Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX - Strona 31 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-18, 10:38   #901
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX


witam sobotnie znad laptoka, kurde w pokoju pobojowisko, zaczęłam się pakować, przy czym moje pakowanie ograniczyłam na razie do otwarcia walizy. Co chwile przypomina mi się, że musze coś jeszcze dodrukować na cholerny zjazd od niedzieli w krk
Na dodatek, akurat skończyły się ferie/przerwa po sesji itp. i już od środy nie było wolnych miejsc na busa. Autem nie pojadę, bo drogi zasypane i się boję. Więc zostaje mi pociąg o 5:30 Jeszcze na dodatek wieczorem idziemy na imprezę. Chyba prostu nie położę się spać dzisiaj

Cytat:
Napisane przez melod_y Pokaż wiadomość

Nie wierze wciąż ze to Nasz ślubny rok
Boziu, ja też

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
A ja wstałam dziś z ogromnym dołem chce mi się płakać leżeć w łóżku i nie wychodzic
co tam maleńka, @?

Seagirl: dużo uśmiechu i słodkości w tym cudownym dniu. A tu coś dla Ciebie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg tumblr_lkbazzvrUD1qap1lwo1_400_large.jpg (24,5 KB, 12 załadowań)
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 10:40   #902
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez sztuczka_magiczka Pokaż wiadomość
Wooow czy to cudo jest koloru białego ? Bo aż zaczynam żałować iż kupiłam swoją Przecież jak Wasze śniadanie jest 8 lipca a nasz ślub 21 to spokojnie zdążyłabyś mi przesłać i wtedy na pokazie tanecznym byłabym w pożyczonej, nenowej kiecusi - to by dopiero był lans bauns No, chyba że moja okaże się choć w połowie tak ładna jak Twoja to nie będę płakać
kochana, sukienka jest śmietankowa - nie jest śnieżnobiała, zrobiłam Ci lepsze zdjęcie. Jakbyś nadal była zainteresowana, to bardzo chętnie Ci ją prześlę, zawsze to będzie "coś pożyczonego"
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCF8865.jpg (63,0 KB, 61 załadowań)
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 10:50   #903
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość

A ja wstałam dziś z ogromnym dołem chce mi się płakać leżeć w łóżku i nie wychodzic
co sie stało się??

Cytat:
Napisane przez Nattiv Pokaż wiadomość
Cudne

Seagirl Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia

Kochane proszę Was o kciuki Dziś o 14 piszę egzamin. Jeden z najgorszych w tym semestrze
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 10:57   #904
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Nika0208 Pokaż wiadomość

Kindzia - zadzon na infolinie, podaj numer telefonu powiedz ze używa go twoje dziecko i chcesz dodać np. pakiet sms, podaj imie i nazwisko twojej bratowej ( niby że to twoje dane bo numer zarejestrowany jest na matke dziecka czyli Ciebie) i jak numer będzie zarejestrowany na kogoś innego to odrazu powiedza, że nie zgadzaja sie dane i będziasz miała jasnośc Chyba w miare wyjasniłam.

A tak pozatym to miłego dnia.
Kicia dziś jade na sale.
żeby cenia wynosiła ... 150 zł/os (w tamtym roku było 140 to teraz mógł by tylko 10 zł podnieść )

Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Coś się stało czy po prostu taki dzień? Czasem tak bywa i może się wypłacz właśnie?

A Seagirl wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia! Dużo miłości i żeby wszystko się udało zgodnie z planem!
Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość


co tam maleńka, @?
to chyba jakaś zimowa deprecha @ dopiero co mi się skończyła

też o kasę chodzi nie wiem czy zdążymy zebrać... na wakacje też tylko w polsce pojedziemy a mieliśmy takie plany... na uczelni mam poryty plan tzn mam tylko 2 dni ćwiczeń i tak ciągle sie bije z myślami czy chodzić na wykłady czy nie (kwestia wstawać o 5 czy o 9 ) no i ogólnie analizuje to wszystko od kilku dni no i się zdołowałam i chyba stres ze ślubem mi się włącza momentami... a i jeszcze mam poprawkę egzaminu w piatek

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:54 ----------

Nattiv
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 10:59   #905
Kessi_86
Wtajemniczenie
 
Avatar Kessi_86
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: mazowieckie/podlaskie
Wiadomości: 2 581
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Seagirl wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia, dużo szczęścia i miłości
__________________
04.08.2012
04.07.2014
Kessi_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:01   #906
niut0
Zakorzenienie
 
Avatar niut0
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: TG
Wiadomości: 11 182
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
Seagirl: dużo uśmiechu i słodkości w tym cudownym dniu. A tu coś dla Ciebie
będę sobie to musiała wydrukować i powiesić w pokoju, bo ostatnio nie wyrabiam



Seagirl- wszystkiego najlepszego na nowej drodze życie, duużo szczęścia, miłości i spełnienia marzeń
__________________
co się dzieje z Twoim zamówieniem?- sprawdź!- KLIK
niut0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:06   #907
jagodzia133
Zakorzenienie
 
