O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI - Strona 37 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-07, 16:03   #1081
arletka1313
Zakorzenienie
 
Avatar arletka1313
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 075
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez Monika_uk Pokaż wiadomość
ehhhhh. Domyślam się jak mogłaś się czuć Tez znajomej kiedys tak zrobili. Nie powinni tak robic w szpitalach debile i tyle. Arletko zobaczysz pół roku minie i bedziesz szczesliwa
zrobili tak dlatego że ja byłam już kilka dni po operacji a dziewczyna miała łyżeczkowanie i nie chcieli jej od razu po tym zabiegu położyć do cieżarnych, miejsc nie było a pewnie pomyśleli ze ja już jestem silna psychicznie, generalnie na położne, lekarzy w szpitalu narzekac nie mogłam, naprawdę ludzie którzy okazali dużo ciepła i naprawde pomogli, opiekoawli sie. choć wiadomo że nie wszyscy.

---------- Dopisano o 17:03 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ----------

monika a w którym tyg poroniłaś?
__________________
Nasz ślub 28.01.2012
27.04.2012-aniołek1.06.2013
Lenka 11.03.2014
Hania 6.09.2016


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67603.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3i498u69fevq68l3.png
arletka1313 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:05   #1082
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez arletka1313 Pokaż wiadomość
to znaczy teraz ciaza była by wielkim ryzykiem, jeszcze mi się wszystko w środku nie pogoiło. dlatego muszę bardzo uważać.
mam nadzieje że jeszcze zostanę mamą.
Bedziesz na pewno.
Moja mama opowiadała mi o siostrze mojej chrzestnej
5 lat nie mogła zajśc w ciąże, leczyła sie a potem jak zaczeła rodzic, to w ciągu trzech lat miała czworo małych dzieci

Z pierszą ciążą sie cackała, co dwa tygodnie chodziła do lekarza, bo bała sie że ją straci. Urodziła po czym po miesiącu znów zaszła w ciąże. Z drugą ciążą była może ze dwa razy u lekarza i potem na porodówce. Miesiąc po porodzie znów była w ciązy. Z tą trzecią ciążą była ją tylko u lekarza potwierdzic i nie pokazała sie wiecej. Dopiero przy porodzie okazało sie, że urodziła jedno dziecko normalnie, a tam drugie! Ale sie to drugie zawineło w pepowine i miała cesarke. A po porodzie kazała sobie jajniki podwiązac
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:09   #1083
Monika_uk
Rozeznanie
 
Avatar Monika_uk
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 519
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez arletka1313 Pokaż wiadomość
zrobili tak dlatego że ja byłam już kilka dni po operacji a dziewczyna miała łyżeczkowanie i nie chcieli jej od razu po tym zabiegu położyć do cieżarnych, miejsc nie było a pewnie pomyśleli ze ja już jestem silna psychicznie, generalnie na położne, lekarzy w szpitalu narzekac nie mogłam, naprawdę ludzie którzy okazali dużo ciepła i naprawde pomogli, opiekoawli sie. choć wiadomo że nie wszyscy.

---------- Dopisano o 17:03 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ----------

monika a w którym tyg poroniłaś?
To dobrze ze dawali Ci duzo ciepla, ale ja tez bym nie dala rady tego sluchac, U mnie było tak ze jak poszlam na pierwsze usg (tutaj w Uk jest okno kolo 12 tyg,) ale udalo mi sie isc wczesniej, było kolo 8-9 tyg, na usg powiedziano mi ze plod sie nie rozwija od 6tego tygodnia. Dokładnie,ze ma wielkosc tak na 6-7 tydz, ale nie bylo akcji serca. Tego samego dnia Zaczelam plamic i doszlo do poronienia samoistnego. Tak wiec ja nie mialam zadnego zabiegu, jak to lekarze powiedzieli ,,organizm sam sobie z tym poradzil,, Potem bylam na kontroli, na usg i wszystko sie samo oczyscilo. A u Ciebie ktory to byl tydzien jesli mozna wiedziec?
__________________
Trzeba wierzyć i mieć nadzieję.......

22,03,2012 Aniołek
Monika_uk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:11   #1084
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Nie martw się w nastepnym cyklu na pewno się uda
Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Nie smuc sie...nastepnym razem sie uda
Cytat:
Napisane przez kefii Pokaż wiadomość
przykor mi ale nastepnym razem sie uda trzeba wierzyć
Cytat:
Napisane przez Elmiria Pokaż wiadomość
Nie przejmuj się, przyjdzie czas, że zamiast @ zobaczysz II kreseczki
Cytat:
Napisane przez Swarovska Pokaż wiadomość
Dziękuję za wsparcie

Arletko - strasznie mocno Ci współczuję
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:13   #1085
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
: hahaha:
Ja to po prostu czulam.....

