Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII - Strona 135 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-04-13, 19:03   #4021
Lynn
Zakorzenienie
 
Avatar Lynn
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez luskap Pokaż wiadomość
Sweterki są ogólnie po 89,99, ale była promocja, ze druga rzecz za pół ceny. Więc jeden wyszedł po 67,50. Trochę drogo jak na sweterki, ale wydają się naprawdę porządne, nie powinny się rozciągać ani mechacić.

Księżniczko, cieszę się, ze z TŻ ok.

Ja dziś zamawiałam Avon. Dobrałam sobie żel pod prysznic i mgiełkę Naturals kwiat wiśni. Za 3,75/szt żal nie brać... No i domówiłam jeszcze 2 wody Herve Leger (Femme i Intrigue) ale nie wiem czy mi doliczą, bo mam już wystawioną fakturę. Wyszłyby 40zł/szt! A są po 149 zwykle.

co do CND to ostatnio wypatrzyłam takie produkty w nowym Rossie u nas, ale ceny nie były jakieś powalające.

zywiec, moje sweterki mają ładne te kwiatki- są z delikatnego szyfonu ale i na przemian z takiej siateczki, więc nie wiszą smętnie, ale tak sterczą
co do studiów to zgadzam się z Koshatką, nic nie gwarantują. Widzę co się dzieje u mnie w pracy: ludzie przynoszą CV, a one wędrują do segregatora, nawet Dyrekcja do nich nie zagląda, a pracy nie dostają przypadkowe osoby z ulicy...

nynka, Syoss poczeka troszkę w zapasach
Mogłabyś coś więcej napisać o tej serii kwiat wiśni? Nie mam dostępu do katalogów, a kusi mnie kliknięcie tego zestawu na allegro.
Lynn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 19:12   #4022
cuciola
Zakorzenienie
 
Avatar cuciola
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Italia-Pavia/Katowice
Wiadomości: 9 854
GG do cuciola
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Bylam w centrum i capnelam roz Catrice z limitki
__________________
MOJ ZBIOR KOSMETYCZNY



cuciola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 19:17   #4023
Koshatka
Zakorzenienie
 
Avatar Koshatka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 9 662
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
Fakt, studia niczego nie gwarantują, ale języki owszem. Angielski już nie jest uważany za język obcy, tylko wymagany jako podstawa i coś naturalnego. Ja znam podstawę rosyjskiego no i cały czas się uczę angielskiego i francuskiego. A to wcale nie tak wiele dzisiaj. Chciałabym pójść na italianistykę z translatoryką. Wiadomo, im więcej języków tym lepiej. No i za granicę można pojechać nie tylko po to, żeby w kuchni pracować.
Jak chcesz pracować "w językach" to lepiej zbieraj na kurs w danym kraju albo pchaj się na Erasmus bo te wszytskie filologie to o kant tyłka potłuc. Ja osobiście w życiu bym nie poszła na naukę do kogoś kto nie był/nie mieszkał w danym kraju bo to co oni uczą a jaki jest język mówiony w danym kraju to przepaść.

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Co Cię od nich kusi?
Przede wszystkim olej arganowy, mydło marokańskie i balsamy. W ogóle to byłam ostatnio w ich sklepie i aż dziw że nic nie kupiłam. Babeczka była bardzo kompetentna, pomocna i te wszystkie cuda na wyciągnięcie ręki.
__________________
"It's not a bargain if you don't need one" S. Kinsella
Koshatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 19:24   #4024
ganimedea
Zakorzenienie
 
Avatar ganimedea
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warmia
Wiadomości: 4 919
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Po pracy napadłam na Rosska

Żeli pieprzowo-kardamonowych stał pełen rządek, pewnie dlatego, że na wywieszce widniała cena regularna . Na czytniku chodziły po 3,39zł, więc w koszyk wpadły 2 sztuki . Przy okazji wzięłam na spróbowanie herbatkę Rooibos Afrykańskie Słońce o smaku ananasa, mango i banana (ktoś na Rosskowym chwalił). Żeby było śmieszniej, w składzie wyżej niż wspomniane owoce stoją jabłka i słodkie liście jeżyn . Dorwałam też Skarb
__________________
ZUZIA - 25.07.2013

Odwyk pielęgnacyjny
Zbiory-kolorówka
ganimedea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 19:29   #4025
Koshatka
Zakorzenienie
 
Avatar Koshatka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 9 662
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez ganimedea Pokaż wiadomość
Przy okazji wzięłam na spróbowanie herbatkę Rooibos Afrykańskie Słońce o smaku ananasa, mango i banana (ktoś na Rosskowym chwalił).
__________________
"It's not a bargain if you don't need one" S. Kinsella
Koshatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 19:31   #4026
ganimedea
Zakorzenienie
 
Avatar ganimedea
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warmia
Wiadomości: 4 919
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez Koshatka Pokaż wiadomość
Piłaś?
__________________
ZUZIA - 25.07.2013

Odwyk pielęgnacyjny
Zbiory-kolorówka
ganimedea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 19:34   #4027
Koshatka
Zakorzenienie
 
