Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-09, 20:14   #3361
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Nie pisałam Wam chyba co mi się dziś śniło?
Skończyłam LO prowadzone przez zakonnice. W tym roku wypada nam 10-lecie matury. W mojej szkole jest taki zwyczaj, że dziewczyny spotykają się na takim zjeździe co 5 lat. W tym roku się nie załapię niestety, bo spotkanie wypadnie gdzieś między majem a sierpniem
No i dziś mi się śniło że pojechałam na ten zjazd. I rozmawiałam z moją wychowawczynią-zakonnicą. Mówię jej że jestem w ciąży, a ona do mnie: to chodź mi pokaż brzuch-pokaż mi tego chłopaka
I teraz nie wiem czy to sen przepowiadający chłopca właśnie, czy może na odwrót-dziewczynkę
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 20:15   #3362
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Nie pisałam Wam chyba co mi się dziś śniło?
Skończyłam LO prowadzone przez zakonnice. W tym roku wypada nam 10-lecie matury. W mojej szkole jest taki zwyczaj, że dziewczyny spotykają się na takim zjeździe co 5 lat. W tym roku się nie załapię niestety, bo spotkanie wypadnie gdzieś między majem a sierpniem
No i dziś mi się śniło że pojechałam na ten zjazd. I rozmawiałam z moją wychowawczynią-zakonnicą. Mówię jej że jestem w ciąży, a ona do mnie: to chodź mi pokaż brzuch-pokaż mi tego chłopaka
I teraz nie wiem czy to sen przepowiadający chłopca właśnie, czy może na odwrót-dziewczynkę
haha fajny sen


ja jutro mam sie dowiedziec, nie moge sie mega doczekac
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 20:17   #3363
buena
Wtajemniczenie
 
Avatar buena
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 2 379
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez nynka87 Pokaż wiadomość
to powiedzcie mi jak ja mam się zachowywać w takiej sytuacji? co robić żeby jej też za bardzo nie urazić? macie jakieś pomysły?

gdyby nie to wpierdzielanie się w nie swoje sprawy to by nie była taka zła

ja też chętnie bym z nimi nie mieszkała ale po prostu czasami nie ma innego wyjścia

moi rodzice w ogóle nie ingerowali w moje sprawy a do samego ślubu mieszkałam z nimi i nigdy nikt się nie wtrącał ile zarabiam na co wydaję gdzie idę i kiedy wrócę z kim się spotykam, to moje życie jestem dorosła i pozwalali mi samej o sobie decydować a tu? wczoraj mąż pokłócił się z teściową a ją jak zawsze po kłótni z nim wszystko boli leży w łóżku i nie wychodzi... wczoraj wieczorem tylko wyszła do niego jak wychodził z kotłowni i płacząc zapytała czy on jest szczęśliwy kiedy się z nią kłóci i ona się potem źle czuje...
Ale teściowa gra na emocjach. Dobrze, że Twój mąż się temu nie poddaje. Podziwiam Cię za to, że nie reagujesz na "akcje" teściowej.

Cytat:
Napisane przez ewurka Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Chciała bym tak po cichutku tutaj dołączyć, do Was...mogę??? Podczytuje Was od dłuższego czasu, jednak do tej pory nie byłam gotowa na to, aby pisać i być tak do końca pewna tego, że chcę być na takim wątku. Jak dla mnie po tym wszystkim co mnie w życiu spotkało, po prostu nie chciałam zapeszać...
Wczoraj byłam na usg widzieliśmy rączki, nóżki, nosek, oczka, usta, uszy i to był tak wzruszający moment dla mnie że aż się popłakałam...
Dzidzia jest starsza o 4 dni od OM czyli dziś 12tc 2d.
Termin porodu na 21 sierpnia.

Ja mam kłócia i miałam dość bolesne przez pierwsze tygodnie, powiedziano mi w szpitalu, że to możliwa nadprodukcja niektórych hormonów. I jeżeli nie ma plamień to nie nalezy się aż tak martwić. Szukać wygodnych pozycji i leżeć
Witam nową mamusię.
Cytat:
Napisane przez Norniczka Pokaż wiadomość
Hip hip hura!!!!! Dziewczyny poczułam dzisiaj w nocy pierwsze kopniaczki A jeszcze wczoraj pisałam że nie czuje żadnych ruchów. 4 leciutkie puknięcia Obudziłam od razu męża, żeby mu powiedzieć , ale należyty entuzjazm okazał dopiero rano, wcale mu się nie dziwie, była 2 nad ranem, później jeszcze spać przez godzinę nie mogłam, z tej radości. Niesamowite uczucie . Od rana czekam czy te kopniaczki sie powtórzą, ale na razie cisza
Poza tym dołączam do grona niewyspanych, takie głupoty mi się śniły że dramat
Dzisiaj mam wolne, więc bedę na bieżąco, poza tym biore się za moją własną listę z wyprawką. Musze poprzeglądać propozycje z pierwszej strony i trochę poczytać, co jakich firm kupować.
Gratukuje ruchów.
Też zapisuje się do niewyspanych. Z tym, że je przez córkę, która w nocy się obudziła i przestraszyła się cieni. Istny szał. Nawet z nami nie zasnęła.
Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Wczoraj oboje z tż poczuliśmy maluszka i jesteśmy pewni, że to dziecko. Wcześniej miałam jeszcze wątpliwości, ale teraz już wiem na pewno!
Świetnie, że czujesz ruchy.

Cytat:
Napisane przez Sala Pokaż wiadomość
A tak ogólnie, to kończę dzisiaj 17tc i byłam z samego rana na wizycie. Maluch tym razem był hiperaktywny, wiercił się tak, że ciężko było za nim nadążyć, a wszystkimi odnóżami tak wywijał na wszystkie strony, jakby nic ciekawszego na świecie nie istniało

I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że odebrałam też swoje wyniki na toxo. Robiłam je trzeci raz, i mam za każdym razem sprzeczne wyniki (pierwsze i ostatnie badanie IgM pozytywne, środkowe IgM negatywne, IgG zawsze ujemne). Mój lekarz osłupiał, dostałam skierowanie do poradni chorób zakaźnych.

