Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-11, 22:56   #481
stokroteczka777
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: T.G.
Wiadomości: 2 996
GG do stokroteczka777
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Witam w nowym wątku!!!

GRATULUJĘ MAMUSIOM!!!

Info od męża Libretki: "Córka 3.875 długa 58 10/10 mamusia odpoczywa. Pozdrawiam mąż Libretki."

Wiadomość z dziś godz. 11:49 - byłam u rodziców bez neta i nie mogłam wcześniej napisać...

Gratuluję!!! : roza:
Gratulacje

---------- Dopisano o 22:56 ---------- Poprzedni post napisano o 22:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
dobrze, że mój pralkę omija z daleka
ona miała otwarte drzwiczki, nie spojrzała do środka, wrzuciła ubrania, włączyła i już. a w środku kociątko

---------- Dopisano o 22:56 ---------- Poprzedni post napisano o 22:56 ----------

Idę spać. Dobranoc
__________________
Nasz skarb:
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7ydcco6bvx.png

Nasz ślub:
http://s3.suwaczek.com/20100922640113.png

Jesteśmy razem od:
http://s1.suwaczek.com/200706022338.png


"Jest bowiem kilka odmian ciszy; najlepsza jest ta, która zapada z wyboru człowieka, a nie przeciw niemu"
stokroteczka777 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 22:58   #482
missmalezji
Wtajemniczenie
 
Avatar missmalezji
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 2 099
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Hej
pobieżnie przejrzałam wątek, obejrzałam fotki, maluszki są cudowne.. juz też chcę takiego mieć... serce jedno,a rozsądek drugie,eh
Dasti, dobrze że już jesteś
libretko,gratulacje!kla ski:
__________________
26.07.2014

missmalezji jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 23:06   #483
Timii
Rozeznanie
 
Avatar Timii
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 884
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość

Dziewczyny, odebrałam dzisiaj badania na moją cholestazę- niecholestazę takie same, a nawet ciut lepsze, przy czym gin mi powiedziała, że o cholestazie nie może być mowy, bo ja jeden czynnik mam ciut poniżej normy nawet, a przy cholestazie normę się przekracza. Do tego od wczoraj rana nic mnie nie swędzi i nie mam wysypki... kompletnie nie mam pojęcia, co to było, ale mam nadzieję, ze już nie wróci!
kotku to fajnie że nie ma już śladu po tym swędzeniu, napędziło ci to dziadostwo stracha. no i nie wiadomo skąd się wzięło ale najważniejsze że już przeszło

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki

Rozowa, Clauudik, Ewunia
GRATULACJE!!!


Wczoraj wyszłam ze szpitala, mały miał dużo badań robionych i ze względu na żółtaczkę i na moja tarczycę miał pilotowane tsh. Ginekolodzy chcieli mnie puścić po 3 dobie, ale pediatrzy się nie zgodzili i w sumie byłam 5 dób jesteśmy już w domku i wszystko ok, mały przekochany. Wrzucę zdjęcia na pocztę. Nie wiem czy dam radę nadrobić, ale postaram się być na bieżąco
Dasti - fajnie że już jesteś! Olek jest śliczny! jeszcze raz gratulacje!

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Witam w nowym wątku!!!

GRATULUJĘ MAMUSIOM!!!

Info od męża Libretki: "Córka 3.875 długa 58 10/10 mamusia odpoczywa. Pozdrawiam mąż Libretki."

Wiadomość z dziś godz. 11:49 - byłam u rodziców bez neta i nie mogłam wcześniej napisać...

Gratuluję!!! : roza:

libertka gratuluję!! super że jesteście już w komplecie

a jak w końcu urodziła się córcia? przez cc czy sn?

---------- Dopisano o 22:06 ---------- Poprzedni post napisano o 22:02 ----------

stokrotko z tym kociakiem to jakaś masakra ja za kociakami jakoś szczególnie nie przepadam ale tego jednego zrobiło mi się wyjątkowo szkoda biedaczek....

różowa - córcia śliczna!

agatka - fajne fotki

spadam już do jutra kobitki!
Timii jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 23:08   #484
Gaabbi
Wtajemniczenie
 
Avatar Gaabbi
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 875
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

libretka GRATULACJE!!!

Rennie ma coś około 470mg sacharozy(1 tabletka).

Jeśli chodzi o terminy porodów, to ja czuję, że się rozpakuję przed czasem. W sumie to dobrze, bo takie leżakowanie mnie dobija. Jest jednak jeden powód, dla którego chciałabym przenosić dzidziola Tylko o 4 dni

Ja też kładę się już spać.
Dobranoc.
Gaabbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 23:26   #485
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
No właśnie miałam pytać dziewczyn z niedoczynnością czy Waszym maluchom robili. W tej klinice w której leżałam jest tez klinika noworodków i bardzo wnikliwie badają maluchy (co mnie zresztą cieszy) pediatra mi powiedział że tarczyca dziecka matki z niedoczynnością po porodzie wariuje i często trzeba podawać hormony, ale tylko przez kilka tygodni. mój mały w pierwszym badaniu tsh miał ponad 8 a na drugi dzień 3 wiec stwierdzili że jest ok. ale i tak za tydzień mam kontrolnie powtórzyć.

Dasti - mój Michał miał badane TSH w szpitalu, potem też miał kontrolowane, ale dzieci fizjologicznie rodzą się z bardzo wysokim TSH!! Nawet moja endo też to mówiła. Nie pamiętam dokładnie ile, ale miał znacznie powyżej 8, chyba 12, ale nie pamiętam. Ja konsultowałam to z dr Birkholz, to jest endokrynolog dziecięca od nas z Gdańska, ale w Warszawie z ramienia ministerstwa zajmuje się wytycznymi dot. tarczycy u dzieci i ordynowaniem tych wszystkich hormonów wzrostu itp. na cały kraj. Powiedziałą mi, cytuję, że: "ależ ma Pani całkowicie zdrowe dziecko, dzieci rodzą się z fizjologicznie wysokim TSH". Kazała mu kilka razy pobrać krew, ponieważ chyba jeszcze po pół roku miał w górnej granicy normy to pozostawiła decyzję pediatrze - bo chodzi o to, jak dziecko się rozwija. Michał rósł jak na drożdżach, temperament i wszytsko miał normalne, nie jak dziecko z niedoczynnością, więc absolutnie jedna i druga nie kazały mu niczego podawać. Powiedziały, że taka ingerencja w układ hormonalny małego dziecka jest zupełnie niepotrzebna w jego przypadku, bo rozwija się nawet nie tylko dobrze, a świetnie.


Libretko - gratulacje!!!!

Edytowane przez SzmaragdowyKotek
Czas edycji: 2012-05-11 o 23:27
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 23:41   #486
rozowa1987
Zadomowienie
 
Avatar rozowa1987
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
rozowa1987 12kg?? JUŻ?? ALE JAK??
Po porodzie samo tyle spada
Więc nic się nie martw
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH
http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html
rozowa1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-11, 23:55   #487
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Mmm, zjadłam kolację, mogę pisać dalej

Gratuluję zbiorowo wszystkich udanych wizyt!

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Myślę, że o udostępnianiu haseł, pod nieobecność agaty, powinnaś decydować Ty
Ja przychylam się do każdej decyzji podjętej przez Ciebie.
Dziękuję, ale już sama wiesz, jak to jest "rządzić" i nikt nie chce sam podejmować decyzji

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
i boli mnie wagina od środka nie ciągle, ale tak co jakiś czas , czuję jakby kłucie. Do tego ten ból w pachwinach....
a czy rozwarcie (jakiekolwiek, powiedzmy takie 3cm ) się czuje? tzn czujesz że jesteś szersza tu i ówdzie? (oprócz bólu)
Nic się nie czuje, nie slyszłam o niczym takim ani sama nie czułam, ani nie czuję, a rozwarcie na palec mam już 1,5 tyg.

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Dzień dobry z rana
Melduję się w nowej części, wczoraj nie dotrwałam do końca poprzedniej
Ale byłaś twarda, niewiele zabrakło

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
żeby Cię wreszcie wzięło
Dziękuję Zbieram wszystkie, zbieram!

