|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4201 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
albo strzela fochy. Nie masz się czym martwić, ma przecież stały dostęp do wody, a samobójstwa raczej nie popełni. Jak ją pragnienie przyciśnie to na pewno pójdzie się napić
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#4202 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Biedna
A może ich rozdziel do osobnych pokoi? Najgorzej, że nie sika, to nawet gorsze niż niepicie
|
|
|
|
#4203 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
Słuchaj ja to się nie znam na kotach, ale dałaś każdemu osobną miskę do wody? Np każdą po innej stronie pokoju, czy coś takiego. Może to jakaś walka o terytorium, tylko ja nie wiem czy koty tak robią, tak sobie teoretyzuje. Nie pije to nie ma czym sikać.
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#4204 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Tak, mam tylko 1 pokój i nie mam do niego drzwi, więc ich nie rozdzielę. Mają osobne miski, ale mój pije z obu, a ona powącha i odchodzi. Wskakuje na szafkę, na którą mój nie ma odwagi, więc ostatecznie tam jej dałam miski, ale zignorowała. Jak tylko idzie do łazienki, to mój biegnie za nią, więc nie dziwię się, że czuje się niekomfortowo i nie sika.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#4205 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Malla - no tak, kotek miał się prawo zestresować.
![]() Co się w ogóle daje kotom do picia? ![]() Ja tylko przyszłam powiedzieć że żyję, mimo bombardowania nas, ludzi, informacjami o śmierci motocyklistów wciąż żyję. Jak widzicie w podpisie, zrobiłam już ponad 1000km w ciągu zaledwie dwóch tygodni (a dokładnie 4 dni, w tamtym tygodniu sobota i niedziela, teraz piątek i sobota dzisiaj, jutro jadę do ostravy więc pewnie kolejne 300 wpadnie )W ogóle czyste szaleństwo. Jest chłopak który chyba się o mnie stara. Zaproponował wczoraj wieczorem krótką przejażdżkę po pracy. Był u mnie 21:15. Wylądowaliśmy na rynku w krakowie (100km ode mnie) na lodach w mc (hahaha, tak, przyjechaliśmy, zjedliśmy lody i nara, zimno było na szwędanie się po rynku.. a w drodze minęliśmy z 10 McDonalds jak nic ) i pojechaliśmy do domu. Pod moim domem byliśmy dokładnie 3;01 w nocy. Jutro mnie zaprasza do Wrocławia albo właśnie Ostravy. Mam wybrać i dać mu znać a obiecałam.. żadnych motocyklistów!..Ale co najlepsze - czym on jeździ.. YAMAHĄ R1 ! ! ! ![]()
__________________
plecaczkiem: 7250 km Edytowane przez zjedzmniebejbe Czas edycji: 2012-03-24 o 21:58 |
|
|
|
#4206 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
O matkooo, moja głowaaaaa
i chyba się rozchorowałam Nie wiem czemu czuję się taka padnięta, bo wczoraj wypiłam tylko kilka drinków (gdzieś koło 10.30 już przestałam pić), chyba po prostu za stara się robię na takie cuś ![]() Nie byłam nigdzie z obiema moimi siostrami od wieków. I poszłyśmy wczoraj w inne miejsca niż ja zwykle chodziłam (tylko na chwilę poszłyśmy do tamtego klubu, już na samym końcu, bo moja pijana siostra mnie tam zaciągnęła, ale szybko się zmyłyśmy ). Ale i tak nie ma to jak iść w bardziej kulturalne miejsca i w końcu dobrze się bawić ![]() Co do pokoju - dzisiaj idę zobaczyć jeden (chociaż nie wiem jak ja się z łózka zwlekę ). Oferta podobna do tej wcześniejszej, tylko, że nie mieszkałabym z polakami, ale z parą anglików i francuzką, co mnie z lekka przeraża, bo nigdy nie mieszkałam z kimś innym niż polacy... z tego co powiedzieli, to nie będzie problemu, żeby na mnie poczekali, jeżeli zapłacę depozyt (na którego mnie nie stać, ale może uda mi się załatwić). Jak dzisiaj pójdzie wszystko ok, to biorę, bo kolejna taka oferta może się nie trafić.Już nie mówiąc o tym, że widziałam zdjęcia i łazienka i kuchnia są boskie
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
|
|
|
#4207 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#4208 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Wodę
![]() Ty to jesteś motocyklowa wersja blachary ![]() ![]() ---------- Dopisano o 13:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:59 ---------- Flanelka - widzę Cię, opowiadaj :P
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4209 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 478
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Jestem na zawołanie
. Witam po długiej przerwie . Czasem podczytuję Was. U mnie ok w miarę. Miłość kwitnie, mój mężczyzna stracił ojca i to trochę wpłynęło na nasze relacje ale nie koniecznie źle. Przeraża mnie ostatnio wysyp ciąż na studiach, za każdym razem jak mam zjazd, jakaś laska ma brzuszek ciążowy . Ach ta wiosna...