A teraz paralizuje mnie strach
no jak wieszość naszych mamuś

Cytat:
Napisane przez b a r b a r a Pokaż wiadomość
Witam wszystkie dziewczyny
@ mnie już opuszcza wiec będziemy sie z mężem przytulać
Ale zdecydowałam się ze w tym miesiącu podejść na luzie i potraktuje to jako ... ( brakuje mi słowa) ... "zabawę"

w czerwcu muszę iść do lekarza obowiązkowo bo kazał przyjść zobaczyć co i jak po tej luteinie wiec pójdę

pozdrawiam

---------- Dopisano o 11:52 ---------- Poprzedni post napisano o 11:49 ----------

madziarrka
i jak robiłas test lub bete????
podejsc na luzie łatwo sie mówi gorzej wykonuje ale zycze ci zebysz szybko zafalokowała
ja tez mam odstawiona luteine a dostałam dupka i tylko 2 miesiace potem maz idzei sie badac i chyba sama zrobie soabie badania

Cytat:
Napisane przez ilkas Pokaż wiadomość
dołączam się do pytania

u mnie @ przyszła wczoraj i już nie mogę się doczekać kiedy sobie pójdzie
pojdzie szybko zobaczysz

Cytat:
Napisane przez Swarovska Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 13:27 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ----------

dziewczyny ze mną już lepiej więcej mogę zjeść, ale odrzuciło mnie od kurczaka czuje, że na długi czas... wędzone skrzydełka uwielbiałam zawsze! teraz nie mogę nawet ich zapachu poczuć a wczoraj na obiad mama upiekła kurczaka, ja nie mogłam nawet na niego spojrzeć i dla siebie usmażyłam paluszki rybne.
A dziś zrobiłam pierogi takie z serem i też z miętą pycha.
No i czuje senność, zmęczenie za jakiś czas idę uciąć drzemkę, by normalnie funkcjonować
super ze ci coraz lepiej a kurczaka to unikaj jak mozesz sa inne dobre mieska

Cytat:
Napisane przez arletka1313 Pokaż wiadomość
dzieki mysti ze przekazałas dziewczynom bo ja mam komp popsuty i czaem działa a czasem nie.
no więc co po pierwsze dziekuje za miłe słowa, po drugie gratuluję tym którym się udało i z tego co zdąży łam przeczytać to kocurkowi się udało, trzymam kochana kciuki zeby wszystko było dobrze
a ja sie trzymam jakos, przeciez musze, przeżyłam bardzo ciężkie chwile ale mąz był ze mną, on to przezywał jeszcze bardziej.
najbardziej po tym wszystkim boję sie kolejnej ciąży bo ryzyko wzrasta, ale co Bóg da to bedzie.
nie wiem co wam jeszcze napisac.
kobitko jestesmy z toba

Cytat:
Napisane przez madziarrka Pokaż wiadomość
Witajcie
Nie, nie robiłam rano testu bo do pracy prawie zaspałam i całkiem mi z głowy wyleciało. Ale tempkę oczywiście zdążyłam zmierzyć Jutro rano zrobie test i wezmę przepustkę z pracy i skoczę betę zrobić. Wynik bedę miała prawdopodobnie w czwartek i wtedy sie umówie do gina tak jak piszecie. Ale piersi zaczeły mnie z dnia na dzień boleć jak przy poprzedniej ciąży. W nocy o spaniu na brzuchu nie było mowy, a żeby mnie mąż dotknął to już w ogóle! No i brzuch mnie w dole od czasu do czasu kłuje... No i latam co chwila do łazienki bo wydaje mi się, że właśnie dostałam @... a tam znowu tylko śluz. I mam nadzieję, że tak zostanie ))
cos mi tu pachnie ciaza dobrze bo ten maj cos cienki

Cytat:
Napisane przez arletka1313 Pokaż wiadomość
dokładnie to od wtorku bolał mnie jajnik na którym miałam torbiel, tak mnie bolał ze pojechałam z teściową do przychodni, tam mi dali zastrzyk rozkurczowy i kazali brać pyralgine (w ciazy!) no i mniej bolało. jeszcze lekarz rodzinny kazał sobie ugniatac torbiel żeby pękła to wtedy sie lepiej poczuje. i w środę wieczorem poczułam jakby mi jakas woda chlupała w macicy no więc pomyślałam ze torbiel sama pękła. w czwartek rano już mnie tak tylko troszkę w dole brzucha ciągnęło i ucieszyłam sie bo miałam wtedy wizyte u gina na 20 godz., teściowa zrobiła obiad tż wrócil z pracy i koło 14.30 zjadłam i bardzo źle sie poczułam, nie mogłam chodzić nie mogłam lezec, ból okropny, wziełam nospe i pyralgin i troszkę pomogło. na wizycie lkarz zaczał robic usg i miał dziwną minę, w końcu powiedział ze on w macicy ciaży nie widzi ale jest cały brzuch krwi i on podejrzewa ciaże pozamaciczną i mam natychmiast jechac do szpitala na operacje, podzwonił do swoich kolegów w szpitalu i pojehcała, lekarz w szpitalu robił kolejne usg bardzo długo i powiedział ze przez chwile widział ciaze w jajowodzie ale że jest duzo krwi to niewiele widzi. no i zrobili operacje ale nie wycieli mi torbieli, i po kilku godzinach torbiel o coś sie tam zaczepiła i znowu dostałam krwotoku i kolejna operacja podczas której już tą torbiel usunęli. i tak lezałam 8 dni w szpitalu.

