Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX - Strona 10 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-16, 12:06   #271
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość
Też większość wypisywałam z osobami towarzyszącymi, ale ta jedna osoba ma całkiem inną sytuację --> chodzi o moją ciotkę, która nie mieszka z mężem, nie mają rozwodu i niby ciągle są oficjalnie małżenstwem. Nie potrafią się dogadać, oboje obwiniają się za całą powstałą sytuację no i oboje są temu winni. Doszłam do wniosku, że zaproszę tylko ciotkę bo ona jest moją rodziną, ale bez wujka bo go po pierwsze nie lubię, po drugie nie mieszka z ciotką, po trzecie nie chciałam aby na weselu jakiejś szopki z ciotką nie odwalili.
Byliśmy u ciotki w niedzielę z zaproszeniem i ona jak zobaczyła, że nie ma jej "męża", to w płacz, że jej przykro, że ona wolałby żeby on tam był wypisany itp. itd. Ja już w☠☠☠☠ na całego, ale ugryzłam się w język i czekałam co bedzie dalej. No i ciocia jako argument za tym by wypisac jej nowe zaproszenie z wujkiem podała następujący: bo wiesz, mogłabym pójśc do niego i pokazać mu, że rodzina go nie odtrąca (jasne ) i to jest jego wina, że nie chce należeć do tej rodziny... normalnie ręce mi opdały jak to usłyszałam... nic jej nie powiedziałam i wyszliśmy od niej.
Ręce opadają. Matka Teresa z Ciebie, ratuj ją/ich bo rzeczywiście to zmieni. Nie przejmuj się, dobrze zrobiłaś
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:07   #272
a u d r e y
Wtajemniczenie
 
Avatar a u d r e y
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: neverland
Wiadomości: 2 897
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość
wiedziałam, że Ty mi na to pytanie odpowiesz
A i zauważyłam, że akces ma nowy sklep firmowy w Krakowie. Chyba tam sie przejadę i obejrzę co mają w ofercie. Bo tak przez neta i bez mierzenia to się boję zamawiać....


Też większość wypisywałam z osobami towarzyszącymi, ale ta jedna osoba ma całkiem inną sytuację --> chodzi o moją ciotkę, która nie mieszka z mężem, nie mają rozwodu i niby ciągle są oficjalnie małżenstwem. Nie potrafią się dogadać, oboje obwiniają się za całą powstałą sytuację no i oboje są temu winni. Doszłam do wniosku, że zaproszę tylko ciotkę bo ona jest moją rodziną, ale bez wujka bo go po pierwsze nie lubię, po drugie nie mieszka z ciotką, po trzecie nie chciałam aby na weselu jakiejś szopki z ciotką nie odwalili.
Byliśmy u ciotki w niedzielę z zaproszeniem i ona jak zobaczyła, że nie ma jej "męża", to w płacz, że jej przykro, że ona wolałby żeby on tam był wypisany itp. itd. Ja już w☠☠☠☠ na całego, ale ugryzłam się w język i czekałam co bedzie dalej. No i ciocia jako argument za tym by wypisac jej nowe zaproszenie z wujkiem podała następujący: bo wiesz, mogłabym pójśc do niego i pokazać mu, że rodzina go nie odtrąca (jasne ) i to jest jego wina, że nie chce należeć do tej rodziny... normalnie ręce mi opdały jak to usłyszałam... nic jej nie powiedziałam i wyszliśmy od niej.
nom, w king sqare mają , też pasuje mi się wybrać i tam też ma salon Fulara&Żywczyk a na ich fan page na fb widziałam fajne opaski na włosy takie ślubne więc chciałabym to obejrzeć na żywo.

Co do zaproszenia nie wnikam w sytuację o co im poszło, ale ciotka chyba sama nie wie czego chce..
W oggóle tak sobie myślę, co to jest w ogóle wymuszanie czy w ogóle życzenie sobie drugiego inaczej wypisanego zaproszenia? Czy ludzie nie zdają sobie sprawy że zaproszenia nie dostajemy za darmo, że domówić później jedno i jeszcze personalizowane jest niemożliwe bo zamawia się większą ilość od razu?
__________________
a u d r e y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:10   #273
madzia2306
Zakorzenienie
 
Avatar madzia2306
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość
wiedziałam, że Ty mi na to pytanie odpowiesz
A i zauważyłam, że akces ma nowy sklep firmowy w Krakowie. Chyba tam sie przejadę i obejrzę co mają w ofercie. Bo tak przez neta i bez mierzenia to się boję zamawiać....






Chyba muszę sobie policzyć liczbę pudełek. Zrobię tak: 1 pudełko na parę, 1 pudełko na rodzinę z małymi dziećmi, 1 pudełko dla dzieci wujków i cioć, ktorych zapraszam z osobami towarzyszącymi (wtedy jest możliwość, że kuzyni/kuzynki oddadzą ciasta osobom towarzyszącym i oni też na tym skorzystają). Chyba będzie dobrze.





Też większość wypisywałam z osobami towarzyszącymi, ale ta jedna osoba ma całkiem inną sytuację --> chodzi o moją ciotkę, która nie mieszka z mężem, nie mają rozwodu i niby ciągle są oficjalnie małżenstwem. Nie potrafią się dogadać, oboje obwiniają się za całą powstałą sytuację no i oboje są temu winni. Doszłam do wniosku, że zaproszę tylko ciotkę bo ona jest moją rodziną, ale bez wujka bo go po pierwsze nie lubię, po drugie nie mieszka z ciotką, po trzecie nie chciałam aby na weselu jakiejś szopki z ciotką nie odwalili.
Byliśmy u ciotki w niedzielę z zaproszeniem i ona jak zobaczyła, że nie ma jej "męża", to w płacz, że jej przykro, że ona wolałby żeby on tam był wypisany itp. itd. Ja już w☠☠☠☠ na całego, ale ugryzłam się w język i czekałam co bedzie dalej. No i ciocia jako argument za tym by wypisac jej nowe zaproszenie z wujkiem podała następujący: bo wiesz, mogłabym pójśc do niego i pokazać mu, że rodzina go nie odtrąca (jasne ) i to jest jego wina, że nie chce należeć do tej rodziny... normalnie ręce mi opdały jak to usłyszałam... nic jej nie powiedziałam i wyszliśmy od niej.
no comment poprostu, a skąd ty miałaś wiedziec jak ciotka zareaguje, równie dobrze mogłoby byc tak że dałabyś jej zaproszenie z wypisanym tym wujkiem i byłby płacz bo oni nie są ze sobą że odszedł od niej itd nie przejmuj się nią... i jeszcze w dodatku wypisywac jej nowe zaproszenie no ręce opadają
__________________
11.10.2005-RAZEM

