|
|||||||
| Notka |
|
| Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4741 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
![]() Serio nie wiem. Z dużym podziwem czytam wizażowe matki, które mają koncepcję, wiedzą co i jak, postanowiły np że nie chrzczą i się tego trzymają. Ja ślubu kościelnego nie wezmę, co do mnie czy do Blondyna sprawa jest oczywista, dorośli jesteśmy, wiemy itd. Ale jak ukształtować takiego małego człowieka w tym temacie? Włos się na rękach podnosi na samą myśl o tym wyzwaniu.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#4742 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
W Boże narodzenie jestem na Pasterce i potem w drugi dzień świąt albo zamiast Pasterki w pierwszy i drugi dzień.
Nie rozumiem z kolei całego obrzędu wielkiej soboty. Wyłączyłam się wczoraj po pół godzinie. Jak nie poślesz dziecka do komunii, na bierzmowanie, a w przyszłości będzie chciało wziąć ślub kościelny, to będzie miało chyba spore problemy.
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić . |
|
|
|
#4743 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Ja na Pasterce marznę jak cholera, więc nie chodzę, chrzanię potem zdychać na oskrzela.
Wiesz, jeśli nie poślę dziecka do komunii czy bierzmowania, że o chrzcie nie wspomnę, to samo to sobie załatwi jak mu się zachce. Tylko właśnie. Wychowanie w wierze katolickiej jest w sumie proste, sami wszyscy przez to przechodziliśmy, wiemy z czym to się je itd, a co jeśli się nie chce? Jak to widzą te matki, które nie chrzciły? Aż muszę popytać wizażanek, bo mnie to zaintrygowało. Bo tyle się mówi "jak dorośnie, to samo wybierze" - no dobra, ale jak wychować tak, żeby dokonało świadomego, autonomicznego wyboru?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4744 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
Mam tak samo. Na pewno chcę ślubu cywilnego. Do kościelnego mnie nie ciągnie. Nawet za dzieciaka nie marzyłam o białej kiecce ![]() W ogóle, to u mnie jest tak, że moje marzenia i plany się spełniają. Jakoś, w męczarniach, z pomocą innych, ale się spełniają. Żyję dokładnie tak, jak sobie jeszcze w podstawówce wymyśliłam, pracuję w miejscu, które upatrzyłam sobie na bezpłatnych praktykach (w miejscu, gdzie zgodnie z zasadami logiki nikt z zewnątrz nie ma prawa się ostać), jeżdżę wyśnionym jeszcze za dzieciaka autem. Niestety w swoich marzeniach nie widzę faceta u boku i gromadki dzieci. Nigdy nie widziałam. ![]() Widzę natomiast piękny, biały domek, róże i labradora. Czas chyba odświeżyć "Potęgę podświadomości" i popracować nad wizualizacją. Z tego, co zdążyłam zauważyć, samemu dorobić się tego domku łatwo nie będzie ![]() *** Uśmiałam się jak norka z tego wątku: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=606944 To trochę pocieszające, że nie jestem sama ![]() *** Włosomaniaczki ![]() Mam problem z układaniem rano do pracy włosów. Staram się jak ognia unikać suszarki, w związku z czym od przełomu stycznia i lutego wyglądam i chodzę jak wkur.ony szopen. Na yt znalazłam filmik o układaniu włosów (wklejam niżej). To wybawienie. Wczoraj kupiłam papiloty, nakręciłam na nie wilgotne włosy, polazłam spać. Jest gut, włosy są podniesione i podkręcone i nie-na-puszone. Polecam. http://www.youtube.com/watch?v=DIprp...ure=plpp_video OtTakaJa, autorka prezentuje też fryzurki ślubne. Jeśli nie upatrzyłaś żadnej, zerknij sobie ![]() Mnie jej fryzury rozwaliły na łopatki. Te warkocze, ach, och, ach! |
|
|
|
|
#4745 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Za tydzień ślub, więc już raczej fryzurę ma
![]() Królowo, od razu o Tobie pomyślałam jak przeczytałam ten wątek ![]() Dziewczyna z filmiku ma koszmarny akcent, ale całkiem do rzeczy gada ![]() Ja najbardziej lubię lokówkowe loczki ![]() Swoją drogą też nigdy nie marzyłam o białej kiecce, pierwszy raz dopadła mnie ta wizja jak się zakochałam w Blondynie.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4746 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
---------- Dopisano o 14:43 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ---------- Ja to samo
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#4747 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Ofelia - racja w tym co piszesz (chociaż ja akurat wierzę, więc tu bym miała łatwiej), no ale jak wychować dziecko, żeby samodzielnie zdecydowało czy wierzy czy nie i jeśli tak, to w co? No masakra jakaś, bycie rodzicem zaczyna się jawić jako droga przez mękę
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4748 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
A ja to marze, żeby kiedyś spotkać odopwiedniego faceta i założyć szczęśliwą rodzinę A jaki wezmę ślub to już sprawa drugorzędna, wszystko zależy od tego czego będzie chciał partner. Jak mu będzie bardzo zależało na kościelnym , nie będę się bronić rękoma i nogami.
