Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:) - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-02-25, 17:08   #61
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
To jak, nikt mnie nie skrytykuje? Chciałabym szczerze usłyszeć, co mam ładne, a co trzeba poprawić, bez krytyki, że chcę się dowartościować albo coś takiego.
Na mnie możesz liczyć sama proszę o to samo.

Moim punktem krytycznym jest brzuch - jak tyję, to wszystko idzie mi w boczki. Obecnie jestem tak w 70% zadowolona ze swojego brzucha, udało mi się go nieco odtłuścić (dzięki biegom i 8min ABS), ale chcę jeszcze zgubić 4cm w talii i go wyrzeźbić.
Na początku 8min ABS dało świetny efekt, w 3 tyg udało mi się pozbyć najgorszej tkanki tłuszczowej. Potem jednak, mimo ćwiczeń, brzuch przestał się poprawiać. Dlatego też przerzuciłam się na A6W, które powoli mi idzie (jestem na 13 dniu, a powinnam być na 25).

Najgorszy stan:



Różnica po 3 tygodniach:


Obecny stan:



Mam nadzieję, że po zakończeniu programu A6W będzie poprawa.
xzora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:08   #62
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez ViLLeMkA Pokaż wiadomość
invisible, mnie się wydaje, że jedyne czego Ci brakuje to ćwiczeń. Jesteś szczupła, tylko brakuje Ci rzeźby na brzuchu i udach - może stąd kompleksy. Ani brzuch ani uda nie są za duże, po prostu musisz je ukształtować
Tylko jakie ćwiczenia? Ćwiczenia na siłowni w ogóle nie sprawiają mi przyjemności... Chodziłam cały zeszły rok na siłownię, ćwiczyłam, ale nie zmieniało to mojego wyglądu, bo chyba za bardzo sobie odpuszczałam... Uwielbiam pływać na basenie, ale niestety chlorowana woda wpływa wręcz fatalnie na moje włosy i skórę, włosy strasznie się plączą, są suche, skóra totalnie przesuszona, aż wyskakują strupy. Biegać nie cierpię. Nie mam też kasy na drogie zajęcia. Szukam sportu dla siebie, ale chyba też trochę szukam wymówki, żeby po prostu nie ruszyć tyłka...
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:09   #63
Stookrotka
Raczkowanie
 
Avatar Stookrotka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 412
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

invisible_01
masz ładna figurę, jeżeli chcesz coś zmienić to sugeruje ćwiczenia na wewnętrzna partie ud oraz brzuszek
Ps. Nie macie basenu z wodą ozonowaną?
Stookrotka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:10   #64
Kallija
Raczkowanie
 
Avatar Kallija
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Invisible, pierwsze co rzuciło mi się w oczy to świetny biustonosz
Jeśli chodzi o Twoją figurę, to ciężko się do czegokolwiek przyczepić. Mogłabyś ewentualnie wyrzeźbić brzuszek ćwiczeniami, żeby Tobie samej bardziej się podobał.
Kallija jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:13   #65
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
Na mnie możesz liczyć sama proszę o to samo.
Masz po prostu cudowne piersi. Możesz być z nich dumna! No i oczywiście ze swojego samozaparcia i z tego, że udało Ci się wyrzeźbić brzuch. Wygląda naprawdę świetnie! Widać, że nad nim pracujesz, nie poprzestawaj na tym, a efekt będzie piorunujący. Naprawdę widać, że włożyłaś w to wiele pracy. Opisany przez Ciebie jako najgorszy stan - Twój brzuch absolutnie nie był gruby, ale udało Ci się zgubić boczki i naprawdę możesz być z siebie dumna.

---------- Dopisano o 17:13 ---------- Poprzedni post napisano o 17:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Stookrotka Pokaż wiadomość
Ps. Nie macie basenu z wodą ozonowaną?
W sumie nie chodziłam nigdy na basen w mieście, w którym studiuję, zawsze w swoim rodzinnym mieście, gdzie basen jest jeden, więc nie ma wyboru, ale tutaj na pewno byłby jakiś basen z wodą ozonowaną. Nie pomyślałam nawet o tym, dziękuję!
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:14   #66
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Załącznik 4523061Bardzo wiele mnie kosztuje wklejenie tutaj tego zdjęcia, bo po prostu nie cierpię swojego brzucha i ud... Masakra. Moja niska waga jest efektem lekkich kości, bo ja po swojej figurze dałabym sobie o wiele więcej. Proszę bez krytyki, ja naprawdę się sobie nie podobam.

I wybaczcie majty z królikiem, zdjęcie robiłam na szybko, jakbym się zastanawiała to bym straciła odwagę i nie wkleiła żadnej fotki.
w mojej ocenie przydałoby się nadmiar tkanki tłuszczowej zamienić w mięśnie
masz o tyle dobrze, że żadna dieta redukcyjna nie jest Ci potrzebna, na brzuch 8min ABS, a na uda może 8min legs i 8min buns? Fajnie by było regularnie zacząć ćwiczyć jeszcze aeroby - bieganie, nordic walking, rolki, rower, czy co tam ci się podoba.
xzora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:15   #67
andzia1989r
Zakorzenienie
 
Avatar andzia1989r
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 308
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
jakie masz wymiary:
- w biuście
- pod biustem (mierzone normalnie, znaczy ciasno, żeby centymetr przylegał, ale bez ściskania)

i jaki rozmiar stanika nosisz?
Ja mam dwa staniki sportowe - Pure Lime i Shock Absorber. Do biegania idealne, kiedy biegam, w ogóle nie czuję,że mam biust!

Modeli sportowych jest dużo: Panache Sport, Freya Active, Royce Impact... , Royce występuje do brytyjskiej miski K (czyli europejskiej R/S)!
Noszę 75 HH effuniaków. W zwykłej rozmiarówce 70 J najczęściej jest dobre. Raz 70 JJ było ok. To rozmiar miski/dwa rozmiary miski, więcej niż mi kalkulatory pokazują.

I taki normalny kobiecy stanik umiem dobrac, ale z sportowym no... nie wiem za bardzo nawet gdzie szukac.

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Witajcie, pozwolę sobie dołączyć Zacznę od tego, że Andziu moim zdaniem masz wspaniałą figurę - bardzo proporcjonalną, świetne wcięcie w talii, wspaniały biust, no klepsydra jak się patrzy, czyli sylwetka o jakiej marzyłam
Dziękuję To naprawdę miłe.

