Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-11, 20:22   #211
kunegunda.bis
Wtajemniczenie
 
Avatar kunegunda.bis
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 440
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

hmm to ja juz nie wiem z tymi kremami, na Musteli jest napisane ze stosowac od poczatku ciazy do 1 miesiaca po urodzeniu...

---------- Dopisano o 20:22 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ----------

Ania, Agusia czyzby jeszcze w dwupaku?!
__________________
02.11.2011r.[*] 7/8 tydz. Kubuś

Tosielka
ok. 120cm
ok. 20,5kg

...cel osiągnięty 64,5kg
kunegunda.bis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 20:39   #212
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Wpadłam tylko na chwilę pożegnać się, przynajmniej na jakiś czas, potem zobaczę. Czuję, że nie pasuję tu, że nie mogę się wbić w Wasze rozmowy, że Wy "znacie się" i jesteście jakoś ze sobą zżyte a dla mnie nie ma tu miejsca. Być może długo nie wytrzymam i będę czasem podczytywać, nie wiem.. Trzymajcie się.
MONIKA wiem doskonale co czujesz bo też tak czułam się na początku, dziewczyny już doskonale się znały i dużo pisały a ja nie wiedziałam przede wszystkim co pisać kto jest kto, kto urodził kto nie i czułam się zupełnie obco ale chyba większość tak miała. Nie poddałam się i pisałam o byle czym oby nawiązać kontakt i teraz jest już ok. Nie poddawaj się też pisz o wszystkim co tylko przyjdzie Ci do głowy, jak spędziłaś dzień, co lubisz, co gotujesz i takie tam z biegiem czasu wdrożysz się
Czekam na Ciebie i wieści od Ciebie

---------- Dopisano o 20:39 ---------- Poprzedni post napisano o 20:35 ----------

ALE TU DZISIAJ PUSTKI CO WY DZIEWCZYNY PORABIACIE W PIĄTKOWY WIECZÓR? IMPREZUJECIE ???
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 20:45   #213
amilcia
Wtajemniczenie
 
Avatar amilcia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 297
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość

ALE TU DZISIAJ PUSTKI CO WY DZIEWCZYNY PORABIACIE W PIĄTKOWY WIECZÓR? IMPREZUJECIE ???
- ja położyłam dziewczyny spać i zastanawiam się co ogladać w TV ?
__________________
"Kiedy pomnażają się cierpienia, pomnaża się też siła do ich zniesienia."

Amelka - 07.12.2006
Aniołek - 30.11.2010
Daria - 29.01. 2012
amilcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 20:49   #214
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

a ja się nudzę, a tż na służbie w maju jeszcze jedną mieć będzie, żeby w czerwcu nie mieć wogóle
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 20:58   #215
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

A ja oglądam serial science-fiction "Na dobre i na złe".
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 21:21   #216
Lucy1111
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy1111
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Bdg
Wiadomości: 6 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

a ja robię porządki w komodzie Małej, popijam karmi i oglądam kątem oka parszywą dwudziestkę na tvn turbo

Tż w pracy, za godzinę wróci

---------- Dopisano o 21:21 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34057537]A ja oglądam serial science-fiction "Na dobre i na złe".[/QUOTE]

dobre
no ale co prawda to prawda... szpital widmo
Lucy1111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 21:30   #217
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

A ja zgrzeszyłam Dziewczyny, oj bardzo. Nienawidzę spać w dzień, a po powrocie z Targów położyłam się na chwilkę i wstałam po 20stej... TŻ zadowolony, bo zwykle wcześnie odpadam, a on siedzi i nie może usnąć. Dzisiaj będzie odwrotnie, już czuję, że mam oczy jak sowa Zaraz idę otworzyć winko, czymś się trzeba zająć w ten piątkowy, gorący wieczór

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34039423]Już nie, robiłam po porodzie - Clexane, jakieś przeciwzakrzepowe czy coś.
[/QUOTE]
ahh dzięki za info, zaraz poczytam co i jak

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Witajcie Ja przeglądam wizaż i popijam wodę z cytrynką, czujemy się dobrze..
Mam newsa... Zaczęłam odczuwać ruchy Na razie takie delikatne tylko
Cudowna wiadomość fiolusiek, ja też w tym samym momencie zaczęłam odczuwać ruchy...

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
U mnie to nic takiego się nie dzieje poza tym że czekam na @ żeby móc zacząć od nowa starania ale tej zołzy ani widu ani słychu a powinna być dzisiaj no cóż może sie namyśla
A Ty wczoraj troszkę odpoczełaś?
O kurde, to może małpiasta nie przyjdzie tym razem??? Anusia, coś czuję, że to wina fasolki! daj znać co i jak.