Avatar Koshatka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 9 662
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez ganimedea Pokaż wiadomość
Piłaś?
Nie ale na sam opis smaku mam ślinotok.
__________________
"It's not a bargain if you don't need one" S. Kinsella
Koshatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 19:39   #4028
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez Koshatka Pokaż wiadomość
Jak chcesz pracować "w językach" to lepiej zbieraj na kurs w danym kraju albo pchaj się na Erasmus bo te wszytskie filologie to o kant tyłka potłuc. Ja osobiście w życiu bym nie poszła na naukę do kogoś kto nie był/nie mieszkał w danym kraju bo to co oni uczą a jaki jest język mówiony w danym kraju to przepaść.
Nieprawda. U mnie na filologii uczą właśnie jak mówią Francuzi i jak unikać typowych "polskich" błędów. Są i native speakerzy jako wykładowcy, a większość to osoby, które były kilka lat na stypendium we Francji, więc są to osoby kompetentne. Często nas uczulają jak się mówi we Francji itp. A Erasmus swoją drogą oczywiście
zywieczdroj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 19:49   #4029
Koshatka
Zakorzenienie
 
Avatar Koshatka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 9 662
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
Nieprawda. U mnie na filologii uczą właśnie jak mówią Francuzi i jak unikać typowych "polskich" błędów. Są i native speakerzy jako wykładowcy, a większość to osoby, które były kilka lat na stypendium we Francji, więc są to osoby kompetentne. Często nas uczulają jak się mówi we Francji itp. A Erasmus swoją drogą oczywiście
Ciekawa jestem czy mój TŻ by wyczuł że masz język "wyuczony", po filologii. Zazwyczaj zgaduje bez pudła bo mieszkał przez kilka lat w Paryżu i część jego rodziny jest francuskojęzyczna.
Może Twój kierunek jest inny, ja miałam do czynienia z kilkunastoma lektorami angielskiego po fil. ang i to był dramat. Wolę się teraz uczyć sama niż płacić za nie wiadomo co.

---------- Dopisano o 19:49 ---------- Poprzedni post napisano o 19:44 ----------

A propo francuskiego. Znasz jakieś fajne stronki/serwisy w tym języku? Albo z filmami, bajkami on-line?
__________________
"It's not a bargain if you don't need one" S. Kinsella
Koshatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 19:53   #4030
Lynn
Zakorzenienie
 
Avatar Lynn
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Ja jestem m.in. po filologii i niestety, ale mam podobne zdanie do Koshatki
Lynn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 20:08   #4031
ganimedea
Zakorzenienie
 
Avatar ganimedea
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warmia
Wiadomości: 4 919
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez Koshatka Pokaż wiadomość
Nie ale na sam opis smaku mam ślinotok.


Chyba dziś przed snem sobie wypiję
__________________
ZUZIA - 25.07.2013

Odwyk pielęgnacyjny
Zbiory-kolorówka
ganimedea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 20:35   #4032
aktogimka
Zakorzenienie
 
Avatar aktogimka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 10 210
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez nynka87 Pokaż wiadomość
ja kupiłam balsam po depilacji z joanny bo mojego z ori zostało już na dnie a jutro idziemy na wesele i muszę się ogarnąć
Udanej zabawy.

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
6 g gówienko wyszło za ok 17 zł.
Przeczytałam podlinkowaną wcześniej recenzję i miałam dreszcze. Nie umiałabym sobie nałożyć tej kupki na twarz.
Cytat:
Napisane przez ganimedea Pokaż wiadomość
Przy okazji wzięłam na spróbowanie herbatkę Rooibos Afrykańskie Słońce o smaku ananasa, mango i banana (ktoś na Rosskowym chwalił). Żeby było śmieszniej, w składzie wyżej niż wspomniane owoce stoją jabłka i słodkie liście jeżyn . Dorwałam też Skarb
Daj znać, jak wypijesz tę herbatkę. Nowy Skarb jest? Może się jutro przejdę... Ale boję się, że wtedy polegnę na tych CND.
__________________
...and then she'd say: It's OK, I got lost on the way
but I'm a Supergirl and Supergirls don't cry!

aktogimka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 21:10   #4033
nurek119
Zakorzenienie
 
Avatar nurek119
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 506
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez ksiezniczkaa87 Pokaż wiadomość
TŻ miał 4 lata temu wypadek podczas gry w piłke. Coś mu chrupnęło w kolanie, noga spuchła i kilka dni go mega bolało. Poszliśmy wtedy do ortopedy (w Toruniu ) a ten orzekł, że nic się nie stało i trzeba lód przykładać. TŻtowi przeszło, uznaliśmy że to nic takiego.
Co jakieś pół roku, rok pobolewało go to kolano jak np. gdzieś się potknął albo uderzył. Od dwóch tygodni bolało go bez przerwy i poszliśmy do ortopedy (w Płocku) oczywiście prywatnie, bo na służbę zdrowia trza czekac do wrzesnia Na szczęście lekarz sie okazał w porządku, od razu go zapisali na zabieg (zdiagnozowali zerwanie więzadeł).
Dziś się okazało że oprócz więzadeł zerwanych są jeszcze uszkodzone łękotki. Jest już po operacji, wybudzony i kryzys minął. Najgorzej było jak schodziło mu znieczulenie, nie mógł się wysikać przez kilka godzin aż w końcu się zlitowali i założyli mu cewnik. Wychodzi w sobotę.
Ufff dobrze, ze już po strachu

Cytat:
Napisane przez Nusia7 Pokaż wiadomość
Poszedł tonik Synergen.


Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
Fakt, studia niczego nie gwarantują, ale języki owszem. Angielski już nie jest uważany za język obcy, tylko wymagany jako podstawa i coś naturalnego. Ja znam podstawę rosyjskiego no i cały czas się uczę angielskiego i francuskiego. A to wcale nie tak wiele dzisiaj. Chciałabym pójść na italianistykę z translatoryką. Wiadomo, im więcej języków tym lepiej. No i za granicę można pojechać nie tylko po to, żeby w kuchni pracować. Poza tym tam jest specjalność translatorska, więc super opcja. A wiadomo studia dziennie mnie póki co nic nie kosztują, no i co filologia to filologia. To nie to samo co jakiś tam kurs językowy. Chciałabym kiedyś być tłumaczem, więc muszę mieć odpowiednie wykształcenie. Albo wyjechać z granicę i umieć płynnie język ze wszystkimi niuansami, wyjątkami itp. Obecnie studiuję oprócz filologii francusko-angielskiej jeszcze europeistykę, ale co mi ona da? Poszłam na nią, bo się nigdzie indziej nie dostałam i żal mi było rzucać po roku. Magisterki z tego na pewno nie będę robić, myślę, czy po obronie licencjata nie startować na dziennikarstwo na drugi stopień. To by było też fajne połączenie, języki plus dziennikarstwo. Wyznaję zasadę, że im więcej teraz w siebie zainwestuje tym bardziej mi to zaplusuje na przyszłość. Nie chcę bawić się w kursy, szkolenia i studium. Jak coś robić, to na poważnie.
Narzekać - fakt, narzekam i jest mi ciężko. Ale powtarzam sobie, że wolę teraz ślęczeć nad książkami niż za 5-10 lat narzekać, że nie mam pracy, że jak mogłam to się nie uczyłam, a teraz to już jestem za stara, już jest za późno. Najgorzej spada mi motywacja jak widzę znajomych studiujących jeden kierunek, gdzie zajęcia są 2-3 razy w tygodniu, nie pracują, na utrzymaniu rodziców i mają na wszystko czas... Ale wszystko jest do czasu. I beztroska się kiedyś skończy. A im mniej brutalna będzie rzeczywistość po tym okresie, tym lepiej
:
Zgadzam się z Tobą ale co z osobami które kompletnie nie maja głowy do jezykow?

Byłam dziś pierwszy dzien w nowej pracy
nurek119 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 21:17   #4034
Koshatka
Zakorzenienie
 
Avatar Koshatka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 9 662
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez nurek119 Pokaż wiadomość
Zgadzam się z Tobą ale co z osobami które kompletnie nie maja głowy do jezykow?

Byłam dziś pierwszy dzien w nowej pracy
W ogóle z tymi językami to jakaś paranoja jest. Wszędzie wymagają nie wiadomo czego. Pamiętam jak w mojej pierwszej pracy kręcili nosem że angielski tylko na poziomie średnim a jedynym momentem kiedy musiałam go użyć było jak się amerykański student zapytał skąd może wziąć krzesło.

I jak było?
__________________
"It's not a bargain if you don't need one" S. Kinsella
Koshatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 21:29   #4035
Lynn
Zakorzenienie
 
Avatar Lynn
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez Koshatka Pokaż wiadomość
W ogóle z tymi językami to jakaś paranoja jest. Wszędzie wymagają nie wiadomo czego. Pamiętam jak w mojej pierwszej pracy kręcili nosem że angielski tylko na poziomie średnim a jedynym momentem kiedy musiałam go użyć było jak się amerykański student zapytał skąd może wziąć krzesło.

I jak było?
Ja byłam kiedyś na rozmowie, gdzie osoba rekrutująca kazała mi przetłumaczyć kilka zdań na różne obce języki. Przetłumaczyłam na 2, na co ona, że poliglotów nie potrzebują i podziękowała

Jakbym miała jeszcze raz 18-19 lat i stała przed wyborem studiów, to poszłabym na studia techniczne bądź ekonomiczne i dodatkowo na kurs języka obcego np. włoskiego, francuskiego lub hiszpańskiego, zakładając, że angielski znałabym dobrze. Ja mam skonczoną filologię obcą i ekonomię ze specjalizacją i jest d....pa z pracą, tyle powiem. Pierwszych studiów bym po raz drugi nie podjęła, ale ekonomię jak najbardziej.
Lynn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 21:31   #4036
nurek119
Zakorzenienie
 
Avatar nurek119
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 506
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez Koshatka Pokaż wiadomość
W ogóle z tymi językami to jakaś paranoja jest. Wszędzie wymagają nie wiadomo czego. Pamiętam jak w mojej pierwszej pracy kręcili nosem że angielski tylko na poziomie średnim a jedynym momentem kiedy musiałam go użyć było jak się amerykański student zapytał skąd może wziąć krzesło.

