Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012 - Strona 75 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-04-25, 06:06   #2221
MoniqW
Raczkowanie
 
Avatar MoniqW
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 266
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
A my caly czas nie spimy.
Zaczynam sie martwic,bo mody robi rzadke kupy.Dwie zrobil takie wodniste jak siku,ale bardzo niewielka ilosc.
Dziewczyny miala tak ktoras z was z kupami?
Mlody caly czas ma wielkie oczy,nie placze,chyba ze chce go odlozyc do lozka to zaczyna.Dlaczego on tyle nie spi
Gosia mój od poczatku robi rzadkie kupy kolory zolto/pomaranczowego i robi ich duzo Dzieci na piersi czesto tak mają, pierwsze co mi powiedziała koleżanka to żebym się nie martwiła, że kupy są rzadkie - nawet nie zdażyłam zapytać. Sama też przez to przechodziła i wiedziała, że mamy się martwią

karolca Śliczne to zdjęcie z misiem
Ja tez wrzuciłam zdjęcie z przyjaciółką
__________________
14.04.2012 g.12.35 Wiktor
MoniqW jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 07:31   #2222
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
evvcia, to super, że Laurka przybrała
Z tym odpoczynkiem to ja też mialam taki ambitny plan jeszcze dawno dawno. I co? Jajco

Po południu aby ogarnąć mały nieład - malutka postanowiła nie spać po obiedzie i sobie marudziła - wsadziłam ja do wózka, postawiłam obok zlewu i bujałam nogą a ręce zmywaly gary

Dziś jadłam frytki Zapewne Ewelince nic nie będzie, tak jak po Jeżykach bakaliowych
Nie zjadłam tego dużo.
Smażony makaron też jadłam. Kotlety schabowe smazone w panierce także jadam bez problemu.
Zaradna z Ciebie mamuska

Wow!
Evvcia, to baaaardzo dzuo przybrala, swietne wiesci
To sie cieszycie teraz

Karolca, a z tym nosidelkiem to faktycznie taniutko! Tylko ja bym sie wlasnie zastanawiala dlaczego az tak tanio? Nie chce Cie martwic, ale pierwsze co mi przychodzi do glowy ze cos z nim nie tak, ale nie bij mnie

Tikki, ale fajnie macie z pogoda! Wiesz jak ja tesknie za Hiszpania!?
Ale u nas ma byc teraz w granicach 23-27 nawet przez najblizsze 10 dni, wiec kiedykolwiek nie urodze to wyjde w piekna pogode, wiec musze troche ubranka na wyjscie przepakowac
Tylko dzisiaj pada, ale troche musi, bedzie lepiej kwitlo wszystko
Tikki - magia nie zadzialala
Ale i tak dziekuje, wiem ze sie staralas

Dzien Dobry!
Witam sie ja i moj brzuch

Ale tu dzis cisza
Ciekawe czu Kulka rodzi
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012

Edytowane przez desia888
Czas edycji: 2012-04-25 o 07:40
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 07:53   #2223
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
evvcia, to super, że Laurka przybrała
Z tym odpoczynkiem to ja też mialam taki ambitny plan jeszcze dawno dawno. I co? Jajco

Po południu aby ogarnąć mały nieład - malutka postanowiła nie spać po obiedzie i sobie marudziła - wsadziłam ja do wózka, postawiłam obok zlewu i bujałam nogą a ręce zmywaly gary

Dziś jadłam frytki Zapewne Ewelince nic nie będzie, tak jak po Jeżykach bakaliowych
Nie zjadłam tego dużo.
Smażony makaron też jadłam. Kotlety schabowe smazone w panierce także jadam bez problemu.

ja to narazie mam "lekko", bo TŻ jest jeszcze ze mną to on dużo stara się ogarniać, chociaż też czasem mi nogi w du...tyłek włażą, a jeszcze sesja się zbliża
Ja bym z chęcią zjadła schabowego lub pierś w panierce, ale jakoś jeszcze się dygam

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Zdazylam zasnac na pol godz i Eryk sie obudzil.
I nie spi juz poltorej godz.Zjadl,przewiniety,a teraz to w lozeczku zle jest,a na rekach mu dobrze.
Wiki nauczyla sie spac w nocy po pierwszym miesiacu zycia,ciekawe jak bedzie z Erykiem.

Super,ze Laura tak ladnie przybrala
Mi tez polozna i kobieta od karmienia mowily,ze mam spac kiedy dziecko spi.Ale to nie takie proste.A to trzeba cos zrobic,a po poludniu jak maly spi,to z kolei chce Wiki czas poswiecic:pogadac z nia,pograc w cos,poczytac wspolnie,pomoc w lekcjach.
Ale ogolnie to mysle,ze Eryk bardzo malo spi jak na kilkudniowe dziecko.
Właśnie jak jeszcze drugie dziecko trzeba ogarnąć to jest normalnie nierealne praktycznie Moja to ciągle spała i dalej to ma, ale chyba po tatusiu, bo jest śpiochem A jak jest przy piersi? Ile minut gdzieś Eryk tak intensywnie ssie i po jakim czasie zasypia? Pytam z ciekawości

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
za przyrosty tylko kurcze szkoda, że chcesz dokarmiać w nocy bo wtedy jest najlepszy w sensie najbardziej wartościowy i sycący pokarm, nawet jak się odstawia od piersi to nocne karmienie likwiduje się jako jedno z ostatnich.

O a z tymi witaminami to dobrze wiedzieć bo też się zastanawiałam i miałam pytać pediatrę.

Co do spania to jest to moja ulubiona porada nie sprzątaj, nie gotuj, tylko czas jak dziecko śpi wykorzystają na sen - taaaaaa a wszystko samo się zrobi.... Ile czasu można nie sprzątać i nie jeść gotowanych -ciepłych obiadów

Miłego pobytu na Mazurach!
Dzięki! Podobno ma być akurat super pogoda szkoda tylko, że będę musiała się uczyć (ciekawe czy mi się to uda ).
Dziś jeszcze bez mm, w nocy dałam 90ml ściągniętą po 22.00, a o 5.00 najpierw pierś i 60ml tego ściągniętego po nocnym karmieniu (gdzieś 2.30), niedawno dałam jej pierś, oczywiście po 5 min już smacznie spała, wybudzałam z 5 razy, ale dalej zasypiała, więc dałam jeszcze z butli to co zostało po nocy, położyłam na brzuchu i dalej śpi Naprawdę gdyby nie butelka to ona na piersi dalej nic by mi nie przybrała, cyc działa na nią usypiająco, nie wiem czemu Niby jak będzie ważyć tak 4,5kg to będzie ssać ochoczo już i szybko się najadać - bardzo ciekawe... A ile Filipek waży?

