|
|
#2521 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
![]() A my byliśmy wczoraj na tańcach u brata i............ Będziemy chyba tańczyli walca angielskiego To był ekspresowy kurs tańca.. Mamy taki prosty układ i nie wiem czy damy radę, ale najwyżej będziemy improwizować - dziś jeszcze godzinkę poćwiczymy ![]() Widzieliśmy się też wczoraj z liderem zespołu. Umówiliśmy się pod Katedrą, bo on tam grał.. Oczywiście przyszliśmy wcześniej i posłuchaliśmy troszkę... I powiem Wam, że głos ma cudny Fajnie Cieszę się bardzo i nawet z pierwszej piosenki, czyli wersji Kancelarii "Zabiorę Cię" (wersja Karolaka) zagrają nam walca.. Szkoda tylko, że wcześniej tego nie będziemy słyszeć, żeby się nauczyć w takt, więc to będzie totalna improwizacja.. My się będziemy świetnie bawić i najwyżej wyjdzie ten taniec na wesoło ![]() Mam nadzieję, że damy radę. Dodatkowy plus dla zespołu: chciałam w czasie tortu Piratów z Karaibów i zapytałam czy mają jakiś odtwarzacz, żeby puścili.. A gościu popatrzył się na mnie i mówi: A nie możemy zagrać??? Normalnie mnie rozwalił Wczoraj mieliśmy pójść do kancelarii, ale była wieeeeelka kolejka i daliśmy sobie spokój.. Kupiłam za to bransoletkę i nie wiem czy moja biżuteria nie będzie za delikatna.. Ale chyba o to mi chodziło ![]() Dziś mam ostatnią przymiarkę sukni, więc sprawdzę z biżuterią ![]() Poza tym na dziś mamy wyznaczone jeszcze: znalezienie dekoracji (coś musimy powiesić za nami, żeby nie było pusto..), kupno perfum - dla mnie (a właśnie czym będziecie pachnieć? ), tańce, no i może wizyta na sali.. Jak damy radę..Normalnie ledwo wyrabiam na zakrętach, a włosy jeszcze nie pomalowane.... :/ |
|
|
|
|
#2522 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: WLKP
Wiadomości: 2 884
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
|
|
|
|
|
#2523 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
No i chyba się z tym nie wyrobię..---------- Dopisano o 08:49 ---------- Poprzedni post napisano o 08:48 ---------- Cytat:
![]() Czekam z niecierpliwością na relację i zdjęcia
|
||
|
|
|
#2524 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
ale uważam, że to miły gest )Cytat:
Myska, ja też chcę Piratów na krojenie tortu kocham tą melodię A macie jakąś piosenkę na oczepiny? Graną w trakcie rzucania. Mamy już cały układ walca Będzie shooooł Taniec z Gwiazdami, że ho ho
__________________
Żona!
