Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX - Strona 125 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-07, 17:06   #3721
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

ooolllccciiiaaa dobrze, że pojechałaś do swojej gin. Jej słowa powinny Cię trochę uspokoić. I pamiętaj o witaminkach, jedz codziennie Będzie dobrze, Mały na pewno będzie rósł prawidłowo.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:06   #3722
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez prince_polo Pokaż wiadomość
ps Zmieniłam avatar
znowu
jak głowa, lepiej coś?

ooolllccciiiaaa, bardzo Ci dziękuję za info o szyjce. Dobrze, że ginka będzie kontrolować co i jak co dwa tygodnie! Staraj się nie martwić na zapas. Wiem, jakim byłam wrakiem, jak się okazało, że ta szyjka się mocno skróciła - mogłam sobie tylko tym stresem zaszkodzić. Wiem też jak ciężko jest się uspokoić. Ja dałam radę się wyciszyć tak na 60% tylko. Zobaczysz za dwa tygodnie, że nie będzie tragedii! Grunt to kontrolować sytuację.
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:10   #3723
wanilllka82
Wtajemniczenie
 
Avatar wanilllka82
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 2 512
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez ooolllccciiiaaa Pokaż wiadomość
już jestem,byłam u mojej gin i złapałam ją na korytarzu. obejrzała wyniki i powiedziała że rzeczywiście brzuszek jest odrobinę za mały i w ogóle mały jest malutki no i trzeba kontrolować to na usg co 2 tygodnie żeby sprawdzić czy ładnie rośnie. Na szczęście powiedziała że to nie jest jeszcze hipotrofia ale może się nią stać bo wymiary ma na granicy normy,więc musimy to kontrolować. Badała wielkość mojego brzucha i pytała ile przytyłam, pytała czy regularnie biorę witaminy (a ja debilka ostatnio brałam co drugi dzień) czy jem dużo warzy i owoców bo może malutki jest trochę niedożywiony oprócz tego kazała dużo leżeć wyłącznie na boku,absolutnie nie na plecach. Powiedziała żeby się nie martwić się bo nawet jak okaże się że to hipertrofia to będziemy kontrolować maluszka no i w takich przypadkach wcześniej się robi cięcie,żeby mógł już sobie ładnie rosnąć na zewnątrz bo to często wina łożyska,nie dociera do dzidzi tyle co powinno.
jestem spokojniejsza choć wiadomo,nie spodziewałam się takiej diagnozy, myślałam że będzie jak zawsze wszystko idealnie.

no to moja droga, witaminki do buźki i na lewy boczek najwązniejsze że masz dobrych lekarzy i pamiętaj że oni wiedzą co robić, będzie dobrze kochana, zobaczysz!!
wanilllka82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:14   #3724
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Wygląda na to, że właśnie sprzedaliśmy naszą poczciwą staruszkę (pełnoletnią) astrę Co najlepsze, małż wczoraj wystawił ogłoszenie a już dzisiaj kupiec się znalazł Kokosów za nią nie weźmiemy, ale dobre i tyle, będzie na wózek
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:18   #3725
Irmusia81
Zakorzenienie
 
Avatar Irmusia81
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 9 283
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Wygląda na to, że właśnie sprzedaliśmy naszą poczciwą staruszkę (pełnoletnią) astrę Co najlepsze, małż wczoraj wystawił ogłoszenie a już dzisiaj kupiec się znalazł Kokosów za nią nie weźmiemy, ale dobre i tyle, będzie na wózek
Super
Irmusia81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:19   #3726
blueberry88
Zakorzenienie
 
Avatar blueberry88
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 5 322
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Wygląda na to, że właśnie sprzedaliśmy naszą poczciwą staruszkę (pełnoletnią) astrę Co najlepsze, małż wczoraj wystawił ogłoszenie a już dzisiaj kupiec się znalazł Kokosów za nią nie weźmiemy, ale dobre i tyle, będzie na wózek
Hehe, wózek za wózek Szybciutko poszło
blueberry88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:20   #3727
agunia82
Zakorzenienie
 
Avatar agunia82
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 10 930
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez blueberry88 Pokaż wiadomość
Hehe, wózek za wózek Szybciutko poszło
nooo i z tego najbardziej się cieszymy Problem z głowy z utrzymywaniem tego na chodzie
__________________



agunia82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:22   #3728
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Wygląda na to, że właśnie sprzedaliśmy naszą poczciwą staruszkę (pełnoletnią) astrę Co najlepsze, małż wczoraj wystawił ogłoszenie a już dzisiaj kupiec się znalazł Kokosów za nią nie weźmiemy, ale dobre i tyle, będzie na wózek
super
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:22   #3729
nicki86
Zadomowienie
 