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Wow!
Evvcia, to baaaardzo dzuo przybrala, swietne wiesci
To sie cieszycie teraz

Dzien Dobry!
Witam sie ja i moj brzuch
Dokładnie aż z radości jakoś więcej pokarmu mam śmieszna ta nasza psychika...
Oj mamuśka jeszcze 2 dni i malutka będzie po tej stronie a niedługo to oczekiwanie będzie tylko wspomnieniem Może rozwarcie już postępuje po cichu i balonik nie bedzie potrzebny

Witam Panie
czemu nie zamówiłyscie mi ładnej pogody na dziś? muszę zaraz zbierać się na uczelnię, a tak mi się nie chce

---------- Dopisano o 08:53 ---------- Poprzedni post napisano o 08:51 ----------

Ciekawe co z gkatarzynką nie odezwała się chyba po cesarce, ani na dole nie widziałam, żeby podczytywała... Mam nadzieję, że wszystko ok!
No i kurczaki, gdzie jest Cytrynka?!
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 07:53   #2224
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Witam Babeczki !

Desia to chyba dzisiaj nie urodzisz bo leje u nas , nie? Bo my pod tym samym niebem

Gosia oj to widzę kupa lotnik się zdarzyła , a co do rzadkich kup to moja pediatra mówi, że na piersi takie mogą być.Ja gdyby Mała robiła takie ,że dużo , tzn w każdej pieluszce i dużo dużo i to by trwało z dwa dni to bym poszła do lekarza , ale póki tego jest mało to chyba nie ma się czym martwić.

Balbinka
oj to masz trzy światy, trzymaj się dzielnie

Emigra moja Kaja też od paru dni śpi w dzień mniej, ale sobie leży i ogląda wszystko w koło, ja nawet nie wiem ile Ona śpi w dzień ADHD? chyba nie , oby

Dzisiaj się z Niną na kulki do dżungli dziecięcej wybieram , a Mała z tż zostanie.Ale to 16 , a teraz luz , no chyba ze w szafach posprzątam

Oooo wiem, poczytam książkę o fotografii,

Zdjęcia na emailu piękne, Karolca Ewelinka z misiem wymiata ( a czy można gdzieś takiego miska wyprać , bo mam takiego w piwnicy i nie wiem gdzie go dać do czyszczenia?)

Moniq
sliczne zdjęcie w avatarku


A no własnie Evvcia, miłego pobytu na Mazurach, żeby Ci lekko pracę pisało, mi już chyba nauka ciężko przychodzi,a zawsze po "pijaku" się odgrażam ,że ja jeszcze na uczulenie wrócę, w sumie na naukę nigdy nie jest za późno,

Edytowane przez koniakonia
Czas edycji: 2012-04-25 o 08:01
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 07:54   #2225
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 313
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez MoniqW Pokaż wiadomość
Gosia mój od poczatku robi rzadkie kupy kolory zolto/pomaranczowego i robi ich duzo Dzieci na piersi czesto tak mają, pierwsze co mi powiedziała koleżanka to żebym się nie martwiła, że kupy są rzadkie - nawet nie zdażyłam zapytać. Sama też przez to przechodziła i wiedziała, że mamy się martwią

karolca Śliczne to zdjęcie z misiem
Ja tez wrzuciłam zdjęcie z przyjaciółką
Ale on te kupy ma jak woda,wczesniej mial inne.Tamte byly OK,bo polozna widziala.A teraz sama woda,czesto ale po troszku.Zrobi srut i jest kleks.Poza tym nic mu nie jest,nie placze,nie prezy sie,jest spokojny,nie ma goraczki.
Ma byc dzis polozna,ale dzwonila ze dopiero pod wieczor.Nie wiem czy tyle czekac czy cos dzialac.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 07:56   #2226
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Lena, no tak to jest, dla rodzicow zawsze dziecko bedzie idealne
A jak tam ten zolty kolorek? zeszlo troche? Czy musieliscie gdzies pojechac?

Kulka, ja tez na ten bol czekam jak glupia
Ciekawe po jakim czasie bedziemy go przeklinac
Powodzenia w pobudzaniu szyjki
mamy wraazenie ze nie jest juz zolta, ogladalismy ja wzdłuż i wszesz i juz nie wiem czy w oczach mi sie poprzestawialo czy co.. Sama juz nie wiem jak jest, Troche sie balam niepotrzebnie jechac na ip i czekac w kolejce, a dzis przychodzi polozna (troche sie stresuje nie wiedziec czemu) to obejrzy Kajci skórę.

Evvcia super ze Laura przybrała na wadze!!! no i trzymam kciuki za kupki!

a tak w ogóle to dzien dobry!
nasza nocka całkiem, całkiem


kochane, ile Wam czasu schodzi na jedno nocne karmienie?
__________________

Edytowane przez lena_mi
Czas edycji: 2012-04-25 o 08:04
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 08:03   #2227
evvcia_
Wtajemniczenie
 
Avatar evvcia_
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 2 074
GG do evvcia_
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Na mejlu aż napatrzeć się nie mogę

Moniq Wiktorek jaki malutki w porównaniu do przyjaciółki i bardzo fotogenicznego masz synka

Karolca normalnie rozpłynęłam się nad zdjęciem Ewelinki z misiem

Nowaken śliczne masz dzieci i rzeczywiście bardzo do siebie podobne

Dida Alek to super mężczyzna i brawa dla taty, że się tak opiekuje synkiem ładnie a Ty gdzie? O i mamy takie same gatki w pieski

Nikiii Oskar to wykapany tata! Nie wyprze się tatusiek synka śliczny

---------- Dopisano o 09:03 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Ale on te kupy ma jak woda,wczesniej mial inne.Tamte byly OK,bo polozna widziala.A teraz sama woda,czesto ale po troszku.Zrobi srut i jest kleks.Poza tym nic mu nie jest,nie placze,nie prezy sie,jest spokojny,nie ma goraczki.
Ma byc dzis polozna,ale dzwonila ze dopiero pod wieczor.Nie wiem czy tyle czekac czy cos dzialac.
U mnie też tak było w pierwszym tygodniu, takie wodniste kleksy prkatycznie pampers je wchlaniał kilka grudek pozostawało, były często, i to nic nie było takiego, tak się strawił pokarm poprostu. Jak nie ma niepokojących objawów to raczej nie biegunka. Poobserwuj Eryka jak coś, ale myślę że nic mu nie jest

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
mamy wraazenie ze nie jest juz zolta, ogladalismy ja wzdłuż i wszesz i juz nie wiem czy w oczach mi sie poprzestawialo czy co.. Sama juz nie wiem jak jest, Troche sie balam niepotrzebnie jechac na ip i czekac w kolejce, a dzis przychodzi polozna (troche sie stresuje nie wiedziec czemu) to obejrzy Kajci skórę.
Koniecznie daj znać po wizycie położnej ja pewnie dopiero w nocy zajrzę jak już dojedziemy na Mazury, ale na pewno będę szukać wieści po wizycie
__________________