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam takie pytanie, bo się zastanawiałam ostatnio nad tym: co myślicie o przewożeniu dziecka w wózku (w gondoli) autobusem miejskim/podmiejskim?
Bo tak sobie myślę - mamy jedno auto, którym mąż jeździ do pracy. Mieszkamy pod miastem, więc jakbym chciała się wybrać np. na spacer do parku, czy na spotkanie z kimś, czy nawet do teściów to albo musiałabym czekać aż mąż wróci (czyli popołudnie/wieczór), albo zostaje mi autobus. Do nas jeżdżą takie nieskopodłogowe, więc z wniesieniem wózka nie byłoby za bardzo problemu, tylko zastanawiam się czy to bezpieczne, np. w przypadku nagłego hamowania. Mam 10 km do miasta, jedzie się jakieś 15 min. Co myślicie?
Ja myślę, że będziesz chciała do parku się wybrać i sobie jakieś wspólne spacery czasem będziemy urządzać
A na poważnie, jak Maks był mały, nie mieliśmy auta i tułaliśmy się bez przerwy autobusami i tramwajami wszelkiej maści (mieszkaliśmy w Kr), jeździł po prostu leżąc w gondoli, nie było wyjścia Tylko zablokowane koła i jakiś kąt w miarę możliwości. Jak przesiadł się na spacerówkę, to przynajmniej starałam się zawsze stawiać wózek tyłem do kierunku jazdy, tzn. żeby w razie nagłego hamowania nie wylatywał z wózka, tylko żeby go "wciskało" w oparcie wózka i w autobusach gdzie w połowie jest ścianka (w naszych to niestety tam w połowie jest najczęściej siedzenie tyłem do kierunku jazdy), taka właśnie dla inwalidów z pasami, to tam też właśnie stawiałam wózek tyłem, żeby miał oparcie w razie hamowania. Na spacerówkę się szybko przesiedliśmy, bo miałam całkiem na płasko rozkładaną (ok. 3 mies.), a czasem można już mu było trochę unieść na spacerze, żeby mógł się rozglądać, więc wtedy już byłam spokojniejsza, że w pasach jest trochę bezpieczniej...
Poza tym Maks absolutnie zawsze i bez wyjątku od samego początku w spacerówce i foteliku jeździł w szelkach, nawet kiedy był jeszcze za mały, żeby się z tej spacerówki wychylić i dzięki temu potem nigdy nie było problemu czy złości o pasy, bo wiedział, że one po prostu zawsze są zapięte

Cytat:
Napisane przez _millena Pokaż wiadomość
mam pytanko do mam ktore korzystaja w wyjątkowych okolicznościach z forum za pomocą telefonu. Jest jakaś wersja mobile ?? bo normalnie jak ja dziś sobie spróbowałam w moim za☠☠☠.istym smartfonie to nic nie widziałam tak były małe literki i nie mogłam za bardzo ich powiększyć, a więc i wcisnąć guzików wszystkich itd itd. ...
Ja też mam Androida i korzystam z Opery Mini Tapatalk jest całkiem, całkiem, ale nie można w nim korzystać z wielocytowania i dlatego nie korzystam. W operze mi wszystko działa dobrze.

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość
Zaczęłam dwa dni temu 36tc i od paru dni zdarza mi się - 1-2 razy dziennie - takie jakby drobne podciekanie, nie wiem jak to nazwać i głupio mi o tym pisać na pewno nie jest to nietrzymanie moczu, rzecz jest całkiem bezbarwna, całkiem płynna, coś jak taka zwykła codzienna wydzielina, tylko nagle śmiga w trochę większej ilości, na oko objętość 1 łyżki stołowej.
Ja mam już chwilę podobnie, może nie powiedziałabym, że to aż 1 łyżka, ale też właśnie pod koniec ciąży mam więcej wodnistego śluzu. Gin mi na dwóch ostatnich wizytach sprawdzała dokładnie ilość wód i jest ok, więc stwierdziła, że to widocznie taki śluz... Chociaż od kilku dni odkąd mi więcej czopu odchodzi, to tego śluzu wodnistego już mam mniej.

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
aaaaaaaaaaaaaaa ja też nie mam dostępu do poczty i piszę niewiele - teraz akurat Młoda śpi więc mam czas na lenistwo
To jak się już tyle z nami pisze, to trzeba po prostu przypomnieć o sobie!

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Już nie będzie tak, że o 23 decydujemy się z koleżanką jechać sobie potańczyć do jakiegoś klubu...eh...
Dlaczego nie? Jeśli na następny dzień wiesz, że będziesz w stanie ogarnąć co do Ciebie należy, a tej nocy tż zostanie z dzieckiem, to nie widzę problemu Wręcz powiedziałabym, że takie wyjście od czasu do czasu jest bardzo potrzebne.

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
liveinhope i lijuana nie udzielały się w ogóle w poprzedniej części. Usuwamy z listy?
Usuwamy, co zrobić... Dziewczyny niestety dawno się nie odzywały.

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
witam wszystkie mamuski rozpakowane i te w dwupaku,nie doczytam was wiec zaczne nadrabiac was od nowej czesci,poród mój trwał 7 godz ,tak jak juz pisałam rodziłam w roztoce czułam sie jak w hotelu,wziełam znieczulenie do porodu podano mi je dopiero przy 6 cm rozwarcia ale i tak wszystko czułam po pod koniec juz nie dodawali go bo musialam czuc bole parte,maz byl ze mna do samego konca widzial wychodzaca głowke i przecinal pepowine mowi ze ma szacun teraz do radzacych i nas podzwia,liwka wazy 3600 mierzy 54 cm jest glodomorem,do mam wasze dzieci ile tak razy robia kupke?i ile razy macie w nocy pobudke pozdrawiam
Witaj! Gratulacje jeszcze raz!

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczynki
Wczoraj wyszłam ze szpitala, mały miał dużo badań robionych i ze względu na żółtaczkę i na moja tarczycę miał pilotowane tsh. Ginekolodzy chcieli mnie puścić po 3 dobie, ale pediatrzy się nie zgodzili i w sumie byłam 5 dób jesteśmy już w domku i wszystko ok, mały przekochany. Wrzucę zdjęcia na pocztę. Nie wiem czy dam radę nadrobić, ale postaram się być na bieżąco
Czeeeeść I dla Ciebie gratulacje!

---------- Dopisano o 23:55 ---------- Poprzedni post napisano o 23:47 ----------

Podsumowując prośby o dostęp do poczty, to zebrałam prośby od:

martula
justysd
szerylka
cate
sweetjoy
karozka
Patka

To jak? Proszę o przynajmniej kilka opinii
Jak już dajemy, to chyba wszystkim


A teraz idę doczytać jeszcze, co tam w międzyczasie mojego odpisywania naskrobałyście
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 00:14   #488
kism
Wtajemniczenie
 
Avatar kism
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
rozowa1987 12kg?? JUŻ?? ALE JAK??
Samo! Cuda Pierwsze kg po porodzie przez tydzień, dwa lecą bardzo szybko

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
Gdzie jest kism? Rodzi?
Ejjjj... Mało razy obiecywałam, że będziecie na bieżąco?
Miałam dziś trochę zamieszania. Wróciłam z tego ktg wymęczona i jeszcze pralkę miałam zepsutą, i był pan ją naprawić, i moja babcia mnie odwiedziła, ale przed snem jestem wiernie z Wami!

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Raczej dała by komuś znać... choc kto wie, może akcja potoczyła się bardzo szybko
Dziękuję
Oj, ale by było fajnie...

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Info od męża Libretki: "Córka 3.875 długa 58 10/10 mamusia odpoczywa. Pozdrawiam mąż Libretki."
Ooooo, gratulacjeeeee!!! Duża dziewczynka
Szkoda, że nie wiemy, jak przyszła na świat, ale może przez sn, skoro nie ma info o cc, a jest "mamusia odpoczywa"
__________________
2006.03.28 ur. Maksymilian
2012.05.15 ur. Kajetan
tp 2016.12.31 Kruszynka

Edytowane przez kism
Czas edycji: 2012-05-12 o 00:18
kism jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 00:17   #489
asiula_n
Rozeznanie
 
Avatar asiula_n
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: nad morzem
Wiadomości: 730
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez anulka4771 Pokaż wiadomość
Ty wielorybWcale na takiego nie wyglądasz-widziałam Cię

Nie ma to jak słowa pocieszenia
Aczkolwiek uczucie bycia wielorybem pozostaje...

