Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo - Strona 162 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-04-09, 22:40   #4831
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Tak przy okazji świąt nachodzą mnie pewne refleksje. Patrze na ciocie, wujka, ludzi w kościele, widzę uśmiechnięte dzieci, małżeństwa, nie widzę tam ludzi pięknych, idealnych, szczupłych, wysokich, tylko po prostu szczęśliwych. I tak sobie myślę jakie znaczenie ma ludzkie ciało, przecież minie parę lat i będę wyglądała jak te wszystkie babunie, kto wtedy będzie przy mnie. Nie wiem czy mnie dobrze zrozumiecie, ale przecież nie ma jutra, to się stanie zaraz, za moment, lada dzień będę miała 30, 40, 50 lat. Czy ktoś kiedyś obudził się rano i stwierdził, że jest jutro? Zawsze jest dziś, zawsze jest właśnie ta chwila w której żyjemy. I naszła mnie myśl czemu nie spędzić tego życia z kimś spokojnym, kto będzie się ze mną liczył, z rodziną, domem, będzie miał w życiu jakieś wartości. Teraz jestem młoda, zdrowa, ale to minie zanim się obrócę, i kogo wtedy będę miała? Psychopatę, który wkurzy się, bo leżę w szpitalu tydzień i musi sam siedzieć z dziećmi? Aż łzy napływają mi do oczu...
Teraz będzie gorsza część moich przemyśleń (a może i nie)...babcia zawsze mi powtarzała, że kobieta nigdy nie zmusi faceta, żeby ją pokochał, ale mężczyzna może urzec kobietę swoim dobrem i postępowaniem i wtedy ona go pokocha za to jaki jest. I coraz częściej na zmianę z wielką love czuję, że powinnam być u boku kogoś innego, tego mało atrakcyjnego faceta z którym byłam jakiś czas temu i narzekałam, że jest zły bo zawsze dba o mnie i mama wchodzi mu do łazienki gdy bierze prysznic. Tylko teraz znowu mam obawę, wiadomo, że za wcześnie żeby myśleć o jakimkolwiek powrocie, ale czy to nie jest tak, jak kiedyś mówiła mi któraś z was, że ja nie potrafię żyć bez faceta i biorę raz dobrego, raz psychopatę bo za nudno jest? Wydaje mi się, że dużo sobie poukładałam, wiem, że przyzwyczajam się do kogoś strasznie, ale doszłam do wniosku że to cholernie krótkie życie warto spędzić z kimś komu można zaufać, bo przecież nie będzie kolorowo, dopiero czeka mnie ciężka praca, małe dzieci, jeszcze wahania nastroju mego pana z powodu opadów deszczu nad Afryką mam znosić? Tak czekam aż to wszystko minie, ogarnę się, zerwę i będzie ok. Ale miałyście rację, to samo nie minie, to musi boleć, nie będzie ok.
Wiesz, z tym stwierdzeniem, że ciało nie ma znaczenia to nie do końca mogę się zgodzić. To znaczy... oczywiście jeśli masz na myśli to, że wygląd się nie liczy, to niby da się zgodzić. Ale, ale...

Niby. Bo ja teraz nie chcę zabrzmieć jak pustak, ale nie podobają mi się faceci brzydcy. Zawsze facet, który mnie interesuje jest powyżej przeciętnej jeśli chodzi o wygląd. I w ogóle ok, niech już będzie, żem pusta - dla mnie wygląd jest ważny. I mój, i kogoś. Ja bym z brzydkim facetem być nie chciała, sama też chcę wyglądać jak najlepiej. I tylko się zgodzę, że "jak najlepiej" jest subiektywne.

Znowu jeśli idzie o samą dbałość o ciało i o siebie to pod względem zdrowotnym dyskusji nie ma, że to strasznie ważna kwestia, no nie? Więc... ciało znaczy dużo. W końcu to ono nas na tym ziemskim padole trzyma, no nie?

Ciesz się, że nie bierzesz samych psychopatów. Mi ten problem doskwiera... Widzisz, ja się cały czas leczę z Niedoszłego i wyleczyć nie mogę do końca. Przynajmniej wiesz dokładnie, co z Twoim jest nie tak. Tak jest łatwiej, naprawdę. Najgorzej to... nie rozumieć o co chodzi .

