Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy? - Strona 24 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-02-02, 15:09   #691
dawidowskasia
Zakorzenienie
 
Avatar dawidowskasia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Dzięki Wam dziewczyny

Ale są lepsi, lepsi
__________________
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
a dla mnie liczą się intencje. facet, który nie zdradzi tylko dlatego, że nie ma z kim jest dla mnie taką samą szmatą jak facet zdradzający
dawidowskasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 18:42   #692
Miss Puppet
Zadomowienie
 
Avatar Miss Puppet
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 564
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Oczywiście, że się przyznaję. Ja przecież uważam, że kobieta i mężczyzna choć świetnie się uzupełniają, to jednak są znacząco różni, dlatego powinni odgrywać różne role i podlegać różnym ocenom wg osobnych standardów właściwych danej płci. Ja nie wymagam od Was latania z karabinem w ręku i zabijania, za to Wy wymagacie ode mnie płaczu, dajecie mi na to przyzwolenie, a gdy nie płaczę twierdzicie, że jestem nieczułym troglodytą, skostniałą, przesiąkniętą starą ideologią skamieliną macho, której wdrukowano do łba kłamstwa o tym, co jest męskie, a co nie, a ja przecież tak naprawdę mam całkiem inne potrzeby i tylko jeszcze o tym nie wiem. Niestety, trudno od kogoś komu natura dała wyposażenie do zabijania wymagać, aby płakał nad swoimi ofiarami.
A ja bym chciała wiedzieć jakie to niby WYPOSAŻENIE natura dała mężczyznom by mogli zabijać?

Ręcę mają obie płcie, więc i kobieta i mężczyzna może kogoś udusić. Skopać też mogą oboje bo obie płcie zostały wyposażone przez MATKĘ naturę w nogi. Swoim oprzyrządzeniem dyndającym pomiędzy nogami (zmieniłam słowo na delikatne, bo faktycznie jeszcze chłop się jednak popłacze) to nikogo nie zabijesz, muszę cię rozczarować.

A to że ktoś 'daje ci przyzwolenie' na płacz nie oznacza, że musisz z tego przyzwolenia korzystać. To nie rozkaz ani przymus (jak gotowanie itd., wg ciebie w końcu wszystkie kobiety MUSZĄ to robić).

Jeszcze jedno - nikt nie powiedział, że płacz jest męski - po prostu nie jest już tylko domeną kobiet. Zresztą nie chrzań - mężczyźni i chłopcy też płaczą. Ale co innego mazgaić się nad jakąś głupotą, a co innego płakać np. po śmierci ukochanej osoby.

---------- Dopisano o 17:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:59 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Ciekawe za co go zbanowali? Nie wiesz czasem? Bo ACTA ACTAMI, a cenzura się szerzy pod nosem!
za głupotę
ja tam widzę, że na razie to głupota się szerzy, a że jest nieuleczalna...

---------- Dopisano o 17:15 ---------- Poprzedni post napisano o 17:13 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Natchniony Waszymi licznymi lamentami nad marnością męskiej duszy doszedłem do wniosku, że większość tych lamentów jest spowodowana tym, iż duża część z Was, szczególnie te porzucone, wzgardzone, zdradzone i samotne, ale również te szamoczące się w różnych dziwnych związkach i układach z facetami

NIE ZNA POTRZEB MĘŻCZYZN.
no cóż takie zdrady i reszta o czym piszesz moga wynikać z.... uwaga uwaga... suprise suprise....

ponieważ....

MĘŻCZYŹNI NIE ZNAJĄ POTRZEB KOBIET...

---------- Dopisano o 17:21 ---------- Poprzedni post napisano o 17:15 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
3. Nie piszecie o samochodach, komputerach i wiertarkach.
4. Nie piszecie o pięknie, urodzie i długich nogach, bo to kwestia gustu.
Jeśli pominąć fakt, że pomimo płci potrzeby wszystkich mężczyzn nie są takie same to....


a) Dla mnie potrzebą jest posiadanie komputera. To nie jest wyłącznie męska potrzeba.

Co do wiertarki ... cóż ... mam koleżanki, które nie mają żadnych problemów w posługiwaniu się nimi pomimo, że 1) mają swoich TŻ-ów 2) są zadbane i mogłyby im się rączki pobrudzić.
Aaaaa no i nie wspomnę ilu znam facetów, którzy wiertarki nawet nie dotkną...

Niektóre babki uwielbiają samochody i motocykle/motory ( ), więc to też nie jest domena WYŁĄCZNIE męska.

b) to że mają być piękne OCZYWIŚCIE jest potrzebą mężczyzn - kwestią jest co dla kogo jest piękne (i tu dopiero wkracza długość nóg itd.)

---------- Dopisano o 17:25 ---------- Poprzedni post napisano o 17:21 ----------

Cytat:
Napisane przez V i x e n Pokaż wiadomość
To może i ja odważę się spróbować:

- zaspokajanie potrzeb seksualnych (a jeżeli kobieta chce i potrafi zaspokajać również fantazje faceta to już w ogóle baja);

- wyrozumiałość dla mężczyzny kiedy chce "odciąć" się od partnerki na rzecz zrobienia czegoś dla siebie (spotkanie z kumplami, realizowanie swoich pasji, hobby itp. w zależności od tego co który lubi);

- poczucie bycia ważnym, potrzebnym i docenianym w związku (tu mogłabym popłynąć co do przykładów, ale miało być krótko i zwięźle, więc w razie potrzeby można doprecyzować);

To pierwsze i najważniejsze co przyszło mi do głowy.
ale te potrzeby to również potrzeby kobiet, nie tylko mężczyzn

---------- Dopisano o 17:30 ---------- Poprzedni post napisano o 17:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
To tyle "na szybko" chociaz wedlug mnie to identycznie idzie w druga strone. Kobieta nie chce zeby facet byl bluszczem, zabranial jej czegos. Tak samo potrzebuje wyjsc, czasu dla siebie, dobrego seksu i zainteresowania
no właśnie i to jest samo sedno - tak naprawdę główne potrzeby w zdrowym związku są takie same z obu stron płci plus inne orientacje seksualne też takie mają

a takie szczegóły typu kto będzie gotował to już sprawa danego przypadku, zresztą cóż to za potrzeba....

także takich głupich pytań jak eos (i jego alter ega) chyba nikt nie zadaje na wizażu... a przynajmniej nie w takiej ilości

---------- Dopisano o 17:56 ---------- Poprzedni post napisano o 17:30 ----------

Cytat:
Napisane przez Drozja Pokaż wiadomość
Ja myślę, że tytuł wątku powinien brzmieć

"Jakie potrzeby człowieka powinien zaspokajać partner, aby związek był szczęśliwy?"

Tutaj nie ma rozróżnienia na płeć.

Druga sprawa, to że związki są różne, potrzeby są różne i sztuka nie w tym, aby określić jasno "facet potrzebuje tego tego i tego", a żeby dobrać się odpowiednio pod względem charakteru.

I tu wracamy do punktu, w którym opisujesz kobiety z intuicją, które instynktownie zaspokajają potrzeby faceta.

To się nazywa dopasowanie w związku i na tym polegają szczęśliwe związki i zaspokajanie siebie nawzajem. Nie na tym, że facet potrzebuje kiełbasy krakowskiej w lodówce, bo bez tego ani rusz. Jeden ma taką potrzebę, a drugi inną.


a najważniejsze to i tak ABY OBOJE CHCIELI NARAZ (siebie)

i co do intuicji.... każdy jakąś tam ma... czy jest rzowinięta czy się jej słucha to już inna kwestia

edit. no i przyszło mi do głowy, że jednak eos nie ma tej intuicji (wyjątek potwierdzający regułę albo wyjątkowo jest bardzo na nią odporny i jakoś zanikła już zupełnie w jego przypadku) bo by nie tworzył takich durnych wątków intuicyjnie wiedząc, że jeśli to zrobi to tylko się wygłupi

---------- Dopisano o 18:07 ---------- Poprzedni post napisano o 17:56 ----------

Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
Jeżeli mam komentować potencjalne potrzeby, to na przykładzie konkretnego chłopa. Znam takich, którzy uwielbiają się ciągle migdalić (brrr), mówią zdrobnieniami (których nie znoszę, ale oni myślą, że jak kobieta to pewnie lubi), pokazują mi dzieci w wózkach i mówią, że takie chcą mieć (nie cierpię dzieci). A znam też takich, którzy interesują się tylko seksem, żarciem i sportem.
zgadzam się w 100%

---------- Dopisano o 18:25 ---------- Poprzedni post napisano o 18:07 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Opisałyście swoje wyobrażenie męskich potrzeb. Jedne zrobiły to wyjątkowo trafnie, inne mniej, jeszcze inne nie potrafiły się powstrzymać od złośliwych komentarzy nie wnosząc nic istotnego do dyskusji. najprościej jest się w takim wątku nie wypowiadać.

Padły zarzuty o NAKAZ nie komentowania swoich wypowiedzi. To nie był Candy_lips nakaz, tylko grzeczna prośba, która jak widać część z Was przerosła choć wydawała się z pozoru łatwa do spełnienia. Ciekawe jak będzie tym razem?
'inne mniej' znalazła się samozwańcza wyrocznia... co za przychlast, ja nie mogę

a my cię grzecznie prosimy byś już wyruszył w podróż do jakiegoś arabskiego kraju na poszukiwania swojego haremu służących... i co? jak nie spełnisz tego tzn. że prośba cię przerosła....

---------- Dopisano o 18:39 ---------- Poprzedni post napisano o 18:25 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Uczuć nie dostaniesz. Najwyżej możesz dostać wgląd w moje poglądy. Pasuje?
bo eos jest robotem zaprogramowanym przez jakiegoś jednego wielkiego trolla - jako robot starej daty uczuć nie posiada żadnych

---------- Dopisano o 18:42 ---------- Poprzedni post napisano o 18:39 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Wręcz przeciwnie. Ta prawda pozwoli im trwać w związkowym zniewoleniu. Wyzwolą się od faceta, gdy będą ignorować jego potrzeby.
skoro się WYZWOLĄ ignorując potrzeby to plus dla nich
(jak nie znasz znaczenia czasownika 'wyzwolić' to sprawdź je sobie w słowniku)
__________________
Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
Nie goni się facetów i autobusów
wielbicielka wody mineralnej, herbat, ziółek i kawusi

zakupoholizm pomniejszony

If you always do what you always did, you'll always get what you always got.

Edytowane przez Miss Puppet
Czas edycji: 2012-02-02 o 19:20
Miss Puppet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 18:47   #693
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Miss Puppet - fajnie się Ciebie czyta, miażdżysz ale nie obrażaj eosa, polemikę można wygrać bez tego, po co Ci ban za tą dyskusję...

---------- Dopisano o 18:47 ---------- Poprzedni post napisano o 18:45 ----------

Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
pokazałam wątek TŻtowi, stwierdził że nasz interlokutor jest ewidentnym trollem albo jednym z wielu mizoginów, którym już nikt nie pomoże he he he. skoro facet się o facecie tak wypowiada to coś musi być na rzeczy
No przecież wiadomo, że wciska Ci kit, żeby Ci się przypodobać
A jeśli nie, to nie jest stuprocentowym mężczyzną
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 19:17   #694
Miss Puppet
Zadomowienie
 
Avatar Miss Puppet
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 564
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
normalnyFacet - seks;

Co się rzuca w oczy? Na pierwszym miejscu - SEKS. Nie dajcie się zwieść wypowiedzi TŻ-ta Karoliany33. Jemu nie chodzi o miłość platoniczną. Jemu chodzi o miłość fizyczną, a więc seks. TŻ Vixen też nie chciał jej urazić i nie chciał, aby poczuła się jak maszynka do seksu, dlatego troszkę poowijał w bawełnę. Jego bliskość, nagość, całowanie, to seks. 5 : 0 dla seksu
normalnyFacet nie stwierdził że TYLKO seks, tylko że o nim tylko napisze
naucz się czytać wreszcie ze zrozumieniem

i w ogóle ile ty masz lat, że całowanie=seks ?!, bliskość=seks?! bliskość fizyczna może równać się seks, ale nie zawsze musi

---------- Dopisano o 19:07 ---------- Poprzedni post napisano o 18:59 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
O partyzantach napiszesz to samo? Nie chodziło mi o pracę, bo i nie wszystkie przykłady pracy dotyczyły. Chodziło mi o to, że nawet w pracy na budowie tworzą się grupy mężczyzn, którzy trzymają sie razem, a po pracy udają się np. wspólnie na piwko, mecz, czy podryw. Coś ich przy sobie trzyma. Coś ich spaja. Coś jedni od drugich dostają takiego, że wolą iść na piwo mimo, że po powrocie do domu dostaną po łbie od żony. Co to jest to coś, co pozwala kibolom iść siedzieć do paki, a nie pozwala wsypać kumpli? Co to jest takiego, co kazało nie tak dawno ratownikom górskim nie przyjąć do swego grona spełniającej wszystkie wymagania formalne kobiety? A, gdy się okazało, że chyba ją będą musieli jednak przyjąć zapowiedzieli, że na akcję z nią nie pójdą.
Kolejne pytanie 'na poziomie' -->

ludzie łączą się w grupy bo ich COŚ ŁĄCZY

już w dzieciństwie tworzą się grupy, dzieci łączą się w grupy w szkołach - i jak szkoła się skończy to i grupa może się skończyć

różnie bywa, za dużo różnic, za mało wspólnego i jakakolwiek grupa może się rozpaść (męska, żeńska, mieszana)

o takich ratownikach to nie słyszałam, ale jeśli coś takiego kiedykolwiek się stało to oznacza tyle, że profesjonalistami to oni na pewno nie są

---------- Dopisano o 19:17 ---------- Poprzedni post napisano o 19:07 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Nie irytujesz mnie. Po prostu, jeśli uważasz zadawanie pytań za mentorski ton, to szkoda czasu na taką rozmowę.