"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5, jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę" ![]() - George Elliot |
||
|
|
|
#2525 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: WLKP
Wiadomości: 2 884
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
|
|
|
|
|
#2526 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
I mam nadzieję, że zespół zagra ją rewelacyjnie ![]() O muzyce na oczepiny nawet nie myślałam.. My mamy taki krótki i podstawowy układ walca angielskiego (sama nie wierzę w to co piszę, bo mój TŻ nie potrafi w ząb tańczyć a tu walca będziemy tańczyć..). Byle się nie bujać Nie wiem czy wyjdzie z piosenki Zabiorę Cię walc angielski (bo to bardziej wiedeński) i to chcemy wolny.. Najwyżej, jak nam coś nie pójdzie to przejdziemy do bujańca i tyle Także u nas nie będzie raczej shoooołu
|
|
|
|
|
#2527 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: WLKP
Wiadomości: 2 884
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
A my się będziemy bujać
akurat na to nie mamy czasu, żeby się czegoś poduczyć ale trudno, przynajmniej piosenkę mamy nie oklepaną z czego jestem zadowolona i wykona ją zespół, który ją stworzył
|
|
|
|
#2528 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
|
|
|
|
#2529 | ||||
|
Przyjaciółka KWC
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
Cytat:
super że wszystko się udało idealnie po Waszej myśli i czekamy na dłuższe relacje. Cytat:
Cytat:
spędziłam na fotelu fryzjerskim 2,5h - mam delikatne złotawe refleksy (mało widać zmianę, a jednak włosy od razu piękniejsze ), podcięte końce i grzywkę i zrobiony zabieg regeneracyjny. I w końcu jestem zadowolona z fryzjerki, bo naprawdę od dawna nie byłam.![]() Hmm nie pytałam DJa jak on to widzi... A wy? Nie mam chyba pomysłu na taką piosenkę. Pod tort podkładu nie wybierałam, ale kazałam mu zagrać jakiś romantyczny. Takie podniosłe melodie jak z "Piratów..." mi jakoś nie pasują. ![]() Od jutra już urlop. Nie do wiary że zostały tylko 4 dni.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją nauczymy się kochać przestaniemy się bać życie stanie się muzyką i stanie się to co ma się stać |
||||
|
|
|
#2530 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 09:40 ---------- Poprzedni post napisano o 09:38 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#2531 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
czesc Dziewczyny;D
![]() ---------- Dopisano o 09:43 ---------- Poprzedni post napisano o 09:41 ---------- i oto moja relacja a zdjecia macie w klubie juz![]() długo wyczekiwana![]() Zaczne od początku, tzn w telegraficznym skrocie: caly tydzień miałam problemy, caluskiiiiiiii;/ a to z noclegami nie halo, a to z suknia, fotograf noga w gipsie w czwartek bylam na pazurkach: tak mi jej dziewczyna zrobila, ze jak wyszłam z salonu to po raz kolejny miałam ochote się poplakac;/ wzor jakiś z dupy wzięty, zero ślubnego wyglądu. No i co: jak na prawdziwa panne mloda z piekla rodem musiałam na gwałt szukac kogos kto mi poprawi chociaż te 2 paznokcie na których miałam wzor. A ze tesciowa tego samego dnia tez robila, ale u kogos innego, wiec mnie jakos wkrecila na piątek.PIĄTEK W piątek z samego rana na 9 mialam wizyte u kosmetyczki na peeling kawitacyjny, pedicure. Agatka się nade mna zlitowala i jeszcze mi jakas lampe na rylko zapalila, żeby mnie trochę rozgrzalo, bo pech chciał, ze od kilku dni chodziłam zasmarkana, ze stanem podgorączkowym i bolącym gardlem. Do domu wrocilam ok 12, wiec w międzyczasie Tomek