|
|
#3031 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 658
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
__________________
Dajcie czasowi czas... |
|
|
|
|
#3032 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 68
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cześć Dziewczyny, w sobotę rozstałam się ze swoim już byłym... byliśmy razem ponad 6 lat. Na początku wszystko było cudowne, cieszyłam się na każde spotkanie, ale ostatnie 1,5 roku było zupełnie inne - kłótnie o byle co itp. Jakieś pół roku temu uświadomiłam sobie, że już go nie kocham, ale nie mogłam odejść. Wspólne lata rodzą tak silne przywiązanie, że ciężko nagle wszystko skończyć. Było mi o tyle łatwiej, że nie jesteśmy związani ślubem/dzieckiem/kredytem.
Wiem, że P. teraz cierpi, dla niego sobotnia rozmowa była szokiem, ale mam szczerą nadzieję, że kiedyś zostaniemy przyjaciółmi. Mimo, że rozstaliśmy się z mojej inicjatywy, to też czuję smutek. Mam potworne wyrzuty sumienia, że go zraniłam, ale wiem, że jak poukłada sobie życie, to zrozumie tę decyzję. Niestety moją decyzję rozumieją tylko najbliższe przyjaciółki, siostra mojego byłego nie może się nadziwić "dlaczego go rzuciłam, przecież byliście ze sobą tyle lat, on tak o ciebie dbał!" ;/ |
|
|
|
#3033 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
co tam u ciebie ?Cytat:
siostra pewnie widzi jak jest mu ciezko i dlatego tak powiedziala ... po takim dlugim zwiazku rozstanie bylo na pewno dobrze przemyslane ale oby u Ciebie tak bylo ![]() A jak sie trzymasz ?
__________________
Dopiero gdy ulegamy pasji, jesteśmy naprawdę sobą. Ze wszystkich naszych namiętności najbardziej określają nas te, których nie potrafimy okiełznać. Motocykl - mój sposób na życie. ![]() Edytowane przez talkshit Czas edycji: 2012-02-28 o 13:06 |
||
|
|
|
#3034 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Dziewczyny dostałam takiej energii do życia, że szok! Spłynęło chyba coś na mnie z góry
Jestem piękną, młodą, wartościową kobietą, mam zamiar wrócić do siebie sprzed 2,5 roku, znów być pewną siebie dziewczyną, która wie czego chce! ![]() Włączyłam płyte Florence na cały regulator, sąsiedzi muszą wybaczyć, tańcze i skacze po pokoju
|
|
|
|
#3035 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
__________________
Dopiero gdy ulegamy pasji, jesteśmy naprawdę sobą. Ze wszystkich naszych namiętności najbardziej określają nas te, których nie potrafimy okiełznać. Motocykl - mój sposób na życie. ![]() |
|
|
|
|
#3036 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
... przez pierwszy tydzień . Kolejny miesiąc u mnie był wyjęty z życiorysu. Nie miałam siły podnosić się z łóżka rano. I nie, nie piszę tego żeby Cię zniechęcić czy zdołować. Będzie ciężko, ale jeśli już zdałaś sobie sprawę z tego, że go nie kochasz - musisz wytrzymać. Opłaci się. Po tym nieszczęsnym miesiącu znowu wróciła mi cała radość życia, a dodatkowo jak lekko mi było na duchu... Dlatego trzymam kciuki mocno. On będzie cierpiał, tego nie jesteś w stanie zmienić. Nie wiem, jak wyglądała wasza relacja, ale my się mocno przyjaźniliśmy. Bardzo zależało mi na tym, żeby ta przyjaźń przetrwała i popełniłam przez to kilka błędów. Przede wszystkim: daj mu czas na początku. Spotykając się z nim krótko po rozstaniu będziesz go jeszcze bardziej ranić. Ciebie pewnie będzie to boleć, ale dla jego dobra warto się poświęcić. Acha, oczywiście wątpliwości, czy dobrze zrobiłaś rozstając się z nim są włączone w pakiet . Będzie ciężko, ale dasz radę.
|
|
|
|
|
#3037 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 124
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Rozstania są bardzo trudne, ale trzeba na nie patrzeć jak na możliwość wejścia w nowe lepsze życie. Każde rozstanie boli, ale pozostawanie w łóżku i gapienie się w sufit nie pomaga, a wręcz przeciwnie. Choć to trudne trzeba wyjść do ludzi, zrobić coś dla siebie...