Razem, 19.12.04
Zaręczona, 1.01.11
Córeczka Laura, ur. 22.03.12
Będziemy ślubować 31.08.13



evvcia_ jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2012-04-25, 08:11   #2228
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 313
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość
Na mejlu aż napatrzeć się nie mogę

Moniq Wiktorek jaki malutki w porównaniu do przyjaciółki i bardzo fotogenicznego masz synka

Karolca normalnie rozpłynęłam się nad zdjęciem Ewelinki z misiem

Nowaken śliczne masz dzieci i rzeczywiście bardzo do siebie podobne

Dida Alek to super mężczyzna i brawa dla taty, że się tak opiekuje synkiem ładnie a Ty gdzie? O i mamy takie same gatki w pieski

Nikiii Oskar to wykapany tata! Nie wyprze się tatusiek synka śliczny

---------- Dopisano o 09:03 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------



U mnie też tak było w pierwszym tygodniu, takie wodniste kleksy prkatycznie pampers je wchlaniał kilka grudek pozostawało, były często, i to nic nie było takiego, tak się strawił pokarm poprostu. Jak nie ma niepokojących objawów to raczej nie biegunka. Poobserwuj Eryka jak coś, ale myślę że nic mu nie jest



Koniecznie daj znać po wizycie położnej ja pewnie dopiero w nocy zajrzę jak już dojedziemy na Mazury, ale na pewno będę szukać wieści po wizycie

Dzieki,troche sie uspokoilam.Poczekam za polozna do wieczora i pokaze jej.
Eryk jest tak spokojny,ze na 100% nic go nie boli.
Poczytalam w internecie troche na temat kupek i tez jest,ze takie moga byc.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 08:24   #2229
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Ale on te kupy ma jak woda,wczesniej mial inne.Tamte byly OK,bo polozna widziala.A teraz sama woda,czesto ale po troszku.Zrobi srut i jest kleks.Poza tym nic mu nie jest,nie placze,nie prezy sie,jest spokojny,nie ma goraczki.
Ma byc dzis polozna,ale dzwonila ze dopiero pod wieczor.Nie wiem czy tyle czekac czy cos dzialac.
Ja bym poczekala Gosiu, skoro On i tak ciagle Ci na piersi wisi to napewno sie nie odwodni , nawet jesli to jest rozwolnienie !
A moze wcale nie!

Lena, to dobrze!
Tak to wlasnie jest z rodzicami ze sie martwia na zapas, ale wiem ze ciezko sie nie martwic!
Powodzenia na wizycie poloznej!
Nie denerwuj sie, napewno bedzie dobrze!

Konia, tak no niebo mamy to samo
Zasnute chmurami dzisiaj i okropne, no ale kiedys padac musi, tylko humor smetny!
Nie wiem co mam dzisiaj ze soba zrobic, a nic nie robic mi sie nie chce
Konia, a czemu nie moge rodzic jak pada? Wiesz, mi tam juz naprawde wszystko jedno! Nawet Viki strasznie spokojna w nocy byla,az sie dzwilam, moze cos sie kroi i odpoczywa sobie

---------- Dopisano o 09:24 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość

ja to narazie mam "lekko", bo TŻ jest jeszcze ze mną to on dużo stara się ogarniać, chociaż też czasem mi nogi w du...tyłek włażą, a jeszcze sesja się zbliża
Ja bym z chęcią zjadła schabowego lub pierś w panierce, ale jakoś jeszcze się dygam



Właśnie jak jeszcze drugie dziecko trzeba ogarnąć to jest normalnie nierealne praktycznie Moja to ciągle spała i dalej to ma, ale chyba po tatusiu, bo jest śpiochem A jak jest przy piersi? Ile minut gdzieś Eryk tak intensywnie ssie i po jakim czasie zasypia? Pytam z ciekawości



Dzięki! Podobno ma być akurat super pogoda szkoda tylko, że będę musiała się uczyć (ciekawe czy mi się to uda ).
Dziś jeszcze bez mm, w nocy dałam 90ml ściągniętą po 22.00, a o 5.00 najpierw pierś i 60ml tego ściągniętego po nocnym karmieniu (gdzieś 2.30), niedawno dałam jej pierś, oczywiście po 5 min już smacznie spała, wybudzałam z 5 razy, ale dalej zasypiała, więc dałam jeszcze z butli to co zostało po nocy, położyłam na brzuchu i dalej śpi Naprawdę gdyby nie butelka to ona na piersi dalej nic by mi nie przybrała, cyc działa na nią usypiająco, nie wiem czemu Niby jak będzie ważyć tak 4,5kg to będzie ssać ochoczo już i szybko się najadać - bardzo ciekawe... A ile Filipek waży?



Dokładnie aż z radości jakoś więcej pokarmu mam śmieszna ta nasza psychika...
Oj mamuśka jeszcze 2 dni i malutka będzie po tej stronie a niedługo to oczekiwanie będzie tylko wspomnieniem Może rozwarcie już postępuje po cichu i balonik nie bedzie potrzebny

Witam Panie
czemu nie zamówiłyscie mi ładnej pogody na dziś? muszę zaraz zbierać się na uczelnię, a tak mi się nie chce

---------- Dopisano o 08:53 ---------- Poprzedni post napisano o 08:51 ----------

Ciekawe co z gkatarzynką nie odezwała się chyba po cesarce, ani na dole nie widziałam, żeby podczytywała... Mam nadzieję, że wszystko ok!
No i kurczaki, gdzie jest Cytrynka?!
Tak, nasz psychika jest nieodgadniona!
Kurcze no, jeszcze te 2 chole.rne dni, a ja nie wiem co ze soba zrobic!
Niby to tylko 2 dni, ale czasami to az 2 dni

Milego pobytu na uczelni w takim razie!

Katarzynka sie nie odezwala, to fakt!
No i mysle czesto co u Tynki bo daaaawno Jej nie bylo!
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 08:40   #2230
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ja bym poczekala Gosiu, skoro On i tak ciagle Ci na piersi wisi to napewno sie nie odwodni , nawet jesli to jest rozwolnienie !
A moze wcale nie!

Lena, to dobrze!
Tak to wlasnie jest z rodzicami ze sie martwia na zapas, ale wiem ze ciezko sie nie martwic!
Powodzenia na wizycie poloznej!
Nie denerwuj sie, napewno bedzie dobrze!