Avatar jagodzia133
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 059
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez ona8686 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, znalazłam takie oto zdjecia. Nigdy sie nad tym nie zastanawiałam, ale czy Wy będziecie jakos specjalnie ozdabiać kieliszki?
ja kupiłam specjalnie do stłuczenia ale koleżnaka powiedziała mi żebym stłukła inne a te miałam jej dać i jej mama nam przyozdobi :P ona robi różne ciekawe życzy księgi z życzeniami itd. i te kieliszki będą połączone fioletową wstążka i w nich wypijemy pierwszy toast a potem je oszklimy i zostaną jako pamiątka
Cytat:
Napisane przez kindziulindzia Pokaż wiadomość
ktoś życzliwy napisał dziś do TŻ, że się puszczam z szefem z pracy pomijam fakt że ten ktoś kuźwa jego mać nie zna dokładnie nazwy mojej firmy i dopisał że cicha woda brzegi rwie i że mam TŻ owiniętego wokół palca
uszami mi dym ucieka ze wku****** mam numer tego kogoś ale włącza się poczta głowa i jest to numer z orange dlatego potrzebuje kogoś kto w orange pracuję

obstawiam dwie osoby, które mogły to zrobić była TŻ i moja bratowa jeśli ta druga to nie wyobrażam jej sobie na moim ślubie

a tekst smsa jest dokładni taki:
ty się zastanów z kim się hajtasz bo twoja kobita daje szefowi u nas **** (nazwa firmy)


no krew mnie zaraz zaleje
no zabiła bym jak można tak bruździć
Cytat:
Napisane przez patollek Pokaż wiadomość
to może Cliver - Dla Rodziców, my wybraliśmy tą piosenkę, też mamy alergie na cudownych rodziców mam
my też mamy na nią uczulenie :P dlatego szukamy czegoś innego


Seagirl kochana wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia dużo miłość szczęścia radości gromadki słodkich dzieciaczków i wszystkiego naj naj aby ten dzień był najszczęśliwszym dniem twojego życia
__________________
początek
18.08.2010 - zaręczyny
19.05.2012 - ślub
Lili & Gabryś

jagodzia133 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:10   #908
ewika19
Zadomowienie
 
Avatar ewika19
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 158
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Seagirl to Twój dzień Trzymam kciuki by było najcudowniej!!
ewika19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:16   #909
ona8686
Zakorzenienie
 
Avatar ona8686
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3 903
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Witam

Cytat:
Napisane przez Lubcia Pokaż wiadomość
Dziewczyny ja zmykam muszę się uczyć bo mam w niedziele ostatni bardzo ważny egzamin przed obroną pracy dyplomowej więc błagam trzymajcie za mnie kciuki aby w niedzielę go zdała
Do usłyszonka jutro dobranoc
trzymaja sie

Cytat:
Napisane przez Magdzia0108 Pokaż wiadomość
Wklejam obiecane zdjęcie muszek dla moich maluchów
Fajne muszki

sztuczka_magiczka może potrzebujesz więcej odpoczynku. Tez miewam takie obawy i pewnie większość z nas. Także nie jestes sama i nosek do gory.

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
żeby cenia wynosiła ... 150 zł/os (w tamtym roku było 140 to teraz mógł by tylko 10 zł podnieść )
to chyba jakaś zimowa deprecha @ dopiero co mi się skończyła
też o kasę chodzi nie wiem czy zdążymy zebrać... na wakacje też tylko w polsce pojedziemy a mieliśmy takie plany... na uczelni mam poryty plan tzn mam tylko 2 dni ćwiczeń i tak ciągle sie bije z myślami czy chodzić na wykłady czy nie (kwestia wstawać o 5 czy o 9 ) no i ogólnie analizuje to wszystko od kilku dni no i się zdołowałam i chyba stres ze ślubem mi się włącza momentami... a i jeszcze mam poprawkę egzaminu w piatek
Zdecydowanie za duzo myślenia Wakacje w polsce tez sa piekne, na następny rok uzbieracie więcej kasy i sie wybierzecie w podroz na rocznice. Studia wiem, ze bywaja ciezkie, ale pomysl ze juz niedługo koniec i będziesz błogo odpoczywać a egzamin na pewno zaliczysz
__________________
Zawsze Ty...
Zawsze Ja...
Zawsze My... 11.08.2012


Franuś
29.06.2013 godz. 22:12
ona8686 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:18   #910
ladystar
Zakorzenienie
 
Avatar ladystar
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 4 710
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez a u d r e y Pokaż wiadomość
dobra zumba nie jest zła!

