|
|
#3001 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 627
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() Przypuszczam że wtedy nawet ani nie będę o nim pamiętać, ani nie będę chciała do tego wracać ani go widzieć. ![]()
__________________
Roguc mym Bogiem, Coma nałogiem, muzyka postawą, koncerty zabawą narCOMAnka http://www.youtube.com/watch?v=mf97F-SpBQU Życie motocyklisty nie liczy się w latach tylko w kilometrach |
|
|
|
|
#3002 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3003 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Tyle, że on zmienił numer telefonu, nie pozostał mi do niego żaden kontakt prócz osobistej wizyty
następnym razem, będę się broniła, żeby nie pojechać tak jak dzisiaj się broniłam, żeby do niego nie zapukać I znów przyszedł wieczór, znów nie wiem co z sobą robić. Dobrze, że zablokował dla mnie tego facebooka jednak. Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal. Zniknęły wszystkie podejrzenia. Człowiek ma zbyt dużą wyobraźnię i pewne rzeczy zbyt wyolbrzymia. Dobranoc kochane |
|
|
|
#3004 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Dla mnie też wieczory są najgorsze. Nie mogę znaleźć sobie miejsca. Ale dzisiaj i tak jest już lepiej niż wczoraj.
|
|
|
|
#3005 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Jest okropnie w południe podczas wykonywania każdej czynności myśli krążą wokół niego, popołudnia.Potrafię płakać idąc ulicą. Nie mam już sił. Już naprawdę nie mam sił
Edytowane przez natalia_90 Czas edycji: 2012-02-27 o 15:58 |
|
|
|
|
#3006 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: z pociągu
Wiadomości: 159
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
ciągle boli ale już nie mam takich napadów płaczu jak wtedy, daj sobie czas i płacz jak musisz
__________________
|
|
|
|
|
#3007 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 140
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
mam mętlik w głowie ogromny. Czy cały czas kiedy spotkam kogoś innego bedę mysleć o eksie? Czy to się nie skończy?
|
|
|
|
|
#3008 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Dziewczyny
Siedziałam dzisiaj na praktykach i naszły mnie rozmyślania. Zastanawiałam się nad tym, gdzie teraz szukać siły. Do tej pory całą własciwie siłę czerpałam ze związku. Motywacja do działania, sens i chęć wszystkiego. Wszystko co robiłam miało konkretny cel i prawie zawsze wiązało się z NIM. Teraz kiedy on zniknął czuje taki okropny bezsens i brak sił na cokolwiek, że mam wrażenie jakbym wegetowała a nie żyła. Robię wszystko mechanicznie. "Odbębniam" swoje obowiązki, wracam do domu, kładę się do łóżka i ryczę w poduszkę. Koleżanki próbują jakkolwiek mi pomóc, jednak mam wrażenie, że z tą ich pomocą jest mi jeszcze gorzej. Bo nie mam ochoty na pocieszania, na rozmowy. Zmuszam się do słuchania ich. Straciłam wszelaką motywację. Moja współlokatorka namówiła mnie własnie wczoraj na rozmowę. Ona po rozstaniu znalazła ukojenie w Bogu. Ma niesamowitą wiarę. Do tej pory mnie to śmieszyło jednak teraz szczerze ją podziwiam i jej zazdroszczę. Bo ma skąd czerpać siłę. Ja tej wiary nie mam, nie potrafię. Wykręciłam jego numer. Był aktywny. Po jednym sygnale rozłączyłam się. Bo i co niby miałabym mu powiedzieć? Żeby wrócił? Że go kocham? On o tym doskonale wie. Zresztą i tak by pewnie nie odebrał. Tak bardzo chciałabym żeby się odezwał, żeby chociaż zapytał co u mnie, jak sobie radzę, żeby znów się o mnie martwił ![]() Wali mi się wszystko