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
ADUNIA! i jak było na tych targach? podoba Ci sie tak praca? zadowolona jestes?
esesko, dziękuję, że pytasz. Było całkiem fajnie, bardzo się nie narobiłam, tylko mózg mi szwankował czasem, bo po 7h tłumaczenia człowiekowi coraz ciężej się skupić. Miałam trudną dziedzinę, bo moja firma zajmowała się produkcją maszyn do wytwarzania asfaltu i zanim ogranęłam cały temat, nie mówiąc o słownictwie to się swoje nastresowałam... A Wy jak?

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
Wpadłam tylko na chwilę pożegnać się, przynajmniej na jakiś czas, potem zobaczę. Czuję, że nie pasuję tu, że nie mogę się wbić w Wasze rozmowy, że Wy "znacie się" i jesteście jakoś ze sobą zżyte a dla mnie nie ma tu miejsca. Być może długo nie wytrzymam i będę czasem podczytywać, nie wiem.. Trzymajcie się.
monika, szkoda, że uciekasz. Mnie też, pewnie tak jak każdej, było na początku ciężko, czasem też mi się wydaje, że nie pasuję, ale łatwiej mi się funkcjonuje, wiedząc, że jest wizaż i mogę coś tu naskrobać jak mi źle. Zresztą, czy ktoś przeczyta to, czy nie, nawet taki wizażowy monolog czasem się przyda Mam nadzieję, że wrócisz.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34051067]
Ja dzisiaj byłam w poradni genetycznej. Skierowania są OK, dostałam mnóstwo ankiet do wypełniania, głównie dane+stan zdrowia po obu stronach (rodzice, rodzeństwo, rodzeństwo rodziców, itd...).

A dziś zaczęłabym 9. miesiąc i to wszystko chyba po to, żeby zapomnieć..... Bo jutro odbieram kwiatki na mój maleńki grobek, ostatecznie go przystrajam, a w niedzielę mamy mszę za małego [/QUOTE]
Tak się zastanawiam na tą poradnią genetyczną właśnie... Moja Mała miała Z. Turnera, niby to żadne obciążenie genetyczne, genetyk z Łodzi mówił, że to po prostu "pech", ale sama nie wiem...
No i przytulam mocno Perse...

Cytat:
Napisane przez amilcia Pokaż wiadomość
Daria śpi, sama zasypia w łóżeczku - kochana.
Mela rysuje i pisze szlaczki.
Muszę Wam powiedzieć, że odkąd Daria dostaje mm to skończyły się nasze problemiki ze spaniem, wzdęciami, chociaż i tak nie mogłam narzekać na moją perełkę kochana jest...
Dzielnia Dziewczynka! No i wyobrażam sobie jaki kochany z niej Skarb

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
[/COLOR]ALE TU DZISIAJ PUSTKI CO WY DZIEWCZYNY PORABIACIE W PIĄTKOWY WIECZÓR? IMPREZUJECIE ???
Ja godzinę temu jeszcze spałam :P A teraz otwieram wino ze swoją dziewczyną, znaczy się, ekhmm, ze swoim TŻtem
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia

Edytowane przez adunia89
Czas edycji: 2012-05-11 o 21:39
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 21:50   #218
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość
dobre
no ale co prawda to prawda... szpital widmo
Choć dzisiaj znalazłam tam jednego realistycznego lekarza - niestety nie wiem, jak się nazywa, ale jeśli któraś z Was oglądała - ten, co robił USG chłopakowi. Był wredny, nie udzielił mu informacji, na pytania odpowiadał zdawkowo i z pogardą, no i dla równowagi przez sekundę próbował być miły

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
esesko, dziękuję, że pytasz. Było całkiem fajnie, bardzo się nie narobiłam, tylko mózg mi szwankował czasem, bo po 7h tłumaczenia człowiekowi coraz ciężej się skupić. Miałam trudną dziedzinę, bo moja firma zajmowała się produkcją maszyn do wytwarzania asfaltu i zanim ogranęłam cały temat, nie mówiąc o słownictwie to się swoje nastresowałam... A Wy jak?



Tak się zastanawiam na tą poradnią genetyczną właśnie... Moja Mała miała Z. Turnera, niby to żadne obciążenie genetyczne, genetyk z Łodzi mówił, że to po prostu "pech", ale sama nie wiem...
No i przytulam mocno Perse...

A Wy mieliście badanie genetyczne czy nie?
Jeśli nie, to dlaczego? Mi gin dał skierowanie nawet mimo tego, że u nas dziecko było zdrowe.
A jeśli tak - jak takie badanie wyglądało? Wiem, że pewnie wywiad+badanie krwi, ale coś jeszcze? Jeśli oczywiście chce Ci się opowiadać.

