Żonki 2009 cz. XXXII - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-17, 10:45   #3721
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
kochana jakbym sie zmęczyła to bym po prostu zrobiła przerwe ale pracowałam sobie powoli i spoojnie a bluzki w super cenie


tylko ze ja mam fioletową sypialnię i muszę coś pod kolor kupić.

Gucia pościel Katuni jest za mała bo mam kołdrę 200/220.
A my na slub dostaliśmy dużo ręcznimów ale pościeli żadnej

sprzątać mi sie nie chce, muszę coś upiec na jutro do kawy i chyba zrobię ślimaczki z marmoladą

Laski można pić Karmi? bo niby bezalkoholowe ale ma 0,5%alk.

bardziej bezpieczna bavaria jest
Bavaria Malt 330ml




Piwo bezalkoholowe dolnej fermentacji ze słodu pszenicznego. Popularne piwo bezalkoholowe 0,0% wyprodukowane oryginalną metodą opracowaną przez browar Bavaria. Tradycyjnie w piwach bezalkoholowych alkohol jest odfiltrowany i usuwany na końcu procesu produkcyjnego. Bavaria zmieniła proces warzenia tak, aby alkohol w tym piwie w ogóle się nie pojawił. Taka operacja umożliwia uzyskanie unikalnego, pełnego smaku. Bavaria Malt ma smak słodowy.

Kraj pochodzenia: Holandia

Zawartość alkoholu: 0,0%

Zawartość ekstraktu: 6,3%

Degustacja: schłodzone do temperatury 4-6°C
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 10:45   #3722
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
wczoraj koło 17 Pat zaczął pokasływać, ale nie jakoś tak specjalnie, mąż powiedział że spoko jak mu nie przejdzie do jutra to pojedzie z nim do całodobowej przychodni..
nie przeszło, o godzinie 00.40 Patryk zaczął się dusić, wezwaliśmy pogotowie, założyli mu wenflon (za czwartym razem bo ma tak małe żyły) podali corhydron i zabrali mnie z nim karetką do chorzowa bo nasz wojewódzki szpital zbankrutował a miejski ma full. Tam dostał jakieś leki dożylne, zabrali mi go strasznie się darł, ale go odśluzowali więc rozumiem jego darcie.. Potem jeszcze inhalacje z czterech różnych leków, w tym adrenaliny?? na poczatku sie darł potem padł ze zmęczenia i zasnął, koło 5 rano nas puścili do domu. Przyjechaliśmy na 6, młody zasnął z nami ale spaliśmy jak króliki bo każde jego "szczekanie" powodowało że patrzyliśmy czy sobie poradzi... dziś mamy iść do lekarza tu całodobowego ma przepisać leki to co mu zapisali na wypisie, ale nie wiem czy pójdziemy chyba wezwiemy nasza pediatre bo on tak się w tym szpitalu darł że wątpie że dziś go ktoś zbada bo na samo wejście będzie awantura....
w ten sposób zamiast pks do łodzi pojechałam karetką do chorzowa... nabawiliśmy się wrzodów siwych włosów, podziurawionych kończyn i kolejnego foto z wenflonem w ręce do kolekcji... ale 5 lat życia przeleciało w 1 dzień.. cóż umrzemy młodo...
tylko tej łodzi mi żal... ale nie wyobrażam sobie jechać i myśleć...
Marta ale mały wam napędził stracha,mam nadzieję że szybko dojdzie do zdrowia, a dlaczego mu się tak stało? Przytulam i trzymam za was kciuki
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 10:47   #3723
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
wczoraj koło 17 Pat zaczął pokasływać, ale nie jakoś tak specjalnie, mąż powiedział że spoko jak mu nie przejdzie do jutra to pojedzie z nim do całodobowej przychodni..
nie przeszło, o godzinie 00.40 Patryk zaczął się dusić, wezwaliśmy pogotowie, założyli mu wenflon (za czwartym razem bo ma tak małe żyły) podali corhydron i zabrali mnie z nim karetką do chorzowa bo nasz wojewódzki szpital zbankrutował a miejski ma full. Tam dostał jakieś leki dożylne, zabrali mi go strasznie się darł, ale go odśluzowali więc rozumiem jego darcie.. Potem jeszcze inhalacje z czterech różnych leków, w tym adrenaliny?? na poczatku sie darł potem padł ze zmęczenia i zasnął, koło 5 rano nas puścili do domu. Przyjechaliśmy na 6, młody zasnął z nami ale spaliśmy jak króliki bo każde jego "szczekanie" powodowało że patrzyliśmy czy sobie poradzi... dziś mamy iść do lekarza tu całodobowego ma przepisać leki to co mu zapisali na wypisie, ale nie wiem czy pójdziemy chyba wezwiemy nasza pediatre bo on tak się w tym szpitalu darł że wątpie że dziś go ktoś zbada bo na samo wejście będzie awantura....
w ten sposób zamiast pks do łodzi pojechałam karetką do chorzowa... nabawiliśmy się wrzodów siwych włosów, podziurawionych kończyn i kolejnego foto z wenflonem w ręce do kolekcji... ale 5 lat życia przeleciało w 1 dzień.. cóż umrzemy młodo...
tylko tej łodzi mi żal... ale nie wyobrażam sobie jechać i myśleć...

