo prosić jeśli TŻta nie będzie... noo i mam co rozmyślać

A ten link z maluszkiem to niesamowite, aż się wzruszyłam. rrany tak jak konia jestem płaczliwa okropnie.
No na kolędzie to ksiądz tylko w tej takiej modlitwie na "dzień dobry"ujął intencje zdrowia Niny i tego nienarodzonego Dzieciątka i już miałam mokre ślepia.

Asik śliczne ta karuzela
my mamy też z fp
ale taką , Nina ma tym zdjęciu niecałe 3 miesiące
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_0640 - Kopia.jpg (13,8 KB, 46 załadowań)

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-01-29 o 11:17
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:12   #3578
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
Asika Ty też się trzymaj dzielnie. Heh, ja to sobie mówiłam jakiś czas temu, że sama ze wszystkim sobie dam radę i w ogóle.. ale teraz faktycznie, brzuszek rośnie, chodzę czasem jak babuleńka przez te twardnienia brzucha i bóle pleców no nie ukrywam ciężkawo się robi, choć nie mam dużego brzucha, tylko czuję jak w środku się mała rozpycha ale troszkę psychika mi pada, własnie ze względu na brak czasu, TŻta ciągle nie ma, i mieszkam w domu w którym już więcej moja noga miała nie stanąć, ale ciąża zmieniła sytuację.
Cały czas myślę nad tym marcem, jeśli rzeczywiście TŻ będzie miał te 22 dni w trasie, to zupełnie nie wiem jak to ogarnąć. Mam dylematy czy ze wszystkim do mamy się przenieść? tyle, że tam też tak średnio.. w zasadzie, pracować będę cały czas, także jakoś to zleci, ale w razie problemów to nie mam za bardzo kogo prosić jeśli TŻta nie będzie... noo i mam co rozmyślać

.
Jeśli nie jesteś na zwolnieniu to czas szybciej Ci mija, ja akurat przebywam na zwolnieniu, więc czas mi się dłuży, chociaż na brak obowiązków nie narzekam, bo zawsze coś jest do zrobienia, tylko smutno tak samej :/ Rodzice mieszkają daleko i obydwoje pracują, więc ogólnie nie mam gdzie się podziać, a tylko w nich mam oparcie i jak coś mnie dręczy to im mogę zaufać. Całe szczęście mieszkamy z mężem sami, a z teściową widuję się sporadycznie, co uważam za bardzo zdrowy kontakt. Im mniej się widzimy tym lepiej Choć nalot ostatnio niezapowiedziany nam zrobiła i byłam wściekła na maksa, bo mogła zastać nas w sytuacji intymnej a o tym nie pomyślała Wiadomo w domu to ja sobie mogę biegać nawet na golasa, a zwłaszcza jak chora jestem, a tutaj dzwonek do drzwi i teściowa wpada. Ach jaka ja wściekła byłam.
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:19   #3579
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
Jeju, śliczna karuzela chyba też taką kupię z takim podświetleniem.

Heh, mój to niby o nas myśli, ale nie poszedłby do sklepu zrobić mi takiej niespodzianki, nawet nie ma na to czasu pomyśleć... jest kochany, ale brakuje mi wielu rzeczy, żeby więcej spędzał czasu i interesował się bardziej z brzuszkiem tzn. z małą... a tak to ciągle przelotnie...
Najważniejsze,że jest dobry dla Ciebie , dla Was takie jest życie niestety,że cały czas za czymś trzeba gonić
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:19   #3580
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
Jeju, śliczna karuzela chyba też taką kupię z takim podświetleniem.

