Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 cz. IV - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Jaki wybieramy tytuł V cz. naszego wątku?
Nogi mocno zaciskamy, pierwsze porody jeszcze przed nami. 0 0%
Na nasze maleństwa czekamy, póki co nogi zaciskamy. 0 0%
Jeszcze z brzuszkami pobiegamy, do porodów trochę czasu mamy. 0 0%
Pobiegamy jeszcze z brzuszkami, zanim przywitamy się z maluszkami. 2 3,39%
Wyprawkę powoli kompletujemy, w maju-czerwcu powijemy. 2 3,39%
Najpóźniej za 3 miesiące powitamy nasze brzdące. 4 6,78%
Brzuszki mocno podskakują, maluszki na świat się już szykują. 22 37,29%
Koniec już zimowych chłodów, coraz bliżej do porodów. 15 25,42%
Już zimy końcówka, teraz czeka porodówka. 6 10,17%
Wiosna juz za pasem, niedługo pierwsze spotkanie z bobasem. 8 13,56%
Głosujący: 59. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-08, 23:47   #481
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
a to z Maksem był poród naturalny czy CC? wiem że mówiłaś...ale ja przez to wkurzenie dzisiejsze mam zaćmienie całkowite
Nie ma sprawy
Miałam sn częściowo wywołany 1o dni po terminie, choć Maksiu od początku wychodził duży na usg... Częściowo tzn. wg mnie oksytocyna spowodowała delikatne skurcze, po których następnego dnia zaczął sie już konkretnie poród, jednak lekarze mi nigdzie w danych porodu czy w książeczce Maksa nie wpisywali nic o wywoływaniu, bo przecież bezpośrednio po kroplówce nic się nie działo i odesłali mnie z powrotem na salę na patologię... Zrobiłam ostatnio wywiad rodzinny Moja mama przenosiła i mnie, i brata. Babcia mamę urodziła tydzień przed terminem, a ciocię tydzień po Przeterminowanie się o tyle by mi odpowiadało, że jak dostanę po prostu skierowanie do szpitala, to wtedy bez stresu pojechałabym sobie rodzić do Krakowa tak jak mi się marzy...
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 00:18   #482
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

uciekam spać.
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 08:21   #483
aga_bre
Rozeznanie
 
Avatar aga_bre
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 900
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Dzień dobry.

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Brawo, że dzidziol zdrowy! A nie zapytałaś o płeć?



Ależ dziś naprawdę wizytowy dzień
Gratki i dla Ciebie!
Cóż, ja przy Maksiu miałam dwa razy... Raz przed wywołaniem porodu, które średnio zadziałało i drugi raz następnego dnia, jak już faktycznie się poród zaczął.
Bardzo nieprzyjemne to było ale zdecydowanie wolę mieć zrobioną lewatywę niż potem w trakcie porodu zrobić wiadomo co wiadomo gdzie... ubrudzić siebie, fotel i dziecko Podobno można kupić jakiś zestaw do zrobienia lewatywy w domu... Ale nie mam pojęcia, jak to wygląda i jak miałabym to sobie sama zaaplikować
Ja miałam coś takiego. To jest jakaś mieszanina i jesta taka rureczka. Na boku się kladziesz leci i po jakieś 5-10 minutach, czasami wcześneij juz jest po kłopocie. Ja na pewno takie cuś sobie zaaplikuje. Chociaż ponoć w szpitalu to dają od razu i w standardzie.
__________________
MIKOŁAJ
aga_bre jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 08:27   #484
tahito
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 256
GG do tahito
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
ooo ciekawa jestem ile waży moje maleństwo. dowiem się w piątek. termin mamy ten sam, ale ja bym powiedziała, że to już 26 tc, a dokładniej 25t+1d
Koniecznie napisz jaka waga ,będziemy miały porównanie

---------- Dopisano o 08:27 ---------- Poprzedni post napisano o 08:21 ----------

Cytat:
Napisane przez aga_bre Pokaż wiadomość
Dzień dobry.



Ja miałam coś takiego. To jest jakaś mieszanina i jesta taka rureczka. Na boku się kladziesz leci i po jakieś 5-10 minutach, czasami wcześneij juz jest po kłopocie. Ja na pewno takie cuś sobie zaaplikuje. Chociaż ponoć w szpitalu to dają od razu i w standardzie.
Oj to nam jeszcze inaczej pokazywali ,widać co szpital to inna metoda. Nam położna pokazała maleńką buteleczkę ok 150 ml z wypustką długą ok 4 cm. To się wkłada wiadomo gdzie i wpuszcza płyn. Ponoć to trwa parę sekund ,a potem trzeba wstać i powstrzymywać się od kibelka jak najdłużej. Ohyda ,ale jak to mówią to zło konieczne.
tahito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 09:01   #485
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez Efijy Pokaż wiadomość
kism dzięki za kciuki ja po wizycie wszystko ok mały waży już 1400 g powiedział że troszkę ponad normę
Ostatnio rozmawialiśmy o kasie z ZUS i przyszła mi ale za okres od 3 do 8.02. także chyba za te pierwsze 33 dni stycznia ZUS nie płaci, tylko na papierze tak jak wam pisałam napisali że przekazują dokumenty celem wypłaty wynagrodzenia ale za okres od 1 stycznia do 8 lutego a teraz wypłacili za 5 dni
Spory chłopak,gratki
Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Super, że wszystko dobrze! To z wagą Twój mały chyba przoduje póki co Żeby tylko do porodu nie chcial jakiejś rekordowej wagi osiągnąć
ZUSu nie ogarniam, na szczęście mi pracodawca będzie wypłacać zasiłek...
ZUSu to i ja nie ogarniam,dlatego cieszy mnie fakt,że wypłate płaci mi pracodawca.
Cytat:
Napisane przez aaaggusia Pokaż wiadomość
ufff niedawno dotarłam do domu... po całym dniu. z małym wszystko ok, chociaż nie jest już taki mały bo waży 1kg ze mną też wszytsko ok, także te bóle pachwin to chyba od ciężaru hehe
jestem zadowolona bo udało mi się pokupić trochę rzeczy, pooglądać łóżeczka i pościele więc już mniej wiecej wiem co chce
dzisiaj sporo wizyt widze bylo, ale super ze wszystkie pozytywnie
za kg szczęścia.

