|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#991 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Oj kotlety usmażone, sosik jest jeszcze tylko trzeba będzie ziemniaki ugotować.
a ja od 21marca mam zamiar niczego sobie nie odmawiać więc zjem to na co będę miała ochotę w każdej ilości ![]() ---------- Dopisano o 13:16 ---------- Poprzedni post napisano o 13:15 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#992 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Ja to tylko delikatnie pytam TZ : czy ja wygladam juz jak taki mały wieloryb?
krótko odpowiada ze nie, wiec nie drąże tematu
__________________
26.03.2012 Mateuszek 21.09.2014 Piotruś Edytowane przez tynka88 Czas edycji: 2012-02-28 o 13:19 |
|
|
|
#993 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
![]() myślę, o takim lusterku ewentualnie dzięki któremu widzi się dzidzię i wtedy bym chyba zamontowała za kierowcą, bo to chyba bezpieczniejsze miejsce. |
|
|
|
|
#994 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 13:20 ---------- Poprzedni post napisano o 13:19 ---------- Flowerbombka super zdjęcia zazdroszczę mi nie udało się takich zrobić
|
|
|
|
|
#995 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
![]() Flowerbombka ale śliczny ten Twój synek - super fotki! Za każdym razem robisz 3D? gucia ale masz zgrabiutki brzuszek! Piękności!
|
|
|
|
|
#996 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
ale teraz juz za dużo manipuluje przy pokrętłach
|
|
|
|
|
#998 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Nordrhein Westfalen
Wiadomości: 9 325
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
i ze musze byc teraz wielka dla Juleczki a pozniej bedziemy sie razem odtluszczac ![]() Najbezpieczniejsze miejsce to wbrew pozorom srodek tylnego siedzenia.... gdzies tak wyczytalam. Po stronie pasazera nigdy nie jest bezpiecznie bo w razie wypadku kierowca instynktownie probuje ocalic lewa strone auta, czyli siebie... mojej mamy tz mi to tlumaczyl, bo byl rajdowym kierowca i kiedys jakos ten temat zostal poruszony i mi tlumaczyl ze przez ten instynkt wlasnie najczesciej w rajdach gina ci piloci a nie sami kierowcy...
__________________
07.03.2012, 20:35 3270g, 47 cm |
|
|
|
|
#999 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
Cytat:
Oj domyslam sie jaki masz zamet hihihi ciekawe jak bedzie u mnie ![]() Dobrze ze z mleczarnia sie unormowalo ![]() A Twoj maz ma niezle pomysly hihiih Cytat:
Bede myslami z Toba i bede trzymala mocno kciuki!!!
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|||
|
|
|
#1000 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
. Nie wyobrażam sobie dziecka na środku tylnego siedzenia bo widzę jak w ten sposób siedzi mój chrześniak i jak sobie nie raz tak pomyślę że w razie najgorszego czyli wypadku jest uderzenie to to dziecko leci przez szybę a jeszcze nie daj Boże jakby fotelik się poluzował. Z Antkiem tylko na samym początku jeździliśmy z tyłu a potem już nie i nawet do dzisiaj nie lubi jak się tam siada. ---------- Dopisano o 13:38 ---------- Poprzedni post napisano o 13:34 ---------- No i ja od pewnego czasu nie daję jak jadę sama nic do jedzenia. Bo raz mu dałam chleba do jedzenia a on mi się zakrztusił a jechałam sama wiec zostało mi stanąć na środku drogi jak wyskoczyłam z tego auta żeby go wyciągnąć to tak trzeźwa na umyśle nie byłam nigdy dlatego jest zakaz jedzenia w samochodzie a tym bardziej jak jeździmy sami bez taty
|
|
|
|
|
#1001 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
![]() Ale na środku u mnie nie ma zaczepów do bazy, tylko za pasażerem lub za kierowcą. I tak jak pisze nowaken, jakoś to środkowe miejsce nie przemawia do mnie.. Edytowane przez lena_mi Czas edycji: 2012-02-28 o 13:45 |
|
|
|
|
#1002 | |||
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
Cytat:
Caly czas myslalam co tam u was. Super,ze wszystko dobrze.No a kryzysiki sa normalne,zreszta co ci bede mowic pewnie wiesz o tym.Dobrze,ze szybko minal. I czekamy na zdjecie Kajuni ![]() [QUOTE=emigra;32601829] a ja sie w sumie zastanawiam czym rozni sie sala do porodow rodzinnych od takiej zwyklej??? Nie rozumiem, bo w moim szpitalu nie maja takich widzi mi sie i w kazdej z 4 sal porodowych mozna miec osobe towarzyszaca ... /QUOTE] A ja nie wiem dlaczego dziewczyny zgadzaja sie na brak osoby towarzyszacej jesli maja na to ochote. Jest to bezprawne.Jest na to ustawa,ktora byla podana w artykule,do ktorego link podalam Jolce. No,ale w Polsce nie bedzie lepiej skoro ludzie ciagle siedza cicho zamiast wymagac tego co im sie nalezy. Bo tak jest ze wszystkim. Cytat:
![]() Ogladalam na internecie brzuch kobiety,ktora miala osmioraczki.To dopiero byl brzuch! Nie mow tak bo jeszcze ci uwierzy ![]() To drugie okreslenie bardzo zle mi sie kojarzy.W zyciu nie nazwalabym nim nikogo,w tym siebie.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|||
|
|
|
#1003 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
|
|
|
|
|
#1004 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Agusia, wizytę mam znów bardzo późnym wieczorem, ale pojadę chyba wcześniej (koło 14) i poprosze moją ginkę żeby mnie wcześniej przyjęła, bo te wieczorne wizyty mi nie zawsze pasują (tzn. mojemu TŻ, który mnie zawozi na nie
) Pojechałabym sama, ale coś mnie w zatokach pobolewa i wolę unikac zimna, a dziś tak nieprzyjemnie na dworze i od kilku dni wieje, pewnie jutro będzie podobnie..Mam nadzieję, że się uda, bo jeśli nie to wieczorem będę jednak musiała sama tam pomykac. Ja też trzymam mocno kciuki za Was o której Twoja wizyta?
|
|
|
|
#1005 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
---------- Dopisano o 13:47 ---------- Poprzedni post napisano o 13:46 ---------- Cytat:
Jestem gruba i nie będę tego ukrywać
|
||
|
|
|
#1006 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 549
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
moze to ze jesli sie uprzemy to nawet na tej nierodzinnej sali tz bedzie mogl byc obok nas i czuwac.
__________________
26.03.2012 Mateuszek 21.09.2014 Piotruś |
|
|
|
#1007 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
może...ja będę się z nimi kłócić jak będzie trzeba, ale co z tego wyniknie to nie wiem
|
|
|
|
#1008 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
![]() Tak w Mikołowie bo mam najbliżej A Ty?? wiem że pisałaś już ale ja ostatnio łapię się na tym że mam sklerozę ![]() Hehe... to ja zawsze jak chcę usiąść na kanapie a TŻ przeszkadza bo np. leży to mówię " posuń się bo baryłka idzie "
|
|
|
|
|
#1009 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Na dniach zacznę 36tc i nie mogę uwierzyć w to, że tyle już zleciało
![]() Lada moment, a będę miała dzidziusia |
|
|
|
#1010 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 4 132
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Ale mam dziś twardnienia brzucha często.....
|
|
|
|
#1011 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 896
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
HI
Mąż uruchomił jakimś ostatnim cudem kompa ale w trybie awaryjnym! ...no ale net działa Mąż wyprawiony do pracy... mieszkanie ogarnięte... i została nuda no i muszę jeszcze zjeść obiadek...bo ja tak zawsze ok 14 lubię ![]() Aguśka jestem ciekawa czy to był czop ja ciągle wypatruje u siebie czegoś-czegokolwiek...nie żeby mi się śpieszyło ale nie chcę nic przegapić ![]() też mam jutro wizytę...ale chyba będzie tylko Ktg ... Brzuszek mi troszkę opadł ale i tak maluszek potrafi sprzedać mi kopniaka w żebra ![]() * co do porodu z TŻ. to mój mąż od początku nastawiał się, że rodzi ze mną...ale po tych szpitalnych przeżyciach, po tym jak widział, że się już męczę z tymi twardnieniami...jak boli i jak mi ciężko...to widzę, że lekko go to co mam być przerasta i ostatnio mi powiedział, że nie obiecuje, że da radę ze mną być do końca...bo sam nie wie jak to będzie... ale na pewno będzie przy mnie na początku i jak będzie akcja też i jak będzie chciał wyjść to wyjdzie Ja od razu mówiłam mu, że to mam być jego decyzja i jego poczucie, że On chce tam teraz być...zresztą ja sama nie wiem czy na okres parcia chcę żeby był...więc zobaczymy w praniu ![]() Dziewczyny co powinnam mieć w apteczce w domu dla maluszka...???