Ja też idę spać. --->Powiem Wam Dziewczyny że wieczory to u mnie masakra, od środy zasypiam zapłakana, o ile cały dzień trzymam się dzielnie, to wieczorem jest masakra, nie słyszę żeby szczekał za ścianą, nie drapie po budzie, a zasypiając mam flashback z całych 12 lat życia Psiaka... Mam nadzieję że czas leczy rany, bo póki co nic takiego się nie stało, ba, z dnia na dzień mam wrażenie że to się potęguje Jutro ostatki a ja w ogóle nie mam ochoty na nie iść. TŻt mówi że to idiotyczne zachowywać się tak po śmierci psa, ale co mam poradzić że już taka jestem? ehh.. już Wam nie marudzę. <---
Dobrej nocy, od rana zajęcia..


a na zumbie trafilam chyba na jakies zajecia dla zaawansowanych i wszyscy znali uklady, a ja motalam sie jak matolek

Seagirl wszystkiego co najpiekniejsze w tym szczegolnym dniu i we wszystkich kolejnych juz do konca swiata

Boze... jak mi sie nic nie chce a mam tyle pracy
__________________
07.07.2012 JA+ON
25.04.2015 ONA

ladystar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:31   #911
__Paulinka__
Zakorzenienie
 
Avatar __Paulinka__
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 764
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

kurde juz zaraz 12 godzina, a ja jeszcze nie ruszylam dupy ale ze mnie leń:P
__Paulinka__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:39   #912
magdalennne
Wtajemniczenie
 
Avatar magdalennne
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 2 623
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Dziewczyny jadę do salonu porozmawiać z panią nad wprowadzeniem jeszcze kilku zmian w sukni. Trzymajcie kciuki, żeby się udało
magdalennne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:43   #913
nena1984
Zakorzenienie
 
Avatar nena1984
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 11 783
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
to chyba jakaś zimowa deprecha @ dopiero co mi się skończyła

też o kasę chodzi nie wiem czy zdążymy zebrać... na wakacje też tylko w polsce pojedziemy a mieliśmy takie plany... na uczelni mam poryty plan tzn mam tylko 2 dni ćwiczeń i tak ciągle sie bije z myślami czy chodzić na wykłady czy nie (kwestia wstawać o 5 czy o 9 ) no i ogólnie analizuje to wszystko od kilku dni no i się zdołowałam i chyba stres ze ślubem mi się włącza momentami... a i jeszcze mam poprawkę egzaminu w piatek
eh kochana, nam też się plany wakacyjne zmieniły, miały być tropiki, ale zostanie coś tańszego i bardziej przewidywalnego pogodowo na sierpień. Ale nie przejmuj się, jesteście młodzi (nie to co ja i mój Tż ) więc jeszcze przyjdą lepsze czasy na zwiedzanie świata. Co do kasy, nie przejmuj się, jakoś to będzie. Pamiętaj że częśc opłat płaci się dopiero po ślubie. Ja tak mam z foto/video, zespołem i 1/2 opłat na sali. Więc najwyżej z kopert coś uszczkniecie.


Też mam trochę doła. Po pierwsze, strasznie nie chce mi się jechać do krakowa, a po drugie pojawił się mały problem z naszym mieszkankiem. Nie wiem czy pamiętacie, ale mamy się przeprowadzić do mieszkania rodziców Tż, którzy właśnie wykańczają dom. Dom jest już wybudowany, z zewnątrz wykończony, są podłogi, instalacje i takie tam duperele. Zostało tylko umeblowanie, wykończenie łazienek i kuchni. Więc wydawałoby się, że kwestia 1-2 miesiące i powinni się wyrobić. Ale niestety przyszły teść zerwał więzadła na nartach i jest uziemiony na miesiąc. Oprócz niego nie ma za bardzo kto się tym zajmować. Wybierać kafelki i inne sprzęty. Obawiam się, że wszystko się poprzesuwa w czasie. Tż zapewnia mnie że stanie na głowie i ich "eksmituje" do tego domu, ale nie chciałabym, żeby to tak wyglądało. Nie chciałabym też czegoś wynajmować. Tym bardziej, że liczyłam, iż przeprowadzimy się jeszcze jakoś miesiąc przed ślubem, żeby ogarnąć podstawowe rzeczy i wyburzyć jedną ścianą na czym bardzo nam zależy. A tu mam wrażenie, że w najlepszym razie przeprowadzimy się tydzień przed ślubem i zaczniemy urządzanie dopiero po
__________________


nena1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:51   #914
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 625
GG do adoosienka
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez sztuczka_magiczka Pokaż wiadomość