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#4749 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Ja kościelnego nie chcę, bo dla mnie przysięga przed ołtarzem powinna być składana przez tych, dla których naprawdę ma ona taką wartość, jaką z założenia mieć powinna. Może kiedyś to poczuję, może się przekonam, wtedy może tak - na chwilę obecną cywilniak wystarczy. Przy czym boskiej kiecy odmawiała sobie nie będę
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4750 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
To jest bardzo trudne, bo wiadomo, że dzieci często mają takie poglądy jak rodzice, przynajmniej do pewnego momentu, zanim nie zaczną samodzielnie myśleć. Szczerze to wcale nie chciałabym przekazywać dziecku swoich poglądów prosto z mostu, bo jeszcze by traumy dostało, jakbym mu powiedziała, że po śmierci nic nie ma, a mamusie zjedzą kiedyś robaki i tyle z tego będzie.
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " Edytowane przez Ofelia 20 Czas edycji: 2012-04-08 o 15:13 |
|
|
|
#4751 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 2 417
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
![]() Ja już chyba z tym problemem/pytaniem się uporałam. Akcja "kogo ja oszukuję?" sięgnęła i tego zagadnienia ![]() Na spokojnie wzięłam na tapetę wszystkie moje związki, nie-związki i po krótkiej weryfikacji przyznałam sama przed sobą, że przecież tak naprawdę z żadnym z tych wszystkich facetów nie widziałam wspólnej przyszłości. Oni musieli to czuć, moje gesty, sposób zachowania mówił sam za siebie. Eks był blisko. Tzn. bardzo go lubiłam i widziałam nas za 10, 20, 30 lat. Sęk w tym, że łóżko nam nawalało. Dla mnie pomiętoszenie piersi i jeden, ekspresowy raz to za mało. Fajerwerków nie było. Eks zaś czuł, że zawodzi i często obrażał się na mnie w łóżku. Ja nie czaiłam, czułam się winna i hops - kwas gotowy. Walczyłam z tym naszym sypialnianym nieporozumieniem atakując go z nienacka, wymyślając nowe rzeczy i miejsca. I było jeszcze gorzej, bo wysłuchiwałam, że jestem zboczona, że jestem nimfomanką i że (uwaga) jestem z nim tylko dla seksu ![]() Inna sprawa, że z każdego z chłopaków (z eksa też) próbowałam zrobić kogoś, kim oni nie byli i nie chcieli być (chodzenie na ciuchowe zakupy, wykłady o tym, co powinni zrobić, żeby och kariera zaczęła się i nabrała rozpędu). To nie jest ok. Nie ma się co dziwić, że eks szukał ukojenia w wirtualnych ramionach przypadkowych dziewcząt. Kurde, straszne jest to, że dopiero po 2 latach od rozstania potrafię myśleć trzeźwo i uczciwie wszystko ocenić ![]() ---------- Dopisano o 15:16 ---------- Poprzedni post napisano o 15:10 ---------- Cytat:
Edytowane przez krolowazimy Czas edycji: 2012-04-08 o 15:11 |
|
|
|
|
#4752 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cześć dziewuchy! Na życzenia trochę za późno, ale co tam: i tak Wesołych
. Ja sobie trochę odwyk od komputera zrobiłam przez Święta, wyjdzie mi raczej na zdrowie. Z ciekawostek, jestem po pierwszych zajęciach z prawa jazdy na motocykl . Poza tym święta jak święta, wybyczyłam się, dostałam kolejne zaproszenie na wesele, najadłam się i takie tam. Dzisiaj spotykam się ze znajomymi wieczorem, jutro też jeszcze wolne. Huraaaa!Cytat:
A najgorsze jest to, że ja nawet patrząc z dystansu nie stwierdzam jakichś wielkich błędów czy irytujących zachowań u siebie jako u partnerki. Ba, ja nawet jestem przekonana, że będąc w związku jestem dla faceta za dobra. Biorę na siebie całe zło tego świata, wszystkie problemy i sama się z nimi zmagam. I tym samym stwarzam potwora. To zresztą nie są wnioski niczym nie poparte, bo ostatnio eks-eks sam właśnie coś takiego mi powiedział. Nie zmieniam facetów. Nie zmuszam do niczego. Chcę mieć duży margines wolności (za duży...) i duży chyba daję. Zazdrosna specjalnie nie jestem, a jak jestem - nie okazuję. LUBIĘ być w związku i chyba nawet umiem. Tzn. patrząc z punktu widzenia faceta, bo bycie w związku mnie zwykle męczy i wyczerpuje. Inna rzecz to fakt, że rzeczywiście wybieram sobie popapranych, pogubionych facetów i ruszam na nich z entuzjazmem godnym lepszej sprawy. Bo nie ma to jak uratować świat, nie? ![]() No i dobra, co z tego. Jak już stwierdziłam, nie każdy musi żyć w związku, nie? A poza tym u mnie w głowie cały czas bez przerwy siedzi ten jeden człowiek, o którym przecież nie piszę i nie mówię.
