Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo - Strona 144 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-03-27, 23:59   #4291
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Chyba każdy odjeżdża przy czytaniu?

Będzie Ci ładnie w tej sukience
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 00:04   #4292
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Chyba każdy odjeżdża przy czytaniu?
No każdy, tylko jak to się dzieje w domu, to nie ma takiego efektu
Tak samo, jak z budzeniem się w nowym miejscu, myślisz, że po otworzeniu oczu ukarze się Twój pokój a tu - Takie uczucie, które trwa sekundę, ale jest strasznie śmieszne Albo tylko ja tak mam

Cytat:
Będzie Ci ładnie w tej sukience
Namówiłaś mnie Tylko mam nadzieję, że będą ją mieli w sprzedaży również po świętach
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 00:09   #4293
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Nie mam takiego wrażenia, ale jak byłam w domu, to łapałam się na tym, że rozglądałam się w łóżku za kotkiem.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 10:15   #4294
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
moze nie tyle o wady chodzi ale o to ze mniej mu juz zalezy ..
Rozmawialiście o tym?


Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Posiedzieć, tak po prostu. Robić nic.
Żeby to chociaż w Twoim przypadku jakieś mega trudne do zrealizowania było




Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
To powiem, że ja w sumie przed-przed ostatnią, to Kamasutrę właśnie
Ogarnęłam ją jakoś na początku ogólniaka. Nawet twórczość Lema była mniej popieprzona

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Btw wiecie, że ja nie mogłam czytać książek od rozstania? Poważnie, nie mogłam. Chore.
Rzadko mi się zdarza nie czuć weny do czytania, czasem po prostu sięgam po jakąś bardziej odmóżdżającą lekturę ale książki zawsze były i będą.





Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ja lubię czytać książki na świeżym powietrzu
Ja też, ale tylko leżąc na brzuchu. Temu z reguły mam spalone słońcem plecy i twarz córki młynarza

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Pokazywałam Wam beżową kieckę?
Ładna jest, ale ja mam takie zboczenie, że jak już jest to święto i zakładam sukienkę, to MUSI mi tu i ówdzie powiewać.


Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
A poza tym ja chcę weeeeekeeeeeend
A ja nie...



Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Tak samo, jak z budzeniem się w nowym miejscu, myślisz, że po otworzeniu oczu ukarze się Twój pokój a tu - Takie uczucie, które trwa sekundę, ale jest strasznie śmieszne
Heh, no wrażenie jest A jeszcze jak człowiek otwiera oko i widzi coś/kogoś zaj...fajowego , to już w ogóle...

---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 08:23 ----------

P.S. Nie ma to jak być na dzień dobry wyprowadzoną z równowagi przez serwis aukcyjny. Wrrr.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 10:20   #4295
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Rozmawialiście o tym?

taak.. nic to nie zmienilo.
powiedzial ze marudze i wymyslam a wcale tak nie jest.
I ze ciagle mam pretensje o cos..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 10:24   #4296
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
taak.. nic to nie zmienilo.
powiedzial ze marudze i wymyslam a wcale tak nie jest.
I ze ciagle mam pretensje o cos..
No, że ciągle masz o coś pretensje, to akurat jestem skłonna uwierzyć

Po co jesteś w związku, jeśli czujesz że partner ma Cię w de?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 10:42   #4297
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Ilona - a czym argumentujesz poczucie, że mu nie zależy?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 10:47   #4298
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Wyczytałam jak na razie argument, że widzą się co 3-4 dni...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 10:55   #4299
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No, że ciągle masz o coś pretensje, to akurat jestem skłonna uwierzyć

Po co jesteś w związku, jeśli czujesz że partner ma Cię w de?


Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ilona - a czym argumentujesz poczucie, że mu nie zależy?
tu wiele sytuacji..
Chociazby to ze rzadko sie widujemy..
i dochodza te starcia jeszcze z ojcem(nie raz jest dobrze a nie raz nie i ojciec ma pretensje ze tam przychodze..)
ostatnio konczylam prace wieczorem(o 22)i chcialam by po mnie wpadl(ma 500 m) to powiedzial przyjdz do mnie.
Wpadlam do niego to on z ojcem ogladali tv.. i mialam wrazenie ogolnie ze przeszkadzam.. on wgapiony w tv.. i rozmowa z ojcem o filmie..
(mam wrazenie ze oboje z ta tv przesadzaja)
po godzinie wstaje i mowie ze ide do domu i czy mnie odprowadzi(2 ulice dalej) to powiedzial mi ze nie bo teraz ojciec sie kapie i nie moze byc sam w domu jak sie kapie..
no i tak spedzilismy mily wieczor z ojcem przed tv gdzie ja poczulam sie jakbym byla tam nie potrzebna.
Nawet chwile nie posiedzielismy sami bo jak bylismy w innym pokoju to ojciec go wolal na film ..


itd.. wiele takich sytuacji

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Wyczytałam jak na razie argument, że widzą się co 3-4 dni...
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 11:12   #4300
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Nie mam takiego wrażenia, ale jak byłam w domu, to łapałam się na tym, że rozglądałam się w łóżku za kotkiem.
Ja to się wszędzie potrafię wyłączyć czytając książkę. No i za psem nie muszę się oglądać na szczęście, bo zawsze jak tylko usiądę spokojnie to na mnie włazi. W ogóle ona ma dziwną tendencję do zawłaszczania mnie. Potrafi wleźć mi na kolana, widać, że jej niewygodnie jak cholera jasna, ale walnie się na mnie i obejmuje mnie łapami. Wariatka .

Za to wszyscy znajomi zawsze się dziwili, jak mogę się uczyć w parku. A ja przez połowę studiów mieszkałam w takim mieszkaniu, że w lecie nie dało się w nim w ogóle wysiedzieć, co dopiero uczyć. Dlatego przed sesją letnią zbierałam manatki i emigrowałam do pobliskiego parku. Fajnie było .

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Żeby to chociaż w Twoim przypadku jakieś mega trudne do zrealizowania było

Rzadko mi się zdarza nie czuć weny do czytania, czasem po prostu sięgam po jakąś bardziej odmóżdżającą lekturę ale książki zawsze były i będą.

Ja też, ale tylko leżąc na brzuchu. Temu z reguły mam spalone słońcem plecy i twarz córki młynarza

Ładna jest, ale ja mam takie zboczenie, że jak już jest to święto i zakładam sukienkę, to MUSI mi tu i ówdzie powiewać.

P.S. Nie ma to jak być na dzień dobry wyprowadzoną z równowagi przez serwis aukcyjny. Wrrr.
A nie jest? Na nadmiar czasu nie cierpię, pfffff :P.

Ja nie miałam weny na czytanie przez tego barana i jego akcje, naprawdę. W ogóle nie mogłam się skupić na tekście, pierwszy raz w życiu. Ale za to kiedyś na studiach miałam przerażającą chwilę, podczas której nie chciało mi się czytać. Nic mi się nie podobało. Masakra, byłam załamana. Na szczęście przeszło po miesiącu, bo na codzień to ja pożeram książki w ilościach hurtowych .

A ja nie mogę leżeć na brzuchu, w ogóle. Tak mnie boli kręgosłup momentalnie, że nie ma szans.

Powiewać? Sukienka?! Oszalałaś?!

Ja natomiast rano nie miałam prądu. Oczywiście wysiadł po tym, jak wyskoczyłam spod prysznica z mokrą głową i zamiarem jej wysuszenia. Cóż. Ostatecznie jestem wściekła, wyglądam jak debil bo nie mogłam ułożyć włosów, musiałam wziąć taksówkę do pracy oraz będę chora i umrę (ten proces już się zaczął i intensyfikuje się, co poznać można po wzmożonym kaszlu). Ech, okrutny świecie... !
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 11:24   #4301
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Ilona - jak Ci tak koszmaarnie źle, to dlaczego to ciągniesz?


Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
A nie jest? Na nadmiar czasu nie cierpię, pfffff :P.
Jasne. "auć auć moje kolano, auć auć nie mogę chodzić, auć auć jak booooooooooli, idę na bieżnię"


Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Powiewać? Sukienka?! Oszalałaś?!
No koniecznie, musi mi się majtać koło nóg, bez majtania toleruję tylko miniówki. A i te wybieram z jakimiś pliskami, falbankami
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 11:29   #4302
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ilona - jak Ci tak koszmaarnie źle, to dlaczego to ciągniesz?

ale mam racje czy wymyslam jak on mi to powiedzial?
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 11:33   #4303
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
ale mam racje czy wymyslam jak on mi to powiedzial?
To już kwestia tego, jak Ty to widzisz. Mnie by nie przeszkadzało wspólne oglądanie tv, o ile nie zdarzałoby się to non stop, tylko na przykład raz w tygodniu. Co do argumentu odnośnie kąpieli jego taty, to czy zaproponował, żebyś poczekała i że odprowadzi Cię jak tata wyjdzie z łazienki?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 11:36   #4304
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
To już kwestia tego, jak Ty to widzisz. Mnie by nie przeszkadzało wspólne oglądanie tv, o ile nie zdarzałoby się to non stop, tylko na przykład raz w tygodniu. Co do argumentu odnośnie kąpieli jego taty, to czy zaproponował, żebyś poczekała i że odprowadzi Cię jak tata wyjdzie z łazienki?
ja widze ze mam racje ale najlepiej to zobaczyc z boku.
z ta telewizja to mam ochote u niego tv wypieprzyc przez okno!
tak jest zawsze jak tam przychodze.. nie moge posiedziec sobie z nim w innym pokoju bo albo on oglada cos z ojcem a jak jestesmy sami to ojciec go wola do ogladania razem
(czasem mam wrazenie ze robi to specjalnie)
Z kapiela to nie.. powiedzial ze nie moze mnie odprowadzic wiec sie ubralam i wyszlam.
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 11:39   #4305
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Ilona - ciężko mi to ocenić, bo wiadomo, jesteś impulsywna i wiele rzeczy widzisz zbyt jaskrawo...ale jeśli Ci facet nie odpowiada, to nie ma sensu się męczyć. Wielkich uczuć w Tobie nie widzę, więc nie radzę walki...
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 11:44   #4306
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Że tak tylko wtrącę...

SZLAG by mnie trafił jakbym się spotykała z facetem i musiała oglądać TV. S-Z-L-A-G !
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 11:44   #4307
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Ilona - związek z nim to trójkąt z ojcem. Dziwi mnie tylko, że o ostatnich wydarzeniach, o których mi pisałaś, nie raczył poinformować schorowanego tatę, tylko go zlał i zniknął nie zważając na to, czy tata przez tych kilka dni wykąpie się będąc sam w domu, że się martwi i zjada nerwy
Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Za to wszyscy znajomi zawsze się dziwili, jak mogę się uczyć w parku. A ja przez połowę studiów mieszkałam w takim mieszkaniu, że w lecie nie dało się w nim w ogóle wysiedzieć, co dopiero uczyć. Dlatego przed sesją letnią zbierałam manatki i emigrowałam do pobliskiego parku. Fajnie było .
Też tego nie rozumiem, biegające dzieci, zaczepiające psy, wiatr rozwiewający kartki... ale może gdyby w parku były wygodne fotele...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 11:50   #4308
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ilona - ciężko mi to ocenić, bo wiadomo, jesteś impulsywna i wiele rzeczy widzisz zbyt jaskrawo...ale jeśli Ci facet nie odpowiada, to nie ma sensu się męczyć. Wielkich uczuć w Tobie nie widzę, więc nie radzę walki...
co do uczuc to ciezko mi tu cos mowic.
Znamy sie od pol roku i spotykamy(wczesniej razem pracowalismy)
Nie lubie juz pochopnie rzucac slowami kocham go i nie przezyje bez niego..
Bo wiem ze przezyje...
Wiem ze z nim dobrze(jak sie nie klocimy) lubie z nim spedzac czas.. rozumielismy sie dobrze..jestem z nim szczesliwa( w sumie moze bylam)
A z ta meka.. to chyba znow nie powinno byc tak ze ja sie staram i chce to naprawic a on twierdzi ze jest dobrze..
Nie ma co wracac do schematu sprzed roku..

---------- Dopisano o 11:50 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Że tak tylko wtrącę...

