Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII. - Strona 163 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytyuł do kolejnej części naszego wątku
Uśmiechamy się radośnie, bo zaraz witamy wiosnę. 5 11,36%
Ząbek tu, ząbek tam , ale jeszcze czadu mamie dam 10 22,73%
Dietka rozszerzona, mama zadowolona a ja poznaje nowe smaki, bo już nawet jem buraki 7 15,91%
Poznajemy smaki nowe i jesteśmy przez to zdrowe ! 2 4,55%
RosnąRączki,RosnąNóżkiTo też czas zębowej wróżki, baba,baba wciąż słyszymy i na wiosnę sie cieszymy. 12 27,27%
Pół roczku już mamy i siadać, pełzać zaczynamy! Mamusie VII-VIII. 8 18,18%
Głosujący: 44. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-12, 15:14   #4861
Naataaszkaa
Raczkowanie
 
Avatar Naataaszkaa
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 357
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
pozatym dziś postanowiłam rano dać mu do polizania jabłuszko
(obraną połówkę)
w pewnym momencie zauwałyłam że udało mu sie ukryść bezzebnymi dziąsłami kawałeczek
wiec jak najszybciej chciałam mu wyciągnąć to z buzi
on sie wystraszył zaczął sie krzusić
nagle przestał oddychać zrobił się sino bordowy
zaczełam wołać męża
przełożyłam Jaśka przez kolano i klepałam w plecki
po czym on połknął ten kawałek
i sie rozpłakał, po kilku chwilach sie uspokoił
a ja jeszce przez godziną chodziłam roztrzęsiona
Współczuję przeżycia! Musiałaś się niezłego stracha najeść.. całe szczęście, że dobrze się skończyło

Ja dzisiaj miałam podobnie.. Hania dorwała gazetę i na chwilę się zagapiłam w tv a ona kawałek tej gazety odgryzła i od razu taki odruch wymiotny się pojawił.. zaczęła jej ślina lecieć z buzi.. i dopiero jak ją przełożyłam głową w dół i palcem jej jakoś wyciągnęłam.. masakra!! Jaka ja łupia jestem, że w porę nie zobaczyłam.. a to od razu się przykleiło daleko do podniebienia

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Edit: Nataszko ja dicoflor dosypywałam do mleka. Bonajpierw miałam w saszetce, a potem kupiłam ten nby od 3 lat w kapsułkach, otwierałam i wsypywałam do mleka.
Cytat:
Napisane przez Lili 83 Pokaż wiadomość
Ja miałam Dicoflor w saszetkach i rozrabiałam z wodą, 20ml wody.
Dziękuję za odpowiedź


U nas jakby troszkę lepiej.. póki co gorączki nie ma i nawet ładnie zjadła mleczko.. trochę marudna jest, ale pewnie to gardełko jej dokucza..

A ja padam z nóg.. drugą noc nie śpię..

Obejrzałam przed chwilą ten Paranormal activity.. no i czuję, że będę miała masakrę jak mi się to w nocy przypomni.. naprawdę się bałam! Te nocne nagrania mnie przerażały.. końcówka do dupy tylko.. brrrrr
Naataaszkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 15:20   #4862
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Hej kochane, melduję, że żyję, przyjechał M. wczoraj i straram się spędzić z nim trochę czasu, tymbardziej, żę dziś w nocy już jedzie...

U nas to samo, Igor chory jeszcze, jutro jadę znów do kontroli.
W ogóle nie chce mi pić Hippa, nic a nic, więc spróbuję z innym mlekiem, padło na jedno z tańszych - Bebiko...zobaczymy...
Ale tak czy siak chciałam zmienić, bo wychodzi taniej.
Właśnie M. poszedł po nie do Biedry.
Całuski kobietki.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 15:27   #4863
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość

Wogole witajcie po polnocy - wlasnie mialam mega SZOK
siedze sobie z Wami i nagle slysze u gory potworny huk a zaraz krzyki Szwagierki, zerwalam sie lece do nich do drzwi zamkniete wale stukam. Okazalo sie ze szwagier poszedl siusiu i stracil przytomnosc i wpadl do wanny, szwagierka sie zerwala go ratowac, wyje.. sie na rozchlapanej wodzie, obudzila dziecko. Szwagier otworzyl drzwi, kapie woda z niego pytam sie co sie stalo - nie pamietawchodze, szwagierka histeria, maly placze. Wyrwalam jej dziecko z rak uspokoilam, oni sie tez uspokoili i nie wiadomo czemu on zaslabl i wpadl do tej wanny. No wiec jak towarzystwo sie uspokoilo przyszlamale o co kamann. Wypil 3 piwa lacznie
Dobrze, że tylko tak się to skończyło...
Mam wrażenie, że u Was to ciągle się coś dzieje

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Ja tylko wpadłam założyc sondę i zmykam na narty

Dopiero teraz doczytałam, żeby zostawic stary tytuł No nic dogadajcie się
za narty!
Dla mnie też może zostać stary tytuł

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Ja nie śpię od 3
Wstała na karmienie o 12, potem o 3.
Ja nie mogłam usnąć od 3-5 .
Sara o 5.20 wstała.
No. To nic więcej nie napiszę.