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
Ale fajnie z ta laurka
Ja najbardziej się cieszę, że synek przygotowywał ta laurkę z wielką radością

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
[/COLOR]Podsumowując prośby o dostęp do poczty, to zebrałam prośby od:

martula
justysd
szerylka
cate
sweetjoy
karozka
Patka

To jak? Proszę o przynajmniej kilka opinii
Jak już dajemy, to chyba wszystkim

Ja jestem za też nie jestem mega pisarzem wątkowym, ale czuję sie z Wami mocno zżyta
asiula_n jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 00:23   #490
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dajemy, dajemy dziewczynom hasła

---------- Dopisano o 00:23 ---------- Poprzedni post napisano o 00:19 ----------

Cytat:
Napisane przez asiula_n Pokaż wiadomość
Nie ma to jak słowa pocieszenia
Aczkolwiek uczucie bycia wielorybem pozostaje...
Oj tak.. podzielam to uczucie mój mąż to chyba niedługo będzie musiał zapisać się do Greenpeace bo ja też się czuję jak wielki waleń i to jeszcze taki rozplaskany
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 00:24   #491
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość
O libido po ciazy sie nie martwcie, jestem tyd zpo porodzie, dupa boli ze ledwo siedze a juz mam chcice nie wiem jak dam rade wytrzymac 6 tyg pologu
pozniej jak mnie po 6 tyg fala uniesienia wezmie to niechcacy sie dorobi drugie )


Cytat:
Napisane przez agatka661 Pokaż wiadomość

mlody spi caly dzien, zaraz sie zacznie maraton nocny
porobilam mu pare zdjec, wrzucilam na poczte
jak mu sie zgoi pepuszek chcialabym mu porobic w tej czapie ktora na all zamowilam dzierganej, ale czekam az mu odpadnie pepuszek to sie go do jakiegos kosza wsadzi
widzialam zdjecian na fb - slicznosci

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
o 21:19 ----------

pochwale sie zrzuciłam juz 12 kg

gratulacje !!

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
zabcia dasz mi linka do twoiich zdjec z baby shower bo nie moge znalesc a chcialam sobie obejrzec

jasne tutaj masz z baby shower -
https://www.facebook.com/media/set/?...1&l=af59be09c6

a tutaj z sesji brzuszkowej -
https://www.facebook.com/media/set/?...3&l=2e0e5c6528


Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
Dziewczyny, z tym zoo nie jest podobno tak kolorowo Po pierwsze dostaje się je dopiero przy jakimś tam rozwarciu, już pod sam koniec akcji porodowej więc i tak ileś bólu musicie znieść. Po drugie, nie zawsze anestezjolog może podejść do znieczulenia, bo może być zajęty (no chyba, że jest jakiś specjalnie dla Was, rodzących w szpitalu). Po trzecie, nie mogą podać go za dużo, bo skończy się cc z powodu chociażby braku czucia. Właśnie bywa tak, że znieczula się tylko jedna strona. Poza tym, często akcja porodowa po zoo kończy się na stole i cc
To takie informacje mam od położnych ze sr. Może Missmalezji mogłaby coś więcej napisać w tym temacie
Z tego co ja sie orientje do zzo mozna dostac do pewnego rozwarcia .. jak juz jest za bardzo akcja rozwinieta to nie daja niestety. Anestezjolog chyba zawsze jest w szpitalu bo co jesli jest potrzebny do operacji ( w razie ofir wypadku itp? ) Nigdy nie spotkalam sie z tym zeby podali go za duzo. A czucia tak czy tak sie nie ma na monitorze widac kiedy ma sie skurcze i lekarz/polozna daje rodzacej znac. Znieczula sie jedna strone? Co masz na mysli? Zzo to znieczulenie od pasa w dol ... Jestem zdziwiona bo nigdy nie slyszalam o tych informacjach co Ty piszesz ...



Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Witam w nowym wątku!!!

GRATULUJĘ MAMUSIOM!!!

Info od męża Libretki: "Córka 3.875 długa 58 10/10 mamusia odpoczywa. Pozdrawiam mąż Libretki."

Wiadomość z dziś godz. 11:49 - byłam u rodziców bez neta i nie mogłam wcześniej napisać...

Gratuluję!!! : roza:
gratulacje!!
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 00:35   #492
justysd
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 158
GG do justysd
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Libretko gratuluję


Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
koty uwielbiają ugniatać poduszki

a z rzeczy niemiłych coś Wam napiszę...moja ciocia wyprała dziś kotka!!! Prał się z 5minut a potem jeszcze z 2min był w środku zanim się drzwiczki odblokowały. Dobrze że ma w sumie trzy małe, bo zauważyła że te dwa dziwnie się zachowują. Jeden siedział na pralce, a drugi w zagłębieniu bocznych drzwiczek. I ona patrzy gdzie trzeci i jakoś ją tknęło że może być w środku i wyłączyła. Pojechała z nim do weterynarza, dostał jakiś zastrzyk i na razie żyje ale biega z pozostałymi więc chyba nic mu nie będzie. Dobrze że nie włączyła gotowania.
Ale mi się szkoda bidulki zrobiło.... Oby wszystko było dobrze

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
Po porodzie samo tyle spada
Więc nic się nie martw
Gratuluję takiego spadku wagi. to bardzo pocieszające dla mnie która na plusie ma coś około 25 kg

Zasiedziałam się cholercia.

Dobranoc
justysd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 02:21   #493
Flowerbombka
Zadomowienie
 
Avatar Flowerbombka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dasti kochana gratulacje

Mojemu synkowi mimo tego mojego głupiego Hashimoto, o którym mówiłam na IP nie badali TSH. Może mogłam przy porodzie wspomnieć ale wiecie jak to jest...z tego szoku wypadło mi z głowy..jedne o czym pamiętałam to o tym, że ja mam krew RH- a Tż RH+ i że trzeba cos tam mi podać. Ale że dzieciaczek ma RH- to nic mi nie podali w końcu, a byłam pewna że podają przy pierwszym porodzie niezależnie od tego jaka grupę ma dziecko.

Szmaragdowykotku a na co w zachowaniu dziecka trzeba zwracać uwagę w związku z ewentualną niedoczynnością?
Flowerbombka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 05:45   #494
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez begie13 Pokaż wiadomość
Bogucice - fajnie i jak nie trzeba tam iść na wizytę do któregoś z lekarzy tam pracujących? "zwiedzałaś" może porodówkę ?

niedaleko UM to chodzi Ci o przychodnię nr 4 , czy coś innego bliżej urzędu? będę musiała podzwonić i popytać



dziękuję za info
co do Bogucic to nie trzeba mieć stamtąd lekarza. koleżanka poleciła jedynie zadzwonić czy mają miejsca, żeby się nie okazało, że pełny oddział i nie mają gdzie CIę położyć. na odwiedziny się jeszcze nie zdecydowaliśmy.

co do przychodni to nie chodzi mi o 4. ta o której pisałam jest między przystankami Azet a UM, po drugiej stronie UM.
ooo a pisałam o lekarzu na paprach to Gwara http://www.ginekolog-usg.tychy.pl/cennik.php



Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
koty uwielbiają ugniatać poduszki

a z rzeczy niemiłych coś Wam napiszę...moja ciocia wyprała dziś kotka!!! Prał się z 5minut a potem jeszcze z 2min był w środku zanim się drzwiczki odblokowały. Dobrze że ma w sumie trzy małe, bo zauważyła że te dwa dziwnie się zachowują. Jeden siedział na pralce, a drugi w zagłębieniu bocznych drzwiczek. I ona patrzy gdzie trzeci i jakoś ją tknęło że może być w środku i wyłączyła. Pojechała z nim do weterynarza, dostał jakiś zastrzyk i na razie żyje ale biega z pozostałymi więc chyba nic mu nie będzie. Dobrze że nie włączyła gotowania.
moja mama też wyprała kota. niestety się wyprał.... mieliśmy wtedy pralkę ładowaną od góry i przyjechał mój brat z wojska z masą prania. kot nie zauważony wskoczył do pralki (lubiał czasem tam leżeć). za późno się zorientowali, że go nie ma. Moja mama bardzo to przeżyła....

a co do ugniatania poduszek, to moje kotki (no, rodziców) wolą brzuchy ugniatać :P

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Info od męża Libretki: "Córka 3.875 długa 58 10/10 mamusia odpoczywa. Pozdrawiam mąż Libretki."