Konia, tak no niebo mamy to samo
Zasnute chmurami dzisiaj i okropne, no ale kiedys padac musi, tylko humor smetny!
Nie wiem co mam dzisiaj ze soba zrobic, a nic nie robic mi sie nie chce
Konia, a czemu nie moge rodzic jak pada? Wiesz, mi tam juz naprawde wszystko jedno! Nawet Viki strasznie spokojna w nocy byla,az sie dzwilam, moze cos sie kroi i odpoczywa sobie

---------- Dopisano o 09:24 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------



Tak, nasz psychika jest nieodgadniona!
Kurcze no, jeszcze te 2 chole.rne dni, a ja nie wiem co ze soba zrobic!
Niby to tylko 2 dni, ale czasami to az 2 dni

Milego pobytu na uczelni w takim razie!

Katarzynka sie nie odezwala, to fakt!
No i mysle czesto co u Tynki bo daaaawno Jej nie bylo!
możesz możesz, jak najbardziej i tego Ci życzę, tylko ,że pisałaś o tej ladnej pogodzie a tu d...a dzisiaj

Desia już jest środa, najdalej w sobotę bedziesz mieć Viki w ramionach , dasz radę , tyle wytrzymałaś to i to dasz radę przetrwać
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 08:41   #2231
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 313
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Gosiu, a przy piersi zasypia? Moze polozcie sie razem...
No wlasnie nie bardzo umiem karmic na lezaco



Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ja bym poczekala Gosiu, skoro On i tak ciagle Ci na piersi wisi to napewno sie nie odwodni , nawet jesli to jest rozwolnienie !
A moze wcale nie!

Lena, to dobrze!
Tak to wlasnie jest z rodzicami ze sie martwia na zapas, ale wiem ze ciezko sie nie martwic!
Powodzenia na wizycie poloznej!
Nie denerwuj sie, napewno bedzie dobrze!

Konia, tak no niebo mamy to samo
Zasnute chmurami dzisiaj i okropne, no ale kiedys padac musi, tylko humor smetny!
Nie wiem co mam dzisiaj ze soba zrobic, a nic nie robic mi sie nie chce
Konia, a czemu nie moge rodzic jak pada? Wiesz, mi tam juz naprawde wszystko jedno! Nawet Viki strasznie spokojna w nocy byla,az sie dzwilam, moze cos sie kroi i odpoczywa sobie

---------- Dopisano o 09:24 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------



Tak, nasz psychika jest nieodgadniona!
Kurcze no, jeszcze te 2 chole.rne dni, a ja nie wiem co ze soba zrobic!
Niby to tylko 2 dni, ale czasami to az 2 dni

Milego pobytu na uczelni w takim razie!

Katarzynka sie nie odezwala, to fakt!
No i mysle czesto co u Tynki bo daaaawno Jej nie bylo!
Dzieki Desiu.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-04-25, 08:48   #2232
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Dziewczyny ale miałam dziś poranek....
Oskar był marudny więc wzięłam go na ręce aby uspokoić... cycka nie dawałam bo jadł parę minut wcześniej potem zasnął i po kilkunastu minutach maruda się z niego zrobił. Więc wzięłam go na te ręce i on mi już pomału usypia a ja czuję że ze mnie leci - dostałam takiego krwotoku że masakra. Ale co odłożę Oskara do łóżeczka to wrzask. I tak tu marudne dziecko, tu już mi po nogach leci. Ale przecież nie zostawię go samego aby iść do łazienki.... więc za telefon i do teściowej aby zeszła na dół do małego a ja wtedy mogłam iść spokojnie do łazienki. Jak sie to powtórzy to muszę zadzwonić do lekarza....


Wiecie co nie mam już pomysłu.... Karmię Oskara tak aby głową był wyżej niż dupką. Potem noszę w pionie ok 10min. I mimo tego czy mu się odbije czy nie i tak strasznie ulewa. Macie jakieś rady na to??
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 08:50   #2233
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 736
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Dziekuje za mile slowa dt.zdjecia

Jesli chodzi o to nosidelko to bylo wg opisu uzyte dwa.razy i lezy nieuzywane. Mozna trafic na tanie egzemplarze ale nie na allegro. Polecam portal tablica .pl

Moje dziecko budzilo sie dzis co 3 godziny ale karmienie nie trwalo dluzej jak 10 minut, mala dbila i bardzo domagala sie aby ja odlozyc. Zasypianie trwalo kilka sekund.
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 08:51   #2234
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 313
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ale miałam dziś poranek....
Oskar był marudny więc wzięłam go na ręce aby uspokoić... cycka nie dawałam bo jadł parę minut wcześniej potem zasnął i po kilkunastu minutach maruda się z niego zrobił. Więc wzięłam go na te ręce i on mi już pomału usypia a ja czuję że ze mnie leci - dostałam takiego krwotoku że masakra. Ale co odłożę Oskara do łóżeczka to wrzask. I tak tu marudne dziecko, tu już mi po nogach leci. Ale przecież nie zostawię go samego aby iść do łazienki.... więc za telefon i do teściowej aby zeszła na dół do małego a ja wtedy mogłam iść spokojnie do łazienki. Jak sie to powtórzy to muszę zadzwonić do lekarza....


Wiecie co nie mam już pomysłu.... Karmię Oskara tak aby głową był wyżej niż dupką. Potem noszę w pionie ok 10min. I mimo tego czy mu się odbije czy nie i tak strasznie ulewa. Macie jakieś rady na to??
Moj tez ulewa.I Wiki miala to samo...

Dalam zdjecia ze spacerku
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 09:04   #2235
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez evvcia_ Pokaż wiadomość

ja to narazie mam "lekko", bo TŻ jest jeszcze ze mną to on dużo stara się ogarniać, chociaż też czasem mi nogi w du...tyłek włażą, a jeszcze sesja się zbliża
Ja bym z chęcią zjadła schabowego lub pierś w panierce, ale jakoś jeszcze się dygam

Właśnie jak jeszcze drugie dziecko trzeba ogarnąć to jest normalnie nierealne praktycznie Moja to ciągle spała i dalej to ma, ale chyba po tatusiu, bo jest śpiochem A jak jest przy piersi? Ile minut gdzieś Eryk tak intensywnie ssie i po jakim czasie zasypia? Pytam z ciekawości

Dzięki! Podobno ma być akurat super pogoda szkoda tylko, że będę musiała się uczyć (ciekawe czy mi się to uda ).
Dziś jeszcze bez mm, w nocy dałam 90ml ściągniętą po 22.00, a o 5.00 najpierw pierś i 60ml tego ściągniętego po nocnym karmieniu (gdzieś 2.30), niedawno dałam jej pierś, oczywiście po 5 min już smacznie spała, wybudzałam z 5 razy, ale dalej zasypiała, więc dałam jeszcze z butli to co zostało po nocy, położyłam na brzuchu i dalej śpi Naprawdę gdyby nie butelka to ona na piersi dalej nic by mi nie przybrała, cyc działa na nią usypiająco, nie wiem czemu Niby jak będzie ważyć tak 4,5kg to będzie ssać ochoczo już i szybko się najadać - bardzo ciekawe... A ile Filipek waży?