Cytat:
Mam 160 cm wzrostu i ważę 49 kg. Nigdy się nie odchudzałam, mam dobrą przemianę materii. Z wagi może wydawać się, że jestem bardzo chuda, ale nie jest tak. Mam boczki, nienawidzę swojego brzucha i ud, są za duże. Chciałabym wstawić swoje zdjęcie, ale mam prośbę - nie krytykujcie mnie, nie chcę czytać: "weź dziewczyno, co Ty sobie uwidziałaś, chyba nie widziałaś grubego brzucha", czyli krytyki. Takie słowa słyszę ciągle od koleżanek, a ja naprawdę mam kompleksy z powodu ud i brzucha i naprawdę nie mogę ich zaakceptować... I nie pomaga to, że ktoś ma te części ciała grubsze, bo ja u innych osób fałdek nie widzę, za to widzę każdą u siebie.

To jak, nikt mnie nie skrytykuje? Chciałabym szczerze usłyszeć, co mam ładne, a co trzeba poprawić, bez krytyki, że chcę się dowartościować albo coś takiego. Mój TŻ cały czas powtarza, że jestem piękna, ale ja pewnych części swojego ciała nienawidzę i już. Na co dzień chodzę tylko w spódnicach i w sukienkach, spódnice najchętniej z wysokim stanem, żeby ukryć boczki, ale nie wiem, jaki mam typ sylwetki.
Pewnie, że cię nikt nie skrytykuje. Każdy ma kompleksy i ma prawo je miec a nie: ktoś ma gorzej to sie nie wychylam. Dawaj.



Cytat:
Napisane przez Melia123 Pokaż wiadomość
O rany, ten wątek to coś dla mnie! Ania, Ty musisz być śliczna! invisible_01: chyba mamy coś wspólnego, mnie też każdy mówi, że nie powinnam się odchudzać i że jestem szczupła, ale ja mam takie kompleksy, że szok, najbardziej nie lubię swoich ud i biustu, do tego doliczę jeszcze grubsze ramiona i dziwna szyja... Czemu niektórzy mają tak pięknie podkreślone kości szczęki i wyżej kości policzkowe? U mnie tego nie ma, niecierpię tego... W ogóle chyba się nie akceptuję, chociaż są dni kiedy wydaje mi się, że jest ok, ale chwilę później wszystko wraca do normy. Chyba mam figurę klepsydry i to jeden plus.
Jak jesteś szczupła a nie lubisz brzuszka czy ud to polecam cwiczenia. Cwiczeniami można naprawdę wiele poprawic i zdziałac.

A poza tym na pewno Tż nie oszukuje i jesteś śliczną dziewczyną. Słuchac Tż-ta:P
Cytat:
Napisane przez Ania7x Pokaż wiadomość
Dziewczyny.. Ja mam strasznie dużo kompleksów + kochającego chłopaka. I to nie jest najlepsze połączenie, niestety. Nie jestem w stanie uwierzyć, że mu się podobam i robie się strasznie zazdrosna, szukam powodów na siłę, choć nie powinnam mieć żadnych! Wiem że mnie kocha - jest ze mną ponad dwa lata i z pewnością gdyby chciał, moglby mieć ladniejszą, fajniejszą, mniej marudną, bez kompleksów.. Ale on jest ze mną i nie chcę tego popsuć swoimi kompleksami. On nienawidzi gdy marudzę na swój temat, wiem że gdy będę tak dalej robić to go zniechęcę do siebie, on nie wytrzyma i zwyczajnie ode mnie ucieknie. Czasami potrafię się kontrolować a czasami wybucham! On mnie wspiera i mówi ze jestem piękna. Ale ja mam niską samoocenę i nie potrafię tego ot tak zmienić..
Moje kompleksy to:
- figura - mam 165 cm wzrostu, ważę 48 kg i nie mogę przytyć. Wszędzie jeździ sie na dziewczyny, które są "wieszakami". A ja uwielbiam jeść i dużo jem, kocham słodycze, pączki, jem wszystko co mama ugotuje, jem wieczorami, w nocy, gdy mi się nudzi. I co z tego, i tak nie tyję. Gdy się porządnie najem, to trochę urośnie mi brzuch i za godzinę znika, tak jakbym nic nie jadła. Porażka.
Przez to że jestem chuda, mam malutkie piersi.. (pod biustem 63, w jakies 80 jak dobrze pojdzie ;/) Moja figura jest chłopieca, nieproporcjonalna.. wymiary to mniej wiecej 80 - 62-88. Talii brak. Tyłek płaski, bezkształtny, jędrny nie jest. (jakieś ćwiczenia polecacie? żeby nie stracić z niego tłuszczu, ale go trochę "unieść" i żeby był wiekszy, ładniejszy?) Bioder ładnych nie mam, w ogóle sie nie czuje jak kobieta, tak nieatrakcyjnie i mam wrażenie że nie mój chłopak takiego "czegoś" nie moze pożądać ;/ Nogi chude, katastrofa, miedzy udami wolna przestrzeń ehh..I jeszcze szerokie ramiona!
- twarz - cala jest do niczego. Ogromny nos, dlugi, szeroki, kartoflasty. Troche garbaty. Z profilu tragedia, z przodu nie lepiej. Oczy calkiem spoko, gdyby nie te cienie i wory pod nimi (sprawa genetyki, nawet zamaskować sie ich nie da). Są ogromne i wygladam jak jakas 30latka a lat mam 18. Czesto robie sie jak burak, wtedy to juz w ogole wygladam karykaturalnie (jestem niesmiala i niepewna siebie, pewnie dlatego sie czerwienię). Jedynie chyba usta mam dosyć ładne, ale co mi po samych ustach :/ Ach + jeszcze brwi geste, czarne nie do ogarniecia.
- włosy - wieczne siano, co bym z nimi nie robila. Nie wiem jak je ściąć, jak je ogarnąć. Mój chłopak lubi mnie w loczkach ale jakos mi nie wychodzą. Włost mam długie brązowe (niektorzy mowia ze czarne), niefarbowane. Nienawidzę ich, chciałabym być blondynką ale mi to nie pasuje.

I jak ja niby mam być ładna? Te kompleksy mnie rujnują. Starałam się dbać o siebie bardziej, ale ja nawet malować się nie umiem. Nie mam już siły. A no i moj chłopak nie toleruje tapety. Mowi ze tak, jak wygladam, jest idealnie.
Koszmar..
Cytat:
Napisane przez Ania7x Pokaż wiadomość
Nie jestem na nic chora. Ja się w 100% wdałam w moją babcię z wyglądu. I ona też jest chudziutka a przecież zdarzają się "pulchne babcie". I też lubi sobie dobrze zjeść
Tak więc takie geny, nic nie poradzę.

