Mamusie wrześniowo-październikowe 2012 - Strona 92 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-02-17, 21:52   #2731
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Haha, faktycznie oboje uparci
Co tak milczec do konca ciąży nie będziecie :P
Nie no, bez przesady

Cytat:
Napisane przez Anusia479 Pokaż wiadomość
Położyłam synka spac po 20 i wyjątowo sama nie usypiam jeszcze.
Oczywiście,że chce znac płećnajlepiej już w 6 tygodniu hehe.
Colds mimo wszystko to cholernie nie odpowiedzialne co on robi,bez przesady,żeby cały dzień do domu nie wrócić. Zdenerwowałam się.
A jak sie rano odzywał to co mówił,że wróci?
Nieodpowiedzialne, zgadzam się w 100%.
Tylko też to nie jest tak, że nie wiem gdzie jest.. Bo z pewnością siedzi cały czas u rodziców. Zresztą, teściówka auto pożyczyć chciała na dzisiaj..
Nie, nie mówił nic na ten temat. Wczoraj tylko jak dzwonił to powiedziałam, że jak będzie uważał, że potrafimy rozmawiać to wtedy ma przyjechać. .

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
całą noc i dzień go nie było??? zabiłabym chyba.. zatłukła i nie wiem co jeszcze..
Tak, cały dzień i noc.

Dzwonił jakieś 1,5h temu. Przez cały czas rozmawialiśmy.
O dupie maryni, ale rozmawialiśmy.
Mówił, że tęskni -pytał czy ja też. Powiedziałam, że muszę się porządnie zastanowić .
Tłumaczył, że cały dzień, po pracy, w Pile był z bratem. Dla wytłumaczenia.. Brat zajmuje się tuningowaniem aut.
Usłyszałam żal w Jego głosie, że sama się nie odzywałam, nie interesowałam się Nim.
Jest lepiej
Ale i tak mamy sobie do wyjaśnienia .

Może to głupie, ale zależy mi w jakiś sposób aby pokazać Mu, że gdy Go nie ma to doskonale sobie daje radę,.. że mimo kłótni nie żyje tylko użalaniem się nad sobą. Mimo, iż w rzeczywistości przeryczałam trochę czasu to przecież nie musi o tym wiedzieć .
Mam wrażenie po prostu, że TŻ sobie obrał strategię, iż to ja mam za Nim latać. To ja powinnam za wszystko przepraszać i płaszczyć się. Nie wiem skąd nagle sobie coś takiego ubzdurał, bo wcześniej to po 15minutach przyleciałby z powrotem. A teraz?

---------- Dopisano o 21:52 ---------- Poprzedni post napisano o 21:42 ----------

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
my w podobnej sytuacji mieszkaniowej.. też mieszkamy z moimi rodzicami... mieliśmy coś wynająć i się wyprowadzać, ale chyba poczekamy z tym dopóki maluch nie skończy kilku miesięcy.. mój mąż pracuje głównie w nocy i byłoby mi ciężko jakby jedno dziecko budziło drugie a ja byłabym sama.. a tak to będę miała moich rodziców do pomocy.. a moi rodzice się ucieszyli.. teściowie też.. zaskoczona trochę byłam.. spodziewałam się raczej mniej entuzjastycznych reakcji.. ale cieszę się że tak wyszło
My na razie mieszkamy u mnie. I tak będzie do 3miesiąca po urodzeniu Bejbusia . Chcę aby moja mama mi pomogła, strasznie boję się początku.. Później przeniesiemy się do TŻa. Tam jest o wiele większy dom, pokój większy dla naszej trójki.
No i zobaczymy, co dalej..
Mamy możliwość budowania się, obok teściów. Na tej samej działce. Albo remontowania domu teściów i tam robienia sobie kącików na piętrze. Tyle, że tam też urzęduje brat TŻa, który chyba nigdy od rodziców się nie wyprowadzi.
I tak TŻ musi wyremontować pokój dla nas trzech.. Przy okazji chciał cały dół. W sensie.. korytarz na dole i u góry. Tyle, że ja nie chce tam mieszkać cały czas .
A jeżeli chodzi o wynajem.. Hm. TŻ nie jest za, bo twierdzi, że po co ma płacić skoro to nigdy nie będzie Jego
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-17, 22:08   #2732
pszczolka87
Zadomowienie
 
Avatar pszczolka87
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 375
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

powinnas mu przemówić do rozumu, że takich rzeczy nie robi się ukochanej kobiecie w dodatku w ciąży! Podziwiam Cię za Twój spokój... ja bym tak chyba nie mogła

