Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II. - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-13, 01:14   #2401
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Mnie się bardzo podoba filozofia stylu którą prezentuje ta książka, a przynajmniej to co o niej piszą na tej stronie:

http://www.stylissima.pl/2012/01/ine...uskiego-szyku/
Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Tygrysie!! Chyba w tym stylu czułabym się tak, jak lubię.
Genialne!!!!!!!!
Dzięki!!!!!!! !!!!!!!!! !!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!
Tygrysowa strona mi się nie otwierała, a zachwyt Patri tak mnie zainteresował, że poszukałam i:
* książka jest u nas strasznie droga,
* w necie jak się dobrze poszuka, można znaleźć spore fragmenty.

Uwaga! Wrzucam!
(Strony 8-15)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DLAP.jpg (72,2 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DLAP.1.jpg (43,6 KB, 24 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DLAP.2.jpg (82,9 KB, 36 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DLAP.3.jpg (99,8 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DLAP.4.jpg (98,3 KB, 25 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DLAP.5.jpg (67,1 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DLAP.6.jpg (98,5 KB, 28 załadowań)

Edytowane przez czerwieclipiec
Czas edycji: 2012-05-13 o 01:31
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 01:18   #2402
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

(Strony 22-29 i 36-37)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg NSB.1.jpg (46,3 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg NSB.2.jpg (70,5 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg NSB.3.jpg (102,0 KB, 18 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg NSB.4.jpg (112,4 KB, 27 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg NSB.5.jpg (113,1 KB, 18 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg NSB.6.jpg (160,8 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg NSB.7.jpg (144,9 KB, 19 załadowań)
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 01:20   #2403
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

(Strony 38-48)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg SOA.1.jpg (56,6 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SOA.2.jpg (68,2 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SOA.3.jpg (102,3 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SOA.4.jpg (103,3 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SOA.5.jpg (113,0 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SOA.6.jpg (107,6 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SOA.7.jpg (108,4 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SOA.8.jpg (116,2 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SOA.9.jpg (101,3 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SOA.10.jpg (128,9 KB, 13 załadowań)
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 01:22   #2404
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

(Strony 52-57)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg FSOS.1.jpg (59,5 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FSOS.2.jpg (63,2 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FSOS.3.jpg (94,3 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FSOS.4.jpg (119,4 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FSOS.5.jpg (116,0 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FSOS.6.jpg (125,7 KB, 12 załadowań)
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 01:23   #2405
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

(Strony 58-63)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg FB.1.jpg (63,5 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FB.2.jpg (62,7 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FB.3.jpg (140,6 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FB.4.jpg (80,3 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FB.5.jpg (102,9 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FB.6.jpg (100,9 KB, 10 załadowań)
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 01:25   #2406
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

(Strony 64-69)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg FFP1.jpg (63,4 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FFP2.jpg (84,1 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FFP3.jpg (107,9 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FFP4.jpg (89,6 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FFP5.jpg (116,7 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg FFP6.jpg (116,2 KB, 9 załadowań)
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 01:27   #2407
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

(Strony 115-121)
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg BOTB2.jpg (137,6 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg BT1.jpg (77,1 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg BT2.jpg (147,4 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg TPOB1.jpg (87,6 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg TPOB2.jpg (130,4 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg TPOB3.jpg (124,9 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg TPOB4.jpg (141,8 KB, 12 załadowań)
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 01:30   #2408
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

(Strony 126-127 i jakiś artykuł prasowy o radach z książki)
No to Tygrys nie musi się juz sugerować samym opisem książki.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg BFP.1.jpg (95,5 KB, 14 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg BFP.2.jpg (130,3 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 10-ways-to-dress-like-a-parisian.jpg (120,5 KB, 29 załadowań)
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 07:26   #2409
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez czerwieclipiec Pokaż wiadomość
Uwaga! Wrzucam!