---------- Dopisano o 09:01 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------

Jeden dzień mnie nie było a tu 6 stron do nadrobienia
Marcin dzielnie wstał o 5 rano i pojechał do pracy-także zostałam sama i już wiem że nie poleże tak jakby był Marcin choć będe się starała jakoś to wytłumaczyć młodemu.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 09:11   #486
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
tylko że widzisz tam ostani punkt - paczki gabarytowe - dziewczyna mi napisałam, że jej przesyłali Jumpera X i paczka była tak ogromna, ale nie kilogramowo - bo kilogramowo nie było tam nawet 30 kg - a firmy wyliczając gabaryty wyliczali jej 100 euro dopłaty - tylko że ona była na to przygotowana jadać kupić wózek, a ja dostałam jak obuchem w głowę, bo co innego jest napisane a co innego mi wybliczyli. No ale cóż nie zostaje mi nic innego jak jutro rano sprawdzić co Pani mi odpisała - bo napisałam grzecznego maila dlaczego cena podana na stronie różni się od ceny przedstawionej mi chociaż nie miałobyć ukrytych kosztów... zobaczymy - przemyślę sprawę, wiem że tutaj takiego wózka nie kupię i dlatego zęby mi się zacisnęły i przeszła mi ochota na wszystko już
No tak, ja w sumie nie wiem jak wielkie są te paki, w które pakują wózek Stelaż pewnie się składa, ale gondola już chyba nie. No nic, mam nadzieję, że uda Ci się to wyjaśnić i nie będziesz musiała tyle płacić


Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Zrobiłam ostatnio wywiad rodzinny Moja mama przenosiła i mnie, i brata. Babcia mamę urodziła tydzień przed terminem, a ciocię tydzień po Przeterminowanie się o tyle by mi odpowiadało, że jak dostanę po prostu skierowanie do szpitala, to wtedy bez stresu pojechałabym sobie rodzić do Krakowa tak jak mi się marzy...
Ja byłam przenoszona podobno 17 dni Ale to było baaaardzo dawno temu
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 09:59   #487
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
poczta to dopiero sobie liczy nawet nie pytaj ile...ale dlaczego to mnie zdziwiło - wiem że kurierzy liczą sobie czasami za paczkę która jest niewymiarowa albo niegabarytowa - dodatkowe koszty, ale jeśli na stronie jest informacja że paczka może być niegabarytowa, albo może zawierać kilka mniejszych paczek - biorąc pod uwagę wózek - i że opłata do 30 kg to 25 euro. To chyba nagle z nieba im nie spada dodatkowa opłata? jakby takowa była powinni napisać że za paczkę niegabarytową jaką jest wózek tyle i tyle a dodatkowe kg tyle i tyle...i byłoby wszystko jasne a nie. Co niby mam teraz zrobić? znowu zacząć od początku przeszukiwać wszystko? a może łazić po sklepach..? już mi się nie chce...jestem zmęczona całą tą wyprawką i tymi przygotowaniami, mam dość...a jeszcze oprócz ciuchów rzuconych na łóżko i kilku drobiazgów nic nie mam a tu luty już prawie w połowie....bleee
Gapa ze mnie, dopiero doczytałam o tej przesyłce... Może to jakoś wyjaśnią, cena ogromna...

Cytat:
Napisane przez kasiulkaj1 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
daaaawno mnie tu nie było, ale czytałam Was na bieżąco
w poniedziałek byliśmy u gina i mamy na 90% dziewczynkę mała ma już 480g, wszystko prawidłowo się rozwija a ja jestem przeszczęśliwa mąż zresztą też
Hej! Gratuluję córeczki! Świetnie, że wszystko dobrze!
Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
brałaś udział w jakimś konkursie, czy zamawiałaś? A może tak "bez okazji"? słodkie

Po wizycie wszystko w porządku na szczęście. Pani doktor też nie wie skąd ta moja glukoza i na następny raz mam powtórzyć badanie moczu. Filip też już waży ponad kilogram! W sumie to standardowo jak na jego wiek Poza tym to usłyszałam, że wykorzystałam limit przybierania na wadze i trzeba ograniczyć się troszkę. W ten sposób musiałam uciec od zamrażarki w markecie, z której Algida śmietankowo-śmietankowa wołała "WEŹ MNIE!!!" więc gdybym narzekała na wagę, to mam nadzieję, że jestem usprawiedliwiona

Nie martw się, ja też miałam całe mnóstwo "syfów" w moczu, a po tygodniowej kuracji antybiotykiem i globulkami wszystko przeszło. Tak jak dziewczyny pisały, na naszym etapie antybiotyk już nie jest niebezpieczny dla maleństwa
Ja ostatnio po algidzie źle się czułam, więc chyba będę musiała być głucha na jej nawoływania...
Najważniejsze, że wszystko w porządku.
Cytat:
Napisane przez karola2546 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! Dawno sie nie odzywałam ale czytam was na bierząco chociaz trudno nadążyć. Dobrze się czuje więc pracuję na pół etatu i brak mi czasu na wszystko. Ale w piatek ide na połówkowe i wtedy napewno wszystko wam napiszę.
oglądałam właśnie porodówke na TLC i oczywiście ryczałm jak bóbr. Już niedługo wszytkie też będziemy miały swoje dzieciaczki w ramionach!
teraz zmykam do wyrka bo jak większość z was wczoraj miałam koszmarną noc i musze nadrobić. Pozdrawiam!
Trzymam kciuki za badanie i czekam na relacje!
Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
jeszcze nie ustalony termin, jak oddam pracę, to mają miesiąc na ustalenie z promotorem terminu (on nie ma teraz zajęć na mojej uczelni)


zamówiłam stąd http://lovela.pl/o-programie.html

rzucił mi się temat płytek w kuchni.

my póki co nie wybraliśmy nic.
chcemy małe płytki 10x10 między szafki. ostatnio mąż coś wspominał, by na ścianie bez mebli do połowy położyć też płytki, ale mi się nie widzą te małe tam. a zaś jakieś inne brać to też nie bardzo. 3 rodzaje płytek?? podłogowe, ścienne małe, ścienne normalne? eh....

moje dziecko się rozszalało niedawno. cały dzień praktycznie nic. a tu wystarczyła pizza na kolacje i dawaj Tatuś dostał po zębach i po policzku jak nasłuchiwał małej
Hahhahah... Właśnie przypomniałam sobie, że tata jak oglądaliśmy płytki do kuchni zachwycił się dekorem z garnuszkami i czajniczkami. Ja do tego trochę sceptycznie podeszłam, bo nie lubię takich rzeczy, ale zobaczymy czy tata kupił i jak to będzie wyglądać. Faktycznie ładne te płyteczki były, zobaczymy.
Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
no właśnie _Agata gdzie mój optymizm? hmm.. biorąc pod uwagę, że sama nie mogę pomalować pokoju, ani w nim posprzątać bo nie wyniosę sama starej szafy ani roweru ani połowy niepotrzebnych rzeczy - i że wszystko mam w proszu a jeszcze będę ganiać za socjalem i innymi - bo przecież trzeba mnie dokształcić prawda szczególnie że jestem w 7 miesiącu ciąży i z pewnością mojego wielgachnego brzucha nie jest w stanie nikt zauważyć... to zaczynam się bać, że nie zdąże - że wszystko będzie szło nie tak... że zostanie na ostanią chwilę, że za moment nie będę miała siły się ruszyć, bo moje powypadkowe biodro daje się coraz bardziej we znaki im brzuch większy - i po prostu dzisiaj się załamałam - bo myślałam że chociaż jedną sprawę będę miała już w "locie" a potem wszystko się ułoży..a tu dupa - teraz muszę kombinować co zrobić