W międzyczasie poszłam jeszcze zrobić standardowe badania krwi, i wredne babsko tak mi się w rękę wkłuło, że mi krew ciekła i do teraz mnie cała ręka boli. Normalnie następnym razem pójdę chyba z jakąś skargą, siedzą tam we dwie i plotkują, *zawsze* są nieprzyjemne i chamskie, ta druga jeszcze ode mnie próbowała wyłudzić kasę udając, że nie zauważyła, że zlecenie na badania mam z ich własną pieczątką, od lekarza siedzącego drzwi w drzwi z nią.

Pojechałam potem do tej poradni chorób zakaźnych się zarejestrować, a babka mi mówi: "No tak, ja rozumiem, ale terminy mamy na za pół roku". Na szczęście byłam już tak wściekła, że szybko się zreflektowała i uszła z życiem Pogadałam z rozsądnym lekarzem, przyjmie mnie w przyszłym tygodniu, powiedział, że te wyniki to jakieś szaleństwo. Staram się o tym nie myśleć, po pierwszych się mega stresowałam, teraz już przestaję wierzyć, że oni w tym laboratorium wiedzą, co badają.

Co za dzień...
Dobrze, że z dzidzią ok. Oby wyjaśniło się z tymi wynikami. Może baby coś tam namieszały.

Cytat:
Napisane przez ivoncia16 Pokaż wiadomość
a ja tak siedze i rozmyslam
powiecie mi jakie imie bardziej wam sie podoba ?
Kornelia czy Wiktoria?
wiem ze to nam ma sie podobac ale oby dwa mi sie podobaja

zjadla bym cos smakowitego ale sama nie wiem co
Mi bardziej podoba się Kornelia. Ale pamiętaj, że to ma być wybór Twoj i Twojego tż.

Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
już jestem po badaniu byście widziały minę mojego męża jak zobaczył maluszka..... bezcenne
wszystko jest w porządku maluszek ma 6,05 cm i wg OM jest 12tc +0, a wg usg 12tc +5. Serduszko ładnie bije, ale maluch tak fikał koziołki, machał rączkami i nóżkami, że lekarz miał problem go zmierzyć akrobata jeden. Jedynie co to dowiedziałam się że lędźwie bolą mnie bo mam tyłozgięcie... ponoć jest szansa, że jeszcze macica się "wypchnie" do przodu, ale mała.. ehh ważne że dzidzia zdrowa.
ale nie miałam pomiarów tak jak niektóre dziewczyny na genetycznym czyli przezierności, czy kości nosowej.. lekarz mówił że na tym sprzęcie nie widać. Jak myślicie, powinnam iść na jakieś lepsze USG? czy może zainwestować dopiero na połówkowym?
Super, że wizyta udana .
Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
hejjj

ale naskrobalyscie.
Normalnie jestem taka zla ze masakra!
Zawiozlam na 10.30 mojego krecika do obciecia. babka powiedziala mi ze za 2 godziny wiec pojechalam go odebrac okolo godziny 13 i musialam czekac az do 14.30 bo nie umiala go obciac bo byl niegrzeczny! i obcieli go bardzo krotko! wyglada okropnie! jestem zla i czuje sie jakbym zrobila mu krzywde
Nie martw się, włosy szybko odrosną. A małemu pewnie, to nie robi większej różnicy. A jak robi, to szybko sie oswoi.
Cytat:
Napisane przez nicki86 Pokaż wiadomość

Dziewczyny a co myślicie o chustach do noszenia? Ja chyba się zaopatrzę w taką,nie mam piwnicy,ani garażu a nie widzi mi się na krotki spacer , albo do sklepu lub do mamy która mieszka 5 min drogi ode mnie tachać wózek z 3 pięta. Moja kuzynka bardzo sobie chwaliła, że dzidziolek zasypiał jak tylko go wkładała
Myślałam i myślę o tej chuście, ale nie wiem sama.

Dziś miałam wizytę. Dzidzia ma 8 cm i machała rączką, nawet się odbiła. Ależ jestem szczęśliwa, że wszystko jest dobrze. Następną wizytę mam w dzień kobiet.
buena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 20:23   #3364
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

moj tz sie smial ze Stitcha ze wyglada smeisznie ale ze lepiej bo mu widac oczka itd...i ze on moze jest smutny bo sie musi przyzwyczaic i ze zobaczymy jak sie bedzie jutro zachowywal...
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 20:27   #3365
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

My mieliśmy chustę. Ale nie taką elastyczną do motania, tylko materiałową-kółkową. Rewelacyjna była do usypiania małej Sprawdziła się też na krótkich dystansach oraz w samolocie
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 20:32   #3366
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Aj młoda godzina, a mnie już senność bierze. Strasznie mnie to irytuje.
Małż chodzi spać tak jak kiedyś, znaczy przed ciążą, a mi bardzo często chce się spać już po 20...
Póki co pójdę się wykąpać i leżąc w wannie pomyślę o jacuzzi. Na razie na nic więcej nie mogę sobie pozwolić

Cytat:
Napisane przez buena Pokaż wiadomość
Dziś miałam wizytę. Dzidzia ma 8 cm i machała rączką, nawet się odbiła. Ależ jestem szczęśliwa, że wszystko jest dobrze. Następną wizytę mam w dzień kobiet.
Rewelacja
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 20:34   #3367
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
My mieliśmy chustę. Ale nie taką elastyczną do motania, tylko materiałową-kółkową. Rewelacyjna była do usypiania małej Sprawdziła się też na krótkich dystansach oraz w samolocie
a gdzie kupilas chuste?
i kiedy po raz pierwszy lecialas z Dorotka?
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 20:36   #3368
dottta
Zakorzenienie
 
Avatar dottta
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 996
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez nicki86 Pokaż wiadomość