---------- Dopisano o 16:07 ---------- Poprzedni post napisano o 16:05 ----------

jajowód w którym była ciaża zostawili, choć lekarz powiedział ze on moze zostać nieaktywny ale moze tez sam sie udrożnić.
ale pzrezycia współczuje mnie na szczescie omineły poszło szybko ale nie powiem ze bez bólu

Cytat:
Napisane przez arletka1313 Pokaż wiadomość
za poł roku mozemy zaczać starania, przez te kilka miesiecy mam brać tabletki hormonalne żeby hormony się uspokoiły, i do swojego lekarza się juz umówiłam ale dopiero 29 maja ma wolny termin.
och człowiek potrzebuje lekarza a musi sie tyle naczekac
najwaxniejsze zebys wróciła do formy i za poł roku zycze tylko tego co najlepsze

Cytat:
Napisane przez arletka1313 Pokaż wiadomość
a wiecie co najgorsze było w szpitalu? któregos dnia robili wypisy i z mojej sali poszły 2 dziewczyny do domu,jedna miała miec łyżeczkowanie i jedna jeszcze została a oni musieli zrobić dezynfekcje sali czy coś i najpierw mnie przewieżli do sali gdzie były starsze kobiety po jakiś tam zabiegach a po kilku godzinach przewieżli mnie do sali gdzie było 5 kobiet w zaawansowanych ciążach, i wszystkie gadały o łóżeczkach , co cgwila do mężów dzwoniły czy kupili kocyki jakies maty, nie mogłam tam lezęć, to było ponad moje siły, i poprosiłam o przeniesienie i na szczęście dało sie załatwić przeniesienie.
normalnie ustrzelic tych ludzi to mało
mojej cioci tez tak zrobili ale jak umarły jej dzieci po porodzie dali ja na sale gdzie były matki z dzieciakami dopiero po interwencji mojej mamy ja przesli
gdzie Ci ludzie maja rozumy
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:13   #1086
Swarovska
Zadomowienie
 
Avatar Swarovska
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 515
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez arletka1313 Pokaż wiadomość
dokładnie to od wtorku bolał mnie jajnik na którym miałam torbiel, tak mnie bolał ze pojechałam z teściową do przychodni, tam mi dali zastrzyk rozkurczowy i kazali brać pyralgine (w ciazy!) no i mniej bolało. jeszcze lekarz rodzinny kazał sobie ugniatac torbiel żeby pękła to wtedy sie lepiej poczuje. i w środę wieczorem poczułam jakby mi jakas woda chlupała w macicy no więc pomyślałam ze torbiel sama pękła. w czwartek rano już mnie tak tylko troszkę w dole brzucha ciągnęło i ucieszyłam sie bo miałam wtedy wizyte u gina na 20 godz., teściowa zrobiła obiad tż wrócil z pracy i koło 14.30 zjadłam i bardzo źle sie poczułam, nie mogłam chodzić nie mogłam lezec, ból okropny, wziełam nospe i pyralgin i troszkę pomogło. na wizycie lkarz zaczał robic usg i miał dziwną minę, w końcu powiedział ze on w macicy ciaży nie widzi ale jest cały brzuch krwi i on podejrzewa ciaże pozamaciczną i mam natychmiast jechac do szpitala na operacje, podzwonił do swoich kolegów w szpitalu i pojehcała, lekarz w szpitalu robił kolejne usg bardzo długo i powiedział ze przez chwile widział ciaze w jajowodzie ale że jest duzo krwi to niewiele widzi. no i zrobili operacje ale nie wycieli mi torbieli, i po kilku godzinach torbiel o coś sie tam zaczepiła i znowu dostałam krwotoku i kolejna operacja podczas której już tą torbiel usunęli. i tak lezałam 8 dni w szpitalu.

---------- Dopisano o 16:07 ---------- Poprzedni post napisano o 16:05 ----------

jajowód w którym była ciaża zostawili, choć lekarz powiedział ze on moze zostać nieaktywny ale moze tez sam sie udrożnić.
jejku to straszne co przeżyłaś dużo bólu wycierpiałaś psychicznego i fizycznego kochana życzę Ci by od teraz wszystko pięknie się układało, żeby szybko wszystko Ci się zagoiło, byś mogła zacząć starania.
Smutno mi się zrobiło...
Swarovska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:16   #1087
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez OtTakaJa Pokaż wiadomość
Dziękuję za wsparcie

Arletko - strasznie mocno Ci współczuję
od nas zawszze
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:20   #1088
arletka1313
Zakorzenienie
 
Avatar arletka1313
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 075
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

u mnie to był 8 tydzień.

leżała dziewczyny któr 8 lat temu urodziła córkę i tyle widziała szpital co rodziła, od grudnia zapragnęłi drugiego dziecka, w pierwszym cylku zaszła i do 6 tyg, zaczęła plamić i poroniła, i tez sam sobie organizm poradził, potem w kolejnym cyklu znowu zaszła w ciąże i tez do 6 tyg tylko mówiła ze była to ciąża biochemiczna ale nie wiem co to znaczy, i teraz kolejny raz zaszła i zaczęła plamić i w 6 tyg znowu poroniła tylko juz miała łyżeczkowanie. lekarze jej mówią zeby odczekała tak z pół roku do roku i wtedy próbowała ale ona nie chce czekać, powiedziała ze zaraz w następnym cyklu znowu będzie róbowała.