A co do mieszkania to ja tez bym wolała nie wynajmować.. ale nie chcę mieszkać z rodzicami.. tworzymy już odrębną rodzinę i strasznie mnie ta sytuacja denerwuje.. Mam na prawdę super rodziców, kochanych, bardzo nam pomagają, ale i tak są spięcia i zawsze będą.. a jeszcze jak dochodzi do tego dziecko, sama z resztą zobaczysz.. moja mama na prawdę się stara, myśli , że robi dobrze i wiem że to wszystko z troski, ale to ja jestem matką i chciałabym wychowywać dziecko po swojemu i nie zawsze tak jak ona chce... no ale z tym się trzeba liczyć jak się mieszka razem.. a kredytu brać nie będę na mieszkanie na pewno... nie stać nas na to po prostu.. za wynajem mieszkania zapłacę 1500-1600 zł juz ze wszytskimi opłatami... a rata kredytu na mieszkanie 3-pokojowe w dobrym stanie wyniosłaby nas jakieś 2000 zł.. a gdzie opłaty, ubezpieczenie itd? pomijam fakt, że taki kredyt spłaca się do końca życia.. także w ogóle tej opcji nie biorę pod uwagę.. mój mąż jest jedynakiem, więc takie tylko pocieszenie że kiedyś w dalekiej przyszłości (oby jak najdalszej bo nie zyczę źle moim teściom) będziemy mieć mieszkanie po teściach.. Fajnie, że masz możliwośc wybudować się, i to chyba lepsza opcja niż mieszkać pod jednym dachem.. z resztą sama zobaczysz jak urodzi się bobas... z resztą, mam nadzieję że nie zobaczysz.. może istnieją idealni dziadkowie
__________________
Marcinek jest już z nami!!!
http://www.suwaczki.com/tickers/zem33e5emyht23vm.png
[U]
pszczolka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-17, 22:25   #2733
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
powinnas mu przemówić do rozumu, że takich rzeczy nie robi się ukochanej kobiecie w dodatku w ciąży! Podziwiam Cię za Twój spokój... ja bym tak chyba nie mogła

A co do mieszkania to ja tez bym wolała nie wynajmować.. ale nie chcę mieszkać z rodzicami.. tworzymy już odrębną rodzinę i strasznie mnie ta sytuacja denerwuje.. Mam na prawdę super rodziców, kochanych, bardzo nam pomagają, ale i tak są spięcia i zawsze będą.. a jeszcze jak dochodzi do tego dziecko, sama z resztą zobaczysz.. moja mama na prawdę się stara, myśli , że robi dobrze i wiem że to wszystko z troski, ale to ja jestem matką i chciałabym wychowywać dziecko po swojemu i nie zawsze tak jak ona chce... no ale z tym się trzeba liczyć jak się mieszka razem.. a kredytu brać nie będę na mieszkanie na pewno... nie stać nas na to po prostu.. za wynajem mieszkania zapłacę 1500-1600 zł juz ze wszytskimi opłatami... a rata kredytu na mieszkanie 3-pokojowe w dobrym stanie wyniosłaby nas jakieś 2000 zł.. a gdzie opłaty, ubezpieczenie itd? pomijam fakt, że taki kredyt spłaca się do końca życia.. także w ogóle tej opcji nie biorę pod uwagę.. mój mąż jest jedynakiem, więc takie tylko pocieszenie że kiedyś w dalekiej przyszłości (oby jak najdalszej bo nie zyczę źle moim teściom) będziemy mieć mieszkanie po teściach.. Fajnie, że masz możliwośc wybudować się, i to chyba lepsza opcja niż mieszkać pod jednym dachem.. z resztą sama zobaczysz jak urodzi się bobas... z resztą, mam nadzieję że nie zobaczysz.. może istnieją idealni dziadkowie
W żadnym wypadku nie mam zamiaru popuścić Mu tego wybryku . Gdy wróci to będziemy rozmawiać na ten temat.. Tyle, że fakt. Już trochę ochłonęłam, więc rozmowa będzie na poziomie, że tak powiem . Nie będzie z mojej strony płaczu, dramatyzowania. Wszystko na spokojnie

Wierzę, że z moimi rodzicami czy też z teściami nie będzie łatwo . Dlatego uświadomiłam TŻa, że nie chciałabym aby remontował parter i górę korytarza, lepiej aby te pieniądze zainwestował w Nas. W sensie jakieś mieszkanie albo właśnie odkładał pieniądze na tę budowę. Nie chce do końca mieszkać z teściami, nawet jeżeli okażą się idealni , i szwagrem.
Nas też nie byłoby stać na kredyt.. Więc na budowę trzeba odkładać z kieszeni. Jest ten plus, że działki nie trzeba kupować. Dużo do daje.

---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:16 ----------

Aduś - Jak się trzymasz?
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 06:41   #2734
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Dzień dobry.
Colds mam nadzieje,że Tż powrócił w końcui wyjaśniliście sobie wszystko.
Pszczólka my mieszkalismy troche z moimi rodzicami jak synek był mały to nie było tak źle z mamą mogłabym mieszkać,ale ojczyma to za drzwi. Ale jest tak jak mówisz,że dziadkowie zawsze sie troszke wtrącają,ja cos zabroniłam,babcia pozwoliła bo mały płakał,że chce i tak w kółko. Ale my teraz też na wynajętym mieszkamy i nie mamy zbytnio szans obecnie na coś swojego. Ale dobrze Nam jak jest,przynajmniej sami mieszkamy. Moglibyśmy u teściów,ale tam mieszka też brat mojego męża,który za kołnierz nie wylewa i chyba do końca życia tam będzie mieszkał,a oni nauczeni są wtrącania do wszystkiego,nie wytrzymałabym tam długo.
Dzisiaj rano miałam piękne poranne mdłościależ radość mnie ogarnęła
Colds a co do pomocy mamy,to przynajmniej u mnie strasznie się to sprawdziłotyle,że my nie mieszkaliśmy z NImi tylko na swoim i mama przyjeżdżała i pomagała,bez niej byłoby ciężko. Także na pewno będzie Ci łatwiej jak wszystko wytłumaczy. Ale pierwszą kąpiel bo powrocie ze szpitala musiałam zrobić małemu sama,akurat nikogo nie było tylko ja i mąż,to był wyczyn hehe
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek

Edytowane przez Anusia479
Czas edycji: 2012-02-18 o 06:44
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 07:46   #2735
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Dzień dobry mamusie


Cytat:
Napisane przez tamlin111 Pokaż wiadomość
Ja też
Odmóżdżyłam się. Pisałam tą cholerną pracę dyplomową, bo przecież już po terminie i łeb mnie rozbolał. Idę odpocząć do kuchni, sałatkę zrobię Dobrze że dwie puszki kukurydzy kupiłam, bo jedną wchłonęłam podczas pisania.
Oj widzę że nie sama jestem z odmóżdżaniem tylko, że mi to idzie masakrycznie mam jakieś 30 stroni na tym skończyłam ... dzisiaj bądź jutro zrobię ankietę ale jakoś ciężko idzie aby człowieki ją wypełniły .. no cóż pomożecie
Zazdroszczę Wam takich apetytów jak np kukurydza .. u mnie nie przejdzie


Cytat:
Napisane przez m_moni Pokaż wiadomość

Moja kosztuje 400pln

A czy każda szkoła rodzenia ma taki sam plan ???
U mnie to około 500-600 zł ... i zastanawiam się czym różnią się te wahania


Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Gdzie tam, nie odzywał się
A ja mam taaaaaaaaaakąąąąąąąąąąą ochotę się przytulić Jednak będę twarda, nie miętka i się też nie odezwę.
Colds masz rację przetrzymaj Go przyjdzie na kolanach musi nie ?

Cytat:
Napisane przez weronika_91 Pokaż wiadomość
A tak w ogóle to dziewczyny chcecie znać płeć czy nie ??
My nie chcieliśmy do wczoraj, małż prawie wszedł w to usg aby tylko dojrzeć co tam się ukrywa no zwariowało chłopisko i nie ma ratunku dla niego ... najlepiej to już by meblował pokoik ... no i tylko chodzi i chce bym mu wizualizację włanczała maleństwa z td ciąży

a więc będziemy chcieli poznać naszego okruszka



Cytat:
Napisane przez Almariel Pokaż wiadomość
U nas jest możliwośc chodzenia bezpładnie dla kobiet zameldowanych na terenie naszego powiatu. Widziałam stronkę internetową szkoły i bardzo fajnie to wygląda, więc chyba się zdecydujemy.
O i takie działania gminy mi się podobają, bardzo fajna sprawa, ja muszę podpytać w naszym UM jakie programy dla młodych mam są/były realizowane ... nie omieszkam przy pierwszej wizycie zadać to pytanie

Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość

W ogóle podobnie jak większość z Was czuję się okropnie... jak dowiedziałam się że jestem w ciąży to miałam taką sielankową wizję poprzedniej ciąży.. pomyślałam sobie, ze znowu pewnie będę świetnei się czuła, będę tryskać energią, nic mi nie będzie dolegać wszyscy będą na mnie chuchać i dmuchać i będzie tak cudownie.. a tu nastąpiło brutalne zderzenie z rzeczywistością czyli mdłości okropne.. wstręt do jedzenia, wszystko mi cuchnie.. jak mama coś smaży to muszę otwierać okno i oddychać świeżym powietrzem, to samo jak ktoś uzyje dezodorantu albo jak wsiadam do naszego auta i czuję tą okropną choinkę.. poza tym mam takie huśtawki nastrojów że czuję się jak wariatka jakaś, płaczę za chwilę się śmieję.. masakra! i strasznie ale to strasznie chce mi się spać, słaniam się na nogach i kręci mi się w głowie.. ciężko jest mi wytrzymać zwłaszcza przy małym dziecku które tak mnie eksploatuje że wieczorem padam na cycki.. mimo że pomagają mi rodzice.. Szczerze mówiąc mniej byłam zmęczona jak pracowałam niż teraz na l4, już zapomniałam jak moje dziecko potrafi dać popalić
a ja muszę przyznać, że od wczoraj czuje się dość fajnie, mdłości nie ma już tak intensywnych chyba że dopuszczę do głodu to mnie coś po mdli ale minimalnie, piersi się ustabilizowały i już tak nie bolą no chyba, że przy dotyku ale to już jest znośne i mam jakby więcej energii ... zobaczymy jak to będzie z nami dalej ... obym tylko nie zapeszyła ...

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Dzwonił jakieś 1,5h temu. Przez cały czas rozmawialiśmy.
O dupie maryni, ale rozmawialiśmy.
Mówił, że tęskni -pytał czy ja też. Powiedziałam, że muszę się porządnie zastanowić .
Tłumaczył, że cały dzień, po pracy, w Pile był z bratem. Dla wytłumaczenia.. Brat zajmuje się tuningowaniem aut.
Usłyszałam żal w Jego głosie, że sama się nie odzywałam, nie interesowałam się Nim.
Jest lepiej
Ale i tak mamy sobie do wyjaśnienia .