naraz na głowę. Tydzień temu kiedy odszedł dowiedziałam się też, że mój dziadek ma raka. Na chemię nie ma już szans. Czekamy więc na najgorsze. W domu też mi się sypie. Rodzice się prawie rozwodzą. Nie mam nic pewnego. Wszystkie jest kruche i mam wrażenie, że lada chwila się zawaliła. Jak już na samym początku chyba wspominałam jestem też chora. Prócz bólu psychicznego muszę znosić też ból fizyczny i świadomość czasu jaki mi został na normalne życie ![]() Mam niecałe 22 lata a czuje się jak dorosła kobieta po przejściach, która zamiast cieszyć się życiem powoli zapada się w problemy, nie radzi sobie z nimi i nie widzi jutra. A przede wszystkim nie ma nikogo kto by pomógł ![]() Wybaczcie dziewczyny, ale musiałam. Łatwiej wygadać się obcym ludziom. A ja najnormalniej w świecie potrzebuję tego, żeby ktoś się o mnie martwił, żeby ktoś czasem zapytał jak sobie radzę, nawet może już nie tyle oczekuję pomocy, ale kogoś kto czasem zainteresuje się tym co u mnie
|
|
|
|
#3009 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Leszno :)
Wiadomości: 99
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Zawsze jeszcze możesz cieszyć sie z małych rzeczy które cie otaczają, np. ze słońce świeci, itp. Ale po rozstaniu co jest najcięższe do przejścia to właśnie ten pierwszy okres zeby już nie rozpaczać i nie załamać sie psychicznie. Mnie również pomogła zapomnieć o byłym ciągła praca. Spróbuj wypisać sobie korzyści z tego rozstania. nie ma sensu załamywać sie z powodu faceta. nie ten to bedzie inny, lepszy ![]() Wiara w Boga, może pomóc, wzmocnić, ale nie kazdemu udaje sie być naprawde wierzącym. Warto spróbować. ![]() Ja zawsze po rozstaniu kasowałam nr było z komórki, wtedy przynajmniej nie miałam mozliwości zadzwonienia. Wiadomo pamiętałam go na pamięć i też miałam gdzieś go zapisanego, ale to już musiał być jakiś wysiłek i tak łatwo bym całego nr nie wstukała:P Każdy ma jakieś swoje problemy czy to w domu czy w rodzinie. Masz racje życie jest kruche, jutro lub za kilka lat może kogos nie być, albo Ciebie lub mnie może nie być. Różne sa zdarzenia w życiu. Nie warto płakać nad rozlanym mlekiem, trzeba posprzątać i iść dalej. rozpacz daje Ci szczęście? Jak płaczesz to jest Ci lżej? Jak sama sie katujesz ze tęsknisz, że wspominasz piękne chwile, jest fajnie? pAmiętajcie nic nie dzieje sie bez przyczyny, widocznie tak musiało być. A my powinniśmy cieszyć sie życiem, choć daje nam czasami ładnie w du..e. Problemy zawsze bedą i bedzie trzeba być silnym żeby je rozwiązać. Powodzenia życzę Bedzie inny facet, który naprawde pokocha i bedzie szanował drugą osobe
|
|
|
|
|
#3010 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Dziękuje
![]() Pisanie tutaj pomaga trochę, zawsze kiedy mam ochotę zadzwonić do niego czy cokolwiek staram się wchodzić na ten wątek i czytać posty innych dziewczyn lub sama kilka słów naskrobać. Co do spotkań z koleżankami póki co to mnie bardziej męczy niż pomaga. Nie powinnam zamykać się w czterech ścianach, wiadomo, jednak narazie po prostu nie potrafię. Tak prawdziwie ja nie pokocham już nigdy. Nie macie pojęcia jak wiele mu zawdzięczam, jak bardzo się dzięki niemu i dla niego zmieniłam. Z głupiej, niesfornej małolaty stałam się dorosłą, odpowiedzialną kobietą, myślącą o związku w perspektywie przyszłości, rodziny. |
|
|
|
#3011 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Natalko, aż mi serce pęka, jak Ciebie czytam, bo widzę w Tobie dokładnie siebie tak 2,5 roku oraz 0,5 roku wstecz.