---------- Dopisano o 17:20 ---------- Poprzedni post napisano o 17:17 ----------

swarowska nie smuc sie, ja już dochodze do siebie, z jednego powodu sie ciesze choć nie wiem czy tak to można nazwać, że nie widziałam dziecka na usg, jest mniej przykro. czasem mam chwile że siedze i płacze ale generalnie nie jest tak źle, trzymam się, musz eprzeciez.

a jak twoja ciaża?wszystko dobrze?
__________________
Nasz ślub 28.01.2012
27.04.2012-aniołek1.06.2013
Lenka 11.03.2014
Hania 6.09.2016


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67603.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3i498u69fevq68l3.png
arletka1313 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:22   #1089
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez arletka1313 Pokaż wiadomość
u mnie to był 8 tydzień.

leżała dziewczyny któr 8 lat temu urodziła córkę i tyle widziała szpital co rodziła, od grudnia zapragnęłi drugiego dziecka, w pierwszym cylku zaszła i do 6 tyg, zaczęła plamić i poroniła, i tez sam sobie organizm poradził, potem w kolejnym cyklu znowu zaszła w ciąże i tez do 6 tyg tylko mówiła ze była to ciąża biochemiczna ale nie wiem co to znaczy, i teraz kolejny raz zaszła i zaczęła plamić i w 6 tyg znowu poroniła tylko juz miała łyżeczkowanie. lekarze jej mówią zeby odczekała tak z pół roku do roku i wtedy próbowała ale ona nie chce czekać, powiedziała ze zaraz w następnym cyklu znowu będzie róbowała.
ciąza biochemiczna tzn ze testy potwierdzily ze jest sie w ciazy ale na USG nei było jeszzce nic widac
poronienia nawykowe współczuje tej kobiecie chyba zeczywiscie dobrze by było odczekac bo to sie niestety powtarza

---------- Dopisano o 17:22 ---------- Poprzedni post napisano o 17:20 ----------

Cytat:
Napisane przez arletka1313 Pokaż wiadomość
u mnie to był 8 tydzień.

leżała dziewczyny któr 8 lat temu urodziła córkę i tyle widziała szpital co rodziła, od grudnia zapragnęłi drugiego dziecka, w pierwszym cylku zaszła i do 6 tyg, zaczęła plamić i poroniła, i tez sam sobie organizm poradził, potem w kolejnym cyklu znowu zaszła w ciąże i tez do 6 tyg tylko mówiła ze była to ciąża biochemiczna ale nie wiem co to znaczy, i teraz kolejny raz zaszła i zaczęła plamić i w 6 tyg znowu poroniła tylko juz miała łyżeczkowanie. lekarze jej mówią zeby odczekała tak z pół roku do roku i wtedy próbowała ale ona nie chce czekać, powiedziała ze zaraz w następnym cyklu znowu będzie róbowała.

---------- Dopisano o 17:20 ---------- Poprzedni post napisano o 17:17 ----------

swarowska nie smuc sie, ja już dochodze do siebie, z jednego powodu sie ciesze choć nie wiem czy tak to można nazwać, że nie widziałam dziecka na usg, jest mniej przykro. czasem mam chwile że siedze i płacze ale generalnie nie jest tak źle, trzymam się, musz eprzeciez.

a jak twoja ciaża?wszystko dobrze?
po takich przezyciach nie dziwie sie ze siedzisz i płaczesz
dobrze ze dochodzisz do siebie to najwazniejsze bo musiasz byc silna
ja dosc szybko pod wzgledem fizycznym sie pozbieralam gozrej z psychika było ale wsparcie meza duzo dało
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:23   #1090
Monika_uk
Rozeznanie
 
Avatar Monika_uk
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 519
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez arletka1313 Pokaż wiadomość
u mnie to był 8 tydzień.

leżała dziewczyny któr 8 lat temu urodziła córkę i tyle widziała szpital co rodziła, od grudnia zapragnęłi drugiego dziecka, w pierwszym cylku zaszła i do 6 tyg, zaczęła plamić i poroniła, i tez sam sobie organizm poradził, potem w kolejnym cyklu znowu zaszła w ciąże i tez do 6 tyg tylko mówiła ze była to ciąża biochemiczna ale nie wiem co to znaczy, i teraz kolejny raz zaszła i zaczęła plamić i w 6 tyg znowu poroniła tylko juz miała łyżeczkowanie. lekarze jej mówią zeby odczekała tak z pół roku do roku i wtedy próbowała ale ona nie chce czekać, powiedziała ze zaraz w następnym cyklu znowu będzie róbowała.
Wiesz, ja uwazam ze czasami warto poczekac tyle co lekarz zaleca. Zwlaszcza jezeli chodzi o zdrowie dziecka, tymbardziej ze to nie jest jej pierwsze poronienie. Wiem ze po zabiegu lekrze mowia ze powinno sie odczekac, w przypadku poronienia samoistnego mowili mi ze po pierwszej normalnej miesiaczce moge sie starac, jezeli jest wszystko ok. Mi sie kilka dni temu skonczyla pierwsza @, ale przytulac bedziemy sie wtedy kiedy bedziemy mieli na to ochote. Poprostu narazie bez zadnego nacisku i tyle. Powiem Ci szczerze, ja tez bym sie nie spodziewala ze moze mnie takie cos spotkac. Ale m0ze tak mialo byc. Teraz trzeba wierzyc i miec nadzieje ze bedzie juz tylko lepiej