SZLAG by mnie trafił jakbym się spotykała z facetem i musiała oglądać TV. S-Z-L-A-G !
Wierz mi ze mnie trafia i raz sie o to poklocilismy..ale staram sie to zcierpiec.przemilczec:rol leyes:


Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ilona - związek z nim to trójkąt z ojcem. Dziwi mnie tylko, że o ostatnich wydarzeniach, o których mi pisałaś, nie raczył poinformować schorowanego tatę, tylko go zlał i zniknął nie zważając na to, czy tata przez tych kilka dni wykąpie się będąc sam w domu, że się martwi i zjada nerwy
ano i tu trafilas w sedno..czuje to samo.
ano wlasnie paranoja..bo raz sie martwi ze ojciec nie moze zostac sam w kapieli a tu ta akcja o ktorej mowilam.
Jeszcze mam wrazenie ze ten ojciec jego jest apodyktyczny i chce tylko Nowego dla siebie.
Jak on nawet ze mna pojdzie do pokoju na chwile to ojciec go wola i on idzie przed tv..
A jak nie pojdzie to bedzie marudzil pod drzwiami..
W ogole mam wrazenie ze on ma jakas demencja starcza(mialam kiedys o tym na psychologii) bo raz jest dobrze jest mily..a raz robi mi jakies jazdy(w sumie nowemu ) o mnie... i potrafi nowego budzic rano o 8 (jak ma wolne) bo kurzu nie wytarl albo cos i marudzic ze "zle zyje"
I ostatnio rozbilo sie tez o mnie ze co ja wyprawiam bo nocuje u nich co jakis czas i czy moja matka wie jak sie zyje( w sensie ze sie puszczam czy jak?)
a jak nocuje to nigdy mi wtedy nic nie powiedzial tylko nowemu truje jak mnie nie ma.
ciezko wam to pewnie bedzie zrozumiec bo mi tez jest ciezko bo raz jest ok i sam Ojciec chce bym zostala a na 2 dzien jazda o to..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"


Edytowane przez ilo16na
Czas edycji: 2012-03-28 o 11:55
ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 13:15   #4309
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
ano wlasnie paranoja..bo raz sie martwi ze ojciec nie moze zostac sam w kapieli a tu ta akcja o ktorej mowilam.
Wygląda na to, że o tatusiu myśli tylko w jego obecności, więcej w tym cichego posłuszeństwa niż szczerego oddania. Trochę to fałszywe, ale nie komentuję, bo ich relacja pewnie jest bardziej skomplikowana niż da się ją przedstawić w kilku zdaniach...
Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
Jeszcze mam wrazenie ze ten ojciec jego jest apodyktyczny i chce tylko Nowego dla siebie.
Jak on nawet ze mna pojdzie do pokoju na chwile to ojciec go wola i on idzie przed tv..
A jak nie pojdzie to bedzie marudzil pod drzwiami..
Jestem o tym wręcz przekonana.

1. W takim razie po co on Cię do siebie bierze i zamyka w pokoju, skoro takie niekomfortowe sytuacje regularnie się powtarzają?
Mieszkacie niedaleko, więc nie jesteście zmuszeni do spędzania czasu raz u jednego, raz u drugiego. Robi się coraz cieplej, więc będziecie mogli częściej spędzać czas na zewnątrz.

2. Czy mówi Ci "wpadnij do mnie, obejrzymy coś"?
Szlag by mnie trafił, gdyby facet mnie zmuszał do oglądania telewizji z jego rodziną, wolałabym być wcześniej poinformowana, że tak będzie wyglądał wspólny wieczór.
Wychowałam się w rodzinie, w której telewizor łączył ludzi. Nie wgapiało się tępo w ekran, tylko żywo komentowało, wzajemnie podawało herbatę, dyskutowało na różne tematy...
Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
W ogole mam wrazenie ze on ma jakas demencja starcza(mialam kiedys o tym na psychologii) bo raz jest dobrze jest mily..a raz robi mi jakies jazdy(w sumie nowemu ) o mnie... i potrafi nowego budzic rano o 8 (jak ma wolne) bo kurzu nie wytarl albo cos i marudzic ze "zle zyje".
Ojciec Słodziaka ma podobnie, jak jest u mnie, to dzwoni, żeby przyjechał umyć podłogę, bo jest plama z ketchupu. Co z tego, że w mieszkaniu są jeszcze 2 siostry, co weekend MUSI sprzątać on i tylko do niego wydzwania. A dziewczyny plamę z ketchupu omijają zamiast zetrzeć i tak sobie czeka do niedzielnego wieczoru, aż on wróci.

Z tym zachowaniem nie wygrasz
Nie wygrasz też z poczuciem obowiązku Nowego wobec ojca
Możesz to zaakceptować lub znaleźć kompromis. Lub odejść.