Figurę może jeszcze byłabym w stanie zaakcepować, choć szczerze jej nie lubię ale twarz mam naprawdę okropną i nie zmyślam. Może gdyby nie ten nos i cienie pod oczami to nie byloby tak źle.. Mam ciemne włosy, zielone oczy i ogolnie ich ciemną oprawę, a gdy dojdą do tego jeszcze te cienie i moja chudość to mimo uśmiechu wyglądam jakbym miała jakąś depresje i nie spała z tydzień..
Zazdroszczę tym, które mają wiecej ciałka - jestesmy kobietami i powinnyśmy mieć kobiece kszałty! Poza tym łatwiej w razie czego zrzucić kilka kg , przy okazji złapać kondycję niż tyć bezskutecznie.. Kiedyś udało mi się przytyć do 50 kg, bylam megaszczęśliwa, ale szybko minęło. Kondycji za bardzo nie mam, chciałabym zacząć ćwiczyć, ale kurde.. Nie chcę przy tym schudnąć ;/

Też myślę nad wstawieniem zdjęć, ale boje sie że bede zjechana, bo przecież chuda figura to zgrabna figura i bedzie że zmyślam. Moze i zmyslam, ale mimo wszystko są to moje kompleksy, których za nic w swiecie nie mogę się pozbyć.. ;/
Kochana. Widac, że masz spory, ogromny problem z samoakceptacją, z psychiką.

Po kolei: to co Ty widzisz, co wyolbrzymiasz jest niewidoczne dla innych. Naprawdę.

Przerwa między udami? Marzę o niej Żeby mi się latem udka o siebie nie ocierały i nie tworzyły bolesne rany od tych otarc... Poza tym podoba mi się to wizualnie

I nie mówię Ci: nie marudź jesteś chudzinka. Nie uważam tak. Uważam, że każdy ma prawo do kompleksów. Bo kompleksy bardzo często są tylko w głowie, i to co powszechnie uznane za ładne, może byc dla kogoś naprawdę problemem bo nie wiem... ma w głowię inną wizję tego jak powinna wyglądac kobieta/mężczyzna.

Niepokoi mnie u Ciebie to, że ten brak akceptacji siebie tak mocno determinuje to co się dzieje u Ciebie na co dzień. Postaraj się z tym powalczyc, bo jeśli będzie dalej tak źle to warto byłoby chyba skonsultowac się z psychologiem. Czasami na naszą samoocenę mocno rzutują rzeczy z przeszłości (rodzina, wyśmiewanie w szkole itd) i wtedy trzeba znaleśc i zaleczyc przyczynę, zanim się zlikwiduje skutek.

I nie bój się wstawic zdjęcia, z takiego powodu. Jak mówię. Do kompleksów KAŻDY ma prawo.

Cytat:
Napisane przez Stookrotka Pokaż wiadomość
Kochanie tak bardzo Cie rozumiem
169cm 50kg. 21 lat. Wszystkie chude koleżanki z czasem przytyły, a ja nic
Nie mam pasożytów ani nic, mam małą niedoczynność tarczycy(to chyba tyć powinnam..) którą leczę.
Jem dużo, raz w tygodniu ćwiczę 2h, teraz chce się zapisać na basen (z powodu pleców).
Staram się siebie akceptować, ale ostatnio mam takiego doła... wystające łopatki przez wadę, chuda masakrycznie, szpara między udami ze wyglądają jak patyki. Biodra mam ok, wiem ze mam duże wcięcie w tali ale mam takie małe piersi i góre ze to wygląda brzydko.. w ogóle ramiona mam takie chudziutkie bardzo... jem, troche ćwiczę i nic..
chciałabym przytyc

w ogóle szukałam kiedyś jaka "figura" jestem, ale chyba takiej nie ma
Każda figurka ma określenie

A co do reszty, sednem sprawy jest to co my widzimy. A co zwykle... nie wygląda aż tak tragicznie. Tylko z mózgiem własnym trzeba wygrac. Wtedy zmiany cieszą, wtedy je widzimy, wtedy życie jest przyjemniejsze po prostu.
andzia1989r jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:20   #68
Stookrotka
Raczkowanie
 
Avatar Stookrotka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 412
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

andzia1989r
jestem chyba figura kolumna rozmiar XS

Nie jest źle, po prostu czasami człowiek ładnie doła gdy koleżanki mówią ze wglądam jak patyk żebym ja sie odchudzała i nie jadła, a ja staram sie w drugą stronę właśnie i nic
Stookrotka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:20   #69
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Powiem Wam, że ciężko jest zmotywować się i zrobić coś ze sobą, kiedy się nie ma nadwagi. Której koleżance nie proponuję, żebyśmy razem poćwiczyły czy zapisały się gdzieś, to słyszę, że ona ze swoją grubą dupą się nigdzie nie pokażę i że chyba mnie porąbało, bo nie mam z czego zrzucać. Nie podobam się sobie, ale mam słabą motywację. Muszę przestać szukać wymówek i wziąć się porządnie za ćwiczenia.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:23   #70
Unex
bez kija nie podchodz
 
Avatar Unex
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 9 113
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
Na mnie możesz liczyć sama proszę o to samo.

Moim punktem krytycznym jest brzuch - jak tyję, to wszystko idzie mi w boczki. Obecnie jestem tak w 70% zadowolona ze swojego brzucha, udało mi się go nieco odtłuścić (dzięki biegom i 8min ABS), ale chcę jeszcze zgubić 4cm w talii i go wyrzeźbić.
Na początku 8min ABS dało świetny efekt, w 3 tyg udało mi się pozbyć najgorszej tkanki tłuszczowej. Potem jednak, mimo ćwiczeń, brzuch przestał się poprawiać. Dlatego też przerzuciłam się na A6W, które powoli mi idzie (jestem na 13 dniu, a powinnam być na 25).