umyl samochod. Posiedzieliśmy chwile trochę u moich trochę u Tomka rodzicow i na 17 poszlismy na msze i do spowiedzi. Po mszy polecieliśmy jeszcze do księdza dac ofiare na msze i żeby nam opowiedział co i jak. Posmialismy się trochę w kancelarii no i zebraliśmy się, żeby pozawozic wszystko na sale. W międzyczasie przyszla burza, lal deszcz no i ogolnie się ochlodzilo, gdzie przez caluski dzień była okropna duchota. Tomek jeszcze pojechal po moja przyjaciolke która ta ostatnia noc spala ze mna, przywiozl tez cosik do jedzenia i pojechal babka od paznokci przyjechala ok 22 biedna wcześniej nie mogla, bo miała inne klientki, ale zeszlifowala mi ten wstrętny wzor i zrobila mniej więcej tak jak chciałam bylam już duuuuuzo spokojniejsza z Madzia zaczelysmy ponowna walke z winietkami i z butelka wina;D;D;D spac poszlam ok 1 w nocy
|
|
|
|
#2532 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
|
|
|
|
#2533 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
SOBOTA
Wstalam bardzo wcześnie bo już ok 6 rano. Nie mogłam spac, zoladek scisniety posiedziałam, posluchalam ptaszków, bo pięknie spiewaly koty nam szalały po pokoju i chwile później wstala Magda. Poszlysmy poustawiać winietki ok 9 przyjechala moja swiadkowa i wymienila się z Magda poszlam się wykapac myje się, a nagle Kasia wpada mi do lazieki i mowi, ze za pol godziny będzie już fotograf;D ja panika, ale stwierdziłam, ze nie ma co panikować chłopaki przyjechali: 2och foto i kamerzysta jeden wiadomka robil mi konkurencje bo stukal bardziej gipsem niż ja. Mielismy tylko maly problem, bo jeden z nich nie miał zezwolenia, a nasz ksiądz jest pod tym względem nieugięty;/ ok 11.30 przyjechala wizazystka i fryzjerka. Zaczelam od wloskow, porobili kilka zdjęć kociakom, mi i pojechali do Tomka. Wrócili po godzinie kiedy ja bylam już malowana wesoło nam było aczkolwiek mnie ciężko było już rozluznic, bo nerwy zdecydowanie wziely gore. Cala się trzeslam, tym bardziej, ze nie wiedziałam czy wyrobimy się na czas. I musze stwierdzić, ze dosłownie na styk dojechaliśmy do kosciolka. Była już 14.10 kiedy dopiero zaczelam się ubierać. Pomogla nam Agata wlasnie: w ogole cudowna dziewczyna, z czystym sercem mogę powiedzieć, ze mimo, ze jakos się tak dobrze nie znamy, ale czułam się jakby jakas przyjaciolka była obok Tomek już czekal na dole na mnie wyszłam… wygladal cudnie, jego az cofnelo jak mnie zobaczyl fotograf porobil nam jeszcze kilka zdjęć w aucie i w droge(która strasznie mi się ciagnela). Zajechaliśmy pod kosciol i wtedy przezylam pierwsze załamanie, kiedy zobaczyłam wszystkich gości. Poryczałam się jeszcze w aucie, ale szybko się ogarnelam. Normalnie taka hustawka nasrojow, ze szok. Z auta wyszłam już z uśmiechem na twarzy<haha> przywitałam się, poszliśmy na zachrystie podpisac dokumenty. Już slyszalam, ze nasze skrzypaczki zaczely się rozgrzewac przeszliśmy już na koniec kosciolka. Czekaliśmy na księdza… skrzypce tak nas rozbroily, ze obydwoje się poryczeliśmy: zresztą nie tylko my;D przyszedł ksiądz, powital nas i już nic nie moglo nas powstrzymać zaczela się msza i jakos tak powoli stres zaczal mijac piękne kazanie, skierowane do nas, chociaż nie wiele z niego pamiętam przysiega: z uśmiechami na twarzy, ja wręcz miałam bliski atak nieopanowanego smiechu Tomek troszkę się zajaknal, ale wyszedł z tego;D Ksiadz się nam kazal po norwesku calowac;D ogolnie atmosfera przyjemna w ogole przy winie ksiądz podszedł do mnie i mowi: smialo jak siorblam to chyba pol kościoła nie slyszalo i mnie rozlozylo: się chichrałam jak głupol po mszy szybko poleciałam podziekowac skrzypaczkom za piekna gre, mega wzruszajaca sprawa i polecam każdemu oranista zaczal grac nam marsza, a my powolutku kierowaliśmy się do wyjścia. Ryzu się nam sypnelo, miałam go wszędzie, pieniazki wyzbieraliśmy, wszyscy mi ladowali pieniądze do rak zyczenia poszly szybciutko, puscilismy gości pierwszych, a my zrobiliśmy rundke po miescie, żeby dac czas fotografom na dojechanie. Bram nie mielismy, za to mielismy lekko krepujaca sytuacje: widzimy z daleka na poboczu stoja samochody i kreca się ludzie, na co my oczywiście pomyśleliśmy, ze to brama, zaczelismy trabic, muzyka glosno puscilismy przjezdzamy a tu się okazuje, ze ktoś w rowie wyladowal. Masakra, ale na szczęście nikt ranny nie był. Reszta drogi bez przeszkod. Zajechaliśmy na sale, pogoda piekna, slonce wyszlo(zresztą caly dzień był sloneczny), w sam raz lekki chlodek, ale taki cieply tuby wystrzelily(rodzice Tomka się tym zajeli, my ani o ryz ani o tuby się nie martwiliśmy, w sumie to była taka niespodzianka od nich). Rodzice nas powitali, sto lat, obiadek pierwszy taniec…;D chyba zaskoczyliśmy wszystkich: dorwalismy kroki z youtubatanczylismy do once upon december. Wyszlo nam super, mimo, ze koncowka była już improwizacja, bo Tomek zapomnial krokow za to mnie popodnosil, poobracał pol Sali ryczało od cioci jednej z☠☠☠ke dostaliśmy, bo non stop chodzila i ryczała ze wzruszenia tancowalismy, gadaliśmy z gośćmi, nie było czasu żeby usiasc oczepiny tez bardzo sympatyczne, goście uczestniczyli. 11h tancznia dawalo już o sobie znac, gardlo miałam wysuszone do cna problemu z alko nie było, bo co wypiliśmy to wytanczylismy, normalnie zero, nic zupełnie nas nie wzielo nasi goście tez byli bardzo grzeczni, zadnych nie milych sytuacji nie było wszyscy zadowoleni ok 3.30 zaladowalismy reszte gości do busa my spac poszliśmy ok. 6<brzydal>dzieciaki slyszalam jeszcze buszowaly po krzaczorach z flacha;D. nie spalam długo bo tylko 2 h, na 12 zeszlismy na obiad. Ok 15 goscie już porozjeżdżali się do domow, my popakowalismy reszte jedzenia, zapalcilismy za sale i tez sio do domciu podzieliliśmy jedzonko, zawiezlismy kwiaty na cmentarz, jeszcze ze znajomymi wyszliśmy na piwo ok 11 padlismy jak muchy wreszcie odstresowani poszliśmy spac już jako MALZENSTWO
|
|
|
|
#2534 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Gratuluję ŻONKO
Fajnie, że wszystko się udało, i że Wy jesteście zadowoleni ![]() Jeszcze powiedz mi Kochana jak te kosze? Rodzice zadowoleni? I czy kupowałaś do nich w końcu jakieś bukiety?
|
|
|
|
#2535 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
rodzice zadowoleni
i dodatkowo dostali wlasnie jeszcze po koszu z kwiatami
|
|
|
|
#2536 |
|
Przyjaciółka KWC
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Santom
super relacja i wyglądaliście pięknie.
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją nauczymy się kochać przestaniemy się bać życie stanie się muzyką i stanie się to co ma się stać |
|
|
|
#2537 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: WLKP
Wiadomości: 2 884
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
![]() Ja standardowo moją ukochaną, najlepszą na świecie i już niedostępną w sklepach |
|
|
|
|
#2538 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Santom - jaka piękna relacja, czułam jakbym tam była
Ja wczoraj kliknęłam na all Lacoste pour femme. Zwykle mi żal kasy na dobry perfum, ale nie wyobrażam sobie innego zapachu na własny ślub.
__________________
Żona!