Złapałam!
Dzięki!!!!!
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 08:09   #2410
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Boska ta książka
ja niestety ni edam rady jechac do warszawy na spotkanie(nie namówie tz na zostanie z młodym)...wściekła jestem bo jest szkolenie w Opolu i tez nie mam jak jechac(za daleko od łodzi )...moze bym wreszcie sie ogarneła i zrobiła to prawko wtedy bym mogła sobie jechac
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 09:25   #2411
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Czerwieclipiec, dzięki Niektóre z tych stron widziałam, ale większości nie. Doczytałam się też że w kwietniu książka miała być wydana po polsku, więc nawet jakby była droga, to można by ją po prostu w empiku poczytać, ale chyba wydanie się opóźnia (pewnie jakiś prokrastynator jest odpowiedzialny za jej redakcję) W każdym razie muszę sobie teraz upolować białe dżinsy (wcześniej wydawały mi się tandetne, ale widać się myliłam), granatowy sweter (tylko czy ktoś wie gdzie mogę kupić kaszmirowy ), trencz i wiklinową koszyko-torebkę.

Patri, chyba nie musisz brać tej książki, a skoro ją masz to może któraś inna z Was by ją chciała - mogłabym ją przynieść na spotkanie. Od pół roku mam ją wystawić na all, ale zrobienie zdjęcia i założenie aukcji jednak mnie przerasta.

---------- Dopisano o 09:25 ---------- Poprzedni post napisano o 09:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
Boska ta książka
ja niestety ni edam rady jechac do warszawy na spotkanie(nie namówie tz na zostanie z młodym)...wściekła jestem bo jest szkolenie w Opolu i tez nie mam jak jechac(za daleko od łodzi )...moze bym wreszcie sie ogarneła i zrobiła to prawko wtedy bym mogła sobie jechac
Hej, nie denerwuj się, spotkań możemy jeszcze zrobić z milion. Daj znać jak akurat byś miała być w Wawie, to coś by się jeszcze raz urządziło
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 11:32   #2412
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Właśnie, czy Wy uważacie się za zadbane? Czy może któraś z Was pasjonuje się dbaniem o własny wygląd i może mi zdradzić jak do tego dojść? Współlokatorka mojej koleżanki to taki typ, przed pójściem spać dokładnie dobiera sobie strój na kolejny dzień, prasuje go, maluje paznokcie pod kolor, co 2-3 wieczór poświęca głównie swojemu wyglądowi - zakupom, jakimś zabiegom w domu.... Widzę w tym nieco przesady, ale z drugiej strony przebija mi przez to wielkie poczucie własnej wartości - dbam o siebie i poświęcam sobie mnóstwo czasu, bo to dla mnie ważne i czuję się tego warta.

Kurna no, dlaczego jak chcę napisać jedną małą rzecz to mi cały esej wychodzi?
Otóż...jestem na to wszystko co opisałaś u znajomej znajomej zdecydowanie zbyt leniwa

Jeśli chodzi o mój styl, to go nie mam - bo lubię tyle różnych rzeczy i różnych stylów, że ciężko wybrać mi jeden konkretny. Uwielbiam buszować po lumpeksach...i uwielbiam kupować ciuchy i buty i biżuterię, której później często nie noszę I straszne ilości forsy mi na to lecą, a co gorsza, później w moim pokoju nie ma miejsca na mnie, bo wszędzie są te wszystkie rzeczy. Niby je noszę i jestem do nich przywiązana (lub tylko to drugie niestety ), ale tak mi się wydaje, że nie umiem tego dobrze ze sobą zestawiać - a przynajmniej nie tak jakbym chciała No i mimo, że podobają mi się buty na obcasie, to raczej ich nie noszę...bo jak sobie tylko pomyślę ile ruchów by mnie pozbawiły, to mi się odechciewa.

Co do urody, to tak, jestem tą osobą, która nie wychodzi z domu bez makijażu, chyba, że do sklepu obok. Muszę mieć umalowane oczy, bo inaczej mam wrażenie, że ich w ogóle nie widać (takie małe, jasne i głęboko osadzone). Włosy mam długie, ale fryzjera boję się bardziej niż dentysty, bo chociaż nie robię nigdy wielkiej metamorfozy, to i tak jestem zazwyczaj niezadowolona z efektu

- Zawsze zmywam wieczorem makijaż (nawet jeśli jestem po imprezie i pijana)
- Zawsze nakładam odżywkę do włosów
- Zawsze smaruję twarz kremem
- Depiluję się...jak już trzeba

To tyle z regularności

Ad pogrubionego - mam tą samą przypadłość A jeśli mnie poznacie, to może zauważycie, że w mowie mam to samo albo nawet gorzej...
__________________


Edytowane przez bura kocurka
Czas edycji: 2012-05-13 o 11:35
bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 12:07   #2413
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

ja chce ksiazke! chetnie odkupie

a to dla mam, sadze, ze pozycja warta przeczytania... http://kurazdoktoratem.blogspot.co.u...ty-spokoj.html