Może to głupie, ale zależy mi w jakiś sposób aby pokazać Mu, że gdy Go nie ma to doskonale sobie daje radę,.. że mimo kłótni nie żyje tylko użalaniem się nad sobą. Mimo, iż w rzeczywistości przeryczałam trochę czasu to przecież nie musi o tym wiedzieć .
Mam wrażenie po prostu, że TŻ sobie obrał strategię, iż to ja mam za Nim latać. To ja powinnam za wszystko przepraszać i płaszczyć się. Nie wiem skąd nagle sobie coś takiego ubzdurał, bo wcześniej to po 15minutach przyleciałby z powrotem. A teraz?

pięknie Go przetrzymałaś, niech ma nauczke dziadyga okropny i wie że z kobietą w ciąży się nie zaczyna .. a teraz niech przylatuje z owockami do Cię i Ci dogadza to zostanie mu to przez część wizażową w granicznych normach wybaczone

ale swoją drogą to powiem Wam że dziwią mnie zachowania niektórych mężczyzm, nie poruszam tu TŻta colds ale nie wiem czy ja bym wytrzymała gdyby mój małż się dzień czy tam noc nie odzywał chybabym mu pióra powyrywała taki zemnie typ człeka że nerwus jestem i tyle
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 08:26   #2736
Baobabek
Zakorzenienie
 
Avatar Baobabek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 5 576
GG do Baobabek Send a message via Skype™ to Baobabek
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

heloł
przeleciałam pobieżnie ostatnie strony - wybaczcie, ale rzuciło mi sie w oczy, kłótnia colds z tż.... przykro mi, że sie pokłóciliście... ja nawet nie bardzo wiem jak to jest sie kłocić z tż (pomijam jakieś głupie żartu, kiedy to niby sie kłócimy), ale o ile jestem w stanie wyobrazić sobie jakąś kłótnię, tak ubliżania komuś Dla mnie i tż najważniejszy jest szacunek, nawey gdybym nie wiem co u nim myślałam w chwili zdenerwowania, to chyba by mi przez gardło nie przeszło jak można powiedzieć osobie, którą się "kocha??", "to jaka to ona nie jest".... ehhhh trudne te związki czasami Mój tż nie jest ideałem, ale nie mogę złego słowa na niego powiedzieć...bo mimo, że czasem mnie czymś wkurzy, wiem, że nigdy mi nie ubliży, wiem ile mi pomaga, jaki jest itd.... choć ja za dobra żona nie jestem idę sie jeszcze potulić do niego i do synka
__________________
K & I

Baobabek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 09:52   #2737
emillia006
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 495
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Cytat:
Napisane przez spioszka Pokaż wiadomość
O boszeeeeeeee dziewuchy, przy Was trylogia Sienkiewicza to pikus!!!
Takie tempo,ze jestem pod wrazeniem
Podejrzewam,ze juz zdazylyscie mnie zapomniec ;-( , ale ja Was wiernie sledze, tylko jak juz skoncze Was podczytywac, to zawsze jakis klient wejdzie i i tak wkolo, to samo.

Nie wiem czy pamietacie,ale mialam maly problem, zwiazany z brakiem duphastonu, a postraszylyscie,ze powinno sie go brac conajmniej do 12 tc, wiec zmniejszylam dawke do 1tabl. dziennie i takim cudem wytrwalam do wczoraj i akurat dostalam przesylke z Polski z nastepnym opakowaniem . (dzieki Bogu - a raczej mojej mamie) I mysle,ze bede kontynuowac po 1tab., bo wszystko wydaje sie byc ok.
A tak poza tym to w srode mialam spotkanie z polozna, ktorej oczywiscie powiedzialam, o tym,ze biore ten duphaston, ale niestety musiala sobie wygooglowac, bo nie miala zielonego pojecia co to wogole jest (pomimo moich tlumaczen,ze to jest progesteron) MASAKRA!!!

Poza tym, to juz nie moge sie doczekac USG w poniedzialek, po ktorym juz bedzie wiadomo czy fasolka zdrowa . (Test Pappa mialam juz we wtorek ) Bardzo sie ciesze, ze chociaz to, w tym kraju jest jakos porzadnie zorganizowane.

Pozdrawiam wszystkie ciezarowki!
A czemu bralas duphaston ( sorki nie jestem na biezaco w watkiem)? Ja rowniez mieszkam w UK i martwie sie, ze w razie wu to nawet nie otrzymam fachowej opieki Oni nawet nie wiedza co to beta Dzisiaj ide po digital test- tam bynajmniej sa wyswietlane tygodnie ciazy. Do 12go tygodnia ciazy chyba osiwieje.
emillia006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 10:43   #2738
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Aduś - Jak się trzymasz?
colds, dziękuję że pamiętasz staram się trzymać w jednym kawałku, chociaż nie jest łatwo. We wtorek jadę do Łodzi na biopsję kosmówki, mam nadzieję, że Maluszkowi nic się nie stanie. A potem ponad 2 tyg. czekania na wyniki. Lekarze przygotowują mnie na Zespół Edwardsa i Turnera, a ja staram się nie tracić nadziei, chociaż lepiej przygotować się na najgorsze.