tylko że widzisz tam ostani punkt - paczki gabarytowe - dziewczyna mi napisałam, że jej przesyłali Jumpera X i paczka była tak ogromna, ale nie kilogramowo - bo kilogramowo nie było tam nawet 30 kg - a firmy wyliczając gabaryty wyliczali jej 100 euro dopłaty - tylko że ona była na to przygotowana jadać kupić wózek, a ja dostałam jak obuchem w głowę, bo co innego jest napisane a co innego mi wybliczyli. No ale cóż nie zostaje mi nic innego jak jutro rano sprawdzić co Pani mi odpisała - bo napisałam grzecznego maila dlaczego cena podana na stronie różni się od ceny przedstawionej mi chociaż nie miałobyć ukrytych kosztów... zobaczymy - przemyślę sprawę, wiem że tutaj takiego wózka nie kupię i dlatego zęby mi się zacisnęły i przeszła mi ochota na wszystko już
TRzymaj się dzielnie, wszystko powoli się ułoży... Choć rozumiem co czujesz, bo ja też lubię mieć wszystko zrobione zawczasu...
U mnie też w dziecięcym pokoiku jeszcze jest składzik. Sama się za to nie wezmę, a znając mojego męża maj nas zastanie, jak nie czerwiec. Nawet mój tata powiedział, że nie wierzy w remont zrobiony przez mojego męża a on sam też nie będzie pomagał.
Trochę zły jest na mojego M... Za opieszałość... Cóż, różnica temperamentów, mój tata jest taki jak ja: wszystko najlepiej, żeby było zrobione zaraz... Marcin o nas mówi, że 2 narwańce jesteśmy...
Ja dałam na luz - co mam się denerwować...
Moje łóżeczko dziś powinien pan przywieźć. Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że do działania mojego M nie zmobilizuje a będzie to kolejne pudło do graciarni w pokoju dziecka.
Cytat:
Napisane przez izotropia Pokaż wiadomość
Alfahelisa widzę, że rodzimy w tym samym terminie, tylko ten 29.06 jest u mnie z OM a 27.06 z pierwszego usg i jakoś ten 29 mi się nie widzi

Dzidziol waży ok 350 g i jest wszystko dobrze nie wiem czy to on czy ona, bo lekarz nic nie mówił ogólnie troszkę mnie ten fakt rozczarował, ale za miesiąc idę prywatnie na wizytę bo do przychodni nie udało mi się zapisać a o godz 6 nie będę wystawać na zimnie i czekać

na pociechę kupiliśmy sobie robot wieloczynnościowy, zrobiliśmy soczek i zepsułam filtr sokowirówki podczas mycia może lekkie pęknięcie nie będzie dalej przeszkadzać w użyciu

czuję ruchy i strasznie mnie to wzrusza
No to możemy rodzić w tym samym czasie, ja mam termin na 24.06 z OM a z usg wychodził mi nawet 2.07. Więc wszystko możliwe.
Zobaczymy co kolejne badania pokażą. 29.06 to imieniny mojego taty i jeżeli będzie chłopak, to będzie Piotrek. Równie dobrze mogę tego 29.06 urodzić...

Znów miałam ciężką noc a raczej ciężki poranek... Wstałam jakaś taka rozbita, z zatkanym nosem. Nawet mąż zauważył i pytał czy się dobrze czuję. Ten nos to pewnie ta słynna ciążowa śluzówka, bo nie czuję się chora.

---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:37 ----------

Trzeba się ubrać... W razie jakby ten kurier przybył, nie wyjdę do gościa w szlafroczku...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:00   #488
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Znów miałam ciężką noc a raczej ciężki poranek... Wstałam jakaś taka rozbita, z zatkanym nosem. Nawet mąż zauważył i pytał czy się dobrze czuję. Ten nos to pewnie ta słynna ciążowa śluzówka, bo nie czuję się chora.
Ja zaliczałam chyba 3 pobudki na sikania a od rana się smarkam, chociaż też nie czuję się chora mąż mi zaraz na siłownie idzie, później do pracy, a ja zostaję sama z lekkim bajzlem w mieszkaniu i popołudniowo-wieczorną wizytą gości. Ciekawe czy to ogarnę wszystko jeszcze chciałam upiec ciasto... Na szczęście mam schowaną paczkę jogurtowego więc tylko zmiksuję i będzie takie oszukane prawie domowe

PS. Co tu tak cicho z rana??
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:02   #489
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

No cichutko... Dziewczyny jeszcze śpią, tylko my "ranne ptaszki" jesteśmy...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:07   #490
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Ja zaliczałam chyba 3 pobudki na sikania a od rana się smarkam, chociaż też nie czuję się chora mąż mi zaraz na siłownie idzie, później do pracy, a ja zostaję sama z lekkim bajzlem w mieszkaniu i popołudniowo-wieczorną wizytą gości. Ciekawe czy to ogarnę wszystko jeszcze chciałam upiec ciasto... Na szczęście mam schowaną paczkę jogurtowego więc tylko zmiksuję i będzie takie oszukane prawie domowe

PS. Co tu tak cicho z rana??
Ja ostatnio co noc zaliczam kilka pobudek, bo się kompletnie rozbudzam przy przekręcaniu z boku na bok To już wolałam wstawać na sikanie, bo tylko raz i szłam po omacku, a przekręcam się chyba z 5x na noc, więc mam 5 pobudek. Potem ostateczna pobudka o 6.30 i w dzień mi się spać chce

U mnie dziś luźniej w pracy, to jestem na posterunku
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:09   #491
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Ja się nie budziłam, chyba spałam cały czas w takiej pozycji jak się położyłam... O 5,15 zwlekłam się zrobić mężowi śniadanie, zupełnie nieprzytomna byłam... I pospałam dalej...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:13   #492
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Ja się nie budziłam, chyba spałam cały czas w takiej pozycji jak się położyłam... O 5,15 zwlekłam się zrobić mężowi śniadanie, zupełnie nieprzytomna byłam... I pospałam dalej...
Ja nie jestem w stanie wyleżeć/wysiedzieć/wystać dłużej w jednej pozycji
A najlepiej to mi się teraz śpi na plecach, bo mnie wtedy nic nie boli
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:15   #493
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Chyba czas się ubrać i pościelić łóżko
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:17   #494
MonikaFaustyna
Zakorzenienie
 
Avatar MonikaFaustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 7 138
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Jaką propozycję? Tata nie proponował, że kupi nam mieszkanie... Mamy je sobie kupić sami i dodatkowo powoli budować dom...


Nie zamierzamy sprzedawać mieszkania. Nieruchomości to inwestycja. Zwłaszcza, że wynajem starego mieszkania sprawiłby, że nie odczulibyśmy kredytu, który musielibyśmy wziąć.
U nas budowa domu wiąże się z koniecznością poszukania pracy na wsi/ w małej miejscowości. Moglibyśmy dojeżdżać do dotychczasowej pracy i takie były plany, ale z małym dzieckiem nie da rady. 3 godziny dziennie na dojazdy - nie damy rady. Może za 3-4 lata jak już dziecko będzie większe, będzie można zaryzykować przeprowadzkę i kolejne zmiany w życiu.