Mogę Cię pocieszyć, że ja też nie bardzo wyspana...

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
hej
A ja się właśnie postarzałam o kolejny rok... - nadrobię później bo na razie lecę śniadanie wszamać bo mnie ssie.
Sto lat!
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 15:29   #4864
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
pozatym dziś postanowiłam rano dać mu do polizania jabłuszko
(obraną połówkę)
w pewnym momencie zauwałyłam że udało mu sie ukryść bezzebnymi dziąsłami kawałeczek
wiec jak najszybciej chciałam mu wyciągnąć to z buzi
on sie wystraszył zaczął sie krzusić
nagle przestał oddychać zrobił się sino bordowy
zaczełam wołać męża
przełożyłam Jaśka przez kolano i klepałam w plecki
po czym on połknął ten kawałek
i sie rozpłakał, po kilku chwilach sie uspokoił
a ja jeszce przez godziną chodziłam roztrzęsiona
oj to pewnie oboje się wystraszyliście mocno
Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Ale ja wuważam, że każde dziecko jest indywidualnością, nie ma dobrych rozwiązań dla wszytskich zieci, przede wszytskim trzeba się kierować własną intuicją i poczuciem tego co będzie dla naszego dziecka najlepsze.

i to jest najfajniejsze podsumowanie
Ja też się nie przejmuję. Czasem zje sporo, czasem prawie nic.. no trudno, nic na siłę

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Hej kochane, melduję, że żyję, przyjechał M. wczoraj i straram się spędzić z nim trochę czasu, tymbardziej, żę dziś w nocy już jedzie...

na długo znowu?

fajny wpis znalazłam: http://www.dzieciowo.pl/2012/02/dobr...abkowanie.html
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 15:43   #4865
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Aniu do końca lutego znów .
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 16:01   #4866
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 985
GG do Scio
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Telik ale przeżycie

Agata pełza

Ale się obżarłam (ale dietetycznie )

Biedne te nasze chore maluszki
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 16:08   #4867
SweetAngel1984
Zadomowienie
 
Avatar SweetAngel1984
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 521
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Cytat:
Napisane przez Naataaszkaa Pokaż wiadomość
Dziękuję Wam za kciuki..

Był lekarz.. zapalenie gardła, na szczęście osłuchowo czysto.. mamy antybiotyk.. jestem załamana najgorsze, że nie wiem skąd jej się to wzięło bo nie wychodzimy teraz z nią w takie mrozy.. nikt z nas nie choruje..

Wykupiłam wszystkie leki.. full kasy na to poszło.. najgorsze, że przez to jej chore gardełko ciężko jej cokolwiek połknąć i od razu ma odruch wymiotny.. a ja w tym momencie mam zawał, że ona się dławi

Jak ma temperaturę to wygląda jak wrak dziecka.. usnęła mi na rękach i tak z nią przesiedziałam ponad godzinę bo co kładłam to jej się cofało.. dałam czopek i temp spadła, teraz się już uśmiecha..

W ogóle popłakałam się z tego wszystkiego.. taka niemoc jak się patrzy na własne dziecko które ledwo zipie i nie wiadomo jak mu pomóc.. serce pęka.. mam nadzieję, że szybko nam to minie bo umrę ze strachu o nią

Powiedzcie mi bo zapomniałam dopytać lekarza, jak podawać ten dicoflor? W jakiej ilości rozrabiać?
ojejku...niedobrze...a moze od suchego powietrza bo podobno od tego sa problemy i infekcje drog oddechowych.... masz nawilzacz????

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
pozatym dziś postanowiłam rano dać mu do polizania jabłuszko
(obraną połówkę)
w pewnym momencie zauwałyłam że udało mu sie ukryść bezzebnymi dziąsłami kawałeczek
wiec jak najszybciej chciałam mu wyciągnąć to z buzi
on sie wystraszył zaczął sie krzusić
nagle przestał oddychać zrobił się sino bordowy
zaczełam wołać męża
przełożyłam Jaśka przez kolano i klepałam w plecki
po czym on połknął ten kawałek
i sie rozpłakał, po kilku chwilach sie uspokoił
a ja jeszce przez godziną chodziłam roztrzęsiona
matko ja chyab bym dostala zawalu....to mialas przezycia

Marinko - teraz wiem c oto za bol byc samej z dzieciem w domu..... chyle czola ze tyle czasu wytrzymujesz

A ja dziś dałam Igorzastemu
jabłuszko na tarce ucierane...noi juz byly kawaleczki wiec mamlal sobie ale miny robil przy tym zabojcze
i nie zadlawil sie na szczescie

Edytowane przez SweetAngel1984
Czas edycji: 2012-02-12 o 16:09
SweetAngel1984 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2012-02-12, 16:11   #4868
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

dziękuję Sweet , wiem własnie, że też jesteś z małym sama ( i z babką ). Jestem pewna, że też byś dała radę samej tyle czasu, gdyby nie było innego wyjścia.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 16:16   #4869
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Cytat:
Napisane przez Naataaszkaa Pokaż wiadomość
U nas niestety źle.. Hania od północy znowu gorączkuje.. nic nie spałam.. ona się budziła co chwila, widać, że ją to męczy.. wygląda jakby po niej czołg przejechał.. biedna moja..

