Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II. - Strona 82 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-14, 21:47   #2431
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
fajnie cymciu, ze sie pojawilas. Mam nadzieje, ze odnajdziesz gdzies motywacje. jak sie tak stanie, daj znac, gdzie ja znalazlas : )

Kocurko, zgadzam sie, ze czasem kupienie kosmetyku o takim samym skladzie za mniejsze pieniadze jest lepsze, tez nie jestem za zbednym wywalaniem pieniedzy. Ale akurat takiej soli, nie znalazlam. Nie wszyscy maja stopy wymagajace tylko kosmetycznej pielegnacji, ale tez leczniczej. Probowalam wielu rodzajow soli, pastylek, czy innych rzeczy, nawet przywozonych w postaci prezentow zza granicy i zadna sol nie byla tak genialna jak ta. Nie zamienie jej na zadna inna, chyba ze przestana ja produkowac. Chcialam sie podzielic z wami moimi sprawdzonymi kosmetykami. Coz, skoro to dla Ciebie tragedia, to przeciez nie bede Cie do tego zmuszac.

Poza tym kosztuje 19,99 w Superpharm i mam jedno opakowanie od ponad roku... a uzywam srednio raz na dwa tygodnnie.
Nie unoś się - ja powiedziałam, że bym sobie nie kupiła soli za 50zł...bo taka cena była na KWC. Za 20zł, to już ok Grunt, że Ci pasuje...Gdybym miała jakieś większe problemy z jakąś częścią ciała, to zapewne bym i więcej inwestowała...ale w zasadzie wszystko mam w miarę w normie
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 22:27   #2432
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

bo na KWC podali cene za 400g, a normalne opakowania sa po 200. Nie unosze sie, jednak zrobilo mi sie przykro, ze zwykla propozycja zostala potraktowana jako 'jaka tragedia'. No milo...mi sie zrobilo.
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 22:47   #2433
Halimaa
Rozeznanie
 
Avatar Halimaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Ja tam nie zauważyłam, żeby Nebula się uniosła.

Jak chcę się skupić to różne myśli mi chodzą po głowie, analizuje swoje życie jak napisała Suburbia. A jak chcę coś napisać, przelać tu, to nie wiem co, kasuję i stwierdzam, że to bez sensu.
Halimaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 22:55   #2434
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
czekam w domu na listonosza...co za tragedia :/ dlaczego nigdy nie moga przyjsc o rozsadnych porach? (zamowilam doreczenie paczki dzis przed poludniem)...
siedze w domu i czytam artykuly (poki co polowa pierwszego...)

do pielegnacji nog polecam dwie rzeczy - moje magiczne dwie, ktore potrafia zdzialac cuda. https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,1...ft-fubbad.html + https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,3...ce.html&next=1 . po takim czyms moje nozki sa bardzo zadbane, gladziudkie i w zasadzie od paru lat nie mam klopotow z suchymi pietami np. Wystarczy raz na tydzien, dwa i stopki sa bajkowe... sol starcza na bardzo dlugo, tak samo jak peeling. Oplaca sie zainwestowac.
no a opilowanie paznokci to tak troche ...'na oko'. z tym nie pomoge.
Przyłączam się do chwalenia kosmetyków Gehwol. Jak jestem systematyczna potrafią zdziałać cuda. Choć pierwszy raz, kiedy kupiłam krem do stóp, podłamałam się, że krem do twarzy tańszy wzięłam jednocześnie. Potem było uzasadnianie sobie, że ten do stóp taki duży, a ten do twarzy mały i to dlatego.
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 23:07   #2435
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Mhmm....no bo ta cena tam napisana jest iście przerażająca no...co ja poradzę Chociaż bywają gorsze. Nebula, nie bierz tak wszystkiego do siebie, jak Boga kocham...zaczynam się i tak bać gdziekolwiek coś napisać, bo napiszę i zaraz wszystkich poobrażam, a zaraz przyjdzie jeszcze kilka osób i zrobi się tu lincz na kocurce Wszyscy depczmy kotka!

Zresztą już i tak kiedyś myślałam, żeby sobie darować pisanie na forach - czytanie jest bezpieczniejsze...więc może się przerzucę.