"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5, jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę" ![]() - George Elliot |
|
|
|
#2539 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: WLKP
Wiadomości: 2 884
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Ja niedługo śmigam na makijaż próbny
myślałam o brązach, ale zobaczymy co mi doradzi kosmetyczka.. osobiście u niej nie byłam, ale koleżanki bardzo ją chwaliły, więc spróbuję później wrzucę foteczki do klubu
|
|
|
|
#2540 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
Fajnie, że się wszystko udało ![]() ---------- Dopisano o 14:00 ---------- Poprzedni post napisano o 13:59 ---------- Cytat:
A ja na 16 lecę na ostatnią przymiarkę.. Ależ nie mam do tego weny..TŻ mi wczoraj na tych tańcach buty ślubne pobrudził ---------- Dopisano o 14:34 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ---------- I nie wiem gdzie kupić dekorację, która ma wisieć za nami.....
|
||
|
|
|
#2542 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 280
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
![]() Cytat:
i czekamy na relacjęsuper relacja fajnie że wszystko się udało, wyglądaliście super ![]() ja też chcę już miec zdjęcia i jeszcze raz wszystko przeżyc
__________________
Dni z dziećmi są bardzo długie ale lata mijają bardzo szybko ❤️❤️❤️ K+H+Z |
||
|
|
|
#2543 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
No makijaż średni.. Odpisałam w klubie
![]() U mnie burza i się błyska, jak będzie taka pogoda to będzie jazda ![]() Powiem Wam, że nie jest dobrze między mną a TŻetem.. Kłócimy się o byle co.. Ja mam już mega stresa i prawie na wszystko reaguję agresywnie.. To nie jest dobre dla naszego związku.. Muszę nad sobą zapanować.. A to ciężkie, bo chyba zbliża mi się @ ![]() Wczorajsza przymiarka poszła szybko i sprawnie.. Biżuteria pasuje i nie będę jej już zmieniała.. Szal jak będzie tak zimno to w Kościele będzie i tyle.. Oglądałam też serca, które można powiesić jako dekoracja.. I powiem Wam, że te ze sztucznych kwiatów to jakoś mi się nie widzą.. ![]() Wczoraj na tańcach było fajnie Na 3 dni przed ślubem zostało: - wysłanie piosenek zakazanych i tych co chcemy na pewno w czasie wesela, - kupić wino (ojczulek to ma załatwić), - manicure, - odebrać suknię, - spakować się do hotelu, - kupić perfumy - dla mnie, - kupić dekorację na salę za nami, - wizyta w kancelarii, - spowiedź, - wizyta na sali - 2 x, - zrobić numerki na stół, mapkę na drzwi i wizytówki na stół podłużny, - umycie mojego auta. I chyba tyle.. W dzień ślubu: - fryzjer, - makijaż, - odbiór kwiatów, - umycie auta, I chyba będziemy gotowi - ciekawe o czym zapomniałam ![]()
|
|
|
|
#2544 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Myska, to może zrezygnuj z dekoracji za Wami? My nie mamy. To nie jest jakiś mus, że coś za Wami musi być
Na 3 dni przed ślubem bym już tego nie załatwiała ![]() My też się poprztykaliśmy wczoraj, bo jesteśmy przemęczeni jeżdzeniem i dopiananiem detali. Ja się nastawiam, że wesele to będzie super dzień, zabawa, uśmiech, a TŻet powiedział, że to będzie ciężka praca i mi się przykro zrobiło i się pokłóciliśmy. Potem się okazało, że chodziło mu o to, że wie, że będzie musiał tańczyć ze wszystkimi, a on strasznie nie lubi. Ale też nie umiał powiedzieć konkretnie... Ech... Wczoraj: - ustaliłam dekorację tortu (przypadkiem, bo była w okolicy cukierni, jak TŻet był na czyszczeniu zębów) - byłam na higienizacji zębów (białe nie są, ale o wieleeeee lepiej wyglądają, dobrze że nie mam białej sukni...) - kupiliśmy garnitur - na 10 dni przed.Jeszcze druga koszula, krawat, buty
__________________
Żona!