Dziewczyny a co myślicie o chustach do noszenia? Ja chyba się zaopatrzę w taką,nie mam piwnicy,ani garażu a nie widzi mi się na krotki spacer , albo do sklepu lub do mamy która mieszka 5 min drogi ode mnie tachać wózek z 3 pięta. Moja kuzynka bardzo sobie chwaliła, że dzidziolek zasypiał jak tylko go wkładała
ja chcę kupić
dottta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 20:38   #3369
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Fajna strona z popularnością imion: http://gorny.edu.pl/imiona/
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 20:39   #3370
hanjah
Zakorzenienie
 
Avatar hanjah
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 12 618
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
a gdzie kupilas chuste?
i kiedy po raz pierwszy lecialas z Dorotka?
Kupiliśmy na ebay.
Pierwszy raz lecieliśmy jak miała 2,5 miesiąca. Ale to był taki dłuższy wyjazd-byliśmy wtedy w Polsce 6 tygodni
Dorotka spała w tej chuście przez cały lot. W czasie startu i lądowania karmiłam ją piersią-w tych momentach dziecko powinno ssać-czy to pierś, czy butelkę.
hanjah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 20:42   #3371
ivoncia16
Wtajemniczenie
 
Avatar ivoncia16
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Nowa Sól
Wiadomości: 2 972
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

moj Tż tez mowi ze Kornelcia mu sie bardzie podoba
jeszcze mam troszke czasu to sie zobaczy

mi tez juz sie chce spac
i jesc ciagle
przed chwila zjadlam dwie kromy z serkiem i musztarda i znow bym cos zjadla
jak tak dalej pojdzie to w dzwi sie nie zmieszcze naprawde
a wlasnie sie dowiedzialam ze w sobote Tż zabiera mnie na romantyczna kolacje do restauracji

---------- Dopisano o 20:42 ---------- Poprzedni post napisano o 20:40 ----------

anna99302

wlasnie dzisiaj przegladalam ta strone
imiona z konca listy sa masakryczne
__________________
,, Kiedyś tam będziesz miał dorosłą duszę,
Kiedyś tam, kiedyś tam ...
A dziś jesteś mały jak okruszek,
Który Los rzucił nam... "


Nasza Księżniczka !
ivoncia16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 20:44   #3372
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez ivoncia16 Pokaż wiadomość

[/COLOR]anna99302

wlasnie dzisiaj przegladalam ta strone
imiona z konca listy sa masakryczne
haha no np. Margarita dla dziewczynki albo Jeżyna...Boże biedne dziecko by było
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 20:47   #3373
marta_86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 47
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
haha no np. Margarita dla dziewczynki albo Jeżyna...Boże biedne dziecko by było
przynajmniej nikt nie pomyli U córki w żłoblowej grupie, jak wołam "Maja" to połowa grupy do mnie idzie
marta_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 20:54   #3374
Norniczka
Rozeznanie
 
Avatar Norniczka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 553
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Dziewczyny jaki rozmiar kołderki kupuje sie do łóżeczka 140x70.
Bo np na allegro znalazłam komplet pościeli z milpolu i są takie wymiary:

3 częściowy komplet pościeli Milpol
100x135cm
do łóżeczka 70x140cm

To ta kołderka czy pościel nie będzie za duża?? skoro łóżeczko jest 70x140 a pościel 100x 135
__________________
14 kwiecień 2011
AMELIA
Norniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 20:54   #3375
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość

takie USG jest refundowane niestety tylko w przypadku kobiet po 35 r.ż. lub i których w najbliższej rodzinie zdarzały się wady
U mnie nie ma wad, a i lat tylu nie mam i miałam normalnie robione

chce_byc_mama, to nie Twoja wina, maleństwo się oswoi z tym. Może jest rozkojarzony, bo jednak nie ma nic fajnego, jak obca osoba robi coś, czego się nie rozumie. Dobrze będzie!

Cytat:
Napisane przez nicki86 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a co myślicie o chustach do noszenia? Ja chyba się zaopatrzę w taką,nie mam piwnicy,ani garażu a nie widzi mi się na krotki spacer , albo do sklepu lub do mamy która mieszka 5 min drogi ode mnie tachać wózek z 3 pięta. Moja kuzynka bardzo sobie chwaliła, że dzidziolek zasypiał jak tylko go wkładała
TŻ sobie taką wymarzył, więc na pewno kupimy.

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
A propos tego przypomniało mi się, jak moja koleżanka na pierwszą randkę poszła do sklepu budowlanego... Poznała jakiegoś kolesia, mieli iść w jakieś miłe miejsce. Okazało się, że chłopak miał kupić jakieś śrubki, a że w pobliżu był jakiś sklep z materiałami budowlanymi to postanowił skorzystać...
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 21:00   #3376
muminek82
Wtajemniczenie
 
Avatar muminek82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Mandragorrka Pokaż wiadomość
Jak wynajmowaliśmy poprzednie mieszkanko to pierwszą noc spędziliśmy na podłodze Nie mieliśmy jeszcze łóżka, ale muszę powiedzieć, że bardzo dobrze nam się spało Było to oczywiście jednorazowe i teraz czasami sobie to wspominamy z sentymentem
Ale oczywiście Wy musicie poczekać na łóżko i będziecie mogli urzędować na nowym.
wspomnienia bezcenne
Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
już jestem po badaniu byście widziały minę mojego męża jak zobaczył maluszka..... bezcenne
wszystko jest w porządku maluszek ma 6,05 cm i wg OM jest 12tc +0, a wg usg 12tc +5. Serduszko ładnie bije, ale maluch tak fikał koziołki, machał rączkami i nóżkami, że lekarz miał problem go zmierzyć akrobata jeden. Jedynie co to dowiedziałam się że lędźwie bolą mnie bo mam tyłozgięcie... ponoć jest szansa, że jeszcze macica się "wypchnie" do przodu, ale mała.. ehh ważne że dzidzia zdrowa.
ale nie miałam pomiarów tak jak niektóre dziewczyny na genetycznym czyli przezierności, czy kości nosowej.. lekarz mówił że na tym sprzęcie nie widać. Jak myślicie, powinnam iść na jakieś lepsze USG? czy może zainwestować dopiero na połówkowym?
super ja bym zrobiła dodatkowe badanie
Cytat:
Napisane przez chce_byc_mama Pokaż wiadomość
hejjj