Avatar nicki86
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Giżycko
Wiadomości: 1 713
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Dobrze, że poszłaś do tej dr. trochę Cię uspokoiła chociaż. Ale tak jak dziewczyny pisały, nie każde dziecko ma takie same wymiary. Moja też miała różne wymiary z różnych tygodni, ale mieściła się w normie. Co więcej lekarz powiedział, że jest maleńka ale się jeszcze mieści w granicach, a moja gin powiedziała że jest ok jak na jej wiek, a tamten lekarz od genetycznego tak mówił bo lubi duże bobasy
Mojej siostry dzieci są zdrowe a 2 latek nosi już prawie taki sam rozmiar czapeczki jak jej 6 letni synek... dzieci mają różne wymiary jak i dorośli... poczekaj z 2 tygodnie i sprawdź jeszcze raz. Będzie dobrze
nicki86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:26   #3730
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez Selay Pokaż wiadomość
z kawusia w lapce nadrabiam was po weekandzie

melduje ze w piatek bylam u ginki...to byl poczatek 28t i okazalo ze malenstwo wcale nie jest takie malenstwo ....maly mial 1300g zywej wagi (moja kolezanka z pracy w 30t ma malego 1100g)....loooomatkooo jak dalej tak bedzie rosl to wyskoczy 4kg bobas

w sobote skusilam sie na kanapke z pasta z makreli wedzonej....wiem ze sa rozne opinie ...niby wedzonych ryb sie nieje itd...ale tak mi slinka leciala ze sie skusilam ..oby nic malemy niezaszkodzilo
Cytat:
Napisane przez ooolllccciiiaaa Pokaż wiadomość
już jestem,byłam u mojej gin i złapałam ją na korytarzu. obejrzała wyniki i powiedziała że rzeczywiście brzuszek jest odrobinę za mały i w ogóle mały jest malutki no i trzeba kontrolować to na usg co 2 tygodnie żeby sprawdzić czy ładnie rośnie. Na szczęście powiedziała że to nie jest jeszcze hipotrofia ale może się nią stać bo wymiary ma na granicy normy,więc musimy to kontrolować. Badała wielkość mojego brzucha i pytała ile przytyłam, pytała czy regularnie biorę witaminy (a ja debilka ostatnio brałam co drugi dzień) czy jem dużo warzy i owoców bo może malutki jest trochę niedożywiony oprócz tego kazała dużo leżeć wyłącznie na boku,absolutnie nie na plecach. Powiedziała żeby się nie martwić się bo nawet jak okaże się że to hipertrofia to będziemy kontrolować maluszka no i w takich przypadkach wcześniej się robi cięcie,żeby mógł już sobie ładnie rosnąć na zewnątrz bo to często wina łożyska,nie dociera do dzidzi tyle co powinno.
jestem spokojniejsza choć wiadomo,nie spodziewałam się takiej diagnozy, myślałam że będzie jak zawsze wszystko idealnie.
będzie dobrze! teraz badz już spokojniejsza kotek wrazie co macie plan działania !
blueberry88
dalej boli tz właśnie Wrocil dał mi coli może przejdzie.
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:34   #3731
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Dziewczyny co do leżenia na plecach, to w szpitalu słyszałam jak lekarz zwracał uwagę dziewczynie w ciąży by nie leżała na plecach, bo ja przyłapał na tym Z tonu jego głosu wynikało, ze absolutnie nie wolno
Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
mówicie ciągle o spaniu na bokach-i śpię, na lewym lub prawym, ale lubię też poleżakować/posiedzieć na półleżąco na plecach, co by popatrzeć jak Lila się rusza i co to też nie zalecane??
hmm, tak piszecie o tym lewym boku, zakazach.. Ja dotychczas w ogóle nie podejmowałam tematu, bo u mnie spanie na lewym i tak odpada - pisałam kilka dni temu o tym zgrubieniu na żebrze, które mam od roku. Otóż przez nie czuję, jakbym podłożyła sobie pod bok pestkę i położyła się na czymś twardym - nie boli, ale gniecie i jest na tyle niewygodne, że na lewym boku nie kładę się prawie nigdy.
Ale zapytałam któregoś dnia moją położną o co chodzi z tym spaniem, czy to aby nie przesadzone, że na wznak nie wolno. Powiedziała, że to sprawa tak skrajnie indywidualna, że tu nawet o tym nie mówią - jednej bowiem trudno oddychać, druga nawet zemdleć może, ale dwadzieścia innych kobiet w najmniejszym stopniu nie odczuje, że dzieje się coś niewłaściwego.
I dlatego - jak już ktoś koniecznie chce wiedzieć - każą się wsłuchać w swój organizm i samej sobie odpowiedzieć czy czujemy, czy przy leżeniu na wznak cokolwiek nam się dzieje. Jak nie - leżmy tak sobie do upojenia, choćby do samego 40 tygodnia
______

