Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo - Strona 155 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-04-05, 10:15   #4621
grzechuwartka
Rozeznanie
 
Avatar grzechuwartka
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Sodoma i Gomora
Wiadomości: 600
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

tak jest! walić śnieg!
grzechuwartka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 10:16   #4622
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Fubi - szkoda, aby Twoje umiejętności się marnowały w Polsce, powinnaś trzepać kasiorkę i zwiedzać szeroki świat.

Podobnie jest z Iloną, która nie ma już 20 lat, by pracować dorywczo.


Do mnie bociany przylatują najszybciej
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 10:20   #4623
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Do mnie bociany przylatują najszybciej
I temu te u Ciebie wiosny nie czynią
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 10:35   #4624
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Fubi - Holandia, Dania...przecież to blisko

A bociany fakt, tutaj jest ich od metra i trochę, czasem idę sobie na spacer zepsem, a tu dwa metry ode mnie stoi taki czerwonodzioby, patrzy na mojego psa, przekrzywia łeb i aż widzę jak myśli czy to większa mysz czy coś innego i czy warto w ogóle się po niego schylać Uwielbiamy je tutaj, hołubimy jak mało które zwierzaki
No blisko, ale jak będę miała wieczorem doła, to nie zadzwonię do swoich kumpli z hasłem "wpadajcie natychmiast"

Ty na tego swojego "psa" uważaj, bo u mnie w mieście była akcja, że jakieś ptaszysko (chyba jastrząb) porwał takiego małego pinczera z tarasu.
Swoją drogą właśnie na Rospudzie pierwszy raz w życiu widziałam dzikiego orła. Był WIELKI!

A jeśli chodzi o marnowanie się w kraju, to ja nie mam jakiegoś wydumanego pojęcia o swoich zdolnościach, na roku było dużo lepszych ode mnie, ale większość z nas jest wykształcona lepiej, niż polski rynek jest w stanie to wykorzystać. No sorry, jak jesteśmy w stanie robić naprawdę ambitne projekty a większość kończy na projektowaniu termomodernizacji blokowisk Za kasę, którą dostaje się w markecie No normalnie MNIE TRAFIA! Ale to też nie wygląda tak, że za granicą jest jakoś super, mam koleżanki we Francji, które od miesięcy nie mogą znaleźć pracy.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 10:38   #4625
Remedios_Buendia
Raczkowanie
 
Avatar Remedios_Buendia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 352
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Mam wspaniałą rodzinę. Dostałam się do II etapu konkursu dla młodych twórców.
Reakcja mojej matki: trudny masz pomysł na dokument, nie poradzisz sobie. Trzeba było zrobić o XYZ.
Reakcja mojego ojca: to co? musisz portfolio zawieść teraz? To ja ci wybiorę jakieś (swoje) zdjęcia = twoje są za słabe.

Przecież, kur**, dostałam się tam ze swoim pomysłem i swoimi zdjęciami. Teraz czuję się jakby to był jakiś przypadek. Wspaniale, przestałam w ogóle w siebie wierzyć i nie wiem, jak mam tam teraz pojechać i przedstawić własną twórczość, skoro moja własna rodzina uważa, że jestem słaba.
Remedios_Buendia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 10:48   #4626
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
No blisko, ale jak będę miała wieczorem doła, to nie zadzwonię do swoich kumpli z hasłem "wpadajcie natychmiast"
No mój luby od siebie z pracy(Belgia)jedzie do domu ciągiem 16 - 19 godzin (samochodem, 2-3 kierowców).

A tak w ogóle to narzekałaś wczoraj, że od dawna nikogo nowego nie poznałaś, hmmm...

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ty na tego swojego "psa" uważaj, bo u mnie w mieście była akcja, że jakieś ptaszysko (chyba jastrząb) porwał takiego małego pinczera z tarasu.
No bez nadzoru po ogrodzie nie lata.

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Swoją drogą właśnie na Rospudzie pierwszy raz w życiu widziałam dzikiego orła. Był WIELKI!
Mnie któregoś razu jastrząb wylądował przed samochodem i sprzątnął z jezdni zająca - że ja wtedy na drzewie nie zaparkowałam, to do dzisiaj się dziwię...