Te 104 metry to właśnie 60 kilka m plus antresola. Fajne. Tylko cena ogromna...

Dom jest stary (koniec lat 60tych), nawet zastanawiałam się, czy nie przeprowadzić się tam, ale pewnie niedługo zaczną budować zaraz obok dwupasmówkę... Skończy się sielska atmosfera. Dlatego rodzice chcą sprzedawać dom.
Nie mam pojęcia co zrobić. Małż obecnie nie wykazuje ochoty na rozmowy... Gra...
To źle Cię zrozumiałam, przepraszam. W takim razie, ja bym się nie pakowała w nowe mieszkanie.
MonikaFaustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:19   #495
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

AAAAAAAAA i zasypało nas sniegiem.Chyba muszę sie wybrać do okulisty,zauważyłam że strasznie pogarsza mi sie wzrok.W nocy zawsze miałam kłopoty z widzeniem ale wczoraj wracałam z Elbląga w śnieżycę i kurna nic nie widziałam,pasów nie widziałam,masakra w jakim ja stersie jechałam.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:19   #496
_Maya_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;32175027]
Aha i mama nie umie przeżyć imienia, które wybrałam, ale dałam jej do zrozumienia, że już go raczej nie zmienimy :P I powiedziałam, że ma 4 miesiące, żeby się przyzwyczaić [/QUOTE]
brawo!

a ja dzisiaj miałam mało przyjemna pobudkę :/ jak nigdy nie zdarzały mi się sensacje żołądkowe tak dzisiaj z samego rana musiałam wygonić M....niestety żadnych leków w ciąży, ani stoperan ani węgiel nic a nic takiego szkodliwego nie jadłam wczoraj, dobrze się czuję, bez gorączki, po brzuchu nic nie jeździ... ciąża to stan nie do ogarnięcia czasami
masakra...
_Maya_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:27   #497
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
brawo!

a ja dzisiaj miałam mało przyjemna pobudkę :/ jak nigdy nie zdarzały mi się sensacje żołądkowe tak dzisiaj z samego rana musiałam wygonić M....niestety żadnych leków w ciąży, ani stoperan ani węgiel nic a nic takiego szkodliwego nie jadłam wczoraj, dobrze się czuję, bez gorączki, po brzuchu nic nie jeździ... ciąża to stan nie do ogarnięcia czasami
masakra...
taaak stan błogosławiony... ale mi się nie chce...
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:30   #498
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
No tak, ja w sumie nie wiem jak wielkie są te paki, w które pakują wózek Stelaż pewnie się składa, ale gondola już chyba nie. No nic, mam nadzieję, że uda Ci się to wyjaśnić i nie będziesz musiała tyle płacić
niestety Pani mi odpisała, że na 25 euro to z tej paczki jedynie zmieściłaby się gondola - reszta wózka jest liczona gabarytowo, to samo napisało mi kilka innych firm kurierskich i nigdzie nie wychodzi mniej niż 100 euro... dzisiaj się wkurzyłam i mam już to wszystko w du.pie za przeproszeniem. Pójdę kupię pierwszy lepszy wózek z promocji. Mam dość i wyprawki i łóżeczek i wózków - od dzisiaj nie zawracam sobie tym głowy aż do dnia porodu - najwyżej R będzie kupował wszyskto jak będę w szpitalu. Ja już jestem zmęczona szukaniem, sprawdzaniem, bieganiem po sklepach.

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Nie ma sprawy
Miałam sn częściowo wywołany 1o dni po terminie, choć Maksiu od początku wychodził duży na usg... Częściowo tzn. wg mnie oksytocyna spowodowała delikatne skurcze, po których następnego dnia zaczął sie już konkretnie poród, jednak lekarze mi nigdzie w danych porodu czy w książeczce Maksa nie wpisywali nic o wywoływaniu, bo przecież bezpośrednio po kroplówce nic się nie działo i odesłali mnie z powrotem na salę na patologię... Zrobiłam ostatnio wywiad rodzinny Moja mama przenosiła i mnie, i brata. Babcia mamę urodziła tydzień przed terminem, a ciocię tydzień po Przeterminowanie się o tyle by mi odpowiadało, że jak dostanę po prostu skierowanie do szpitala, to wtedy bez stresu pojechałabym sobie rodzić do Krakowa tak jak mi się marzy...
no to nie było fajnie - mam nadzieję, że tym razem urodzisz tak jak chcesz i w szpitalu w którym chcesz

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Gapa ze mnie, dopiero doczytałam o tej przesyłce... Może to jakoś wyjaśnią, cena ogromna...


TRzymaj się dzielnie, wszystko powoli się ułoży... Choć rozumiem co czujesz, bo ja też lubię mieć wszystko zrobione zawczasu...
U mnie też w dziecięcym pokoiku jeszcze jest składzik. Sama się za to nie wezmę, a znając mojego męża maj nas zastanie, jak nie czerwiec. Nawet mój tata powiedział, że nie wierzy w remont zrobiony przez mojego męża a on sam też nie będzie pomagał.
Trochę zły jest na mojego M... Za opieszałość... Cóż, różnica temperamentów, mój tata jest taki jak ja: wszystko najlepiej, żeby było zrobione zaraz... Marcin o nas mówi, że 2 narwańce jesteśmy...
Ja dałam na luz - co mam się denerwować...
Moje łóżeczko dziś powinien pan przywieźć. Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że do działania mojego M nie zmobilizuje a będzie to kolejne pudło do graciarni w pokoju dziecka.
niestety odpowiedź od firmy tak jak od kurierów dostałam jednoznaczną - paczka jest gabarytowa i wychodzi powyżej 100 euro... najpierw się wkurzyłam, a potem to wszystko olałam. Mam dosyć. Zostawiam to wszystko na koniec - takie mam postanowienie, skoro nikt inny w tym domu się nie przejmuje to mam to głęboko w poważaniu, jak pokój nie będzie gotowy to nawyżej R będzie spał na kanapie a łóżko tak przestawie żeby dziecko miało miejsce - wózek kupie pierwszy lepszy na promocji - mam dosyć łażenia po sklepach i wyszukiwania wszystkiego - nie sprawia mi to żadnej przyjemności tylko jeszcze bardziej się wkurzam że jestem na bezrobociu i to co jeszcze pół roku temu bym kupiła z palcem w nosie teraz muszę szukać tańszego zamiennika, bo po prostu mnie nie stać. To już nie przyjemność tylko konieczność a ja jestem zmęczona

co do TZ - wychodzisz z dobrego założenia i ja właśnie takie przyjęłam, skoro jemu się nigdzie nie śpieszy mi też nie będzie - najwyżej będzie to wszystko załatwiał jak będę w szpitalu. Ot to moja nowa filozofia i zamierzam się nią teraz cieszyć i każdą chwilą - bez biegania wybierania i czekania aż Pan zechce wreszcie coś zrobić bo ja jestem jak niepełnosprawna - tego mi nie wolno tamtego nie ruszaj