martucha najważniejsze że karetka przyjechała na czas i nic poważniejszego się nie stało
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 10:48   #3724
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Marta o kurcze... dobrze, że nic się nie stało.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 10:50   #3725
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

śliweńka a można tą Bavarie kupić w Kauflandzie?
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 10:53   #3726
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
wczoraj koło 17 Pat zaczął pokasływać, ale nie jakoś tak specjalnie, mąż powiedział że spoko jak mu nie przejdzie do jutra to pojedzie z nim do całodobowej przychodni..
nie przeszło, o godzinie 00.40 Patryk zaczął się dusić, wezwaliśmy pogotowie, założyli mu wenflon (za czwartym razem bo ma tak małe żyły) podali corhydron i zabrali mnie z nim karetką do chorzowa bo nasz wojewódzki szpital zbankrutował a miejski ma full. Tam dostał jakieś leki dożylne, zabrali mi go strasznie się darł, ale go odśluzowali więc rozumiem jego darcie.. Potem jeszcze inhalacje z czterech różnych leków, w tym adrenaliny?? na poczatku sie darł potem padł ze zmęczenia i zasnął, koło 5 rano nas puścili do domu. Przyjechaliśmy na 6, młody zasnął z nami ale spaliśmy jak króliki bo każde jego "szczekanie" powodowało że patrzyliśmy czy sobie poradzi... dziś mamy iść do lekarza tu całodobowego ma przepisać leki to co mu zapisali na wypisie, ale nie wiem czy pójdziemy chyba wezwiemy nasza pediatre bo on tak się w tym szpitalu darł że wątpie że dziś go ktoś zbada bo na samo wejście będzie awantura....
w ten sposób zamiast pks do łodzi pojechałam karetką do chorzowa... nabawiliśmy się wrzodów siwych włosów, podziurawionych kończyn i kolejnego foto z wenflonem w ręce do kolekcji... ale 5 lat życia przeleciało w 1 dzień.. cóż umrzemy młodo...
tylko tej łodzi mi żal... ale nie wyobrażam sobie jechać i myśleć...
jejuu... z małym dzieckiem to nie wiadomo nic nigdy... najważniejsze, że dobrze się skończyło... a z czego wynikal ten kaszel? przeziębienie, oskrzela?

zastanawiam się czy to nie epidemia kaszlu... jak mówiłam ja mam mega kaszel, a kilka dni temu tak mnie złapało w nocy (po jakichś 2-3h od zaśnięcia, a wcześniej w dzień jakoś szczególnie nie kasłałam), że właśnie zaczęłam się dusić... autentycznie dusić, nie mogłam złapać powietrza... mama przyleciała szybko co się dzieje i dopiero po tabletkach mi przeszło...
No a teraz od dwóch dni rozkręca się na maksa... kaszle średnio raz na 2 minuty... -w dzień, a nocy nie kasłałam w ogóle- może od leków choć w dzień biorę i dycham... nie rozumiem tego.
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 10:56   #3727
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Marta ale mały wam napędził stracha,mam nadzieję że szybko dojdzie do zdrowia, a dlaczego mu się tak stało? Przytulam i trzymam za was kciuki
Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
martucha najważniejsze że karetka przyjechała na czas i nic poważniejszego się nie stało
Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Marta o kurcze... dobrze, że nic się nie stało.
Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
jejuu... z małym dzieckiem to nie wiadomo nic nigdy... najważniejsze, że dobrze się skończyło... a z czego wynikal ten kaszel? przeziębienie, oskrzela?