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
A co do mojej sytuacji.. Zazdrośnik przyjechał motorem i z góry powiedział że on to nie ma czasu i że tylko chwilę.. no to usiadłam na chodniku z nim () i pytam. Wyciągam, zagaduje. Ciągle tylko słyszałam "nic się nie stało", "nie jestem zły", "nie obraziłem się", "nie wiem o co Ci chodzi". Wkurzyłam się. Milczałam przez 5 minut i czekałam aż SAM coś z siebie wykrzesa. Chociaż głupie "źle zrobiłaś". Na daremno.
O tak, bardzo lubię facetów, którzy nie mówią o co chodzi. To naprawdę super.

A Ty kiedy za prawo jazdy się bierzesz, co? .
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-09, 22:42   #4832
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Fubi - na rozstaniowym laska opisała jak to na jej oczach eks całował się z jakąś cizią...znaczy temat oklepany
O czytałam to, też o Fubi pomyślałam

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ja tam się z chłopakami dogaduję, lubię sobie z nimi pogawędzić
Ja tam nie wiem, pamiętam tylko jedno moje bliskie spotkanie z policją, jak szłam sobie ulicą, a tu nagle podjechał radiowóz i kazał mi się zatrzymać i pokazać torebkę, bo dostali zgłoszenie, że ktoś tutaj ma nóż. Pierwsza moja myśl: "O ku.wa a co jak faktycznie mam ten nóż, przecież ja nigdy nie wiem co ja wrzucam do torebki" No ale nie miałam

W ogóle uwielbiam moje szczęście, bosz
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-09, 22:44   #4833
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Litościwie pominę szczegóły swoich spotkań z policją, faktem jest, że mam nadzieję, że żadna z was takich nie miała .
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-09, 22:47   #4834
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Zawsze facet, który mnie interesuje jest powyżej przeciętnej jeśli chodzi o wygląd.
No rzecz gustu

Z wyglądem jest tak, że każda potwora i tak dalej, ktoś kto mnie się może wydawać 8 cudem świata, dla kogoś innego jest po prostu brzydki...ważne, żeby być zadbanym. Ja się lubię dobrze ze sobą czuć, lubię mieć gładką, jędrną skórę, lubię jak mój facet ładnie pachnie itd.
Fizyczność jest ważna, po prostu nie dla każdego jest ważne to samo

---------- Dopisano o 22:47 ---------- Poprzedni post napisano o 22:45 ----------

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
"O ku.wa a co jak faktycznie mam ten nóż, przecież ja nigdy nie wiem co ja wrzucam do torebki"


JESTEŚ BOSKA!!!!!!!!!!!!!
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-09, 22:50   #4835
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Z wyglądem jest tak, że każda potwora i tak dalej, ktoś kto mnie się może wydawać 8 cudem świata, dla kogoś innego jest po prostu brzydki...

U mnie jest tak, że faceci, z którymi się spotykałam/do których mnie ciągnęło - zazwyczaj mało komu się podobali. Ale mnie pociągali i już

Cytat:
lubię jak mój facet ładnie pachnie itd.
Ja uwielbiam właśnie mi się przypomniało jak jechałam ostatnio autobusem i jakiś koleś tak ładnie pachniał, ale to miał takie przecudne perfumy, takie och i ach, że dosłownie myślałam, że się na niego rzucę z samej siebie mi się chciało śmiać przez całą drogę, że tak to na mnie działa

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość


JESTEŚ BOSKA!!!!!!!!!!!!!

Ale serio, wtedy to nie było śmieszne, naprawdę się przestraszyłam
__________________
Good things come to those who wait!

Edytowane przez enjoy89
Czas edycji: 2012-04-09 o 22:51
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-09, 23:20   #4836
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ja tam się z chłopakami dogaduję, lubię sobie z nimi pogawędzić
Mnie zawsze interesowało, no może od jakiegoś czasu, a nie zawsze, jak się to odbywa, takie zagadywanie. Możesz mi opisać?