Co do sauny...przygoda warta opisania, ale jakos nie mialam nastroju wczesniej.
Otoz... poszlam najpierw na silownie, 35 min, nic rewelacyjnego, leciutko sie poruszac, by nie wyzionac ducha, bo ponoc do sauny po duzym wysilku nie mozna... OK. zebralam swoje rzeczy, ktore misternie przygotowalam dzien wczesniej, zeszlam na dol, do miejsca z basenami. Nooo dobra. wchodze, szukam szafki...a kolo mnie lataja panny jak je pan Bog stworzyl... jeszcze zeby jakies przyciete byly, to by moze nie wywolalo u mnie tak dziwnej reakcji, ale z takim naturalizmem spotkalam sie pierwszy raz w zyciu. Przelamalam jakos strach na tyle by w majtkach i staniku przemknac pod prysznic... no a tam...prysznice jak w wojski, duza sala bez zadnych przegrodek. ok, spanikowalam, ale tylko na chwile... rozebralam sie i zostawilam wszystko na wieszaczku, prysznic zajal mi jakies 30 sekund, bo myslalam ze spale sie ze wstydu, ale mniejsza o powod... zawinelam sie szybko w recznik, pobieglam zalozyc kostium. Jak juz sie uporalam z kostiumem, ktory okazal sie leciutko za maly w biuscie (jak i dlaczego nie mam pojecia? ) zawinieta w recznik, uzbrojona w wode poszlam na poszukiwanie steam room. chodze szukam, jakis znakow cokolwiek... w koncu znalazlam jakas pania, pytam sie gdzie steam room... 'a jeszcze nie otworzyli po remoncie, bedzie czynne za miesiac, czy dwa'... myslalam, ze padne.
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!

Edytowane przez Nebula
Czas edycji: 2012-05-13 o 12:34
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 13:41   #2414
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
ja chce ksiazke! chetnie odkupie
A tam odkupisz, po prostu Ci ją dam

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość

a kolo mnie lataja panny jak je pan Bog stworzyl... jeszcze zeby jakies przyciete byly, to by moze nie wywolalo u mnie tak dziwnej reakcji, ale z takim naturalizmem spotkalam sie pierwszy raz w zyciu.
Też się wstydzę latać na golasa przy innych kobietach, ale zauważyłam, że w wielu saunach/basenach to jest norma, więc powoli się przyzwyczajam. Ale raz chciałam sobie zrobić przyjemność i poszłam do takiej mega wyczesanej sauny (kilka rodzajów w jednym miejscu). Założyłam bikini i idę, a tam cała masa golasów, sami faceci, a pani z obsługi mówi do mnie, że chodzenie w bikini jest niedozwolone. Zawsze w saunach widzę znaczek z przekreślonym kostiumem, ale po raz pierwszy ktoś do mnie podszedł i kazał się rozbierać Sporo zapłaciłam, no więc zostałam sobie goła w najdalszym kąciku w saunie z kilkoma równie gołymi panami, ale niespecjalnie się czułam zrelaksowana

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
Jak juz sie uporalam z kostiumem, ktory okazal sie leciutko za maly w biuscie..
Szczęściara

Dziewczyny, ponieważ mam obecnie sporo pilnych spraw do zrobienia, to bardzo intensywnie zajmuję się sprawami niepilnymi i w związku z tym zrobiłam coś, co planowałam ruszyć już od paru miesięcy - napisałam pierwszą notkę na mojego bloga kolorystycznego. Na razie to taki wstęp, nic ciekawego, ale może jakoś pójdzie i nie skończy żywota po 3 notkach jak mój blog o książkach (nadal się łudzę...) Jakby któraś z Was była zainteresowana, to wstawiam link i zobowiązuję się wszem i wobec, że do czwartku powstanie nowa, już bardziej interesująca notka.
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 15:01   #2415
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
W każdym razie muszę sobie teraz upolować białe dżinsy (wcześniej wydawały mi się tandetne, ale widać się myliłam), granatowy sweter (tylko czy ktoś wie gdzie mogę kupić kaszmirowy ), trencz i wiklinową koszyko-torebkę.
Też zwracam uwagę na materiał, z jakiego są wykonane ubrania. Kaszmir rzeczywiście trudno znaleźć, świetne są jeszcze merynosy (i zawsze to zwiększa szansę, że albo jedno albo drugie gdzieś się trafi ).
No to na razie szukamy.