Powiedzcie mi lepiej co zrobić z bobrami, które uparły się, żeby spiłować most na rzece

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
mam koleżanki we Francji, które od miesięcy nie mogą znaleźć pracy.
Dziwisz się? Zobacz co się dzieje w tym kraju, jak niestabilny się robi. A taka Dania siedzi sobie cicho i ma wszystko w de De jak Dania

---------- Dopisano o 10:48 ---------- Poprzedni post napisano o 10:46 ----------

Cytat:
Napisane przez Remedios_Buendia Pokaż wiadomość
Wspaniale, przestałam w ogóle w siebie wierzyć i nie wiem, jak mam tam teraz pojechać i przedstawić własną twórczość, skoro moja własna rodzina uważa, że jestem słaba.
Gratulacje


A to Twoja rodzina będzie w komisji? Nie. A może była w komisji kwalifikującej do II etapu? Nie. Więc?

Znafcy, pfff.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 11:09   #4627
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
No blisko, ale jak będę miała wieczorem doła, to nie zadzwonię do swoich kumpli z hasłem "wpadajcie natychmiast"
Poznasz nowych.
A teraz pracujesz?
Cytat:
Napisane przez Remedios_Buendia Pokaż wiadomość
Dostałam się do II etapu konkursu dla młodych twórców.

A na rodzinę spuśćmy zasłonę milczenia...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 11:10   #4628
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Remedios_Buendia Pokaż wiadomość
Mam wspaniałą rodzinę. Dostałam się do II etapu konkursu dla młodych twórców.
Reakcja mojej matki: trudny masz pomysł na dokument, nie poradzisz sobie. Trzeba było zrobić o XYZ.
Reakcja mojego ojca: to co? musisz portfolio zawieść teraz? To ja ci wybiorę jakieś (swoje) zdjęcia = twoje są za słabe.

Przecież, kur**, dostałam się tam ze swoim pomysłem i swoimi zdjęciami. Teraz czuję się jakby to był jakiś przypadek. Wspaniale, przestałam w ogóle w siebie wierzyć i nie wiem, jak mam tam teraz pojechać i przedstawić własną twórczość, skoro moja własna rodzina uważa, że jestem słaba.
O ja pitolę. Po pierwsze GRATULUJĘ!
A po drugie to moje reakcje przy czytaniu tego posta:

Jednak z rodzinką, to najlepiej na zdjęciu
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A tak w ogóle to narzekałaś wczoraj, że od dawna nikogo nowego nie poznałaś, hmmm...
No teraz nie chcę nikogo poznawać bo jeszcze poznam i nie pojadę

Cytat:
No bez nadzoru po ogrodzie nie lata.
Swoją drogą w rodzinie mojego eksa był york, który przynosił tygodniowo około 6 martwych żmij z ogrodu (nie mieszkają w Polsce)

Cytat:
Mnie któregoś razu jastrząb wylądował przed samochodem i sprzątnął z jezdni zająca - że ja wtedy na drzewie nie zaparkowałam, to do dzisiaj się dziwię...

Cytat:
Powiedzcie mi lepiej co zrobić z bobrami, które uparły się, żeby spiłować most na rzece
Kochać

Cytat:
Dziwisz się? Zobacz co się dzieje w tym kraju, jak niestabilny się robi. A taka Dania siedzi sobie cicho i ma wszystko w de De jak Dania

No i kuzyn mnie zaprasza do Londynu, koleżankę mam w skandynawii i miałam jechać ale urodziła (wciąż zaprasza ale nie mam sumienia ). Jednego kumpla w Amsterdamie i w sumie generalnie wszędzie
Koleżanka chce jechać na daleki wschód i nie mogła zorganizować pobytu to też ja wysłałam do kumpla, który tam siedział pół roku i wytłumaczył jej wszystko łącznie z tym jakiego twarogu ma nie jeść Jednak czasami warto dużo imprezować

Ale to biuro w Danii... Dobre miałam przeczucie zamawiając (jeszcze będąc z eksem) odpis dyplomu po angielsku

Gorzej, że powiedziałam coś, co myślałam, kolega zrozumiał opatrznie i teraz mam znowu problem z facetem. Z facetami są TYLKO problemy - nic więcej.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 11:20   #4629
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Swoją drogą w rodzinie mojego eksa był york, który przynosił tygodniowo około 6 martwych żmij z ogrodu (nie mieszkają w Polsce)
To są bardzo waleczne psiaki, w końcu rasa wyhodowana do walki ze szczurami A że małe i łatwo o atak z powietrza, to inna sprawa.