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
"O ku.wa a co jak faktycznie mam ten nóż, przecież ja nigdy nie wiem co ja wrzucam do torebki"
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-09, 23:37   #4837
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Siaaa - dochodzisz do bardzo dobrych wniosków. Nie wiem czy nie czytam między wierszami, ale nawiązujesz tym "spokojem i kochaniem" do.. D?
Tak, ile ja bym dała żeby przekonać się do niego.. Ale nie będę ślepo wchodzić w nowy związek i to drugi raz z tym samym facetem.. Muszę upewnić się w tym co myślę, zagadać raz czy dwa. Nie chce wchodzić w związek w którym będę się dusić, a tak było. Tylko pytanie na ile było to spowodowane nim, na ile tym, że miałam wszystkiego dosyć (awantury w domu) i sama nie wiedziałam czego chce. Na razie doszłam do wniosku, że w życiu szukam kogoś takiego jak on.

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No na pewno lepiej niż z psychopatą. Aczkolwiek Ty powinnaś spędzić niemały kawał życia ze sobą. Nauczyć się siebie, wyleczyć siebie. Potem dopiero myśleć o związkach.
Czasem myślę, że nie potrzebowałabym tak bardzo faceta, gdybym miała bratnie dusze koło siebie. Ciężko znosić rozstanie w samotności. Może to żałosne, ale ja na prawdę potrzebuje kogoś bliskiego. Samotność mnie zabija.



Zapytam kolejny raz...może tym razem mi się uda... jak mam z nim zerwać? Co mu powiedzieć?

Mam ochotę powiedzieć mu, że wchodząc z nim w związek widziałam wszystko w kolorowych barwach, nasze dzieci, szczęśliwą rodzinkę, domek z ogródkiem, wiedziałam, że się uda, że ze mną stworzy prawdziwy dom, będzie miał wigilie, której nigdy nie miał, że będziemy szczęśliwi, ale on nie jest osobą, za którą go wtedy uważałam. Że rozum mi nie pozwala być z kimś kto mówi o matce, że ma z☠☠☠any ryj, nie mogę budować związku, małżeństwa, rodziny, z kimś, kto karze mi spierdalać, albo nie odzywa się cały dzień, bo coś mu źle poszło, albo pokłócił się z kimś, nie chce takiego życia, emocjonalnych huśtawek. Że życie dopiero przyniesie problemy, ciężko je rozwiązywać z kimś, komu nie można zaufać, bo nie wiadomo czego się po nim spodziewać.
Tak na prawdę nie wiem czy dziękować mu za coś, przepraszać (?), niby się powinno bo jakieś tam dobre chwile jednak były, ja też nie zawsze byłam święta, ale czy jest sens rozstawać się z twarzą z kimś takim? Normalnie mówię, że się nie udało, nie pasujemy do siebie i tyle, ale jak zakończyć taki chory związek?
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-09, 23:45   #4838
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
No mówiłam mu jak zdejmował kask żeby negocjował, pogadał.. on mówi że się nie da. Jak się nie da! ja się zawsze dogadam ze stróżami prawa, mandatu uniknę chociażby za picie w miejscu publicznym.
Mówię mu, że trzeba było powiedzieć że chce się dziewczynie oświadczyć i potrzebuje na pierścionek! No dobra ściema nie jest zła, a co ich to obchodzi że dopiero jesteśmy na etapie łapania za rączkę

Oj nie zawsze się da. Jak jak jechałam kiedyś z eksem samochodem, to zaliczył 14pkt i chyba z 800zł... To była moim zdaniem przesada i nie zasłużył na tyle, ale przyjął. Była 1 w nocy, przeszukali nas, baba mnie całą obmacała, wyciągnęła moje stringi z torby i radośnie nimi machała przed oczami pozostałych. Miałam nieodpatre wrażenie, że chcą sprowokować eksa, odzywki były chamskie i z przekleństwami, żałuje, że ich nie nagraliśmy... .