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ponieważ mam obecnie sporo pilnych spraw do zrobienia, to bardzo intensywnie zajmuję się sprawami niepilnymi i w związku z tym zrobiłam coś, co planowałam ruszyć już od paru miesięcy - napisałam pierwszą notkę na mojego bloga kolorystycznego. Na razie to taki wstęp, nic ciekawego, ale może jakoś pójdzie i nie skończy żywota po 3 notkach jak mój blog o książkach (nadal się łudzę...) Jakby któraś z Was była zainteresowana, to wstawiam link i zobowiązuję się wszem i wobec, że do czwartku powstanie nowa, już bardziej interesująca notka.
Podkreślone - jakie znajome.

Fajna notka! Akurat na wstęp.
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 15:12   #2416
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
A tam odkupisz, po prostu Ci ją dam.
jasne, nie dam sie obdarowac tak latwo cos za cos, w zyciu nie ma prosto :P Dostaniesz cos w zamian.


Apropos salatek - szukajac doprawianionych czarnuszka potraw znalazlam http://www.kwestiasmaku.com/zielony_...m/przepis.html co prawda na kraba nie bede sie rujnowac, ale reszta wyglada bardzo smakowicie

co do kaszmirowcow - na pewno sa w ofercie Esprit i Jacqueline Rue (choc tutaj tylko domieszki razem z wiskoza i welna). No i jak ktos lubi wydac sporo to http://www.top10tastes.com/moda-damska/em-cashmere/ . Ja bym rowniez poszperala w moim ulubionym Unisono, tak jak mowilam sa tam artykuly tylko z naturalnych materialow, aczkolwiek one sa bardziej...hmm no nie wiem. Ja tam zawsze cos dla siebie znajde. Ale nie kazdemu przypasuje styl.
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!

Edytowane przez Nebula
Czas edycji: 2012-05-13 o 15:17
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 20:06   #2417
Halimaa
Rozeznanie
 
Avatar Halimaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

A ja się nie mogę skupić na nauce. :/ Ciągle się rozpraszam, nie chce mi się. Nie potrafię uczyć się w domu, a wychodzić na zewnątrz mi się nie chce. Dziś brzydka pogoda. Do czytelni uczelnianej nie lubię chodzić bo spotykam tam znajomych i ciągle muszę się tłumaczyć jak tam z moimi studiami, a oni piszą już magisterki. Wszystko na nie....
Halimaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-13, 20:47   #2418
fairytale
Raczkowanie
 
Avatar fairytale
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 472
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Wyżarło mi mózg. Jedyne co mam w głowie to świergoczące ptaszki i różowe jednorożce. Co za los!
Wczorajszy wieczór spędziłam przyjemnie, choć nic z tego nie wynikło. Czy wyniknie - nie wiem, i nawet nie chcę się zastanawiać. Zresztą, jakbym nawet chciała coś porozkminiać, to nie mogę bo --> vide pierwsze zdanie posta.

Tygrysie, uroczy nick na blogu. Ja sie poważnie zastanawiam, czy nie chciałabym nazwać potencjalnej córki właśnie Emilka.

Nebulko - też nie lubię się rozbierać w saunie. Chodzę tylko do takiej, w której jest segregacja płci...
fairytale jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 00:27   #2419
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Dla szukających pracy...ku poprawie humoru znalazłam wpis na blogu:

http://radomska.natemat.pl/10349,sek...-motywacyjnego

Swoją drogą - bardzo mi się podoba styl pisania tej dziewczyny, przeczytałam kilka wpisów i uśmiałam się
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 06:56   #2420
Aper
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cześć.
Jeden z tych poranków, gdy, niezależnie od tego, co czeka mnie w ciągu dnia - cieszę się, że się obudziłam ze strasznych i dziwnych snów. Wolę rzeczywistość

waga po 4 tyg diety 74,3 kg (było 81) dobrze, że jakikolwiek spadek jest.
pochwalę się - już zdążyłam dziś pomalować pazury (jakoś zainspirowana waszymi rozważaniami na temat zadbania) - zdarza mi się to rzadko, bo po 2, 3 zmyciach lakieru rozdwajają się.
I czy znacie taki patent na szybkie wysychanie?
Od razu po nałożeniu ostatniej warstwy leję hojnie po paznokciach oliwkę (dziecięcą). Może być nawet olej jadalny DZIAŁA!