Heh, mój to niby o nas myśli, ale nie poszedłby do sklepu zrobić mi takiej niespodzianki, nawet nie ma na to czasu pomyśleć... jest kochany, ale brakuje mi wielu rzeczy, żeby więcej spędzał czasu i interesował się bardziej z brzuszkiem tzn. z małą... a tak to ciągle przelotnie...
Ja tez się złoszczę, że czasami nie interesują go sprawy związane z dzidzią i wszystko tylko przelicza na pieniądze, wiem że bez pieniędzy to nie da się żyć, ale też mógłby czasami usiąść i pogadać trochę do brzuszka. No ale miejmy nadzieję, że to się zmieni. Jak na razie to mnie tylko denerwuje i kłóci się ze mną, ja rozumiem że mam ciążowe humory ale żeby i on je miał Jak urodzą nam się dzidziolki to napewno wszystko się odmieni i mam nadzieję, że i Tobie i mi na lepsze najważniejsze to spędzajcie czas po narodzinach dzidzi razem tylko Wy i dziecko i żadnych mamuś i teściowych, bo to bardzo zbliża i odmienia życie. Każda z młodych mamuś tak mi powtarza, że pierwsze dwa tygodnie to tylko my i dziecko, a inni niech sobie wpadną na chwilę zobaczyć dzidzię i im wystarczy.
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:20   #3581
tynka88
Zadomowienie
 
Avatar tynka88
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

dzien dobry
ja sie wyspalam, Tz wrocil o 3 ,godzinke pogadalismy i dalej poszlam spac, za troche jedziemy do moich rodziców.
Ja jak dzisiaj pojjem u mamy to az strach na wage stawac, najgorzej to sie boje tych cholernych rozstepów , jedna moja kolezanka pokazala mi ostatnio swoj brzuch po ciazy, co prawda szczupła i zrzuciła juz duzo, ale brzuch masakra, kreska na kresce brzuch i biodra, ja teraz chodze non stop z oliwka i smaruje, ale nie wiem czy to cos da.

te karuzelki sa super ja bym sama przy takiej latwiej usnela ,wiec przy dzidzi skorzystam i ja, moze zagłuszy chrapanie TZ

Mój dzidziolek ma w tygodniu dwa dni spokojniejsze, tzn puka mnie tylko raz na jakis czas, normalnie to wierci i wypycha sie ostro,ale tak samo jakbym zauwazyla ze cos jest inaczej niz zwykle odrazu bym jechala do swojego gina, albo do szpitala.

miłej niedzieli mamusie
__________________
26.03.2012 Mateuszek
21.09.2014 Piotruś



tynka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:22   #3582
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
My mamy suczkę Yorka i ogólnie nie jest agresywna, nigdy nikogo nie ugryzła ze złości i nie warknęła, chyba że w zabawie lubi podskubywać. Ale jest straszną zazdrośnicą, śpi z nami w łóżku albo w nogach albo pomiędzy i jak tylko przytulam się do męża to wciska się między nas żeby i ją przytulać A teraz gdy spędza ze mną 24h na dobę to troszkę jej głupota do główki strzeliła i zaczyna się bulwersować gdy nie zwracam na nią uwagi, chce być w centrum zainteresowania, jak mąż z pracy wraca to jak anioł się zachowuje a jak jestem z nią sama to diabeł wcielony, nic się mnie nie słucha. Dlatego mam mały dylemat, ale nie chcę się z nią rozstawać, bo wiem sama że wychowywanie się ze zwierzaczkami ma też swoje zalety
Nooo, to lepiej zacznij trening już teraz. Wyznacz może jakiś rytuał dzienny, żeby się mogła spodziewać, kiedy czas jest dla niej a kiedy nie. Nie popieram bicia zwierząt, nawet w formie klepnięcia, ale uważam, że metoda kija i marchewki jest ok. Namolna? Na 20 minut do łazienki. Grzeczna? Pieszczoty. Konsekwencja jest ważna, ale tylko, jeżeli obydwoje będziecie się tak zachowywać.
No i niedobrze by było, żeby zabawę z psem przerwał płacz dziecka - jedno z was się bawi z psem, drugie opiekuje. Specem nie jestem, ale uważam, że pies to mądre zwierzę i szybko zrozumie, że dziecko spycha ją z piedestału, a to się może skończyć atakami z zazdrości.
Może to brzmi jakbym się wymądrzała, a nawet psa nie mam - ale powyższe zasady działały na kota, który nie niszczy, nie załatwia się w domu, nie używa pazurków w zabawie, aportuje (!) i w razie nudy sam sobie organizuje zabawę, a nie pcha się namolnie na kolana. A skoro na kota podziałało...