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Kochać
Ta, kochać, samochód na plecy i z buta przez rzekę
Potwory, to co one robią co roku z rzeką, jak zmieniają jej bieg, to paranoja. Ale no kurde śliczne są

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Gorzej, że powiedziałam coś, co myślałam, kolega zrozumiał opatrznie i teraz mam znowu problem z facetem.
Polska języka, trudna języka...


Tak Cię czytam...masz swoich ludzi wszędzie i boisz się samotności w Europie? Oj Pani
Ja to wychodzę z założenia, że wrócić zawsze możesz, przecież masz gdzie, mostów paliła nie będziesz...a spróbować warto
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 11:25   #4630
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Fubi - strasznie ściemniasz z tą samotnością. Wyobraź sobie, że ja oprócz Wizażanek i Słodziaka nie mam z kim wyjść na miasto. Nikogo nie obchodzę jako ktoś więcej niż +1 do kontaktów na Nasze Klasie. Tyle narzekasz, a w sumie to nie masz na co.
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A że małe i łatwo o atak z powietrza, to inna sprawa.
Wyobraziłam sobie, że to pies atakuje z powietrza
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 11:31   #4631
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
To są bardzo waleczne psiaki, w końcu rasa wyhodowana do walki ze szczurami A że małe i łatwo o atak z powietrza, to inna sprawa.
Mój kolega ma yorka, to on sam przeprowadza atak z powietrza, jak siedzę np na podłodze a jemu się uda wejść na kanapę



Cytat:
Ta, kochać, samochód na plecy i z buta przez rzekę
Potwory, to co one robią co roku z rzeką, jak zmieniają jej bieg, to paranoja. Ale no kurde śliczne są
I mięciutkie



Cytat:
Polska języka, trudna języka...
No a męska mózg, prosta mózg

Cytat:
Tak Cię czytam...masz swoich ludzi wszędzie i boisz się samotności w Europie? Oj Pani
Ja to wychodzę z założenia, że wrócić zawsze możesz, przecież masz gdzie, mostów paliła nie będziesz...a spróbować warto
No mam prawie wszędzie ludzi Ale nie zawsze są to ludzie, z którymi bym gdzieś tam się trzymała. No ale nawet nie o to chodzi, można poznać nowych itd itp, ja bym sobie dała radę w nowym otoczeniu, ale nie wiem czy dałabym radę, jakby mi się depresja nasiliła.
Np wczoraj byłam po prostu zmasakrowana, spędziłam wieczór i noc z przyjaciółką i dziś nadaję się do użytku.

Ale doszłam do wniosku, że mam 25 lat, nie mam faceta, dziecka, kredytu. Kiedy mam to zrobić, jak nie teraz? Na takie decyzje patrzę z perspektywy siebie za 10 lat. Czy będę bardziej wkurzona, że pojechałam, czy że nie pojechałam. Raczej to drugie...

---------- Dopisano o 11:31 ---------- Poprzedni post napisano o 11:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Fubi - strasznie ściemniasz z tą samotnością. Wyobraź sobie, że ja oprócz Wizażanek i Słodziaka nie mam z kim wyjść na miasto. Nikogo nie obchodzę jako ktoś więcej niż +1 do kontaktów na Nasze Klasie. Tyle narzekasz, a w sumie to nie masz na co.
Właśnie chodzi o to, że tutaj nie jestem samotna. A tam będę miała właśnie wizaz + znajomych na skypie.
A co do wyjścia z kimś na miasto, to ja jeszcze rok temu też nie miałam z kim. Jak wtedy rozstałam się 1 raz z eksem, to 2-3 osoby się interesowały, czy ja w ogóle żyję. No i wtedy postanowiłam, że tak dalej być nie może.
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 12:08   #4632
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Aaaaaaaaaaaaaa właśnie mało z fotela nie spadłam! Wczoraj nawaliło śniegu jak na Boże Narodzenie, atmosfera mocno zimowa...dzisiaj śnieg dalej jest, ale piękne błękitne niebo, słonko...spojrzałam sobie w górę przez okno dachowe...a tam...bociany lecą
Ja jak byłam w zeszłym tygodniu u mojego faceta to nad jego domem krążyło stadko bocianów, a w ten weekend nad moim latały Faajnie

