|
|||||||
| Notka |
|
| Spotkania Wizażanek Spotkania Wizażanek to forum, gdzie umawiamy się na spotkania w realu. Uwaga! W temacie wpisz region, w którym chciałybyście się spotkać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4891 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
cholerka, przesadzili na tym kwejku :/
|
|
|
|
#4892 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: podgórze
Wiadomości: 1 178
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Cytat:
Hard, nie zastanawiałaś się czasem czy nie przypisujesz ludziom cech, które niekoniecznie posiadają? Często przytaczasz takie bardzo, nie wiem jak to opisać, twarde, wyraziste (?) i zazwyczaj mocno negatywne sądy o osobach, których praktycznie nie znasz.Ile trwa przeciętne zwiedzanie? Bo wybieram się chyba z pół roku ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
![]() co się dzieje? ---------- Dopisano o 08:52 ---------- Poprzedni post napisano o 08:48 ---------- kasiencja - idź na spacer! Taka piękna pogoda!!! Ale już kończę mój dwutygodniowy maraton po lekarzach, więc znowu będę miała czas na basen co prawda też w zamknięciu, ale przynajmniej przez szybę dużo zieloności widać
|
||||
|
|
|
#4893 | |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Cytat:
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
|
#4894 | |
|
Pani Buka
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Cytat:
jutro pewnie będę sporo na dworze ![]() Nicru to jakaś poważna sprawa? ktoś musiałby mi zrobić straszne świństwo żebym się tak obraziła, ale tak poza tym...
__________________
How I choose to feel is how I am. |
|
|
|
|
#4895 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Cytat:
"Każdym krokiem" nie nazwałabym zachęcania do powiedzenia paru słów facetowi, który Cię nagabuje na seks. Widocznie lubisz kontynuować z bucami idiotyczne dyskusje. Cytat:
Korporacją jest Cap Gemini, bo Twoi znajomi pracują pod dyktando kraju, którego obsługują, a HSBC korporacją nie jest, bo...? Bo pracuję w jednostce, która obsługuje klientów polskiej instytucji, nieważne czy to pan O'Brien z Florydy czy pani Kowalska? Poza tym... jak można się "zachłysnąć dresscodem"? Rozumiem jeszcze zagraniczne delegacje, najnowszy sprzęt służbowy za darmo, ale ubiór...? Nie martw się, faceci też mają. O co ten foch?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2012-03-23 o 09:40 |
||
|
|
|
#4896 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Tak, poważna - nie lubię jej misia. Jest zza granicy, więc widują się rzadko i śmiałam stwierdzić, że w związku z tym, że jest z nim szczęśliwa, to mając go w Polsce niech po prostu spędza czas z nim, a ja swoją niechęcią nie będę psuć im nastroju spotykając się z obojgiem.
Acha, do tego śmiałam stwierdzić, że nie przepadam za nim, bo w moich oczach osoba, która utrzymywała się z pokera "bo nie ma pracy" i pomimo znalezienie pracy dalej gra wyładowując związane z przegrawaniem stresy i agresję w sposób różnoraki, od siłki po złość i bycie po prostu złym, niemiłym i naburmuszonym ma problem. I głupio dodałam, że z tego powodu też martwię się o nią, ale skoro jest szczęśliwa, to niech po prostu będzie ostrożna. W ten sposób dowiedziałam się, że uważając iż cudzy związek to nie moja sprawa i nie zamierzam się wtrącać jestem taka, śmaka, owaka i niedojrzała oraz wtrącam się w nie swoje sprawy. I dodam dla jasności, że sama mnie spytała czemu nie mam ochoty pójśc z nimi do klubu typu umcyk umcyk i siedzieć patrząc jak się gibają (nie znoszę klubów o czym dobrze wie), a potem narzekam, że w ciągu pół roku mieszkając na sąsiednich ulicach ona nie ma dla mnie czasu. Do cholery jasnej, czy tak trudno zrozumieć, że zapraszając na kawę "bo mam problem i potrzebuję porozmawiać" chcę to zrobić z nią, po polsku, na poważnie, a nie wrzeszcząc w klubie po angielsku, żeby jej miś nie poczuł się ignorowany? ![]() Acha, jak jej misia w Polsce nie ma to ona czasu nie znajdzie, bo przecież studiuje i musi mieć jeszcze czas na fitness i zumbę i koleżanki ze studiów i zakupy ciuchowe i tak wymieniać... Mieszkamy na sąsiednich ulicach i od października widziałyśmy się chyba 2 albo 3 razy w innej formie niż przypadkowe spotkanie w autobusie, a wliczając pójście do osiedlowego sklepu ![]() Długa historia i nie wiem czy jest sens ją bardziej wywlekać, bo pewnie i tak nie zrozumiem wielkiej miłości, jestem aspołeczna i czegoś zazdroszczę, tylko jeszcze sobie nie uświadomiłam czego.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 Edytowane przez nicRu Czas edycji: 2012-03-23 o 09:42 |
|
|
|
#4897 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Malla z bucami dyskusji nie kontynuuję ale straszenie ich policją jest groźbą karalną.
