|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4141 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
.Taaaa... On po prostu ma fioła na punkcie włoskich rzeczy. Uwielbia tamtą kuchnię, wino, kraj, itp . Dobranoc, Almik !
|
|
|
|
|
#4142 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 388
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
Cytat:
![]() Jeszcze trochę i już na dobre będzie się rozkręcało. Nie wiadomo kiedy a będziemy czytały, że Dominik jest już na świecie ![]() Cytat:
Najważniejsze, że wszystko jest w porządku ![]() To już ładnie będzie widać maleństwo i serduszka sobie posłuchasz ![]() Dzisiaj byliśmy u znajomych, którzy mają 4 tygodniowego synka. Taki malutki. Jak położyłam Wiki koło niego to dopiero zobaczyłam jak bardzo urosła
|
|||
|
|
|
#4143 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
. I w ogóle jak ten czas leci, eh!
|
|
|
|
|
#4144 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 388
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Siedzę i szukam ubranka dla Wiki do chrztu. Jedno mi się spodobało, ale rozm 68. Muszę jutro Wiki pomęczyć i zmierzyć ją, może będzie dobre.
|
|
|
|
#4145 | |||
|
sajkolidżist
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Beskidy
Wiadomości: 11 762
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
![]() Cytat:
ale Wam numer Mały wywinął ![]() Cytat:
Moja mama nadal trzyma moje i mojego brata ubranka z chrztu ![]() Dzień doberrek Wróciła piękna pogoda
|
|||
|
|
|
#4146 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
Oby pogoda dopisała. A z dziewczynką na pewno sobie dasz radę. ![]() Moja mama też nadal ma nasze ubranka.
|
|
|
|
|
#4147 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
!Cytat:
. Dwie, bo najpierw była kupiona jedna malutka, ale że mój chrzestny był na morzu i trzeba było na niego czekać, to z niej wyrosłam i trzeba było kupić inną . A w ogóle są piękne, bo dzianinowe, robione na drutach .
|
||
|
|
|
#4148 | ||
|
sajkolidżist
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Beskidy
Wiadomości: 11 762
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Jakie świecące ubranka?
|
||
|
|
|
#4149 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
|
|
|
|
#4150 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
ja jedyną pamiątką jaką mam z chrztu jest świeca nawet zdjęć nie mam bo moj genialny tata dał aparat szwagrowi ktory totalnie nie umiał obsłużyć aparatu i wyszły foty albo prześwietlone albo widać tylko mojego taty ręke itp
__________________
14.07.2012 ![]() II kreseczki 23.11.2013 Edytowane przez (kicia) Czas edycji: 2012-05-08 o 12:20 |
|
|
|
#4151 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 4 388
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Te satynowe też mi się nie podobają.
Ja znalazłam takie na allegro. A u mnie w mieście są tylko takie |
|
|
|
#4152 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Siemka robaczki
jestem i mam nadzieję, że teraz już będę częściej. Nie było za bardzo czasu, do tego net mi coś szwankował, bo co chwilę z niego wywalało. Raptem udawało się zalogować, coś przeczytać ale o odpisywaniu mogłam zapomnieć:/ Niestety jestem daleko w tyle za murzynami jeśli chodzi o nadrabianie, ale postaram się dojść do ładu i składu, żeby wiedzieć co u Was słychać, bo wgl nie wiem co się dzieje
__________________
♥E.M♥ |
|
|
|
#4153 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
|
|
|
|
#4154 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
a co z alonką ??