A, jeszcze jedna ciekawostka z cyklu "co kraj to obyczaj".
Przychodzi dziś do mnie koleżanka (Polka, trzyletnie dziecko), siada w kuchni i zaczyna czytać listę wyprawkową przyczepioną na lodówce.
- O - mówi - proszku jeszcze nie masz, to ja ci mogę kupić w Polsce, bo za tydzień jadę.
- Tak właściwie to nie chcę wozić z Polski, bo za rzadko jeżdżę - odpowiadam - ty mi lepiej powiedz, jakie tu są proszki dla niemowląt, przecież to szaleństwo sprowadzać przez rok proszki...
- Otóż nie ma - odpowiada koleżanka - bo tu się nikt w takie coś nie bawi.

I co wy na to? Bo ja się jednak cholernie zdziwiłam, myślałam, że specjalne proszki to (zawsze i wszędzie) konieczność, a nie tradycja polskiej emigracji.

ooolllccciiiaaa - doskonale rozumiem, że się martwisz, pewnie każda z nas byłaby zaniepokojona, gdyby to dotyczyło jej dziecka. Ale spójrz - tu wszystkie jesteśmy obiektywne i wszystkie mówimy Ci dość zgodnie, że gdyby faktycznie był powód do obaw, to lekarka na pewno powiedziałaby to wprost. Z obserwacji widzę, że lekarze często wolą nastraszyć, powiedzieć coś 'na wyrost', niż pocieszać matkę, że jest ok, skoro nie jest.
A więc - skoro Twoja lekarka uznała, że Oskar mieści się w normach - to się mieści i nie ma w ogóle o czym mówić. Będzie dobrze
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:39   #3732
karolka110
Wtajemniczenie
 
Avatar karolka110
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Stuttgart/Chocianów
Wiadomości: 2 352
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
hmm, tak piszecie o tym lewym boku, zakazach.. Ja dotychczas w ogóle nie podejmowałam tematu, bo u mnie spanie na lewym i tak odpada - pisałam kilka dni temu o tym zgrubieniu na żebrze, które mam od roku. Otóż przez nie czuję, jakbym podłożyła sobie pod bok pestkę i położyła się na czymś twardym - nie boli, ale gniecie i jest na tyle niewygodne, że na lewym boku nie kładę się prawie nigdy.
Ale zapytałam któregoś dnia moją położną o co chodzi z tym spaniem, czy to aby nie przesadzone, że na wznak nie wolno. Powiedziała, że to sprawa tak skrajnie indywidualna, że tu nawet o tym nie mówią - jednej bowiem trudno oddychać, druga nawet zemdleć może, ale dwadzieścia innych kobiet w najmniejszym stopniu nie odczuje, że dzieje się coś niewłaściwego.
I dlatego - jak już ktoś koniecznie chce wiedzieć - każą się wsłuchać w swój organizm i samej sobie odpowiedzieć czy czujemy, czy przy leżeniu na wznak cokolwiek nam się dzieje. Jak nie - leżmy tak sobie do upojenia, choćby do samego 40 tygodnia
______

A, jeszcze jedna ciekawostka z cyklu "co kraj to obyczaj".
Przychodzi dziś do mnie koleżanka (Polka, trzyletnie dziecko), siada w kuchni i zaczyna czytać listę wyprawkową przyczepioną na lodówce.
- O - mówi - proszku jeszcze nie masz, to ja ci mogę kupić w Polsce, bo za tydzień jadę.
- Tak właściwie to nie chcę wozić z Polski, bo za rzadko jeżdżę - odpowiadam - ty mi lepiej powiedz, jakie tu są proszki dla niemowląt, przecież to szaleństwo sprowadzać przez rok proszki...
- Otóż nie ma - odpowiada koleżanka - bo tu się nikt w takie coś nie bawi.

I co wy na to? Bo ja się jednak cholernie zdziwiłam, myślałam, że specjalne proszki to (zawsze i wszędzie) konieczność, a nie tradycja polskiej emigracji.
ja tam troszkę leżakuję na plecach a śpię zawsze na boku i czuję się b.dobrze
co do proszków to na pewno w DM jest płyn do prania kolorów i proszek do białego dla dzieci....tyle wypatrzyłam

a masz może namiary na jakiś i nie za drogi a sprawdzony krem rozjaśniający-bo nie dość, że mnie wypryszcza, to zostają blizny...
__________________
Nasza CaLileczka
karolka110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:42   #3733
Paula SHIN
Zakorzenienie
 