Miłego weekendu Dziewczyny, ja po tygodniu wegetacji muszę w końcu się ogarnąć, zrobić jakiś normalny obiad, bo prawie nic nie jem, no i posprzątać, bo na to nie miałam kompletnie siły.
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia

Edytowane przez adunia89
Czas edycji: 2012-02-18 o 11:26
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:00   #2739
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Ja dzisiaj pieke sernik,już się doczekać nie moge.
Mąż podsunął pomysł co by jakieś ciasto na weekend upiec.
Ciekawe co u Colds..
Jakie plany na weekend macie?
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:44   #2740
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Aduś trzymam za Was kciuki ...

Anusia ja w piżamie małż posprzątał mi mieszkanko, odkurzył, pomył podłogi pojechał na zakupy więc mam totalny wolny dzień, popołudniu pójdziemy na spacerek i do tatuśka na soczek a jutro chyba do teściów podjedziemy ...

na obiad będą naleśniki
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:48   #2741
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość

na obiad będą naleśniki
Ja czekam na boczek wędzony, bo TŻ ma kupić i robimy spaghetti carbonara! uwielbiam
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 11:51   #2742
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Ja czekam na boczek wędzony, bo TŻ ma kupić i robimy spaghetti carbonara! uwielbiam

... oj ale wyżerkę będziecie mieli wczoraj zrobiliśmy sobie pizze ... taką wypaśną .. ale po jednym kawałeczku podziękowałam nie ten smak jednak ...
ciekawe czy naleśniki podejdą
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 12:39   #2743
Elmiria
Raczkowanie
 
Avatar Elmiria
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 337
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Cześc mamuski

Ja się czuję świetnie, tylko zalatana jestem Dziś wybieram się z koleżankami do knajpki, posiedzieć... miło mi się zrobiło, bo zadbały o miejsce, bez palenia, nie zbyt duży ruch i jedzonko można zamówić Kochane są

Nie mam już prawie mdłosci, brzuszek pobolewa tylko czasem i po woli powraca do mnie energia życiowa Tylko tak samo jak i niektóre z dziewczyn, mam pracę mgr do napisania, a właściwie dwie, bo jestem na ddwóch kierunkach i tak bardzo mi się nie chce, a muszę ją dokończyć!

Mój mężulek jest wspaniały, od momentu, jak zobaczył maleństwo na usg, to tylko o tym gada, wylicza, jaki to dzień ciąży, głaska mnie po brzuszku... tak mnie to wzrusza!

Moja następna wizyta to też 5ty marzec! Wiec trzymam za nas kciuki, bo jeszcze kielka z nas wtedy ma, z tego co pamiętam

Życzę wam udanego weekendu!
Elmiria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 12:47   #2744
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Konczita - ze mnie też straszny nerwus , ale z biegiem czasu zrozumiałam, że moje nerwy na nic się nie przydają . Gdy się wkurzam, irytuje i TŻ to widzi to.. Na Niego to nie działa . W Jego przypadku trzeba na spokojnie, z rezerwą.

---------- Dopisano o 12:47 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ----------

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Ja czekam na boczek wędzony, bo TŻ ma kupić i robimy spaghetti carbonara! uwielbiam
Mmmmmm. Za mną chodzi brokuł z bułką tartą
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 12:55   #2745
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

witajcie!

wpadam się zameldować. niestety rozhcorowała mi się córka i jestem z nią w domu na L4. nie mam czasu na wizaż. mam nadzieje, że u Was wszystko w porządku, a jak córka wyzdrowieje, wracam do was
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 13:02   #2746
colds
Zakorzenienie
 
Avatar colds
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: WielkaPolska :)
Wiadomości: 6 697
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
witajcie!

wpadam się zameldować. niestety rozhcorowała mi się córka i jestem z nią w domu na L4. nie mam czasu na wizaż. mam nadzieje, że u Was wszystko w porządku, a jak córka wyzdrowieje, wracam do was
Zdrówka dla córci
__________________
colds jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 13:18   #2747
katarzinka
Wtajemniczenie
 
Avatar katarzinka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 2 772
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Zdrówka dla córci
dzięki
__________________
"Rozpal czas - jest wieczny - niech płonie
Zadziw świat - pochyli się w pokłonie
Zmieniaj los - uskrzydli Cię
Zanim czas pokona nas"
katarzinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 13:38   #2748
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Cytat:
Napisane przez Elmiria Pokaż wiadomość
Cześc mamuski

Ja się czuję świetnie, tylko zalatana jestem Dziś wybieram się z koleżankami do knajpki, posiedzieć... miło mi się zrobiło, bo zadbały o miejsce, bez palenia, nie zbyt duży ruch i jedzonko można zamówić Kochane są

Nie mam już prawie mdłosci, brzuszek pobolewa tylko czasem i po woli powraca do mnie energia życiowa Tylko tak samo jak i niektóre z dziewczyn, mam pracę mgr do napisania, a właściwie dwie, bo jestem na ddwóch kierunkach i tak bardzo mi się nie chce, a muszę ją dokończyć!

Mój mężulek jest wspaniały, od momentu, jak zobaczył maleństwo na usg, to tylko o tym gada, wylicza, jaki to dzień ciąży, głaska mnie po brzuszku... tak mnie to wzrusza!