zastanawiam się czy to nie epidemia kaszlu... jak mówiłam ja mam mega kaszel, a kilka dni temu tak mnie złapało w nocy (po jakichś 2-3h od zaśnięcia, a wcześniej w dzień jakoś szczególnie nie kasłałam), że właśnie zaczęłam się dusić... autentycznie dusić, nie mogłam złapać powietrza... mama przyleciała szybko co się dzieje i dopiero po tabletkach mi przeszło...
No a teraz od dwóch dni rozkręca się na maksa... kaszle średnio raz na 2 minuty... -w dzień, a nocy nie kasłałam w ogóle- może od leków choć w dzień biorę i dycham... nie rozumiem tego.


ja się bałam najgorszego bo mój tata i chrześniak mają zapalenie oskrzeli, a siostra zapalenie płuc...
u Pata okazało sie ostre zapalenie krtani i ma tam dużo wydzieliny i krtań napuchnięta dlatego tak szczeka i oddechu nie mógł złapać, teraz jest jeszcze na tych wszystkich lekach rozkurczowych ze szpitala więc daje rade, ale po południu ma przyjść pediatra i mu przepisze reszte do domu
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 10:57   #3728
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
śliweńka a można tą Bavarie kupić w Kauflandzie?

na pewno jest w tesco i carrefourze czy kauflandzie to nie wiem
są smaki brzoskwiniowy (jak oranżada), jabłkowy, normalne i chyba jeszcze jakiś smak był
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 11:03   #3729
mona_ja
Wtajemniczenie
 
Avatar mona_ja
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Marta no faktycznie mógł sie od kogoś zarazić. Oby mu się szybko polepszyło.
U nas ostatnio trąbią że gruźlica atakuje, strach do ludzi wychodzić bo czy w kosciele czy w sklepach wszędzie kaszlą i kichają.

śliweńka to spory wybór smaków.

a ja zdałam sobie sprawy że mam objazd do mojej lekarki i teraz zamiast 25km mam do niej prawie 50 a droga zamknięta przez 3 mce.
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia


Nasz Ślub 30.05.2009
mona_ja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 11:42   #3730
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Marta no faktycznie mógł sie od kogoś zarazić. Oby mu się szybko polepszyło.
U nas ostatnio trąbią że gruźlica atakuje, strach do ludzi wychodzić bo czy w kosciele czy w sklepach wszędzie kaszlą i kichają.

śliweńka to spory wybór smaków.

a ja zdałam sobie sprawy że mam objazd do mojej lekarki i teraz zamiast 25km mam do niej prawie 50 a droga zamknięta przez 3 mce.
czytałam na NTO właśnie że do czerwca objazd do Prudnika
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 12:33   #3731
aniaaa84
Zadomowienie
 
Avatar aniaaa84
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 1 952
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Cześć

czyli kroi nam się większy zlot super

piszecie dziewczyny o zakupach, ja ostatnio weszłam do Hous-a tak z głupot był po drodze do wyjścia i zachorowałam, wyszłam z koszulką, ale mam mega niedosyt niestety finanse nie pozwalają na szaleństwa ( napiszę w K.)

Justyna fajnie, że sytuacja Wam się po kątem mieszkaniowym unormowała, byłam pełna podziwu dla Twojej codziennej wędrówki, ale jak jest praca to się nie wybrzydza i nie patrzy na niedogodności.
Witamy na Śląsku

Marta my też wysyłaliśmy w tym roku rozliczenie przez neta, zwrotu póki co brak, ale u nas jest galimatias z papierami przez Panią z U.S. więc to pewnie potrwa