Edit: Eks był wkurzony na maksa, a ja zestresowana jak nigdy, serce mi tak waliło, jakbym naprawdę coś złego zrobiła. Byli nastawieni na to, że na czymś nas przyłapią (jakby ten mandat nie był wystarczający). Miałam w torbie dużo tabletek, jakiś przeciwbólowych, anty, wszystko mi przetrzepała. Miałam też takie woreczki strunowe, w których trzymałam aplikatory do cieni, ale jak babka zobaczyła, że mi te woreczki z kosmetyczki wystają to z impetem je złapała krzycząc "a to, to co". Nie miałam przy sobie narkotyków, ale tak mnie przeszukali, że czulam się, jakbym je miała i robiła coś złego, nie umiem tego wyjaśnić.
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "


Edytowane przez Ofelia 20
Czas edycji: 2012-04-10 o 00:05
Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 00:10   #4839
siaaaa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 1 033
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Wiesz, z tym stwierdzeniem, że ciało nie ma znaczenia to nie do końca mogę się zgodzić. To znaczy... oczywiście jeśli masz na myśli to, że wygląd się nie liczy, to niby da się zgodzić. Ale, ale...

Niby. Bo ja teraz nie chcę zabrzmieć jak pustak, ale nie podobają mi się faceci brzydcy. Zawsze facet, który mnie interesuje jest powyżej przeciętnej jeśli chodzi o wygląd. I w ogóle ok, niech już będzie, żem pusta - dla mnie wygląd jest ważny. I mój, i kogoś. Ja bym z brzydkim facetem być nie chciała, sama też chcę wyglądać jak najlepiej. I tylko się zgodzę, że "jak najlepiej" jest subiektywne.

Znowu jeśli idzie o samą dbałość o ciało i o siebie to pod względem zdrowotnym dyskusji nie ma, że to strasznie ważna kwestia, no nie? Więc... ciało znaczy dużo. W końcu to ono nas na tym ziemskim padole trzyma, no nie?
Wydaje mi się że trzeba odróżnić dwie sprawy: bycie z kimś, kto nas nie pociąga (to nie wchodzi w grę, bo jak można kogoś kochać i zmuszać się do seksu z nim? To się wyklucza) i bycie z kimś mało atrakcyjnym, kto nie jest dla nas szczytem marzeń, jeśli chodzi o wygląd, ale akceptujemy i kochamy go takiego jakim jest, bo dostrzegamy inne wartości, przez które ta osoba staje się dla nas "piękna". To nie jest łatwy temat, każdy w innym stopniu zwraca uwagę na wygląd, grunt nie robić z tego priorytetu, bo są inne ważniejsze rzeczy.

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Ciesz się, że nie bierzesz samych psychopatów. Mi ten problem doskwiera... Widzisz, ja się cały czas leczę z Niedoszłego i wyleczyć nie mogę do końca. Przynajmniej wiesz dokładnie, co z Twoim jest nie tak. Tak jest łatwiej, naprawdę. Najgorzej to... nie rozumieć o co chodzi .
Jeśli mi jest łatwiej w mojej obecnej sytuacji to na prawdę pozostaje mi tylko Cie przytulić, bo jest mi cholernie ciężko. Już zupełnie byłoby łatwo gdyby on cały czas był zły, niestety.. manipulacje, piękne słowa i obietnice ma opanowane do perfekcji. Ciężko kogoś przekreślić, kto po tym jak każe spierdalać mówi, że chce spędzić z Tobą życie i mieć dzieci. Ale już wystarczy marnowania życia przy nim.



Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
O tak, bardzo lubię facetów, którzy nie mówią o co chodzi. To naprawdę super.
I później jeszcze stwierdzają, że to te głupie baby na pytanie "o co Ci chodzi?" zawsze odpowiadają "o nic". Coraz częściej mam wrażenie, że to faceci nie mówią wprost czego chcą.
siaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 00:21   #4840
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 817
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Wydaje mi się że trzeba odróżnić dwie sprawy: bycie z kimś, kto nas nie pociąga (to nie wchodzi w grę, bo jak można kogoś kochać i zmuszać się do seksu z nim? To się wyklucza) i bycie z kimś mało atrakcyjnym, kto nie jest dla nas szczytem marzeń, jeśli chodzi o wygląd, ale akceptujemy i kochamy go takiego jakim jest, bo dostrzegamy inne wartości, przez które ta osoba staje się dla nas "piękna". To nie jest łatwy temat, każdy w innym stopniu zwraca uwagę na wygląd, grunt nie robić z tego priorytetu, bo są inne ważniejsze rzeczy.