Wieczór kawalerski kochanie robi w poniedziałek, więc ja stwierdzam, że swój panieński również w poniedziałek zrobię, żeby nie siedzieć i nie myśleć. Plan wstępny jest taki, że wieczór zaczniemy u mnie w domu, a następnie pojedziemy z dziewczynkami na imprezę
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 12:16   #4633
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Właśnie chodzi o to, że tutaj nie jestem samotna. A tam będę miała właśnie wizaz + znajomych na skypie.
A co do wyjścia z kimś na miasto, to ja jeszcze rok temu też nie miałam z kim. Jak wtedy rozstałam się 1 raz z eksem, to 2-3 osoby się interesowały, czy ja w ogóle żyję. No i wtedy postanowiłam, że tak dalej być nie może.
Tam też kogoś poznasz, z kimś będziesz pracować...

U mnie to trochę inaczej wygląda po rozstaniach, bo nie straciłam kontaktu z nikim ze względu na eksów, tylko towarzystwo się najzwyczajniej w świecie wykruszyło - pozakładało rodziny, powyjeżdżało i nie kwapi się z zaproszeniem, przestało się odzywać. Szczerze mogę przyznać, że oprócz Słodziaka nie mam w Krk nikogo.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 12:41   #4634
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ale doszłam do wniosku, że mam 25 lat, nie mam faceta, dziecka, kredytu. Kiedy mam to zrobić, jak nie teraz? Na takie decyzje patrzę z perspektywy siebie za 10 lat. Czy będę bardziej wkurzona, że pojechałam, czy że nie pojechałam. Raczej to drugie...

A co do wyjścia z kimś na miasto, to ja jeszcze rok temu też nie miałam z kim. Jak wtedy rozstałam się 1 raz z eksem, to 2-3 osoby się interesowały, czy ja w ogóle żyję. No i wtedy postanowiłam, że tak dalej być nie może.
Też nie mam żadnej z tych rzeczy. Hehe. Ale i tak nie chcę wyjeżdżać. Ja Cię szczerze mówiąc zupełnie rozumiem, bo bym się bała. Ale nie o siebie, tylko raczej o to, że pod moją nieobecność wszystko się tutaj rozpadnie .

Wiecie co? Ja sobie na każdym kroku uświadamiam, jakich mam świetnych znajomych. Już wczoraj doszłam do wniosku, że pomimo tego, że trafiają się w moim życiu parszywe zgniłki, to w większości trafiam na swojej drodze na takich fajnych ludzi, że to aż podejrzane. A zwykle w uświadomieniu sobie tego pomagają mi właśnie chore sytuacje z byłymi, a właściwie to zwłaszcza z eks-eksem. Bo już któryś raz po psychopatycznej akcji przez niego przeprowadzonej okazuje się, że są ludzie, którym na mnie bardzo zależy. To jest super! Może on ma właśnie taką rolę spełniać w moim życiu, takiego "uświadamiacza"?

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Wieczór kawalerski kochanie robi w poniedziałek, więc ja stwierdzam, że swój panieński również w poniedziałek zrobię, żeby nie siedzieć i nie myśleć. Plan wstępny jest taki, że wieczór zaczniemy u mnie w domu, a następnie pojedziemy z dziewczynkami na imprezę
A ja idę na panieński w sobotę przyszłą Musimy jeszcze iść po prezent. Echhh .