co do Pata to mój brat też mniej więcej jak był w wieku Patryka miał zdiagnozowane zapalenie krtani. Wtedy jeszcze lekarze nie bardzo wiedzieli jak to ugryźć, również zaczęło się od niewinnego kaszlu i przeszło w dosłownie tak jak u Pata "szczekanie", najgorzej było jak płakał, bo nabieranie powietrza przychodziło z trudem, więc też zapakowali go rodzice do auto i wio do Katowic, bo w przychodni rozkładali ręce, na karetkę czekaliśmy 20 min i mama stwierdziła, że dłużej czekać nie będzie. Napędził nam wtedy stracha. I tak sytuacja powielała się co jakiś czas, ale tym razem było juz wiadomo jak reagować, jechali do katowic dostawał zastrzyk i masę lekarstw. Lekarz powiedział, że z tego wyrośnie i tak się też stało im był starszy tym ataki były rzadsze, ale to też duża zasługa lekarzy bo włączyli lekartstwa, które rzeczywiście działały i nie trzeba było go kłóć za każdym razem.
Będzie dobrze tylko Pata szkoda bo wiem jak to potrafi dzieciaczka umęczyć

Mona ja dodaję jeszcze wcześniej obgotowaną wątróbkę drobiową do rosołu
spokojnie mnie za pierwszym razem kiedy gotowałam rosół to z wyglądu żur wyszedł a smakowo no cóż...bez komentarza - praktyka czyni mistrza i tak jak napisała Kliwia rosół musi pyrkać bo inaczej będzie mętny
__________________
05.09.2009
aniaaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 12:46   #3732
Justyna33333
Zakorzenienie
 
Avatar Justyna33333
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 16 448
GG do Justyna33333
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Martuś, dobrze, że karetka szybko przyjechała

trzymam kciuki za zdrówko Pata

i dziękuję Wam wszystkim za ciepłe przyjęcie... po powrocie
__________________
Justyna33333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 13:11   #3733
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Marta no faktycznie mógł sie od kogoś zarazić. Oby mu się szybko polepszyło.
U nas ostatnio trąbią że gruźlica atakuje, strach do ludzi wychodzić bo czy w kosciele czy w sklepach wszędzie kaszlą i kichają.
o gruźlicy słyszałam nawet z sanepidu plakat dostaliśmy do powieszenia na przedszkole...

Cytat:
Napisane przez aniaaa84 Pokaż wiadomość
co do Pata to mój brat też mniej więcej jak był w wieku Patryka miał zdiagnozowane zapalenie krtani. Wtedy jeszcze lekarze nie bardzo wiedzieli jak to ugryźć, również zaczęło się od niewinnego kaszlu i przeszło w dosłownie tak jak u Pata "szczekanie", najgorzej było jak płakał, bo nabieranie powietrza przychodziło z trudem, więc też zapakowali go rodzice do auto i wio do Katowic, bo w przychodni rozkładali ręce, na karetkę czekaliśmy 20 min i mama stwierdziła, że dłużej czekać nie będzie. Napędził nam wtedy stracha. I tak sytuacja powielała się co jakiś czas, ale tym razem było juz wiadomo jak reagować, jechali do katowic dostawał zastrzyk i masę lekarstw. Lekarz powiedział, że z tego wyrośnie i tak się też stało im był starszy tym ataki były rzadsze, ale to też duża zasługa lekarzy bo włączyli lekartstwa, które rzeczywiście działały i nie trzeba było go kłóć za każdym razem.
Będzie dobrze tylko Pata szkoda bo wiem jak to potrafi dzieciaczka umęczyć
u nas dokładnie tak samo, jak płacze to nie potrafi nabrać powietrza szczeka i sinieje dusi się... wymiotło go tak w kilka godzin od 17.. wtedy pierwszy lekki kaszelek, i co po północy już dupa..
teraz czekamy na pediatrę jest cudowna dzwoniłam do niej a ona że ma uroczystość rodzinną -roczek ale urwie się jak najszybciej i przyjedzie bo nie chce żebyśmy go szpitalami katowali, ale powiedziała że nie obejdzie się bez codziennych wizyt w przychodni i zabiegach, plus to co w domu jesteśmy w stanie zrobic... no ale... zobaczymy co dalej jak przyjedzie...
teraz śpi.. sama bym poszła ale nie potrafię znaleźć miejsca...
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 13:28   #3734
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Gucia - spóźnione ale szczere najlepsze życzenia urodzinowe:ro za:

Ktosia
- idź ma Mayday - sama byłam 2 razy i za każdym płakałam ze śmiechu

Katunia - jak robisz te pampuchy na parze????

Gold - jak tam malowanie mebli?