Tak poza tym dziewczyny, to jestem zestresowana. Niby nic się nie dzieje i przecież jestem happy, przed ślubem, zamawiam sobie lampiony i inne głupotki, ale nie radzę sobie :/ Jest już prawie koniec lutego. Nie zaczęłam pisać magisterki. Nie zrobiłam jeszcze zaproszeń. Nie wymyśliłam całych dekoracji. Nie mam dokończonej sukni i wątpię w efekt końcowy (suknia mi się podoba ale chyba trochę w duszy żałuję, że mam suknię używaną, boję się że nie będzie idealnie śnieżnobiała) już z tymi ramiączkami itd. Teraz jeszcze jest mi głupio, że nie zadziałaliśmy z TŻa paluszkiem wcześniej, w ciągu 3 lat (bo tyle po zaręczynach odbędzie się przecież nasz ślub) spokojnie mogliśmy poprawić ten defekt na NFZ albo choć z częściową refundacją... a tak to TŻcik zapisał się na konsultację na... 23maja Więc nawet jeśli decyzja będzie pozytywna to na bank w ciągu 2 miesięcy nie zdąży się wybrać na zabieg i jeszcze po nim się wylizać... dobrze żeby w ogóle udało się to zrobić i chociaż po ślubie poprawić to jak obrączka układa się na palcu... Czasu ciągle brakuje a ja żałuję, że wielu spraw nie załatwiłam wcześniej (mimo, że przecież trzymałam tu z Wami rękę na pulsie...) Chciałabym mieć więcej czasu a po pracy być bardziej wypoczęta (marzenie :p) żeby móc to wszystko ogarniać, tak bym później nie żałowała że nie zrobiłam czegoś w zgodzie z moimi oczekiwaniami i marzeniami... Nie wiem... może tylko niepotrzebnie się spinam żeby było idealnie i wyjątkowo? Znając życie będę sobie pluła w brodę, że czegoś nie zrobiłam, albo że jednak trzeba było wziąć fontannę czekoladową, albo że nie mamy takiego a takiego zdjęcia w naszej kolekcji zdjęć ślubnych... na pewno znajdę powód żeby się łatwo zdołować Laseczki poproszę o baty na du.pę i wyprostowanie mojego skrzywionego, zestresowanego myślenia
[/COLOR]
No to masz - na własne życzenie
Kochana po pierwsze to zdrowiej - sama po sobie wiem, że to priorytet... (właśnie przerabiam temat inhalacji i antybiotykoterapii)! A po drugie odrobinkę wrzuć na luz... Zobaczysz, że wszystko będzie takie, jak sobie wymarzyłaś A poza tym wiesz co? Tak sobie ostatnio uświadomiłam, że teraz w trakcie planowania zwracamy uwagę na takie pierdoły czasami i przesadnie chcemy wszystko perfekcyjnie zaplanować, a tak naprawdę w dniu ślubu nie będziemy na wieeeele z tych spraw zwracać uwagi A co do sukni - zawsze możesz dać do porządnego odświeżenia, wtedy będziesz mieć pewność, że będzie śnieżnobiała!

Cytat:
Napisane przez Nattiv Pokaż wiadomość
Kochane proszę Was o kciuki Dziś o 14 piszę egzamin. Jeden z najgorszych w tym semestrze


---------- Dopisano o 11:51 ---------- Poprzedni post napisano o 11:51 ----------

Seagirl Kochana życzę Ci, żeby to był nacudowniejszy dzien! Żeby wszystko poszło świetnie, żebyście się wybawili za wszystkie czasy już jako mąż i żona I żeby wszelkie problemy omijały Waszą rodzinę

Cytat:
Napisane przez a u d r e y Pokaż wiadomość

Ja też idę spać. --->Powiem Wam Dziewczyny że wieczory to u mnie masakra, od środy zasypiam zapłakana, o ile cały dzień trzymam się dzielnie, to wieczorem jest masakra, nie słyszę żeby szczekał za ścianą, nie drapie po budzie, a zasypiając mam flashback z całych 12 lat życia Psiaka... Mam nadzieję że czas leczy rany, bo póki co nic takiego się nie stało, ba, z dnia na dzień mam wrażenie że to się potęguje Jutro ostatki a ja w ogóle nie mam ochoty na nie iść. TŻt mówi że to idiotyczne zachowywać się tak po śmierci psa, ale co mam poradzić że już taka jestem? ehh.. już Wam nie marudzę. <---
Dobrej nocy, od rana zajęcia..
Kochana a ja Cię rozumiem... dla mnie psiak jest członkiem rodziny i tak samo bym przeżywała jak Ty
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:53   #915
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość

witam sobotnie znad laptoka, kurde w pokoju pobojowisko, zaczęłam się pakować, przy czym moje pakowanie ograniczyłam na razie do otwarcia walizy. Co chwile przypomina mi się, że musze coś jeszcze dodrukować na cholerny zjazd od niedzieli w krk
Na dodatek, akurat skończyły się ferie/przerwa po sesji itp. i już od środy nie było wolnych miejsc na busa. Autem nie pojadę, bo drogi zasypane i się boję. Więc zostaje mi pociąg o 5:30 Jeszcze na dodatek wieczorem idziemy na imprezę. Chyba prostu nie położę się spać dzisiaj

Nenuś, a to jakieś podyplomowe robisz? Czy to co, że musisz jeździć do krk? Ja też nienawidzę pakowania, a że teraz częściej jestem u rodziców, to ciągle z torbami ;/
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:55   #916
kilianna
Zakorzenienie
 