|
|
|
|
#4210 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
Takie chwile pokazują nam ile nas łączy, jak silna jest ta więź i ile może przetrwać...cieszę się, że Wam się udało ![]() A u mnie ostatnio cisza w temacie ciążowym, bociany dopiero lecą
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#4211 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Flanelka
![]() Ja też się wczoraj świetnie bawiłam! Po prostu totalnie super, poszłam na imprezę z 3 znajomych a na miejscu spotkałam z 20stu bo każdy kogoś przyprowadził a to kogoś spotkaliśmy przypadkiem i okazało się, że moi znajomi z podstawówki znają moich znajomych z liceum skądś, znajomi z koncertów znają znajomych z pracy itd itp, mieliśmy taki ubaw, że szok Wytańczyłam się, wybawiłam a teraz zmykam się opalać na plażę ![]() Tylko ta zmiana czasu mnie rozwaliła, ukradli godzinę takiej dobrej imprezy
|
|
|
|
#4212 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Brrrrr, uciekać trzeba
![]() Kimi, pytałaś gdzieś tam o szkolenia. Ja zawsze lazłam z pracy x, y,z, ale można też poszukać w sieci i zapisać się na jakieś bezpłatne (jeśli znalazłabyś coś w mojej okolicy, daj znać ).Poza tym od biedy można poczytać motywujące książki szarlatanów takich jak Brian Tracy. Dziewczyny, pomożecie? Z randkowiczem sytuacja wygląda tak, że parę dni po randce ja napisałam badający grunt sms, on grzecznie odpisał. Po paru dniach to on napisał sms (o pogodzie), ja grzecznie odpisałam. Od tego dnia cisza. Napisać teraz do niego, czy dać sobie spokój? Dodam, że może chemii nie było, ale przydaliby mi się nowi znajomi, podobni do mnie
Edytowane przez krolowazimy Czas edycji: 2012-03-25 o 14:28 |
|
|
|
#4213 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
OMG... dziewczyny...
Zadzwonił do mnie właśnie mój eks-eks. Tak, ten, o którym zawsze pisałam, że ma sporo problemów ze sobą. No ale przegiął równo. Nie widzieliśmy się jakoś długo, z 3 tygodnie na pewno. Niedzielne popołudnie, dzwoni. Dowiedziałam się, że KTOŚ napisał mu, że ja chodzę i rozpowiadam, że daję mu się teraz wyszaleć, bo i tak wróci na każde moje tupnięcie. Że wszyscy jego znajomi mówią, że dalej jestem w nim zakochana, bo na imprezach to widać. Pytam, na jakich, bo szczęka mi opadła, a my od dawna na imprezy razem nie chodzimy. Może na tych urodzinach w styczniu (ostatni raz razem)? No nie, ale wtedy to w ogóle zachowywałam się jak dziwaczka. Ok, to kiedy? No w kwietniu zeszłego roku ( ?). I nie możemy mieć kontaktu dla mojego dobra. I on był tragicznym facetem i tragicznym przyjacielem, i dlaczego mam w ogóle chcieć się z nim zadawać.... Mówię żartem, że może odwróćmy sytuację i może to on jest we mnie zakochany, bo ja przestałam go kochać w październiku 2010. "Możliwe, że tak jest". Stwierdziłam, że ja☠☠☠ie, zgadzamy się w jednym, kończąc tę znajomość wiele nie tracę, szkoda tylko że ufa jakimś ludziom, a nie mi, jak mnie zna 9 lat. On, że nikomu już nie ufa, wszyscy nim manipulują i niech się wszyscy od niego od☠☠☠☠☠☠☠ą. Powiedziałam, że życzę mu powodzenia i niech się trzyma, bo widzę, że z nim mocno średnio. RATUNKU
|
|
|
|
#4214 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Twój wpis plus wpis enjoy = takie niedziele w naszym wątku LUBIĘ
![]() Nie uciekać, tylko się zabezpieczać ![]() Możesz napisać do niego, zawsze można poćwiczyć savoir-vivre rozmowami o pogodzie ![]() No, zalatuje sednem problemu.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4215 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