A co to tego ze ,,sie ciezysz,, ze w tej calej sytuacji nie widzialas dzidzi na USG-rozumiem Cie. Pewnie było by jeszcze gorzej.
__________________
Trzeba wierzyć i mieć nadzieję.......

22,03,2012 Aniołek

Edytowane przez Monika_uk
Czas edycji: 2012-05-07 o 16:26
Monika_uk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:25   #1091
kefii
Wtajemniczenie
 
Avatar kefii
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez Monika_uk Pokaż wiadomość
Wiesz, ja uwazam ze czasami warto poczekac tyle co lekarz zaleca. Zwlaszcza jezeli chodzi o zdrowie dziecka, tymbardziej ze to nie jest jej pierwsze poronienie. Wiem ze po zabiegu lekrze mowia ze powinno sie odczekac, w przypadku poronienia samoistnego mowili mi ze po pierwszej normalnej miesiaczce moge sie starac, jezeli jest wszystko ok. Mi sie kilka dni temu skonczyla pierwsza @, ale przytulac bedziemy sie wtedy kiedy bedziemy mieli na to ochote. Poprostu narazie bez zadnego nacisku i tyle. Powiem Ci szczerze, ja tez bym sie nie spodziewala ze moze mnie takie cos spotkac. Ale m0ze tak mialo byc. Teraz trzeba wierzyc i miec nadzieje ze bedzie juz tylko lepiej
monika tego chyba nikt sie nie spodziewa ze cos takiego go spotka kazdy chce tego uniknac za wszelka cene
doczekamy sie swoich maluszków
__________________
czekamy na ciebie

dziewczyna wrzesień 2005
zaręczona 27 lipca 2009
żona 6 sierpnia 2011

II kreseczki 14 maja 2013
mój mały kochany synuś Mikołaj 17 stycznia 2014
II kreseczki 4 września 2014
kefii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:29   #1092
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Dziewczyny nie może byc inaczej, doczekacie sie na pewno!
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:29   #1093
Swarovska
Zadomowienie
 
Avatar Swarovska
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 1 515
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez arletka1313 Pokaż wiadomość
u mnie to był 8 tydzień.

leżała dziewczyny któr 8 lat temu urodziła córkę i tyle widziała szpital co rodziła, od grudnia zapragnęłi drugiego dziecka, w pierwszym cylku zaszła i do 6 tyg, zaczęła plamić i poroniła, i tez sam sobie organizm poradził, potem w kolejnym cyklu znowu zaszła w ciąże i tez do 6 tyg tylko mówiła ze była to ciąża biochemiczna ale nie wiem co to znaczy, i teraz kolejny raz zaszła i zaczęła plamić i w 6 tyg znowu poroniła tylko juz miała łyżeczkowanie. lekarze jej mówią zeby odczekała tak z pół roku do roku i wtedy próbowała ale ona nie chce czekać, powiedziała ze zaraz w następnym cyklu znowu będzie róbowała.

---------- Dopisano o 17:20 ---------- Poprzedni post napisano o 17:17 ----------

swarowska nie smuc sie, ja już dochodze do siebie, z jednego powodu sie ciesze choć nie wiem czy tak to można nazwać, że nie widziałam dziecka na usg, jest mniej przykro. czasem mam chwile że siedze i płacze ale generalnie nie jest tak źle, trzymam się, musz eprzeciez.

a jak twoja ciaża?wszystko dobrze?
arletko drugą wizytę mam na 24 maja, mam nadzieje, że wszystko jest w porządku
Swarovska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:30   #1094
Monika_uk
Rozeznanie
 
Avatar Monika_uk
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 519
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez kefii Pokaż wiadomość
monika tego chyba nikt sie nie spodziewa ze cos takiego go spotka kazdy chce tego uniknac za wszelka cene
doczekamy sie swoich maluszków
Hej kochana. Wiem ze nikt sie nie spodziewa. Staramy sie zeby bylo wszystko ok, ale czasami dzieje sie tak a nie inaczej
__________________
Trzeba wierzyć i mieć nadzieję.......