Avatar kilianna
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość


Też mam trochę doła. Po pierwsze, strasznie nie chce mi się jechać do krakowa, a po drugie pojawił się mały problem z naszym mieszkankiem. Nie wiem czy pamiętacie, ale mamy się przeprowadzić do mieszkania rodziców Tż, którzy właśnie wykańczają dom. Dom jest już wybudowany, z zewnątrz wykończony, są podłogi, instalacje i takie tam duperele. Zostało tylko umeblowanie, wykończenie łazienek i kuchni. Więc wydawałoby się, że kwestia 1-2 miesiące i powinni się wyrobić. Ale niestety przyszły teść zerwał więzadła na nartach i jest uziemiony na miesiąc. Oprócz niego nie ma za bardzo kto się tym zajmować. Wybierać kafelki i inne sprzęty. Obawiam się, że wszystko się poprzesuwa w czasie. Tż zapewnia mnie że stanie na głowie i ich "eksmituje" do tego domu, ale nie chciałabym, żeby to tak wyglądało. Nie chciałabym też czegoś wynajmować. Tym bardziej, że liczyłam, iż przeprowadzimy się jeszcze jakoś miesiąc przed ślubem, żeby ogarnąć podstawowe rzeczy i wyburzyć jedną ścianą na czym bardzo nam zależy. A tu mam wrażenie, że w najlepszym razie przeprowadzimy się tydzień przed ślubem i zaczniemy urządzanie dopiero po
nie martw się, najważniejsze, że będziecie mieli swój kącik. Prędzej, czy później, ale zawsze swój Rozumiem, że chciałabyś jak najwcześniej mieszkać z TŻ i urządzać gniazdko, też bym tak chciała a u nas to już w ogóle tragiczna sytuacja, bo my od pół roku szukamy mieszkania i w naszych okolicach nie ma żadnych normalnych ofert albo rudera w nieciekawej okolicy, gdzie nie chciałabym wychowywać dzieci albo strasznie drogie mieszkania w cenie domu, na które nas nie stać nie ma nic "normalnego".
Prawdopodobnie my po ślubie jeszcze będziemy osobno mieszkac
kilianna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:59   #917
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
Też mam trochę doła. Po pierwsze, strasznie nie chce mi się jechać do krakowa, a po drugie pojawił się mały problem z naszym mieszkankiem. Nie wiem czy pamiętacie, ale mamy się przeprowadzić do mieszkania rodziców Tż, którzy właśnie wykańczają dom. Dom jest już wybudowany, z zewnątrz wykończony, są podłogi, instalacje i takie tam duperele. Zostało tylko umeblowanie, wykończenie łazienek i kuchni. Więc wydawałoby się, że kwestia 1-2 miesiące i powinni się wyrobić. Ale niestety przyszły teść zerwał więzadła na nartach i jest uziemiony na miesiąc. Oprócz niego nie ma za bardzo kto się tym zajmować. Wybierać kafelki i inne sprzęty. Obawiam się, że wszystko się poprzesuwa w czasie. Tż zapewnia mnie że stanie na głowie i ich "eksmituje" do tego domu, ale nie chciałabym, żeby to tak wyglądało. Nie chciałabym też czegoś wynajmować. Tym bardziej, że liczyłam, iż przeprowadzimy się jeszcze jakoś miesiąc przed ślubem, żeby ogarnąć podstawowe rzeczy i wyburzyć jedną ścianą na czym bardzo nam zależy. A tu mam wrażenie, że w najlepszym razie przeprowadzimy się tydzień przed ślubem i zaczniemy urządzanie dopiero po
Trochę kiepska sprawa, bo to w sumie TŻ powinien załatwić, trochę kiepsko, żebyś jeszcze przed ślubem rodzicom TŻ kazała tak czy tak robić :P Porozmawiaj z TŻ. W sumie płytki czy coś to pewnie i tak bardziej kwestia Teściowej niż Teścia, zawsze może wybrać i mu płytkę pokazową do domu zabrać. A i do samochodu do sklepu pewnie by dokuśtykał... A co z pracami w domu, to TŻ by dopilnował pracowników czy jakoś tak i byście zaczęli w mieszkanku działać Najważniejsze, żeby TŻ miał taką wizję jak Ty i żeby brzydko mówiąc " przycisnął" rodziców,żeby wiedzieli, że chcecie się przeprowadzić przed ślubem
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 12:00   #918
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
eh kochana, nam też się plany wakacyjne zmieniły, miały być tropiki, ale zostanie coś tańszego i bardziej przewidywalnego pogodowo na sierpień. Ale nie przejmuj się, jesteście młodzi (nie to co ja i mój Tż ) więc jeszcze przyjdą lepsze czasy na zwiedzanie świata. Co do kasy, nie przejmuj się, jakoś to będzie. Pamiętaj że częśc opłat płaci się dopiero po ślubie. Ja tak mam z foto/video, zespołem i 1/2 opłat na sali. Więc najwyżej z kopert coś uszczkniecie.


Też mam trochę doła. Po pierwsze, strasznie nie chce mi się jechać do krakowa, a po drugie pojawił się mały problem z naszym mieszkankiem. Nie wiem czy pamiętacie, ale mamy się przeprowadzić do mieszkania rodziców Tż, którzy właśnie wykańczają dom. Dom jest już wybudowany, z zewnątrz wykończony, są podłogi, instalacje i takie tam duperele. Zostało tylko umeblowanie, wykończenie łazienek i kuchni. Więc wydawałoby się, że kwestia 1-2 miesiące i powinni się wyrobić. Ale niestety przyszły teść zerwał więzadła na nartach i jest uziemiony na miesiąc. Oprócz niego nie ma za bardzo kto się tym zajmować. Wybierać kafelki i inne sprzęty. Obawiam się, że wszystko się poprzesuwa w czasie. Tż zapewnia mnie że stanie na głowie i ich "eksmituje" do tego domu, ale nie chciałabym, żeby to tak wyglądało. Nie chciałabym też czegoś wynajmować. Tym bardziej, że liczyłam, iż przeprowadzimy się jeszcze jakoś miesiąc przed ślubem, żeby ogarnąć podstawowe rzeczy i wyburzyć jedną ścianą na czym bardzo nam zależy. A tu mam wrażenie, że w najlepszym razie przeprowadzimy się tydzień przed ślubem i zaczniemy urządzanie dopiero po