Avatar Paula SHIN
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 868
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
hmm, tak piszecie o tym lewym boku, zakazach.. Ja dotychczas w ogóle nie podejmowałam tematu, bo u mnie spanie na lewym i tak odpada - pisałam kilka dni temu o tym zgrubieniu na żebrze, które mam od roku. Otóż przez nie czuję, jakbym podłożyła sobie pod bok pestkę i położyła się na czymś twardym - nie boli, ale gniecie i jest na tyle niewygodne, że na lewym boku nie kładę się prawie nigdy.
Ale zapytałam któregoś dnia moją położną o co chodzi z tym spaniem, czy to aby nie przesadzone, że na wznak nie wolno. Powiedziała, że to sprawa tak skrajnie indywidualna, że tu nawet o tym nie mówią - jednej bowiem trudno oddychać, druga nawet zemdleć może, ale dwadzieścia innych kobiet w najmniejszym stopniu nie odczuje, że dzieje się coś niewłaściwego.
I dlatego - jak już ktoś koniecznie chce wiedzieć - każą się wsłuchać w swój organizm i samej sobie odpowiedzieć czy czujemy, czy przy leżeniu na wznak cokolwiek nam się dzieje. Jak nie - leżmy tak sobie do upojenia, choćby do samego 40 tygodnia
______

A, jeszcze jedna ciekawostka z cyklu "co kraj to obyczaj".
Przychodzi dziś do mnie koleżanka (Polka, trzyletnie dziecko), siada w kuchni i zaczyna czytać listę wyprawkową przyczepioną na lodówce.
- O - mówi - proszku jeszcze nie masz, to ja ci mogę kupić w Polsce, bo za tydzień jadę.
- Tak właściwie to nie chcę wozić z Polski, bo za rzadko jeżdżę - odpowiadam - ty mi lepiej powiedz, jakie tu są proszki dla niemowląt, przecież to szaleństwo sprowadzać przez rok proszki...
- Otóż nie ma - odpowiada koleżanka - bo tu się nikt w takie coś nie bawi.

I co wy na to? Bo ja się jednak cholernie zdziwiłam, myślałam, że specjalne proszki to (zawsze i wszędzie) konieczność, a nie tradycja polskiej emigracji.

ooolllccciiiaaa - doskonale rozumiem, że się martwisz, pewnie każda z nas byłaby zaniepokojona, gdyby to dotyczyło jej dziecka. Ale spójrz - tu wszystkie jesteśmy obiektywne i wszystkie mówimy Ci dość zgodnie, że gdyby faktycznie był powód do obaw, to lekarka na pewno powiedziałaby to wprost. Z obserwacji widzę, że lekarze często wolą nastraszyć, powiedzieć coś 'na wyrost', niż pocieszać matkę, że jest ok, skoro nie jest.
A więc - skoro Twoja lekarka uznała, że Oskar mieści się w normach - to się mieści i nie ma w ogóle o czym mówić. Będzie dobrze
Ciekawe
Zapamietam sobie, bo mi jednak najlepiej na plecach lezec, wtedy mnie kregoslup nie boli.

A co do proszku to nie wiem, w sumie tutaj tez nie kazdy sobie zawraca glowe specjalnym proszkiem dla niemowlat Jeszcze inni piora w platkach mydlanych...
Szczerze mowiac, wydawalo mi sie, ze skora noworodka jest zbyt delikatna na zwykly proszek, ale jesli u Was ich nie ma to... Chyba wszystko ok?
Mlody mial pare miesiecy jak zaczelam mu prac ciuszki w zwyklym proszku, razem z moimi ciuchami. Tylko plyn do plukania kupowalam "sensitive" Ale nie wiem czy u noworodka bym sie na to odwazyla
__________________
Uwielbiam moje życie po zmianach. Przeszłości nie zmienię, ale muszę pracować na lepszą przyszłość

Bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa
Nasze Drugie Dziecko


Paula SHIN jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:44   #3734
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez depoison Pokaż wiadomość
Ale zapytałam któregoś dnia moją położną o co chodzi z tym spaniem, czy to aby nie przesadzone, że na wznak nie wolno. Powiedziała, że to sprawa tak skrajnie indywidualna, że tu nawet o tym nie mówią - jednej bowiem trudno oddychać, druga nawet zemdleć może, ale dwadzieścia innych kobiet w najmniejszym stopniu nie odczuje, że dzieje się coś niewłaściwego.
I dlatego - jak już ktoś koniecznie chce wiedzieć - każą się wsłuchać w swój organizm i samej sobie odpowiedzieć czy czujemy, czy przy leżeniu na wznak cokolwiek nam się dzieje. Jak nie - leżmy tak sobie do upojenia, choćby do samego 40 tygodnia
______

A, jeszcze jedna ciekawostka z cyklu "co kraj to obyczaj".
Przychodzi dziś do mnie koleżanka (Polka, trzyletnie dziecko), siada w kuchni i zaczyna czytać listę wyprawkową przyczepioną na lodówce.
- O - mówi - proszku jeszcze nie masz, to ja ci mogę kupić w Polsce, bo za tydzień jadę.
- Tak właściwie to nie chcę wozić z Polski, bo za rzadko jeżdżę - odpowiadam - ty mi lepiej powiedz, jakie tu są proszki dla niemowląt, przecież to szaleństwo sprowadzać przez rok proszki...
- Otóż nie ma - odpowiada koleżanka - bo tu się nikt w takie coś nie bawi.