A co do tłumaczenia - podziwiam, ja bym strasznie dygała przed tłumaczeniem tekstów technicznych, a jeszcze ustnie... A miałaś chociaż te rzeczy wcześniej przed oczami czy tylko powtórzyłaś słownictwo i potem wszystko na żywo?
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 21:52   #219
eseska
Zakorzenienie
 
Avatar eseska
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
no to widze ze na tym samym wozku jedziemy ja tez w sumie od brazowego sluzu mam L4 choc na IP mi nie dali a ginek w poniedzialek odrazu wypisal - mam do 17 maja (wtedy mam wizyte u gina po usg) i zobaczymy jak dalej bedzie ... ale nie wiem co zrobic w sytuacji gdy dalej bedzie l4 teraz w domu jestesmy sami z Tz moj tata wyjechal do wujka do pracy moze wroci w przyszlym tygodniu, mama wraca za tydzien z wczasow - nikomu nie mowilismy o ciazy - rodzicom tez nie, im nawet nie mowilismy o # ... a wiem z zycia ze jak bede na l4 (oczywscie wszystko dla dobra dzidziusia) i moja mama bedzie w domu (jest juz na emeryturze) to cisnienie bede miec caly czas podwyzszone, nadajemy na zupelnie innych falach....
KUNDZIA! witaj w klubie! my tez własnie z rodzicami chwilowo mieszkamy ( na czas remontu mieszkanka) i mam z mamą zgrzyta co chwila. a tu co chwile cos wychodzi i coraz bardziej widze ze ten remont sie w czasie rozciagnie!
Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
każda z nas (później dołączających) musiała się wbić...
Monika, zostań, pisz, nikt Cię nie (z)rozumie tak jak my....
Każda jest na innym etapie, dlatego te nasze rozmowy takie od sasa do lasa ale to jest piękne. dla każdego jest miejsce....
MONIKA!!! ja sie podpisuje pod słowami Paniki!
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34051067]

Potem połaziłam po centrum handlowym, kupiłam sobie garam masala i czubricę czerwoną <3. [/QUOTE] aco to ? bo ja znam tylko zielona- do bialego serka jest mniam mniam


Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość

esesko, dziękuję, że pytasz. Było całkiem fajnie, bardzo się nie narobiłam, tylko mózg mi szwankował czasem, bo po 7h tłumaczenia człowiekowi coraz ciężej się skupić. Miałam trudną dziedzinę, bo moja firma zajmowała się produkcją maszyn do wytwarzania asfaltu i zanim ogranęłam cały temat, nie mówiąc o słownictwie to się swoje nastresowałam...
ale co widzi Ci się taka praca na przyszłośc? takie tłumaczenie na zywo i jeszcze taka dziedzina klask i:
__________________
] Kubuś 16.09.2011 (8 tc)
Tyś dał....Tyś wziął.....
a serce płacze....

ZOSIA
eseska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 22:00   #220
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34059185]
A Wy mieliście badanie genetyczne czy nie?
Jeśli nie, to dlaczego? Mi gin dał skierowanie nawet mimo tego, że u nas dziecko było zdrowe.
A jeśli tak - jak takie badanie wyglądało? Wiem, że pewnie wywiad+badanie krwi, ale coś jeszcze? Jeśli oczywiście chce Ci się opowiadać.

A co do tłumaczenia - podziwiam, ja bym strasznie dygała przed tłumaczeniem tekstów technicznych, a jeszcze ustnie... A miałaś chociaż te rzeczy wcześniej przed oczami czy tylko powtórzyłaś słownictwo i potem wszystko na żywo?[/QUOTE]
No właśnie nie mieliśmy takiego badania, pobierali nam krew, ale nie sądzę, żeby to było właśnie to badanie. Rozmawiałam bardzo długo z lekarzem i ze znajomą, która była w tej samej sytuacji co ja i z tego co zrozumiałam zespół ten nie jest wynikiem jakiegokolwiek błędu w naszych genach, a jedynie podziału komórki, stwierdzenie go u dziecka nie podnosi ryzyka w żadnej kolejnej ciąży. No ale jednak zastanawiam się, chyba zadzwonię do Instytutu do Łodzi i zapytam.