|
|
|
|
|
#4753 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " Edytowane przez Ofelia 20 Czas edycji: 2012-04-08 o 15:31 |
|
|
|
|
#4754 | ||||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
Teraz tą wspólną przyszłość widzę, mimo popieprzenia sytuacji, bardzo wyraźnie...mam się bać? Ciekawe jak bardzo się posypię jeśli to się spierniczy. No tak to już lepiej bez seksu. Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Moje błędy? Mimo zaangażowania, za bardzo żyję obok, za mało z mężczyzną. Boję się i to widać. Dopiero teraz znalazłam w sobie odwagę żeby to próbować zmienić, a i tak jest ciężko. Nawet już zaczęłam odruchowo majówkę planować oddzielnie "bo przecież kochanie będziesz zajęty z kumplami". To usłyszałam "ta, chciałabyś rączek nie uświnić, do roboty piękna" i buahahahahaha - chyba najlepsza metoda na mnie ![]() ---------- Dopisano o 15:41 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ---------- A to wtedy to tak. Po prostu nigdy się nie spotkałam ze ślubem jednostronnym, osoba niewierząca wolała po prostu pobawić się w hipokryzję i odbębnić przysięgę jak trza.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||||
|
|
|
#4755 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
|
|
|
|
#4756 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
No i kwestia zazdrości. Kurde, ja to nie wiem, może jestem jakaś dziwna, ale tak całkiem bez zazdrości partnera by mi było zwyczajnie źle.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#4757 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
.Nie twierdzę, że NIE jestem zazdrosna. Owszem, jestem, ale zdaje mi się że w granicach normy, no i przed facetem staram się z tego powodu nie świrować. Przypominam sobie właściwie tylko trzy takie poważniejsze sytuacje, w których byłam bardziej zazdrosna przez całe sześć lat związku z eks-eksem (przy czym raz naprawdę przegięłam). Ogólnie jak patrzę na inne dziewczyny, w tym tą jego nową, to... nie jest ze mną źle .
|
|
|
|
|
#4758 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Cytat:
Powiedziałabym, że w tę hipokryzję bawi się przynajmniej 50% społeczeństwa. Ludzie biorą ślub kościelny, dla wesela, kiecki, "tradycji" czy pod presją rodziców, ale katolikami ich nazwać nie można. Mam tylko jedną koleżankę, która wzięła ślub kościelny i rzeczywiście do tego kościoła chodzi i deklaruje wiarę katolicką. Cała reszta moich znajomych, czy znajomych rodziców po prostu się hajtnęła, a ich następne pójście do kościoła było związane z pogrzebem czy też... ślubem znajomego ![]() A co do błędów... to ja sama nie wiem jakie błedy popełniam... A na pewno jakieś są. Nie mówię tu o paru pojedyńczych sytuacjach, które miały miejsce, gdzie mogłam zachować się inaczej, bo się przyczepiłam niepotrzebnie, lub strzliłam focha jak nastolatka. Jak już zdałam sobie z tego sprawę, to zawsze starałam się to naprawić i później pilnować. Może za mało mówiłam partnerowi, czego tak naprawdę oczekuję bo bałam się go stracić... . Bedę to musiała w następnym związku zmienic
__________________
"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży, Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi , A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już ... " |
|
|
|
|
#4759 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
hej..