3. Ja nie piszę, że kibole, czy mafia, to pozytywne zjawiska. Ja piszę, że zachodzą tam pewne relacje identyczne jak w grupie komandosów, czy zespole ratowników idących na akcję.
to ciekawe bo sam masz mentorski ton - jakim cudem nie masz sam siebie dość?

chyba nie wiesz nic o mafii - jeden człowiek mafii nie zachowa się wobec drugiego w sytuacji zagrożenia życia jednego z nich tak samo jakby zachował się komandos
__________________
Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
Nie goni się facetów i autobusów
wielbicielka wody mineralnej, herbat, ziółek i kawusi

zakupoholizm pomniejszony

If you always do what you always did, you'll always get what you always got.

Edytowane przez Miss Puppet
Czas edycji: 2012-02-02 o 19:09
Miss Puppet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 19:25   #695
dawidowskasia
Zakorzenienie
 
Avatar dawidowskasia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
To, że Cię to bawi jednoznacznie świadczy, że nic z męskiego świata nie rozumiesz. A reszta postu tylko to potwierdza..
Ty nie rozumiesz świata kobiet a rezta Twoich postow, wątków tylko to potwierdza


Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
O partyzantach napiszesz to samo? Nie chodziło mi o pracę, bo i nie wszystkie przykłady pracy dotyczyły. Chodziło mi o to, że nawet w pracy na budowie tworzą się grupy mężczyzn, którzy trzymają sie razem, a po pracy udają się np. wspólnie na piwko, mecz, czy podryw. Coś ich przy sobie trzyma. Coś ich spaja. Coś jedni od drugich dostają takiego, że wolą iść na piwo mimo, że po powrocie do domu dostaną po łbie od żony. Co to jest to coś, co pozwala kibolom iść siedzieć do paki, a nie pozwala wsypać kumpli?
A co to takiego,że wielu facetów sypie kumpli?
A co to takiego,że wiele kobiet spotyka się z przyjaciółką na piwo?
A co to takiego,ze kobiety dzwonią do siebie, wspierają, doradzają?
A co to takiego,że jadąc do każdego miejsca na świecie gdzie mam koleżankę, mogę się u niej zatrzymać i wiem,ze mi pomoże na starcie?
__________________
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
a dla mnie liczą się intencje. facet, który nie zdradzi tylko dlatego, że nie ma z kim jest dla mnie taką samą szmatą jak facet zdradzający
dawidowskasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 19:49   #696
Miss Puppet
Zadomowienie
 
Avatar Miss Puppet
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 564
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A ja uważam że eos ma rację. Wiadomo, jego styl może wyprowadzać z równowagi ale jak się wczytać na spokojnie w to co on pisze, wyodrębnić podstawowe tezy, no to kurczaki - co różni związek od przyjaźni? Seks. Dlaczego spośród wielu facetów dobrych, kochanych, cudownych, ach i och wybrałam tego konkretnego? Bo to na niego mam ochotę A że przy okazji spełnia też inne kryteria , to jestem z nim w związku, a nie w radosnym romansiku bez zobowiązań.
Podobnie myśli mój facet, on co prawda na pytanie postawione w wątku jako pierwsze powiedział "potrzeba akceptacji", ale to jest pytanie o to co robić żeby związek był szczęśliwy Na pytanie co ma być spełnione żeby w ogóle do związku doszło, jako pierwsze usłyszałam "no polecieliśmy na siebie ze świstem, prawda?"
w sumie masz rację tylko, że można się przyjaźnić i mieć seks, a niekoniecznie być w związku

można tylko mieć sam seks (wcale niekoniecznie płatny) i też nie być w związku

a to co Asia wcześniej napisała odnosiło się zapewne do tego, że bez seksu nie byłoby związku - w sesnie do przyjaźni nie jest potrzebny, ale do związku już tak (ale i tak są wyjątki bo są pary, również dorosłe, również po ślubie, które seksu nie uprawiają bo nie chcą mimo że mogą)
__________________
Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
Nie goni się facetów i autobusów
wielbicielka wody mineralnej, herbat, ziółek i kawusi

zakupoholizm pomniejszony

If you always do what you always did, you'll always get what you always got.
Miss Puppet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 19:52   #697
Bananalama
jestę wieszczę
 
Avatar Bananalama
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 12 581
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez Miss Puppet Pokaż wiadomość
w sumie masz rację tylko, że można się przyjaźnić i mieć seks, a niekoniecznie być w związku

można tylko mieć sam seks (wcale niekoniecznie płatny) i też nie być w związku

a to co Asia wcześniej napisała odnosiło się zapewne do tego, że bez seksu nie byłoby związku - w sesnie do przyjaźni nie jest potrzebny, ale do związku już tak (ale i tak są wyjątki bo są pary, również dorosłe, również po ślubie, które seksu nie uprawiają bo nie chcą mimo że mogą)
bądź pewna, że to będzie jedyna Twoja wypowiedź, którą eos zacytuje i na nią odpowie
__________________
Dołącz do akcji NA SZCZYT W SZCZYTNYM CELU na Facebooku. Za każdy zdobyty szczyt wpłacamy po 10 zł na ukończenie budowy domu całodobowej opieki dla osób z niepełnosprawnością intelektualną
Dołącz do nas!


*ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
Bananalama jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 19:57   #698
Miss Puppet
Zadomowienie
 
Avatar Miss Puppet
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 564
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez motyla Pokaż wiadomość
to fajnie, ale dlaczego Ty chcesz poznawać nas, nie dając jednocześnie nam poznać Ciebie?



my też tu uparcie bronimy swojego stanowiska, więc akurat upór uważam za średni "przytyk" do jego osoby.

co do reszty: takie masz zdanie i to szanuję. ja z kolei uważam, że inteligencja jest czymś złożonym. dla mnie nie musi być spełnionych 100 warunków inteligencji na 100, żebym uznała kogoś za inteligentnego. można być inteligentnym i jednocześnie upartym jak osioł.
można też być inteligentnym i jednocześnie głupim (bo mądrość - również szeroko pojęta - to nie to samo co inteligencja) i co z tego?

tak samo co z tego, że my i on jesteśmy uparci w swoich przekonaniach? to nie jest dowód na jakąkolwiek inteligencję tylko na wiarę we własne przekonania

---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
bądź pewna, że to będzie jedyna Twoja wypowiedź, którą eos zacytuje i na nią odpowie
eee pewnie już go stąd wykurzyłyśmy

jeszcze trzeba z innych wątków jak tego o samotnych 25+

--------------------

a dlaczego uważam, że eos inteligencją nie grzeszy?
np. dlatego że zadaje tak głupie pytania, że żal tyłek ściska
albo też dlatego, że przeczy sam sobie
nie umie odpowiedzieć z sensem na większość tego co my tutaj naprodukowałyśmy
itd.
__________________
Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
Nie goni się facetów i autobusów
wielbicielka wody mineralnej, herbat, ziółek i kawusi

zakupoholizm pomniejszony

If you always do what you always did, you'll always get what you always got.

Edytowane przez Miss Puppet
Czas edycji: 2012-02-02 o 20:02 Powód: liter.
Miss Puppet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 20:02   #699
dawidowskasia
Zakorzenienie
 
Avatar dawidowskasia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
bądź pewna, że to będzie jedyna Twoja wypowiedź, którą eos zacytuje i na nią odpowie
jeszcze wytnie zdanie"w sumie masz rację" i przytoczy jako potwierdznie swoich tez
Cytat:
Napisane przez Miss Puppet Pokaż wiadomość
a to co Asia wcześniej napisała odnosiło się zapewne do tego, że bez seksu nie byłoby związku - w sesnie do przyjaźni nie jest potrzebny, ale do związku już tak (ale i tak są wyjątki bo są pary, również dorosłe, również po ślubie, które seksu nie uprawiają bo nie chcą mimo że mogą)
chodziło mi o to,że seks jest tak samo ważny dla kobiet jak mężczyzn : tak samo reaguje się na wygląd (z wyjatkami), tak samo zachodzi cheia , która nas przyciąga etc
__________________
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
a dla mnie liczą się intencje. facet, który nie zdradzi tylko dlatego, że nie ma z kim jest dla mnie taką samą szmatą jak facet zdradzający
dawidowskasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 20:33   #700
Miss Puppet
Zadomowienie
 
Avatar Miss Puppet
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 564
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez JanePanzram Pokaż wiadomość
Jak się przekonałam: rozmowa z takim typem człowieka to tylko monolog. Jest jednak jedna rzecz, która jako dobra rzecz wynika po gadkach z takim człekiem: mianowicie wyostrzysz swój sąd, zdasz sobie sprawę, jakie faktycznie masz poglądy na takie sprawy. I nic poza tym
true true

zostaje tylko jeszcze rozrywka, nienajwyższych lotów, ale co tam
__________________
Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
Nie goni się facetów i autobusów
wielbicielka wody mineralnej, herbat, ziółek i kawusi

zakupoholizm pomniejszony

If you always do what you always did, you'll always get what you always got.
Miss Puppet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 20:36   #701
Bananalama
jestę wieszczę
 
Avatar Bananalama
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 12 581
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez Miss Puppet Pokaż wiadomość
true true

zostaje tylko jeszcze rozrywka, nienajwyższych lotów, ale co tam
A tam, u nas na wsi gawiedź codziennie ma nowego "klauna" do kolekcji
__________________
Dołącz do akcji NA SZCZYT W SZCZYTNYM CELU na Facebooku. Za każdy zdobyty szczyt wpłacamy po 10 zł na ukończenie budowy domu całodobowej opieki dla osób z niepełnosprawnością intelektualną
Dołącz do nas!


*ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
Bananalama jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 22:37   #702
Miss Puppet
Zadomowienie
 
Avatar Miss Puppet
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 564
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Elvegirl

Jestem w coraz większym szoku. Nie dość, że się ze mną zgodziłaś, to jeszcze próbujesz mnie bronić? Co za lojalność!!! Co za wsparcie!!! Zuch kobieta!!!
zuch dziewczynka tatuś kupi ci lizaczka w nagrodę, że byłaś grzeczna (czytaj - zrobiłaś jakby sobie tego życzył)

tak to zabrzmiało

---------- Dopisano o 20:42 ---------- Poprzedni post napisano o 20:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
A tam, u nas na wsi gawiedź codziennie ma nowego "klauna" do kolekcji
ja niestety ostatnio nie mam w real lifie szczęścia do 'pajaców', więc takie wątki są zawsze moją deską ratunku

---------- Dopisano o 20:45 ---------- Poprzedni post napisano o 20:42 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość

Motyla

Choć czasami przyznajesz mi rację, to stawiasz mi wiele zarzutów jaki to jestem paskudny i wredny. I ok. Masz prawo do takiej oceny mojej osoby, ale z paroma konkretnymi zarzutami się nie zgadzam. Pierwszy dotyczy tego, że Cię irytuję.
motyla noga! tożto nowe wcielenie Freuda! lepiej wie kiedy cię irytuje niż ty sama

---------- Dopisano o 20:48 ---------- Poprzedni post napisano o 20:45 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Na każdym kroku możesz spotkać kogoś, kto Cię będzie irytował. Wyobraź sobie szczyt Twojego nieszczęścia, gdy ja okazuję się być Twoim kierownikiem. Co wtedy? Rzucisz pracę, bo irytują Cię moje poglądy? Dobra praca, dobra płaca i tylko kierownik szowinista. Warto? Ja myślę, że nie. Dużo lepiej, gdy nauczysz się opanowywać uczucie irytacji. Ono nie płynie ze mnie. Ono jest w Tobie. Wiem, że Ci ciężko zapanować nad emocjami, ale warto. Łatwiej się żyje.
pitu pitu

a jak kogoś denerwuje nauczyciel to zrezygnuje ze szkoły?

i skoro kobiety tak cię irytują to co tu jeszcze robisz?