a zachłyśnięcie dresscodem - niektórzy tak mają że się lepiej czują mając garsoneczkę i garniaczek a patrzą bna ludzi ubranych luźniej. Wszystkim można się zachłysnąc nawet tym że się pracuje w firmie o nazwie obcobrzmiącej a nie polskiej. zauważyłma że nie pracujesz w urzędzie a napisałam że ludize nazywają urząd korporacją. Szyrek zwiedzanie trwa około godziny a co do sądów o ludizach każdy każdemu przypisuje pewne cechy bez znania tych osób
Edytowane przez 2016070953 Czas edycji: 2012-03-23 o 09:47 |
|
|
|
#4898 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 960
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Cytat:
Nieeeeee
|
|
|
|
|
#4899 | ||||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Cytat:
Czyli uważasz, że nie można powiedzieć osobie, która wydzwania za Tobą do pracy, aby przestała to robić, bo zgłosisz na policję? Cytat:
Jak pracowałam na infolinii, to jedni faceci leżeli rozkraczeni na fotelach w szerokich bluzach i wyłączając mikrofon bluzgali na klientów, a inni przychodzili w koszulach z teczkami i stawali na uszach, by klienta zadowolić. Cytat:
Jeżdżę na szkolenia do tej okropnej Warszafki i nikt z pięknie ubranych ze sprzętem Apple wystającym z każdej kieszeni nie śmieje się, że przyjechałam ciągnikiem z Krakówka. Ja tam spędziłam dwie, a nie przeczytałam wszystkiego Za to bruk z XIV wieku długo za mną chodził, bo kostki brukowe to 3/4 wystawy ![]() Cytat:
Byłam strasznie depresyjnym dzieckiem, a koleżanki mi mówiły, że zazdroszczą mi wiecznie dobrego humoru. Ty na forum wydajesz się wiecznie niezadowolona, a na spotkaniach jesteś wesołą dziewczyną, która chce aktywnie korzystać z życia.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||||
|
|
|
#4900 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: podgórze
Wiadomości: 1 178
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
nicRu - chyba Cię rozumiem... miałam jakiś czas temu bardzo podobną sytuację
to koszmarne uczucie, kiedy ktoś bliski się od Ciebie odwraca Może porozmawiaj z nią jak już emocje opadną - wytłumacz, że nie życzysz źle misiowi, a tym bardziej jej związkowi, że powiedziałaś to bo się o nią troszczysz i chcesz jak najlepiej? (u mnie to pomogło po jakimś miesiącu zażegnać konflikt Tylko czy chcesz kontynuować znajomość? Z tego co piszesz, Wasze drogi się zaczynają rozchodzić... hard - wiem, ale mam wrażenie że Twoje sądy są bardzo jaskrawe i negatywne, poza tym zazwyczaj odnoszą się bezpośrednio do Twojej osoby ![]() A dalej są takie kolejki przed wejściem? Coś mi się obiło o uszy, że w poniedziałki są wejścia za free, może w końcu czas ruszyć krągłości zamiast planować "może w przyszłym tygodniu"
|
|
|
|
#4901 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Zaczynają się rozchodzić odkąd ja poznałam własnego misia a ona - mam wrażenie - zaczęła mieć parcie na poznanie swojego jak to mawiam misia (parcie, bo za takie coś uważam chodzenie po klubach i imprezach celem poznania faceta "bo nie można całe życie być samą"), a potem poszła na studia (wcześniej robiła szkołę dwuletnią) i poznała nowych znajomych. Ja tez studiuję, studia mam ciężkie, ale wykombinowanie dwóch godzin po zajęciach czy w weekend od czasu do czasu nie wydaje mi się być rzeczą niemożliwą...