__________________
14.07.2012 ![]() II kreseczki 23.11.2013 |
|
|
|
|
#4155 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Almik gratuluję synka
Hania Gratulacje Zabcia oglądałam zdjęcia z baby shower, fajna imprezka kurcze, nie długo będziesz rodzić ale numer, jak to zleciało ![]() dziewczyny, u nas nawet dobrze. powoli Emilka sobie ustawiła pory karmienia w nocy, więc jest większa szansa na wyspanie się ![]() ostatnio to się domaga kąpania! nie wiem czy dziecko może, ale normalnie, jak zbliża się godzina 19 to jest straszny krzyk, dziecko może być najedzone, pielucha sucha, po spaniu więc nic innego nam nie wychodzi jak pragnienie o kąpaniu bo jak tylko wchodzi do wody to jest taka rozanielona że aż miło patrzyć po za tym co raz bardziej świadomie się uśmiecha, bo mówi się coś do niej, ona patrzy i uśmiecha się jeśli chodzi o mnie, to nawet jest dobrze. nie wiem w sumie czy macie ochotę to czytać, jak nie, to to po prostu przeoczcie nie obrażę się![]() Miałam problemy z piersiami i zastojami, 40stopniową gorączką przez 4 dni:/ cieknącym pokarmem na każdym kroku, tak że nie miałam ochoty wychodzić nigdzie bo bałam się, że mnie mleko zaleje ![]() jeśli chodzi o połóg to muszę powiedzieć, że chyba nawet dobrze go przeszłam, bo już po wyjściu ze szpitala nie ciekło ze mnie tak bardzo. ogólnie, nie miałam wieeelich upławów-bałam się, że to będzie gorzej wyglądać, ale na szczęście, nawet w miarę komfortowo się czułam w tej sytuacji, na tyle ile oczywiście można się czuć komfortowo w połogu pokarmu mam już trochę mniej, bo w ciągu dnia muszę już dać butlę raz bo Emilka wyssysa ze mnie prawie wszystko, więc na noc jej daję butlę, tak że jak w nocy się budzi, to mam pokarm nazbierany, że spokojnie się naje. chcecie opis porodu? bo jak tak to wrzucę Wam tutaj do poczytania
__________________
♥E.M♥ |
|
|
|
#4156 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Myślę, że skoro się nie odzywa, to nic się nie zmieniło. Na pewno, jak sobie wszystko poukłada, to znów zacznie z nami pisać.
Cytat:
. Pewnie, że chcemy relację porodu !!!!!!!!!
|
|
|
|
|
#4157 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
Cytat:
![]() Pewnie, że chcemy opis porodu. Fajnie, że Emilka zdrowa, to mała czyścioszka Wam rośnie, albo zostanie pływaczką.
|
||
|
|
|
#4158 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
A więc tak:
![]() przed 1 w nocy poszłam na siku, potem polożyłam się z powrotem spać i gdzieś koło 2 godziny zaczął mnie pobolewać brzuch. nie zwróciłam większej uwagi na to bo stwierdziłam, że tak od dłuższego czasu jest, więc to normalne. Ale za chwile kolejne pobolewanie i już popatrzyłam na zegarek, była 2:18. i tak zaczęłam liczyć te skurcze, były średnio co 12-13 minut. poczekałam co dalej i koło 4 godziny zadzwoniłam do mamy, i ona do mnie żebym jechała, bo to mogą być już skurcze. Ja tak do końca nie sądziłam, że się zaczęło, no ale dobra. jeszcze chwilę poleżałam, i koło 5 obudziłam męża. on się tak na mnie popatrzył, podniósł głowę nad poduszkę i coś zapytał, chyba czy nie mogę spać, ale już nie pamiętam do końca, a ja do niego, że nie, że zaraz jedziemy do szpitala bo mam skurcze, a on na to "aha" i położył głowę z powrotem na poduszce ale powoli zaczęliśmy się zbierać, dopakowałam do torebki resztę rzeczy. Mąż zjadł śniadanie, wypił herbatę, ja nic nie zjadłam bo nie sądziłam tak na prawdę, że zostanę w tym szpitalu, po za tym nie byłam głodna, dlatego zjadłam tylko banana i napiłam się herbaty. pojechaliśmy przed 6, koło w pół do 7 byliśmy już w szpitalu.pani kazała czekać na lekarza bo akurat był przy porodzie. jakaś pielęgniarka mnie przyjęła, powypisywała różne świstki, zmierzyła ciśnienie i kazała dalej czekać na tego lekarza. koło w pół do 8 przyszła lekarka, zbadała mnie-2/3 cm rozwarcia i przyjęcie na oddział. Ale myślałam, że tą babkę to poszarpię za to, że nie starała się być choć trochę delikatna. :/ o 8 byłam w pokoju przedporodowym, położna przyszła, zrobiła lewatywę no i kazała zawołać jak skończę to i owo bo podepnie mnie pod ktg. skurcze zaczęły być częstsze bo co 7 minut gdzieś. podpięła to ktg i tak czekaliśmy. Skakałam na piłce, chodziłam, potem poszłam