A co do tłumaczenia to 2 dni przed targami dostałam katalog firmy, bo bez niego ani rusz. Tak na prawdę to musiałam się tych wszystkich sprzętów po polsku najpierw nauczyć, otaczarki, przenośniki kubełkowe i ślimakowe, silosy na gorące kruszywo... Odlot


Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
ale co widzi Ci się taka praca na przyszłośc? takie tłumaczenie na zywo i jeszcze taka dziedzina klask i:
Myślę, że nie chciałabym być tłumaczem ustnym bo to na prawdę duży stres. Ale ze względu na to, że u mnie w mieście targi odbywają się bardzo często, to dorywczo jak najbardziej. Stres stresem, ale tak na prawdę to nie ma nikogo nade mną, nikt mnie nie konroluje i czasem można poimprowizować
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 22:24   #221
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez eseska Pokaż wiadomość
aco to ? bo ja znam tylko zielona- do bialego serka jest mniam mniam
A ja akurat znalazłam taką i taką, ale że czerwona była z Bułgarii, to wzięłam ją. Tam oprócz cząbru jest też mielona papryka i jakieś inne przyprawy, czosnek chyba, bo ma taki zapach charakterystyczny.

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
No właśnie nie mieliśmy takiego badania, pobierali nam krew, ale nie sądzę, żeby to było właśnie to badanie. Rozmawiałam bardzo długo z lekarzem i ze znajomą, która była w tej samej sytuacji co ja i z tego co zrozumiałam zespół ten nie jest wynikiem jakiegokolwiek błędu w naszych genach, a jedynie podziału komórki, stwierdzenie go u dziecka nie podnosi ryzyka w żadnej kolejnej ciąży. No ale jednak zastanawiam się, chyba zadzwonię do Instytutu do Łodzi i zapytam.

A co do tłumaczenia to 2 dni przed targami dostałam katalog firmy, bo bez niego ani rusz. Tak na prawdę to musiałam się tych wszystkich sprzętów po polsku najpierw nauczyć, otaczarki, przenośniki kubełkowe i ślimakowe, silosy na gorące kruszywo... Odlot
:O No to faktycznie niezłe to słownictwo...

Genetyczne to się chyba robi kariotyp z krwi, z tego co wiem. Ale na 100% wszystkiego się dowiem 04.06, oczywiście tutaj zdam Wam na pewno obszerną relację.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 23:01   #222
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34060304]:O No to faktycznie niezłe to słownictwo...

Genetyczne to się chyba robi kariotyp z krwi, z tego co wiem. Ale na 100% wszystkiego się dowiem 04.06, oczywiście tutaj zdam Wam na pewno obszerną relację.[/QUOTE]

Ja nie wiem czy będę robić te badania, myślę, że genetycznie nie jesteśmy obciążeni, bo z. Turnera dotyczy tylko dziewczynek, a więc mógłby dotyczyć też mnie. Ale kobiety z tym zespołem nie mogą mieć dzieci (nawet przez in vitro). To raczej czysty przypadek, z którym musimy się pogodzić. No nic, pomyślimy.
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 23:34   #223
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Perse my też chcieliśmy dać na mszę za naszego Filipa, ale ksiądz nam powiedział, że dziecko rodzi się bez grzechu i od razu staję się Aniołem i nie trzeba się modlić za niego, bo ono i tak już osiągnęło cel i jest w Niebie, ostatecznie msza była za mnie i tż.
mnie ksiądz tak samo tłumaczył, że mój Aniołek jest już świetym i nie trzeba za niego mszy, można zamówić mszę w intencji rodziców dziecka

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
MONIKA wiem doskonale co czujesz bo też tak czułam się na początku, dziewczyny już doskonale się znały i dużo pisały a ja nie wiedziałam przede wszystkim co pisać kto jest kto, kto urodził kto nie i czułam się zupełnie obco ale chyba większość tak miała. Nie poddałam się i pisałam o byle czym oby nawiązać kontakt i teraz jest już ok. Nie poddawaj się też pisz o wszystkim co tylko przyjdzie Ci do głowy, jak spędziłaś dzień, co lubisz, co gotujesz i takie tam z biegiem czasu wdrożysz się
Czekam na Ciebie i wieści od Ciebie
dokładnie, ja też na poczatku byłam bardzo zagubiona i nie wiedziałam kto jest na jakim etapie (starczki, zafasolkowane, kibicujące), czułam, że dziewczyny się już znają ale chciałam się wdrożyć

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
a ja się nudzę, a tż na służbie w maju jeszcze jedną mieć będzie, żeby w czerwcu nie mieć wogóle
toż to rozpusta!
Mój też dzisiaj w pracy - pierwszy raz w tym tygodniu i wydawało mi się, że jak idzie 1 czy 2 razy na tydzień to już rzadziej się nie da a tu prosze...
Alfa- ale pewnie Twój na czerwiec rozpisał też urlop?