|
|
|
|
#3038 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Hej
Mija kolejny dzień, a ja znów nie mam czasu na myślenie o eksie. Absolutnie mnie to nie martwi Teraz im mniej mam wolnego czasu, tym dla mnie lepiej.
|
|
|
|
#3039 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Leszno :)
Wiadomości: 99
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Zajęcie sie praca i pogodzenie sie z sytuacją to najlepsze kroki żeby nie myśleć o byłych Lecz wiadomo że wspomnienia zawsze zostaną w pamięci, ale nie idzie ich wymazać. |
|
|
|
|
#3040 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Edytowane przez Kallija Czas edycji: 2012-02-28 o 19:34 |
|
|
|
|
#3041 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 68
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Cytat:
Właśnie to czuję - z jednej strony wielka ulga (nie radość, bo wciąż jest najważniejszą osobą w moim życiu), ale z drugiej mam ogromne wyrzuty sumienia, że go zraniłam. Bardzo chciałabym, żeby ułożył sobie życie na nowo i był szczęśliwy, ale rozumiem, że musi to trochę potrwać. Mam mały problem ze znajomymi P. na fb (to są jego koledzy, zna ich praktycznie całe życie) i jego rodziną - usuwać? Kurde, kiedyś nie było fb i nie było problemu ;/ |
||
|
|
|
#3042 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 108
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Hej dziewczyny...
Ja zniknęłam z forum bo musiałam odciąć myśli od tematyki rozstania... A jak u mnie? w niektóre dni lepiej, co pare dni przychodzi dół...Mam bardzo dużo zajęć i spraw na głowie. Dużym sukcesem dla mnie jest to, że uśmiecham sie codziennie. Możliwe, że dlatego dobrze sobie radze z tym dlatego, że pojawił sie ktoś kto o mnie zabiega, i chyba też troszke odwraca moją uwagę od ex. Jednak dziś jest ten dzień kiedy baaardzo tęsknie, mam ochote do niego napisac ( ale spoko, nie zrobie tego) i jak pomyśle, że jego już nigdy nie będzie w moim życiu to mam ścisk w żołądku. Nienawidzę takich dni....
__________________
"Najgorszy jest lęk przed czymś, czego nie można nazwać" |
|
|
|
#3043 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: Bucureşti (RO)
Wiadomości: 217
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Hej dziewczyny
![]() Dawno mnie nie było, było co robić i to jest najważniejsze. ![]() A tak zapytam dziewczyn, które długo były w związku: czy żałujecie, że byłyście z nimi? Bo ja, mimo że od rozstania minęło ok. 2 miesięcy (czyli w miarę emocje opadły, żyję, funkcjonuję, nie zamykam się na świat) to dalej żałuję, że straciłam na byłego prawie półtora roku... Trochę mnie ta myśl przeraża, myślałam, że po takim czasie zmienię zdanie... Może dalej tak mam to po tym co mi powiedział przy rozstaniu - bo pamiętam to jak dziś te słowa, nie wiem... ---------- Dopisano o 20:02 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ---------- Cytat:
) za to mam z n-k... Głupia byłam, bo na samym początku nie usunęłam go ze znajomych, a teraz się męczę, bo ostatnio jak wstawił zdjęcie wielce wystrojony w koszulę i krawat to aż mi się zagotowało. I mam problem: usunąć czy nie? Bo jak usunę to wyświetli mu się powiadomienie i będzie miał satysfakcję, że o nim myślę czy coś... ![]() Do tego jego znajomi na FB już mnie znaleźli co mnie irytuje :| ba, jego była dziewczyna mnie nawet zaprosiła... Opowiadałam wam kiedyś - jak byliśmy razem to on z tą byłą na studiach mieszkał razem... Paranoja, a ja kiedyś uczestniczyłam w tym całym teatrzyku.
__________________
.Tylko Bóg ma prawo mnie osądzać. "Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni" "Należy kochać rzeczywistość, a nie urojenia" "Polej kolejkę za te martwe marzenia, za wszystko co miało tu być, a czego nie ma" Edytowane przez narzeczona_tudora Czas edycji: 2012-02-28 o 20:04 |
|
|
|
|
#3044 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 18
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
ale z drugiej strony gdybym nie wierzyła to wtedy chyba nie byłabym tak szczęśliwa. Ech
|
|
|
|
|
#3045 | |
|
jesterhead
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Rohan
Wiadomości: 3 672
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
__________________
Oszukujemy siebie tak często, że gdyby nam za to płacili, moglibyśmy się spokojnie utrzymać. S. King To błogosławieństwo, że nie słychać myśli.
|
|
|
|
|
#3046 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 298
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Witam, może to przez co przeszłam ostatnio nie było związkiem, ale rozrywa mnie od środka, także proszę o wyrozumiałość.