I co wy na to? Bo ja się jednak cholernie zdziwiłam, myślałam, że specjalne proszki to (zawsze i wszędzie) konieczność, a nie tradycja polskiej emigracji.
Ad 1. Ja często leżę bądź śpię na plecach i nic mi się nie dzieje. Jeśli stanie się to dla mnie niewygodne to się przerzucę na któryś bok Póki co moje dziecię to bardzo lubi bo za każdym razem jak połżę się na plecach to Mała bardzo daję się we znaki
Ad 2. Bardzo ciekawe. Myślałam, że specjalne proszki to coś normalnego, jak proszek do białego czy koloru.
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:50   #3735
muminek82
Wtajemniczenie
 
Avatar muminek82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 192
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez ooolllccciiiaaa Pokaż wiadomość
już jestem,byłam u mojej gin i złapałam ją na korytarzu. obejrzała wyniki i powiedziała że rzeczywiście brzuszek jest odrobinę za mały i w ogóle mały jest malutki no i trzeba kontrolować to na usg co 2 tygodnie żeby sprawdzić czy ładnie rośnie. Na szczęście powiedziała że to nie jest jeszcze hipotrofia ale może się nią stać bo wymiary ma na granicy normy,więc musimy to kontrolować. Badała wielkość mojego brzucha i pytała ile przytyłam, pytała czy regularnie biorę witaminy (a ja debilka ostatnio brałam co drugi dzień) czy jem dużo warzy i owoców bo może malutki jest trochę niedożywiony oprócz tego kazała dużo leżeć wyłącznie na boku,absolutnie nie na plecach. Powiedziała żeby się nie martwić się bo nawet jak okaże się że to hipertrofia to będziemy kontrolować maluszka no i w takich przypadkach wcześniej się robi cięcie,żeby mógł już sobie ładnie rosnąć na zewnątrz bo to często wina łożyska,nie dociera do dzidzi tyle co powinno.
jestem spokojniejsza choć wiadomo,nie spodziewałam się takiej diagnozy, myślałam że będzie jak zawsze wszystko idealnie.
dobrze że pojechałaś!ollllccciiiaaa głowa do góry,bierz witaminki jedz dużo owoców i warzyw kładż się na lewym boku będzie dobrze Jesteś teraz pod stałą kontrolą!pamiętaj Jesteśmy z Tobąi trzymam mocnożeby Oskarek przybrał na wadze!
Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Wygląda na to, że właśnie sprzedaliśmy naszą poczciwą staruszkę (pełnoletnią) astrę Co najlepsze, małż wczoraj wystawił ogłoszenie a już dzisiaj kupiec się znalazł Kokosów za nią nie weźmiemy, ale dobre i tyle, będzie na wózek
super

ciekawe jak tam Asia po wizycie?
muminek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:52   #3736
depoison
Zadomowienie
 
Avatar depoison
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 951
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez karolka110 Pokaż wiadomość
ja tam troszkę leżakuję na plecach a śpię zawsze na boku i czuję się b.dobrze
co do proszków to na pewno w DM jest płyn do prania kolorów i proszek do białego dla dzieci....tyle wypatrzyłam

a masz może namiary na jakiś i nie za drogi a sprawdzony krem rozjaśniający-bo nie dość, że mnie wypryszcza, to zostają blizny...
tak, widziałam te w DM, ale na nich w sumie tylko tyle jest napisane, że jest "sensitive" - nie zawiera środków zapachowych, barwników ani konserwantów. Czy to właśnie o to chodzi w proszkach dla noworodków? Nie trzeba czegoś jeszcze bardziej fachowego?

A kremy rozjaśniające to akurat z Polski woziłam (bo lekkie, tanie i łatwo dostępne) - Ziaja Kuracja Wybielająca. Ale czy ona skuteczna, to nie umiem powiedzieć (u mnie chodziło głównie o to, by zapobiegać powstawaniu nowych piegów)
__________________
To read or not to be

Le roi est mort, vive le... reine!

depoison jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:08   #3737
karmeelek
Zadomowienie
 
Avatar karmeelek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

ollllccciiiaaa teraz tylko pozytywne myślenie, witaminki, warzywka, odpoczynek i zobaczysz, że na następnej wizycie będą tylko same dobre wieści!

