Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7 - Strona 163 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-02, 20:23   #4861
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
koniakonia dla Twojej Niny na najbliższy bal przebierańców :

http://allegro.pl/kostium-przebranie...051448643.html

Fajny,pewnie by miała radochę, ale jak znam życie to na pierwszy balik będzie chciała być ksieżniczką albo jak matka - Turczynką
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:24   #4862
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Balbinka doczytalam o co ci chodzilo
Kluski na parze,u nas w Poznaniu to pyzy sie nazywa.
Mniam,bardzo lubie.Ale najbardziej w wersji z sosem pieczeniowym.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:24   #4863
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez balbinka20 Pokaż wiadomość
u mnie teź "przy okazji" ją zdiagnozowali. i też mam ten specyfik. ale dodatkowo w formie dowcipnej tabletki też. Ale żeby ją cholera,normalnie. Bo pieniło się to dziadostwo i jak ją zaaplikowałam to miałam wrażenie,że teraz to na pewno mi wody odchodza. Tak się lało po niej a jeszcze w niedzielę muszę drugą porcję wziąć...
Dla nich grzybica to tak jak wszy- czyli żaden powód do obaw...


lena hmm to ja nie wiem jak Ci wyjaśnić co to jest...
to wersja "bez niczego"
http://fabrykasmaku.blox.pl/resource/pampuchy.gif
a tu te nadziane
http://wegetarianka.blox.pl/resource..._jagodami1.jpg

może teraz kojarzysz?
ja tez mam te globulki ale ich nie bralam, uzywam tylko masc, zamowilam sobie lactacyd i pije codzennie kefir po troche, ale nie wiem czy to grzybka wyleczy.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:25   #4864
Zia_
Zadomowienie
 
Avatar Zia_
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 128
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Heh balbinka, ja tez najpierw wybaluszylam oczy na parowke z cukrem Ale pampuszka (fajna nazwa swoja droga) to bym wciagnela. Zdecydowanie w 3 trymestrze wzrosla mi chec na slodycze
Zia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:26   #4865
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
koniakonia dla Twojej Niny na najbliższy bal przebierańców :

http://allegro.pl/kostium-przebranie...051448643.html


Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
parówkę posypaną cukrem?

a dziewczyny jadłyście w ogóle coś dziwnego - ciążowego? typu śledzie z dżemem?
Hmm... chyba nie. Nie mam specjalnych "dziwnych" zachcianek. Po prostu mam ochotę jeść.
Bo jak jem np. parówkę to musi być musztarda i ketchup.
Jakiś czas temu miałam ochotę na kanapki z pasztetem, ketchupem, musztardą, ogórkiem konserwowym i sałatą. Dla mnie to jest normalne jedzenie...

Cytat:
Napisane przez balbinka20 Pokaż wiadomość
aaa już wiem czemu się dziwicie. bo może znacie to pod inną nazwą. a kojarzycie pampuchy? albo kluski na parze? to się robi z ciasta drożdżowego takie kulki i je na parze gotuje. bo ja sobie ciągle zapominam,że to regionalna nazwa jest. i dopiero jak ktoś oczy wywala,że co za dziwactwa jem to sobie przypominam
takie kluski na parze?
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:27   #4866
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Balbinka doczytalam o co ci chodzilo
Kluski na parze,u nas w Poznaniu to pyzy sie nazywa.
Mniam,bardzo lubie.Ale najbardziej w wersji z sosem pieczeniowym.
Noooo, z takim ciemnym , mniam mniam , uwielbiam
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:29   #4867
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez balbinka20 Pokaż wiadomość
lena hmm to ja nie wiem jak Ci wyjaśnić co to jest...
to wersja "bez niczego"
http://fabrykasmaku.blox.pl/resource/pampuchy.gif
a tu te nadziane
http://wegetarianka.blox.pl/resource..._jagodami1.jpg

może teraz kojarzysz?

o kurcze, nigdy nie jadłam czegoś takiego, ale wygląda smacznie... mniam....
gdzie takie można dostać?

albo jak przyrządzić? chociaż trudno będzie zrobic coś czego się zupełnie nie zna,
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:29   #4868
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Balbinka doczytalam o co ci chodzilo
Kluski na parze,u nas w Poznaniu to pyzy sie nazywa.
Mniam,bardzo lubie.Ale najbardziej w wersji z sosem pieczeniowym.
Właśnie... wielkopolski specjał ta wersja chyba.
Jak bylam w sanatorium w Górznie(tym koło Leszna) to było tam podawane coś takiego. Kluski na parze, gulasz i kiszona kapusta. Pierwszy raz jak jadłam średnio mi smakowało, ale drugi raz.... pycha!