Czekamy właśnie na lekarza.. zamówiłam wizytę bo nie mogę patrzeć jak się męczy.. w nocy mi wymiotowała 2 razy.. jestem załamana..

Znowu ma prawie 39 stopni.. trzymajcie kciuki


Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
Sto lat dla Dawidka i Dominika!!!!

Ja też się dołączam do życzeń!

Cytat:
Napisane przez alibany Pokaż wiadomość
chciałabym w tym mcu wybrać się do brafitterki, bo żaden biustonosz, który mam w szafie nie pasuje teraz na mnie...Nie mam pojęcia jaki rozmiar mam Ciekawe jakby wyglądały po 2 latach karmienia Chyba w ogóle by ich nie było
Nie chcę o tym nawet myśleć. Już się przyzwyczaiłąm, że mam biust

Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość
Ja nigdy nie paliłam bo było mi szkoda kasy patrząc na mojego Tża zauważyłam że to okropnie czepliwe dziadostwo
Ja też nigdy nawet nie próbowałąm palić. Po prostu nie czułam takiej potrzeby. Nie lubię zapachu papierosów

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
U nas dalej jedzeniewo nieciekawie, ale chociaż dwie minuty rano pociągnął, bo wczoraj to nic. A zęby cora bliżej, myślę że w przeciągu kilku dni się przebije któryś i wreszcie ulży mojemu biedactwu

Dziś jedziemy do znajomych na pogaduszki i obiad, no i Tymka im przedstawić, bo jeszcze nie mieli tej przyjemności Oni mają dwie córeczki: 3- i 5-latkę i ciekawa jestem jak Tymek zareaguje na takie dzieci. Jakoś tak podskórnie przeczuwam, że będzie zafascynowany
Życzę, żeby zęby szybko wyszły!
Patryk też czasem am takie coś, że chce jeść, ale przed cycem się broni jak może A zębów następnych nie widać
Ciekawe jak Wam się uda wizyta.

Cytat:
Napisane przez Naataaszkaa Pokaż wiadomość
Powiedzcie mi bo zapomniałam dopytać lekarza, jak podawać ten dicoflor? W jakiej ilości rozrabiać?
Ja miałąm dicoflor w kropelkach i wtedy chyba 5 kropli dziennie...
Dużo zdrówka życzę!

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
pozatym dziś postanowiłam rano dać mu do polizania jabłuszko
(obraną połówkę)
w pewnym momencie zauwałyłam że udało mu sie ukryść bezzebnymi dziąsłami kawałeczek
wiec jak najszybciej chciałam mu wyciągnąć to z buzi
on sie wystraszył zaczął sie krzusić
nagle przestał oddychać zrobił się sino bordowy
zaczełam wołać męża
przełożyłam Jaśka przez kolano i klepałam w plecki
po czym on połknął ten kawałek
i sie rozpłakał, po kilku chwilach sie uspokoił
a ja jeszce przez godziną chodziłam roztrzęsiona
Wcale się nie dziwię, że tak się wystraszyłaś... Mi kiedyś Mały zakrztusił się się syropem...
A jak Jaś reaguje na smak jabłka? Bo mój to strasznie się krzywił, aczkolwiek był bardziej nim zainteresowany niż taką papką ze słoiczka.

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Co do blw. Podstawowa zasada to to, ze do roku jedzenie traktujemy wyłącznie jako dodatek do mleka - nie posiłek. Bo tak naprawde więcej jedzenia ląduje na podłodze, włosach, ubraniu itd. i nie ma szans dziecko się ne naje. Po drugie blw to nie to samo co dawanie do ręki - to dawanie wyboru, dziecko ma wybór. A po trzecie dziecko powinno jesc razem z rodzicami (najlepiej to samo) czyli jak dziecko ma ziemniaczki, marchewke, mięsko to rodzice powinni z nim siedzieć przy stole i razem zajdać, zeby dziecko poprzez obserwacje naśladowało rodziców.
U nas najczęściej jest tak. Na pewno stosowałabym tą metodę, jeśli dziecko byłoby niejadkem. Natomiast ja nie mam z tym problemu, tak jak nie mam parcia zeby Agata zjadła wszytsko co jej naszykuje. Ostatnio w ogóle nie ma ochoty na jedzenie łyżką. wiec je bardzo malutko. Ale u ns często (bo nie zawsze) jest tak, ze A. dostaje zupke a jak M. przyjdzie z pracy to siadamy do stołu razem z Agatką i my jemy swoje ona swoje.
Z tym, ze osatatnio zraziłam się, ze mi tym bananem zaczęła się krztusić i nie daje. tylko chrupaska. Ale w zupce ma pokrojoną w kosteczke marchewke, zidelcowane warzywa i posiekane mięso.

I Ania ma racje zbyt długie jedzenie papek jest jedną z przyczyn wad wymowy, dodatkowo im szybciej dziecko dostaje grudki tym szybciej jego jelita zaczną lepiej funkcjonować.