Pewnego pięknego dnia na portalu internetowym odezwał się do mnie chłopak. Bardzo dobrze nam sie pisało, wymieniliśmy sie kom i gg, zaczęliśmy codziennie rozmawiać, smsy, telefony, gadu, dzień przed spotkaniem skype. Mieliśmy ze sobą bardzo dobry i częsty kontakt, on mówił mi tyle pieknych rzeczy... że on czuje, że to jestem ja, że spotkanie ze mną jest jego priorytetem i wiele innych pięknych słow, w które ja- kretynka wierzyłam. Na początku, owszem miałam dystans, jednak z czasem wkręciłam się w to wszystko, ponieważ czułam, że on też. Spotkanie. Było po prostu cudownie, spędziliśmy razem 12 godzin, on powiedział, że jest mnie pewnien, że czuje ze to początek czegoś pięknego,że kwestie związku mamy już a sobą i teraz może być tylko lepiej, ,że sie nie spodziewał, iż w takim miejscu jak net znajdzie szczęscie, że sie zakochał, że jestem jego ideałem, była rozmowa o seksie, on stwierdził że przyjdzie na to czas i miejsce, więc to raczej nie było jego celem. Spotkanie się skończyło, widzieliśmy się tego samego dnia o 17, bo go na busa odprowadziłam, pożegaliśmy się, pocałował, powiedział 'pa skarbie'. Zaraz jak wsiadł do busa, napisal ze tęskni, że mu ze mną dobrze... Po spotkaniu przez jakiś czas było dobrze, ale on nagle zaczął sie spotykać z kumplami, pić i nie wiem co jeszcze. Jak pytalam czy przyjedzie, mówił, że nie ma kasy, to powiedzialam ze ja przyjade, na co on ze spoko ale jak przychodzilo co do konkretow to jakas wymowka byla. Pytałam co się dzieje i czy między nami wszystko w porządku, twierdził,że tak, tylko musi się ogarnąc bo ma problemy, to ja zabiegałam o kontakt, napisałam mu co do niego mam, ale że chce wiedziec na czym stoje i że wole prawdę niż zwodzenie, napisał że czuje coś do mnie ale musi się ogarnąć. Kilka dni później napisałam mu jak ja się z tym czuje, że boli mnie to ze mnie olewa, że czuje, ,że się narzucam, że wierze w to że nie bawiłby się moimi uczuciami i poprosiłam go, żeby się zastanowił czy mu zależy czy nie bo ja chcę wiedzieć co dalej, napisał ze on mnie rozumie ale teraz się nie zmieni, że on siebie nie może ogarnąć, więc tym bardziej nie będzie się zastanawiał czy mu zależy i żebym z niego zeszła i dała mu spokój, napisalam mu zeby tak do mnie nie mówił, na co on ze chce się ogarnąć i odpocząć od życia, na co ja, żeby to robił, ale niech nie krzywdzi przy tym innych ludzi, oraz ze to że jednego dnia mi mówi, że mnie kocha a kilka dni później, żebym dała mu spokój nie jest fajne, ja zrobiłam już wszystko co mogłam, a na to c on z tym zrobi, nie mam wpływu i jak podejmie jakąś decyzję, niech da mi znać, napisał 'ok". To koszmarnie boli, ten brak kontaktu mnie po prostu zabija, mam ochotę umrzeć
|
|
|
|
#3047 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 140
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Hej dziewczyny,
Dzień cały minął ok, jakoś tak udało mi się być twardą i twardo stąpać po ziemi, ale kiedy przychodzi wieczór, wszystko powraca
|
|
|
|
#3048 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Lublin/Łódź
Wiadomości: 1 838