22,03,2012 Aniołek
Monika_uk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:33   #1095
arletka1313
Zakorzenienie
 
Avatar arletka1313
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 075
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

wiecie kiedy chce mi się wyć? jak mój mąż bawi sie ze swoim chrzesniakiem!wyobra żam sobie jakim wspaniałym byłby ojcem.
dziewczyny damy radę, przeciez musimy!
powiem wam, ze jak sie dowiedziałam że jestem w ciąży to powiedizałam do męża że nam to się wszystko dobrze układa, mamy oboje prace, mamy gdzie mieszkać, w zasadzie szybko udało nam się zorganizowac ślub i wesele, w ciaże zaszłam tez w pierwszym cyklu, wszystko było pięknie, ZA pięknie!no cóż, tak miało być, los musi każdego doświadczyć jak nie w ten to inny sposób.
__________________
Nasz ślub 28.01.2012
27.04.2012-aniołek1.06.2013
Lenka 11.03.2014
Hania 6.09.2016


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67603.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3i498u69fevq68l3.png
arletka1313 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:36   #1096
Monika_uk
Rozeznanie
 
Avatar Monika_uk
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 519
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez arletka1313 Pokaż wiadomość
wiecie kiedy chce mi się wyć? jak mój mąż bawi sie ze swoim chrzesniakiem!wyobra żam sobie jakim wspaniałym byłby ojcem.
dziewczyny damy radę, przeciez musimy!
powiem wam, ze jak sie dowiedziałam że jestem w ciąży to powiedizałam do męża że nam to się wszystko dobrze układa, mamy oboje prace, mamy gdzie mieszkać, w zasadzie szybko udało nam się zorganizowac ślub i wesele, w ciaże zaszłam tez w pierwszym cyklu, wszystko było pięknie, ZA pięknie!no cóż, tak miało być, los musi każdego doświadczyć jak nie w ten to inny sposób.
Wiem kochana, Ja mialam tak jak bylam w ciazy i bylismy w polsce, moj TZ bawil sie ze swoja chrzesnica, I tak sie cieszyl ze bedzie tata. ehhhhh
Ale tak jak mowisz musimy byc silne.

Ok kochane, ja ide sobie wziac goraca kąpiel. Buziaki dla Was
__________________
Trzeba wierzyć i mieć nadzieję.......

22,03,2012 Aniołek

Edytowane przez Monika_uk
Czas edycji: 2012-05-07 o 16:40
Monika_uk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 16:41   #1097
Malinka0907
Raczkowanie
 
Avatar Malinka0907
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 424
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Witajcie
Jejku Arletko przeczytalam Twoja historie! Strasznie mi przykro
Trzymaj sie Kochanie Zawsze po burzy jest slonce! Zobaczysz ze sie wszystko ulozy
__________________
Będę Mamusią w Grudniu 2012
Już nie długo się zobaczymy Maju

09.07.2011r

Aniołek 29.04.2011
http://www.suwaczki.com/tickers/uesh6c7eohjscu7x.png
Malinka0907 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 17:22   #1098
hania207
Zakorzenienie
 
Avatar hania207
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 6 465
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez arletka1313 Pokaż wiadomość
dzieki mysti ze przekazałas dziewczynom bo ja mam komp popsuty i czaem działa a czasem nie.
no więc co po pierwsze dziekuje za miłe słowa, po drugie gratuluję tym którym się udało i z tego co zdąży łam przeczytać to kocurkowi się udało, trzymam kochana kciuki zeby wszystko było dobrze
a ja sie trzymam jakos, przeciez musze, przeżyłam bardzo ciężkie chwile ale mąz był ze mną, on to przezywał jeszcze bardziej.
najbardziej po tym wszystkim boję sie kolejnej ciąży bo ryzyko wzrasta, ale co Bóg da to bedzie.
nie wiem co wam jeszcze napisac.
najwazzniejsze ze mialas wsparcie w meżu

Cytat:
Napisane przez Mystiquee Pokaż wiadomość
Bedziesz na pewno.
Moja mama opowiadała mi o siostrze mojej chrzestnej
5 lat nie mogła zajśc w ciąże, leczyła sie a potem jak zaczeła rodzic, to w ciągu trzech lat miała czworo małych dzieci

Z pierszą ciążą sie cackała, co dwa tygodnie chodziła do lekarza, bo bała sie że ją straci. Urodziła po czym po miesiącu znów zaszła w ciąże. Z drugą ciążą była może ze dwa razy u lekarza i potem na porodówce. Miesiąc po porodzie znów była w ciązy. Z tą trzecią ciążą była ją tylko u lekarza potwierdzic i nie pokazała sie wiecej. Dopiero przy porodzie okazało sie, że urodziła jedno dziecko normalnie, a tam drugie! Ale sie to drugie zawineło w pepowine i miała cesarke. A po porodzie kazała sobie jajniki podwiązac
to nieźle dzieci narodziła
Cytat:
Napisane przez Swarovska Pokaż wiadomość
arletko drugą wizytę mam na 24 maja, mam nadzieje, że wszystko jest w porządku
ja dopiero pierwsze USG bede miala 24 maja, a w podobnym czasie testowałysmy
dzisiaj bylam u lekarza i na razie wymacał ciąże
__________________





hania207 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:35   #1099
CoffeeHeaven
Zadomowienie
 
Avatar CoffeeHeaven
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 1 211
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Arletko uważaj na siebie, nie ma co się spieszyć, ważne jest Twoje zdrowie i bobaska.
To wszystko jest takie chore...
3maj się ciepło
__________________
CoffeeHeaven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:35   #1100
b a r b a r a
Zakorzenienie
 