A sól może kiedyś wypróbuję, skoro tak zachwalacie Rzeczywiście jak się wejdzie na stronę internetową apteki, to już cena wygląda normalniej.
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 23:52   #2436
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Co to za kłótnie o głupoty, hm? Przestać mi natychmiast albo po kątach porozstawiam! dobra wiadomość na dziś jest taka, że oszczędzone zostanie wam dziś czytanie mojego eseju, bo pisanie na komie mnie przerasta. Dobrej nocy i powodzenia w bojach!
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-14, 23:55   #2437
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Co to za kłótnie o głupoty, hm? Przestać mi natychmiast albo po kątach porozstawiam! dobra wiadomość na dziś jest taka, że oszczędzone zostanie wam dziś czytanie mojego eseju, bo pisanie na komie mnie przerasta. Dobrej nocy i powodzenia w bojach!
Dziś mam kłótliwy nastrój Dobrze, że ten dzień już się kończy...
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 07:24   #2438
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Co do soli tak sie wczoraj tym tematem zanteresowałąm
http://www.bingosklep.com/silnie-zlu...ospa-p-90.html
miał ktos? jest w niej również mocznik...
mialam tej firmy jakas odzywke do włosow ale nie powalała,teraz mam szampon i jets całkiem spoko na te moje farbowane włoski
Padłam wczoraj o 21 nicccc mi si enie chce...........zwalam na pogode skoro jednego dnia jest + 30 a drugiego + 10 to mam prawo czuć się cholernie źle....
napisze zaraz w klubie ,bo mam pytanko....

kocur jak ci sie podoba OCM?zrobiłas??
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”


Edytowane przez Dilayla
Czas edycji: 2012-05-15 o 07:38
Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 08:24   #2439
Aper
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cześć!
Mam w domu chorego potwora. I wystarczy chyba. Wczoraj jeszcze "szał" i wyrzuty sumienia, bo wytargałam go na spacer w zimną pogodę (po powrocie - oczka maślane i gorączka) a czułam się na tym spacerze wspaniale, bo akurat 3 godz wcześniej skończyłam pracę, i zamiast go kisić w domu, to poszliśmy się wietrzyć.
Musze zaraz opracować plan wyjścia z nim w deszcz do lekarza.
Aper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 09:41   #2440
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Przepraszam, to pewnie moja wina. zawsze wszystko odbieram personalnie, walcze z tym ale widac jak mi idzie...
Zwlaszcza ze od piatku mam dola wielkosci rowu marianskiego... ech. Kiedy to sie skonczy?

na dzis:
*dokonczyc prezentacje
*porozmawiac z promotorem
*silownia
*lekarz
*pojsc z dokumentami, pogadac o masterclass
*zakupy

wczoraj spedzilam caly dzien w domu, bo oczywiscie listonosz nie przyszedl... super bylo juz tak pozno, jak sie skoncyzl 'termin wizyt', ze darowalam sobie silownie. Ale musze cos ze soba zrobic dziewczyny, bo jak tak dalej pojdzie to nie dozyje swojego slubu. niby jest ok, gadam z rodzicami, pisze tutaj... ale mam wrazenie, ze ja sie koncze. moja walka o przetrwanie. o codzienne zycie...mam juz po prostu dosc. ale jednoczesnie boje sie odpuscic, bo nie wiem co sie moze stac, jak 'puszcze'... boje sie tego :/

napisalam wczoraj do psycholog, ale nawet nie wiem jaki byl cel tego maila... po prostu ogolnie opisalam co i jak. juz chyba nawet nie mam motywacji by probowac cos zmienic...

w ogole to: https://www.dropbox.com/s/vkc59jv27w5zvlt/IMG_5138.JPG zostaly rude 102 dni do naszego slubu... ech czuje, ze on sobie zrobi krzywde wiazac sie ze mna na cale zycie. Bedzie potem musial tlumaczyc dzieciom, czemu mamusia cale dnie spedza w lozku placzac...'bo mamusia jest chora'. Na glowe K.rwa.
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!

Edytowane przez Nebula
Czas edycji: 2012-05-15 o 09:43
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 12:16   #2441
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Nebula
Akurat Twoje myśli są mi znajome z jednego powodu...Czy oglądałyście kiedyś film "Mr Nobody"? Generalnie nie potrafię odpowiedzieć o co chodzi w tym filmie...ale jest tam taki epizod, w którym główny bohater jest związany z kobietą, która cierpi na depresję albo jeszcze jakieś zaburzenia. I jedyne co ona robi, to właśnie leży w łóżku i płacze, patrzy w okno...i płacze. Patrzy na swoje dzieci...i płacze. Oglądałam to z moim TŻtem i pamiętam, że pomyślałam sobie: Mogę też tak skończyć...a facet będzie się ze mną męczyć...