Wiadomość z dziś godz. 11:49 - byłam u rodziców bez neta i nie mogłam wcześniej napisać...

Gratuluję!!! : roza:
Gratulacje!!!!!

Dasti, Różowa, Agatka słodkie te Wasze szkraby


Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Nic się nie czuje, nie slyszłam o niczym takim ani sama nie czułam, ani nie czuję, a rozwarcie na palec mam już 1,5 tyg.

Podsumowując prośby o dostęp do poczty, to zebrałam prośby od:

martula
justysd
szerylka
cate
sweetjoy
karozka
Patka

To jak? Proszę o przynajmniej kilka opinii
Jak już dajemy, to chyba wszystkim
co do poczty jestem za

To wcale nie jest pocieszające. ja bym już chciała urodzić

Obudziłam się o 5 i mam już po spaniu.
mąż w domu więc będę przez telefon pisać
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 07:29   #495
_millena
Zadomowienie
 
Avatar _millena
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
A umiesz polecić tani peeling na stopy? Ale taki w tubce nie domowe mieszanki.

Co to jest odparmezanowanie ?
używam peelingu ziaja albo eveline.
odparmezanowanie to termin na własny użytek. chodzi o ścieranie martwego naskórka....

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość
oooo, witam Mamuśki
Dasti, Olek jest słodki
różowa, Liwia piękna
Leon, to już prawdziwy model Jego miny są powalające

Dziewczyny, z tym zoo nie jest podobno tak kolorowo Po pierwsze dostaje się je dopiero przy jakimś tam rozwarciu, już pod sam koniec akcji porodowej więc i tak ileś bólu musicie znieść. Po drugie, nie zawsze anestezjolog może podejść do znieczulenia, bo może być zajęty (no chyba, że jest jakiś specjalnie dla Was, rodzących w szpitalu). Po trzecie, nie mogą podać go za dużo, bo skończy się cc z powodu chociażby braku czucia. Właśnie bywa tak, że znieczula się tylko jedna strona. Poza tym, często akcja porodowa po zoo kończy się na stole i cc
To takie informacje mam od położnych ze sr. Może Missmalezji mogłaby coś więcej napisać w tym temacie
no i właśnie dlatego fajnie jest mieć położną swoją, która dopilnuje, żeby znieczulenie zostało podane w odpowiednim momencie.
poza tym pierwsze słyszę powiem szczerze, że często akcja porodowa z zzo kończy się cesarką... śmiem twierdzić, mimo iż to informacja od połoznych, że nie jest to regułą i że chyba w takim razie mają kiepsko zrobione statystyki i świadczyłoby to o nieumiejętnym stosowaniu i podawaniu tego znieczulenia, wiec lepiej żeby takimi newsami się nie chwaliły, bo działają sobie na szkodę Mam pełno koleżanek które rodziły naturalnie ze znieczuleniem. po zzo zwalnia się troszkę akcja porodowa, to na pewno. ale jak masz mądrą położną przy sobie to spokojnie dasz radę.
__________________


Edytowane przez _millena
Czas edycji: 2012-05-12 o 07:32
_millena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 07:59   #496
Dasti80
Zakorzenienie
 
Avatar Dasti80
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 234
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

hej

Olek nakarmiony, ja wykąpana, mam chwilkę na kawę

Mam straszną sytuację z wózkiem bo zostałam wyrolowana przez sklep i wózka na który czekałam od półtora miesiąca nie zobaczę na oczy zaczęłam szukać innego modelu i chyba się skuszę na wózek polecany przez kism peg pergo easy drive jest bardzo podobny do inglesiny którą chciałam.


Cytat:
Napisane przez ladybird_1987 Pokaż wiadomość
Dasti, agatka super są Wasze chłopaki. Tacy do schrupania. Mogę któregoś zarezerwować dla mojej Hani?
Pewnie rezerwuj
Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Witam w nowym wątku!!!

GRATULUJĘ MAMUSIOM!!!

Info od męża Libretki: "Córka 3.875 długa 58 10/10 mamusia odpoczywa. Pozdrawiam mąż Libretki."

Wiadomość z dziś godz. 11:49 - byłam u rodziców bez neta i nie mogłam wcześniej napisać...

Gratuluję!!! : roza:
Gratuluję duża dziewczynka
Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
koty uwielbiają ugniatać poduszki

a z rzeczy niemiłych coś Wam napiszę...moja ciocia wyprała dziś kotka!!! Prał się z 5minut a potem jeszcze z 2min był w środku zanim się drzwiczki odblokowały. Dobrze że ma w sumie trzy małe, bo zauważyła że te dwa dziwnie się zachowują. Jeden siedział na pralce, a drugi w zagłębieniu bocznych drzwiczek. I ona patrzy gdzie trzeci i jakoś ją tknęło że może być w środku i wyłączyła. Pojechała z nim do weterynarza, dostał jakiś zastrzyk i na razie żyje ale biega z pozostałymi więc chyba nic mu nie będzie. Dobrze że nie włączyła gotowania.
O matko dobrze że żyje
Cytat:
Napisane przez Flowerbombka Pokaż wiadomość
Dasti kochana gratulacje
Dziękuję
__________________
05.05.2012 Aleksander
Aniołek (06-2011)[*]
Aniołek (11-2010)[*]


Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym głosie
Po marzeniach w pył obróconych, po kołysankach nie wyśpiewanych
Po imionach nie nadanych, po smutku lepiej lub gorzej skrywanym
Po tym wszystkim poznasz Aniołkowe mamy....


Dasti80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 08:04   #497
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Co Wam opowiem o ktg... Byłam tam 2 godz Ktg płatne... Dziwiłam się, jak niektóre z Was o tym pisały, a tu sama płacę, ale niedużo na szczęście - 15 zł. Cóż, chodzę do gin prywatnie, to nie mając żadnego skierowania, kiedy przychodzę do szpitala tak po prostu zrobić sobie ktg, to muszę płacić. Ale dziś nie płaciłam, choć trochę się nadenerwowałam, już opowiadam co i jak... Pracownia ktg jest przy położniczej izbie przyjęć i tam byłam 2 dni temu, a dziś w poradni przyszpitalnej, bo akurat była czynna i to urządzenie dziś coś świrowało, coś nie mogło wyłapać tętna, przerywało, a czasem łapało, ja słyszałam wyraźnie, że jest w podobnym tempie cały czas, a na urządzeniu wyskakiwało na chwilę 240. To jeszcze jakoś znosiłam Ale w którymś momencie zaczęło regularnie spadać po trochę aż do 20, przy czym nie słyszałam prawie nic poza szumami przez głośnik i przez ten moment myślałam, że na zawał zejdę!!! Na szczęście za chwilę wróciło w dobre okolice. Położna i lekarka patrzą w to, i patrzą, i mówią, że to niemożliwe, bo siedzą tu i słyszą przecież, że jest dobrze, ale nie mogą mnie puścić z takim wydrukiem, że nie wezmą ode mnie kasy i żebym poszła jeszcze na izbę przyjęć zrobić drugi zapis. Zadzwoniły tam, powiedziały co i jak, poszłam... Tam położna stała przy mnie i tym ktg przez 40 min (sama nie wierzyłam), pilnowała cały czas, żeby było dobrze słychać, żeby zapis był prawidłowy... Lekarka też czasem podchodziła patrzeć, wypytała mnie o wszystko, o poprzednie ciąże, poronienia, poród, kiedy miałam ostatnie usg i badanie gin. Po ktg zrobiła mi jeszcze usg (Kaj jej wyszedł ok. 3700-3800, czyli rośnie dalej... ) i powiedziała, że na pewno wszystko jest dobrze Ale gdyby było mało ruchów albo właśnie dużo gwałtownych, albo cokolwiek by mnie niepokoiło, to żebym jeszcze przyjechała na ktg i też kazała nie płacić A jak nie, to za 2 dni tak jak mi moja gin zaleciła. Więc ogólnie duuuży plus dla szpitala! (rinco, pewnie zapytasz - to był stary, bo na nowym nie robią odpłatnie ktg.) Ale to akurat ten szpital, którego zupełnie nie biorę pod uwagę na poród, bo nie ma tam sali do porodów rodzinnych, więc może być tak, że mi tż po prostu nie wpuszczą