10.10.2009r-ZARĘCZENI

JAKO ŻONA

27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem
madzia2306 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:21   #274
jagata
Wtajemniczenie
 
Avatar jagata
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 807
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez a u d r e y Pokaż wiadomość
tzn u mnie jest tak:
kierowca przejedzie przez moją miejscowość zgarniając gości w konkretnych punktach, reszta sobie do tej miejscowwości dojedzie autami czy coś, ale 80% gości mamy z bliska więc to nie problem, max 10km. później 15 km z mojej miejscowości do kościoła, tam kierowca czeka aż ślub się skończy i wiezie gości na sale weselną jakieś 5km.
Więc zajmie to wszystko pewnie ok 2-3 h i tyle nam powiedział...

Nie żartuję Nasza przyjaźń jest specyficzna, ostatnio debatowałyśmy nad tym na ile wystarcza depilacja bikini, której włosy szybciej rosną
A jak się jest na imprezie, i ma się tunikę sięgającą za tyłek i 15 cm obcasy i trzeba w łazience siknąć na małysza, trzymać się ścianek żeby do tego kibla nie wpaść, to jednak dobrze jest jak ktoś te szmatki trzyma
u mnie będzie tak: autobus zgarnia całą rodzine TŻta i znajomych, którzy będą nocowac w domu w jego miejscowości. Przyjeżdżają do mnie (nie wiem czy autobus podjedzie pod mój dom czy już prosto do kościoła) i zgarnie ode mnie ludzi (jeśli będą chętni) i po mszy zwiezie wszystkich pod dom weselny. Potem ustalimy 2 godizny odjazdu autobusu np. o godzinie 3 a drugi o 5 rano. Natomiast w trakcie wesela chcemy by był dostepny kierowca z samochodem osobowym by np starsze osoby poodwozić do domów.

Cytat:
Napisane przez Karolina_83 Pokaż wiadomość
Ja zamówiłam 75 pudełek na 120 osób, pudełko będzie na parę ale oczywiście rodzicom, siostrze, teściowej ciasta w pudełku nie dam a wolałam zamówić trochę na zapas.
A skąd jedziesz do Lbn, ile masz km ?
My zaproszenia tam gdzie wiemy, że osoby są dłużej ze sobą to dajemy imienne reszcie z osobą tow.
Z Krakowa jedziemy pociągiem, więc nie jest źle, ale po prostu mi się nie chce kolejnego weekendu spędzać poza domem....

Cytat:
Napisane przez kasia_kuku Pokaż wiadomość
Ręce opadają. Matka Teresa z Ciebie, ratuj ją/ich bo rzeczywiście to zmieni. Nie przejmuj się, dobrze zrobiłaś
Cytat:
Napisane przez a u d r e y Pokaż wiadomość
nom, w king sqare mają , też pasuje mi się wybrać i tam też ma salon Fulara&Żywczyk a na ich fan page na fb widziałam fajne opaski na włosy takie ślubne więc chciałabym to obejrzeć na żywo.

Co do zaproszenia nie wnikam w sytuację o co im poszło, ale ciotka chyba sama nie wie czego chce..
W oggóle tak sobie myślę, co to jest w ogóle wymuszanie czy w ogóle życzenie sobie drugiego inaczej wypisanego zaproszenia? Czy ludzie nie zdają sobie sprawy że zaproszenia nie dostajemy za darmo, że domówić później jedno i jeszcze personalizowane jest niemożliwe bo zamawia się większą ilość od razu?
O widzisz, zapomniałam, ze oni tam mają salon. Też się do nich wybiorę i poogladam na żywo ich kreacje
Co do ciotki, to historia nie skończyła się na wizycie u niej. Poszliśmy potem do mojej drugiej ciotki, która też poruszyła ten temat, ale ona poszła jeszcze dalej w swoich kombinacjach. Stwierdziła, ze muszę zaprosić wujka, bo to mąż mojej chrzestnej (od siedmiu boleści) i skoro mój chrzestny nie żyje,to on powinien go zastąpić. Tej to już powiedziałam, ze niech się nie wtrącają bo nikt się mnie nie zapytał, co my chcemy i że nie życzę sobie by z naszej uroczystości robic argument do kolejnej wojny. Dodałam, że to dla mnie nie jest żaden wujek, bo jak go ostatnio spotkałam i powiedziałam mu dzień dobry, to chłop z przerażenia nie wiedział co z sobą zrobić. Jakby mógł to by uciekł na drugą stronę ulicy.... Ze względu na moją mamę decyzję o wypisaniu nowego zaproszenia dla ciotki pozostawiłam rodzicom. Jesli powiedzą aby wypisać, to to zrobię. Chociaż i tak wiem, że wujek na 100% się nie pojawi na ślubie ani weselu.

---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ----------

Cytat:
Napisane przez madzia2306 Pokaż wiadomość
no comment poprostu, a skąd ty miałaś wiedziec jak ciotka zareaguje, równie dobrze mogłoby byc tak że dałabyś jej zaproszenie z wypisanym tym wujkiem i byłby płacz bo oni nie są ze sobą że odszedł od niej itd nie przejmuj się nią... i jeszcze w dodatku wypisywac jej nowe zaproszenie no ręce opadają
wiedziałam, ze tak bedzie i myslałam, ze wybrałam mniejsze "zło", ale okazało się, że w tym momencie mniejszym złemy byłoby wypisanie wspólnego zaproszenia....
__________________
MY 05.05.2012
Pina 01.05.2014
jagata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:23   #275
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Witajcie Gaduły
Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość
Jak to jest z tym wychodzeniem z kosciola.
Co parafia to inne zwyczaje.