No i może powiesz mi co to jest, bo jadłam jeszcze coś takiego jak makaron z jakby gotowaną kapustą to miało lekko pomarańczowy odcień.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:31   #4869
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Oczywiście O to w tym rajdzie chodzi Syreny, Warszawy i czasem inne zabytki się pojawiają. Ponoć świetna zabawa przy tym jest

O epiduralu czytałam, że zakładają cewnik, bo nie mozna chodzić i nie czuć, że chce się siusiu. Więc wydaje mi się, że też nie pozwalają chodzic po ZZO.


Moja mama czasem przy mnie zapali. I siostra :/ Na szczęście jest to sporadycznie i nie powinno w żaden sposób zaszkodzić.
No ja po moim epiduralu chodzilam i w zwiazku z tym czulam ze chce siusiu

Sporadycznie papieros biernie napewno dziecku nie zaszkodzi ale na bierne palenie we wslanym domu to bym sie nie zgodzila juz.
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:32   #4870
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez balbinka20 Pokaż wiadomość
Anagat ja nie żartowałam z tym tirem. Może bardziej mi chodziło o coś typu mała ciężaróweczka taka do 3.5t. nie wiem,czy dobrze zrozumiałam- wy będziecie też chwilke mieszkali jak coś w tym campingu? bo jeśli tak to mini tir odpada siłą rzeczy. a co do mieszkań umeblowanych to ja nie wiem jak jest w innych rejonach UK,ale u mnie bynajmniej ciężko jest wynająć dom z meblami. Ba! nawet z tzw "white goods"... Albo teraz taki okres jest,albo naprawdę ich nie ma. My mieliśmy tyle szczęścia,że ten do którego się przeprowadzamy ma meble. Bo byśmy niestety finansowo nie dali rady kupować tych gratów wszystkich... No i nie jest ono aż tak drogie.Bo np to 1-sze na które się zdecydowaliśmy to facet chciał 6stów/tydzień za gołe ściany i z wielką łaską wstawioną pralkę i małą lodówkę...
Niestety nieumeblowane mieszkania to norma My juz mamy sporo swoich rzeczy wlasnie przez to, dlatego teraz jak szukamy to juz nam nie zalezy na umeblowanym, a czesto jest tansze Obowiazkowo wszedzie musi byc umeblowana tylko kuchnia, tyle ze lodowka juz nie koniecznie jest, tak jak pralka, na ktora jest miejsce w kuchni

Cytat:
Napisane przez balbinka20 Pokaż wiadomość
anagat nie no-stopy na zajęcie się dzieckiem będą. chodzi mi o taki dłuższy odpoczynek. Właśnie po to żeby się zdrzemnąć czy coś...
A gdzie wykupujesz ubezpieczenie dla dziecka??
Dziewczyny z UK- wy po porodzie załatwaicie dziecku tą niebieską europejską kartę zdrowia czy nie??
Ja jeszcze nic o tym nie wiem, musze poczytac.

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy tutaj w UK wykonywany tzw. ''swab'' moze wykryc paciorkowca?
Nie wiem. Ja nie mialam jak na razie zadnego wymazu i chyba miec nie bede, bo nic mi nie mowiono. A tez sie zastanawialam, czy oni sprawdzaja jakos tego paciorkowca, ale chyba nie...