ale naskrobalyscie.
Normalnie jestem taka zla ze masakra!
Zawiozlam na 10.30 mojego krecika do obciecia. babka powiedziala mi ze za 2 godziny wiec pojechalam go odebrac okolo godziny 13 i musialam czekac az do 14.30 bo nie umiala go obciac bo byl niegrzeczny! i obcieli go bardzo krotko! wyglada okropnie! jestem zla i czuje sie jakbym zrobila mu krzywde
biedny maluszek może się troche wystraszył że był sam tyle czasu,ale oswoi się i będzie dobrze a włosy mu szybko odrosną
Cytat:
Napisane przez marta_86 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny! Nie wiem od czego mam zacząć nadrabianie:P My epopeję stworzymy w takim tempie Mam do Was pytanie...Jak się odnosicie do jedzenia sera pleśniowego, albo makreli wędzonej? Tak za mną chodzi....ale trochę się boję;/ A wizyta dopiero 16;/ Pozdrawiam
uwielbiam pleśniowy i makrele wędzoną,ale narazie nie jadłam.
Cytat:
Napisane przez nicki86 Pokaż wiadomość

Dzisiaj dzwonili do mnie ze szpitala, z wiadomością że nie jestem zapisana na połówkowe... Pielęgniarka która dzwoniła, mówiła że była na urlopie a kobieta zastępująca ją nie miała prawa zapisywać na prywatne wizyty i żeby sie umówić trzeba zadzwonić do lekarza na komorke... no wiecie co.. jak odwaliły taka szopkę to same mogły zadzwonić do lekarza i umówić z nim wizyty dla tych kobiet zapisanych... trochę praranoja, ale w konserkwencji będę miała nie 8 marca a 12, więc nie taka duża różnica.

Teraz chodzi za mną coś dobrego do jedzenia i nie wiem co to miałoby być...

Dziewczyny a co myślicie o chustach do noszenia? Ja chyba się zaopatrzę w taką,nie mam piwnicy,ani garażu a nie widzi mi się na krotki spacer , albo do sklepu lub do mamy która mieszka 5 min drogi ode mnie tachać wózek z 3 pięta. Moja kuzynka bardzo sobie chwaliła, że dzidziolek zasypiał jak tylko go wkładała
dobrze że nie ma dużej różnicy w terminie badania,a co do chusty to nie wiem jeszcze
Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość

NIe kupujcie komody Malm z Ikei! Ja mam i mi się rozwaliła! Poodpadały dna szuflad. bez sensu !
dzięki za ostrzeżenie!
Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Nie pisałam Wam chyba co mi się dziś śniło?
Skończyłam LO prowadzone przez zakonnice. W tym roku wypada nam 10-lecie matury. W mojej szkole jest taki zwyczaj, że dziewczyny spotykają się na takim zjeździe co 5 lat. W tym roku się nie załapię niestety, bo spotkanie wypadnie gdzieś między majem a sierpniem
No i dziś mi się śniło że pojechałam na ten zjazd. I rozmawiałam z moją wychowawczynią-zakonnicą. Mówię jej że jestem w ciąży, a ona do mnie: to chodź mi pokaż brzuch-pokaż mi tego chłopaka
I teraz nie wiem czy to sen przepowiadający chłopca właśnie, czy może na odwrót-dziewczynkę
fajny sen ciekawe czy się sprawdzi
Cytat:
Napisane przez buena Pokaż wiadomość

Dziś miałam wizytę. Dzidzia ma 8 cm i machała rączką, nawet się odbiła. Ależ jestem szczęśliwa, że wszystko jest dobrze. Następną wizytę mam w dzień kobiet.
super wiadomość
muminek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 21:09   #3377
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Alexandraaa88 Pokaż wiadomość
A ja właśnie odebrałam wyniki, krew wygląda ok, tylko mam za dużo białych krwinek. Z pęcherzem wieczne problemy no i mam brak odporności na żółtaczkę W ogóle można się szczepić w trakcie ciąży? Kiedyś, bodajże w podstawówce byłam na to szczepiona ale widać to już sie przedawniło
Może to było szczepienie na inny typ WZW? Ja szczepiłam się prawie 9 lat temu przed zabiegiem onkologicznym i jest ok. Za to mimo kilku albo kilkunastu lat z kotem, a później trzema kotami w domu nie przechodziłam toxo , więc teraz muszę uważać na kotki.
A białych krwinek w ciąży chyba może być więcej i to nie musi oznaczać infekcji. Na temat pęcherza nie będę się wypowiadać, bo wieczne problemy miałam tylko jako dziecko (dostawałam furagin) i coś tam się działo (lekarz podejrzewał kamicę) około roku temu. Pomagał urosept. Poza tym mam spokój.

(Poprawka: jak było to poderzenie kamicy to dostałam jeszcze jakiś paskudna, ale skuteczny lek, a urosept brałam sama chyba kilka tygodni przed, ale to wszystko było do 10 tyg. od odstawienia sterydów)

Pan z inspekcji pracy mówił, że pracodawca ma prawo żądać zaświadczenia o ciąży, a lekarz nadal twierdzi, że jak jestem na zwolnieniu, to zdecydowanie nie, ale wypisał, tylko musiałam zejść do rejestracji przychodni i zapłacić 20 zł. Poprosiłam o ten świstek, żeby mieć spokój i wysłałam razem ze zwolnieniem, chociaż bardziej wierzę lekarzowi.

Norniczka - ja od ubiegłego poniedziałku coś czuję i to na ogół po północy, ale nie wiem, czy to maleństwo, czy intensywna praca jelit.