---------- Dopisano o 06:56 ---------- Poprzedni post napisano o 06:35 ----------

Zbiłam lusterko, oj.
Dobrze że kawałki zostały w oprawie...
Aper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 07:12   #2421
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Dla szukających pracy...ku poprawie humoru znalazłam wpis na blogu:

http://radomska.natemat.pl/10349,sek...-motywacyjnego

Swoją drogą - bardzo mi się podoba styl pisania tej dziewczyny, przeczytałam kilka wpisów i uśmiałam się
no powiem ci moja droga,że obudziłąm sie niezbyt w dobrym humorku ale tym linkiem poprawiłąś mi go skutecznie
co do pielegnacji to ja tez nie jestem jakos super zadbana(co to znaczy byc super zadbanym?)normalnie myje sie...nie wyjdę bez makijazu
jak do sklepiku po kawe to potrafiłąm założyc okulary przeciwsłoneczne....
myję codziennie włosy inaczej sa moim zdaniem brudne...
kąpię sie ,zawsze po -balsamuje lub włąsnie oliwkuje aby było szybciej...
paznokcie staram sie jakos ogarniac ,jak nie umaluje to dopiero sie rozdwajaja
czasami nakładam oleje na włosy...
ostatnio zainteresowałam się metodą OCM(boska)
jak mam kase to poprawiam nastrój wizytą w solarium...
fryzjer teraz musi byc ok 1wizyta na dwa miesiace ,farbe kłąde sama
napewno zaniedbuję stopy to mojj duzy problem i juz namawiam tz zeby mi odpalił kaskę na wizyte w salonie zeby ktos mi pomógł zacząć...moze jak wydam kaskę to zacznę sama sie juz tym zajmowac?
a no i konkretna pięta achillesowa to zęby...ale juz rozpoczełam proces naprawy...włąsnie w tym tyg mam kolejną wizytę juz sie boję i w nastepnym musze sie umówic na usunięcie ''8''
dzis jade do stajni i do lasu konno -bedzie to piersza wycieczka od 2,5 roku zabawne bo kiedys jezdziłąm codziennie treningi po lesie ok 2 godzinyobym nie spadła
Miłego dnia
ps.kocurko masz jakies ulubione sh??mozesz cos polecic ,ja tez sie lubuje
Aper oliwka na paznokcie??pomaga?skorki ,czy sie błyszczą?o co chodzi?
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 08:12   #2422
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Suburbia Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny! Dołączam do grona. Cierpię na totalny brak motywacji W pracy, w domu, na uczelni...tragedia. Jestem aktualnie na etapie pisania pracy magisterskiej....obrona koniec czerwca....strasznie mało czasu, a ja kompletnie nie wiem jak mam się za to zabarać. Zasiadam przy książkach, odpalam kompa i się zaczyna....myślenie o wszystkim...zaduma, marzenie, analiza życia...brrr i tak to się moje pisanie kończy. W pracy ostatnio bardzo podobnie. Kompletnie nie wiem co się ze mną dzieje. Nie chcę zwalać na stes, ciśnienie czy pogodę, bo to tylko słabe wymówki...Macie na to jakaś radę? Pozdrawiam i mega miłego dzionka życzę
Hej Suburbia.
Rady Ci są pewnie nie potrzebne, bo sama wiesz co robić.
Od nas czerp motywację ile tylko chcesz.
Trzymam kciuki za postępy.
Melduj się.

Cytat:
Napisane przez Halimaa Pokaż wiadomość
A ja się nie mogę skupić na nauce. :/ Ciągle się rozpraszam, nie chce mi się. Nie potrafię uczyć się w domu, a wychodzić na zewnątrz mi się nie chce. Dziś brzydka pogoda. Do czytelni uczelnianej nie lubię chodzić bo spotykam tam znajomych i ciągle muszę się tłumaczyć jak tam z moimi studiami, a oni piszą już magisterki. Wszystko na nie....
Hej Halimaa. Rozmawiałam ostatnio z jedną znajomą. Ona miała podobnie.
Gdy miała wolny dzień chodziła do biblioteki - innej niż wydziałowa, tam gdzie nie znała ludzi - na 8 godzin. No i pisała, pisała, pisała, podobno siedziała nawet jak nie szło. No i w 4 miesiące napisała prackę. Obroniła swoją pracę przejściową i jest cała szczęśliwa.
Tobie życzę żebyś też była taka szczęśliwa pewnego dnia.