Spotykałam sie z tym ze mlodzi modlili sie przed obrazem- goscie wychodzili i czekali przed kosciolem by moc mlodych obsypac

Spotykalam sie tez z tym ze Mlodzi wychodzili pierwsi a goscie stali w lawkach i wychodzili dpiero za nimi... ( nie wie m jak wowczas jest z tym obsypywaniem- bo akurat wtedy byla zima i okropna pogoda wiec obsypanie bylo na sali)
takze

Bo z logicznego punktu widzenia to nawet jakby kilku swiadkow wyszlo wczesniej z kosciola by Nas obsypac to co z reszta? Beda przepychac sie z nami stojacymi na schodach by moc wyjsc? No mam nadzieje ze obrazowo to widzicie- mamy piekne zdjecia z obsypanki, platki w powietrzu a w tle goscie pchajacy sie by wyjsc.

I serio nie wiem jak to powinno sie odbyc tym bardziej ze moja mama opowiadala jak ostatnio centralnie fotograf sie do nich przyczepil o to ze nie czekaja na mlodych a wychodza z kosciola...

jak to u Was jest?
W naszej parafii Młodzi dopiero po Mszy podpisują dokumenty przy ołtarzu. W tym czasie niezorientowani goście popełniają gafę i wychodzą z kościoła, po czym po jakimś czasie Młodzi wychodzą z pustego kościoła. Co mi się nie podoba. My chcemy zrobić tak, by w czasie podpisywania dokumentów zespół zagrał jakąś klimatyczna pieśń. Część gości będzie czekało na nas w kościele, a Ci młodzi wyjdą już na zewnątrz, by nas "obsypać" bańkami mydlanymi, a reszta wyjdzie z kościoła za nami.

Cytat:
Napisane przez Seagirl Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki
To będzie mój ostatni raz kiedy melduję się tu jako panienka. Za pare dni odwiedze was już jako mężatka;-)

NIe chcę teraz opisywać mojego stanu psychicznego bo źle znosze stres i nie chcę się bardziej denerwować.

Pogoda jak narazie mi dopisuje, jest piękna sceneria śnieżna i odpuściły mrozy, modlę się tylko zeby nie zdążyło się wszystko stopić do soboty i żeby żadnej zamieci nie było.
Ja już po kosmetyczce,paznokciach, farbowaniu, jutro jeszcze na rzęski jadę.

Trzymajcie kciuki i do usłyszenia w przyszłym tygodniu;-)))
Kochana- wszystko będzie dobrze!!!! Pogoda piękna, Ty jeszcze piękniejsza, czego chcieć więcej
Powodzenia i udanej zabawy weselnej życzę

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
gosza czy Ty zdajes sobie sprawę że po sobocie to Ty bedziesz kolejną w kolejce do ołtarza/ czy też USC
W kościele
Zdaję sobie z tego sprawę... Normalnie szok


Dziś tłusty czwartek, a ja pączków dla odmiany nie piekę... bo mama moja miała wczoraj urodziny, ale była do późna w pracy, więc dzisiaj przyjdzie rodzeństwo mamy i moja sis i będziemy świętować.

A i wiadomość dnia- Gosza kupiła bieliznę do ślubu
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:25   #276
Madziuniusia
Zakorzenienie
 
Avatar Madziuniusia
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 5 202
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Ahh moja ulubiona część... zaproszenia

Też mam takiego jednego wujka co niby mieszka razem z ciotką, ale... małżeństwo dawno już nie instnieje, mimo że jako małżeństwo nadal figurują.... Nikt z mojej rodziny nie lubi tej kobiety i też mam mętlik jak rozwiązać sprawę z zaproszeniem...
__________________
Zostaniesz na stałe? 22.02.2017 - II kreseczki
Madziuniusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:26   #277
magdziaS
Podróżniczka
 
Avatar magdziaS
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość
wiedziałam, ze tak bedzie i myslałam, ze wybrałam mniejsze "zło", ale okazało się, że w tym momencie mniejszym złemy byłoby wypisanie wspólnego zaproszenia....
Niestety mniejszym złem jest zawsze wypisanie wspólnego zaproszenia. Mieliśmy taką samą sytuację z wujkiem TŻta, który bez rozwodu mieszka nadal ze swoją żoną, ale każdy w rodzinie wiem, że nie są razem, wręcz są skłóceni. Ale mama TŻta zadecydowała, żeby wypisać im razem zaproszenie. Okazało się, jak pojechaliśmy ich prosić, że sytuacja się zmieniła i znowu ze sobą dobrze żyją... Juz widzę co by się działo jakbyśmy zaprosili wtedy tylko wujka... Pewnie działoby się to samo co u Ciebie
__________________
Zaczynamy jakby od nowa...

magdziaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:30   #278
a u d r e y
Wtajemniczenie
 
Avatar a u d r e y
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: neverland
Wiadomości: 2 897
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość

O widzisz, zapomniałam, ze oni tam mają salon. Też się do nich wybiorę i poogladam na żywo ich kreacje
Co do ciotki, to historia nie skończyła się na wizycie u niej. Poszliśmy potem do mojej drugiej ciotki, która też poruszyła ten temat, ale ona poszła jeszcze dalej w swoich kombinacjach. Stwierdziła, ze muszę zaprosić wujka, bo to mąż mojej chrzestnej (od siedmiu boleści) i skoro mój chrzestny nie żyje,to on powinien go zastąpić. Tej to już powiedziałam, ze niech się nie wtrącają bo nikt się mnie nie zapytał, co my chcemy i że nie życzę sobie by z naszej uroczystości robic argument do kolejnej wojny. Dodałam, że to dla mnie nie jest żaden wujek, bo jak go ostatnio spotkałam i powiedziałam mu dzień dobry, to chłop z przerażenia nie wiedział co z sobą zrobić. Jakby mógł to by uciekł na drugą stronę ulicy.... Ze względu na moją mamę decyzję o wypisaniu nowego zaproszenia dla ciotki pozostawiłam rodzicom. Jesli powiedzą aby wypisać, to to zrobię. Chociaż i tak wiem, że wujek na 100% się nie pojawi na ślubie ani weselu.

---------- Dopisano o 12:21 ---------- Poprzedni post napisano o 12:20 ----------


wiedziałam, ze tak bedzie i myslałam, ze wybrałam mniejsze "zło", ale okazało się, że w tym momencie mniejszym złemy byłoby wypisanie wspólnego zaproszenia....
i tak Cie podziwiam że zostawiłaś decyzje rodzicom, bo ja po takiej akcji to bym się do ciotki więcej nie odezwała. waszą decyzją jest to że ona się w ogóle na tym weselu pojawi, tzn że zostanie zaproszona, a ona jeszcze sobie bedzie wybrzydzać, ręce opadają...