Cytat:
Napisane przez monika83 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki, ja na razie bez nadrabiania, pisze niestety do Was ze szpitala, polozyli mnie dzis na patologię ciąży. Od dwoch dni prawie nei czulam malucha, zrobili mi KTG, wyszlo idealne, ale na usg widac bylo jedynie bardzo drobne ruchy, az lekarz byl zdziwiony. Dodatkowo jest jakies malutkie ale (ktore nei musi wskazywac na nic zlego) w przeplywie pepowinowym, wiec razem do kupy z moim nadcisnieniem lekarz stwierdzil iz musze zostac na oddziale. Dostalam steryd na plucka malcuha i mamy czekac co dalej. Podobno w pn mam miec kolejne usg i zobaczymy jak sie bedzie mialo malenstwo. Trzymajcie za nas kciuki...
Mam nadzieje ze u Was jest wszystko ok, przede wszystkim Aguska, oby dalej grzecznie lezala w domku...
Trzymam kciuki!

Cytat:
Napisane przez julliczka Pokaż wiadomość
cottonpuma uśmiałam się z oświadczyn ale TŻ Twój chciał być romantyczny.... za to mój już aż tak nie
On teraz też się już z tego śmieje Ale misternie knuty plan legł w gruzach w ostatniej chwili

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Ach i zapomniałam się pochwalić zakupem męża
Pewnego weekendu wyszedł do sklepu z artykułami dziecięcymi pod pretekstem rozejrzenia się w cenach, a wrócił z pełną torbą zakupów A wśród nich karuzela do łóżeczka Ale jestem w szoku bo na rachunku mam cenę około 250 zł, a na allegro taka sama 100 zł tańsza :/ Żebym wiedziała to bym zamówiła na allegro. No ale taki dumny wrócił, że nie mogłam mu tej radości popsuć A tu link ze zdjęciem:
http://allegro.pl/fisher-price-karuz...077109830.html
Fajna! A co do męża - faktycznie szkoda mu mówić, bo się zrazi

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
A no i mysle,ze chodziki to co innego jak chusty.Nie jestem ich zwolenniczka,chociaz gdy ktos wsadzi dziecko ktore ma 10-11 m-cy do chodzika na krotki czas,to nic sie nie stanie.Ale gdy rodzice chcieli kupic chodzik dla dziecka pol rocznego,to odradzalam i mowilam o konsekwencjach.
Mnie się chusty bardzo podobały, ale teraz widzę, że nie miałabym zaufania wsadzać wiotkiego noworodka do tego. Może po kilku miesiącach. Najchętniej kupiłabym nosidło na szelki, ale wiadomo, ceny...
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:32   #3583
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Koni i desi też nie było cały dzień - mam nadzieję, że u nich wszystko w porządku. Lena_mi też w ogóle nieaktywna przy weekendzie Ale cóż TŻtom też się czas należy ja już nie mogę się doczekać, kiedy ze swoim się zobaczę, już tyle dni się nie widzieliśmy
I oczywiście do pozdrowionek się dołączam
dziękuję evvcia że o mnie pamiętasz
No ja w piątek imprezkę miałam - spotkaliśmy sie ze znajomymi było bardzo sympatycznie!
A wczoraj prawie cały dzień leżałam na kanapie z rogalem pod żebrami, bo troszkę sobie nadwyrężyłam kręgosłup.
Ale już Was podczytuję, nie wiem tylko czy zdołam wszystko nadrobić

Gdzies mi przemknęło, że monika83 w szpitalu? współczuję co się dzieje? Życzę zdrówka i trzymam kciuki żeby wszystko było ok z Moniką i maluszkiem!

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość

Kakao ostatnio piłam z 8lat temu jakoś mnie nie kusi żeby je pić.
ja ostatnio codziennie przynajmniej kubek kakao mniam!

Jolu a jak tam Twoje problemy z jelitkami? Mam nadzieję, że ustały i jesteś już lżejsza?