Bardzo przykre myśli - nie rób sobie tego. Pomyśl za to, że nie ma na świecie ludzi całkowicie normalnych i zupełnie w niczym niezaburzonych. Po prostu nie ma. Mój TŻ też jest na swój sposób walnięty i Twój także...i ja i Ty też i każda z nas To, że masz chwilowy dół...albo w ogóle masz zjazd akurat, to nie znaczy, że ktoś sobie z Tobą życie zmarnuje i nie znaczy też, że skończysz jak ta pani w filmie. Moim zdaniem tak nie będzie, bo tak naprawdę to Ty bardzo interesującą osobą jesteś, dużo robisz, dużo umiesz, jesteś bardzo inteligentna - wystarczy spojrzeć czym się zajmujesz i wiadomo.
W niczym nie jesteś gorsza od swojego narzeczonego - a mam wrażenie, że tak o sobie myślisz.

A gorszy humor zdarza się każdemu...


Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
Co do soli tak sie wczoraj tym tematem zanteresowałąm
http://www.bingosklep.com/silnie-zlu...ospa-p-90.html
miał ktos? jest w niej również mocznik...
mialam tej firmy jakas odzywke do włosow ale nie powalała,teraz mam szampon i jets całkiem spoko na te moje farbowane włoski
Padłam wczoraj o 21 nicccc mi si enie chce...........zwalam na pogode skoro jednego dnia jest + 30 a drugiego + 10 to mam prawo czuć się cholernie źle....
napisze zaraz w klubie ,bo mam pytanko....

kocur jak ci sie podoba OCM?zrobiłas??
Oo...ta sól jest interesująca...musi mocno złuszczać Ciekawe...

Wypróbowałam OCM. Trochę więcej z tym babrania, ale nie jest tak najgorzej Makijaż schodzi, cera po zabiegu wygląda bardzo ładnie Aczkolwiek się tak...specyficznie błyszczy (mimo, że nie jest tłusta). Jakby była pokryta jakimś silikonem. Nigdy wcześniej nie nakładałam olejku rycynowego na twarz, poza rzęsami i brwiami. Jestem zaskoczona, że mimo, że to taki okrutnie gęsty i tłusty olejek, to napina skórę! Super na moją mieszaną cerę i rozszerzone pory
Będę dalej stosować i zobaczymy za jakiś czas czy są jakieś długotrwałe efekty

A Ty zauważyłaś jakąś super zmianę w stanie skóry? Długo to stosujesz?
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 12:43   #2442
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Nebula
Akurat Twoje myśli są mi znajome z jednego powodu...Czy oglądałyście kiedyś film "Mr Nobody"? Generalnie nie potrafię odpowiedzieć o co chodzi w tym filmie...ale jest tam taki epizod, w którym główny bohater jest związany z kobietą, która cierpi na depresję albo jeszcze jakieś zaburzenia. I jedyne co ona robi, to właśnie leży w łóżku i płacze, patrzy w okno...i płacze. Patrzy na swoje dzieci...i płacze. Oglądałam to z moim TŻtem i pamiętam, że pomyślałam sobie: Mogę też tak skończyć...a facet będzie się ze mną męczyć...

Bardzo przykre myśli - nie rób sobie tego. Pomyśl za to, że nie ma na świecie ludzi całkowicie normalnych i zupełnie w niczym niezaburzonych. Po prostu nie ma. Mój TŻ też jest na swój sposób walnięty i Twój także...i ja i Ty też i każda z nas To, że masz chwilowy dół...albo w ogóle masz zjazd akurat, to nie znaczy, że ktoś sobie z Tobą życie zmarnuje i nie znaczy też, że skończysz jak ta pani w filmie. Moim zdaniem tak nie będzie, bo tak naprawdę to Ty bardzo interesującą osobą jesteś, dużo robisz, dużo umiesz, jesteś bardzo inteligentna - wystarczy spojrzeć czym się zajmujesz i wiadomo.
W niczym nie jesteś gorsza od swojego narzeczonego - a mam wrażenie, że tak o sobie myślisz.