Avatar b a r b a r a
 
Zarejestrowany: 2011-12
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 5 328
GG do b a r b a r a
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Arletko
Przytulam cie cieplutko..
__________________
https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6sg18kwbn516c.png

W... 09.11
lipiec 2008
W... 16.08
listopad 2017
b a r b a r a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 18:53   #1101
Nue
Rozeznanie
 
Avatar Nue
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 802
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Arletko, ja przeszłam ciążę pozamaciczną, usuniętą wraz z jajowodem w 6 tygodniu, to było pod koniec listopada zeszłego roku. Miałam laparoskopię. Mój ówczesny lekarz prowadzący zalecił odczekać pół roku, podczas gdy dwóch innych stwierdziło, że mogę się starać już w następnym cyklu. No to zmieniłam lekarza na tego bardziej optymistycznego. I po 2,5 miesiąca po zabiegu znów byłam w ciąży, w którą zaszłam z jednym jajowodem, teraz leci 14 tydzień.

Doskonale rozumiem, jak się teraz czujesz. Ja przeżywałam podobne emocje jak kobiety po poronieniu i trwało to dobrych parę tygodni. Nie chciało mi się wstawać rano z łóżka i nic nie miało sensu. Ale to mija. Najważniejsze jest wsparcie najbliższych i mam nadzieję, że możesz na nie liczyć. Trzymaj się!
__________________
Tugeza.

Nue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 19:11   #1102
arletka1313
Zakorzenienie
 
Avatar arletka1313
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 075
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez Nue Pokaż wiadomość
Arletko, ja przeszłam ciążę pozamaciczną, usuniętą wraz z jajowodem w 6 tygodniu, to było pod koniec listopada zeszłego roku. Miałam laparoskopię. Mój ówczesny lekarz prowadzący zalecił odczekać pół roku, podczas gdy dwóch innych stwierdziło, że mogę się starać już w następnym cyklu. No to zmieniłam lekarza na tego bardziej optymistycznego. I po 2,5 miesiąca po zabiegu znów byłam w ciąży, w którą zaszłam z jednym jajowodem, teraz leci 14 tydzień.

Doskonale rozumiem, jak się teraz czujesz. Ja przeżywałam podobne emocje jak kobiety po poronieniu i trwało to dobrych parę tygodni. Nie chciało mi się wstawać rano z łóżka i nic nie miało sensu. Ale to mija. Najważniejsze jest wsparcie najbliższych i mam nadzieję, że możesz na nie liczyć. Trzymaj się!
to nie trzeba czekac pół roku? myślałam ze jest to konieczne tyle odczekac. zapytam swojego lekarza. dobrze czytać takie informacje że komuś sie udaje to dodaje mi wiary że i mi się uda.
tak na rodzinę moge liczyć, powiem wam ze bardziej moge liczyć na teściów niż swoich rodziców, moja mama siostrze powiedziała że trzeba mi bedzie psychologa znależć bo sobie sama nie poradzę, bzdura!
mam wspaniałego męża i on mi pomoże prejść przez złe chwile!

a powidz mi bałas się że i ta ciąża moze byc pozamaciczna? bo lekar zmi mówił ż ekażda kolejn abędzie ciażą zwiększonego ryzyka.
__________________
Nasz ślub 28.01.2012
27.04.2012-aniołek1.06.2013
Lenka 11.03.2014
Hania 6.09.2016


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67603.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3i498u69fevq68l3.png
arletka1313 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 19:13   #1103
reven24111
Raczkowanie
 
Avatar reven24111
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 300
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Arletko straszne to co przeżyłaś trzymaj się kochana.Jestem pewna że teraz wszystko będzie dobrze
Mysti
ja miałam objawy bardzo wcześnie.Test wyszedł mi 4 dni przed okresem więc uważam że wszystko jest możliwe
__________________

reven24111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 20:22   #1104
Mystiquee
Zakorzenienie
 
Avatar Mystiquee
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: z domku
Wiadomości: 13 857
GG do Mystiquee
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez reven24111 Pokaż wiadomość
Arletko straszne to co przeżyłaś trzymaj się kochana.Jestem pewna że teraz wszystko będzie dobrze
Mysti
ja miałam objawy bardzo wcześnie.Test wyszedł mi 4 dni przed okresem więc uważam że wszystko jest możliwe
Możliwe, choć ja i tak uważam, że tak wczesna zgaga czy bekanie jest po prostu związana z przewodem pokarmowym i ewentualnym zwiększeniem apetytu, bądź jego zmniejszeniem. Progesteron nie jest jeszcze aż taki wysoki bądź nie działa tak długo, żeby tak szybko zwiotczyć mięśniówkę przewodu pokarmowego
W tym czasie progesteron jest taki sam jak przed okresem, wiec nawet jakbyś miała dostać okres to możesz mieć zgagę i bekać.
__________________
Mystiquee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-07, 20:39   #1105
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Arletko bądz dobrej myśli,że niedługo znowu sie uda i wszystko będzie dobrze.Wiem że jest ci bardzo cieżko na pewno przez jakiś czas jeszcze będzie,ale staraj sie być silna.Najważniejsze źe masz wsparcie w najbliższych szczególnie w mężu,to bardzo ważne.Razem dacie radeJa też niedawno poroniłam takźe wiem jak to jest ale staram sie trzymać i myśleć pozytywnie. Malinko co u ciebie?Jak sie czujesz?Mam nadzieje że plamienia ustały.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 06:23   #1106
bonita88
Raczkowanie
 