Dokładnie aż z radości jakoś więcej pokarmu mam śmieszna ta nasza psychika...
Oj mamuśka jeszcze 2 dni i malutka będzie po tej stronie a niedługo to oczekiwanie będzie tylko wspomnieniem Może rozwarcie już postępuje po cichu i balonik nie bedzie potrzebny
spokojnie dziewczyny z Filipem na początku też było ciężko a teraz już daje mamusi więcej swobody - potrafi poleżeć pół godziny na macie, pół godziny w łóżeczku zafascynowany karuzelką i tak 2 razy dziennie to już mam 2h, do tego gotuje z mamusią w nosidełku (stawiam go na szafce w kuchni, opowiadam mu co robię i od czasu do czasu bujam) jak dziecko zaczyna się interesować i śledzić ruchy i przed,mioty jest łatwiej

no to rzeczywiście mała śpi masz śpioszka jak Aguśka swojego Filipka - ona mu odciągała pokarm i dawała z butli, ale chyba na dłuższą metę to tak się nie da
a Filipek - hm dziś go zważę, ale ostatnio ważył tylko 3650 gr, ale my już dokarmiamy tak 100 ml dziennie
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 09:24   #2236
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Dzieki,troche sie uspokoilam.Poczekam za polozna do wieczora i pokaze jej.
Eryk jest tak spokojny,ze na 100% nic go nie boli.
Poczytalam w internecie troche na temat kupek i tez jest,ze takie moga byc.
Gosiu u nas też były i są czasem takie kleksy tylko, a kupka dosc rzadka.

---------- Dopisano o 10:22 ---------- Poprzedni post napisano o 10:20 ----------

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Ja bym poczekala Gosiu, skoro On i tak ciagle Ci na piersi wisi to napewno sie nie odwodni , nawet jesli to jest rozwolnienie !
A moze wcale nie!

Lena, to dobrze!
Tak to wlasnie jest z rodzicami ze sie martwia na zapas, ale wiem ze ciezko sie nie martwic!
Powodzenia na wizycie poloznej!
Nie denerwuj sie, napewno bedzie dobrze!

Konia, tak no niebo mamy to samo
Zasnute chmurami dzisiaj i okropne, no ale kiedys padac musi, tylko humor smetny!
Nie wiem co mam dzisiaj ze soba zrobic, a nic nie robic mi sie nie chce
Konia, a czemu nie moge rodzic jak pada? Wiesz, mi tam juz naprawde wszystko jedno! Nawet Viki strasznie spokojna w nocy byla,az sie dzwilam, moze cos sie kroi i odpoczywa sobie

---------- Dopisano o 09:24 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------



Tak, nasz psychika jest nieodgadniona!
Kurcze no, jeszcze te 2 chole.rne dni, a ja nie wiem co ze soba zrobic!
Niby to tylko 2 dni, ale czasami to az 2 dni

Milego pobytu na uczelni w takim razie!

Katarzynka sie nie odezwala, to fakt!
No i mysle czesto co u Tynki bo daaaawno Jej nie bylo!
dziękuję kochana mam nadzieję, że położna będzie miła.
A Tobie wytrwałości życzę i czekam na smska

---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:22 ----------

karolca fajowskie zdjęcia z misiem i Eweliną

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Dziewczyny ale miałam dziś poranek....
Oskar był marudny więc wzięłam go na ręce aby uspokoić... cycka nie dawałam bo jadł parę minut wcześniej potem zasnął i po kilkunastu minutach maruda się z niego zrobił. Więc wzięłam go na te ręce i on mi już pomału usypia a ja czuję że ze mnie leci - dostałam takiego krwotoku że masakra. Ale co odłożę Oskara do łóżeczka to wrzask. I tak tu marudne dziecko, tu już mi po nogach leci. Ale przecież nie zostawię go samego aby iść do łazienki.... więc za telefon i do teściowej aby zeszła na dół do małego a ja wtedy mogłam iść spokojnie do łazienki. Jak sie to powtórzy to muszę zadzwonić do lekarza....


Wiecie co nie mam już pomysłu.... Karmię Oskara tak aby głową był wyżej niż dupką. Potem noszę w pionie ok 10min. I mimo tego czy mu się odbije czy nie i tak strasznie ulewa. Macie jakieś rady na to??
ja też szukam sposobu, na odbicie i brak ulewania. Moja rzadko kiedy odbije, ulewa się jej dośc często.. Zapytam dziś położnej.

koniecznie obserwuj te krwotoki. Ja też miałam podobnie w szpitalu, nagle pojawiło się więcej krwi, myślałam że to po zdjęciu szwów (bo jakoś godzinę wcześniej mi zjęli), ale to był przypadek, akurat tak sie zdarzyło, że macica dalej się obkurczała i taki rzut krwi był.
__________________

Edytowane przez lena_mi
Czas edycji: 2012-04-25 o 09:25
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 09:26   #2237
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 736
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
ja też szukam sposobu, na odbicie i brak ulewania. Moja rzadko kiedy odbije, ulewa się jej dośc często.. Zapytam dziś położnej.
Może przerwy w jedzeniu?
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 09:28   #2238
lena_mi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Gosia pięknie fotki, super razem wyglądacie

---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:27 ----------

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Może przerwy w jedzeniu?
przerwy robię, a właściwie mała sobie sama robi - bo przysypia. Wtedy ją troszkę pionizuje i delikatnie poklepuję, ale rzadko kiedy przynosi to rezultat.
__________________
lena_mi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 09:33   #2239
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Lena mi zajmuje nocne karmienie ostatno max 30min, ale jeszcze tydzien temu karmilam po godzine czasami. powodzenia na wizycie poloznej,

evcia ladnie Laura przybrala, przez pierwsze 10min podczas karmienia wytwarza sie oksytocyna, po ktorej czlowiek robi sie senny, wiec moze dlatego Laura tak Ci zasypia.

super zdjecie Moniq Wiktorka z duza kolezanka
Gosia bardzo ladnie wygladasz.

wczoraj pisalam ze nie uzywam wkladek laktacyjnych bo mi pokarm nie wycieka....to dzisiaj w nocy pierwszy raz mialam mokra bluzke, obudzilo mnie to po 3 ale Hania spala, mialam juz brac laktator ale sie obudzila po 4.
Hanula konczy dzis 6tyg
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-04-25, 09:43   #2240
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
możesz możesz, jak najbardziej i tego Ci życzę, tylko ,że pisałaś o tej ladnej pogodzie a tu d...a dzisiaj

Desia już jest środa, najdalej w sobotę bedziesz mieć Viki w ramionach , dasz radę , tyle wytrzymałaś to i to dasz radę przetrwać
Dzieki
A tak! Pisalam o ladniej pogodzie, ale mialam na mysli ze na wyjscie
Przy jakiej urodze to mi wszystko jedno
No wiem, wiem Konia, tylko taaaak mi sie dluzy!
Ale zaraz wracam do wyrka i bede sie lenic chyba dzisiaj bo juz nie wiem co robic

Gosiu - prosze Cie bardzo!

