Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :) - Strona 44 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-08, 11:44   #1291
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Bafi@Home Pokaż wiadomość
Aga słyszałam niedawno bardzo mądrą wypowiedź, kobiety to nie maszynki do rodzenia dzieci. Mamy swoją godność i każda z nas ma się czuć komfortowo.

Gadanie głupot, że znieczulenie czy gaz to be jest chore.
Jeśli ma się niski próg bólu to dlaczego się katować. To, że tamte rodziły w erze kamienia łupanego ich problem, ale skoro medycyna stawia nam takie możliwości to trzeba z tego korzystać.

Ja osobiście mam chyba wysoki próg bólu więc dla mnie poród naturalny to po prostu normalne, ma boleć później przestanie . Do tej pory ci powiem, że sto razy bardziej wole poród od bólu zęba i grzebania w nim.

Ja w szpitalu zjawiłam się jak mnie naparzało tak że mówić już nie dawałam rady, ale to wszystko było podyktowane, że rozwarcie miałam pełne. Ale nie znaczy, że nie bolało - ja tam nie widzę związku bólu z więzią z dzieckiem.

Fakt, że zapomina się o tym bardzo szybko, jak tylko położą ci dzidka na brzuchu, tak nam matka natura zrefundowała ten wysiłek.

Bafi@Home, właśnie o to mi chodzi. decydujesz się na poród naturalny i osobiście nie mam nic do tego.
ja panicznie boję się porodu ale odkąd dowiedziałam się, że istnieje coś takiego jak znieczulenie, czuję się dużo bezpieczniej. nie znaczy to jednak, że jestem zdecydowana na 100% że z niego skorzystam ale pociesza mnie to że w razie czego można sobie ulżyć w cierpieniu. jakoś ta myśl napawa mnie spokojem i nie przeżywam codziennie co będzie we wrześniu

nie rozumiem natomiast tej nagonki na kobiety, które same rodziły w bólach a teraz wymagają tego od wszystkich rodzących ja dałam radę to i ty dasz bo inaczej co z ciebie za matka. spotkałam się z tym nie jeden raz i zawsze mnie to zastanawiało.

a najlepsze jest to,że zamiast pocieszyć, że owszem boli, ale da się przeżyć, szybko się zapomina, to opowiadają mrożące krew w żyłach(pewnie trochę podkoloryzowane) historie swojego porodu robiąc przy tym z siebie męczennice lub bohaterki narodowe. uciekam, gdzie pieprz rośnie od takich kobiet, zwłaszcza teraz gdy jestem w ciąży i wszystko przeżywam 2 razy bardziej.
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 11:45   #1292
anusiaaniaanusia
Rozeznanie
 
Avatar anusiaaniaanusia
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 991
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Oj dziewczynki nie cytuje Was bo jakoś siły ni mam ale czytam uważnie każdy pościk
Doła jakiegoś małego załapałam bo moj chop zapomniał o święcie kobitek i dopiero jak mu powiedziałam że jest wrednym sklerotykiem to w necie sprawdził co dzis za dzien i złożył życzenia.

Czytam Wasze opowiesci o rodzeniu ze znieczuleniem czy też bez i kurna ze strachu tam im padne jak bede rodzić. To jeszcze pół roku a ja już schizuje.
Ja chyba jakaś nienormalna jestem
Ja chodziłam 4 dni w zeszłym tygodniu zamyślona, czytałam o porodach i w ogóle. Bardzo przeżywałam. Ale mi przeszło... uznałam, że dam sobie rade.
__________________
Bartosz 13.09.2012
anusiaaniaanusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 11:48   #1293
Bafi@Home
Zakorzenienie
 
Avatar Bafi@Home
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 7 203
GG do Bafi@Home
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Anusia ja w pierwszej ciąży nie bałam się o dziwo bo jak można się bać czegoś czego nie przeżyłam - ale przyeżyłam traume u dentysty-sadysty i ja owszem mogę iść coś zrobić zębami to tylko warunek jeden konieczny znieczulenie takie, że nie chce nic czuć i nic słyszeć

Lukrecjo - bydzie dopszzz :d w razie czego wcisniesz lekko na gaz i będzie git

---------- Dopisano o 11:48 ---------- Poprzedni post napisano o 11:46 ----------