A gorszy humor zdarza się każdemu...


Wypróbowałam OCM
.
Masz calkowita racje, tylko tak ciezko mi to zrozumiec

jak wykonalas OCM? z czym zmieszalas olejek ? bo na szybko wczoraj poczytalam, ale mieszania z oliwa kuchenna mi sie nie usmiecha...
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 13:11   #2443
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
zaczynam się i tak bać gdziekolwiek coś napisać, bo napiszę i zaraz wszystkich poobrażam.
Kocurko , też się kiedyś bałam.
A teraz mam w nosie, co kto sobie, to jego sprawa...
I jeśli pocieszy Cię to w jakikolwiek sposób, również nie wydałabym tyle na sól do stóp, bo dla mnie jest to cena nierozsądna.

---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 13:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość
zamiast go kisić w domu, to poszliśmy się wietrzyć.
Dobrze, ze wietrzysz dziecię.
Aper kochana, mimo maślanych oczu, dobrze że go wietrzysz.
Takie mam zdanie.
Przecz z wyrzutami sumienia i poczuciem winy.

---------- Dopisano o 13:08 ---------- Poprzedni post napisano o 13:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
zostaly rude 102 dni do naszego slubu... ech czuje, ze on sobie zrobi krzywde wiazac sie ze mna na cale zycie. Bedzie potem musial tlumaczyc dzieciom, czemu mamusia cale dnie spedza w lozku placzac...'bo mamusia jest chora'. Na glowe K.rwa.
Oby nie.
No jesteś nieco rozhuśtana, raz miłość po kres, raz - to straszne.
Dół to stan przejściowy, przejdzie.
A gdzie w tym wszystkim jest skała Nebulki?
Ta część niezmienna, nie poddająca się ani nastrojom, ani pogodzie?
Jest? I co w tej części Nebulki słychać?

Przytulam.

---------- Dopisano o 13:11 ---------- Poprzedni post napisano o 13:08 ----------

Opiłowałam wczoraj paznokcie. (W ramach działań okołopaznokciowych - krok w przód)
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 13:22   #2444
Nebula
Zakorzenienie
 
Avatar Nebula
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
GG do Nebula
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

nie ma tej czesci, posypala sie. za duzo czynnikow erozyjnych. skala zamienila sie w pokruszone kamyczki bez znaczenia. nic tylko zmielic i dodac do betonu.
__________________
Lubisz metal? Poznaj Strain!
Nebula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 13:47   #2445
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
Masz calkowita racje, tylko tak ciezko mi to zrozumiec

jak wykonalas OCM? z czym zmieszalas olejek ? bo na szybko wczoraj poczytalam, ale mieszania z oliwa kuchenna mi sie nie usmiecha...
Może Ty po prostu za dużo o tym wszystkim myślisz? Czasem mi się wydaje, że ludzie, którzy mniej rozmyślają są szczęśliwsi...czyli taki prosty człowiek, który sobie żyje i robi to co musi oraz to na co ma ochotę jest w zasadzie szczęśliwy, bo nie rozkminia co kto sobie myśli, co kto uważa, jakie by mogło być jego życie gdyby coś tam...i inne pierdoły, które zajmują nasze głowy

Do OCM wymieszałam olejek rycynowy (większość) z oliwką babydream (możesz sobie użyć jakiejkolwiek o prostym składzie - ta ma olej słonecznikowy, olejek migdałowy, olejek z jojoby, poza tym ma ekstrakty z rumianku i nagietka i jeszcze osobno bisabolol, który działa łagodząco, no i witaminę E. Także nic szkodliwego, a samo dobre ) i jeszcze dodałam do tego kilkanaście kropel olejku migdałowego, bo akurat miałam...
Moja cera była dość ściągnięta, myślę, że mogłabym zmniejszyć trochę procent tego olejku rycynowego, ale robiłam tak na próbę małą ilość.

A oliwy kuchennej się nie bój - jeśli to dobra oliwa, tłoczona na zimno, to też samo dobre. Olej z oliwki w końcu - w kosmetykach też to znajdziesz
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 13:49   #2446
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Nebula Pokaż wiadomość
nie ma tej czesci, posypala sie. za duzo czynnikow erozyjnych. skala zamienila sie w pokruszone kamyczki bez znaczenia. nic tylko zmielic i dodac do betonu.