---------- Dopisano o 20:51 ---------- Poprzedni post napisano o 20:48 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
OK?
Często na wizażu porównuje się związek kobiety i mężczyzny do dwóch, razem złożonych połówek jabłka. Ma on sugerować, że jesteśmy sobie równi, identyczni i doskonale się uzupełniamy.
równy nie równa się identyczny

---------- Dopisano o 21:09 ---------- Poprzedni post napisano o 20:51 ----------

Cytat:
Napisane przez TmargoT Pokaż wiadomość
jak to nie.
jest święta prawda,gówno prawda i eosowa prawda


---------- Dopisano o 22:01 ---------- Poprzedni post napisano o 21:09 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Dla Was pocałunek to coś szczególnego, a dla nas? Dla nas to przede wszystkim świetny sposób, żeby Wam zamknąć usta.

Klasyfikujemy i układamy sobie na kupki wszystko. A na czym się w tej działalności opieramy? Na podobieństwach, na cechach wspólnych. Gdy powiem Ci słowo 'kot' oczami wyobraźni zobaczysz kota. Trudno określić słowami czym to coś różni się od psa, bo przecież koty są różne, a jednak ich z psami nie mylimy. W zasadzie każdy rzeczownik, którego używasz, a który nie jest nazwą własną to generalizacja.
'pocałunek świetnym sposobem na zamknięcie kobietom ust' -->



tak, właśnie kot różni się od kota - i dlatego jak ktoś powie 'kot' różne osoby różnie wyobrażą sobie tego kota - dla jednych będzie to dachowiec (ale może też być np. czarny czy pręgowany itd.), dla innych perski, dla innych syjamski, brytyjski etc. etc.

nie wymądrzaj się więc jak nie umiesz

---------- Dopisano o 22:09 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Nie ma czegoś takiego jak piramida potrzeb w związku, poza związkiem, w pracy, w domu, na urlopie. Jest piramida potrzeb człowieka w życiu. Gdzie, jak i który facet zaspokaja swoje potrzeby, to jego indywidualna sprawa. Zdrowy facet jak ma czym oddychać i nie jest głodny, to od czasu do czasu poigrałby z jakąś babeczką. Chciałby również być doceniony, lubiany, akceptowany, mieć swoje miejsce na ziemi, być w czymś lepszy od innych, itd. (kolejność przypadkowa). Wszystkie potrzeby poza seksem może zaspokoić na różne sposoby. Dlatego jest grupa mężczyzn, która nigdy w żadne trwałe związki nie weszła i nie wejdzie. Wolą pływać dookoła świata, kręcić filmy z podróży, a panienki wyrywać od czasu do czasu w portach.
nieprawda - np. dla kogoś w pracy może być ważniejsze robienie tego co się kocha, a ktoś inny może woleć dużą pensję i robić coś czego nie lubi
różni są ludzie na świecie i mają różne priorytety, niezależnie od płci
i nie zmienisz tego choćbyś nie wiem jak chciał - nie nagniesz rzeczywistości do swojej woli

to samo można by powiedzieć o kobietach

---------- Dopisano o 22:14 ---------- Poprzedni post napisano o 22:09 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Ty naprawdę jesteś kobietą??? Jeśli tak, to jesteś bardzo mądrą kobietą!!!

---------- Dopisano o 17:29 ---------- Poprzedni post napisano o 17:26 ----------


Ty też jesteś kobietą??? Niesamowite!!! Dwie mądre kobiety rozumiejące mężczyzn w tym samym czasie i to na takim wątku. Dziś jest mój szczęśliwy dzień!!!
i tu mamy kolejny dowód - jeśli zgadzasz się z eosem jesteś mądra, inaczej jesteś gupiom babom

---------- Dopisano o 22:27 ---------- Poprzedni post napisano o 22:14 ----------

Cytat:
Napisane przez JanePanzram Pokaż wiadomość
Jeśli trzymasz się atawizmów, to mów: facet nie seksu potrzebuje, tylko jak największej liczby partnerek i dzieci - seks jest tu partią oczywiście nieodzowną, ale nie on jest celem, tylko przekazanie DNA
a przy okazji zauważ, że od tamtych czasów minęło jakieś 10 tysięcy lat i w społecznościach, a i w umysłach mężczyzn, nastąpić musiały jakieś zmiany. Nie stare partie mózgu nami tylko kieruja zdążył narosnąć płat skroniowy, więc jakaś modyfikacja nastąpiła
oj ta zmiana chyba jednak nie nastąpiła jeszcze u wszystkich osobników, zacofanie niestety istnieje wciąż najwyraźniej i w tej sferze

---------- Dopisano o 22:37 ---------- Poprzedni post napisano o 22:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Sweet Chocolate Pokaż wiadomość
hehe
Nie wiem czy można, ale
Wklejam fragment wątku kobiety postronnej - z innego portalu żeby nie było Wątek tak samo publiczny jak i ten.
Oto on:

'Witam wszystkichNawiązaując do mojego poprzedniego wpisu chciałabym również dodać że mój narzeczony ciągle mi mówi i pyta kiedy będziemy się kochać a ja nie to że nie chcę tylko poprostu boję się że zajdę w ciążę mimo że są różne metody antykoncepcji...Poza tym mogłabym żyć i bez seksu...Ale on uważa że seks również jest ważny w związku ale nie najważniejszy i że bez tego nie da się żyć...A według mnie można żyć bez seksu (bynajmniej ja bym przeżyła) ale niestety mój narzeczony nie i martwi mnie to Tym bardziej że powiedział mi że mimo że mnie teraz kocha i wie że tylko ze mną chce być i nie zdradziłby mnie to powiedział że boi się że kiedyś może przyjść taki dzień (kórego nie chce) że mnie zdradzi bo już nie będzie mógł wytrzymać tyle bez seksu((( A według mnie to jest śmieszne-jak można rozstawać się i rozwodzić po ślubie tylko i wyłącznie z braku seksu w związku???Skoro się kocha drugą osobę i wie się że chce się z nią być to nawet brak seksu nie powinien przeszkadzać we wspólnym życiu...Nie wiem i nie mogę tego zrozumieć...Mimo że mam ochotę na seks z nim (nie często tylko raz na jakiś czas w porównaniu do niego) to nie znaczy że mnie nie pociąga...Fakt nie jest urodziwy jak to wcześniej pisałam ale bardzo dobrze się z nim czuję i wiem że chcę z nim być...Ale bardzo martwi mnie fakt że powiedział że nie wie ile jeszcze wytrzyma bez seksu(( Ja wiem że ani on ani ja nie zmienimy zdania co do tego co napisałam więc proszę pomóżcie bo nie wiem co mam robić i mam totalny mętlik w głowie...((( Bo czuję się "zmuszana" do czegoś czego nie chcę tak bardzo jak on...A nie chcę czegoś robić pod wpływem drugiej osoby wiedząc że nie mam ochoty na seks a robić to pod przymusem drugiej osoby to żadna dla mnie przyjemność((( A może ktoś ma podobny problem...Mam nadzieję że nie tylko ja jestem taka dziwna..Proszę pomóżcie!!!


Aha dodam również że kocham mojego chłopaka za to jaki jest dla mnie(czuły,opiekuńczy i to bardzo,kochany itp itd) to mimo wszystko jak napisałam że nie jest urodziwy to brakuje mi jego "urody".Ostatnio powiedział że skoro mamy różne poglądy i że oboje wiemy że nie zmienimy zdania co do seksu to może lepiej żebyśmy się rozstali... Nie chcę się z nim rozstawać bo kocham go ale nie tak bardzo jak on mnie-bo to widać...Tym bardziej chciałabym żeby był bardziej urodziwy bo nie pociąga mnie tak bardzo jak ja jego (mimo że o tym wiem to on też mi to powiedział)...Może i jestem dziwna ale naprawdę chciałabym żeby był bardziej urodziwy bo jego osobowość (żeby nie zapeszać prawie idealna) mi nie wystarcza...Więc myślę że to jest również powodem do tego że nie mam z nim ochoty na seks...A wiem że gdyby był bardziej urodziwy to zdecydowanie bardziej by mnie pociągał i miałabym często ochotę się z nim kochać...I teraz jestem w kropce-być z nim (czego bardzo chcę ze względu na charakter) czy mamy się rozstać z powodu poglądów a dla mnie z powodu jego wyglądu...????Proszę pomóżcie!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!"*

Skrót skrótów z wypowiedzi mężczyzny o którym mowa w w/w fragmencie: Seks jest ważny ale nie najważniejszy, ale bez niego nie da się żyć [...] skoro nie ma seksu to lepiej żebyśmy się rozstali
fakt faktem, temperamenty moga być rózne, ale potrzeba ta sama

*oryginalna pisownia zachowana

edit: trochę kolorowiasto to wyszło, ale chciałam żeby było widać stanowisko Kobieta i Mężczyzna
Przecież ta kobieta nie jest z tym facetem dla miłości to raz. Dwa, wygląda na to, że to jedna z tych co muszą kogoś mieć byle mieć. Trzy - sama najwyraźniej nie ma nic przeciwko seksowi, nawet przed ślubem, ale po prostu facet ją nie pociąga. Tyle. No i swoją drogą z jej strony też to nie wygląda na szczęśliwy związek - bo kochać to by się chciała, ale nie z ww. panem.....
__________________
Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
Nie goni się facetów i autobusów
wielbicielka wody mineralnej, herbat, ziółek i kawusi

zakupoholizm pomniejszony

If you always do what you always did, you'll always get what you always got.
Miss Puppet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-02, 22:43   #703
Miss Puppet
Zadomowienie
 
Avatar Miss Puppet
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 564
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez Sweet Chocolate Pokaż wiadomość
Jeszcze dwie wypowiedzi dojrzałych już mężczyzn. Trochę smutno mi się to czytało, odnoszę wrażenie, że są już bardzo sfrustrowani i nieszczęśliwi. Zwróćcie uwagę ile w stanie jest zrobić facet, żeby seks powrócił do sypialni. Z pewnością kochają swoje żony i matki swoich dzieci, ale są nieszczęśliwi.

"Moja też mi odmawia (jestem bardzo zadbany zawsze pachnący - tylko zapachy, które jej się podobają) często ją podrywam i nic nie pomaga - to trwa już ładne parę lat. Byłem jakiś czas za granicą i jak przyjeżdżałem do polski też sie nie obzykałem tak jak bym chciał, ale będąc na obczyźnie miałem często miłe i sympatyczne telefony od żony i dziecka - wierzyłem, że tu w polsce jest moja nirwana nie zdradziłem moich bliskich.
Jestem dorosły odpowiedzialny, lojalny, niegłupi i czuję, że niektóre kobiety nawet mnie podrywają, a w domu żona nie daje się dotknąć, jak już mamy się kochać to w delikatnym momencie wali tekst: wybzykaj mnie, ale wiesz jak! ... i wtedy ja zamiast uprawiać miłość tj. grę wstępną, pocałunki, dotykanie, głskanie itd. muszę robić za młot udarowy.
Myślę, że jeśli sex i czułość jaką darzymy nasze kobiety jest nieodwzajemniona to cienko widzę naszą facecką dalszą ewolucję.
Przed ślubem miałem firmę, pracowałem za trzech i studiowałem za swoje. Pamiętam, że w tych czasach moja wtedy dziewczyna doceniała mnie i okazywała to. Po ślubie zima i gadki, że za mało jej czasu poświęcam, a jak tylko dziecko się urodziło to moja zaczeła nadawać, że cięgle cie niema w domu - nie wiem czego oczekiwała, ale sprzedałem firmę i żeby być w domu zająłem się handlem w sieci - to znowu mówiła: nic nie robisz tylko siedzisz przed tym komputerem - powiedziałem O.K. nie będę siedział i znalazłem pracę najemną i pracowałem na pensji. Nie wiem co dalej z tym robić czuję się oszukany, moja dusza choruje, a ja jako istota płci męskiej, która nie może zaspokoić jednej z podstawowych potrzeb niedomagam: nie mogę przytyć, (...) już mi nie staje, czuję się obolały tak jakby mnie pociąg przejechał, pomimo to, że codziennie i od zawsze ćwiczę. Od prawie dwóch lat nie szukam i nie mam pracy (zajmuję się dzieckiem i z domu prawie nie wychodzę) - żona pracuje. I wiecie co wam powiem: Byłem z facetem z krwi i kości, lubianym ,czasami zabawnym i rozmownym teraz nie mam jeszcze czterdziestki, a jestem smutnym nieskorym do rozmów dziadkiem.
I jak w tym przysłowiu: trzeba worek soli zjeść, żeby kogoś naprawdę poznać.
Mam wrażenie, że kobiety nie zdają sobie sprawy, że to one są biologicznymi zapalnikami mężczyzn jeśli mężczyzna nie jest zaspokojony, a był wychowany w wierze chrześcijańskiej to poprosu ulega degradacji bo nie pójdzie szukać uciech."