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Jak ja tego nie lubię, nie mogę znaleźć swojego miejsca, kurs mi się skończył a tak miałam o jedno zajęcie więcej eh
|
|
|
|
#3049 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
dobrze że nie napiszesz do Niego , takich dni będzie już coraz mniej dasz rade juz chyba na dobrej drodze jestes dzieki temu facetowi ![]() tez kogos takie miałam jak rozstałam sie z ex .. odnowilismy kontakty po paru miesiacach milczenia , spotkania itp itd , pomogl mi pozbierac sie , tylko w moim przypadku stalo sie tak , że teraz cierpie przez Niego ehh .. Cytat:
z moim exex żałuje że byłam , owszem bylo wspaniale przez pierwszy rok , potem tragedia , kłamstwa , zdrady z Jego strony i rozstanie przez gg ![]() najlepiej usuwać odrazu po rozstaniu ... chociaż jeśli ja bym nie miała kontaktu z ex to bym usuneła Go i miała gdzieś że pokaże mu sie komunikat . Cytat:
tylko my sie dłużej znaliśmy , potem nie było kontaktu w grudniu odnowienie i też podchodziłam do tego z dystansem do czasu ... też było że mu zależy, spotkania , buziaki itp itd ... a przedwczoraj usłyszałam że zależy mu na mnie jak na przyjaciółce i że kocha inna .. fajnie wiedziec dzisiaj wrócił do domu pijany i napisał do mnie żeby wpadła , ja że nie moge dzisiaj , a on to nie , jak nie chcesz ... potem zero kontaktu . Wiem jak sie czujesz , jak brak kontaktu 'zabija' , mam to samo a nie chce się pierwsza odzywać, bo po co ? tylko ja cierpie , on ma to gdzieś z jednej strony chciałabym miec z nim kontakt , rozmawiac spotykac sie jak przyjaciele ale z 2 strony to bedzie straszne dla mnie .. chciałabym sie z nim spotkać , , bo ostatnia nasza rozmowa była własnie w wielkiej kłotni .. ale nie wiem czy jest sens sie w to pchac .A u was ile taka cisza juz trwa ? może zatęskni jeśli nie bedzie kontaktu.Cytat:
noce sa najgorsze Cytat:
__________________
Dopiero gdy ulegamy pasji, jesteśmy naprawdę sobą. Ze wszystkich naszych namiętności najbardziej określają nas te, których nie potrafimy okiełznać. Motocykl - mój sposób na życie. ![]() |
|||||
|
|
|
#3050 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Dzisiejszy dzień jak najbardziej na plus
nie uroniłam ani jednej łzy, przeżyłam prowadzenie 5 lekcji w trzecich klasach gimnazjum, spędziłam miłe popołudnie, ćwiczyłam do upadłego wieczorem, teraz wzięłam długi prysznic, wskoczyłam do łóżka, poczytam coś i mam nadzieje spokojnie zasnąć. Da się? Da! Mój poprawiacz humoru na dzisiaj: http://www.youtube.com/watch?v=NDGjKW0fp4Q
Edytowane przez natalia_90 Czas edycji: 2012-02-29 o 00:53 |
|
|
|
#3051 | |||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 68
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
u mnie dziś trochę gorzej, bo jestem chora, ale nie mam czasu myśleć o P, na szczęście on do mnie nie pisze. Póki co planuję mały remont ![]() ufff dobrze, że mam kochaną psinkę, do której zawsze mogę się przytulić, może to dlatego jeszcze nie odczuwam samotności
|
|||
|
|
|
#3052 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: Dziki zachód
Wiadomości: 1 093
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Hej! Ja też ostatnio rzadko tu zaglądam. Za dużo tu nowych, smutnych historii....