W ogole malo piszecie w swieta ![]() w ogole troszke sie podlamalam kolezanka w sumie swoja wizja jej przyszlosci chyba ![]() razem studowialysmy rok temu i ona zeszla sie z miloscia z liceum i razem zamieszkali czy cus.. slub mial byc w drodze.. i z fejsa wiem ze sie rozeszli.. a ja tak ![]() :conf used:
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.
|
|
|
|
#4760 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
ilona - dziewczyny siedzą u rodzin, z rodzinami, za stołami, to czego wymagać
Przecież nie będą wizażowały, hehe.No tak już jest, w moim otoczeniu ostatnio ludzie się głównie rozstają, aż się dziwię, że mojemu lubemu się jeszcze zachciewajka rozstaniowa nie udzieliła, hehehe
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4761 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
A ja właśnie weszłam, żeby wam coś napisać, ale zapomniałam co
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
|
|
|
#4762 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
enjoy - to wyjdź i wejdź znowu, może Ci się przypomni
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4763 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Siedzę już chwilę i próbuję sobie przypomnieć ale im bardziej próbuję tym bardziej mam wrażenie, że odchodzę w myślach od tego tematu. No nic, najwyżej jak sobie przypomnę to napiszę później Apropo pamięci, ostatnio się trochę martwimy o mojego tatę, bo zapomina najprostszych rzeczy, ale to już tak poważnie. No ale nie pójdzie do lekarza, bo wszyscy robią z niego debila i mu wmawiają, że np coś mówił, a on tego nie mówił, albo coś zrobił a on tego przecież nie zrobił zapomina jak obsługiwać parkomaty i jak robić proste rzeczy. Dzisiaj w drodze z kościoła, wysadził moją siostrę pod jej domem, a jak byliśmy już prawie u siebie, nagle się jej o coś zapytał (bo zapomniał, że ją wysadził) ![]() Jestem przejedzona, ale idę na sernik, może mi się pamięć polepszy O już wiem co! Miałam napisać, że właśnie przeczytałam, że w moim mieście wczoraj zgłoszono zaginięcie 10latki chyba o 6 wieczorem. Znaleźli ją około 9 z urazami głowy i... okazało się, że została zgwałcona. Przez 16latka. Niedobrze się robi na samą myśl, mam nadzieję, że mu jaja utną za to. Ku.wa co to za ludzie ja się pytam??? Przecież ten chłopak to też jeszcze dziecko.
__________________
Good things come to those who wait!
![]() Edytowane przez enjoy89 Czas edycji: 2012-04-08 o 18:40 |
|
|
|
#4764 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 976
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Ktoś mnie pamięta?
![]() Koleżanka dość bliska się na mnie wzięła i obraziła, bo odmówiłam przyjścia na jej ślub. I to ze względu na nią czy kasę, ale fizycznie nie jestem w stanie - tłuc się przez pół Polski, iść na wesele i rano wracać ale pojąć tego nie jest w stanie ![]() A poza tym - sama siebie nie rozumiem
__________________
Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto Nie pachną miętową maścią Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans... |
|
|
|
#4765 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
enjoy - długo już te pamięciowe problemy Twojego Taty trwają?
Ta historia o gwałcie przerażająca... Nie Ty jedna ![]() Co się dzieje? A koleżankę zaproś na maraton do siebie, niech przyjedzie jednego dnia, noc balowania i won do domu rano, a co
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4766 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 976
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Pw
![]() Cytat:
__________________
Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto Nie pachną miętową maścią Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans... |
|
|
|
|
#4767 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4768 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 976
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
I nic
![]() To typ człowieka, który uważa, że jemu wszystko się należy, a ona nie musi nic dać od siebie
__________________
Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto Nie pachną miętową maścią Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans... |
|
|
|
#4769 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
No to w sumie jej foch nie należy do arcyistotnych
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4770 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 976
|
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo
Nie... Ale trzeba się było jakoś wbić w rozmowę
__________________
Twoje ramiona – nie kruszące się ciasto Nie pachną miętową maścią Ja w twoich ramionach – nieistotny dysonans... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:31.
















.
A na pewno jakieś są. Nie mówię tu o paru pojedyńczych sytuacjach, które miały miejsce, gdzie mogłam zachować się inaczej, bo się przyczepiłam niepotrzebnie, lub strzliłam focha jak nastolatka. Jak już zdałam sobie z tego sprawę, to zawsze starałam się to naprawić i później pilnować. Może za mało mówiłam partnerowi, czego tak naprawdę oczekuję bo bałam się go stracić... . Bedę to musiała w następnym związku zmienic