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
Bafi@Home, właśnie o to mi chodzi. decydujesz się na poród naturalny i osobiście nie mam nic do tego.
ja panicznie boję się porodu ale odkąd dowiedziałam się, że istnieje coś takiego jak znieczulenie, czuję się dużo bezpieczniej. nie znaczy to jednak, że jestem zdecydowana na 100% że z niego skorzystam ale pociesza mnie to że w razie czego można sobie ulżyć w cierpieniu. jakoś ta myśl napawa mnie spokojem i nie przeżywam codziennie co będzie we wrześniu

nie rozumiem natomiast tej nagonki na kobiety, które same rodziły w bólach a teraz wymagają tego od wszystkich rodzących ja dałam radę to i ty dasz bo inaczej co z ciebie za matka. spotkałam się z tym nie jeden raz i zawsze mnie to zastanawiało.

a najlepsze jest to,że zamiast pocieszyć, że owszem boli, ale da się przeżyć, szybko się zapomina, to opowiadają mrożące krew w żyłach(pewnie trochę podkoloryzowane) historie swojego porodu robiąc przy tym z siebie męczennice lub bohaterki narodowe. uciekam, gdzie pieprz rośnie od takich kobiet, zwłaszcza teraz gdy jestem w ciąży i wszystko przeżywam 2 razy bardziej.
Masz rację unikaj albo wysyłaj do diabła liczysz się ty i maluszek - masz być egoistką i myśleć o swoim komforcie i o tym by dzidziuś pojawił się cały i zdrowy na świecie
__________________
Klaudia - 27.10.2006 i Sonia - 29.08.2012 - moje dwa promyczki

"Nie wierzysz, mówiła miłość - jak cię rąbnę to we wszystko uwierzysz"
ks. Jan Twardowski
Bafi@Home jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:05   #1294
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Bafi@Home Pokaż wiadomość
Ja mam taką teorię, że szczęśliwa mama = się szczęśliwe dziecko. Jeśli kobieta z różnych względów nie będzie się czuła komfortowo psychicznie i fizycznie to nawet dzidek nie pomoże.

Nie wiem czy to mówić, ale ja z początku najpierw nie dowierzałam że zostałam matką budowanie więzi z małą w moim przypadku trochę trwało.


Bafi a dlaczego miałabyś o tym nie mówić? czy to, że nie poczułaś więzi od pierwszych chwil czyni cię gorszą matką? na pewno nie.

też się trochę martwię jak to będzie po porodzie, czy będę szczęśliwa że maleństwo jest już z nami czy dopadnie mnie depresja i początkowo odsunę je od siebie. moim zdaniem potrzeba trochę czasu by odnaleźć się w nowej sytuacji.

ja póki co nie dowierzam, że jestem w ciąży i mimo iż czekałam na to tyle lat nie skaczę z radości. pewnie, że bardzo się cieszę że maluch zamieszkał w moim brzuchu ale póki go nie mam w ramionach to dla mnie trochę abstrakcja. a jeszcze zdjęcia z usg przypominają mi, że to jednak prawda. czasem oglądam je kilka razy na dzień
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:08   #1295
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Wy to jestescie jednak the best!!
Juz mi sie humor poprawił
Cholipka macie racje, damy rade wszystkie przy tym porodzie choćby miały sie mury walić.
Trza wziąśc sie w garść, w końcu tyle ludzi na świecie jest i ktoś ich musiał urodzić.
I kurde też to racja żeby nie słuchać że to jakaś rzeź itp. U nas dziewczyny będzie git bo bedziemy sie trzymać razem i wspierać.
Aż mi sie energia załączyła jakbym redbulla wypiła
I to dzięki Wam
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:09   #1296
lukrecja_25
Wtajemniczenie
 
Avatar lukrecja_25
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

u dentysty to ja od lat kazdy najmniejszy ubytek robie pod znieczuleniem!! Moja dentystka leczy mi zęby od dziecka i ona wie ze ja zawsze od 11 roku zycia to tylko i wyłącznie ze znieczuleniem czasami zapyta sie czy na pewno chce no bo taki ubyteczek ze 5 minut to zajmie... ale ja chce i koniec ... zastrzyk to dla mnie zero strachu przyzwyczaiłam sie przez tyle lat do tego dziwnego uczucia rozpierania minutka dyskomfortu a potem pełen luz na fotelu.... to jest coś! a nie jak bez znieczulenia to w ciągłym napięciu wszystkich mięsni i oczekiwanie az zaboli... ble
lukrecja_25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:10   #1297
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez sylwia-0071 Pokaż wiadomość
ja rodzilam bez znieczulenia, troche bolalo ale da sie wytrzymac, zaraz po porodzie i tak się o tym zapomina, teraz tez chce rodzic naturalnie