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Ja nie jestem w stanie wyleżeć/wysiedzieć/wystać dłużej w jednej pozycji
A najlepiej to mi się teraz śpi na plecach, bo mnie wtedy nic nie boli
to tak samo jak ja
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:32   #499
tahito
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 256
GG do tahito
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
AAAAAAAAA i zasypało nas sniegiem.Chyba muszę sie wybrać do okulisty,zauważyłam że strasznie pogarsza mi sie wzrok.W nocy zawsze miałam kłopoty z widzeniem ale wczoraj wracałam z Elbląga w śnieżycę i kurna nic nie widziałam,pasów nie widziałam,masakra w jakim ja stersie jechałam.
Mi też wzrok pada,byłam u okulistki to powiedziała,że to normalne w ciąży i ,że jak urodzę to wróci do normy.
tahito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:50   #500
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez MonikaFaustyna Pokaż wiadomość
To źle Cię zrozumiałam, przepraszam. W takim razie, ja bym się nie pakowała w nowe mieszkanie.
Przyznaję, że nie wiem co zrobić. Wolałabym mieszkać na nowym. Ale jak nie mogę mieć takiego jak chcę, to... Zdecydowałam, że przedstawię sprawę małżowi i niech pomyśli - pewnie też do niczego nie dojdzie i sprawy zostaną tak jak są. I teoretycznie po kłopocie.
Wczoraj nie mogłam zasnąć, bo myślałam o tym wszystkim a potem przyszło mi do głowy, że o czym tu w ogóle myśleć...
Oj, sama sobie głupich problemów nadaję.
Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
AAAAAAAAA i zasypało nas sniegiem.Chyba muszę sie wybrać do okulisty,zauważyłam że strasznie pogarsza mi sie wzrok.W nocy zawsze miałam kłopoty z widzeniem ale wczoraj wracałam z Elbląga w śnieżycę i kurna nic nie widziałam,pasów nie widziałam,masakra w jakim ja stersie jechałam.
U nas chyba w nocy też padał, ale nie dam głowy, bo dziś nosa z domu nie wychylam.
Współczuję takiej jazdy...
Cytat:
Napisane przez _Maya_ Pokaż wiadomość
brawo!

a ja dzisiaj miałam mało przyjemna pobudkę :/ jak nigdy nie zdarzały mi się sensacje żołądkowe tak dzisiaj z samego rana musiałam wygonić M....niestety żadnych leków w ciąży, ani stoperan ani węgiel nic a nic takiego szkodliwego nie jadłam wczoraj, dobrze się czuję, bez gorączki, po brzuchu nic nie jeździ... ciąża to stan nie do ogarnięcia czasami
masakra...
Ja ostatnio codziennie rano mam sensacje żołądkowe. Gdzie te zaparcia...

Wczoraj wieczorem zamówiliśmy sobie małą pizzę, bo obiadu nie było, cały dzień byłam w rozjazdach. Przyjechał gościu i za nim mąż do niego wyszedł słyszeliśmy jakieś hałasy... A ten gość patologiczny, o którym kiedyś pisałam wyszedł na korytarz z kolegą na papierosa, obaj podpici. I czepił się tego biednego dostawcy. Mąż wyszedł spojrzał spod oka i facet się uciszył, ale to szczerze mówiąc kolejny argument, żeby się wynieść. U nas większość mieszkań jest wynajmowanych. Stary wieżowiec, właściciele mieszkań wymarli albo się wyprowadzili i niestety najmujący bardzo różni. Za ścianą mamy młode małżeństwo, są bezproblemowi, a w drugiej części korytarza ten "element"... Aj...

---------- Dopisano o 10:50 ---------- Poprzedni post napisano o 10:40 ----------

Cytat:
Napisane przez tahito Pokaż wiadomość
Mi też wzrok pada,byłam u okulistki to powiedziała,że to normalne w ciąży i ,że jak urodzę to wróci do normy.
Dobrze, że napisałaś... Też muszę do okulisty się udać... A zupełnie zapomniałam.
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:53   #501
rinco
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
AAAAAAAAA i zasypało nas sniegiem.Chyba muszę sie wybrać do okulisty,zauważyłam że strasznie pogarsza mi sie wzrok.W nocy zawsze miałam kłopoty z widzeniem ale wczoraj wracałam z Elbląga w śnieżycę i kurna nic nie widziałam,pasów nie widziałam,masakra w jakim ja stersie jechałam.
Mi się też wzrok pogorszył, a już i tak mam sporo na minusie. Zwłaszcza w prawym oku, które jest słabsze, widzę różnicę. Wybieram się do okulisty w najbliższym czasie, może nawet w przyszłym tygodniu. I ciekawa jestem jak będzie z porodem, bo na prawym oku mam jakieś takie mroczki


Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
niestety Pani mi odpisała, że na 25 euro to z tej paczki jedynie zmieściłaby się gondola - reszta wózka jest liczona gabarytowo, to samo napisało mi kilka innych firm kurierskich i nigdzie nie wychodzi mniej niż 100 euro... dzisiaj się wkurzyłam i mam już to wszystko w du.pie za przeproszeniem. Pójdę kupię pierwszy lepszy wózek z promocji. Mam dość i wyprawki i łóżeczek i wózków - od dzisiaj nie zawracam sobie tym głowy aż do dnia porodu - najwyżej R będzie kupował wszyskto jak będę w szpitalu. Ja już jestem zmęczona szukaniem, sprawdzaniem, bieganiem po sklepach.
No to faktycznie niefajnie. A nie masz kogoś innego, kto by przywiózł paczki, np. jakiś zmotoryzowany znajomy, który by akurat jechał/wracał z PL?

Chyba powinnaś sobie odpocząć na jakiś czas od tematów wyprawkowych

Na pocieszenie powiem Ci, że mój chłop też póki co nie jest za bardzo zainteresowany wyprawką, jedynie co mi się udało to wyciągnąć go do dwóch sklepów i ustalić który wózek wybieramy. I jeszcze mi mówi, żebym tak nie szalała z tymi zakupami (mam na raize kilka ciuszków i tyle) Ale może to i dobrze, bo rzeczywiście się wstrzymuję i nadal mnie to cieszy, bo sobie dawkuję tę przyjemność Poza tym jeszcze trochę czasu jest
rinco jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:56   #502
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
niestety Pani mi odpisała, że na 25 euro to z tej paczki jedynie zmieściłaby się gondola - reszta wózka jest liczona gabarytowo, to samo napisało mi kilka innych firm kurierskich i nigdzie nie wychodzi mniej niż 100 euro... dzisiaj się wkurzyłam i mam już to wszystko w du.pie za przeproszeniem. Pójdę kupię pierwszy lepszy wózek z promocji. Mam dość i wyprawki i łóżeczek i wózków - od dzisiaj nie zawracam sobie tym głowy aż do dnia porodu - najwyżej R będzie kupował wszyskto jak będę w szpitalu. Ja już jestem zmęczona szukaniem, sprawdzaniem, bieganiem po sklepach.