I jak było?
super na prawde to pierwsza taka moja powazna praca
nurek119 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 21:50   #4037
KonikGarbusek
Zakorzenienie
 
Avatar KonikGarbusek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 4 163
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
Nachodzą mnie ostatnio myśli, żeby pójść na trzeci kierunek, wiem, że sobie mogę nie poradzić, ale tak bardzo bym chciała A nie chce czekać aż skończę jedne studia, bo będę mieć 24 lata i zacznę kolejny, więc skończę studia mając 29... No i mam dylemat
Miałam identyczna sytuację. Mam skończone 2 kierunki - anglistykę + filologie rosyjska + jako 3 studia podyplomowe, juz juz skladałam papiery na kolejny kierunek (filologia wloska z hiszpanskim) ale postanowiłam ze odczekam rok i uzbieram wiecej kasy na zaoczne (juz pracuje wiec dziennie nie wchodzily w gre). I mi sie w koncu odechciało studiowania. Jest tyle ciekawych rzeczy na które chce sie przeznaczyc kase, kursow i zajec ciekawych, ze studiowanie odeszło w kat. Ciagle o tym mysle zeby wrocic na uczelnie ale prawda jest taka ze na studiach oprocz bardzo potrzebnych zajec jak gramatyka czy jezyk mowiony uczysz sie jakis zbytecznych rzeczy, ktore nigdy ci sie nie przydadza. Nie wiem, musze to przemyslec ale mam dobra prace gdzie wykorzystuje oba jezyki i nie wiem czy chce 2000 tys na semestr placic za nauke. Korci mnie tez odnowa biologiczna z kosmetologia - zawsze chciałam cos takiego studiowac ale nie zamierzam otwierac gabinetu wiec nie wiem czy jest sens studiowac taki kierunek


Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
Fakt, studia niczego nie gwarantują, ale języki owszem. Angielski już nie jest uważany za język obcy, tylko wymagany jako podstawa i coś naturalnego. Ja znam podstawę rosyjskiego no i cały czas się uczę angielskiego i francuskiego. A to wcale nie tak wiele dzisiaj. Chciałabym pójść na italianistykę z translatoryką. Wiadomo, im więcej języków tym lepiej. No i za granicę można pojechać nie tylko po to, żeby w kuchni pracować. Poza tym tam jest specjalność translatorska, więc super opcja. A wiadomo studia dziennie mnie póki co nic nie kosztują, no i co filologia to filologia. To nie to samo co jakiś tam kurs językowy. Chciałabym kiedyś być tłumaczem, więc muszę mieć odpowiednie wykształcenie. Albo wyjechać z granicę i umieć płynnie język ze wszystkimi niuansami, wyjątkami itp. Obecnie studiuję oprócz filologii francusko-angielskiej jeszcze europeistykę, ale co mi ona da? Poszłam na nią, bo się nigdzie indziej nie dostałam i żal mi było rzucać po roku. Magisterki z tego na pewno nie będę robić, myślę, czy po obronie licencjata nie startować na dziennikarstwo na drugi stopień. To by było też fajne połączenie, języki plus dziennikarstwo. Wyznaję zasadę, że im więcej teraz w siebie zainwestuje tym bardziej mi to zaplusuje na przyszłość. Nie chcę bawić się w kursy, szkolenia i studium. Jak coś robić, to na poważnie.
Narzekać - fakt, narzekam i jest mi ciężko. Ale powtarzam sobie, że wolę teraz ślęczeć nad książkami niż za 5-10 lat narzekać, że nie mam pracy, że jak mogłam to się nie uczyłam, a teraz to już jestem za stara, już jest za późno. Najgorzej spada mi motywacja jak widzę znajomych studiujących jeden kierunek, gdzie zajęcia są 2-3 razy w tygodniu, nie pracują, na utrzymaniu rodziców i mają na wszystko czas... Ale wszystko jest do czasu. I beztroska się kiedyś skończy. A im mniej brutalna będzie rzeczywistość po tym okresie, tym lepiej

Przepraszam za ten wywód
Moze odczekaj rok, naciesz sie zyciem, odetchnij i sprawa sie wyklaruje. Branie 3 kierunkow na siebie to tez nic dobrego, bo czy bedziesz w stanie sie im poswiecic tak w calosci?? Czy po lebkach bedziesz sie uczyc?

Cytat:
Napisane przez Ł@siczk@ Pokaż wiadomość
Ostatnio naszlo mnie na serum do twarzy z witamina C. Moja skora jest bardzo sucha tak od tygodnia, luszczy sie na czole (okropnie!), jest szara i taka zmeczona, mimo, ze dobrze spie w nocy i wysypiam sie.
W ogole w ciazy cera na twarzy szaleje, raz mam smalec, raz znowu luszczy sie od suchosci...