---------- Dopisano o 23:17 ---------- Poprzedni post napisano o 23:12 ----------

dziewczyny gdzie kupujecie te kosmetyki Palmers, w aptece?
zobaczyłam dzisiaj moje nogi - od miejsca gdzie się zaczynają do poniżej kolan mam jedną siatkę rozstępów...
Chyba już nigdy nie założę spodenek ani stroju kąpielowego- chociaż wiem, że nie jest to teraz najważniejsze i że to żaden powód do zmartwień!

---------- Dopisano o 23:34 ---------- Poprzedni post napisano o 23:17 ----------

Ostatnio jestem jakaś rozdrażniona niesamowicie.
Przepraszam, że mało komentuję i ciagle o sobie nadaję.
To chyba przez te nasze remonty- trochę mnie to przerasta bo niby od dawna coś się działo- ustalaliśmy, zaliczkowaliśmy a teraz wszystko na raz rusza a ja czuję, że jestem coraz słabsza...bardzo szybko się męczę, cieżko mi się poruszać a wygląda na to, że będę musiała być na pełnych obrotach bo Tz-et się nie rozerwie a Teściowej tego nie chcę zostawiać bo to nie na nią....a poza tym to nasze sprawy więc trudno, żeby po naszych remontach sprzątała i pilnowała wszystkiego.
A przełożyć tego nie możemy z wiadomych względów...
Czekam na przyszły tydzien niech to wszystko ruszy pełną parą - potem już bedzie łatwiej (taką mam nadzieję).
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 23:40   #224
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Zeberko, oszczędzajcie się z Kasią! Komentarze są nieważne, dobrze, że piszesz co u Ciebie, bo ja bardzo jestem ciekawa jak się czujecie, a Teściową zawsze można troszkę wykorzystać. Powinna zrozumieć i pomóc. Tak mało czasu Wam już zostało!
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 23:41   #225
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Najgorsze, że mam takie nerwy momentami, że boję się ogromnie abysmy się z Tz-em nie pożarli...
Póki co zgodnie wszystko ustalamy ale mój Tz-et to uparciuch ( nie mniejszy niż ja) a moja cierpliwość - która w ciąży wzrosła niesamowicie- też pewnie ma jakieś granice.
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 23:49   #226
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Uciekam już sprzed kompa. Weszłam pooglądać kwejka i zobaczyłam filmik, którego nigdy nie chciałabym zobaczyć. Kobieta znęcająca się nad małym dzieckiem - zastanawia mnie co to do cholery jest, i co za psychopaci to nagrali? Takiej nerwicy dostałam, że aż z TŻtem się pokłóciłam. Popieprzony świat. Link poniżej, ale nie polecam.

http://kwejk.pl/obrazek/1155197
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 23:50   #227
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Zeberko, oszczędzajcie się z Kasią! Komentarze są nieważne, dobrze, że piszesz co u Ciebie, bo ja bardzo jestem ciekawa jak się czujecie, a Teściową zawsze można troszkę wykorzystać. Powinna zrozumieć i pomóc. Tak mało czasu Wam już zostało!
Nie bardzo mam sumienie ją wykorzystywać bo to my się mamy nią opiekować - ona nie jest pierwszej młodości. Ostatnio wzięła sie do pomocy Tz-owi przy demontażu płytek w łazience i skończyło się to tym, że Tz-et jechał z nią na pogotowie bo rozcięła rękę i trzeba było szyć. Wczoraj jak pojechałam po Tz-a - bo zepsuło się mu auto- i zobaczyłam jak Teściowa z tą szytą ręką zmywa podłogi to aż mnie ścisnęło w środku bo nie może tak być...A było co zmywać bo Tz-et nic mi nie powiedziała a wziął się za demontaż grzejników w całym domu.
A z drugiej strony wiem, że i ja nie dam rady pewnych rzeczy już wykonywać. Oprócz tego, ze mamy w przyszłym tygodniu gości od centralnego w tym samym czasie mój Tata i Brat będa z Tz--em zrzucać dachówkę ze stajni i stodoły, robić nową więźbę i kłaść nową dachówkę więc nie ma szans aby Tz -et sprzątał po kuciu rur do c.o. bo będzie siedział na dachu
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 23:58   #228
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