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
U mnie to trochę inaczej wygląda po rozstaniach, bo nie straciłam kontaktu z nikim ze względu na eksów, tylko towarzystwo się najzwyczajniej w świecie wykruszyło - pozakładało rodziny, powyjeżdżało i nie kwapi się z zaproszeniem, przestało się odzywać. Szczerze mogę przyznać, że oprócz Słodziaka nie mam w Krk nikogo.
Nigdy bym nie powiedziała! Serio. Kurde... To gdzie oni wszyscy są, że tak głupio spytam? :/
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 12:42   #4635
siala
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 242
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
U mnie to trochę inaczej wygląda po rozstaniach, bo nie straciłam kontaktu z nikim ze względu na eksów, tylko towarzystwo się najzwyczajniej w świecie wykruszyło - pozakładało rodziny, powyjeżdżało i nie kwapi się z zaproszeniem, przestało się odzywać. Szczerze mogę przyznać, że oprócz Słodziaka nie mam w Krk nikogo.
To po Świętach zabieram Cię na piwo!
siala jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 13:31   #4636
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Kot(ek) mi dał dziś pospać do... 2 w nocy. Potem szaleństwo do 8. Jak można przez 6 godzin biegać i skakać non stop?
Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Wiecie co? Ja sobie na każdym kroku uświadamiam, jakich mam świetnych znajomych. Już wczoraj doszłam do wniosku, że pomimo tego, że trafiają się w moim życiu parszywe zgniłki, to w większości trafiam na swojej drodze na takich fajnych ludzi, że to aż podejrzane./

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Nigdy bym nie powiedziała! Serio. Kurde... To gdzie oni wszyscy są, że tak głupio spytam? :/
Nie jestem stąd, moje przyjaciółki studiowały w Rzeszowie, tam założyły rodziny. Widuję się z nimi tylko w święta, nie korzystają z gg ani skype.
Najlepsze koleżanki ze studiów zaginęły w gonitwie o doktorat, wróciły do miast rodzinnych lub wyjechały za granicę i tam założyły rodziny.
Znajomi z akademika pokończyli studia, zmienili towarzystwo lub miejsce pobytu i tam założyli rodziny.
Ludzie z poprzedniej pracy pokończyli studia, zmienili pracę lub miejsce pobytu i tam założyli rodziny.
Znajomi z pracy uczą swoje dzieci do matury.
Zostają mi Wizażanki, ale one też mają swoje życia i traktują spotkania forumowe jako odskocznię, zabawny dodatek, a nie jak grono bliskich znajomych. Z najmilszą memu sercu pokłóciłam się o faceta, a inne dokonują ważnych zmian w swoim życiu - nowa praca, małżeństwo, zakup mieszkania - i nie mają czasu.
Słodziak ma garstkę znajomych, których widuje raz na pół roku, więc nawet nie wbiję się w jego towarzystwo, bo go nie ma.

Taki jakiś zastój mam towarzyski ostatnio... I dziwicie się, że siedzę cały dzień w necie i chcę drugiego kota?
Cytat:
Napisane przez siala Pokaż wiadomość
To po Świętach zabieram Cię na piwo!
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 15:17   #4637
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Też tak mam ze znajomymi, większość aktualnych to "nowe nabytki", te stare i dobre się porozjeżdżały po świecie, te nowsze w dużej mierze ukróciły się przez to, że to ja się wyniosłam z powrotem w rodzinne strony...te stare, które zostały, mają już swoje rodziny, nawet cotygodniowa konwersacja na gadu się rwie, bo co słychać? "nic, dzisiaj nasza mała skończyła 5 miesięcy, zasuw w pracy, tyle".

Towarzystwo mojego Blondyna jest nieco bardziej otwarte na wspólne spędzanie czasu, ale oni są specyficzni, bo to pasjonaci, u nich nie ma mowy o oddaniu się całkowicie rodzinie, musi być czas na wiatr we włosach i takie tam, nieważne czy się ma lat 20 czy 50. Ale to jego towarzystwo, ja tam się w sumie dopiero wdrażam
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 15:32   #4638
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Bo może. Zdecydowałaś sobie o kawie, ale nie zdecydowałaś o ratowaniu sobie życia. Jeśli z tego wyjdziesz (a mam wielką nadzieję, że tak będzie), to będziesz kiedyś na siebie strasznie zła.
Jak ja nie mam życia, to co mam ratować?