Najgorszy stan:



Różnica po 3 tygodniach:


Obecny stan:



Mam nadzieję, że po zakończeniu programu A6W będzie poprawa.
Ohh zmotywowalas mnie maksymalnie!
Kiedys cwiczylam 8 min ABS na nogi, ale nie widzialam zadnego efektu. Sprobuje na brzuszek a moze sie uda Gratuluje efektow, masz piekny brzuszek.
__________________
Czyli Ex-Klucha dzwiga
-32,5 kg


Cytat:
Waga najszybciej spada jak się ją wypie**oli przez okno

10/06/14



Unex jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:24   #71
andzia1989r
Zakorzenienie
 
Avatar andzia1989r
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 308
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Załącznik 4523061Bardzo wiele mnie kosztuje wklejenie tutaj tego zdjęcia, bo po prostu nie cierpię swojego brzucha i ud... Masakra. Moja niska waga jest efektem lekkich kości, bo ja po swojej figurze dałabym sobie o wiele więcej. Proszę bez krytyki, ja naprawdę się sobie nie podobam.

I wybaczcie majty z królikiem, zdjęcie robiłam na szybko, jakbym się zastanawiała to bym straciła odwagę i nie wkleiła żadnej fotki.
Powiem tak. Bez żadnej krytyki, bo nie o to tu chodzi Więc bez obaw.

Obiektywnie masz ładną figurę. Proporcjonalną, ładne wcięcie, świetnie dobrany stanik i biust wygląda ekstra.

Brzuch: kwestia maks 2 kg, które uzyskasz cwiczeniami. Nie jest on brzydki, mi się podoba Jednak leciutko wyrzeźbiony będzie idealny. 8 minutes ABS, basen? Może taniec brzucha? Uda moim zdaniem są całkowicie ok, jednak jeśli chcesz je poprawic, szczególnie wewnętrzną stronę to polecam cwiczenia z agrafką. kupisz ją za maks 30zł. Ja się kladę na podłogę, Zginam agrafkę przytrzymując zgiętą na ok 5 sekund, a głowe mam odwróconą w bok i oglądam na Tv jakiś serial czy film. Przyjemniej się tak cwiczy

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
Na mnie możesz liczyć sama proszę o to samo.

Moim punktem krytycznym jest brzuch - jak tyję, to wszystko idzie mi w boczki. Obecnie jestem tak w 70% zadowolona ze swojego brzucha, udało mi się go nieco odtłuścić (dzięki biegom i 8min ABS), ale chcę jeszcze zgubić 4cm w talii i go wyrzeźbić.
Na początku 8min ABS dało świetny efekt, w 3 tyg udało mi się pozbyć najgorszej tkanki tłuszczowej. Potem jednak, mimo ćwiczeń, brzuch przestał się poprawiać. Dlatego też przerzuciłam się na A6W, które powoli mi idzie (jestem na 13 dniu, a powinnam być na 25).

Najgorszy stan:



Różnica po 3 tygodniach:


Obecny stan:



Mam nadzieję, że po zakończeniu programu A6W będzie poprawa.
Poprawa jest znaczna i brzuszek naprawdę wygląda świetnie! Brawo

Przy okazji od razu ładniej zarysowała się talia.

Ile mniej więcej Ci zajęło uzyskanie takiego efektu?
andzia1989r jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:25   #72
Kallija
Raczkowanie
 
Avatar Kallija
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Powiem Wam, że ciężko jest zmotywować się i zrobić coś ze sobą, kiedy się nie ma nadwagi. Której koleżance nie proponuję, żebyśmy razem poćwiczyły czy zapisały się gdzieś, to słyszę, że ona ze swoją grubą dupą się nigdzie nie pokażę i że chyba mnie porąbało, bo nie mam z czego zrzucać. Nie podobam się sobie, ale mam słabą motywację. Muszę przestać szukać wymówek i wziąć się porządnie za ćwiczenia.
Mam taki sam problem Cały czas odkładam rozpoczęcie diety i ćwiczeń, szukam sobie najróżniejszych wymówek, żeby zacząć "od jutra"...
Kallija jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:26   #73
Nuova
( ͡° ͜ʖ ͡°)
 
Avatar Nuova
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 436
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Ja przez długi czas czułam się super ze swoją figurą, nic mi nie przeszkadzało. Dopiero jak poszłam do liceum zaczęły się komentarze od koleżanek: "Przestań się odchudzać", "Ale Ty chuda", "Ty coś w ogóle jesz", "Nie jesteś anorektyczką?" i tak dalej. Każda dziewczyna, która przeżyła coś takiego wie o czym mówię. Wracałam do domu, ryczałam do poduszki i nienawidziłam swojego ciała. Do tej pory odwracam głowę jak mijam w samej bieliźnie wysokie lustro. Jednak najgorsze były nauczycielki, które przy całej klasie potrafiły mnie spytać czy mnie w domu karmią i czy mam BMI 15, bo taka jestem wychudzona. Coś strasznego.
Nuova jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:29   #74
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Dziękuję dziewczyny za propozycje ćwiczeń Tego potrzebowałam - żeby ktoś mi powiedział, że warto byłoby popracować nad ciałem. Bo kiedy mówię koleżankom, że chcę zacząć ćwiczyć, zaraz słyszę: "chyba Ci odbiło, jesteś chuda, o co Ci chodzi, spójrz na mój brzuch" i tak dalej, a przecież one nie widzą moich boczków kiedy jestem w sukience, która je maskuje. Muszę się wziąć za siebie. Dziękuję!

---------- Dopisano o 17:29 ---------- Poprzedni post napisano o 17:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Nuova Pokaż wiadomość
Ja przez długi czas czułam się super ze swoją figurą, nic mi nie przeszkadzało. Dopiero jak poszłam do liceum zaczęły się komentarze od koleżanek: "Przestań się odchudzać", "Ale Ty chuda", "Ty coś w ogóle jesz", "Nie jesteś anorektyczką?" i tak dalej. Każda dziewczyna, która przeżyła coś takiego wie o czym mówię. Wracałam do domu, ryczałam do poduszki i nienawidziłam swojego ciała. Do tej pory odwracam głowę jak mijam w samej bieliźnie wysokie lustro. Jednak najgorsze były nauczycielki, które przy całej klasie potrafiły mnie spytać czy mnie w domu karmią i czy mam BMI 15, bo taka jestem wychudzona. Coś strasznego.
Matko... Współczuję Ci. Ja bardzo szczupła byłam w gimnazjum, kiedy właściwie jeszcze nie miałam bioder, no i miałam płaściutki brzuch. Też słyszałam, czy mnie w ogóle rodzice karmią, bo można mnie złapać wpół Niestety uwagi dotyczące tuszy są czymś niestosownym, ale już na temat szczupłości można docinać ile się chce.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:39   #75
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez andzia1989r Pokaż wiadomość
Poprawa jest znaczna i brzuszek naprawdę wygląda świetnie! Brawo

Przy okazji od razu ładniej zarysowała się talia.