niestety odpowiedź od firmy tak jak od kurierów dostałam jednoznaczną - paczka jest gabarytowa i wychodzi powyżej 100 euro... najpierw się wkurzyłam, a potem to wszystko olałam. Mam dosyć. Zostawiam to wszystko na koniec - takie mam postanowienie, skoro nikt inny w tym domu się nie przejmuje to mam to głęboko w poważaniu, jak pokój nie będzie gotowy to nawyżej R będzie spał na kanapie a łóżko tak przestawie żeby dziecko miało miejsce - wózek kupie pierwszy lepszy na promocji - mam dosyć łażenia po sklepach i wyszukiwania wszystkiego - nie sprawia mi to żadnej przyjemności tylko jeszcze bardziej się wkurzam że jestem na bezrobociu i to co jeszcze pół roku temu bym kupiła z palcem w nosie teraz muszę szukać tańszego zamiennika, bo po prostu mnie nie stać. To już nie przyjemność tylko konieczność a ja jestem zmęczona

co do TZ - wychodzisz z dobrego założenia i ja właśnie takie przyjęłam, skoro jemu się nigdzie nie śpieszy mi też nie będzie - najwyżej będzie to wszystko załatwiał jak będę w szpitalu. Ot to moja nowa filozofia i zamierzam się nią teraz cieszyć i każdą chwilą - bez biegania wybierania i czekania aż Pan zechce wreszcie coś zrobić bo ja jestem jak niepełnosprawna - tego mi nie wolno tamtego nie ruszaj
Pewnie zrobiłabym to samo...
A nasi faceci pewnie się nagle ockną i zrobią duże oczy, że już tak późno i gdzie oni byli jak było jeszcze dużo czasu....
Wczoraj mojemu powiedziałam, że laktatora nie kupuję, kupi jak będę w szpitalu o ile będzie potrzebny... Wytrzeszczył się i pyta: "że co będę musiał kupić?" Powtórzyłam, że laktator i pewnie jeszcze jakieś inne rzeczy, zostawiłam go w osłupieniu i poszłam spać. Ciekawa jestem jak długo myślał o co mi chodzi...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:56   #503
clauudik
Rozeznanie
 
Avatar clauudik
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
niestety Pani mi odpisała, że na 25 euro to z tej paczki jedynie zmieściłaby się gondola - reszta wózka jest liczona gabarytowo, to samo napisało mi kilka innych firm kurierskich i nigdzie nie wychodzi mniej niż 100 euro... dzisiaj się wkurzyłam i mam już to wszystko w du.pie za przeproszeniem. Pójdę kupię pierwszy lepszy wózek z promocji. Mam dość i wyprawki i łóżeczek i wózków - od dzisiaj nie zawracam sobie tym głowy aż do dnia porodu - najwyżej R będzie kupował wszyskto jak będę w szpitalu. Ja już jestem zmęczona szukaniem, sprawdzaniem, bieganiem po sklepach.

(...)

co do TZ - wychodzisz z dobrego założenia i ja właśnie takie przyjęłam, skoro jemu się nigdzie nie śpieszy mi też nie będzie - najwyżej będzie to wszystko załatwiał jak będę w szpitalu. Ot to moja nowa filozofia i zamierzam się nią teraz cieszyć i każdą chwilą - bez biegania wybierania i czekania aż Pan zechce wreszcie coś zrobić bo ja jestem jak niepełnosprawna - tego mi nie wolno tamtego nie ruszaj
nie denerwuj się i nie stresuj ja też jeszcze ze wszystkim w czarnej d...ie jestem i jak widzę, że większość dziewczyn już ma i łóżeczko, i kosmetyki, i całą masę innych wyprawkowych rzeczy to zaczynam panikować. A mąż mnie tylko uspokaja, że jeszcze mamy czas i nie ma co zagracać naszego małego mieszkanka. I w ten sposób najwyżej będzie sam robił zakupy jakby mnie tak wcześniej rozłożyło chociaż pewnie pomagała by mu mama, a że nasze gusta chyba nie do końca się pokrywają, to chyba jednak muszę go przycisnąć a tak poważnie, kapukat Twoja nowa filozofia jest świetna i tego się trzymaj szkoda tylko, że nie możesz mieć swojego wymarzonego wózka. Mi jeszcze wpadł do głowy jeden pomysł. Bo w samolocie lecąc z dzieckiem wózek leci za free. Przynajmniej tak było we wszystkich (nawet tanich) liniach, którymi latałam. Nie masz jakiś znajomych, którzy będą się wybierali z dzieciakiem do irl? Może tak udało by się przynajmniej spacerówkę ściągnąć, a gondolę już zwyczajnie kurierem.
Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Przyznaję, że nie wiem co zrobić. Wolałabym mieszkać na nowym. Ale jak nie mogę mieć takiego jak chcę, to... Zdecydowałam, że przedstawię sprawę małżowi i niech pomyśli - pewnie też do niczego nie dojdzie i sprawy zostaną tak jak są. I teoretycznie po kłopocie.
Wczoraj nie mogłam zasnąć, bo myślałam o tym wszystkim a potem przyszło mi do głowy, że o czym tu w ogóle myśleć...
Oj, sama sobie głupich problemów nadaję.

U nas chyba w nocy też padał, ale nie dam głowy, bo dziś nosa z domu nie wychylam.
Współczuję takiej jazdy...

Ja ostatnio codziennie rano mam sensacje żołądkowe. Gdzie te zaparcia...

Wczoraj wieczorem zamówiliśmy sobie małą pizzę, bo obiadu nie było, cały dzień byłam w rozjazdach. Przyjechał gościu i za nim mąż do niego wyszedł słyszeliśmy jakieś hałasy... A ten gość patologiczny, o którym kiedyś pisałam wyszedł na korytarz z kolegą na papierosa, obaj podpici. I czepił się tego biednego dostawcy. Mąż wyszedł spojrzał spod oka i facet się uciszył, ale to szczerze mówiąc kolejny argument, żeby się wynieść. U nas większość mieszkań jest wynajmowanych. Stary wieżowiec, właściciele mieszkań wymarli albo się wyprowadzili i niestety najmujący bardzo różni. Za ścianą mamy młode małżeństwo, są bezproblemowi, a w drugiej części korytarza ten "element"... Aj...
Współczuję sąsiedztwa. To na pewno kolejny argument za tym żeby zmienić miejsce zamieszkania. A co do męża to ja zaczęłam wczoraj rozmowę o kredycie, tak żeby jeszcze w tym roku, żeby załapać się na Rodzinę na swoim... Skończyło się na "Tak kochanie, trzeba to przemyśleć, poradzić się, posprawdzać oferty banków i zdecydować"; po czym wrócił do grania. Grrrr.... i co tu zrobić z takim chłopem
__________________
Razem od 14/08/2009
Zaręczeni od 01/06/2010
Mąż i Żona od 14/08/2011

Nasz skarb 06/05/2012

...and nothing else matters...