Pisałam dziś do agaty, co u niej i że nikt się nie rozpakował jeszcze, to mi odpisała:
No najwyzsza pora juz sie rozpakowywac bo coraz wiecej sie przeterminuje Jest coraz lepiej, juz chodze, pokonuje szalencze dystanse miedzy pokojem a lazienka Maly ladnie ssie, ja pokarmu mam coraz wiecej jem kleik ale przy takim glodzie wszystko dobrze smakuje Pewnie we wtorek wyjdziemy
Pewnie się wystraszyłaśGrunt że Kajko zdrowy lecz szkoda że nie urodziłaś
Ja mam isć 17 na ktg jak nie urodzę jak będzie płatne to urodzę z wrażenia,jak mało to zapłace,jeżeli dużo to muszę zrezygnowaćPewnie kasy nie będe miała np 40zł to dużo ale 15 zapłacę.
Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
koty uwielbiają ugniatać poduszki

a z rzeczy niemiłych coś Wam napiszę...moja ciocia wyprała dziś kotka!!! Prał się z 5minut a potem jeszcze z 2min był w środku zanim się drzwiczki odblokowały. Dobrze że ma w sumie trzy małe, bo zauważyła że te dwa dziwnie się zachowują. Jeden siedział na pralce, a drugi w zagłębieniu bocznych drzwiczek. I ona patrzy gdzie trzeci i jakoś ją tknęło że może być w środku i wyłączyła. Pojechała z nim do weterynarza, dostał jakiś zastrzyk i na razie żyje ale biega z pozostałymi więc chyba nic mu nie będzie. Dobrze że nie włączyła gotowania.
Ja z tych nie lubiących kotów,ale zwierz to zwierz biedak malutki
Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Witam w nowym wątku!!!

GRATULUJĘ MAMUSIOM!!!

Info od męża Libretki: "Córka 3.875 długa 58 10/10 mamusia odpoczywa. Pozdrawiam mąż Libretki."

Wiadomość z dziś godz. 11:49 - byłam u rodziców bez neta i nie mogłam wcześniej napisać...

Gratuluję!!! : roza:
Gratulacje:ro za:
Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość


Podsumowując prośby o dostęp do poczty, to zebrałam prośby od:

martula
justysd
szerylka
cate
sweetjoy
karozka
Patka

To jak? Proszę o przynajmniej kilka opinii
Jak już dajemy, to chyba wszystkim


A teraz idę doczytać jeszcze, co tam w międzyczasie mojego odpisywania naskrobałyście
jestem za dostępem dla wszystkich

Mam męża,już mnie zbałamucił
Pojechał po gaz bo się skończył,nie mamy jak wypić kawki.Filip oczywiście jeszcze śpi ale wczoraj poszedł spać 0 22.40 bo czekał na tatę ale się nie doczekał tylko zasnął

Co mnie cieszy to dzisiaj nie zapowiada się na upał to troszkę odpocznę,bo mnie wczorajsza pogoda dała popalić.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 08:06   #498
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez PatkaM84 Pokaż wiadomość
Ja te nakładki silikonowe też kupiłam. Lepiej już karmić tak, niż w ogóle a też mam strasznie płaskie brodawki.
Ja ze względu na wklęsłe brodawki, karmiłam córkę przez nakładki silikonowe przez 9 m-cy. W szpitalu był koszmar, bo większość położnych na to nie pozwalały (tylko jedna polecała), powiem Wam że to jest straszne, jak maleństwo wrzeszczy z głodu, a kobieta nie umie go przystawić do piersi, bo dziecko nie ma za co chwycić. Tylko raz położna chciała mi pomóc, ale szybko sie poddała i przyniosła strzykawkę z glukozą, bo nie zgodziłam sie na butelkę. Teraz jestem mądrzejsza i nie pozwolę żeby ktoś mną pomiatał, więc albo nakładki albo niech się odstosunkują ode mnie i dają butelkę, a w domu będę walczyła o laktację
Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
Po porodzie samo tyle spada
Więc nic się nie martw
Ja po porodzie córki, która ważyła 3800g, po powrocie do domu miałam tylko 5kg mniej, później trochę spadło w przeciągu miesiąca i waga zaczęła rosnąć w zastraszającym tempie. Po 9 m-cach poddałam się, bo karmiąc piersią przytyłam 10kg, odstawiałam małą i zaczęłam się odchudzać, bo bardzo chciałam drugiego bobasa Jednak w tej ciąży przytyłam trochę więcej, ale dam radę Każdy chudznie i tyje inaczej, niektóre kobiety nie karmią piersią, a kilogramy spadają, a inne karmią i waga nie spada lub rośnie jak u mnie....
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 08:10   #499
anulka4771
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka4771
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 2 852
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
hej

Olek nakarmiony, ja wykąpana, mam chwilkę na kawę

Mam straszną sytuację z wózkiem bo zostałam wyrolowana przez sklep i wózka na który czekałam od półtora miesiąca nie zobaczę na oczy zaczęłam szukać innego modelu i chyba się skuszę na wózek polecany przez kism peg pergo easy drive jest bardzo podobny do inglesiny którą chciałam.
Ale jaja z tym wózkiem,sklep bym podpaliła
Co to za czasu żeby czekać na wózek,idziesz do sklepu,płacisz i wychodzisz z wózkiem.

---------- Dopisano o 08:10 ---------- Poprzedni post napisano o 08:07 ----------

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Ja ze względu na wklęsłe brodawki, karmiłam córkę przez nakładki silikonowe przez 9 m-cy. W szpitalu był koszmar, bo większość położnych na to nie pozwalały (tylko jedna polecała), powiem Wam że to jest straszne, jak maleństwo wrzeszczy z głodu, a kobieta nie umie go przystawić do piersi, bo dziecko nie ma za co chwycić. Tylko raz położna chciała mi pomóc, ale szybko sie poddała i przyniosła strzykawkę z glukozą, bo nie zgodziłam sie na butelkę. Teraz jestem mądrzejsza i nie pozwolę żeby ktoś mną pomiatał, więc albo nakładki albo niech się odstosunkują ode mnie i dają butelkę, a w domu będę walczyła o laktację
Ja filipa karmiłam też przez nakładki,bo mam płaskie brodawki.Sposób poleciła mi połozna w szpitalu bo widziała jak się męczymy i on i ja.Teraz też kupiłam na wszelki wypadek.
__________________
12.11.2009r-żonka

Filipek ur 28.12.2007
Szymonek ur 15.05.2012

Ćwiczę
anulka4771 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 08:17   #500
cate_
Zadomowienie
 
Avatar cate_
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 542
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witam

libertka gratuluję

Ja wczoraj dostałam jakieś dziwne bóle na szczęście mam dzisiaj umówioną wizytę prywatnie więc zobaczymy co się dzieje.
__________________
ALEXANDER

MAXIMILIAN
cate_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 08:39   #501
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Miałam tyle planów na dziś, a rozsiadłam sie przed laptopkiem
Idę szybko umyje okno w kuchni, zanim sąsiadki powyłażą na ławkę (Uroki mieszkania na parterze ) Ciekawe czy zrealizuję choć połowę planów na dziś... rozleniwiłam się ostatnio, przydał by mi się jakiś kopniak w d..psko!
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 08:46   #502
kapukat
Zakorzenienie
 
Avatar kapukat
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam takie pytanie, bo się zastanawiałam ostatnio nad tym: co myślicie o przewożeniu dziecka w wózku (w gondoli) autobusem miejskim/podmiejskim?