Byłam wczoraj na randce 2,5 h minęło nawet nie wiem kiedy. Wybrał bardzo ładne miejsce, o wszystkim pomyślał (rezerwacja stolika). Zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, zabawny, bardzo kulturalny, niesamowicie podoba mi się jego sposób myślenia i podejście do życia, na pewno człowiek sensowny a nie kolejny gówniarz, ale...nie podoba mi się :/ Tzn nie uważam, że jest nieatrakcyjny, obiektywnie ot taki chłopak, ale nie i koniec. Z ex zaczynałam od poziomu "neutralnego" i potem stal się dla mnie ideałem, ale tutaj jestem bardziej w stronę nie i nie sądzę, żeby to się zmieniło. Ale mam nadzieję, że będzie chętny na zwykłą koleżeńską relację, bo to naprawdę pozytywny człowiek ![]() A co najgorsze jak przyszłam do domu to pomyślałam,że gdyby nie świadomość, że ex kogoś ma to bym napisała do niego, żeby wrócił. A i w trakcie rozmowy z tym drugim przemknęło mi przez myśl "ja chcę mojego M." no kuuurka! Mnie to trzeba lać . Jeśli chodzi o osobowość to ten chłopak poznany wczoraj bije ex na głowę we wszystkich możliwych kategoriach. Tylko z tym wyglądem niestety przegrywa. Jak mówię, to nie jest dla mniej najistotniejsze, bo już dwa związki zaczynałam od punktu neutralnego (wiem, dziwna jestem) a potem bardzo mi się podobali ale tutaj nic z tego.Szkoda, bo facet dobry materiał na męża ---------- Dopisano o 07:36 ---------- Poprzedni post napisano o 07:30 ---------- Cytat:
Jej piosenki dają mi dużo energii i pozytywnego myślenia, szczególnie "Dog days are over" i "Shake it out" taki mały off, wybaczcie
__________________
Miał ochotę wyjść ze swego życia tak, jak się wychodzi z domu na ulicę. M.Kundera |
|
|
|
|
#3053 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Pora wstać i zacząć nowy dzień
![]() Oczywiście noc musiała być niespokojna przez te przeklęte sny, ale powoli przyzwyczajam się do tego. Myślałam nad zrobieniem bilansu "zysków i strat" po tym związku, jednak doszłam do wniosku, że to jeszcze za wcześnie. Póki co strasznie mi go brakuje i pewnie na kartce znalazłyby się same plusy związku, bo przecież było mi tak dobrze. Więc spokojnie poczekam aż mój mózg zacznie racjonalnie myśleć. Próbuje też udawać przed wszystkimi, że jest dobrze, na fb staram się nie wrzucać żadnych smutnych piosenek, opisów, linków, staram się rozmawiać z ludźmi i uśmiechać. Mam momenty kiedy dostaję mega energii do działania. Jednak wiecie co, w głębi serca jest mi tak strasznie ciężko i najgorsze jest to, że mam wrażenie, że tego bólu nie ukoi nic, bo z każdym dniem, gdzieś w środku czuję coraz większą tęsknotę. |
|
|
|
#3054 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 865
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Za to teraz rozstałam się z kimś z kim byłam zaledwie 4 mce a tyle kłótni - tragedia. I rozstanie też do kitu - nieprzyjemnie, nerwowo, w ogóle poczułam się jak zabawka. Troche załuję, że nie rozstaliśmy się po pierwszej kłótni kiedy zobaczyłam, że on nie zmieni tego co mi się nie podoba. Ale co zrobić powiem tak jak on mi wczoraj "trudno się mówi" nie wyszło i już. Myślę ze każda taka sytuacja coś nas uczy, mi przynajmniej nie chce sie póki co nikogo poznawać
__________________
Dziś jesteś starszy niż wczoraj, ale czy lepszy?
"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość." |
|
|
|
|
#3055 |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Hah, a do mnie dziś napisał mój uwaga uwaga eks eks
Jestem w lekkim szoku. Odpisałam mu, że nie chce utrzymywać z nim kontaktu. Przeszłość zostawmy przeszłości. Muszę iść do przodu, a nie pozwalać na wracające wspomnienia. Co było, a nie jest, nie pisze się w rejestr.
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
#3056 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3057 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdańsk/Trones
Wiadomości: 1 773
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Z rana maluję się, dbam o siebie, wieczorami zmywam makijaż łzami. Widzenie go codziennie nie ułatwia. |
|
|
|
|
#3058 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
DOKŁADNIE tak. Staram się dbać o siebie, zaczęłam robić codziennie makijaż, odświeżyłam fryzurę, ćwiczę, na pozór trzymam się dobrze. Na pozór...
Jemu być może już ktoś inny daje szczęście. Zresztą przy rozstaniu mówił, że nie ma sił, w mejlu napisał mi, że jest silniejszy po tym związku, że w związku tego nie czuł. Widocznie to ja odbierałam mu tę energię. Przykro mi, jednak co mogę zrobić? Dlatego staram się za wszelką cenę przynajmniej udawać. Po co ma widzieć, wiedzieć, że był wszystkim dla mnie i tak ciężko wrócić do normalności? Mężczyznom daje to podobno satysfakcję. Więc chociaż tyle mogę zrobić, żeby uratować resztki godności, udawać. |
|
|
|
#3059 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#3060 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:53.




jakbym słyszała swojego... mam nadzieję, że nie odpisałaś? wdawanie się z dyskusję to najgorsze, co można zrobić w takim wypadku.


i bardzo dobrze
ale oby u Ciebie tak bylo 




dasz rade
fajnie wiedziec