"Z pierwszą żoną przeżyłem 25 lat. Bylismy szczęśliwi i bedąc oboje sporo po 40, kochalismy się 2 - 3 razy w tygodniu. A czasem 2 razy dziennie. Oboje mielismy z tego wile radości i przyemności. Ale los jest okrutny i zabrał mi żonę na drugą stronę. Po 5 latach samotności i poszykiwań ożeniłem się ponownie. Z kobietą 14 lat młodszą o pełna temperamentu. Przed ślube. Aż chwilami obawiałem się jak ja podołam potrzebom takiej ognistej babki. A po ślubie... Moja Pani odmieniła się o 180 stopni. Prysł temperament. Wciąz coś jej przszkadza, kazda pora jest nieodpowiednia. A ja choć mam 55 lat to wciąż potrzebuję seksu, wciąż mogę i chcę z tej przyjemności korzystać. Nie jestem obleśnym brzuchaczem, zawsze staram się żeby zaspokoic żonę. Najpierw Ona potem ja. Na codzień jestem miłym, spokojnym człowiekiem, który okazuje uczucia, mówi miłe słowa, komplementy, dostrzega każda zmianę fryzury, nowy ciuszek, czasami przynoszę kwiatek, bez okazji, pamietam o rocznicach. Nie rozrzucam skarpetek, zamykam sedes.Ale najgorsze jest to że z żoną nie mogę porozmawiać o tych sprawach. Nigdy nie ma nic do powiedzenia. Nie potrafi sprecyzowac co jej nie pasuje. Czego chce, a czego nie chce. Jakie ma oczekiwania w stosunku do mnie. Jestem gotów zrobić bardzo wiele, ale nie wiem co. Ślepu zaułek, bez wyjścia."
również dobrze mógłby być wychowany w wierze muzułmańskiej czy prawosławiu....

widać mają inne temperamenty
a ten facet to już w ogóle wg tego co eos próbuje głosić na wizażu to chyba nigdy facetem nie był

co do 2. wypowiedzi 2. pana to przypomina mi się jak mówi się jak to mąż ma nadzieję, że kobieta po ślubie nie zmieni się, a kobieta ma nadzieję że facet się zmieni
__________________
Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
Nie goni się facetów i autobusów
wielbicielka wody mineralnej, herbat, ziółek i kawusi

zakupoholizm pomniejszony

If you always do what you always did, you'll always get what you always got.
Miss Puppet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 03:03   #704
Miss Puppet
Zadomowienie
 
Avatar Miss Puppet
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 564
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez Selekcjonerka Pokaż wiadomość
Mniemam, że panowie byli tak samo reprezentatywni, jak kobiety. Doświadczenie możesz przeprowadzić też na ulicy. Wyniki badań mniejszości przekłada się na większość. Standardowa metoda indukcji, stosowana w wielu naukach.

Wyobraź sobie, że stajesz przed wyborem: do końca życia jeść tylko 1 z 3 opcji:
1. suchy chleb razowy,
2. fast-foody,
3. swoje ulubione potrawy skomponowane i przyprawione wg Twoich preferencji.

Co wybierasz?

Dla facetów analogia to seks do końca życia z:
1. Sztuczną pochwą/lalą
2. Jednorazowymi partnerkami
3. Ukochaną kobietą, z którą dodatkowo dotarli (analogia do przyprawienia) się seksualnie.
to że stosowana nie oznacza, że jest jedyną wyrocznią
przykładzik -->
raport Kinseya wg którego 10% (nie dodałam - KAŻDEGO) społeczeństwa to geje (nie geje i lesbijki tylko sami geje)
takimi badaniami można łatwo manipulować
dokładnie tak jak zrobił to Kinsey chociażby

moim zdaniem suchy chleb razowy powinien być na miejscu 2.
a na 1. fast foody jak już.... (bo razowy suchy jest dla mnie smaczniejszy niż fastfoodowe żarcie + naturalniejszy)
ale porównanie mało trafne bo jeśli chodzi o żarcie jest milion pięśset sto dziewięćset opcji

---------- Dopisano o 01:56 ---------- Poprzedni post napisano o 01:52 ----------

+

Cytat:
Napisane przez tacyta Pokaż wiadomość
Przykład nietrafiony, bo de gustibus non est disputandum. Jedni preferują suchy chleb i nie ma dla nich znaczenia czy używają do celów seksualnych substytutu kobiety czy też biernej kłody. Inni całe życie jedzą fast foody zadowalając się przypadkowymi, jednonocnymi partnerkami. Jeszcze inni wolą bardziej wyszukane dania, więc wybierają stałą kochankę, z którą dotarli się seksualnie, "profesjonalistkę", która spełni ich najdziksze fantazje, albo kochającą partnerkę.


---------- Dopisano o 02:01 ---------- Poprzedni post napisano o 01:56 ----------

Cytat:
Napisane przez JanePanzram Pokaż wiadomość
Do rzeczy. Człowiek, dzięki tej umiejętności dostosowawczej, więc teraz przejdę do mężczyzn i kobiet - dzięki tym umiejętnościom, potrafi się do wielu warunków dostosować.
Jeśli dziewczynkę będziesz wychowywać na chłopca - to nie będzie ona szczególnie kobieca, będzie wykazywać cechy "wbrew" kobiecości.
Jeśli więc negować to, jak jesteśmy projektowani wychowaniem - to tak jakby mówić o człowieku, ale odjąć mu umiejętność widzenia. Mówić o ludzkości wnioskując po jednostce, która nie widzi - i wysnuwać wielkie tezy, zupełnie to omijając.
prawda

poza tym eos pominął bardzo ważną lekcję na biologii (a niby taki znawca nauk przyrodniczych ) -- mianowicie nie wszystkie cechy jakimi ludzie się odznaczają są związane z naturą, tj. są cechy wrodzone i są również cechy nabyte (i np. machanie ścierą po podłodze czy pewne zachowania nie należą do cech wrodzonych u kobiet... jeśli jest inaczej - niech eos poda dowód - konkretny gen za to odpowiadajcy)

---------- Dopisano o 02:07 ---------- Poprzedni post napisano o 02:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Wyników badań na ten temat nie widziałam, więc trudno mi cokolwiek powiedzieć. Ale myślę, że tutaj trzeba jednak rozgraniczyć np. oglądanie porno i ustawianie sobie zdjęć nagich modeli na pulpicie. Znam osoby, które nie mają niczego przeciwko oglądaniu porno, a już nie chciałyby żeby ich partner(ka) miał(a) na pulpicie zdjęcia nagich osób.
a tak w ogóle to przecież nie tylko mężczyźni oglądają porno

jest nawet taki filmik (po angielsku) na youtubie
wiele kobiet w nim jak i pod nim w komentarzach przyznaje, że to robi

także i partner może nie chcieć by jego partnerka oglądała pornosy

---------- Dopisano o 02:20 ---------- Poprzedni post napisano o 02:07 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Z pewnością 'karmiąca kobieta' jest wg faceta bardziej lojalna, wierna, oddana niż ta, która potrafi lub chce ugotować co najwyżej wodę na herbatę i nie dziwię się facetom, którzy brak przygotowanych kanapek do pracy traktują jako brak wsparcia w ich ciężkiej, trudnej i wyczerpującej walce o byt rodziny, ale są przecież tacy, którzy lubią gotować. Moje: seks, lojalność, wsparcie już dawno ujęto w porzekadło, że mężczyzna potrzebuje "kucharki w kuchni, damy w salonie i dziwki w sypialni", a ostatnio ukazała się książka "101 Ways to Keep a Man" Emiliany Silvestri, w której autorka "odkrywa" (chyba dla niej to jest odkrycie) trzy instynkty rządzące facetem: "jedzenie, schronienie i seks" i pisze, że aby facet wiernie towarzyszył swej wybrance w życiu wystarczy te jego potrzeby zaspokajać np. gotując mu ulubione pyszności nago. Bardzo mi się podoba to rozwiązanie!!!
http://m.onet.pl/zdrowie/4913466,detal.html
ale z tym wsparciem kanapką w jakże ciężkiej pracy mężczyzny (bo przecież każda kobieta ma taką leciutką pracę, że hej) to żeś się znów ośmieszył

to że ta babka tak a nie inaczej napisała nie znaczy, że ma rację
to tylko jej spojrzenie na sprawę (+ najwyraźniej miała pecha poznać wielu takich jak ty)

---------- Dopisano o 02:24 ---------- Poprzedni post napisano o 02:20 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
N
Moim zdaniem unikanie sprawiania Wam przykrości, to pierwszy powód pojawiania się wśród potrzeb Waszych TŻ-ów tych wszystkich 'miłości, bliskości, przytulań, zrozumień, itp. bzdetów'.
Drugim częstym wg mnie powodem tych 'przekłamań' jest różne rozumienie wielu pojęć duchowo-emocjonalnych przez kobiety i mężczyzn. Gdy kobieta mówi 'kocham Cię' to ma na myśli sto tysięcy różnych rzeczy. Gdy facet mówi 'kocham Cię', to najczęściej oznacza - 'chcę z Tobą sypiać i jestem gotów zrobić wiele dla Ciebie, aby to osiągnąć'. Miłość? To samo.
Czyli żeby facet czuł do kobiety miłość wystarczy, że chce z nią sypiać bo jest niezłą laską.... Tak z tego wynika.

A tak naprawdę miłość w żadnym możliwym wypadku nie jest równa chęci przelecenia kogoś. Nawet wielokrotnego. To nie jest miłość tylko pożadanie. A pożądanie MOŻE być częścią składową miłości do drugiej osoby, ale NIE musi. Pożądani może sobie istnieć samo.

Także sam sobie przeczysz (z tym co wcześniej pisałeś).

---------- Dopisano o 02:33 ---------- Poprzedni post napisano o 02:24 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Wiele z Was pisało o potrzebie przytulania i, że widocznie Wasi TŻ-ci są jacyś inni, bo nie pasują do mojego schematu. Bardzo szybko może się okazać, że nie są inni i pasują. Wystarczy tylko zdefiniować co kobieta i mężczyzna rozumieją pod pojęciem 'przytulania'. Piszecie, że Wasi faceci 'przytulają się do Was'. A jestecie pewne? A może to jest tak, że Wasi faceci 'Was przytulają'? Widzicie różnicę? Dla Was to jest spełnienie potrzeby bezpieczeństwa, bliskości, jedności, intymności, zrozumienia, itp. A jak to odbiera facet? W jego rozumieniu, to on Was przytula i nie realizuje swojej potrzeby bezpieczeństwa, tylko realizuje Waszą. Sam czuje się jak ktoś ważny, ktoś silny, ktoś kto rozdaje poczucie bezpieczeństwa. Gdy Was przytula dajecie mu możliwość czucia się numerem jeden i to tę swoją potrzebę zaspokaja przytulając Was. Tak to mniej więcej działa.
Może nie wiem porozmawiaj z jakimś prawdziwym facetem to może on cię w końcu oświeci jak sie sprawy mają bo widać, że my tu wszystkie feministki, złe kobiety to kłamiemy.

Na temat przytulania g. wiesz i tyle. Już wcześniej conajmniej jedna wizażanka pisała o tym jak to jej facet (NIE ona) uwielbia się przytulać. Są miłośnicy całowania, są i przytulania. I przytulanie nie jest zawsze tożsame z poczuciem bezpieczeństwa. Ale nie będę się już głębiej w temat zagłębiać bo widzę, że jeszcze sporo musisz się nauczyć o ludziach i ich relacjach. No i zacząć myśleć samodzielnie.

A tak poza tym to jak facet nawija mi o księżycu i gwiazdach to pewno w twoim mniemaniu jest to część jego drogi dobrania mi się do majtek. Wszystko pięknie tyle, że takie romantyczne gadki u mnie na nic. Błe i tyle. Tak samo może myśleć sobie jakaś dziewczyna gdy facet zacznie ją przytulać (i patrz cały jego misterny, wg ciebie, plan wziął w łeb).

A tak poza tym to przykre to, że nie umiesz się przytulić z kobietą normalnie bez myślenia o seksie z nią. Żal mi ciebie tak troszeczkę.