Kompromis wiąże się z doborem odpowiedniego podejścia i przede wszystkim zachowaniem spokoju w zachowaniu i słowach tłumaczących konkretnie, co, jak i dlaczego. Musisz schować ironiczne komentarze i bulwersy dla siebie. Prędzej osiągniesz sukces dostosowując się na swój sposób do tatusia (np. oglądając z nim tylko te filmy, które sama byś chciała, przekupując go ciastem, kąpiąc się u siebie, skoro to tylko 500 m dalej) niż buntując. To wymaga pracy nad sobą i tolerowania dziwnych zachowań - od Ciebie zależy, czy chcesz się bawić w intrygi i wychowywanie faceta.

Na wszystko musisz patrzeć z 3 stron: swojej, jego i wymagań ojca (nie z jego punktu widzenia, tylko jego żądań).

Nie chce Cię odprowadzić, bo tata się kąpie? Jeśli nie jesteś w stanie wrócić sama (a czasem lepiej odpuścić niż strzelać focha), sama zaproponuj, by zrobił to, jak wyjdzie z łazienki, poczekasz. Odmówi - zapytaj, czemu nie chce się przejść, nie jest zimno, a Ty czujesz się pewniej na tym osiedlu z mężczyzną u boku. Powtarzaj jego wytłumaczenia obojętnym tonem, by sam usłyszał, jak głupio czasem brzmią, "aha, czyli nie chcesz mnie odprowadzić, żeby posmarować tacie kanapki". Jednocześnie musisz to rozegrać tak, by nie zmuszać go do odprowadzania, bo tym tylko stracisz w jego oczach. Musisz go do tego sprytnie zachęcić, połechtać jego ego, pobudzić ambicję, a przy okazji nie pokazać siebie jako bidulki uzależnionej od faceta lub zołzy odwracającej go od rodziny.
Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
I ostatnio rozbilo sie tez o mnie ze co ja wyprawiam bo nocuje u nich co jakis czas i czy moja matka wie jak sie zyje( w sensie ze sie puszczam czy jak?)
a jak nocuje to nigdy mi wtedy nic nie powiedzial tylko nowemu truje jak mnie nie ma.
ciezko wam to pewnie bedzie zrozumiec bo mi tez jest ciezko bo raz jest ok i sam Ojciec chce bym zostala a na 2 dzien jazda o to..
1. Przede wszystkim: jak Nowy odpowiada na zarzuty ojca? Wysłuchuje grzecznie i leci do Ciebie na skargę?
2. Zapytaj go, po co Ci o tym mówi? Uświadom go, że w Twojej obecności ojciec jest miłym człowiekiem i nie okazuje w żaden sposób swojej niechęci i po takich opowieściach tracisz do niego szacunek, więc jeśli nic nie wnoszą do sytuacji, to nie życzysz sobie takich informacji.
3. Zapytaj go, po co zaprasza Cię na noc, skoro później ojciec mu truje pupę?
4. Czy jesteście głośno w nocy, ojciec wie, że uprawiacie w tym pokoju seks? Na mnie taka świadomość działa jak szklanka zimnej wody.
5. Czemu zostajesz u niego na noc i narażasz go na nieprzyjemności?

Czasem odnoszę wrażenie, że Wasz związek opiera się tylko na seksie, a on zamiast pokazywać Cię światu, chowa Cię w domu, trochę się wstydząc.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.

Edytowane przez Malla
Czas edycji: 2012-03-28 o 13:17
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 13:40   #4310
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Wygląda na to, że o tatusiu myśli tylko w jego obecności, więcej w tym cichego posłuszeństwa niż szczerego oddania. Trochę to fałszywe, ale nie komentuję, bo ich relacja pewnie jest bardziej skomplikowana niż da się ją przedstawić w kilku zdaniach...

Jestem o tym wręcz przekonana.

1. W takim razie po co on Cię do siebie bierze i zamyka w pokoju, skoro takie niekomfortowe sytuacje regularnie się powtarzają?
Mieszkacie niedaleko, więc nie jesteście zmuszeni do spędzania czasu raz u jednego, raz u drugiego. Robi się coraz cieplej, więc będziecie mogli częściej spędzać czas na zewnątrz.