Jeśli mi jest łatwiej w mojej obecnej sytuacji to na prawdę pozostaje mi tylko Cie przytulić, bo jest mi cholernie ciężko. Już zupełnie byłoby łatwo gdyby on cały czas był zły, niestety.. manipulacje, piękne słowa i obietnice ma opanowane do perfekcji. Ciężko kogoś przekreślić, kto po tym jak każe spierdalać mówi, że chce spędzić z Tobą życie i mieć dzieci. Ale już wystarczy marnowania życia przy nim.

I później jeszcze stwierdzają, że to te głupie baby na pytanie "o co Ci chodzi?" zawsze odpowiadają "o nic". Coraz częściej mam wrażenie, że to faceci nie mówią wprost czego chcą.
Ano fakt, dokładnie tak. Ja też nie twierdzę, że moi faceci byli przystojni. Pod względem urody byli właściwie raczej niekonwencjonalni i na pewno nie pomnikowi , ale mi się podobali właśnie przez tą charakterystyczność. W każdym razie na pewno nie byli brzydcy, dlatego też nie potrafię sobie pewnie wyobrazić bycia z kimś brzydkim. I tak jak pisałam, to bardzo subiektywne. Ot co .

To nie tak, że mi jest ciężej. Rozumiem, że Tobie jest źle. Rozumiem to świetnie, bo sama sobie doskonale zdaję sprawę z tego, jak ciężko jest się wyplątać z chorej relacji z facetem. Ja nadal staram się wyjść z czegoś żałośnie krótkiego i nadal nie jestem w stanie. Wiem jednak, że bardzo mi w tym przeszkadza to, że zupełnie nie rozumiem dlaczego stało się tak, jak się stało. Ty masz tą przewagę, że wiesz co jest nie w porządku i co nie gra. Możesz tej wiedzy się uczepić i czerpać z niej siłę - tego Ci zazdroszczę.

Zakończ to tak, jak zakończyłabyś każdy inny związek. Wiem, że ciężko, ale dasz radę. Będzie lepiej bez niego, naprawdę. Nie masz nikogo bliskiego? To zawsze nam można płakać. Lepszy rydz, niż nic .

Bo nie mówią, o co im chodzi. Oj, nie mówią. Przekonuję się o tym ostatnio raz za razem...
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 09:09   #4841
kimi1000
Zakorzenienie
 
Avatar kimi1000
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 160
GG do kimi1000
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Edit: Eks był wkurzony na maksa, a ja zestresowana jak nigdy, serce mi tak waliło, jakbym naprawdę coś złego zrobiła. Byli nastawieni na to, że na czymś nas przyłapią (jakby ten mandat nie był wystarczający). Miałam w torbie dużo tabletek, jakiś przeciwbólowych, anty, wszystko mi przetrzepała. Miałam też takie woreczki strunowe, w których trzymałam aplikatory do cieni, ale jak babka zobaczyła, że mi te woreczki z kosmetyczki wystają to z impetem je złapała krzycząc "a to, to co". Nie miałam przy sobie narkotyków, ale tak mnie przeszukali, że czulam się, jakbym je miała i robiła coś złego, nie umiem tego wyjaśnić.
\\


__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni.

Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić .


kimi1000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 09:49   #4842
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Nie miałam przy sobie narkotyków, ale tak mnie przeszukali, że czulam się, jakbym je miała i robiła coś złego, nie umiem tego wyjaśnić.
Może jakaś akcja była...aczkolwiek 1 w nocy - ja bym to zgłosiła.


Cytat:
Napisane przez kimi1000 Pokaż wiadomość
Mnie zawsze interesowało, no może od jakiegoś czasu, a nie zawsze, jak się to odbywa, takie zagadywanie. Możesz mi opisać?
Ale zagadywanie w ogóle, czy żeby nie płacić?