gorzej wspominam zakładanie szwów, to mnie dopiero bolało
pamiętam jak podczas szycia mówiłam ze boli, ze nie wytrzymam, uciekałam tyłkiem po każdym wbiciu igły, lekarz mnie pocieszał ze już kończy, ze wytrzymam, tylko żebym nie uciekała bo krzywo mnie zszyje. ojciec dziecka powiedział: "jak wytrzymałaś poród to i to wytrzymasz, najgorsze masz za sobą" ja nie wiele myśląc odpowiedziałam mu krzycząc : "Kur.... nie boli, to napletek daj do zszycia i zobaczymy czy to nie boli!!!" po chwili ciszy na sali nagle wybuch smiech a mnie ze wstydu przestalo mnie bolec
DOBRE!!!
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:12   #1298
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Wy to jestescie jednak the best!!
Juz mi sie humor poprawił
Cholipka macie racje, damy rade wszystkie przy tym porodzie choćby miały sie mury walić.
Trza wziąśc sie w garść, w końcu tyle ludzi na świecie jest i ktoś ich musiał urodzić.
I kurde też to racja żeby nie słuchać że to jakaś rzeź itp. U nas dziewczyny będzie git bo bedziemy sie trzymać razem i wspierać.
Aż mi sie energia załączyła jakbym redbulla wypiła
I to dzięki Wam

i tego się trzymajmy a będzie dobrze
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:22   #1299
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

My tu gadu gadu pierdu pierdu a obiadu u mnie ni ma. Muszę się wziąść do roboty jakiejść,bo jeszcze oprócz sprzątania nic nie zrobiłam. Synek poszedł spac to teraz mam luz i całkiem nic mi się nie chce. A najlepsze jest to,że zamiast słońca za oknem mam dzisiaj śnieg
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:24   #1300
Agnus21
Zadomowienie
 
Avatar Agnus21
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: 3City
Wiadomości: 1 473
GG do Agnus21
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez lukrecja_25 Pokaż wiadomość
u dentysty to ja od lat kazdy najmniejszy ubytek robie pod znieczuleniem!! Moja dentystka leczy mi zęby od dziecka i ona wie ze ja zawsze od 11 roku zycia to tylko i wyłącznie ze znieczuleniem czasami zapyta sie czy na pewno chce no bo taki ubyteczek ze 5 minut to zajmie... ale ja chce i koniec ... zastrzyk to dla mnie zero strachu przyzwyczaiłam sie przez tyle lat do tego dziwnego uczucia rozpierania minutka dyskomfortu a potem pełen luz na fotelu.... to jest coś! a nie jak bez znieczulenia to w ciągłym napięciu wszystkich mięsni i oczekiwanie az zaboli... ble
U dentysty mam to samo.
Chociaż raczej bólu się nie boję i mam nadzieję urodzić naturalnie bez znieczulenia.

Ja na dzień kobiet usłyszałam, że od kiedy jestem w ciąży to często teraz gadam bzdury i robię dziwne rzeczy i że to jest nie do wytrzymania. Ogólnie wkurzam swojego męża. Poczułam się jak psychol.
Widać hormony robią swoje, a ja nawet tego nie zauważam. Eh, jestem zła na niego, chociaż pewnie ma racje.
Tu jest fajny artykuł o hormonach
http://www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-...page=0&cpage=1
Warto przesłać niewyrozumiałym partnerom, chociaż pewnie nawet to nie pomoże.
__________________
15 minut dziennie codziennie
Agnus21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:36   #1301
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Anusia479 Pokaż wiadomość
My tu gadu gadu pierdu pierdu a obiadu u mnie ni ma. Muszę się wziąść do roboty jakiejść,bo jeszcze oprócz sprzątania nic nie zrobiłam. Synek poszedł spac to teraz mam luz i całkiem nic mi się nie chce. A najlepsze jest to,że zamiast słońca za oknem mam dzisiaj śnieg
a ja mam dziś na obiad... brzoskwinie z puszki smaczne, pożywne i mało kaloryczne prawda jest taka, że tylko je zdołam przełknąć kiedy zacznę normalnie jeść???
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:44   #1302
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość
Wy to jestescie jednak the best!!
Juz mi sie humor poprawił
Cholipka macie racje, damy rade wszystkie przy tym porodzie choćby miały sie mury walić.
Trza wziąśc sie w garść, w końcu tyle ludzi na świecie jest i ktoś ich musiał urodzić.
I kurde też to racja żeby nie słuchać że to jakaś rzeź itp. U nas dziewczyny będzie git bo bedziemy sie trzymać razem i wspierać.
Aż mi sie energia załączyła jakbym redbulla wypiła
I to dzięki Wam
POPIERAM!:roz a::roza :dla Was
Siedze sobie i czytam Wasze opowieści,ciągle się śmiejąc,a obiad w lesie.Uciekam kucharzyć-będą naleśniki z serem albo dżemem jak kto woli.PA
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 12:51   #1303
Bafi@Home
Zakorzenienie
 