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Witajcie Gaduły


A i wiadomość dnia- Gosza kupiła bieliznę do ślubu


Cytat:
Napisane przez magdziaS Pokaż wiadomość
Niestety mniejszym złem jest zawsze wypisanie wspólnego zaproszenia. Mieliśmy taką samą sytuację z wujkiem TŻta, który bez rozwodu mieszka nadal ze swoją żoną, ale każdy w rodzinie wiem, że nie są razem, wręcz są skłóceni. Ale mama TŻta zadecydowała, żeby wypisać im razem zaproszenie. Okazało się, jak pojechaliśmy ich prosić, że sytuacja się zmieniła i znowu ze sobą dobrze żyją... Juz widzę co by się działo jakbyśmy zaprosili wtedy tylko wujka... Pewnie działoby się to samo co u Ciebie
tylko w przypadku Jagaty nie wiadomo jakby się to skończyło, bo gdyby dostała zaproszenie z tym niby mężem mogło by się stać tak żeby nagle rzuciła fochem że ona z mężem nie żyje i jakim prawem go zapraszają nie?
__________________
a u d r e y jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:33   #279
E87
Wtajemniczenie
 
Avatar E87
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 480
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Witajcie Gaduły

W naszej parafii Młodzi dopiero po Mszy podpisują dokumenty przy ołtarzu. W tym czasie niezorientowani goście popełniają gafę i wychodzą z kościoła, po czym po jakimś czasie Młodzi wychodzą z pustego kościoła. Co mi się nie podoba. My chcemy zrobić tak, by w czasie podpisywania dokumentów zespół zagrał jakąś klimatyczna pieśń. Część gości będzie czekało na nas w kościele, a Ci młodzi wyjdą już na zewnątrz, by nas "obsypać" bańkami mydlanymi, a reszta wyjdzie z kościoła za nami.


Kochana- wszystko będzie dobrze!!!! Pogoda piękna, Ty jeszcze piękniejsza, czego chcieć więcej
Powodzenia i udanej zabawy weselnej życzę


W kościele
Zdaję sobie z tego sprawę... Normalnie szok


Dziś tłusty czwartek, a ja pączków dla odmiany nie piekę... bo mama moja miała wczoraj urodziny, ale była do późna w pracy, więc dzisiaj przyjdzie rodzeństwo mamy i moja sis i będziemy świętować.

A i wiadomość dnia- Gosza kupiła bieliznę do ślubu
A gdzie gdzie?

Jagata ciotka serio nie wie czego chce... masakra, dobrze zrobilas ze przemilczalas sprawe.
E87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:33   #280
misiak17
Wtajemniczenie
 
Avatar misiak17
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 559
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość

Też większość wypisywałam z osobami towarzyszącymi, ale ta jedna osoba ma całkiem inną sytuację --> chodzi o moją ciotkę, która nie mieszka z mężem, nie mają rozwodu i niby ciągle są oficjalnie małżenstwem. Nie potrafią się dogadać, oboje obwiniają się za całą powstałą sytuację no i oboje są temu winni. Doszłam do wniosku, że zaproszę tylko ciotkę bo ona jest moją rodziną, ale bez wujka bo go po pierwsze nie lubię, po drugie nie mieszka z ciotką, po trzecie nie chciałam aby na weselu jakiejś szopki z ciotką nie odwalili.
Byliśmy u ciotki w niedzielę z zaproszeniem i ona jak zobaczyła, że nie ma jej "męża", to w płacz, że jej przykro, że ona wolałby żeby on tam był wypisany itp. itd. Ja już w☠☠☠☠ na całego, ale ugryzłam się w język i czekałam co bedzie dalej. No i ciocia jako argument za tym by wypisac jej nowe zaproszenie z wujkiem podała następujący: bo wiesz, mogłabym pójśc do niego i pokazać mu, że rodzina go nie odtrąca (jasne ) i to jest jego wina, że nie chce należeć do tej rodziny... normalnie ręce mi opdały jak to usłyszałam... nic jej nie powiedziałam i wyszliśmy od niej.
co do białego: u T w rodzinie jest taka sytuacja, że jakaś tam kuzynka jest po ślubie jakieś 12 lat a wcale z mężem nigdy nie żyła, nie mieszkali razem ani nic. On mieszkał u swojej matki. A ona miała pracę w Warszawie i przed ślubem dla niego wróciła tu na wieś. I siedzi na tej wsi. I jak wypisywaliśmy zaproszenia to u T w rodzinie każdy mówił, żeby wypisać jej samej, bez męża. No i tak zrobiliśmy. Przed samym zapraszaniem dowiedzieliśmy się, że temu "mężowi" zmarła matka no i on teraz chce do tej "żony" wrócić. Jak tam pojechaliśmy to siedział u niej jakiś facet i siostra T się jej pyta czy to ten mąż, a ona, że nie, że kolega. Że mąż chciał wrócić ale go pogoniła. No to jej powiedzieliśmy, że nie wiedzieliśmy, że ma takiego kolegę i zaproszenie ma sama ale oczywiście może przyjść z kolegą.




widzę, że najbardziej Wam się podobają te z Apartu. No mnie również, ale boimy się, że dla T będą zbyt zdobne.
__________________
szczęśliwa żona swojego Małżona

Rok 2016 będzie lepszy, musi być lepszy

1.12.2014
21.03.2015
14.06.2015
07.2018 cp usunięty lewy jajowód
12.2018 histerolaparoskopia - prawy jajowód niedrożny
misiak17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:33   #281
magdziaS
Podróżniczka
 
Avatar magdziaS
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez a u d r e y Pokaż wiadomość

tylko w przypadku Jagaty nie wiadomo jakby się to skończyło, bo gdyby dostała zaproszenie z tym niby mężem mogło by się stać tak żeby nagle rzuciła fochem że ona z mężem nie żyje i jakim prawem go zapraszają nie?
Ale to w każdym przypadku nie wiadomo jakby się to skończyło. Przecież u nas też wujek mógłby różnie zareagować. Nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć, co człowiek to inne zachowania. Z tym, że dając wspólne zaproszenie zawsze można się wytłumaczyć, że nie wypadało dawać zaproszenia dla jednej osoby, w końcu ciągle są małżeństwem (mieszkają razem ? ) i w dobrym tonie jest dać im razem - cokolwiek nie powiedzą i chociaż my myślimy inaczej.
__________________
Zaczynamy jakby od nowa...

magdziaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:34   #282
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość

W kościele
Zdaję sobie z tego sprawę... Normalnie szok


A i wiadomość dnia- Gosza kupiła bieliznę do ślubu
Kochana ja wiem że Ty w kościółku tylko to było takie stwierdzenie odnoszące się do ogółu PM

Poka bieliznę


Widzę jakieś obrączki ale na telefonie małe te zdjęcia mi wyskakują więc się nie wypowiem
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:34   #283
jagata
Wtajemniczenie
 
Avatar jagata
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 807
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez magdziaS Pokaż wiadomość
Niestety mniejszym złem jest zawsze wypisanie wspólnego zaproszenia. Mieliśmy taką samą sytuację z wujkiem TŻta, który bez rozwodu mieszka nadal ze swoją żoną, ale każdy w rodzinie wiem, że nie są razem, wręcz są skłóceni. Ale mama TŻta zadecydowała, żeby wypisać im razem zaproszenie. Okazało się, jak pojechaliśmy ich prosić, że sytuacja się zmieniła i znowu ze sobą dobrze żyją... Juz widzę co by się działo jakbyśmy zaprosili wtedy tylko wujka... Pewnie działoby się to samo co u Ciebie
od momentu jak ciotka się wyprowadziła (a było to z 5 lat temu), to uważałam, że skoro do tej pory się nie zeszli, to po co mam zapraszać obcego dla mnie człowieka? Poza tym ciotka taka rodzinna stała się dopiero kiedy została sama. Wcześniej to sama wobec mnie zachowywała się jak wujek. Szczerze, to bym jej w ogóle nie zapraszała, bo nie widziałam sensu, ale robimy to tylko i wyłącznie ze względu na rodziców i na fakt, że to niby moja "chrzestna", gdyż wiem, że gdybym nie dała jej w ogóle zaproszenia to by mojej mamie wielką aferę zrobiła.
__________________
MY 05.05.2012
Pina 01.05.2014
jagata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:37   #284
Gorska_Kozica
Zakorzenienie
 
Avatar Gorska_Kozica
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 4 956
GG do Gorska_Kozica
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Zaglądam tak na szybko w pracce, bo urwanie glowy normalnie dzisiaj
Ale dwa pączki już zjadłam

Cytat:
Napisane przez niut0 Pokaż wiadomość
aleś się przed nami uzewnętrzniła

Ja w końcu kupiłam majtki cieliste cięte laserowo

---------- Dopisano o 22:29 ---------- Poprzedni post napisano o 22:28 ----------



ooo coś dla Kozicy
no tak, tak. Dobre zielsko nie jest złe
Gorska_Kozica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:37   #285
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość

A i wiadomość dnia- Gosza kupiła bieliznę do ślubu
Hejo!

Pokazuj! Na sobie!
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:38   #286
magdziaS
Podróżniczka
 
Avatar magdziaS
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość
od momentu jak ciotka się wyprowadziła (a było to z 5 lat temu), to uważałam, że skoro do tej pory się nie zeszli, to po co mam zapraszać obcego dla mnie człowieka? Poza tym ciotka taka rodzinna stała się dopiero kiedy została sama. Wcześniej to sama wobec mnie zachowywała się jak wujek. Szczerze, to bym jej w ogóle nie zapraszała, bo nie widziałam sensu, ale robimy to tylko i wyłącznie ze względu na rodziców i na fakt, że to niby moja "chrzestna", gdyż wiem, że gdybym nie dała jej w ogóle zaproszenia to by mojej mamie wielką aferę zrobiła.
Ja tylko mówię o bezpieczniejszej formie. Doskonale rozumiem co masz na myśl i nie neguję Twojego toku myślenia. Po prostu taka sytuacja mogła zdarzyć, bo nie wiemy jak ludzie zareagują (choć można przypuszczać, że jak nie mieszkają razem to nie są razem). Jednak staję przy tym, że bezpieczniej jest dawać zawsze razem zaproszenia
__________________
Zaczynamy jakby od nowa...

magdziaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:42   #287
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

E87 kupiłam w Racku na Ogrodowej w takim małym sklepiku z bielizną. Polecam z czystym sumieniem!!!!!!!

No tak, przecież bez pokazania Wam zakupu nie zaznam spokoju. Wiec tak. Tu macie linka do stanika http://sklep.samanta.pl/sklep.php?fl...prod&prod=1801 . Do tego majciochy kupiłam i na nich trochę finansowo popłynęłam. Ale najważniejsze, że bielizna jest

edt. Przypominam, że mam suknię z ramiączkami i dekoltem V, dlatego nie kupiłam bardotki, a coś w stylu push upa.
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18

Edytowane przez gosza_m
Czas edycji: 2012-02-16 o 12:52
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 12:53   #288
E87
Wtajemniczenie
 
Avatar E87
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 2 480
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
E87 kupiłam w Racku na Ogrodowej w takim małym sklepiku z bielizną. Polecam z czystym sumieniem!!!!!!!

No tak, przecież bez pokazania Wam zakupu nie zaznam spokoju. Wiec tak. Tu macie linka do stanika http://sklep.samanta.pl/sklep.php?fl...prod&prod=1801 . Do tego majciochy kupiłam i na nich trochę finansowo popłynęłam. Ale najważniejsze, że bielizna jest

edt. Przypominam, że mam suknię z ramiączkami i dekoltem V, dlatego nie kupiłam bardotki, a coś w stylu push upa.
Ooo samanta jest w Racku, musze sie koniecznie wybrac, a Dalie tez macie? Super Ja musze miec bardotke do sukni. Ile dalas za majcichy z 70-80?
E87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 13:01   #289
jagata
Wtajemniczenie
 
Avatar jagata
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 807
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez misiak17 Pokaż wiadomość
co do białego: u T w rodzinie jest taka sytuacja, że jakaś tam kuzynka jest po ślubie jakieś 12 lat a wcale z mężem nigdy nie żyła, nie mieszkali razem ani nic. On mieszkał u swojej matki. A ona miała pracę w Warszawie i przed ślubem dla niego wróciła tu na wieś. I siedzi na tej wsi. I jak wypisywaliśmy zaproszenia to u T w rodzinie każdy mówił, żeby wypisać jej samej, bez męża. No i tak zrobiliśmy. Przed samym zapraszaniem dowiedzieliśmy się, że temu "mężowi" zmarła matka no i on teraz chce do tej "żony" wrócić. Jak tam pojechaliśmy to siedział u niej jakiś facet i siostra T się jej pyta czy to ten mąż, a ona, że nie, że kolega. Że mąż chciał wrócić ale go pogoniła. No to jej powiedzieliśmy, że nie wiedzieliśmy, że ma takiego kolegę i zaproszenie ma sama ale oczywiście może przyjść z kolegą.




widzę, że najbardziej Wam się podobają te z Apartu. No mnie również, ale boimy się, że dla T będą zbyt zdobne.
i pewnie się nie obraziła. Niestety moja ma tak ciężki charakter, że z nią nigdy nic nie wiadomo i się niestety okazało, że było źle.