To zmienia postać rzeczy. Powoli wszystko ogarniecie. Tylko bez szaleństw, bo Ty Zeberko musisz się oszczędzać. Mam nadzieję, że pójdzie gładko i bez żadnych niespodzianek. Trzymam kciuki My takie poważne remonty mamy już za sobą, tylko łazienka nam została. Ale to może w wakacje, zobaczymy.
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 00:15   #229
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Tak sobie myślę, że to moje rozdrażnienie wynika z tego, ze zbliża sie termin porodu.
Jakoś sam poród mnie nie przeraża, myślę tylko aby szczęśliwie doczekać rozwiązania i aby Kasiątko całe i zdrowe na świat przyszło.
Mam takie nerwy, że nie zdąże z wieloma sprawami, że nie zrobię wszystkich zakupów (których robienie nadal mnie chwilami stresuje!), że nie wysprzatam porządnie domu, nie popiorę rzeczy dla Małej.
Wstyd się przyznać ale moje firany wiszą od Bożego Narodzenia- wtedy Tz -et mył okna i firanki zmieniał)
Na Wielkanoc umyłam okna ale firan nie zmieniłam bo stwierdziłam, że koncem maja czy początkiem czerwca poproszę Tz--a aby pomógł mi dokładnie wysprzatać dom- poodsuwać meble itp. Myślałam, że pomyje wtedy jeszcze raz okna i wtedy Tz powiesi mi świeże firany bo ja na krzesło nie wyjdę- mam problemy z utrzymaniem równowagi...a chciałabym aby na przyjście Kasi w domu był błysk...
A teraz martwię sie, że nie zdażymy z tym wszystkim
Tz-et i tak krąży między jednym domem a drugim plus praca.
Siostra ma pracę i sesję a Mamę nie chcę prosić - zresztą przesuwanie mebli czy wieszanie firan też nie dla niej...
Dywany trzeba poprać...
Zawsze takie akcje przeprowadzam z pierwszym powiewem wiosny a w tym roku odpuściłam bo wiedziałam, ze to nie na mnie a Tz-et miał swoje sprawy a dzwoniło mi, że przed rozwiązaniem i tak będzie trzeba te czynności powtórzyć...i trudniej mi będzie namówić Tz-a aby znowu wieszał firany, prał dywany i meble przesuwał
I teraz mam "hallo" jak my się wyrobimy....

---------- Dopisano o 00:15 ---------- Poprzedni post napisano o 00:12 ----------

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że pójdzie gładko i bez żadnych niespodzianek.
Dzięki, też taką mam nadzieję

Zmykam- kolorowych snów
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 01:19   #230
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Uciekam już sprzed kompa. Weszłam pooglądać kwejka i zobaczyłam filmik, którego nigdy nie chciałabym zobaczyć. Kobieta znęcająca się nad małym dzieckiem - zastanawia mnie co to do cholery jest, i co za psychopaci to nagrali? Takiej nerwicy dostałam, że aż z TŻtem się pokłóciłam. Popieprzony świat. Link poniżej, ale nie polecam.

http://kwejk.pl/obrazek/1155197
Nie mogłam tego zobaczyć w całości.... Mam nadzieję, że spotkała ją odpowiednia kara.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 02:40   #231
BYou
MBZ♥
 
Avatar BYou
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Zasiedmiogórogród;)
Wiadomości: 11 918
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

hej

Też jestem AM.
Tak podczytuję Was i zastanawiacie się jak wyglądają badania genetyczne, konkretnie badania kariotypu my mielismy to badanie i było to "rozbite" na 3 wizyty:
I. wywiad--pytania o choroby nasze, choroby w rodzinie itp
II. pobranie krwi ode mnie i Męża
III po przyjściu wyników tzw porada genetyczna czyli omówienie wyników

u nas wyszły kariotypy prawidlowe. wiem, że w innych osrodkach czas oczekiwania na badanie jest duzo krotszy niż we Wroclawiu--my czekalismy 5 miesięcy na pobranie krwi. Potem ok 5 tygodni na wynik.

W tym miesiącu rozpoczynamy starania. I ciesze się i boję. Trudno to opisać ale Wy doskonale to rozumiecie.

Pozdrawiam i zyczę samych dobrych chwil
__________________


BYou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 07:21   #232
prince_polo
Zakorzenienie
 
Avatar prince_polo
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

hejka to i ja sie zamelduje!!!!!!!
byłam w czwartek na usg w 30tc mała jest cała zdrowa i jaka sliczna!!!!! a ja jestem obecnie w 31 tc. musze nadrobic ch0ociazby tą czesc, te ciepłe dni dają mi popalic masakra, i kregoslup juz jest tragedia........