Avatar Bafi@Home
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 7 203
GG do Bafi@Home
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
[/B]

Bafi a dlaczego miałabyś o tym nie mówić? czy to, że nie poczułaś więzi od pierwszych chwil czyni cię gorszą matką? na pewno nie.

też się trochę martwię jak to będzie po porodzie, czy będę szczęśliwa że maleństwo jest już z nami czy dopadnie mnie depresja i początkowo odsunę je od siebie. moim zdaniem potrzeba trochę czasu by odnaleźć się w nowej sytuacji.

ja póki co nie dowierzam, że jestem w ciąży i mimo iż czekałam na to tyle lat nie skaczę z radości. pewnie, że bardzo się cieszę że maluch zamieszkał w moim brzuchu ale póki go nie mam w ramionach to dla mnie trochę abstrakcja. a jeszcze zdjęcia z usg przypominają mi, że to jednak prawda. czasem oglądam je kilka razy na dzień
Ja miałam niestety depresję, ale wydaje mi się że to dlatego, że zbyt wiele rzeczy zmieniło się w moim życiu, nowy dom, nowe miejsce zamieszkania, obce środowisko, dziecko. Daleko od znajomych nawet głupia rzecz jak internet (którego nie było) spowodowało, że ledwo dawałam sobie radę psychicznie. Dobrze było póki małż był w domu ale gorzej jak szedł do pracy. Dlatego, żeby się ratować psychicznie co drugi dzień jeździłam do mojej mamy bo potrzebowałam towarzystwa.

---------- Dopisano o 12:49 ---------- Poprzedni post napisano o 12:47 ----------

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
a ja mam dziś na obiad... brzoskwinie z puszki smaczne, pożywne i mało kaloryczne prawda jest taka, że tylko je zdołam przełknąć kiedy zacznę normalnie jeść???
Spakojna moja droga, zaczniesz jeszcze trochę. Dzieciaczek wyciąga z Twojego organizmu ale ty potem to nadrobisz jak zaczną ci się smaki

---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 12:49 ----------

Ja namiętnie wcinam kanapki z serkiem topionym i jakimś plastrem,wędliny

Ale wędliny musi byc duzo i tego syrka tyż
__________________
Klaudia - 27.10.2006 i Sonia - 29.08.2012 - moje dwa promyczki

"Nie wierzysz, mówiła miłość - jak cię rąbnę to we wszystko uwierzysz"
ks. Jan Twardowski
Bafi@Home jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:00   #1304
spioszka
Raczkowanie
 
Avatar spioszka
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Londyn/Brodnica
Wiadomości: 397
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Wszystkiego naj kobietki!

Co do naszego swieta , to moj TZ jak zwykle opozniony, z rana nawet mu sms od znajomej przeczytalam z zyczeniami, a on k..a nic!
Mam nadzieje,ze zostawil to jak zwykle na wieczor, ale powiem Wam ,ze wkurza mnie to niemilosiernie, bo fajnie by bylo tak sie obudzic na dzien kobiet, walentynki czy urodziny z kwiatkami na poduszce i czekoladkami a Tu DUPA, no bo przeciez sklepy poprzedniego dnia pozamykane i tzreba czekac do wieczora!!!