![]() Jego ego KTOŚ mocno pokiereszował, i jeszcze Ty go spławiłaś, choć on zachował się dobrze, próbując wyjaśnić sprawę z Tobą. ---------- Dopisano o 15:08 ---------- Poprzedni post napisano o 15:06 ---------- Cytat:
Napiszę, o pogodzie, a co mi tam. Fubizka, kremów antiejdżing jeszcze nie próbowałam (jedynie próbki), ale z serum z zsk jestem zadowolona. Kosztuje kilkanaście złoty, niedużo. (to odnośnie linku do kremu isany) Wczoraj stuningowałam sobie waxa, dodając kwas hialuronowy i koncentrat aloesu. Bomba; konsystencja maski i jej działanie na plus. Pierwszy raz miałam wrażenie, że wax mnie nawilżył. Edytowane przez krolowazimy Czas edycji: 2012-03-25 o 15:15 |
||
|
|
|
#4216 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Nie spławiłam go, sam powiedział, że nie chce ze mną utrzymywać kontaktu, więc co miałam zrobić?
I nie, akurat jego nie pozwolę bronić w tej sytuacji, bo on jest momentami niebezpieczny dla otoczenia. Biedni to są ludzie, z którymi się zadaje. Nawet nie chce mi się zagłębiać |
|
|
|
#4217 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
Istnieje szansa, ze wyciągnie wnioski i nauczy się czegoś. Endżoj, jakie Wy jesteście do siebie podobne! ![]() Ja zmykam. Czas na odżywczy sprej do włosów i oliwę. Muszę się poodprężać trochę, bo jutro znowu ta przeklęta praca. Wiecie, w piątek byłam tak po wszystkim zestresowana, że ratowałam się gorącą kąpielą. Podczas niej pierwszy raz w życiu skakały mi elementy ciała (nie wiem, jak się nazywają) wokół szyi. Rzeźnia jakaś
Edytowane przez krolowazimy Czas edycji: 2012-03-25 o 15:35 |
|
|
|
|
#4218 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Wow, super, dawno tu nie było tak wesołej niedzieli.
Cytat:
Jestem zmasakrowana po porannej rozmowie z mamą. Zaczęło sie od tego, że próbowała mnie namówić na jakieś rekolekcje postne, nie ukrywam, że jest dość religijna, nie przeszkadzało by mi to, gdyby... Wynikła z tego dość burzliwa rozmowa. Ona mnie próbowała namówić, bo jakis mój kuzyn alkoholik nie pije od 4 miesięcy odkąd zaczął chodzić do kościoła, na co ja sie oburzyłam, że ona mnie porówuje do takich ludzi. Ona zaprzeczała, a mnie wkurzyło, że porusza ze mną tylko tematy związane z kościołem, a o sprawy bierzące nie pyta, rozmawiamy o tym tylko, jak ja zaczynam. Powiedziałam, że czuję się traktowana lekceważąco, bo nie zauważa tego, że mam ciekawe życie, jakby sie liczył dla niej kościół, robi tak, jak moja rodzina, wypytując o termin mojego ślubu. Ona znowu się tłumaczyła, że nie to miała na myśli, tłumacząc się, że raz przyszła, jak coś chciała, to ja akurat byłam zajęta oglądaniem telewizji. Ona mnie przekonywała, że interesuje ją całe moje życie, nie tylko jeden epizod. Ciężko jest nam sie dogadać, jedna rozmowa mnie mocno poraniła, jej jest przykro, że mnie jest przykro. Ja sie czuję zraniona, przez jej niedomówienia, o czym jej powiedziałam. Zauważyłam, że to nie pierwsza rozmowa, któa sie kończy dla nas w taki przykry sposób, po której ja sie czuję dotknięta. Nie ukrywałam moich emocji, może dlatego też tak się skończyło. Nie ogarniam tego. Mam nadzieję, że wolny termin u psycho w przyszłym tyg będzie wolny. Dużo by mi dała taka rozmowa, tak sądzę. Zastanawiam się, czy wypad na zakupy w tej sytuacji, na poprawę humoru to dobry pomysł. co myślicie: http://www.perhapsme.com/dodatki/tor...bka-21539.html ?