Kliknelam na Allegro to serum z Lumene:

Bright Skin Radiance Nectar Vitamin C+

Zawiera witamine C oraz wyciag z owocow rosnacych w Finlandii

Lubie takie kosmetyki z wit C. daj znac jak sie sprawuje. Ile kosztował?

Cytat:
Napisane przez Koshatka Pokaż wiadomość
Jak chcesz pracować "w językach" to lepiej zbieraj na kurs w danym kraju albo pchaj się na Erasmus bo te wszytskie filologie to o kant tyłka potłuc. Ja osobiście w życiu bym nie poszła na naukę do kogoś kto nie był/nie mieszkał w danym kraju bo to co oni uczą a jaki jest język mówiony w danym kraju to przepaść.
Prawda jest taka ze studia to tylko 30% wiedzy, reszte trzeba samemu osiagnac, tak mowili mi na studiach. I to prawda. Ja z kolezanka na studiach robilysmy bez przerwy wiecej niz inni - wyjazdy za granice, kursy dodatkowe, certyfikaty z jezyka biznesu zeby sie wyrozniac i dobra prace znalazlysmy. A miałysmy na studiach kolezanke ktora tylko tyle ile na zajeciach robila i co??? Teraz otworzyla gabinet kosmetyczny bo pracy nie ma...

Cytat:
Napisane przez ganimedea Pokaż wiadomość
Po pracy napadłam na Rosska
No wlasnie wchodzenie o Rosska dla samego sprawdzenia czy nie ma czegos w CND jest w pewnym sensie jakims usprawiedliwieniem kupowania. Zawsze jest wytłumaczenie ze chcialo sie zaoszczedzic kase

Jak wy poznajuecie ze produkt jest w CND jesli nie ma zielonej ramki?

Cytat:
Napisane przez nurek119 Pokaż wiadomość

Byłam dziś pierwszy dzien w nowej pracy
I jak?


Upolowałam dzis 2 suche szampony syoss po 9.99 w Rossku na kody z rossnet
KonikGarbusek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 21:59   #4038
ganimedea
Zakorzenienie
 
Avatar ganimedea
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warmia
Wiadomości: 4 919
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez KonikGarbusek Pokaż wiadomość
Jak wy poznajuecie ze produkt jest w CND jesli nie ma zielonej ramki?
W jednych Rosskach nie są oznaczone, ale w innych już tak. Wtedy kłania się wiedza Wizażanek z innych miast - wystarczy sprawdzić pod czytnikiem i wszystko jasne . Jak dziś u mnie - na półce 5,99zł, ale na czytniku i kasie już 3,39zł
__________________
ZUZIA - 25.07.2013

Odwyk pielęgnacyjny
Zbiory-kolorówka
ganimedea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 22:04   #4039
aktogimka
Zakorzenienie
 
Avatar aktogimka
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 10 210
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez KonikGarbusek Pokaż wiadomość
Upolowałam dzis 2 suche szampony syoss po 9.99 w Rossku na kody z rossnet
Miałam kupić ten szampon na próbę, bo nigdy jeszcze nie miałam suchego szamponu. Zapomniałam, ze to dziś. Muszę przeszukać wątek Rossa w poszukiwaniu kodu.

---------- Dopisano o 22:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:00 ----------

O, jednak udało mi się jeszcze pobrać kod. A teraz poczytałam KWC i już nie chcę tego szamponu.
__________________
...and then she'd say: It's OK, I got lost on the way
but I'm a Supergirl and Supergirls don't cry!


Edytowane przez aktogimka
Czas edycji: 2012-04-13 o 22:07
aktogimka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 22:27   #4040
9dc519fadc633b7a757b4798db7309973aba49fa_66c3ce7215651
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 731
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Khem, po ponad roku perfumowej wstrzemięźliwości, zamówiłam sobie dziś dwa flakony z Avonu
Ale na swoje usprawiedliwienie dodam, że na dniach wykończę flakonik Wish of Luck, też avonowego
9dc519fadc633b7a757b4798db7309973aba49fa_66c3ce7215651 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 22:33   #4041
ganimedea
Zakorzenienie
 
Avatar ganimedea
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warmia
Wiadomości: 4 919
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez aktogimka Pokaż wiadomość
O, jednak udało mi się jeszcze pobrać kod. A teraz poczytałam KWC i już nie chcę tego szamponu.
Pewnie dlatego nadal były kody
__________________
ZUZIA - 25.07.2013

Odwyk pielęgnacyjny
Zbiory-kolorówka
ganimedea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 22:40   #4042
luskap
Zakorzenienie
 
Avatar luskap
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 6 134
GG do luskap
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Orlica, a jakie zamówiłaś perfumki?
luskap jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 22:43   #4043
9dc519fadc633b7a757b4798db7309973aba49fa_66c3ce7215651
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 20 731
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez luskap Pokaż wiadomość
Orlica, a jakie zamówiłaś perfumki?
Te nowe Pure o2 i fioletowe Scentini
9dc519fadc633b7a757b4798db7309973aba49fa_66c3ce7215651 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-13, 22:44   #4044
ganimedea
Zakorzenienie
 
Avatar ganimedea
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Warmia
Wiadomości: 4 919
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