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
ja mam traume z przedszkola jeszcze
moja trauma z przedszkola to wątróbka, której nie znoszę do dziś

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość

ja juz kiedys duzo nerwow marnowalam przez takie zazdrosci o innych facetow. moj Tz jest poprostu taki ze nie da sie go nie lubic i sama znalam go jakis czas przed tym jak zaczelismy byc razem, i na tym etapie kolezenskim uwielbialam jego humor i ostatnio kolezanka mi powiedziala ze jej facet to taki gbur a ona chcialaby aby on byl taki jak moj Tz ....ze jego sie poprostu lubi, wiec ja sie juz przyzwyczailam ze jego poprostu wszyscy lubia
a jesli chodzi o zazdrosc i awantury to nie - kiedys tak, bylabym zla pewnie, ale teraz nie, szkoda mi zdrowia na takie rzeczy, jesli facet mysli o zdradzie to niech idzie precz i nie wraca - ja sobie rade dam ja go zatrzymywac nawet nie bede, a swoja droga, gdzie on znajdzie taka fajna kobitke ja ja..taka skromna jestem jesli o te sprawy chodzi.

ide spac, bo sama ze soba bede pisac
ja doszłam do takich samych wniosków jak Monia
Tez kiedyś byłam bardziej zazdrosna, ale potem sobie zdałam sprawę, że ta zazdrość to do niczego dobrego nie prowadzi..
Przeciez nie unikniemy w ten sposób zdrady, bo jak facet będzie chcial to i tak to zrobi. Także ja ufam mojemu TŻtowi.
Nie ufam natomiast niektórym kobietom, bo wiem jakie potrafią być - nie ważne że facet ma żonę czy dziecko, ale jak sobie wezmą za cel zdobycie tego konkretnego to nie ważne jest dla nich że niszczą czyjeś życie.. Znam takie przypadki, okropność!
No ale mam nadzieję, że nie trafimy nigdy na taką osobę.. Nawet jeśli to damy sobie radę, by nic złego sie nie stało

Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość
Kurde...głupia zgaga To już druga noc bezsenna z jej powodu...dobrze chociaż że Rennie daje radę w miarę
Kochana a próbowałaś migdały, podobno pomagają?

julliczka trzymaj się i dołka wygoń precz! życzę by te twardnienia sie uspokoiły, choć może to są te które przygotowują macicę i nic złego nie powodują?

emigra, na pewno uda Ci się szybciutko zrzucić, jak ja patrzę na swoje koleżanki po ciąży jak schudły to jakoś mi lżej że to nie takie straszne i damy radę!

---------- Dopisano o 11:32 ---------- Poprzedni post napisano o 11:29 ----------

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość

Ja chusty nie kupuję, nie przekonują mnie chusty dla niemowląt 0-3, pozycja w pionie jak dla mnie to za wcześnie dla takich bąbelków, pediatrzy jednak zalecają leżenie na płasko jak najwięcej do 6 miesiąca, może potem jakieś nosidełko kupimy, ale z drugiej strony to będzie lato, raczej gorąco , więc nie wiem czy chcę grzać dziecko swoim ciałem dodatkowo
mnie tez chusty nie przekonują jak na razie i mam podobne zdanie do koni, myśleliśmy o jakims nosidełku jak będzie starsze, ale to muszę się zgłębić w temat, bo są różne, w różnej cenie i przypuszczam róznej jakości.
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:34   #3584
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
dziękuję evvcia że o mnie pamiętasz
No ja w piątek imprezkę miałam - spotkaliśmy sie ze znajomymi było bardzo sympatycznie!
A wczoraj prawie cały dzień leżałam na kanapie z rogalem pod żebrami, bo troszkę sobie nadwyrężyłam kręgosłup.
Ale już Was podczytuję, nie wiem tylko czy zdołam wszystko nadrobić

Gdzies mi przemknęło, że monika83 w szpitalu? współczuję co się dzieje? Życzę zdrówka i trzymam kciuki żeby wszystko było ok z Moniką i maluszkiem!


ja ostatnio codziennie przynajmniej kubek kakao mniam!