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić . Edytowane przez kimi1000 Czas edycji: 2012-03-25 o 16:02 |
|
|
|
|
#4219 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 478
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Lepiej bym tego nie ujęła, musiałam schować gdzieś swoje frustracje rzadkimi spotkaniami, bo wiadomo, miał ważniejsze sprawy i dzięki temu nauczyłam się cierpliwości i zdrowego dawkowania egoizmu innym. A jak zobaczyłam Misiaka takiego smutnego, ze łzami w oczach to myślałam, że serce mi pęknie. Widzisz, że ukochana osoba strasznie cierpi i nie możesz jej pomóc... Już nie będę o tym pisać.
|
|
|
|
#4220 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
Cytat:
![]() Fajnie, że wam się układa ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Ja też ![]() No jesteśmy trochę ogólnie wszystkie 3 mamy identyczne bardzo zielone oczy, i zawsze ludzie są zszokowani jak je widzą. Wczoraj jakiś koleś podszedł do nas jak stałam tylko ja i moja starsza siostra, i tak stoi i się patrzy z otwartą szczeną i nagle: "What a fucking double eyes!" ![]() Cytat:
Ja tematu kościoła z moimi rodzicami unikam jak ognia. Ale ciągle pytają, kiedy w końcu pójdę. No ale po co mam iść, tylko żeby się tam pokazać? To tak jakby mnie w ogóle tam nie było, jeśli pójdę a duchem będę gdzieś indziej. A torebka super, ja bym brała ![]() Dostałam ten pokój dziewczyny, jestem ZACHWYCONA!!! Zakochałam się w tym domu od pierwszego wejrzenia, po prostu lepiej nie mogłam trafić! No i ludzie strasznie sympatyczni. Nie mogę się doczekać aż się tam wprowadzę! Oni już zapowiedzieli, że mają nadzieję, że będę przyprowadzać tam swoich znajomych i że jak się wprowadzę, to zrobimy Welcome Party i mogę przyprowadzić kogo chcę ![]() Dom jest boski, z łazienki mogłabym w ogóle nie wychodzić, poza tym wszystko wspólne, boski ogród (gdzie podobno często organizują barbecue), wszystko do mojej dyspozycji, łącznie ze świetnie urządzonym strychem - gdzie mogę zaprosić znajomych, którzy chcieliby przyjechać na weekend. Powiedziałam, że biorę teraz, już i natychmiast i że dam im tyle depozytu ile tylko chcą, jeśli tylko się zgodzą na mnie poczekać wooooooooohoooooooo cieszę się jak jakaś głupia aaaaaaaaaa!!!!!W ogóle pierwsze co, to koleś zaprowadził mnie do ogromnej mapy całej Europy i pyta się skąd dokładnie jestem. Na mapie było mnóstwo podpisów ludzi z całej Europy, pod miastami, z których pochodzą, którzy przewinęli się przez ten dom - zatrzymywali się na weekendy, na wakacje, albo na jakiś czas jako studenci. Wszyscy byli tak zachwyceni domem, że założyli nawet fanpage na facebooku Btw właśnie ją polubiłam, więc te które mnie mają na facebooku mogą zobaczyć parę zdjęć
__________________
Good things come to those who wait!