Moja następna wizyta to też 5ty marzec! Wiec trzymam za nas kciuki, bo jeszcze kielka z nas wtedy ma, z tego co pamiętam

Życzę wam udanego weekendu!
cudnie, że u Was wszystko dobrze oby tak dalej .. a mężulek spisuje się na medal i oby tak zostało

Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Konczita - ze mnie też straszny nerwus , ale z biegiem czasu zrozumiałam, że moje nerwy na nic się nie przydają . Gdy się wkurzam, irytuje i TŻ to widzi to.. Na Niego to nie działa . W Jego przypadku trzeba na spokojnie, z rezerwą.
oj wiem co mówisz heh ale mój to przeciwieństwo bo milknie i zagłaskać wszystko chce ... dobrze że nie jest ogniem jak ja bo by było groźnie ...

Cytat:
Napisane przez katarzinka Pokaż wiadomość
witajcie!

wpadam się zameldować. niestety rozhcorowała mi się córka i jestem z nią w domu na L4. nie mam czasu na wizaż. mam nadzieje, że u Was wszystko w porządku, a jak córka wyzdrowieje, wracam do was

zdrówka dla córeńki
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 13:42   #2749
LadyBeatta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 195
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

czesc Wam ja mam mdlosci od przypadku do przypadku, tylko raz witalam sie szuwarkiem, a jestem w jakims 8 tygodniu. jakby mialo co dzien mnie mdlic chyba bym sie wsciekla bo jak mnie trzyma, to zazwyczaj od rana do wieczora.
colds zycze szybkiego pogodzenia sie nie wiem jakim cudem, ale sie z moim TZem jeszcze niegdy nie klocilam, co najwyzej zarzucalam focha o cos po prostu nie mamy o co sie klocic.
do gina mialam isc w tym tygodniu, ale jakos mi braklo czasu, pojde sobie we wtorek, przynajmniej tak na razie planuje
__________________
konto nieaktywne
LadyBeatta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 13:54   #2750
Marika_1987
Rozeznanie
 
Avatar Marika_1987
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: w swoim świecie
Wiadomości: 879
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Dopisuję się do oczekujących

tp. 16.10.2012
obecnie 6 tc
__________________
Tylko człowiek mądry, nigdy nie przestaje się dziwić. Dla ludzi głupich jest to zbyt trudne, przyzwyczajeni do szarości dnia nie zauważają kolorów, jakie daje świat

Moje maluchy

większy maluch
Dawid ur. 28.09.2008 g. 7:58, 56/3030

mniejszy maluch
Liliana ur. 06.10.2012 g. 01:25, 48/2560

Marika_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 14:02   #2751
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

właśnie po 2 dniach nieobecności próbuję Was nadrobić.
wczoraj cały dzień umierałam przez mdłości i spotkania z szuwarkiem. Pierwszy raz... okropieństwo... zdecydowanie wolę ich nie mieć i mam nadzieję, że tak właśnie już zostanie. W ogóle dziwnie, że pod koniec 11 tc te mdłości się pojawiły...
no i jeszcze przeziębienie mnie dopadło, gardło boli okrutnie, z nosa leci strumieniami.. wrr... jak zwykle mąż się wirusami z pracy podzielił
Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
Dziewczyny..
Tak mi głupio, tak mi wstyd.. Tak przykro
Niesamowicie pokłóciłam się z TŻem..
W pewnym momencie prawie zemdlałam, a On mimo wszystko wyszedł..
Usłyszał złe słowa, ale nie dał mi dokończyć.. A to typ, któremu nie przemówisz.. Zresztą, ja też usłyszałam jaka to nie jestem..
Nie mam siły..
to zupełnie, jak mój drań; w czwartek tak strasznie się pokłóciliśmy. pół nocy przepłakałam. z tych nerwów głowa mi pękała, brzuch bolał... a do niego nic nie docierało...
Całe szczęście poszedł po rozum do głowy i jest normalnie, ale jakoś na razie z jakimś dystansem do niego podchodzę...
Cytat:
Napisane przez lukrecja_25 Pokaż wiadomość


wczoraj u teściowej byliśmy oznajmić wesołą nowinę i .. nie takiej reakcji się spodziewałam myślałąm ze skakac bedzie z radości bo w koncu cinęła nas o tego wnuka juz od dawna... a ona powiedziała ze fajnie i ze sie cieszy i nic wiecej.... no i przykro mi było bo tak naprawdę oprócz jednej przyjacióki mojej to nikt sie jakoś bardzo nie ucieszył z tej wiadomości... mam kolezanki co są w podobnych wiekowo ciążach i one jak naszym znajomym o tym mówiły to kazdy je ściskał i sie cieszył a jak ja powiedziałam to kazdy z miną zdziwioną i tak jak by to jakieś dziwne było ze jestem w ciąży .... zero jakiejś radości... nie traktują mnie jak bym w ciązy była . Ostatnio na imprezie byłą tez kolezanka włąsnie taka co jest teraz w 10 tc i kazdy koło niej skakał bo ona w ciazy a moze chcesz to a moze tamto bo ty w ciąży to jedz i w ogóle a na mnie niekt uwagi nie zwracał... moze to moje odczucie jakieś jest no ... raczej nie oczekiwałam zeby wokół mnie kazdy skakał ale myślałąm ze sie chociaz ucieszy ktoś z tej wiadomości pomyliłam się
Lukrecja rozumiem co czujesz... jak powiedzieliśmy teściom, to nawet nie pogratulowali. Nic. Tylko skomentowali "jeszcze zobaczymy" (nie wiem i nie chce wiedzieć co mieli na myśli). za tydzień zaczynam 4 mc a teściowa raz pytała, jak się czuje. No ale walić to. Moi rodzice, szczególnie mama mocno zainteresowani. A Twoi?
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 14:11   #2752
Marika_1987
Rozeznanie
 