Przysięgam Ci, że ten ból będzie coraz słabszy, ale tylko wtedy, jak sobie na to pozwolisz sama. Absolutnie nie możesz juz podejmować żadnej próby kontaktu. Gdyby chciał być z Tobą, to by był... Gdyby Cię kochał to by nie zostawił... A nr do Ciebie ma przecież więc już proszę Cię, nie dzwoń do niego. Rozmawiałam z wieloma facetami, którzy zostawili dziewczyny swoje i ich reakcja na telefon od byłej to była ''Boże, znowu ona''. Rusza ich właśnie nie tyle co obojętność, ale właśnie taka radość z życia i ruszenie do przodu z życiem pełną piersią. Twój były się cieszy teraz wolnością i teraz NA PEWNO nie będzie miał żadnych przemyśleń refleksyjnych na Twój temat. Za wcześnie. Teraz jest zachłyśnięty nowym życiem. Musisz rozmawiać o swoich uczuciach z innymi ludźmi, ale unikaj zwierzania się jego siostrze czy wspólnym znajomym. Nigdy nie wiadomo, jakie są ich intencje. I skup się teraz przede wszystkim na sobie. To Ty jesteś teraz najważniejsza. Może warto znaleźć sobie jakieś nowe hobby? ---------- Dopisano o 16:52 ---------- Poprzedni post napisano o 16:46 ---------- Srutu tutu, majtki z drutu. Takie myślenie, na tym etapie jest normalne. Dwa razy tak myślałam... Raz pokochałam kogoś innego 100x mocniej. Teraz jestem na fazie zauroczenia po drugim rozstaniu, ale kto wie... ![]() Z pewnością jeszcze kogoś pokochasz. I wtedy będziesz się zastanawiać, jak mogłaś tak przeżywać rozstanie, bo to co dopiero Cię czeka to będzie prawdziwa miłość
Edytowane przez sheneedslove Czas edycji: 2012-02-27 o 16:48 |
|
|
|
#3012 | ||
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() Cytat:
Zaangażowałam się w pełni w ten związek. Ja ciągle wierze, może i naiwnie, że on wciąż kocha. Przecież to niemożliwe, żeby przez tak długi czas udawać miłość. A jeśli się kogoś kocha to nie mija to ot tak.Coś się we mnie totalnie odmieniło. Jeszcze kilka dni temu byłam zła za to co mi zrobił, chciałam robić mu na złość, szukałam jakiegoś haka, szukałam drugiego dna w tym, że odszedł. Teraz analizuję powoli nasz związek, cały ten czas i wiem, że nie mógłby mi zrobić niczego takiego. Był szczery, nie ukrywał niczego. Wiem, że zaraz dostanę ochrzan od dziewczyn, które uważają odchodzących i zostawiających kobiety facetów za świnie. Też tak uważałam kilka dni temu o czym świadczą moje pełne złości posty . Jednak człowiek musi usiąść spokojnie i wszystko przemyśleć, przeanalizować. Ja to zrobiłam i doszłam do wniosku, że jego po prostu zmęczyła moja zaborczość, zmęczyło go to, że zamknęliśmy się w swoim świecie i nie dopuszczaliśmy do tego świata nikogo. Trzymałam go na smyczy. Dlatego dużo w tym mojej winy, oj niestety dużo.Starałam się słuchać do tej pory mocnej, rockowej muzyki żeby jakoś zagłuszyć emocje, wczoraj moja współlokatorka poleciła mi piosenkę A Fine Frenzy - Near To You piosenkę znałam wcześniej, jednak dopiero teraz odkryłam jak niesamowity jest tekst, polecam !
Edytowane przez natalia_90 Czas edycji: 2012-02-27 o 17:49 |
||
|
|
|
#3013 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 680
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
A nam się wydaje, że przecież było tak cudownie, że ON był taki cudowny w ostatnich tygodniach. On to po prostu próbował ratować złą metodą. I nic z tego dobrego nie wyszło. Zresztą sam Ci powiedział, że to trwa od pół roku. Proszę Cię, nie żyj nadzieją... to najgorsze, co może być i tylko spowalnia proces wracania do normalnego życia. Wiem, że świat Ci się zawalił, ale MUSISZ się z tym pogodzić. Ja uciekam na zajęcia, powodzenia !! ;* |
|
|
|
|
#3014 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Hej dziewczyny
![]() Dzisiaj po zajęciach spotkałam się z moimi dwoma przyjaciółkami, myślałam, że takie wyjście dobrze mi zrobi. Niestety, mocno się rozczarowałam Tak się złożyło, że obie moje przyjaciółki są teraz w początkujących związkach i chyba zapomniały, że są inne tematy do rozmów niż ich związki. Słuchałam przez 3 godziny jak cudownych mają chłopaków, jak to im dobrze i czego to nie robili w weekend. Cieszę się ich szczęściem, ale mojego nastroju wcale ta rozmowa nie poprawiła
|
|
|
|
#3015 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 18