__________________
"I nawet kiedy będzie gęsta mgła... Ja w tej mgle do Ciebie będę szła" Kocham Cię syneczku...moja gwiazdo na niebie... |
|
|
|
#1012 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
Godula mój lekarz prowadzący tam jest ale w razie zmiany zdania do Mikołowa mam taką samą drogę ja jeszcze nawet koszul nocnych nie mam kupionych ani podkładów itd i całej tej kosmetycznej reszty ani torby nie mam kupionej za to kocyków będe miała w ciu... bo robie drugi a koncepcję na trzeci już mam
__________________
godzina 16:30 najszczęśliwszy dzień w moim życiu narodziny syna Filipa!!! |
|
|
|
|
#1013 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 958
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Ale czuje napieranie aż boli i kluje aż muszę się zgiac bo wyprostowana chodzić nie umiem wtedy .. :-( siedziałam i coś mi lekko poleciało i zastanawiam się co to było narazie nic nie leci ale mała plamka została na tapczanie i po tym zaczęło się klucie spojenia.
|
|
|
|
#1014 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
![]() Cytat:
ja często robię ptasie mleczko, mój tż bardzo lubi ciasta z galaretą. Robię z tego przepisu: Ptasie mleczko 3 waniliowe serki homogenizowane galaretka cytrynowa galaretka pomarańczowa 1/2 l śmietany 30% 3 łyżki cukru pudru 2 łyżki żelatyny 10 dag biszkoptów puszka brzoskwiń w syropie Etapy przygotowania 1. Dno tortownicy (o średnicy 22 cm) wyłóż biszkoptami (w odstępy między nimi wkrusz kilka ciastek). Galaretkę cytrynową rozpuść w szklance gorącej wody, ostudź. Kiedy zacznie tężeć, wymieszaj z serkami homogenizowanymi. Połowę brzoskwiń pokrój w kostkę, dodaj do masy serowej, wymieszaj, wyłóż na biszkopty. Schładzaj 20 min. 2. W 1/2 szklanki gorącej wody rozpuść żelatynę, ostudź. Śmietanę ubij z cukrem pudrem, dodaj żelatynę, wymieszaj i wylej na masę serową. Pozostałe brzoskwinie pokrój na paski, rozłóż na masie śmietanowej. Przygotuj galaretkę pomarańczową i poczekaj, aż zacznie tężeć. Zalej nią brzoskwinie. Schłodź sernik w lodówce. |
||
|
|
|
#1015 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Jeśli chodzi o poród rodzinny lub osobę towarzyszącą to w "moim" szpitalu jest tak - są 4 sale porodowe i jedna sala do porodu rodzinnego. Sale są raczej małe, więc z racji wygody personelu może tam być jedna osoba towarzysząca, reszta może czekać na korytarzu za drzwiami. Sala do porodu rodzinnego jest duża i jakby dwuczęściowa. Ale łóżko porodowe usytuowane jest tak, że każdy z rodziny może zaglądać między nogi rodzącej
![]() Pielęgniarka w czasie jak odwiedzałam szpital sama mówiła, że zachęcają tatusiów aby towarzyszyli żonom w czasie porodu. Ale jasno powiedziała, że nie ma tak, że osoba towarzysząca zmienia się co 5 minut. I ja to rozumiem i szanuję.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#1016 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
to takie ciasto na biszkoptach? |
|
|
|
|
#1017 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: wirtualny świat
Wiadomości: 7 062
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Aguśka sama nie wiem, może dlatego, że szyjka mimo centymetrowej długości i miękkości jest zamknięta na 4 spusty
choć wczoraj lekarka sugerowała, że te bóle mogą się w poród rozkręcić sam już zaczynam być skołowana, a to już 40 tc się właśnie zaczął wiesz problem jest chyba taki, że oni tak naprawdę nie do końca wiedzą co ze mną zrobić, bo mimo cukrzycy sprzed ciąży to ja mam ją w ryzach dietą, nawet ostatnio wyniki mi się poprawiły, nie puchnę, ciśnienie mam stosunkowo niskie, dziecko nie jest duże, dopiero od tygodnia mam różne objawy zbliżającego się porodu więc jestem jakimś cholernym chodzącym ewenementem Edytowane przez agnes99 Czas edycji: 2012-02-28 o 14:33 |
|
|
|
#1018 | ||
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
Partner ma prawo byc z wami,tam gdzie wy rodzicie obojetnie jakby nie nazywala sie ta sala czy rodzinna czy nie.Nie moga odmowic.Tylko,ze im tak wygodnie to tak mowia,ze nie ma mozliwosci.A ludzie nie znaja swoich praw albo nie chca sie klocic i odpuszczaja. Ja tez sie klocic nie lubie,ale jesli mi na czyms zalezy i wiem,ze racja jest po mojej stronie,to nie ustepuje.Najlepiej znalezc przepis prawny i to pokazac.A jak bedzie jakies "ale" to poprosic na pismie,ze odmowili.Powinno zadzialac. Cytat:
Szkoda,ze ciebie znowu meczy infekcja.No a zurawinka moze pomoc,nie zaluj sobie tego soczku,mozesz tez jesc suszona.Ja bardzo czesto wcinam suszona,albo dodaje do platkow,owsianki.Moze dzieki temu nie mam infekcji?