Cytat:
Napisane przez Sala Pokaż wiadomość
A tak ogólnie, to kończę dzisiaj 17tc i byłam z samego rana na wizycie. Maluch tym razem był hiperaktywny, wiercił się tak, że ciężko było za nim nadążyć, a wszystkimi odnóżami tak wywijał na wszystkie strony, jakby nic ciekawszego na świecie nie istniało

I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że odebrałam też swoje wyniki na toxo. Robiłam je trzeci raz, i mam za każdym razem sprzeczne wyniki (pierwsze i ostatnie badanie IgM pozytywne, środkowe IgM negatywne, IgG zawsze ujemne). Mój lekarz osłupiał, dostałam skierowanie do poradni chorób zakaźnych.

W międzyczasie poszłam jeszcze zrobić standardowe badania krwi, i wredne babsko tak mi się w rękę wkłuło, że mi krew ciekła i do teraz mnie cała ręka boli. Normalnie następnym razem pójdę chyba z jakąś skargą, siedzą tam we dwie i plotkują, *zawsze* są nieprzyjemne i chamskie, ta druga jeszcze ode mnie próbowała wyłudzić kasę udając, że nie zauważyła, że zlecenie na badania mam z ich własną pieczątką, od lekarza siedzącego drzwi w drzwi z nią.

Pojechałam potem do tej poradni chorób zakaźnych się zarejestrować, a babka mi mówi: "No tak, ja rozumiem, ale terminy mamy na za pół roku". Na szczęście byłam już tak wściekła, że szybko się zreflektowała i uszła z życiem Pogadałam z rozsądnym lekarzem, przyjmie mnie w przyszłym tygodniu, powiedział, że te wyniki to jakieś szaleństwo. Staram się o tym nie myśleć, po pierwszych się mega stresowałam, teraz już przestaję wierzyć, że oni w tym laboratorium wiedzą, co badają.

Co za dzień...
Nie narzekaj - aktywny maluch to świetny widok.

Co do wyłudzania kasy za badanie, to ostatnio miałam podobną sytuację w przychodni endokrynologicznej, tylko chciała zyskać mniej, a mianowicie 5 zł za pobranie, a też lekarza zlecającego ma za ścianą. Jak mi jutro znów z czymś takim wyskoczy, to jej powiem, że zapłacę, ale ma mi wystawić rachunek, a ja go wyślę do NFZ. I to też takie pielęgniarki, że siedzą i gadają, a każdy pacjent musi najpierw usłyszeć, że terminy są bardzo odległe, a później okazuje się, że jakiś wolny się znajduje... o ile zrezygnowany nie wyjdzie z przychodni. Życzę powodzenia w rozwikłaniu zagadki toxo. Może to tylko błąd laboratorium.


Ja się dziś czuję znacznie gorzej, niż w ostatnich dniach - słabłam po 2-3 minutach stania np. w aptece, ale podobno jest bardzo wysokie ciśnienie, a pamiętam, że w lutym też miałam jeden aż tak zły dzień, a na końcu usłyszałam, że od dawna nie było tak wysokiego, więc zrzucam to na pogodę.

Edytowane przez Maciejka__
Czas edycji: 2012-02-10 o 01:05
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 21:09   #3378
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
U mnie nie ma wad, a i lat tylu nie mam i miałam normalnie robione
może Ci to jakoś zaliczyli jako zwykłe USG
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 21:17   #3379
branzoletka
Branzoletka
 
Avatar branzoletka
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 887
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Dziewczynki ja tylko się przywitam, bo nadrobić nie dam rady, bo i tak na chwile wpadłam Wczoraj omal nie spaliłam mieszkania Zostawiłąm na gazie gulasz i pojechaliśmy do meblowego... Jak wróciliśmy było siwo, że siekiere powiesić, kot ledwo przeżył myślę
Więc od wczoraj walczymy ze smrodem spalenizny, wietrzymy w te mrozy, ja wszystko myję, dosłownie wszystko na czym mógł osiąść tłusty śmierdzący osad- mam dość
Na dodatek zaczęliśmy wczoraj wymieniać wannę, co jest porażką, bo syf dodatkowy
Jeszcze jutro na badania genetyczne i dzisiaj poszły rzeczy do prania w których pojedziemy i wykąpiemy się przed u mamy tż, bo śmierdzimy od stóp do głów Ech mówię wam, jak nie urok to sr....ka
Leci piękny film na Polsacie "9 miesięcy" idę oglądać. Buziaki wam
__________________
10.05.2014- ost.rozjasnianie i zapuszczanie naturalek

15.10.2014- Leń ćwiczy

27.12.2014.


przepraszam ale pisze z klawiatòry bez polskich znakòw

13.08.12 mój mały cud
branzoletka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 21:21   #3380
anna99302
Zadomowienie
 
Avatar anna99302
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 897
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Tak czytam o Waszych USG i bardzo Wam wszystkim gratuluję!
Tak bardzo nie mogę się już doczekać swojego! Nie myślę o niczym innym a jeszcze 6 dni!!!! DAMN IT!!!!