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
rybko, gratulacje! fajnie, że wszystko w porządku! No i że miałaś okazję pogadać o porodzie z lekarką.
Mnie przerażają trochę te znieczulenia..
Myślałam, że daje sie tylko to w kręgosłup, a nie najpierw próbuje znieczulić czymś innym..
Dziekuje
Tez tak myslalam, ale widac najpierw "probuja" i w ten sposob mozna dostac wszystko konczac i tak epiduralem Dobrze, ze mozna odmowic

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
ja najpierw chcę spróbować gazu mam nadzieję, że jest po nim tak lajtowo jak po 3 głupich jasiach, które kiedyś dostałam przed operacją

na zzo chyba się nie zdecyduję chociaż w moim szpitalu jest za darmo - ale kto wie, w końcu "jak człowieka przyprze zapomina o regulaminie"
Ja tez najpierw sprobuje gazu, ale gaz tylko usmierza bol, nie eliminuje go calkowicie i polozna mowila ze on sie sprawdza tylko na poczatku
Ja powoli zaczynam zmieniac zdanie ze tylko gaz, bo to jednak chyba nie takie hop siup i cos mocniejszego sie przyda Ale zobaczymy- wyjdzie w praniu

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
parówkę posypaną cukrem?

a dziewczyny jadłyście w ogóle coś dziwnego - ciążowego? typu śledzie z dżemem?
Ja nie mialam dziwnych zachcianek ciazowych, moge zjesc slodkie po ostrym czy kwasnym, ale nie wymieszam

Cytat:
Napisane przez balbinka20 Pokaż wiadomość
aaa już wiem czemu się dziwicie. bo może znacie to pod inną nazwą. a kojarzycie pampuchy? albo kluski na parze? to się robi z ciasta drożdżowego takie kulki i je na parze gotuje. bo ja sobie ciągle zapominam,że to regionalna nazwa jest. i dopiero jak ktoś oczy wywala,że co za dziwactwa jem to sobie przypominam
Ale zrobilas zamieszanie na watku ta parowka
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:33   #4871
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Balbinka doczytalam o co ci chodzilo
Kluski na parze,u nas w Poznaniu to pyzy sie nazywa.
Mniam,bardzo lubie.Ale najbardziej w wersji z sosem pieczeniowym.
A to pyzy to znam, robi sie u nas z mięsem, ale chyba nie z ciasta drożdzowego..
Myślałam, że to co pokazała Balbinka to takie bułeczki bardziej..
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:36   #4872
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez iw32 Pokaż wiadomość
Niestety ja też chodzę pingwinowato a spodziewam się chłopczyka
Ale taki chod pingwinowaty-kaczy ma zwiazek z rozchodzacym sie spojeniem, jest to charakterystyczny objaw.

---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:33 ----------

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
Cukierkami się przejadłam wczoraj, tak że zozolę poczekają na lepsze czasy, za to mam pyszne jabłuszka no i hamburgerki domowe ,żeby nie było za zdrowo
Oj tam, domowe = zdrowe
A ja wlasnie otworzylam paczke hitow czekoladowych , ciekawe czy zostanie choc jedno ciasteczko na jutro
Dlaczego niektorych rzeczy nie idzie przestac jesc
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:38   #4873
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Właśnie... wielkopolski specjał ta wersja chyba.
Jak bylam w sanatorium w Górznie(tym koło Leszna) to było tam podawane coś takiego. Kluski na parze, gulasz i kiszona kapusta. Pierwszy raz jak jadłam średnio mi smakowało, ale drugi raz.... pycha!

No i może powiesz mi co to jest, bo jadłam jeszcze coś takiego jak makaron z jakby gotowaną kapustą to miało lekko pomarańczowy odcień.
pewnie takie łazanki to są z kapuchą i trochę przecieru dodawali , moja Babcia też coś takiego robiła, ale nazwy nie znam , zaraz Mamę przemagluję
http://3.bp.blogspot.com/_NPdbz8Ro_P...0%9Aazanki.JPG
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:38   #4874
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
haha no tak! trzeba uzupełnic zapas cukierków

Pyrki to ziemniaki?
Tak, ziemniaczki po poznansku
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:38   #4875
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez balbinka20 Pokaż wiadomość
nie jadłaś nigdy?? Lepsze są niż nadziewane wg mnie
Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość
Boziu droga.. parówka z cukrem nieeee... jakoś mnie nie przekonuje.