Ile mniej więcej Ci zajęło uzyskanie takiego efektu?
Cytat:
Napisane przez Unex Pokaż wiadomość
Ohh zmotywowalas mnie maksymalnie!
Kiedys cwiczylam 8 min ABS na nogi, ale nie widzialam zadnego efektu. Sprobuje na brzuszek a moze sie uda Gratuluje efektow, masz piekny brzuszek.
Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Masz po prostu cudowne piersi. Możesz być z nich dumna! No i oczywiście ze swojego samozaparcia i z tego, że udało Ci się wyrzeźbić brzuch. Wygląda naprawdę świetnie! Widać, że nad nim pracujesz, nie poprzestawaj na tym, a efekt będzie piorunujący. Naprawdę widać, że włożyłaś w to wiele pracy. Opisany przez Ciebie jako najgorszy stan - Twój brzuch absolutnie nie był gruby, ale udało Ci się zgubić boczki i naprawdę możesz być z siebie dumna.
dzięki dziewczyny, sprawiłyście, że mam jeszcze większą motywację do dalszej walki

andzia, czas trudno mi ocenić. Zaczęłam ćwiczyć pod koniec maja, myślę, że w lipcu miałam stan podobny do dzisiejszego (czyli to by było 2 miesiące). Potem w sierpniu kontuzja wykluczyła mnie z biegania, we wrześniu praca. Od października powróciłam do regularnego biegania (co drugi dzień, ok. 6km), a ABS ćwiczyłam w miarę regularnie od końca listopada do końca stycznia (czyli tu też wychodzi 2 miesiące). Zdjęcie zrobiłam przed rozpoczęciem A6W, żeby mieć porównanie.

Cytat:
Napisane przez andzia1989r Pokaż wiadomość
Noszę 75 HH effuniaków. W zwykłej rozmiarówce 70 J najczęściej jest dobre. Raz 70 JJ było ok. To rozmiar miski/dwa rozmiary miski, więcej niż mi kalkulatory pokazują.

I taki normalny kobiecy stanik umiem dobrac, ale z sportowym no... nie wiem za bardzo nawet gdzie szukac.
andzia, staniki sportowe znajdziesz:
1. w sklepach uświadomionych
2. na allegro
3. na ebay
ceny regularne są niestety wysokie (150zł - 170zł), ale na aukcjach te same modele możesz znaleźć nawet za 50-70zł.

Co do rozmiaru, celowałabym w 75HH lub w 80H.
xzora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:45   #76
khloe
Strzelaj lub emigruj!
 
Avatar khloe
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Medellin!
Wiadomości: 27 418
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Niestety uwagi dotyczące tuszy są czymś niestosownym, ale już na temat szczupłości można docinać ile się chce.

No właśnie. Krytykowanie grubych to jak wyśmiewanie się z niepełnosprawnych (absolutnie nie wolno tego robić!), a co do chudych istnieje jakieś niepisane pozwolenie na krytykowanie

chociaż nie powiem, ja też może nie krytykowałam, ale docinałam strasznie chudej koleżance (co z żarciem się nie rozstawała), ale tylko dlatego że jej bardzo zazdrościłam
__________________

Przejechane na rowerze w 2019: 2 762
km



mój INSTA
(napisz pw kim jesteś wizażanko

Edytowane przez khloe
Czas edycji: 2012-02-25 o 17:46
khloe jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 17:56   #77
andzia1989r
Zakorzenienie
 
Avatar andzia1989r
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 308
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez Stookrotka Pokaż wiadomość
andzia1989r
jestem chyba figura kolumna rozmiar XS

Nie jest źle, po prostu czasami człowiek ładnie doła gdy koleżanki mówią ze wglądam jak patyk żebym ja sie odchudzała i nie jadła, a ja staram sie w drugą stronę właśnie i nic
Wiesz... Zabrzmię okropnie, ale często takimi nieprzyjemnymi tekstami rzucają osoby, które Ci zwyczajnie w świecie zazdroszczą, albo same mają masę kompleksów.

To okropne, bo jak nazwą kogoś grubasem to ich ktos objedzie, a chudsze dziewczyny nie mają tej "ochrony" niestety.

Olewaj takie teksty słońce... Bo najczęściej świadczą o tym, że osoba je wypowiadająca ma jeszcze większe kompleksy aniżeli ty. Tak duże, że musi się na kimś chamsko dowartościowywac.

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Powiem Wam, że ciężko jest zmotywować się i zrobić coś ze sobą, kiedy się nie ma nadwagi. Której koleżance nie proponuję, żebyśmy razem poćwiczyły czy zapisały się gdzieś, to słyszę, że ona ze swoją grubą dupą się nigdzie nie pokażę i że chyba mnie porąbało, bo nie mam z czego zrzucać. Nie podobam się sobie, ale mam słabą motywację. Muszę przestać szukać wymówek i wziąć się porządnie za ćwiczenia.
Jak ja nie lubię takich ludzi... Mam taką koleżankę. Waży nieco więcej ode mnie, ciągle mówi, że chce schudnąc. Mówie jej X: jedź ze mną na basen a ona: ja nie wyjdę w kostiumie. Tłumaczę: ale tam są i starsze osoby, i naprawdę otyłe, jesteś w wodzie i tak Cię nie widac itd. Nie i koniec...

A już teksty tego typu są naprawdę chamskie... Jakby mając wagę w normie to był grzech o siebie zadbac. Ja mam nadwagę i to sporą, ale nic mnie nie doprowadza do takiego szału jak wieczne obżeranie się i narzekanie na wagę i jednoczesne z tym najeżdżanie na szczuplejsze osoby: po co sie odchudzasz, po co cwiczysz, co ty chcesz zrzucac itd... Nie cierpię takich ludzi normalnie. Wrr.

---------- Dopisano o 17:56 ---------- Poprzedni post napisano o 17:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Nuova Pokaż wiadomość
Ja przez długi czas czułam się super ze swoją figurą, nic mi nie przeszkadzało. Dopiero jak poszłam do liceum zaczęły się komentarze od koleżanek: "Przestań się odchudzać", "Ale Ty chuda", "Ty coś w ogóle jesz", "Nie jesteś anorektyczką?" i tak dalej. Każda dziewczyna, która przeżyła coś takiego wie o czym mówię. Wracałam do domu, ryczałam do poduszki i nienawidziłam swojego ciała. Do tej pory odwracam głowę jak mijam w samej bieliźnie wysokie lustro. Jednak najgorsze były nauczycielki, które przy całej klasie potrafiły mnie spytać czy mnie w domu karmią i czy mam BMI 15, bo taka jestem wychudzona. Coś strasznego.
O matko... Współczuję Ci naprawdę.