To się odzywa ta smutna strona Nebulki. Poznaję.
Ciekawe czy w mojej osobowości jest jakiś niezmiennik - skała.
Ja też jestem na huśtawce emocjonalnej.

---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:47 ----------

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Może Ty po prostu za dużo o tym wszystkim myślisz? Czasem mi się wydaje, że ludzie, którzy mniej rozmyślają są szczęśliwsi...czyli taki prosty człowiek, który sobie żyje i robi to co musi oraz to na co ma ochotę jest w zasadzie szczęśliwy, bo nie rozkminia co kto sobie myśli, co kto uważa, jakie by mogło być jego życie gdyby coś tam...i inne pierdoły, które zajmują nasze głowy
Ja też myślę, ze Ci mniej myslący są szczęsliwsi.
Ale cóż poradzić. Nie należymy do tej szczęśliwej niemyślącej grupy.
I chyba nie chciałabym się zamienić nawet za cenę szczęscia.
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 14:23   #2447
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Ja też myślę, ze Ci mniej myslący są szczęsliwsi.
Ale cóż poradzić. Nie należymy do tej szczęśliwej niemyślącej grupy.
I chyba nie chciałabym się zamienić nawet za cenę szczęscia.
Ja też nie mówiąc szczerze Ale przydałoby się to jakoś wypośrodkować...żeby myśleć tylko o rzeczach pożytecznych, a nie dobijać się niepotrzebnie
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 14:43   #2448
Aper
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Nebulko - myślę, że napisałaś, nie tyle smutne, co bardzo mądre słowa - kawałeczki dodają się do betonu, mieszają (co boli - jak widać) a potem - beton stwardnieje i przeobrazi się w nową skałę. Nie bój się rys i pęknięć. Luźne, niezwiązane kawałeczki muszą odpaść. Reszta przetrwa

Lekarka stwierdziła, że synek ma zapalenie gardła - reszta czysta. W poczekalni szalał jak źrebaczek, a w domu - "padlinka" gorączkowa, aż do 39 w pewnym momencie. Wreszcie (po ponad godzinie) nurofen zadziałał, temp spadła i śpi spokojnie... Daję też Lipomal.

Pytanie do mam: czy podawałyście ibuprofen i paracetamol jednocześnie? Nie za jednym zamachem, tylko np daję nurofen (dawka co 8 godzin), po 6 godz temp znów rośnie - czy mogę wsadzić czopka z paracetamolem wtedy? Zapomniałm zapytać lekarki (nawet po zwolnienie musiałam się wracać, bo mi się zapomniało powiedzieć, że potrzebuję). Boję się nocy.

Dobrze mówisz Patri - ja zawsze miałam poczucie, że go za mało wietrzę - z 4 piętra cięzko było zabrać się wózkiem, załatwianie kogoś z rodziny dalszej do pomocy trochę kłopotliwe. Często siedziliśmy na balkonie. Od kiedy śmiga pewnie na 2 łapkach sprawa jest ułatwiona. Ba! spacer ostatnio staje się koniecznością, by z nim nie zwariować, gdyż niewietrzony te 2 razy dziennie dostaje w domu "ciężkiego wścieku dupy" Już nie mówiąc o tym, ze biorąc go na pole, nie wiedziałam, że może być chory.
Myślę, że za bardzo koncentruję się na sobie - owszem martwiłam się dzieckiem, ale jednocześnie 90 % moejgo dyskomfortu miało związek ze mną, moimi działaniami i odczuciami. Często tak mam....

no i znów dowiedziałam się czegoś nowego - ocm - wow!
Aper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 15:09   #2449
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Mój TŻ też jest na swój sposób walnięty i Twój także...i ja i Ty też i każda z nas
Potwierdzam słowa Kocurki - też jestem walnięta

Nebulka, nie daj się! Chyba nie jestem w temacie i nie wiem dokładnie co Patri miała na myśli pisząc o "skale Nebulki", ale gdyby ktoś mi zrobił test wiedzy o Tobie, to na pytanie co jest dla Ciebie taką skałą odpowiedziałabym, że Twoja praca i ambicje zawodowe, bo sama kiedyś mówiłaś, że zdecydowanie wiesz czego chcesz i do czego dążysz. Więc czy jak piszesz że ta skała się rozpadła, to chcesz powiedzieć, że praca naukowa już Cię nie kręci?