Avatar Marika_1987
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: w swoim świecie
Wiadomości: 879
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Ja nie mam póki co mdłości i zapowiada się, że raczej ich nie będzie.
To druga ciąża, pierwsza przebiegała świetnie, aktywnie więc mam nadzieję, że ta również taka będzie
__________________
Tylko człowiek mądry, nigdy nie przestaje się dziwić. Dla ludzi głupich jest to zbyt trudne, przyzwyczajeni do szarości dnia nie zauważają kolorów, jakie daje świat

Moje maluchy

większy maluch
Dawid ur. 28.09.2008 g. 7:58, 56/3030

mniejszy maluch
Liliana ur. 06.10.2012 g. 01:25, 48/2560

Marika_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 14:34   #2753
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Placek w piekarniku a na obiad mieliśmy mielone z ziemniaczkami i buraczkami. Synek śpi więc ja sie bycze
Marika widze,że mamy podobne terminy. Bo ja mam na 13 października
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 14:38   #2754
Almariel
Zakorzenienie
 
Avatar Almariel
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
O i takie działania gminy mi się podobają, bardzo fajna sprawa, ja muszę podpytać w naszym UM jakie programy dla młodych mam są/były realizowane ... nie omieszkam przy pierwszej wizycie zadać to pytanie
Dopiero jak to zacytowałaś, to zauważyłam jakiego orta walnęłam. Oczywiście miało być bezpłaTnie.

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
colds, dziękuję że pamiętasz staram się trzymać w jednym kawałku, chociaż nie jest łatwo. We wtorek jadę do Łodzi na biopsję kosmówki, mam nadzieję, że Maluszkowi nic się nie stanie. A potem ponad 2 tyg. czekania na wyniki. Lekarze przygotowują mnie na Zespół Edwardsa i Turnera, a ja staram się nie tracić nadziei, chociaż lepiej przygotować się na najgorsze.

Miłego weekendu Dziewczyny, ja po tygodniu wegetacji muszę w końcu się ogarnąć, zrobić jakiś normalny obiad, bo prawie nic nie jem, no i posprzątać, bo na to nie miałam kompletnie siły.
Trzymam mocno kciuki za zdrówko Waszego maleństwa.

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość

... oj ale wyżerkę będziecie mieli wczoraj zrobiliśmy sobie pizze ... taką wypaśną .. ale po jednym kawałeczku podziękowałam nie ten smak jednak ...
ciekawe czy naleśniki podejdą
Mi też ostatnio pizza w ogóle nie podeszła, sam zapach mnie odrzucił.

A dzisiaj czuję się w miarę dobrze, w porównaniu do kilku ostatnich dni.
Almariel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 14:47   #2755
maggie123
Zakorzenienie
 
Avatar maggie123
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Cytat:
Napisane przez Anusia479 Pokaż wiadomość
A mnie tez interesuje o co chodzi z tą betą,bo nigdy nie robiłam
Anusia bete robi się z krwi
Cytat:
Napisane przez Enigmama Pokaż wiadomość
dziewczyny te truskawki lutowe maja niewiele wspolnego z naszymi pysznymi, nie przesadzajcie z nimi bo czytalam gdzies ze to sama chemia.
Anusia jedz jedz póki mdlosci nie masz czego Ci nie zyczę
Ja mam pyszną pomidorową zupke, od rana mialam smaka
fakt, te lutowe truskawki z maroka nie smakują jak nasze... właśnie rozmrażam truskawy z ostatnich wakacji. Może jakiś koktajlik się zrobi
Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
wróciliśmy z wizyty, widzieliśmy naszego okruszka piekności nasze ma ponad 3 cm i mocno bijące serduszko piękny widok

umówiliśmy się na badania prenatalne na 3 marca ...
Super i gratuluję
Cytat:
Napisane przez colds Pokaż wiadomość
TŻ jeszcze nie wrócił
Colds i jak? tż przeprosił?
Cytat:
Napisane przez pszczolka87 Pokaż wiadomość
A co do mieszkania to ja tez bym wolała nie wynajmować.. ale nie chcę mieszkać z rodzicami.. tworzymy już odrębną rodzinę i strasznie mnie ta sytuacja denerwuje.. Mam na prawdę super rodziców, kochanych, bardzo nam pomagają, ale i tak są spięcia i zawsze będą.. a jeszcze jak dochodzi do tego dziecko, sama z resztą zobaczysz.. moja mama na prawdę się stara, myśli , że robi dobrze i wiem że to wszystko z troski, ale to ja jestem matką i chciałabym wychowywać dziecko po swojemu i nie zawsze tak jak ona chce... no ale z tym się trzeba liczyć jak się mieszka razem.. a kredytu brać nie będę na mieszkanie na pewno... nie stać nas na to po prostu.. za wynajem mieszkania zapłacę 1500-1600 zł juz ze wszytskimi opłatami... a rata kredytu na mieszkanie 3-pokojowe w dobrym stanie wyniosłaby nas jakieś 2000 zł.. a gdzie opłaty, ubezpieczenie itd? pomijam fakt, że taki kredyt spłaca się do końca życia.. także w ogóle tej opcji nie biorę pod uwagę.. mój mąż jest jedynakiem, więc takie tylko pocieszenie że kiedyś w dalekiej przyszłości (oby jak najdalszej bo nie zyczę źle moim teściom) będziemy mieć mieszkanie po teściach.. Fajnie, że masz możliwośc wybudować się, i to chyba lepsza opcja niż mieszkać pod jednym dachem.. z resztą sama zobaczysz jak urodzi się bobas... z resztą, mam nadzieję że nie zobaczysz.. może istnieją idealni dziadkowie
przed ślubem stwierdziliśmy, że lepiej wziąć kredyt i spłacać raty (fakt, że 30 lat..) niż płacić komuś ( a to i tak praktycznie takie same koszty). A tak przynajmniej mieszkamy u siebie...
__________________
O miłości, macierzynstwie, pasji, pracy, codzienności czyli blogujemy