-------------

co do całowania jeszcze to ciekawe jak eos by wytłumaczył obecność facetów na fejsie w grupie "chodźmy się całować" czy 'miłośników całowania' (czy jakoś tak) - pewno byłoby to wg niego wieloetapowe myślenie faceta jak to dobrać się do majtek potencjalnym 'suniom'

---------- Dopisano o 02:52 ---------- Poprzedni post napisano o 02:33 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Podałaś typowe przykłady kłopotów w związkach spowodowanych seksem lub raczej jego brakiem. I co? Na tym forum są to przykłady 'chore, niadekwatne, tendencyjne, itd.' Mogłabyś ich podać 100, to usłyszałabyś, że na świecie jest jeszcze 3 499 999 900 facetów więc Twoje przykłady nie są reprezentatywne dla wszystkich. Mogłabyś przytoczyć np. taki fragment:
'Coraz częściej obserwujemy, że kobiety uprawiają seks ze względu na ciążące na nich poczucie obowiązku, a nie dla przyjemności" - mówi w serwisie HealthyWomen.com psychiatra Naomi Greenblatt. Skąd ta tendencja?'
z tego artykułu http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,1...a_kobiet_.html I co? Myślisz, że wyciągnęłyby z tego wniosek, że kobiety robią to pod naciskiem facetów, bo wiedzą jak ważny jest dla nich seks? Że czasem są wręcz zmuszane? Mylisz się! Na wizażu jedynym słusznym wnioskiem będzie, że:
'kobieta nie służy do zaspokajania potrzeb mężczyzny, a te które tak robią powinny się ogarnąć, wziąć swoje życie w swoje ręce, kopnąć faceta w tyłek, stać się niezależną i poszukać takiego gościa, który od seksu z nimi będzie wolał długie rozmowy na tematy egzystencjalne ze szczególnym uwzględnieniem beznadziei istnienia kobiety zbrukanej wyziewami spuścizny patriarchatu w świetle archaicznych, zakłamanych, nielogicznych, szowinistycznych, a wpajanych jej konsekwentnie od dzieciństwa mylnych przekonań, jakoby faceci chcieli z kobietami przede wszystkim uprawiać seks, a kobieta właśnie do tego celu została stworzona i pasuje do facetów jak dziurka do klucza, które to poglądy służą celowemu uwikłaniu jej w zaspokajanie prymitywnych chuci mężczyzny lub - co gorsza - w prawnie usankcjonowany wyzysk kobiety przez mężczyznę zwany małżeństwem, lub - co jest już szczytem chamstwa szowinistów - w zajmowanie się rozdartym, zafajdanym, nieporadnym pasożytem, którego wcześniej musiała przez dziewięć miesięcy w sobie nosić, czując jak ten krwiopijca wysysa z niej wszystkie siły, zadręcza ją i niszczy jej figurę, nad którą latami pracowała na siłowni katując się się dodatkowo dietami cud, po to tylko, aby w końcu go z siebie w bólu i cierpieniu wydalić, pozostawiając oczywiście rozstępy, zmarszczki, blizny, tudzież dodatkowe kilogramy i narazić się na kolejne naście lat ciężkiej harówy, a co w patriarchalnym slangu nosi nazwę macierzyństwa, skutecznie siejąc ferment w umyśle kobiety i blokując jej drogę do dalszego samodoskonalenia, rozwoju osobistego i kariery zawodowej do czego przecież, w świetle najnowszych badań profesorek z gender studies, natura bezsprzecznie stworzyła kobietę wyposażając ją w tym celu tak samo, albo wręcz lepiej, niż mężczyznę!'. Liga rządzi, liga radzi, liga nigdy cię nie zdradzi!

Tylko co z tego, że one tak myślą, jak i tak żaden rozsądny mężczyzna nie wytrzyma długo z kobietą, która nie zaspokaja jego potrzeb? Nic!
nie to TY się mylisz
i nie rozumiesz przyczyn dla których takie kobiety mogą nie chcieć kochać się z tymi facetami
moja propozycja dla nich (tak ogólnie bo w końcu przecież nie o ich potrzebach ten wątek) - znajdźcie sobie innego --> z odpowiadającymi wam potrzebami/temperamentem/potrafiącymi zadbać również o waszą przyjemność

---------- Dopisano o 02:57 ---------- Poprzedni post napisano o 02:52 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Bo seks z ukochaną kobietą lepiej smakuje, ale samo rozładowanie napięcia jest takie samo. To tak jak z jedzeniem. Po co jeść hamburgera na mieście, gdy w domu czeka pyszny, soczysty, gruby stek w towarzystwie ulubionej sałatki, świeżego pieczywa i odrobiny dobrego trunku? Można się najeść byle co i byle gdzie, a można zjeść coś dobrego, w miłej atmosferze, z ładnej zastawy i w lubianym towarzystwie. Większość wybierze to drugie, ale skutek jest ten sam - kichy pełne. Nawet ktoś kto jada tylko wykwintne potrawy w doborowym towarzystwie skusi się na ruskie pierogi w zapyziałym barze. Warunek jest jeden - musi z tydzień nie jeść i nie mieć nic innego pod ręką. Wtedy wszystko mu posmakuje. Twierdzisz, że znasz facetów, którzy nie uprawiają seksu dopóki się nie zakochają w kobiecie (tak rozumiem Twoje 'robic z byle kim')? Ile mają lat? Jak długo wytrzymują w celibacie?
nie rozumiem po co kolejne bezsensowne pytania?
kto jak kto, ale ty chyba powinieneś wiedzieć co to masturbacja... (i zimny prysznic... od niejedne wrednej feministki, która nie chciała być twoją gosposią domową i dziwką w jednym)

---------- Dopisano o 03:03 ---------- Poprzedni post napisano o 02:57 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Możesz, ale dla mnie to jest dalej piramida potrzeb mężczyzny tyle, że ograniczona do tego, czego on szuka w związku. Naprawdę nie trzeba tworzyć trwałych związków z kobietą, żeby zaspokojać wszystkie swoje potrzeby - seksu w towarzystwie coraz to innej pani, a lojalności i wsparcia szukać w grupie podobnie myślących facetów np. w klubie Harleyowców, kibiców Lecha, czy na wyprawie rowerowej dookoła świata. Tyle, że na dłuższą metę w związku jest wygodniej i prościej. Dlatego wielu facetów kiedyś do związków dojrzewa, a gdy są w dodatku zakochani, to nawet na ślub i dzieci wielu się decyduje. Są tacy, którzy w tym postanowieniu potrafią wytrwać do końca życia, ale pod warunkiem, że ich najważniejsze potrzeby są przez kobietę zaspokajane.
Pominę wątpliwą lojalność i wsparcie w ciężkich chwilach od kibiców Lecha itd. ....

Ale co widzę? Teraz to i dzieci okazują się kolejnym, o jakże strasznym, krokiem na drodze mężczyzny do ciągłej możliwości dobierania się do majtek ciągle tej samej kobiecie.
__________________
Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
Nie goni się facetów i autobusów
wielbicielka wody mineralnej, herbat, ziółek i kawusi

zakupoholizm pomniejszony

If you always do what you always did, you'll always get what you always got.

Edytowane przez Miss Puppet
Czas edycji: 2012-02-03 o 02:58 Powód: liter. as alwaysssssssssss
Miss Puppet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 03:17   #705
Miss Puppet
Zadomowienie
 
Avatar Miss Puppet
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 564
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Ciekawe zatem dlaczego chodzą do prostytutek, a nie fryzjerek, psycholożek, czy feministek, u których przecież zrozumienie dla kobiecej strony swej natury i akceptację swoich słabości znaleźliby jak nigdzie indziej, nieprawdaż? Jak myślisz?
No chyba jednak nie bo przecież feministki to złe baby, które chcą zniszczyć męski ród to jakby do nich poszli to jak sepuku niemal.

Psycholodzy - w Ameryce takiej chodzą. I to często. U nas jeszcze nie to myślenie. Poza tym u psychologów nie szuka się akceptacji... Kolejna rzecz, której nie wiesz. Nie mam zamiaru jej wyjaśnić bo to żenujące.

Fryzjerki (a może fryzjerzy geje, też źle?) - jakie tam chodzą im się żalić i po akceptację... Szczególnie Polacy. Przecież większość nie ma po co tam chodzić. Łysi naturalnie, a jak nie to jak pójdzie to większość nie posiedzi u fryzjera długo. Już na pewno nie tak żeby się wyżalić. Także to są znów jakieś twoje wymysły z księżyca wzięte. A tak poza tym to nawet kobieca wizyta u fryzjera trwa częściej krócej niż myślisz.

---------- Dopisano o 03:17 ---------- Poprzedni post napisano o 03:11 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Znasz faceta, którego zadowala sama gra wstępna? Znasz takiego, któremu wystarczą same pocałunki, gdy za nimi nic nie idzie? Dla kobiety pocałunek to mityczne doznanie powodujące ciarki na placach, drżenie kolan i mrowienie w piętach. A dla faceta? To tylko pierwszy etap w drodze do właściwego celu.
Jeżeli myślisz, że jakaś kobieta może być w pełni zadowolona tylko dzięki samej grze wstępnej to cóż....
A tak poza tym to może obejrzyj sobie jakiś program edukacyjny (tylko nie z czasów PRL lepiej) i nie bój się spróbować zrozumieć po co w ogóle gra wstępna tym nieznośnym babom.

Co do pocałunków i mitologii...
__________________
Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
Nie goni się facetów i autobusów
wielbicielka wody mineralnej, herbat, ziółek i kawusi

zakupoholizm pomniejszony

If you always do what you always did, you'll always get what you always got.
Miss Puppet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 03:35   #706
dawidowskasia
Zakorzenienie
 
Avatar dawidowskasia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

miss Puppet - to już niemal Twój wątek
Ja to bym zdrowia nie miala,zeby tak hurtowo odpowiadać - RESPECT
__________________
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
a dla mnie liczą się intencje. facet, który nie zdradzi tylko dlatego, że nie ma z kim jest dla mnie taką samą szmatą jak facet zdradzający
dawidowskasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 05:03   #707
Miss Puppet
Zadomowienie
 
Avatar Miss Puppet
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 564
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
34. To, że nie widzisz, to ja widzę. Ale z jednym się mogę zgodzić, że takie kobiety '3 w 1', to dzisiaj już coraz częściej rzadkość. Ale jeszcze są. Tyle, że trzeba je szybko łapać, bo znikają z rynku w zastraszającym tempie. W zamian za to nie czekają na zamążpójście do trzydziestki z plusem i nie zostają starymi pannami (o pardon! oczywiście miałem na myśli świadome swojej wartości singielki). Taka kobieta to skarb, a jak ktoś skarbu nie ma to oczywiste, że szuka dalej. Robili to 'przykładni patriarchalni mężowie', robią to i świadomi partnerzy wyzwolonych feministek. Wbij sobie do głowy, że natura mężczyzn nie zmienia się wraz ze wzrostem natężenia wrzasku feministek. Pewne podstawowe cechy mężczyzn, podobnie jak i ich potrzeby, się nie zmieniają!
i czym to się różni, stary kawalerze, od szukania ideału przez jakże znienawidzone feministki / stare panny? ty i one szukają swoich ideałów. i tylko w twojej głowie siedzi, że one nie znajdą.

---------- Dopisano o 04:26 ---------- Poprzedni post napisano o 04:25 ----------

Cytat:
Napisane przez dawidowskasia Pokaż wiadomość
miss Puppet - to już niemal Twój wątek
Ja to bym zdrowia nie miala,zeby tak hurtowo odpowiadać - RESPECT
jak to ostatnio mówią na youtubie Polacy PRZEJMUJĘ ten wątek

a tak poza tym to skoro mróz na dworze to więcej siedzę w domciu bom ciepłolubna - także mam trochę więcej czasu na pośmianie się

---------- Dopisano o 04:35 ---------- Poprzedni post napisano o 04:26 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
4. To, że nie widzisz, to ja widzę. Ale z jednym się mogę zgodzić, że takie kobiety '3 w 1', to dzisiaj już coraz częściej rzadkość. Ale jeszcze są. Tyle, że trzeba je szybko łapać, bo znikają z rynku w zastraszającym tempie. W zamian za to nie czekają na zamążpójście do trzydziestki z plusem i nie zostają starymi pannami (o pardon! oczywiście miałem na myśli świadome swojej wartości singielki). Taka kobieta to skarb, a jak ktoś skarbu nie ma to oczywiste, że szuka dalej. Robili to 'przykładni patriarchalni mężowie', robią to i świadomi partnerzy wyzwolonych feministek. Wbij sobie do głowy, że natura mężczyzn nie zmienia się wraz ze wzrostem natężenia wrzasku feministek. Pewne podstawowe cechy mężczyzn, podobnie jak i ich potrzeby, się nie zmieniają!
A ty sobie WBIJ do głowy, że nie wszystkie 'męskie' cechy są im przypisane przez naturę. Jak już pisałam - są cechy wrodzone i cechy nabyte. Potrzeby każdego w ciągu życia się zmieniają. Inne są potrzeby natoslatka/i, inne człowiek dorosłego, inne człowieka w podeszłym wieku. Nie całkowicie ofc. Ale na tyle, że nie mogą być uznawane za identyczne przez całe życie.

JEDYNE co jest identyczne dla ludzi (i dotyczy to OBU płci) są potrzeby fizjologiczne, takie o które ludzie muszą dbać by nie zemrzeć w krótkim czasie. Są nimi przede wszystkim: oddychanie, przyjmowanie pokarmów i płynów, a także ich wydalanie. Więcej podstawowej biologii (bo na poziomie podstawówki) nie będę tu omawiać.

A tak w ogóle jak na razie to ty tu wrzeszczysz i histeryzujesz (jakbyś nie wiedział, a na 99,99% nie wiesz, histeria to nie tylko coś co dotyczy kobiet, i nie nie wymyśliły tego feministki, geje i inni 'nieprawdziwi' mężczyźni).

A co do twojej 'męskiej' natury jakże różnej od 'żeńskiej natury'... to ciekawe czemu wymyślono (i nie jest to wynalazek feministek) 'ludzką naturę', 'człowiek człowiekowi wilkiem' (a nie 'baba babie wilczycą').