oj oj oj już nie mów że taka stara dupka z Ciebie moja rodzona siostra jest starsza od Ciebie

co do mieszkanka myślę że rodzice TŻta wcześniej sie wyprowadzą skoro mieszkanie jest już praktycznie wykończone to wydaję mi się że pomyślą o was o waszych planach dacie radę musicie

co do opłat to facet na naszej sali jest trochę dziwny bo ostatnio mojego taty kolega robił tam wesele i facet zarządał w tygodniu przed weselem zapłacenia z góry reszty kwoty co dla mnie jest debilizmem no ale
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 12:01   #919
Chatka
Wtajemniczenie
 
Avatar Chatka
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 444
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez kasia_kuku Pokaż wiadomość
ahhahahahah! To ja!
wariatka

Cytat:
Napisane przez kindziulindzia Pokaż wiadomość
edit: to ta ale jakoś tak dziwnie na niej wygląda albo ja jestem jakaś przewrażliwiona
Nie jesteś, też mi się zdaje, że inaczej na tej fotce wygląda.

Cytat:
Napisane przez a u d r e y Pokaż wiadomość
Ja też idę spać. --->Powiem Wam Dziewczyny że wieczory to u mnie masakra, od środy zasypiam zapłakana, o ile cały dzień trzymam się dzielnie, to wieczorem jest masakra, nie słyszę żeby szczekał za ścianą, nie drapie po budzie, a zasypiając mam flashback z całych 12 lat życia Psiaka... Mam nadzieję że czas leczy rany, bo póki co nic takiego się nie stało, ba, z dnia na dzień mam wrażenie że to się potęguje Jutro ostatki a ja w ogóle nie mam ochoty na nie iść. TŻt mówi że to idiotyczne zachowywać się tak po śmierci psa, ale co mam poradzić że już taka jestem? ehh.. już Wam nie marudzę. <---
Dobrej nocy, od rana zajęcia..
Współczuję Ci bardzo A Twój TŻ głupoty gada, nie ma nic idiotycznego w żalu po stracie bliskiego stworzenia.

Cytat:
Napisane przez sztuczka_magiczka Pokaż wiadomość
Tak poza tym dziewczyny, to jestem zestresowana. Niby nic się nie dzieje i przecież jestem happy, przed ślubem, zamawiam sobie lampiony i inne głupotki, ale nie radzę sobie :/ Jest już prawie koniec lutego. Nie zaczęłam pisać magisterki. Nie zrobiłam jeszcze zaproszeń. Nie wymyśliłam całych dekoracji. Nie mam dokończonej sukni i wątpię w efekt końcowy (suknia mi się podoba ale chyba trochę w duszy żałuję, że mam suknię używaną, boję się że nie będzie idealnie śnieżnobiała) już z tymi ramiączkami itd. Teraz jeszcze jest mi głupio, że nie zadziałaliśmy z TŻa paluszkiem wcześniej, w ciągu 3 lat (bo tyle po zaręczynach odbędzie się przecież nasz ślub) spokojnie mogliśmy poprawić ten defekt na NFZ albo choć z częściową refundacją... a tak to TŻcik zapisał się na konsultację na... 23maja Więc nawet jeśli decyzja będzie pozytywna to na bank w ciągu 2 miesięcy nie zdąży się wybrać na zabieg i jeszcze po nim się wylizać... dobrze żeby w ogóle udało się to zrobić i chociaż po ślubie poprawić to jak obrączka układa się na palcu... Czasu ciągle brakuje a ja żałuję, że wielu spraw nie załatwiłam wcześniej (mimo, że przecież trzymałam tu z Wami rękę na pulsie...) Chciałabym mieć więcej czasu a po pracy być bardziej wypoczęta (marzenie :p) żeby móc to wszystko ogarniać, tak bym później nie żałowała że nie zrobiłam czegoś w zgodzie z moimi oczekiwaniami i marzeniami... Nie wiem... może tylko niepotrzebnie się spinam żeby było idealnie i wyjątkowo? Znając życie będę sobie pluła w brodę, że czegoś nie zrobiłam, albo że jednak trzeba było wziąć fontannę czekoladową, albo że nie mamy takiego a takiego zdjęcia w naszej kolekcji zdjęć ślubnych... na pewno znajdę powód żeby się łatwo zdołować Laseczki poproszę o baty na du.pę i wyprostowanie mojego skrzywionego, zestresowanego myślenia
Wiesz, prawda jest taka, że nigdy nie przewidzi się wszystkiego i nigdy nie będzie wszystko tak, jak sobie wymyśliliśmy, bo po prostu za dużo zmiennych czynników wchodzi w rachubę Ale moim zdaniem nawet jak coś będzie inaczej, niż sobie wymyśliłam, to i tak będzie super, bo będzie to część naszego wyjątkowego dnia. I tak na to należy patrzeć, tak mi się przynajmniej wydaje
Co do stresu, to i my trochę zaczynamy już łapać, w ten weekend chcemy posiedzieć trochę nad pierwszym tańcem... A mnie od wczoraj tak boli głowa i mam temperaturę Ale nic, przynajmniej piosenki może uda nam się wreszcie jakieś wybrać (to strasznie trudne dobrać tak, żeby fragmenty różnych piosenek się ze sobą w miarę zgrywały i nie było zgrzytów na łączeniach).