pod prysznic kilka razy, żeby to rozwarcie postępowało, bo nie bardzo chciało się posuwać dalej. Polożna mówiła, że jak coś to podepną mi kroplówkę z ocsy. Ale póki co nie chciałam więc skakałam na tej piłce i na zmianę szłam pod prysznic. co jakiś czas podpinała mnie pod ktg. skurcze były dość częste bo co jakieś 5 minut, 4 minuty... Ale rozwarcie doszło do popołudnia do 5 cm tylko. to jeszcze dawaj pod prysznic, polewałam brzuch ciepłą wodą. koło 18 położna mówiła o tej kroplówce, że moglibyśmy to przyspieszyć albo przebić pęcherz-będzie szybciej ale bardziej boleśnie. miałam już w tedy dość bolesne te skurcze, krzyżowe, częste i już czasami miałam już ich na prawdę dość:/ powiedziałam że możemy spróbować z pęcherzem, na co położna do mnie, że nie będzie odwrotu jak się zdecyduję no i za chwilę przyszedł lekarz, przebił pęcherz, poczułam ciepło między nogami i zaraz pierwszy mocniejszy skurcz. podipęła mnie pod ktg, żeby sprawdzić jak dziecko zareaguje. zaczęły się skurcze już co 4 minuty, co raz bardziej bolesne. miałam już bóle parte! O matko! myślałam, że umrę, nie wiedziałam jak mam oddychać, żeby było mi jakoś lżej, a że leżałam pod tym ktg to wiadomo, że ruchy ograniczone. Ale dobrze, że był tż to przynajmniej ściskałam jego rękę. Wcześniej jeszcze podpięła mi położna kroplówkę z glukozą, bo od rana nic nie jadłam, a żebym miała jakieś siły. zbliżała się godzina 19, czyli nadchodziła zmiana personelu no i moja położna szła do domu-mowiła, że została by jeszcze ze mną na poród, ale rozwarcie miałam 9cm jeszcze, ale podesłała mi również super położną. Ta "nowa" położna przyszła, zbadała rozwarcie, miałam już 10cm, kazała iść zrobić siku-hola hola to nie było takie proste, kilka minut tam siedziałam i próbowałam chociaż kroplę wypuścić niestety się nie udało. Ale żeby nie było miło, jak siedziałam na kibelku :p dostałam skurcz :/ Boże, myślałam, że urodzę do tego kibla! Kazałam mężowi iść po tą położną, bo miałam takie parcie, że na prawdę myślałam, że nie dojdę na tą porodówkę. Przyszła, zabrała mnie na porodówkę.Na porodówce zapytała czy zgadzam się na nacięcie, odpowiedziałam że tak, tylko podczas szycia chcę być znieczulona. za chwilę przyszła cala zgraja, lekarz, jakieś inne pielęgniarki i się zaczęło. Tu już wg mnie było w miarę spoko 4 skurcze,10 minut i Mała na świecie Męża nie było ze mną na porodówce, ale wszedł jak miałam rodzić łożysko, bo go pielęgniarki zawołały do dziecka z ubrankami. Mówi że patrzył gdzieś po ścianie jak przechodził, a jak na mnie patrzył to tylko od biustu w górę, jak Malutką trzymałam potem oczywiście szycie-coś długo szło temu lekarzowi, więc chyba sporo ich miałam. Nie przyjemne uczucie, nie bolało, ale to szarpanie jak naciągał szwy to takie mało ciekawe doświadczenie. Podsumowanie: bolało, czasem myślałam, że mi dOOpkę rozerwie, ale ogólnie do przeżycia hehe. :P
__________________
♥E.M♥ |
|
|
|
#4159 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
! Nawet wydaje się, że nie było tak źle, czytając to . Trochę strasznie z tym uczuciem parcia, jak byłaś sikać- masakra, heh. I pomyśleć, że Młoda ma już ponad 2 miesiące!
|
|
|
|
|
#4160 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 8 991
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
|
|
|
|
#4161 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
za relacje tak czytam czytam to chyba nei było tak strasznie bo jak czasami czytam relacje na innych wątkach to o matko i córko ja nie chce rodzić ![]() ocyzwiście to tylko takie myśli
__________________
14.07.2012 ![]() II kreseczki 23.11.2013 |
|
|
|
|
#4162 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
! A zaraz będziemy czatować na wizażu i sprawdzać, czy Dominik już jest na świecie! A potem Tymon (?) ! Niedługo sporo z nas będzie miało pierwszą rocznicę... Ten czas naprawdę leci!---------- Dopisano o 15:23 ---------- Poprzedni post napisano o 15:21 ---------- Cytat:
. Czasem to przerażenie ogarnia- szczególnie, jak jakaś bidula trafi do strasznego szpitala, albo na beznadziejny personel. Ale niedawno gadałam ze znajomą, która ma rocznego synka, to mówiła, że wcale tak źle nie jest i że jej aż tak nie bolało .