---------- Dopisano o 04:44 ---------- Poprzedni post napisano o 04:35 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Jeśli mówimy o związku, to będzie czekał, ale musi mieć nadzieję, że seks się pojawi np. po ślubie. Jeśli facet zdecyduje się na bycie z kobietą, która mówi 'Stop! TO, to kochanie dopiero po ślubie!', to mężczyzna autentycznie zainteresowany i zakochany poczeka. Wielu nawet zrozumie i doceni. My lubimy kobiety z zasadami i wartościami.
Znów to 'my'. Nie znasz każdego 'samca' na tej planecie jaki się narodził i narodzi. Są faceci, którzy nie lubią dziewczyn 'z zasadami i wartościami' jak to ujmujesz. Sami ich nie mają (takich o jakich mówisz), więc i nie wymagają ich od swoich partnerek (choćby i do przygodnego seksu).

---------- Dopisano o 04:49 ---------- Poprzedni post napisano o 04:44 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Fajnie, że się zgadzasz przynajmniej w tym. Obie strony nie kłamią, tylko nie mają odwagi zdobyć się na 100% szczerości, bo to może zaboleć. Któraś z Was ma taki ładny podpis w stylu, że nie wystarczy powiedzieć prawdę. Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, czy druga strona tę prawdę zniesie. Znalazłem coś takiego na ten temat:
http://facet.wp.pl/kat,70996,wid,141...db6c&_ticrsn=3
Naukowy to ten artykuł oczywiście nie jest, ale chyba zgadza się z potocznymi odczuciami.
ten artykuł W OGÓLE nie potwierdza tego o czym mówisz

---------- Dopisano o 04:55 ---------- Poprzedni post napisano o 04:49 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Eos nie pomija, tylko chce się więcej dowiedzieć. Samo istnienie terminu 'białe małżeństwo' dowodzi, że takowe zjawisko rzadko, bo rzadko, ale występuje.
interesujące, eos mówi już do siebie w 3 osobie

+ to że taki termin powstał w żaden sposób nie oznacza, że jest to zjawisko rzadkie (nawet jeśli takie jest)

---------- Dopisano o 05:03 ---------- Poprzedni post napisano o 04:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
Jak mi napiszesz, że nie lubisz jak ktoś wkłada Ci palec do odbytu, to odpiszę, że widocznie nie robiła Ci tego odpowiednia osoba. Daj sobie wytłumaczyć, że nie każdy lubi to co Ty.
Pójdźmy dalej.
Skąd eos może wiedzieć, że nie jest gejem? Zdaje się, że jeszcze nie całował się z żadnym facetem? A co dopiero odpowiednim!
__________________
Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
Nie goni się facetów i autobusów
wielbicielka wody mineralnej, herbat, ziółek i kawusi

zakupoholizm pomniejszony

If you always do what you always did, you'll always get what you always got.

Edytowane przez Miss Puppet
Czas edycji: 2012-02-03 o 04:57
Miss Puppet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 08:38   #708
eos50
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 146
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
I tak podziękuję. Za dziećmi nie przepadam, myć naczyń nie lubię, a sprzątać wręcz nie znoszę
OK, ale argument upadł.
Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
I trzeba być na nie przygotowanym. Najlepiej jak tylko się da.
Żeby uniknąć wypadku samochodowego najlepiej nie kupować samochodu, nie jeździć autobusami, taksówkami. To samo z małżeństwem. Jak się boisz rozwodu i zabezpieczasz się na wszystkie strony, to nie wychodź za mąż. Wtedy na bank rozwodu nie będzie.
Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Owszem, to wszystko może się zdarzyć. Dlatego należy minimalizować ryzyko. W przypadku pracy taką minimalizacją ryzyka będzie sytuacja, w której ja będę pracowała w jednym miejscu, a mąż w drugim. Jak któreś z nas straci zdrowie i możliwość pracowania zarobkowego, to drugie będzie miało szansę zarobienia na oboje.
Jeśli taki Wasz wybór i nie ma dzieci, to ok.
Cytat:
Napisane przez Bananalama Pokaż wiadomość
To jest rozróżnienie narcyzmu na kobiecy i męski? Gdzie? Chętnie poczytam.
Jest. http://pedagogikaspecjalna.tripod.co...narcissus.html Mnie najbardziej podoba się typ 'kobiecy falliczny', a Tobie?

'Kobiecy falliczny.
Kobieta silnie identyfikuje się z rolą mężczyzny (właściciela penisa), ponieważ nie godzi się w swojej podświadomości, a czasem i w świadomości, z faktem, że jest kobietą. Cały impet agresji tego typu kobiet jest nakierowany na mężczyznę, nad którym kobiety te za wszelką cenę chcą wykazać swoją wyższość. W związku z tym, że kobiecie jest trudno wykazać przewagę fizyczną nad mężczyzną, całą swoją walkę skupia ona na swojej sferze intelektualnej. Kobieta z tym typem narcyzmu konsekwentnie gromadzi wiedzę o życiu i o sposobach jego ułatwiania, jednak, wcale nie po to, by być bardziej inteligentną, ale by pokazać swoją wyższość nad innymi, a szczególnie mężczyznami w tym względzie. Na partnerów życiowych dobiera sobie mężczyzn pasywnych narcystycznych, ponieważ takich najłatwiej jest modelować według własnych upodobań. Jej celem jest całkowita feminizacja partnera, aby mieć u swego boku 'uległą żonę'. W życiu intymnym u kobiet takich ma miejsce anorgazmia (niemożność doświadczania orgazmu) i zanik zainteresowania życiem seksualnym-oziębłość płciowa. Kobiety z tym typem narcyzmu mają matki o podobnych cechach narcyzmu lub o cechach histerycznych, a ojcowie są albo fizycznie i psychicznie nieobecni, albo pasywni.'
Cytat:
Napisane przez arsea Pokaż wiadomość
Przecież tam jest o sprzątaniu (w konkretnej sytuacji), a nie o całym domu. Dom to baaaardzo szerokie pojęcie.
Co z tego, że mąż to rodzina? Rodzina to też szerokie pojęcie, a ja napisałam o konkretnej sytuacji, małym ułamku.
Zarzuciłaś mi, że nie pisałaś o domu i rodzinie więc Ci pokazałem, że pisałaś.
Cytat:
Napisane przez arsea Pokaż wiadomość
A to każda kobieta pracuje za psie pieniądze? Ciekawe.
Oczywiście, że nie każda. Tyle, że większość pracuje właśnie za psie pieniądze.
Cytat:
Napisane przez arsea Pokaż wiadomość
Przecież ja piszę o sytaucji, gdzie żona haruje, a mąż się leni. Tylko o takiej. Bo gdy obowiązki są podzielowe równo, i każdy coś robi, to jest to zwykły obowiązek który trzeba zrobić.
Ale gdy mąż nic nie robi, bo wybrał zabawę, to żona równie dobrze też by mogła to wybrać, ale tego nie robi, tylko poświęca cały swój czas na to, by zrobić to, czego mąż nie raczył.
No więc nie jest egoistką, tylko jest zwyczajnie głupia. Odpowiedzialność za dom, rodzinę, dzieci musi być bezwzględnie podzielona i spoczywać na barkach obojga. Tu się zgadzam z Tobą i innymi w 100%. Różnice zdań między nami polegają na tym, że w innych miejscach umieszczamy linię podziału tych obowiązków. Wy mówicie - po równo. Razem do pracy, a po pracy razem w domu, bo jesteśmy równi i mamy takie same prawa. A ja mówię - jesteśmy równi, ale różni więc równy podział jest idiotycznym marnowaniem potencjału i czasu.
Cytat:
Napisane przez maryanna3 Pokaż wiadomość
Człowieku w tym momencie jesteś dla mnie zwyczajnie śmieszny bo to są głupawe personalne ataki w moją stronę, dodam że żaden argument. Starałam się pisać rzeczowo, to co opisywałam ludzie zwykli nazywać zdrowym rozsądkiem. Ja akurat nie piszę Ci, że jesteś zacofanym szowinistycznym bucem i każda od Ciebie ucieknie w podskokach. W tym momencie dyskusja z Tobą traci dla mnie sens bo to zwykłe przekrzykiwanie się, dziwię się dziewczynom, że im się chce serio bo robi się tu już z lekka żałośnie.
Przecież to Ty latasz za mną po wątkach!
Cytat:
Napisane przez dawidowskasia Pokaż wiadomość
WOLĘ ZARABIAĆ 1000 ZŁ JAKO NP TŁUMACZ NIŻ 5 TYŚ JAKO SŁUŻĄCA - KUMASZ?
Równie dobrze mogę powiedzieć,że jako prostytutka można więcej zarobić - problem w tym,że nie każdy pali się do sypiania ze starymi menelami podobnie jak i do garów
Kumam.
Cytat:
Napisane przez dawidowskasia Pokaż wiadomość
ŻĄl. Jesteś żałosny po prostu. Przejdź się po domach, w których mężczyźni sprzątają -oderwij się od komputera i zobacz w końcu jak ludzie zyją.

Ludzie dzielą obowiązku i w bródzie nie giną więc swoje denne i prostackie argumenty możesz włożyć w
Dzielą i nie mam nic przeciwko temu. Problem, gdzie przebiega linia podziału tych obowiązków.
Cytat:
Napisane przez dawidowskasia Pokaż wiadomość
MY NIE NARZUCAMY WSZYSTKIM (TAK JAK TY TO ROBISZ) Tego wymagamy od naszych partnerów.
Mi nie przeszkadza,ze tacy jak Ty sobie gdzieś tam zyją - ok, ale ja bym nie chciala się z takimi wiązać. To wszystko
'Nie narzucamy, tylko wymagamy'. A na czym polega różnica?
Cytat:
Napisane przez dawidowskasia Pokaż wiadomość
Zapytaj tych dziewczyn czy wolą byc same czy z takimi jak Ty
Ty już to zrobiłaś i zaryzykuję stwierdzenie, że wszystkie napiszą, że wolą być same. A co sobie myślą, to tylko one wiedzą.
Cytat:
Napisane przez makeupnotwar Pokaż wiadomość
pokazałam wątek TŻtowi, stwierdził że nasz interlokutor jest ewidentnym trollem albo jednym z wielu mizoginów, którym już nikt nie pomoże he he he. skoro facet się o facecie tak wypowiada to coś musi być na rzeczy
Pozdrów go ode mnie. A pytałaś go czego najbardziej od Ciebie potrzebuje w związku, czy tak się skupiliście na moich zaletach, że zapomniałaś?
Cytat:
Napisane przez tacyta Pokaż wiadomość
1. Gdyby instynkt zabijania był typowy tylko dla mężczyzn, to nie istniałyby kobiety morderczynie a takie istniały nawet w dobie patriarchatu.W szowinistycznych krajach arabskich kobiety dokonują zamachów bombowych w imię Allaha. Każdego człowieka w określonych warunkach można wyszkolić na maszynkę do zabijania.
2. To już wiesz, co masz robić, żeby sobie pobzykać.
...

1. A wyznaczaj sobie do woli. Tylko co z tego, jak żadna i tak nie zagra w Twoim teatrzyku z miotłą w roli głównej?
2. Co ma piernik do wiatraka?
1. Wybacz, ale te kobiety dokonują samobójstw, a więc poświęcają się w imię Allacha. Ja nigdzie nie twierdzę, że kobieta nie może zabić.
2. O nie Kochana! Ja nie przepłacam za coś, co mogę zdobyć dużo łatwiej, prościej i przyjemniej.
3. A wiec jednak się różnimy. Dlaczego skoro różnimy się seksualnością nie mielibyśmy się różnić potrzebami w tym zakresie?
Co do księdza, to na co liczysz? Że przyznam mu rację? Nie przyznam. Jestem szowinistą, ale nie jestem mizoginistą. Na miejscu tej kobiety nie leżałbym jak kłoda, a na miejscu jej faceta nie wymagałbym tego od niej. Na ich miejscu zastanowiłbym się nad ich związkiem.
Dlaczego świadomość zmienia się opornie? Kiedy łatwiej zmienić świadomość?
6.1. Nie dość jasno, bo ta maksyma ma dwie części i moim zdaniem najpierw podchodzisz emocjonalnie, a gdy się sparzysz włącza Ci się rozum. Czyli standard.
Do czego Ci potrzebna wiedza o mnie?
6 (2, 6, 7). OK
6.3. Czyli Twoja recepta słuszna nie była.
1. Nie jestem zdziwiony - prawa tak, obowiązki nie. A co do tych lepiej znających się ludzi, to wymyślili niższe normy pod naciskiem 'politycznej poprawności', a dziś w Izraelu zastanawiają się czy czasem nie przegrywają przez to wojny z Arabami. Kto mówi 'no women in combat' w armii USA? Ludzie, którzy się nie znają na wojsku i wojnie? Widzisz, kiedyś zawsze przychodzi taki moment, że prawda musi się ujawnić i nie wystarczy głośno krzyczeć. W arimii USA tym momentem był rok 2003 i wojna w Iraku, która obnażyła nieprzydatność kobiet na polu walki.
2. Pamiętaj, że to działa w obie strony.
3. No to nie pisz o 'racjonalnym poświęceniu'.
3a. Bo to mi coś niecoś powiedziało o Tobie.
3b. Mnie szkoda, bo mam troszkę inny system wartości i pieniądze są w nim dosyć daleko.
3c. Skoro Cię nie obchodzi, to po co mam wskazywać?
3d. Brawo kolejny raz za szczerość.
3e. To zdecyduj się w końcu! Jestem omylny, czy nieomylny?
1. O to się nie martw i pamiętaj, że to nie dotyczy tylko ról w związku, ale wszystkich sfer życia. Kiedyś za szybą samochodu znalazłem kartkę - 'nie wszyscy są mistrzami kierownicy' podpisaną 'baba za kierownicą'. Chodziło jej o to, że bardzo blisko zaparkowałem obok jej samochodu. Jej zdaniem zbyt blisko i miała kłopot z wyjazdem. A co mnie to obchodzi kto był kierowcą tamtego samochodu? Prawo jazdy mamy takie samo.
2. Może to, że napisałaś wtedy 'nic nie zapewnia takiego komfrotu i poczucia bezpieczeństwa jak niezależność finansowa i świadomość, że nie jest się zdanym na niczyją łaskę czy niełaskę' więc przyszło mi do głowy żebyś wpadła na tamten wątek i uświadomiła żalące się dziewczyny, że mają TAKI komfort i poczucie bezpieczeństwa, iż powinny się z tego cieszyć, a nie marudzić. Przecież już NIC im TAKIEGO komfortu nie zapewni.
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Miss Puppet - fajnie się Ciebie czyta, miażdżysz ale nie obrażaj eosa, polemikę można wygrać bez tego, po co Ci ban za tą dyskusję...
Ja na nią na skargę nie polecę, bo skarżenie to przyrodzona cecha kobiet, a ja takie emocjonalne Panienki doskonale rozumiem. Ja z nią po prostu nie będę dyskutował, a powiem szczerze - szkoda, bo mogłoby być ciekawie.