![]() Problem w tym, że na sam koniec rozmowy rzuciłą stwierdzeniem, że ona "umie chociaż przeprosić" (w sensie ciągłe przepraszanie za brak czasu, bo musi sie spotkać z X, choć go nie lubi itp.). A ja kompletnie nie wiem za co mam przepraszać, za to, że choć nie widzi mi się jej związek to życzę jej jak najlepiej? Ech no nic, chyba nie powinnam sobie zawracać głowy fochami, tylko zająć się resztą problemów, na które wpływ mam większy.
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 Edytowane przez nicRu Czas edycji: 2012-03-23 o 10:21 |
|
|
|
#4902 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Ja tam na korporacjach się nie znam, ale myślę, że nie ma co uogólniać
![]() Powołam się na przykład studentów prawa - moich znajomych. Większość z nich się nie zmieniła - zarówno mentalnie, jak i w kwestii ubrań
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do. I get to love you, it’s a promise I’m making to you. Whatever may come your heart I will choose. Forever I’m yours, forever I do. 4.06.2015 A&B 14.05.2017 Bruno
|
|
|
|
#4903 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 550
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
szyrek nie ma kolejek
Malla a czy mogłabyś nie pisać na forum o sprawach o których Ci mówić poza forum??? pozatym telefon do biura jest podany na necie i centrala zawsze łączy jak ktoś dzwoni i tern buc zadzwonił tylko raz i na tym sie skończyło.Też byłam depresyjnym dzieckiem i negatywnie nastawionym do życia. |
|
|
|
#4904 | |
|
Copyraptor
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 115
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Cytat:
I zgłosiłam, napisałam do ich redakcji, że żądam zadośćuczynienia. Odpisali, że proszą o podanie linku żeby mogli się skontaktować z firmą która odpowiada za ich marketing. Zobaczymy. Skonsultowałam to z prawnikiem i mam sporo opcji, zwłaszcza, że usunęli mój podpis = grzywna i 2 lata pozbawienia wolności. Wkurzyli mnie. |
|
|
|
|
#4905 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
nicRu - widocznie przestała już jakiś czas temu być Twoją przyjaciółką, zdarza się.