[1=9dc519fadc633b7a757b479 8db7309973aba49fa_66c3ce7 215651;33527378]Te nowe Pure o2 i fioletowe Scentini [/QUOTE]

W fioletowym Scentini kocha sie moja siostrzenica . Zaraziła nim chyba ze 3 swoje koleżanki
__________________
ZUZIA - 25.07.2013

Odwyk pielęgnacyjny
Zbiory-kolorówka
ganimedea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 00:04   #4045
KonikGarbusek
Zakorzenienie
 
Avatar KonikGarbusek
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 4 163
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez ganimedea Pokaż wiadomość
Pewnie dlatego nadal były kody
a u mnie na polkach pusciutko bylo. Nie było tych szamponów.
KonikGarbusek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 00:12   #4046
Nusia7
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 5 398
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez zywieczdroj Pokaż wiadomość
Fakt, studia niczego nie gwarantują, ale języki owszem.
Owszem, ale nie lepiej iść na kurs, a potem wyjechać do danego kraju, choćby na wakacje?

Jakoś bym nie mogła nałożyć sobie tego na twarz

Cytat:
Napisane przez luskap Pokaż wiadomość
Sweterki są ogólnie po 89,99, ale była promocja, ze druga rzecz za pół ceny. Więc jeden wyszedł po 67,50. Trochę drogo jak na sweterki, ale wydają się naprawdę porządne, nie powinny się rozciągać ani mechacić.
Ja kupuję zazwyczaj sweterki w H&M za 50-60 zł, także cena 67,50 zł mnie nie przeraża Ale 90 zł to jednak dużo.

Cytat:
Napisane przez Lynn Pokaż wiadomość
Jakbym miała jeszcze raz 18-19 lat i stała przed wyborem studiów, to poszłabym na studia techniczne bądź ekonomiczne i dodatkowo na kurs języka obcego np. włoskiego, francuskiego lub hiszpańskiego, zakładając, że angielski znałabym dobrze. Ja mam skonczoną filologię obcą i ekonomię ze specjalizacją i jest d....pa z pracą, tyle powiem. Pierwszych studiów bym po raz drugi nie podjęła, ale ekonomię jak najbardziej.
A ja właśnie piszę licencjata z finansów i rachunkowości i żałuję, że poszłam na ten kierunek Już pominę, że po 3,5 roku nie umiem nawet kont otwierać Na magistra nie chcę iść na ekonomię

Cytat:
Napisane przez nurek119 Pokaż wiadomość
super na prawde to pierwsza taka moja powazna praca
To dobrze A co to za praca? Nie przypominam sobie, jeśli pisałaś
Nusia7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 06:58   #4047
nurek119
Zakorzenienie
 
Avatar nurek119
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 4 506
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez Nusia7 Pokaż wiadomość
To dobrze A co to za praca? Nie przypominam sobie, jeśli pisałaś
Nic nie pisałam bo zupełnie nie miałam czasu ale teraz mam jakaś godzinie wolnego to napisze w klubie
nurek119 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 07:05   #4048
Lynn
Zakorzenienie
 
Avatar Lynn
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Z domku
Wiadomości: 11 595
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez Nusia7 Pokaż wiadomość
O

A ja właśnie piszę licencjata z finansów i rachunkowości i żałuję, że poszłam na ten kierunek Już pominę, że po 3,5 roku nie umiem nawet kont otwierać Na magistra nie chcę iść na ekonomię
Finanse i bankowość to chyba inna specjalizacja, u mnie to oddzielny kierunek. Ja mam skonczoną ekonomię ze specjalizacją logistyka i to jest super. Tylko fajnie byłoby to móc gdzieś wykorzystać

Wczoraj zużyłam peeling do ciała Joanna żurawinowy i tak zostałam bez peelingu. Chyba się przejadę dzsiaj do rossmana po peeling, olejek alterra, piankę do golenia i korektor.
Lynn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 09:40   #4049
nynka87
Zakorzenienie
 
Avatar nynka87
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Grodzisk - Podlasie :D
Wiadomości: 4 159
GG do nynka87 Send a message via Skype™ to nynka87
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez luskap Pokaż wiadomość
nynka, Syoss poczeka troszkę w zapasach
i po co Ci było robić kolejne zapasy?
Cytat:
Napisane przez ganimedea Pokaż wiadomość
Po pracy napadłam na Rosska