Ale ja wuważam, że każde dziecko jest indywidualnością, nie ma dobrych rozwiązań dla wszytskich zieci, przede wszytskim trzeba się kierować własną intuicją i poczuciem tego co będzie dla naszego dziecka najlepsze.
Wiecie, jak bardzo się cieszę, że tak piszecie? Bo moje dziecko nie traktuje tych papek jako oddzielnego posiłku Dzisiaj wróciłam z kościoła i był głodny, więc szybko odgrzałam jakąś papkę. Jadł z wielką ochotą, po czym po kilku łyżeczkach przypomniał sobie, że jest głodny i kategorycznie zażądał cyca Wcześniej zastanawiałam się, że może daję mu te jedzonko, gdy nie jest za bardzo głodny... I nie chodziło o to, żeby się napić, tylko o jedzenie UU
Herbatek i wody też nie chce pić. Kleiku zje najwyżej 50ml (więc nawet nie odciągam więcej mleka, bo po co?)... Nie zmuszę go do jedzenia, tylko cierpliwie daję, ile on chce i co on chce... Jak czytam, ile niektóre dzieci zjadają, to mój Mały co najmniej słabo przy nich wypada...

---------- Dopisano o 17:16 ---------- Poprzedni post napisano o 17:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Aniu do końca lutego znów .

Ruszyłaś coś z pisaniem pracy?

Edytowane przez mamad1
Czas edycji: 2012-02-12 o 16:18
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 16:22   #4870
SweetAngel1984
Zadomowienie
 
Avatar SweetAngel1984
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 521
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
dziękuję Sweet , wiem własnie, że też jesteś z małym sama ( i z babką ). Jestem pewna, że też byś dała radę samej tyle czasu, gdyby nie było innego wyjścia.
oj i chyba wykrakałas bo na to sie wszystko zapowiada......

a Twój Tż to ta kcały czas w delegacjach???
SweetAngel1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 16:48   #4871
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

mamad tak, i to dzięki Twoim wskazówkom. Nawet nie wiesz, jak jestem Ci wdzięczna. Potem jeszcze się odezwę na pw, ale jak Igor uśnie, oki ?

sweet cały, cały czas... Przez prawie 1,5 miesiąca był tylko 4 dni w domu ( dwa weekendy )... masakra jest czasem, takiego mam doła, jak stąd do Warszawy. Ale jakoś lecą godziny i mijają dni
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."

Edytowane przez Marina1
Czas edycji: 2012-02-12 o 16:50
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-02-12, 16:49   #4872
Naataaszkaa
Raczkowanie
 
Avatar Naataaszkaa
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 357
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Agata pełza



Widzę, że wiele z nas ma już za sobą przeżycia związane z dławieniem.. mi osobiście ciary przechodzą na myśl o tym.. panicznie boję się, że ona będzie w końcu normalnie jeść.. schizę mam na tym punkcie..

Dużo zdrówka dla wszystkich choruszków u nas znowu marudzenie do potęgi.. ząb do tego wszystkiego się przebija.. już go widać..

A ja po prostu padam na twarz.. mogłabym zasnąć na stojąco..
Naataaszkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 16:55   #4873
mamad1
Zadomowienie
 
Avatar mamad1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 749
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Cytat:
Napisane przez Naataaszkaa Pokaż wiadomość
Widzę, że wiele z nas ma już za sobą przeżycia związane z dławieniem.. mi osobiście ciary przechodzą na myśl o tym.. panicznie boję się, że ona będzie w końcu normalnie jeść.. schizę mam na tym punkcie..
A nigdy Ci się nie zdarzyło zakrztuszenie mleczkiem?
mamad1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 16:56   #4874
SweetAngel1984
Zadomowienie
 
Avatar SweetAngel1984
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 521
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
mamad tak, i to dzięki Twoim wskazówkom. Nawet nie wiesz, jak jestem Ci wdzięczna. Potem jeszcze się odezwę na pw, ale jak Igor uśnie, oki ?

sweet cały, cały czas... Przez prawie 1,5 miesiąca był tylko 4 dni w domu ( dwa weekendy )... masakra jest czasem, takiego mam doła, jak stąd do Warszawy. Ale jakoś lecą godziny i mijają dni
no to jest nasz juz dwie.... a w jakiej firmie pracuje moze w tej samej co moj Tż
SweetAngel1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 17:07   #4875
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

sweet właśnie też się zastanawiałam w klubie, bo szerzej opisałaś sytuację hehe. Teraz pracuje na zlecenie dla CFE Polska.
__________________
"...- Taki jest los kobiety. Musisz ugotować obiad z tego, co masz w kuchni. Musisz nauczyć się udawać podniecenie. To akt, pozwól, że Ci powiem, samczy akt. A gdy dojdziesz do perfekcji jesteś już stara. Młodość wyparowuje jak rosa, która rodzi się rano, a ginie po południu."
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2012-02-12, 17:38   #4876
Naataaszkaa
Raczkowanie
 
Avatar Naataaszkaa
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 357
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Cytat:
Napisane przez mamad1 Pokaż wiadomość
A nigdy Ci się nie zdarzyło zakrztuszenie mleczkiem?
Na szczęście nie..