Jolu a jak tam Twoje problemy z jelitkami? Mam nadzieję, że ustały i jesteś już lżejsza?



moja trauma z przedszkola to wątróbka, której nie znoszę do dziś



ja doszłam do takich samych wniosków jak Monia
Tez kiedyś byłam bardziej zazdrosna, ale potem sobie zdałam sprawę, że ta zazdrość to do niczego dobrego nie prowadzi..
Przeciez nie unikniemy w ten sposób zdrady, bo jak facet będzie chcial to i tak to zrobi. Także ja ufam mojemu TŻtowi.
Nie ufam natomiast niektórym kobietom, bo wiem jakie potrafią być - nie ważne że facet ma żonę czy dziecko, ale jak sobie wezmą za cel zdobycie tego konkretnego to nie ważne jest dla nich że niszczą czyjeś życie.. Znam takie przypadki, okropność!
No ale mam nadzieję, że nie trafimy nigdy na taką osobę.. Nawet jeśli to damy sobie radę, by nic złego sie nie stało



Kochana a próbowałaś migdały, podobno pomagają?

julliczka trzymaj się i dołka wygoń precz! życzę by te twardnienia sie uspokoiły, choć może to są te które przygotowują macicę i nic złego nie powodują?

emigra, na pewno uda Ci się szybciutko zrzucić, jak ja patrzę na swoje koleżanki po ciąży jak schudły to jakoś mi lżej że to nie takie straszne i damy radę!
A no właśnie, Evvcia miłe to było proszę : roza:

Ja wcinałam migdały na zgagę, ale jakoś tak mi się zdawało ,że nie pomagaly ....w końcu nie wiedziałam czy one są na mdłości czy na zgagę ...ale ostatnio u Babci tż miałam zgagę, renni nie wzięłam , a miała migdały ( ale sparzone ) i zjadłam i przeszło
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:35   #3585
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Nikki trzymam kciuki za maluszka, żeby się rozbudził!
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:36   #3586
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
zależy o jakich chustach mówimy

http://www.google.pl/imgres?q=chusty...t:429,r:18,s:0

bo są różne....

A nasze babki to faktycznie może nosiły, ale też dużo w pozycji zgiętej na polu itd. tak jak kobiety w afryce,ale jednak potem dzieciaczki miały zupełnie inny tryb życia niż nasze.No i tak nosiły te dzieciaczki , bo wyboru nie miały, wózków nie było.Nasze Mamy już miały wózki i jakoś w chustach nie latały. A teraz to moim zdaniem , ale to ja to jednak wiele w tym mody jest,biznes jest biznes, dzieciowy biznes jest jednak bardzo kasodajny .
No jasne zgadzam sie,ze na dzieciach robi sie duza kasiore.
Ja myslalam o takiej chuscie gdzie dziecko lezy,bardziej cos takiego:

http://pl.lennylamb.com/articles/7_ko%C5%82yska

Ale chyba te chusty elastyczne,to mozna zawiazac w rozny sposob,wieksze dziecko moze juz tak jak na zdjeciu,ktore dalas.

Dokonalam pomiarow.Ostatnie byly 2 tyg temu.Przybylo mi kolejne 2 cm w brzuszku(27 cm na + od poczatku)i 1,5 kg(9 kgna +),czyli u mnie siedzenie w domu sprzyja tyciu,bo jak chodzilam do pracy to tylam max 1 kg na 2 tyg.No ale w pracy nie mam tyle czasu na jedzenie,a w domu to przekaski w sumie co godz

I musze sie pozalic: jutro do pracy juz ide
A tak sie rozleniwilam przez te 3 tyg.I jak czulam sie lekko i zwinnie,tak teraz taka ociezala sie zrobilam.Jak sie spiesze,ide szybciej czy podbiegne to zadyszke mam,no i plecy bola jak dlugo stoje czy siedze.Ciekawe jak bedzie po 8 godz stania...
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:44   #3587
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

monika83 kupiliśmy taki fotelik dokładnie
http://cw-p.pl/fotelik-samochodowy-0...rn-p-2445.html
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:44   #3588
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Asik śliczne ta karuzela
my mamy też z fp
ale taką , Nina ma tym zdjęciu niecałe 3 miesiące

ojeeeeeeeju, jaka słodzinka


właśnie obejrzałam zdjęcia tego maleństwa urodzonego w 25 tygodniu, rrrany, az mi się popłakało..