---------- Dopisano o 21:21 ---------- Poprzedni post napisano o 21:19 ----------

Cytat:
Napisane przez branzoletka Pokaż wiadomość
Dziewczynki ja tylko się przywitam, bo nadrobić nie dam rady, bo i tak na chwile wpadłam Wczoraj omal nie spaliłam mieszkania Zostawiłąm na gazie gulasz i pojechaliśmy do meblowego... Jak wróciliśmy było siwo, że siekiere powiesić, kot ledwo przeżył myślę
Więc od wczoraj walczymy ze smrodem spalenizny, wietrzymy w te mrozy, ja wszystko myję, dosłownie wszystko na czym mógł osiąść tłusty śmierdzący osad- mam dość
Na dodatek zaczęliśmy wczoraj wymieniać wannę, co jest porażką, bo syf dodatkowy
Jeszcze jutro na badania genetyczne i dzisiaj poszły rzeczy do prania w których pojedziemy i wykąpiemy się przed u mamy tż, bo śmierdzimy od stóp do głów Ech mówię wam, jak nie urok to sr....ka
Leci piękny film na Polsacie "9 miesięcy" idę oglądać. Buziaki wam
O BOZE! Dobrze, że Wam się nic nie stało. Biedny kiciulek. Byliscie u weta? POdobno koty bardzo szybko łykają dym...
anna99302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 21:21   #3381
Maciejka__
Zakorzenienie
 
Avatar Maciejka__
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 222
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez nynka87 Pokaż wiadomość
ona wciąż jęczy że oni nie mają pieniędzy, tylko 2 emerytury, ze prawie wszystko jej idzie na leki... ok więc niech się nie dokłada ale jak jakiś czas temu zapadła wizja wesela brata TŻ to ona stwierdziła że TŻ powinien mu dać trochę kasy bo tamten nie ma...

Jak brata nie stać na wesele, to niech zrobi mniejsze, a jeśli "MUSI" mieć duże, to - tak jak powiedział Twój mąż - niech dołoży teściowa, a nie Wy!

Soleika - jak czujesz się na siłach, to obiady faktycznie powinnaś robić, ale zakupy powinien dźwigać brat. Jeśli nie potrafi nic kupić nawet z kartką w ręku, to niech chodzi z Tobą, a jego przyszła żona jeszcze Ci za tą naukę podziękuje.

Edytowane przez Maciejka__
Czas edycji: 2012-02-09 o 21:25
Maciejka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 21:29   #3382
nel_a
Zakorzenienie
 
Avatar nel_a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Wiadomości: 6 708
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Fajna strona z popularnością imion: http://gorny.edu.pl/imiona/
niektóre wręcz szokujące.

-jak wasza córcia ma na imię
-Mrówka -pozycja 299

a syn Kolin Belzebub

__________________
Emilowe całusy


Edytowane przez nel_a
Czas edycji: 2012-02-09 o 21:36
nel_a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 21:34   #3383
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez Sala Pokaż wiadomość
O, nie jesteś sama zupełnie. Teściów mam rewelacyjnych, naprawdę, nieba by nam przychylili, a do tego są absolutnym ideałem dyskrecji, niewtrącania się, żadnych rad, nieproszonych opinii na każdy temat. A z kolei z moją rodziną zmuszeni byliśmy, podobnie jak Ty ze swoją, zerwać stosunki... Ech, niektórzy nie dojrzeli niestety do tego, żeby mieć dorosłe dzieci
ładnie powiedziane. Trafnie.
Bo faktycznie - moja matka dała mi cudowne, pełne miłości i poczucia bezpieczeństwa dzieciństwo. Problemy zaczęły się z chwilą, gdy byłam już na tyle dorosła, by nie tylko mieć własne zdanie, ale i móc wg niego postępować. Wtedy nagle wszystko było źle: moje pasje, moi przyjaciele, moje wykształcenie, każdy mój wybór. Wszystko. Nie mogła mi już niczego zabronić, ale zatruwała, wykpiwała, wyszydzała, wyśmiewała.

Wiem (teraz!), że nie jestem sama, choć długo myślałam, że owszem. Nawet nie przyszło mi do głowy, jak wiele osób boryka się z podobnym problemem. Aż przyjaciółka wysłała mi jeden artykuł, drugi (np. "Kiedy potwór znika" - http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-...wor_znika.html , "Nie kocham cię, mamo" http://zdrowie.onet.pl/psychologia/n...2,artykul.html ) czy kilka innych. Przeczytałam, pokiwałam ze zrozumieniem głową, zasmuciłam się po raz tysięczny ale... uspokoiłam, że właśnie nie jestem sama, że nie jestem nienormalna i nieludzka (o co się podejrzewałam), bo na pytanie znajomych, czy nie tęsknię za matką, musiałam szczerze odpowiadać: nie.

Sala, czy powiedziałaś swoim rodzicom, że jesteś w ciąży? jeśli nie - zamierzasz? jeśli tak - co dalej? ja uznałam, że uczciwie będzie ich poinformować i... znów mam dość. Znów się zrobiła aktywna, wszystkowiedząca, znów sypie złośliwościami typu "no ja doprawdy podziwiam twoją cierpliwość..." (chodziło o fakt, iż lekarz w 14 tygodniu ciąży nie był zbyt chętny do określania płci - znam ją, i wiem, że już poddaje w wątpliwość umiejętności jednego z najlepszych specjalistów ds. diagnostyki prenatalnej w moim mieście - ona wie przecież "lepiej" a mnie szlag trafia ), znowu po kilku latach spokoju otwierając pocztę czy słysząc dzwonek telefonu aż się cała spinam.
Ech, chciałam, by moje dziecko miało dwie babcie. Ale chyba nie kosztem mojego zdrowia psychicznego


Cytat:
Napisane przez chmielinka Pokaż wiadomość
ale nie miałam pomiarów tak jak niektóre dziewczyny na genetycznym czyli przezierności, czy kości nosowej.. lekarz mówił że na tym sprzęcie nie widać. Jak myślicie, powinnam iść na jakieś lepsze USG? czy może zainwestować dopiero na połówkowym?
też radziłabym ci pójść na lepsze. Dla twojego własnego spokoju. Ja na tym etapie ciąży robiłam wszystko co można - i choć wiem, że 100% pewności będę miała dopiero po porodzie (choć może nawet wtedy nie do końca), to nie żałuję ani centa wydanego na te badania. Bo jakoś się tak uspokoiłam, wyciszyłam niepokoje