Sól do stóp chciałam wczoraj zakupić, ale nie mieli ani w superpharm, ani w doz ani w hebe, grrr. A co do OCM - myślałam żeby spróbować, ale jakoś boję się konieczności rozgrzewania i tarcia skóry.

Aha, a co do wyboru oleju, to polecam ten wpis na super blogu o pielęgnacji naturalnej:

http://naturalnapielegnacja.blogspot...%20do%20twarzy

---------- Dopisano o 15:09 ---------- Poprzedni post napisano o 14:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość
Nebulko - myślę, że napisałaś, nie tyle smutne, co bardzo mądre słowa - kawałeczki dodają się do betonu, mieszają (co boli - jak widać) a potem - beton stwardnieje i przeobrazi się w nową skałę. Nie bój się rys i pęknięć. Luźne, niezwiązane kawałeczki muszą odpaść. Reszta przetrwa

Lekarka stwierdziła, że synek ma zapalenie gardła - reszta czysta. W poczekalni szalał jak źrebaczek, a w domu - "padlinka" gorączkowa, aż do 39 w pewnym momencie. Wreszcie (po ponad godzinie) nurofen zadziałał, temp spadła i śpi spokojnie... Daję też Lipomal.
Dobrze prawisz

Uściski i życzenia zdrówka dla synka
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 15:21   #2450
serena.avon
Rozeznanie
 
Avatar serena.avon
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Aper
Ile dziecie ma lat? Generalnie ibuprofen mozna laczyc z paracetamolem, ale na wszelki wypadek podaj po prostu nurofen szybciej niz te 8 godzin. Ja bym tak zrobila. Dopiero jesli naprawde tym nurofenem nie dasz rady zbijac temperatury, mimo podania dawki nawet podwojnej a nawet potrojnej sprobuj polaczyc z paracetamolem lub dzwon na pogotowie. Poki co nie ma co panikowac, uszy do gory, najwazniejsze ze po podaniu leku temperatura spada. I nie przejmuj sie tym, ze podasz lek szybciej niz te 8 godzin. Ja nie mama, ale studentka farmacji
serena.avon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 15:28   #2451
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość
Nebulko - myślę, że napisałaś, nie tyle smutne, co bardzo mądre słowa - kawałeczki dodają się do betonu, mieszają (co boli - jak widać) a potem - beton stwardnieje i przeobrazi się w nową skałę. Nie bój się rys i pęknięć. Luźne, niezwiązane kawałeczki muszą odpaść. Reszta przetrwa

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość
Pytanie do mam: czy podawałyście ibuprofen i paracetamol
Hm.
Ogólnie unikam paracetamolu.
Podaję ibuprofen.
Jeśli temperatura wraca, troche daję jej podziałać i znów ibuprofen.
Mam nieuzasadnione przekonanie, że jest delikatniejszy dla organizmu niż paracetamol...
Cytat:
Napisane przez serena.avon Pokaż wiadomość
Aper
Ile dziecie ma lat? Generalnie ibuprofen mozna laczyc z paracetamolem, ale na wszelki wypadek podaj po prostu nurofen szybciej niz te 8 godzin. Ja bym tak zrobila. Dopiero jesli naprawde tym nurofenem nie dasz rady zbijac temperatury, mimo podania dawki nawet podwojnej a nawet potrojnej sprobuj polaczyc z paracetamolem lub dzwon na pogotowie. Poki co nie ma co panikowac, uszy do gory, najwazniejsze ze po podaniu leku temperatura spada. I nie przejmuj sie tym, ze podasz lek szybciej niz te 8 godzin. Ja nie mama, ale studentka farmacji
Serena! To się wygadałaś i będziemy Cię wykorzystywać!

Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 15:46   #2452
78ec78392a9e84b50fa9c61260c26510682869d7_6517570db0492
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 1 352
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Rany.... miałam 5 minutowy szał ciał i przebłysk motywacji, wygrzebałam mój kalendarz (tak tak, ten faaajnyyyyy), bo od 3 tygodni ma czyste kartki.... I już piszę, już fajnie, już szybko, motywacja itd. Siadłam do kompa... odpaliłam wizaż i bleeee...... szlag trafił motywację i sprężenie się
A serialnie mam w cholerę roboty!
78ec78392a9e84b50fa9c61260c26510682869d7_6517570db0492 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 16:10   #2453
serena.avon
Rozeznanie
 
Avatar serena.avon
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Patri
Alez nie ma sprawy, zawsze chetnie pomoge
Wbrew pozorom paracetamol jest lagodnym lekiem, uznawany jest u dzieci za lek przeciwgoraczkowy z wyboru, bo nie uszkadza przewodu pokarmowego w odroznieniu od wielu nlpz'ow. Moze co najwyzej uszkadzac watrobe ale to juz w poteznych dawkach, wrecz samobojczych i to u osob zle odzywianych lub z juz istniejacymi zaburzeniami funkcji watroby. Ibuprofen z kolei przepisywany jest, gdy paracetamol nie daje rady (u dzieci), wiec w przypadku dzieciatka Aper lepiej zostac przy nurofenie. Jedyny minus paracetamolu to fakt, ze o ile dziala p/bolowo i p/goraczkowo to nie dziala p/zapalnie, a ibuprofen wykazuje wszystkie 3dzialania.☠
Mam nadzieje ze ciut rozjasnilam sprawe, ja tam sie ciesze jak ktos pyta o farmaceutyczne sprawy, to sprawia, ze odswiezam sobie wiedze, doczytuje, sprawdzam zeby na pewno dobrze doradzic, no i dzieki konkretnym sytuacjom zapamietuje dane informacje na dluuuugo
Kobietki, nie podawajcie tylko dzieciom aspiryny czy innej polopiryny (kwasu acetylosalicylowego) - wywoluje on u dzieci zespol Reye'a czyli rodzaj uszkodzenia watroby. Najlepiej nie stosowac aspiryny nawet do 16 roku zycia choc oficjalnie jest niewskazana do 12 lat.
serena.avon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 16:30   #2454
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Serenka, dlaczego ja wcześniej nie widziałam że masz bloga? Chwilowo nie mogę się skupić na notkach, bo padłam przy zdjęciu Twojej Koty Powiem więcej, wrzuciłam ją sobie na pulpit! Zdecydowanie powinnaś je udostępnić szerszym rzeszom
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 16:42   #2455
serena.avon
Rozeznanie
 
Avatar serena.avon
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Tigrinha
Aaa, zalozylam go juz troche czasu temu i jakos przestalam prowadzic... Teraz postanowilam ze wezme sie za niego i regularnie bede pisac mam nadzieje ze zamysl nie padnie w gruzach ciesze sie ze Kota sie podoba, mam troche fiola na jej punkcie, koty kochalam zawsze ale dopiero jak mam jednego na wlasnosc to widze jakie to zabawne stwory postaram sie czesciej wstawiac jej zdjecia, obiecuje nie wiem czy zrozumie, ale przekaze ze gosci na Twoim pulpicie, to bardzo mile
Ja rowniez podczytuje Twojego bloga o analizie, jestem pod wrazeniem, swietny pomysl na temat! Czekam niecierpliwie na kolejne wpisy, oficjalnie jestem fanka Twojego bloga!
serena.avon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 17:23   #2456
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez serena.avon Pokaż wiadomość
Tigrinha
Aaa, zalozylam go juz troche czasu temu i jakos przestalam prowadzic... Teraz postanowilam ze wezme sie za niego i regularnie bede pisac mam nadzieje ze zamysl nie padnie w gruzach ciesze sie ze Kota sie podoba, mam troche fiola na jej punkcie, koty kochalam zawsze ale dopiero jak mam jednego na wlasnosc to widze jakie to zabawne stwory postaram sie czesciej wstawiac jej zdjecia, obiecuje nie wiem czy zrozumie, ale przekaze ze gosci na Twoim pulpicie, to bardzo mile
Ja rowniez podczytuje Twojego bloga o analizie, jestem pod wrazeniem, swietny pomysl na temat! Czekam niecierpliwie na kolejne wpisy, oficjalnie jestem fanka Twojego bloga!
Możemy sobie nawzajem przesyłać baty jak któraś z nas zaniedba pisanie Na razie jestem napalona i już tworzę kolejną notkę w międzyczasie szykując materiały na następną. Obym wytrwała. Też uwielbiam obserwować koty, a szczególnie ich głupkowato-łobuzowato-tygrysowe miny. Przesyłam ściski, drapki, głaski i machania sznurkiem przed oczami dla Pani Koty
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 18:17   #2457
serena.avon
Rozeznanie
 