Korzystałam z poniedziałkowego wejścia, stałam tylko pół godziny.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4906 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: podgórze
Wiadomości: 1 178
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Chociaż ostatnio brak wolnych weekendów coraz mocniej daje mi się we znaki i perspektywa kilku dni urlopu jest coraz bardziej kusząca ![]() Może by zebrać info o darmowych wejściach do krakowskich muzeów do klubu? nicRu -niestety, dwie osoby muszą chcieć się dogadać
|
|
|
|
#4907 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 3 384
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Cytat:
Co do sytuacji z przyjaciółką-czasem niestety nasze drogi z innymi ludźmi się rozchodzą...Bo do przyjaźni trzeba starania się obu stron a nie tylko jednej Smutne to ale prawdziwe. Nie poddawaj się jednak od razu, jeżeli to była prawdziwa przyjaźń warto próbować i za uszy wyciągnąć na szczerą rozmowę ![]() A czemu kobiety mają klapki? Bo to czasem taki przyjemny stan... ![]()
|
|
|
|
|
#4908 |
|
maszyna, nie człowiek
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Stolica Południa
Wiadomości: 24 679
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Widocznie tak, oddaliła się mając mnie głęboko gdzieś, ale nie widzę w tym przyczyny, by w takiej sytuacji zarzucać mi niedojrzałość, niezrozumienie, stwierdzać, że mówię tak tylko po to by dogryźć, zaszkodzić i popsuć (podczas gdy byłą to tylko szczera odpowiedź na zadane mi pytanie) i jeszcze wymagać - bo tak to odebrałam - przeprosin. Strasznie mi do tego przykro, że moja druga (czy tez teraz jedyna:P) najlepsza kumpela mieszka od kilku lat w Warszawie, więc kontakt ograniczył się do nieomal wyłącznie do internetowego, ale jakoś w momencie, gdy jedna do drugiej powie "wiesz co, pierniczysz od rzeczy i się nad tym zastanów", to faktycznie przychodzi zastanowienie i ogarnięcie się, nigdy wielka obraza
![]() Swoją drogą nigdy nie przypuszczałam, ze ktoś się może aż tak zmienić przy założeniu, że nie jest już dzieckiem czy nastolatką. Zmieniłam teraz obiekt frustracji na kartki z materiałem na kolokwium, bo słownik angielsko-polski mi poległ w walce z grafami
__________________
Rosyjski A1-A2-B1-B2-C1 Francuski A1-A2-B1-B2-C1 |
|
|
|
#4909 | ||
|
Pani Buka
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Cytat:
co nie zmienia faktu, że gdybym nagle z dnia na dzień musiała zacząć się elegancko ubierać, nie byłoby to przyjemne ani dla mojego samopoczucia (bo mi w takim stroju niewygodnie) ani dla portfela (bo nie mam w ogóle takich rzeczy) ![]() Cytat:
no ja sprawdziłam maila o 8:30 czy 8:40, przy śniadaniu, coś mnie tchnęło... nie wiedziałam, że jest taka wysoka kara za usunięcie podpisu. trzymam kciuki za pomyślny obrót spraw
__________________
How I choose to feel is how I am. |
||
|
|
|
#4910 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Kasiencja - kobiety mają łatwiej, mogą się ubrać i ładnie, i wygodnie i wcale nie musi to być garsonka
![]() Też nie mam za bardzo takich ubrań, ale nikt mi nie zwraca uwagi, gdy przychodzę w swetrze i dżinsach. Jedynie jak przyjeżdża wizytacja, to muszę przyjść na elegancko.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4911 |
|
Matka Smoka
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
|
|
|
|
#4912 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: podgórze
Wiadomości: 1 178
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Cytat:
A wiecie, ja to lubię taki biurowy styl: rozpinany sweterek, spódnica za kolanko ale konieczność prasowania skutecznie mnie zniechęca do noszenia ![]() Jak sobie przypomnę co moi korpoznajomi mówią, to większość osób jednak narzeka na dresscode i naciąga go jak może. |
|
|
|
|
#4913 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Malla, jutro będę ok. 16 na mieście z trust, czy brać twoje syropy, czy masz czas zajęty ?