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
I co z tego wynikło, oprócz tego, że napiłaś się tego, na co masz ochotę? Uważasz, że on się zmieni, że zmienisz Waszą relację jak się mu postawisz?
Uważam (zaobserwowałam to), że jest lepszy jak go zlewam. Trochę obojętności i od razu podkula ogonek. To jest dla mnie śmieszne, a zarazem straszne. Nie mam ani siły, ani ochoty walczyć z nim i wymuszać na nim czegokolwiek. Ja go nie zmienię. Wychował się w rodzinie bez ojca, bez szacunku, z przemocą, niewierzącej. To jak on ma być czułym i kochającym i latać ze złączonymi rączkami co niedziele do kościoła? No jak? Jedyne co, to może zdarzyć się cud i go zmienić. A z cudami wiadomo jak jest, każdy o nich słyszał, nikt nie widział.

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Jedno jest pewne - nie przygotujesz się na zerwanie toksycznej relacji inaczej, niż z pomocą terapeuty. I NIE BĘDZIE to bezbolesne. Wręcz przeciwnie, będzie bolało i to bardzo. Nie ma się co oszukiwać, jesteśmy dorosłymi ludźmi. A dorośli ludzie zdają sobie sprawę, że czasami trzeba zrobić coś, co boli.
Byłam się pytać o psychologa i czarna du.pa, jeden na urlopie, jednego nie polecają, o innych ani widu ani słychu w sieci.
Dobra, zrobię coś co boli i co dalej? Co ja tu k... będę robiła w tym domu? Właśnie wróciłam na święta i cholera mnie trafia. Ojca nie ma, wyniósł się nie wiadomo gdzie, straszy brat zamiast zająć się czymś, pomóc mamie, albo chociaż nie przeszkadzać zachowuje się jak ostatni idiota. Ma 25 lat, żadnej pracy bo i po co, wiecznie narzeka, że nie ma co jeść, choć lodówka pełna, siedzi przy kompie całymi dniami i nocami i robi ceregiele jak musi pokój wysprzątać. Chłop 25-letni. No i ja oczywiście nie mogę się odezwać słowem, żeby Boga nie obrażał, bo zaraz JA dostaję ochrzan, bo przecież "cicho, cicho, nie prowokuj kłótni, niech idzie do siebie i będzie spokój". No jak kur.wa mam być normalna w takim domu, przechodzić rozstanie, zbierać siły, później ewentualnie po jakimś czasie próbować ułożyć sobie życie z kimś innym? Nie da się. Jak mi się całe życie powtarza, że nie mam racji, że najlepiej być męczennicą, służebnicą i dawać po sobie jechać tym wszystkim kretynom.

Ten mój koleś to na prawdę nie jest żaden problem, jest bo jest. Przynajmniej czasem się uśmiecham, mam z kim pogadać, pośmiać się, jak go zlewam nawet zachowuje się przyzwoicie jeśli można tak to nazwać. Przykre jest dla mnie to, że mi już nawet na nim jakoś specjalnie nie zależy, tylko na tym żeby był jako wypełniacz mojego życia. Równie dobrze mógłby być w tym miejscu ktoś inny. Po prostu wolę jego od samotności.