![]() Edytowane przez enjoy89 Czas edycji: 2012-03-25 o 18:18 |
|||||
|
|
|
#4221 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Umówiłam się dziś z dwoma kolegami na herbatkę
i opowiadaliśmy sobie co się działo u każdego z nas w ciągu tej imprezy (bo było nas dużo, więc nie siedzieliśmy wszyscy razem, tylko lataliśmy po całym klubie, jeszcze kilkakrotnie różni ludzie wychodzili na kebaba itd). Jak zaczęliśmy sobie opowiadać i wspominać, to tak się uśmialiśmy, że się cała poryczałam, robimy konkurencję dla kac vegas Ale masakra... Już z rok temu zauważyłam synchronizację w tym wątku ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Albo np sytuacja mogła wyglądać tak, że ktoś pół żartem pół serio zarzucił jakiś tekst typu "Idzie Conff dzisiaj z nami? No jak Ty idziesz, to i ona na pewno pójdzie hihihi" i nawet nie miał nic konkretnego na myśli. A on sobie dosztukował całą resztę? A z resztą mi kumpel eksa też cisnął kiedyś, żebym nie kłamała, że go już nie kocham, bo on wie, że to nieprawda, bo eks mnie kocha na pewno. Tylko, że ja potem nie dzwoniłam z tym do eksa Ja już dawno byłam zdania, że relacje z rodzicami bardzo wpływają na Twoje problemy w innych sferach życia. Takiej to dobrze ![]() Cytat:
![]() kimi - torebka ładna, ale tamte wcześniejsze były jeszcze ładniejsze
|
|||
|
|
|
#4222 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
Słuchajcie, ja się na poważnie przestraszyłam. Bo powiedział, że wie to od KOGOŚ, później zamotał, że jednak KTOŚ mu napisał, ale anonimowo, ale na pewno to prawda, bo ten ktoś WIEDZIAŁ o czym gadaliśmy wczoraj. Myślałam, myślałam i wyszło mi, że ewidentnie nikomu nie mówiłam w ogóle o tym, że z nim gadałam. Dodatkowo nie myślę tych rzeczy, więc co dopiero miałabym je mówić. Elve się śmieje, że on to sobie wymyślił. No ale bez jaj, to chyba faktycznie prawda. Moja Mama zresztą stwierdziła to samo Ale spójrzcie na to z mojej perspektywy - odpukać, ale jacy psychopaci trafią mi się jeszcze? ... |
|
|
|
|
#4223 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
Cytat:
Dzięki dziewczyny Tą pierwszą oddam, przeszkadza mi pomarańczowy róż. W grę wchodzi ta dwukolorowa z mohito albo chanelka w czarnym lub beżowym kolorze. http://stylistki.pl/przedmioty/asos-...ka-nude-35733/ http://allegro.pl/torebka-asos-chane...181973431.html Jak myslicie? Enjoy chyba się zdecyduję na te hybrydy w przyszłym miesiącu
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić . |
||
|
|
|
#4224 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Ale lipa... Tak mnie wzięło na motor teraz, że masakra
A mnie stać na motor będzie najwcześniej za rok ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Beżowa channelka piękna Ja się cieszę, że nie muszę paznokci sztucznych kleić, moja przyjaciółka ma tak delikatne, że musi żelowe (czy tam jakieś) robić i to chyba co 3 tygodnie się odnawia. Robi to po znajomości w jakimś jeszcze promocyjnym pakiecie stałego klienta a i tak wychodzi na to tyle kasy, że masakra! Ale nie da się ukryć, te paznokcie bardzo podnoszą atrakcyjność w stosunku do tych króciutkich, wiecznie pourywanych. |
||||
|
|
|
#4225 | |||||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Ja to mam wrażenie, że Ty albo emocje totalne tłamsisz, albo wylewają się z Ciebie gejzerem - ani jedna ani druga opcja nie zdaje egzaminu przy rozmowach na dość poważne, kontrowersyjne tematy.
Przydałoby się Wam siąść i porozmawiać na spokojnie... Cytat:
Cytat:
Czasem nie trzeba nic robić (chociaż doskonale wiem, jak bardzo boli bezsilność). Wystarczy być. ![]() Cytat:
Nju hołm słit hołm wygląda...zachęcająco, radośnie ![]() Cytat:
Mnie tu śmierdzi sondowaniem czy przypadkiem powrót by nie był możliwy. Bo gdyby strzelił w 10, to byś się zarumieniła, ach och... Ale mogę się mylić, nie lubię go, więc jestem podejrzliwa Cytat:
A nie lepiej spróbować je naprawić, zamiast przykrywać żelami...?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|||||
|
|
|
#4226 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
No chopperze też nie?
