|
|
#661 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
__________________
Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy |
|
|
|
#662 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Patrzcie, jakie znalazłam gacie na motocykl!!!
http://farm4.static.flickr.com/3306/...dfb8ce220b.jpg
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
Edytowane przez justyna_dt Czas edycji: 2012-04-13 o 10:57 |
|
|
|
#663 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Westland NL
Wiadomości: 6 829
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
jusia wspolczuje ci :/ ja na szczescie wstałam z rana o 4
ale za to szybciej bede w domu
__________________
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre. ![]() |
|
|
|
#664 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Cytat:
![]() Mi się udało dokopać, ale innym może nie działać http://farm4.static.flickr.com/3306/...dfb8ce220b.jpg
__________________
Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy |
|
|
|
|
#665 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Cytat:
u nas też są czytniki, ale można wyjść na kartę "wyjście służbowe" tylko zwierzchnik musi podpisać zgodę![]() Justyna ja nie widzę tych gaci
__________________
RAZEM ![]() "Właściwie już samo życie jest podróżą w czasie. To tylko kwestia szybkości..." |
|
|
|
|
#666 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Se spację dajcie, co Wy takie niedzisiejsze
już poprawiam.
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#667 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
paznokcie kochanie
nic się w tej kwestii nie zmieniło ![]() Cytat:
|
|
|
|
|
#668 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
justa fajne
udalo mi sie spakowac ciuchy i bielizne - do plecaka, walizki i torby podroznej ![]() zabieram sie za torebki a potem chyba zrobie sobie przerwe i podskocze do skarbnowki i moze na myjnie bo wstyd takim brudasem do stolicy
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem... |
|
|
|
#669 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Cytat:
mówię jej, że to moja pierwsza wizyta i że jestem dziewicą. ona wydawała komendy jak w wojsku: "rozebrać się", "usiąść". praktycznie nie używała zdań siedzę na tym fotelu, ona podchodzi do mnie i mówi: "zbadam cię przez odbyt" i w tym momencie wsadziła mi palec w zero przygotowania, zero opisania sytuacji, która nastąpi... powiedziałam, że boli, a ona przewróciła oczami. jak się ubierałam to pokazywała miną zniecierpliwienie. ta kobieta to już legenda w mieście. ja się dziwię, że ona ma pracę, no ale cóż - skoro do niej nie ma kolejek... Cytat:
i udanego jutra ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Zadzwoniłam tam i spytałam, w jakie dni przyjmuje doktor X i w jakich godzinach. Pani powiedziała, że w poniedziałki i wtorki do 13, a w środy po południu, więc jednak na necie jest zły grafik Wczoraj P. powiedział, jak nas widzi za 5 lat - ja, on i kot na motorze i że mamy fajne mieszkanko, a ja średniej wielkości brzuch i ogromne piersi, bo jestem w ciąży. Koniec wizji Co do Warszawy jeszcze - nie lubię w niej jeszcze tego, że jest brzydka dla mnie Warszawa to taki zlepek bez ładu i składu - poza kilkoma ładnymi miejscami wygląda w moim odczuciu tak: tutaj nowoczesny wieżowiec, obok blokowisko, a parę metrów dalej zabytek i nie kumam, o co chodzi z anonimowością. ja mieszkam w 130-tysięcznym mieście i też się czuję anonimowa. na wsi mieszkać bym nie mogła, ale tutaj - luzik oczywiście zdarza się, że się spotka znajomych, nieco częściej pewnie niż w Wawie, ale czy ja wiem, czy przytłaczająco często... ludzie o mnie nie gadają, sąsiedzi nawet jedynie wiedzą, jak wyglądam, ale już kim jestem to nie bardzo. Tak więc anonimowym można być i w małym mieście, i to bez problemu Dobry
|
|||||
|
|
|
#670 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Westland NL
Wiadomości: 6 829
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
ciekawe ktora zazdrosnica tym razem będzie testerką rossmanna
Ciekawe czy ta ISANE sie okaze fajna czy nie
__________________
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre. ![]() |
|
|
|
#671 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Cytat:
Najeczko, no dogadamy się pewnie, tylko szkoda, że musimy się dogadywać - w sensie, że zawsze jest coś. Ja się zwyczajnie nie nadaję do życia w parze chyba i tyle, a może mam za małe wymagania, bo ja nie czuję notorycznej potrzeby zmieniania czegoś w TŻcie, za to on we mnie - co chwilę. Może jestem do dupy, szkoda. Fajnie, że to jednak ten gin tak myślałam, że na stronie jest nieaktualny grafik albo ma jakiś dyżur do odrobienia czy coś. Piękną wizję ma P.