|
||
|
|
|
#4163 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
powiem Wam, że na prawdę boli
czasem ciężko wytrzymać, ja pod koniec to miałam ochotę z bólu aż płakać, bo już nie mogłam wytrzymać, ale ani kropla łzy mi się nie chciała uronić. No i nie napisałam chyba w opisie, ale ja w pewnym momencie puściłam najpierw robiło mi się nie dobrze i powiedziałam do położnej, że to może od tej glukozy co mi podpięła, ale ona że nie bo to czysta glukoza i nie powinno mi być po niej źle. myślałam właśnie, że to od tego ale jednak to z bólu mi tak źle było:/ale jak dziecko kładą na brzuchu, to na prawdę już się o tym nie myśli, że bolało itp ![]() no właśnie, ale to zleciało. jeszcze miesiąc i my będziemy obchodzić 1 roczek od ślubu
__________________
♥E.M♥ |
|
|
|
#4164 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
Ja jak mam te ataki to nawet nie mam siły płakać mówić ani nic. Tylko że jak miałam ataki to wytrzymałam max 2 godziny a rodzic kilka godzin to jeszcze gorzej
__________________
14.07.2012 ![]() II kreseczki 23.11.2013 |
|
|
|
|
#4165 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 151
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
![]() Fantastyczna wiadomość, że z Dominikiem wszystko ok. że maluszek dobrze się rozwija. Cytat:
nie no, wiadomość dnia To w takim razie gratuluję chłopczyka równowaga w przyrodzie (i na wizażu) pomiędzy osobnikami płci męskiej i żeńskiej musi być zachowana. amen. ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
świetnie, że mała rozwija się dobrze a co do porodu - momentami przerażająco się zrobiło dzielna z Ciebie kobitka!Dziewczyny z Częstochowy i okolic - mam do Was ważne pytanie (wiem, że Aga pochodzi z tych terenów, ale może któraś jeszcze) ![]() Czy któraś z Was była może w Centrum odzieżowym Konopiska? Znajomy TŻta powiedział, że można tam kupić całkiem fajny garniak za dobrą cenę.... Chciałabym poznać opinie osób, które tam były, ponieważ w jedną stronę mam gdzieś ok. 2,5 godz. jazdy.... więc zależy mi, żeby nie jechać tam na darmo Z góry dziękuję za odpowiedzi |
|||||
|
|
|
#4166 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
Cytat:
Ale Wam maluch numer wywinął. Strach pomyśleć jakie niespodzianki będzie Wam robił jak przyjdzie na świat ![]() Ładne imię ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Emilka to śliczna dziewczynka, fajnie, że tak chętnie bierze kąpiel No i, że wreszcie masz szansę na wysypianie się.Cytat:
Miło czytać, chociaż te bóle musiały być faktycznie straszne ![]() Cytat:
, ja też kiedyś z bólu zwymiotowałam, więc wiem, że to nic dziwnego.Wiadomość przeładowana grafiką
__________________
|
|||||||
|
|
|
#4167 | ||||
|
sajkolidżist
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Beskidy
Wiadomości: 11 762
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
A nie ponad miesiąc? Cytat:
Heloł, poszalałam dziś zakupowo i boję się sprawdzić stan konta
|
||||
|
|
|
#4168 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 19 134
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Cytat:
nie mam pojęcia bo dawno mi to koleżanka mówiła i teraz nie pamiętam
__________________
14.07.2012 ![]() II kreseczki 23.11.2013 |
|
|
|
|
#4169 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 6 464
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
nie nadrobie bo nie mam siły ani weny, jestem jakas bez zycia
![]() przeczytalam tylko opis karo , dzielna kobitka z ciebie
__________________
|
|
|
|
#4170 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 10 016
|
Dot.: Planujemy śluby, dzieci; przy gadulstwie czas nam leci. Young PM cz. 5
Co nakupiłaś?
Chwal się!
__________________
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:54.




to też pomysł męża) ale teraz mój mąż mówi, że Mu się bardziej Tymek podoba. 
Dobranoc
. Dobranoc, Almik
!

ale Wam numer Mały wywinął
Moja mama nadal trzyma moje i mojego brata ubranka z chrztu








za relacje tak czytam czytam to chyba nei było tak strasznie bo jak czasami czytam relacje na innych wątkach to o matko i córko ja nie chce rodzić
najpierw robiło mi się nie dobrze i powiedziałam do położnej, że to może od tej glukozy co mi podpięła, ale ona że nie bo to czysta glukoza i nie powinno mi być po niej źle. myślałam właśnie, że to od tego ale jednak to z bólu mi tak źle było:/