Cytat:
Napisane przez magdziaS Pokaż wiadomość
Ale to w każdym przypadku nie wiadomo jakby się to skończyło. Przecież u nas też wujek mógłby różnie zareagować. Nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć, co człowiek to inne zachowania. Z tym, że dając wspólne zaproszenie zawsze można się wytłumaczyć, że nie wypadało dawać zaproszenia dla jednej osoby, w końcu ciągle są małżeństwem (mieszkają razem ? ) i w dobrym tonie jest dać im razem - cokolwiek nie powiedzą i chociaż my myślimy inaczej.
Moja ciotka nie mieszka z wujkiem i nawet nie wiem jakie są między nimi realcje. Raz jest wszystko w porzadku innym razem skaczą sobie do gardeł. Poza tym ciotka potrafi przyjść do mojej mamy d opracy i zrobić jej awanturę o to, że pozwoliła jej pójśc na spotkanie z "mężem" i że jak ona mogła (moja mama) jej nie powstrzymać. A mama nawet nie wiedziała, że ona miała się z nim spotkać.
Wracając do sprawy, już się nie odwróci. Dałam zaproszenie bez wujka, a jak rodzice powiedzą zeby jednak dać jej drugie zaproszenie, to je wypiszę i dam. Niech się dzieje co chce.

---------- Dopisano o 13:01 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ----------

gosza - normalnie będziesz sexi fleksi

Cytat:
Napisane przez magdziaS Pokaż wiadomość
Ja tylko mówię o bezpieczniejszej formie. Doskonale rozumiem co masz na myśl i nie neguję Twojego toku myślenia. Po prostu taka sytuacja mogła zdarzyć, bo nie wiemy jak ludzie zareagują (choć można przypuszczać, że jak nie mieszkają razem to nie są razem). Jednak staję przy tym, że bezpieczniej jest dawać zawsze razem zaproszenia
wiadomo, że bezpieczniejsza jest forma zaproszenia razem. W tym przypadku zrobiłam wyjątek bo uważałam, że nie ma sensu udawać, ze wszystko jest ok. Zrobiłam tak i zobaczyłam reakcję. Trudno - już tego nie wrócę.
__________________
MY 05.05.2012
Pina 01.05.2014
jagata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 13:05   #290
ladystar
Zakorzenienie
 
Avatar ladystar
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 4 710
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez tenebrosa Pokaż wiadomość
Witam się z Wami w nowym wątku!

Widziałam, że większość z Was fajnie spędziła Walentynki - ja natomiast cały dzień pracowałam i skończyło się tylko na pysznej tortilli przygotowanej przez TŻta i wyśmienitym australijskim winku do obiadu. Dopiero wczoraj zrobiłam mu słodką niespodziankę w postaci tortu malinowego w kształcie serca Ja z kolei dostałam od niego komplet pięknej kryształkowej biżuterii, ale nie mam jak Wam wstawić, bo nie umiem zrobić dobrego zdjęcia. Mi się w każdym razie bardzo podoba Za to wstawię Wam zdjęcie czegoś innego

U nas kolejna ślubna umowa podpisana - mamy kwartet smyczkowy do kościoła! Będzie grał na Mszy i podczas życzeń. I jak się okazało zapłacimy 200zł mniej niż miało być na początku. Jestem mega happy, bo - jak niektóre z Was może pamiętają - dla mnie jako skrzypaczki była to bardzo ważna kwestia

Poza tym chciałam się Wam pochwalić moim ślubnym zakupem - zamówiłam personalizowany długopis do księgi gości i właśnie przyszedł Moja Mama stwierdziła, że to już perfekcjonizm w czystej postaci zamawiać takie pierdółki

Przyszła mi też gilotyno-bigownica do papieru, więc lecę na miasto dokupić tylko tusz i wkrótce zaczynam drukowanie naszych zaproszeń Jeszcze muszę tylko przepatrzeć z Mamusią listę gości, co by się nam jakieś błędy do druku nie wkradły.

Pozdrawiam gorąco Was wszystkie!
ile kosztowala Cie taka gilotyno - bigownica? Bo potrzebna mi wlasnie gilotyna do firmy, wiec moze zamowie z bigownica

Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
A i wiadomość dnia- Gosza kupiła bieliznę do ślubu
gratuluje
ja po wczorajszych zakupach bielizny czule sie tak samo jak po zamowieniu sukni - fruwam , bo spedzalo mi to sen z powiek

Aaaaa.. rosnie mi ciasto
Wracam do Was za jakis czas z paczkami i mam nadzieje ze zdana nie odmowi
__________________
07.07.2012 JA+ON
25.04.2015 ONA

ladystar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 13:05   #291
gosza_m
Zakorzenienie
 
Avatar gosza_m
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Dolina Muminków
Wiadomości: 4 937
GG do gosza_m
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez E87 Pokaż wiadomość
Ooo samanta jest w Racku, musze sie koniecznie wybrac, a Dalie tez macie? Super Ja musze miec bardotke do sukni. Ile dalas za majcichy z 70-80?
Wydaje mi się, że dalię też mają. W bardotkach mają ogromny wybór, także kolorów.
Za gacie po rabacie 30% dałam 50 zł
Ale cóż, raz się ma ślub
__________________

Pick me. Choose me. Love me

Kubuś 23.12.15- 19tc
Mateusz 15.03.17- 21tc
Joasia 25.03.18
gosza_m jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 13:08   #292
Wiktusiaczek
Zadomowienie
 