2. Czy mówi Ci "wpadnij do mnie, obejrzymy coś"?
Szlag by mnie trafił, gdyby facet mnie zmuszał do oglądania telewizji z jego rodziną, wolałabym być wcześniej poinformowana, że tak będzie wyglądał wspólny wieczór.
Wychowałam się w rodzinie, w której telewizor łączył ludzi. Nie wgapiało się tępo w ekran, tylko żywo komentowało, wzajemnie podawało herbatę, dyskutowało na różne tematy...

Ojciec Słodziaka ma podobnie, jak jest u mnie, to dzwoni, żeby przyjechał umyć podłogę, bo jest plama z ketchupu. Co z tego, że w mieszkaniu są jeszcze 2 siostry, co weekend MUSI sprzątać on i tylko do niego wydzwania. A dziewczyny plamę z ketchupu omijają zamiast zetrzeć i tak sobie czeka do niedzielnego wieczoru, aż on wróci.

Z tym zachowaniem nie wygrasz
Nie wygrasz też z poczuciem obowiązku Nowego wobec ojca
Możesz to zaakceptować lub znaleźć kompromis. Lub odejść.


Kompromis wiąże się z doborem odpowiedniego podejścia i przede wszystkim zachowaniem spokoju w zachowaniu i słowach tłumaczących konkretnie, co, jak i dlaczego. Musisz schować ironiczne komentarze i bulwersy dla siebie. Prędzej osiągniesz sukces dostosowując się na swój sposób do tatusia (np. oglądając z nim tylko te filmy, które sama byś chciała, przekupując go ciastem, kąpiąc się u siebie, skoro to tylko 500 m dalej) niż buntując. To wymaga pracy nad sobą i tolerowania dziwnych zachowań - od Ciebie zależy, czy chcesz się bawić w intrygi i wychowywanie faceta.

Na wszystko musisz patrzeć z 3 stron: swojej, jego i wymagań ojca (nie z jego punktu widzenia, tylko jego żądań).

Nie chce Cię odprowadzić, bo tata się kąpie? Jeśli nie jesteś w stanie wrócić sama (a czasem lepiej odpuścić niż strzelać focha), sama zaproponuj, by zrobił to, jak wyjdzie z łazienki, poczekasz. Odmówi - zapytaj, czemu nie chce się przejść, nie jest zimno, a Ty czujesz się pewniej na tym osiedlu z mężczyzną u boku. Powtarzaj jego wytłumaczenia obojętnym tonem, by sam usłyszał, jak głupio czasem brzmią, "aha, czyli nie chcesz mnie odprowadzić, żeby posmarować tacie kanapki". Jednocześnie musisz to rozegrać tak, by nie zmuszać go do odprowadzania, bo tym tylko stracisz w jego oczach. Musisz go do tego sprytnie zachęcić, połechtać jego ego, pobudzić ambicję, a przy okazji nie pokazać siebie jako bidulki uzależnionej od faceta lub zołzy odwracającej go od rodziny.

1. Przede wszystkim: jak Nowy odpowiada na zarzuty ojca? Wysłuchuje grzecznie i leci do Ciebie na skargę?
2. Zapytaj go, po co Ci o tym mówi? Uświadom go, że w Twojej obecności ojciec jest miłym człowiekiem i nie okazuje w żaden sposób swojej niechęci i po takich opowieściach tracisz do niego szacunek, więc jeśli nic nie wnoszą do sytuacji, to nie życzysz sobie takich informacji.
3. Zapytaj go, po co zaprasza Cię na noc, skoro później ojciec mu truje pupę?
4. Czy jesteście głośno w nocy, ojciec wie, że uprawiacie w tym pokoju seks? Na mnie taka świadomość działa jak szklanka zimnej wody.
5. Czemu zostajesz u niego na noc i narażasz go na nieprzyjemności?