Co do znieczulen, to mysle,ze tez nie bede sobie zalowala , aczkolwiek zaczne od gazu, a noz widelec sie uda! i epidural bedzie zbedny (marzenie scietej glowy )
A wogole to caly czas sie zastanawiam czy nie rodzc w wodzie, podobno wtedy jest najmniejsze ryzyko "porwania" i czesto naciecie wogole nie jest potrzebne. Tylko wiem,ze jakos co pol godziny z tego baseniku trzeba wychodzic i tak sobie teraz mysle,ze jak bede w takich bolach to nie wiem czy bedzie mi do smiechu, co chwile wchodzic i wychodzic
Aaaa i najwazniejsze baborki to masaz krocza, wlasnie zamierzam troche o tym teraz postudiowac, bo jak sie go regularnie przed ciaza wykonuje to naciecie moze byc zbedne!!!
__________________
Moj robaszek


5 cykl staran
ostatnia@-29/11/11
http://enpr.pl/1837
spioszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:09   #1305
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

a ja dziś, na dzień kobiet dostałam...2 makowce... z mojej ulubionej cukierni i powiem wam szczerze, że chyba tego właśnie było mi potrzeba

Edytowane przez aga_ton
Czas edycji: 2012-03-08 o 13:15
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:12   #1306
Bafi@Home
Zakorzenienie
 
Avatar Bafi@Home
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 7 203
GG do Bafi@Home
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez aga_ton Pokaż wiadomość
a ja na dziś, na dzień kobiet dostałam...2 makowce... z mojej ulubionej cukierni i powiem wam szczerze, że chyba tego właśnie było mi potrzeba
O proszę to się nazywa podsumowanie dnia makowiec mniaaaam
__________________
Klaudia - 27.10.2006 i Sonia - 29.08.2012 - moje dwa promyczki

"Nie wierzysz, mówiła miłość - jak cię rąbnę to we wszystko uwierzysz"
ks. Jan Twardowski
Bafi@Home jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:14   #1307
Anusia479
Zakorzenienie
 
Avatar Anusia479
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 3 374
GG do Anusia479
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Kochane ja szykuje się do lekarza,miałam iść jutro ale co będę czekała do jutrazadzwoniłam i mogę se dzisiaj przyjechać.
Trzymać kciuki,żeby dobrze było wszystko!!!ale mam emocje,pierwszy raz zobacze swoje maleństwo:jup i:
__________________
Kiedyś będziesz miał dorosłą duszę, ale dzisiaj jesteś mały jak okruszek

Gracjanek

Fabianek
Anusia479 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:15   #1308
m_moni
Zadomowienie
 
Avatar m_moni
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 253
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość

nie chce jego kwiatka i nie chce czekoladki chciałam rano jak się obudziłam w walentynki potrafił mnie zaskoczyć a tu nic ... dziad i tyle !
ale tatuś przybył i szwagier tyż i braciszek pewnie zawita wieczorną porą i przyjaciel mój już zawitał a mój mąż czekoladkę zakosił i podarował przebił siebie jak nic!
ja myślałam, że nic nie dostanę, bo mój mąż nie lubi obchodzić takich świąt...a tu wychodzę z przychodni, a on czeka na mnie z bukietem kwiatów. to dopiero niespodzianka.
ojj źle się czuję, zmykam Andziunie!
m_moni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:21   #1309
aga_ton
Wtajemniczenie
 
Avatar aga_ton
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 2 833
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Anusia479 Pokaż wiadomość
Kochane ja szykuje się do lekarza,miałam iść jutro ale co będę czekała do jutrazadzwoniłam i mogę se dzisiaj przyjechać.
Trzymać kciuki,żeby dobrze było wszystko!!!ale mam emocje,pierwszy raz zobacze swoje maleństwo:jup i:
kciuki zaciśnięte ja za każdym razem stresuję się tak samo.

a swoją drogą fajnie, że możecie zapisywać się na wizyty z dnia na dzień. ja niestety muszę z miesięcznym wyprzedzeniem. nie ma szans by wbić się w międzyczasie. jedynie robi wyjątek, gdy z ciążą dzieje się coś niedobrego, wtedy każe przyjeżdżać natychmiast.
aga_ton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:28   #1310
axxxa
Zadomowienie
 