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
A ja wstałam dziś z ogromnym dołem chce mi się płakać leżeć w łóżku i nie wychodzic
Każda z nas czasem ma taki dzień. Ale myślę, że wszystko Kochana da się zrobić i będzie po Waszej myśli

Cytat:
Napisane przez Nattiv Pokaż wiadomość
Kochane proszę Was o kciuki Dziś o 14 piszę egzamin. Jeden z najgorszych w tym semestrze


Cytat:
Napisane przez magdalennne Pokaż wiadomość
Dziewczyny jadę do salonu porozmawiać z panią nad wprowadzeniem jeszcze kilku zmian w sukni. Trzymajcie kciuki, żeby się udało


Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
Też mam trochę doła. Po pierwsze, strasznie nie chce mi się jechać do krakowa, a po drugie pojawił się mały problem z naszym mieszkankiem. Nie wiem czy pamiętacie, ale mamy się przeprowadzić do mieszkania rodziców Tż, którzy właśnie wykańczają dom. Dom jest już wybudowany, z zewnątrz wykończony, są podłogi, instalacje i takie tam duperele. Zostało tylko umeblowanie, wykończenie łazienek i kuchni. Więc wydawałoby się, że kwestia 1-2 miesiące i powinni się wyrobić. Ale niestety przyszły teść zerwał więzadła na nartach i jest uziemiony na miesiąc. Oprócz niego nie ma za bardzo kto się tym zajmować. Wybierać kafelki i inne sprzęty. Obawiam się, że wszystko się poprzesuwa w czasie. Tż zapewnia mnie że stanie na głowie i ich "eksmituje" do tego domu, ale nie chciałabym, żeby to tak wyglądało. Nie chciałabym też czegoś wynajmować. Tym bardziej, że liczyłam, iż przeprowadzimy się jeszcze jakoś miesiąc przed ślubem, żeby ogarnąć podstawowe rzeczy i wyburzyć jedną ścianą na czym bardzo nam zależy. A tu mam wrażenie, że w najlepszym razie przeprowadzimy się tydzień przed ślubem i zaczniemy urządzanie dopiero po
Kochana, do lipca jeszcze jest trochę czasu zostało, więc jest spora szansa, że nie trzeba będzie eksmitować, tylko sobie sami Teściowie poradzą Wiadomo, że chciałoby się "na już" mieć wszystko, ale czasem trzeba poczekać. 3mam kciuki, żeby Teściu szybko wyzdrowiał
__________________

"Starych szanuj, młodych ucz, mądrych słuchaj, a głupich znoś cierpliwie."

Chatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 12:08   #920
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 625
GG do adoosienka
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

nenuś trzymam kciuki za Wasz kącik Jeszcze trochę czasu zostało, zobaczysz, że wszystko będzie ok!
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 12:08   #921
ladystar
Zakorzenienie
 
Avatar ladystar
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 4 710
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
eh kochana, nam też się plany wakacyjne zmieniły, miały być tropiki, ale zostanie coś tańszego i bardziej przewidywalnego pogodowo na sierpień. Ale nie przejmuj się, jesteście młodzi (nie to co ja i mój Tż ) więc jeszcze przyjdą lepsze czasy na zwiedzanie świata. Co do kasy, nie przejmuj się, jakoś to będzie. Pamiętaj że częśc opłat płaci się dopiero po ślubie. Ja tak mam z foto/video, zespołem i 1/2 opłat na sali. Więc najwyżej z kopert coś uszczkniecie.


Też mam trochę doła. Po pierwsze, strasznie nie chce mi się jechać do krakowa, a po drugie pojawił się mały problem z naszym mieszkankiem. Nie wiem czy pamiętacie, ale mamy się przeprowadzić do mieszkania rodziców Tż, którzy właśnie wykańczają dom. Dom jest już wybudowany, z zewnątrz wykończony, są podłogi, instalacje i takie tam duperele. Zostało tylko umeblowanie, wykończenie łazienek i kuchni. Więc wydawałoby się, że kwestia 1-2 miesiące i powinni się wyrobić. Ale niestety przyszły teść zerwał więzadła na nartach i jest uziemiony na miesiąc. Oprócz niego nie ma za bardzo kto się tym zajmować. Wybierać kafelki i inne sprzęty. Obawiam się, że wszystko się poprzesuwa w czasie. Tż zapewnia mnie że stanie na głowie i ich "eksmituje" do tego domu, ale nie chciałabym, żeby to tak wyglądało. Nie chciałabym też czegoś wynajmować. Tym bardziej, że liczyłam, iż przeprowadzimy się jeszcze jakoś miesiąc przed ślubem, żeby ogarnąć podstawowe rzeczy i wyburzyć jedną ścianą na czym bardzo nam zależy. A tu mam wrażenie, że w najlepszym razie przeprowadzimy się tydzień przed ślubem i zaczniemy urządzanie dopiero po
Ty stara?? tylko bez takich prosze
ojj moze kilka tygodni poczekacie, a przeciez kilka tygodni to nic w stosunku do calego zycia jakie was czeka bedzie dobrze kochana