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
||
|
|
|
#1019 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Jolka dobrze Gosia mowi...nie mow swojemu takich rzeczy ze jestes gruba swinia, bo faceci sobie to programuja w swoich glowach i pozniej tak nas postrzegaja, takze nie wmawiaj jemu tego, moze przeczytaj sobie ''Mezczyzni sa z Marsa a kobiety z Wenus''...czy jakos tak
![]() Joanaros moze sprobuj z czosnkiem na ten katar (kiedys Anagat pisala o zabkach czosnku wkladanych do nosa...tylko nie za gleboko ![]() bylam w biurze i wdrazalam tego babsztyla na moim miejscu, o rany jaka ona jest....upierdliwa, wszystko wie najlepiej, w biurze syf, powysylala do biura w londynie rzeczy ktore powinny byc w naszym biurze i jak chcialam jej pokazac jak wygladaja paragony z kasy fiskalnej z tamtego roku - aby wiedziala jak wprowadzac do raportow...to oczywiscie nie moglam jej pokazac bo wyslala do londynu. powiedzialam ze ma trzymac kopie w biurze wszystkiego co jest powiazane ze szparagami bo pozniej nie dojde ladu i skladu, mojemu Tz az niedobrze sie robi ze bedzie musial z nia wspolracowac i ze to nie ja bede prowadzic ten sezon. co za baba naprawde!!! nie bedzie robila tego i tego, dyrektora nie bedzie sluchala itd itd....czasami sie nie dziwie ze Anglicy wola zatrudniac Polakow lub Litwinow bo przynajmniej nie marudza (sa przypadki sporadycznie), sama mialam pracownikow Anglikow z ktorymi nie dalo sie wspolpracowac a najgorsze sa kobiety wlasnie i wszystko nie pasowalo, to ze nie ma goracej czekolady w kuchni, noze nie takie do szparagow, wagi nie takie, rekawice nie takie, a to za zimno a to za goraco, a to jestem za gowniara aby nadzorowac bo ona ma doswiadczenia 2o lat i ze mnie nie rozumie (a godzine temu mowila ze jaki mam swietny angielski a mojemu szefowi mowi ze mnie nie rozumie itd itd.), wiec osoby ktore mi utrudnialy prace zostaly pozwalniane. a ludzie ze wschodniej europy przychodza do pracy i im wszystko pasuje, wiadomo trzeba ich pilnowac bo tez potrafia sie opieprzac ale przynajmniej jakich chorych wymagan nie maja. a ja stwierdzam ze jestem nienormalna bo w 9 miesiacu ciazy poszlam dzis do biura i czulam sie w swoim zywiole (??) ogolnie jest mi niedobrze i brzuch chyba mi sie obnizyl
Edytowane przez MoniaHan Czas edycji: 2012-02-28 o 14:56 |
|
|
|
#1020 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
|
Dot.: Wiosenne mamy witają się z pociechami. Rozpakowywanie marcówek i kwietniówek 20
Cytat:
![]() - o tak to jest to na co mamy ochotę z Filipem - ale nie umiem a co do zdjęcia to już sobie zrobiłam, ale może muszę wstawić na maila bo inaczej nie działa jak się ogarnę to wstawię ![]() Cytat:
![]() a co do rodzenia z TŻtem - mój się waha - bo boi się, że on nie wytrzyma, że mnie będzie bolało "bo mnie boli na samą myśl, że Ciebie coś boli" no ale dziś byliśmy w szpitalu po zgodę na poród rodzinny, więc opcja jest - co z tego wyjdzie to się okaże... próbowałam się też spotkać z anestezjologiem w sprawie znieczuleń, ale kurcze dziś same cesarki chyba przez tego 29.02 tyle dziś zaplanowanych ![]() Aguśka ja też obstawiam, że to był czop, więc szykuj się powoli ![]() idę nadrabiać dalej |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:27.












i ze musze byc teraz wielka dla Juleczki a pozniej bedziemy sie razem odtluszczac
.
dlatego jest zakaz jedzenia w samochodzie a tym bardziej jak jeździmy sami bez taty



. Dzis robie rogaliki drożdzowe 
- o tak to jest to na co mamy ochotę z Filipem - ale nie umiem 