Mona - ja gotuję rosół w jednym garnku a na koniec przelewam przez sitko bo jak Rosi nie lubię farfocli Najpierw wkładam mięso do zimnej wody (najczęściej udka z kurczaka plus jak mam kawałek wołowiny), powoli zagotowywuję zbierając szumy z wierzchu (nie wylewam tej wody), jak szumy przestaną się pojawiać dorzucam dużo marchewki, pietruszkę, pora zieloną część, przypalone w piekarniku 2 cebule (kładę je na papierze do pieczenia, piekarnik na opcję grill i czekam aż się przypalą na prawie czarno). Cały czas ma tylko pyrkać a nie gotować się. Pod koniec wrzucam cały wiecheć natki pietruszki związany nitką. Wsio.

Martucha
- ale się strachu najadłaś dziewczyno! Biedny Pat, mam nadzieję, że leki pomogą i nie będziecie mieli już takich przeżyć.

Połaziłam wczoraj po sklepach - i mam pytanie zagadkę: dlaczego praktycznie wczystkie eleganckie bluzki sa przeźroczyste Bo ja nie kumam, kurna muszę wydać kasę na jedną po to by kupić drugą pod spód Paranoja jak dla mnie.

Ale za to kupiłam sobie sukienkę : http://www.newlook.com/shop/womens/d...ress_249186740 powiem nieskromnie że cudna jest i ma kieszenie
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 13:32   #3735
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

jejuuu Marta - az mi ciary przeszly jak przeczytalam o Pacie! Zdrowka duuuzo dla niego!

---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ----------

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Katunia - jak robisz te pampuchy na parze????
Iwka tu akurta ide na latwizne-bo ciasto drozdzowe mnie nie lubi wiec wole nie ryzykowac. Kupuje takie gotowe do wrzucenia na pare. Ale mam przepis sprzwdzony mojej mamy jesli chcesz.
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 13:57   #3736
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 13:59   #3737
iwka28
Wtajemniczenie
 
Avatar iwka28
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
jejuuu Marta - az mi ciary przeszly jak przeczytalam o Pacie! Zdrowka duuuzo dla niego!

---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ----------

Iwka tu akurta ide na latwizne-bo ciasto drozdzowe mnie nie lubi wiec wole nie ryzykowac. Kupuje takie gotowe do wrzucenia na pare. Ale mam przepis sprzwdzony mojej mamy jesli chcesz.
Chcę Tż mnie o nie męczy niemiłosiernie, jemy je zawsze na jakichś wyjazdach, a chciałam sama zrobić
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!"

Never regret something that once made you smile
iwka28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 14:00   #3738
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

martuchao masakra. boje sie ze zuzka tez to moze miec, i wlasnie w nocy tylko mega kaszle a ma tez temp?
Ja podaje zuzce pectodrill bo nam zostalo jeszcze pol butli - troche na wlasna reke, ale u lekarza bylam w srode, to kaslzu nie miala takiego. a nasza pediatra dopiero w pon bedzie.
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 14:07   #3739
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Iwka super ta sukienka, bardzo mi się podoba.

Mnie coraz częściej dopada instynkt wicia gniazda. Od rana sprzątam, wstawiłam drugą pralkę z ubrankami małej, uprasowałam całą miskę moich ubrań i jak troszkę odpocznę to zacznę prasować małej te co już wyschły.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 14:08   #3740
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 14:12   #3741
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

martucha bardzo mi przykro z powodu choroby Pata, oby szybko mu przeszło
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 15:22   #3742
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Marta, ale się narobiło... biedny Pat, mam nadzieję, że szybko mu się polepszy. Ale stres macie za sobą ogromny. oby szybko doszedł do siebie
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 15:31   #3743
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

była pani pediatra i niestety to jest tak jak pisała ania - choroba przewlekła i ataki się mogą powtarzać bardzo często..
teraz dostaliśmy kupe syropów plus inhalacje 5 dni ze sterydów w domu, a do przychodni mamy chodzić po inhalacje z adrenaliny bo tego nam podawać nie wolno.
wypożyczyliśmy nebulizator z apteki taki fajny dla dzieci w kształcie pingwina mam nadzieję że młody da się inhalować, no i mamy leki które mamy mieć zawsze w domu i jak się zacznie atak to zanim dojedzie karetka mamy mu robić inhalacje z tych leków, a jak nie mamy ich akurat przy sobie to musimy Pata zabrać do zimnego miejsca nawet wyjść w środku nocy na dwór, bo krtań wtedy się rozluźnia

ma całkowity zakaz picia ciepłych rzeczy jak już to chłodne plus temp. pokojowa, no i w mieszkaniu mamy mieć chłodno, najlepiej 17,18 max 19 stopni.