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
|
#672 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
i doszłam do wniosku, że jak się moja kumpela zaręczy przede mną (a jej osiem lat z facetem stuknie pod koniec lipca), to się zapłaczę chyba
a to dlatego, że ona nie chce zaręczyn, nim ze sobą nie zamieszkają (choć trochę jej się to zmienia, ale minimalnie ), a zamieszkają, jak wybudują parter domu, a na razie nie wylali jeszcze fundamentów, więc kupa czasu przed nimi. i jak mimo to ona będzie pierwsza, to chyba nie będę umiała się tak super cieszyć jej szczęściem. oczywiście będę się cieszyć, ale nie tak megaśnie przez głupią zazdrość. jestem złym człowiekiem?
|
|
|
|
#673 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Cytat:
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
|
#674 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Westland NL
Wiadomości: 6 829
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
naj hajfajf mnie nawet nie zapytała czy jestem dziewicą tylko od razu wsadziła zimny przyrząd w moją pochwę :P suka! na samo wspomnienie mnie dreszcz przechodzi a ja chciałam przed seksem dowiedziec się o tabletkach itd jak zapytałam to ona zamiast mi wylumaczyc o roznych rodzajach anty to powiedziała ze taka mloda (17lat miałam) a już o ruchaniu mysli (nie zapytała czy mam stałego partnera już 2 lata z tż byłam
)na koniec rzuciła receptą nie patrząc na mnie nie pytając o nic powiedziała nastepny proszę!
__________________
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre. ![]() |
|
|
|
#675 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 317
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Cytat:
|
|
|
|
|
#676 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Cytat:
wiesz co - ale to dobrze, że rozmawiacie i chcecie się dotrzeć. może jednak powiedz mu to, że czujesz, że on Cię chce zmienić, ulepić z Ciebie kogoś innego, że Ty nie masz takiej potrzeby w jego stronę, a czujesz, że ciągle jesteś dla niego niewystarczająco dobra, bo on wciąż ma jakieś "ale". Pogadajcie od serca a potem grzmoconko ![]() wizja P. jest imho średnia i mocno utopijna, jeśli chodzi o motor wolałabym, by powiedział, że to drugie dziecko w drodze, że mieszkanie kupiliśmy tuż po ślubie i takie tam ale trudno - ujdzie i taka wizja ![]() ---------- Dopisano o 11:45 ---------- Poprzedni post napisano o 11:40 ---------- senkju ![]() Cytat:
mam wrażenie, że ta "moja" jeździ po Polsce, by zarobić na życie, bo tak podobną historię opisałaś dlatego się zraziłam do kobiet ginekologów. potem długo chodziłam do faceta i zmieniłam z 3 lata temu na babeczkę, ale zdecydowanie bardziej analizowałam jej każde zachowanie i ruch. Okazała się PRAWIE super. jak wiecie, po akcji z tą znajomą w ciąży, zmieniam lekarza ![]() Cytat:
i rozumiem, że lekarze muszą się uczyć, ale cieszę się, że nie robią tego na mnie
|
|||
|
|
|
#677 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
heja
Byłyśmy na szczepieniu, bobo odsypia ![]() ![]() no nie narzekam ale tak dla równowagi: mam znowu wstrętne mole spożywcze w kuchni i nie mogę wytruć tego dziadostwa. Myślałam, że się już ich pozbyłam, ale oczywiście byłam naiwna.kot mi zeżarł stokrotki i kwiatki, które dostałam w pracy )kot zeżarł ładowarkę do telefonu Także jak widzicie lekko nie jest ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Warszawę lubię za: - za to, że to dumne miasto. Miasto z duszą i historią. Miasto, które nadal istnieje tylko dzięki sile, uporowi i dumie swoich mieszkańców. Za to, że to miasto, które nazywane było Paryżem Wschodu. Zniszczone podźwignęło się z gruzów. Jestem dumna z tego, że jestem Warszawianką i z tego, że mój dziadek o