---------- Dopisano o 07:21 ---------- Poprzedni post napisano o 07:20 ----------

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34062663]Nie mogłam tego zobaczyć w całości.... Mam nadzieję, że spotkała ją odpowiednia kara.[/QUOTE]

tez go ogladałam, tragedia....... łzy sie cisna az
__________________

Ćwiczę
Zapuszczam naturalki!
prince_polo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 07:52   #233
sofciaa
Zadomowienie
 
Avatar sofciaa
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 1 412
GG do sofciaa
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dzień dobry

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość

sofcia u nas też wczoraj była marchewka z ziemniakiem

no u nas przyjęło się elegancko Wczoraj Julka dokończyła słoiczek i poszło nam lepiej niż za pierwszym razem

A i uwaga - na noc po kąpieli dostała pierwszą kaszkę taką "na kolację" mleczno ryżową z brzoskwiniami. Obudziła się o 3:15 i nie dałam za wygraną - rzucała nóżkami, wierciła się, popłakała chwilę - poprzytulałam ją, dałam herbatki, odłożyłam i zasnęła Pierwszy raz ominęłyśmy nocne karmienie! Dostała mleczko o 7 rano i była elegancka już bardziej zbita kupka
__________________
"W życiu nie chodzi o to jak mocno możesz uderzyć, ale o to jak mocno możesz dostać i dalej iść do przodu."

25.02.2011 [*] Aniołek

Co nie zabije...


17.01.2012 Córcia
sofciaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 08:14   #234
Cookie24
Zadomowienie
 
Avatar Cookie24
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: zachodniopom.
Wiadomości: 1 884
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość



Cookie nasze Aniołki napewno czuwają!
!


Tez bylam rozdrazniona przed porodem..... tule mocno

Cytat:
Napisane przez Nita6 Pokaż wiadomość

Cookie - też mamy chrypkę , lekarka mówi ze nic tam sie nie kluje , sama ma przejsć , a moze trwać nawet 3 tygodnie

l:
Jak tam dajecie sobie rade ??? Mam nadzieje, ze juz lepiej mala w zlobku...

Maksio ma ta chrype i sie martwie czy to nie alergia.... Sylwii przechodzi ?? U Nas bez zmian

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość

W tym miesiącu rozpoczynamy starania. I ciesze się i boję. Trudno to opisać ale Wy doskonale to rozumiecie.

Pozdrawiam i zyczę samych dobrych chwil
Buziaczki, trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez sofciaa Pokaż wiadomość
Pierwszy raz ominęłyśmy nocne karmienie! Dostała mleczko o 7 rano i była elegancka już bardziej zbita kupka
gratulacje ... Nie wiem jak ja sobie z tym poradze juz niedlugo.....

Witam Was robaczki Wykorzystuje chwilke, ze maly przysnal

Pozdrawiamy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg m.jpg (83,5 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg ma.jpg (91,7 KB, 17 załadowań)
Cookie24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 08:45   #235
bacharybnik
Zadomowienie
 
Avatar bacharybnik
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Rybnik
Wiadomości: 1 466
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Witam
Ja ostatnio jestem bardzo wściekła dlatego nic nie piszę.
Ale wchodzę poczytać co tutaj się dzieje bo przynajmniej jak Was podczytuję to zapominam o naszych problemach.
Powiem tylko tyle, że chyba za niedługo nie będziemy mieli gdzie mieszkać



Cytat:
Napisane przez sofciaa Pokaż wiadomość
A i uwaga - na noc po kąpieli dostała pierwszą kaszkę taką "na kolację" mleczno ryżową z brzoskwiniami. Obudziła się o 3:15 i nie dałam za wygraną - rzucała nóżkami, wierciła się, popłakała chwilę - poprzytulałam ją, dałam herbatki, odłożyłam i zasnęła Pierwszy raz ominęłyśmy nocne karmienie! Dostała mleczko o 7 rano i była elegancka już bardziej zbita kupka
A my nadal tylko na mleczku. W nocy jedno albo czasami dwa karmienia.


Cookie24 Maksiu jest śliczny Ucałuj go od e-ciotki
__________________
17.09.2006 KAMIL
14.01.2012 TOBIASZ



07.11.2010[*] Mój Aniołek
10.02.2011[*] Mój Aniołek
10.10.2016[*] Mój Aniołek
bacharybnik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 08:57   #236
adunia89
Zadomowienie
 
Avatar adunia89
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 1 396
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dzień dobry wszystkim!

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;34062663]Nie mogłam tego zobaczyć w całości.... Mam nadzieję, że spotkała ją odpowiednia kara.[/QUOTE]
Też nie obejrzałam w całości, brak jakichkolwiek słów żeby to skomentować...

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
hej

Też jestem AM.
Tak podczytuję Was i zastanawiacie się jak wyglądają badania genetyczne, konkretnie badania kariotypu my mielismy to badanie i było to "rozbite" na 3 wizyty:
I. wywiad--pytania o choroby nasze, choroby w rodzinie itp
II. pobranie krwi ode mnie i Męża
III po przyjściu wyników tzw porada genetyczna czyli omówienie wyników
Dzięki za informacje odnośnie tych badań. Wydaje mi się, że bardzo długo czekaliście. Ja miałam robioną biopsję kosmówki, żeby pobrać materiał od Małej i na wynik hodowli czekałam coś ok. 3 tygodni. Nie wiem jak to wygląda w sytuacji pobierania materiału od rodziców, zadzwonię w poniedziałek do Łodzi do ICZMP. Trzymam kciuki za starania!