Ja nie miałam żadnych kaprysów.. na początku jadłam głupoty.. bo pomagały mi na mdłości.. ale wyraźnych kaprysów nie
Cytat:
Napisane przez balbinka20 Pokaż wiadomość
aaa już wiem czemu się dziwicie. bo może znacie to pod inną nazwą. a kojarzycie pampuchy? albo kluski na parze? to się robi z ciasta drożdżowego takie kulki i je na parze gotuje. bo ja sobie ciągle zapominam,że to regionalna nazwa jest. i dopiero jak ktoś oczy wywala,że co za dziwactwa jem to sobie przypominam
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Ale parowka,co sie zwykle jada z musztarda czy keczupem ty jesz z cukrem?Fuj!
hahahahahaha ale się uśmiałam a ja sobie wyobraziłam taką normalną parówę na patelni i posypaną cukrem ale widzę, że nie tylko ja


Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Balbinka doczytalam o co ci chodzilo
Kluski na parze,u nas w Poznaniu to pyzy sie nazywa.
Mniam,bardzo lubie.Ale najbardziej w wersji z sosem pieczeniowym.
eee pyzy to dla mnie coś innego - takie z mięsem z ziemniaków
Cytat:
Napisane przez Zia_ Pokaż wiadomość
Heh balbinka, ja tez najpierw wybaluszylam oczy na parowke z cukrem Ale pampuszka (fajna nazwa swoja droga) to bym wciagnela. Zdecydowanie w 3 trymestrze wzrosla mi chec na slodycze
ja też lubię takie pampuchy lub po prostu kluski na parze :P znam dwie nazwy, ale żeby parówka nie no parówka to parówka np. Berlinka
Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość

Hmm... chyba nie. Nie mam specjalnych "dziwnych" zachcianek. Po prostu mam ochotę jeść.
Bo jak jem np. parówkę to musi być musztarda i ketchup.
Jakiś czas temu miałam ochotę na kanapki z pasztetem, ketchupem, musztardą, ogórkiem konserwowym i sałatą. Dla mnie to jest normalne jedzenie...


takie kluski na parze?
no właśnie ja też nie miałam żadnych specjalnych zachcianek... hm aż trochę żałuję może okazałoby się, że jogurt z keczupem jest jednak dobry, albo parówki z cukrem
Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
o kurcze, nigdy nie jadłam czegoś takiego, ale wygląda smacznie... mniam....
gdzie takie można dostać?

albo jak przyrządzić? chociaż trudno będzie zrobic coś czego się zupełnie nie zna,
hehehe gotowe są w Biedronie w lidlu i w każdym chyba markecie, a przyrządzenie albo full opcja jak u mojej teściowej - specjalny garnek, albo po prostu kładziesz na garnek pieluchę i czekasz aż para je zmiękczy, można też po prostu podsmażyć na masełku, ale ja najbardziej lubię ręcznie robione przez babcię TŻta z marmoladą (jak pączki tylko nie smażone a parowane właśnie) i polane śmietanką, posypane cukrem i cynamonem.... miodzio aż się głodna zrobiłam i jutro pójdę w tę zimnicę do biedrony po kluchy
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę

Edytowane przez mag_99
Czas edycji: 2012-02-02 o 20:43
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:40   #4876
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
No ja po moim epiduralu chodzilam i w zwiazku z tym czulam ze chce siusiu

Sporadycznie papieros biernie napewno dziecku nie zaszkodzi ale na bierne palenie we wslanym domu to bym sie nie zgodzila juz.
U mnie w domu nie ma palenia w ogóle. Na balkon wszyscy wychodzą albo w ogóle nie palą.

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ale taki chod pingwinowaty-kaczy ma zwiazek z rozchodzacym sie spojeniem, jest to charakterystyczny objaw.