Cytat:
Napisane przez Reggaenator Pokaż wiadomość
Ok, można być zakochanym po uszy, ale nie wierze, NIE WIERZE, że takie właśnie sytuacje, jak bluzganie na partnera, bądź na swoją matkę, nie odstraszyłoby partnera/partnerki. No chociaż jakieś otrzeźwienie. Kubeł zimnej wody.
Na to się składa tyle czynników, całe życie takiej dziewczyny, to kogo spotkała na swojej drodze, relacje z rodzicami, nawet nie chce mi się tego tłumaczyć. Nigdy nie rozumiałam jak bite kobiety, żony alkoholików, mogą dalej trwać w takich związkach. Dla mnie to było takie proste: uderzył - pora wiać. Przecież wszystko jakoś się ułoży, pozna się kogoś nowego, przecież ma się tyyyyle rodziny, przyjaciół czy znajomych wokół siebie. Sorry, nie ta bajka. Wszyscy spitalają ile sił w nogach, gdy okazuje się że potrzebujesz pomocy.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 15:51   #4639
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Ten mój koleś to na prawdę nie jest żaden problem, jest bo jest. Przynajmniej czasem się uśmiecham, mam z kim pogadać, pośmiać się, jak go zlewam nawet zachowuje się przyzwoicie jeśli można tak to nazwać. Przykre jest dla mnie to, że mi już nawet na nim jakoś specjalnie nie zależy, tylko na tym żeby był jako wypełniacz mojego życia. Równie dobrze mógłby być w tym miejscu ktoś inny. Po prostu wolę jego od samotności.
No jeśli podchodzisz do sprawy w ten sposób, to nie ma sensu dyskutować, próbować Cię przekonać.

Ciekawe tylko, że ten koleś "jest bo jest", "równie dobrze mógłby być w tym miejscu ktoś inny", a jednak to właśnie jego się trzymasz.

---------- Dopisano o 15:51 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ----------

W ogóle kobiety, już dość dawno temu poszło mi na amen kółko w myszy, zbierałam się do kupna i zbierałam, ale jakoś mi ciągle nie wychodziło ani zamówienie przez net, ani wejście do sklepu. Rozchorowałam się, więc wiadomo, marudność sięga zenitu, matulka dzisiaj jechała po zakupy, więc mówię do niej, żeby mi kupiła myszkę. Jaką? Standardowej wielkości, żadne miniaturyzacje, koniecznie na kablu i broń bosie czarna czy biała, ma być coś wesołego dla dziewczynek. No to mi kupiła:
http://www.art-multimedia.pl/public/...1295625339.JPG

Podłączyłam, siedzę, zezuję na nią i mam ubaw po pachi
I będę używać, a co
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 16:17   #4640
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Fajna myszka
Ja mam dla graczy
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 16:23   #4641
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Ja gram tylko w przygodówki, więc wystarczy mi to juziowe coś
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 18:40   #4642
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Ramedios, gratuluje! Rozwijaj się, spełniaj marzenia a rodzice.. no.. nie zachowali się podręcznikowo. Przykro trochę że Cię nie wspierają..


Dziewczyny, mam jedno pytanko.


Wiem że nie można generalizować, wsadzać do jednego wora, wróżyć, nie macie kuli, nie znacie osobiście, ciężko wejść w czyjąś głowę, ale..

Co może poczuć/jak się zachować facet któremu zależy na dziewczynie, stara się jak diabli, flaki sobie wypruwa a ona niedobra zołza powie mu że ma dość facetów? Że chyba powinna sobie od nich odpocząć? ..

Dzisiaj mój "kolega" powiedział wprost że go dystansuje. Ostatnio w kinie że czuje się olewany przeze mnie.. Może trochę tak robię, nie chcę się angażować za bardzo, głównie przez to jaką ma opinie.

Pewnie był to dla niego kubeł zimnej wody, ale myślicie że teraz może sobie całkiem odpuścić? Albo.. naiwnie można myśleć że będzie się starał tak samo i udowodnić mi że jest czegoś wart?
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 18:47   #4643
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Rano wytrzeźwiałam, pojechałam do domu i... mi nie przeszło.
I dobrze... Jedź!

Cytat:
Napisane przez Remedios_Buendia Pokaż wiadomość
Dostałam się do II etapu konkursu dla młodych twórców.
Superr!

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Szczerze mogę przyznać, że oprócz Słodziaka nie mam w Krk nikogo.
Ja tutaj nie mam żadnych bliskich znajomych.