Bo tak sobie myślę - mamy jedno auto, którym mąż jeździ do pracy. Mieszkamy pod miastem, więc jakbym chciała się wybrać np. na spacer do parku, czy na spotkanie z kimś, czy nawet do teściów to albo musiałabym czekać aż mąż wróci (czyli popołudnie/wieczór), albo zostaje mi autobus. Do nas jeżdżą takie nieskopodłogowe, więc z wniesieniem wózka nie byłoby za bardzo problemu, tylko zastanawiam się czy to bezpieczne, np. w przypadku nagłego hamowania. Mam 10 km do miasta, jedzie się jakieś 15 min. Co myślicie?
ja będę tylko miała do użytku autobusy - więc zapewniam Cię że można

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Ja ze względu na wklęsłe brodawki, karmiłam córkę przez nakładki silikonowe przez 9 m-cy. W szpitalu był koszmar, bo większość położnych na to nie pozwalały (tylko jedna polecała), powiem Wam że to jest straszne, jak maleństwo wrzeszczy z głodu, a kobieta nie umie go przystawić do piersi, bo dziecko nie ma za co chwycić. Tylko raz położna chciała mi pomóc, ale szybko sie poddała i przyniosła strzykawkę z glukozą, bo nie zgodziłam sie na butelkę. Teraz jestem mądrzejsza i nie pozwolę żeby ktoś mną pomiatał, więc albo nakładki albo niech się odstosunkują ode mnie i dają butelkę, a w domu będę walczyła o laktację

Ja po porodzie córki, która ważyła 3800g, po powrocie do domu miałam tylko 5kg mniej, później trochę spadło w przeciągu miesiąca i waga zaczęła rosnąć w zastraszającym tempie. Po 9 m-cach poddałam się, bo karmiąc piersią przytyłam 10kg, odstawiałam małą i zaczęłam się odchudzać, bo bardzo chciałam drugiego bobasa Jednak w tej ciąży przytyłam trochę więcej, ale dam radę Każdy chudznie i tyje inaczej, niektóre kobiety nie karmią piersią, a kilogramy spadają, a inne karmią i waga nie spada lub rośnie jak u mnie....
niesety zgadzam się z Tobą, to że kobieta karmiąca piersią spada z wagi niech sobie między bajki włożą - ja nie tylko karmię, ale od 2 tygodni ćwiczę, chodzę na spacery po 2h a dodatkowo mam dietkę ze względu na kolki Adasia i co? i za przeproszeniem gówno - ani gram mi nie spadł - chociaż przy takim trybie normalnie to już waga poszłaby mi w dół o kilka kilogramów a ja nie spadłam nawet kilku gramów....


WSZYSTKIM NOWYM MAMUSIOM GRATULUJĘ I WITAMY W DOMU
kapukat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 09:12   #503
moniczka1302
Wtajemniczenie
 
Avatar moniczka1302
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witam z ranka!

Dastii super ze juz jestescie w domku!!!

Dastii, Rozowa1987, Agatka661 - macie śliczne dzieciątka!!!!

---------- Dopisano o 08:55 ---------- Poprzedni post napisano o 08:52 ----------

Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Jutro ładna data 12.05.12, ehhh pomarzyć można...
Zmykam spać, bo rano pobudka
uroziny tesciowej, zreszta bardzo chciala, zebym urodzila w ten dzien

---------- Dopisano o 09:04 ---------- Poprzedni post napisano o 08:55 ----------

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość

Co Wam opowiem o ktg... Byłam tam 2 godz Ktg płatne... Dziwiłam się, jak niektóre z Was o tym pisały, a tu sama płacę, ale niedużo na szczęście - 15 zł. Cóż, chodzę do gin prywatnie, to nie mając żadnego skierowania, kiedy przychodzę do szpitala tak po prostu zrobić sobie ktg, to muszę płacić. Ale dziś nie płaciłam, choć trochę się nadenerwowałam, już opowiadam co i jak... Pracownia ktg jest przy położniczej izbie przyjęć i tam byłam 2 dni temu, a dziś w poradni przyszpitalnej, bo akurat była czynna i to urządzenie dziś coś świrowało, coś nie mogło wyłapać tętna, przerywało, a czasem łapało, ja słyszałam wyraźnie, że jest w podobnym tempie cały czas, a na urządzeniu wyskakiwało na chwilę 240. To jeszcze jakoś znosiłam Ale w którymś momencie zaczęło regularnie spadać po trochę aż do 20, przy czym nie słyszałam prawie nic poza szumami przez głośnik i przez ten moment myślałam, że na zawał zejdę!!! Na szczęście za chwilę wróciło w dobre okolice. Położna i lekarka patrzą w to, i patrzą, i mówią, że to niemożliwe, bo siedzą tu i słyszą przecież, że jest dobrze, ale nie mogą mnie puścić z takim wydrukiem, że nie wezmą ode mnie kasy i żebym poszła jeszcze na izbę przyjęć zrobić drugi zapis. Zadzwoniły tam, powiedziały co i jak, poszłam... Tam położna stała przy mnie i tym ktg przez 40 min (sama nie wierzyłam), pilnowała cały czas, żeby było dobrze słychać, żeby zapis był prawidłowy... Lekarka też czasem podchodziła patrzeć, wypytała mnie o wszystko, o poprzednie ciąże, poronienia, poród, kiedy miałam ostatnie usg i badanie gin. Po ktg zrobiła mi jeszcze usg (Kaj jej wyszedł ok. 3700-3800, czyli rośnie dalej... ) i powiedziała, że na pewno wszystko jest dobrze Ale gdyby było mało ruchów albo właśnie dużo gwałtownych, albo cokolwiek by mnie niepokoiło, to żebym jeszcze przyjechała na ktg i też kazała nie płacić A jak nie, to za 2 dni tak jak mi moja gin zaleciła. Więc ogólnie duuuży plus dla szpitala! (rinco, pewnie zapytasz - to był stary, bo na nowym nie robią odpłatnie ktg.) Ale to akurat ten szpital, którego zupełnie nie biorę pod uwagę na poród, bo nie ma tam sali do porodów rodzinnych, więc może być tak, że mi tż po prostu nie wpuszczą

Pisałam dziś do agaty, co u niej i że nikt się nie rozpakował jeszcze, to mi odpisała:
No najwyzsza pora juz sie rozpakowywac bo coraz wiecej sie przeterminuje Jest coraz lepiej, juz chodze, pokonuje szalencze dystanse miedzy pokojem a lazienka Maly ladnie ssie, ja pokarmu mam coraz wiecej jem kleik ale przy takim glodzie wszystko dobrze smakuje Pewnie we wtorek wyjdziemy

Pisałyście jeszcze o gapieniu się na brzuchy... Mój jak wiecie, należy do tych większych i ludzie na ulicy gapią się bezczelnie, czasem z uśmiechem, ale teraz to już większość ludzi w każdym wieku od dzieci po starych tak bezczelnie ze zdziwieniem czy zniesmaczeniem. Może młode kobiety najmniej A ja się bawię, jak idę ulicą, że też się na takich ludzi gapię bezczelnie z pytającą miną, a oni nagle zdziwieni i speszeni Tyle mi zostało...
kism zawsze z przygodami ale najwazniejsze ze KTG dobrze wyszlo i ze pielegniarki byly zainteresowane
A Twoj Kaj to spory chłopak!!

Brawo dla Agaty!!


U mnie tez roznie reagowali na brzuch - jedni sie usmiechali, drudzy sie smiali, ze chodze jak kaczka a brzucha nie mam duzego wlasnie

---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:04 ----------

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
koty uwielbiają ugniatać poduszki

a z rzeczy niemiłych coś Wam napiszę...moja ciocia wyprała dziś kotka!!! Prał się z 5minut a potem jeszcze z 2min był w środku zanim się drzwiczki odblokowały. Dobrze że ma w sumie trzy małe, bo zauważyła że te dwa dziwnie się zachowują. Jeden siedział na pralce, a drugi w zagłębieniu bocznych drzwiczek. I ona patrzy gdzie trzeci i jakoś ją tknęło że może być w środku i wyłączyła. Pojechała z nim do weterynarza, dostał jakiś zastrzyk i na razie żyje ale biega z pozostałymi więc chyba nic mu nie będzie. Dobrze że nie włączyła gotowania.
przepraszam ale nie moge....

---------- Dopisano o 09:06 ---------- Poprzedni post napisano o 09:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Info od męża Libretki: "Córka 3.875 długa 58 10/10 mamusia odpoczywa. Pozdrawiam mąż Libretki."
Libretka - gratulacje!!!

---------- Dopisano o 09:10 ---------- Poprzedni post napisano o 09:06 ----------

Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość

Mam straszną sytuację z wózkiem bo zostałam wyrolowana przez sklep i wózka na który czekałam od półtora miesiąca nie zobaczę na oczy zaczęłam szukać innego modelu i chyba się skuszę na wózek polecany przez kism peg pergo easy drive jest bardzo podobny do inglesiny którą chciałam.
o rany co za ludzie
na pewno cos znajdziesz

---------- Dopisano o 09:11 ---------- Poprzedni post napisano o 09:10 ----------

Cytat:
Napisane przez cate_ Pokaż wiadomość
Witam

libertka gratuluję

Ja wczoraj dostałam jakieś dziwne bóle na szczęście mam dzisiaj umówioną wizytę prywatnie więc zobaczymy co się dzieje.
powodzenia na wizycie!