to miasto walczył. Lubię je za to, że pamięta o swoich bohaterach. - za to, że jest moja Że znam każdą płytę chodnikową w moich dzielnicach. Że mam wspomnienia z wieloma miejscami- za to, że jest różnorodna. Że można tu znaleźć nowoczesne, zabiegane city i chiche, zaciszne, żyjące swoim życiem dzielnice, jak Bielany, czy Włochy Lubię, że nowoczesność przeplata się tu z ciszą i spokojem i że w ciągu minuty z zabieganej Kruczej można się dostać na cichą iluczkę Johna Lenona i zapomnieć, że jest się w centrum- za to, że jest gościnna - za syrenkę - za legendy o bazyliszku i złotej kaczce - za anonimowość - za pola mokotowskie i szczęśliwice Czego w Warszawie nie lubię: - tego, że nie dba o swoją tożsamość. Że przyjeżdżający tu ludzie nie znają ani historii ani uroków tego miasta. Nie starają się ich poznać i wiecznie ją krytykują. Niestety są bardziej widoczni od ludzi Warszawy. Przez to Warszawa staje się miastem lekko nijakim - tego, że wbrew pozorom - mało sie tu dzieje kulturalnie - korków Cytat:
Cytat:
ale żeś dała.... mogłabyś stanowić konkurencję dla Hiczkoka ![]() Cytat:
![]() ![]() Aleks, ale żeś zmieniła wizerunek po zlocie
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" |
|||||
|
|
|
#678 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 317
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Cytat:
![]() i też rozumiem, że gdzieś trzeba się tego nauczyć, ale wolałabym żeby nie na mnie . I to nie były żadne lekarki, tylko pielęgniarki, i normalnie to one krew pobierają. Dość, że bolało, to jeszcze się zachowywały niemiło
|
|
|
|
|
#679 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Cytat:
![]() Wiesz, to już nawet nie chodzi o to, że chce mnie zmienić, bo tego tak bardzo nie odczuwam, tylko o to, że właśnie ciągle mu coś nie pasuje. Nie umiem tego logicznie wytłumaczyć. Tak mi po głowie chodzi, że skoro nie jestem dla niego wystarczająco dobra, to czemu nie poszuka sobie lepszej wersji tylko stale mnie "ulepsza"? Nie mam nic przeciwko rozmowie, ale chciałabym, żeby zaakceptował mnie taką, jaka jestem, bo cholera... Mi też się wiele rzeczy w nim nie podoba, ale nie czuję potrzeby naprostowania go co chwilę, jest jaki jest i wiedziałam, na co się decyduję. I wkurza mnie, że ja naprawdę jestem bardzo plastyczna, jak nigdy, staram się mu dogodzić (każdemu zresztą - jemu, zmieniając w sobie wiele rzeczy, jego bratu - nie zostając na noc, żeby go nie budzić i nie krępować rano, siostrze - jasno informując, do kogo przyjeżdżam i nie obarczając jej problemami, bo ja jestem jej przyjaciółką, ale on bratem itp.) I koniec końców ja się dostosowuję do wszystkich, a sama czasem wręcz nie mam odwagi wymagać, bo np. nie chcę go wkurzyć, nie chcę wyjść na jęczydupę, na lalunię, nie chcę wprowadzać ograniczeń... A może wymagam tylko tego nie odczuwam? Zła jestem na siebie, że tak ścipiałam okropnie :/
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
|
#680 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Gwizd, miałaś pokazać filmiki i fotki Mrówki
i na samo wspomnienie ohydnych moli spożywczych mam drgawki A JA OFICJALNIE BOJKOTUJĘ POSTY KAWUSZKI, PÓKI NIE WRZUCI FILMIKU ZE ZLOTU
![]() |
|
|
|
#681 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Westland NL
Wiadomości: 6 829
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
naj no wczesniej tż tam mi robił paluchami tylko więc raczej rozdziewiczyła bo podczas naszego 1razu nie bylo prawie krwi
ta moja się nazywała WILCZEK nie zapomnę zazwiska aby nigdy nie trafić na nią :/
__________________
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre. ![]() |
|
|
|
#682 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
I ja, i ja!