Dlaczego niektorych rzeczy nie idzie przestac jesc
Bo sa taakie pyszne, że można je jeśc i jeść

A to nie wiedziałam, że to ma związek ze spojeniem... Mnie nic nie boli nawet, jest mi po prostu wygodniej tak chodzić. Normalnie isć też potrafię, ale przeszkadza mi brzuch
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:41   #4877
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Jestem po wizycie
Wszystko z nami dobrze To co zbadala ok. Polozna powiedziala, ze bardzo ladnie wygladam i ze na tym etapie to kobietki jak do niej wchodza to sapia i ledwo ida, a ja tak jak nie ciezarna
Dzis moja wizyta trwala az 40 minut. Rozmawialysmy wlasnie o tych znieczuleniach. Wnioski takie:
- jest jakby pewna kolejnosc podawania tych znieczulen:
*naturalne, np masaz
*entonox (gaz)
*petydyna(dolargan) lub morfina
*epidural
-zawsze moge sie na cos nie zgodzic, chyba ze jestem w takim stanie,ze oni podejmuja za mnie decyzje (to juz skrajnosc)
-niczego nie deklaruje przed porodem, zaznaczala tylko, ze jestem poinformowana o wszystkim, a nie na co sie zgadzam lub nie (o tym decyduje na biezaco na porodowce)
-nie nastawiac sie juz teraz na cos konkretnie, np na porod naturalny lub na jakies znieczulenie- nigdy nie wiemy co bedzie sie dzialo w dniu porodu, wiec nalezy sobie zostawic otwarte wszystkie mozliwosci

Zasmucilo mnie, ze nie maja wanny do rodzenia w moim szpitalu, a ja zamierzalam sie tam relaksowac i byc moze rodzic

Jezeli chodzi o remifentanyl - nie maja, jest to nowosc i ostatnio miala o tym na sympozjum, ale jeszcze nie jest powszechne i tak na prawde niewiadomo czy lepsze od tego co juz maja.
Nie maja tez TENS, ale jesli sie chce, to trzeba zglosic 3tyg wczesniej i wypozyczaja, mowila ze rzadko kto z tego korzysta.

Poza tym mowila mi o cesarkach ( nie ma na zyczenie), porodzie kleszczowym i innych zwiazanych z tym.
Ogolnie jestem zadowolona, ale troche i zmieszana Dobrze ze niczego nie musialam deklarowac juz teraz

Ide was nadrobic, bo zescie sporo naskrobaly....
To super wiesci


gosiu gratuluje wysportowanej corci
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:41   #4878
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Asika21 Pokaż wiadomość
Moja znajoma paliła nałogowo 2 paczki dziennie i jak dowiedziała się że jest w ciąży to ograniczała palenie aż zeszła do 4 papierosów dziennie. Lekarz powiedział, że gorsze dla dziecka by było to jakby rzuciła tak drastycznie palenie, bo pewnie by to się na jej zdrowiu odbiło jak i na dziecka. I córeczka urodziła się zdrowa, ma już prawie rok i żadnych problemów z nią nie mają. Więc z tym paleniem to ja nie wiem jak jest tak naprawdę. Ale ja i tak ucieka od palaczy jak się da.

Ja palilam paczke albo i wiecej dziennie i nie przekonuje mnie ze rzucajac z dnia na dzien wyrzadzilam sobie lub dziecku jakas krzywde!
Wrecz przeciwnie!
Wiesz sa tez lekarze, ktorzy zalecaja kieliszek lub dwa odczas ciazy, to tacu pseudo lekarze jak dla mnie!
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:42   #4879
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
hehehe gotowe są w Biedronie w lidlu i w każdym chyba markecie, a przyrządzenie albo full opcja jak u mojej teściowej - specjalny garnek, albo po prostu kładziesz na garnek pieluchę i czekasz aż para je zmiękczy, można też po prostu podsmażyć na masełku, ale ja najbardziej lubię ręcznie robione przez babcię TŻta z marmoladą (jak pączki tylko nie smażone a parowane właśnie) i polane śmietanką, posypane cukrem i cynamonem.... miodzio aż się głodna zrobiłam i jutro pójdę w tę zimnicę do biedrony po kluchy
ale ja to bym chciała tak od podstaw zrobić, dlatego pytałam o przepis jak sie robi
no ale może najpierw spróbuję z biedrony mniam ale mi smaka zrobiłaś tym opisem no oprócz cynamonu którego nie lubię
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:44   #4880
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
A to pyzy to znam, robi sie u nas z mięsem, ale chyba nie z ciasta drożdzowego..
Myślałam, że to co pokazała Balbinka to takie bułeczki bardziej..
nie nie, u Was pyzy to coś innego, u nas to jest puste w środku,tzn. bez nadzienia, takie jak bułka, kluski na parze to się zwie czasem