Ja zawsze przede wszystkim jestem w dobrym humorze, nie wiem czemu. Zawsze władza mi poprawia nastrój, nawet jak jestem po spowodowanej przez siebie kolizji Raz się nawet zastanawiali czy naćpana nie jestem

- no to co, 6 punkcików poleci, jaką by tu kwotę dorzucić...
- no 6 punktów wiadomo, a kasa...tak przez wzgląd na ilość pieniędzy, które będę musiała wsadzić w naprawę samochodu...a ja biedna nauczycielka, wiadomo jak my zarabiamy... <mruga niewinnie oczkami>
- no dobra, 50zł



- a dokąd to się pani tak bardzo bardzo spieszy?
- a do domku, z randki wracam
- oj to chyba kiepska randka była, że o tej porze pani wraca
- skąd, po prostu ja jestem dziewczę z dobrego domu, o 22 już jestem u mamusi
- ale jest już po 23
- no i właśnie dlatego się tak spieszę!



Ja generalnie nie rozrabiam za kierownicą, jeżdżę z okołoprzepisową prędkością, tylko dość agresywnie, a za to nie dają mandatów. Pasy zapinam bo się czuję goła bez Na światłach śmigam, bo mam taki odruch...w sumie za co mogliby mi dać popalić, to za przejazdy na późnożółtym i wczesnoczerwonym świetle i za pisanie smsów/gadanie przez telefon (za to mi parę razy pogrozili palcem ). A, i za kompletną niewiedzę gdzie co mam w bagażniku. Kiedyś też była taka sytuacja:
- a gaśnicę gdzie pani ma?
- no jest gdzieś w bagażniku
- a gdzie?
- a to musiałabym się rozejrzeć...
- a jak się pani będzie samochód palił, to nie będzie czasu na rozglądanie się
- panie władzo, naprawdę pan myśli, że ja będę próbowała ratować samochód? torebka, okulary przeciwsłoneczne i chodu!
- eee okulary przeciwsłoneczne?
- no, bo seria limitowana, nie dostanę już takich nigdzie
- ......................... ...............dobra, jedź kobieto, ale zrób porządek w bagażniku

__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 10:01   #4843
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Hej..

u mnie zwiazkowo powiedzmy ze dobrze.. (probujemy naprawic co sie psuje.. on sie bardziej stara wydzwania.. planujemy wspolny weekend)

ale w kwestii zawodowej nie ogarniecie mnie..
wiec zajme sie ta kwestia bo wazniejsza
jutro mam rozmowe o prace w zawodzie wiec trzymajcie kciuki

Elve Twoje historie
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 10:42   #4844
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Dziewczynki, oczywiście miałyście we wszystkim rację. Jestem panikara i bezsensu się zamartwiałam. Wieczór panieński był świetny (pomijając jego skutki jakie odczuwam dzisiaj). Wytańczyłyśmy się za wszystkie czasy, nogi mnie bolą do tej pory. Koło 3 w nocy odwożąc koleżankę do domu wstąpiłyśmy na imprezę, na której się bawił mój luby. Był w gorszym stanie ode mnie Skończyło się na tym, że jeszcze chwilę pobawiliśmy się razem, a później odwiozłyśmy go do domu. Stwierdził, że do tego, aby mnie zdradził brakowało lat świetlnych

Muszę z nim pogadać, przeprosić go i popracować nad sobą, bo to nie jest w porządku, że on cierpi przez moje schizy z przeszłości
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 10:56   #4845
LetMeBeYourFantasy_
Rozeznanie
 
Avatar LetMeBeYourFantasy_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 804
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez siaaaa Pokaż wiadomość
Ale już wystarczy marnowania życia przy nim.
Amen

Ciekawe jak tam Ot Taka po panieńskim

edit: aaa już doczytalam no i widzisz, wszystko w porządku. To co, w sobote weselicho?