Cytat:
A czym się naprawia paznokcie? Oprócz jakichś suplementów itd. Z drugiej strony to już są inne paznokcie, niż te, które pamiętam z ery akryli, gdzie przy ściąganiu schodziło też 3/4 prawdziwej płytki Ona jak sobie to odklei, to nie ma uszkodzeń. A tak, to pamiętam, że wiecznie chodziła z zaplastrowanymi palcami, bo jej się urywały Jeszcze ja np jak robię jakieś niszczące rzeczy, np jeżdżę konno (dla paznokci zajmowanie się koniem to masakra masakr), to zawsze mogę obciąć na zero i też wyglądają ok, bo mam całkiem dużą (długą) płytkę. Ona ma króciutką i obcięte na zero wyglądają źle.
|
|
|
|
|
#4227 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Też. Choppery są piękne, od razu mam w głowie amerykańskie bary w tych klimatach, milion zaparkowanych maszyn przed i brody do pasa
Ale ja jestem od 4 kółek, a nie od dwóch.Najpierw przydałoby się odnaleźć przyczynę, czego w jej organizmie brakuje, że ma takie paznokcie. Może to jakiś genetyczny niedobór wapnia, wtedy się za dużo nie zrobi...ale generalnie, oprócz standardów, czyli suplementów ze skrzypem i odżywek z wit. E, moczenie w podgrzanej oliwie z oliwek, wcieranie oleju rycynowego, pożeranie wapnia, krzemu i magnezu.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4228 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
Ale generalnie ma problemy ze skórą i z układem pokarmowym więc może coś tam się nie wchłania. Pogadam z nią o tych metodach, zabije mnie, już wystarczy, że jej truję o włosach |
|
|
|
|
#4229 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
![]() Fubi, skład serum: 21% kwas hialuronowy - 5.75 ml 6% wyciąg z aloesu -1.5 ml 4% glukonolakton - 1 g 4% retinol roślinny - 1 ml 2.5% pantenol 75% - 0.5 ml 2.5% gliceryna - 0.5 ml 60% hydrolat z róży - 15 ml Kimi, moja rodzicielka również chce mieć przeogromny wpływ na moje życie. I ma, bo jej na to pozwalam. Dyskutowałyśmy ostatnio mój powrót do małego, rodzinnego miasta i zamieszkanie z nią właśnie. Usłyszałam, że przecież nic nie tracę, bo (uwaga ) mieszkam sama w dużym mieście już tyle czasu, a i tak nie znalazłam faceta!Wtf? Wkurzyłam się, zachowałam bardzo nieładnie, mam wyrzuty sumienia, ale ... czas skończyć farsę, którą ona ostatnio odstawia :\ No i nie wyprowadzam się. Jakoś pociągnę. Edytowane przez krolowazimy Czas edycji: 2012-03-25 o 22:26 |
|
|
|
|
#4230 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
Kurcze, to jakaś trauma, w sytuacjach nie myślę o własnym samopoczuciu, ale o tym, jak wyglądam w oczach innych. Tak, chcę, chcę chodzić na terapię, żeby ogarnąć ten temat i siebie. ![]() Cytat:
Elve to nie tak, ja mówisz. Ja nie potrafię nazwyać swoich emocji, jestem zagubiona. Pisałam Ci, jakie mam z tym problemy.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić . |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:55.




albo strzela fochy. Nie masz się czym martwić, ma przecież stały dostęp do wody, a samobójstwa raczej nie popełni. Jak ją pragnienie przyciśnie to na pewno pójdzie się napić

A może ich rozdziel do osobnych pokoi? Najgorzej, że nie sika, to nawet gorsze niż niepicie

) i pojechaliśmy do domu. Pod moim domem byliśmy dokładnie 3;01 w nocy. Jutro mnie zaprasza do Wrocławia albo właśnie Ostravy. Mam wybrać i dać mu znać
i chyba się rozchorowałam 



Takie chwile pokazują nam ile nas łączy, jak silna jest ta więź i ile może przetrwać...cieszę się, że Wam się udało
?). I nie możemy mieć kontaktu dla mojego dobra. I on był tragicznym facetem i tragicznym przyjacielem, i dlaczego mam w ogóle chcieć się z nim zadawać.