Avatar Wiktusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 402
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Dzień dobry - nadrobiłam

nena: dziękuję za radę co do tuniki kupię ją, przymierzę i jeśli będzie za mało elegancko się prezentować to zainwestuję w coś innego Ale impreza zapowiada się na bardziej "posiadówkę" więc chyba będzie ok

niuto: paznokcie swoje i to w takim kolorze będą piękne!!

audrey: Współczuję z powodu pieska

seagirl: ale Ci zazdroszczę!! Oby pogoda dopisała i wszystko się udało

sztuczka: super butki

Dziewczyny wczoraj byłam w Douglasie na makijażu i poradach i trafiłam na znajomą koleżanki, więc nie dość, że zrobiła mi cudowny makijaż to jeszcze dokonała niemożliwego: dobrała mi podkład idealny i tusz do rzęs, który dał takie efekty o jakich zawsze marzyłam Wiem też, jak zadbać o cerę i jak poprawić swój wygląd przed ślubem I nie było naciągania na produkty koniecznie z Douglasa, bo można tańsze znaleźć, dostałam też kartę z Douglasa, próbki kosmetyków i ogólnie genialnie Jeśli macie możliwość w swoich miejscowościach to można za darmo zaszaleć w tych drogeriach - makijaż i porady są gratis

Paznokcie: wiecie co mi się stało? Nie mam już długich pazurków, bo się zbuntowały i ciągle łamią... Wracam do kuracji witaminowej i odżywek, bo czuję się z tym fatalnie No i zauważyłam, że mam dylemat z pazurkami na ślub, bo zawsze chciałam french, a spodobały mi się nude - właśnie na takie sobie pomalowałam i dla mnie (gdyby nie długość) byłyby idealne. TŻ nie cierpi pazurków nude, więc nie wiem, co z nimi zrobić
Wiktusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 13:13   #293
kilianna
Zakorzenienie
 
Avatar kilianna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Seagirl - ale to zleciało, już kolejna PM będzie żoną. Nie zapomnij o nas i koniecznie zreferuj swój wielki dzień

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
O rany, nie strasz mnie - my mamy też do załatwienia transport - dla gości ze strony Pana Młodego a to ode mnie ponad 150 km. Myślałam żę zmieścimy się do 2 tys. Cena będzie na pewno zaporowa i nie wiem czy nawet nie taniej byłoby poszukać noclegów.
tak daleko zalatwiacie odwóz? Ja bym chyba jednak załatwiła noclegi na Waszym miejscu. My własnie zalatwiamy noclegi dla gości, którzy mieszkają dalej niż 50 km od nas. Taniej nas to wynosi. Niektórych nocuję ja, niektórych TŻ, a niektórych bliskich kładę "po rodzinie" (u mojej chrzestnej, babci i siostry).
kilianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 13:17   #294
magdziaS
Podróżniczka
 
Avatar magdziaS
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: P'boro
Wiadomości: 9 150
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez jagata Pokaż wiadomość
Moja ciotka nie mieszka z wujkiem i nawet nie wiem jakie są między nimi realcje. Raz jest wszystko w porzadku innym razem skaczą sobie do gardeł. Poza tym ciotka potrafi przyjść do mojej mamy d opracy i zrobić jej awanturę o to, że pozwoliła jej pójśc na spotkanie z "mężem" i że jak ona mogła (moja mama) jej nie powstrzymać. A mama nawet nie wiedziała, że ona miała się z nim spotkać.
Wracając do sprawy, już się nie odwróci. Dałam zaproszenie bez wujka, a jak rodzice powiedzą zeby jednak dać jej drugie zaproszenie, to je wypiszę i dam. Niech się dzieje co chce.


wiadomo, że bezpieczniejsza jest forma zaproszenia razem. W tym przypadku zrobiłam wyjątek bo uważałam, że nie ma sensu udawać, ze wszystko jest ok. Zrobiłam tak i zobaczyłam reakcję. Trudno - już tego nie wrócę.
Współczuję takiej sytuacji. Wszystko co piszesz potwierdza tylko kolejną teorię, że nie każdemu dogodzisz a ludzie są dziwni. Najlepiej unikać takich konfliktów jednak trudno się dziwić, że wychodzą ekscesy kiedy ludzie sami między sobą (twoja ciotka z wujkiem) nie potrafią do końca jasno określić i powiedzieć wszystkim jaka jest ich sytuacja.

Cytat:
Napisane przez Wiktusiaczek Pokaż wiadomość

Paznokcie: wiecie co mi się stało? Nie mam już długich pazurków, bo się zbuntowały i ciągle łamią... Wracam do kuracji witaminowej i odżywek, bo czuję się z tym fatalnie No i zauważyłam, że mam dylemat z pazurkami na ślub, bo zawsze chciałam french, a spodobały mi się nude - właśnie na takie sobie pomalowałam i dla mnie (gdyby nie długość) byłyby idealne. TŻ nie cierpi pazurków nude, więc nie wiem, co z nimi zrobić
Co do pazurków, to ja długo zmagałam się z łamliwymi, rozdwajającymi się, ale dzięki odżywce Micro Cell moje pazurki wreszcie rosną normalne i mam nadzieję, że do ślubu uda mi się wyhodować takie, żebym nie musiała zakładać żadnych tipsów Witaminy oczywiście też łykam, bo generalnie mam problem i z włosami i z paznokciami więc to nie jest jednorazowa kwestia, ale ta odżywka bardzo pomaga.
__________________
Zaczynamy jakby od nowa...

magdziaS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 13:23   #295
Wiktusiaczek
Zadomowienie
 
Avatar Wiktusiaczek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 402
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez magdziaS Pokaż wiadomość
Co do pazurków, to ja długo zmagałam się z łamliwymi, rozdwajającymi się, ale dzięki odżywce Micro Cell moje pazurki wreszcie rosną normalne i mam nadzieję, że do ślubu uda mi się wyhodować takie, żebym nie musiała zakładać żadnych tipsów Witaminy oczywiście też łykam, bo generalnie mam problem i z włosami i z paznokciami więc to nie jest jednorazowa kwestia, ale ta odżywka bardzo pomaga.
Tej odżywki jeszcze nie próbowałam, zawsze to był Nail Tek, ale teraz on mi nie pomaga Dziękuję za odpowiedź i pewno przetestuję

Spadam do pracy, a mi się nie chce... Dramat
Wiktusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 13:23   #296
anusia-girl
Rozeznanie
 