Najbardziej oburza mnie zachowanie nauczycielek. Bo gdyby to była troska, to zgłosiłyby przypuszczenia o anoreksji do pedagoga i ten by z tobą na osobności porozmawiał. A one były po prostu okrutnie złośliwe.

Wiem, że pewnie straszną rysę Ci to na psychice zostawiło, ale nie daj się, naprawdę. Nie daj sobie odbierac ot naturalnej radości życia, przez jakieś wredne piz*y, sorry za dosłownośc, ale ja nie ogarniam jak można tak do człowieka...

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
dzięki dziewczyny, sprawiłyście, że mam jeszcze większą motywację do dalszej walki

andzia, czas trudno mi ocenić. Zaczęłam ćwiczyć pod koniec maja, myślę, że w lipcu miałam stan podobny do dzisiejszego (czyli to by było 2 miesiące). Potem w sierpniu kontuzja wykluczyła mnie z biegania, we wrześniu praca. Od października powróciłam do regularnego biegania (co drugi dzień, ok. 6km), a ABS ćwiczyłam w miarę regularnie od końca listopada do końca stycznia (czyli tu też wychodzi 2 miesiące). Zdjęcie zrobiłam przed rozpoczęciem A6W, żeby mieć porównanie.



andzia, staniki sportowe znajdziesz:
1. w sklepach uświadomionych
2. na allegro
3. na ebay
ceny regularne są niestety wysokie (150zł - 170zł), ale na aukcjach te same modele możesz znaleźć nawet za 50-70zł.

Co do rozmiaru, celowałabym w 75HH lub w 80H.
Jak mam 73cm pod biustem to 80 nie będzie za szerokie?

Bo mam 73 cm pod 100 cm w biuście. Kurcze, poszukam chyba stacjonarnego sklepu w katowicach i jak będę to sobie zrobię wycieczkę.
andzia1989r jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 18:08   #78
echme
Zakorzenienie
 
Avatar echme
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 439
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

No to ja też się dołączę do Was

Odkąd pamiętam zawsze byłam na diecie. Nigdy nie podobała mi się moja figura, zawsze coś było nie tak. Mój najgorszy okres to ostatnia klasa technikum. Jeszcze studniówka. Wg mnie wyglądałam koszmarnie, z tego okresu jest pierwsze zdjęcie, nie mogę na nie patrzeć... Wzięłam się jednak za siebie, po milionie diet, które zaczynałam i kończyłam po paru dniach, po głodówkach w końcu coś ruszyło. Przeprowadziłam się do Warszawy, zaczęłam po prostu mniej jeść, dieta ŻP (żryj połowę) wreszcie poskutkowało. Swego czasu miałam w głowie całą tabelę kaloryczną, teraz sporo pozapominałam, ale niektóre rzeczy ciągle pamiętam Teraz wyglądałam tak, jak na 2 ostatnich zdjęciach - chudsza 11 kg niż na zdjęciu pierwszym.

Czy podobam się sobie? Tak. Ale ciągle mam kompleksy: za duży brzuch, duże uda... Ale akceptuje siebie, a to najważniejsze.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1a.jpg (75,3 KB, 360 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 2.jpg (31,5 KB, 522 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 5.jpg (22,9 KB, 394 załadowań)

Edytowane przez echme
Czas edycji: 2012-02-25 o 18:15
echme jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 18:14   #79
andzia1989r
Zakorzenienie
 
Avatar andzia1989r
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 308
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez echme Pokaż wiadomość
No to ja też się dołączę do Was

Odkąd pamiętam zawsze byłam na diecie. Nigdy nie podobała mi się moja figura, zawsze coś było nie tak. Mój najgorszy okres to ostatnia klasa technikum. Jeszcze studniówka. Wg mnie wyglądałam koszmarnie, z tego okresu jest pierwsze zdjęcie, nie mogę na nie patrzeć... Wzięłam się jednak za siebie, po milionie diet, które zaczynałam i kończyłam po paru dniach, po głodówkach w końcu coś ruszyło. Przeprowadziłam się do Warszawy, zaczęłam po prostu mniej jeść, dieta ŻP (żryj połowę) wreszcie poskutkowało. Swego czasu miałam w głowie całą tabelę kaloryczną, teraz sporo pozapominałam, ale niektóre rzeczy ciągle pamiętam Teraz wyglądałam tak, jak na 3 ostatnich zdjęciach - chudsza 11 kg niż na zdjęciu pierwszym.

Czy podobam się sobie? Tak. Ale ciągle mam kompleksy: za duży brzuch, duże uda... Ale akceptuje siebie, a to najważniejsze.
Po 1 : brawo za efekt jest super! Ciekawa jestem ile straciłaś w cm, bo wagowo niby "tylko" 11 kg, gdzie wizualnie wygląda to jakbyś zrzuciła ok 20!


Naprawdę świetny efekt. A w tej czerwonej sukience i jasnej marynarce wyglądasz obłędnie po prostu

Jak już tutaj pisałyśmy: uda i brzuch (to chyba u większości mniejszych czy większych kobiet najbardziej problematyczne partie) cwiczenia.

Cwiczenia i smarowanie się balsamami również pomaga w akceptacji siebie Raz, że częściej patrzysz na swoje ciało, dotykasz go oswajasz się z nim Dwa, że cwiczysz, masz swiadomosc ze robisz coś dla siebie, wydzielają sie endorfiny, jestes szczęśliwsza. Trzy, że po prostu lepiej wyglądasz
andzia1989r jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 18:16   #80
echme
Zakorzenienie
 
Avatar echme
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 439
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Pamiętam, że zdarzały się chwile, że zjadłam coś, a potem płakałam, bo nienawidziłam siebie... To jak wyglądam teraz zdecydowanie mnie uszczęśliwia i daje mi radość.
echme jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 18:19   #81
Nuova
( ͡° ͜ʖ ͡°)
 
Avatar Nuova
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 436
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

https://wizaz.pl/forum/attachment.ph...7&d=1330189638
Cudowna figura i boska sukienka

Dzięki dziewczyny, teraz przytyłam trochę i już nikt mi uwagi tak bezczelnie nie zwraca. Na szczęście w tamtym okresie miałam przy sobie cudownego TŻ, który po każdym głupim tekście przez tydzień wałkował jak świetnie wyglądam. Chyba tylko dzięki niemu nie przeszłam na dietę 100% tłuszczu
Nuova jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 18:25   #82
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez andzia1989r Pokaż wiadomość
Jak mam 73cm pod biustem to 80 nie będzie za szerokie?