![]() 6m, jak powyżej
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do. I get to love you, it’s a promise I’m making to you. Whatever may come your heart I will choose. Forever I’m yours, forever I do. 4.06.2015 A&B 14.05.2017 Bruno
|
|
|
|
#4914 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 924
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
dziewczyny od spraw prawno budowlanych- Hard, OMD, mam pytanie
czy są jakieś specjalne wymogi i przepisy budowlane i BHP w temacie sal szkoleniowych? chodzi mi o to że jako firma chcemy zrobić w 2 pomieszczeniach sale szkoleniowe, które są tak jakby na poddaszu i mają wysokość 2,51cm i padło hasło że może to nie przejść, bo podobno dla sal są jakieś specjalne wymogi. wiecie coś na ten temat? będę wdzięczna za jakiś info jak to jest albo gdzie tego szukać
__________________
Nie warto żałować naszych wyborów, bo w momencie kiedy je podejmujemy wydają się najlepszymi decyzjami, a przecież nie jesteśmy w stanie przewidzieć ich konsekwencji. kosmetyki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=546709 moje ciuszki https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=550082 |
|
|
|
#4915 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#4916 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Just Like Heaven :-)
Wiadomości: 1 167
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Cytat:
![]() mniej niż połowa? sama już nie wiem ile powinno być pamiętaj, że zawsze możesz też dolać wody, bo to jest mocny napar (ja tak robię, jak się zaparzy, to do górnego zbiorniczka dolewam i dopiero do kubka ). Większa na pewno byłaby przegięciem - ja kupiłam sobie tę szóstkę i raz machnęłam całą z mlekiem, bo mam taki większy kubek z coffeeheaven, prawie 0,5l, to prawie palpitacji serca dostałam Teraz już do 0,5l kubka robię z tej na 2cups + woda i jest w porządku ![]() Więc faktycznie - dla dwóch osób to albo dwa razy mocniejsze, albo za jednym zamachem, ale mniejsza siekiera ![]() cholerko dobrze, że interweniowałaś ![]() mam też do Ciebie pytanie - planuję kupić ramekiny / kokilki / czy jak to tam zwał i zauważyłam, że Ty takowe posiadasz. Czy mogłabyś mi pomóc z dobraniem rozmiaru? Widziałam w Nanu-Nana trzy opcje - malutkie, średnie i największe. Zastanawiam się nad małymi a średnimi, bo duże to już takie dość spore, chyba bardziej na zasadzie dania lub tartaletki, ale nadal nie mogę się zdecydować ![]() MLH rozumiem, dzięki! a wiesz może konkretnie, która Lavazza?
__________________
|
|
|
|
|
#4917 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
ramekiny / kokilki
cokolwiek by to nie było, nazwę ma przednią
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4918 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 8 384
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Cytat:
__________________
I get to love you, it’s the best thing that I’ll ever do. I get to love you, it’s a promise I’m making to you. Whatever may come your heart I will choose. Forever I’m yours, forever I do. 4.06.2015 A&B 14.05.2017 Bruno
|
|
|
|
|
#4919 |
|
Pani Buka
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 776
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
było już o tym dziwnym słowie ze dwa razy, to zapamiętałam co to jest, ale nadal nie widzę zastosowania
__________________
How I choose to feel is how I am. |
|
|
|
#4920 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 3 384
|
Dot.: Krakowskie plotkowanie i pustoszenie portfela, część XVI~
Cytat:
Nie wiem czy akurat do wysokości ale na 100% wymagane są wyjścia ewakuacyjne itd. Szczegóły to Ustawa Prawo budowlane...
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Spotkania Wizażanek
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:05.






Hard, nie zastanawiałaś się czasem czy nie przypisujesz ludziom cech, które niekoniecznie posiadają? Często przytaczasz takie bardzo, nie wiem jak to opisać, twarde, wyraziste (?) i zazwyczaj mocno negatywne sądy o osobach, których praktycznie nie znasz.
no, kawę mamy naprawdę dobrą, najbardziej lubię z syropem kokosowym 
Ale już kończę mój dwutygodniowy maraton po lekarzach, więc znowu będę miała czas na basen
pisz do nich!
to jakaś poważna sprawa? ktoś musiałby mi zrobić straszne świństwo żebym się tak obraziła, ale tak poza tym...
Do cholery jasnej, czy tak trudno zrozumieć, że zapraszając na kawę "bo mam problem i potrzebuję porozmawiać" chcę to zrobić z nią, po polsku, na poważnie, a nie wrzeszcząc w klubie po angielsku, żeby jej miś nie poczuł się ignorowany? 





pamiętaj, że zawsze możesz też dolać wody, bo to jest mocny napar (ja tak robię, jak się zaparzy, to do górnego zbiorniczka dolewam i dopiero do kubka