Żeli pieprzowo-kardamonowych stał pełen rządek, pewnie dlatego, że na wywieszce widniała cena regularna . Na czytniku chodziły po 3,39zł, więc w koszyk wpadły 2 sztuki . Przy okazji wzięłam na spróbowanie herbatkę Rooibos Afrykańskie Słońce o smaku ananasa, mango i banana (ktoś na Rosskowym chwalił). Żeby było śmieszniej, w składzie wyżej niż wspomniane owoce stoją jabłka i słodkie liście jeżyn . Dorwałam też Skarb
kurczę no nie mogę sobie wyobrazić tego zapachu pieprz kardamon a co do herbatki to chętnie bym wypiła uwielbiam owocowe po ile one są?
Cytat:
Napisane przez aktogimka Pokaż wiadomość
Udanej zabawy.
a dziękuję TŻ już dwa dni temu mówił żebym się zbytnio nie cieszyła bo jestem w ciąży i nie pozwoli mi szaleć za bardzo ja mu na to że jestem w ciąży a nie jakaś chora i że to pewnie jego wymówki bo nie będzie mu się chciało tańczyć a wczoraj wieczorem coś marudził że go stopa boli więc ja na to: pewnie to przez to że jutro wesele
Cytat:
Napisane przez KonikGarbusek Pokaż wiadomość
Upolowałam dzis 2 suche szampony syoss po 9.99 w Rossku na kody z rossnet
dobre są? nigdy nie miałam czegoś takiego a czasami byłoby przydatne
Cytat:
Napisane przez aktogimka Pokaż wiadomość
Miałam kupić ten szampon na próbę, bo nigdy jeszcze nie miałam suchego szamponu. Zapomniałam, ze to dziś. Muszę przeszukać wątek Rossa w poszukiwaniu kodu.

---------- Dopisano o 22:04 ---------- Poprzedni post napisano o 22:00 ----------

O, jednak udało mi się jeszcze pobrać kod. A teraz poczytałam KWC i już nie chcę tego szamponu.
a to może i ja poczytam czy jest wart bo w ogóle nie miałam jeszcze suchego
dziewczyny ależ ja jestem zakręcona... byłam ostatnio na wizycie u lekarza 19 marca i kazał przyjść za miesiąc, dzwonię więc wczoraj żeby umówić się na środę a on mówi że najbliższy termin to środa ale jeszcze za tydzień zapomniałam że on prawosławny i pewnie w poniedziałek nie będzie przyjmował i stąd spora obsuwa i trzeba będzie tydzień dłużej poczekać żeby znów zobaczyć malucha wiecie, jak tak dłuższy czas nie czuję ruchów to zaczynam się denerwować czy chociaż wszystko ok
__________________
nynka87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-14, 10:07   #4050
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
Dot.: Odwyk od zakupów kosmetycznych (grupa wsparcia) - część VIII

Cytat:
Napisane przez Koshatka Pokaż wiadomość
Ciekawa jestem czy mój TŻ by wyczuł że masz język "wyuczony", po filologii. Zazwyczaj zgaduje bez pudła bo mieszkał przez kilka lat w Paryżu i część jego rodziny jest francuskojęzyczna.
Może Twój kierunek jest inny, ja miałam do czynienia z kilkunastoma lektorami angielskiego po fil. ang i to był dramat. Wolę się teraz uczyć sama niż płacić za nie wiadomo co.

---------- Dopisano o 19:49 ---------- Poprzedni post napisano o 19:44 ----------

A propo francuskiego. Znasz jakieś fajne stronki/serwisy w tym języku? Albo z filmami, bajkami on-line?
Płacić? Właśnie ja nie chcę płacić. Stąd pomysł na studia dzienne. Akurat mi nie zależy, żeby Francuzi nie mogli poznać czy jestem z Francji czy nie no proszę... Chodzi o to, żeby umieć język naprawdę dobrze i mieć poprawną wymowę, a nie żeby mnie nie mogli rozpoznać...

Mój francuski jest jeszcze za słaby na oglądanie filmów francuskich z pełnym zrozumieniem, więc nie pomogę. Na zajęciach oglądamy jedynie Królową Margot po francusku I jakieś inne filmiki. Ja póki co zaczęłam od tego, że mam ustawioną jako stronę startową - lemonde.fr

Cytat:
Napisane przez Lynn Pokaż wiadomość
Ja jestem m.in. po filologii i niestety, ale mam podobne zdanie do Koshatki
Gdzie Wy te filologie studiowałyście, że u Was tak kiepsko?

Cytat:
Napisane przez nurek119 Pokaż wiadomość
Zgadzam się z Tobą ale co z osobami które kompletnie nie maja głowy do jezykow?

Byłam dziś pierwszy dzien w nowej pracy
To co i z tymi, którzy nie mają głowy do przedmiotów ścisłych tak jak ja Gdybym tylko mogła to najchętniej poszłabym na politechnikę, bo po tym zawsze jest praca, ale skoro nie mam do tego głowy, a mam za to do języków to czemu miałabym tego nie wykorzystać?

A co to za praca? Jak było?

Cytat:
Napisane przez Lynn Pokaż wiadomość
Ja byłam kiedyś na rozmowie, gdzie osoba rekrutująca kazała mi przetłumaczyć kilka zdań na różne obce języki. Przetłumaczyłam na 2, na co ona, że poliglotów nie potrzebują i podziękowała

Jakbym miała jeszcze raz 18-19 lat i stała przed wyborem studiów, to poszłabym na studia techniczne bądź ekonomiczne i dodatkowo na kurs języka obcego np. włoskiego, francuskiego lub hiszpańskiego, zakładając, że angielski znałabym dobrze. Ja mam skonczoną filologię obcą i ekonomię ze specjalizacją i jest d....pa z pracą, tyle powiem. Pierwszych studiów bym po raz drugi nie podjęła, ale ekonomię jak najbardziej.
Pisałam o tym wyżej. Gdybym miała umysł ścisły to nie wahałabym się i poszła na coś technicznego. Jak byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w wakacje to była ona przeprowadzona w języku polski, angielskim i francuskim i faktycznie styczność z oboma językami była znaczna.