Czasem odnoszę wrażenie, że Wasz związek opiera się tylko na seksie, a on zamiast pokazywać Cię światu, chowa Cię w domu, trochę się wstydząc.
Czasem nie mam sily z tym walczyc bo ten zwiazek to pewnie bedzie walka o nowego z ojcem.
jak go poznalam to pomyslalam ideal
przystojny,madry,dbal o mnie, umie gotowac itd..
i myslalam gdzies sie pewnie wada znajdzie bo idealow nie ma..
i wada jest .. OJCIEC ktory mam wrazenie ze chce to rozpieprzyc.
A seks.. seks to jedyne co nam ostatnio wychodzilo razem..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 13:51   #4311
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Ilona - to nie ojciec stanowi problem, tylko Nowy.
Czy on jest świadomy tego, że ojciec psuje Waszą relację i będzie to robił z każdą inną?
Czy zamierza coś z tym zrobić, proponuje alternatywne sposoby spędzania czasu, dyskutuje z ojcem czy tylko mu przytakuje, a potem robi swoje?
Jak reaguje, gdy Ty nieprzychylnie wyrażasz się o ojcu?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 13:57   #4312
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ilona - to nie ojciec stanowi problem, tylko Nowy.
Czy on jest świadomy tego, że ojciec psuje Waszą relację i będzie to robił z każdą inną?
Czy zamierza coś z tym zrobić, proponuje alternatywne sposoby spędzania czasu, dyskutuje z ojcem czy tylko mu przytakuje, a potem robi swoje?
Jak reaguje, gdy Ty nieprzychylnie wyrażasz się o ojcu?
wiesz troche mnie to wszysto w☠☠☠☠ia..
bo teraz na 2 dni jestem w domu..
i dopiero sie zobacze z nim w czw lub piatek(czyli znow 4 dni lub 5 sie nie widzimy) i ciesze sie ze wyjechalam bo denerwuje mnie sytuacja z nim a tu chociaz sobie psychicznie odpoczne.

jutro mamy pogadac ..
(mowilam ze chce bysmy byli sami..spacer czy cos..)
ja mu mowilam o tym psuciu relacji i powiedzial ze wymyslam.
przytakuje ojcu i go slucha..
ja staram sie nie przychylnie przy nim nie wyrazac o ojcu..
w ogole szczerze nie lubie tam chodzic.. bo ojciec lubi mnie skrytykowac nowemu(nowy mi mowi o tym..ale jak ja go wypytuje)ponoc ojciec mowil ze jak bede dalej tak jadla to w drzwiach sie nie zmieszcze i za grosz ambicji nie mam bo w Tesco pracuje
i raz sytuacja ze gadalam z nowym przez telefon..(ojciec byl kolo nowego chyba) i ja mowilam mu ze spie po pracy a ojciec na to ze bede jak beczka bo tylko jem i spie..
a nowy sie z tego smieje .. mowi ze mam tego nie przezywac
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 14:32   #4313
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Jeśli nie chce stawiać się ojcu, bo to niekulturalne czy coś, to niech chociaż Tobie oszczędzi nieprzyjemności i nie rozmawia z ojcem o Twojej pracy oraz z Tobą w jego towarzystwie.
Chyba że on też tak uważa...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 15:49   #4314
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Ilona - chciałabym Ci coś napisać mądrego, ale to jest strasznie skomplikowana sytuacja. Więc po tych, w sumie skąpych, informacjach, które mamy, ciężko jest coś doradzić.

W 100% zgadzam się ze wszystkim, co napisała Malla. Tylko jest jeden feler - mi by na to nie starczyło cierpliwości. Musiałabym naprawdę kochać, żeby uprawiać te wszystkie ustępstwa. A mam wrażenie, że u Ciebie to nie ma miejsca? A jeśli nie, to ja bym po prostu odeszła. Ale to też zależy jak wygląda Wasza relacja poza kontaktem z ojcem. Czy w ogóle jest coś takiego, jak Wasza relacja poza kontaktem z ojcem? Bo z tego, co piszesz, to nie bardzo, chociaż zdaję sobie sprawę, że opisujesz to, co najbardziej Cię gnębi, więc obraz może być zaburzony.

Czy ten ojciec jest na coś chory? Skoro on musi czekać, aż ojciec się wykąpie, to rozumiem, że jest to jakieś zagrożenie dla jego bezpieczeństwa? Bo jeżeli tak, to wiesz... Wiem co to znaczy mieć chorego rodzica i też bym na jego miejscu nie wyszła... Ale za to poprosiłabym Cię o wypicie jeszcze herbatki czy obejrzenie jakiegoś koncertu w sieci, żeby poczekać te 15 min i wtedy bym poszła. To też zależy, która była godzina, jeśli już było ciemno, no to dla mnie jest oczywiste, że facet odprowadza kobietę, nawet mój zawszony eks mnie ZAWSZE odprowadzał, nawet jak się pokłóciliśmy i ja strzelałam fochy, że ma się odwalić Akurat względem takich "dżentelmeńskich" zachowań, to eks ustawił mi standardy na wysokim poziomie i jak facet umawia się ze mną na randkę a nie otworzy mi drzwi... To mnie coś trafia a już brak odprowadzenia...