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Właśnie jeśli się kogoś kocha to nie można tak po prostu wykreślić go ze swojego życia z dnia na dzień. Jeśli się kogoś kocha to nie zostawia się tej osoby, jeśli się kogoś kocha to walczy się do końca. Mój eks codziennie mi powtarzał, że kocha mnie najbardziej na świecie i nigdy mnie nie zostawi a tu nagle bum rozstaliśmy się i on tak po prostu przestał się odzywać, wyrzucił mnie ze swojego życia, nie interesuje go jak ja się czuje, co u mnie słychać, nie chce mieć ze mną żadnego kontaktu. Boli to cholernie ale chyba to znaczy, że tak naprawdę mnie nie kochał
|
|
|
|
|
#3016 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Leszno :)
Wiadomości: 99
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Mam świadomość ze każdy związek jest inny i każdy ma inny powód rozstania, ale możesz sobie poczytac moją sytuacje w wątku życie z rozwiedzionym facetem Byłam w stanie zrezygnować z mojej rodziny, zebyśmy mogli byli razem. Jak ktoś zrywa to znaczy że nie kocha/ nie wie co czuje. Bo w głebi serca ta osoba wie ze to nie była prawdziwa miłość! Nie żałuje moich decyzji, ale postanowiłam sobie ze nie bede latać za facetem. Każdy w związku coś od siebie musi dać, zrobić zeby ten związek był szczęśliwy i trwały! a jak już masz wielką ochote napisac coś do byłego. Napisz to, ale nie wysyłaj, tylko zapisz w roboczych. Za pare dni czytając te wiadomości bedziesz sie zastanawiać, po co chciałaś mu to wysłać. Facet potrafi zrobić dużo jeśli zalezy na kobiecie. Jak sie nie odzywa oznacza jedno, że nie mu już nie zależy. Tez myślałam ze bedąc przez 3 lata w związku to musiał coś czuć do mnie i mnie kochać. Najwidoczniej ta miłość wygasła i nie poradze nic na to ![]() Teraz cieszę sie życiem, poznaje nowych ludzi, nie mam od nikogo pretensji, nie musze sie tłumaczyć. Bycie singlem nie jest złe ![]() Widocznie tak musiało być i ja znalazłam pozytywy mojej sytuacji, życze Tobie zebyś znalazła pozytywy tej sytuacji |
|
|
|
|
#3017 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: przedwojenna Warszawa
Wiadomości: 300
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
__________________
"A jeśli po kochanku chcesz żałobę nosić, upewniam, że ci będzie do twarzy z żałobą.." - Juliusz Słowacki The best revenge of all: happiness |
|
|
|
|
#3018 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
W ramach zajmowania myśli zrobiłam pyszne bolognese, ale takie z prawdziwego zdarzenia, sos nie gotowy ze słoika tylko własnoręcznie przygotowany, mięsko, czosnek, bazylia, parmezan, pychaaa
wprawdzie sama zjadłam niewiele, jakoś apetyt jeszcze nie wrócił, ale współlokatorki były zadowolone ![]() Cytat:
Czasem też ciężko rozróżnić miłość od przyzwyczajenia. Niestety po rozstaniu jeśli była to miłość czuje się ból nie do opisania, rozrywający od środka, przesłaniający wszystko i nie pozwalający normalnie funkcjonować, taki jaki właśnie czuję ja ![]() Ile czasu upłynęło od Waszego rozstania? |
|
|
|
|
#3019 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Leszno :)
Wiadomości: 99
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
A może też chciały dać Ci do zrozumienia ze możesz być szczęśliwa z nowo poznanym facetem, a nie ciągle myśleć o byłym. Wiem że trudno zapomnieć o tym co was łączyło, ale to już skońcyo sie i trzeba ruszyć z miejsca i iśc dalej ![]() Za kilka dni minie pół roku od rozstania. |
|
|
|
|
#3020 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3021 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Łódź/Tomaszów Maz.
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
dziewczyny a ja ciagle chora
dzis spotkalam sie z 2 raz z tym co sie widzialam w zeszla srode i mam wrazenie ze juz sie wiecej nie zobaczymy to taka przestroga dla Was zeby w takim stanie sie z nikim nie widywac![]() co do mnie i mojego eksa, wstawil zdjecia na fb z jakiegos wypadu m.in. z zoo. niby sie ciesze jak zobaczylam go usmiechnietego ale cos ścisnęło mnie w żoładku... co prawda nie byl z żadną inna panna ani nawet żadna nie dała komentarza więc teoretycznie powinno mi to latać ale przez chwilę zrobiło mi się szkoda, że nie było mnie z nim... czy to jest głupie?