Karolca, no w takim razie to sie nie zastanwiaj nad zakupem

Nikki, ja rodzilam dawno, ale wlasnie dokladnie pamietam taka sama sytuacje, taki ala krwotok, ale nie bylo to nic zlego, po prostu czasami jak sie siedzi czy lezy to jest utrudniony odplyw krwi i potem z nas chlusnie, ale rozumiem ze sie zmartwilas bo ja nadal po tylu latach tez to pamietam , mialam niezla panike!
Jesli sie to jednak powtorzy to moze idz do lekarza lub zadzwon dla pewnosci!
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 09:46   #2241
Kulkaaga
Wtajemniczenie
 
Avatar Kulkaaga
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Wybrzeże
Wiadomości: 2 742
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość

Ale tu dzis cisza
Ciekawe czu Kulka rodzi
Podobno nie zdążę do piątku do poradni patologii
Byłam dziś rano u gin, akurat pojawiło się plamienie z rana, gin mówi, że dziś lub jutro urodzę, w piątek wg niej najpóźniej. Szyjka rozwarta na 2,5 cm, skrócona na 0,5 cm, potraktowała ją jeszcze szybkim masażem (ałłłłłłłłłłłłaaaaa) - teraz siedzę w domu, masuję się po brodawkach, gadam do Szymka, żeby wychodził i czekam
__________________
Szymek 26.04.2012
Kulkaaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 09:58   #2242
desia888
Wtajemniczenie
 
Avatar desia888
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Poznan
Wiadomości: 2 649
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez mag_99 Pokaż wiadomość
spokojnie dziewczyny z Filipem na początku też było ciężko a teraz już daje mamusi więcej swobody - potrafi poleżeć pół godziny na macie, pół godziny w łóżeczku zafascynowany karuzelką i tak 2 razy dziennie to już mam 2h, do tego gotuje z mamusią w nosidełku (stawiam go na szafce w kuchni, opowiadam mu co robię i od czasu do czasu bujam) jak dziecko zaczyna się interesować i śledzić ruchy i przed,mioty jest łatwiej

no to rzeczywiście mała śpi masz śpioszka jak Aguśka swojego Filipka - ona mu odciągała pokarm i dawała z butli, ale chyba na dłuższą metę to tak się nie da
a Filipek - hm dziś go zważę, ale ostatnio ważył tylko 3650 gr, ale my już dokarmiamy tak 100 ml dziennie
No dokladnie, z kazdym tygodniem a nawet dniem dziecko jest juz coraz bardziej kontaktowe, rozglada sie i zajmuje troszke samo soba,a lezaczki itp sa niezastapione bo dziecko widzac nas czuje sie bezpieczne!

Ja dzisiaj tlumaczylam Adasiowi - bo On juz ma takie wielkie plany co do siostrzyczki ze hej!
Juz planuje ze bedzie z Nia teletubisie ogladal
Ale to chyba dlatego ze On sam bardzo lubi ale mimo wszystko zdaje sobie troche sprawe, ze to bajka dla mniejszych dzieci i sie tego wstydzi, a tutaj jak bedzie mial Viki to z czystym sumieniem moglby ogladac bo przeciez to dla malej robi!
Spryciarz z Niego
No i tak licze ze dopiero po 4 tygodniach bedzie mogl jakis kontakt z Nia zalapac.
Biedaczek, On to sie naczeka!

Lena, no dam znac napewno

---------- Dopisano o 10:58 ---------- Poprzedni post napisano o 10:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Kulkaaga Pokaż wiadomość
Podobno nie zdążę do piątku do poradni patologii
Byłam dziś rano u gin, akurat pojawiło się plamienie z rana, gin mówi, że dziś lub jutro urodzę, w piątek wg niej najpóźniej. Szyjka rozwarta na 2,5 cm, skrócona na 0,5 cm, potraktowała ją jeszcze szybkim masażem (ałłłłłłłłłłłłaaaaa) - teraz siedzę w domu, masuję się po brodawkach, gadam do Szymka, żeby wychodził i czekam
Wow, czyli cos sie dzieje!
Ale fajnie!
Ciesze sie, juz mi nawet nie przeszkadza, ze moze bede ostatnia, zycze Ci zebys juz dzisiaj jechala rodzic
A moze uda nam sie razem, kto wie!
W kazdym razie prosze o sms-a!!!
Bo Ty chyba swojego numeru nie podawalas? Bo nie widze
__________________
Adas 23.08.2005


Viki 28.04.2012

Edytowane przez desia888
Czas edycji: 2012-04-25 o 10:08
desia888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 09:59   #2243
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 736
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez Kulkaaga Pokaż wiadomość
Podobno nie zdążę do piątku do poradni patologii
Byłam dziś rano u gin, akurat pojawiło się plamienie z rana, gin mówi, że dziś lub jutro urodzę, w piątek wg niej najpóźniej. Szyjka rozwarta na 2,5 cm, skrócona na 0,5 cm, potraktowała ją jeszcze szybkim masażem (ałłłłłłłłłłłłaaaaa) - teraz siedzę w domu, masuję się po brodawkach, gadam do Szymka, żeby wychodził i czekam
to trzymam kciuki
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 10:55   #2244
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość


ja też szukam sposobu, na odbicie i brak ulewania. Moja rzadko kiedy odbije, ulewa się jej dośc często.. Zapytam dziś położnej.

koniecznie obserwuj te krwotoki. Ja też miałam podobnie w szpitalu, nagle pojawiło się więcej krwi, myślałam że to po zdjęciu szwów (bo jakoś godzinę wcześniej mi zjęli), ale to był przypadek, akurat tak sie zdarzyło, że macica dalej się obkurczała i taki rzut krwi był.
To Oskar ma to samo , rzadko kiedy odbije a prawie po każdym karmieniu ulewa To napisz potem co Ci położna powiedziała

No ja mam szwy rozpuszczalne... jakby się powtórzyło to od razu zadzwonią do lekarza.

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość

Nikki, ja rodzilam dawno, ale wlasnie dokladnie pamietam taka sama sytuacje, taki ala krwotok, ale nie bylo to nic zlego, po prostu czasami jak sie siedzi czy lezy to jest utrudniony odplyw krwi i potem z nas chlusnie, ale rozumiem ze sie zmartwilas bo ja nadal po tylu latach tez to pamietam , mialam niezla panike!
Jesli sie to jednak powtorzy to moze idz do lekarza lub zadzwon dla pewnosci!
Może tak jak piszesz była to jednorazowa akcja, bo jak na razie spokój -krwawię ale normalnie.... Też wpadłam w panikę bo tu Oskar na rękach marudny , tu ze mnie się leje. I teraz co robićzostawić dziecko i interweniować w swojej sprawie czy olać siebie i zająć się dzieckiem.....tak wtedy żałowałam że TŻ w pracy akurat jest. Dobrze że jednak ktoś w domu był.