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png
clauudik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:57   #504
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
AAAAAAAAA i zasypało nas sniegiem.Chyba muszę sie wybrać do okulisty,zauważyłam że strasznie pogarsza mi sie wzrok.W nocy zawsze miałam kłopoty z widzeniem ale wczoraj wracałam z Elbląga w śnieżycę i kurna nic nie widziałam,pasów nie widziałam,masakra w jakim ja stersie jechałam.
Mam to samo i od tygodnia non stop okulary na nosie, choć ciężko mi się przyzwyczaić.

A o nocach to nawet mi nie wspominajcie. Do tej pory było jeszcze w miarę, pokręciłam się i zasnęłam, a teraz tylko na plecach mogę spać, czego nienawidzę Jak się przekręcę na lewy bok to mi brzuch twardnieje i mały zaczyna mnie kopać, a jak na prawy to w nocy budzę się na siku. Spanie na brzuchu to jedna z rzeczy, których mi brakuje sprzed ciąży.

U mnie też śnieg pada, a ja muszę się pozbierać do Play, bo coś mi w umowie pomieszali i muszę wyjaśnić. Zawsze jakaś motywacja, żeby ruszyć się z domu


Aaaaa i wczoraj z nudów nagrywałam małego jak kopie i jak mąż wrócił z pracy to mu pokazałam
__________________
2017
2016
2015
2013/2014

Edytowane przez onething
Czas edycji: 2012-02-09 o 10:59
onething jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 10:58   #505
ania_85
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 756
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość



Ja byłam przenoszona podobno 17 dni Ale to było baaaardzo dawno temu
A ja 44 dni, kiedys lekarze o to nie dbali:/ jak wyszłam (kleszczowo, bo zamiast głowki powitał ich moj tyłek ) to wygladalam jakbym miała sie zaraz rozpasc, skóra odchodzila ode mnie, wód płodowych już prawie nie było. Przez kleszcze wyrwali mi bioderka, mama sie mnie bała tata od razu pokochał potworka
ania_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 11:02   #506
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

jejku, próbowałam nadrobić conieco, ale mnie przerosło...

co do okulistów, też byłam ostatnio, u mnie bez zmian.

Poza tym planujemy wreszcie się ogarnąć i zacząć kombinować wyprawkę, bo leci 29tydzień... Najpierw chcemy zrobić trochę miejsca, powypieprzać dużo, czyli to, co lubię najbardziej
Ja zaczynam już dzisiaj - od łazienki, żeby oszacować, czy zmieścimy się z wanienką, pieluchami itd, czy może trzeba będzie coś kombinować z wnęką (mamy takie przejście między sypialnią a łazienką i ewentualnie można to zabudować.Wtedy zyskalibyśmy przestrzeń na przechowywanie różności ,ale stracili to wygodne przejście)

I chusty obczajam, chcę trochę wcześniej kupić, żeby powiązać sobie na spokojnie z jakimś misiem czy poduszką.

Mam tez napompowaną piłę do ćwiczeń - wspaniała sprawa, polecam.
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 11:03   #507
Tacca
Zakorzenienie
 
Avatar Tacca
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 4 051
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez clauudik Pokaż wiadomość
Współczuję sąsiedztwa. To na pewno kolejny argument za tym żeby zmienić miejsce zamieszkania. A co do męża to ja zaczęłam wczoraj rozmowę o kredycie, tak żeby jeszcze w tym roku, żeby załapać się na Rodzinę na swoim... Skończyło się na "Tak kochanie, trzeba to przemyśleć, poradzić się, posprawdzać oferty banków i zdecydować"; po czym wrócił do grania. Grrrr.... i co tu zrobić z takim chłopem
Bogu dziękować, że ten facet jednak rzadko daje się we znaki... Ale szczerze mówiąc to w ogóle mi nie pasuje, że taki ktoś mieszka obok... Wiadomo co mu kiedyś odbije...? A taki młody chłopak, może być w moim wieku albo troszkę tylko starszy. Takie podejście do życia nie jest dla mnie w ogóle zrozumiałe...
Z moim pewnie będzie tak samo. Ale potem nie powie mi, że nie próbowałam go zmobilizować. Czasem myślę, że jakbym sama wszystko załatwiła i zorganizowała to nawet byłby zadowolony. Ale cóż, nie mam ochoty i siły, żeby zajmować się wszystkim od wyprawki, po remonty i życiowe decyzje...
__________________
PIOTRUŚ
Tacca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 11:07   #508
pola_m
Wtajemniczenie
 
Avatar pola_m
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez ania_85 Pokaż wiadomość
A ja 44 dni, kiedys lekarze o to nie dbali:/ jak wyszłam (kleszczowo, bo zamiast głowki powitał ich moj tyłek ) to wygladalam jakbym miała sie zaraz rozpasc, skóra odchodzila ode mnie, wód płodowych już prawie nie było. Przez kleszcze wyrwali mi bioderka, mama sie mnie bała tata od razu pokochał potworka
o kurczę, no to faktycznie nieźle.
Moja mama miałą bardzo nieregularne cykle i mój brat wg OM miał termin na początek stycznia, a urodził się w marcu. Lekarka opierdzieliła moją mamę na początku lutego że natychmiast ma iść do szpitala. Z tym, że moja mama wiedziała, kiedy była owulacja i mój brat urodził się tak, jak powinien

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Pewnie zrobiłabym to samo...
A nasi faceci pewnie się nagle ockną i zrobią duże oczy, że już tak późno i gdzie oni byli jak było jeszcze dużo czasu....
Wczoraj mojemu powiedziałam, że laktatora nie kupuję, kupi jak będę w szpitalu o ile będzie potrzebny... Wytrzeszczył się i pyta: "że co będę musiał kupić?" Powtórzyłam, że laktator i pewnie jeszcze jakieś inne rzeczy, zostawiłam go w osłupieniu i poszłam spać. Ciekawa jestem jak długo myślał o co mi chodzi...
hihihi, no i bardzo dobrze.
pola_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 11:09   #509
blueelektron
Rozeznanie
 
Avatar blueelektron
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 977
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość

[/COLOR]Trzeba się ubrać... W razie jakby ten kurier przybył, nie wyjdę do gościa w szlafroczku...
ja też czekam na kuriera wczoraj np mnie zaskoczyl i otwierałam w szlafroku, dlatego dziś już nie ryzykuje

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
AAAAAAAAA i zasypało nas sniegiem.Chyba muszę sie wybrać do okulisty,zauważyłam że strasznie pogarsza mi sie wzrok.W nocy zawsze miałam kłopoty z widzeniem ale wczoraj wracałam z Elbląga w śnieżycę i kurna nic nie widziałam,pasów nie widziałam,masakra w jakim ja stersie jechałam.
u nas też biało, sypie śnieżek, fajny widok, ostatnio śnieg widziałam jak byłam w górach

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Przyznaję, że nie wiem co zrobić. Wolałabym mieszkać na nowym. Ale jak nie mogę mieć takiego jak chcę, to... Zdecydowałam, że przedstawię sprawę małżowi i niech pomyśli - pewnie też do niczego nie dojdzie i sprawy zostaną tak jak są. I teoretycznie po kłopocie.
Wczoraj nie mogłam zasnąć, bo myślałam o tym wszystkim a potem przyszło mi do głowy, że o czym tu w ogóle myśleć...
Oj, sama sobie głupich problemów nadaję.