Można by tak dywagować, ale jedno w tym wszystkim jest pewne - ojca nie zmienisz i koniec. Możesz go do siebie przekonać, potraktować jak starego upartego pana którego, tak jak napisała Malla, trzeba przekupić słodkościami, ciastem i przełknąć czasem komentarze. Bo on pewnie wyczuwa Twój stosunek do niego, widzi miny i po prostu postanowił utrzeć Ci nosa. Druga sprawa, że jakbym była u faceta w domu i jego ojciec by mnie skomentował w niemiły sposób, to oczekiwałabym chociaż głupiego "tato, proszę, żebyś w ten sposób się do niej nie zwracał".

Ciężka sprawa i na pewno w 5 minut tego nie rozwiążesz, więc zastanawiałabym się czy warto i przede wszystkim czy ta relacja jest dla Ciebie odpowiednio ważna, żeby się o nią tyle starać (i jeszcze nikt nie gwarantuje powodzenia). Bo to normalnie trochę jak w "Trudnych sprawach"...
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 16:02   #4315
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Ilona, wyjdź za mojego brata, ma fajną rodzinę

PS. Jego była ostatnio napisała do mnie "Czy X już za mną tęskni? Minął miesiąc, ile jeszcze mam czekać?". Odpisałam, że jakiś rok, to się oburzyła, że jej źle życzę.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 16:03   #4316
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Ej, ja już zaklepywałam Twojego brata!!
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 16:13   #4317
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość

Można by tak dywagować, ale jedno w tym wszystkim jest pewne - ojca nie zmienisz i koniec. Możesz go do siebie przekonać, potraktować jak starego upartego pana którego, tak jak napisała Malla, trzeba przekupić słodkościami, ciastem i przełknąć czasem komentarze. Bo on pewnie wyczuwa Twój stosunek do niego, widzi miny i po prostu postanowił utrzeć Ci nosa. Druga sprawa, że jakbym była u faceta w domu i jego ojciec by mnie skomentował w niemiły sposób, to oczekiwałabym chociaż głupiego "tato, proszę, żebyś w ten sposób się do niej nie zwracał".
ciezka fakt..
Czasem mam ochote sie wlasnie rozstac..
glownie z jego ojcem ..

musze to chyba przemyslec..
czy warto sie meczyc z jego ojcem i dla jakiej ideii?
On nie komentuje mnie przy mnie..ale mowi nowemu a ten mowi mnie.
A nie jestem z nim na "tate" tylko na Pan..a on do mnie zwraca sie na "ty"
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 16:20   #4318
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Nie wyobrażam sobie, aby rodzic mojego chłopaka mówił do mnie "pani". Panią będę dzięki wysiłkom jego synalka i swojemu aktowi łaski.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.

Edytowane przez Malla
Czas edycji: 2012-03-28 o 16:21
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 18:42   #4319
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Już mnie nie lubicie
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-03-28, 19:03   #4320
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Ej, ja już zaklepywałam Twojego brata!!
Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
ciezka fakt..
Czasem mam ochote sie wlasnie rozstac..
glownie z jego ojcem ..

musze to chyba przemyslec..
czy warto sie meczyc z jego ojcem i dla jakiej ideii?
On nie komentuje mnie przy mnie..ale mowi nowemu a ten mowi mnie.
A nie jestem z nim na "tate" tylko na Pan..a on do mnie zwraca sie na "ty"
A jak Ty byś chciała, żeby się do Ciebie zwracał? Z tego, co kojarzę, to jesteś młodsza ode mnie a ja nigdy w życiu nie oczekiwałam, żeby rodzice moich znajomych mówili do mnie "pani", a co dopiero chłopaka? Chyba wręcz bym to potraktowała, jako sugestię, że nie jestem mile widziana

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Już mnie nie lubicie
Coś zmalowała?

Mam kryzys włosowy
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.