Cytat:
Napisane przez Kulkaaga Pokaż wiadomość
Podobno nie zdążę do piątku do poradni patologii
Byłam dziś rano u gin, akurat pojawiło się plamienie z rana, gin mówi, że dziś lub jutro urodzę, w piątek wg niej najpóźniej. Szyjka rozwarta na 2,5 cm, skrócona na 0,5 cm, potraktowała ją jeszcze szybkim masażem (ałłłłłłłłłłłłaaaaa) - teraz siedzę w domu, masuję się po brodawkach, gadam do Szymka, żeby wychodził i czekam
no to wielkie i niech moc masażu będzie z Tobą


Jacy niektórzy są mało pojęci dziadek TŻ jest chory już od ok.2 tyg ma zapalenie płuc i mówię , proszę aby nie zbliżał się do dziecka.... a on co ja na chwilę idę do kuchni lub łazienki a on do Oskara i się nachyla do niego


Może dzisiaj jak się pogoda nie zepsuje to pójdziemy na pierwszy spacerek

Wczoraj pierwszy raz kąpałam Oskarka sama z TŻ... gdy już był wykąpany i karmiłam go to przyszła teściowa aby mi pomóc kąpać i jaka obraza że nie poczekałam na nią. Przecież mówiłam jej że od teraz kąpie już go sama z mężem.
__________________

Edytowane przez Nikii89
Czas edycji: 2012-04-25 o 10:57
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 11:12   #2245
karo_z
Rozeznanie
 
Avatar karo_z
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Bytom
Wiadomości: 755
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Dzień dobry dziewczyny!
Codziennie Was czytam ale jakoś jak mam już się zabrać za pisanie to coś zawsze wyskakuje...
Teraz mój mały brzdąc śpi słodko obok na brzuszku i co chwile słyszę jak popuszcza bączki więc mam chwilę na napisanie co tam u nas

Mleczka mam już więcej...nawet ostatnio walczyłam z zastojami w jednej piersi...na szczęście obyło się bez zapalenia i innych takich...
Chyba do tego przyczyniło się jedno karmienie w nocy...Piotruś zasnął nie opróżniając tej piersi do końca a ja przy następnym karmieniu podałam mu drugą pierś...poza tym stanik już mam za ciasny a to raczej nie zdrowe
Mimo tego że w dzień Piotruś najada się spokojnie z piersi to wieczorem zaczyna brakować pokarmu i jeszcze muszę podać mm. Zastanawiam się czy to nie jest takie błędne koło...czy jest możliwe że mój organizm produkuje właśnie wieczorem mniej mleka dlatego że wtedy dokarmiam mm??

A tak poza tym to Piotruś coraz więcej jest aktywny, w ciągu dnia śpi może w sumie 3 godziny...nie licząc przysypiania przy piersi na parę minut
Noce wyglądają tak samo jak wcześniej niestety...Po mm śpi 2,5 - 3 godziny potem tak po 1,5 godziny
Skończył już miesiąc i mam nadzieję że zacznie powoli wydłużać nocne spanie...zobaczymy

aha no i jeszcze gratulacje dla kolejnych rozpakowanych!!! już tak mało zostało tych z brzuszkami

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
wczoraj pisalam ze nie uzywam wkladek laktacyjnych bo mi pokarm nie wycieka....to dzisiaj w nocy pierwszy raz mialam mokra bluzke, obudzilo mnie to po 3 ale Hania spala, mialam juz brac laktator ale sie obudzila po 4.
Hanula konczy dzis 6tyg
a ja wczoraj rozmawiałam z siostrą i strasznie się dziwiła że ja nie używam wkładek laktacyjnych, bo nie potrzebuje. Ona jak karmiła jedną piersią to z drugiej ciekło. A ja, że mam troszkę za mało pokarmu to nie doświadczyłam tego, aż do wieczornego karmienia... byłam w szoku jak zaczęło kapać na materac

Cytat:
Napisane przez desia888 Pokaż wiadomość
Dzieki
A tak! Pisalam o ladniej pogodzie, ale mialam na mysli ze na wyjscie
Przy jakiej urodze to mi wszystko jedno
No wiem, wiem Konia, tylko taaaak mi sie dluzy!
Ale zaraz wracam do wyrka i bede sie lenic chyba dzisiaj bo juz nie wiem co robic

Gosiu - prosze Cie bardzo!

Karolca, no w takim razie to sie nie zastanwiaj nad zakupem

Nikki, ja rodzilam dawno, ale wlasnie dokladnie pamietam taka sama sytuacje, taki ala krwotok, ale nie bylo to nic zlego, po prostu czasami jak sie siedzi czy lezy to jest utrudniony odplyw krwi i potem z nas chlusnie, ale rozumiem ze sie zmartwilas bo ja nadal po tylu latach tez to pamietam , mialam niezla panike!
Jesli sie to jednak powtorzy to moze idz do lekarza lub zadzwon dla pewnosci!
Ja miałam tak, że ok 3 tygodnie po porodzie już bardzo mało krwawiłam. Aż po takim intensywnym karmieniu kiedy Piotruś wisial na cycu chyba ponad godzinę jak go trzymałam do odbicia poczułam że mi się leje po nogach...masakra strasznie się przestraszyłam...jeszcze w tym było dużo skrzepów. Zadzwoniłam do szpitala i powiedzieli że jeśli będzie dalej tak ciekło to mam przyjechać a jeśli przestanie to mam się cieszyć że macica się skurczyła i wydaliłam to co tam zalegało.

Cytat:
Napisane przez Kulkaaga Pokaż wiadomość
Podobno nie zdążę do piątku do poradni patologii
Byłam dziś rano u gin, akurat pojawiło się plamienie z rana, gin mówi, że dziś lub jutro urodzę, w piątek wg niej najpóźniej. Szyjka rozwarta na 2,5 cm, skrócona na 0,5 cm, potraktowała ją jeszcze szybkim masażem (ałłłłłłłłłłłłaaaaa) - teraz siedzę w domu, masuję się po brodawkach, gadam do Szymka, żeby wychodził i czekam
no to trzymam kciuki!
__________________
Karolina Nicpoń
Fotografia kulinarna, reklamowa. Przepisy dla alergików.
https://karolinanicpon.pl
Potrzebujesz sesji produktów czy dań? Daj znać!

kontakt@karolinanicpon.pl
karo_z jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 11:25   #2246
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Kulkaaga kciuki!!!