---------- Dopisano o 09:12 ---------- Poprzedni post napisano o 09:11 ----------

kism - co do dostepu do poczty to jestem ZA dla wszystkich

co do ZZO - to najlepiej podac do 4cm rozwarcia
__________________
Hania
moniczka1302 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 09:15   #504
begie13
Zadomowienie
 
Avatar begie13
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 1 940
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Hej

Cytat:
Napisane przez kism Pokaż wiadomość
Co Wam opowiem o ktg... Byłam tam 2 godz Ktg płatne... Dziwiłam się, jak niektóre z Was o tym pisały, a tu sama płacę, ale niedużo na szczęście - 15 zł. Cóż, chodzę do gin prywatnie, to nie mając żadnego skierowania, kiedy przychodzę do szpitala tak po prostu zrobić sobie ktg, to muszę płacić. Ale dziś nie płaciłam, choć trochę się nadenerwowałam, już opowiadam co i jak... Pracownia ktg jest przy położniczej izbie przyjęć i tam byłam 2 dni temu, a dziś w poradni przyszpitalnej, bo akurat była czynna i to urządzenie dziś coś świrowało, coś nie mogło wyłapać tętna, przerywało, a czasem łapało, ja słyszałam wyraźnie, że jest w podobnym tempie cały czas, a na urządzeniu wyskakiwało na chwilę 240. To jeszcze jakoś znosiłam Ale w którymś momencie zaczęło regularnie spadać po trochę aż do 20, przy czym nie słyszałam prawie nic poza szumami przez głośnik i przez ten moment myślałam, że na zawał zejdę!!! Na szczęście za chwilę wróciło w dobre okolice. Położna i lekarka patrzą w to, i patrzą, i mówią, że to niemożliwe, bo siedzą tu i słyszą przecież, że jest dobrze, ale nie mogą mnie puścić z takim wydrukiem, że nie wezmą ode mnie kasy i żebym poszła jeszcze na izbę przyjęć zrobić drugi zapis. Zadzwoniły tam, powiedziały co i jak, poszłam... Tam położna stała przy mnie i tym ktg przez 40 min (sama nie wierzyłam), pilnowała cały czas, żeby było dobrze słychać, żeby zapis był prawidłowy... Lekarka też czasem podchodziła patrzeć, wypytała mnie o wszystko, o poprzednie ciąże, poronienia, poród, kiedy miałam ostatnie usg i badanie gin. Po ktg zrobiła mi jeszcze usg (Kaj jej wyszedł ok. 3700-3800, czyli rośnie dalej... ) i powiedziała, że na pewno wszystko jest dobrze Ale gdyby było mało ruchów albo właśnie dużo gwałtownych, albo cokolwiek by mnie niepokoiło, to żebym jeszcze przyjechała na ktg i też kazała nie płacić A jak nie, to za 2 dni tak jak mi moja gin zaleciła. Więc ogólnie duuuży plus dla szpitala! (rinco, pewnie zapytasz - to był stary, bo na nowym nie robią odpłatnie ktg.) Ale to akurat ten szpital, którego zupełnie nie biorę pod uwagę na poród, bo nie ma tam sali do porodów rodzinnych, więc może być tak, że mi tż po prostu nie wpuszczą

Pisałam dziś do agaty, co u niej i że nikt się nie rozpakował jeszcze, to mi odpisała:
No najwyzsza pora juz sie rozpakowywac bo coraz wiecej sie przeterminuje Jest coraz lepiej, juz chodze, pokonuje szalencze dystanse miedzy pokojem a lazienka Maly ladnie ssie, ja pokarmu mam coraz wiecej jem kleik ale przy takim glodzie wszystko dobrze smakuje Pewnie we wtorek wyjdziemy
oj to się wystraszyłaś na tym ktg... ale najważniejsze, że wszystko jest dobrze

widzę agata - pełen optymizm

Cytat:
Napisane przez stokroteczka777 Pokaż wiadomość
koty uwielbiają ugniatać poduszki

a z rzeczy niemiłych coś Wam napiszę...moja ciocia wyprała dziś kotka!!! Prał się z 5minut a potem jeszcze z 2min był w środku zanim się drzwiczki odblokowały. Dobrze że ma w sumie trzy małe, bo zauważyła że te dwa dziwnie się zachowują. Jeden siedział na pralce, a drugi w zagłębieniu bocznych drzwiczek. I ona patrzy gdzie trzeci i jakoś ją tknęło że może być w środku i wyłączyła. Pojechała z nim do weterynarza, dostał jakiś zastrzyk i na razie żyje ale biega z pozostałymi więc chyba nic mu nie będzie. Dobrze że nie włączyła gotowania.
o matko biedny kotek

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość

Info od męża Libretki: "Córka 3.875 długa 58 10/10 mamusia odpoczywa. Pozdrawiam mąż Libretki."
GRATULACJE
córcia duuuża a chyba się nie zapowiadało...

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość

Z tego co ja sie orientje do zzo mozna dostac do pewnego rozwarcia .. jak juz jest za bardzo akcja rozwinieta to nie daja niestety. Anestezjolog chyba zawsze jest w szpitalu bo co jesli jest potrzebny do operacji ( w razie ofir wypadku itp? ) Nigdy nie spotkalam sie z tym zeby podali go za duzo. A czucia tak czy tak sie nie ma na monitorze widac kiedy ma sie skurcze i lekarz/polozna daje rodzacej znac. Znieczula sie jedna strone? Co masz na mysli? Zzo to znieczulenie od pasa w dol ... Jestem zdziwiona bo nigdy nie slyszalam o tych informacjach co Ty piszesz ...
mi położna powiedziała, że dają zzo gdy jest 4 cm rozwarcia, a z tym, że "znieczula" się jedną stronę chodzi chyba o to, że czasem to znieczulenie po prostu spłynie nie równo np. na lewą czy prawą stronę bardziej i z jednej strony jest się znieczulonym z drugiej nie... to chyba zależy od pozycji kobiety. tak kiedyś słyszałam/ czytała ale jeśli się mylę to proszę mnie poprawić

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
co do Bogucic to nie trzeba mieć stamtąd lekarza. koleżanka poleciła jedynie zadzwonić czy mają miejsca, żeby się nie okazało, że pełny oddział i nie mają gdzie CIę położyć. na odwiedziny się jeszcze nie zdecydowaliśmy.

co do przychodni to nie chodzi mi o 4. ta o której pisałam jest między przystankami Azet a UM, po drugiej stronie UM.
ooo a pisałam o lekarzu na paprach to Gwara http://www.ginekolog-usg.tychy.pl/cennik.php
acha czyli dzwonisz do nich jak już się coś zaczyna i pytasz o miejsce tak? a jak nie będzie akurat? - ja zawsze zakładam najczarniejszą wersję
słyszałam wiele dobrego o Bogucicach, może przy następnym porodzie tam się wybiorę

acha to chodzi Ci o ORBIMED tam robiłam sobie badania i tam właśnie mąż pytał o usg, wizyta + usg - 120zł

dziękuję za kontakt do Gwary

u nas coś pochmurno... pięknie jak ja sobie pranie zaplanowałam to pewnie będzie padać...
__________________
Antosia


Wanda
begie13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 09:20   #505
sweetjoy
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 408
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez moniczka1302 Pokaż wiadomość

uroziny tesciowej, zreszta bardzo chciala, zebym urodzila w ten dzien
To sprężaj się, bo zegar tyka i możesz nie zdążyć przed północą, a jutro 13
Co prawda koleżanka wróżyła mi że urodzę właśnie 13, ale w to nie wierzę. Nie miałabym nic przeciwko, tym bardziej że u nas to rodzinne, że w każdym pokoleniu, ktoś rodzi sie 13 (chociażby moja mama i mój teść). Może na wszelki wypadek dopakuję torbę szpitalną, tylko czy to coś da? Z moim "szczęściem" to urodze po terminie, ewentualnie +/- 2 dni
sweetjoy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 09:21   #506
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez Tacca Pokaż wiadomość
Witam w nowym wątku!!!

GRATULUJĘ MAMUSIOM!!!