Cytat:
Napisane przez Cookie24 Pokaż wiadomość

Witam Was robaczki Wykorzystuje chwilke, ze maly przysnal


Cytat:
Napisane przez bacharybnik Pokaż wiadomość
Witam
Ja ostatnio jestem bardzo wściekła dlatego nic nie piszę.
Ale wchodzę poczytać co tutaj się dzieje bo przynajmniej jak Was podczytuję to zapominam o naszych problemach.
Powiem tylko tyle, że chyba za niedługo nie będziemy mieli gdzie mieszkać
Bacha, o co chodzi? Jak to nie będziecie mieli gdzie mieszkać?
__________________
My...
Kajusia
05.09.2015

Najbardziej gorzka w naszym dzisiejszym smutku
jest pamięć o wczorajszej radości...

Amelia
adunia89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 09:06   #237
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez Lucy1111 Pokaż wiadomość

chciałabym zobaczyc Gwiazdora
zrobiłam z niego metroseksualnego pięknisia (nie jest taki... ja mam skłonności do uwypuklania ), ale z nim na serio zakupy ciuchowe to nie lada wyzwanie

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
Zaraz idę otworzyć winko, czymś się trzeba zająć w ten piątkowy, gorący wieczór
ładny planik

Cytat:
Napisane przez adunia89 Pokaż wiadomość
nawet taki wizażowy monolog czasem się przyda
też wychodzę z takiego założenia

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
A przełożyć tego nie możemy z wiadomych względów...
Czekam na przyszły tydzien niech to wszystko ruszy pełną parą - potem już bedzie łatwiej (taką mam nadzieję).
ciężki czas, ale jaki konstruktywny!
Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Tz -et sprzątał po kuciu rur do c.o. bo będzie siedział na dachu
ale jaką będzie miał opaleniznę

Cytat:
Napisane przez BYou Pokaż wiadomość
W tym miesiącu rozpoczynamy starania. I ciesze się i boję. Trudno to opisać ale Wy doskonale to rozumiecie.
powodzenia!

Cytat:
Napisane przez sofciaa Pokaż wiadomość
poprzytulałam ją, dałam herbatki, odłożyłam i zasnęła


Cytat:
Napisane przez bacharybnik Pokaż wiadomość
Powiem tylko tyle, że chyba za niedługo nie będziemy mieli gdzie mieszkać
błagam napisz coś więcej... po tylu remontach... fu%k.....

Cookie
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 09:24   #238
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dzień dobry
tż właśnie wrócił i poszedł po świeży chlebek dziś jak prawie co tydzień na śniadanko jajecznica

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość

Alfa- ale pewnie Twój na czerwiec rozpisał też urlop?
w pierwszej kolejności wybiera dni wolne co za służby w weekendy i nadgodziny ma później urlop początkiem lipca (żeby też urlopówkę za 3 osoby już wziąć)
bo niestety ale urlop ojcowski mu nie przysługuje choc MON "prowadzi prace" nad wprowadzeniem od grudnia już
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 09:28   #239
anusia1808
Rozeznanie
 
Avatar anusia1808
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 943
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Dzień dobry
ja znowu w parcy czy ktoś też podziela dzisiaj mu los spędza sobotni poranek w pracy
A po płudniu zmykam do siostry na imieniny, mama nadzieję że jakieś dobre ciacho będzie miała

---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Cookie24 Pokaż wiadomość


Tez bylam rozdrazniona przed porodem..... tule mocno



Jak tam dajecie sobie rade ??? Mam nadzieje, ze juz lepiej mala w zlobku...

Maksio ma ta chrype i sie martwie czy to nie alergia.... Sylwii przechodzi ?? U Nas bez zmian



Buziaczki, trzymam kciuki



gratulacje ... Nie wiem jak ja sobie z tym poradze juz niedlugo.....

Witam Was robaczki Wykorzystuje chwilke, ze maly przysnal

Pozdrawiamy
Ale przystojniak
__________________
ŻONA OD 17.06.2006

"Każda łza uczy nas jakiejś prawdy..."
Ugo Foscolo
anusia1808 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 09:30   #240
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XII

Cytat:
Napisane przez anusia1808 Pokaż wiadomość
ja znowu w parcy czy ktoś też podziela dzisiaj mu los spędza sobotni poranek w pracy
jak zwykle ja. a jutro też pracuję....
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.