Bo mam 73 cm pod 100 cm w biuście. Kurcze, poszukam chyba stacjonarnego sklepu w katowicach i jak będę to sobie zrobię wycieczkę.
Zasugerowałam się 75tką z Effuniaka, a większość staników sportowych jest bardziej ścisła niż effuniaki. Do tego podczas sportu głęboko oddychasz, więc dobrze, żeby obwód nie ograniczał swobody.
Z drugiej strony, cały czas chudniesz, więc może lepiej wybrać 75tkę. Mądrzejsza będę, jak dojdą staniki, które zamówiłam. Do tej pory większość staników miałam 28G, ale teraz jestem dużo mniej ściśliwa, pod biustem mam o 3cm więcej (ścisło 67, normalnie 70) i zdecydowałam się spróbować z 70E. Mam nadzieję, że nie będą za luźne.

Cytat:
Napisane przez echme Pokaż wiadomość
No to ja też się dołączę do Was

Odkąd pamiętam zawsze byłam na diecie. Nigdy nie podobała mi się moja figura, zawsze coś było nie tak. Mój najgorszy okres to ostatnia klasa technikum. Jeszcze studniówka. Wg mnie wyglądałam koszmarnie, z tego okresu jest pierwsze zdjęcie, nie mogę na nie patrzeć... Wzięłam się jednak za siebie, po milionie diet, które zaczynałam i kończyłam po paru dniach, po głodówkach w końcu coś ruszyło. Przeprowadziłam się do Warszawy, zaczęłam po prostu mniej jeść, dieta ŻP (żryj połowę) wreszcie poskutkowało. Swego czasu miałam w głowie całą tabelę kaloryczną, teraz sporo pozapominałam, ale niektóre rzeczy ciągle pamiętam Teraz wyglądałam tak, jak na 3 ostatnich zdjęciach - chudsza 11 kg niż na zdjęciu pierwszym.

Czy podobam się sobie? Tak. Ale ciągle mam kompleksy: za duży brzuch, duże uda... Ale akceptuje siebie, a to najważniejsze.
gratuluję zrzucenia kg! aktualnie masz bardzo ładną figurę, do brzucha nie da się przyczepić (zwłaszcza na tym zdjęciu z kokardą, talia naprawdę do pozazdroszczenia!)
xzora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 18:26   #83
echme
Zakorzenienie
 
Avatar echme
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 439
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez Nuova Pokaż wiadomość
dziękuję

Cytat:
Dzięki dziewczyny, teraz przytyłam trochę i już nikt mi uwagi tak bezczelnie nie zwraca. Na szczęście w tamtym okresie miałam przy sobie cudownego TŻ, który po każdym głupim tekście przez tydzień wałkował jak świetnie wyglądam. Chyba tylko dzięki niemu nie przeszłam na dietę 100% tłuszczu
Ukochana osoba bardzo pomaga przetrwać trudne chwile. W moim trudnym okresie też miałam chłopaka, który codziennie mi powtarzał, że jestem śliczna, że nie muszę się odchudzać itd. Ale nie pomagało mi to.

Edytowane przez echme
Czas edycji: 2012-02-25 o 18:29
echme jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 18:31   #84
andzia1989r
Zakorzenienie
 
Avatar andzia1989r
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 308
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
Zasugerowałam się 75tką z Effuniaka, a większość staników sportowych jest bardziej ścisła niż effuniaki. Do tego podczas sportu głęboko oddychasz, więc dobrze, żeby obwód nie ograniczał swobody.
Z drugiej strony, cały czas chudniesz, więc może lepiej wybrać 75tkę. Mądrzejsza będę, jak dojdą staniki, które zamówiłam. Do tej pory większość staników miałam 28G, ale teraz jestem dużo mniej ściśliwa, pod biustem mam o 3cm więcej (ścisło 67, normalnie 70) i zdecydowałam się spróbować z 70E. Mam nadzieję, że nie będą za luźne.
O... to widzisz, tego nie wiedziałam. Myślałam, że już effuniaki są ściśliwe

jak dotrą twoje staniki to daj znac jaki byś mi bardziej polecała (75 czy 80) poszperam
andzia1989r jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 18:33   #85
Nuova
( ͡° ͜ʖ ͡°)
 
Avatar Nuova
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 436
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Mi chłopak pomógł, bo ja miałam problem nie tyle co ze sobą, ile z ludźmi. Dopóki nie zaczęły się te komentarze, uważałam się za super laskę Dopiero jak ludzie stwierdzili, że nie do końca pasuję do jakiś norm i schematów zaczęły się moje problemy. Dałam sobie wmówić, że coś ze mną jest nie tak, że nie jestem prawdziwą kobietą, że powinnam chodzić w workach i ukrywać swoją szczupłość. Chyba każdy by zaczął wątpić w swoją atrakcyjność gdyby słyszał krytykę kilka razy dziennie, od koleżanek i nauczycielek.
Nuova jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 18:34   #86
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

W ogóle dla mnie przełomem było kupienie dopasowanego stanika. Wcześniej miałam na plecach wałki i nie rozumiałam skąd Poza tym bałam się założyć cokolwiek z dekoltem, bo miseczki odstawały mi od piersi i wszystko było widać. Teraz dekolt pokazuję chętnie i zrobiłam z niego swój atut No i wałeczki na plecach zniknęły. Tym bardziej cieszę się, że i Wy zauważyłyście mój biustonosz, mnie również on się bardzo podoba
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 18:35   #87
Visez
Zakorzenienie
 
Avatar Visez
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trele Morele
Wiadomości: 14 315
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez andzia1989r Pokaż wiadomość
Ze strony wizażanek chciałabym się dowiedziec: na ile wizualnie mniej więcej wyglądam, jaki mam rodzaj sylwetki (np. gruszka), co (poza wagą) wymaga najwięcej pracy (jaka partia ciała) i co na tą partię ciała by polecały.
Wg mnie Twoja figura to klepsydra (ramiona są tej samej szerokości co biodra), wg mnie wyglądasz apetycznie Masz bardzo ładny dekolt i kształtny duży biust Położyłabym nacisk na uda i pośladki, ćwiczenia ujędrniające dzięki którym nawet większa pupa dzięku temu że się nieco "podniesie" będzie wyglądała bardzo ok