http://www.google.pl/imgres?imgurl=h...9QEwBA&dur=229

Rybka
to wieści dobre po wizycie, a że masz mętlik w głowie to wiadomo, przecież to dużo ważnych informacji na raz

aaaa uważajcie,żeby nie kupić smakowych pyz ( klusek na parze czy jak to tam się zwie) np. waniliowych ( bo takie też są w marketach ) i nie jeść ich z ciemnym sosem mięsnym itp. ogólnie na słono to nie za bardzo gra, no ale w sumie w ciązy ,....hmmmm? nie ,jednak nie

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-02-02 o 20:49
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:45   #4881
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
pewnie takie łazanki to są z kapuchą i trochę przecieru dodawali , moja Babcia też coś takiego robiła, ale nazwy nie znam , zaraz Mamę przemagluję
http://3.bp.blogspot.com/_NPdbz8Ro_P...0%9Aazanki.JPG
nawet podobnie wyglądało (wiesz, miałam wtedy jakieś 12 lat).
zjadłabym teraz. Smak miało co prawda średni, zazwyczaj robili nam to lekko ostre. Ale w swoim specyficznym smaku było naprawdę fajne. Najlepiej smakowało po szaleństwach w aquaparku
W ogóle tamto sanatorium wspominam bardzo fajnie, bo gotowali tam super! W niedzielę zawsze serwowali pysznego murzynka. Nawet moja mama takiego nie potrafiła upiec
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:46   #4882
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
ale ja to bym chciała tak od podstaw zrobić, dlatego pytałam o przepis jak sie robi
no ale może najpierw spróbuję z biedrony mniam ale mi smaka zrobiłaś tym opisem no oprócz cynamonu którego nie lubię
no to z tego co wiem - bo nigdy nie robiłam to identycznie jak pączki tylko ich się nie smaży tylko właśnie paruje
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:46   #4883
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
ja w to nie wierze.. Z resztą co lekarz to opinia.
Podobno to chodzi o stres - że jak się rzuca palenie to stres który tym wywołujesz może miec zły wpływ na dzidzie, ja bardziej bym się stresowała paląc dalej - że coś dziecku zaszkodzę..
W sumie od palenia mnie nie odrzuciło (niektórym dziewczynom przestaje "smakowac" jak zajdą w ciążę, mi się nadal czasem chce), ale w życiu bym nie zapaliła ze świadomością że mała to wdycha..
No mnie tez nie odrzucilo
Jezu, jak czasami bym sobie zapalila, ale teraz na przyklad zakladajac (oby nie) ze nerki Viki nadal beda powiekszone przy porodzie a ja mialabym swiadomosc ze palilam i moglo miec to na te nerki wplyw to nigdy w zyciu bym sobie nie wybaczyla!
Nie wiem jak mozna zyc z czyms takim?
A tak wiem ze sumienie mam czyste i przynajmniej nie musze sie martwic tym ze sama to dziecku zafundowalam!
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:46   #4884
gucia6
Zakorzenienie
 