"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5, jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę" ![]() - George Elliot |
|
|
|
#2545 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
![]() No ale mniejsza z tym.. Będzie jak będzie.. ![]() Może i zrezygnuje faktycznie z dekoracji, chociaż wydaje mi się, że może być po prostu pusto.. Ale z drugiej strony przecież i tak będziemy wszystko zasłaniać jak będziemy stali - przy toastach czy coś.. No już nie wiem.. Jak dziś nic nie znajdziemy to sobie darujemy..A moja Biała Perła za bardzo nie działa na ząbki, bo niestety nie używałam jej systematycznie - nie miałam czasu.. Może nie będzie tak tragicznie z moimi zębami.... Już trudno.. Nic nie wymyślę.. Gratuluje kupna garnituru Dacie radę z koszulą, krawatem i butami ![]() Zastanawiam się czy na wizytówkach czy też na mapie na drzwiach mam ująć stół z fotografem i zespołem? Czy już na ich stole nic nie stawiać? ---------- Dopisano o 12:31 ---------- Poprzedni post napisano o 12:19 ---------- Powiem Wam, że paznokcie mi się zbuntowały.. I na jednej ręce mam krótsze, a na drugiej dłuższe.. Nie wiem czy nie będę zmuszona doklejać.. Chociaż tak bardzo nie chce.. Jutro idę na malowanie Shellac i nie wiem czy coś z tego wyjdzie przy takiej długości..
Edytowane przez Myska0 Czas edycji: 2012-05-16 o 12:21 |
|
|
|
|
#2546 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 493
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
My na mapie sali nie uwzględniliśmy siebie, świadków, bo wiedzą że siedzą z nami i obsługi, bo będzie wcześniej, to się skapną. ![]() Na stole dla obslugi nie mamy winietek, papieru nie stykło :P ale uważam, że nie są potrzebne, bo to obcy ludzie, to sami się posadzą jak chcą Nie zawracaj sobie tym głowy!Na paznokcie kosmetyczka coś na pewno poradzi, koniec zamartwiania się Co do wesela i TŻetów - znajomi (po ślubie) nam naopowiadali jakie to wesele jest męczące, bo trzeba z każdym zatańczyć, z każdym chociaż chwilkę zagadać, itd. itp. Tych fajnych opowieści jakoś nie zakodował Mój TŻet nie przepada za weselami, bo mu każe tańczyć ze sobą Kurs nam chyba trochę pomógł, bo nabrał pewności siebie, nie wyrywa mi ramienia z barku, ale nie jest to dla niego przyjemność. Dla mnie jest, więc co wesele jest spinka o te tańce... Może po kursie będzie chociaż trochę lepiej...No ale na własnym weselu, nie ma zmiłuj... Każdy chce z młodymi. I on już się nastawia, że wesele to jest misja do wykonania, a nie przyjemność. I mnie to wkurza. Z drugiej strony mówi mi, że on to wszystko dla mnie robi, żebym się cieszyła, żebym była szczęśliwa, że kwiatki ładne, taniec ładny itd. No i takie mam mieszane uczucia, bo on jak chłop podchodzi do tematu, ja jak baba i żadne drugiego nie zrozumie Ale trzeba być dobrej myśli. Twój TŻet nawet jak nie lubi tańczyć, to obawiam się, że też nie będzie miał wyjścia... A ja mam taki plan, że od biedy sama (tzn. z gośćmi) będę tańczyć, nawet jak on nie będzie w tym samym czasie. Trzeba się bawić i wykorzystać ten dzień w 100%
__________________
Żona!