A ja mam pytanko z innej beczki.... Kupowałyście może poduchę do spania? Takiego dużego rogala? Bo chwilami to nie wiem jak się ułożyć.... Zastanawiam się tylko czy te poduchy faktycznie coś pomagają.
karmeelek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:12   #3738
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez karmeelek Pokaż wiadomość
A ja mam pytanko z innej beczki.... Kupowałyście może poduchę do spania? Takiego dużego rogala? Bo chwilami to nie wiem jak się ułożyć.... Zastanawiam się tylko czy te poduchy faktycznie coś pomagają.
Ja nie kupowałam, ale teraz jak czasem mam kłopoty ze spaniem to sobie zwijam koc w rulon - wzdłuż dłuższej krawędzi, i używam jak tej specjalnej poduszki. Układam sobie zwinięty koc pod głowę, pod brzuch i między nogi. Można też taki koc przeciągnąć tyłem czyli za plecy i między kolana. Pod głowę wygodną poduszkę, pod brzuszek też można jedną wsadzić. Mi takie coś wystarcza, zresztą jeszcze nie mam dużych kłopotów ze spaniem i nawet nie używam jej codziennie
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:14   #3739
ivoncia16
Wtajemniczenie
 
Avatar ivoncia16
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Nowa Sól
Wiadomości: 2 972
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

dzisiaj mam wilczy apetyt ciągle cos jem
__________________
,, Kiedyś tam będziesz miał dorosłą duszę,
Kiedyś tam, kiedyś tam ...
A dziś jesteś mały jak okruszek,
Który Los rzucił nam... "


Nasza Księżniczka !
ivoncia16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:14   #3740
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez agunia82 Pokaż wiadomość
Wygląda na to, że właśnie sprzedaliśmy naszą poczciwą staruszkę (pełnoletnią) astrę Co najlepsze, małż wczoraj wystawił ogłoszenie a już dzisiaj kupiec się znalazł Kokosów za nią nie weźmiemy, ale dobre i tyle, będzie na wózek
super, szybko Wam poszło
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:14   #3741
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez karmeelek Pokaż wiadomość
ollllccciiiaaa teraz tylko pozytywne myślenie, witaminki, warzywka, odpoczynek i zobaczysz, że na następnej wizycie będą tylko same dobre wieści!

A ja mam pytanko z innej beczki.... Kupowałyście może poduchę do spania? Takiego dużego rogala? Bo chwilami to nie wiem jak się ułożyć.... Zastanawiam się tylko czy te poduchy faktycznie coś pomagają.
Ja spie między nogami z taka dużą od oparcia z mniej sofy i mi pomaga bardzo bardzo. nie Kupilam Rogala a miałam taki zamiar
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:17   #3742
nicki86
Zadomowienie
 
Avatar nicki86
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Giżycko
Wiadomości: 1 713
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

a ja zarzucam kopytko na męża, już tak przed ciążą miałam
nicki86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:17   #3743
ivoncia16
Wtajemniczenie
 
Avatar ivoncia16
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Nowa Sól
Wiadomości: 2 972
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez karmeelek Pokaż wiadomość
ollllccciiiaaa teraz tylko pozytywne myślenie, witaminki, warzywka, odpoczynek i zobaczysz, że na następnej wizycie będą tylko same dobre wieści!

A ja mam pytanko z innej beczki.... Kupowałyście może poduchę do spania? Takiego dużego rogala? Bo chwilami to nie wiem jak się ułożyć.... Zastanawiam się tylko czy te poduchy faktycznie coś pomagają.
ja sobie zwjam koc
i jakoś już tak się przyzwyczailam i w miare dobrze mi się śpi
szkoda mi pieniedzy na taka posuszke
w Swiecie dziecka za ok 100 zł widzialam także wolę kupić coś innego w to miejsce
__________________
,, Kiedyś tam będziesz miał dorosłą duszę,
Kiedyś tam, kiedyś tam ...
A dziś jesteś mały jak okruszek,
Który Los rzucił nam... "


Nasza Księżniczka !
ivoncia16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:22   #3744
asia665
Wtajemniczenie
 
Avatar asia665
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: **Marzenia**
Wiadomości: 2 976
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Jestem i ja po wizycie:


BPD 77 mm (31w0d)

HC 285 mm (31w0d)

AC 254 mm (29w4d)

FL 59 mm (30w4d)

FW 1531 g


Wiek wg OM : 31w3d, wg USG 30w4d .


Na początku zmartwiłam się obwodem brzuszka. Ale lekarz powiedział,że wszystko w normie i nawet na wydruku z USG mam napisane :

FL/BPD 0.77 (0.71-0.87)
FL/AC 0.23 (0.20-0.24)
HC/AC 1.12 (0.96-1.17)
FL/HC 0.21 (0.19-0.21)


Pierwszy raz miałam robione KTG - ale to fajne jest .