Moim problemem jest trądzik A zwłaszcza przebarwienia. Nie dopuszczam żeby ktoś zobaczył mnie bez makijażu, wstydzę się nawet Tż który ciągle powtarza ze przesadzam ;/ W dzień zrobię zdjęcia, przy tym świetle nic nie wyjdzie. Brzydzę się siebie kiedy rano patrzę w lustro
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Visez jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 18:36   #88
Ania7x
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 16
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

A ja nie raz jak byłam młodszą, mniejszą dziewczynką maszerującą do podstawówki, słyszałam, jaka to jestem brzydka od różnych osób. Więc chocbym nie wiem jak siebie zaczęła zmieniać, to i tak bedę dla siebie do niczego. Zawsze..
Komentarze ludzi potrafią zniszczyć komuś życie, szkoda że oni o tym nie myślą zanim wydadzą o kimś opinię..
A na dodatek ja jestem strasznie wrażliwa, od zawsze nieśmiała. Coraz gorzej mi ze sobą.
Ania7x jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 18:48   #89
andzia1989r
Zakorzenienie
 
Avatar andzia1989r
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 308
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
W ogóle dla mnie przełomem było kupienie dopasowanego stanika. Wcześniej miałam na plecach wałki i nie rozumiałam skąd Poza tym bałam się założyć cokolwiek z dekoltem, bo miseczki odstawały mi od piersi i wszystko było widać. Teraz dekolt pokazuję chętnie i zrobiłam z niego swój atut No i wałeczki na plecach zniknęły. Tym bardziej cieszę się, że i Wy zauważyłyście mój biustonosz, mnie również on się bardzo podoba
Stanik naprawdę jest świetny.

Możesz zdradzic jaki to model? I jakie masz wymiary w biuście i pod?

Bo dekolt masz śliczny A w staniku się zakochałam

Cytat:
Napisane przez Visez Pokaż wiadomość
Wg mnie Twoja figura to klepsydra (ramiona są tej samej szerokości co biodra), wg mnie wyglądasz apetycznie Masz bardzo ładny dekolt i kształtny duży biust Położyłabym nacisk na uda i pośladki, ćwiczenia ujędrniające dzięki którym nawet większa pupa dzięku temu że się nieco "podniesie" będzie wyglądała bardzo ok
A jakieś fajne cwiczenia na pupę polecasz?


Cytat:
Moim problemem jest trądzik A zwłaszcza przebarwienia. Nie dopuszczam żeby ktoś zobaczył mnie bez makijażu, wstydzę się nawet Tż który ciągle powtarza ze przesadzam ;/ W dzień zrobię zdjęcia, przy tym świetle nic nie wyjdzie. Brzydzę się siebie kiedy rano patrzę w lustro
Próbowałaś mikrodermabracji diamentowej? Koleżanka z skórą z trądzikiem i przebarwieniami bardzo sobie chwaliła. Widziałam ją po 4 zabiegach (w mnie w mieście jeden kosztuje na samą twarz 60zł, na twarz szyję 80 na twarz szyję i dekolt 100) i różnica była naprawdę zauważalna gołym okiem.

Wiem, że to potrafi byc uciążliwe. Zapytaj najlepiej dermatologa o ten zabieg, czy by Ci go zalecał, czy nie widzi przeciwwskazań itd Często wykonują ten zabieg też dermatolodzy

Cytat:
Napisane przez Ania7x Pokaż wiadomość
A ja nie raz jak byłam młodszą, mniejszą dziewczynką maszerującą do podstawówki, słyszałam, jaka to jestem brzydka od różnych osób. Więc chocbym nie wiem jak siebie zaczęła zmieniać, to i tak bedę dla siebie do niczego. Zawsze..
Komentarze ludzi potrafią zniszczyć komuś życie, szkoda że oni o tym nie myślą zanim wydadzą o kimś opinię..
A na dodatek ja jestem strasznie wrażliwa, od zawsze nieśmiała. Coraz gorzej mi ze sobą.

Wzięłabym takich ludzi... I waliła im twarzą o beton. Naprawdę.

Jak czytam to co piszecie dziewczyny to mi się ciśnienie podnosi.

Chociaż... Ja też mam za sobą taki epizod. Jak przytyłam tyle, do naszej klasy przyszedł nowy chłopak. Modny MIASTOWY i zrobił się popularny... I się zaczęło. Wyśmiewanie, popychanie, szykanowanie, zaczęło się od niego a potem było gorzej. Z tym, że ja... zawsze miałam charakterek. Swoje po nocach przepłakałam, a chłopaka... pobiłam. A raczej pobiliśmy się. Podrapałam mu twarz, skopałam go, no wszystko co wkurzone dziecko może zrobic.

I? Miałam święty spokój. Nie powiem żebym była z tego dumna, że kogoś pobiłam, ale okazało się skuteczne.
andzia1989r jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-02-25, 18:55   #90
Visez
Zakorzenienie
 
Avatar Visez
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Trele Morele
Wiadomości: 14 315
Dot.: Wątek poradnikowo-wspierający kompleksy zabijający:)

Cytat:
Napisane przez andzia1989r Pokaż wiadomość
A jakieś fajne cwiczenia na pupę polecasz?




Próbowałaś mikrodermabracji diamentowej? Koleżanka z skórą z trądzikiem i przebarwieniami bardzo sobie chwaliła. Widziałam ją po 4 zabiegach (w mnie w mieście jeden kosztuje na samą twarz 60zł, na twarz szyję 80 na twarz szyję i dekolt 100) i różnica była naprawdę zauważalna gołym okiem.

Wiem, że to potrafi byc uciążliwe. Zapytaj najlepiej dermatologa o ten zabieg, czy by Ci go zalecał, czy nie widzi przeciwwskazań itd Często wykonują ten zabieg też dermatolodzy
Ćwiczeń nie polecę bo temat wysiłku fizycznego jest mi obcy Kompletnie o siebie nie dbam pod tym względem:P Na razie żadne zabiegi nie wchodzą w grę bo zaczynam przygodę z izotekiem i pokładam nadzieję, że wreszcie pozbędę się tego paskudztwa na zawsze albo przynajmniej będzie łagodniejsze... Więc wszelkie zabiegi najszybciej pół roku po zakończeniu kuracji czyli za ponad rok Tak więc muszę z tym żyć i zaprzyjaźnić się na dobre z dermacolem
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Visez jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-09-19 18:31:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.