Nikki jesli chcesz pobudzić maleństwo do ruchów - to jeszcze słyszałam, żeby parę razy mocniej pooddychać, u mnie działa
__________________

Edytowane przez lena_mi
Czas edycji: 2012-01-29 o 11:52
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:46   #3589
balbinka20
Rozeznanie
 
Avatar balbinka20
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 892
GG do balbinka20
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cześć!
Aguśka i Monika przesyłam Wam dużo pozytywnych fluidków i dwa razy tyle buziaków Trzymajcię się dzielnie dziewuszki! i kolana zaciskajcie
a Ty Nikki nie zamartwiaj się na zapas. Tak jak dziewczyny pisza-pobudź go. słodkim,muzyką, pukaniem w brzuszek. Może po prostu ma lenia Maleństwo i dlatego mniej się rusza.
co do tych wcześniaków to dla mnie to jest cud i tyle... Zawsze mi się chce płakac,jak czytam takie rzeczy..

ech przyłączam się do klubu Słomianych Wdówek... ja też całe dnie siedzę sama jak ta pustelnica. T. w pracy a ja do głowy dostaję. całe szczęscie za niecały tydzień przyjeżdża moja siostra,więc będzie lepiej mam nadzieję.
co do chusty to chętnie bym ją kupiła,ale boję się,że supełek się rozwiąże i dziecko mi upadnie na ziemie... mam za to nosidełko z Mamas&Papas. Koleżanka powiedziała,że używała go praktycznie od 1-szych dni i spisało się na medal. Ale jak mu się tak przyglądam to za cholerę nie moge rozkminić,jak to się wszystko zapina itd to samo mam z taką nakładką na wanienkę-nie wiem jak ją przymocować... Wstyd i tyle
a! mam taką samą karuzelkę jak Ninka od Koni zarąbiście dużo tych pierdółek na niej jest i milutkie melodyjki lecą. Więc jak któraś nie ma pomysłu to polecam

a jaki dziś miałam w nocy sen to ho ho... Córcie sobie wyśniłam ale taka ładniutka była ( na pewno nie po mnie).. ale taka większa była już na oko ze 2 latka. i szłyśmy do koleżanki mojej w odwiedziny i mi ta Mała w psią kupe weszła jak biegła do huśtawki i ja się jej pytam: no i co teraz,jak ty do ciotki z takim ob.sranym bucikiem wejdziesz? a ona mi na to: to weź husteczkę i to wytrzyj hehehehe pyskata jak tatuś i jak się obudziłam to powiem Wam,że mi się jakoś przykro i smutno zrobiło że to tylko sen był...

Miłej niedzieli kobitki!!
__________________
"Hell is empty and all the devils are here." William Shakespeare




Julian:22.03.2012
Leon:26.02.2015
Iiiii nadchodzi nowe ❤️
balbinka20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:52   #3590
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
monika83 kupiliśmy taki fotelik dokładnie
http://cw-p.pl/fotelik-samochodowy-0...rn-p-2445.html
Fotelik bardzo fajny, ja dostałam bardzo podobny używany, ale jak tylko będę mieć pieniążki to kupię nowy a ten oddam. Tylko adaptery do wózka kupię i będę go przepinać na spacerki

---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ----------

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość

Asik śliczne ta karuzela
my mamy też z fp
ale taką , Nina ma tym zdjęciu niecałe 3 miesiące
Super kolorki Lubię takie żywe kolory
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:54   #3591
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

balbinka ale sen... nie martw się, już niedługo zobaczysz swojego Maluszka, choć na pyskowanie będziesz musiała jeszcze trochę poczekać
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 11:55   #3592
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Fotelik bardzo fajny, ja dostałam bardzo podobny używany, ale jak tylko będę mieć pieniążki to kupię nowy a ten oddam. Tylko adaptery do wózka kupię i będę go przepinać na spacerki
adaptery kosztują 80zl na szczęście z wózkiem dostaliśmy
Konia i Asik fajne macie karuzele ja strzele fotki jak będzie kącik urządzony i sie pochwale tez a co!

u mnie juz 33 tydzien
__________________

Edytowane przez Cytrynka_Wawa
Czas edycji: 2012-01-29 o 12:01
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 12:00   #3593
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Coraz częściej mam wrażenie, że moja córcia próbuje przyjąć pozycję odpowiednią do porodu (póki co leży głowką do dołu, ale bokiem). Czuję jak wypina co jakiś czas pupcię i plecki, zmienia kształt mojego brzucha... wtedy faktycznie czuję kopanie w kręgosłup. Ale szybko wraca do swojej bocznej pozycji