Avatar axxxa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Szczecin/Chorzow
Wiadomości: 1 036
GG do axxxa
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

hej kochane kobitki! ja juz myslalam ze moj tz zapomnial ale jakos specjalnie mnie to nie ruszylo a przyszedl walsnie z bukiecikiem roz.

co do porodow to ja od zawsze wiedzialam ze bede miala znieczulenie. nei wiem jaki jest moj prog bolu ale nei chche tego sie dowiedziec.

jedynie powstala kwestia czy w de czy w pl. tu jest o wiele wiecej technik rodzenia. i mysle.... mam jeszcze troche czasu.
__________________



ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA o kosmetykach


http://axxxasworld.blogspot.com/


albo stylizacji rzęs
http://lvlinsrzesy.blogspot.com/






Laura 28.09.2012


"lepiej zrobic cokolwiec niz nie zrobic nic"

axxxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:44   #1311
Bafi@Home
Zakorzenienie
 
Avatar Bafi@Home
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 7 203
GG do Bafi@Home
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez Anusia479 Pokaż wiadomość
Kochane ja szykuje się do lekarza,miałam iść jutro ale co będę czekała do jutrazadzwoniłam i mogę se dzisiaj przyjechać.
Trzymać kciuki,żeby dobrze było wszystko!!!ale mam emocje,pierwszy raz zobacze swoje maleństwo:jup i:

Trzymamy
__________________
Klaudia - 27.10.2006 i Sonia - 29.08.2012 - moje dwa promyczki

"Nie wierzysz, mówiła miłość - jak cię rąbnę to we wszystko uwierzysz"
ks. Jan Twardowski
Bafi@Home jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 13:49   #1312
lukrecja_25
Wtajemniczenie
 
Avatar lukrecja_25
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

tak se PACZE na kalendarz księżycowy i wychodzi na to ze 30 września jest pełnia księżyca a najwięcej dzieci podobno rodzi sie 3 dni przed i 3 dni po pełni to jest szansa ze urodze w urodziny TŻta hahahaha
lukrecja_25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:06   #1313
Bafi@Home
Zakorzenienie
 
Avatar Bafi@Home
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 7 203
GG do Bafi@Home
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

No proszę czyli jest szansa że skoro u mnie wg usg pokazało 1.09 a wg OM 7.09 to może księżyc zmusi mojego malucha na przyjście na świat w tym czasie, czyli może zahaczyć o sierpień lub gdzieś wczesny początek września no popacz ale numer
__________________
Klaudia - 27.10.2006 i Sonia - 29.08.2012 - moje dwa promyczki

"Nie wierzysz, mówiła miłość - jak cię rąbnę to we wszystko uwierzysz"
ks. Jan Twardowski
Bafi@Home jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:12   #1314
axxxa
Zadomowienie
 
Avatar axxxa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Szczecin/Chorzow
Wiadomości: 1 036
GG do axxxa
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

a ja mam 11 tc i mi lekarz jeszcze nie powiedzial konkretnie kiedy urodze. w ogole ten moj lekarz chyba jest jakis lekko zakrecony. nawet mi karty ciazy nie założył.
__________________



ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA o kosmetykach


http://axxxasworld.blogspot.com/


albo stylizacji rzęs
http://lvlinsrzesy.blogspot.com/






Laura 28.09.2012


"lepiej zrobic cokolwiec niz nie zrobic nic"

axxxa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:17   #1315
tamlin111
Zakorzenienie
 
Avatar tamlin111
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: ZWA :)
Wiadomości: 12 858
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Z doświadczenia patrząc najwięcej rodzi się w pełnię.
Axxxa kiedy miałaś om? Dodaj do tego 7 dni i odejmij 3 miesiące plus oczywiście rok do przodu i masz termin porodu.
__________________
Paulinka terrorystka
Boczuś
tamlin111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:20   #1316
kraven
Zakorzenienie
 
Avatar kraven
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Z naszego mieszkanka
Wiadomości: 4 821
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cześć. Wróciłam z pracy i zastałam na stole Toffifee z okazji dnia kobiet . TŻ pojechał już na dyżur więc zobaczymy się dopiero jutro.
A mnie coś muli mocno
__________________
Bo szczęście jest tam, gdzie jesteś Ty...