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2012-05-14 o 08:22
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 08:14   #2423
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość
pochwalę się - już zdążyłam dziś pomalować pazury (jakoś zainspirowana waszymi rozważaniami na temat zadbania) - zdarza mi się to rzadko, bo po 2, 3 zmyciach lakieru rozdwajają się.
I czy znacie taki patent na [U]szybkie wysychanie?
Od razu po nałożeniu ostatniej warstwy leję hojnie po paznokciach oliwkę (dziecięcą). Może być nawet olej jadalny DZIAŁA!
Ja też się wczoraj zainspirowałam, dlatego dokonałam dokładnej depilacji, wysmarowałam się balsamami, zrobiłam peeling twarzy i nałożyłam maseczkę, pomalowałam paznokcie i nawet posmarowałam specjalnym kremem stopy Szok normalnie

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
ps.kocurko masz jakies ulubione sh??mozesz cos polecic ,ja tez sie lubuje
Aper oliwka na paznokcie??pomaga?skorki ,czy sie błyszczą?o co chodzi?
Chyba też się zainteresuje tą metodą OCM...nie słyszałam o tym wcześniej, trzeba będzie wypróbować. Chociaż już od długiego czasu świetnie mi służy do zmywania makijażu olejek po prysznic z rossmana (isana med) - ma bardzo dobry skład i pierwszy w składzie olej sojowy

Co do lumpeksów, to niezmiennie moim ulubionym jest lumpek na Broniewskiego, vis a vis białego kościoła (niedaleko mnie, dlatego też mi wygodnie). A czasem chodzę jeszcze do Fartu na Jaracza lub niedaleko Żwirki/Kościuszki, ale raczej na wycenę, bo tak to nic nie ma
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 08:46   #2424
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Isza!
Cymemont!

Halo!

---------- Dopisano o 08:46 ---------- Poprzedni post napisano o 08:42 ----------

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Chyba też się zainteresuje tą metodą OCM...nie słyszałam o tym wcześniej, trzeba będzie wypróbować.
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=437723
No, to ciekawe.
Używałam oleju rycynowego do smarowania rzęs, ale nie wiedziałam, żę mozna tym zmywać twarz.
Naprawde warte wypróbowania.
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 11:49   #2425
Halimaa
Rozeznanie
 
Avatar Halimaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Hej Halimaa. Rozmawiałam ostatnio z jedną znajomą. Ona miała podobnie.
Gdy miała wolny dzień chodziła do biblioteki - innej niż wydziałowa, tam gdzie nie znała ludzi - na 8 godzin. No i pisała, pisała, pisała, podobno siedziała nawet jak nie szło. No i w 4 miesiące napisała prackę. Obroniła swoją pracę przejściową i jest cała szczęśliwa.
Tobie życzę żebyś też była taka szczęśliwa pewnego dnia.
Dziękuję, muszę tę myśl wprowadzić w życie. Do swojej drugiej biblioteki jadę 50 min więc trochę dużo, trzeba będzie poszukać bliżej. Tylko jak się zmusić, żeby ogarnąć się i tam pojechać robić coś czego się boję/nie chcę/jest trudne.może narodowa? tylko tam jest zabójcza klimatyzacja
W rodzinnym mieście też mam czytelnię, pewnie nie mają Wifi, ale może to plus.

A dziś zrobiłam krok w tył. Nie poszłam na kolokwium, znów spanikowałam- że co ja powiem? dawno mnie nie było, po drugie w sumie niewiele umiem. Muszę coś wymyślić żeby zostać dopuszczona do egzaminu końcowego, nawet we wrześniu. Coś wiarygodnego, z drugiej strony boję się, że jak powiem prawdę to kobieta mi nie uwierzy, chyba że bym jej pokazała zaświadczenie że chodzę do psychologa i psychiatry. Tego drugiego mam jutro, muszę pomyśleć. Albo jakieś inne, nie wiem.