Edytowane przez LetMeBeYourFantasy_
Czas edycji: 2012-04-10 o 10:57
LetMeBeYourFantasy_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 11:04   #4846
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez LetMeBeYourFantasy_ Pokaż wiadomość
no i widzisz, wszystko w porządku. To co, w sobote weselicho?
Tak
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 11:18   #4847
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Tak
Ale ten czas leci! Dopiero co były przygotowania, nerwówka, odliczanie.. a to już w sobotę.. aaaaa
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 11:22   #4848
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ale ten czas leci! Dopiero co były przygotowania, nerwówka, odliczanie.. a to już w sobotę.. aaaaa
Już się nie przejmuję przygotowaniami, co ma być to będzie. Teraz już tylko nie mogę się doczekać
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 11:23   #4849
Ofelia 20
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 826
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Może jakaś akcja była...aczkolwiek 1 w nocy - ja bym to zgłosiła.
Mój tata rozmawiał ze znajomym, po tym zdarzeniu, teoretycznie mieli prawo nas przeszukać, w sumie to się nazywa obszukanie, bo przeszukanie, to jest razem ze ściąganiem ciuchów i to mogą tylko na komisariacie zrobić.
Wiesz mój eks nie chciał się w to mieszać, sądził, że i tak nie ma szans niczego wskórać i nie będzie mnie ciągał po sądach. Ja to bym nie przyjęła takiego mandatu, przekroczyliśmy prędkość, ale nie mieli jak tego zarejestrować. Dali mu za wymuszenie pierwszeństwa i nie przepuszczenie pieszych.... w środku nocy.
Do tego jeszcze próbowali go sprowokować, już widziałam, że jeszcze chwila i mu eks przywali (no bo on ma troche problem z opanowaniem agresji). Policjant jakieś głupie gadki uskuteczniał, że mój eks ma ładną koleżankę, wziął mój dowód i zaczął gadać, zobaczymy gdzie koleżanka mieszka, no i jeszcze te moje stringi skomentował... .

OtTakaJa - No widzisz Przecież od samego początku było wiadomo, że wszystko będzie dobrze. Masz rację pogadaj z nim I nie męcz już tej przeszłości, każdy z nas ma jakąś przeszłość i ona nie może rzutować na teraźniejszość, będzie dobrze
__________________

"Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży,
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi ,
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już ... "

Ofelia 20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 11:33   #4850
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
ale w kwestii zawodowej nie ogarniecie mnie..
A nawet nie próbujemy, odkąd jesteś w wątku to już chyba z 15 miejsc pracy zaliczyłaś


Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Dziewczynki, oczywiście miałyście we wszystkim rację. Jestem panikara i bezsensu się zamartwiałam. zez moje
Najważniejsze że jest ok

Pracuj nad tym, pracuj, w końcu nie mieć zaufania do człowieka, któremu się za chwilę będzie przysięgało itd, to jednak...


Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Ale ten czas leci! Dopiero co były przygotowania, nerwówka, odliczanie.. a to już w sobotę.. aaaaa
Ba, oni się DOPIERO przecież poznali!!!


Cytat:
Napisane przez Ofelia 20 Pokaż wiadomość
Mój tata rozmawiał ze znajomym, po tym zdarzeniu, teoretycznie mieli prawo nas przeszukać
Teoretycznie tak, ale jeśli akcja odbywa się w nocy, to z tego co wiem masz prawo nie wyrazić na nią zgody i poprosić o podjazd na komisariat. Zwłaszcza jeśli to się odbywa poza miastem.
Mnie kiedyś w nocy zatrzymali, chcieli żebym wysiadła i zapraszają do radiowozu, powiedziałam że przykro mi ale nie, bo się boję.
Oznakowany radiowóz, no i co z tego.

A takiego przeszukania z komentarzami bym nie darowała.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 11:36   #4851
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Mnie kiedyś w nocy zatrzymali, chcieli żebym wysiadła i zapraszają do radiowozu, powiedziałam że przykro mi ale nie, bo się boję.
Oznakowany radiowóz, no i co z tego.
I to jest wystarczający powód żeby Cie puścić? Czy jak.. w Twoim aucie będziecie "rozmawiać"?
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 11:39   #4852
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
I to jest wystarczający powód żeby Cie puścić? Czy jak.. w Twoim aucie będziecie "rozmawiać"?
Nie puścić, tylko niech sobie idą sprawdzać moje dokumenty w radiowozie sami.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 11:42   #4853
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Nie puścić, tylko niech sobie idą sprawdzać moje dokumenty w radiowozie sami.
A kontrola trzeźwości? Przez okienko?