Cytat:
Napisane przez KonikGarbusek Pokaż wiadomość
Miałam identyczna sytuację. Mam skończone 2 kierunki - anglistykę + filologie rosyjska + jako 3 studia podyplomowe, juz juz skladałam papiery na kolejny kierunek (filologia wloska z hiszpanskim) ale postanowiłam ze odczekam rok i uzbieram wiecej kasy na zaoczne (juz pracuje wiec dziennie nie wchodzily w gre). I mi sie w koncu odechciało studiowania. Jest tyle ciekawych rzeczy na które chce sie przeznaczyc kase, kursow i zajec ciekawych, ze studiowanie odeszło w kat. Ciagle o tym mysle zeby wrocic na uczelnie ale prawda jest taka ze na studiach oprocz bardzo potrzebnych zajec jak gramatyka czy jezyk mowiony uczysz sie jakis zbytecznych rzeczy, ktore nigdy ci sie nie przydadza. Nie wiem, musze to przemyslec ale mam dobra prace gdzie wykorzystuje oba jezyki i nie wiem czy chce 2000 tys na semestr placic za nauke. Korci mnie tez odnowa biologiczna z kosmetologia - zawsze chciałam cos takiego studiowac ale nie zamierzam otwierac gabinetu wiec nie wiem czy jest sens studiowac taki kierunek

Moze odczekaj rok, naciesz sie zyciem, odetchnij i sprawa sie wyklaruje. Branie 3 kierunkow na siebie to tez nic dobrego, bo czy bedziesz w stanie sie im poswiecic tak w calosci?? Czy po lebkach bedziesz sie uczyc?
U mnie zaoczne nie wchodzą w grę. Nie będę wywalać kasy na studia. Już lepiej wydać te pieniądze na kurs który nie ma swojego odpowiednika na studiach jak np. projektowanie wnętrz - chyba, że coś się zmieniło?
U mnie jedyną niepotrzebną rzeczą na filologii była historia Francji. Tzn. jest ona potrzebna, ale nie z takimi szczegółami, jak od nas wymagano. Wiadomo, wypadałoby znać historię, kulturę i literaturę kraju, którego język się studiuje. Nie wyobrażam sobie umieć ładnie mówić w języku francuskim bez gramatyki opisowej. Jest tam tyle głosek, których my Polacy nie posiadamy, że to naprawdę trudne. No, chyba, że ktoś spędził spory czas we Francji to inna kwestia oczywiście. Podsumowując jestem zadowolona z poziomu swojej filologii na studiach i chętnie wybrałabym kolejną.

Rok mi nic nie da. Bo za rok mam kolejnego licencjata do obrony, za 2 lata magistra, a za 3 kolejnego magistra. O odetchnięciu nie ma mowy w moim przypadku... Jeszcze sporo czasu nauki mnie czeka.
Cytat:
Napisane przez Nusia7 Pokaż wiadomość
Owszem, ale nie lepiej iść na kurs, a potem wyjechać do danego kraju, choćby na wakacje?

A ja właśnie piszę licencjata z finansów i rachunkowości i żałuję, że poszłam na ten kierunek Już pominę, że po 3,5 roku nie umiem nawet kont otwierać Na magistra nie chcę iść na ekonomię
Sama nauka języka bez wyjazdu jest niczym. To nieodłączny element. Ale póki mam te obrony jestem niejako "uwięziona" w Polsce i chciałabym ten czas wykorzystać zanim wyjadę. Jednak, żeby wyjechać trzeba mieć podstawy. A żeby za granicą dostać dobrą pracę, a nie pracować na zmywaku, to chyba sam kurs może niewiele dać. Oczywiście sprawi, że się dogadamy, ale czy to wystarczy?

Nie znam się na tym, mogę się wypowiedzieć jedynie na podstawie raportów które publikują w necie i opinii znajomych, którzy dane kierunki studiują/studiowali. A z tego wynika, że takie kierunki jak zarządzanie, finanse i rachunkowość właśnie są niepolecane, tzn. ciężko po nich znaleźć pracę i na studiach wymagają niewiele. Moja koleżanka na zarządzaniu ma na zaliczeniach referaty. A jak dostanie z nich 4 albo 5 to jest zwolniona z egzaminu Nauki nie ma praktycznie wcale, bo i wykładowcy niczego nie wymagają. Również bankowe kierunki są podobno słabe, bo w banku można pracować bez takowego wykształcenia.

Oczywiście dziewczyny, to co tutaj piszę to jest opinia subiektywna, zasłyszana lub wyczytana, u Was w miastach może to wyglądać zupełnie inaczej Często jest np. tak, że ktoś bez studiów, ze skończoną tylko maturą dostaje lepszą pracę niż ktoś z dwoma magistrami.
zywieczdroj jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.