http://sukcespisanyszminka.com

Zapraszam
maggie123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 15:57   #2756
alfabia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 244
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
colds, dziękuję że pamiętasz staram się trzymać w jednym kawałku, chociaż nie jest łatwo. We wtorek jadę do Łodzi na biopsję kosmówki, mam nadzieję, że Maluszkowi nic się nie stanie. A potem ponad 2 tyg. czekania na wyniki. Lekarze przygotowują mnie na Zespół Edwardsa i Turnera, a ja staram się nie tracić nadziei, chociaż lepiej przygotować się na najgorsze.

Miłego weekendu Dziewczyny, ja po tygodniu wegetacji muszę w końcu się ogarnąć, zrobić jakiś normalny obiad, bo prawie nic nie jem, no i posprzątać, bo na to nie miałam kompletnie siły.
Kochana, myślami jestem z Tobą. Wierzę, że będzie dobrze. Wierzę, że sobie poradzisz. Trzymaj się, cały czas myślę o Was. I trzymam kciuki Ada.
Koniecznie bądź w kontakcie, proszę.
Ja w środę mam badanie USG genetyczne. I już od dwóch dni mnie nerwy szarpią. Mam już dobrze 35 lat. 36 za pasem (w czerwcu). Modlę się aby iskierka byla zdrowa.

Aduś, pamiętaj, że nie jesteś sama.
alfabia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 15:59   #2757
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Hej dziewczyny,
jest tu ktoś bo coś tak ucichło na forum czyżbyście miały poobiednią drzemkę
Mam pytanie bo dużo tu piszecie o porannych mdłościach i spotkaniach z kibelkiem czy brak mdłości w 7tc to normalne i czy tak już będzie czy wszystko jeszcze przed mną i mnie to też nie ominie?
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu.
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 16:16   #2758
Marika_1987
Rozeznanie
 
Avatar Marika_1987
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: w swoim świecie
Wiadomości: 879
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

anusia
nie u każdej kobiety występują mdłości. Ja w pierwszej ciąży nie miałam ani razu.

Któraś a autorek wspominała o szkole rodzenia. Ja w pierwszej ciąży nie uczęszczałam i dałam sobie radę. A w moim mieście jest bezpłatna szkoła rodzenia na NFZ

Co do zachcianek w poprzedniej ciaży jadłam czipsy i piłam colę ( wstyd mi :P) a na mięso w obojętnie jakiej postaci nie mogłam nawet spojrzeć.
__________________
Tylko człowiek mądry, nigdy nie przestaje się dziwić. Dla ludzi głupich jest to zbyt trudne, przyzwyczajeni do szarości dnia nie zauważają kolorów, jakie daje świat

Moje maluchy

większy maluch
Dawid ur. 28.09.2008 g. 7:58, 56/3030

mniejszy maluch
Liliana ur. 06.10.2012 g. 01:25, 48/2560


Edytowane przez Marika_1987
Czas edycji: 2012-02-18 o 16:19
Marika_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 16:17   #2759
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

Marika ale jak sądzisz warto chodzić do takiej szkoły?
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-02-18, 16:23   #2760
Marika_1987
Rozeznanie
 
Avatar Marika_1987
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: w swoim świecie
Wiadomości: 879
Dot.: Mamusie wrześniowo-październikowe 2012

anusia

zapewne wiele pomaga w przygotowaniach do porodu i wczesnego macieżyństwa chociaż z opinii koleżanek wiem, że wiele rzeczy jest przesadzonych.
Ja nie chodziłam i dałam radę zarówno w czasie porodu jak i po instynkt po prostu. Teraz mój partner mnie namawia na szkołę rodzenia i będę nad tym myśleć, bo w sumie doświadczenie mam już 9 miesięcy + 3 lata i 5 miesięcy
__________________
Tylko człowiek mądry, nigdy nie przestaje się dziwić. Dla ludzi głupich jest to zbyt trudne, przyzwyczajeni do szarości dnia nie zauważają kolorów, jakie daje świat

Moje maluchy

większy maluch
Dawid ur. 28.09.2008 g. 7:58, 56/3030

mniejszy maluch
Liliana ur. 06.10.2012 g. 01:25, 48/2560

Marika_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:53.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.