Cytat:
Napisane przez SweetAngel1984 Pokaż wiadomość
ojejku...niedobrze...a moze od suchego powietrza bo podobno od tego sa problemy i infekcje drog oddechowych.... masz nawilzacz????
Nie mam nawilżacza, staram się wietrzyć, nie robić za gorąco.. do tej pory nie było problemów..


Dałam jej antybiotyk i wszystko zwróciła.. masakra.. choroba u takich maluszków to koszmar.. już nie wiem jak jej podawać te leki, żeby połknęła.. nie nadaję się
Naataaszkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 17:38   #4877
blondynkapoznan
Zakorzenienie
 
Avatar blondynkapoznan
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Mój sposób na kryzys: Jem spleśniały ser, piję stare wino i jeżdżę autem bez dachu.
Wiadomości: 9 984
GG do blondynkapoznan
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

dziewczyny mi chyba przyszło zapalenie krtani
jutro muszę iść do lekarza.Oby szybko przeszło.
blondynkapoznan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 17:52   #4878
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 884
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Cytat:
Napisane przez Naataaszkaa Pokaż wiadomość
Dałam jej antybiotyk i wszystko zwróciła.. masakra.. choroba u takich maluszków to koszmar.. już nie wiem jak jej podawać te leki, żeby połknęła.. nie nadaję się
Nadajesz się, nadajesz. Weź się w garść, będzie dobrze.

---------- Dopisano o 18:52 ---------- Poprzedni post napisano o 18:51 ----------

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
dziewczyny mi chyba przyszło zapalenie krtani
jutro muszę iść do lekarza.Oby szybko przeszło.
Zdrówka!
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 17:54   #4879
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Najwazniejsze:

Dominik, Dawid sto lat chłopcy!!!

Beatko - tobie równiez wszystkiego najlepszego

My z Emilem dziękujemy wszystkim za życzenia z okazji skończonego półroczku:roz a:

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość

A mnie cały wieczór nie było, bo sobie film oglądaliśmy. Pierwszy raz odkąd Tymek jest na świecie Dziś była polska premiera tej nowej części "Zmierzchu" na DVD, więc od razu poleciałam do sklepu i kupiłam Bo ten filmy (te filmy w zasadzie) mają nade mną magiczną moc Biby głupiutkie, dla nastolatek, takie na siłę i do bólu schematyczne, ale je uwielbiam I niesamowicie się wzruszam oglądając je. Chyba mi się wampir Pattison tak rzucił na umysł
T. się ze mnie śmiał, ale mnie tez sie podobało. co mam mówić że się nie podobało jak się podobało. a niektóre miny Pattisona to i mnie chwytały. nic dziwnego ,że nastolatki go uwielbiają no i jak widże nie tylko nastolatki ja jeszczse mam nadzije, że wpadnę na niego przypadkiem w Londynie
Cytat:
Napisane przez jacieeeee Pokaż wiadomość

Wczoraj wieczorem mieliśmy gości i wpadło mi trochę niedietowego jedzenia Dziś już powróciłam na dobrą drogę, a pozostałości niedojedzonych chipsów i ciasteczek wyrzuciłam do kosza, żeby mnie nie kusiły
no najważniejsze, że się nawróciłaś
Cytat:
Napisane przez alibany Pokaż wiadomość


chciałabym w tym mcu wybrać się do brafitterki, bo żaden biustonosz, który mam w szafie nie pasuje teraz na mnie...Nie mam pojęcia jaki rozmiar mam Ciekawe jakby wyglądały po 2 latach karmienia Chyba w ogóle by ich nie było
ja swój rozmiar określam jako: pełne albo niepełne
Cytat:
Napisane przez Naataaszkaa Pokaż wiadomość
Dzień dobry..

U nas niestety źle.. Hania od północy znowu gorączkuje.. nic nie spałam.. ona się budziła co chwila, widać, że ją to męczy.. wygląda jakby po niej czołg przejechał.. biedna moja..

Czekamy właśnie na lekarza.. zamówiłam wizytę bo nie mogę patrzeć jak się męczy.. w nocy mi wymiotowała 2 razy.. jestem załamana..

Znowu ma prawie 39 stopni.. trzymajcie kciuki

Beatko wszystkiego najlepszego
biedactwo. mam nadzieję, ze wkrótce się jej poprawi. trzymajcie się tam
Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
pozatym dziś postanowiłam rano dać mu do polizania jabłuszko
(obraną połówkę)
w pewnym momencie zauwałyłam że udało mu sie ukryść bezzebnymi dziąsłami kawałeczek
wiec jak najszybciej chciałam mu wyciągnąć to z buzi
on sie wystraszył zaczął sie krzusić
nagle przestał oddychać zrobił się sino bordowy
zaczełam wołać męża
przełożyłam Jaśka przez kolano i klepałam w plecki
po czym on połknął ten kawałek
i sie rozpłakał, po kilku chwilach sie uspokoił
a ja jeszce przez godziną chodziłam roztrzęsiona
NO TO PRZEZYLAS CHWILE GROZY BIEDACZKO
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 18:09   #4880
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 985
GG do Scio
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Mamad i bardzo dobrze ze ne zmuszasz.Zmuszanie to pierwszy krok to wychowania sobie niejadka. Jak Agata przestaje otwierć buzie to kończe posiłek. Nie zabawiam, nie robie samolocików itd. Ostatnio bardzo mało jada. Dziś zjadała niecałe pół duzego słoiczka, kaszki tez podziubała, ale to chyba zęby wychodzą
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 18:17   #4881
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

tylko szybkie dobry wieczor i spadam, bo dzieci wykapac trzeba. nie chce mi sie ogolnie nic, mam faze nicnierobienia i mi z tym dobrze...