No i wczoraj definitywnie potwierdziła się reguła, że poza domem jest grzeczna. Byliśmy z męzem na obiedzie u rodziców. Była zupa pomidorowa. I co? Tak jak zawsze młoda szaleje po pomidorówce, tak teraz był wyjątkowy spokój. Dopiero po dwóch godzinach, jak nadszedł czas na kolejny posiłek, zaczęła się trochę wiercić
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 12:02   #3594
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

czesc Dziewczynki,
ojej dzis pospalam do 8;30, wypilam kawke i zjadlam sniadanko i jak wydmuchiwalam nos to krew, czasami tak mam, ale malutko a teraz 5 wydmuchniec z krwia. jutro juz kawy pic nie bede bo chyba cisnienie mi skoczylo, a przeciec ja glownie leze to tez ma chyba jakis wplyw, juz jest ok, tylko troche glowa mnie boli. Tz chce mnie zabrac na zakupy, ale ja nie mam ochoty jechac, ale ma mi kupic cisnieniomierz i bede sobie cisnienie badac.
poczytalam w necie o tym i dobrze sobie wtedy porobic chlodne oklady na czolo i kark, wiec szklanka z woda stala obok lozka, dotknelam - zimne - wiec sobie przylozylam do karku....i wszystko chlusnelo mi na plecya mam chlodno w sypialni bo otwarte okno.
tak wiecjak wylezalam sobie spojenie i nie mam poki co z tym narazie problemu, to z cisnieniem cos nie tak chyba.

monika trzymam kciuki za tego maluszka!!!

julliczka oby zly nastroj szybko minal.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 12:08   #3595
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Cytrynka_Wawa Pokaż wiadomość
adaptery kosztują 80zl na szczęście z wózkiem dostaliśmy
Konia i Asik fajne macie karuzele ja strzele fotki jak będzie kącik urządzony i sie pochwale tez a co!

u mnie juz 33 tydzien
A u mnie w mieście po 60 zł adaptery, w sumie niewielka różnica. A tu fotki naszych nowych nabytków
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC02976.jpg (45,1 KB, 44 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC02986.jpg (64,1 KB, 45 załadowań)
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 12:15   #3596
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
czesc Dziewczynki,
ojej dzis pospalam do 8;30, wypilam kawke i zjadlam sniadanko i jak wydmuchiwalam nos to krew, czasami tak mam, ale malutko a teraz 5 wydmuchniec z krwia. jutro juz kawy pic nie bede bo chyba cisnienie mi skoczylo, a przeciec ja glownie leze to tez ma chyba jakis wplyw, juz jest ok, tylko troche glowa mnie boli. Tz chce mnie zabrac na zakupy, ale ja nie mam ochoty jechac, ale ma mi kupic cisnieniomierz i bede sobie cisnienie badac.
poczytalam w necie o tym i dobrze sobie wtedy porobic chlodne oklady na czolo i kark, wiec szklanka z woda stala obok lozka, dotknelam - zimne - wiec sobie przylozylam do karku....i wszystko chlusnelo mi na plecya mam chlodno w sypialni bo otwarte okno.
tak wiecjak wylezalam sobie spojenie i nie mam poki co z tym narazie problemu, to z cisnieniem cos nie tak chyba.

monika trzymam kciuki za tego maluszka!!!

julliczka oby zly nastroj szybko minal.
monia, ja codziennie od 3 miesięcy po nocy mam krew i skrzepy krwi w nosie, a kawy piję mało, ostatnio jeśli w ogóle to zbozową. Cisnienie mam wręcz niskie. Także to chyba po prostu tak sie dzieje w ciąży.
Ale oczywiście ciśnienie warto sobie mierzyć i kontrolować

---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
A u mnie w mieście po 60 zł adaptery, w sumie niewielka różnica. A tu fotki naszych nowych nabytków
super zakupy! ooo czy to wózeczek Tako ?
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 12:16   #3597
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
A u mnie w mieście po 60 zł adaptery, w sumie niewielka różnica. A tu fotki naszych nowych nabytków
roznica nie duza ale i tak uwazam ze to za duzo jak na kawałek plastiku
ładne nabytki
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 12:21   #3598
julliczka
Rozeznanie
 
Avatar julliczka
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 550
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Dzięki dziewczyny za słowa otuchy.