Avatar gucia6
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

nie no... zostawic was na kilka godzin ... pewnie zanim nadrobie, to kolejna czesc juz bedzie
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive"
gucia6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:48   #4885
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
nie nie, u Was pyzy to coś innego, u nas to jest puste w środku,tzn. bez nadzienia, takie jak bułka, kluski na parze to się zwie czasem

http://www.google.pl/imgres?imgurl=h...9QEwBA&dur=229

Rybka
to wieści dobre po wizycie, a że masz mętlik w głowie to wiadomo, przecież to dużo ważnych informacji na raz
o nie to ja stanowczo protestuję pyzy to pyzy
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:50   #4886
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
nie nie, u Was pyzy to coś innego, u nas to jest puste w środku,tzn. bez nadzienia, takie jak bułka, kluski na parze to się zwie czasem

http://www.google.pl/imgres?imgurl=h...9QEwBA&dur=229
tzn. pisząc u nas miałam na myśli moje rodzinne miasto południe Polski
Mama jak robiła pyzy to coś takiego:

http://www.google.pl/search?hl=pl&q=...N5DZsgbK-b3cDA

Zagniatało sie jakoś ziemniaki gotowane, mąke pszenną i ziemniaczaną, jakoś tak.. I z tego właśnie powstawała pyza, w środek jakieś mięcho i to na wodę sie chyba wrzucało, aż do wypłynięcia.
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:51   #4887
ivonka7
Rozeznanie
 
Avatar ivonka7
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 519
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
hehehe gotowe są w Biedronie w lidlu i w każdym chyba markecie, a przyrządzenie albo full opcja jak u mojej teściowej - specjalny garnek, albo po prostu kładziesz na garnek pieluchę i czekasz aż para je zmiękczy, można też po prostu podsmażyć na masełku, ale ja najbardziej lubię ręcznie robione przez babcię TŻta z marmoladą (jak pączki tylko nie smażone a parowane właśnie) i polane śmietanką, posypane cukrem i cynamonem.... miodzio aż się głodna zrobiłam i jutro pójdę w tę zimnicę do biedrony po kluchy
Ufff...jak dobrze że wyjaśniło się z tą parówką
U nas to pyzy na parze, kluski na parze lub ew. parowniczki -do jedzenia z gulaszem lub ze słodką polewą/nadzieniem. Oczywiście z ciasta drożdżowego. Dla dziewczyn które mają thermo mix to rewelacyjnie wychodzą na varomie! To wbrew pozorom bardzo proste danie Moja babcia kiedy robiła wersje z gulaszem dodawała do nich trochę kminku, były tak pyszne że zajadałam się nimi bez żadnych dodatków. Jak bułeczki mniam!
ivonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:52   #4888
karo_z
Rozeznanie
 
Avatar karo_z
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość
hehe dokładnie jak tabór cygański
Jenny MUSZĘ nas zmieścić.. mój mąż chce wieeeeeelką przyczepę.. ja chcę średnią.. A kasy na razie mało, bo wszystko w dom idzie..
My chyba najpierw na Śląsk.. więc przez Polskę droga git, ale może na Pomorze, więc też marnie
to ja zapraszam na kawkę jak będziecie na śląsku

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Mąż odebral wynik z posiewu z szyjki no i cholerka jasna paciorek!
I juz sie wkurzylam, ale zadzwonilam od razu do gina, no i mnie uspokoil, ze ten typ paciorka ktory ja mam jest lagodny, latwy do wyleczenia no i ze ma go ponad 70% ciezarnych, wiec mnie uspokoil.
Teraz juz aplikuje antybiotyk i okoloporodowe leczenie tez bedzie (tez antybiotyk) wiec mam nadzieje, ze dzidzia bedzie bezpieczna i sie nie zarazi. Ech...
Poza tym ten co mam go ja, jest wrazliwy prawie na wszystkie rodzaje antybiotyku wiec nie jest zle.





Niestety nie umiem sobie tego przetlumaczyc Cos tam rozumiem, ale nie wszystko.