oklaski i kciuki kto tam by chciał!
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 19:06   #4882
DaKaro
Zadomowienie
 
Avatar DaKaro
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Mielec/Kielce
Wiadomości: 1 492
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Witam Kobietki.

Brumku dziękuję za pamięć .

Nie pojawiam się na wątku, bo czasu brak. Szukamy mieszkania, ogólnie zamęt jakiś ostatnio, egzaminy i weny też brak.

Mam nadzieję, że uda mi się być z Wami na bieżąco w następnym wątku.

Buziaki .
__________________
23.08.11 - nasza coreczka jest juz z nami

Malwinka
DaKaro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 19:11   #4883
SweetAngel1984
Zadomowienie
 
Avatar SweetAngel1984
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: LBN
Wiadomości: 1 521
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Cytat:
Napisane przez Naataaszkaa Pokaż wiadomość
Na szczęście nie..



Nie mam nawilżacza, staram się wietrzyć, nie robić za gorąco.. do tej pory nie było problemów..


Dałam jej antybiotyk i wszystko zwróciła.. masakra.. choroba u takich maluszków to koszmar.. już nie wiem jak jej podawać te leki, żeby połknęła.. nie nadaję się
oj wiem cos o tym....najgorsz jest goraczka...moj Igi taki byl marny podczas goraczki....w nocy sie tak pocil ze dwa razy byl przebierany a na poduszce plama
moja bidulkowspolczuje
sprobuj moze w strzykawce podac.....

---------- Dopisano o 20:11 ---------- Poprzedni post napisano o 20:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
sweet właśnie też się zastanawiałam w klubie, bo szerzej opisałaś sytuację hehe. Teraz pracuje na zlecenie dla CFE Polska.
Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
dziewczyny mi chyba przyszło zapalenie krtani
jutro muszę iść do lekarza.Oby szybko przeszło.

No u nas juz "cisza nocna"
Igorzasty wykąpany śpi
ja tez po prysznicu
pije herbatke goraca.....
SweetAngel1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 19:17   #4884
CrazyMachine
Zadomowienie
 
Avatar CrazyMachine
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 400
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Ooo w końcu załapałam się na jakąś sondę
Wpadłam złożyć życzenia Natce i Domkowi bo dziś 12, a widzę że i Dawid dziś świętuje. No i jeszcze awansem brawa dla Krystka Vaniliowej na jutrzejsze 7 miesięcy, które świętujemy jak zwykle razem. Ida właśnie odbija się nogami od ściany i przesuwa łóżeczko.... coś nie ma spania. Dała nam popalić przez ten weekend, albo to następne zęby (chyba idą nam dolne dwójki, a na górze jeszcze nic), albo testuje co uda się jej osiądnąć krzykiem. Stawiam na to drugie.
No i muszę kończyć....
CrazyMachine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 19:19   #4885
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Cytat:
Napisane przez Vaniliova11 Pokaż wiadomość
Witam znad góry chusteczek jestem przeziębiona :

Krystek wczoraj mi zastrajkował nie chciał pić mleka . O 18 zjadł jogurt i potem był bardzo śpiący więc wcześniej go wykąpaliśmy i po kąpieli już nie chciał butli płakał i w końcu zasnął myślałam że zaraz sie obudzi i zje ale nie, płacz i strajk . O 22 sprobowałam znowu mu dać mleko ale łyżeczką i znowu nie . Wzięłam i dodałam do mleka kleik kukurydziany i dopiero to zjadł . Spał do 8 i normalnie wypił mleko

Paranormal activiti pare dni temu leciało na hbo i mój Tż sobie oglądał a ja siedziałam w wannie i powiedziałam że nie wyjde z łazienki dopóki nie wyłączy tego
Eve o matko ale sytuacja ze szwagrem
Sweet Krystek jeszcze nie siedzi ale ja dmucham na zimne bo potrafi tak sie turlać i dźwigać dupke że sie boje żeby nie wyleciał
Pieleszka przynajmniej Ty masz wolny wekend
Wampiry moja miłość zaczęła sie od bardzo starego filmu Wywiad z wampirem , ale Czysta krew jakoś przegapiłam i jakoś teraz nie moge sie wciągnąć

Domek Dawidek

Beatko[/COLOR]sto lat

Jestem zła na Tża znowu pali papierosy

zdrówka o ikei doczytałam dzisiaj więc dobrze,że nie jechałaś
za apetyt Krystka

a Paranormal Activity suuuuuuuuuper film- 1 część druga część była ok a 3 nie polecam



Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
hej

Beatko, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!