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No to mi kupiła:
http://www.art-multimedia.pl/public/...1295625339.JPG

Podłączyłam, siedzę, zezuję na nią i mam ubaw po pachi
I będę używać, a co
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 18:49   #4644
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

zjedzmnie - a czy Ty się starasz widząc, słysząc, czując, że ktoś ma Cię w 4 literach?
Do pewnego momentu jasne, ale jak się dostaje bardzo wyraźny komunikat, to sobie człowiek daje siana, bo jednak każdy człowiek posiadający instynkt samozachowawczy, niczyim podnóżkiem być nie lubi.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 18:59   #4645
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Elve, no tak, ale ja mu nigdy nie dawałam wyraźnych sygnałów a on starał się coraz bardziej. Aż mnie to zszokowało/zdziwiło.. chyba zapomniałam jak to jest jak facetowi zależy, jak w dobrej komedii romantycznej (których de facto nie oglądam). Tak bardzo starał się tylko M, ten daaaawny dawny eks którego pewnie już nie pamiętacie. Od 1,5roku nie uraczyłam takiego zachowania

To nie tak że mam go w 4 literach, po prostu jestem.. miła. Odpisuję na smsy, nie zagadałam sama bo to on codziennie o 4 rano mi pisze. Nie mogłam zaprosić nigdzie bo to on ciągle proponuje. On nie pozwala mi się wykazać...

Aha, czyli game over, brawo yeti facet się Tobą interesuje i musisz spi*er*dolić wszystko. Order z ziemniaka powinnam dostać
__________________


plecaczkiem: 7250 km

Edytowane przez zjedzmniebejbe
Czas edycji: 2012-04-05 o 19:00
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 19:05   #4646
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
To nie tak że mam go w 4 literach, po prostu jestem.. miła. Odpisuję na smsy, nie zagadałam sama bo to on codziennie o 4 rano mi pisze. Nie mogłam zaprosić nigdzie bo to on ciągle proponuje. On nie pozwala mi się wykazać...
No. I z tej okazji mu mówisz, że musisz odpocząć od facetów

No pogratulować

Zareagowałaś jakoś na jego hasło o Twoim dystansie? Powiedziałaś coś zachęcającego?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 19:13   #4647
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Ale ja na prawdę nie chcę żeby ta znajomość rozwijała się za szybko. Za dużo się o nim nasłuchałam, za dużo złego o nim mówią, zresztą jakoś mi się nie spieszy bo na 98% może wyjść jak z D, wtedy zignorowałam co o nim mówili a teraz jestem jego kolejnym trofeum które zdobył.

Jak stwierdził że go dystansuje to powiedziałam że jestem trochę uprzedzona do facetów i czekam na takiego który przekona mnie do męskiego rodu (powiedziane pół-żartem, pół-serio). Może po części miałam na myśli jego, ale na pewno nie chciałam go odstraszać.


W kinie gdy stwierdził że go olewam, że mu nie odpisuję na smsy, że musi długo czekać, że odmawiam mu spotkań to powiedziałam że ma tego tak nie odbierać i dałam cmoka w usta, bo zaczynał się film.
Poza tym, co miałam mu powiedzieć skoro na prawdę go dystansuje? Może nie jakoś bardzo, ale uważam.. bo tak jak pisałam wyżej, po co się spieszyć..
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 20:03   #4648
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

zjedzmnie - jak uparty łowca trofeów, to i rok może czekać na zaliczenie danej laski, nie przewidzisz niestety.

Reakcje, z tego co napisałaś, miałaś całkiem fajne moim zdaniem.

---------- Dopisano o 20:03 ---------- Poprzedni post napisano o 19:37 ----------

kimi - pamiętasz jak wkleiłaś linka do sklepu internetowego z torebką mohito? Właśnie się w owym sklepie zrujnowałam na bieliznę :P Jak cudnie, figi la senza nie tylko na all
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 20:10   #4649
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

To co, zostaje mi olać jeśli mi nie zależy. A jeśli zależy.. zaprosić go jutro na spacer i dać takiego buziaka że już nie będzie myślał o żadnym dystansowaniu

"Reakcje całkiem fajne" ale co z tego? Skoro on i tak powiedział tylko "aha.. rozumiem.. muszę iść, będę wieczorem". Chyba się przestraszył..
__________________


plecaczkiem: 7250 km

Edytowane przez zjedzmniebejbe
Czas edycji: 2012-04-05 o 20:12
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-05, 20:16   #4650
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Dobra opcja

Hej, dodał "będę wieczorem", to nie jest tak źle
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.