Te moje rozdrażnienie trochę wynika z tego, że sporo na głowie mam i zastanawiam się czy dobrze zrobiłam z tą firmą (choć nie powiem, że cieszę się z tej firmy), tyle, że na taki czas mi się trafiło to wszystko, bo jeszcze za miesiąc na uczelnię wracam - ostatni semestr, to juz zupełnie nie wiem jak to ogarnąć
Ale na pewno o niebo lepiej by było, gdybym nie miała takiego okropnego podejścia do rodziców TŻta, oni generalnie mi nie szkodzą, ale ich obecność tragicznie mnie drażni, myślałam, że do porodu się wszystko wyjaśni, przeproszą itp itd, nawet TŻ z nimi miał poważną rozmowę, ale oni nie zamierzają nic z tym zrobić, tylko oczywiście zarąbiście cieszą się z wnuczki i w ogóle i w ogóle, i myślą, że będą dniami i nocami przy mojej małej, a ja wiem, że z takim moim aktualnym podejściem do nich, im na to nie pozwolę i będzie wojna...... a jeszcze jak TŻ będzie tak wyjeżdżał to będzie koszmar. Mieliśmy wynająć lokum jakieś, ale to wydatek kasy, chcemy pójść na swoje i na to zbierać kasę, tyle, że to wszystko się przeciąga.. i nie wiem czy dam radę dłużej tu mieszkać, zwłaszcza jak nie ma TŻta. Bo rodzice TŻta zawracają mi głowę tylko wtedy jak TŻta nie ma w domu ciekawe co...

Sorki, że tak o tym ciągle biadolę, ale cały czas w głowie mi to siedzi i siedzi.. różne wersje rozpatruję, bo chodzi o to, żebym się czuła komfortowo a nie jak wrzód na d.. nie tylko dla siebie, ale tez dla mojej malutkiej, bo widzę, że im bardziej się stresuję, tym brzuszek bardziej "staje dęba"

Ja dostałam chustę specjalną elastyczną. Jak się dobrze zawiązuje to nie ma prawa wypaść, nawet jak już się coś dzieje, to nie ma szans żeby dziecko wypadło czy się zsunęło, bo od razu się to czuje.. ja to myślę po okresie 3 miesięcy powolutku chustę zakładać, bo też zdania jestem, że nie powinno się narzucać specjalnie pozycji dziecku, że dziecko samoistnie powinno nabierać umiejętności np podnoszenie główki. Ale zobaczymy jak to wyjdzie w praniu.
A w ogóle jestem przerażona, że ja nic nie wiem, nie wiem czy będę umiała przewijać dziecko i je pielęgnować nie chodzę do szkoły rodzenia, bo na to czasu brak, zresztą samej też mi się nie uśmiecha
Liczę na to, że w szpitalu dużo mi podpowiedzą i ewentualnie moja psiapsiuła z okolic.

---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:19 ----------

Monia a też wydmuchuję gluty z krwią, dzień w dzień.. choć wcale kawy tak nie piję.

Asika bardzo fajne zakupy
__________________


nasza kruszynka już z nami

Edytowane przez julliczka
Czas edycji: 2012-01-29 o 12:24
julliczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 12:28   #3599
Asika21
Rozeznanie
 
Avatar Asika21
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 909
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------



super zakupy! ooo czy to wózeczek Tako ?
Tak, to Tako Laret i jestem bardzo zadowolona z zakupu Zobaczymy jak będzie się jeździło Łóżeczko Klupś bardzo stabilne polecam
__________________
Zuzia i Lenka

http://zuziulek.blogspot.com/
Asika21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-29, 12:32   #3600
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Też mamy Tako, tylko Captivę, a łózeczko Klups, ale takie zwykłe, Radek II z szufladą. No ale w sumie zakupy poczyniłyśmy podobne
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.