__________________
nie kłóć się z idiotą bo najpierw sprowadzi Cie do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem
|
|
|
|
#3022 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Nie sądziłam, że kiedykolwiek to napiszę, ale cieszę się, że skończył się weekend i zaczął nowy tydzień. Mam dużo zajęć, dużo obowiązków i tym samym mniej czasu na rozmyślanie o eksie. Dzisiejszy wieczór zaliczam do całkiem niezłych. Zajęłam się nauką, pisaniem licencjatu, sprzątaniem i nawet nie wiem kiedy minął
|
|
|
|
#3023 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() Mnie też dopadają różne głupie myśli, jak siedzę bezczynnie, już nawet niekoniecznie związane z eksem ![]() Dziś mialam szalony dzień, biegałam z jednego miejsca w drugie, ale pozałatwiałam pare spraw i trochę poćwiczyłam, żebym miała piękne ciałko
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
|
|
#3024 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 278
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Też powinnam, ale codziennie zaczynam od jutra.
|
|
|
|
|
#3025 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Leszno :)
Wiadomości: 99
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Jakoś motywacji nie moge znaleźć do pisania Może macie jakieś sposoby na znalezienie chęci i motywacji?
|
|
|
|
|
#3026 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 658
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Po 2 miesiącach ustawiłam sobie na gg optymistyczny opis bo i tak się czułam '
) )) 'A teraz dostałam nagle sms od byłego o tresci ' humor wrócił ?....' no co za dupek.
__________________
Dajcie czasowi czas... |
|
|
|
#3027 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 208
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
|
|
|
|
#3028 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: bawimy się powietrzem.
Wiadomości: 16 562
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
hej dziewczyny
pamieta mnie ktos ? ![]() przestalam sie odzywac , bo ciagle mi wszystko tutaj ex przypominalo , teraz wpakowałam sie znowu w bagno i ucierpialam na tym tylko ja .. ale no trudno chyba sie powinnam do tego przyzwyczaic nadrobie troche zeby byc w temacie
__________________
Dopiero gdy ulegamy pasji, jesteśmy naprawdę sobą. Ze wszystkich naszych namiętności najbardziej określają nas te, których nie potrafimy okiełznać. Motocykl - mój sposób na życie. ![]() Edytowane przez talkshit Czas edycji: 2012-02-28 o 03:34 |
|
|
|
#3029 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
Oglądam w kółko jakieś idiotyczne seriale, które mają śmieszyć, niestety u mnie wywołują momentami odwrotną reakcję. Po jakim czasie byłyście w stanie zajrzeć do wspólnych zdjęć? Nie wiem, ja się tak panicznie ich boje, że to aż straszne. Przecież na nich zostało wszystko tak jak było ![]() Mam ochotę rzucić tym wszystkim i wyjechać gdzieś daleko, myślę, że teraz byłaby to jedyna dobra decyzja
Edytowane przez natalia_90 Czas edycji: 2012-02-28 o 06:59 |
|
|
|
|
#3030 | |
|
Flawless
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 7 873
|
Dot.: Rozstanie z facetem, cz. XXII
Cytat:
![]() I pare razy zastanawiałam się co u Ciebie Tak samo jak u innych, no, ale skoro nie odzywają się, to podejrzewam, że lepiej i bardzo dobrze
__________________
"We need to know, as women, we're important.
I think the breakdown is when a woman doesn't know what she is and she settle for less. Check out your worth because you're worth more than that." |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:53.







czuje się podle, nie chce prosić go o uczucie. Chyba jestem tutaj najsłabsza z Was wszystkich dziewczyny 




Zawsze jeszcze możesz cieszyć sie z małych rzeczy które cie otaczają, np. ze słońce świeci, itp. Ale po rozstaniu co jest najcięższe do przejścia to właśnie ten pierwszy okres zeby już nie rozpaczać i nie załamać sie psychicznie. Mnie również pomogła zapomnieć o byłym ciągła praca. Spróbuj wypisać sobie korzyści z tego rozstania. nie ma sensu załamywać sie z powodu faceta. nie ten to bedzie inny, lepszy 






jakbym słyszała swojego... mam nadzieję, że nie odpisałaś? wdawanie się z dyskusję to najgorsze, co można zrobić w takim wypadku. 