W Krakowie dzis jest cieplo i przyjemnie wiec zapraszamy

my przez rok... moze nawet 2 (zanim powstanie nasz domek) bedziemy musieli mieszkac u moich rodzicow... tez sie tego obawiam, bo o ile ja jestem przyzwyczajona do fanaberii moich rodzicow to z TZ moze byc gorzej. Co prawda mamy osobne pietro, ale mimo wszystko to jednak wspolny dom...
__________________
07.07.2012 JA+ON
25.04.2015 ONA

ladystar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 12:34   #922
Nika0208
Rozeznanie
 
Avatar Nika0208
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 705
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Kicia wysłalam Ci prv i powiem, ze po wizycie na sali jestem
Nika0208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 12:41   #923
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Nika0208 Pokaż wiadomość
Kicia wysłalam Ci prv i powiem, ze po wizycie na sali jestem
przynajmniej jedna dobra wiadomość
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 12:41   #924
MARGIDA
Wtajemniczenie
 
Avatar MARGIDA
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 2 595
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez nena1984 Pokaż wiadomość
Tym bardziej, że liczyłam, iż przeprowadzimy się jeszcze jakoś miesiąc przed ślubem, żeby ogarnąć podstawowe rzeczy i wyburzyć jedną ścianą na czym bardzo nam zależy. A tu mam wrażenie, że w najlepszym razie przeprowadzimy się tydzień przed ślubem i zaczniemy urządzanie dopiero po
a ja Ci pokaże dobrą stronę tej sytuacji
robienie remontu w momencie, kiedy jesteście w ferworze przygotowań przedślubnych może być mocno denerwujące
a tak spokojnie zajmiecie się tylko ślubem, a potem remontem/przeróbką po swojemu mieszkania no i nie będziecie mieć takiej "zapaści", o której mówią niektóre młode mężatki, kiedy to po ślubie nie ma się czym zająć, nie ma żadnych pilnych spraw do załatwienia itd.
MARGIDA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 12:49   #925
Magdzia0108
Zadomowienie
 
Avatar Magdzia0108
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 1 411
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez a u d r e y Pokaż wiadomość
ale cudne!
skąd je zamawiałaś?? te fioletowe by mi pasowały idealnie do moich kawalerów!
http://allegro.pl/muszka-chlop-od-3-...111231012.html
ja zamawiałam jeżeli chodzi o te fioletowe to nr 49
__________________
Ty jesteś mną i sobą, a tobą jestem ja i ty

Filcowo, biżutowo:

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=365901&p age=12


06.07.2004r razem
01.01.2010r zaręczyny
23.06.2012r Żonka
Magdzia0108 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 13:06   #926
kasia_kuku
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_kuku
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 7 900
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Już nawet WP mnie dobija
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg zdrada.jpg (12,1 KB, 65 załadowań)
__________________
Nasze życie określają szanse.









Dbam o siebie,
Myślę o sobie.

kasia_kuku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 13:15   #927
adoosienka
Wtajemniczenie
 
Avatar adoosienka
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Raj ;)
Wiadomości: 2 625
GG do adoosienka
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Ojjjezuusie
kiciu Kochana odpocznij, włącz mjuzik, zrób sobie maseczkę i się zrelaksuj!
__________________
Mąż i Żona

Kubuś już z nami
adoosienka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 13:28   #928
Nika0208
Rozeznanie
 
Avatar Nika0208
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 705
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

kasia_kuku - dostałam to samo

kicia - wyslalam Ci maila
Nika0208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 13:29   #929
(kicia)
Zakorzenienie
 
Avatar (kicia)
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez Nika0208 Pokaż wiadomość
kasia_kuku - dostałam to samo

kicia - wyslalam Ci maila

dziękuje email dotarł już potwierdzenia nie odsyłałam
__________________
14.07.2012
II kreseczki 23.11.2013
Bartuś 11.08.2014 godz.15:10 3810 g 55 cm

(kicia) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 13:32   #930
Nika0208
Rozeznanie
 
Avatar Nika0208
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 705
Dot.: Suknie się szyją, buty kupują - kolejne PMki niedługo ślubują - PM 2012 cz. XIX

Cytat:
Napisane przez (kicia) Pokaż wiadomość
dziękuje email dotarł już potwierdzenia nie odsyłałam
Nika0208 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.