Karo mozliwe ze tak jest ze jak dajesz mm w nocy to wtedy mniej masz pokarmu, bo jakbys przystawiala Piotrusia w nocy nawet na troszke to moze wiecej mleczka by bylo wtedy.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 11:27   #2247
mag_99
Rozeznanie
 
Avatar mag_99
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 871
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez Kulkaaga Pokaż wiadomość
Podobno nie zdążę do piątku do poradni patologii
Byłam dziś rano u gin, akurat pojawiło się plamienie z rana, gin mówi, że dziś lub jutro urodzę, w piątek wg niej najpóźniej. Szyjka rozwarta na 2,5 cm, skrócona na 0,5 cm, potraktowała ją jeszcze szybkim masażem (ałłłłłłłłłłłłaaaaa) - teraz siedzę w domu, masuję się po brodawkach, gadam do Szymka, żeby wychodził i czekam
no to powodzenia i za szybki poród
__________________
Filipek - 4.03.2012 godz. 16.00

a ja rosnę i rosnę
mag_99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 11:48   #2248
MegMakeUp
Rozeznanie
 
Avatar MegMakeUp
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Olecko
Wiadomości: 683
GG do MegMakeUp
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Witam wszystkie mamy !!!

Mam problem z ogarnięciem się czasowo w 24h, ale powoli wszystko się normuje.

Tymon ma niestety kolki więc od tygodnia marzę o śnie ... a tak poza tym to jest słodki i bardzo go kocham... nie mogę na niego się napatrzeć.

Relacja z porodu:

16 kwietnia godz 22 - zaczyna pobolewać mnie brzuch ... koło dwunastej doszłam do wniosku, że skurcze są w miare regularne... koło pierwszej jęczałam z bólu, ale postanowiłam wytrzymać w domu najdłużej jak się da. W między czasie się umyłam, wypiłam herbatkę z rumianku, zjadłam serek i o 6 30 rano pojechałam już do szpitala bo skurcze były już nieznośne.
Na IP stwierdzili, że mam 5cm rozwarcia więc odrazu na salę przedporodową ... zapytano mnie czy chcę znieczulenie i tak bardzo chciałam ... dostałam zzo, ale działało tylko godzinę i w efekcie na porodówkę szłam już bez znieczulenia bo nie mogli podać bo rozwarcie postąpiło w ciągu godziny, a w tym czasie nikt do mnie nie zaglądał.
Na porodówce ... około 10 pań ... położna, pielęgniarka anastezjologiczna i panie od czekające na dziecko... a w tym wszystkim ja która poróbowałam wytłumaczyć że nie czuję skurczy partych ... położna przedziurawiła mnie,żeby wyleciały wody.
Położna odbierająca poród podłączyła oksytoconę... po której dalej nie czuułam partych i ... nikt mi nie wierzył ... i tak przez pół godziny ja swoje położna swoje... po czym kazała mi stanąć przy drabinkach ... a ja nie umiałam stać bo nie miałam już siły, ale dałam radę przez pół godziny ... później wszystko potoczyło się szybko.
Ja powiedziałam, że dalej nie czuję partych - przybiegł ordynator i wszyscy zaczęli krzyczeć na mnie, że uduszę swoje dziecko i ordynator jednym przyciśnięciem mojego brzucha wydobył Tymona ... nasłuchałam się, że chciałam zabić dziecko ... i że jestem złym człowiekiem bo jak można nie czuć skurczy partych.
Panie stwierdziły, że po prostu nie chciało mi się rodzić...
W efekcie Tymon urodził się podduszony i dostał 6 pkt, ale ja i tak jestem najszczęśliwsza naświecie, że jest już z nami i mimo takiej sytuacji na porodówce szybko doszłam do siebie.
Dwie godziny po porodzie mogłam już normalnie fnkcjonować, a szwy w niczym mi nie przeszkadzały.

Może mój opis porodu wydać się komuś dziwny, ale chciałabym o nim jak najszybciej zapomnieć bo liczy się to że Tymon jest cały i zdrowy i nie chcę tego kojarzyć z tym wszystkim co usłyszałam na sali porodowej.

To by było na tyle. Mam nadzieję, że będę już regularnie zaglądała na forum o ile Tymka nie będą męczyły kolki.

P.S Dzisiaj byliśmy na wizycie u lekarza i mój synek pięknie przybrał na wadze i wszystko jest ok. Dostaliśmy skierowanie na USG bioderek.

Pozdrawiam i lecę troszkę Was ponadrabiać '
MegMakeUp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 11:56   #2249
tikki85
Zakorzenienie
 
Avatar tikki85
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 251
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cześć Dziewczyny!!
Ale miałam dziś fajną nockę. Proszę o takie zawsze, albo lepsze .
Niunia była karmiona o 23.20, 3.20, 6.20 i o 10.00. Najadała się w 20min intensywnego ssania, odkładałam do łóżeczka i zasypiała. Nawet nie wiem kiedy, bo zasypiałam razem z nią . Wiem, że teraz jak to napisałam to kolejna nocka będzie tragiczna .

Dopiero teraz sobie usiadłam, bo byłam w sklepie i sortowałam ubranka, które dostałam od kuzynki męża. Byłam je włożyć do pralki no i jestem.

My chrzest będziemy robić pewnie 24.06, bo będzie wtedy siostra M., która ma być chrzestną.

Evvcia super, że Laurunia przybiera na wadze
Gosia a to daje Ci w kość Twój przystojniaczek!
Karolca, ja niestety mogę moim dyliżansem jeździć tylko po salonie, bo nie mieści się w inne drzwi
Desia, szkoda że moja magia nie pomogła
__________________
chomikomaniaczka
tikki85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-04-25, 11:57   #2250
MegMakeUp
Rozeznanie
 
Avatar MegMakeUp
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Olecko
Wiadomości: 683
GG do MegMakeUp
Dot.: Większość mam już rozpakowanych a na kilka wciąż czekamy ! Mamy Wiosenne 2012

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
evvcia, to super, że Laurka przybrała
Z tym odpoczynkiem to ja też mialam taki ambitny plan jeszcze dawno dawno. I co? Jajco

Po południu aby ogarnąć mały nieład - malutka postanowiła nie spać po obiedzie i sobie marudziła - wsadziłam ja do wózka, postawiłam obok zlewu i bujałam nogą a ręce zmywaly gary

Dziś jadłam frytki Zapewne Ewelince nic nie będzie, tak jak po Jeżykach bakaliowych
Nie zjadłam tego dużo.
Smażony makaron też jadłam. Kotlety schabowe smazone w panierce także jadam bez problemu.
Zazdroszczę, ja muszę po kolei wszystko wprowadzać ... bo niestety Tymon po większości rzeczy ma kolki ... ale jakoś to przetrwamy
MegMakeUp jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:56.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.