Edytowane przez eos50
Czas edycji: 2012-02-03 o 08:49
eos50 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 09:29   #709
motyla
Zakorzenienie
 
Avatar motyla
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 5 934
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

ueee, tchórz!
motyla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 10:09   #710
eos50
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 146
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez motyla Pokaż wiadomość
ueee, tchórz!
Niech przeprosi i odszczeka, to pogadamy, a jak nie, to niech spada. Pojedynkuję się tylko z ludźmi honoru.
eos50 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 10:33   #711
maryanna3
Zakorzenienie
 
Avatar maryanna3
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 911
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Ależ nie latam 'za Tobą' tylko piszę sobie w wątkach, które stworzyłeś ale nie 'do Ciebie', jedynie co to odpisuję na głupie zaczepki, które mnie wkurzają. A to że nie pociągniesz dyskusji z Miss Puppet świadczy o tym, że nie umiesz tej dyskusji w ogóle pociągnąć na jakimkolwiek poziomie. Swoją drogą wg. mnie nie napisała na Ciebie nic co mógłbyś w mojej opinii zgłosić, ona pisze tylko prawdę
A dziewczyny 25+ ostrzegłam tylko, na razie piszesz im proste, normalne rzeczy, które każdy by napisał gdyby mu się chciało tyle ślęczeć nad klawiaturą ale jestem pewna że za jakiś czas zaczną się argumenty tzw. z d. ale to już sprawa każdej z nich czy będą Cię słuchać.
maryanna3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 11:18   #712
eos50
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 146
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez maryanna3 Pokaż wiadomość
Ależ nie latam 'za Tobą' tylko piszę sobie w wątkach, które stworzyłeś ale nie 'do Ciebie', jedynie co to odpisuję na głupie zaczepki, które mnie wkurzają. A to że nie pociągniesz dyskusji z Miss Puppet świadczy o tym, że nie umiesz tej dyskusji w ogóle pociągnąć na jakimkolwiek poziomie. Swoją drogą wg. mnie nie napisała na Ciebie nic co mógłbyś w mojej opinii zgłosić, ona pisze tylko prawdę
To świadczy tylko o tym, że ja mam też coś do powiedzenia i nie jest ważna Twoja opinia o jej wypowiedziach, tylko moja.
Cytat:
Napisane przez maryanna3 Pokaż wiadomość
A dziewczyny 25+ ostrzegłam tylko, na razie piszesz im proste, normalne rzeczy, które każdy by napisał gdyby mu się chciało tyle ślęczeć nad klawiaturą ale jestem pewna że za jakiś czas zaczną się argumenty tzw. z d. ale to już sprawa każdej z nich czy będą Cię słuchać.
W tamtym wątku zresztą piszę to samo - MĘŻCZYZNA MA TEŻ COŚ DO POWIEDZENIA, a Wy zbyt często o tym zapominacie.
eos50 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 11:26   #713
maryanna3
Zakorzenienie
 
Avatar maryanna3
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 911
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
To świadczy tylko o tym, że ja mam też coś do powiedzenia i nie jest ważna Twoja opinia o jej wypowiedziach, tylko moja.

W tamtym wątku zresztą piszę to samo - MĘŻCZYZNA MA TEŻ COŚ DO POWIEDZENIA, a Wy zbyt często o tym zapominacie.
Dobrze, pozostań więc przy swoim zdaniu, moje jest takie że traktujesz wypowiedzi wybiórczo, co automatycznie skreśla Cię jako wartościowego rozmówcę.
Mężczyzna ma coś do powiedzenia. Kobieta ma coś do powiedzenia. Czemu nie po prostu: człowiek ma coś do powiedzenia. Ale pamiętaj, tylko mądry.
maryanna3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 11:42   #714
eos50
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 146
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez maryanna3 Pokaż wiadomość
Dobrze, pozostań więc przy swoim zdaniu, moje jest takie że traktujesz wypowiedzi wybiórczo, co automatycznie skreśla Cię jako wartościowego rozmówcę.
Dziękuję za Twą łaskę i pozwolenie! Nie traktuję WYPOWIEDZI wybiórczo tak jak n.p Ty (odpowiesz tej zatroskanej matce, czy nie?), tylko traktuję wybiórczo LUDZI i sam sobie dobieram tych, z którymi chcę rozmawiać. Na pewien poziom nigdy nie zejdę i żadne tu Wasze podpuchy o tchórzostwie nie pomogą, bo nic Wam nie będę udowadniał.
Cytat:
Napisane przez maryanna3 Pokaż wiadomość
Mężczyzna ma coś do powiedzenia. Kobieta ma coś do powiedzenia. Czemu nie po prostu: człowiek ma coś do powiedzenia.
To czemu jak uważacie, że głupio gadam to piszecie - 'Człowieku o czym ty piszesz?', a gdy wątpliwości macie co do wypowiedzi wizażanki to ujmujecie ją np. tak - 'Kobieto zastanów się!'
Cytat:
Napisane przez maryanna3 Pokaż wiadomość
Ale pamiętaj, tylko mądry.
Ależ skąd! Jest przecież równouprawnienie i nie wolno dyskryminować mniejszości. Głupi ma takie samo prawo do wypowiedzi. Ty wiesz co by to była za rewolucja w świecie, gdybyś im to prawo odebrała? Co z polityką? Co z 'naukami'? Nie, to się nie da zrobić.
eos50 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 12:11   #715
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
OK, ale argument upadł.
Nie.
Gdyby mój mąż zarabiał dużo, a mnie płaciłby za zajmowanie się domem więcej niż za tę samą pracę mogłabym otrzymać na rynku pracy, wychodziłabym na tym korzystniej, ale tylko finansowo.
Praca w domu nie wliczałaby się do moich zawodowych osiągnięć. Więc gdyby np. mąż stracił pracę, to byłabym w kiepskiej sytuacji. W gorszej niż gdybym pracowała zarobkowo w jakiejś prywatnej firmie.

Cytat:
Żeby uniknąć wypadku samochodowego najlepiej nie kupować samochodu, nie jeździć autobusami, taksówkami. To samo z małżeństwem. Jak się boisz rozwodu i zabezpieczasz się na wszystkie strony, to nie wychodź za mąż. Wtedy na bank rozwodu nie będzie.
Tyle, że mogę potrzebować samochodu/małżeństwa/czegokolwiek innego. Np. małżeństwa, żeby w razie czego móc w szpitalu zobaczyć leżacego w nim męża, a nie zostać wygoniona, bo przecież prawnie nie jesteśmy rodziną.
Kwestia tego, czy bardziej się boję ewentualnego rozwodu czy ewentualnego wyrzucenia mnie ze szpitala (czy czegokolwiek innego, co mi zapewnia małżeństwo cywilne). Z małżeństwa cywilnego mam oczywiste korzyści i są dla mnie one większe niż ryzyko ewentualnych strat (które byłyby podczas rozwdu).

Cytat:
Jeśli taki Wasz wybór i nie ma dzieci, to ok.
Dzieci nie mamy, ale nawet gdybyśmy kiedyś postanowili je mieć, to ja nie zamierzam poświęcić całego swojego życia (w tym zawodowego) żeby wychować dziecko. Dziecko nie musi mieć do 18. roku życia matki 24/7 w domu.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 12:27   #716
motyla
Zakorzenienie
 
Avatar motyla
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 5 934
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Niech przeprosi i odszczeka, to pogadamy, a jak nie, to niech spada. Pojedynkuję się tylko z ludźmi honoru.
ale za co przeprosi i co odszczeka?

nie pisałeś gdzieś wcześniej, że Ciebie nie rusza, co o Tobie piszą, jakimi epitetami Cię określają, bo Ty wiesz jaki jesteś i znasz swoją wartość, etc. etc.? a teraz Cię jednak coś ruszyło? co ona takiego na Twój temat powiedziała?
motyla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 12:31   #717
tacyta
Wtajemniczenie
 
Avatar tacyta
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 581
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
1. Wybacz, ale te kobiety dokonują samobójstw, a więc poświęcają się w imię Allacha. Ja nigdzie nie twierdzę, że kobieta nie może zabić.
2. O nie Kochana! Ja nie przepłacam za coś, co mogę zdobyć dużo łatwiej, prościej i przyjemniej.
3. A wiec jednak się różnimy. Dlaczego skoro różnimy się seksualnością nie mielibyśmy się różnić potrzebami w tym zakresie?
Co do księdza, to na co liczysz? Że przyznam mu rację? Nie przyznam. Jestem szowinistą, ale nie jestem mizoginistą. Na miejscu tej kobiety nie leżałbym jak kłoda, a na miejscu jej faceta nie wymagałbym tego od niej. Na ich miejscu zastanowiłbym się nad ich związkiem.
Dlaczego świadomość zmienia się opornie? Kiedy łatwiej zmienić świadomość?
6.1. Nie dość jasno, bo ta maksyma ma dwie części i moim zdaniem najpierw podchodzisz emocjonalnie, a gdy się sparzysz włącza Ci się rozum. Czyli standard.
Do czego Ci potrzebna wiedza o mnie?
6 (2, 6, 7). OK
6.3. Czyli Twoja recepta słuszna nie była.
1. Nie jestem zdziwiony - prawa tak, obowiązki nie. A co do tych lepiej znających się ludzi, to wymyślili niższe normy pod naciskiem 'politycznej poprawności', a dziś w Izraelu zastanawiają się czy czasem nie przegrywają przez to wojny z Arabami. Kto mówi 'no women in combat' w armii USA? Ludzie, którzy się nie znają na wojsku i wojnie? Widzisz, kiedyś zawsze przychodzi taki moment, że prawda musi się ujawnić i nie wystarczy głośno krzyczeć. W arimii USA tym momentem był rok 2003 i wojna w Iraku, która obnażyła nieprzydatność kobiet na polu walki.
2. Pamiętaj, że to działa w obie strony.
3. No to nie pisz o 'racjonalnym poświęceniu'.
3a. Bo to mi coś niecoś powiedziało o Tobie.
3b. Mnie szkoda, bo mam troszkę inny system wartości i pieniądze są w nim dosyć daleko.
3c. Skoro Cię nie obchodzi, to po co mam wskazywać?
3d. Brawo kolejny raz za szczerość.
3e. To zdecyduj się w końcu! Jestem omylny, czy nieomylny?
1. O to się nie martw i pamiętaj, że to nie dotyczy tylko ról w związku, ale wszystkich sfer życia. Kiedyś za szybą samochodu znalazłem kartkę - 'nie wszyscy są mistrzami kierownicy' podpisaną 'baba za kierownicą'. Chodziło jej o to, że bardzo blisko zaparkowałem obok jej samochodu. Jej zdaniem zbyt blisko i miała kłopot z wyjazdem. A co mnie to obchodzi kto był kierowcą tamtego samochodu? Prawo jazdy mamy takie samo.
2. Może to, że napisałaś wtedy 'nic nie zapewnia takiego komfrotu i poczucia bezpieczeństwa jak niezależność finansowa i świadomość, że nie jest się zdanym na niczyją łaskę czy niełaskę' więc przyszło mi do głowy żebyś wpadła na tamten wątek i uświadomiła żalące się dziewczyny, że mają TAKI komfort i poczucie bezpieczeństwa, iż powinny się z tego cieszyć, a nie marudzić. Przecież już NIC im TAKIEGO komfortu nie zapewni.