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#683 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Józia - tak czy siak musicie to obgadać, skoro coś Ci nie gra
karola co za babsko. ja mojej nazwiska też nie zapomnę. nawet wczoraj mówię O., że zmieniłam lekarza, mówię, gdzie przyjmuje, a ona: "oszfak, to tam, gdzie G...!" |
|
|
|
#684 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
No właśnie widzę, że zostałam naczelną pijaczką
![]() Gwizdak właśnie myślałam o twojej korpo. Fajnie, że są firmy w których młoda matka nie wylatuje z pracy wracając z macierzyńskiego za to ma możliwość dostosowania czasu pracy do potrzeb i nadal może awansować i być pełnoprawnym pracownikiem a nie kimś gorszej kategorii bo pewnie będzie brać opiekę nad dzieckiem. Normalnie chyba zacznę kupować więcej waszych produktów ![]() Idę się uczyć. Jestem w lesie z nauką i projektami a czasu tyle co kot napłakał. To będzie chyba najtrudniejszy zjazd na tych studiach |
|
|
|
#685 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Ech, jestem w rozpaczy. Z tej rozpaczy idę zjeść chleb z majonezem.
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#686 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Ja na pierwszej wizycie u gin dostałam wykład na temat puszczania się i posiadania wielu partnerów. A byłam dziewicą i nawet chłopaka wówczas nie miałam. Poza tym pani strzeliła wywód na temat szkodliwości antykoncepcji i posiadania dzieci jako sensu życia. Wszystko w stylu nawiedzonej pani z poradni rodzinnej albo katechetki a nie lekarza. Więcej do kobiety nie poszłam. Zwłaszcza, że moje bolesne i nieregularne cykle z którymi do niej przyszłam skomentowała tylko "po pierwszej ciąży powinno przejść".
|
|
|
|
#687 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Cytat:
![]() Cytat:
![]() pokażę Twój wpis szefostwu i sobie każę dać podwyżkę za podniesienie sprzedaży Też mam ciężki zjazd na studiach. Zaliczenie z ekonomii, a nie mam sie kiedy uczyć.... Cytat:
coś poważnego???? Chleb z majonezem mnie rozwalił ![]() Kot na mnie leży i poluje na moje ręce jak piszę
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" |
|||
|
|
|
#688 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Westland NL
Wiadomości: 6 829
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
tak z innej beczki
__________________
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre. ![]() |
|
|
|
#689 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Gwizdaczku, nic poważnego, takie pierdoły, piszę na tej i poprzedniej stronie
dlatego chleb z majonezem, gdyby były poważniejsze sprawy, to bym zjadła z kiełbasianką
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#690 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: zazdroszczę zaręczonym dziewczynom... odsłona 54!
Cytat:
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:34.








ale za to szybciej bede w domu


nic się w tej kwestii nie zmieniło 