"Kobieta wierzy, że 2 i 2 zmieni się w 5, jeśli będzie długo płakać i zrobi awanturę" ![]() - George Elliot |
|
|
|
|
#2547 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
![]() W takim razie zespołu nie będę uwzględniała.. Ale prezenciki im położę, tylko już bez życzeń, że dziękuję za przybycie ![]() No wiesz.. Z nami to jest tak, że będziemy proszone do tańca.. A do Pana Młodego chyba nie będą leciały babki prosić o taniec.. A on sam nie ma chęci ich prosić.. Ale jak zobaczy, że ja jestem rozchwytywana (jeśli będę ) to może sam zmieni zdanie ![]() Tak jest! Koniec zamartwiania!!!!
|
|
|
|
|
#2548 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 72
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Witajcie dziewczynki, ja już jestem po ... dołacze zdjęcia gości po powrocie do domu ...
dziewczyny nie ma się co martwić.... ja przeszłam przez te imprezę bezstresowo.... to jeden z najpiękniszych dni w życiu ![]() Lało, kabriolet został w garażu, jechałam zupełnie innym samochodem szykowanym na szybko i stwierdzam, że wszytko było oki .... ehhh
__________________
aLeKsAnDr@ ![]() |
|
|
|
#2549 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 3 810
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Cytat:
Gratulacje Czekamy na szczegółową relację
|
|
|
|
|
#2550 |
|
Przyjaciółka KWC
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 15 370
|
Dot.: Majowe Panny Młode - cz. VI
Nie martwcie się dziewczęta, wczoraj musiał być wybitnie zły dzień, bo ja też pokłóciłam się z moim TŻem i to dwa razy. Raz kompletnie bez sensu, a drugi raz w temacie ślubnym. Nie mamy poprawin, ja ich nie chciałam, Tż mi przytakiwał, więc nasi rodzice rodziny swoje następnego dnia zapraszają na obiady/śniadania/whatever. No i TŻ się uparł że jedziemy do nich, do jednych i drugich, chociaż na chwilę, nawet jak tak naprawdę nie wiemy kto będzie i czy ktoś zostanie.
Ja myślałam że to będzie dzień dla nas, wyłącznie dla nas, skoro nasze wesele jest dla gości. TŻ stwierdził że chce porozmawiać z kuzynami, bo rzadko ich widuje, a do mnie też "wypada". Jak to usłyszałam to mi witki opadły, potem się zaczął tłumaczyć że ja mam gorszy kontakt z rodziną, będzie inna grupa pokoleniowa itp. ![]() Koniec końców miałam koszmar ślubny, w którym na weselu wszystko nie wypala a TŻ zostawia mnie i idzie siedzieć z kuzynami. Poza tym wszystko gra. Mam dziś urlop, moja łazienka lśni, byłam na solarium, zaraz zalśni kuchnia jak odzyskam siły. Potem muszę pojechać po papier na mapę sali (zapomniałam! ) i po lakier do paznokci (waham się między nude a czerwonymi paznokciami ). Zrobiłam też białe pranie, specjalnie po to żeby przeprać koszulę ślubną TŻa i zapomniałam jej wsadzić do pralki. ![]() Znowu przestałam czuć, że już tylko 3 dni. kirii gratulacje, czekamy na fotki i relację
__________________
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją nauczymy się kochać przestaniemy się bać życie stanie się muzyką i stanie się to co ma się stać |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:26.




GRATULACJE!!!
jak to dobrze, że wszystko się udało no i że sukienka się podobała
jak się czujesz jako żonka?
) i podać wstępną liczbę gości i naprawdę uwielbiam moją salę, a właścicieli chyba jeszcze bardziej! Właściwi ludzie na właściwym miejscu 
Nie mogę się doczekać aż Wam skrobnę relację, na razie to nie wiem w co pierwsze ręce włożyć 
ale trudno, przynajmniej piosenkę mamy nie oklepaną z czego jestem zadowolona i wykona ją zespół, który ją stworzył 



super że wszystko się udało idealnie po Waszej myśli i czekamy na dłuższe relacje.



Zwykle mi żal kasy na dobry perfum, ale nie wyobrażam sobie innego zapachu na własny ślub. 
Jak dziś nic nie znajdziemy to sobie darujemy..
Mój TŻet nie przepada za weselami, bo mu każe tańczyć ze sobą 