U nas chyba w nocy też padał, ale nie dam głowy, bo dziś nosa z domu nie wychylam.
Współczuję takiej jazdy...

Ja ostatnio codziennie rano mam sensacje żołądkowe. Gdzie te zaparcia...

Wczoraj wieczorem zamówiliśmy sobie małą pizzę, bo obiadu nie było, cały dzień byłam w rozjazdach. Przyjechał gościu i za nim mąż do niego wyszedł słyszeliśmy jakieś hałasy... A ten gość patologiczny, o którym kiedyś pisałam wyszedł na korytarz z kolegą na papierosa, obaj podpici. I czepił się tego biednego dostawcy. Mąż wyszedł spojrzał spod oka i facet się uciszył, ale to szczerze mówiąc kolejny argument, żeby się wynieść. U nas większość mieszkań jest wynajmowanych. Stary wieżowiec, właściciele mieszkań wymarli albo się wyprowadzili i niestety najmujący bardzo różni. Za ścianą mamy młode małżeństwo, są bezproblemowi, a w drugiej części korytarza ten "element"... Aj...

---------- Dopisano o 10:50 ---------- Poprzedni post napisano o 10:40 ----------


Dobrze, że napisałaś... Też muszę do okulisty się udać... A zupełnie zapomniałam.
ja kiedyś mieszkałam w takim starszym bloku, tragedia, obok nas mieszkał pijaczek z niepełnosprawną matka, krzyczał, rzucał taboretami, na parterze mieszkała żuleria , smurd straszny nie do opisania, trzeba było przechodzić na bezdechu a czasami jeszcze przeskakiwać przeszkody pijane, także nie wyobrażam sobie mieszkania tam dalej. Mieszkam teraz na nowym osiedlu w małym bloku z windą z dala od tej patologi.
blueelektron jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 11:09   #510
aga_bre
Rozeznanie
 
Avatar aga_bre
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 900
Dot.: Luty, marzec, kwiecień, maj - w czerwcu będzie komplet mam! Mamusie V-VI 2012 c

Cytat:
Napisane przez tahito Pokaż wiadomość
Koniecznie napisz jaka waga ,będziemy miały porównanie

---------- Dopisano o 08:27 ---------- Poprzedni post napisano o 08:21 ----------



Oj to nam jeszcze inaczej pokazywali ,widać co szpital to inna metoda. Nam położna pokazała maleńką buteleczkę ok 150 ml z wypustką długą ok 4 cm. To się wkłada wiadomo gdzie i wpuszcza płyn. Ponoć to trwa parę sekund ,a potem trzeba wstać i powstrzymywać się od kibelka jak najdłużej. Ohyda ,ale jak to mówią to zło konieczne.
Tak samo wlewanie trwa chwileczkę, tylko póxniej trzeba się powstrzymać mocno - cp nie jest latwe, Ale wolę tak niż pod siebie.

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Gapa ze mnie, dopiero doczytałam o tej przesyłce... Może to jakoś wyjaśnią, cena ogromna...


Hej! Gratuluję córeczki! Świetnie, że wszystko dobrze!

Ja ostatnio po algidzie źle się czułam, więc chyba będę musiała być głucha na jej nawoływania...
Najważniejsze, że wszystko w porządku.

Trzymam kciuki za badanie i czekam na relacje!

Hahhahah... Właśnie przypomniałam sobie, że tata jak oglądaliśmy płytki do kuchni zachwycił się dekorem z garnuszkami i czajniczkami. Ja do tego trochę sceptycznie podeszłam, bo nie lubię takich rzeczy, ale zobaczymy czy tata kupił i jak to będzie wyglądać. Faktycznie ładne te płyteczki były, zobaczymy.

TRzymaj się dzielnie, wszystko powoli się ułoży... Choć rozumiem co czujesz, bo ja też lubię mieć wszystko zrobione zawczasu...
U mnie też w dziecięcym pokoiku jeszcze jest składzik. Sama się za to nie wezmę, a znając mojego męża maj nas zastanie, jak nie czerwiec. Nawet mój tata powiedział, że nie wierzy w remont zrobiony przez mojego męża a on sam też nie będzie pomagał.
Trochę zły jest na mojego M... Za opieszałość... Cóż, różnica temperamentów, mój tata jest taki jak ja: wszystko najlepiej, żeby było zrobione zaraz... Marcin o nas mówi, że 2 narwańce jesteśmy...
Ja dałam na luz - co mam się denerwować...
Moje łóżeczko dziś powinien pan przywieźć. Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że do działania mojego M nie zmobilizuje a będzie to kolejne pudło do graciarni w pokoju dziecka.

No to możemy rodzić w tym samym czasie, ja mam termin na 24.06 z OM a z usg wychodził mi nawet 2.07. Więc wszystko możliwe.
Zobaczymy co kolejne badania pokażą. 29.06 to imieniny mojego taty i jeżeli będzie chłopak, to będzie Piotrek. Równie dobrze mogę tego 29.06 urodzić...

Znów miałam ciężką noc a raczej ciężki poranek... Wstałam jakaś taka rozbita, z zatkanym nosem. Nawet mąż zauważył i pytał czy się dobrze czuję. Ten nos to pewnie ta słynna ciążowa śluzówka, bo nie czuję się chora.

---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:37 ----------

Trzeba się ubrać... W razie jakby ten kurier przybył, nie wyjdę do gościa w szlafroczku...
Daj spokój. Ja tak wlaśnie odebrałam dzisiaj przesyłkę z kosmetykami dla maluszka.

kapukat filozofia dobra, jeżeli masz stalowe nerwy. Ja taką przyjęlam przy organizacji naszego wesela i remontu mieszkania. W pierwszym wypadku w ogóle się to nie sprawdziło, bo M. wiele rzeczy nie zauważał, o tyle przy mieszkaniu nic praktycznie mnie nie interesowalao (sprzęty, wypoczynek, i wszystkie wieksze rzeczy) M sam oczytał w internecie, pytał sprzedawców w sklepie, zamawiał płacił. Miała nawet listę zrobioną. Normalnie byłam z niego dumna. Ja tylko patrzyłam czy owe rzeczy mają to co mi jest potrzebne.
Przy dzdziusiu niestety to się nie sprawdza, bo ja mówię M, że trzeba kupić plyn i proszek do prania dla maluszka to on pyta po co?? Jak mowię, ze trzeba ciuszki poprać to on tez po co - przecież są nowe?? I gadaj z facetem.
__________________
MIKOŁAJ
aga_bre jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.