tak jak ani pisała z wiekiem napady będą coraz rzadsze, ale karetkę mamy wzywać zawsze nawet jak zaczniemy sami podawać mu te doraźne środki bo przy tym rzadko bo rzadko ale zdarza się ze się krtań zaciska i trzeba będzie intbować.. powiedziała że miała ze 3 takie przypadki w swojej karierze więc woli nam powiedzieć żebyśmy wrazie czego wiedzieli co robić..


rewelacyjnie k u r w a!
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach

Edytowane przez martucha84
Czas edycji: 2012-03-17 o 15:33
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 15:35   #3744
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Cytat:
Napisane przez iwka28 Pokaż wiadomość
Chcę Tż mnie o nie męczy niemiłosiernie, jemy je zawsze na jakichś wyjazdach, a chciałam sama zrobić
to wrzuce potem w k.

Wlasnie wyciegnelam z piekarnika ciasteczka owsiane pychhhha! Brat mi juz polowe zjadl, jeszcze je czekolada lekko poleje
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 15:49   #3745
baja_86
Zakorzenienie
 
Avatar baja_86
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

martucha
baja_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 16:15   #3746
Justyna33333
Zakorzenienie
 
Avatar Justyna33333
 
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 16 448
GG do Justyna33333
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Iwka, sukienka



ale cudnie dziś
ja po polu śmigałam w tunice z krótkim rękawkiem i balerinach na gołe stopy
__________________
Justyna33333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 16:18   #3747
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Marta choroba przewlekła?? czyli to nie coś jednorazowego??

Katunia wrzuć przepis... ale mam ochotę na ciasteczka owsiane. Kiedys robiłam z przepisu teściowej ale kijowe mi wyszły, można było sobie zęby połamać
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 16:32   #3748
SAMBAdiJANEIRO
Zakorzenienie
 
Avatar SAMBAdiJANEIRO
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

m na
Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
była pani pediatra i niestety to jest tak jak pisała ania - choroba przewlekła i ataki się mogą powtarzać bardzo często..
teraz dostaliśmy kupe syropów plus inhalacje 5 dni ze sterydów w domu, a do przychodni mamy chodzić po inhalacje z adrenaliny bo tego nam podawać nie wolno.
wypożyczyliśmy nebulizator z apteki taki fajny dla dzieci w kształcie pingwina mam nadzieję że młody da się inhalować, no i mamy leki które mamy mieć zawsze w domu i jak się zacznie atak to zanim dojedzie karetka mamy mu robić inhalacje z tych leków, a jak nie mamy ich akurat przy sobie to musimy Pata zabrać do zimnego miejsca nawet wyjść w środku nocy na dwór, bo krtań wtedy się rozluźnia

ma całkowity zakaz picia ciepłych rzeczy jak już to chłodne plus temp. pokojowa, no i w mieszkaniu mamy mieć chłodno, najlepiej 17,18 max 19 stopni.

tak jak ani pisała z wiekiem napady będą coraz rzadsze, ale karetkę mamy wzywać zawsze nawet jak zaczniemy sami podawać mu te doraźne środki bo przy tym rzadko bo rzadko ale zdarza się ze się krtań zaciska i trzeba będzie intbować.. powiedziała że miała ze 3 takie przypadki w swojej karierze więc woli nam powiedzieć żebyśmy wrazie czego wiedzieli co robić..


rewelacyjnie k u r w a!
biedny Pat mam nadzieje ze ataki nie beda sie powtarzaly
SAMBAdiJANEIRO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 16:52   #3749
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-17, 16:56   #3750
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żonki 2009 cz. XXXII

powiedziała że albo jakiś wirus, i wtedy jednorazowe albo jest tego większa przyczyna i będzie się powtarzać częściej no i w zdecydowanej większości ataki są cykliczne, np spowodowane pyleniem (mój mąz jest uczulony na pyłki) więc..
nie wiem kurde... póki co mamy go z tego wyleczyć odczekać troche i będziemy szukać przyczyny zeby wiedziec na co się nastawiac
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.