Haniu, zdrowiej nam -kciuki:


zagłosowałam na nowy tytuł w porę przybylam

u nas dziś spokój,siedizmy i robimy NIC

Dawid właśnie zasnął - mój mały mężczyzna konczy dzisiaj pół roczku

akurat dzisiaj zaczęłam podawać gluten - no to chyba tyle z nowości

przycupnę i cofnę się poczytać

---------- Dopisano o 13:27 ---------- Poprzedni post napisano o 13:23 ----------

aaa, jeśli jest opcja że stary tytuł może zostać to ja też byłabym za, super pasuje

za pół roczku

Cytat:
Napisane przez Naataaszkaa Pokaż wiadomość
Dziękuję Wam za kciuki..

Był lekarz.. zapalenie gardła, na szczęście osłuchowo czysto.. mamy antybiotyk.. jestem załamana najgorsze, że nie wiem skąd jej się to wzięło bo nie wychodzimy teraz z nią w takie mrozy.. nikt z nas nie choruje..

Wykupiłam wszystkie leki.. full kasy na to poszło.. najgorsze, że przez to jej chore gardełko ciężko jej cokolwiek połknąć i od razu ma odruch wymiotny.. a ja w tym momencie mam zawał, że ona się dławi

Jak ma temperaturę to wygląda jak wrak dziecka.. usnęła mi na rękach i tak z nią przesiedziałam ponad godzinę bo co kładłam to jej się cofało.. dałam czopek i temp spadła, teraz się już uśmiecha..

W ogóle popłakałam się z tego wszystkiego.. taka niemoc jak się patrzy na własne dziecko które ledwo zipie i nie wiadomo jak mu pomóc.. serce pęka.. mam nadzieję, że szybko nam to minie bo umrę ze strachu o nią

Powiedzcie mi bo zapomniałam dopytać lekarza, jak podawać ten dicoflor? W jakiej ilości rozrabiać?


Później poodnoszę się do Waszych postów..

---------- Dopisano o 14:07 ---------- Poprzedni post napisano o 13:52 ----------



Wcześniej nie miałam w ogóle więc postanowiłam w końcu ustawić



Zdrówka dużo!

A ja zaraz planuję obejrzeć Paranormal.. o ile Hania pozwoli



Dziękuję

I Tobie też dużo zdrówka!







Też jestem za pozostawieniem starego tytułu.. fajny jest


Ech.. jakoś nie mam na nic siły dzisiaj.. podłamałam się trochę

biedna Hania duuużo zdrówka

Cytat:
Napisane przez telik Pokaż wiadomość
oj jak bym czytała o moim
komis też był
pozatym w tym semestrze miał 6 zagrożeń
a ja w przeciwienstwie od rodziców czekam az chociaż raz nie zda
i dostanie jakiegoś kopa w od życia


też jestem za


Oj Brumeczku

i tu sie różnimy
bo ja nienawidzę takich klimatów
wampiry, magia itp
Harrego też nie trawię

wiec zestresowałaś się
ja kiedyś też zemdlałam w łazience
ale akurat tz też tam był i mnie złapał
hmm można bybyło dołożyć do sondy?





wiecej zdrówka
a za papierosy goń Tzta

Bidulki
mam nadzieje że jutro już będzie lepiej

beatko Stoooooo lat

Domek i Dawidek buziaki urodzinowe

Dzień Dobry

u nas noc cieńka Jaś budził się co chwile
wiec jestem zombie

pozatym dziś postanowiłam rano dać mu do polizania jabłuszko
(obraną połówkę)
w pewnym momencie zauwałyłam że udało mu sie ukryść bezzebnymi dziąsłami kawałeczek
wiec jak najszybciej chciałam mu wyciągnąć to z buzi
on sie wystraszył zaczął sie krzusić
nagle przestał oddychać zrobił się sino bordowy
zaczełam wołać męża
przełożyłam Jaśka przez kolano i klepałam w plecki
po czym on połknął ten kawałek
i sie rozpłakał, po kilku chwilach sie uspokoił
a ja jeszce przez godziną chodziłam roztrzęsiona

o matko ale stres !!!! dobrze,że tak racjonalnie zareagowałaś !!!


Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość

Z tym, ze to nie taka romantyczna historia, a seks, przemoc, dużo seksu, jeszcze więcej przemocy. I to wszytsko okraszone, wspaniałym cudownym, mega seksownym Aleksandrem Skaarsgardem klik