Avatar anusia-girl
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 757
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez misiak17 Pokaż wiadomość
zdjęcie 7,8 to są te z Apartu. Kolega ściął nam boki.
Mnie się najbardziej podobają te!
Cytat:
Napisane przez gosza_m Pokaż wiadomość
Gosza kupiła bieliznę do ślubu

Cytat:
Napisane przez Wiktusiaczek Pokaż wiadomość
Paznokcie: wiecie co mi się stało? Nie mam już długich pazurków, bo się zbuntowały i ciągle łamią... Wracam do kuracji witaminowej i odżywek, bo czuję się z tym fatalnie No i zauważyłam, że mam dylemat z pazurkami na ślub, bo zawsze chciałam french, a spodobały mi się nude - właśnie na takie sobie pomalowałam i dla mnie (gdyby nie długość) byłyby idealne. TŻ nie cierpi pazurków nude, więc nie wiem, co z nimi zrobić
Skoro TŻ nie podobają się nude, to zostań przy french-(a i tak Ci się podoba przecież, może mniej ale jednak) . Ja bym przynajmniej tak zrobiła... W dniu ślubu powinnaś się sobie podobać, ale tak samo TŻ-cikowi ma cieknąć ślinka na Twój widok. A jak nie lubi, to lepiej go nie uszczęśliwiać na siłę, w końcu będzie wsuwał ci obrączkę na paluszek, to rzuci mu się kolorek w oczy...
__________________
anusia-girl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 13:24   #297
Madziuniusia
Zakorzenienie
 
Avatar Madziuniusia
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 5 202
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Wiktusiaczek Pokaż wiadomość
Dziewczyny wczoraj byłam w Douglasie na makijażu i poradach i trafiłam na znajomą koleżanki, więc nie dość, że zrobiła mi cudowny makijaż to jeszcze dokonała niemożliwego: dobrała mi podkład idealny i tusz do rzęs, który dał takie efekty o jakich zawsze marzyłam Wiem też, jak zadbać o cerę i jak poprawić swój wygląd przed ślubem I nie było naciągania na produkty koniecznie z Douglasa, bo można tańsze znaleźć, dostałam też kartę z Douglasa, próbki kosmetyków i ogólnie genialnie Jeśli macie możliwość w swoich miejscowościach to można za darmo zaszaleć w tych drogeriach - makijaż i porady są gratis

ale jak to gratis? a skąd ty się o tym dowiedziałas, bo szukam i szukam na stronie i nie ma takiej informacji.
__________________
Zostaniesz na stałe? 22.02.2017 - II kreseczki
Madziuniusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 13:24   #298
karolinka85
Rozeznanie
 
Avatar karolinka85
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 614
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Witam się w nowym wątku
a teraz zabieram się za nadrabianie Was.. W sobotę mam nadzieje,że w końcu kupię już suknie..bo już najwyższy czas..
__________________
Moje aniołki **
[*] 18.01.2014r.
9t4d
[*] 17.07.2013r. 9t4d
25.08.2012 r.
Nasz ślub
07.10.2011 r.
zdany egzamin na prawko
karolinka85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 13:26   #299
maruda80
Zakorzenienie
 
Avatar maruda80
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 3 806
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez kilianna Pokaż wiadomość
Seagirl - ale to zleciało, już kolejna PM będzie żoną. Nie zapomnij o nas i koniecznie zreferuj swój wielki dzień

tak daleko zalatwiacie odwóz? Ja bym chyba jednak załatwiła noclegi na Waszym miejscu. My własnie zalatwiamy noclegi dla gości, którzy mieszkają dalej niż 50 km od nas. Taniej nas to wynosi. Niektórych nocuję ja, niektórych TŻ, a niektórych bliskich kładę "po rodzinie" (u mojej chrzestnej, babci i siostry).
I chyba też ostatecznie będziemy szukać noclegów - zresztą rodzina zdeklarowała się że przyjmie do siebie część gości.
__________________

maruda80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-16, 13:34   #300
megan713
Wtajemniczenie
 
Avatar megan713
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Paryżewo
Wiadomości: 2 315
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Jagata

Całej sytuacji z zaproszeniem współczuję... Sama nie wiem jak bym coś takiego rozegrała - chyba bym napisała "z os. towarzyszącą" i niech ciotka sama decyzduje czy się chce z "wujaszkiem" kontaktowac czy nie. Nie w porzadku jest prac swoje brudy Waszym wyjątkowym dniu... nie przejmuj się - jeszcz się taki nei urodzil co by wszystkim dogodził...

Cytat:
Napisane przez magdziaS Pokaż wiadomość

Co do pazurków, to ja długo zmagałam się z łamliwymi, rozdwajającymi się, ale dzięki odżywce Micro Cell moje pazurki wreszcie rosną normalne i mam nadzieję, że do ślubu uda mi się wyhodować takie, żebym nie musiała zakładać żadnych tipsów Witaminy oczywiście też łykam, bo generalnie mam problem i z włosami i z paznokciami więc to nie jest jednorazowa kwestia, ale ta odżywka bardzo pomaga.
Magdziu, a co to za odżywka?
Ja mam okropne problemy z pazurkami i raz w zyciu mi pomogła odżywka - "Herome". Paznokcie wręcz bolaly jak nałożylam ją grubiej, ale w życiu nie mialam tak ładnej płytki... no i mi sie skończyła a ty mnie zainteresowałaś ta Micro Cell ;p

---------- Dopisano o 14:34 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Madziuniusia Pokaż wiadomość
ale jak to gratis? a skąd ty się o tym dowiedziałas, bo szukam i szukam na stronie i nie ma takiej informacji.
Nie wiem czy to nie zależy od salonu i od kierownika...
Ja owszem pogadałam sobie dosyć dłuuuugo z pania wizażystką, ale jeśli nie mają tzw. dnia otwartego makijażowego (kolejki jak stąd do Idaho), to kasują 70 PLN o ile dobrze pamietam...

Ale porada faktycznie nic nie kosztuje i można sie paru ciekawych rzeczy dowiedzieć. Ja sama się maluje, więc dla mnie priorytetem był dobry podkład - więc oprócz różnych opinii moglam też liczyć na próbki tych które mnie zainteresowały.

<mówię o Douglas w Arkadii w WWie>
__________________
piszę piszę


megan713 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.