No i mały ułożył sobie bardzo nisko główke. Dlatego odczuwam te kłucia . No i częste siusianie też jest skutkiem tego. Po spacerkach mam leżeć z nogami do góry.

Szyjka długa i zamknięta,chociaż lekarz początkowo się wystraszył że główka nisko i powiedział "muszę ją popchnąć troche "
__________________
Mów mi : Asia


"...i jesteś już mym świadomym tak wolnym w niewoli."


Jestem mamą


asia665 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:24   #3745
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 347
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Ja już po wizycie. Uwielbiam mojego gina, znów poświecił mi sporo czasu i wszystko dokładnie wytlumaczył. Otóż:
- szyjka ok twarda, zamknięta, skierowana do tyłu, długa - bez zmian
- wyniki badań idealne
- wynik usg w 29 tc. bardzo dobry, mała rośnie proporcjonalnie, łożysko funkcjonuje dobrze, przepływy ok
- brzuch - za twardy, za bardzo naprężony
Dostalałam jednak fenoterol, 4 razy 1/2 tab.

Powiedział że macica jest rzeczywiscie trochę nadaktywna i teraz nikt nie odgadnie czy to może byc niebezpieczne czy nie w dłuższej perspektywie,
lepiej wziać wiec lek w tej podstawowej dawce.

Aga od jakiej dawki zaczynałaś??

Cytat:
Napisane przez ooolllccciiiaaa Pokaż wiadomość
już jestem,byłam u mojej gin i złapałam ją na korytarzu. obejrzała wyniki i powiedziała że rzeczywiście brzuszek jest odrobinę za mały i w ogóle mały jest malutki no i trzeba kontrolować to na usg co 2 tygodnie żeby sprawdzić czy ładnie rośnie. Na szczęście powiedziała że to nie jest jeszcze hipotrofia ale może się nią stać bo wymiary ma na granicy normy,więc musimy to kontrolować. Badała wielkość mojego brzucha i pytała ile przytyłam, pytała czy regularnie biorę witaminy (a ja debilka ostatnio brałam co drugi dzień) czy jem dużo warzy i owoców bo może malutki jest trochę niedożywiony oprócz tego kazała dużo leżeć wyłącznie na boku,absolutnie nie na plecach. Powiedziała żeby się nie martwić się bo nawet jak okaże się że to hipertrofia to będziemy kontrolować maluszka no i w takich przypadkach wcześniej się robi cięcie,żeby mógł już sobie ładnie rosnąć na zewnątrz bo to często wina łożyska,nie dociera do dzidzi tyle co powinno.
jestem spokojniejsza choć wiadomo,nie spodziewałam się takiej diagnozy, myślałam że będzie jak zawsze wszystko idealnie.
mam nadzieję, ze ginka Cię troszke uspokoiła...
zobaczysz, bedzie dobrze, lekarze tak jak ktoś tu pisał, wolą powiedzieć więcej i na wyrost niż mniej..taka ich rola by powiedzieć nawet o podejrzeniach, obawach itp. W większości przypadków one na szczęście sie nie potwierdzają!
Moją koleżankę baaardzo straszyli, ze dziecko za małe, ze złe wymiary.. Bardzo! Właściwie mieli pewność, że jest, będzie źle. A mały się urodził (troszkę przed terminem) ale zdrowy całkowicie. A u niej chodziło o łożysko, które juz dłuzej nie chciało odżywiać dziecka...
Linka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:25   #3746
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Jestem i ja po wizycie:


BPD 77 mm (31w0d)

HC 285 mm (31w0d)

AC 254 mm (29w4d)

FL 59 mm (30w4d)

FW 1531 g


Wiek wg OM : 31w3d, wg USG 30w4d .


Na początku zmartwiłam się obwodem brzuszka. Ale lekarz powiedział,że wszystko w normie i nawet na wydruku z USG mam napisane :

FL/BPD 0.77 (0.71-0.87)
FL/AC 0.23 (0.20-0.24)
HC/AC 1.12 (0.96-1.17)
FL/HC 0.21 (0.19-0.21)


Pierwszy raz miałam robione KTG - ale to fajne jest .

No i mały ułożył sobie bardzo nisko główke. Dlatego odczuwam te kłucia . No i częste siusianie też jest skutkiem tego. Po spacerkach mam leżeć z nogami do góry.