Co do blw. Podstawowa zasada to to, ze do roku jedzenie traktujemy wyłącznie jako dodatek do mleka - nie posiłek. Bo tak naprawde więcej jedzenia ląduje na podłodze, włosach, ubraniu itd. i nie ma szans dziecko się ne naje. Po drugie blw to nie to samo co dawanie do ręki - to dawanie wyboru, dziecko ma wybór. A po trzecie dziecko powinno jesc razem z rodzicami (najlepiej to samo) czyli jak dziecko ma ziemniaczki, marchewke, mięsko to rodzice powinni z nim siedzieć przy stole i razem zajdać, zeby dziecko poprzez obserwacje naśladowało rodziców.
U nas najczęściej jest tak. Na pewno stosowałabym tą metodę, jeśli dziecko byłoby niejadkem. Natomiast ja nie mam z tym problemu, tak jak nie mam parcia zeby Agata zjadła wszytsko co jej naszykuje. Ostatnio w ogóle nie ma ochoty na jedzenie łyżką. wiec je bardzo malutko. Ale u ns często (bo nie zawsze) jest tak, ze A. dostaje zupke a jak M. przyjdzie z pracy to siadamy do stołu razem z Agatką i my jemy swoje ona swoje.
Z tym, ze osatatnio zraziłam się, ze mi tym bananem zaczęła się krztusić i nie daje. tylko chrupaska. Ale w zupce ma pokrojoną w kosteczke marchewke, zidelcowane warzywa i posiekane mięso.

I Ania ma racje zbyt długie jedzenie papek jest jedną z przyczyn wad wymowy, dodatkowo im szybciej dziecko dostaje grudki tym szybciej jego jelita zaczną lepiej funkcjonować.

Ale ja wuważam, że każde dziecko jest indywidualnością, nie ma dobrych rozwiązań dla wszytskich zieci, przede wszytskim trzeba się kierować własną intuicją i poczuciem tego co będzie dla naszego dziecka najlepsze.

Ide nadrabać dalej. A na jutro uszykowałam dla Agaty niespodzianke i bedziemy się edukować sensorycznie.


Edit: Nataszko ja dicoflor dosypywałam do mleka. Bonajpierw miałam w saszetce, a potem kupiłam ten nby od 3 lat w kapsułkach, otwierałam i wsypywałam do mleka.

u nas BLW nie stosujemy, ja też z tych panikar co to nie dadzą kawałka do samodzielnego jedzenia ale za to daję małemu słoiczki po 8 miesiącu. Tak jak Żaneta pisała, skład ten co po 6 miesiącu ale kawałki większe a Szymuś sobie świetnie z nimi radzi



Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Telik ale przeżycie

Agata pełza

Ale się obżarłam (ale dietetycznie )

Biedne te nasze chore maluszki


Możesz Ją do mnie podesłać ?? może mój w końcu się ruszy


Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
dziewczyny mi chyba przyszło zapalenie krtani
jutro muszę iść do lekarza.Oby szybko przeszło.
zdrówka

Cytat:
Napisane przez Naataaszkaa Pokaż wiadomość
Na szczęście nie..



Nie mam nawilżacza, staram się wietrzyć, nie robić za gorąco.. do tej pory nie było problemów..


Dałam jej antybiotyk i wszystko zwróciła.. masakra.. choroba u takich maluszków to koszmar.. już nie wiem jak jej podawać te leki, żeby połknęła.. nie nadaję się
spokojnie, nadajesz się. Trzeba to przetrwac, zdrówka jeszcze raz

Beatka STO LAT !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!


Dla solenizantów spóźnione i aktualne życzenia:

sto lat kochane maluszki :

Emil,Marysia,Hania,Natan
Dominik i jeszcze raz Dawidek


bry wieczór
w końcu dotarłam, nadrobiłam co dałam radę na szybko

u nas miły weekend, wczoraj Szymuś odwiedził swoją 4 miesiące młodszą kuzynkę a dziś zaliczył pierwszy raz jazdę na sankach i podobało mu się
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 19:28   #4886
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 373
GG do beata_1988
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Dziękuje wszystkim zbiorczo za życzonka kochane jesteście

nie mam czasu nadrobić bo tż woła a jutro mnie nie będzie bo prądu ma nie być cały dzień - buziaki i do jutra wieczorem jak mnie do prądu podłączą
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 19:29   #4887
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 140
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Beatko STO LAT!!!

dla wszystkich półroczniaczków
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 19:30   #4888
eveewe
Zakorzenienie
 
Avatar eveewe
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 5 133
GG do eveewe
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Hejjjjj!!!!
Nataszko czyli jednak nie taka gapa ze mnie!!! avek
Fakt u mnie caly czas sie cos dzieje!!!!
jutro opowiem reszte
dobranoc laski!!!!
eveewe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 19:48   #4889
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 985
GG do Scio
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Dziubku ja Agate troche potrenowałam, kusiłam komórką, pilotem itp. a dziś już załapała

Agata wykąpana śpi, ja zaraz tez się kładę
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-12, 19:49   #4890
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Nasze maluchy śliczne, radosne, a my plotkując czekamy na wiosnę :) VII-VIII.

Cytat:
Napisane przez eveewe Pokaż wiadomość
Hejjjjj!!!!
Nataszko czyli jednak nie taka gapa ze mnie!!! avek
Fakt u mnie caly czas sie cos dzieje!!!!
jutro opowiem reszte
dobranoc laski!!!!
taki młyn ??


kurde dziewczyny jakie mam emoty z innego forum , niektóre identyczne z naszymi ale kurcze nie działają na wizażu. Jest jakaś opcja,zeby zadziałały?? Czy to administratorzy wątku muszą je "dodać" do bazy ??

Edytowane przez dziubek79
Czas edycji: 2012-02-12 o 19:54
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:07.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.