Avatar serena.avon
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 804
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Możemy sobie nawzajem przesyłać baty jak któraś z nas zaniedba pisanie Na razie jestem napalona i już tworzę kolejną notkę w międzyczasie szykując materiały na następną. Obym wytrwała. Też uwielbiam obserwować koty, a szczególnie ich głupkowato-łobuzowato-tygrysowe miny. Przesyłam ściski, drapki, głaski i machania sznurkiem przed oczami dla Pani Koty
Baty brzmia super! ( nigdy nie pomyslalabym ze kiedys to powiem) przekazalam Kocie wszystko, z tym, ze cos nie ma ochoty na zabawy sznurkiem - machalam jej przed nosem sciagaczem od kaptura w bluzie i byla kompletnie niewzruszona zrobilam jej kilka zdjec, jutro przy okazji notki postaram sie wstawic
serena.avon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 19:18   #2458
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez serena.avon Pokaż wiadomość
Jedyny minus paracetamolu to fakt, ze o ile dziala p/bolowo i p/goraczkowo to nie dziala p/zapalnie, a ibuprofen wykazuje wszystkie 3dzialania.
O właśnie, o to chodziło.
Zachodziłam w głowę dlaczego zawsze wybieram ibuprofen.
Właśnie dlatego.

Lecę szukać Kota
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-15, 22:53   #2459
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

Cytat:
Napisane przez serena.avon Pokaż wiadomość
Tigrinha
Aaa, zalozylam go juz troche czasu temu i jakos przestalam prowadzic... Teraz postanowilam ze wezme sie za niego i regularnie bede pisac mam nadzieje ze zamysl nie padnie w gruzach ciesze sie ze Kota sie podoba, mam troche fiola na jej punkcie, koty kochalam zawsze ale dopiero jak mam jednego na wlasnosc to widze jakie to zabawne stwory postaram sie czesciej wstawiac jej zdjecia, obiecuje nie wiem czy zrozumie, ale przekaze ze gosci na Twoim pulpicie, to bardzo mile
Ja rowniez podczytuje Twojego bloga o analizie, jestem pod wrazeniem, swietny pomysl na temat! Czekam niecierpliwie na kolejne wpisy, oficjalnie jestem fanka Twojego bloga!
Kota! Piękna Czarna jak mój...pasowaliby do siebie
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-16, 07:06   #2460
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.

wszystkie koty są piękne-jak kobiety ja mialam swoja 7 lat ale nieszczesliwy wypadek pozbawił ją zycia...
Wczoraj dzien...nie wiem skupilam sie tylko na jednym celu,dotrzec z młodym do alergologa...
co do ibum i paracetamolu,podaje obyda tyle ze nie jednym czasie jak po paracetamolu nie spada to doktorowa kawze dołozyc ibum lub tez na odwrot,wiadomo ze trzeba dzialac troche jak dziecko we mgle
zreszta serena juz wszystko super opisałabede miala pytanie dotyczace dipherganu ale napisze juz priv mam nadzieje ze sie nie obrazisz
lecimy do złobka pozniej jade na miasto i do psychologa,doszłam do wniosku,że nie mam weny kolejnego dnai siedziec w domu i sprzatactrza wyjsc troche do ludzi popatrzec co sie dzieje....pozniej wroce z mlodym to sie nasiedzę...
Aper jak synek sie czuję...mój czoraj pierwszy raz siknoł na nocnik
pozatym mogę mniej sie udzielac ..postanowiłam lekko zaczac ograniczac net i nie slepic sie ciagle w komp...bo nie na tym moje zycie ma polegac...musze ten czas spozytkoac...dla siebie,dla domu,dla dziecka..to gapienie sie w monitor nic mi nie da jedynie pozre mi czas i energienie wiem czy mówie słusznie czy głosze herezje...ale się okaze....
lasub znów Cie nie ma....a tu czekamy na twoją ''boską''moc i motywację
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-16 10:51:17


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.