1. Męskich zamachowców samobójców jest więcej niż kobiet. Czy to oznacza że w męskiej naturze leży większa chęć poświęcania się?
A wracając do kobiet, to pisałeś, że natura ich nie wyposażyła w instynkt zabijania a tutaj twierdzisz, że kobieta jednak może zabijać. Czyli idąc krętymi ścieżkami Twojej logiki, zabijający facet działa zgodnie z naturą a zabijająca kobieta wbrew naturze. Czy to jednak nie świadczyłoby o wyższości wychowania (wyszkolenia) nad naturą?

3. Co do potrzeb, to wybacz, ale nadal będę wierzyć Maslowowi a nie Tobie.
Dlaczego niby moi znajomi mają się zastanawiać nad swoim związkiem, skoro z tego co mi wiadomo, z ich związkiem jest wszystko ok? Ale Eos wszechwiedzący oczywiście wie lepiej (że problem istnieje i że winna oczywiście jest zła kobieta, bo nie zna potrzeb swojego faceta) , choć tych ludzi na oczy nie widział. Jak widać, granica między szowinizmem a mizoginizmem jest bardzo cienka…
Przyczyny powolnego przebiegu zmian: konserwatyzm części społeczeństwa, strach przed zmianą, niezadowolenie grupy dotychczas uprzywilejowanej z utraty/podziału przywilejów. Zmiana jest łatwiej przyswajana przez młodsze pokolenia wolne od bagażu starej mentalności.
6.1.Nie masz racji. U mnie się rozum nigdy nie wyłącza nawet w początkowej fazie „motylków”’ i tym podobnych. Można kierować się jednocześnie sercem i rozumem.
Do niczego. Ja tylko odbijam piłeczkę, boś się przyczepił do moich byłych związków, o których nic nie wiesz, i wysnuwasz jakieś kosmiczne wnioski o mojej rzekomej emocjonalności, tylko dlatego ,że nie tkwię w jednym związku od czasów szkolnych jak większość ludzi zresztą niezależnie od płci. Tobie wolno robić aluzje do mojego życia osobistego a Twoje jest nietykalne?
6.3 Nie przypominam sobie, żebym podawała jakieś recepty. Nie pracuję w służbie zdrowia.

1. To działa w obie strony, bo relikty patriarchatu też tak mają. A jak się przegrywa wojnę, to trzeba zawsze znaleźć jakiegoś kozła ofiarnego. Padło na te kobiety.

2. I bardzo dobrze. Niech ludzie się staranniej dobierają. Będzie mniej rozwodów.

3. To nie wymyślaj dziwnych przykładów, które mają mnie uziemić w domu.
3a. Można wiedzieć, co? Nie lubię niedomówień. Podobno rzucanie jakiś aluzji i insynuacji to damska cecha a facet konkretnie wali prosto z mostu. Jak widać na przykładzie Eosa50 to teoria nijak się ma do rzeczywistości.
3b. A czy ktoś Ci (może poza echem patriarchatu) zabrania żyć tylko powietrzem i miłością, rzucić robotę dla swojej wybranki i pozostać w domu? Dzięki feministkom łatwiej Ci będzie, bo i presja społeczna się zmniejsza, nie musisz dbać już o status materialny rodziny i możesz mieć pieniądze głęboko gdzieś. Żyj, jak chcesz i pozwól żyć innym. A swoją drogą, skoro jakieś moje karykatury psychologiczne kreśliłeś, To i ja pokuszę się o Twoją: Jesteś Eos pełen sprzeczności, z jednej strony kreujesz się na wielkiego macho kierującego się jedynie atawistycznymi chuciami , uważasz zarabianie pieniędzy i zapewnienie statusu rodzinie za męski obowiązek a potem nagle dowiadujemy się, że przedkładasz potrzeby duchowe nad materialne i nie dbasz o pieniądze. Czyżby to pierwsze było tylko pozą związaną z rolą społeczną, w którą Cię wtłoczył patriarchat ?
3c. Bo jak się coś komu zarzuca, to wypada to jakoś uzasadnić. W przeciwnym razie to tylko czcze wycieczki osobiste.
3e. Cokolwiek powiem, to i tak nie sprawi, że zaczniesz wątpić w swój dogmat…

1. Jeśli zaparkowałeś za blisko drugiego samochodu tak, ze drzwi nie można nawet odpowiednio szeroko otworzyć, żeby tamtego nie porysować, to właśnie oblałeś egzamin na prawko! Do poprawki, chłopie za kierownicą! Poza tym, parkując trzeba mieć trochę wyobraźni i zastanowić się, czy przypadkiem nie zablokujemy /utrudnimy komuś wyjazdu. Nie jesteś sam na parkingu. Przepisy prawa ruchu drogowego, w szczególności Art. 49. wyraźnie o tym mówią: Zabrania się postoju: 1) w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd, w szczególności do i z bramy, garażu, parkingu lub wnęki postojowej;2) w miejscu utrudniającym dostęp do innego prawidłowo zaparkowanego pojazdu lub wyjazd tego pojazdu

2. Ale co wspólnego ma niezależność finansowa z byciem w związku? Niezależność finansowa daje mi komfort psychiczny i zabezpieczenie a bycie w związku spełnia inne moje potrzeby.
__________________
Życie jest za krótkie, żeby pić marne wino. Życie jest za krótkie, by miłości dać zginąć. Życie jest za krótkie, żeby się nie spieszyć. Życie, jest za krótkie, by się nim nie cieszyć.

Edytowane przez tacyta
Czas edycji: 2012-02-03 o 13:16
tacyta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 12:59   #718
Bananalama
jestę wieszczę
 
Avatar Bananalama
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 12 581
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Niech przeprosi i odszczeka, to pogadamy, a jak nie, to niech spada. Pojedynkuję się tylko z ludźmi honoru.
Przecież Ty sam nie jesteś człowiekiem honoru

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:53 ----------

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Jest. http://pedagogikaspecjalna.tripod.co...narcissus.html Mnie najbardziej podoba się typ 'kobiecy falliczny', a Tobie?

'Kobiecy falliczny.

Kobieta silnie identyfikuje się z rolą mężczyzny (właściciela penisa), ponieważ nie godzi się w swojej podświadomości, a czasem i w świadomości, z faktem, że jest kobietą. Cały impet agresji tego typu kobiet jest nakierowany na mężczyznę, nad którym kobiety te za wszelką cenę chcą wykazać swoją wyższość. W związku z tym, że kobiecie jest trudno wykazać przewagę fizyczną nad mężczyzną, całą swoją walkę skupia ona na swojej sferze intelektualnej. Kobieta z tym typem narcyzmu konsekwentnie gromadzi wiedzę o życiu i o sposobach jego ułatwiania, jednak, wcale nie po to, by być bardziej inteligentną, ale by pokazać swoją wyższość nad innymi, a szczególnie mężczyznami w tym względzie. Na partnerów życiowych dobiera sobie mężczyzn pasywnych narcystycznych, ponieważ takich najłatwiej jest modelować według własnych upodobań. Jej celem jest całkowita feminizacja partnera, aby mieć u swego boku 'uległą żonę'. W życiu intymnym u kobiet takich ma miejsce anorgazmia (niemożność doświadczania orgazmu) i zanik zainteresowania życiem seksualnym-oziębłość płciowa. Kobiety z tym typem narcyzmu mają matki o podobnych cechach narcyzmu lub o cechach histerycznych, a ojcowie są albo fizycznie i psychicznie nieobecni, albo pasywni.'



Ty już to zrobiłaś i zaryzykuję stwierdzenie, że wszystkie napiszą, że wolą być same. A co sobie myślą, to tylko one wiedzą.


2. O nie Kochana! Ja nie przepłacam za coś, co mogę zdobyć dużo łatwiej, prościej i przyjemniej.



Ja na nią na skargę nie polecę, bo skarżenie to przyrodzona cecha kobiet, a ja takie emocjonalne Panienki doskonale rozumiem. Ja z nią po prostu nie będę dyskutował, a powiem szczerze - szkoda, bo mogłoby być ciekawie.
Uff... nie jestem narcyzem

I git. Jak któraś będzie serio chciała zmiany, pewnie coś się ruszy.

Umycie talerza, z którego przed chwilą zeżarłeś coś, obśliniając widelec to nie jest wielka sztuka. Jak widzę Ciebie to przerasta. Rozumiem, że wolisz zapłacić 100 zł za numerek, zamiast umyć talerz?

Si, nigdy nikt nie widział skarżącego chłopa. Jak Ci ktoś auto podpierdzieli, broń Boże nie idź na policję.
__________________
Dołącz do akcji NA SZCZYT W SZCZYTNYM CELU na Facebooku. Za każdy zdobyty szczyt wpłacamy po 10 zł na ukończenie budowy domu całodobowej opieki dla osób z niepełnosprawnością intelektualną
Dołącz do nas!


*ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
Bananalama jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 13:09   #719
maryanna3
Zakorzenienie
 
Avatar maryanna3
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 5 911
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Dziękuję za Twą łaskę i pozwolenie! Nie traktuję WYPOWIEDZI wybiórczo tak jak n.p Ty (odpowiesz tej zatroskanej matce, czy nie?), tylko traktuję wybiórczo LUDZI i sam sobie dobieram tych, z którymi chcę rozmawiać. Na pewien poziom nigdy nie zejdę i żadne tu Wasze podpuchy o tchórzostwie nie pomogą, bo nic Wam nie będę udowadniał.

To czemu jak uważacie, że głupio gadam to piszecie - 'Człowieku o czym ty piszesz?', a gdy wątpliwości macie co do wypowiedzi wizażanki to ujmujecie ją np. tak - 'Kobieto zastanów się!'

Ależ skąd! Jest przecież równouprawnienie i nie wolno dyskryminować mniejszości. Głupi ma takie samo prawo do wypowiedzi. Ty wiesz co by to była za rewolucja w świecie, gdybyś im to prawo odebrała? Co z polityką? Co z 'naukami'? Nie, to się nie da zrobić.
Ależ proszę, nie ma za co ja również Ci serdecznie dziękuję, jako że przy swoim zdaniu Twojej ograniczonej zdolności do dyskusji na poziomie pozostaję. Tak, odpowiem tej zatroskanej matce. Jak będę miała więcej danych i kompetencje, żeby jej tej odpowiedzi udzielić.

Ja czasem piszę: chłopie, czasem:kobieto, czasem: człowieku, takie tam językowe przyzwyczajenia, nie mam pojęcia o czym Ty teraz piszesz.
Dyskryminacja głupoty nie tylko w rozmowie, ale też w życiu powinna stać na 1 miejscu. Nie-innych poglądów, ale-głupoty. Mam nadzieję, że dostrzegasz różnicę.
maryanna3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-03, 13:25   #720
2016071135
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 217
Dot.: Jakie potrzeby mężczyzny powinna zaspokajać kobieta, aby związek był szczęśliwy

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Zarzuciłaś mi, że nie pisałaś o domu i rodzinie więc Ci pokazałem, że pisałaś.
A czemu wyciąłeś fragment o bananie? Czy jeśli napiszę, że banan jest żółty, to piszę o wszystkich owocach?
Więc nie, nie pisałam o domu i rodzinie, pisałam o konkretnej sytuacji.
Cytat:
Oczywiście, że nie każda. Tyle, że większość pracuje właśnie za psie pieniądze.
To też ciekawe. Skąd to wiesz?
Przykro mi, że większość kobiet w twojej rodzinie (i otoczeniu) pracuje za psie pieniądze. Ale u mnie jest raczej na odwrót .

Cytat:
No więc nie jest egoistką, tylko jest zwyczajnie głupia. Odpowiedzialność za dom, rodzinę, dzieci musi być bezwzględnie podzielona i spoczywać na barkach obojga. Tu się zgadzam z Tobą i innymi w 100%. Różnice zdań między nami polegają na tym, że w innych miejscach umieszczamy linię podziału tych obowiązków. Wy mówicie - po równo. Razem do pracy, a po pracy razem w domu, bo jesteśmy równi i mamy takie same prawa. A ja mówię - jesteśmy równi, ale różni więc równy podział jest idiotycznym marnowaniem potencjału i czasu.
Dzięku bogu, już myślałam, że chciałbyś, by kobiety były służącymi. Tylko czemu, do licha, obowiązki nie miałyby być podzielone równo? No czemu? Jesteście jakąś wyższą płcią czy co?

Cytat:
Napisane przez eos50 Pokaż wiadomość
Niech przeprosi i odszczeka, to pogadamy, a jak nie, to niech spada. Pojedynkuję się tylko z ludźmi honoru.
Nie wiem, gdzie widzisz problem. Chyba tylko w mocy jej argumentów. Masz ciekawy sposób unikania ludzi, którzy mają rację
2016071135 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:11.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.