Dialog z okularami przeciwsłonecznymi mnie zabił hahaha
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 11:44   #4854
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
A kontrola trzeźwości? Przez okienko?
Oczywiście, przecież standardowe "trzeźwe poniedziałki" odbywają się bez wysiadania z samochodu.

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Dialog z okularami przeciwsłonecznymi mnie zabił hahaha
No czasem zdarza mi się palnąć...ale co poradzę, taka prawda no
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 11:52   #4855
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 170
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Oczywiście, przecież standardowe "trzeźwe poniedziałki" odbywają się bez wysiadania z samochodu.
Często te cuda widzę, na sąsiedniej ulicy jak lecę na autobus. Bardzo dobrze, bo z rańca o 6 czy 7 to najwięcej takich weekendowiczów. A ile w panice zawraca.. haha

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No czasem zdarza mi się palnąć...ale co poradzę, taka prawda no
Dobre wytłumaczenie nie jest złe jeszcze trzeba trafić na komunikatywnego policjanta i takiego z którym da się pożartować.
Wczorajsza mina mojego kierowcy jak pan policjant powiedział że sam jeździ motorem : "*gwiazdki w oczach* może się dogadam?" po czym zapraszając go do środka sam wyszedł zapytać mnie czy nie przypadkiem za zimno żeby jeździć.. Zazdośnik 'popłakany' bo się jednak nie dogadał.
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 11:54   #4856
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
A nawet nie próbujemy, odkąd jesteś w wątku to już chyba z 15 miejsc pracy zaliczyłaś
Ano takie czasy..wolalabym 1 stala prace bo jak to ktos pisal nie mam 18 lat..
a tu dorywczo tam dorywczo i zlecenia
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 12:16   #4857
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Zazdośnik 'popłakany' bo się jednak nie dogadał.
Zauważyłam, że policjanci są mniej łaskawi dla motocyklistów. No ale jak widzę takiego dwudziestoparolatka, który po tych naszych dziurach zaiwania dwie stówy, to się nie dziwię w sumie.
Mity mitami, a to co widać swoją drogą.

---------- Dopisano o 12:16 ---------- Poprzedni post napisano o 12:15 ----------

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
Ano takie czasy..wolalabym 1 stala prace bo jak to ktos pisal nie mam 18 lat..
a tu dorywczo tam dorywczo i zlecenia
No i Ty dodatkowo z tego co pamiętam należysz do dość konfliktowych osób
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 12:29   #4858
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
No i Ty dodatkowo z tego co pamiętam należysz do dość konfliktowych osób
taak i na te 15 prac objawilo mi sie to w 1 pracy.. jak pracownikow zlecenie traktowalo sie nizej od tych na etacie i my bylismy popychadlem. nie mowiac o ukladzikach.. lepsze traktowanie mialam w Tesco niz u nich.. a w ogole to szukam pracy w zawodzie tez..starczy mi juz Tesco i dorywczych zajec.
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 21:47   #4859
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 16 345
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

cisza..
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-10, 21:55   #4860
enjoy89
Zakorzenienie
 
Avatar enjoy89
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
Dot.: Związki zakończone w 2010r. - skrzynka wódki i pluszowe voodoo

O matko właśnie szukałam kogoś z mojego miasta na facebooku i pokazała mi się dziewczyna eksa A tam profilowe - oni razem w miłosnym uścisku. No nie powiem, bo zakuło i dziwne uczucie, nieprzyjemne... Szkoda, że ona nie wie jaki z niego uj i tego że ją zdradził parę miesięcy temu no chyba, że się zakochał i się zmienił teraz. Aaaaaale tam, mam ważniejsze rzeczy do roboty niż współczucie jej i przejmowanie się takim dupkiem.


Jestem cała obolała i nie wiem nawet co mnie boli. Czy to macica, czy jajnik, czy pęcherz sobie przeziębiłam, czy nerka czy co...
__________________
Good things come to those who wait!
enjoy89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.