Info od męża Libretki: "Córka 3.875 długa 58 10/10 mamusia odpoczywa. Pozdrawiam mąż Libretki."

Wiadomość z dziś godz. 11:49 - byłam u rodziców bez neta i nie mogłam wcześniej napisać...

Gratuluję!!! : roza:
gratuluję kolejnej mamie


zdjęcia waszych dzieciaczków piękne!!

a Liwia jaka malutka czy te łóżko takie duże

Cytat:
Napisane przez rozowa1987 Pokaż wiadomość
Po porodzie samo tyle spada
Więc nic się nie martw
mi 12kg nie spadło

Cytat:
Napisane przez kapukat Pokaż wiadomość
ja będę tylko miała do użytku autobusy - więc zapewniam Cię że można



niesety zgadzam się z Tobą, to że kobieta karmiąca piersią spada z wagi niech sobie między bajki włożą - ja nie tylko karmię, ale od 2 tygodni ćwiczę, chodzę na spacery po 2h a dodatkowo mam dietkę ze względu na kolki Adasia i co? i za przeproszeniem gówno - ani gram mi nie spadł - chociaż przy takim trybie normalnie to już waga poszłaby mi w dół o kilka kilogramów a ja nie spadłam nawet kilku gramów....


WSZYSTKIM NOWYM MAMUSIOM GRATULUJĘ I WITAMY W DOMU

mi waga też stanęła bo wafelki jem
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 09:30   #507
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Dasti przekichane z tym sklepem, ale na pewno szybko cos znajdziesz

Begie mozliwe ze tak sie nazywa ta przychodnia. Jakb nie bylo miejsca to ewentualnie ten Twój szpital, Mikołów, bo z tego co sie orientuje to na Lubinowej przyjmują swoje pacjentki. Najwyżej urodzę w samochodzie pod szpitalem

Zrobilam juz obiad na dzisiaj, przy okazji poprawiłam mięsko mna poniedziałek i koncze sprzątać lodówkę
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 09:49   #508
ladybird_1987
Rozeznanie
 
Avatar ladybird_1987
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 698
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Cytat:
Napisane przez SzmaragdowyKotek Pokaż wiadomość
Dajemy, dajemy dziewczynom hasła
Oj tak.. podzielam to uczucie mój mąż to chyba niedługo będzie musiał zapisać się do Greenpeace bo ja też się czuję jak wielki waleń i to jeszcze taki rozplaskany
Nawet w tej książce którą mam "Kalendarz mojej ciąży" przy 35 tc jest napisane "Czujesz się coraz bardziej jak wyrzucony na brzeg wieloryb". Umieją pocieszać, nie ma co.
Cytat:
Napisane przez Dasti80 Pokaż wiadomość
hej

Olek nakarmiony, ja wykąpana, mam chwilkę na kawę

Mam straszną sytuację z wózkiem bo zostałam wyrolowana przez sklep i wózka na który czekałam od półtora miesiąca nie zobaczę na oczy zaczęłam szukać innego modelu i chyba się skuszę na wózek polecany przez kism peg pergo easy drive jest bardzo podobny do inglesiny którą chciałam.
Nieciekawie z tym wózkiem. Zrobiłabym jak Ty, czyli wybrała wózek podobny do tego, który chciałaś, podobny cenowo i mający dobrą opinię (w końcu polecenie przez kism to nie byle co ). Życzę powodzenia z wózkiem!
Cytat:
Napisane przez sweetjoy Pokaż wiadomość
Ja ze względu na wklęsłe brodawki, karmiłam córkę przez nakładki silikonowe przez 9 m-cy. W szpitalu był koszmar, bo większość położnych na to nie pozwalały (tylko jedna polecała), powiem Wam że to jest straszne, jak maleństwo wrzeszczy z głodu, a kobieta nie umie go przystawić do piersi, bo dziecko nie ma za co chwycić. Tylko raz położna chciała mi pomóc, ale szybko sie poddała i przyniosła strzykawkę z glukozą, bo nie zgodziłam sie na butelkę. Teraz jestem mądrzejsza i nie pozwolę żeby ktoś mną pomiatał, więc albo nakładki albo niech się odstosunkują ode mnie i dają butelkę, a w domu będę walczyła o laktację

Ja po porodzie córki, która ważyła 3800g, po powrocie do domu miałam tylko 5kg mniej, później trochę spadło w przeciągu miesiąca i waga zaczęła rosnąć w zastraszającym tempie. Po 9 m-cach poddałam się, bo karmiąc piersią przytyłam 10kg, odstawiałam małą i zaczęłam się odchudzać, bo bardzo chciałam drugiego bobasa Jednak w tej ciąży przytyłam trochę więcej, ale dam radę Każdy chudznie i tyje inaczej, niektóre kobiety nie karmią piersią, a kilogramy spadają, a inne karmią i waga nie spada lub rośnie jak u mnie....
Spotkałam się z opinią że u niektórych kobiet karmienie piersią powoduje tycie. Wiecie czym jest to spowodowane?

Szkoda że tego nie da się przewidzieć. Pozostaje tylko żyć nadzieją że wszystko ładnie spadnie. Opiszę Wam przypadki moich 2 kuzynek (siostry). A więc starsza (niech będzie A) zawsze chuda jak patyk, mimo że jadła za 2/3. W ciąży przytyła jakieś 30 kg, po urodzeniu dalej zostało jej 15 na plusie, mimo że minęło już 7 lat. Jej młodsza siostra (B) zawsze była pączuszek, jak ją zobaczyłam miesiąc po urodzeniu dziecka to jej nie poznałam. Całą ciążę była grubasek ale ten miesiąc po- taka laska jak nigdy. Mały wszystkie soki z niej wyciągnął. Bardzo schudła i wagę trzyma do tej pory. Obie karmiły piersią. Także nie ma zasady. Co ma być to będzie. Będę się martwić jak urodzę.
__________________
ladybird_1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 09:58   #509
SzmaragdowyKotek
Wtajemniczenie
 
Avatar SzmaragdowyKotek
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 332
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

[QUOTE=ladybird_1987;34064 640]Nawet w tej książce którą mam "Kalendarz mojej ciąży" przy 35 tc jest napisane "Czujesz się coraz bardziej jak wyrzucony na brzeg wieloryb". Umieją pocieszać, nie ma co.
QUOTE]

No wiesz, pocieszające jest, że nie tylko my czujemy się jak wieloryby to takie pocieszenie na zasadzie, że innym też jest źle
Ja to dziękuję Bogu, że przyszło ochłodzenie:pli z:, dzisiaj jest 13 stopni, przemiły chłodek i chmury... matko, co za ulga... w nocy jak zwykle nawilżacz i oczyszczacz powietrza na pełny gwizdek...ech, byle jakoś pociągnąć jeszcze trochę...może mnie pyły nie zaduszą... ale deszczu niestety było wczoraj jak na lekarstwo

Edytowane przez SzmaragdowyKotek
Czas edycji: 2012-05-12 o 10:02
SzmaragdowyKotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-12, 10:01   #510
asiula_n
Rozeznanie
 
Avatar asiula_n
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: nad morzem
Wiadomości: 730
Dot.: Jedne Mamy mają dzieci, a do innych bocian leci.Mamy maj-czerwiec cz.VIII

Witam sobotnio

Dziś mąż w szkole, więc rządzimy tylko z synkiem.

Wieczorem była burza, liczyłam na jakaś szybka akcję porodową, ale niestety nic z tego w sumie mam czas...
Tak serio to jak pomyślę, że najprawdopodobniej jestem w ciąży po raz ostatni w życiu (trzeciego nie planuję, jeśli już to będzie niespodzianka - wpadka) to wcale mi się tak do porodu nie spieszy to taki niezwykły czas, ta świadomość niezwykłości tego, że w moim ciele rozwija się mały czlowiek te ruchy pod skórą (czasem bolesne, wiadomo) ale jakby nie było to wszystko jest takim cudem, że aż chce się ten czas wyjątkowo celebrować

No i jestem w szoku, od kilku dni nie brałam magnezu i co noc budziły mnie skórcze łydki, wczoraj łyknęłam 2 tablety i dzis noc bez skórczu Jestem zdziwiona że to tak szybko działa!

Obejrzałam zdjęcia na poczcie. Wszystkie dzieciaczki piękne
Gratulacje Mamuśki
asiula_n jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.