Trzeba przemywac, bo w oczkach gromadzi sie wydzielina takjak nam doroslym i po prostu oczka trzeba umyc (przemyc). A ze malutkowi nie myje sie woda z kranu to po to ta sol fizjologiczna lub woda przegotowana
Nie wiem ile u nas kosztuje ale w tych malych ampuleczkach nie jest bardzo droga.

ladne imie bedzie mial Twoj synek

Tak tez czytalam o tym, ze powinno sie pobrac posiew przed zalozeniem krazka, ale my mialysmy to robione na cito w celu ratowania naszych maluszkow ze tak powiem. No wiadomo, ze powinno sie najpierw wyleczyc infekcje a dopiero zalozyc krazek, no ale wyjscia nie mialysmy. Jak widzidz u mnie wyszla bakteria, ale lekarz powiedzial, ze nie musze sie martwic, wiec mu ufam.
Uplawow za to nie mam, normalna wydzieline taka jak w ciazy nie za duzo i w fizjologicznym kolorze.
Po zalozeniu krazka nie krwawilam nic, ale bole jak na @ po powrocie do domu mialam okropne, regularne i mocne, lekarz mowil, ze to przejdzie i przeszlo juz pozniejszym wieczorem, ale martwilam sie ze to porod sie zaczyna masakra;/

Udzielam udzielam tylko ciezko mi Was teraz nadrobic. Po pierwsze to gaduly jestescie przeokrutne a po drugie wypadlam z rytmu.
A po trzecie jednak staram sie lezec jeszcze a siedziec na kompie.
Wiesz najadlam sie takiego strachu o malenstwo ze teraz wole wiecej odpoczywac no a siedzenie a lezenie to duza roznica wiec siadam tylko na chwilke zeby nie byc w tyle ale nie na dlugo, choc to nie proste przy tylu postach
Dobrze, że to taki rodzaj, który się łatwo leczy tyle dobrze

Cytat:
Napisane przez anagat Pokaż wiadomość
Nie wiem jeszcze jak to zrobię z ubezpieczeniem.. Bo nie mam prywatnego.Jestem tzw. publicznym pacjentem. Zobaczę po porodzie. Na razie mały będzie podlegał pod moje ubezpieczenie .. a potem zobaczę

UWAGA.. mój mąż zamierza upiec ciasto hihi zobaczymy co z tego będzie Do tego ma być to ciasto drożdżowe
odważny! i jak wyszło??

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
oby nie na Śląsk bo tam to chyba ludzie są skazani na wczesną śmierć jeszcze przed poczęciem...

ja myślę dokładnie tak samo, że nie jesteśmy w stanie określić co tak na prawdę miało wpływ na to, że ktoś jest na coś chory lub mniej zdolny - może być to zarówno palenie, picie, ale też zanieczyszczenie powietrza, czy wybuch elektrowni jądrowej jak to było w Czarnobylu, skutki takich katastrof ekologicznych odczuwalne są przez dziesięciolecia i nikt nie jest w stanie określić co konkretnie miało wpływ na daną osobę
dzięki, bo ja właśnie ślązaczka...
no ale nie sposób się nie zgodzić, że zanieczyszczenie powietrza u nas duże...chociaż nie jest już aż tak źle jak kiedyś.


Cytat:
Napisane przez balbinka20 Pokaż wiadomość
ech tak myślę o tej drożdżówce i zjadłabym parówkę Taką na masełku odpiekaną i posypaną cukrem.. o matko...
to zrobiłaś zamieszanie tą "parówką"
ja to znam pod nazwą kluski na parze ewentualnie "buchty" i są pyszne!!! szczególnie z sosem zrobionym z owoców i śmietany...
czasem mnie najdzie ochota...szczególnie jak mam jagody w domu to robię je właśnie...gotuję na parze.
__________________
Karolina Nicpoń
Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików.
https://karolinanicpon.pl
Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać!

kontakt@karolinanicpon.pl
karo_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:52   #4889
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
aaaa uważajcie,żeby nie kupić smakowych pyz ( klusek na parze czy jak to tam się zwie) np. waniliowych ( bo takie też są w marketach ) i nie jeść ich z ciemnym sosem mięsnym itp. ogólnie na słono to nie za bardzo gra, no ale w sumie w ciązy ,....hmmmm? nie ,jednak nie
ja właśnie na słodko bym zjadła.. Rany ale mi sie chce słodkiego non stop..
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-02, 20:52   #4890
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Pyzy = pyzy -> z ziemniaków, podobnie jak knedle
kluski na parze = pyzy na parze -> z ciasta drożdżowego
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.