Avatar bonita88
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 178
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

No wlasnie moze to byc zbieg okolicznosci, zostaly mi
3 dni do zrobienia testu narazie
Tez czuje troche zazdrosc jak moj. Tz bawi sie z synkiem swojej siostry i kiedy patrze na tego slodziaka tez juz takiego chce ))

Tak przy okazjİ jak wy to robicie ze odpowiadacie na kilka postow na raz?
__________________
M.
www.blondnotes.blogspot.com

Edytowane przez bonita88
Czas edycji: 2012-05-08 o 06:27
bonita88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 07:21   #1107
hania207
Zakorzenienie
 
Avatar hania207
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 6 465
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

naciskamy okienko miedzy cytuj, a odpowiedz przy postach na ktore chcemy odpowiedziec i jak juz wszystkie posty zaznaczysz to po lewej odpowiedź

__________________





hania207 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2012-05-08, 07:39   #1108
LiwkaO
Wtajemniczenie
 
Avatar LiwkaO
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 2 028
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Hej dziewczynki! mogę dołączyć?
Też zaczynam być staraczką - 1mc. Odstawiłam tabletki po aż 7 latach stosowania! bleee! Nadszedł czas na bobaska, jednak z trybem pracy mojego mężulka to będzie trudne do zrealizowania. Cały czas w delegacji... Przytulaliśmy się do 10 dc - mąż wyjechał i wraca dopiero 17 dc. Obawiam się, że w tym cyklu będzie już za późno, tym bardziej, że dziś tj. 13 dc zauważyłam już śluz płodny ((
Gratuluję staraczką, którym się szybciutko udało zajść
LiwkaO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 07:48   #1109
OtTakaJa
Zakorzenienie
 
Avatar OtTakaJa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 5 331
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez LiwkaO Pokaż wiadomość
Hej dziewczynki! mogę dołączyć?
Też zaczynam być staraczką - 1mc. Odstawiłam tabletki po aż 7 latach stosowania! bleee! Nadszedł czas na bobaska, jednak z trybem pracy mojego mężulka to będzie trudne do zrealizowania. Cały czas w delegacji... Przytulaliśmy się do 10 dc - mąż wyjechał i wraca dopiero 17 dc. Obawiam się, że w tym cyklu będzie już za późno, tym bardziej, że dziś tj. 13 dc zauważyłam już śluz płodny ((
Gratuluję staraczką, którym się szybciutko udało zajść
Witaj Trzymam kciuki, żeby Wam się jak najszybciej udało!
__________________
'Jeśli jakaś kobieta jest w stanie odbić mojego mężczyznę - to ja go nie chcę'.

OtTakaJa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 08:08   #1110
Nue
Rozeznanie
 
Avatar Nue
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 802
Dot.: O dzidzie się staramy i na narodziny czekamy :) część VI

Cytat:
Napisane przez arletka1313 Pokaż wiadomość
to nie trzeba czekac pół roku? myślałam ze jest to konieczne tyle odczekac. zapytam swojego lekarza. dobrze czytać takie informacje że komuś sie udaje to dodaje mi wiary że i mi się uda.
tak na rodzinę moge liczyć, powiem wam ze bardziej moge liczyć na teściów niż swoich rodziców, moja mama siostrze powiedziała że trzeba mi bedzie psychologa znależć bo sobie sama nie poradzę, bzdura!
mam wspaniałego męża i on mi pomoże prejść przez złe chwile!

a powidz mi bałas się że i ta ciąża moze byc pozamaciczna? bo lekar zmi mówił ż ekażda kolejn abędzie ciażą zwiększonego ryzyka.
Ja miałam laparoskopię, nie otwierali mi brzucha, tylko zrobili trzy niewielkie nacięcia i działali przez nie. Może po klasycznej operacji czeka się dłużej, nie wiem. Lekarz powiedział, że skoro na macicy nic nie było robione, nie ma sensu tyle czekać, teraz już się od tego odchodzi.
Czy się bałam? Hmm, od samego początku miałam uczucie, że tym razem wszystko będzie dobrze. Poza tym ten nieszczęsny jajowód (być może niedrożny) został usunięty. Oczywiście jak najszybciej poszłam do gina, żeby stwierdził, czy widać pęcherzyk w macicy.
Mam dla Ciebie jeszcze jedną optymistyczną historię Ciążę pozamaciczną przeszła też moja szwagierka, tyle że prócz jajowodu usunięto jej jeszcze jajnik. Była załamana. Zaczęli się ponownie starać o dziecko po roku, i co? I zaskoczyła po kilku miesiącach. Teraz jest w 25 tygodniu i czeka na córeczkę.

Wszystko będzie dobrze, zobaczysz. Zerknij na wątek "Staranka o dzieciaczka po ciąży pozamacicznej" - tam optymistycznych historii jest jeszcze więcej.
__________________
Tugeza.

Nue jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:38.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.