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Co do sera zdania są podzielone ale jakiś czas temu doszłyśmy do wniosku, że kawałek takiego sera z pasteryzowanego mleka od czasu do czasu nie zaszkodzi. Kilka dni temu widziałam program o dzieciach na TVN Style i tak mówili, że ser pleśniowy można tylko musi być świeży, czyli trzeba go zjeść praktycznie od razu po przyniesieniu ze sklepu.
Z makrelą bym jednak nie ryzykowała
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
zgadzam się jeśli ser pleśniowy z mleka pasteryzowanego i świeży, to nie zaszkodzi. A makreli też bym nie ryzykowała jeść
a ja z kolei prędzej makreli bym się nie bała! - przetwórstwo rybne nie jest, co prawda, moim hobby, ale słyszałam, że makrela jest rybą wędzoną na gorąco (zbyt tania, by w jej przypadku opłacalny był długi i kosztowny proces wędzenia na zimno) - dlatego jest niby bezpieczna



Cytat:
Napisane przez nicki86 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a co myślicie o chustach do noszenia? Ja chyba się zaopatrzę w taką,nie mam piwnicy,ani garażu a nie widzi mi się na krotki spacer , albo do sklepu lub do mamy która mieszka 5 min drogi ode mnie tachać wózek z 3 pięta. Moja kuzynka bardzo sobie chwaliła, że dzidziolek zasypiał jak tylko go wkładała
mam zamiar kupić - z tego samego powodu: nie uśmiecha mi się za każdym razem (gdy zapomniałam np. kupić śmietanę, a mąż w pracy) targać wózek z 3 piętra

Cytat:
Napisane przez hanjah Pokaż wiadomość
Nie pisałam Wam chyba co mi się dziś śniło?
Skończyłam LO prowadzone przez zakonnice. W tym roku wypada nam 10-lecie matury. W mojej szkole jest taki zwyczaj, że dziewczyny spotykają się na takim zjeździe co 5 lat. W tym roku się nie załapię niestety, bo spotkanie wypadnie gdzieś między majem a sierpniem
No i dziś mi się śniło że pojechałam na ten zjazd. I rozmawiałam z moją wychowawczynią-zakonnicą. Mówię jej że jestem w ciąży, a ona do mnie: to chodź mi pokaż brzuch-pokaż mi tego chłopaka
I teraz nie wiem czy to sen przepowiadający chłopca właśnie, czy może na odwrót-dziewczynkę
hehe, mam podobne wątpliwości
- dzień przed zrobieniem testu śniło mi się, że wyszedł negatywny: w rzeczywistości okazało się na odwrót.
- jakiś tydzień później śniło mi się, że zaczynam krwawić, że poroniłam: w rzeczywistości ciąża rozwijała się jak najbardziej prawidłowo.
-przedwczoraj przyśniło mi się, że na usg połówkowym lekarz przepowiedział chłopaka. Już chyba nie muszę mówić, co wydaje mi się, że naprawdę będzie

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
haha no np. Margarita dla dziewczynki albo Jeżyna...Boże biedne dziecko by było
no, a Master dla chłopca i mamy parkę jak z Bułhakowa
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 21:37   #3384
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
Fajna strona z popularnością imion: http://gorny.edu.pl/imiona/
Soleika już nam kiedyś to pokazywała i nawet na pierwszej stronie pod hasłem Imiona dla naszych kruszynek jest ten link A fakt faktem niektóre imiona są niesamowite Mój faworyt to nadal Żyraf...

Cytat:
Napisane przez Maciejka__ Pokaż wiadomość
Pan z inspekcji pracy mówił, że pracodawca ma prawo żądać zaświadczenia o ciąży, a lekarz nadal twierdzi, że jak jestem na zwolnieniu, to zdecydowanie nie, ale wypisał, tylko musiałam zejść do rejestracji przychodni i zapłacić 20 zł. Poprosiłam o ten świstek, żeby mieć spokój i wysłałam razem ze zwolnieniem, chociaż bardziej wierzę lekarzowi.
Zdzierstwo Za każdego świcha chcą kasę... A przy takim zaświadczeniu to ani się nie napracował...
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 21:42   #3385
muminek82
Wtajemniczenie
 
Avatar muminek82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez branzoletka Pokaż wiadomość
Dziewczynki ja tylko się przywitam, bo nadrobić nie dam rady, bo i tak na chwile wpadłam Wczoraj omal nie spaliłam mieszkania Zostawiłąm na gazie gulasz i pojechaliśmy do meblowego... Jak wróciliśmy było siwo, że siekiere powiesić, kot ledwo przeżył myślę
Więc od wczoraj walczymy ze smrodem spalenizny, wietrzymy w te mrozy, ja wszystko myję, dosłownie wszystko na czym mógł osiąść tłusty śmierdzący osad- mam dość
Na dodatek zaczęliśmy wczoraj wymieniać wannę, co jest porażką, bo syf dodatkowy
Jeszcze jutro na badania genetyczne i dzisiaj poszły rzeczy do prania w których pojedziemy i wykąpiemy się przed u mamy tż, bo śmierdzimy od stóp do głów Ech mówię wam, jak nie urok to sr....ka
Leci piękny film na Polsacie "9 miesięcy" idę oglądać. Buziaki wam
o jej dobrze że Wam się nic nie stało,co za przeboje!
Kochana życzę żeby wam się szybko udało ogarnąć mieszkanie i kota i mocno trzymam kciuki za jutrzejsze usg
muminek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 21:52   #3386
linzey
Rozeznanie
 
Avatar linzey
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 528
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Halo dzisiaj tylko się witam i wracam do lożka
Jakies choróbsko chce mnie dopaść
Cytat:
Napisane przez luby957 Pokaż wiadomość
Witam wieczorowa pora

Pediatra dała nam skierowanei do poradni gastroendorologicznej czy cos w tym stylu, dala tez skier na analize moczu. Powiedziałą tez ża pomoże nam się dostac wcześneij do poradni bo wie ze trzeba sporo czekać, także wziała sobei mój nr i ma się odezwać w piatek a najpóźniej w w poniedziałek. Bardzo chce żeby ja lekarz ze szpitala dzieciecgo ja obejrzal i zrobil usg, tajze mam nadzieje ze w przeciagu tyg wszytko sie okaze co i jak dalej bedzie z Mała.
Trzymam kciuki za szybką wizyte u specjalisty i oby pomógł małej