Jestem żonką

Dwa szczęścia:
Jaś - 08.11.2012
Hania - 06.11.2015
kraven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:51   #1317
Iwoncia81
Zakorzenienie
 
Avatar Iwoncia81
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
Cytat:
Napisane przez Anusia479 Pokaż wiadomość
Kochane ja szykuje się do lekarza,miałam iść jutro ale co będę czekała do jutrazadzwoniłam i mogę se dzisiaj przyjechać.
Trzymać kciuki,żeby dobrze było wszystko!!!ale mam emocje,pierwszy raz zobacze swoje maleństwo:jup i:


Z tych chłopów coniektórych to wredoty sklerotyczne.
Mój to chyba nie pamięta dnia własnych urodzin.
A ciekawe czy pamięta date ślubu. Założe sie że pomyli cokolwiek w tej dacie.
A dzisiaj do mnie takie hasło jak sie w końcu z neta dowiedział co to dzisiaj za dzień :
"To ja sie ubiore i pojade do sklepu i coś ci kupie - chcesz??"
Matko, córko i kochanku, nie kurde nie chce - bo prezent sie wręcza tak żeby zrobić niespodziewanke a nie cholera jasna jeszcze pyta czy ja chce!!!!?????
Oooooo luuuuudzie aż mi cycki opadły no!!!
Iwoncia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 14:59   #1318
lukrecja_25
Wtajemniczenie
 
Avatar lukrecja_25
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 052
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

ja bym sie na twoim miejscu z tym opadaniem cycków tak nie spieszyła poczejkaj az skonczysz karmić to wtedy ci opadną
lukrecja_25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 15:07   #1319
Bafi@Home
Zakorzenienie
 
Avatar Bafi@Home
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 7 203
GG do Bafi@Home
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

Cytat:
Napisane przez lukrecja_25 Pokaż wiadomość
ja bym sie na twoim miejscu z tym opadaniem cycków tak nie spieszyła poczejkaj az skonczysz karmić to wtedy ci opadną
Lukrecja - kobieto - nie moge z ciebie
__________________
Klaudia - 27.10.2006 i Sonia - 29.08.2012 - moje dwa promyczki

"Nie wierzysz, mówiła miłość - jak cię rąbnę to we wszystko uwierzysz"
ks. Jan Twardowski
Bafi@Home jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-08, 15:12   #1320
Konczita
Zakorzenienie
 
Avatar Konczita
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: aglomeracja
Wiadomości: 8 607
Dot.: Mamusie Wrześniowo -Październikowe część 2 :)

jezdem ... tęskniłyście

byłam u ginki i wsio elegancko jezd no to spokojnie miesiąc następny trzeba przebimbać ... by sobie na malusieństwo nasze polukać


---------- Dopisano o 15:10 ---------- Poprzedni post napisano o 15:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Iwoncia81 Pokaż wiadomość


Z tych chłopów coniektórych to wredoty sklerotyczne.
Mój to chyba nie pamięta dnia własnych urodzin.
A ciekawe czy pamięta date ślubu. Założe sie że pomyli cokolwiek w tej dacie.
A dzisiaj do mnie takie hasło jak sie w końcu z neta dowiedział co to dzisiaj za dzień :
"To ja sie ubiore i pojade do sklepu i coś ci kupie - chcesz??"
Matko, córko i kochanku, nie kurde nie chce - bo prezent sie wręcza tak żeby zrobić niespodziewanke a nie cholera jasna jeszcze pyta czy ja chce!!!!?????
Oooooo luuuuudzie aż mi cycki opadły no!!!

hyhy dziad! Mój za to że go wystraszyłam powiedział, że prezentu nie będzie aż do września ojojooojjj straszne


---------- Dopisano o 15:11 ---------- Poprzedni post napisano o 15:10 ----------

zrobie mu jednak obiad bo mi pod umrze głodem

---------- Dopisano o 15:12 ---------- Poprzedni post napisano o 15:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Anusia479 Pokaż wiadomość
Kochane ja szykuje się do lekarza,miałam iść jutro ale co będę czekała do jutrazadzwoniłam i mogę se dzisiaj przyjechać.
Trzymać kciuki,żeby dobrze było wszystko!!!ale mam emocje,pierwszy raz zobacze swoje maleństwo:jup i:

trzymam ... i nie puszczem
mam pytanie o co chodzi z tą wysokością macicy po co to komu ????
__________________
Adunia
13.08.2012 godz 15:01
2532g i 50 cm naszej miłości
[*] .. dzieli nas już tylko czas ...
Konczita jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.