Cześć Suburbia
Halimaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 13:50   #2426
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

czekam w domu na listonosza...co za tragedia :/ dlaczego nigdy nie moga przyjsc o rozsadnych porach? (zamowilam doreczenie paczki dzis przed poludniem)...
siedze w domu i czytam artykuly (poki co polowa pierwszego...)

do pielegnacji nog polecam dwie rzeczy - moje magiczne dwie, ktore potrafia zdzialac cuda. https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,1...ft-fubbad.html + https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,3...ce.html&next=1 . po takim czyms moje nozki sa bardzo zadbane, gladziudkie i w zasadzie od paru lat nie mam klopotow z suchymi pietami np. Wystarczy raz na tydzien, dwa i stopki sa bajkowe... sol starcza na bardzo dlugo, tak samo jak peeling. Oplaca sie zainwestowac.
no a opilowanie paznokci to tak troche ...'na oko'. z tym nie pomoge.
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 19:10   #2427
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
do pielegnacji nog polecam dwie rzeczy - moje magiczne dwie, ktore potrafia zdzialac cuda. https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,1...ft-fubbad.html + https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,3...ce.html&next=1 . po takim czyms moje nozki sa bardzo zadbane, gladziudkie i w zasadzie od paru lat nie mam klopotow z suchymi pietami np. Wystarczy raz na tydzien, dwa i stopki sa bajkowe... sol starcza na bardzo dlugo, tak samo jak peeling. Oplaca sie zainwestowac.
no a opilowanie paznokci to tak troche ...'na oko'. z tym nie pomoge.
Eee...nie używam takich drogich kosmetyków Sól za 55zł?! Tragedia

Ja zawsze patrzę na skład i staram się znaleźć super kosmetyk wśród tych tańszych...generalnie do stóp polecam wszystko co ma oszałamiającą ilość mocznika (przynajmniej 30%) i kwas mlekowy - można takie mazidła znaleźć w cenie do 20zł i działają cuda (nie tylko do stóp )

A dzisiaj przetestuję tą metodę OCM - ręczniczek przygotowany, olejek rycynowy mam. Wymieszam z oliwką Babydream i olejkiem migdałowym
__________________


Edytowane przez bura kocurka
Czas edycji: 2012-05-14 o 19:14
bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 20:23   #2428
78ec78392a9e84b50fa9c61260c26510682869d7_6517570db0492
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 352
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Patri- melduję się!
cymcia żyje, cymcia ma kryzys.....
cymci nic nie wychodzi cymcia nie ma motywacji cymcia jest leniem!

a tak serialnie, to właśnie rozpisałam sobie zadania (projekty), jakie mam zrobić i kompletnie nie chce mi się NIC robić. Nic mnie nie motywuje.... nie wiem, co jest?
Nie chce mi się.....
Za to z dietą okej, małe spadki wagi zaliczam i chociaż to mnie cieszy
78ec78392a9e84b50fa9c61260c26510682869d7_6517570db0492 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 20:52   #2429
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Kurde noo...3 eseje do napisania...dyskusja pracy magisterskiej...obrony wyznaczone, terminy nade mną wiszą! Egzaminy się zbliżają, chaos mnie ogarnia...a ja sobie leżę No po prostu cudowny sposób spędzania czasu - niezwykle produktywny. Taki w sam raz kocurkowy
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 21:00   #2430
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

fajnie cymciu, ze sie pojawilas. Mam nadzieje, ze odnajdziesz gdzies motywacje. jak sie tak stanie, daj znac, gdzie ja znalazlas : )

Kocurko, zgadzam sie, ze czasem kupienie kosmetyku o takim samym skladzie za mniejsze pieniadze jest lepsze, tez nie jestem za zbednym wywalaniem pieniedzy. Ale akurat takiej soli, nie znalazlam. Nie wszyscy maja stopy wymagajace tylko kosmetycznej pielegnacji, ale tez leczniczej. Probowalam wielu rodzajow soli, pastylek, czy innych rzeczy, nawet przywozonych w postaci prezentow zza granicy i zadna sol nie byla tak genialna jak ta. Nie zamienie jej na zadna inna, chyba ze przestana ja produkowac. Chcialam sie podzielic z wami moimi sprawdzonymi kosmetykami. Coz, skoro to dla Ciebie tragedia, to przeciez nie bede Cie do tego zmuszac.

Poza tym kosztuje 19,99 w Superpharm i mam jedno opakowanie od ponad roku... a uzywam srednio raz na dwa tygodnnie.
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!

Edytowane przez Nebula
Czas edycji: 2012-05-14 o 21:02
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-16 10:51:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.