Cytat:
Napisane przez Paula SHIN Pokaż wiadomość
Noworodkowi zmieniasz srednio co karmienie. Czyli co 2-3 godziny. W zaleznosci od ilosci kup moze byc czesciej Podobno (nie wiem, nie karmilam) przy karmieniu piersia moze byc i 10 kup dziennie.
Mi sie wydaje, ze paczka ok. 20sztuk wystarcza na ok. 2 dni w porywach do 3. Za dobrze nie pamietam.
Ja karmiłam piersią i bywało że do 8 kupek mala robiłaOgólne tak 8-10 pampków dziennie trzeba liczyć

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Ooo a od czego zalezy jaką dawke zaleci?Od wcześniejszych wyników krwi czy widzi mi się?
75 jest bardziej wiarygodna. Niektórzy lekarze dają 50 gdy prawdopodobieństwo cukrzycy jest male.W tamtej ciąży też miałam 75 i w tej też mam zlecone na za 2 tyg. bleeeee

Cytat:
Napisane przez anna99302 Pokaż wiadomość
A na co ta cytrynka?
Bez cytrynki na to badanie ani rusz!!!!To tak jakbys miała wypic szklankę ciepłej wody z połową szkl cukru

Cytat:
Napisane przez KarolinaPW Pokaż wiadomość
Oooo, nie wiedziałam o tym dniu pizzy, zaraz zadzwonię do męża, żeby kupił po drodze
Domowa (podobnie jak ciasto drożdżowe) to dla mnie wiedza tajemna nigdy mi nie wyszła
Polecam ten przepis.Jest najlepsiejsiejszy i mi zawsze wychodzi
http://www.video-kuchnia.pl/video/62.../Pizza-przepis Polecam

Cytat:
Napisane przez marta_86 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny! Nie wiem od czego mam zacząć nadrabianie:P My epopeję stworzymy w takim tempie Mam do Was pytanie...Jak się odnosicie do jedzenia sera pleśniowego, albo makreli wędzonej? Tak za mną chodzi....ale trochę się boję;/ A wizyta dopiero 16;/ Pozdrawiam
Ser pleśniowy ten tani jest z mleka pasteryzowanego czyli ok a makrela jest wędzona na gorąco a zabroniona jest rybka wędzona na zimno np losoś. Ja makrelkę wsuwam przynajmniej raz na tydz-dwa.

Cytat:
Napisane przez buena Pokaż wiadomość
Dziś miałam wizytę. Dzidzia ma 8 cm i machała rączką, nawet się odbiła. Ależ jestem szczęśliwa, że wszystko jest dobrze. Następną wizytę mam w dzień kobiet.
Gratuluje
linzey jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 21:53   #3387
chce_byc_mama
Zakorzenienie
 
Avatar chce_byc_mama
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Preston UK
Wiadomości: 8 967
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

ale jestem zmeczona
__________________
Szczescie sie do mnie usmiechnelo

Amelcia
chce_byc_mama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 21:54   #3388
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Cytat:
Napisane przez branzoletka Pokaż wiadomość
Dziewczynki ja tylko się przywitam, bo nadrobić nie dam rady, bo i tak na chwile wpadłam Wczoraj omal nie spaliłam mieszkania Zostawiłąm na gazie gulasz i pojechaliśmy do meblowego... Jak wróciliśmy było siwo, że siekiere powiesić, kot ledwo przeżył myślę
Więc od wczoraj walczymy ze smrodem spalenizny, wietrzymy w te mrozy, ja wszystko myję, dosłownie wszystko na czym mógł osiąść tłusty śmierdzący osad- mam dość
Na dodatek zaczęliśmy wczoraj wymieniać wannę, co jest porażką, bo syf dodatkowy
Jeszcze jutro na badania genetyczne i dzisiaj poszły rzeczy do prania w których pojedziemy i wykąpiemy się przed u mamy tż, bo śmierdzimy od stóp do głów Ech mówię wam, jak nie urok to sr....ka
Leci piękny film na Polsacie "9 miesięcy" idę oglądać. Buziaki wam
Dobrze, że nie doszło do pożaru Ogarniecie za niedługo ten bajzel i będziecie się z tego śmiać A póki co dużo sprzątania przed Wami...

Chociaż ja nie jestem lepsza. Kiedyś wybieraliśmy się z małżem na karaoke. Ja gotowałam zupę na następny dzień więc powiedziałam mu, że jak chce to może iść wcześniej, a ja za jakieś 40 minut przyjdę do niego. Ugotowałam zupę ubrałam się i poszłam. Bawiliśmy się super i beztrosko wróciliśmy do domu chwilę przed północą. Jak zobaczyłam lekko uchylone drzwi do naszego mieszkania to zamarłam...
Mieliśmy najgorsze myśli - włamanie i opędzlowane mieszkanie. Na szczęście nic się nie stało. Włamania nie było, tylko ja nie zamknęłam drzwi. Zostały lekko uchylone
Od tej pory mam schiza na tym punkcie. Bardzo często wracam, żeby sprawdzić czy je zamknęłam. A jak już jestem poza domem to i tak jeszcze kilkakrotnie o tym myślę...
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 21:59   #3389
pumas
Zakorzenienie
 
Avatar pumas
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: z mojego przytulnego kąta
Wiadomości: 8 424
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Branzoletka, niezle nawojowaliscie... dobrze, ze ostatecznie nic się nie stało !!!!!!!!!!!!!!!

Witam się tylko i lecę spać, jutro już piątek !! hurra!
pumas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-09, 22:05   #3390
Soleilka
Zakorzenienie
 
Avatar Soleilka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Tarnobrzeg, woj. podkarpackie
Wiadomości: 15 086
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 cz III

Byłam na pizzy z TŻ... u mojej mamy
__________________
Mężczyzna mojego życia

Bloguję
Soleilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:20.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.