Szyjka długa i zamknięta,chociaż lekarz początkowo się wystraszył że główka nisko i powiedział "muszę ją popchnąć troche "
Dobrze że wszystko ok !
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:27   #3747
nicki86
Zadomowienie
 
Avatar nicki86
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Giżycko
Wiadomości: 1 713
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Brawo dziewczyny fajnie, że takie dobre wiadomości
nicki86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:28   #3748
ivoncia16
Wtajemniczenie
 
Avatar ivoncia16
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Nowa Sól
Wiadomości: 2 972
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

znalazłam fajną strone
po lewej str jest lista sklepów jak klikniemy na jakiś to wyświetlaja nam się promocje w danym sklepie ale rzeczy dla dzieci
http://promobaby.pl/market-rossmann.html
__________________
,, Kiedyś tam będziesz miał dorosłą duszę,
Kiedyś tam, kiedyś tam ...
A dziś jesteś mały jak okruszek,
Który Los rzucił nam... "


Nasza Księżniczka !
ivoncia16 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:33   #3749
phdwao
Zakorzenienie
 
Avatar phdwao
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 21 719
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Jestem i ja po wizycie:


BPD 77 mm (31w0d)

HC 285 mm (31w0d)

AC 254 mm (29w4d)

FL 59 mm (30w4d)

FW 1531 g


Wiek wg OM : 31w3d, wg USG 30w4d .


Na początku zmartwiłam się obwodem brzuszka. Ale lekarz powiedział,że wszystko w normie i nawet na wydruku z USG mam napisane :

FL/BPD 0.77 (0.71-0.87)
FL/AC 0.23 (0.20-0.24)
HC/AC 1.12 (0.96-1.17)
FL/HC 0.21 (0.19-0.21)


Pierwszy raz miałam robione KTG - ale to fajne jest .

No i mały ułożył sobie bardzo nisko główke. Dlatego odczuwam te kłucia . No i częste siusianie też jest skutkiem tego. Po spacerkach mam leżeć z nogami do góry.

Szyjka długa i zamknięta,chociaż lekarz początkowo się wystraszył że główka nisko i powiedział "muszę ją popchnąć troche "
super
Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Uwielbiam mojego gina, znów poświecił mi sporo czasu i wszystko dokładnie wytlumaczył. Otóż:
- szyjka ok twarda, zamknięta, skierowana do tyłu, długa - bez zmian
- wyniki badań idealne
- wynik usg w 29 tc. bardzo dobry, mała rośnie proporcjonalnie, łożysko funkcjonuje dobrze, przepływy ok
- brzuch - za twardy, za bardzo naprężony
Dostalałam jednak fenoterol, 4 razy 1/2 tab.

Powiedział że macica jest rzeczywiscie trochę nadaktywna i teraz nikt nie odgadnie czy to może byc niebezpieczne czy nie w dłuższej perspektywie,
lepiej wziać wiec lek w tej podstawowej dawce.
ciesze sie, że wszytsko jest dobrze
phdwao jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:34   #3750
Mandragorrka
Zakorzenienie
 
Avatar Mandragorrka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 6 288
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część IX

Cytat:
Napisane przez asia665 Pokaż wiadomość
Jestem i ja po wizycie:


BPD 77 mm (31w0d)

HC 285 mm (31w0d)

AC 254 mm (29w4d)

FL 59 mm (30w4d)

FW 1531 g


Wiek wg OM : 31w3d, wg USG 30w4d .


Na początku zmartwiłam się obwodem brzuszka. Ale lekarz powiedział,że wszystko w normie i nawet na wydruku z USG mam napisane :

FL/BPD 0.77 (0.71-0.87)
FL/AC 0.23 (0.20-0.24)
HC/AC 1.12 (0.96-1.17)
FL/HC 0.21 (0.19-0.21)


Pierwszy raz miałam robione KTG - ale to fajne jest .

No i mały ułożył sobie bardzo nisko główke. Dlatego odczuwam te kłucia . No i częste siusianie też jest skutkiem tego. Po spacerkach mam leżeć z nogami do góry.

Szyjka długa i zamknięta,chociaż lekarz początkowo się wystraszył że główka nisko i powiedział "muszę ją popchnąć troche "
Super wieści

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Ja już po wizycie. Uwielbiam mojego gina, znów poświecił mi sporo czasu i wszystko dokładnie wytlumaczył. Otóż:
- szyjka ok twarda, zamknięta, skierowana do tyłu, długa - bez zmian
- wyniki badań idealne
- wynik usg w 29 tc. bardzo dobry, mała rośnie proporcjonalnie, łożysko funkcjonuje dobrze, przepływy ok
- brzuch - za twardy, za bardzo naprężony
Dostalałam jednak fenoterol, 4 razy 1/2 tab.

Powiedział że macica jest rzeczywiscie trochę nadaktywna i teraz nikt nie odgadnie czy to może byc niebezpieczne czy nie w dłuższej perspektywie,
lepiej wziać wiec lek w tej podstawowej dawce.
A co Twój małż na to uwielbienie?
Super wieści i żeby tableteczki Ci pomogły
__________________

"To nie my daliśmy Ci życie...
To życie dało nam Ciebie..."




Mandragorrka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.